Dzienniczek - wrzesień 2010 r.

1 września - kolejna rocznica wybuchu II wojny światowej.

-szukam-
-szukam-


A oto słowa Psalmu, jaki Kościół proponuje do odśpiewania podczas Mszy Świętej o Zachowanie Pokoju i Sprawiedliwości.

Pokój zakwitnie, kiedy Pan przybędzie
Boże przekaż Twój sąd Królowi,
a Twoją sprawiedliwość Synowi królewskiemu.
Aby Twoim ludem rządził sprawiedliwie
i ubogimi według prawa.
Za dni Jego zakwitnie sprawiedliwość
i wielki pokój, aż księżyc nie zgaśnie.
Będzie panował od morza do morza,
od Rzeki aż po krańce ziemi.
Wyzwoli bowiem biedaka, który Go wzywa,
i ubogiego, co nie ma opieki.
Zmiłuje się nad biednym i ubogim,
nędzarza ocali od śmierci.

Czyż tego nam Pan nie proponuje, kiedy dokonamy oficjalnie aktu intronizacji Jezusa na Króla Polski?

Mamy wszystko podane jak na tacy...tylko czy skorzystamy?

Dlatego apeluję, niech każdy i każda z nas wchodząca na stronę www.echoChrystusaKrola.net zastanowi się, czy chce aby powtórzyły się losy Polski z 1939 roku, gdy bombowce zaatakowały nasz kraj niespodziewanie i zaczęła się wielka tragedia na światową skalę.! Pamiętajmy, że szatan nie śpi a raczej rośnie w siłę.
Niech wszyscy, którzy wchodzą na tę stronę czują się zobowiązani do przekazywania tego adresu wszystkim swoim znajomym, przyjaciołom, rodzinie, a zwłaszcza KAPŁANOM...niech każdy stara się wejść na tę stronę, w jak najszybszym czasie.

Pokój zakwitnie, kiedy Pan przybędzie!
Odpowiedź na to jest jedyna - kapłani i biskupi:
INTRONIZACJA CHRYSTUSA KRÓLA !
Maciej




Droga, Szanowna Pani Mieczysławo i Wszyscy Fundatorzy Pięknego Naszego Dzieła.
Wiem, jak mogę liczyć na waszą pomoc i ECHA CHRYSTUSA KRÓLA przy zakończeniu budowy POMNIKA CHRYSTUSA KRÓLA w ŚWIEBODZINIE
Przesyłam aktualne zdjęcia z dnia 11 sierpnia b. r.
Naszym - parafian marzeniem jest, aby pomnik Chrystusa Króla był ukończony na niedzielę Chrystusa Króla - 21 listopada. Jednak zakończenie tej pięknej pracy zależy od wsparcia finansowego czcicieli Chrystusa Króla w Polsce i na całym świecie.
Bóg zapłać za wszelką pomoc z Błogosławieństwem Chrystusa Króla pozdrawiam,
Ks. Sylwester Zawadzki
Świebodzin , 29 sierpnia 2010 rok

Proboszcz bardzo prosi o pomoc finansową,
bo pragnie jak najszybciej - jeszcze we wrześniu zakończyć montowanie figury Pana Jezusa,
aby przygotować na Dzień Chrystusa Króla w listopadzie uroczyste Jej odsłonięcie

! ! ! Króluj nam Chryste ! ! !
-szukam-
To jest miniaturka pomnika i ks. Zawadzki
-szukam-
To jest projekt jak pomnik będzie wyglądał
-szukam-
-szukam-
To zdjęcie zrobione było w 2008 roku ale chcę pokazać tutaj,
że pomnik będzie stał przy głównej trasie prowadzącej do pol-niem granicy.
Słyszałam, że już samochody się zatrzymują i ludzie pytają ...co to będzie.
Patrząc na zdjęcie to będzie tył pomnika
-szukam-
-szukam-
-szukam-
-szukam-
zdjęcia - Kasia Balasz, opracował: Maciej


Za ofiary na dokończenie budowy pomnika składam serdeczne Bóg zapłać.
KONTO:
Parafia Rzym-Kat.
p.w. Miłosierdzia Bożego.
Os. Łużyckie 52
66-200 Świebodzin
W B K Świebodzin
USD:
PL 89 1090 1593 0000 0001 0851 9595 WBKPPLPP
EUR:
PL 74 1090 1593 0000 0001 0851 9574 WBKPPLPP
PLN:
PL 95 1090 1593 0000 0000 5903 7265 WBKPPLPP




-szukam-

Warszawskie Środowiska Intronizacji Jezusa Chrystusa Króla Polski
oraz Ruch Patriotyczny Suwerenność Narodu Polskiego zapraszają na

MARSZ DLA JEZUSA CHRYSTUSA KRÓLA POLSKI
WARSZAWA 19 WRZEŚNIA (niedziela) 2010 r.



Zaproszenie do wzięcia udziału w Marszu dla Jezusa Chrystusa Króla Polski kierujemy do wszystkich Polaków, katolików i patriotów z całej Polski i z zagranicy, którzy gorąco pragną by przyszłość Polski upływała pod Jego panowaniem.
W tym trudnym dla Polski czasie zaufajmy Bogu, który pragnie nas ocalić.
Jedyną nadzieją na odmianę obecnej sytuacji naszej Ojczyzny i wyrwanie jej z rąk licznych wrogów, którzy ją bezustannie niszczą, jak również odnowienie życia moralnego i religijnego Narodu, jest dokonanie ogólnonarodowej Intronizacji Jezusa Chrystusa Króla Polski, według misji przekazanej Służebnicy Bożej Rozalii Celakównej (jej proces kanonizacyjny na szczeblu diecezjalnym zakończony został w Krakowie 17 kwietnia 2007 r.)
Chwała i cześć Jezusowi Chrystusowi Królowi Polski!



Panie Jezu - pytają Ciebie ile ramion powinny mieć gwiazdy otaczające Najświętszą Głowę Matki Bożej?
Pan Jezus: " Głowa Najświętszej Maryi Panny otoczona jest dwunastoma gwiazdami ośmioramiennymi - jak jest Osiem Błogosławieństw. Czasami mogą być sześcioramienne według starej tradycji. Jezus."


1. Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy Królestwo niebieskie.
2. Błogosławieni, którzy się smucą, albowiem oni będą pocieszeni.
3. Błogosławieni cisi, albowiem oni na własność posiądą ziemię.
4. Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości, albowiem oni będą nasyceni.
5. Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią.
6. Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą.
7. Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój, albowiem oni będą nazwani synami Bożymi.
8. Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości, albowiem do nich należy
Królestwo niebieskie. błogosławieni jesteście, gdy /ludzie/ wam urągają i prześladują was,
i gdy z mego powodu mówią kłamliwie wszystko złe na was. Cieszcie się i radujcie,
albowiem wasza nagroda wielka jest w niebie. Tak bowiem prześladowali proroków,
którzy byli przed wami.
-szukam-

Panie Jezu - wierni patrioci polscy pytają Cię jak mają głosować podczas wyborów samorządowych, czy na PIS?
Pan Jezus: " Dzieci Moje, nie jest to jeszcze dobra organizacja jaka powinna być - patriotyczna, ale narazie nie ma szans inna. Byłaby najlepsza, składająca się zupełnie z katolików ale tak bywa, że w szeregach takich patriotycznych i religijnych organizacji znajdują się wichrzyciele i przeszkadzający im w rzetelnej pracy. Dlatego wszystko róbcie aby wygrał PIS, jako najbardziej mający szansę. Jak powiedziałem - dokąd nie będę waszym Królem, to nie mogę zapewnić wam patriotom zwycięstwa. Macie tak dużo wrogów w rządzie i różnych organizacjach, że wam - patriotom, tak samo jak Mnie PRAWDZIE - trudno jest się przebić. Przecież mógłbym jednym mrugnięciem oka wszystko z tej ziemi, umęczonej waszej ziemi zmieść - wiecie o tym, ale tak bardzo was kocham, tak bardzo chciałbym abyście powrócili do Mnie i czekam. W tej chwili - więcej jak połowa nadaje się do piekła a Ja bronię was przed piekłem i dlatego czekam." Jezus jeszcze Miłosierny".
Pan Jezus wymieniając "piekło" mówi tu ogólnie o całej ludzkości a nie tylko o Polakach.

Panie Jezu - Ola pyta, czy powinna zamienić mieszkanie na większe. Boi się, bo teraz są niepewne czasy jak i praca niepewna.
Pan Jezus: " Dzieci Moje, jeżeli chcecie pracować tylko na mieszkanie to tak zróbcie. Na taką zamianę, to powinniście mieć zaoszczędzone pieniądze na zapłacenie w tej chwili przynajmniej na pół roku naprzód. Jeżeli tego nie macie, to nie możecie zamieniać się i nie czyńcie niczego, czego żałowalibyście. Jezus Roztropny" .

Przed Najświętszym Sakramentem w Kaplicy z całodobową adoracją Pana Jezusa
Panie Jezu Tomasz. pyta Ciebie, czy jest na dobrej drodze swojego życia. Czy podoba Ci się jego posługa dla Ciebie, czy powinien coś zmienić?
Pan Jezus: "To jest dobre Moje dziecko. To, że chce pytać Mnie, to już bardzo Mi się podoba. Ludzie powinni pytać a wtedy by nie błądzili. Dla Tomasza, Mojego drogiego kapłana mam specjalną misję. Niech zawsze wsłuchuje się w cichy Mój głos i pyta i prosi, bo Ja jestem przecież od ich spełniania. Niech się modli do Ducha św. o wielki dar mowy i niech będzie dla niego wzorem św. Antoni, bo Tomasza mowa głosząca Moje SŁOWO będzie padała na dobry grunt ludzkich serc. Ludzie lubią słuchać Moich kapłanów i tam się cisną, gdzie jest twarda mowa, gdzie jest zrozumiane Moje słowo a nade wszystko niech uczy się posługiwać przykładami, świętymi przykładami, tak jak Ja mówiłem. Tak mu dopomóż Bóg. Niech rozeznaje, niech rozeznaje za pomocą naszego Pocieszyciela - Ducha Świętego. I niech będzie prawym przykładem posłuszeństwa Mojego. Niech idzie drogą Prawdy i niech broni Moich Przykazań. Będzie Moim dobrym kapłanem lecz aby nie ulegał modernizmowi i lekceważenia Mnie. Jezus - gorejący miłością do wszystkich kapłanów a szczególnie do młodych kapłanów, bo przecież będą czynić cuda na Ołtarzu Moim. JEZUS KAPŁAN WIECZNY"

Dziękowałam Panu Jezusowi słowami Tomasza i usłyszałam
Pan Jezus: "Moje serce raduje się, gdy patrzę i słucham jak on pięknie się modli. Tak, tak- Tomasz-bądź wzorem dla innych. Twój Jezus"


ŚWIADECTWO
Witam Droga Pani Mieczysławo Poszukiwanie doprowadziło mnie do Pani stronki. Cudowna strona, bardzo za nią dziękuję. Mam prośbę o przesłanie plików z Pani dwiema książkami Pierwszą przeczytałam, ale też chciałabym dzielić się tymi pięknymi tekstami Wszystko o czym Pani piszę jest bardzo ważne dla ratowania dusz. Szczęść Boże - pozdrawiam serdecznie : Anna Weronika



MODLITWA DO DUCHA ŚWIĘTEGO.
Ojcze Niebieski, Tatusiu Kochany Mój - Kocham Ciebie i mówię Ci tyle razy, ilu Aniołów w Niebie. Tyleż razy składam przed Toba pokłon Święty Boże, za tych którzy idą na zatracenie i nikt się za nich nie modli. Zmiłuj sie nad nimi Panie Wszechświata, bo Ty możesz wszystko, a oni sami z siebie nic nie mogą, tak ich spętał nieprzyjaciel. Zerwij ich łańcuchy, tak jak onegdaj wyzwoliłeś Izraelitów. Okaż łaskę o Najwyższy. Niech krew Twojego Umiłowanego Synka obmyje ich serca, aby skruszeni powrócili do Ciebie. Amen. (za samobójców)

KRZYŻ JEST WPISANY W NASZE ŻYCIE - CZY KTOŚ TEGO CHCE CZY NIE !!!
Moce ciemności z lucyferem na czele wykorzystując osoby świeckie, kapłanów, biskupów sprzymierzyły się przeciwko OBROŃCOM ŚWIĘTEGO KRZYŻA, OBROŃCOM CZCI JEZUSA CHRYSTUSA NIEKORONOWANEGO KRÓLA NARODU POLSKIEGO wzbudzając wybuchy gwałtownej wściekłości i ubliżając JEGO MAJESTATOWI.
-szukam-
„Jeśli świat was nienawidzi, wiedzcie, że Mnie pierwej znienawidził” (J 15, 18).

Powyższa przestroga Zbawiciela wypowiedziana do uczniów należała niewątpliwie do najważniejszych. Jezus uroczyście przestrzegł ich, aby po otaczającym ich świecie nie spodziewali się niczego dobrego, a całą nadzieję złożyli w Nim samym. Rzeczywiście, zaledwie Pan Bóg zesłał
Ducha Świętego w czasie Zielonych Świąt, a natychmiast ci, którzy zajęli się gorliwie głoszeniem Chrystusa, ściągnęli na siebie potępienie ze strony świata. Z początku zostali wykluczeni z synagog i odsunięci od życia publicznego, a następnie oficjalnie potępieni i wydani pod topór kata bądź na ukrzyżowanie. Cezar rzymski rzucił na nich oszczerstwa, oskarżył o najgorsze zbrodnie, a zwłaszcza o podpalenie Rzymu. W miarę jak szerzyła się wiara w Syna Bożego, „synowie światłości” byli prześladowani, skazywani na stos i rzucani lwom na pożarcie.
Towarzyszyły im wrogie okrzyki, szyderstwa i drwiny „synów ciemności”. Tak sprawdziła się sławna maksyma Tertuliana, że „krew męczenników jest zasiewem chrześcijan”. Na ofierze tych ludzi, którzy woleli wybrać śmierć, aniżeli zaprzeć się objawionej prawdy, zbudowano Kościół; na grobach Apostołów wzniesiono chrześcijaństwo.
Z chwilą gdy władcy uznali zwierzchność Boga nad rządzonymi przez siebie państwami i gdy sami monarchowie ugięli kolana przed Stwórcą, ustały prześladowania. Nastał czas pokoju Bożego. Ale skoro tylko podniósł się dumny bunt ludzi względem Zbawiciela, natychmiast Boża przestroga znalazła swoje potwierdzenie: świat równocześnie znienawidził Boga i Jego uczniów.

Od tamtej pory otaczający nas świat bez ustanku odrzuca Boga. To świat, który obwieścił swe całkowite zerwanie z Kościołem; to świat, który przy niezliczonych okazjach wysyłał księży na pewną śmierć: kapłani katoliccy tysiącami ginęli na barkach topionych przez rewolucjonistów w Loarze, tracili życie na katordze w Gujanie i w obozach pracy, zwłaszcza na Wschodzie; to wreszcie świat, który narzucił ustawodawstwo rugujące w coraz większym stopniu chrześcijańską moralność i usiłujące zepchnąć religię do sfery najbardziej prywatnej – albo wręcz pragnie zamknięcia jej w najgłębszych pokładach indywidualnych sumień. -szukam-
Od tamtej pory otaczający nas świat bez ustanku odrzuca Boga. To świat, który obwieścił swe całkowite zerwanie z Kościołem; to świat, który przy niezliczonych okazjach wysyłał księży na pewną śmierć: kapłani katoliccy tysiącami ginęli na barkach topionych przez rewolucjonistów w Loarze, tracili życie na katordze w Gujanie i w obozach pracy, zwłaszcza na Wschodzie; to wreszcie świat, który narzucił ustawodawstwo rugujące w coraz większym stopniu chrześcijańską moralność i usiłujące zepchnąć religię do sfery najbardziej prywatnej – albo wręcz pragnie zamknięcia jej w najgłębszych pokładach indywidualnych sumień. -szukam-Jak się nie oburzać, widząc, że sami ludzie konsekrowani Bogu zaangażowali się w ruch przystosowania Kościoła do świata, o współczesnym obliczu zdradzając BOGA! Nie można dwóm panom służyć przestrzega Jezus Chrystus! Jak nie odczuwać zgrozy, widząc, że owi ludzie uczynili z tego swe podstawowe zadanie, porzucając tym samym właściwą sobie dwutysiącletnią misję , jaką była troska o zbawienie dusz!
Albowiem jak jest możliwe dostosowanie Kościoła do świata który żyje pragnieniem, aby wpływ religii katolickiej został ograniczony, wiara uległa relatywizacji, a chrześcijańska moralność zwiędła. Do tego by nie doszło gdyby DOSTOJNICY KOŚCIOŁA nie dostosowali się do tych zdradzieckich Boga straszliwych zamiarów!!!
Kim są ci „kapłani”, że ośmielają się burzyć i deprawować naukę Zbawiciela wysłanego na ziemię przez samego BOGA WSZECHMOGĄCEGO! Mimowolnie cisną się nam na usta słowa, którymi posłużył się nasz Boski Zbawiciel dla opisania tej zdeprawowanej polityczno-religijnej kasty, przez którą On sam został osądzony i potępiony. To są te same groby pobielane, ci sami faryzeusze.
Nienawidzą Chrystusa tak samo, jak nienawidzą tych, którzy się na Niego powołują.



-szukam-
ŻYCIE ŚWIĘTEGO JANA VIANNEY - PROBOSZCZA Z ARS - KLIKNIJ




ORĘDZIE z 2.09.2010r. dla Miriany - Medjugorie
„Drogie dzieci, jestem przy was, ponieważ pragnę wam pomóc przezwyciężyć próby, które ten czas oczyszczenia stawia przed wami. Dzieci moje, jedna z nich to jest nieprzebaczenie i nie proszenie o przebaczenie. Każdy grzech obraża Miłość i was od niej oddziela, Miłością jest mój Syn! Dlatego moje dzieci, jeżeli pragniecie dążyć ze mną do pokoju miłości Bożej, musicie nauczyć się przebaczać i prosić o przebaczenie. Dziękuję wam”.
Po raz pierwszy w orędziach jest użyty czas oczyszczenia - jako TEN czas.
-szukam-

ORĘDZIE
„Błogosławieni pokój czyniący, bo nazwani będą synami Bożymi. Nie może poznać sługa Boży, ile ma cierpliwości i pokory, dopóki się wszystko dzieje po jego myśli. Kiedy zaś przyjdzie czas, kiedy ci, którzy powinni postępować według jego woli, zaczną mu się sprzeciwiać, ile wtedy okaże cierpliwości i pokory, tyle jej ma, nie więcej”.

Cierpliwość to jedna z cnót, które kształtują ludzki charakter. Jest zatem ważny w życiu każdego człowieka. Od niej bowiem między innymi zależy utrzymanie ładu i porządku, wspaniałej atmosfery – bez kłótni i różnych potyczek w interpersonalnych relacjach. Dlatego św. Franciszek właśnie jej poświęca swoje kolejne napomnienie.
Jego zdaniem, tyle ktoś ma w sobie cierpliwości, ile jej okaże w przeciwnościach. Jak wobec tego najprościej określić cnotę cierpliwości? Otóż cnota cierpliwości polega na tym, aby okazywać Bogu zaufanie we wszystkich okolicznościach, a nawet w przeciwnościach. Wyraża to wspaniale modlitwa św. Teresy od Jezusa: „ Niech Cię nic nie niepokoi, niech nic cię nie przeraża. Wszystko mija, Bóg się nie zmienia”.
Cierpliwość osiąga wszystko. Temu, kto ma Boga, nie brakuje niczego. Bóg sam wystarczy. Cierpliwość więc jako cnota nie powinna być traktowana w sposób wybiórczy, czyli uzależniony od okoliczności. Nie może istnieć taka sytuacja, w której raz ktoś zachowuje cierpliwość, a innym razem okazuje złość, nienawiść, czy gniew.
Cierpliwość jako cnota pozwala wytrwać w dobrym we wszystkich okolicznościach życia. Kto więc umie posiąść cnotę cierpliwości, ten żyje wraz z Bogiem. On bowiem dostarcza siły do jej akceptacji w każdej chwili życia, a sam jako Źródło wszelkiego dobra jest wystarczający, aby napełnić serce swoją dobrocią i miłością.
Bóg objawia wszystko w swoim czasie.
Bądź cierpliwy, a Bóg Ci wszystko objawi
Pozdrawiam Adam-Człowiek

ORĘDZIA (czytaj!!!)----> www.OtoCzynieWszystkoNowe.pl.tl

ZABÓJCZE SZCZEPIONKI
Poinformuj każdego kogo znasz co się dzieje
www.youtube.com/watch?v=WA5Sg8zlWu8

ZNOWU CHCĄ NAS SZCZEPIĆ
www.prawdaxlxpl.wordpress.com/aktualnosci-2/profesor-maria-dorota-majewska-szkodliwosc-szczepien/

KORESPONDENCJA BARDZO WAŻNA !!!
Właśnie przeczytałam przekazy z końca sierpnia Żywego Płomienia na stronie apokalipsa.info.pl i strasznie się martwię o nasz Naród. Tutaj na emigracji tak bardzo pokochałam Polskę i serce mi niemal krwawi widząc zagrożenia, na które ludzie w większości są ślepi. W sumie można zapytać : " Co my możemy na to poradzić?" Odpowiedź w tym momencie jest jedna, a mianowicie: modlitwa, post i wynagradzanie. Wahałam się czy Ci opisywać, to co wczoraj widział Rafałek, ale po tym co teraz przeczytałam, zdecydowałam się to przekazać. Otóż w czasie, gdy ja się modliłam w kościele, przed Najśw. Sakramentem, w celu ekspiacji za grzechy Polaków - Rafał, który był wtedy w innym miejscu, oglądał na youtube videoclip z piosenką "Ojczyzno ma". Powiedział mi, że w pewnym momencie wydarzyło się coś dziwnego. Znalazł się w Polsce - takie miał wrażenie, w 2 miejscach jednocześnie - w Krakowie i Warszawie i widział spadające na te miasta rosyjskie bomby oraz uciekających, przerażonych ludzi, w różnym wieku, łącznie z dziećmi. Dokładnie mi opisał gdzie się znajdował : w Krakowie stal pod Wawelem a w Warszawie był w pobliżu pewnego Kościoła. Dziwne, być w 2 miejscach naraz? Gdy tak stal i na to wszystko patrzył, w pewnej chwili, będąc tam - zamknął oczy i po ich otworzeniu widzenie znikło. Gdy mi o tym opowiadał, to mówił, że czul się tylko obserwatorem i miał świadomość, że to się wydarzy już wkrótce. Widział, że drzewa były pokryte liśćmi, które wkrótce miały spadać. Nie mam pojęcia co o tym myśleć. Może zapytasz Pana Jezusa?
Tydzień temu ktoś powiedział Rafałkowi we śnie, żeby pościć za Polskę. Natomiast ja 2 lata temu miałam taki sen, że byłam w ogromnym Kościele, widziałam wielki tłum ludzi przystępujących do Komunii Świętej a przy konfesjonale zobaczyłam Błogosławionego Ks.Jerzego Popiełuszkę i usłyszałam głos mówiący: "ZGINIE BARDZO DUŻA ILOŚĆ POLAKÓW". To zdanie brzmiało bardzo groźnie, jak wyrocznia. Naprawdę, módlmy się! Bardzo serdecznie Cię pozdrawiam. Z Bogiem! Agata z Wiednia - stała korespondentka
CIEKAWA JESTEM - GDZIE TYM RAZEM UCIEKNĄ PRYMASI I BISKUPI I ZOSTAWIĄ ZNOWU SWOJĄ OWCZARNIĘ NA POŻARCIE WROGÓW ZE WSCHODU I Z ZACHODU ! A POTEM PRETENSJA DO PANA BOGA, ŻE ZNAJDĄ SIĘ W PIEKLE !


