Dzienniczek - kwiecień 2008 r.

1 kwietnia

1. Intencja ogólna. Pan: „O pokój w waszych sercach, o czyste sumienia. O pokój w twojej ojczyźnie i na całym świecie. Nie zapominaj o duszach czyśćcowych. Amen”.

Litania do Ducha Świętego o święte natchnienia dla ludzi.
2. Pan: „Stworzyłem cię na nowo do wielkich rzeczy i nie przeżywaj tego tak impulsywnie. Zachowaj spokój. Pomogę ci i poprowadzę cię. Bądź Mi uległa we wszystkim i słuchaj Mnie uważnie. Nie bój się. Jestem z tobą. Amen. Twój Jezus”.
Panie Jezu jestem bardzo szczęśliwa. To, co robię to nigdy bym nie uczyniła sama z siebie. Ja „taki nikt” do wielkich rzeczy? Przecież tylko Ty liczysz się, bo bez Ciebie jestem właśnie nikim. Ty jesteś moją mocą, odwagą i mądrością. Kocham Cię ponad życie. Wielbię Cię, całuję Twoje rany, przytulam się do Twojego serca. Twoje Echo.
Zelatorka z kościoła Św. Proroka Daniela bardzo prosiła mnie, abym przyjechała w I sobotę na czuwanie modlitewne. Ja jej powiedziałam, że nie mogę. Zrobię sobie przerwę, ale to jej nie przekonywało. Zapytałam Pana, co mam zrobić i usłyszałam: „Nie jedź. Musisz czuć się „dotknięta”. Nieobrażona, ale „dotknięta”, bo ty nie mówisz sama od siebie i nie ma w tym twojej winy. Masz wolną wole i zrobisz jak zechcesz, ale Ja mówię ci nie jedź - tym razem” . Chociaż powiedziałam jej ten przekaz jednak ona dalej mnie przekonywała, ale Pan rozwiązał ten problem inaczej. Córka poprosiła mnie o zajęcie się dziećmi tego wieczoru, bo oni jechali na chrzciny. Nie mogłam jej odmówić, ponieważ córka nigdy nie prosiła mnie o nic. Będę modliła się w domu o opiekę nad wnukami i ofiaruje ten czas w intencjach Maryjnych.

2 kwietnia

1. Pan: „Stworzyłem was z miłości i wy oddawajcie miłość za Miłość. Dzisiaj pośćcie i módlcie się w intencjach papieskich, jakich jest wiele. Przebaczajcie jak uczył was Papież Jan Paweł II. Bądźcie dobrymi jego uczniami.”
Litania o zgadzaniu się z wolą Bożą.
Litania w dobrej intencji.
2. Pan: „Módl się dzisiaj z Janem Pawłem II za cały świat, bo to święty człowiek. On był już święty na ziemi. Amen.”.
Byłam na dwóch Mszach św. u Jezuitów. O godz. 20:30 była Msza św. dziękczynna za Papieża Jana Pawła II. Między Mszami był odmawiany Różaniec św. właśnie z J. P. II z taśmy i płakałam ze szczęścia, bo Pan powiedział: „Módl się z Janem Pawłem II”.
Nawet nie wiedziałam, że tak to będzie pięknie wyglądało. O godz. 21:37 z zapalonymi świecami w ciszy przeżywaliśmy powtórnie tę śmierć i tylko gong oznajmił ten bardzo ważny moment. Ja natomiast wyobrażałam sobie jak Pan Jezus wita Papieża i czeka, aby go przytulić do swego serca. A obok stała Matka Boża, która J.P. II uwielbiał. Gdy tak oglądałam oczami duszy to spotkanie usłyszałam: „Ty taką samą drogą przyjdziesz do Mnie.”
Ja? Panie mój ja mogę być tylko cieniem naszego Papieża.
Pan: „Miłość twoja jest wielka jak jego a Ja z miłości rozliczam. Jezus.”
Dziękuje Ci mój Królu.
Przypomniałam sobie jak byłam w Ohio na pielgrzymce. Jechaliśmy w sobotę 2 kwietnia 2005 na miejsce objawień i ktoś w autokarze otrzymał wiadomość, że J.P. II umarł o 9:37. Bardzo przezywaliśmy ten moment i wszyscy płakaliśmy. W nocy przyśnił mi się nasz ukochany Papież, że stał gdzieś na podium i patrzył na wiernych uśmiechając się, ale nie widziałam nikogo tylko Papieża. Ręce jego były zgięte w łokciach i dłońmi otwartymi pokazywał tak jakby chciał powiedzieć: „wznoście się duchowo do góry”. Wyglądał na ok. 60 lat, a ja byłam bardzo blisko niego i pamiętam wszystko.
W sanktuarium u Jezuitów była uroczysta Msza św. z okazji 3 rocznicy śmierci papieża oraz były odmawiane różne modlitwy a także różaniec z Janem Pawłem II (z taśmy).

3 kwietnia

1. Pan: „Dzisiaj módlcie się o silną i o mocną wiarę dla kapłanów, bo nie zawsze wierzą w to, co robią. Oni są Moja nadzieją. Oni przyprowadzają Mój lud do Mnie, ale muszą być mocni w wierze i mieć więcej ufności we Mnie. I wszystko, co robią dla Mnie niech robią z miłością. Dałem im wzór Jana Pawła II. On jest widzialnym wzorem na te czasy”. Litania o wierze.
2. Pan: „Podoba mi się, że jesteś wpatrzona we Mnie i Moja Matkę. Chciałbym, aby było więcej takich dusz rozmiłowanych we Mnie. Błogosławię Ciebie i tych, którzy chcą Mnie kochać. Amen”.
Po wczorajszej Mszy św. jestem tak rozmiłowana w Panu, że nawet nie umiem porównać do niczego tego uczucia szczęścia.

