Dzienniczek - marca 2008 r.

1 marca

Pan: Módl się w intencji swojej słabości i pokory. O pokorę, o pokorę proś. Bądź pokorna we wszystkim”.
Sprawdzam, że jest to zgodne z Ewangelią. Podczas nocnego czuwania ksiądz odprawiający Mszę Św. i po jej zakończeniu powiedział kilka niemiłych dla mnie zdań, a ja patrząc w oczy Panu usłyszałam: „ A mówiłem, módl się o pokorę.”
Byłam na czuwaniu nocnym w kościele i po Mszy Św. po uprzednim zapytaniu kapłana powiedziałam swoje „świadectwo”. Gdy kończyłam mówić wszedł do kościoła Ks. A. i po zakończeniu następnej Mszy Św. powiedział, że nikt nie ma prawa mówić w kościele swoich świadectw ani objawień. Po prostu przy wszystkich przez mikrofon mnie zbeształ. Ja najpierw uszom swoim nie wierzyłam, ale gdy tak dłużej słuchałam i wpatrywałam się w oczy Pana Jezusa to usłyszałam: „A mówiłem ci – módl się o pokorę” . W tym momencie te słowa Ks. A. które były dla mnie biczami zamieniły się w głaskanie mojej duszy płatkami róż i do końca mogłam wysłuchać wszystkiego z pokorą. Pytam Pana czy mogę napisać list do tego kapłana wyjaśniający, ponieważ on nigdy nie chce rozmawiać na trudne tematy i usłyszałam: „Napisz, napisz to mu się przyda” . Gdy tak dalej patrzyłam Panu w oczy usłyszałam: „Jestem twój na wieki. Jestem w twoim sercu na wieki”. Dziękuję moja Miłości.
Podsumowując: nasza wiara oparta jest przecież na świadectwach. A Ks. A. powiedział, że świadectwa są tylko w szkole. Myślę sobie: „Gdyby Ks. był papieżem to nigdy nie byłoby świętych beatyfikowanych w niebie.

2 marca

Jak zwykle w Niedzielę wszystkie modlitwy w intencji kapłanów.
Pan powiedział: „Módl się o świętych kapłanów o roztropnych i wiernych mi sercem a nie tylko ustami.”
Panie Jezu ktoś pyta Cię;
1.Czy kalendarz Anielski jest prawdziwy i godny rozpowszechniania?
Pan: „Nie. To jest mistyfikacja.”
2.Czy Ks. Guido otrzymał objawienia o powstaniu ludzkości i grzechu pierworodnym?
Pan: „Nie. To jest wymyślone. On miał wielką wyobraźnię."
3.Czy obietnice związane z odmówieniem trzy Zdrowaś Maryjo są prawdziwe?
Pan: „Nie. Tak nie jest. To byłoby za łatwe. Grzeszy się z rozkoszą to i z „rozkoszą” trzeba cierpieć.”
4.Czy obietnice związane z Nabożeństwem do Krwi Chrystusa są prawdziwe?
Pan: „Tak. Tak, ale trzeba w to włożyć serce. A serce to miłość.”

3 marca

Intencja ogólna: „O pomnożenie wiary, nadziei i miłości.”
Litania na Wniebowstąpienie Pańskie...
Co chcesz Panie abym uczyniła, by się Tobie dzisiaj podobać?...
Pan: „ Bądź ze Mną, bo Ja jestem z tobą. Ty jesteś Moją iskierką, która rozpala
do Mnie i ucz tego innych ludzi”.

Dziekuje Ci Panie za te piękne słowa. Rzeczywiście serce moje płonie do całego nieba
a szczęście moje jest tak ogromne, że trudno to opisać.

4 marca

„O zachowanie czystości myśli”
Pan: „Jesteś rozkoszą Mego Serca. Nie znajduję wiele takich serc rozmiłowanych we Mnie a chciałbym, aby było ich tyle ile ziaren piasku na ziemi. Dlatego módl się o pomnożenie wiary, nadziei i miłości do Mnie przez wszystkich ludzi. Chciałbym aby ludzie - stworzenia Moje kochały Mnie z wzajemnością”.
Bardzo dziękowałam Panu za te piękne słowa i pytam co ja takiego zrobiłam nadzwyczajnego, że otrzymałam tak wiele Łask?
Pan: „Rozmawiasz ze Mną jak z przyjacielem i to Mi się podoba. Mówisz z ufnością do Mnie i to lubię”.
To zdanie „Jesteś rozkoszą....” było powiedziane bardzo mocno, że moje serce zrobiło się gorące i „łomotało” wprost aż do łez szczęścia. Pan powiedział to zdanie kilka razy a dopiero po chwili mówił dalszy ciąg.
Po chwili bardzo dziękowałam Panu, że jest taki dobry i mówię: Ja nic takiego nadzwyczajnego nie robię ale chciałabym Ci się podobać.
Pan: „Rozmawiasz ze Mną jak z przyjacielem i to Mi się podoba. Mówisz z ufnością do Mnie i to lubię.”
Dziękuję Ci mój Królu.

