GRUDZIEŃ     2009 r.

3 grudzień 2009

Trwa Nowenna do MATKI BOŻEJ NIEPOKALANIE POCZĘTEJ
której święto czcimy 8 grudnia.

Od godziny 12 do 13 dnia 8 grudnia Matka Boża jest hojna w obdarowywaniu ŁASKAMI - módlcie się, módlcie się, módlcie się.




Grudzień zaczął się wspaniałą, przemiłą informacją –
Pan Jezus zaczął królować na Litwie w Wilnie. - napisał Pan Jezus

"Witaj kochana Siostro Mieczysławo!
Jak wielka radość panuje w moim sercu w tej chwili nawet nie potrafię opisać, jest to jakaś euforia i przyjemne zmęczenie po tym co się dokonało. Dokonało się zawdzięczając tysiącom ludzi, którzy i dzięki Ci, Mieczysławo modlili się w intencji Intronizacji na Wileńszczyźnie i w intencji rekolekcji, które poprowadził ksiądz Stefan Ceberek. Co się tu na tej ziemi dokonywało w te dni nie potrafię nawet w najmniejszej części opisać. Dziękuję Ci siostro i wszystkim, czyją modlitwę odczuwali tu wszyscy.Radość ogromna i spokój, który pozostawily tu modly katolików całego świata. Siostro, mogę narazie tylko powiedzieć jedno - rozpala się ogień Intronizacji Chrystusa Króla, rozpala się właśnie tu na ziemi Wileńskiej. Gdybyś widziała te tlumy wiernych , co wymawiały głośno słowa - Króluj nam Chryste, Chrystus naszym Królem!!!!!. Ogień który rozpalil się nie całe pół roku temu, ogarnął już w tej chwili kręgi polityczne trzech rejonów Wileńszczyzny, wzięli też w tym dziele czynny udział kapłani z Białorusi i już mam nadzieję, że tereny byłej Polski też tam zaczną dawać nam świadectwa . Świadectwa narodu wybranego, przez który przyjdzie do nas Pan na Wieczne czasy! Szczególne podziękowania chcę złożyć księdzu Stefanowi , albowiem od niego, z miejsca tak wielce wymodlonego - Sanktuarium Św. Tereski w Porządziu - zapłonęło to światło Intronizacji! Dziękuję też wladzom politycznym naszej ziemi Wileńskiej, Merom, Zarządom, Kapłanom którzy bez ,,ale,, zaawansowali się w to dzieło. Dziękuję też całej społeczności katolickiej , która tak chętnie wzięła udział w tych rekolekcjach i Intronizacji, szczególnie dla społeczności polskiej i litewskiej. Dziękuję kapłanom Tadeuszowi i Józefowi, którzy czuwali nad całym tym dziełem!.

Polsko, czas sie obudzic!!!!! DO DZIELA, POLACY!!!!

                                                                                                                                                                Zbigniew




4 grudzień 2009

Panie Jezu – pytałam Ciebie, gdy pisałam na temat Twojej Intronizacji, ale jeszcze raz pytam przed Najświętszym Sakramentem czy podoba Ci się treść jaką napisałam do wszystkich biskupów i prymasa? Mam zamiar wysłać do wszystkich kurii i prymasa życzenia świąteczne że naszym pragnieniem jest Chrystus Król z koroną na Głowie.

Pan:
”O ! Tak, dziękuję ci za odwagę. Tak bardzo brakowało Mi takiej odważnej istoty na te czasy. Pamiętaj, będę cię umacniał abyś broniła Mnie. Gdy chodziłem po ziemi zawsze mogłem liczyć na kobiety i teraz też. Jezus potrzebujący odważnych”.



6 grudzień 2009

Pewna osoba przysłała do mnie list abym zapytała Pana Jezusa o życie ludzi w najbliższych miesiącach. Ona sama obdarzona jest ŁASKĄ widzenia przyszłości i chce pisać książki na temat obecnych czasów, ale uważa, że powinniśmy zasięgnąć porady „ u Źródła” – więc zapytałam:

Panie Jezu - błagam Cię powiedz, czy w przyszłym roku zaczną się kataklizmy w USA i czy zacznie się upadek finansowy świata?

Pan:
Upadek banków już się zaczął i będzie trwał do końca przyszłego roku. Jeszcze tak bardzo nie odczujecie do połowy przyszłego roku, dlatego powiedziałem: cała wiosna jest wasza. Ale potem to już drastycznie będzie się obniżał poziom życia ludności. Będzie popłoch, zaskoczenie i dramat. Ludzie będą sobie odbierali życie, co Mnie już bardzo zasmuca. I dlatego wprowadzą stan wyjątkowy, bo szerzyć się będzie napaść na ludzi w poszukiwaniu żywności. Wy musicie wyjeżdżać wcześniej, bo wielu nie zdąży, gdyż nie będą samoloty latały. Wreszcie zaczną się kataklizmy, które zakończą szerzenie się grzechu, i wreszcie Ameryka przestanie wtrącać się do nie swoich spraw – czyli innych państw. Wreszcie sama sobie nie poradzi i Ja powiem: „a to był taki piękny kraj – mlekiem i miodem płynący, ale zbeszcześlili go bezbożni”. A Polska? Polska, to jest Mój umiłowany kraj, któremu będę pomagał, bo umiłowali Mnie ludzie jego. Będzie głód, bo będzie zmiana warunków klimatycznych, a do tego będą chciały na was napaść inne narody w celu grabieży. Będę osłaniał naród polski, chociaż nie ochronię zupełnie przez zatwardziałość serc dostojników państwowych i kościelnych. Zawsze trzeba być przygotowanym na spotkanie ze Mną.
Serca czyste stwórz w nas Panie – trzeba wołać !
Oj ! Moje dzieci, to wszystko będzie się dziać z powodu nieposłuszeństwa waszego. I te małe grupki wielbiące Mnie ratują ten świat jeszcze. Jezus Sprawiedliwy”


Panie Jezu – ja się boję pisać taki tragiczny tekst.

Pan: Po to mówię, żebyś pisała”.

Panie Jezu, czy powinnam posyłać do ludzi Twoje Orędzia ?

Pan:
Tak, tak – po to mówię, abyś pisała i rozsyłała. Aby nie było powiedziane: nie wiedzieliśmy. Znaki na niebie i ziemi pokazują, że zbliża się katastrofa społeczna, państwowa i religijna. Oczekuję od ludzi aby zgadzali sie z Moją wolą bez szemrania i aby powracali do Stołu Pańskiego w Eucharystii, bo i tak mało czasu zostało na zupełne oczyszczenie serc.
Boleję nad zagubionymi i ulegającymi Mojemu wrogowi. AMEN.                                                   Jezus bolejący nad zgubnym światem”.


Panie Jezu – pytają Ciebie pewne osoby, czy możesz określić o jakie kataklizmy w Polsce chodzi?

Pan:
„Różne - będzie zimno i gorąco; śnieg, deszcz i susza. Wszystkiego po trochu. I dlatego roślina nie będzie mogła urosnąć ani się rozwinąć. W maju będziecie kosić śnieg. Maj – to miesiąc Maryjny i Maryja swoimi łzami będzie podlewała ziemię. Kara za grzechy może być umniejszona lub zwiększona, w zależności od narodu. Jeżeli będą błagać o łaski przebaczenia win i przepraszać za swoje i innych grzechy, to Ja jestem Miłosiernego serca i ulituję się nad ludem swym wołającym o litość. Modlitwy, wynagradzania, pokuta – oto warunki oddalenia kar.                                                   Jezus Sprawiedliwy ale i Miłosierny”.


Serdecznie dziękuję Tobie – Panie nasz – króluj nam Chrystusie Jezusie.

Panie Jezu, ponieważ misja, którą pełnię, jest bardzo poważna i odpowiedzialna - to wolę zapytać się Ciebie kilka razy:
„czy podoba Ci się pomysł wysłania życzeń świątecznych do wszystkich duchownych z „Apokalipsą „?

Pan:
”Rób wszystko według Mojej woli a Moją wolą jest abyś walczyła o swego Króla jak umiesz, bo i o twoje życie i twojej rodziny bezpieczeństwo tu chodzi. Moim marzeniem jest aby ludzie żyli w zgodzie ze Mną i w pokoju ze sobą. A gdy Mnie nie ma wśród was, wtedy macie problemy z pokonaniem zła, które szerzy się pod ochroną szatana a on wciąga dusze do piekła pastwiąc się nad nimi.                                                   Tak ci dopomóż Bóg, AMEN.
Jezus płaczący nad wami, bo przecież znam zamysły złych ludzi”.


My lud Boży i wierny Panu Bogu chcielibyśmy aby Pan Jezus królował w naszych sercach, w naszej Ojczyźnie i na całym świecie. Jest nam bardzo przykro, że jego Apostołowie nie chcą uznać Go za Króla, czyżby nie mieli zamiaru nigdy umrzeć?