CENNE WSKAZÓWKI
Mówimy o dawaniu świadectwa Wierze i obronie Krzyża przez zewnętrzne Jego noszenie na sobie, o tym jakie reakcje ta postawa u innych wywołuje, czy będzie wywoływać... Myślę, że równie mocnym aktem obrony Krzyża i dawania świadectwa naszej Wiary jest zwykłe żegnanie się przed świątyniami czy Kapliczkami, Krzyżami na drogach i ulicach... Proponuję wszystkim wierzącym w Chrystusa, wszystkim Katolikom, jako akt obrony Krzyża i chrześcijańskich wartości publiczne wyznawanie Wiary przez uczynienie znaku Krzyża Świętego właśnie w miejscach publicznych: na ulicach gdy przechodzimy obok kościołów, miejscach świętych, gdy idziemy albo jedziemy... Nie wstydźmy się pięknie przeżegnać w towarzystwie rodziny, czy znajomych... Nie wstydźmy się przeżegnać i pomodlić przed posiłkiem... Wróćmy do starych, katolickich religijnych, dobrych zwyczajów... Weźmy to sobie mocno do serca i zacznijmy naszą Wiarę praktykować na zewnątrz.... To nie jest łatwe, ale Pan Bóg takie gesty i akty zawsze wynagradza... Przecież jest to nasz chrześcijański obowiązek. Pan Jezus powiedział:
"Kto przyzna się do Mnie przed ludźmi, do tego przyznam się i Ja przed Ojcem Moim w Niebie..."
Bierzmy przykład z naszych Świętych i nie bójmy się, Pan jest z nami. Bez Jego zgody i kontroli nawet włos z głowy nam nie spadnie, więc nie lękajmy się... Nie wstydźmy mówić w domu, w rodzinie o Panu Bogu i aby temat Bóg nie był zakazany.. Stawiajmy często znak Krzyża na sobie, bo gest ten nie tylko nas broni, ale i uświęca. Żegnajmy znakiem Krzyża chleb, który codziennie spożywamy, jak to czyniły kiedyś nasze matki i babki... Żegnajmy, błogosławmy wszystko co spożywamy... Wiemy przecież, że błogosławieństwo oczyszcza pokarm, wręcz odtruwa, jeśli jest skażony... Nie bójmy się żegnać ( błogosławić ) wszystkich i wszystkiego... Każdy z nas wierzących w Chrystusa jest upoważniony do błogosławienia: dzieci, ludzi, przedmiotów, domów, miejsc )... My się wstydzimy, bo wydaje nam się, że to jakieś śmieszne, dziecinne i magiczne znaki... A przecież: uczynienie nad czymś, nad kimś znaku Krzyża, to nie magia, lecz moc samego Boga, którego w tym momencie stajemy się narzędziem i błogosławimy tzn. pragniemy dobra dla tej osoby, dla tych ludzi, dla tego konkretnego miejsca, czy miasta, albo państwa... czyniąc nad nimi znak Krzyża -można powiedzieć, że wręcz automatycznie - wypraszamy im u Pana Boga Łaskę, prosząc i życząc aby im pomagał wzrastać w dobrem, aby ich uświęcał.... Tak więc, błogosławienie znakiem Krzyża to nie magia lecz realna pomoc bliźnim, do której każdy z nas jest powołany i zobligowany....
Odwagi, bo Któż jak Bóg!!!Małgosia

BARDZO CENNA PROPOZYCJA CIĄGLE ODRADZAJĄCA SIĘ - BOGU CHWAŁA

RÓŻANIEC ZA POLSKĘ

Zwracam się do wszystkich katolików którym nieobojętny jest los Polski, naszej Ojczyzny. Szczególnie ostatnie wydarzenia budzą szczególne zatroskanie - nie chcę tu rozpoczynać dyskusji polityczno-społecznej, ale zachęcam gorąco do modlitwy różańcowej za państwo i społeczeństwo polskie i wiarę katolicką w Polsce.

O różańcu przeczytacie m.in tu: www.brewiarz.katolik.pl/czytelnia/rozaniec.phpJedna z obietnic dana przez Matkę Boską brzmi: "Otrzymacie wszystko, o co prosicie przez odmawianie Różańca.". Ponadto liczni święci świadczyli o sile tej modlitwy - stąd jej wybór w tej intencji.

Odmówmy w intencji Polski wspólnie MILION RÓŻAŃCÓW. To możliwe - wystarczy że 2750 osób odmówi jeden Różaniec dziennie przez rok. Osób oczywiście może być więcej, zwłaszcza że na pewno trudno jest odmawiać Różaniec codziennie, ale nie ciągłość jest ważna a gotowość i liczba osób. To my - ludzie możemy zweryfikować, a Pan Bóg oceni jakość:) Dlatego warto akcję rozpropagować wśród osób potencjalnie zainteresowanych - znajomych księży, osoby duchowne (ich samych w Polsce są tysiące!), znajomych ze wspólnot lub też po prostu tych, którzy czują taką potrzebę i widzą w tym sens.

Dlaczego aż tyle - milion to dużo mogłoby się wydawać. Nie ukrywam, że zachęciła mnie do tego akcja lefebrystów, tzw. "krucjata miliona różańców", na którą przypadkiem wpadłem w internecie. Modlili się o przywrócenie ich na łono Kościoła Katolickiego. Wtedy, kiedy o tym czytałem, akcja trwała, szczerze mówiąc nie wierzyłem w jej powodzenie, znam poglądy lefebrystów (odrzucają, a przynajmniej odrzucali do niedawna m.in sobór watykański II) i wydawało mi się to niemożliwe. I oto kilka dni później w mainstreamowych mediach gruchnęła informacja że Papież Benedykt XVI zdjął z nich ekskomunikę. Oni mogli wybłagać Boga i Maryję - my Polacy także możemy. Nawet jak będzie nas garstka.

Ja dziś we własnym imieniu odmówiłem jeden różaniec, na dobry początek:) Podejmuję sie skoordynować akcję liczenia, a wyniki będę publikował tu na forum. Uwierzcie mi, to jest motywujące:) Wystarczy że każdy kto odmówi różańce prześle liczbę na adres:
rozancedlapolski@gmail.com.
Ilość i częstotliwość maili - dowolna, liczą się jednak tylko odmówione a nie te zaplanowane.

Dla porządku proponuję pewne reguły: za 1 Różaniec liczy się 5 dziesiątek obojętne jakiej Tajemnicy - Radosnej, Bolesnej, Chwalebnej, Światła. Decydujące znaczenie ma to, aby w chwili modlitwy mieć intencję i pełną świadomość modlitwy za Polskę, jej odnowę religijną i moralną. Różaniec oczywiście można odmawiać we dwójkę i więcej osób, wtedy liczy się tyle różańców ile osób odmawia, nawet jeśli robią to razem. Można oczywiście odmówić więcej niż 1 różaniec dziennie.
przysłała: Victoria


DLA KAŻDEGO - NAWET NIEWIERZĄCEGO,
prawda o Kobiecie i Mężczyźnie ale nie zaczerpnięta z periodyków
przeczytajcie do końca
"Właściwie pojęta i zintegrowana maryjność jest jedyną szansą dla współczesnego świata. Wybitny teolog prawosławny Paul Evdokimow pisał: „Im bardziej zeświecczona cywilizacja, tym silniej obciążona cechami męskimi – i tym głębiej zarażona rozpaczą, im bardziej oddala się od tego, co kobiece”. Zbytnie akcentowanie pierwiastka męskiego ma swoje negatywne reperkusje także w teologii. Wspomniany autor zauważa: „Zbyt męska wizja Boga podkreśla zawsze Jego sprawiedliwość i absolutną suwerenność kosztem miłości i postrzega człowieka jako przedmiot oddziaływania niezawisłej mocy Bożej”. Zaraz też dodaje: „boskie ojcostwo wyraża się w ludzkim macierzyństwie”.


www.glosojcapio.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=2259&Itemid=142


3 wrzesień 2010 r. Adoracja przed Najświętszym Sakramentem.

Panie Jezu - ludzie pytają Ciebie, czy flaga Unii Europejskiej jest Maryjna jak to nam tłumaczy prymas Józef Glemp a wiemy, że gwiazdy na niej są pięcioramienne, więc ani nie Maryjne ani katolickie tylko komunistyczne.
Pan Jezus: "Dzieci - to wszystko jest mistyfikacją. Oni zasłaniają się gwiazdami niby Maryjnymi i kłamstwem żyją.Tam jest tylko 10% zarządzeń według Mojego upodobania. Już udowodniłem wam wiele razy, że nic bez Boga się nie ostanie. Już wiele świątyń legło w gruzach i ta świątynia europejska bez Boga runie już niedługo. Ja jestem i tak bardzo cierpliwy do was, którzy czcicie człowieka niewiadomego pochodzenia dla was. Tam, gdzie sieją śmierć przez zabijanie Moich niewiniątek, tam Mnie nie ma, a jest Mój wróg Lucyfer. Jezus i tak bardzo cierpliwy".

FLAGA UNI EUROPEJSKIEJ CHRZEŚCIJAŃSKIEJ POWINNA BYĆ TAKA:
-szukam-
bo w tej chwli jest antychrześciajańska.
-szukam-

Panie Jezu - pytają Ciebie jak przeprowadzić Intronizację Chrystusa Króla w kościele dla parafian?
Pan Jezus: "Intronizację w kościele dla parafian - według informacji poleconej na stronach internetowych Moich świętych kapłanów uprzedzając Nowenną do Chrystusa Króla. W rodzinach też tak powinno być ale przyjmę jednodniowym AKTEM oddania Chrystusowi Królowi całej rodziny i powinni być całą rodziną na Mszy Świętej. Przecież ten AKT powinien być uroczysty - jak należy uczcić KRÓLA WSZECHŚWIATA. Jezus Król Wszechświata".

Po adoracji uczestniczyliśmy we Mszy Świętej w kościele pod wezwaniem Miłosierdzia Bożego i całą Mszę Świętą przepłakałam, ponieważ szłam Drogą Męki Pana Jezusa - za Nim i wczuwałam się w Jego cierpienie.Takie właśnie przeżywanie wzbudził we mnie nowo przybyły proboszcz - bardzo uduchowiony i bardzo pobożny. Z wielką godnością celebruje Mszę Świętą i nabożeństwa inne też.

Podczas Mszy Świętej już Pan Jezus mówił na różne tematy a przy końcu bardzo smutnym głosem powiedział:
"Mieczysławo - ratuj Mój Kościół - bo ginie, a w nim wielu ludzi. Zobacz co się dzieje. Dla wielu już umarłem. Ja nie chcę umierać. Ja chcę żyć w was. Liczę na ciebie - Mieczysławo".

Pytam się Pana Jezusa - jak mam ratować nasz Kościół i usłyszałam:
"Organizuj Modlitwy Różańcowe, tak jak to czyni twoja przyjaciółka Helena. Te wasze posty są bardzo ważne a ty możesz i powinnaś więcej dni pościć za kapłanów Moich, bo teraz oni mają ciężką pracę. Muszą być posłuszni swoim przełożonym a ci przełożeni nie są w większości Moimi synami, tylko Mojego wroga. Potrzebują dużo modlitwy wstawienniczej. Pisz do nich listy, aby byli posłuszni Mojej Matce i organizowali w każdej parafii a nawet w każdym kościele modlitwy pierwszosobotnie wynagradzające za grzechy całego świata. Przecież podczas OCZYSZCZENIA oni też zginą a Ja nie pozbieram ich, gdyż ich zdrada będzie surowo ukarana. Żal Mi ich jest i dlatego pisz głośno, nawołuj, bo jeszcze jest szansa na Polskę katolicką i inne kraje też. Nie chcę jeszcze straszyć, tylko proszę o działanie zorganizowane Różańcowe, jako najskuteczniejszą broń przeciw szatanowi. Różaniec zniechęca was - Ja wiem, bo wy uważacie, że jest trudny, ale wy musicie rozważać wszystkie Tajemnice Różańcowe - dogłębnie i uroczyście tak, jakbyście byli w tamtym czasie i w tamtym miejscu. Czekam coraz smutniejszy. Jezus czekający i smutny".

Dziekuję Ci Jezuniu, że chcesz nas uprzedzać o Twojej cierpliwości do nas i że czekasz. Dużo ludzi młodych do mnie pisze listy, że chcą coś zrobić dobrego dla naszej Ojczyzny i dla całego świata. Przysyłają różne propozycje a oto jedna z nich:


Szczęść Boże Droga Mieczysławo !
Chciałbym zaproponować zorganizowaną akcję nawracania naszych posłów -
modlitwy w intencji biskupów, proboszczów, kapłanów oraz w intencji naszej Ojczyzny:
"Nawracajcie się, a nie złorzeczcie."

część I
Nowenna do Chrystusa Króla
Proponuje, aby za każdą osobę z przedstawionej poniżej listy odmówić Nowennę do Chrystusa Króla wraz z ofiarowaniem 9 Mszy Świętych z Komunią Św. w intencji ich nawrócenia. Obietnice Pana Jezusa związane z odmówieniem tej Nowenny są następujące:
Każdy kto odmówi nieprzerwanie przez 9 dni nowennę ku czci Chrystusa Króla wyprosi łaskę uwolnienia 10 dusz z czyśćca i łaskę nawrócenia dla 10 ludzi na świecie.
Kto będzie podczas tej nowenny do Chrystusa Króla przystępował do Komunii św., będąc w łasce uświęcającej, otrzyma każdego dnia dodatkowo jednego anioła z chórów niebieskich, którzy będą towarzyszyli tej osobie do końca życia.
W zależności ile razy się przystąpiło do Komunii św. podczas tej nowenny tyle otrzymuje modlący się aniołów.
Te zdobyte przez modlącego się anioły można przekazać innej osobie, za którą ofiarowana jest ta modlitwa nowenny do Chrystusa Króla.
Nowennę do Chrystusa Króla można w ciągu roku odmawiać wiele razy.
Kapłani, którzy wesprą to nabożeństwo do Chrystusa Króla otrzymają łaskę nawracania wielkiej liczby dusz. (Nihil Obstat: czcigodny Edward Santana, J.C.D. Kanonik, S. EXZ. Enrique Hemandez Rivera, D.D., Biskup z Caguas, Puerto Rico 15 sierpnia 1993 r.)

Ofiarujmy te modlitwy w intencji naszego rządu oraz Episkopatu. Poniżej zamieściłem listę osób, które w pierwszej kolejności należałoby otoczyć modlitwą. Jeśli ktoś zechciałby wesprzeć mnie w tej akcji proszę o zgłaszanie się drogą emailową na adres gibbor@onet.pl wraz z propozycją osoby za którą chciałbyś się modlić. W razie gdyby dana osoba byłaby już otoczona modlitwą, wtedy zaproponuję pierwszą wolną osobe z listy. Po odmówieniu pierwszych Nowenn rezulaty zamieszczone zostałyby na stronie Echo. oraz www.apokalipsa.info.pl

część II
Codzienna modlitwa za proboszczów oraz kapłanów z naszych parafii
Sposobem praktykowania miłosierdzia wobec bliźnich, jak podaje Siostra Faustyna jest modlitwa za nich, a w sposób szczególny za kapłanów i osoby zakonne.
Nie trzeba oczywiście przypominać, że nasza modlitwa ma sens tylko wtedy, gdy jest łączona ciągle aktem woli z modlitwą Jezusa opisaną w Ewangeliach.
Modlitwą taką powinna być przede wszystkim Koronka do Bożego Miłosierdzia, możliwie o godz. 15:00 lub w innym czasie. Szczególną zaś modlitwą jest
podyktowana przez św. siostrę Faustynę w Dzienniczku do codziennego odmawiania:
Modlitwa za Kościół i Kapłanów
O Jezu mój, proszę Cię za Kościół cały, udziel mu miłości i światła Ducha swego, daj moc słowom kapłańskim, aby serca zatwardziałe kruszyły się i wróciły do Ciebie, Panie. Panie, daj nam świętych kapłanów, Ty sam ich utrzymuj w świętości. O Boski i Najwyższy Kapłanie, niech moc miłosierdzia Twego towarzyszy im wszędzie i chroni ich od zasadzek i sideł diabelskich, które ustawicznie zastawia na dusze kapłana. Niechaj moc miłosierdzia Twego, o Panie, kruszy i wniwecz obraca wszystko to, co by mogło przyćmić świętość kapłana – bo Ty wszystko możesz.


Naszym kapłanom możemy również podsyłać odpowiednią literaturę np. ksiązkę O. Michelini ego Orędzia Pana Jezusa do Kapłanów

część III
Modlitwa w intencji Polski
W tym celu proponuje odmawiać modlitwę zamiesczoną poniżej, Litanię Narodu Polskiego, ofiarowywać różne umartwienia oraz zamawiać Msze Święte - ile kto może!
Jezu, Królu Miłosierdzia, który powiedziałeś do św. s. Faustyny, że „Polskę szczególnie umiłowałeś”, stajemy dziś przed Tobą i odwołując się do tej szczególnej miłości wołamy o Twoje Miłosierdzie dla Ojczyzny naszej. Przebacz nam nasze grzechy i niewierności, pochyl się nad słabością naszą. Jezu, ufamy Tobie! Ufamy Twoim obietnicom! Ufamy wszechmocy Twojego Miłosierdzia! „Jesteśmy Twoim ludem, Panie”. Dlatego zjednoczeni w Twoje Imię, w tak trudnym momencie dziejów, wzywając orędownictwa Maryi naszej Królowej i naszych Świętych wołamy wraz z Janem Pawłem II „Niech zstąpi Duch Twój! Niech zstąpi Duch Twój! I odnowi oblicze ziemi! Tej ziemi!” Amen.
Myślę, że jeśli wiele osób włączy się do tej akcji Chrystus Król zapanuje w naszej Ojczyźnie już niebawem.
Pozdrawiam Serdecznie Grzegorz


NAZWISKA BISKUPÓW I POSŁÓW W RZĄDZIE - KLIKNIJ


5 wrzesień- Niedziela

Mdr 9,13-18b
czytanie I: PS 90[89]
czytanieII: Flm 9b-10.10.12-17
Ewangelia : Łk 14,25-33
"Wielkie tłumy szły z Jezusem. (...) Kto nie nosi swego krzyża, a idzie za Mną, ten nie może być Moim uczniem. (...) Tak więc nikt z was, kto nie wyrzeka się wszystkiego, co posiada, nie może być Moim uczniem".


Dlaczego szły za Nim wiekie tłumy? Bo widzieli cuda, bo zostali nakarmieni, bo mówił jak ktoś mający władzę, a konkurencji nie było, bo nauczyciele dotychczasowi nie tak mówili. I wtedy padają słowa o kryteriach, wymaganiach jakie muszą spełnić kandydaci na uczniów. Tu Pan Jezus wyraźnie mówi, że trzeba brać swój krzyż codzienny bez szemrania. Przede wszystkim odzyskać siebie dla Boga, zrobić Panu Jezusowi miejsce w sercu, myślach i w życiu.

