Dzienniczek - lutego 2008 r.
Od momentu mojego powtórnego narodzenia w Tobie Panie Jezu
Mój najlepszy Przyjacielu:
Moje życie inne jest,
Chce dziękować Panie Ci
Za to, że wybraleś właśnie mnie.
Chce dziękować Panie Ci,
Moje życie teraz inne jest
Rozpalileś w sercu mym
Jak pochodnie -
Mnóstwo nowych cnót
Chce wypełniać już
Panie Jezu wole Twa
Jak ten chleb co złaczyl złote ziarna
Tak niech miłość złączy nas ofiarna.
Jak ten kielich łaczy kropel wiele,
Tak nas, Chryste w swoim złącz Kościele.

Pewnego dnia otrzymałam piękną modlitwę. Nawet nie wiem, kto ją wymyślił a brzmi tak:
„Mój Boże, spełnij we mnie swoje zamiary i udziel mi łaski, bym nie przeszkadzała Ci swoim zachowaniem. Mój Jezu chcę tego czego ty chcesz, ponieważ właśnie Ty tego chcesz. O mój Jezu oto jestem, aby pełnić Twoja wolę. Co chcesz abym uczyniła, by się Tobie dzisiaj podobać?”
Odkąd modlę się tą modlitwą w godzinach rannych po chwili ciszy otrzymuję przekazy od Pana Jezusa na każdy dzień. To co mówi Pan Jezus to jest przekaz dla nas wszystkich i tak: gdy usłyszałam pierwszy raz Pana Jezusa, czyli 7 lutego to wpatrywałam się w te piękne oczy Pana i upewniałam się czy dobrze słyszałam. Głos był cichy, czuły, zachęcający, łagodny. Czułam jakby Pan czekał na moją reakcje.

7 lutego, czwartek

Pan: Kochaj Mnie.

W naszym życiu najważniejsze są Dwa Przykazania Miłości.
Myślę sobie: Bóg prosi człowieka – swoje stworzenie – o miłość. Musi to być bardzo ważne dla Niego. Bo tak naprawdę to my wiemy, że Bóg nas kocha, że nam pomaga i to jest takie zwyczajne. Słyszymy, czytamy o miłości Boga do człowieka i że z miłości do nas dał się ukrzyżować. A każdy człowiek i Bóg też oczekuje wzajemności. Po sposobie przekazów można stwierdzić, że Pan Jezus mówi do mnie jak do kogoś, kto był na urlopie a po powrocie przystępuje do pracy jakby to było dla mnie coś normalnego.

8 lutego, piątek

Pan: Bądź ze Mną obecna w Mojej Drodze Krzyżowej i Mojej Męce.
Jeżeli chcemy dobrze modlić się, aby nasz głos dotarł do Nieba, to musimy być obecni myślami w tamtym czasie i przezywać tę Drogę Krzyżową zapatrzeni w Matkę Bożą.

9 lutego, sobota

Przekaz dotyczący kapłanów.
Pan: Mow do kaplanow co wiesz o Mnie. Mow lagodnie ale skutecznie, blogoslawie cie w tym Jezus.

10 lutego, niedziela

Pan: Spełnij dzisiejszy dzień powoli i roztropnie. Zachowaj umiar we wszystkim, bo dzisiaj jest dzień odpoczynku. Bądź ze Mną a Ja będę z tobą a wszystko pójdzie dobrze. Uważaj, abyś nie usnęła na koncercie, bo mało sypiasz. Błogosławię Cię – Jezus.

Rzeczywiście mało śpię. Kładę się spać przeważnie pomiędzy 11 a 12 w nocy. A gdy wracam z kościoła w soboty to o wiele później. Duszyczki często mnie budzą między 2:30 a 3 w nocy i odmawiam Koronkę za nie. Wstaję o 4:30 i modlę się około godziny.