Oto relacja osoby oddanej Panu Bogu i głosząca wśród ludzi, aby walczyli w różny sposób o to, żeby Apostołowie Pana Jezusa z Prymasen na czele jak najszybciej dokonali oficjalnej Intronizacji Chrystusa na Króla Polski, która jest jedynym ratunkiem na utrzymanie pokoju w Polsce i na świecie.

Oto wymienia ona kilka kościołów w Warszawie, ponieważ tu mieszka, w których proboszczowie przyjmowali ich chętnie, ale byli i tacy, którzy wprost wyganiali ich z kościołów :
„W październiku działaliśmy w W-wie w Dekanacie Wolskim bylismy w pięciu parafiach. Księża przyjmowali te nasze materiały ale nie pozwalali na rozprowadzenie wśród ludzi, żądali pozwolenia kurii.
W listopadzie działaliśmy w Dekanacie Żoliborskim, tutaj byliśmy u pięciu proboszczów.

Jeden – przychylny, dwóch obojętnych a dwóch wrogo nastawionych do dzieła Intronizacji. Bardzo źle nas potraktowali, powiedzieli, że jesteśmy sektą. Byliśmy w kurii po pismo ale tu nas odtrącili. Kanclerz kurii powiedział, „że co ludzie powiedzą”. Najważniejsze jest: co Pan Jezus chce uczynić dla naszego narodu i jeżeli ksiądz na pierwszym miejscu stawia sprawy ludzkie a odrzuca sprawy Boże to znaczy, że ksiądz nie chce pełnić woli Bożej, a on po tych słowach na mnie wrzasnął i wygonił za drzwi. Drodzy kapłani na stanowiskach biskupów i kancelerzy – nie ładnie, Oj! Nie ładnie. Pan Jezus nigdy nikogo nie wyrzucił za drzwi.

Dla dzieła Intronizacji Jezusa Króla Polski pracuję już trzeci rok,i robię to co wydaje mi się za słuszne i skuteczne. Najpierw działaliśmy w lipcu i sierpniu w Częstochowie, później w Warszawie, od października do marca, co miesiąc kolejno przez dwie, trzy niedziele w czterech parafiach na Pradze Północ. W parafiach tych proboszczowie przyjęli nas z otwartym sercem, rozprowadzaliśmy po wszystkich Mszach Świętych materiały bezpłatne i inne, proboszczowie się włączali, zapowiadali nas, mówili kazania o Intronizacji, pisali w gazetkach parafialnych na stronach Internetowych parafii, przychodzili do nas, interesowali się. Nawet w jednej parafii zaprosili nas na śniadanie i obiad, byliśmy bardzo szczęśliwi, że rozszerza się misja jaką Pan Jezus przekazał dla Polski przez Rozalię Celakówną,

Oto kościoły gdzie byliśmy tak miło przyjęci:
1. Bazylika Najświętszego Serca Pana Jezusa na Pradze Północ,
2. Chrystus Króla księży Pallotynów przy Dworcu Wschodnim
3. Miłosierdzia Bożego na Saskiej Kpie
4. Św. Patryka na Wildze

W Parafii Bożego Ciała na Kamionku ks. proboszcz przyjął nasze materiały, ale nie pozwolił na wejście, mówił, ze będzie czekał na pozwolenie od biskupa, i jeśli biskup pozwoli, to on jak najbardziej nas przyjmie.

W parafiach: św.Jana i Pawła na Orliku, Narodzenia Pańskiego na Witolinie i Nawrócenia św.Pawła na Grochowie proboszczowie nas zignorowali i odepchnęli.

Po tej plejadzie sukcesów i porażek przenieśliśmy się na drugą stronę Wisły. W międzyczasie byłam dwa razy u naszego biskupa Diecezji Warszawsko- Praskiej - Hosera, ale bez odzewu, nie zajął żadnego stanowiska.

Po drugiej stronie Wisły zaczęliśmy od Krakowskiego Przedmieścia,tutaj byłam w Kościele św. Krzyża i w kościele sióstr Wizytek - obaj proboszczowie nie pozwolili nam na wejście do kościoła, podobnie było w kościele Seminaryjnym i św. Anny przy Placu Zamkowym.

Widząc co się dzieje, poszliśmy do władz miasta, ponieważ odkryliśmy, że tereny przy tych kościołach są własnością miasta, więc może oni mam pozwolą działać pod tymi kościołami, Jakie było nasze zdziwienie gdy władze miasta na wszystko co chcieliśmy nam pozwolili, wydali nam te pozwolenia na piśmie i zmniejszyli z racji tak wielkiej sprawy wszystkie opłaty o połowę, Mając pozwolenia działaliśmy pod tymi kościołami w kwietniu i maju zeszłego roku, mieliśmy transparenty :" JEZUS KRÓLEM POLSKI," stoły z materiałami, było duże zainteresowanie ludzi, rozdaliśmy dużo materiałów,

Idąc po tej linii szliśmy dalej w głąb Starego Miasta.
W czerwcu byliśmy pod Katedrą św. Jana Chrzciciela, kościołem Matki Bożej Łaskawej księży Jezuitów, Dominikanów o Paulinów na ul. Freta oraz na Nowych Mieście u Franciszkanów, św. Benona i Nawiedzenia NMP,

W czerwcu byliśmy też na uroczystościach papieskich i w Wilanowie, rozdaliśmy tysiące materiałów, Jednak były i przeszkody, najbardziej przeszkadzali nam księża z kościoła św. Anny.
Jak proboszcz spostrzegł się że jesteśmy pod kościołem, to ogłaszał po Mszach Św. żeby ludzie nas omijali obojętnie, bo jesteśmy jakąś prywatną sprawą i kościół św. Anny nie ma z nami nic wspólnego.

Przyjaźnie z nami rozmawiał pod kościołem jeden franciszkanin i dominikanin, poza tym żadnego zainteresowania ze strony kościoła nie było.

Pomyśleliśmy żeby rozdawać materiały pod kościołami, gdzie się da, krok po kroku we wszystkich parafiach Warszawy, nie pytając o zgodę proboszczów, po prostu zależy nam żeby jak najwięcej ludzi się z tymi materiałami zapoznało, ale proboszczów też nie omijamy, idziemy do nich jakby nigdy nic, wręczamy im do przeczytania nasze materiały z płytą DVD o Beskidzkiej Golgocie i jakie są ich reakcje, pisałam Ci Mieciu w ostatnim meilu,

Dlaczego o tym wszystkim piszę,napisałam Tobie Mieciu o tym wszystkim, żebyś miała orientację o tym co robimy w warszawie i żebyś co najważniejsze zapytała Pana Jezusa jak o co mamy robić dalej,Pan Jezus mówił dokładnie Apostołom, co mają robić, Poproś Mieciu żeby Pan Jezus powiedział i mnie, co On chce żebyśmy robili w tym dziele Intronizacji,czy chodzić po tych proboszczach, czy rozdawać ludziom obrazki pod kościołami, a może skupić się na czymś innym, jak tak to na czym? Tereska w Sochaczewie prowadzi grupy Intronizacyjne, już 6 grup na ponad 300 osób dokonało Intronizacji Jezusa Króla Polski na króla swojego życia, według siedmiodniowego Nabożeństwa Intronoizacyjnego.

Mieciu potrzebuje kierunków dalszej drogi i światła od Pana Jezusa, jest to dla mnie bardzo ważne, zapytaj proszę Mieciu, co Pan Jezus chce żebyśmy robili. Czy mamy robić dalej to co robimy, to kosztuje bardzo dużo pracy i wysiłku,a efektów nie ma, tylko coraz większe trudności, Jak to wszystko odczytywać. Jakie to by była inne życie, gdyby wreszcie Jezus zakrólował w naszej Ojczyźnie, nie da się już znieść tego co się u nas dzieje.

                                                    Tereska i inni wolontariusze.

Drodzy Biskupi i wszyscy Kapłani a nade wszystko Drogi Prymasie – Pan Bóg zna Wasze myśli i zamysły.
Jeżeli Wy macie prawo i odwagę mówić NIE – Chrystusowi Królowi to i my mamy prawo mówić NIE - Waszemu „Nie”.
Tajemnica Trzecia Fatimska nie została jeszcze zupełnie ujawniona w której jest zapisane, że będzie podział kościoła katolickiego. Biskup wystąpi przeciw biskupowi a kapłan przeciw kapłanowi. I to już niestety się sprawdza na naszych oczach co widać i słychać. Tymi wszystkimi apelami błagamy Was – pełnijcie wolę Bożą, nie służcie dwom panom i nie stójcie w kolejce do piekła. Nie obierajcie człowieka za króla, który będzie siał nienawiść, niesprawiedliwość, nieuczciwość i wojnę. Jak najszybciej ukoronujcie naszego Boga – Jezusa Chrystusa na Króla a wtedy zapanuje miłość między ludźmi, zgoda i pokój.
Pan Jezus powiedział: „Albo jesteś ze Mną, albo przeciwko Mnie”.