"Kto chce zbudować wieżę, musi zastanowić się, ile to będzie go kosztowało – żeby nie tylko rozpocząć budowę, ale i całkowicie ją wykończyć.
Kto chce wojować, musi rozważyć, jakimi siłami zdoła pokonać wroga.
Nie wystarczy uwierzyć w Jezusa.
Trzeba zdać sobie sprawę, czego Jezus ode mnie oczekuje.
Podjąć wyznaczone mi zadanie, iść za Jezusem i wytrwać do końca.
Kto chce być prawdziwym chrześcijaninem, musi uświadomić sobie, jaki trud go czeka. Nie powinien się dziwić, że będzie szedł trudną drogą, bo taką drogą szedł Pan Jezus.
Czy potrafię być naprawdę chrześcijaninem?"
ks. Jan Twardowski- opr.Małgosia


Panie Jezu - Piotr pyta - jaką drogą powinien iść w życiu aby się zbawić?
Pan Jezus: " Piotr, ty doskonale wiesz jak potrzeba iść przez życie. Ty tylko chcesz potwierdzenia tego co robisz. Kieruj się natchnieniami Ducha Świętego i pytaj często, i wsłuchuj się w cichy Mój głos. Twój Aniołek Stróż podpowiada ci. Proś o Dary Ducha Świętego, bo każdy je potrzebuje. O ziemskie sprawy nie troszcz się i tak cię nikt nie rozumie, tylko Ja. Poznawaj Mnie poprzez dobrą lekturę, czytaj Pismo Święte i rozważaj Różaniec. Nie wstydź się upominać ludzi, czego nie powinni robić. Serce raduje się, że Moje stworzenia chcą być ze Mną. Tak ci dopomóż Bóg. Amen. Jezus cichy i pokornego serca".


Panie Jezu - X pyta, czy podoba się Tobie pomysł odlewania figurek Chrystusa Króla i za niewielką opłatą rozpowszechniać i zainteresować ludzi Intronizacją.
Brat Tomasz pyta w Katedrze Najświętszego Imienia Jezus w Chicago
Pan Jezus: „Pisz Mój synu. Nie wiem czy jest sens odlewu figurek skoro Polska mnie odrzuca i wybiera zło. Kpi sobie z przykazań i Kościoła Mojego i ze Mnie. Może znajdą się ludzie, których figurki ucieszą, ale ci już nalezą do Mnie. A cala reszta? Chcę być Królem Polski. Jak nim zostanę - wtedy będą figurki. A na razie wolałbym modlitwy, pokuty i zadośćuczynienia za grzechy Polaków. Zagłada przyjdzie na Polskę jeszcze większa niż na inne narody, gdyż Polskę wezwałem, a Polska mnie odrzuca. Aczkolwiek mogę powstrzymać zagniewanie jeśli wierni synowie i córki polskiej ziemi trwać będą na modlitwie. Nie myślcie że jestem mściwy. Jestem Królem Miłosierdzia - zazdrosnym, pragnącym wyłącznie szczęścia. Niech X nie myśli, ze nie podoba Mi się jego pomysł. Ja po prostu pragnę, abyście na razie rozmodlili się i tym pociągnęli innych do Mego miłosierdzia. Błogosławię mu z całego serca. Niech się nie martwi o słyszenie Mego głosu. Ja z nim jestem. Jeśli zechce to mu tego udzielę. Jestem zadowolony z jego miłości do mnie i na pewno nie zapominam jego pragnienia serca. Ja nie zapomnę tego pragnienia. Ale nie jego ani twoja w tym rzecz znać czas i powody. Dziękujcie Mi za Moje miłosierdzie dla was i całego świata. Amen. Król Chwały.”

Panie Jezu - Małgosia pyta, czy słuchanie muzyki typu: rock i heavy metal jest ciężkim grzechem?
Pan Jezus: "Takiej muzyki słuchanie nie jest ciężkim grzechem gdy słuchasz i mimo tego nie grzeszysz myślą. W czasie słuchania takiej muzyki napływają do myśli waszych nieprzyzwoite skojarzenia. Występują w tekstach czasami nieprzyzwoite słowa i sam rytm kojarzy się wam z czymś awanturniczym, co jest przeciwieństwem do Mnie i Mojego życia. Spokój, łagodność, melancholia - oto Moje zasady. Gdy słuchasz Mojej muzyki, to możesz się modlić a podczas słuchania waszej muzyki powstaje bunt przeciw wszystkiemu. Jeżeli jeszcze go nie masz, to będziesz miała, bo takie jest tej muzyki działanie. Uważajcie, czego słuchacie. Jezus promujący spokój" .


Orędzie Matki Bożej przekazane Ivanowi 6 września 2010 roku- Medjugorie
-szukam-
"Drogie dzieci, również dzisiaj Matka wzywa was z radością, przyjmijcie i odnówcie moje orędzia. Drogie dzieci, pragnę kontynuować prowadzić was, ale dzisiaj pragnę wezwać was, abyście żyli tym, co wam daję, abym przez to mogła wam dać nowe orędzia i prowadzić was poprzez te orędzia - prowadzić was do mojego Syna. Wiedzcie, że Matka jest z wami i wstawia się za wami wszystkimi przed swoim Synem, oraz także dzisiaj pragnie podziękować wam za przyjęcie mnie, moich orędzi i za życie moimi orędziami."

http://www.youtube.com/watch?v=c5xuAMUW-Ig&feature=player_embedded


8 wrzesień 2010 r.

NARODZENIE NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY
NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY GIETRZWAŁDZKIEJ
MATKI BOŻEJ SIEWNEJ


EWANGELIA Mt 1,18-23
Z narodzeniem Jezusa Chrystusa było tak. (...) oto Anioł pański ukazał mu się we śnie i rzekł:"Józefie, synu Dawida, nie bój się wziąć do siebie Maryi, twej Małżonki; albowiem z Ducha Świętego jest to, co się w Niej poczęło.Porodzi Syna, któremu nadasz imię Jezus. On bowiem zbawi swój lud od jego grzechów. A stało się to wszystko, aby się wypełniło słowo Pańskie, powiedziane przez Proroka: Oto Dziewica pocznie i porodzi Syna, któremu nadadzą imię Emmanuel,to znaczy: "Bóg z nami".


W pobożności ludowej to święto nosi nazwę Matki Bożej Siewnej. Jesteśmy dziś zaproszeni na Urodziny Matki Najświętszej a co niesiemy w darze? Wstyd się przyznać, ale zwykle tylko pretensje i kolejne prośby.Może by tak dziś właśnie pamiętać tylko o NIEJ, a nie jak zwykle tylko o sobie?


Matce Bożej Siewnej.

Wiatr nostalgii przyniósł głos,
We swej profesji rzewnej.
Skrzydłem jesieni spływał los,
Na święto Matki Siewnej.

Po roli ornej, miedzą szła,
Ze Psalmu cichym głosem.
A była zwiewna, jak ta mgła,
Co łzawi ziemi rosę.

Usiadła w cieniu, w kępie łóz,
By wzrokiem objąć pola.
Gdzie krzew kaliny wielki rósł,
W rzuconych tu ugorach.

I była smutna-człowiek chce,
Wyprzedać polską ziemię.
Że nim głupota rządzi źle,
Osiągnie epidemie.

W Matczynym sercu ludzki głos,
Splamiony interesem.
I zniewolenia widzi los,
Bożka pieniądza-kiesę.
Wzdycha do Syna w skardze dnia,
Na ludzi się użala.
Człowiek przez życie ino gna,
Na pożądania falach.

I poszła dalej, w światło dnia,
Gdzie chłop obsiewał pole.
Razem z nim siejąc ,polem szła,
Modląc za jego dolę.
ZDJĘCIE- BRAK Józef Skura
"Matka Boska Siewna"

Idzie Matka Boska Siewna
po jesiennej roli,
sieje ziarno w ziemię czarną
w złotej aureoli.
Rzuca swe promienne blaski
na pola i sioła,
miłosierna, pełna łaski
patrzy dookoła.
A jesienne kwiaty przed Nią
na miedzy się chylą,
ranek do stóp Jej blask sieje
zapatrzenia chwilą.
Idzie drogą, idzie polem
niby mgła powiewna
błogosławić ludzką dolę
Matka Boska Siewna.
Wiatr Ją muska i całuje
kraj błękitnej szaty,
szepcą cicho: "Ave Maria"
na miedzy bławaty...

PRZEŻYCIA DUCHOWE KS. RADKA AMBROZIAKA z JEROZOLIMY- korespondencja
Kochani Jestem nie godny przeżyć, które dał mi Pan Bóg dziś w Miejscu, gdzie narodzila się Najświętsza Maryja Panna !
Tam wyśpiewaliśmy:
Szczęśliwa jesteś, Najświętsza Panno Maryjo i godna wszelkiej czci, bo z Ciebie narodziło się Słońce Sprawiedliwości
Chrystus, który jest naszym Bogiem!

Zaczęło się od 4 godz,wczesnym wstaniem, a potem szybkim wyjazdem z Jawskim Gwardianem O. Narcyzem. Do Jerozolimy jedzie się z zamkniętymi oczami. Dziś mały ruch, bo już Święto żydowskie zaczyna się Nowy Rok. A 19 wrzesnia, wszystkie samochody stoją. Autostradami tylko rowerzyści mają prawo buszować. Zjawisko na skalę świata. Szybko znalazłem się na Miejscu Ukrzyżowania Pana Jezusa. Amerykański Kapłan bez problemu dołączył mnie do Koncelebry. Wciąż mam w pamięci moją pierwszą Mszę św 25 lat temu w tym samym miejscu!!! Miałem szczególną intencję zakończenie Gregorianki za śp Stanisława!! Nigdy On nie myślał, że specjalnie pocieszeniem mnie obdarzy: że jeszcze ksiądz wróci to się zobaczymy. Dziś śp Stanislawa szczegolnie czulem podczas Komunii Świętej, bo Chrystus wszystkich nas jednoczy. I dla wszystkich wystarczyło mi czasu i pamięci. Bo ćwiczę!! Potem natychmiast nagle poproszono mnie, żebym sam po włosku odprawiał. Tam gdzie Chrystusa Cialo zmarłe złożono i skatowany Chrystus Zmartwychwstał. Byłem samusieńki. Aż zrobiło mi się - smutno 30 min do wykorzystania , przestrzeni na 4 osoby!! Sam!! Nagle "ujrzałem samych najbliższych Mamusię Tatusia, Krewnych Sąsiadów z Wioski z parafii z Polski, a z Lomzy i Zawad i Lubotynia i Malkini, i z Brazylii i LV . Pewnie przewinęło się imiennie z 1000 a ogólnie setki tysiecy!!! i miliony, np zgromadzeni na Błoniach w Krakowie w 1978 roku 2 mil!!! A nade wszystko mój Dziadziuś Bolesław!!! Bardziej, bo osobliwie przeżyłem Mszę Święta po wlosku i polsku! Na pokój dotknąłem prześlicznej Ikony Matki Bożej trzymającej zamkniętą puszkę!! Pewno Dziś mi służyła do Mszy Świętej, bo w Niej były chleby jeszcze nie konsekrowane!! Aż nadto szczęścia, żeby podzielić się z Bliźnimi, to truchtem pobiegłem do Św. Anny Matki Maryi Panny. Tam już byli wszyscy Franciszkanie i Duchowieństwo Ziemi Świętej już wyszykowani do wielkiej Mszy Świętej. Zdążyłem !!! Aż nie wiem, jak ja to spełnię com przyrzekł, bo jak w moje 6 lecie uratowała od kul armatnich i cekaemowych, ttak Dzis do konca trzymała mnie w pełnej sprawności duchowej i fizycznej. Nawet doznałem rozgrzeszenia w Miejscu Ukrzyżowania i to od czarnoskórego Kapłana z Zambii! A potem lotem ptaka o 12ej do Betlejem! Tam Grota, nigdy nie zamknięta dla mnie i "interesy" mozaika Jezusa Miłosiernego, kończona przy mojej pomocy. I wreszcie niemożliwość powrotu na czas "załatwiona" Przenajświętsza i przez czek poit i na miejsce, aż do Jafy!!

To naprawdę Dzień Wieki!!! Na całe przyszłe życie i Wieczność !!! Módlcie się za mnie i pilnujcie, żebym był lepszy!! Te cztery miejsca w jednym Dniu i Komunia Święta w Grocie Narodzenia, nie doopisania.

Jak, przyrzekłem, tak i pamiętałem wszędzie o was. Jutro już tylko ostatni dyżur, Msza Święta po ang. i francusku z najstarszym duszpasterzem Ks. Prałatem Grzegorzem Pawłowskim - z modlitwą - Jezu ufam Tobie Ks Radek

Wydruk z portalu www.wiara.pl 2008-10-22 05:39:55
RPA: Kontrowersyjne namaszczenia

Radio Watykańskie/a.
Kongregacja ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów potępiła nadużycia sakramentu chorych, do jakich dochodzi w RPA. Specjalny list w tej sprawie skierował do przewodniczącego Konferencji Episkopatu Południowej Afryki, kard. Wilfrida Napiera, sekretarz tej dykasterii, abp Albert Ranjith.
Chodzi o obrzędy zwane „nabożeństwami uzdrowienia”, podczas których diakoni, a nawet świeccy współpracownicy dokonują namaszczeń tzw. „olejem radości”, uważanym za sakramentalny.

Abp Ranjith przypomina, że prawo kanoniczne jednoznacznie zakazuje udzielania sakramentu chorych przez osoby niebędące kapłanami. Wskazuje ponadto, że w liturgii Kościoła stosuje się jedynie trzy rodzaje olejów świętych: katechumenów, chorych i krzyżma. Używanie jakiegokolwiek innego oleju, bądź stosowanie innych namaszczeń niż przepisane w rytuale należy uznać za zakazane i podlegające karom kościelnym – stwierdza sekretarz watykańskiej dykasterii. Wzywa też biskupów Południowej Afryki do wyjaśnienia sytuacji w ich kraju oraz do przywrócenia właściwej katechezy i dyscypliny sakramentów tam, gdzie ich brakuje.

Homilia Jana Pawła II ukrywana przed ludem wiernym.
Posted by krolowapokoju w dniu 04/09/2010

Homilia wygłoszona w kościele rzymsko-katolickim
pod wezwaniem Najświętszego Imienia Maryi
w Rzymie 1 marca 1989 r.

Ludzkość żyje tak, jakby Bóg w ogóle nie istniał
Jan Paweł II

„Porządkowi obyczajowemu” pochodzącemu od Boga powinniśmy podporządkować całe nasze życie. Jego wola – najświętsza wola – powinna obejmować wszystko. Dotyczy to wewnętrznej harmonii życia. Tak naucza nas Jezus. Nikt nie może służyć dwom panom. Nie można służyć równocześnie Bogu i mamonie. W obecnych czasach ludzkość żyje tak, jakby Bóg w ogóle nie istniał, nie był Stwórcą i Panem wszechświata, jak również właścicielem wszelkiego bogactwa i skarbów w niebie i na ziemi. Człowiek wierzy, że wszystko zawdzięcza swojej pracy oraz że może wszystkiego zażądać. Jest dumny ze zdolności, którymi obdarzył go Nasz Pan, inaczej nie miałby ich! Jeśli człowiek wybiera innego boga lub innych idoli, to gardzi Bogiem. Może Go nawet nienawidzić, przez co pójdzie do piekła. A co jest przyczyną tego, że człowiek tak łatwo schodzi na złą drogę, traci orientację i gubi się? To brak pokory, gdyż przez to stajemy się bezwstydni i pełni pychy. Ludzie stawiają zbyt wielkie wymagania, bądź mają odwagę liczyć na Miłosierdzie Boga. Droga do Miłosierdzia stoi otworem jedynie wtedy, gdy zwyciężymy nasze ego. Może być ona jedynie darem dla pokornych, którym Pan obdarowuje swoich wiernych, jeśli o to proszą w modlitwie. Bóg chłoszcze tych, których umiłował. Bogobojni, to znaczy ci, którzy, pełni pokory, uznają, że Pan jest Stwórcą wszechświata i ziemi, oddają Mu należną cześć, wezmą na siebie z miłością chłostę i karę. Powinniśmy w przyszłości spodziewać się nowej chłosty, która będzie silniejsza, niż wszelkie dotychczasowe kary. Nikt się przed nią nie uchroni, chyba, że z miłością ją na siebie przyjmie. Zostanie wtedy zbawiony jak dobry łotr na krzyżu lub zostanie na zawsze stracony, jeśli się buntuje, tak jak drugi łotr, którego zgubiła pycha i bluźnierstwo. Najgorsze są bluźnierstwa w stosunku do pełnych miłości słów Boga, którymi obdarza naszą biedną ziemię poprzez Matkę i umiłowanego Syna. Dlatego konieczne jest okazanie pokory, gdyż nigdy nie powinniśmy zapomnieć o tym, Kto przed nami stoi! Tak jak w kontaktach międzyludzkich przyjęte są pewne formy uprzejmości, to w stosunku do Boga chcemy o nich zapomnieć? Dlatego ostrzegam ponownie przed wszelkimi formami braku należnego szacunku, jak np. zakazane w moim biskupstwie podawanie Komunii św. na dłoń oraz postawa stojąca podczas wielu części liturgii Mszy Świętej. Prowadzi to do utraty właściwego poczucia doniosłości tego zgromadzenia. To jest nic innego jak śmierć naszego Pana i Zbawcy, któremu wszystko zawdzięczamy. Zamartwiamy się o ludzką ocenę, boimy się, że zostaniemy wyśmiani, boimy się niekorzystnych dla nas skutków naszej oceny przez innych, a nie boimy się Boga? Nie odwołuję tego, co powiedział jeden z moich poprzedników: „dzieje się to na waszą odpowiedzialność. Drodzy biskupi zagranicznych biskupstw, modlę się za was, abyście na czas zrozumieli, że droga, którą obraliście jest niewłaściwa”. W tym miejscu, moi umiłowani Kapłani, umiłowani Bracia i Siostry, dozwolone jest przyjmowanie komunii na język i w postawie klęczącej. Wszystko, co zostało wprowadzone i jest rozpowszechniane przez obcych jest niedozwolone. Mówię to jako wasz Biskup! Jan Paweł II
Źródło: michaeljournal
Myślę że tą homilię należy wydrukować i wysłać do wszystkich proboszczów w Polsce. Mamy jasny przekaz naszego Ojca Świętego co do Komunii Świętej. Proponuję w internecie znaleźć ile mamy diecezji a potem niech każda diecezją zajmie się jeden człowiek wysyłając list z tą homilią do proboszcza. W internecie każda diecezja ma wykaz parafii z adresami i wszelkimi kontaktami. Na maila mojego niech się zgłaszają chętni do obsłużenia jednej diecezji.


.:KLIKNIJ TUTAJ:.


ZBIÓR FILMÓW RELIGIJNO - PATRIOTYCZNYCH

www.youtube.com/watch?v=YaWnvMzB9zY - "Karol-Czlowiek ktory zostal Papieżem" Czesci 1-18 PL

ww.youtube.com/watch?v=iDITbkul_k8&feature=related "Karol - Papiez, który pozostał czlowiekiem" Czesci 1-14 PL

www.youtube.com/watch?v=-xGsibLW8MI&feature=related "Ojciec Pio - Miracle Man" - CD 1-11 czesci i CD 2- 10 czesci PL

www.youtube.com/watch?v=dsWjcc-pD8I "Faustyna" 1-8 czesci PL

www.youtube.com/watch?v=mM1zyQ_zffM -"Katyn" PL + Engl napisy

ideo.google.com/videoplay?docid=-7087809468607760013 - "A Man for All Seasons" - znakomity film! Engl.

http://www.egzorcyzmy.katolik.pl/index.php/wokol-egzorcyzmow/660-egzorcyzmy-anneliese-michel - "Egzorcyzmy Anneliese Michel" - Film PL a rowiez nagrania egzorcyzmu oraz text nagran w PDF: http://www.egzorcyzmy.katolik.pl/index.php/dzieci-i-mlodziez/741?task=view

http://www.youtube.com/watch?v=P8lZeIp-B0s - Medjugorje Apparitions - Objawienie Niepokolanej Maryj Panny - English

video.google.pl/videoplay?docid=4600648420510190200&hl=pl&emb=1#docid=7070920214079484605 - "Garabandal - objaeinia Maryjne" -PL

gloria.tv/?media=57810 - "Katarzyna Szymon - polska stygmatyczka Film polski


POLACY WE LWOWIE PROSZĄ O POMOC
www.warsztatyidei.pl/petycje/polacy-we-lwowie-prosza-was-o-poparcie.html


DAR MATKI BOŻEJ NA CZASY OSTATECZNE !!!