5 marca

1. Pan: „Módl się o wieczne zbawienie twoje”
2. ..... Pan: „Kochaj Mnie jak do tej pory to czynisz a będziesz zbawiona” (zgodne z dzisiejszą Ewangelią)
Panie Jezu co powinni robić ludzie, którzy chcą Cię kochać ,ale nie umieją i bez Twojej Łaski jest to niemożliwe?
Pan: „Wiem że to jest trudne. Krok po kroku niech zbliżają się do Mnie poprzez czytanie Pisma Św., bo to jest Moje Słowo dla nich”.
Dziękuję Ci Panie Jezu.

Kocham Cię Panie – tak mocno.
Czuję Cię Panie – tak blisko.
Ty sens nadajesz mojemu życiu.
Z Tobą też wiążę moją przyszłość.
Czuje ulotność mego tu trwania.
Tęsknie za mym przeznaczeniem -
Tam gdzie nie płaczą, ni smutku nie będzie
Gdzie nikt nie zna czym jest cierpienie.

Autor: Antoni Bosak

6 marca

1. Intencja ogólna Pan: „O pokonanie szatana przez miłość wzajemną i dobro zasiane w ludzkich sercach a szczególnie kapłanów, bo dzisiaj jest dzień kapłański”.
Litania do Ducha Św., aby zasiał miłość i dobro w sercach ludzkich......
2...... Pan: „Módl się z wiarą i miłością za kapłanów do Mnie a Ja będę im błogosławił, bo są oni Moją i Mojej Matki miłością”.
Litania do Najdroższej Krwi Pana Jezusa, ale zamiast „Wybaw nas” módlmy się „Obmyj nas”
Codziennie przekazy mówię moim bliskim znajomym a także odwiedzam moją koleżankę Jasie, która pracuje piętro niżej. Czasami robię jej drobne zakupy oraz przynoszę gazety. Dzisiaj Jasia przywitała mnie bardzo szczęśliwa ponieważ śnił jej się Pan Jezus, który powiedział jej takie zdanie o mnie: „ Bierz z niej wzór i nie powątpiewaj, ponieważ ona naprawdę jest moim dzieckiem”. Płakałam ze szczęścia, które nie opuszczało mnie do końca dnia. Dziękuję Ci serdecznie Królu i Władco mego serca. Ja myślę, że nie tylko Jasia nie wierzyła we wszystko co jej mówiłam, bo juz taka jest natura ludzka, że trudno uwierzyć w coś, czego się nie dotknie lub nie zobaczy. "

7 marca

Gdy jechałam do pracy to intensywnie myślałam jaką intencje Pan Jezus mi powie, ponieważ było już tak dużo intencji przez ten miesiąc.
1. Intencja ogólna: „Za dusze w czyśćcu cierpiące - wszystkie”
Litania do Matki Bożej Bolesnej.....
2. .....Pan: „Bądź ze Mną w momencie Mojego konania i współczuj Mi, że Ja i za twoje grzechy cierpiałem.” Od razu przypomniały mi się moje wszystkie grzechy i te z młodości i te z okresu najbardziej grzesznego i płakałam. Odkąd przejrzałam to zrozumiałam, że grzechy, które nie były kiedyś dla mnie grzechami obecnie w moim rozeznaniu są ciężkimi grzechami. Dziękuję mojemu Aniołkowi Stróżowi, że przypomniał mi moje wszystkie grzechy i nawet te z przed czterdziestu kilku lat. Teraz jestem czysta jak łza po ich wyznaniu na Spowiedzi. Płakałam i przepraszałam Pana Jezusa ale usłyszałam:
I co z tego, że przepraszasz TERAZ, ale grzeszyłaś, a Ja cierpiałem, bardzo cierpiałem”.
I to jest nauka na przyszłość dla człowieka aby w momencie grzeszenia a raczej przed - spojrzał na Chrystusa broczącego krwią biczowany naszymi grzechami od prawie dwóch tysięcy lat.
Patrząc w te piękne oczy Pana dziękuję Mu za wszelkie łaski i usłyszałam natychmiast: „Bo odwzajemniasz Mi się swoją miłością.”