Wszystkich Bożych i uświęconych Biskupów i kapłanów przepraszam, ale taki ogólny list skierowany do wszystkich musiałam napisać w celu ratowania naszej Ojczyzny, ludzi, nas i Was.
Serdecznie dziękuję Panu Bogu za naszych KAPŁANÓW, którzy dbają o nasze dusze, którzy są naszymi przyjaciółmi i głoszą wspaniałe, pouczające i uświęcające homilie oraz czynią cuda podczas Eucharystii.
                                                            Mieczysława Kordas




7 grudzień 2009

NOWENNA DO ANIOŁA STRÓŻA POLSKI - w intencji Ojczyzny. - napisał Pan Jezus
JEST NA STRONIE CHRYSTUSA KRÓLA




8 grudzień 2009
Ewangelia Łk 1,26-38
Bóg posłał anioła Gabriela do miasta w Galilei, zwanego Nazaret, do Dziewicy poślubiobej mężowi, imieniem Józef, z rodu Dawida ;a Dziewicy było na imię Maryja. Anioł wszedł do Niej i rzekł: ”Bądź pozdrowiona, pełna łaski, Pan z Tobą, błogosławiona jesteś między niewiastami”. Ona zmieszała się na te słowa i rozważała, co miałoby znaczyć to pozdrowienie. Lecz anioł rzekł do Niej : „Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus. Bedzie On wielki i będzie nazwany Synem Najwyższego, a Pan Bóg da Mu tron Jego praojca, Dawida. Będzie panował nad domem Jakuba na wieki, a Jego panowaniu nie będzie końca”. Na to Maryja rzekła do anioła: „ Jakże się to stanie, skoro nie znam męża?”. Anioł jej odpowiedział: Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego osłoni Cię. Dlatego też Święte, które narodzi się, będzie nazwane Synem Bożym. A oto również krewna Twoja, Elżbieta, poczęła w swej starości syna i jest już w szóstym miesiącu ta, która uchodzi za niepłodną. Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego”. Na to rzekła Maryja:”Oto Ja służebnica Pańska, niech Mi się stanie według twego słowa”. Wtedy odszedł od Niej anioł.

Panie Jezu – powiedz, proszę swoje życzenie osobom mieszkającym w Polsce, które bardzo ciężko pracują, chodząc do kościołów - rozdają materiały mówiące o Twoim królowaniu jako Króla Polski i walczą słowem aby dostojnicy kościelni – Biskupi i Prymas wreszcie zrozumieli, że:
- jedynym ratunkiem jesteś Ty - JEZUS CHRYSTUS KRÓL POLSKI - oficjalnie ukoronowany złotą koroną na głowie, abyś nam królował razem z Twoją i naszą Mamą – Maryją – Królową Polski po wieczne czasy – aby nastała zgoda i pokój w Polsce i na świecie. Ty jesteś ratunkiem dla naszej Ojczyzny przed wrogami naszymi spoza naszych granic a także przed wrogami, którzy też nazywają się Polakami ale działają bardzo skutecznie na szkodę naszego państwa – sprzedając nasz majątek narodowy i bogactwa naturalne innym państwom wzbogacając je a tym samym zniszczyli nasz dorobek narodowy wielu pokoleń i dalej niszczą.

Pan:
” Niech nie ustają w swojej posłudze, którą rozpoczęli i niech dalej kontynuują.Trud jaki ponosi T.... i jej przyjaciele będzię im doceniony. To jest niepojęte, aby Moi apostołowie tak Mnie obrażali i tak nie chcieli Mnie za Króla w swoich sercach, bo zewnętrzne zachowania świadczą o czystości serc ludzkich. Dlatego bardzo dziwię się kapłanom, którzy udzielają rad nawet na Spowiedzi Świętej, jeżeli sami ich potrzebują.
Niech się nie poddają Moi obrońcy i niech nie ustają w pokonywaniu trudności. Tak było, gdy żyłem na ziemi i tak było przez wszystkie wieki aż do tej pory, chociaż cuda czynię cały czas i posyłam na ziemię ludzi podających świadectwa o Mnie. Posyłam twoje dokumenty z Moim tekstem. To jest bardzo ważny dokument, bo treść jego niebawem się wypełni. Ci, którzy go przyjmą będą zbawieni a ci którzy go odrzucą będą i przezeMnie odrzuceni i powiem: nie znam was, chociaż będą głośno wołać. Moje słowa muszą się wypełnić, ponieważ przez zatwardziałość biskupów nie mogę uczynić żadnego cudu, tylko wypełnienie Moich słów nastąpi i będzie płacz, bo najbardziej ucierpi wierny Mi lud Boży.


Dziękujemy Ci nasz Królu – Panie Jezu.

13 grudzień 2009
Dwudziesta ósma rocznica STANU WOJENNEGO ustanowiona przez komunistów – zakochanych w Rosji na szkodę Narodu Polskiego.

Generał Jaruzelski, Stanisław Kania i Andropow z KGB spotkali się w Brześciu w wagonie kolejowym na bocznicy pod osłoną nocy 9 kwietnia 1981 r.- o godzinie trzeciej rano i podpisali protokół zarządzający wprowadzenie stanu wojennego w Polsce na całym obszarze na dzień a raczej na noc z 8/9 grudnia 1981r. W związku z niepogodą termin został zmieniony na noc z 12/13 grudnia 1981r. Dla Rosjan było wygodniej, gdy Polacy własnymi rękami rozprawią się z własnym narodem.

Dlatego ja napisałam APELE do Rodaków aby nigdy więcej nie byli posłuszni żadnej władzy zmuszającej do mordowania współbraci. Wystarczy, że wymordowali nas nasi wrogowie i zadawali rany na przełomie wieków. Rosja miała swoich targowiczan – Polaków, którymi się posłużyła dla osiągnięcia własnego celu. Drodzy Rodacy – proszę was – nigdy nie zdradzajcie współbraci nawet za obiecane skarby, bo w konsekwencji prowadzi ona do śmierci:

fizycznej – zdradzonego i duchowej – zdradzającego. Wszystkie państwa europejskie uważały, że Polska należy do Rosji do końca świata. Jedynym prezydentem, który nigdy nie uznał protokółów Jałty był Prezydent Regan. Dlatego po ogłoszeniu stanu wojennego w Polsce pierwszy zapalił świecę w oknie swego domu i nawoływał do tego czynu innych, aby łączyli się w bólu z Polakami. Do tej pory nikt nie został rozliczony, ani ukarany za wprowadzenie niesłusznie zbrodniczego i haniebnego stanu wojennego dla własnych obywateli.





14 grudzień 2009

                              KRÓLUJ NAM, DZIECIĄTKO JEZUS!

    W związku z nadchodzącymi Świętami Narodzenia Dzieciątka Jezus życzę Wszystkim, aby Gwiazdka Betlejemska oświeciła umysły wszystkich ludzi - tak żeby zobaczyli, że narodził się KRÓL KRÓLÓW i PAN PANUJĄCYCH. Aby atmosfera panująca w stajence rozgrzała Wasze serca miłością do Pana Boga i bliźniego.

    Patrzmy na tę Rodzinę Świętą, bierzmy z Niej wzór i jak ONA - patrzmy ludziom prosto w oczy, jeśli jesteśmy uczciwi. Pomagajmy sobie nawzajem radą i czynem.

    Porzućmy wszelki grzech, który niszczy ten piękny świat....................

                                                      Mieczyslawa Kordas



ŻYCZENIA ŚWIĄTECZNE NA ROK 2010

Niech Będzie Pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsze Dziewica.

Szczęść Boże - Ludu Kapłański, posłany przez Pana i Króla naszego Jezusa Chrystusa.

Boże Narodzenie to ważny moment dla nas ludzi świeckich i Was Kapłani, zwłaszcza w tym roku.

Z okazji Świąt Bożego Narodzenia, gdy na ziemi rodzi się w sposób cudowny nasz Zbawiciel z Najczystszej Dziewicy Maryi, Matki Bożej Niepokalanie Poczętej, proszę Was Kapłani Kościoła Katolickiego, otwórzcie swoje serca na oścież z Miłością, zaufajcie, nie lękajcie się, zróbcie raz coś więcej dla naszego i Waszego Króla Jezusa Chrystusa. Dajcie Mu swoje serca jak my lud wierny dajemy. Posłuchajcie nas, choć raz z miłością i ze zrozumieniem, rozpalcie w nas ogień Miłości, prosimy Was pokornie, dolejcie oliwy do ognia, bo w grocie skalnej zimno jest, Dzieciątko Jezus jest spragnione Ciepłej Miłości Waszej i naszej.

Odwróćcie się do naszego Króla twarzą, twarzą do Tabernakulum, spójrzcie Mu w oczy i posłuchajcie, co ma Wam do powiedzenia. Obrócili się do Mnie tyłem, a nie twarzą, i mimo że ich pouczałem niestrudzenie, nie chcieli usłuchać ani przyjąć upomnienia. (Jr.32,33)

My lud wierny, prosty, prosimy Was pokornie i z miłością, posłuchajcie nas i naszego Króla Jezusa Chrystusa. Nasz Pan i Król nie wymaga wiele, nie chce Waszego złota i srebra, nie chce kadzideł ani olejków - to już było. Dzieciątko Jezus kwili i woła, przytul mnie do serca swego z Miłością.