Skoro, jak pisze św. Ludwik Grignon de Montfort, w czasach ostatecznych Najświętszy Zbawiciel i Niepokalana zechcą powołać wielkich świętych - muszą również dać im odpowiednie narzędzia uświęcenia. Obok „świętej niewoli" i Różańca, Szkaplerz pozostanie najskuteczniejszą zbroją przeciw atakom piekła w tym decydującym okresie. „Te wielkie dusze, pełne łaski i gorliwości, będą powołane do stawiania oporu nieprzyjaciołom Boga, którzy zadrżą przed nimi, bo będą one pałały osobliwym nabożeństwem do Najświętszej Dziewicy (...) ożywione jej duchem, wspierane jej ramieniem i otoczone Jej opieką, jedną ręką będą walczyły, drugą zaś budowały. Jedną ręką będą zwalczały, powalały, miażdżyły heretyków wraz z ich herezjami, schizmatyków wraz ich schizmami, bałwochwalców wraz z ich bałwochwalstwem, grzeszników wraz z ich bezbożnictwem. A drugą ręką będą wznosiły świątynię prawdziwego Salomona i mistyczne miasto Boże, czyli Najświętszą Dziewicę"*.

Nie bez powodu Matka Najświętsza przekazując w Fatimie ostatnie wskazówki, mające pomóc jej wiernym dzieciom w nadchodzących czasach zamętu, w ostatniej wizji, poprzedzającej „cud słońca", ukazała się kolejno jako Królowa Różańca i Królowa Karmelu. S. Łucja powie później, objaśniając tę wizję: „Szkaplerz i Różaniec są nierozdzielne (...). Każdy powinien go (Szkaplerz) nosić (…) jest to znak oddania się Niepokalanemu Sercu Maryi".

Zbawiciel w obliczu nadciągającej katastrofy zostawia nam jako ostatni ratunek nabożeństwo do Niepokalanego Serca Maryi. „Przez Maryję rozpoczęło się dzieło naszego odkupienia, i przez Maryję się ono dopełni"*. Podczas decydującej walki pomiędzy duchowym potomstwem Najświętszej Dziewicy i potomstwem Węża, Szkaplerz będzie zarówno sztandarem armii Niepokalanej jak i najskuteczniejszą obroną przeciw atakom tego, którego głowę Ona zmiażdży.

* Św. Ludwik Grignon de Montfort "Traktat o prawdziwym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny" Szkaplerz karmelitanski- KLIKNIJ TUTAJ
opracował: Grzegorz H.

PAN BÓG NIE POZWOLI SOBIE URĄGAĆ!

-szukam- Grób masona głównego architekta posoborowej rewolucji liturgicznej-osoby utożsamiającej się z władzą papieża.
W maleńkiej mieścinie Civitella Del Lago (gmina Baschi, Włochy) przy ulicy Abpa Hannibala Bugniniego, znajduje się osobliwa budowla osłonięta murem oporowym, z daleka przypominająca (gdyby nie postawiony obok niej Krzyż -oczywiście bez wizerunku Ukrzyżowanego)
miejski szalet lub podstację transformatorową. Jest to obskurna ceglana konstrukcja kryjąca wnęki grobowe, w której spoczywają m.in. doczesne szczątki MASONA Abpa Hannibala Bugniniego, wieloletniego sekretarza Consilium i głównego architekta posoborowej "Nowej Mszy" (Novus Ordo Missae).
To ten człowiek fałszował dokumenty soborowe i w konsekwencji doprowadził do demontażu Mszy Świętej w Kościele Katolickim.

-szukam- Proszę zwrócić uwagę na BRAK KRZYŻA na płycie kryjącej wnękę grobową, nawiązujące do posoborowego „przepychu i postmodernistycznej „ "nowej estetyki". Ciekawe, dlaczego Arcybiskupa pochowano "na pięterku", przy ulicy, a nie w poświęconej ziemi, na normalnym, katolickim cmentarzu? Niewykluczone, że jest to skutkiem - jak podają niektóre źródła - popełnienia przez Arcybiskupa samobójstwa. Za miesiąc (3 lipca AD 2007) obchodzić będziemy 25 rocznicę śmierci Arcybiskupa. Odmówmy choćby dziesiątkę różańca świętego w Jego intencji. Zamówmy za spokój Jego duszy Mszę świętą. W miarę możliwości "trydencką".

Mimo iż zmarły na załączonym obrazku nie prosi o modlitwę, a ci co Go pochowali nie proszą Pana Boga, aby spoczywał w pokoju...

http://breviarium.blogspot.com/2007/06/grb-gwnego-architekta-posoborowej.html
PAPIEŻE - LEON XIII I ŚWIĘTY PIUS X O ANTYKOŚCIELE

-szukam-
Prorocze słowa papieży spełniły się i coraz wyraźniej widoczne są w kościele katolickim polskim.
Jako wierni katolicy nie możemy milcząco tych poniższych zachowań akceptować bo jest to przyzwoleniem na demontaż kościoła za który będziemy przed Bogiem odpowiadać bo akceptując milcząco destrukcyjne działania podszywających się pod kapłanów masonów jesteśmy współwinni temu stanowi rzeczy. Niektórych będzie to kosztować utratę życia wiecznego.

„...W czasach zaś obecnych zdaje się, że ci wszyscy, którzy są po stronie zła, łączą siły i sprzysięgają się do najzaciętszej walki, a to za sprawą i przy współdziałaniu szeroko rozpowszechnionego i silnie zorganizowanego stowarzyszenia tzw. masonów. Wcale już bowiem nie ukrywając swych zamiarów, zuchwale zachęcają się oni do walki przeciw majestatowi Bożemu, całkiem otwarcie godzą na zgubę Kościoła, a to w tym celu, by ludy chrześcijańskie, jeśliby to było możliwe, ograbić do szczętu z tych wszystkich dóbr, które nam wysłużył nasz Zbawca, Jezus Chrystus.
... Wśród tak bliskich zagrożeń, wśród tak zuchwałych i uporczywych napaści na chrześcijaństwo jest Naszą powinnością odsłonić niebezpieczeństwo, wskazać nieprzyjaciół i z całą mocą stawić opór ich zamiarom i podstępom, aby wieczną śmiercią nie ginęli ci, których zbawienie Nam jest poruczone, aby królestwo Jezusa Chrystusa Naszej pieczy powierzone nie tylko trwało i pozostało nienaruszone, lecz aby wciąż wzrastając rozszerzało się po całym świecie. Biskupi Rzymu, Poprzednicy Nasi, w czujnej trosce o zbawienie ludu chrześcijańskiego rychło rozpoznali tego najgorszego wroga wychodzącego z mroków tajnej konspiracji, kim mianowicie był i czego chciał. Czytając niejako w przyszłości, uderzyli na alarm, by ostrzec i władców, i narody przed jego zasadzkami i podstępnymi zamiarami.

...Otóż owoce, które sekta masońska rodzi, zabójcze są i gorzkie. Z najpewniejszych danych, na któreśmy się wyżej powołali, narzuca się jeden wniosek, iż mianowicie ostatecznym celem ich zamierzeń jest: obalić doszczętnie ład religijny i społeczny powstały na gruncie instytucji chrześcijańskich i zastąpić go nowym ładem, uformowanym według ich założeń, których podstawowe zasady i prawa zaczerpnięte zostały z naturalizmu.

...Głównym zaś założeniem naturalistów, jak już sama ich nazwa wskazuje, jest to, że natura ludzka i rozum ludzki mają być we wszystkich sprawach naszym nauczycielem i przewodnikiem. Przyjąwszy takie założenie, albo mniej dbają o obowiązki względem Boga, albo też pojmowanie tych obowiązków wypaczają błędnymi i chwiejnymi teoriami. Zaprzeczają bowiem, jakoby jakakolwiek tradycja Boski miała początek, nie uznają w religii żadnego dogmatu, żadnej prawdy, która byłaby niezrozumiała dla ludzkiego umysłu, nie przyjmują żadnego nauczyciela, któremu obowiązani byliby wierzyć dla samego autorytetu jego urzędu. Ponieważ zaś szczególnym, jemu tylko właściwym zadaniem Kościoła katolickiego jest naukę od Boga sobie powierzoną, jak również autorytet Urzędu Nauczycielskiego wraz z innymi środkami zbawienia w całej pełni posiadać i w stanie nieuszczuplonym przechowywać, stąd też przeciwko niemu zwraca się najgwałtowniej nienawiść i napastliwość nieprzyjaciół.
...Czym więc są i jaką drogę obierają wolnomularze, dostatecznie pokazuje się z tego, cośmy pokrótce przedstawili. Główne ich dogmaty tak całkowicie i tak oczywiście uchybiają rozumowi, że nie można sobie wyobrazić czegoś bardziej przewrotnego. Istotnie, chcieć zniszczyć religię i Kościół, które sam Bóg założył i którymi aż do skończenia świata opiekować się obiecał, po to, by po osiemnastu stuleciach przywrócić na nowo obyczaje i instytucje pogańskie, to szczyt szaleństwa i najzuchwalszej bezbożności. (...)
W tych szalonych i godnych napiętnowania zamiarach widoczna jest ta sama nieubłagana nienawiść i żądza odwetu, jaką szatan pała przeciw Jezusowi Chrystusowi".

Leon XIII, z encykliki Humanum genus (1884).
* * *

-szukam-
„...Oczywistymi buntownikami są ci, którzy w przebiegłych słowach głoszą i powtarzają monstrualne błędy, dotyczące ewolucji dogmatów, powrotu do czystej Ewangelii, to znaczy do Ewangelii oczyszczonej, jak mówią, z komentarzy teologii, z definicji Soborów, z zasad ascetyzmu; błędy dotyczące emancypacji w Kościele. A czynią to na swój nowy sposób: Nie buntując się, żeby ich nie wygnano, i nie podporządkowując się, żeby nie wyrzec się swoich przekonań. Wreszcie głoszą błędne przystosowanie się we wszystkim do dzisiejszych czasów: w sposobie mówienia, pisania i głoszenia miłości oderwanej od wiary, bardzo wyrozumiałej dla niewierzących, lecz otwierającej dla wszystkich drogę wieczystej zagłady".
Św. Pius X, z encykliki Pascendi dominici gregis (1907).
NAJWAŻNIEJSZE DOKUMENTY KOSCIENE ZAKRYWANE DO WIADOMOSCI WIERNYCH KONIECZNIE TO TRZEBA UMIESCIC, ZEBY WIERNI MIELI SWIADOMOSC ZE OD 100LAT TO PAPIEZE GŁOSNO MÓWILI ZE ISTNIEJE WROG W KOSCIELE Z KTÓRYM TRZEBA WALCZYC A NIE SPAC.


NIGDY NIE POSĄDZAŁAM BISKUPÓW I WSZYSTKICH KAPŁANÓW, ŻE BĘDĄ TACY NIEROZSĄDNI I NIE BĘDĄ SŁUCHALI PAPIEŻA.

ZAPRASZAM DO CZYTANIA CIEKAWEJ KSIĄŻKI KS. DON OTTAVIO MICHELINI
pt."SZATAN I JEGO DZIAŁANIE"
opr.Marek M.
KLIKNIJ, aby czytać



WSZYSTKO BARDZO WAŻNE DLA POLAKÓW:
LIST do PAPIEŻA- kliknij
TU o POLSKĘ CHODZI- kliknij
WYROK wydał Jaruzelski- kliknij
WYWIAD z K. Wyszkowskim- kliknij



Joachim Brudziński Przewodniczący Komitetu Wykonawczego PiS przysyła list do członków Partii. Ponieważ jest to bardzo duża liczebnie partia, to tutaj pozwalamy czytać wszystkim, tekst listu, gdyż czytelnicy tej strony lubią tę partię i ostatnio głosowali na PIS. LIST PREZESA PRAWA I SPRAWIEDLIWOŚCI - JAROSŁAWA KACZYŃSKIEGO- KLIKNIJ


ANTYKOŚCIELNY PLAN ZNISZCZENIA KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO


Człowiek ma być czczony, a BÓG zapomniany!
Kobieta ma być kochana, a MATKA BOŻA zapomniana!

Sens "Lucyferycznego planu" jest niesłychanie prosty. Polega on na zaszczepieniu miłości i adoracji (kultu) dla człowieka, a wyeliminowaniu miłości i kultu dla Boga. Tak więc pierwsze przykazanie Boskie ma być zastąpione słowami: "Miłuj tylko bliźniego swego jak siebie samego" odrzucając pierwszą część "Miłuj Boga ponad wszystko, całym swym sercem, całą swoją duszą oraz całym swym rozumem". Ten plan jest bardzo atrakcyjny, ponieważ wszystko w nim jest oparte na miłości bliźniego. I tak w imię tej miłości dobrzy katolicy, księża i biskupi będą łatwo przekonywani do zakończenia swej miłości do Boga. W imię miłości nastąpi próba zaszczepienia nienawiści do sensu tej miłości, jaką jest Bóg. Celem jest postawienie na piedestale człowieka zamiast Boga.
Nie jest koniecznością adorować Go, nie jest koniecznością poświęcać życie dla Niego, ale należy to zrobić dla człowieka.
Wykonawcami jego powinni być prawdziwi katolicy, którzy zostaną oszukani. Dobrzy biskupi i dobrzy księża oraz zakonnicy, którzy zostaną oszukani przez ów slogan "miłuj bliźniego". Ja i ty, drogi katolicki przyjacielu, jesteśmy tymi, których "Mistrzowski plan" chce użyć do swoich celów.
Chce się oszukać ciebie i mnie przez półprawdy, które są najgorszym rodzajem kłamstwa, obliczonym na to, że rozprzestrzenimy w świecie miłość do bliźniego bez miłości do Boga. Chce się nas użyć do zastąpienia Boga człowiekiem. Masoneria kościelna (głównie ta na Zachodzie) doprowadziła przy kapitulanckiej i tchórzliwej postawie pozostałych kardynałów i biskupów do ogromnego spustoszenia (po ludzku nienaprawialnego) Kościoła Św., deformując obrzędy i wypaczając istotę liturgii Eucharystycznej i Sakramentów Św., fałszując doktrynę Kościoła i podważając dogmaty wiary katolickiej. Widzimy, że ta samowola wielu biskupów, kapłanów i teologów w duchu "europeizacji", czyli masońskiego liberalizmu, prowadząca do zeświecczenia, pogaństwa i sekciarstwa zagroziła również Kościołowi Świętemu w Polsce.
Coraz wyraźniej daje się też zauważyć w polskim kościele przerażające zaślepienie i tchórzostwo wołające o pomstę do nieba, tych biskupów, kapłanów i teologów, którzy bardziej bojąc się ludzi niż boga, ulegają lub wolą milczeć wobec masońskiej infiltracji wewnątrz kościoła świętego.

TRZEBA PRZYPOMNIEĆ SŁOWA JEZUSA:
„Kto się mnie zaprze przed ludźmi, tego i ja zaprę się przed moim Ojcem, który jest w niebie" (MT 10,33; DZ 3,13; 2TM 2,12).


Homilia wygłoszona podczas Uroczystości Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej na Jasnej Górze abp Leszek Sławoj Głódź – metropolita gdański (2010-08-26)
Fragment :
„Bracia i siostry! -szukam-
Ileż polskich serc jest wciąż nią poruszonych! Ileż wciąż ta tragedia niesie pytań, wątpliwości – znacie je dobrze. Wielu z was było uczestnikami tamtych dni bólu i żałoby. Stało pośród olbrzymiej rzeszy Polaków, aby oddać ostatni Lechowi Kaczyńskiemu, Prezydentowi Najjaśniejszej Rzeczypospolitej i Jego żonie, Marii. Odprowadzało na drogę wieczności tych, co zginęli w narodowej pielgrzymce do Katynia, wyrosłej z obowiązku pamięci o ofiarach Kainowej zbrodni. Objawiła się wtedy, w dniach żałoby, wielka godność i jedność. W wielu sercach obudziło się przekonanie, że ta tragedia stanie się swoistym dzwonem na trwogę. Wiele odmieni w polskim życiu publicznym, usunie z niego język agresji, potwarzy, kalumnii…Do dziś nie padło słowo przepraszam wobec tragicznie zmarłego Prezydenta z którego szydzono i kpiono, upokarzano i pogardzano. Czy dlatego, że kochał Polskę, chciał, aby zajęła miejsce godne wśród narodów Europy, pozostała wierna swojej chrześcijańskiej tożsamości?”
Jest to przykład jak dalece antykościelny plan powiódł się w tradycyjnym kościele katolickim w Polsce.
Ani jednym zdaniem Episkopat nie potępił uczestników którzy zbezcześcili na różny sposób krzyż smoleński i ani jedno słowo nie padło PRZEPRASZAMY wobec naszego BOGA z prośbą o wybaczenie aktów bluźnierstwa.
Gdzież ta nieustraszona odwaga i męstwo w głoszeniu i obronie prawdziwej Ewangelii Św. jakie cechowały pierwszych Apostołów i niezliczoną rzeszę świętych i męczenników przelewających krew w obronie czystości wiary.
Pamiętam jak uczestnicy ceremonii pogrzebowej jw klękali przed doczesnymi szczątkami ofiar i całowali trumny.
Człowiek został uczczony, a o BOGU zapomniano!
Obserwując pracę Episkopatu stwierdzamy, że nie jest przychylny naszej Ojczyźnie - Polsce, gdyż Jej nie broni ani jednym słowem. Masoni realizują swój plan niszczenia katolików powoli i konsekwentnie przy akceptacji "polskiego Kościoła" i polskiego Rządu.

opr.Tadeusz


KLIKNIJ aby czytać więcej

WRZESIEŃ - MIESIĄCEM PAMIĘCI

BY INNI MOGLI ŻYĆ
AK na Lubelszczyźnie.

Nam nikt rozkazu nie wypisał
By iść w nieznane.
Do snu, szum sosen nas kołysał
I wierzby zapłakane.
Rzucaliśmy swe własne domy,
By tylko wroga bić
Wyzwolić naród umęczony,
Szliśmy - by inni mogli żyć!
Nikt z nas nie szczędził zdrowia, sił,
Nikt też z nas w walce się nie ociągał,
Choć nieraz od śmierci o krok był
I nieraz w oczy jej spoglądał.
Swe życie składaliśmy w ofierze.
Pył drogi ścierał łzy,
Lecz każdy wierzył szczerze,
Że wolność to już nie sny.
Przez pole bitewne jęk się niósł,
Matki swych synów na zawsze żegnały,
Choć ból w ich sercach rósł,
Ich oczy nie płakały!
Szlak naszych walk znaczyły mogiły
Dziś już zapadłe, trawą zarośnięte
Krzyże ku ziemi się pochyliły,
Wieczną zadumą objęte.
Wolność dla tych co przeżyli
Dla padłych w walce - chwała i cześć,
A tym co bliskich swych utracili
Bóg krzyż cierpienia pomoże nieść!
M. Cieszko ps. „Sęk”
Wiersz z 1944 roku
-szukam-

-szukam-


Szczęść Boże wszystkim -
uruchomiłem miniblog dotyczący ROKU-2012, na stronie www.apokalipsa.info.pl
Zapoznajcie się, może macie jakieś uwagi, czy Wam się spodoba?
Króluj nam Chryste, zawsze i wszędzie.
Krzysztof

MIESZKAŃCÓW CHICAGO I OKOLIC ZAPRASZAMY DO SŁUCHANIA :
" RADIA - NIEPOKALANÓW " na stacji WPNA 1490


Od 1 sierpnia sprowadziłem "Radio Niepokalanów" do Chicago. Na razie jest to poniedziałek i sobota o d 5 do 6 rano i niedziela od 7 do 8 rano. Od 18 października od poniedziałku do soboty w w /w godzinach - niedziela pozostaje bez zmian. Pracujemy nad radiem, aby było słyszane na terenie całych Stanów Zjednoczonych przez 24 godziny na dobę.

Więcej informacji pod adresem wally@pmsales.com lub wlodekj@gmail.com lub tel. (prefix:001)- 773-456-2210
Gorąco pozdrawiam z Panem Bogiem oraz wszystkich zapraszam do słuchania NIEPOKALANOWA - Włodek Jankowski.