11 lutego, poniedziałek

Pan: Bądź Mi wierna we wszystkim. Stawiam na Twojej drodze ludzi, którym masz dawać wzór wierności Mnie .
Staram się pracować nad swoim charakterem. Uczę się cierpliwości i opanowania. „Podnieś mnie Jezu i prowadź do Ojca i zanurz mnie w wodzie Twojego miłosierdzia.”
Dzisiaj jest święto Matki Bożej z Lourdes, Msza św. u Jezuitów.

12 lutego, wtorek

Pan: Módl się z rozwagą, zastanowieniem i przemyśleniem nad tym co mówisz .

Wyjątkowo tego dnia mam myśli rozbiegane i nie mogę skupić się na modlitwie, chociaż oddaje często moje myśli Panu Jezusowi.

13 lutego , środa

Pan: Kochaj Mnie i Moją Matkę i ucz tego innych poprzez swoja dobroć i miłosierdzie.

Msza św. w Kościele Świętej Trójcy. Najbardziej lubię tę świątynię i bazylikę Św. Jacka. To są kościoły takie „nasze”, polskie. Samo przebywanie w nich w towarzystwie obrazów i figur świętych człowiek czuje się jak w Niebie.

Litania do Przenajświętszej Trójcy.

14 lutego, czwartek

Pan: Bądź błogosławiona na wieki za to co robisz dla Mnie. AMEN .

To, AMEN Pan dopowiedział na końcu ponieważ dużo kapłanów reglamentuje to słowo szczególnie po homilii. Gdy kapłan nie mówi AMEN to moja dusza jest smutna ponieważ czuję, że i Pan Jezus jest z tego powodu smutny. Pierwsi chrześcijanie podczas sprawowanej Mszy św. mówili 33 razy Amen i 33 razy żegnali się. Teraz nasi wrogowie, którzy niestety wkradli się do Watykanu tak skutecznie działają, że kapłani coraz bardziej spłycają znaczenie Mszy św. i wprowadzają zmiany na swój sposób, a Maryja nawołuje, aby nie ulegać modernizmowi.

15 lutego, piątek

Pan: Bądź wierna Mnie we wszystkim, to znaczy przejmij się każdym słowem, które wypowiedziałem .
Zrozumiałam, że powinniśmy czytać często Pismo św. i rozważać naukę Pana Jezusa.

Droga Krzyżowa w kościele Św. Konstancji.

16 lutego, sobota

Pan: Dzisiaj nic nie usłyszysz, bo jesteś zmęczona i niewyspana. Odpoczywaj.

Rzeczywiście tego dnia byłam bardzo zmęczona a przede mną nocne czuwanie w kościele Św. Proroka Daniela do godziny 12 w nocy.

Najswietsze serce Jezusa oczysc mnie.

Duchu Swiety zyj we mnie.

Trojco Przenajswietsza ogarnij mnie. Amen.

17 lutego, niedziela

Pan: Rozważaj Mękę Moją przez cały Post .Wkładaj w to serce i módl się z miłością do Mnie jak to dzisiaj rano uczyniłaś.

Rzeczywiście dzisiaj rano zapatrzona w te piękne oczy Pana wysyłałam strzały miłości do całego Nieba, które wracały do mnie ze zwielokrotniona mocą. Zrozumiałam, że w okresie Postu powinnam codziennie odmawiać Drogę Krzyżowa i wczuwać się w ból Pana Jezusa i Maryi.

Litania, aby stała się jedna owczarnia i jeden pasterz.

18 lutego, poniedziałek

Pan: Naśladuj Mnie we wszystkim.

Rekolekcje pięknie prowadzone przez kapelana więziennictwa z Warszawy Ks. Kazimierza w kościele Św. Konstancji.

Litania do Dzieciątka Jezus.

19 lutego, wtorek:

Pan: Reaguj na wszelkie zło, które Cię otacza i nie bój się o tym mówić.

Ja oczywiście reaguję na wszelkie zło, ale to nie podoba się wielu. Nade wszystko ludzie nie lubią słuchać uwag, dlatego trzeba mówić delikatnie ale stanowczo, bo pycha niestety jest największym grzechem.