Miłość to szacunek, Miłość to poświęcenie, Miłość to oddanie, Miłość to ratunek dla świata.

Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Twoje łono było ciepłym schronieniem dla Dzieciątka Jezus, pomóż rozpalić serca Kapłanów Kościoła Katolickiego i ludu wiernego, Ogniem Miłości do Twojego jedynego Syna Jezusa Chrystusa naszego Pana i Króla, który został namaszczony i posłany od Boga Ojca z Nieba, abyśmy potrafili z Miłością jak święty Józef przywitać naszego Zbawiciela.

Wtedy, całe Polskie Niebo, Anioł Stróż Polski i Święty Michał Archanioł zawołają: Któż jak Bóg i zapanuje Królestwo Boże na ziemi i w sercach ludzi, Królestwo Miłości i Pokoju, wielkie zjednoczenie w Duchu Świętym od wschodu do zachodu, tego Wam Kapłani wierny lud życzy.

Boże Narodzenie 2009 jest szczególne w tym roku, bo w tym roku możemy jeszcze odwrócić się twarzą do Boga, do Tabernakulum z własnej i nieprzymuszonej woli, a to ma większą wartość duchową, bo czynimy to z dobrej woli a nie z przymusu, strachu i trwogi.

W tym roku, Boże Narodzenie 2009 dla świata, to godzina za ”piętnaście dwunasta”.
Można powiedzieć, że Pan Jezus jest już w drodze do nas, czas napełnić swoje lampy oliwą.

Wy Kapłani Kościoła Katolickiego bardzo dobrze o tym wiecie. Skierowano atak na Krzyże, pani Europa podskakuje, Sanepid naciska i atakuje, więcej Wam pisać nie będę, sami widzicie, co się dzieje.

Pytam Was: Prymasie, Biskupi, Kapłani, chcecie ohydy spustoszenia ?
Lud wierny nie chce ohydy spustoszenia, lud wierny chce Świętego Chleba z Betlejem.

Zróbcie wszystko, aby Dzieciątko Jezus nam wszystkim błogosławiło.
Króluj nam Chryste, zawsze i wszędzie.






15 grudzień 2009
Msza Święta rekolekcyjna w kościele św. Konstancji, którą celebruje i homilie głosi – piękne, mocne i pouczające O.Paulin z Polski.


Ja chodzę do kościoła zawsze na godzinę siódmą wieczorem, ponieważ pracuję do godz. 7, ale jak poproszę, to moja zmienniczka przychodzi wcześniej. Gdy zbliża się moment udzielania Komunii św. wiernym i gdy ja widzę, że podchodzą do tej posługi ludzie świeccy to niestety ale patrzę na nich z bólem w sercu, ponieważ wiem z przekazów Pana Jezusa co ich czeka po śmierci – ich ręce będą popalone do łokci do końca przebywania ich dusz w czyśćcu.
I właśnie w tym momencie ujrzałam Pana Jezusa naturalnej wielkości przymocowanego do Krzyża też dość dużego. Krzyż był zawieszony w powietrzu w pozycji poziomej lecz pod kątem około 45 stopni i znajdował się w przestrzeni między Ołtarzem i Tabernakulum oraz był skierowany i uniesiony górną stroną - lekko ukosem w stronę płaskorzeźby Chrystusa umieszczonej na ścianie a dolna część była uniesiona nad posadzką na wysokości około pół metra i była bardzo blisko Tabernakulum. Pan Jezus patrzył na Tabernakulum i rzucał się w bólu na tym Krzyżu. Miałam wrażenie, że chce wyrwać się z tych gwoździ. Szamotał się okrutnie – cierpiąc a przy tym wydawał ciche głosy przepojone bólem - dlatego, że nie mógł uwolnić się od gwoździ. Dano mi do zrozumienia, że Pan Jezus dlatego tak cierpi, bo chce uwolnić się jak najszybciej z rąk świeckich ludzi, które nie są konsekrowane no i oczywiście niegodne aby trzymać Najświętsze Ciało Pana Boga. Gdy widzę tych młodych ludzi, ale także i starszych w kościele św. Konstancji, którzy na każdej Mszy św. podchodzą aby udzielać Komuni Świętej to i ja też boleję nad Panem Jezusem, bo wiem już dawno, że On bardzo cierpi a przy tym ludzie nie otrzymują żadnych Łask i Hostia staje się zwykłym opłatkiem w ich ustach.
Tak, tak kochani Bracia i Siostry zastanówcie się jaką szkodę wyrządzacie sobie i bliźniemu a największą Panu Bogu. Jak nie wiedzieliście do tej pory, to takiego ciężkiego grzechu nie macie bo wprowadzeni zostaliście w błąd, ale teraz gdy już wiecie - to proszę was nie rańcie więcej naszego Boga, oszczędźcie chociaż wy Jemu cierpień. Macie rozum to rozważajcie sami i szukajcie u źródła. Patrzcie na Papieża, który nie pozwala świeckim dotykać Najświętszego Ciała. Pewna osoba przyniosła mi Biuletyn z Bazyliki św.Jacka, w którym ks.A.S. (takie są inicjały) wyjaśnia dlaczego Komunia św.jest udzielana na rękę i na stojąco oraz dlaczego tą posługę mogą wykonywać osoby świeckie.
Ja jestem innego zdania, bo nie ma nowoczesności w kościele katolickim. Pan Jezus jest ten sam od 2000 lat ale zapytałam: Panie Jezu, czy kapłan A.S. mówił według Twojej woli, że teraz są takie czasy, że można przyjmować Twoje Najświętsze Ciało w pozycji stojącej i na dłonie, a także od osób świeckich?

Pan:
„W ostatnich czasach dużo zarządzeń Moich kapłanów Mnie rani. Można wytłumaczyć wszystko po swojemu i ludzie uwierzą we wszystko, tak jak wytłumaczyli według swojego upodobania Moje Zmartwychwstanie. Niech patrzą na Papieża, który delikatnie pokazuje, bo też nie może oficjalnie walczyć o Mnie, ponieważ na niego jest bardzo dużo ataków. Każdy szczegół jego wypowiedzi jest „prześwietlany”. Lecz on pokazuje swoimi czynami jak trzeba Mnie szanować i czcić. Ludzie są tacy, że nawet gdybym ukazał się żywy każdemu, to po pewnym czasie zapomnieliby i zwątpili a tłumaczenie ich byłoby inne niż Moje. Tak by zrobili jak z cudem Eucharystycznym w Sokółce – wlekliby Mnie do Sądów i wydawaliby na Mnie wyroki. AMEN.
                              Jezus znieważany”.


Dziękuje mój Królu – Twoje „echo”


Link dotyczacy udzielania Komunii Świetęj - Bazylika Św. Jacka Biuletyn 13 Grudnia



            NOWENNA DO DZIECIĄTKA JEZUS 16 – 24 grudnia

Chwała na wysokości Bogu, a na ziemi pokój ludziom dobrej woli. napisał Pan Jezus
      Rozważanie: - napisał Pan Jezus
Szopka betlejemska....Niewiele ma z nią wspólnego ozdobna szopka pod choinką.
Bóg – Człowiek, Pan wszystkiego rodzi się w całkowitym ubóstwie.
A ty urządzasz się na tym świecie tak, jakbyś zapomniał, że jesteś w drodze..... n.P.J.


LITANIA DO DZIECIĄTKA JEZUS - odmawiana w każdym dniu Nowenny.