INTRONIZACJA – szansa dla Polski
ks. Tadeusz Kiersztyn (fragmenty)

www.fronda.pl/pawello2482/blog/intronizacja_jezusa_chrystusa_na_krola_polski
-szukam- W grudniu 2006 roku na naszych oczach, w debatach telewizyjnych, w radiu i w prasie rozegrał się prawdziwy dramat – sąd nad Panem Jezusem, czy Parlament może Go ogłosić Królem Polski, czy nie? Adwokaci diabła starali się storpedować projekt uchwały o nadanie Panu Jezusowi tytułu – Jezus Król Polski, zgłoszony przez 46 posłów z LPR, PiS, PSL i jednego posła niezrzeszonego, miotając zarzuty, obelgi, a nawet argumenty "teologiczne"…
Tej grupie osób przewodzili Wojciech Olejniczak i Joanna Senyszyn, Marek Zając, Marcin Przeciszewski, Jarosław Gowin, Tomasz Terlikowski, Przemysław Gosiewski, Janusz Kochanowicz i wielu innych polityków, dziennikarzy i uczonych. W sukurs pośpieszyli im liberalni biskupi, szermując argumentami zrodzonymi na glebie modernizmu, że Pan Jezus jest Królem w niebie, a jeśli schodzi na ziemię to tylko po to, by panować nad ludzkim sercem, zadawalając się w pełni ta maleńką cząstką ludzkiej rzeczywistości. Tym głosem pełnym oburzenia na inicjatywę katolickich posłów nadania Panu Jezusowi tytułu Jezus Król Polski przemawiali w mediach biskupi: Tadeusz Gocłowski, Tadeusz Pieronek, Leszek Sławoj-Głódź, Józef Życiński. Wtórowali im księża, którzy już zrobili lub dopiero robią karierę w światłach jupiterów: Bock, Kazimierz Sowa, Indrzejczyk, Oszajca i kilku innych. Wśród świeckich i duchownych powstali jednak obrońcy Jezusa Króla Polski, którym w mediach przewodniczył Artur Górski oraz legendarny kapelan Solidarności, przyjaciel S.B. Jerzego Popiełuszki, ks. Stanisław Małkowski. Tym samym głosem przemawiali Artur Zawisza i Antoni Macierewicz. By dopełnić obrazu zgrozy tej sceny sądu nad Jezusem Królem Polski, należy wspomnieć i o tych, którzy milczeli, udając postronnych. Niestety do nich w pierwszym rzędzie zaliczyć trzeba Radio Maryja, TV Trwam i Nasz Dziennik. Ten spór o tytuł Jezusa Króla Polski poprzedza batalię o ogólną Intronizację Jego Osoby w naszym Narodzie.
To, że Jezus jest Królem, stanowi określenie dla samego chrześcijaństwa i stanowi istotę życia wiary każdego ochrzczonego. Dobitnie na ten temat wypowiedział się Prefekt Kongregacji Nauki Wiary, Kardynał Józef Ratzinger, obecny Ojciec Święty: Święto Chrystusa Króla jest świętem świeżej daty, lecz jego treść jest tak stara jak sama wiara chrześcijańska, albowiem słowo Chrystus nie jest niczym innym, jak greckim tłumaczeniem słowa "Mesjasz": pomazaniec, król. Jezus z Nazaretu, ukrzyżowany "Syn cieśli", jest tak bardzo Królem, że tytułem Królewskim stało się Jego Imię. Nazywając samych siebie chrześcijanami, określamy się sami jako ludzie Króla, jako ludzie, którzy uznają w Nim Króla. (w: Służyć prawdzie, Wrocław 1986, s. 368).


DZIAŁANIA OBRONNE KOŚCIOŁA
Słynny obronca ks.prałat Ottaviani. -szukam-
W obliczu tych ogromnych zniszczeń dokonanych w życiu wielu narodów przez masonerię, chodzi przecież o zbawienie milionów, milionów ludzi, ówczesny Kościół walczył tymi środkami obronnymi, które były w jego dyspozycji. Masoneria została przez papieży dokładnie w licznych encyklikach opisana co do swego lucyferycznego pochodzenia i działania, i wielokrotnie obłożona klątwą. Wszyscy przynależący do masonerii lub ją popierający zostali przez Kościół ekskomunikowani, a sama organizacja na przestrzeni 200 lat została aż 400 razy potępiona przez papieży, co w stosunku do innych sekt stanowi absolutny rekord. Nie mniej zdecydowanie przeciwstawiali się papieże próbom rozdzielenia Kościoła od państwa. Wystarczy wspomnieć encyklikę Vehementer nos, w której papież Pius X potępił rozdział Kościoła od państwa jako zasadę absolutnie fałszywą i niezwykle szkodliwą. Szkodliwość tej zasady jest tej samej natury co działanie sił ciemności.
Państwo, które w swym programie działania nie identyfikuje się z chrześcijańskimi wartościami i zasadami życia, z konieczności musi identyfikować się z ideologią lucyferyczną, a tym samym normować życie społeczne obywateli według jej zasad (np. komunizm, faszyzm,liberalizm, globalizm). Ponieważ poza Bogiem chrześcijan istnieje tylko jeden uzurpator – Lucyfer (ukrywa się on pod wieloma imionami, co czyni pozór wielości religii i bóstw), świat, wyłamując się z ram chrześcijaństwa, musi z konieczności dostać się pod jego władanie. Na pytanie:
Jak mogli dopuścić do tego zwycięstwa szatana ludzie ochrzczeni?, odpowiadam pytaniem retorycznym: Jak mogli powiesić swego Króla na drzewie krzyża ludzie obrzezani? Zdrada dziesiątków milionów ludzi na przestrzeni ostatnich kilkuset lat, świeckich i duchownych, którzy przystali do masonerii, spowodowała, że we wszystkich narodach dotkniętych laicyzacją państwa następowała detronizacja Jezusa Króla.


DANA SWIATU SZANSA NA OCALENIE
Na tle tych dziejowych przemian, które ukazałem, dopiero możemy właściwie odczytać posłannictwo S.B. Rozalii Celakówny. Jej wielkie orędzie, skierowane w pierwszym rzędzie do Narodu Polskiego, a wyrażające żądanie Pana Jezusa, jedynego Króla narodu ludzi ochrzczonych, a więc formalnie przynależących do Jego Królestwa, -szukam-
by dokonać Intronizacji, czyli publicznie uznać Go swym Królem, jest przez Boga daną Polsce i światu ostatnią szansą ocalenia. Rozalia w wielkiej wizji dotyczącej zniszczenia świata widzi popękany glob ziemski i gorejącą lawę niszczącą niczym biblijny potop wszystkie kraje i narody, które odmówiły uznania Jezusa swym Królem. Ta scena nie pozostawia niedomówień, a jej autentyczność potwierdzają słowa Pana Jezusa w bardzo licznych Jego wypowiedziach, zapisanych w Ewangeliach. Jest ona ponadto całkowicie zgodna z Apokalipsą św. Jana, a także z ostrzeżeniem przekazanym światu przez Matkę Najświętszą w Fatimie w roku 1917, w czasie wielkiego tryumfu masonerii. Wystarczy zastanowić się, czy Bóg może zachować świat w istnieniu, gdyby ludzkość upodobniła się do Lucyfera? Czy nie groziłby wtedy ludzkości ten sam los co diabłu (zob. Ap 19,19nn)? Jezus Król nabył świat za cenę krwi przelanej i powracając, oczyści swą własność, karząc przeniewierców, bluźnierców i świętokradców. Przed dniem kary dał światu dzień miłosierdzia, czas na opamiętanie się za pośrednictwem św. Faustyny. Dziś przemawia do nas przez S.B. Rozalię Celakównę, wskazując nam ostatnią szansę ratunku – Intronizację. Osoby z kręgów patriotyczno-narodowych, które zajmują się sprawami społeczno-politycznymi mają świadomość, jak wszystkie organy i dziedziny życia naszego Narodu zostały poddane władzy twórców antychrześcijańskiego ładu. Widzą rozpacz w oczach milionów Polaków, oszukanych przez przywódców, ogłupionych przez media, odartych z godności dzieci Bożych, wydziedziczonych z majątku narodowego przez ludzi owładniętych duchem złym. Po ludzku myśląc, z tej opresji duchowej i materialnej, w jakiej znalazł się nasz Naród, nie ma wyjścia. Ale trzeba uwierzyć, że Bóg wszystko może. Trzeba uwierzyć w posłannictwo S.B. Rozalii Celakówny i uchwycić się tej jedynej szansy na nasze ocalenie. Wierzę, że Jezus Król Polski nas obroni i że, zgodnie z obietnicą objawioną wielu świętym polskim XX wieku, wywyższy nasz kraj w potędze i chwale, jeśli tylko wypełni Jego wolę, jeśli dokona Intronizacji. Dlaczego moje nawoływanie kieruję do ludzi świeckich? Nie chcę się żalić na oportunizm władz kościelnych, na opór, jaki wśród wielu duchownych napotyka sprawa uznania Jezusa Królem Polski. Chcę natomiast w kontekście tego, co uprzednio napisałem, ukazać zadanie ludzi świeckich w dziele Intronizacji. Ponieważ Bóg żąda, a należy to do istoty Jego żądania, by Aktu Intronizacji dokonały również władze świeckie, daje to osobom świeckim, a zwłaszcza prowadzącym działalność polityczną, powód i najwyższą rację do zaangażowania się w walkę
o uznanie Jezusa Królem Polski.



OTO PROPONOWANE RADY DLA "CZEPIAJĄCYCH SIĘ"

"Obyś był zimny albo gorący! A tak, żeś letni, (...) wypluję cię z ust moich." (Obj. 3, 15-16), zaś "W Boskiej Komedii", gdy Dante przekroczył bramy piekła jako pierwszych na swej drodze napotkał pogrążonych w rozpaczy potępionych aniołów. A byli to aniołowie, którym nie można było zarzucić, że otwarcie przyłączyli się do buntu księcia ciemności. Ich winą była obojętność, bezstronność jaką zachowali gdy Lucyfer zbuntował się przeciwko Bogu.Gdy Lucyfer wypowiedział posłuszeństwo Bogu przybrali oni postawę wyczekującą: "poczekajmy kto zwycięży". Teologia moralna piętnuje zdecydowanie bardziej obojętność (w przypadku letniej postawy dużo trudniej o nawrócenie, gdyż dużo trudniej rozpoznać duszy swój stan) niż bycie zimnym. Postawa zachowawcza też jest potępiona przez Boga. Siedzę cicho, nie popieram żadnej partii, do niczego się nie mieszam bo tak mi dobrze. Niech inni decydują za mnie. A niech głosują przeciwko Bogu aby tylko było dobrze i abym miał(a) co włożyć do garnka. Chodzę do kościoła, nikogo nie zabiłem, nie oszukałam, nie okłamałam. Jestem porządnym(ą) katoliczką to inni są źli ja już jestem jedną nogą w niebie.
Zauważmy, że ewangelicki bogacz też nic złego nie zrobił. Biesiadował bo był bogaty. Nikomu nie ukradł, nie wyzyskał, nie oszukał, „nikomu nie wadził”. I swoją postawą wylądował w piekle. Za co ?
Za brak serca i miłosierdzia wobec bliźniego i uczynienia z siebie „boga”.
Zaparł się Boga, niech chciał go znać, miłować stawać w obronie jego czci, nie prosił go za życia żeby go przyjął do swego królestwa!!!

Kto się Mnie zaprze przed ludźmi, tego zaprę się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie.
Więc nie zaparli się Chrystusa, kiedy za czasów Nerona okryci skórami dzikich zwierząt ginęli rozszarpywani przez rozwścieczone psy. Nie zaparli się Go, kiedy przybijano ich do krzyża w parku cezara i kiedy wieczorem podpalano ich żywcem, by przy takich pochodniach uatrakcyjnić nocne widowisko.
Nie zaparli się Chrystusa, kiedy za czasów Domicjana tracili swoje domy i rodziny; kiedy odbierano im status wolnego obywatela i zrównywano z niewolnikiem; kiedy wypędzano ich z miast i skazywano na dożywotnie wygnanie na nieurodzajnym odludziu.
Nie zaparli się Chrystusa, kiedy za panowania Trajana urzędnik cesarski domagał się od nich złożenie rzymskim bóstwom ofiary z kadzidła i wina oraz zmuszał do przeklinania Chrystusa.
Nie zaparli się Chrystusa, kiedy za rządów Marka Aureliusza znów oskarżono ich niesłusznie o to, że to z ich powodu nastały nieurodzaje i głód; że to przez nich pojawiły się straszliwe trzęsienia ziemi, a Tybr zalał prawie całe miasto.
Nie ulękli się pomówień, a dla Chrystusa nie zlękli się tortur, chłosty i ostrza miecza.
Nie zaparli się Chrystusa, kiedy podczas prześladowań ze strony cesarza Maksymina Traka zsyłano ich do pracy ponad ludzkie siły w kopalniach Sardynii.
Nie zaparli się Chrystusa, kiedy kolejni władcy Rzymu - Decjusz i Walerian - wydawali przeciwko nim dekrety; kiedy chrześcijańskim senatorom odbierano godności, urzędy i majątki; kiedy zamykano im kościoły, a ich samych rzucano na cyrkową arenę do walki z gladiatorami i na wpół żywych cucono, by mogli wystąpić w kolejnych igrzyskach.
Nie zaparli się Chrystusa, kiedy rozwścieczony Dioklecjan burzył ich świątynie i palił święte Pisma; kiedy wyszukanymi torturami starał się ich przymusić do odstępstwa; kiedy za to, że jest się chrześcijaninem skazywano na wyłupanie oka, kastrację czy przepalenie ścięgien u nóg; kiedy chrześcijańskim kobietom grożono wtrąceniem do domów publicznych; kiedy w cuchnących więzieniach długimi tygodniami czekali na śmierć.

Bo kto chce zachować swoje życie, straci je, a kto straci swe życie z mego powodu, ten je zachowa. Bo cóż za korzyść ma człowiek, jeśli cały świat zyska, a siebie zatraci lub szkodę poniesie? (Łk 9, 24-25).
„Jeśli kto chce iść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech co dnia bierze krzyż swój i niech Mnie naśladuje” (Łk 9,23). Słowa te wyrażają pewien radykalizm wyboru, który nie dopuszcza zwłoki i odwrotów. To twardy wymóg, który zrobił wrażenie nawet na samych uczniach, a w ciągu stuleci powstrzymał wielu mężczyzn i kobiet od naśladowania Chrystusa. Lecz właśnie ten radykalizm przyniósł również cudowne owoce świętości i męczeństwa, które umacniają na przestrzeni czasu drogę Kościoła. I dzisiaj słowa te wydają się być jeszcze skandalem i szaleństwem (por. 1Kor 1,22-25). A jednak to z nimi należy się skonfrontować, skoro droga, którą wyznaczył Bóg dla swojego Syna, jest tą samą, którą winien przebyć uczeń decydujący się Go naśladować. Nie ma dwóch dróg, ale tylko jedna: ta przebyta przez Mistrza. Uczniowi nie wolno wyszukiwać innej.
J.P.II

List do Rzymian 12, 14-21
Błogosławcie tych, którzy was prześladują. Błogosławcie, a nie złorzeczcie. Weselcie się z tymi, którzy się weselą, płaczcie z tymi, którzy płaczą. Bądźcie zgodni we wzajemnych uczuciach. Nie gońcie za wielkością, lecz niech was pociąga to, co pokorne . Nie uważajcie sami siebie za mądrych. Nikomu złem za złe nie odpłacajcie . Starajcie się dobrze czynić wobec wszystkich ludzi. Jeżeli to jest możliwe, o ile to od was zależy, żyjcie w zgodzie ze wszystkimi ludźmi. Umiłowani, nie wymierzajcie sami sobie sprawiedliwości, lecz pozostawcie to pomście Bożej. Napisano bowiem: Do mnie należy pomsta, ja wymierzę zapłatę – mówi Pan – ale: Jeżeli nieprzyjaciel twój cierpi głód – nakarm go. Jeżeli pragnie – napój go. Tak bowiem czyniąc, węgle żarzące sprowadzisz na jego głowę. Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj.
Uczynki miłosierdzia
Względem ciała:

1. Głodnych nakarmić.
2. Spragnionych napoić .
3. Nagich przyodziać.
4. Podróżnych w dom przyjąć.
5. Więźniów pocieszać.
6. Chorych nawiedzać.
7. Umarłych pogrzebać.
Względem duszy:

1. Grzeszących upominać .
2. Nieumiejętnych pouczać.
3. Wątpiącym dobrze radzić.
4. Strapionych pocieszać.
5. Krzywdy cierpliwie znosić .
6. Urazy chętnie darować.
7. Modlić się za żywych i umarłych.



ZAPROSZENIE NA REKOLEKCJE
Do 8 września przyjmujemy zapisy na Margaretkowe REKOLEKCJE 8-10 X 2010 - "Maryja nauczycielka radości"

Pragniemy poinformować, iż w dniach od 8 do 10 pażdziernika 2010 w Ośrodku Rekolekcyjnym w Porszewicach koło Łodzi odbędą się rekolekcje, których organizatorem jest Apostolat Margaretka z Bydgoszczy.

Temat rekolekcji to "Maryja nauczycielka radości". -szukam-

W programie między innymi:
- Adoracje
- Msze Święte
- Konferencje
- Modlitwa tańcem, śpiew
- Ciekawe dyskusje ;-)

Wszystkich serdecznie zapraszamy!
Koszt rekolekcji wynosi 120 zł (z noclegami i pełnym wyżywieniem). Dojazd we własnym zakresie.
Zaliczkę w wysokości 50 złotych należy wpłacić do końca sierpnia.
Zainteresowanych prosimy o kontakt z Patrycją (tel. 608-359-208) lub Emilką (tel. 695-358-050).
Zapisy prowadzimy do 8 września, tak więc nie ma co zwlekać, gdyż zapowiada się możliwość bardzo owocnie spędzonego czasu i poznania nowych ludzi.

Wszystkich serdecznie zapraszamy!
To wspaniała okazja na odpoczynek od codziennych problemów, szansa na nabranie dystansu i możliwość "naładowania akumulatorów".
Jesteś smutny, przygnębiony, zmęczony?
Jeśli tak, te rekolekcje są dla Ciebie!!!!!
Młodzi ludzie zapraszają :)


9 wrzesień 2010r.
EWANGELIA Łk. 6,27 - 38
Jezus powiedział do swoich uczniów: Powiadam wam, którzy słuchacie: Miłujcie waszych nieprzyjaciół; dobrze czyńcie tym, którzy was nienawidzą; błogosławcie tym, którzy was przeklinają, i módlcie sie za tych, którzy was oczerniają. (...) Jak chcecie, żeby ludzie wam czynili , podobnie wy im czyńcie.(...) A wasza nagroda będzie wielka, i będziecie synami Najwyższego; ponieważ On jest dobry dla niewdzięcznych i złych. Bądźcie miłosierni jak Ojciec wasz jest miłosierny. Nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni; nie potępiajcie, a nie będziecie potępieni; odpuszczajcie, a będzie wam odpuszczone. Dawajcie, a będzie wam dane; (...) Odmierzą wam bowiem taką miarą, jaką wy mierzycie.

Powinniśmy się wsłuchać w słowa Pana Jezusa i przejąć się nimi a także trzeba je przyjąć za swój program życia, aby Pan mógł nam oddać .

Modlitwa:
Boże, Ty wśród wielu cudów Twojej mądrości, obdarzyłeś świętego Stanisława Kostkę łaską dojrzałej świętości już w młodzieńczym wieku; spraw abyśmy za jego przykładem wykorzystywali czas przez gorliwą pracę i z zapałem dążyli do wiekuistego pokoju. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

NOWENNA DO ŚW. STANISŁAWA KOSTKI- PATRONA POLSKI od 9-17 września.Modlitwy, Litania do św. St.Kostki



Do Kaplicy z całodobową adoracją Najświętszego Sakramentu przyjechałam z Krysią i Kazimierzem a Pan Jezus uśmiechnięty pięknie nas przywitał głosem radosnym :
Pan Jezus: "Witam was Moje istoty, Moje stworzenia. Czekałem tak długo na ciebie Mieczysławo. Nareszcie mogę was przytulić do swego serca. Dziękuję wam, że pamiętacie o Mnie, aby tu przyjść i wyznać Mi miłość oraz okazać szacunek swemu Stwórcy i Królowi. Kocham was a przez was i waszych przyjaciół. Ty wiesz, że jak rozważacie Mękę Moją, to ulżycie cierpieniom. Te kolce, które wbijali w Moją Najświętszą Głowę nie są tak bolesne, gdy wy przeżywacie ten ból razem ze Mną. Gdy odmawiacie Koronkę do Mojego Miłosierdzia i przeżywacie Tajemnicę Bolesną Różańca Świętego, to dzielicie ze Mną Moją Mękę a Ja w tym czasie oddycham waszą miłością. Jezus wasz Król i Zbawca".

Panie Jezu - proboszcz ks.Sylwester Zawadzki buduje pomnik dla Twojej chwały aby naród Polski mógł nałożyć złotą koronę na Twoją Przenajświętsza Głowę i abyś nam królował i przyniósł upragniony pokój dla naszych rodzin, między nami i narodami.
Pan Jezus: "Głowa Moja ma być wpatrzona w Polskę - Mój umiłowany naród, który- jako dobry Ojciec czasami karci swoje niegrzeczne dziecko. Gdybyście widzieli Mnie najpierw jako Króla a potem wszystko inne, to nie musielibyście być karceni. Ale jestem wyrozumiałym i cierpliwym Ojcem i czekam, aż te dzieci zechcą zobaczyć we Mnie Ojca i dadzą szacunek. Jezus spragniony wywyższenia od stworzenia.





JEZUS CHRYSTUS - KRÓL POLSKI - ZAPRASZA NA KONGRES DO RUMII POD JEGO PATRONATEM I OBIECUJE, ŻE BĘDZIE DUŻO ŁASK ROZDAWAŁ !