4 kwietnia

1. Pan: „Módlcie się, aby była rozmnożona wiara wśród ludzi i aby dobro, które z tego wypływa karmiło was”.
Litania do Matki Bożej Nieustającej Pomocy
2. Pan: „Wierz, wierz i nie ustawaj, bo wiara jest kluczem do Nieba a miłość bramą. Twój Jezus”.
Podczas rozmowy z P. Ryszardem dowiedziałam się, że młody mężczyzna – Grzegorz, który był chory od dłuższego czasu i przebywał w szpitalu - wczoraj umarł. Lekarze nie zdołali ustalić, na jaką chorobę był Grzegorz chory. Około 10 dni temu P. Ryszard prosił mnie, abym modliła się w jego intencji oraz zapytała Pana Jezusa o niego. Ja modliłam się i Pan Jezus powiedział: „Powiedz jemu, aby przyjął wszystkie sakramenty, bo niedługo umrze” . O tym, że niedługo umrze nie powiedziałam, bo bałam się. Jestem tylko człowiekiem i naprawdę trudno było mi uwierzyć, że taki młody człowiek niedługo umrze. Drugi powód to taki, że moja przyjaciółka Anna A. kiedyś powiedziała rodzinie pewnej młodej kobiety chorej na nowotwór, że niedługo umrze – pozostała wyśmiana i krytykowana, poobrażali się na nią ludzie a nawet zrobili jej bardzo złą opinie. Rodzina chorej uważała, że jak kobieta poczuła się lepiej to już będzie żyła. Nikt nie życzy nikomu ani choroby ani śmierci a raczej modli się, aby ludzie żyli. A Anna powiedziała to nie od siebie ponieważ ma dar łączności z Panem Jezusem. Za niedługo ta chora i piękna kobieta umarła, ale tych obraźliwych słów już nie można cofnąć ani zdjąć z niewinnej kobiety, która odpowiedziała tylko na pytania rodziny. I nawet nie było słowa; przepraszam. Dlatego ja wole przemilczeć, jeżeli chodzi o tak tragiczny przekaz. Gdy rozmawiałam z Panem Ryszardem i patrzyłam Panu w oczy (na obrazku) to miałam poczucie winy, że nie posłuchałam Go i nie przekazałam Jego słów. Pan powiedział: „A mówiłem a ty nie ufasz Mi” . Pocieszyła Mnie wiadomość, że Grzegorz przyjął Sakramenty św. Pan powiedział, że Grzegorz umarł ponieważ został zaatakowany przez wirus, którego lekarze nie rozpoznali.

5 kwietnia

I sobota - Pan: " O nawrócenie jak największej ilości grzeszników. Sama widzisz jak Ja muszę się napracować, żeby ktoś Mnie usłyszał i zrozumiał. Szanuję wolną wolę człowieka i nie mogę wejść do ludzkiego serca bez zaproszenia.”
Litania dla otrzymania miłości Pana Jezusa.
2 Pan: „Różaniec, Różaniec, Różaniec - już żołnierze wtaczają na szaniec. To znaczy, że pali się czerwone światło JUŻ i tylko Różaniec was uratuje. Jak najwięcej módlcie się na Różańcu ale z uwagą i rozważaniem. Amen”.
Dziękuje Ci nasz Wybawicielu

Przypominam sobie, że rzeczywiście Pan Jezus do mnie mówił już bardzo dawno, ale ja Go nie rozpoznawałam. Po prostu nie wierzyłam, ze to mówi Pan Jezus. Myślałam, że to natchnienie, może Anioł Stróż, ale Pan Jezus? Nawet uważałam, że do innych to tak, ale do mnie, niczym niewyróżniającej się prostej i przeciętnej kobiety? Święte natchnienia zagłuszałam sama innymi przyziemnymi myślami. Na pewno były to złe duchy a ja na to im przyzwalałam. Gdy sięgam pamięcią wstecz, nawet 30 lat temu to myślę, że powinnam już dawno rozpoznać, że te natchnienia pochodzą od Boga. I przez te 30 lat Pan Jezus czekał aż usłyszę Go a ja straciłam tak dużo Łask, dzięki którym mogłabym pomóc swojej rodzinie oraz innym ludziom, których spotykałam. Bardzo żałuje i bardzo wstydzę się tamtych straconych lat. Tym bardziej, ze szczęście, które wypływa z tych łask jest niepojęte. Teraz mogę świadczyć, że Pan Jezus jest miłosierny i bardzo cierpliwy. To my jesteśmy niewdzięczni, ale ja miałam akurat to szczęście, że zobaczyłam Pana Jezusa żywego na własne oczy w kościele Św. Jana Brebeuf. A to już jest szczęście niepojęte. Chciałabym, żeby każdego spotkało takie szczęście. On do nas mówi ciągle, ale my przeważnie wolimy być samodzielni i wmawiać sobie, że my wiemy lepiej. Naprawdę warto kochać Boga.

6 kwietnia, niedziela

Pan: „Módlcie się o zbawienie świata, bo czas jest krótki a wielu nie zna Mnie jeszcze”.
2. Pan: „Zawsze prosiłem, abyś była ze Mną. Dzisiaj Ja będę z tobą – jak zawsze – ale dzisiaj szczególnie blisko. Nie jesteś sama i dam ci odczuć swoja obecność z wdzięczności za twoje serduszko. Twój Jezus”.
Dzisiaj byłam na Mszy św. w kościele Św. Stanisława Biskupa Męczennika, bo Pan Jezus zrobił mi niespodziankę i od swojej pracodawczyni dostałam cały wolny dzień. Zajęłam miejsce w pierwszej ławce i wpatrzona w obraz Jezusa Miłosiernego przeżywałam mękę Pańską jak zawsze boleśnie. Głównymi celebransami Mszy św. byli kapłani z Radia Maryja w Toruniu. O. T. Rydzyk, O. J. Król oraz infułat Ks. Ireneusz Skubiś z Częstochowy redaktor naczelny gazety „Niedzieli”. Msza św. trwała 2 godz., której towarzyszyły piękne śpiewy chóru kościelnego oraz wiele przemówień dziękczynnych. Otrzymałam piękna książkę z homiliami O. T. Rydzyka. Następnie był obiad z Ojcami redemptorystami i czuliśmy się prawdziwą rodziną Radia Maryja.