Kyrie, elejson. Chryste, elejson. Kyrie, elejson.
Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas.
Ojcze z Nieba, Boże, .......................................................................... zmiłuj się nad nami.
Synu Odkupicielu świata, Boże,............................................................. zmiłuj się nad nami
Święta Trójco, Jedyny Boże,.................................................................. zmiłuj się nad nami
Dziecię, Synu Boga żywego,.................................................................. zmiłuj się nad nami
Dziecię zrodzone przed wschodem gwiazdy zarannej.,.......................... zmiłuj się nad nami
Dziecię, Słowo, które stało się Ciałem ,................................................. zmiłuj się nad nami
Dziecię, mądrości swego Ojca.,............................................................. zmiłuj się nad nami
Dziecię, Synu Jednorodzony swego Ojca ,............................................. zmiłuj się nad nami
Dziecię, Synu Pierworodny swej Matki, ................................................ zmiłuj się nad nami
Dziecię, Obrazie swego Ojca,,................................................................ zmiłuj się nad nami
Dziecię, początku swej Matki ,............................................................... zmiłuj się nad nami
Dziecię, Chwało swej Matki, ................................................................. zmiłuj się nad nami
Dziecię, równe swemu Ojcu, ................................................................ zmiłuj się nad nami
Dziecię, we wszystkim posłuszne swej Matce, ..................................... zmiłuj się nad nami
Dziecię, Boże nasz,................................................................................ zmiłuj się nad nami
Dziecię, Bracie nasz, ............................................................................. zmiłuj się nad nami
Dziecię, płaczące w kolebce,................................................................. zmiłuj się nad nami
Dziecię, upragnienie mędrców,.............................................................. zmiłuj się nad nami
Dziecię, pełne gorliwości o chwałę swego Ojca, .................................. zmiłuj się nad nami
Dziecię, Wszechmocne w niemocy,......................................................... zmiłuj się nad nami
Dziecię, Potężne w słabości, ................................................................... zmiłuj się nad nami
Dziecię, Skarbnico Łask wszelkich,.................................................... .... zmiłuj się nad nami
Dziecię, Źródło czystej miłości, .............................................................. zmiłuj się nad nami
Dziecię, przywracające łaskę ziemi, ........................................................ zmiłuj się nad nami
Dziecię, Wodzu Aniołów,......................................................................... zmiłuj się nad nami
Dziecię, Szczepie Patriarchów, ................................................................ zmiłuj się nad nami
Dziecię, Słowo Proroków,........................................................................ zmiłuj się nad nami
Dziecię, Upragnienie pogan,..................................................................... zmiłuj się nad nami
Dziecię, Radości pasterzy, ........................................................................ zmiłuj się nad nami
Dziecię, Światłości mędrców, ................................................................... zmiłuj się nad nami
Dziecię, Zbawienie dzieci, ........................................................................ zmiłuj się nad nami
Dziecię, Oczekiwanie sprawiedliwych, .................................................. zmiłuj się nad nami
Dziecię, Mistrzu Doktorów Kościoła, ..................................................... zmiłuj się nad nami
Dziecię, Radości Wszystkich Świętych.,.................................................. zmiłuj się nad nami

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata - przepuść nam Jezu, ..... zmiłuj się nad nami
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata - wysłuchaj nas Jezu,...... zmiłuj się nad nami
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata - zmiłuj się nad nami, .... zmiłuj się nad nami

Módlmy się:
Miłosierny Boże, narodzony Zbawiciel świata przywrócił nam dziecięctwo Boże; spraw, abyśmy mieli udział w Jego wiecznym życiu.
Który żyje i króluje na wieki wieków. Amen.

Dzień drugi - 17 grudnia
Chwała na wysokości Bogu, a na ziemi pokój ludziom dobrej woli.
Rozważanie
Ubóstwo, a także oziębłość ludzkich serc nie powstrzymały Syna Bożego przed przyjściem na ziemię.
A ty co czynisz, aby lepiej było Panu w dzisiejszym świecie, w tobie?
Litania do Dzieciątka Jezus.......

Dzień trzeci - 18 grudnia
Chwała na wysokości Bogu a na ziemi pokój ludziom dobrej woli.
Rozważanie
Ręce Bożej Dzieciny wyciągały się ze żłóbka z miłością do Matki, do wszystkich ludzi. Dłonie Jezusa są otwarte, zwłaszcza dla chorych, opuszczonych, upadłych i smutnych.
Czy rozumiesz ten gest Twego Pana i czy Go naśladujesz?
Litania do Dzieciątka Jezus .......

Dzień czwarty - 19 grudnia
Chwała na wysokości Bogu a na ziemi pokój ludziom dobrej woli.
Rozważanie
Uśmiech dziecka – to dla matki nagroda za codzienny trud. Prześliczny musiał być uśmiech Bożego Dzieciątka do Jego Niepokalanej Matki.
Czy darzysz drugiego człowieka, jako brata, bezinteresownym uśmiechem życzliwości?
Litania do Dzieciątka Jezus .........

Dzień piąty - 20 grudnia
Chwała na wysokości Bogu a na ziemi pikój ludziom dobrej woli.
Rozważanie
Serce – symbol miłości. Dziecię Jezus kochało każdego człowieka bez wyjątku od pierwszych chwil życia.
Czy umiesz tak postępować?
Mówi Pan: „Przykazanie nowe daję wam, abyście się wzajemnie miłowali”.
Litania do Dzieciątka Jezus......

Dzień szósty - 21 grudnia
Chwała na wysokości Bogu, a na ziemi pokój ludziom dobrej woli.
Rozważanie
Prześladowanie, to nie nowa rzecz. Ucieczka przed Herodem do Egiptu była przykra dla Świętej Rodziny. Boży plan spełniał się w trudach i cierpieniu. Należało tylko ufać.
A ty, dlaczego nie ufasz Bogu w trudnościach?
Litania do Dzieciątka Jezus .....

Dzień siódmy - 22 grudnia
Chwała na wysokości Bogu, a na ziemi pokój ludziom dobrej woli.
Rozważanie
Ludzka nieczułość ! Boskie dziecię też jej doświadczyło.
Czy ty, będąc chrześcijaninem, masz otwarte serce na potrzeby innych?
Litania do Dzieciątka Jezus....-

Dzień ósmy - 23 grudzień
Chwała na wysokości Bogu, a na ziemi pokój ludziom dobrej woli.
Rozważanie
Dewiza Dzieciątka Jezus: „ Moim pokarmem jest pełnić wolę Tego, który Mnie posłał i wykonać Jego dzieło”.
A jaka jest twoja dewiza życiowa?
Litania do Dzieciątka Jezus.....

Dzień dziewiąty - 24 grudzień
Chwała na wysokości Bogu, a na ziemi pokój ludziom dobrej woli.
Rozważanie
Kiedy w Betlejemskiej stajence narodziło się Boże Dzieciątko, Aniołowie zwiastowali ludziom dobrej woli pokój.
Czy ty jesteś człowiekiem dobrej woli?
Litania do Dzieciątka Jezus.....



"O Ty, Boże Dziecię z Betlejem, Zbawiasz nas i wyzwalasz od grzechu.
To Ty jesteś prawdziwym i jedynym Zbawicielem,
Którego ludzkość szuka często po omacku.
Boże pokoju, Darze pokoju dla całej ludzkości,
zamieszkaj w sercu każdego człowieka i każdej rodziny.
Bądź Ty naszym pokojem i naszą radością"

Jan Pawel II

W tym najpiękniejszym czasie Świąt Narodzenia Bożej Dzieciny
niech w każdym sercu narodzi się Miłość
bo miarą obecności Boga w sercu jest miłość

Podnieść rękę Boże Dziecię pobłogosław nas,
rodziny nasze, Ojczyznę miłą
Utul tych co płaczą, chorym daj zdrowie,
wlej nadzieję tym, którzy ją stracili.

POLSKIE BETLEJEM...
Lila Ciecek

Jezus Malusieńki w ubogiej stajence,
Słodko kwili, błogosławi Najświętszej Panience.
Dziecię porodziła, Boga prawdziwego,
W pieluszkę Go owinęła, w żłóbeczku, biednego.

Kołysankę zanuciła Syneczkowi swemu,
Czule szepcze Mu i spiewa, Dzieciątku Bożemu.
Gwiazda Betlejemska na niebie zalśniła,
Królów, mędrców i pasterzy blaskiem sprowadziła.

Podniósł rączkę Jezus, wita pastuszka polskiego,
Przybył z dali, z stron ojczystych, do Pana swojego,
Przyniósł maki, chabry, kłosy, choinkę zieloną,
Kromkę chleba z polskiej ziemi, miłość nieskończoną.

I opłatek polski, biały, Dzieciątku podaje,
Prosi, Jezu pobłogosław nasze chaty, gaje.
I w Betlejem, w noc tę świętą polskie brzmią kolędy,
Bóg się Rodzi, moc truchleje !.. Święty, Święty, Święty !

Gloria in excelsis Deo !. z nad Wisły pieśń płynie,
Brzmi Wśród Nocnej Ciszy !.. z tatrzańskiej doliny.
Lulaj, Lulajże Jezuniu !.. Dziecię ukochane,
Polskie serca, hołd i wierność w darze Ci składamy.

Jak w Betlejem, w polskich domach miłość niech zagości,
Przy Twym żłóbku, prosim Jezu, o łask obfitości.
Daj nam wiarę, radość, pokój co z stajenki płynie,
Niechaj blask tej Świętej Nocy nigdy nie przeminie...


Przez trzy dni : 22, 23 i 24 grudnia - Pan Jezus nic do mnie nie mówił i ja uszanowałam tę świętą i niezwyczajną ciszę. Ja mówiłam jednak do Pana – mego Króla przeróżnymi, pięknymi modlitwami. Dzisiaj rano zapytałam: Panie Jezu – jaki prezent przyniesiesz mi na swoje kolejne Urodziny? Moja Miłość, rzeczywiście obdarzyła mnie pięknym prezentem – moja młodsza córka – Małgosia oświadczyła wszystkim zgromadzonym na Kolacji Wigilijnej, że jest w stanie błogosławionym. To jest najpiękniejszy prezent dzisiejszego wieczoru a także w ostatnich dniach. Po kolacji pojechałam z kuzynką do kościoła pw.Miłosierdzia Bożego w Lombard na Pasterkę. Budynek jest o wiele za mały w porównaniu z potrzebami katolików. Polonia przenosi się z Chicago na przedmieścia a kościołów typowo polskich jest bardzo mało.Chcę tu podkreślić wielkie zasługi Proboszcza tego kościoła za piękne zorganizowanie trzech Nabożeństw wieczornych z udziałem wszystkich kapłanów pracujących w tej parafii. Podobała nam się bardzo orkiestra jak również dobrze zorganizowana praca wielu osób„dyrygujących ruchem” na parkingach, pomimo deszczowej pogody.