-szukam- -szukam-
KONGRES CHRYSTUSA KRÓLA
Pod patronatem honorowym Jego Ekscelencji
ks. abpa Sławoja Leszka Głódzia Metropolity Gdańskiego


Rumia, dn. 18 września 2010 r.
Parafia Najświętszej Maryi Panny Wspomożenia Wiernych w Rumi
Akcja Katolicka OP im. Sł. Bożego kard. Augusta Hlonda w Rumi
Komitet Organizacyjny ds. Propagowania Dzieł i Nauczania Sł. Bożego Kard. Augusta Hlonda w Rumi
pod Patronatem Honorowym
Jego Ekscelencji ks. abpa Sławoja Leszka Głódzia
Metropolity Gdańskiego

organizują
w 85. rocznicę ogłoszenia encykliki Quas Primas (O Chrystusie Królu) Ojca Świętego Piusa XI
w 80. rocznicę powołania przez Prymasa Polski kard. Augusta Hlonda Akcji Katolickiej w Polsce
w 73. rocznicę zorganizowania Międzynarodowego Kongresu Chrystusa Króla w Poznaniu
KONGRES CHRYSTUSA KRÓLA
który odbędzie się 18 września 2010 r. (sobota)
w Parafii Najświętszej Maryi Panny Wspomożenia Wiernych, Rumia, ul. Dąbrowskiego 26
Krzystof z Rumii





10 WRZESNIA 2010 GODZ. 07:30 KSIADZ JERZY GARDA Z KRAINY ZULUSOW POD KRZYZEM BLOGOSLAWI
www.youtube.com/watch?v=A_gQZTmhKVk

W obronie krzyża
wobroniekrzyza.wordpress.com/2010/09/10/informacja-o-ks-jerzy-gardzie-ktory-od-9-wrzesnia-od-godz-19-00-modli-sie-pod-krzyzem/


SŁOWA ŻYCIA WRZESIEŃ 2010 ROK
"Nie mówię ci, że aż siedem razy, lecz aż siedemdziesiąt siedem razy".
(Mt 18, 22)

.:KLIKNIJ:.


MUSIMY WIEDZIEĆ - KTO JEST DLA NAS AUTORYTETEM !
Z książki Arnolda Kunzli o Marksie, dowiadujemy się, iż K. Marks doprowadził do samobójstwa swoje dwie córki i zięcia. Córka Laura poślubiła socjalistę Laforque. Opuściła troje dzieci, po czym razem z mężem popełniła samobójstwo. Córka Eleonora również zdecydowała się z mężem popełnić samobójstwo. Mąż Eleonory w decydującej chwili odstąpił jednak od tego zamiaru. Troje dzieci Marksa zmarło z powodu niedożywienia. Marks był nałogowym alkoholikiem. Ze swą matką nie rozmawiał wcale. A kiedy umarła, pisał do Engelsa: „Dzisiaj zmarła moja matka. Muszę udać się do rewiru, aby uzyskać spadek. To było wszystko, co miał do powiedzenia na temat swojej matki. Karol Marks zmarł 20 maja 1895 r.

Śmierć jego nie różniła się niczym od śmierci innych chwalców diabła. Przed śmiercią pisał do Engelsa: „Jak niepotrzebne i puste jest życie". Engels po przeczytaniu książki teologa Bruno Bauera (jeden z przyjaciół lewicy Heglowskiej), zaczął wątpić. W jego sercu rozpoczęła się walka. Pisał wówczas: „Modlę się prawie każdego dnia i nieomal przez całe dnie”. Czynię to od czasu, gdy opanowało mnie zwątpienie i żadnym sposobem nie mogę wrócić do wiary. Łzy płyną mi do oczu, gdy piszę te słowa. Jestem poruszony dogłębnie. Czuję jednak, że wrócę do Boga, do którego tęskni moje serce. To jest świadectwem Ducha Św., to jest podstawą mojego życia i śmierci". Engels nie znalazł już drogi do Boga, natomiast przyłączył się do człowieka (Marksa), którego sam określił jako potwora opętanego przez tysiące diabłów. „Wszyscy zawiśniemy na cuchnącym stryczku". Wprawdzie proroctwo to nie spełniło się w jego życiu, ale prawie wszyscy jego współpracownicy zostali jeden po drugim wymordowani przez Stalina w latach 1936-38. Mimowolnie rodzi się tu biblijne stwierdzenie: „Nie może drzewo dobre złych owoców rodzić, ani też drzewo złe, dobrych owoców rodzić. Wszelkie drzewo, które nie rodzi owocu dobrego, będzie wycięte i w ogień wrzucone". (Mat 7,17-19).
PAPIEŻE - LEON XIII I ŚWIĘTY PIUS X - już mówili o ANTYKOŚCIELE !


KORESPONDENCJA
Przyjechał dyplomata purpurat od papieża to już musi być duży kryzys w Kościele polskim.
Trzeba to wykorzystać i poprosić ludzi m.innymi Krzysztofa z Łodzi, aby na swoich stronkach pozamieszczali prośby o wysyłanie próśb do papieża Benedykta XVI z prośbą o wsparcie dzieła intronizacji.
Na pewno da to duży efekt.Zwłaszcza,że widać,że Benedykt XVI w swoich dokumentach jest za intronizacjami Chrystusa na Króla Narodów.
Mamy papieża zdeterminowanego gotowego na wszystko.
Episkopat też musi czuć przed nim respekt.
Może to ostatnia już szansa dla Polski.
Przecież On już ma swoje lata.
Objawienia przekazane przez Jezusa Rozali też trzeba zamieścić.Tak jak pisze ks.Bartnik nastąpiło pomieszanie pojęć w kościele.
Ale słow Jezusa nie wolno przeinaczać, pomijać lub lekceważyć.
Z Bogiem, TS


KORESPONDENCJA
-szukam-Dlaczego należy bronić krzyża na Krakowskim Przedmieściu!
Odpowiedź dla poszukującego
Spróbuję krótko odpowiedzieć – czy mi się uda?
Nie wiem !

Ja jestem wierząca jak i Ty. Gdy słuchałam wiadomości na tvn-ie i innych „nowoczesnych stacjach” też miałam wątpliwości –I to prawdziwe wątpliwości! Co? - Krzyż chcą wymienić na pomnik?
Toż to kupczenie! Nie można krzyżem niczego zamieniać.
I gdy dotarły do mnie przekazy ludzi broniących Krzyża – ich argumenty a nie interpretowane przez kogoś (patrz hasło: Krzyż zostanie i pomnik powstanie) Powiedziałam sobie: Panie Jezu - teraz masz moje pełne TAK dla pozostawienia tu Krzyża. Jesteśmy narodem katolickim (większość) obecny Prezydent ponoć też, a ten, który zginął – był wierzący jak i większość delegacji. Wiem, że Prezydent zginął pod Smoleńskiem, że nie pod pałacem, ale kto z Polaków będzie szumnie i tłumnie jeździć do Smoleńska? Gdzie go żegnano w Polsce? Gdzie gromadziły się tysiące ludzi ze zniczami, kwiatami i modlitwami? Skąd wyruszył w ostatnią podróż? Że przyszli księżą po Krzyż?
- Tak, przyszli, ale vox populi- głos ludu – powiedział- nie!! Nie można Krzyży przenosić tylko do Kościoła, bo Kościół to nie tylko budynek sacrum, Kościół to ludzie go tworzący! Czy jak rano wstajesz i mówisz w domu „Panie, pobłogosław mi” to ma ci błogosławić tylko w domu? Bóg jest Panem tej ziemi, całej ziemi, wszystkich ludzi i budynków i Krzyży. Dziś to już nie jest tylko walka między ludźmi tylko między Dobrem i złem.
Polecam książkę „Szatan istnieje naprawdę”
www.naszawitryna.pl/ksiazki_142.html

Ona Ci pomoże wiele zrozumieć
-szukam-Ja jak będę zdrowsza, postaram Ci się napisać więcej!

Z tej ksiązki dowiesz się, że wszyscy jesteśmy grzeszni (tylko jest Jedna – NMP bez grzechu poczęta) i wszyscy mamy wybór – wolną wolę- i jeszcze się dowiesz, że wśród księży są Księża służący Panu i ludziom i księża dbający o własne „ja”.
Ale nie krytykuj ich tylko módl się za nich, bo komu więcej dano, od tego się więcej wymaga
Analogiczny przykład- Pana Jezusa też skazali kapłani. Czy jeśli byli kapłanami, to znaczy, że mieli rację, wśród nich był oczywiście przynajmniej jeden sprawiedliwy – Józef z Arymatei – nawet ziemię wykupił i poprosił, by tam złożyć ciało Pana Jezusa. Jak widzisz, wtedy też były podziały, ważne kochać Pana Boga, bliźniego swego i modlić się za wrogów. I ostatnie na teraz – nie można być np. mężem domu a w pracy czy na wczasach –kawalerem i Żyć jakby żony nie było. Tak samo nie można być wierzącym tylko w domu czy w kościele-a na ulicy „światłym ateistą”, bo religia to sprawa prywatna. A Pałac Prezydencki? Wcześniej urzędował śp. Lech Kaczyński, teraz pan Komorowski – potem ktoś jeszcze. Bo to pałac dla prezydenta, reprezentującego naród!!! Nikt nie każe stawiać prezydentowi Krzyża w domu – jego wolna wola. Ale tu pod pałacem jest Prezydentem- wybrańcem narodu, w większości katolickiego, więc jest tylko sługą służącym narodowi- tylko tyle i aż tyle!


SZCZEGÓŁY DOTYCZĄCE MSZY ŚWIĘTEJ
Ks. prof. Cz.S. Bartnik o Vaticanum II
Cytaty z książki: Błyskawica życia. Autobiografia z lat 1956-1990, Standruk, Lublin 2009.
Fragmenty:

-szukam-„Żyję dalej Soborem. 14.09.1964 rozpoczęła się III sesja. Następnego dnia Prymas wręczył Pawłowi VI memoriał Episkopatu polskiego o ogłoszenie Matki Bożej Matką Kościoła. (…) Jednak teologowie eksperci zachodni wyśmiali ten memoriał i uznali za zbyt dewocyjny. A nawet i wielu Ojców Kościoła wyśmiało to, że Prymas rozdał wszystkim Ojcom Hostie do Mszy Św. z wizerunkiem, czy emblematem Matki Boskiej. Okazuje się, że Sobór jest pod dużym wpływem teologii protestanckiej, która jest na ogół antymaryjna.” (s.129)

„Przy okazji widzę, że narasta konflikt między Prymasem a żydującym ośrodkiem krakowskim, wspieranym przez partyjnych puławian. Ośrodek krakowski opowiadał się za szybką i głęboką modernizacją Kościoła polskiego w duchu poddania Kościoła inteligencji świeckiej, przynajmniej przyznania ośrodkom świeckim prawa pełnej krytyki, w duchu pewnej demokracji , kosmopolityzmu, pluralizmu, filosemityzmu i odżegnywania się od charakteru ludowego i masowego. Poglądy te jednak były zwykle chowane w drugim dnie wypowiedzi. W czerwcu 1964 roku Prymas Wyszyński skrytykował poglądy tego ośrodka publicznie, gdyż osłabiały Kościół polski wobec komunistów. J. Turowicz, T. Żychiewicz, S. Wilkanowicz i inni są wściekli. I niestety taką postawę antyprymasowską ludzie tego ośrodka zachowali, można powiedzieć, do dziś, gdyż i teraz podobno sprzeciwiają się beatyfikacji Prymasa jako „nacjonalisty” i „antysemity” (s. 130) „Sobór to także cały rewolucyjny ruch liturgiczny, który już będzie trwał długie lata. 14.01.1965r. Pallotyni odprawili w Katedrze Lubelskiej po raz pierwszy w Polsce Mszę świętą koncelebrowaną. Ciekawe przeżycie nowości w Kościele łacińskim. W ogólności jest to obrządek bardzo słuszny i dobrze ukazuje jedność i społecznościowość Kościoła. Ale mnie osobiście uderza brak artyzmu liturgicznego i estetyki. Nie ma też wzniosłości. Stoi grupa opasłych księży, twarzą do ludzi, kaszlą, wycierają nosy, miny często bezmyślne, kiedy mówią wszyscy razem to każdy na swoją nutę. Nie jest też ładny widok, jak przyjmują Komunię Świętą, jak przy bufecie. Nie ma śpiewów. Są długie przerwy pseudokontemplacyjne. W tych momentach, szczególnie w zimie, słuchają wszyscy tylko kasłań,wycierania nosów, głosów dzieci. Dopiero potem uwypuklono rolę głównego celebransa. Wkrótce sprawa koncelebry weszła i do Seminarium. W ogóle nad liturgią i nad jej reformą czuwa ks. dr Franciszek Greniuk, mój starszy kolega. Jest to liturgista zamiłowany, ale i radykalny.

Szybko opowiedział się za postawieniem stołu przed prezbiterium twarzą do ludzi, za neutralizowaniem ołtarzy w absydzie, za usunięciem tabernakulum z prezbiterium gdzieś na boczną ścianę, za wyrzuceniem feretronów i chorągwi kościelnych, za ograniczeniem śpiewów, zwłaszcza gregoriańskich, pozostawiając raczej ludowe i inne. Z czasem Franek rozszerzył swoją działalność na całą Diecezję. „

„Wielu księży buntuje się przeciwko temu. Ja widzę w tych nowych rytach płytkość i desakralizację.”

**********

Jest to przykład samowoli i demontażu liturgii kościoła przez „niemoich” kapłanów jak ich określa Jezus Chrystus. Biskupi jak zwykle zachowują się jakby nie mieli żadnej władzy i milczeniem przyzwalają na demontaż Mszy Świętej. Przecież to oni z urzędu są odpowiedzialni przed Bogiem za SACRUM BOSKIEGO KOŚCIOŁA. Wrogowie Kościoła katolickiego wiedzą gdzie"uderzyć" - zniszczą go rękami jego kapłanów. MK

DLACZEGO JESTEŚCIE MAŁEJ WIARY !
Do Chicago przyjeżdżają politycy i mówią o sytuacji w Polsce i na świecie. Stenia zabrała głos: "nic wam nie da 'gadanie' jeżeli nie będzie Chrystus Królował. Możecie sobie gadać i narzekać do samej wojny. Dlaczego żaden polityk nie mówi o jak najszybszej koronacji Chrystusa na Króla Polski, w którym jedyny ratunek? " W odpowiedzi usłyszała:"boją się, żeby ich nie nazwały media 'oszołomami'

Dziwne - lepiej niech cicho siedzą i może być stan wojenny, kataklizmy i nawet wojna, aby nie zostali nazwani 'oszołomami' -
LUDZIE MAŁEJ WIARY z kapłanami i politykami na czele.
Jeżeli uważacie media za bogów to ich słuchajcie !!! Media i prasa w 95% w Polsce są tylko polskojęzyczne na usługach innych państw i to one są bogami waszymi a im nie zależy aby Polska była Polską !!!

DLACZEGO BOJAŹLIWI JESTEŚCIE, MAŁEJ WIARY?
Ks. Jan Jenkins

Fragmenty:
-szukam- W dzisiejszej Ewangelii słyszymy o władzy Chrystusa nad rozszalałymi żywiołami natury, widzimy, że posiada moc przywracania w niej porządku, rozkazywania im. Posiada władzę przywracania w niej pokoju. Potrafi uśmierzyć burzę, uciszyć wiatr. Jest absolutnym Panem stworzenia, ponieważ wszystkie rzeczy zostały uczynione przez Niego. Drodzy Wierni, dzisiejsza Ewangelia jest wiernym obrazem tego, co obecnie przeżywamy.

„Znajdujemy się pośród wielkiej burzy, która wstrząsa Kościołem. W uszach słyszymy ryk wiatru obcych doktryn. Fale herezji piętrzą się coraz wyżej nad naszymi głowami. Starożytne kościoły, w których wiara głoszona była półtora tysiąca lat lub nawet dłużej, wykorzystywane są dziś przez wszelkiego rodzaju sekty do głoszenia ich ohydnych nauk. Powołania wydają się zanikać. Pasterze zmienili się w wilki, pożerające własną trzodę. Ekumenizm, apostazja i herezja przeniknęły się do samego organizmu Kościoła, opanowując umysły jego przywódców. Wszystko wydaje się być stracone. Kościół wydaje się tonąć pod uderzeniami tych fal.”

Drodzy Wierni, Kościół katolicki nie jest instytucją jedynie ludzką, lecz również Boską. To sam Zbawiciel, my jesteśmy Jego członkami. Nie pokładamy wiary w istocie ludzkiej , ale w naszym Panu Jezusie Chrystusie, Drugiej Osobie Trójcy Świętej. Trwajcie przy Chrystusie, Drodzy Wierni . Obecnie wydaje się On spać w łodzi Kościoła, ale jej nie opuścił. Jest wciąż w łodzi , nawet podczas sztormu.
Rozumując po ludzku, wszystko wydaje się być stracone. Wróg jest już wewnątrz murów, sami nawet biskupi wydają się nie wierzyć w naszego Pana, w to, że jest On kimś więcej, niż jedynie człowiekiem. -szukam-
Chrystus śpi, ponieważ chce, byśmy zawierzyli Jego mocy. A jest tak potężny, że śpiąc podtrzymuje w istnieniu świat. Jednak pojawia się wówczas pokusa, by Go lekceważyć, by myśleć, że być może umarł!!! Musimy tym bardziej wierzyć w Jego potęgę i Jego Bóstwo, tak jak uczniowie podczas Jego ukrzyżowania. Większa też będzie wówczas nasza zasługa. A Chrystus pragnie, byśmy wysłużyli sobie na wielką nagrodę .
Podczas burzy żeglarze nie mogą pozwolić, by łódź miotana była bezładnie przez fale. Muszą wiosłować! Muszą pracować! Również my musimy pracować! Musimy robić wszystko, co w naszej mocy, by zachować wiarę, by utrzymać się na powierzchni wody (czyli nie utonąć)!!! Obecnie heroizmu wymaga nawet samo zachowanie wiary. I jaką jest zasługą! Jaki to wielki dowód miłości - zostać ze Zbawicielem, nawet kiedy łódź wydaje się tonąć! Dzisiejszy świat staje się coraz gorszy i coraz trudniej jest być katolikiem. Musimy więc mieć więcej wiary w Chrystusa Pana, więcej miłości do Niego. Ale też czeka nas za to będzie większa nagroda!


ROZMOWA W PRAWDZIE

PANIE BOŻE - MAM OCHOTĘ ZADANIA JEDNEGO PYTANIA:
JAK SIĘ ODNOSISZ DO SPRAWY OBRZEZANIA ?
CZY NAPRAWDĘ Z PUNKTU HIGIENY - TEGO JEST POTRZEBA?
CZY JEST ZEZWOLENIE NA TO Z TWEGO KRÓLESTWA - NIEBA?


DLACZEGO CZŁOWIEK INGERUJE W TWE DZIEŁO STWORZENIA
I WPROWADZA POPRAWKI OD POCZĄTKU DZIECKA NARODZENIA?
DLACZEGO LUDZIE TWE DZIEŁA WCIĄŻ POPRAWIAJĄ
I SAMI ZA BOGÓW SIĘ UWAŻAJĄ?


DLACZEGO CZŁOWIEK NIE CHCE UZNAĆ TWEGO KRÓLOWANIA,
TWOJEJ DROGI MIŁOŚCI SIĘ WZBRANIA?
KIM JESTEŚ CZŁOWIEKU , ŻE CĄGLE POPRAWIASZ DZIEŁA BOŻE
KLĘKNIJ , PRZEPRASZAJ, MÓDL SIĘ W POKORZE.


CZY NIE WIESZ, ŻE BÓG WSZYSTKO NAJPIĘKNIEJSZE NAM DAŁ,
BO BYŁ TO JEGO MIŁOŚCI PLAN?
BÓG JEST MIŁOŚCIĄ NIECH KAŻDY O TYM WIE
A DROGA ,KTÓRA DO NIEGO PROWADZI PRAWDĄ SIĘ ZWIE..


Alina P.


RELACJA Z ARCHIKATEDRY W WARSZAWIE
Kochani
Już o g. 14ej byłem w umiłowanej Warszawie. Jak zawsze niezawodny bratanek Robuś był na czas,aby mnie powitać! "Stop" w Ridze byl najdzwyczajny. Sąsiedzi w samolocie sympatyczni - Rosjanie żyjący w Izraelu! Gościna u Przyjaciół w Warszawie i o 19-tej Msza Święta codzienna w Archikatedrze Św. Jana a o 20 nadzwyczajna celebracja za Ofiary katastrofy Smoleńskiej.. Katedra pękała w szwach!! Nastrój nadzwyczajny. Potem Różaniec w procesji szlakiem Królewskim pod Krzyż na Placu Prezydenckim. Atmosfera wielkiej powagi, choć nie brakowało "przygryzków" od takich, czy innych "piesków" " a gdzie przepisy bhp".? Gdy rozpoczął przemówienie P. Jarosław. K. pomaszerowalem przez Krakowskie Przedmieście. Nie doznalem ani jednej uwagi, wręcz czułem sympatię - " bo ksiądz się pomodlił i nie miesza się w wiecowanie". Tak zawsze robiłem!

Bylem szczęśliwy, że mogłem w Tym czasie być duchownym i patriotą. Patrząc na to rozdarcie, potwierdzam, że jest wielka w Tym tajemnica, którą możemy przeżyć tylko wspierając Wszystkich, a szczególnie fanatyków, albo "najemców" z Jednej i Drugiej strony - ks. Radosław A.