7 kwietnia

1. Pan: „Troszczcie się o pokarm, który Ja wam daje a nie zaniedbujcie Go. To jest wielka prośba Moja do was”.
Litania do Ducha Świętego
2. Pan: „Wiara, wiara i jeszcze raz wiara. Ludzie nie wierzą w to, co Ja mówię w Piśmie Świętym. Nie wierzą kapłanom i zaraz zapominają. Nie wierzą ludziom, których posyłam. Niewierna i nieposłuszna ludzkość. Dopiero uwierzą jak ich „dotknę” a przecież mogą inaczej. Ja nie chcę karać. Ja chcę nagradzać. Ale za bardzo ich kocham i nie chce, aby cierpieli po śmierci, bo w wieczności cierpienie jest okrutne. Na ziemi cierpi tylko ciało, a po śmierci cierpi i dusza i ciało”.
Pan Jezus miał bardzo smutny głos jakby skarżący się. Jakby był zrezygnowany, że tak dużo ludzi Go nie słucha.

8 kwietnia

1. Pan: „To, co z tego, że Ja mówię. Nawet Moi wybrani nie przejmują się Moimi słowami. Słuchają z ciekawości i przechodzą do zwykłego porządku codziennego a przecież Ja podaje intencje. W tych intencjach powinien być ofiarowany cały dzień i cała noc i wszystko, co się w nich dzieje. Oj, Moi wybrani a tak bardzo na was liczę. Jezus.”
Pan Jezus miał do mnie pretensje, że ja nie przynaglam do poświęcenia całego czasu w podanej intencji. Mam poczucie winy, bo i sama też się zapominam. Jezuniu Miłosierny Wybacz.
Litania o żalu pochodzącym z miłości.
2. Pan: „Bierz się za pracę ewangelizacyjną, nie odwlekaj i przekazuj Moje przekazy dalej na cały świat, bo są ważne. Jezus”.
Rzeczywiście zwlekałam z zakupem laptopa i ciągle mi coś przeszkadzało. Ale tym razem bardzo się przestraszyłam odpowiedzialności za słowo Boże, które musi codziennie iść w świat. Pan Bóg dociera do nas różnymi sposobami a my powinniśmy pomóc Mu docierać do każdego człowieka i nawracać świat. Odwlekanie zakupu laptopa spowodowane jest nieumiejętnością jego obsługiwania. Wierzę jednak, ze Łaska Pana pomoże mi w opanowaniu tego mądrego przyrządu.

9 kwietnia

1. Pan: „W intencji – o zbawienie świata. To jest temat aktualny wczoraj, dziś i jutro. Tak, tak módlcie się wszyscy, bo tak dużo jest niewiernych, ze ból Moje serce ściska i szkoda Mi ich. Bardzo Mi ich żal. Jezus”.
Litania, aby stała się jedna owczarnia i jeden pasterz.
Post w dniu dzisiejszym w wyżej wymienionej intencji.
2. Pan: „Niech Mój przekaz dotrze do jak największej ilości osób. Niech się modlą i niech pomagają Mi zbawiać świat".
Dziękuję Ci Panie Jezu za tę reprymendę wczorajszego dnia.
Przekazy od Pana Jezusa otrzymuję codziennie rano w godzinach między 7:30 a 8:30 podczas modlitwy. Wyjątkowo dzisiaj otrzymałam drugi przekaz o 3:45 po południu a dotyczy 8 kwietnia. Postanowiłam chwilę odpocząć i włączyłam radio, była audycja p. Sylwestra Skóry. Prawie nigdy go nie słucham, bo ja nie mam czasu. Ale tym razem wzięłam swoje jedzenie i właśnie słuchałam go, jak czytał jakąś romantyczną powieść a oboje bohaterzy młodzi i zakochani wymieniali słowa: kocham cię. I ja tez patrząc Panu Jezusowi w oczy (na moim małym ołtarzyku) powiedziałam: ja też kocham Cię moja Miłości i że czuję się jak młoda zakochana dziewczyna. A Pan Jezus zrobił mi niespodziankę i odpowiedział:
„Bo.....jesteś młodą dziewczyną. Dla Mnie jesteś młoda dziewczyną, bo masz młodą duszę. I nie mów, że otrzymałaś ode Mnie wczoraj reprymendę. Jak mogę dać reprymendę osobie, która Mnie kocha? Ja cię delikatnie upomniałem, bo musisz Mnie zrozumieć. Ja naprawdę już długo czekam – całe dwa miesiące a ty nic nie robisz. To tak jakbym mówił do wiatru. To nie może tak być. Chcę was uratować, ale potrzebuję dużo ludzi zjednoczonych ze Mną. Naprawdę jest Mi was żal, bo dużo osób potrzebuje tylko natchnień, jakiś bodźców, jakiś wskazówek, jakiś wzorców drugich osób. Przecież, gdy Ja mówię do ciebie, to też mówię do wszystkich, którzy chcą Mnie słyszeć.
Jestem dobrym Pasterzem i szukam zagubionych owiec, a ty musisz Mi w tym pomóc. Dawaj świadectwo o Prawdzie, miłości, o mocnej wierze w Boga i o nadziei, która nigdy nie powinna zgasnąć. Nie ma nadziei - to nie ma życia. Dlatego módlcie się też o pomnożenie wiary, nadziei i miłości do Mnie. Jak to w was będzie, to wszystko inne będzie wam dodane.
No widzisz – jak dobrze nam się rozmawia i nikt nam nie przeszkadza. Twój Jezus”.