8 marca

1. Intencja ogólna: „Módl się w swojej intencji i twojej rodziny. O powrót twojej rodziny do Mnie a raczej zbliżenie do Mnie, bo Ja jestem miłością i kocham wszystkie swoje dzieci i Jestem smutny gdy one wątpią. Módl się za nich i doprowadź ich jak najszybciej do Mnie, bo każdego dnia szkoda, który już się nie wróci i nigdy nie nadrobią zaległości”.
Litania Loretańska.....oraz „Przyjdź Duchu Św. i otwórz serca i umysłu moich dzieci i ich rodzin na słowa Pana Jezusa. Daj im mądrość aby przyjęły prawdę i życie które one niosą”.
2...... Pan: ”Przekazuj prawdę o Mnie wszystkim kogo spotkasz i kogo postawie na twojej drodze”.
Nigdy nie należy wstydzic sie naszego Boga. Dziękuję serdecznie mój Przyjacielu
Najświętsze Serce Jezusa oczyść mnie. Amen.
Duchu Św. żyj we mnie . Amen.
Trójco Przenajświętsza ogarnij mnie. Amen.
Rzeczywiście mam silną wolę godnie reprezentować Pana Jezusa całą sobą. Pracuję nad każdym słowem, które wypowiadam a także dbam o czyste myśli ponieważ nie chcę obrażać mojej Miłości.

9 marca

Intencja ogólna.
1... „Powiedz ludziom, żeby wyszli ze swoich grobów pełnych grzechów a zaczęli żyć szczęściem ze Mną na ziemi.”
Miałam natchnienie aby ludzie spowiadali się z całego życia.
Litania do Siedmiu Boleści Najświętszej Maryi Panny.....
2. ...Pan: „Ujrzałaś Bożą Chwałę i głoś ludziom, że warto kochać Boga”
Dziękuję Ci serdecznie mój Zbawicielu kochany.
Próbuję przekonywać ludzi, żeby przystąpili do sakramentu pokuty z całego życia.

10 marca

Intencja ogólna Pan: „Dzisiaj....przepraszaj za grzechy cudzołóstwa popełnione przez ciebie i wszystkich ludzi, bo one najbardziej Mnie ranią.
2. .....Pan: „Bądź ze Mną na Górze Oliwnej i módl się ze Mną i przepraszaj za grzechy świata”.
Dziękuję Ci mój smutny Jezuniu.
Litania do Najświętszego Imienia Maryi......
Dopiero później dotarło do mnie, że na Górze Oliwnej Pan Jezus był sam i w samotności modlił się i płakał krwawymi łzami bo widział mnóstwo przyszłych grzeszników. A teraz zaprasza mnie a także wszystkich ludzi do modlitwy ponieważ jest jeszcze więcej popełnianych grzechów i my powinniśmy pomagać Mu znosić te cierpienia. Zaprasza nas do wynagradzania za grzechy cudzołóstwa oraz wszystkie inne grzechy świata bo sam już nie może unieść tego ciężaru. Jest to wielka Łaska ponieważ Pan Jezus chce byśmy byli w najtrudniejszych chwilach razem z Nim.
Panie Jezu czy grzech cudzołóstwa ma takie samo znaczenie co grzech nieczystości?
Pan: „Nie. grzech cudzołóstwa popełniany jest uczynkiem a grzech nieczystości myślą mową i uczynkiem.”
Nowenna do Św. Józefa przez 9 dni.

11 marca

Intencja ogólna: Pan „Módl się o Łaskę rozeznania Darów Ducha Św. Pamiętaj, że Ja jestem Pan i Bóg twój".
2. ........ „Czytaj uważnie dzisiejszą Ewangelię” .
Gdy czytałam Ewangelię jako pierwsza modlitwe jeszcze przed przekazami to ta treść piękna do mnie docierała w miarę czytania. Coraz bardziej ją rozumiałam i słowo Boże płynące z Niej rozpalało moje serce i otrzymałam Łaskę głębokiego rozważania.
Rekolekcje w kościele Miłosierdzia Bożego prowadzone przez ks. Andrzeja Trojanowskiego z Polski -Red. „Miłujcie się”

12 marca:

1. Pytałam Pana Jezusa o intencje na dzień dzisiejszy. Ponieważ nic nie usłyszałam postanowiłam sama zaproponować Panu intencje:
Od dzisiaj ofiarowuję Nowennę postną w postaci ograniczenia w ilości i jakości pokarmów do Niedzieli Wielkanocnej – jako wynagrodzenie za grzechy świata a szczególnie grzechy nieczystości i cudzołóstwa, których jest mnóstwo. Środy i Piątek o chlebie i wodzie a w Wielki Piątek tylko o wodzie.
Pan odpowiedział: „Niech tak będzie - Amen.”
2. Na zakończenie modlitw Pan powiedział bardzo smutnym głosem: „Widzisz….. zbliża się Moje konanie i nie odstępuj ode Mnie ani na krok”.
Dziękuję mój Panie Jezu.
Nowenna do Przenajświętszej Krwi Pana Jezusa.