NIC TAK NIE OŚMIELA ZŁYCH, JAK TCHÓRZOSTWO DOBRYCH ! -szukam-
Papież Leon XIII, encyklika Sapientiae christianae... - 10.01.1890 r
Jeżeli zawsze zadaniem Kościoła było szukać chwały Bożej i starać się o zbawienie ludzi, a tym samym głosić prawdę i usuwać wszelkie błędy z serc, to tym więcej jest to zadaniem jego w naszych czasach, kiedy fałszywe i błędne zdania wszelkiego rodzaju tak szerokie znalazły rozprzestrzenienie.
Obrona wiary jest bez wątpienia w pierwszym rzędzie sprawą tych, których Bóg uczynił zwierzchnikami swego Kościoła, atoli każdy chrześcijanin jest zobowiązany wyznawać wiarę, innych w niej pouczać lub wzmacniać i odpierać napaści niewiernych. (św. Tomasz, II-II, qu. III, art.2 ad 2). Przed nieprzyjacielem ustępować albo zamilknąć, kiedy przeciwko prawdzie na ogół powstaje krzyk tak głośny, jest tchórzostwem albo sprawą tych, którzy o prawdzie wątpią. Ale cokolwiek stać się może, jest to zniewagą i obrazą Boga, zgubnym dla zbawienia duszy jednostek i ogółu, przynoszącym jedynie korzyść nieprzyjaciołom wiary, których odwagę i zuchwałość przez takie zachowanie się umacnia i pomnaża.
www.kns.gower.pl/leon_xiii/sapientiae.htm


"ODDAJCIE WIĘC CEZAROWI TO, CO NALEŻY DO CEZARA, A BOGU TO, CO NALEŻY DO BOGA" (Mt 22, 21).
-szukam-Jezus Chrystus poucza, że należy być posłusznym władzy świeckiej i kościelnej ale do pewnej granicy. Gdyby jednak władza rozkazała coś przeciwnego Bogu, Kościołowi lub sumieniu wtedy znajdują całkowite zastosowanie te słowa: "Trzeba bardziej słuchać Boga niż ludzi" . (Dz 5, 29).

Posłuszeństwo może być dobre albo złe
Samo w sobie posłuszeństwo nie posiada cechy moralnej. Może to wydać się rzeczą zadziwiającą, gdyż na ogół uważa się, iż być posłusznym jest czynem dobrym. Lecz tak nie jest! Posłuszeństwo jako takie nie jest ani dobre, ani złe; może ono być albo jednym, albo drugim. Lekarze zmuszani do przeprowadzania sztucznych poronień mówili, że są posłuszni uchwalonemu prawu, ponieważ są urzędnikami państwowymi (obecnie większość lekarzy to pracownicy państwowi). W taki sposób usprawiedliwiali się, że zabijają dzieci. Aptekarze, pielęgniarze, pielęgniarki i inne zawody, uważają również, iż są zobowiązani do przestrzegania prawa.
Czy to posłuszeństwo jest dobre? Nie, ono jest złe, gdyż jest to współpracowanie ze złym czynem, ze złym celem, niszczącym społeczeństwo. Państwo nie otrzymało od Boga władzy po to, aby niszczyć społeczeństwo ani po to, aby zabijać dzieci; jest to zrozumiałe samo przez się!

POSŁUSZEŃSTWO ZŁYM PASTERZOM???
Och, lecz to jest zupełnie coś innego! Jak to? Jak można mówić o złym posłuszeństwie w Kościele? Jest to niemożliwe!
Ależ tak, to jest możliwe! Pan Jezus uczy nas w Ewangelii: „Poznacie drzewo po owocach”.


Powiedział to odnośnie do złych pasterzy: Poznacie złych pasterzy po ich owocach, podobnie jak poznaje się drzewo po owocach; dobre drzewo nie może dawać złych owoców, tak samo jak złe drzewo nie może rodzić dobrych owoców. Pan Jezus dodaje: „Strzeżcie się złych pasterzy”.
-szukam-Zatem nikt inny jak Jezus Chrystus naucza nas, że istnieją źli pasterze, ludzie zajmujący kościelne stanowiska, którzy mogą żądać, abyśmy zrobili rzeczy sprzeczne z dobrem Kościoła lub szkodliwe dla naszych dusz.
Czyżby to było możliwe? Ależ tak! W przypowieści o dobrym pasterzu Pan Jezus ponadto dodał, iż istnieją najemnicy, dla których owce nie mają żadnego znaczenia i że, ponieważ są to najemnicy, one ich nie interesują i w rzeczywistości do nich nie należą.
-szukam-Ja jestem dobrym pasterzem, mówi Pan Jezus. Owce mnie obchodzą i znam je, podobnie jak one mnie znają i idą za mną. Lecz najemnik z nadejściem wilka ucieka porzucając owce na jego łup. Tak więc jest rzeczą oczywistą, że w Kościele mogą znajdować się źli pasterze, którzy, co więcej, zawsze w nim istnieli. Wtedy znajdują całkowite zastosowanie te słowa: "Trzeba bardziej słuchać Boga niż ludzi". (Dz 5, 29).

Modernizm będący zbiorem wszystkich herezji, jest obiektywnie grzechem najcięższym z możliwych jak za św. Tomaszem tłumaczy bardzo klarownie ks. Sarday Salvany:
"Z wyjątkiem otwartej nienawiści do Boga, która stanowi ukoronowanie wszystkich grzechów i o którą stworzenie rzadko
może być obwiniane - chyba, że ktoś jest w piekle - najcięższe ze wszystkich grzechów są grzechy przeciwko wierze.
Powód tego jest oczywisty. Wiara jest fundamentem porządku nadprzyrodzonego, a grzech jest grzechem o tyle o ile atakuje on ów nadprzyrodzony porządek w tym, czy innym punkcie; stąd najcięższym grzechem jest grzech atakujący ów porządek u samych jego podstaw.
Niszczyć fundamenty, to niszczyć całą nadbudowę. Doktor anielski wypowiada się w tej kwestii ze swoją zwykłą jasnością: "Ciężar grzechu określany jest przez dystans jaki stwarza on pomiędzy człowiekiem a Bogiem; otóż grzech przeciwko wierze oddziela człowieka od Boga tak dalece jak tylko to możliwe, ponieważ pozbawia go prawdziwej znajomości Boga; wynika stąd, że grzech przeciwko wierze jest najcięższym ze wszystkich grzechów". Dlatego też, ci którzy przyjmują w imię fałszywego posłuszeństwa modernizm grzeszą nie tylko przeciwko wierze (co jest najgorsze) ale także przeciwko cnocie posłuszeństwa.
Gdyby nasze umysły dostały łaskę od Boga dogłębnego pojęcia modernizmu w całej jego okropności, umarlibyśmy z przerażenia.

"Trzeba bardziej słuchać Boga niż ludzi". (Dz 5, 29).


List do[...] Ruchu Obrony Rzeczypospolitej
„Samorządna Polska” o intronizacji Chrystusa na Króla Polski

Ks. Czesław S. Bartnik 24.XII. 2009 r.

Serdecznie dziękuję za list z 30.XI.2009 r., informujący mnie o dalszych staraniach o przygotowanie Narodu Polskiego do intronizacji Chrystusa na Króla Polski. Wiadomo, że popieram tę ideę, choć jednocześnie jako historyk Kościoła radzę pamiętać, że podobne inicjatywy Ludu Bożego uzyskiwały oficjalną aprobatę Magisterium Kościoła zwykle po kilkudziesięciu lub nawet po kilkuset latach, jak np. kult Serca Jezusowego. Ale trzeba działać i modlić się. Jest mi znowu bardzo przykro, że abp Marian Gołębiewski, profesor biblistyki, nie pyta o zdanie w tych sprawach dobrych teologów, liturgistów lub historyków Kościoła. Zwyczajnie odpowiada on błędnie na Wasze dobrze udokumentowane pismo z 30.IX.2009r. Arcybiskup zarzuca Wam brutalnie i w duchu obecnej pseudo-teologii liberalnej, że chcecie „upolitycznienia” kultu Chrystusa, i tłumaczy, – również błędnie – że wszelka inicjatywa w sprawach kultu w Kościele należy do Hierarchii i że kult Chrystusa Króla Polski mieści się w kulcie Chrystusa, Króla Wszechświata oraz w kulcie Serca Jezusa.

1. Ks. Abp pisze, że „w roku 1925 Ojciec Święty Pius XI wprowadził do kalendarza liturgicznego Kościoła Powszechnego uroczystość Jezusa Chrystusa, Króla Wszechświata”.
Otóż jest tu chyba celowe przeinaczenie: Pius XI wprowadził kult oficjalny „Chrystus Króla”, a nie Króla Wszechświata. Dopowiedzenie „Wszechświata” nastąpiło dopiero w r. 1969, kiedy to teologowie liberalizujący chcieli usunąć Chrystusa z konkretnego życia publicznego i religię uczynić sprawą prywatną. Godzili się zatem na „Króla Wszechświata”, bo to będzie Król Galaktyk, gwiazd, pyłu międzygwiezdnego itd., ale nie będzie miał nic do świata ziemskiego, do Francji, Niemiec, Anglii, Hiszpanii, Italii, ….

2. Ks. Abp pisze następnie, że „Pius XI wprowadził uroczystość Jezusa Chrystusa, Króla Wszechświata jako święto publicznego poświęcenia świata Bożemu Sercu Jezusa” (s. 1). Otóż jest tu znowu pomieszanie kultu Chrystusa Króla, rozwijającego się już po soborze Nicejskim w r. 325, w Kościele Wschodnim oficjalnie („Pantokrator”), z kultem Serca Jezusowego, który to kult – bardziej „ciepły” – zaczął się rozwijać w Kościele w następstwie „nowej pobożności” w w. XVII i był odrębny od kultu Chrystusa Króla. Trzeba wspomnieć, że Episkopat Polski w r. 1765, w czasie największego upadku duchowego Polski, zwrócił się do papieża Klemensa XIII o oficjalne zatwierdzenie kultu Serca Jezusa i otrzymał tylko zezwolenie na mszę o Sercu Jezusa i na brewiarz. Pełnego zatwierdzenia kultu Serca Jezusowego dokonał bł. Pius IX w r. 1864 i poświęcił świat Bożemu Sercu; powtórzył to papież Leon XIII w r. 1899 enc. „Annum Sacrum”. A więc nie uczynił tego dopiero Pius XI, ani też papież ten nie sprowadził kultu Chrystusa Króla do kultu Serca Jezusowego.

3. Jest też błędne zdanie Ks. Abpa, że „wszelka inicjatywa w sprawach kultu w Kościele należy do Hierarchii”. Bowiem niemal każdy kult inicjował najpierw Lud Boży, np. wszystkie dogmaty maryjne („Bogarodzica”„Matka Boża”– był zainicjowany w Aleksandrii w połowie III w., kult ten następnie przejęły klasztory, a został zatwierdzony przez Sobór Efeski w r. 431). Arcybiskupowi pomyliła się inicjatywa kultu z jego oficjalnym zatwierdzeniem go przez Hierarchię. Dopiero w następnym zdaniu ks. Abp pisze poprawnie, że „funkcjonuje zasada, w świetle której prawo kierowania sprawami kultu należy wyłącznie do władzy kościelnej”. A zatem inicjatywy nie należą koniecznie do Hierarchii, do Hierarchii należy oficjalne zatwierdzanie: może ona kult zatwierdzić, a może nie zatwierdzić, uznając go za nieprawomyślny.

4. Co do rzekomego „upolitycznienia” kultu Chrystusa Króla Polski, to mamy już precedens od czasów Jana Kazimierza i Episkopatu w postaci tytułu: „Matka Boża Królowa Korony Polskiej”. Tytuł ten, jak wiemy, został zakazany przez komunistów i teraz jest wyśmiewany przez liberalną katolewicę. I tak Matka Boska została rzekomo „upolityczniona” i „spolszczona”. Przy tym zauważa się wyraźną sprzeczność w liście Ks. Abpa: pisze on, że „uroczystość Jezusa Chrystusa, Króla Wszechświata... to także i Króla Polski”; jeśli tak, to dlaczego nie „Króla Polski”? Dlaczego nie można się modlić: „Królu Polski”? Przecież przez tyle wieków chrześcijanie nazywali Chrystusa „Królem i Rektorem imperium rzymskiego” (rex et rector imperii)? Umysłowość liberalna, odrzucająca związek Chrystusa z konkretną społecznością, narodem czy państwem (obok związku z Universum) prowadzi wprost do usunięcia Chrystusa z życia publicznego w ogóle i to wiąże się z negacją chrystianizacji narodu, państwa i kultury. Jest to ciężka choroba współczesnego chrześcijaństwa zachodniego. W rezultacie Biskup może nie zatwierdzić jakiegoś kultu jako oficjalnego, może po prostu nie zatwierdzić dla jakichś swoich racji, ale nie może tego podpierać błędnymi argumentami. Nie można też mieszać języków, bo „król” w języku świeckim znaczy co innego niż „król” w języku teologicznym.Król w języku teologicznym nie detronizuje króla w znaczeniu świeckim. Wszystkim Szlachetnym Ludziom „Samorządnej Polski” radzę siać spokojnie i z modlitwą swoje ewangeliczne ziarna, choć żniwo może przyjść bardzo późno, aż może minie kryzys duchowy. Życzę jeszcze większego wiązania się z Chrystusem, Królem naszym i Panem, do którego modlimy się w modlitwie w każdej mszy świętej: „ ... który żyje i króluje na wieki wieków”.

Ks. Czesław S. Bartnik


OBOWIĄZKIEM KAŻDEGO CZŁOWIEKA NA CAŁEJ KULI ZIEMSKIEJ - KOCHAĆ BOGA I OJCZYZNĘ
DLA POLAKÓW AKTUALNE JEST ZAWSZE HASŁO: BÓG - HONOR - OJCZYZNA !!!

PAPIEŻ LEON XIII -szukam-

Encyklika
„O obowiązkach katolików wobec kościoła”
Sapientiae christianae
OBOWIĄZEK KATOLIKA: MIŁOWAĆ KOŚCIÓŁ I OJCZYZNĘ.
4. Nie podlega żadnej wątpliwości, że wyznawcy religii katolickiej mają liczniejsze i ważniejsze obowiązki co do życia praktycznego, aniżeli ci, którzy wielkiego dobra tej wiary wcale nie posiadają, lub tylko w części je mają. Ponieważ Chrystus Pan, Twórca naszego zbawienia, rozkazał Apostołom głosić Ewangelię św. wszystkim istotom, przeto nałożył też na wszystkich ludzi obowiązek, aby to, co nauczane bywa, przyjęli i w to wierzyli; i właśnie uzyskanie szczęścia wiecznego powinno być przywiązane do tego zobowiązania. "Kto uwierzy i jest ochrzczony, ten zbawiony będzie, a kto nie uwierzy, będzie potępiony" (Mk 16, 16). Atoli każdy, który przyjął, jak to jest jego obowiązkiem, wiarę chrześcijańską, jest dzieckiem i poddanym Kościoła, a tym samem członkiem najwspanialszego i najświętszego, jakie istnieje, społeczeństwa, którym jako Namiestnik niewidzialnej Głowy, Jezusa Chrystusa, ma kierować i nad nim panować Papież rzymski.
5. Jeżeli zaś już społeczeństwo, w którym się urodziliśmy i wychowali, z natury zobowiązani jesteśmy kochać szczególną miłością i to tak, że każdy prawy obywatel musi być gotów Ojczyzny swej nie tylko bronić, ale nawet, gdy potrzeba, radośnie śmierć za nią ponieść, o ileż więcej muszą chrześcijanie być oddani Kościołowi w miłości i wierności! Toż Kościół jest miastem świętym żywego Boga, od Boga ma początek i swe urządzenie: Kościół także ze swej strony wychowuje ludzi dla Boga i do zbawienia w niebie doprowadza! Jeżeli więc kochać należy naszą ziemską ojczyznę, która nam śmiertelne życie dała, to winniśmy oczywiście o wiele większą miłość Kościołowi, któremu zawdzięczamy życie, nie mające końca: albowiem słuszne jest, abyśmy wyższym duchowym dobrom dawali pierwszeństwo przed dobrami ciała i aby nam nasze obowiązki względem Boga więcej na sercu leżały, aniżeli obowiązki względem ludzi.
6. Zresztą nie powinniśmy zapominać, że nadprzyrodzona miłość do Kościoła i przyrodzona miłość do Ojczyzny w gruncie rzeczy są siostrami bliźniaczymi, i obie mają jednego i tego samego ojca, tj. BOGA samego, a zatem przeciwieństw pomiędzy obiema być też nie może. Winniśmy i musimy więc z jednej strony kochać siebie samych, naszym współbraciom dobro świadczyć, w której się urodziliśmy i zwierzchność miłować; ale obok tego nie powinniśmy zapominać, że należy miłować Kościół, jako naszą matkę i Boga samego najserdeczniejszą miłością, do jakiej zdolni jesteśmy. Oto więc naturalny porządek naszych obowiązków.
Posłuszeństwo przykazaniom bożym ma pierwszeństwo przed posłuszeństwem prawom ludzkim. -szukam-
Często jednak bądź to wskutek niepomyślnych czasów, bądź to ludzkiej przewrotności, porządek ten bywa spaczony. Zdarza się bowiem, że obowiązki obywateli względem państwa zdają się stać w przeciwieństwie do obowiązków nałożonych na nich przez religię chrześcijańską. Pochodzi to stąd, że ci, którzy stoją u steru państw albo nie szanują świętej władzy Kościoła, albo pragną, aby im podległą była. Stąd rozterka, w której nieraz cnota na próbę i szwank jest wystawioną. Naprzeciw sobie stoją dwie władze, a obywatele otrzymują podwójne, wykluczające się wzajemnie rozkazy. Obu stron słuchać nie mogą; "nikt nie może służyć dwom panom" (Mat 6, 24). Kto słucha jednego, zaniedbuje drugiego.
7. Którego z nich słuchać mamy w razie sprzeczności rozkazów? Nie może to ulegać wątpliwości. Nie wolno zaprawdę dla miłości ludzi sprzeniewierzać się Bogu: grzechem jest poniewieranie praw Chrystusowych gwoli posłuszeństwa dla władz ziemskich; poświęcanie praw Kościoła ku poszanowaniu praw świeckich. "Więcej trzeba być posłusznym Bogu, niż ludziom" (Dz 5, 29).
W podobnych wypadkach winien każdy dać bez wahania ową odpowiedź daną przez Piotra i resztę apostołów władzom żądającym od nich niedozwolonych rzeczy. Wprawdzie tak na wojnie jak i w pokoju prawy chrześcijanin przodować winien innym w miłości dla ojczyzny - ale mimo to winien on raczej ponieść śmierć, aniżeli odstąpić od sprawy Boga i swego Kościoła.
10. Ale gdy prawa państwa zbaczają od prawa Bożego, gdy sprzeciwiają się prawom religii chrześcijańskiej i Kościoła, gdy naruszają nawet władzę Jezusa Chrystusa w osobie najwyższego Jego Namiestnika, wtenczas zdrożnym jest ich słuchać, obowiązkiem zaś opierać się im i to nie tylko w interesie Kościoła, lecz także we własnym interesie państwa samego, na którego zgubę wszystko obrócić się musi, co się dzieje z krzywdą religii.
Ale z drugiej strony okazuje to także, jak niesłusznym jest obwiniać o nieposłuszeństwo tych, którzy takie zapatrywania przedstawiają; jasną bowiem jest rzeczą, że nie odmawiają oni sprawiedliwego posłuszeństwa władzy i ustawom swego kraju, lecz tylko w tych rzeczach nie są im powolni, w których te nie mają żadnej władzy, ponieważ są ustanowione bez upoważnienia Bożego i przeciw woli Bożej i dlatego nie są ani prawem, ani ustawą. To jest, Czcigodni Bracia, jak wiecie, także nauką św. Pawła Apostoła. W swym liście do Tytusa upomina on chrześcijan, aby "byli poddani książętom i zwierzchnikom i rozkazów ich słuchali; dodając atoli następnie do każdego dobrego dzieła powinniście być gotowi" (Tyt 3, 1), daje on do zrozumienia, że jeżeli ustawy ludzkie zawierają cokolwiek, co jest przeciwnym prawu Bożemu, jest to rzeczą słuszną i obowiązkiem nie słuchać ich! Książę Apostołów odpowiedział otwarcie tym także, którzy chcieli mu ograniczyć wolność głoszenia Ewangelii: "Osądźcie sami, czy słuszne jest przed Bogiem, słuchać więcej was, niż Boga; nie możemy przecież w żaden sposób zamilczeć, cośmy widzieli i słyszeli" (Dz 4, 19-20).
11. Ziemską naszą ojczyznę zatem winniśmy i musimy miłować, więcej jednak od niej Ojczyznę Niebieską; prawom ludzi musimy być posłuszni, ale nigdy nie powinniśmy zaniedbać czegokolwiek z Praw Boskich: jest to świętym obowiązkiem chrześcijan, jest to także ich pierwszą i najgłówniejszą powinnością, od której wszystkie inne pochodzą.


Leon XIII
www.kns.gower.pl/leon_xiii/sapientiae.htm
Ludzie Bogu konsekrowani nie mogą się usprawiedliwiać nieznajomością prawa Bożego i że są jakoby związani z przysięgą wierności zwierzchnikowi. Przysięgali i ślubowali dochować wierności BOGU. W każdej chwili mogą odejść od wiarołomnego zwierzchnika ratując swoją duszę od zatracenia.


KTO MIŁUJE POKÓJ - BŁAGAM - PRZEJMIJCIE SIĘ TYMI SŁOWAMI !!!