25 grudzień 2009

W Betlejem mieście, wizja się spełniła,
Maryja Panna, Dziecię porodziła.
Na sianku w żłóbku Go ułożyła,
Rąbkiem z głowy zdjętym, ciałko otuliła.


Zaraz zwierzątka się zebrały,
Po swojemu Dziecię witały,
Na kolana poklękały,
Małego Gościa adorowały.

Nad stajenką gwiazdka się ukazała
Miejsce narodzin Dziecięcia wskazywała.
Rychło pasterze się zerwali,
Raźno do stajenki pomaszerowali.


Pokłon Dziecięciu złożyli,
Kożuszkami Go otulili,
Gloria głośno śpiewali,
Do rana kolędowali.

Wnet królowie się zwiedzieli,
Gdy gwiazdkę nad Betlejem ujrzeli.
Zaraz z darami pośpieszyli,
Mirrę, kadzidło i złoto złożyli.


Boże Dzieciątko w żłobie
I my składamy pokłon Tobie.
A Ty błogosław nas swymi rączkami
I nieustannie opiekuj się nami,
Którzy do Ciebie się uciekamy
I Twej pomocy wzywamy.

                        Zofia Trześniowska - Jakubowska

GDZIE NARODZI SIĘ JEZUS?
Czy Ty się nam w Polsce narodzisz – Jezusku?
Tak biednie jest u nas, jak w betlejemskim żłóbku.

Jesteś nam tak potrzebny ze światłem Twej gwiazdy,
Bo wszystkie już światła w Ojczyźnie przybladły.

Tak szaro jest i smutno, aż wprost beznadziejnie,
Więc przybądź i Łaską nas Twoją obejmij.

Wątpiącym dodaj wiary, głodnym przymnóż chleba
I wszystkim wskaż drogę najprostszą do Nieba.
Z nadzieją czekajmy, lecz bądźmy gotowi.
Inaczej – gdzie indziej Jezus się narodzi.

                        Antoni Bosak

Otrzymałam od kogoś Orędzia Pana Jezusa mówiącego do nas przez Vasulę Ryden, która je otrzymuje od wielu lat. Wydala kilkanaście książek z otrzymanymi Orędziami ale pewne osoby mają wątpliwości co do ich prawdziwości, ponieważ ona była protestantką. Na prośbę Józefiny zapytałam Pana Jezusa, czy Wasula Ryden prawdziwie otrzymuje te Orędzia.

Pan: „Wasula Ryden jest Moją Apostołką. Ona wypełnia wolę Moją. Posłałem ją między was dla dawania świadectwa prawdy o Mnie. Ona była protestantką, ale teraz już nie. Jej serce jest czyste. Ja szukam apostołów wśród różnych narodowości i różnych religii aby nawracali się, aby przychodzili do żródła i pili. Jestem światłością świata i oświecam umysły, i uświęcam dusze. Nie patrzcie, że była protestantką. Ja przychodzę do grzeszników i poprzez nich mówię aby uwierzyli ci, którzy są też grzesznikami i każdy ma taką samą szansę iść Moimi drogami. Ale też przychodzę do łaknących i szukających Mnie. Szukam takich serc, które nigdy Mnie nie zdradzą i będą godnie Mnie reprezentowały, i dawały odważnie świadectwo o Mnie. Walcz o Mnie, moja apostołko. Tak wam wszystkim Moim apostołom dopomóż Bóg.
                        AMEN. Jezus spragniony ludzkich serc”.


Dziękuję Ci mój Jezuniu Drogi -Nowonarodzony w naszych sercach - Twoja służebnica.

Pewna osoba przysłała list, ponieważ odszukała w internecie, że Wasula Ryden nigdy nie była protestantką lecz prawosławną.
Zawstydzona zapytałam jeszcze raz:
Panie Jezu – albo ja źle usłyszałam, albo Ty się pomyliłeś, bo Wasula nigdy nie była protestantką.
Pan: „Ani Ja źle nie powiedziałem, ani ty źle nie usłyszałaś. Ja nie nazywam innych wiar inaczej jak tylko protestanckimi, ponieważ one wszystkie są protestem przeciwko wierze katolickiej, najświętszej i prawdziwej. Dla Mnie, to te wszystkie inne wiary są odstępstwami a wy ich nazywacie jak chcecie i dlatego powiedziałem – protestantka. Oczywiście, ona nie była winna, że była w tej wierze ale na jej nawróceniu powinni wzorować się wszyscy inni i iść Moimi drogami. Protest przeciwko Mnie - nawet w najmniejszej części. Ja wyznaczyłem prostą drogę Bożą a ci, którzy nie chcą nią iść - wszyscy są protestantami. To tylko wy sobie wymyślacie nazwy waszej wiary występnej, nie według Mojej.

            JEZUS – BÓG PRAWDZIWY Z TRÓJCĄ ŚWIĘTĄ, MATKĄ MOJĄ
              NAJŚWIĘTSZĄ I CAŁYM DWOREM NIEBIESKIM.

Tak napisałem specjalnie aby podkreślić jakie znaczenie ma inna wiara – OBOJĘTNE i dlatego mówiłem ci w listopadzie, że ci wszyscy będą uczyć się po śmierci Mojej wiary, bo nie wszyscy są potępieni. Opamiętajcie się wszyscy i zejdźcie ze złych dróg waszych, bo i tak, gdy przyjdę jako Sędzia Sprawiedliwy – będzie tylko jedna wiara katolicka.

NAWRACAJCIE SIĘ I POWRACAJCIE DO ŻYWEGO STOŁU PAŃSKIEGO.
                              AMEN. Jezus Sędzia Sprawiedliwy”


Panie Jezu – pewna osoba pyta, co trzeba robić aby zostać świętą?

Pan:”Niech Mnie naśladuje i więcej przebywa w Moim towarzystwie. Niech więcej rozmawia ze Mną jak z Przyjacielem, przecież Ja ją słyszę. Niech Mi więcej ufa.
Niech prosi o pośrednictwo Moją Matkę i Ona jej podpowie więcej.
- Iść według Przykazań Boga i przestrzegać ich do końca życia;
- Czynić uczynki Miłosierdzia;
- Kochać Mnie całym sercem swoim a kochać Mnie, to i Ojca Mego i Matkę Moją i całe Niebo;
- Postępować według katechizmu katolickiego;
- Czcić Boga i dać uszanowanie poprzez godne reprezentowanie Go w Sakramentach Świętych;
- Przyjmowanie Mnie do serc waszych z należną Bogu czcią – na kolanach;
- Czcić Mnie: myślą, słowem i uczynkiem a będziecie zbawieni i będziecie świętymi;
- Eucharystia, Komunia Święta, wynagradzanie, posty i pokuta –
- oto są warunki do świętości a w wykonaniu powyższych uczynków nie ma ograniczenia.
                                                                      Jezus Droga

Dziękujemy Ci nasza „Drogo do Nieba”.

Panie Jezu - W.......pyta co oznacza wielki niepokój w jego sercu. Czuje, jakby całe piekło „zwaliło” się na niego.
Pan: „Dla W.......to jest próba omotania go przez złe duchy ale on nie może poddać się. Ja dopuszczam to dla sprawdzenia jego stanu duszy. Ale jak wygra walkę, to będzie mu łatwiej. Każdy podlega takim egzaminom. Post, skrucha i pokora wymodlona przed Tabernakulum, Spowiedź Święta szczegółowa i niech wszystko Mi ofiaruje, bo bez ofiarowania Ja nie mogę nic uczynić dla niego. Najlepiej, gdy odda Mi swoją wolę a Ja poprowadzę go ścieżkami pełnymi obfitości w Łaski Boże, że już nigdy nie będzie chciał powrócić do grzechu. AMEN. Tak mu dopomóż Bóg. Jezus Sprawiedliwy”.



26 grudzień 2009 - drugi dzień Oktawy Uroczystości Narodzenia Pana Jezusa.