Pan Jezus mówił bardzo łagodnym głosem, powoli i bardzo spokojnie. A ton głosu był bardzo kojący, że zapomniałam o wszystkim. Dziękuje Ci mój Jezuniu.
Dotyczy pielgrzymki do Francji
Panie Jezu, co odpowiesz Teresce organizatorce pielgrzymki do Lourdes, ponieważ bardzo przeżywa ten wyjazd?
Pan: „Błogosławię im i przytulam każdego uczestnika tej pielgrzymki do serca Swego. Chciałbym, aby to była ich święta pielgrzymka do świętych miejsc. Niech świadczą o Mnie i o Mojej Mamie i o Prawdzie tam. Niech uczą się pokory, bo Ja jestem pokorny. Otoczę ich opieką, aby im nic złego się nie stało a kapłan opiekujący się nimi, dopiero przejrzy jak „dotknie” i zobaczy. Uzupełniajcie się nawzajem, bo nikt nie jest doskonały tylko Bóg. Amen”.
Dziękuję Ci Panie Jezu.

10 kwietnia

Intencja Pan: „W dalszym ciągu o zbawienie świata. Świat potrzebuje modlitwy, dużo modlitwy. Ta garstka wiernych Mi Apostołów to za mało. Albo są ze Mną albo przeciwko Mnie. Nie ma innej alternatywy. Duża rola jest kapłanów Moich w tym nawracaniu ludzkości, bo oni są dla nich jeszcze autorytetem. Dbajcie o siebie nawzajem. Pomagajcie sobie wzajemnie abyście nie ulegli pokusie odłączeniu od Mego Kościoła. Błogosławię wszystkich Moich Apostołów a tych świeckich nade wszystko. Umacniam ich. Amen”.
Litania do Najświętszego Imienia Jezus.
2. Pan: „Kochaj Mnie i nie ustawaj. Potrzebuje dużo, dużo miłości ludzkiej. Potrzebuje dużo wzajemności i wynagradzania. Wspierajcie Mnie, proszę was - wasz spragniony waszej miłości - Jezus”.
Bardzo dziękuje.

11 kwietnia

1. Intencja Pan: „O przebaczenie waszych grzechów, które popełniliście nawet nieświadomie. Módlcie się za dusze czyśćcowe, bo one modlą się za was, a wy nie wiecie nawet o tym. Bardzo Mi jest ich żal, ale tam Sprawiedliwość Moja ogarnia ich. Gdyby one mogły to powiedziałyby wam, że nie warto grzeszyć, bo szczęście, które was i ich czeka jest niepojęte. Amen”.
Litania za zmarłych.
2. Pan: „Twoja modlitwa pieści Moje ucho. Twoje oczy wpatrzone we Mnie radują Mnie. Twój Jezus.”
Dziękuję Ci mój Panie.
(Pan mówi to do wszystkich, którzy się modlą)

12 kwietnia

Intencja Pan: „O skruchę i pokorę dla ciebie i wszystkich. Ja wszystko widzę. Dlatego są waśnie w ludziach, bo im brak pokory. Nie umieją przepraszać i nie umieją przebaczać. Duma, duma i jeszcze raz duma ich pożera. Wewnętrzny spokój to i zewnętrzny spokój. Nie umieją powstrzymać swoich nerwów, bo zapominają o Mnie. A Ja przecież wszystko widzę i jeszcze bardziej cierpię. Tak, tak - wasz Jezus.”
Litania o zgadzaniu się z Najświętszą wolą Bożą.
2. Pan: „Opanuj się, uspokój się i idź do kościoła innego. Tam się zatop w Mojej męce i rozważaj ją, bo Ja tak pragnę czułości i współczucia ludzkiego. Ona łagodzi mój ból. Twój Pan.”

13 kwietnia

Pan: „Ja jestem dobrym Pasterzem i szukam zaginionych owiec. Szukam nieszczęsnych dusz, które oddaliły się ode Mnie. Boleje nad nimi, bo wiem, co ich czeka: płacz i zgrzytanie zębów, będą żałowały, ale będzie za późno. Mnie bardzo zależy, aby doprowadzić je do Mnie i aby powróciły do Mego Kościoła. Kapłani też, bo nad nimi boleję najbardziej. Proszę was moi kapłani o skruchę: powróćcie i przylgnijcie do Mnie. Ja jestem i czekam na was cierpliwie i z miłością. Ja – wasz Jezus, Pan i Bóg. Amen”.
Litania do Krzyża Świętego.
(Światowy dzień modlitw o powołania)
2. Pan: „Lubię jak ze Mną rozmawiasz i mówisz o wszystkich sprawach twoich. Jestem przy tobie cały czas i chcę ci pomagać. Błogosławię cię w Imie Ojca i Syna i Ducha Swietego. Amen."

14 kwietnia

Intencja Pan: „Módl się, aby ludzie otworzyli swoje uszy i usłyszeli Mnie. Aby ludzie otworzyli swoje oczy i zobaczyli Mnie. Ja jestem. Mówię do nich różnymi sposobami, a oni wątpią. Ja jestem bardzo cierpliwy, ale wszystko ma swój kres i czekanie też. Na wszystko maja czas, tylko nie dla Mnie. Jestem smutny - Jezus.”
Litania do opaczności Boskiej.
2. Pan: „Pocieszaj Mnie w Moim smutku. Amen.”
Ludzie wszystko widzą: telewizor, zabawy wszelkie, dobra mechaniczne, ale brakuje im wyobraźni, komu to wszystko zawdzięczają. Mogą wygodnie pięknymi samochodami jeździć, mogą wypoczywać wśród pięknej przyrody i wolą siedzieć lub leżeć bezczynnie i o niczym nie myśleć.
A Bóg czeka, że może kiedy o Nim pomyślą.

15 kwietnia

Pan: „W intencjach was samych. Wy też często wątpicie, nie dowierzacie i błądzicie. Wy tez musicie często pytać, aby nie zboczyć z obranej i prostej drogi. Jesteście tylko ludźmi pełnymi pokus. A Ja na te wasze pytania chcę cierpliwie odpowiadać, bo kocham was Moje drogie dzieci. Pytajcie, pytajcie. Amen.”
Litania o miłości Boskiej.
2. Pan: „Otwórz szeroko oczy i zobacz, co się dzieje na świecie: kłamstwa, morderstwa, zazdrość, nieuczciwość, wynoszenie się nad innych, pogoń za pieniądzem, czyli za bogactwem potrącając po drodze biednych. Naruszane są wszelkie zasady moralności. W imię prawdy głoszą kłamstwa. Ludzi wpadają sami w zastawione przez siebie sieci. Wszystko się obraca przeciwko nim. Ludzie sami zgotują sobie los rozpaczy. Mówię to Ja. Jezus.”
Dla O...
Pan: „O... niech wyprostuje swoje ścieżki życiowe. Niech poukłada swoje życie tak, aby Mnie się podobało. A ona wie jak to zrobić. Niech wypełnia i przestrzega Moje przykazania. Czystość myśli, czystość intencji i czystość czynów. Jak to wypełni – będzie zbawiona. Mówię to Ja - Jezus.”
Dziękuje Ci Panie Jezu.