13 marca:

1. Pan: „Dzisiaj jest dzień kapłański. Cały dzień módl się w intencji kapłanów- o świętych i Bożych kapłanów, o powołania kapłańskie i zakonne bo Ja ich tak bardzo potrzebuję. Nie zapomnij przyprowadzić ich do mnie na Górę Oliwną”.
- Litania na Wielki Post
- 12 razy Wierzę w Boga…..
- 12 razy Święty Archaniele Rafale – prowadź kapłanów drogą prawdy, wiary i miłości. Jezu, Maryjo, Józefie święty, kochamy was- ratujcie dusze kapłańskie.
2. Pan: „Bądź ze Mną na Górze Oliwnej cały czas. Rozważaj boleści, które Mnie czekają”.
Dziękuję Mój Zbawicielu.
Panie mój leżę krzyżem przed Tobą i przepraszam Cię razem z kapłanami za grzechy i przewiny grzesznych kapłanów. Bo przecież Panie Jezu tylko Ty nie jesteś grzeszny a wszyscy w mniejszym lub większym stopniu grzeszymy. Ci Twoi święci kapłani są blisko Ciebie i przepraszają Boga Ojca za kolegów żyjących i zmarłych. Ja widzę, że tych Bożych wszystkich duchownych osób kochających Cię sercem jest bardzo dużo. Ci leniwi i opaśli (nie na tuszy lecz na duszy) nie mogą wdrapać się na Górę Oliwną, ale też chcieliby być blisko Ciebie tylko grzechy zniechęcenia, lenistwa, pychy, obojętności i zarozumiałości im przeszkadzają.

14 marca, Piątek.

Intencja ogólna - „Oczyśćcie wasze serca „na pustyni”, czyli przez wyciszenie się zewnętrzne i wewnętrzne. Za dużo zgiełku w was”.
Po odmówieniu wszystkich modlitw usłyszałam:
„Stań przy Moim Krzyżu razem z Matką Moją, bo boleść Moja jest wielka” .
Staram się zawsze stanąć w miejscu człowieka pokrzywdzonego i dlatego łatwiej mi zrozumieć tego człowieka. A w tym przypadku wczuwam się w ból Matki po stracie Syna (fizycznej stracie).

15 marca, Sobota.

Intencja ogólna: „O zjednoczenie Chrześcijan. Niech nie szukają krętych dróg do Mnie. Niech powrócą do Tradycji, którą ustanowiłem Ja i Moi Apostołowie. Wszystkie inne religie błądzą. Niektóre są bliskie Mnie, ale błądzą. Do Mnie są drogi proste bez zniekształceń. Eucharystia, prawdziwa Eucharystia jest Święta. W tej intencji módl się o światło poznania Prawdy”.
Do K., który należy do neokatechumenatu –
Pan: „Powiedz K., że błądzi. Niech wróci do Mojego Ołtarza i inni jemu podobni też. Czekam na nich przy Moim Ołtarzu. Amen”.
Po Litanii do Matki Bożej Niepokalanie Poczętej Pan powiedział: „Niech się poczną wszystkie religie w Łonie Moim” .
Po Litanii „na pragnienie Nieba” Pan powiedział: „Bądź Moim echem i powtarzaj to, co Ja mówię – wszystkim”.
Co mam powiedzieć jeszcze K., Panie Mój? Pan: „Powiedz jemu, że nie można dwóm panom służyć. Przede Mną trzeba paść na kolana, bo Ja jestem, Pan i Bóg twój”.
Nie znam obrządku Mszy św. Z tego odłamu chrześcijaństwa, ale słyszałam, że oni wzorują się na ówczesnych czasach, gdy Pan Jezus chodził po ziemi. Najgorsze dla mnie jest widzieć, gdy Pana Jezusa przyjmuje się na siedząco a tak u nich jest. Powinniśmy wiedzieć, co jest najlepsze dla katolików – to, co ustalił Papież i powinniśmy bronić naszej religii, bo jest najlepsza a nie szukać wrażeń czy inności w innych religiach.
Domyśliłam się, aby kogoś poprosić i przez internet podawać na cały świat te przekazy Pana Jezusa. Dziękuje Ci Panie Jezu za tę wielką Łaskę.
Nowenna przed uroczystością Zwiastowania Pańskiego.

16 marca, Niedziela.

Intencja ogólna Pan: „O pokój na świecie, bo jest zagrożony bardzo, bardzo, jak nigdy od wielu lat”.
Po Litanii do Matki Bożej Nieustającej Pomocy usłyszałam głos Maryi: „Ja za wami oręduję przed Bogiem Ojcem nieustannie, ale wy nie chcecie mi pomóc”.
Pan Jezus: „Módl się i nie ustawaj, bo czas jest krótki, coraz krótszy. W rozgardiaszu was zastaje. Wszystko macie nieuporządkowane. Nie ma pokoju ani w waszych sercach, ani w waszych rodzinach, ani na świecie. Stany zapalne są wszędzie. Wystarczy iskra a wszystko wybuchnie. Uczcie się pokoju - proszę was, bo nie zależy mi na waszej śmierci. Za bardzo was kocham”.
Dziękuję Ci mój Panie.

17 marca, Poniedziałek.