20 lutego, środa

Pan: Spełniaj Moją wolę każdego dnia jak to wczoraj uczyniłaś.
Dziękuję Ci mój Jezuniu. Przyjechała kobieta do mojej gospodyni, bo chce wynająć pokój. Mówi, że nie wie dlaczego wybrała ten telefon z gazety chociaż było dużo innych. Przyjechała o dziewiątej wieczorem i czekała na mnie godzinę bo „Coś” jej mówiło, że powinna ze mną rozmawiać. A potem rozmawiałyśmy o Bogu i o jej problemach do 11:30 w nocy. Powiedziała, że cieszy się, że tu przyszła i ma nadzieję, że pomogę jej w zlikwidowaniu depresji. A ja jej powiedziałam, że w życiu nie ma przypadków wszystko dzieje się „po coś”.

21 lutego, czwartek:

Pan: Budzę cię w nocy, abyś się modliła i wynagradzała za grzechy ludzkości, bo już niedługo czasu zostało na to. Daję ci siłę w dzień, żebyś mogła pracować. „AMEN”

Rzeczywiście w pracy jestem „żywa” i nie chce mi się spać. Od kilku dni budzę się o czwartej rano, ale nie zawsze chcę mi się wstać.

Przed zakończeniem pracy dziękuję Panu za te cudowne łaski i słyszę: No widzisz, jak dobrze żyć ze Mną w zgodzie.

Litania dla otrzymania miłości Jezusa.

22 lutego, piątek

Pan: Bądź ze Mną dzisiaj na Mojej Drodze Krzyżowej.

Dzisiaj miałam w planie jechać do kościoła Św. Fabiana na spotkanie z Ojcem Misjonarzem Bogusławem na ostatni dzień rekolekcji. Rano otrzymałam od Pana przekaz i zdecydowałam się na uczestnictwo w Drodze Krzyżowej w Bazylice Św. Jacka, gdzie zabrałam kilka osób, które mi bardzo dziękowały i były szczęśliwe, że były u Spowiedzi św.
Drogę Krzyżową przygotowała młodzież pod kierownictwem siostry Marty. Co za uczta duchowa! Całe nabożeństwo przepłakałam, bo młodzież, która grała perfekcyjnie, spowodowała, że człowiek był obecny w tamtym czasie i w tamtym miejscu.

23 lutego, sobota:

Pan: „ Módl się wraz ze mną za cały świat. Dzisiaj błogosławię wszystkich, którzy stają na twojej drodze”

Tak bardzo dziękowałam Panu za tę łaskę, aż mi serce „ścisnęło” z wdzięczności. Odmówiłam Litanię do Najdroższej Krwi Pana Jezusa w wymienionej intencji. Każdego dnia odmawiam inną litanię z mojej książeczki ze 101 litaniami. Litania do męki Pańskiej w intencji tych wszystkich których Pan stawia na mojej drodze. Pan: „Módl się ze mną za cały świat.”

24 lutego, niedziela:

Pan: Módl się za siebie i za kapłanów. Módl się, módl się o wiarę dla siebie, bo ci będzie bardzo potrzebna.
Myślę sobie „dlaczego?”. Przecież mam silną wiarę w Boga. Serce mi się zatrwożyło, ale zrozumiałam, że przyjdą niedługo czasy, w których będziemy musieli wybierać. Albo chipy – „666” – znak bestii i życie wieczne w towarzystwie szatanów, albo śmierć głodowa, ale w wiecznej szczęśliwości i z Panem Bogiem w Niebie. Dlatego też będzie nam potrzebna silna wiara w Boga. Musimy wołać „Jezu ufam Tobie”. Kapłani będą musieli odegrać wielką rolę w ratowaniu swojej owczarni. Powinni wołać do św. Michała Archanioła o pomoc i razem z nim „Któż jak Bóg”. Dlatego módlmy się o dary Ducha Świętego dla kapłanów też.
Litania do Imienia Jezus w wyżej wymienionych intencjach.