16 kwietnia

Pan: „Dzisiaj jest tajemnica chwalebna w Różańcu. Chwalcie Boga za wszystkie ŁASKI i dziękujcie Mu, ze jeszcze żyjecie i możecie wynagradzać, bo na ziemi modlitwa ma większą moc tym bardziej, jeżeli odmawiana jest z miłością i uwielbieniem Bogu należnym. Amen.”
Koronka do Dzieciątka Jezus.
Pan: „Wynagradzaj, wynagradzaj i módl się z wiarą i miłością a będziesz zbawiona. Wasz nauczyciel Jezus”.
Dziękuję Ci mój Panie Jezu.
Msza św. w kościele Św. Trójcy i modlitwy do Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Staram się dużo wynagradzać za grzechy ludzkości i przepraszać Pana Boga za grzeszników.

17 kwietnia

Pan: „Ja jestem waszym kapłanem - pierwszym i ostatnim. Żyjcie wpatrzeni we Mnie a wtedy nie musielibyście o dużo Mnie prosić. Sam udzieliłbym wam wszelkich ŁASK wam potrzebnych. Będzie to naprawdę dla was łatwe tylko chciejcie. Dla Mnie – wasze „chcieć” – jest bardzo ważne, bo dajecie mi swoja wole a Ja udzielam wam wszelkich ŁASK Moich bez wymuszania na was niczego. Ja wasz Pan”.
Kapłani powinni być wpatrzeni w doskonały wzór Jezusa Chrystusa i Go naśladować a nie tworzyć nowe obyczaje. Jezus Chrystus jest jeden i ten sam i ustanowił jedno Prawo Boże a kapłani na zachodzie Europy pozwalają przyjmować Najświętszy Sakrament osobom żyjącym w związkach niesakramentalnych
Litania do Najświętszego Sakramentu.
2. Pan: „Musisz pospieszyć się z przekazywaniem Moich słów na cały świat, bo Ci życie minie i nic nie zrobisz dla Mnie. Jezus.”
Chociaż jestem w średnim wieku nie umiem zorganizować się.
Dziękuje Mój Jezu.

18 kwietnia

Intencja. Pan: „Modlitwa i post w intencji o nawrócenie świata, o nawrócenie grzeszników. Tak długo czekam na nich. Widzę rozpacz tych, którzy się nie nawrócą i żal Mi wszystkich. A Ja robię, co mogę. Posyłam Moich apostołów, czynie natchnienia, ale oni są zagłuszani przez ZŁO. Pozwalam im tak długo biczować Mnie, bo każdy ich grzech to bicz dla Mnie. Całe Niebo płacze nade Mną i nad nimi, a Ja czekam i płaczę, bo koniec ich jest bliski”.
Koronka do Miłosierdzia Bożego o ratowanie dusz ginących:
Wierzę w Boga.......
Ojcze Nasz.......
Zdrowaś Mario.....
Chwała Ojcu......
Na dużych paciorkach:
O Boże - w Trójcy Jedyny, przez moc Twojej Tajemnicy- okaż miłosierdzie dla całego świata.
Na małych paciorkach:
O mój Jezu Miłosierdzia - przez Bolesna Mękę Twoją, Rany i Krew - ratuj dusze ginące.
Na zakończenie: Święty Boże, Święty Mocny.......

2. Pan: „Jeżeli dostaniesz laptop, to masz szybko się uczyć, abyś Mi pomogła zbawiać świat. Nie bądź zniechęcona, bo Ja tak bardzo kocham ludzi a oni błądzą. Twoje świadectwo pomoże im zrozumieć Mnie. Twój i wszystkich kochający Jezus.”
Ja myślę, że obecnie większość ludzi jest obojętna na jakiekolwiek słowo prawdy. Zagłusza ich „melodia” współczesnego świata: zwariowany jazz, tempo życia i wszelkie uciechy. Ludziom po prostu nie chce się mysleć o przyszłości, bo mówią: jakoś to będzie. Ale to „jakoś” to tylko od nich zależy. Ale gdy dla opamiętania spotka ich coś przykrego to pytają: a gdzie był Bóg i dlaczego dopuścił do tego, czy innego wydarzenia? A Bóg jest tam, gdzie Go człowiek postawił - za drzwiami. Gdy Bóg został wygoniony z serc ludzkich to wchodzi zły duch i mówi: hulaj dusza piekła nie ma. A zły duch zawsze chce zguby człowieka. Zguba, niestety ma wiele imion: kataklizmy, katastrofy, wypadki, choroby nieuleczalne aż po śmierć fizyczną.

19 kwietnia

Rano modliłam się i starałam zmusić się do uwagi na tej modlitwie, ale nie mogłam.
Litania do Boga Ojca – dziękczynna za Łaski.
Litania do Matki Boskiej Nieustającej Pomocy o uratowanie mnie przed zniechęceniem i obojętnością.
Pan Jezus przemówił do mnie dopiero o godzinie 1:30 po południu.
Pan: „W intencjach, jakie do tej pory były.
Grzech, grzech, grzech was przerasta. Grzech obojętności i zniechęcenia. Sama byłaś dzisiaj rano tego przykładem. Dlatego przylgnijcie do Mnie. Niech wasze myśli będą zjednoczone ze Mną. Jak niewiele brakuje by oddalić się ode Mnie. Bądźcie mocni w wierze. Grzech zniechęcenia jest najbardziej pospolity, ale to jest grzech. Sama doświadczyłaś takiego stanu duszy i masz rozeznanie, że ogarnęła cię niemoc. Nie mogłaś skupić się na modlitwie. Ukazałem ci, że wszystko jest możliwe ze Mną i nic nie jest możliwe beze Mnie.”