Intencja ogólna. Pan: „Kontynuuj wynagradzanie za grzechy świata. Módl się o zwycięstwo prawdy nad złem. Z rozwagą i powagą w tym tygodniu módl się”.
Dziękuję Panie Jezu.
Wielki tydzień – poniedziałek - Dziękuję Ci Panie, że mi ciągle przypominasz abym ciągle skupiona rozmawiała z Tobą i zanosiła modlitwy przebłagalne.
Duchu Św. natchnij mnie, abym jak najszybciej kupiła laptop i nadawała te przekazy na cały świat. Pan podpowiedział mi pseudonim do internetu „Echo”.

18 marca, Wtorek.

Intencja ogólna. Pan: „Otwórz swojego ducha na Boże miłosierdzie i zatop się w Nim”.
Natychmiast oblała mnie (dosłownie) miłość Pana Jezusa i czułam się jak w pancerzu szczęśliwości. Widziałam oczami duszy jakby ktoś zalewał mnie od góry czystą woda, która tworzyła pancerz przeźroczysty chroniący mnie przed złem. Błogość zapanowała nade mną, że nie miałam władzy w rękach. Nie było we mnie nic mojego, a szczęście było przeogromne.
Litania do Serca Maryi z intencją, aby pomogła ludziom otworzyć się na Miłosierdzie Boże.
Pan: „Bądź ze Mną, bo już zaczyna się moja agonia. Rozważaj ją”.
Dziękuje Ci mój Królu.

Panie Jezu K. pyta czy tylko jego grupa, czy wszyscy powinni wrócić do Ciebie?
Pan: „Wszyscy. Nigdy nie dzielę. Zawsze jednoczę. Powiedz K., że czekam na jego zupełne oddanie. Niech przylgnie do mego Serca a wtedy pociągnie innych”.
Panie Jezu K. powiedział, że Neokatechumenat zatwierdził Watykan.
Pan: „Robią, co chcą ze Mną”.
Dziękuje serdecznie.

19 marca, Środa.

Pan: „Módl się o nawrócenie grzeszników. Przyprowadź ich do mojego stołu. Przygotuj ich, aby zasiedli ze mną do wieczerzy. Powiedz im, że czekam na nich przy stole pełnym obfitości. Będą jeść i pić i będą żyć wiecznie”.
Jak mam to robić?
Pan: „Módl się do Ducha Świętego o natchnienia dla nich”.
Dziękuję Panie Jezu.

W Wielkim Tygodniu dużo poszczę w różnych intencjach. Te wszystkie przekazy od Pana Jezusa podaję telefonicznie dalej do moich przyjaciół, aby więcej osób modliło się w tych intencjach. Gdy teraz więcej rozumiem, to bardzo współczuję tym osobom, które nie chcą modlić się i wynagradzać Panu Bogu za swoje grzechy.

20 marca, Czwartek.

Wielki Czwartek Intencja ogólna.
Pan: „O przebaczenie wszystkich grzechów sobie nawzajem. Żeby ludzie zrozumieli, że to jest bardzo ważne dla nich. Nie ma przebaczenia – nie ma zbawienia”.
Litania o żalu pochodzącym z miłości.
Pan: „Do Mojego serca przytul się, a Ja obmywam Krwią Swoja twoje grzechy i winy, bo miłość twoja jest wielka. A Ja mówię: MIŁOŚĆ ZA MIŁOŚĆ. Wielu jest Mi niewdzięcznych i boleję nad tym. Staraj się być blisko Mnie dzisiaj. Dosłownie obok i współczuj Mi. Amen”.
Dziękuję Ci serdecznie mój Królu.
Panie Jezu pewna osoba pyta: dlaczego dzisiaj nie mówisz o tak ważnym dniu, Ustanowienie Eucharystii?
Pan Jezus: „Dla Mnie każdy dzień jest ważny. Ja widzę serca ludzkie, które nie są przygotowane do przystąpienia do Stołu Pańskiego. To, co z tego, że przystępują do Sakramentu Pokuty jak nie przebaczają. Ludzie widzą tylko oprawę zewnętrzna jak faryzeusze, a Ja patrzę w serca, które dla Mnie są najważniejsze. Czy wiesz jak bardzo mało ludzi kontempluje treść tej Eucharystii? Czy są obecni w tamtym czasie i czy widzą Mnie? NIE. Oni tylko patrzą, komu kapłan nogi umyje. Ja patrzę, że dzisiaj jest bardzo ważny dzień w roku a wielu ludzi jest nieprzygotowanych na spotkanie ze Mną. Przykro mi, bo wielu Moich wybranych nie jest przygotowanych, a nawet nie rozumieją Mnie.
Do zobaczenia na Mojej Eucharystii”.

Powyższy tekst Pan mówił do mnie spokojnie i powoli w takiej formie jakby żalił się. Głos Jego był łagodny i smutny.