W Kaplicy z całodobową adoracją Najświętszego Sakramentu, do której przychodzę każdego dnia rano przed pracą, rozkoszowałam się modlitwą, wpatrzona w naszego Zbawiciela. Przepraszałam naszego KRÓLA KRÓLÓW za grzeszników, którzy nawet nie zdają sobie sprawy ze swojego grzesznego życia. Nawet nie wierzą, że ich grzechy spowodują upadek tego świata i żyją tak jakby Pana Boga nie było, jakby oni sami byli dla siebie i innych bogami.
Otrzymałam piękne podziękowanie od osoby, która czytała stronę Chrystusa Króla. To jest dla mnie następny prezent od Pana Jezusa w Dniu Jego Urodzin. I tak pani E. pisze: „Jestem wzruszona Pani stroną, która bardzo mnie zainteresowała, a polecił mi ją mój tata. Gdy czytałam ją, łzy kapały na moje biurko, a serce biło głośno”. Ja czytając jej list też płakałam, bo to jest list pełen rozpaczy. Wiele osób przeżywało podobnie wyjazd ojca lub matki do Ameryki – „raju na ziemi”, w którym można wprawdzie dobrze żyć, lecz kosztem naszych dzieci i naszych rodzin pozostawionych w Polsce. Dlatego obciążam winą tylko naszych przywódców narodu polskiego, rządzących przez te wszystkie lata, którzy mogli poprowadzić swój naród za Panem Bogiem (a może „nie swój”) i tak zaplanować wszystko, by to był kraj „mlekiem i miodem płynący”, bo Polska ma ku temu warunki. Niestety tacy ludzie, gdy tylko dorwą się do władzy, to już (z małymi wyjątkami) zapominają o narodzie polskim, a dbają tylko o swoje osobiste interesy. Dlatego wszyscy przywódcy narodu polskiego przez te wszystkie lata winni są takich tragedii ludzkich, jak wojny, bieda, rozłąka rodzin, tułaczka za chlebem lub z innych powodów. Gdyby jakiś rozsądny przywódca już dawno uznał Chrystusa za KRÓLA, w Polsce nigdy nie byłoby źle. Tylko w jednym przypadku Pan Jezus ujawnił, że dusza kardynała Augusta Hlonda jest w piekle. Wolał on uciec z kraju i zostawić swoją owczarnię na pastwę najeźdźców, niż nałożyć koronę swojemu BOGU (zob. mój Dzienniczek – 8 lipca 2009 r.).
Piszę o tym rozgoryczona, ponieważ obecni przywódcy polityczni i religijni popełniają te same błędy i niczego się nie nauczyli. Obecnie nadchodzi straszna bieda, a o tym politycy nie chcą wiedzieć – ważne, aby im było dobrze. Mają portfele pełne pieniędzy, ciepłe mieszkanka – może nawet darmowe z ochroną osobistą, szybkie samochody – więc szybko omijają BIEDĘ na polskich wsiach.
Tak samo przywódcy religijni – wygłoszą płomienne kazania, zbiorą tacę i nawet nie chcą przyjmować interesantów w swoich pięknych pałacach biskupich. A potem pretensja do Pana Boga, że August Hlond jest w piekle!
Przepraszam tych Bożych biskupów i kapłanów - bo są jeszcze tacy, a jakże, tylko ich głos jest zagłuszany. To widać i słychać, ponieważ są wykluczani i zamyka się im usta przez nadzwyczajne dekrety biskupie – po co mają burzyć uśpienie i ciszę szatańską... Niech „zło” śpi, ukołysane załogą piekielną. Gdy jakiś kapłan powie coś naprawdę patriotycznego, zaraz stawia się go do raportu i zamyka usta. A potem pretensja do Pana Boga, że jakiś biskup jest w piekle (zob. „Drugie życie kapłana” na stronie www.echoChrystusaKrola.net). Ja to wszystko piszę z miłości do bliźniego, i do kapłanów też, bo chciałabym, abyśmy się wszyscy znaleźli w naszej Niebieskiej Ojczyźnie. Teraz jest wielka walka o dusze ludzkie, wszystkie diabły pracują ze zdwojoną mocą na ziemi, a tylko zostali strażnicy bram piekielnych. Dlatego i ja walczę jak umiem, aby poruszyć sumienie prymasa, biskupów,polityków, prezydenta i premiera. Od nich zależy nasza przyszłość - kto będzie żył, a kto będzie musiał umrzeć - czy to z głodu, czy podczas napadu złodziejskiego, czy odbierze sam sobie życie z rozpaczy.
Do Chicago przyjechał jezuita, O. Władysław Kubik, i głosił „Intronizację Serca Pana Jezusa według misji Rozalii Celakówny”. Jak dotąd każde rekolekcje kończą się na głoszeniu, i tak jest już od 70 lat. Nie idzie do przodu jej beatyfikacja, przemilcza się wiele ważnych spraw. To ks. Popiełuszko już na dniach będzie beatyfikowany, i Bogu chwała (bo ktoś inny się tym zajął) a Jezuici nic nie robią, tylko głoszą, a życie toczy się dalej, pełne niepewności o jutro i pełne tragedii ludzkich. My to wszystko wiemy, kochani Jezuici. Każdy z nas zna warunek, jaki postawił hierarchom kościelnym i politykom polskim Pan Jezus, aby wreszcie nastał pokój, a okazuje się, że nikt nie przejmuje się Pana Boga warunkami i dalej tylko „głoszą”, zamiast coś konkretnego robić w tym kierunku.
Żyjemy w XXI wieku i powinniśmy coraz lepiej żyć pod każdym względem: ekonomicznym, religijnym i każdym innym, ponieważ na bardzo wysokim poziomie jest rolnictwo, technika i ogólnie mówiąc – wszystko. Ale i na wysokim poziomie jest cwaniactwo, zaborczość, ekstrawagancja, zachłanność, oszukaństwo, malwersacja i nadużycia, i dlatego te wady powinny być wyeliminowane poprzez dobre rządy, a te zapewni nam tylko dobry Zarządca - CHRYSTUS KRÓL. Przecież On nikomu nie odbierze władzy, a tylko spowoduje, że politycy i hierarchowie kościelni będą uczciwie rządzić. Również, co jest bardzo ważne, zmaleje grzeszność ludzi, co jest warunkiem pokoju na ziemi.
Naród polski jest bardzo mądrym narodem, tylko zależy kto go prowadzi. Jeżeli prymas narodu katolickiego buduje świątynię różnych wyznań i nazywa ją Świątynią Opatrzności, to już mówi samo za siebie. Skoro prymas wprowadza przyjmowanie Komunii Świętej na stojąco i na rękę, to już tymi decyzjami sam obwołuje się „królem” i występuje przeciw Bogu lekceważąc Go, bo na pewno nie pytał, czy to Mu się podoba. Ale takie przyjdą czasy – niestety wkrótce - że ten prymas będzie zmuszony przeżywać głód, ogólnie panujący w świecie, a więc i w Polsce. W cierpieniu wszyscy pokornie upadną na kolana przed swoim Bogiem.



27 grudzień 2009 - ŚWIĘTEJ RODZINY

„Sercami waszymi niech rządzi Chrystusowy pokój.
Słowo Chrystusa niech w was przebywa z całym swym bogactwem.”

                              MODLITWA ZA RODZINY


Niechaj każda rodzina dojrzewa w Twej łaski ogrodzie.
Niech nie niszczy jej kryzys, gdy gaśnie milości w niej żar.
Niechaj jedność małżeńska rozbłyska w harmonii i zgodzie,
By przetrwało przymierze związane przez serc dwojga dar.

Nichaj żadnej rodzinie nie grozi tułaczka bez domu.
Niech nie mąci ogniska wspólnoty ktoś obcy czy wróg.
Niechaj żywej nadziei nie braknie w rodzinie nikomu.
Niech prowadzi rodziny ku jutru najlepszą wśród dróg.

Niech rodzina zaczerpnie moc Ducha przez dar Boskich mąk.
Niech się wzniesie ku niebu dziękczynnie ojcowskich gest rąk.
Serca matek dobroci niebiańskiej niech zdobi wciąż kwiat.
Niech się młodzi nauczą miłości, co stwarza ten świat.

Ref, Na rodziny niech spłyną potoki Twych Łask
Twoim sercem Ojcowskim otocz i nas.

























Rodzina azylem miłości Boga i bliźniego. Czytaj wiecej

Niechaj miarą milości zostanie miłować bez miary
Niech wzajemne „przebaczam” pogodzi, nim noc ześle sen.
Niechaj dzieci już z łona zaczerpną sens zycia i wiary.
Niechaj wszyscy się uczą dar serca rozdzielać i chleb.

Niechaj zadra nie krzywdzi wspólnoty małżonków i dzieci
I niech zazdrość nie burzy miłości, co gra w jeden ton.
Niechaj gwiazda nadziei wciąż błyszczy nad nimi i świeci.
Niech ich wiedzie przez szarą codzienność, gdzie lśni Boga tron.
Niech rodzina zaczerpnie moc Ducha przez dar Boskich mąk
Niech się wzniesie ku niebu dziękczynne ojcowskich gest rąk.
Serca matek dobroci niebiańskiej niech zdobi wciąż kwiat
Niech się młodzi nauczą miłości, co stwarza ten świat.
                                            Ks. Stefan Ceberek



30 grudzień 2009
Panie Jezu – pewna młoda osoba była w zakonie ale odeszła a teraz ma niepokój w sercu, czy dobrze zrobiła. A może powinna wrócić? Niech się dzieje Twoja wola Panie Jezu i ona tym razem tak postąpi jak Ty chcesz.