Pytam Pana o wczorajsze trzęsienie ziemi.
Pan: „Jak jest kataklizm to ludzie szukają różnych przyczyn, ale nie myślą, że największą przyczyna jest ich grzech. Na razie delikatnie pokazuję, że Ja jestem, ale przyjdzie czas, że, mocniej pogrożę nieposłusznej ludzkości. Mówię to ja – Jezus.”
Rzeczywiście do godziny 1:30 po południu chodziłam senna. Nic nie chciało mi się robić ani nawet myśleć. Starałam się skupić na modlitwie porannej, ale zniechęcenie było tak wielkie i obojętność do wszystkiego, że nawet nie przejmowałam się, że Pan do mnie nic nie mówi, że Go w ogóle nie słyszę. Zmuszałam się do uwagi jakiejś, ale nie umiałam. Nie można przeżywać każdego dnia z przyzwyczajenia, bo każdy dzień jest bardzo ważny, ponieważ jest dany nam przez Pana Boga do należytego uświęcenia go i przeżycia na chwałę Bogu i ludziom. Każdy dzień powinien być błogosławieństwem a nie przekleństwem. Nawet nie przejęłam się specjalnie, gdy pomyślałam, że może już nie być przekazów. Grzech zniechęcenia ma wielka moc, jeżeli łatwo poddajemy się jemu. Lecz gdy powrócił do mnie stan równowagi psychicznej, duchowej i fizycznej to dziękowałam Panu Jezusowi za to i przepraszałam za to, że zmarnowałam pół dnia bez pożytku dla mojej duszy.
W drugiej części przekazu Pan powiedział do mnie:
2. Pan: „Ukazałem na twoim przykładzie jak łatwo popaść w grzech, bo zniechęcenie jest podstawą do wielu następnych grzechów, jeszcze gorszych. Wszystko, co nie jest zgodne z Moja wolą jest grzechem. Nawet to, co moglibyście zrobić dobrego a nie zrobiliście. To mówię wam Ja – Jezus.”
Dziękuję Ci mój Panie.

20 kwietnia

1. Intencja. Pan: „Tak bardzo kocham świat, że życie swoje w męczarniach oddałem. I tak bardzo pragnę, aby ludzie kochali się nawzajem. Aby zapanowało wreszcie dobro na ziemi. Moje pragnienie jest właśnie takie, a rzeczywistość jest rozpaczliwie inna. Wiem, że powtarzam się, ale może wreszcie ktoś Mnie usłyszy i zrozumie. Ta garstka oddanych i wiernych Mi dusz to za mało. A i z tej garstki muszę napominać. Pragnę abyście się mogli przekonać, że szczęście, które Ja wam oferuje jest piękne, a piękno to miłość, pokój i dobro, które w was powinno być. Amen” .
Pan Jezus pięknie do nas przemawia i tak bardzo nas zachęca do czynienia dobra, bo On wie wszystko najlepiej.
Koronka do Miłosierdzia Bożego w sprawach beznadziejnych.

2. Pan: „Twoja miłość raduje Moje serce. Cieszę się, że Mnie pytasz. Cieszę się, że wsłuchujesz się w Mój głos moje drogie Echo. Błogosławię ciebie, twoja rodzinę i twoich przyjaciół też." Dziękuję Ci mój Królu.

21 kwietnia

Pan: „W intencji dziękczynnej za szczęśliwą i owocną podróż Papieża Benedykta XVI oraz w intencji błagalnej, aby jego słowa były wdrażane w życie na co dzień. Była to bardzo ważna wizyta dla społeczności amerykańskiej, szczególnie, ale i dla całego świata też, której echo będzie długo trwało. Amen”.
Litania do św. Benedykta w dowód wdzięczności za opiekę nad papieżem podczas podróży do USA.
2. Pan: „Wysławiaj Imię Moje na cały świat, że jestem cichy i pokornego serca i oczekuję, aby każdy z was taki był. W tym jednym zdaniu jest wiele myśli i znaczeń. Amen”.

22 kwietnia

Pan: „Oby Moi obecni apostołowie wzorem św. Pawła docierali do tych, którzy wątpią, którzy jeszcze nie rozumieją Mnie, którzy krytykują Mnie a nawet wyśmiewają się ze Mnie. Każdy, który nie wykonuje Moich Przykazań - szydzi ze Mnie. Módlcie się abym był szanowany i zrozumiany. Nie potrzebuję hołdów, ale wymagam miłości i szacunku, a także wiary, że jest jeden Bóg w Trójcy Świętej Jedyny. Amen.”
Litania do św. Pawła, aby słowo Boże trafiało do serc ludzkich i aby oni przemieniali swoje życie na chwałę Bożą.
2. Pan: „Bądź wpatrzona w Mojego apostoła Pawła i odważnie głoś prawdę o Mnie”.
Dziękuję Ci Panie.

23 kwietnia

Pan: „W intencjach misyjnych. Aby misje spełniały swoją role, do jakiej ich wyznaczyłem. Misjonarze mają ciężką prace. Posługa ich jest bardzo trudna i niebezpieczna. Dlatego pomagajcie im na ile możecie. Zawsze zapytajcie siebie: czy chcielibyście jechać na Misje. Jeżeli nie to wynagradzajcie prace misjonarzy jak możecie. Jezus”.
Litania do Świętych Aniołów, aby pomagali misjonarzom i osobom świeckim w tej posłudze.
2. Pan: „Stworzyłem cię z miłości i do miłości. Miłość w sercach to pokój i dobro. Widzisz, jaka jesteś szczęśliwa, gdy miłość panuje w twoim sercu. Kocham cię. Bądź błogosławiona na wieki. Twój Jezus - Amen.”
Dziękuje Ci mój Panie Jezu za te piękne słowa w dzień moich urodzin.
Jestem tak bardzo szczęśliwa tylko dzięki Tobie mój Jezuniu.