Wieczorem byłam na Mszy Św. w kościele Św. Trójcy. W pewnym momencie zobaczyłam w górze po lewej stronie ołtarza głowę Judasza i przestraszyłam się. Nie był to obraz dokładny, ale wiedziałam, że jest to Judasz. Wyraz twarzy rzeczywiście szatański, oczy czarne okolone dużymi białkami i wyłupiaste, aż wychodziły z orbit. Nos lekko garbaty i grymas na twarzy. Prosiłam Pana Jezusa, aby oddalił ode mnie ten straszny widok. Za jakiś krótki czas zobaczyłam trochę wyżej też po lewej stronie ołtarza głowę innego mężczyzny, ale o pogodnej twarzy. Oczy czarne o bystrym spojrzeniu. Włosy czarne lekko kręcone. Na głowie szarobeżowy czepek, jakby mały turban. Jego twarz była normalna, tajemnicza i skupiona. Wiek około 35 - 40 lat. Miał krótkie wąsy i krótko przystrzyżoną brodę okalająca twarz. Pytałam Pana, kto to jest i usłyszałam: „Św. Andrzej Apostoł. Módl się do niego a on ci pomoże”.
Potem pojechałam do kościoła Św. Konstancji i tam do 11 pm rozważałam Mękę Pańską.

21 marca, Wielki Piątek.

Pan: „Wczoraj byłaś ze Mną w ciemnicy. Dziś bądź ze Mną na Mojej drodze na Krzyż. Całuj Moje Rany, bo Ja obmywam Krwią Swoją wasze winy. Widziałem i cierpiałem za twoje grzechy też”.
Litania do Męki Pańskiej.
Pan: „Dzisiaj jest najtragiczniejszy dzień w Moim życiu i dlatego wszystko, co zrobisz dla Mnie będzie dobre i posłuży na twoja chwałę. Wynagradzaj, Wynagradzaj, Wynagradzaj.
Do zobaczenia w Niebie - Amen”.


Liturgia Wielkiego Piątku w kościele Św. Konstancji. Głównym celebransem był ksiądz Paweł. Przepiękne śpiewy, nabożeństwo do Miłosierdzia Bożego i Gorzkie Żale spowodowały raj dla mojej duszy. Do północy adoracja Najświętszego Sakramentu przy pięknym grobie Pana. Bardzo boleśnie przeżywam każdą Mszę św. A tę dzisiejszą szczególnie wyjątkowo. Czuję jakbym była w ten Wielki Piątek na drodze boleści Pana Jezusa. Dostałam ogromną Łaskę dźwigania Krzyża razem z Panem Jezusem. Jestem tam w miejsce Cyrenejczyka i oboje dźwigamy to święte i ciężkie drzewo obejmując się ramionami. Czuję oddech Pana. Słyszę ciche łkanie i przełykanie śliny. Jest to nadzwyczajne przeżycie duchowe.

22 marca, Wielka Sobota.

Pan: „Módl się w intencjach Moich. Chce zbawiać świat a ty jesteś Moją Apostołką i pomóż Mi w tym”.
Ja Panie Jezu mam to robić?
Pan: „To, co robisz jest dobre. Wszystko, co robisz jest dobre. Dawaj przykład innym swoja miłością do Mnie. Niech cię naśladują w miłowaniu Mnie. Najważniejsze jest dla Mnie przeżywanie MNIE i wasze myśli zjednoczone ze Mną, bo na wasze myśli czyhają wasi wrogowie”.
Pan: „Raduje się z twego oddania Mnie. Wznoś się wyżej duchowo. Jeszcze wyżej. Jestem z tobą Amen”.
Mam odczucie, że moja dusza ma osiem lat a ciało trzydzieści osiem lat, tak dobrze się czuję. Gdy ktoś pyta mnie o zdrowie to mam gotową odpowiedź: moim lekarzem jest Pan Bóg.
Dziękuję serdecznie mój Panie za wszelkie Łaski.

23 marca, Niedziela Wielkanocna.

Zdecydowałam się jechać do kościoła Św. Trójcy. Głównym celebransem był proboszcz, który mówił również homilie z ambony - piękną. Ponieważ krótko modliłam się rano, prosiłam Pana w kościele, chociaż o kilka słów.
„Dziękuj, że ujrzałaś Zbawienie świata”.
„Raduj się z Miłości, która was ogarnia”.

Dziękuję mój Zbawicielu.

24 marca, Wielki Poniedziałek.

Pan: „Módl się o swoje zbawienie i twojej rodziny, żeby nie musieli długo cierpieć w czyśćcu. Chciałbym mieć was szybko w Moim Domu, w Niebie – jak wielu”.
Pan: „Ujrzałaś Zmartwychwstanie Moje. Żyj tak, abyś i ty zmartwychwstała i żyła wiecznie i szczęśliwie. Amen”.
Litania o pragnienie Nieba.
Msza św. w kościele Św. Konstancji.

25 marca, Wtorek.