25 lutego, poniedziałek

Pan: Dzisiaj módl się o zjednoczenie chrześcijan. Przejmij się Eucharystią. Bardzo przejmij się Eucharystią i Słowem Bożym dzisiaj w kościele.
Dziękuję Ci Panie Jezu.
Ktoś miał sen: Dookoła ciemno, czarna noc, ale widać rozbity samolot. Głos powiedział: „Tak będzie wyglądało Chicago”. Pytam: Panie Jezu co ten sen znaczy. Usłyszałam: "Zawsze ci to mówię: jeśli się nie nawrócicie wszyscy tak samo zginiecie."
Co mamy robić? – Pan: Niech biorą przykład z ciebie. Dziękuję ci Panie mój.
Dzisiaj w radio usłyszałam, że papież Benedykt XVI będzie nawoływał do przyjmowania Komunii św. na klęcząco i aby kapłani nie robili z Mszy św. widowiska. Ja i moi przyjaciele walczymy i modlimy się o to samo. Jednak martwimy się o naszego papieża, aby wrogowie nie zrobili mu krzywdy. Kościół Katolicki ma wszędzie pełno wrogów i mają oni wiele imion.
Litania do Najświętszego Sakramentu.
Każdą Ewangelię, którą czytam znam prawie na pamięć. A jednak „W słowie wśród nas” wyczytałam: za każdym razem, gdy słuchamy słów Pisma św. przemawia do nas sam Bóg. Jego słowo jest „żywe i skuteczne”, nawet jeśli słyszymy je kolejny raz. Dla wielu świętych było ono katalizatorem, który zmieniał ich życie „Ojcze pragnę umiłować Twoje słowo. Daj mi uszy do słuchania, serce do przyjęcia i łaskę Twego Ducha do wcielenia go w życie.”

26 lutego, wtorek

Niestety, dzisiaj nie usłyszałam Pana Jezusa, ponieważ wczoraj zawiniłam aż trzy razy. Nie chciało mi się wstać, chociaż byłam obudzona o 4 rano. Druga wina to drzemałam, gdy O. Piotr mówił piękną homilię i nic nie pamiętam. Trzecia wina to nie pojechałam po Mszy św. do kościoła Św. Jakuba, gdzie był omawiany bardzo ważny, religijny temat. Duży śnieg padał i po prostu bałam się. Dopiero dzisiaj to dotarło do mnie, że wczoraj bardzo źle postąpiłam. Gdy przepraszałam Pana to usłyszałam: I co z tego, że przepraszasz. Dzień wczorajszy się nie wróci.
Dziękuję Ci Panie Jezu, że pozwoliłeś mi zrozumieć moje błędy.

27 lutego, środa

Pan: Módl się w intencji wynagradzającej za grzechy świata. Wynagradzaj, wynagradzaj, bo mało czasu zostało. Panie Jezu bardzo proszę oddal tę karę od ludzi i daj się uprosić.
Pan: Ja tak, ale Mój Ojciec nie chce dłużej czekać, a Ja spełniam wolę Ojca Mego.
Wpatrzona w te piękne oczy Pana myślę o tym strasznym czasie, który niestety ale nadejdzie i słyszę: Nie bój się. Pomogę Ci przejść do Mnie.
Dziękuję.

28 lutego, czwartek

Pan: Módl się o spokój twego ducha. Pełnij Moja wolę, którą znasz.
Dziękuję – Msza święta w kościele Franciszka Borgio za wstawiennictwem O. Pio.
Litania na objawienie Pańskie.

29 lutego, piątek

Intencja ogólna. Pan: O oddalenie od was waśni i sporów. Zabiegajcie o czyste serca wasze bez kłótni i wojen. Módl się w tych intencjach, które ci podyktowałem i egzekwuj je a dojdziesz do Królestwa Bożego.
Dziękuję mój Panie.
Msza św. w kościele Świętej Trójcy, wspaniała uczta duchowa.
Wszystkie modlitwy, smutki i radości, wszelkie bóle dzisiejszego dnia ofiarowuję w wyżej wymienionej intencji.
Litania na Ofiarowanie Pańskie.