24 kwietnia

Pan: „O rozszerzenie Królestwa Bożego na ziemi poprzez modlitwy, miłosierdzie i dobre uczynki. Niech Królestwo Boże mieszka w was aż zapanuje pokój na ziemi. Błogosławię was. Amen.”
Koronka do Miłosierdzia Bożego o nawrócenie grzeszników.
2. Pan: „Zachowuj Moje przykazania i rozszerzaj je na cały świat. Amen.”
Robię, co mogę, ale wiem, że to jest za mało. Twoje Echo
Nowenna do Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski.

25 kwietnia

Pan: „Cierpienia, cierpienia, wszystkie cierpienia ofiarujcie o nawrócenie grzeszników. Cierpienia fizycznie i duchowe, bo jest tak dużo dusz spadających do piekła. Ja jestem Bogiem Sprawiedliwości, ale wszystkie uczynki, modlitwy, cierpienia a nawet chęci i cokolwiek ofiarujecie za nie – zaliczę im.”
2. Pan: „Ofiaruj wszystkie swoje cierpienia i poniżenia, które otrzymujesz w pracy za grzeszników. Amen.”
Byłam na Mszy świętej w kościele amerykańskim w Skokach, którą sprawował ksiądz amerykański egzorcysta. Po Mszy Świętej ksiądz kładł oleje na ludzi i był spoczynek w Duchu Świętym. Prawie każdy upadał. Ja pierwszy raz w życiu też, chociaż na krótko. Działanie Ducha Świętego spowodowało wspaniałe samopoczucie. Niektórzy dostali dar modlitwy „językami”, które tworzyły jakby śpiew aniołów.

26 kwietnia

Pan: „Niech Duch Święty oświeci was, abyście wszystko czynili pod natchnieniem Ducha Świętego. Otwierajcie się na Słowo Boże i niech ono prowadzi was przez całe wasze życie a nie pobłądzicie i spotkamy się w Niebie. To mówi wam wasz Jezus. Amen.”
Litania i Koronka do Ducha Świętego.
2. Pan: „Podobasz Mi się, bo jesteś myślami ze Mną. Napełniłem cię wczoraj Duchem Świętym i trwaj w Nim, a dojdziesz do celu jak wielu. Twój Duch Święty. Amen.”

27 kwietnia

Pan Jezus do kapłanów: Modlitwy przebłagalne za grzechy kapłanów. To są perły w koronie Mojej Matki. Nie będę wyszczególniał. Mówie ogolnie. Jedni drugich brzemiona noście. Upominajcie sie nawzajem, bo nikt nie jest doskonały tylko Bóg. Wypełniajcie Moje Przykazania i uczcie tego lud Mój. Godnie reprezentujcie Mnie i nie zmieniajcie Mojego Prawa, które ustanowiłem wraz z Moimi apostolami. Prosze was - Komunia położona na rękę jest niegodziwością. Jestem poniewierany, nieszanowany, obrażany. Wypaczają Moja naukę. Bedziecie srogo rozliczani Moi kapłani, że żyjecie sami sobie i ustanawiacie Moje prawa sami sobie jak wam się podoba. Nie może by odstępstw. Taka jest Moja wola. Często Jestem tylko na ustach waszych a nie w sercach. Musicie życ dla Boga i bliźniego. Wszystkie inne sprawy nie są ważne i nie interesujcie sie nimi. Tylko Ja - Bóg i człowiek i zbawienie jego. Tak wam dopomóż Bóg. Amen.

Pan: „Modlitwy o powołania kapłańskie. Wspomagaj swoja modlitwą duchownych. Czyń pokutę i zachowuj posty w intencji powołań. Twój Pan.”

W intencji kapłanów ofiarowuję modlitwy w niedziele i w czwartki. Bardzo przejmuje się, że mało ludzi modli się o świętych kapłanów. W obecnym czasie i w obecnym świecie przepychu i zgorszenia trudno jest być kapłanem, bo wszystko kusi. A kobiety niestety dodają jeszcze więcej pokus przez swoje nieprzyzwoite i nieskromne ubiory w kościele a także te „przewrotne” zwracają na siebie uwagę różnymi sposobami zamiast modlić się za nich.