Pan: „Kontynuuj wynagradzanie za grzechy ludzkości. Dzisiaj jest wtorek. Tajemnicą Bolesną rozważaj Moją Mękę. Ja już nie mogę patrzeć na te ich grzechy i bardzo boleję nad ludzkością. Coraz mniej ludzi jest chętnych do wynagradzania Ojcu ciągle obrażanego”.
Litania do Chrystusa Zmartwychwstałego.
Pan: „Podobasz Mi się, jeżeli będziesz bardzo często myślami ze Mną. Stój obok Mnie, bo Jestem coraz bardziej samotny. Niech wasze myśli będą świętymi myślami i towarzyszą Mi często, bo ludzie po modlitwie, gdy odwrócą się tylko to już zapominają o Mnie. Wasz Zbawiciel”.
Dziękuję nasz Zbawicielu.
Tak to prawda. Moje myśli są przeważnie z Panem Bogiem, ponieważ rozmawiam z Nim często poprzez długie modlitwy poranne w domu i w pracy a wieczorem Msza św. I taki sposób na życie przynosi mi wielkie szczęście.

26 marca, Środa.

Pan: „Post i modlitwa w intencjach całej ludzkości, bo idzie w złym kierunku. W kierunku przepaści i zatracenia siebie a Ja wołam: zawróćcie z tej złej drogi, bo Ja jestem blisko, tuż obok, ale oni Mnie nie widzą i nie chcą widzieć”.
Litania podczas burzy i grzmotów.
Pan: „Mów wszystkim, jakie to szczęście kochać Boga. Niech uczą się, niech próbują. A najważniejsze, aby chcieli, bo mają wolną wolę i mogą wybierać. Gdy będą kochali Boga to nie będą obrażali Go grzechami. Amen, Amen, Amen”.
Bardzo ważne dla nas jest abyśmy chcieli chcieć. Gdy przypomnę sobie czas z przed 20 czy 30 lat to naprawdę nie rozumiałam dużo rzeczy i myślałam: a jakoś to będzie. A my musimy mówić: Musi być dobrze, bo my chcemy, aby było dobrze. A dobrze będzie tylko wtedy, gdy będziemy żyli w przyjaźni z Panem Bogiem a to jest najzupełniej możliwe.

27 marca, Czwartek.
Pan: „Módlcie się o przebaczenie grzechów waszych. Z uwagą i roztropnością módlcie się”.
Pan: „Módlcie się o pokorę, bo się zapominacie i chcecie być ważniejsi ode Mnie”.
Dziękuję Ci mój Boże. Padam przed Tobą na kolana nawet w myślach też.

Moje Dziękczynienie
Za duszę mą nieśmiertelną
Dziękuję Ci Boże.
Za dusze mą nieśmiertelną
Dziękuję Ci Panie Boże.
Za miłość Twą niepojętą
dziękuję Ci drogi Ojcze.
Za współcierpienia z Twym synem
za grzesznej ludzkości zbawienia
Dziękuję Ci jak umiem
I z całej Cię duszy uwielbiam.
(Antoni Bosak)



Gdyby ludzie chcieli być pokorni to był by raj na ziemi. Wyobrażam sobie często, że ludzie są uśmiechnięci do siebie, nie złorzeczą, rozmawiają spokojnym tonem. Na porządku dziennym są wymawiane słowa: proszę, przepraszam, dziękuje. Udzielają sobie nawzajem błogosławieństwa: Niech Cię Pan Bóg błogosławi….. Czy był by możliwy, choć jeden taki dzień w roku na kuli ziemskiej czy nawet w jednej rodzinie?

28 marca, Piątek.

Pan: „Módl się w intencji Moich uczniów, aby chcieli ewangelizować świat i nie ulegali zniechęceniu pomimo różnych przeszkód”.
Litania do Św. Piotra i Św. Pawła.
Pan: „Podoba Mi się jak ewangelizujesz i dajesz świadectwo o Mnie na miarę swoich możliwości”.

Bardzo ważne jest dla nas, nie dla Boga abyśmy wypowiadali modlitwy z uwagą. Bardzo ważne jest, aby nasze myśli "były jedno" ze słowami, które wypowiadamy. Szczególnie podczas modlitwy Różańcowej nasze myśli są rozbiegane. Dlatego musimy rozważać każdą tajemnice tak jakbyśmy tam byli i uczestniczyli w tamtych wydarzeniach i w życiu świętych osób.
Dziękuję Ci mój Jezuniu za zaufanie.

29 marca, Sobota.