Pan: „Szukam zagubionych owiec, bo w jedności siła. I jej modlitwy złączone w Zgromadzeniu potrzebne Mi są. Jeżeli nie podoba jej się akurat ten Zakon, to niech poszuka innego ale w Zakonach Moich najwięcej jest wynagradzania za grzechy ludzkości. A Ja potrzebuję dużo wynagradzania, aby zbawiać świat. Niech prosi o natchnienia i niech sama zdecyduje, bo Ja kochający was – czekam na was. Obmyjcie swoimi łzami rany Moje, które nigdy nie goją się - uczynione przez zatwardziałych grzeszników. Jezus Cierpiący”.

Panie Jezu – podsumowując ten rok 2009 dziękujemy Ci wszyscy – którzy czytamy Twoją „stronę”za wszelką pomoc duchową; za prowadzenie nas Twoimi uświęconymi drogami; za to, że nam podpowiadasz jak żyć, bo Twoje rozwiązania są najlepsze. Twoi korespondenci piszą dziękczynne listy, że skierowałeś ich „przypadkiem” na swoją stronę, gdyż czytając ją - podejmowali najważniejsze decyzje w życiu, decyzje porzucenia grzechu. Pytania i odpowiedzi dla poszczególnych osób z wielu krajów oraz „świadectwa” - mówią, jak wielkie znaczenie ma„Twoja strona”. Posłużyłeś się mną, niegodną grzesznicą do prowadzenia tak świętego „dzieła”.. Ma to jednak swoje znaczenie. Ponieważ, gdy inni patrzą, że taka grzeszna osoba otrzymała wielkie łaski to i inni grzesznicy też mają taką samą szansę, aby tylko chcieli. Ty przychodzisz właśnie do grzeszników aby się nawracali, bo dla każdego otwierasz Swoje Miłosierne Serce.



31 grudzień 2009
Ponieważ cały rok walczyłam jak umiałam aby możnowładcy ukoronowali naszego Boga na Króla Polski więc zakończę ten rok wierszem chicagowskiego poety:

                  BARBERYZACJA ( UPADEK) E U R O P Y !

Upadasz nam Europo.
Straszliwą Ty cenę zapłacisz za zdradę.
Za zdradę Chrystusa i wielkiej kultury.
Shańbiona popadasz w pogardę.

Panoszy się nowe pogaństwo.
Nikt zdrady już nie nazywa zdradą.
Wszyscy są mili i uśmiechnięci,
Cóż to za tragiczny paradoks.

Twe puste kościoły i bezbożne szkoły,
Są oskarżeniem ostatnich pokoleń.
Przez błędne dążenia, życie bez sumień – upadasz.
Lecz ja na to dziś się nie godzę.

Wciąż Boga upraszam, by wstrzymał upadek,
Tak Polski kochanej jak i Europy.
By ducha w nas wzbudził i wiary przymnożył,
Ożyje wnet miłość – umrze cielec złoty.
                          Antoni Bosak



Bafemot Eliphasa Lévi z XIX w.

Nowy niemiecki dowód odobisty nosi deseń satanistyczny, podobno żeby utrudnić podrabianie.

Według prywatnej firmy drukującej blankiety auswajsu dla rządu, deseń “nie ma żadnego głębszego znaczenia“. Rzeczywiście! Z milionów możliwości wybrano akurat podobiznę antychrześcijańskiego bożka, Bafemota, tj. symbol Szatana w postaci koźlej głowy z 5-ramienną gwiazdą (ulubiony symbol bolszewików, komunistów, a teraz UE!) i pentagramem.

Okultysta Eliphas Lévi w XIX w. przedstawił Bafemota jako uskrzydlonego, piersiastego kozła z łuczywem między przesadnymi rogami, siedzącego ze skrzyżowanymi kopytami na ujarzmionym globie. Wg Wikipedii, miał symbolizować dualizm — skierowana w dół lewa ręka to wiara w człowieka zamiast w boskość, odwrotnie niż prawa ręka



Usłyszałam w wiadomościach radiowych, że w stanie Illinois zwiększyła się liczba zabijanych dzieci w łonie matek szczególnie u dziewczyn w wieku około 14 lat. Na drugim miejscu SĄ kobiety od 20 – 24 lat. W 2008 roku w staniu Illinois dokonano 46.000 aborcji. Pomogła w tym haniebnym czynie nowa klinika aborcyjna w Aurorze. Nasz papież powiedział:
„Naród, który zabija swoje własne dzieci - nie ma przyszłości”

Panie Jezu nawiązując do Twoich wyroków, czy uchronisz Chicago od nieszczęścia?

Pan: ”Każde miasto, każde miejsce w USA będzie dotknięte ręką Moją aby wiedzieli grzesznicy, że beze Mnie nie uczynią nic dobrego. Chicago - dzięki wam, zbierającym plony waszych modlitw, będę chronił ale właśnie w tym mieście przelewa się czara nieprawości waszych.
Chicago nie uchronię zupełnie, bo tu jest wielki grzech, ale im więcej ludzi wyjedzie, tym lepiej dla nich. Są ludzie, którzy mają widzialne znaki i jeszcze nie wierzą.
                              Jezus Sprawiedliwy”.


Czytam książkę ‘OSTATNIA KRUCJATA” autora Thomasa W.Petrisko
(tytuł oryginalny –“ The Last Crusade”) w której autor wymienia kilka terminów zapowiedzianych przez Pana Boga – tragedii i kataklizmów jako konsekwencję grzechu. Matka Boża przez różne osoby przypomina o modlitwie, o nawróceniu: Do Julii Kim z Korei powiedziała:
„Ponieważ tak wiele moich dzieci na świecie nie słucha Moich słów i ignoruje je, czara Bożego gniewu powoli zaczyna się przepełniać……” W Naju - Japonia powiedziała:
„Jak powiedziałam wam wcześniej, naturalny porządek jest zakłócony i pojawiają się często nieprawidłowości: powodzie, pożary, głód, trzęsienia ziemi, susze, fale pływowe, wypadki drogowe, zniszczenia na wielką skalę, różnego rodzaju klęski naturalne i niezwykłe anomalia pogodowe. Wielu ludzi umiera z powodu wojen, zakaźnych i nieuleczalnych chorób. Wszystkie te katastrofy SĄ znakami nadchodzącej kary i powinniście wiedzieć, że ten czas jest bliski. Tymi, którzy cierpią najbardziej SĄ niewinne dzieci, zabijane w łonach swych matek. Dlaczego musi być tyle okrucieństwa i tyle nieludzkiego zła?

Nie zdajemy sobie sprawy jak wiele razy i jak blisko atomowej apokalipsy wielokrotnie znajdował się nasz świat – mówi o.Bianchi.
W 1995 roku miała się rozpocząć trzecia wojna światowa – wojna nuklearna. Jednak 13 maja 1984 roku przybyła do Fatimy niespotykana dotąd liczba pielgrzymów, aby przez odmawianie Różańca uczcić rocznicę pierwszego objawienia Matki Bożej. Tego dnia wielka eksplozja wyeliminowała dwie trzecie pocisków atomowych należących do największej floty Związku Radzieckiego. Cztery lata później- 12 maja 1988r.podczas czuwania całonocnego, gdy tysiące osób modliło się w Fatimie – inna wielka eksplozja zniszczyła jedyną w Zw. Radzieckim fabrykę napędów pocisków rakietowych. Tydzień wcześniej podobny wybuch zniszczył w Newadzie w USA budynki ,w których znajdowały się związki chemiczne używane w konstrukcji głównego napędu rakiet SS-24.
Matka Boża czekała prawie 70 lat na wypełnienie swojej prośby aby zawierzyć Rosję Jej Niepokalanemu Sercu i dopiero nasz papież w 1984 roku tego dokonał, ale niestety już komunizm „rozlał” się na cały świat a miał tego aktu dokonać poprzedni papież. 26 października znowu Maryja mówiła:
„Jeżeli nie przyjmiecie moich słów i odrzucicie Boga, świat stanie się morzem ognia.
Jak widzimy – ani Matka Boża, ani Pan Bóg nie chce nas karać i wciąż odkładają swoją decyzję, bo zawsze się znajdą ludzie, którzy się modlą. Dlatego bierzmy przykład z wiernych, błagających Pana Boga o przebaczenie naszych i wszystkich ludzi grzechów, wynagradzajmy Mu za obelgi bezbożnych, nałóżmy „wory pokutne” i czyńmy pokutę. Pan Bóg mówi co nas czeka, jeśli …….. Pan Bóg mówi o takiej strasznej przyszłości, ale bierze pod uwagę stan naszych serc i dusz na dzień dzisiejszy. Lecz jest Miłosierny i wiele razy nam pokazał, że możemy wiele wyprosić, wymodlić, wynagrodzić i zadośćuczynić.

Wszystkim osobom które współtworzą tę "stronę" bardzo dziękuję za przysyłanie świadectw i za dzielenie się swoimi przeżyciami. Wszystkich przepraszam jeżeli nie otrzymali odpowiedzi na swoje pytania i bardzo proszę o powtarzanie pytań - Mieczysława