28 kwietnia

Po wczorajszym przekazie naprawdę przelękłam się, czy to naprawdę Pan do mnie mówi i pytam: Panie Jezu czy to Ty naprawdę do mnie mówisz, bo już nie radze sobie? Dowiedziałam się, że laptop, który kupiłam jest zepsuty. To wszystko mnie przerasta. Jeżeli naprawdę jest taka Twoja wola jak dotychczas, to pomóż mi zrozumieć Ciebie, czy bardziej usłyszeć. Dziękuję Ci za wszelkie Łaski, bardzo dziękuję, ale może znajdź mądrzejszą osobę, bo sam widzisz, że sobie nie radzę. Jestem wyśmiewana. Mówią o mnie, że jestem „nawiedzona”. Kocham Cię i najlepiej uwielbiam Cię modlitwą, nie tylko ustami, ale przede wszystkim sercem. Widzisz, że nawet komputer kupiłam zepsuty. Wszystko pod górkę. Napisałam list do Ciebie Panie Jezu i z płaczem i bezradnie wpatruje się w Twoje piękne oczy i czekam, co mi powiesz.
Pan: „Nie rezygnuj, nie odchodź, nie zostawiaj Mnie. Pod górę to jest bardzo dobra droga do zbawienia, bo z górki, to wiesz ze spada się do piekła. Zostaw wszystkie sprawy dotyczące „świata”. To ci nie przyniesie pożytku. Pracuj na Moją chwałę. Wszyscy przed tobą mieli wątpliwości, ale ich umocniłem. Ciebie też umocnię, ale nie zostawiaj Mnie. Lubię, gdy bezradnie patrzysz Mi w oczy, bo Ja jestem twój Pan i pomogę ci i umocnię cię. Wspomogę w twoich wysiłkach przy wspinaniu się pod górę przeciwności. Nie zniechęcaj się. Nie mam wielu rozmiłowanych we Mnie i pamiętaj, kto kocha to nie zdradza. Zobacz ile Łask otrzymujesz ode Mnie. Niemożliwe staje się możliwe.”
Panie Jezu przepraszam Cię za te wszystkie zniechęcenia i słyszę -
Pan: „Bądź wytrwała w wierze i w tym, co robisz. Patrz jak Lidia, o której czytałaś mało o Mnie słyszała. Nie znała Mnie tak dobrze jak ty i teraz o jej odwadze w książkach piszą. Odwagi i do przodu - Alleluja. Nigdy nie cofaj się i nie stój w miejscu. Do przodu moja droga duszyczko, do przodu. Jestem z tobą. Amen.”
Koronka do Ducha Św. o siedem Jego Darów.
2. Pan: „Moja maleńka duszyczko nie rezygnuj ze swojej misji, która ci wyznaczyłem, bo liczę na ciebie.”
Panie Jezu nachodzą mnie wątpliwości, ponieważ nie mogę znaleźć kierownika duchowego, który kierowałby mną właśnie i umacniał Twoją mocą.
Pan: „Odpraw Nowennę do Ducha świętego w tej sprawie. Módl się moja mała duszyczko, a nie zniechęcaj się i nie dawaj złego przykładu innym.”
Kim była Lidia?
W książeczce „Słowo wśród nas” pod data 28/4 wyczytałam: Lidia żyła w czasach Św. Pawła i choć urodziła się poganką, chętnie słuchała o Panu Jezusie. Biblia określa ją, jako „bojąca się Boga”. Życie Lidii było ustabilizowane. Była kobieta niezależną wewnętrznie i świadomie kształtującą swoje życie. I wiedziała, czego chce i nie przepraszała za to, „że żyje”. Zaprzyjaźniła się ze Św. Pawłem, Barnabą i Łukaszem i przyjęła z całą rodziną chrzest. Odważnie stawiała kroki w kierunku Boga.
Dotyczy mojego zniechęcenia:
Z uwagi na to, że dochodzą do mnie wiadomości, że ludzie wyśmiewają się ze mnie, że to są bzdury, te przekazy - Józefina przeczytała mi urywek z „Poematu Boga i Człowieka”, w którym Pan Jezus mówi do Valtorty: „Przyszli moi apostołowie, czyli przyszłe „głosy” będzie dręczył szatan oraz zazdrośni, pyszni i niewierzący ludzie. A ich moralne męczeństwo nie będzie lżejsze od materialnego, bo będą ujęci między aktywną wolą Boga, a złą wola człowieka - narzędzie diabła - który będzie usiłował na wszelki sposób przedstawiać ich, jako kłamców, szalonych, opętanych, by sparaliżować Moje dzieło w nich i jego owoce, przynoszące zwycięstwo nad bestią. Powinni wierzyć w swe tajemne i mistyczne posłannictwo. Muszą wierzyć, że jest święte pożyteczne, pochodzące ode Mnie, choć dookoła nich będzie syczał szatan by ich przerazić, będzie wrzeszczał świat by ich wyśmiać, ale nie zawsze słudzy pańscy będą ich potępiać.”

Była to odpowiedź Pana, ponieważ prosiłam Go, aby mi dał znak jakiś na te moje wątpliwości. W życiu nie ma przypadków. Bóg poprzez innych ludzi dociera do nas i mnie umocnił poprzez pocieszenie ze strony Józefiny.

29 kwietnia

Pan: „Za grzeszników przebywających w czyśćcu. Cały dzień i wszystko ofiarujcie za nich. Biedni grzesznicy, nie chcieli żyć w Prawdzie. Można by na ten temat dużo mówić i dużo Mówię, ale rzeczywistość jest bardzo smutna. Wasz sprawiedliwy Zbawca.”
Litania i Koronka do Miłosierdzia Bożego za dusze w czyśćcu.
2. Pan: „Spełnij Moja wolę i nie zdradzaj Mnie więcej. Jezus.”
Dziękuje ci Panie Jezu, że mnie umacniasz i przesyłasz swoje słowo poprzez Ewangelie i przykłady świętych. Dzisiejszą Ewangelią Pan też odpowiedział mi, że to On wybiera sobie prostaczków a nie objawia się mądrym i roztropnym. Pan przemówił do mnie również homilią na Mszy św., w której opisana była odwaga Św. Katarzyny ze Sienny.
Bardzo lubię te rozmowy z moim Panem i Królem Wszechmogącym. Wiem, że będę musiała rozliczyć się ze swojej misji, bo komu więcej dano to i więcej będzie się od niego wymagać. Powinnam zawężać swoje obowiązki i ograniczać zbyteczne czynności.
Nowenna do św. Stanisława biskupa i męczennika – głównego patrona Polski.

30 kwietnia - 1. Pan - dotyczące kapłanów. - "Post i modlitwa do Ducha Św. o natchnienia dla kapłanów aby przygotowywali lud na Moje przyjście. Niech się nie boją i odważnie głoszą Prawdę o Mnie, o życiu i śmierci i o życiu po śmierci - bo to jest długi proces tego nauczania. Jezus"
2. Pan: „Niech cię ogarnia Duch Święty. Wszystko, co robisz to rób spokojnie. Bądź opanowana bez względu, co mówi twoje otoczenie. Godnie reprezentuj Mnie, Moje Echo. Amen.”
Niech się Twoja wola stanie Panie Mój nie moja. Tak mi dopomóż Bóg. Twoje Echo.
Pan: „Amen, Amen, Amen”
3. Pan: "Post i modlitwy do Ducha Swietego o natchnienia dla kaplanow aby przygotowywali lud na Moje przyjscie. Niech sie nie boja i odwaznie glosza Prawde o Mnie, o zyciu i smierci i o zyciu po smierci - bo to jest dlugi proces tego nauczania. Jezus".