Pan: „Módl się o pokój w waszych sercach i na świecie. O nawrócenie grzeszników. W każda sobotę módl się o pokój na świecie”.
Litania do Wszystkich Świętych.
Pan: „Moje Miłosierdzie ogarnia was Moi apostołowie. Idźcie i głoście prawdę o Mnie wszelkiemu stworzeniu. Amen”. „Nie rozpraszajcie swoich myśli na modlitwie. Wasz Jezus”.
W komentarzu w Agendzie Biblijnej do Ewangelii z dnia 29 marca wyczytałam ile razy należny mówić o tym samym, żeby osoby ewangelizowane zrozumiały pewne prawdy wiary i je przyjęły? To wielka sztuka umieć zaufać innym, tak jak Chrystus zaufał swoim uczniom.
Mam tu na myśli pewnego księdza, ale nie tylko. Wielu jest takich, którzy muszą sami zobaczyć albo dotknąć. Dzieciom w La Salette też nikt nie wierzył oprócz jednego kapłana – proboszcza z Ars, który będzie beatyfikowany. Są tacy ludzie, którzy nie wierzą Mi z różnych powodów i z zazdrości też: dlaczego ona? No właśnie: dlaczego? Sama nie wiem. Nie ma w tym mojej żadnej zasługi poza tym, że kocham Boga i całe Niebo całym sercem a bliźniego swego jak siebie samego. Tak naprawdę to ja nie kocham siebie, ale bardziej bliźniego. O siebie w ogóle nie dbam. Dużo rzeczy oddaje bliźniemu i modlę się za niego. Mam wspaniałych opiekunów- Aniołów, których zsyła mi wciąż Św. Michał Archanioł i nie dbam o jutro ani o siebie. Czuję się jakby ktoś mną kierował a ja idę za czyimiś wskazówkami. Po prostu zaufałam mojej Wielkiej Miłości - Panu Jezusowi, który nie chce śmierci grzesznika i prowadzi mnie Swoimi drogami a ja posłusznie idę za Nim. Mój stan duszy gotowy jest do kontemplowania Boga całą dobę. Niestety, po drodze muszę wykonać jeszcze przyziemne czynności. Dlatego to usłyszałam 29 marca od Pana: „Ty nie będziesz w czyśćcu, ale jednego dnia pokaże ci go, żebyś wiedziała jak tam jest i abyś przestrzegała przed nim innych”.
To wszystko jest niepojęte przeze mnie. Moje szczęście nie ma granic już teraz. Ja naprawdę jestem „pijana” z MIŁOŚCI. To jest złe porównanie, wiem, ale najbardziej zrozumiałe dla człowieka. Pan Jezus powiedział kiedyś do mnie: „Bo wielce umiłowałaś” . A dla Niego najbardziej liczy się miłość. Bo jak człowiek miłuje kogoś to nie robi mu przykrości, nie denerwuje się, nie przeklina. Jestem atakowana przez złe duchy - a jakże - ale Św. Teresa z Avilla napisała: „Gdy dusza przejdzie z trzeciej komnaty serca do czwartej to już jest w objęciach Boga, który nie pozwoli cofnąć się jej ani przez złe duchy jej dokuczać. Po prostu jest chroniona. Przejście mojej duszy z trzeciej do czwartej komnaty trwało cztery doby i będę pamiętała to do końca życia, bo to było bardzo bolesne dla mojej duszy i sumienia. Pan Jezus powiedział: „Mnie wyszydzali i was będą wyszydzać” . Nie martwię się, co o mnie ludzi mówią. Najważniejsze jest dla mnie, że to się Panu Bogu podoba. Nie mogę dwóm panom służyć. Albo podobam się Bogu albo światu. A dla tych ludzi, co służą Panu Bogu nagroda w Niebie jest wielka.
Pan Ryszard prosił abym zapytała Pana Jezusa o młodego człowieka Grzegorza, który jest w szpitalu i nie wiedzą, co mu jest. Pan powiedział: „On niedługo umrze. Niech się przygotuje na przyjęcie Sakramentów św. Niech najbliżsi poszczą za niego, aby nie cierpiał. Msza św. też jest wskazana. Ja jestem miłosierny i wysłucham was. Jezus.”

30 marca, Niedziela.

Pan: „Boże Miłosierdzie rozlewam dziś na was. Bądźcie gotowi Je przyjąć. Błogosławię was wszystkich w imię Ojca i Syna i Ducha Św. Amen”.
Pan: „Dzisiaj jest Wielki Dzień Miłosierdzia. Dzisiaj spływają Moje Łaski na całą ludzkość, aby tylko chciała Je przyjąć. Boleje nad tym, że wielu nie wie nawet o Mnie i Moim Miłosierdziu. Módlcie się, aby do każdego dotarło Moje Miłosierdzie i aby byli zbawieni. Amen”.
Panie Jezu błagam Cię pomóż mi znaleźć kierownika duchowego.
Pan: „Nie znajdziesz. Nie umieją i nie chcą. Ja będę twoim kierownikiem duchowym i Ks. A. z Polski.”
Dziękuje ci mój Jezuniu

31 marca, Poniedziałek.

Intencja ogólna Pan: „Cieszcie się i radujcie ze Zwiastowania bo nadchodzi Król Świata, Pan Nieba i ziemi”.
Litania na Zwiastowanie Pańskie.
Pan: „Ciesz się z narodzenia Pana. Sama wiesz, jaka to radość, gdy dowiedziałaś się, że będziesz matką”.
Dziękuję Ci, Jezuniu.
Płakałam, ponieważ przypomniałam sobie właśnie ten moment, a raczej cztery momenty.