KOCHANI RYCERZE CHRYSTUSA KRÓLA oraz WSZYSCY ODWIEDZAJĄCY TĘ STRONĘ

Tak więc na wołanie Chrystusa: "MÓDLCIE SIĘ, MÓDLCIE SIĘ, MÓDLCIE SIĘ O POKÓJ NA ŚWIECIE" chcemy podjąć to bardzo ważne wyzwanie.
Zachęcam, nawet proszę wszystkich wierzących aby 15 września jeśli jest to możliwe uczestniczyli we Mszy Świętej w swoim Kościele, przyjęli Komunię Świętą w intencji Pokoju, oraz odmówili Różaniec, kto może niech tego dnia pości. Pamiętajmy, że Matka Boża w Medjugorie prosiła: "Modlcie się o Pokój dla świata, modlitwa wasza i posty mogą odwołać wszystkie wojny i zapobiec wszelkim kataklizmom".
Ufamy, że Chrystus Pan wszystkich Narodów przyjmie naszą modlitwę i zaprowadzi pokój we wszystkich zakątkach ziemi.
-szukam- -szukam-

opracował Maciej


RZĄD BOI SIĘ PRAWDY I DLATEGO BOI SIĘ ODDAĆ CHRYSTOWI WŁADZY, BO SZYBKO WYDAŁO BY SIĘ, ŻE SPECJALNIE ZADŁUŻA PAŃSTWO POLSKIE, JAK ZROBILI TO Z PRZEDIĘBIORSTWAMI I STOCZNIAMI ABY ODDAĆ POLSKĘ ZA DŁUGI, KTÓRYCH SAMI NAROBILI I NIE DOWIEMY SIĘ NIGDY ILE ZA TO IM ZAPŁACONO PREMII.
Media wszędzie gadają tylko o J.Kaczyńskim i PiS-ie. Ma to służyć odwracaniu uwagi od najważniejszych spraw kraju. A najpoważniejszym problemem jest wielkie zadłużenie kraju. PiS powinien zacząć o tym głośno krzyczeć, bo tylko w ten sposób przebije świadomość obywateli. Media już nie będą mogły przykryć nieudolności rządu i ludzie się wreszcie obudzą. Oby nie za późno, gdy już będziemy w sprzedanej Polsce a może nie będzie to już Polska, tylko "Kraj nad Wisłą", jak już są przygotowane mapy niemieckie. Jak mają mówić media inaczej, skoro są niemieckie? Przecież nie będą opluwały swojego rządu i swoich pracodawców, skoro są już pewne zwycięstwa nad Polską - już niestety bezbronną.
Przemówienie Janusza Śniadka (proszę opublikować to na stronie, bo żadne media tego nie pokazały). Im wiecej ludzi będzie wiedziało tym lepiej.
www.youtube.com/watch?v=zUVuVS1_jo4
Pozdrawaim- stała Korespondentka

Przypominamy wszystkim katolikom, patriotom i ludziom dobrej woli z Polski i z zagranicy, że 19 września w Warszawie jest Marsz dla Jezusa Chrystusa Króla Polski. Spotkanie pod Sejmem RP o godz. 14.00 . Dokładne informacje są na stronie www.echochrystusakrola.net na początku września i na stronie www.intronizacja.pl w głównej odsłonie przez cały czas. Wrogowie Intronizacji Jezusa Króla Polski samowolnie rozprzestrzeniają fałszywe pogłoski, że Marsz jest odwołany. To nie prawda !!!!!! Wszystkie przygotowania idą pełną parą. Pan Henryk Glinkowski i pani Teresa Drapińska są głównymi organizatorami, czuwają nad całym przebiegiem i zapewniają wszystkich, że Marsz ma charakter czysto religijny, dotyczy tylko zagadnienia Intronizacji Jezusa Króla Polski według misji Słuzebnicy Bożej Rozalii Celakówny. Przesyłamy do pobrania spiewnik.

Do zobaczenia w Warszawie, współorganizatorka Marszu


Śpiewnik - KLIKNIJ
Aby śpiewnik był czytelny, należy drukować dwustronnie.


10 września 2010 r.- EWANGELIA ŁK 6,39-42
Jezus opowiedział uczniom przypowieść: "Czy może niewidomy prowadzić niewidomego? Czy nie wpadną w dół obydwaj? (....) Czemu to widzisz drzazgę w oku swojego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz?(...)


Kiedy słyszymy ten tekst w kościele, przez swoją ulotność słowo to nie dotyka nas tak bardzo. Jednak, kiedy czytamy je powoli - trafia celnie i budzi z jakiegoś uśpienia, samozadowolenia i dobrego samopoczucia. Nie możemy odbierać tylko błogosławieństw i pochwał dla siebie. Boża troska o nas przejawia się również w "takich" słowach. Dlatego przyjmijmy w pokorze rozpoznanie Jezusowe i chciejmy być bardziej uważni i samokrytyczni.

W kościele św. Ferdynanda w Chicago - każdego dziesiątego dnia miesiąca jest odprawiana Msza Święta za dusze osób, które zginęły w katastrofie samolotowej pod Smoleńskiem. Zwykle Mszę Świętą celebruje kilku kapłanów, tak było i tym razem. Podczas każdej takiej Mszy Św. czytana jest modlitwa wiernych:

Wdzięczni Bogu za odzyskanie wolności i niepodległości naszej Ojczyzny, skierujmy do Niego pokorne prośby, wołając:
1. Prosimy Cię Panie, za Kościół w Polsce, aby w naszych czasach działał równie skutecznie, jak w latach zaborów, okupacji hitlerowskiej i zniewolenia przez system komunistyczny - Niech Polska zawsze będzie wierna Tobie.
2. Prosimy Cię Panie za rządzących, aby kierowali się wskazaniami społecznej nauki Kościoła i dobrem wszystkich obywateli - Niech Polska zawsze będzie wierna Tobie.
3. Prosimy Cię Panie, za naród Polski, aby korzystając z darów wolności i niepodległości, wypowiedział zdecydowaną walkę temu, co prowadzi do zniewolenia moralnego - Niech Polska zawsze będzie wierna Tobie.
4. Prosimy Cię Panie, za naszych rodaków, którzy w poszukiwaniu pracy udali się na emigrację, aby wszędzie, dokąd dotrą, chcieli być ambasadorami polskości i wiary w Chrystusa - Niech Polska zawsze będzie wierna Tobie.
5. Prosimy Cię Panie, za wszystkich, którzy poświęcili życie dla Ojczyzny, aby otrzymali nagrodę wieczną w Ojczyźnie Niebieskiej - Niech Polska zawsze będzie wierna Tobie.
6. Prosimy Cię panie, za nas tu zgromadzonych, abyśmy ze wszystkich sił służyli Polsce modlitwą, nauką i pracą oraz doskonaleniem charakterów - Niech Polska zawsze będzie wierna Tobie.

Boże, Ojcze wszystkich ludów i narodów, wysłuchaj naszych modlitw, które wdzięczni za odzyskaną wolność i niepodległość narodu i Ojczyzny zanosimy dziś do Ciebie, przez Chrystusa, Pana naszego.


W Kaplicy zwykle najpierw klęczę w ławkach i modlę się a potem podchodzę do klęcznika, który jest bardzo blisko Monstrancji i pytam Pana Jezusa oraz zapisuję odpowiedzi. Dzisiaj natomiast, gdy tylko weszłam, to po paru minutach Pan Jezus powiedział:
"Podejdź bliżej dziecko" .

Panie Jezu - pytają Cię, czy to jest zgodne z prawem Bożym, jeżeli ludzie poddawani są TRANSPLANTACJI ORGANÓW ?
Pan Jezus: "Nie - dziecko. To nie jest według Mojej woli. Dałem wam naukę i pozwalam tę naukę rozszerzać i pogłębiać wiadomości, ale nie po to, aby zamieniać ludzkie części ciała, tylko żeby produkować z pomocniczych materiałów brakujące wasze części ciała. Możecie używać różnych pomocniczych urządzeń i przyrządów ale ciałopodobnych. Dużo naukowców, których obdarzyłem łaską mądrości - wy zamordowaliście. W momencie poczęcia Ja wyznaczyłem dla każdego człowieka jego rolę w życiu. Duże braki są osób obdarzonych wielką mądrością. Transplantacja nie jest zgodna z Moją wolą, ponieważ co zostało wyrwane z organizmu ręką człowieka, będzie miało ubytek po śmierci. Porównuję ten czyn do Mojego przypadku. Gdyby ta nauka była tak rozwinięta - gdy umierałem na Krzyżu i gdyby jakiś uczony wyrwał Mi serce, to byłaby wielka strata dla ludzkości, bo nie miałbym was czym kochać. To samo odnosi się do wszystkich organów. Nie mógłbym stanąć przed wami, brakowałoby Mi czegoś. A jak staniecie przede Mną na Sądzie waszym? Inne przypadki a jest ich mnóstwo, mają inne wytłumaczenie, których nie ujawniam. Mówię tu o specjalnym okaleczeniu ciała. Jezus lekarz dusz i ciał"

Panie Jezu - Ewa bardzo Cię prosi o podpowiedź, czy podoba Ci jej modlitwa, ponieważ bardzo się stara aby zasłużyć na Niebo.
Pan Jezus: Ewa - dziecko Moje, ty masz Ducha Mego i to On trzyma cię w gotowości do niesienia twego Krzyża, dość ciężkiego, bo położonego na twojej psychice. Taki krzyż jest o wiele cięższy, niż miałoby cierpieć twoje ciało. W twoim przypadku - wszystko cierpi, ale nieś go wytrwale, bo pomaga ci Moja Matka. Jej zawierzaj, jak do tej pory to robisz. "Zło" pokonuj "dobrem" a dokona się DOBRO. Bądź promienna i uśmiechnięta, nawet przez łzy - dla całej twojej rodziny, a nie tylko dla męża. Jako matka ogarniaj cały czas swoje dzieci modlitwą. Wykorzystuj swoje zdolności, którymi cię obdarzyłem i nie bój się nikogo, bo "zły" tylko straszy i nie może zrobić ci żadnej krzywdy poza straszeniem. Bądź silna Duchem Świętym, którego pielęgnuj. Jesteś dobrą Moją córką, kochaj Mnie. Jeżeli nie umiesz, to staraj się pokochać Mnie zaczynając od przeżywania Tajemnicy Bolesnej Różańca Świętego. Amen. Twój Król i Pan".

Ewa dziękuje Ci nasz Królu i jest bardzo szczęśliwa za tę wielką łaskę, że zna swoje powołanie jakie jej wyznaczyłeś.

Panie Jezu - tym razem Stenia - moja koleżanka, obserwując innych, że pytają Ciebie i ona też odważyła się zapytać, ponieważ także chciałaby iść Twoimi drogami - wąskimi, a w naszym życiu amerykańskim jest to trudne, gdzie dookoła tak dużo pokus i wygód.
Pan Jezus: " Stenia - córko Moja - napełniłem cię Duchem Świętym, dzięki któremu rozpoznajesz Mnie lepiej i jestem bardziej dla ciebie zrozumiały. Dzięki Duchowi Świętemu zachowujesz spokój serca. Udoskonalaj swoją duszę. Uważaj bardziej podczas uczestniczenia we Mszy Świętej. Niech twoje myśli będą zjednoczone z Męką Moją. Błogosławię cię. Jezus Chrystus - Król twój i Zbawca".

Panie Jezu - ludzie piszą do mnie listy i upominają się o więcej Twoich słów i dlatego tym razem umieszczę wszystkie rozmowy z Tobą i te zaległe też. Teraz mam mniej czasu na spotkania z Tobą, bo pomagam swoim wnusiom, chociaż też za mało. Dla mnie doba powinna mieć około 50 godzin a ja powinnam zapomnieć nawet o spaniu. Dlatego wszystkich proszę o wyrozumiałość, bo nie odpowiedziałam jeszcze na około 200 listów. Każda osoba, która pisze jakąś prośbę do Pana Jezusa, chciałaby otrzymać odpowiedź konkretnie dotyczącą jej osoby lub jej rodziny. Ja zawsze mówię aby powtarzać list z całą treścią, bo nie mam czasu szukać ostatniego listu. Przez taką upartość - zaprzyjaźniłam się nawet z trzynastoletnią dziewczynką, której nie pomoże mama ani koleżanka. Dla młodych i duchownych mam szczególny sentyment, bo młodym nikt nie ma czasu tłumaczyć ani odpowiadać na pytania szczególnie o Panu Bogu. Bardzo bym chciała te rozmowy na sk-pie z tą dziewczynką umieścić na stronie, bo napewno dotyczą wielu osób a ona jak do przyjaciela o wszystkim opowiada i o wszystko pyta a ja przerywam nawet ważne pisanie i rozmawiam z nią, bo ona mi zaufała.

Panie Jezu - pytają Ciebie o Tomka, który zatruł się grzybami i cały czas jest podłączony do aparatury, dzięki której żyje.
Pan Jezus: "Tomek jeszcze będzie żył ale widzicie dzieci - jakże cierpią wasi bliscy za błędy wasze. Macie rozum a nic nie rozumiecie. Trzeba zawsze uważać - co mówicie i co jecie. Ten Tomek teraz cierpi za błędy starszych. Będzie żył, ma dobra opiekę, ale będzie jeszcze cierpiał. Dlaczego dzieci muszą cierpieć za błędy dorosłych? Franciszek i Hiacynta sami z własnej woli cierpieli za grzechy ludzkości i Tomka cierpienia też zaliczę do cierpienia za grzechy ludzkości. Nie martwcie się o niego, on już jest Mój, a to nie wasza rzecz - dlaczego? Starsi pytają zawsze dlaczego - ja? A on nie pyta. On uważa, ze tak trzeba. Żadne cierpienie nie będzie zmarnowane. Jezus Chrystus w dalszym ciągu męczony".

Panie Jezu - Halinka pyta o swoją siostrę H., ponieważ ostatnio reaguje w sposób zagadkowy na jej telefony.
Pan Jezus: "Henia - jej siostra, to dobra kobieta i będzie coraz lepsza a każdy potrzebuje krótszego lub dłuższego czasu do zrozumienia Boga i swojego krzyża. Tak i ona, ale do niej trzeba delikatnie i bardzo kulturalnie odnosić się a słowa dotrą do jej serca. Tak jej dopomóż Bóg. Jezus Cierpliwy.

Panie Jezu - ludzie pytają dlaczego kapłani teraz chodzą "po cywilnemu" i nie zakładają sutanny, gdy wychodzą na ulicę?
Pan Jezus: "Dzieci Moje - strój kapłański jest ważny, ale ważniejsze jest życie zewnętrzne i wewnętrzne kapłanów. Jezus Kapłan".

Panie Jezu - nie będę pisała imienia osoby, która pyta, bo to jest pytanie dla wielu - Nadzwyczajni Szafarze Komunii Świętej" Ty już wiele razy mówiłeś na ten temat, ale jest to problem wielu osób, bo są prośby kapłanów aby pomagali ludzie świeccy..
Pan Jezus: " Piękna nazwa - NADZWYCZAJNI i dlatego będzie nadzwyczajna odpłata za niegodne traktowanie Mnie. OJ - BĘDZIE NADZWYCZAJNA KARA. Widzicie - a mówiłem - kapłani tak długo uczą się, no i nauczyli się -nadzwyczajnie tłumaczyć, nadzwyczajną posługę dla wiernych. A szafarze? Jacy są ważni wtedy ! A co będą robić wtedy kapłani? Przecież oni służą tylko Mnie i wiernym a gdy wyręczają się nadzwyczajnymi szafarzami to mają więcej wolnego czasu na zbyteczne, ale nadzwyczajne dla nich zajęcia ! A potem nie chcą być sprawdzani przez nadzwyczajne komisje. 'KOŚCIÓŁ BYŁ I JEST PRAWDĄ I NICZEGO W NIM NIE MOŻNA UKRYWAĆ. JEST OTWARTY, PRAWDZIWY I ŚWIĘTY'.
Jezus PRAWDA"


Dziękujemy Ci nasz ukochany Królu - Panie Jezu - może teraz wreszcie zrozumieją ludzie, że nie mają żadnych Łask Twoich ludzie, którzy przyjmują Twoje Najświętsze Ciało z rąk świeckich ludzi, nawet jak tacy szafarze są po tzw. "szkoleniu".

11 wrzesień 2010 r.- EWANGELIA Łk. 6, 43 - 49
Jezus powiedział do swoich uczniów: "Nie jest dobrym drzewem to, które wydaje zły owoc, ani złym drzewem to, które wydaje dobry owoc. Po owocu bowiem poznaje się każde drzewo (....) Dobry człowiek z dobrego skarbca swego serca wydobywa dobro, a zły człowiek ze złego skarbca wydobywa zło. (...) Czemu to wzywacie Mnie: "Panie, Panie". a nie czynicie tego, co mówię.(....) Lecz ten, kto słucha, a nie wypełnia, podobny jest do człowieka, który zbudował dom na ziemi bez fundamentu. Gdy potok uderzył w niego, od razu runął, a upadek jego był wielki"


No cóż - jesteśmy specjalistami od wołania: "Panie, Panie". Po owocach a nie po liściach; po czynach a nie po deklaracjach, czy okrzykach poznaje się autentyczną wartość człowieka. Dlaczego więc brak nam konsekwencji i wytrwałości? Z pewnością nie chcemy aby konstrukcja naszego życia legła w gruzach, przy pierwszym lepszym podmuchu, czy nawałnicy. To samo dotyczy państwa. Nie chcemy aby pod podwaliny naszego państwa ktoś - wróg podłożył ładunki wybuchowe. Jak patrzę - to wszyscy wołają szczególnie w kościołach: Panie - przebacz; Panie ulituj sie nad nami; Panie błagamy Cię o.....w Częstochowie, Toruniu, Krakowie, Gietrzwałcie. i wielu, wielu innych miejscach. My błagamy Pana Boga a Pan Bóg błaga nas i ciekawa jestem jak to się zakończy? My błagamy Pana Boga o wszelkie ŁASKI ale nie wypełniamy Jego poleceń, to czyli nasze błaganie kończy się na wołaniu bez echa, bo my sobie a Pan Bóg sobie i tak trwa to obustronne błaganie od ponad 70 lat. Kto komu ustąpi? Pan Jezus błaga biskupów polskich o KORONĘ KRÓLEWSKĄ dla swego wybranego kraju i przykro, ale nikt Go nie słyszy! .Przecież On chce tego aktu pięknego tylko dla naszego dobra, a my tego dobra nie chcemy. Nasi biskupi wolą nam zaoferować wojnę i niewolę - to znaczy : nie są naszymi przyjaciółmi a tylko wołają bez końca: Panie, Panie!

Panie Jezu - Helenka miała dziwny sen, który pamięta bardzo dokładnie i bardzo prosi o wytłumaczenie go: W pewnym momencie znalazła się gdzieś w kosmosie i nagle pojawiło się przed nią światło koloru niebieskiego a za jakiś czas z tego to światła zaczęły wychodzić promienie koloru białego a następnie stanął piękny Pan Jezus i powiedział:
"ZEŚLĘ NA ZIEMIĘ TO ŚWIATŁO I NAPEŁNI ONO WSZYSTKICH " .
Pan Jezus: "O tak, przedstawiam wam już po trochu jakim szczęściem Jestem i jak szczęśliwi będą ci, którzy takiego Mnie zobaczą. Nie wszystkim ukażę się taki. Już niedługo przyjdzie ten czas, że zobaczą Mnie wszyscy, lecz nie wszyscy jednakowy Mój obraz. Każdy z was będzie miał tę łaskę, że zobaczy swoje grzechy, które powinien wyznać w Sakramencie Pokuty i żałować za nie. Niektórzy z przerażenia umrą. Z przerażenia - w jaki sposób te grzechy są odbierane przez Niebo. Cały czas mówię i proszę, i przynaglam - Eucharystia, Różaniec, Modlitwa i post - oto warunki powrotu do Mnie. SAKRAMENT POKUTY - PÓKI JESZCZE JESTEM MIŁOSIERNY !

Panie Jezu - my świeccy widzimy jak ludzie uczestniczą we Mszy św. Siedzą jak w teatrze - noga założona na nogę, mało klękania. Podczas modlitwy:" Baranku Boży" stoją; na błogosławieństwo, gdy cała Trójca Święta nas błogosławi - oni stoją, aż przykro patrzeć jak niektórzy się zachowują. Mówię - niektórzy, bo większość wie, po co przychodzi do kościoła, ale napewno chcieliby wiedzieć więcej, co się dzieje podczas Eucharystii. Także nie dbają o strój - wiele kobiet przychodzi jak na plażę, a także w spodniach a Matka Boża w Medjugorie wiele razy mówiła, że spodnie to dla mężczyzn. Dlatego też Krystyna ale i inne osoby chciałyby rozdawać dokładne informacje - jak pobożnie powinno się uczestniczyć we Mszy Świętej według książeczki Cataliny Rivas, która ma Imprimatur.
Niestety kapłani podchodzą do tego nieufnie.
Gdy idziemy do kościoła na Mszę Świętą to my kobiety powinniśmy się ubrać w napiękniejszą sukienkę, bo jesteśmy zaproszeni na uroczystość Króla - królów i Króla Wszechświata.
Pan Jezus: "Dzieci Moje - powiedziałem przez Matkę Moją w Fatimie, że świeccy uratują ten świat od zgnilizny jaka zaczęła obejmować Mój Kościół. Ten rządzi, kto siedzi na wyższym stołku w urzędach kościelnych. Zapomnieli jak błagali Mnie o wiele. Teraz Ja błagam ich, aby nie bezcześcili Mnie podczas Eucharystii. Dużo praktyk pobrali od protestantów - w Ameryce szczególnie. O swoich urodzinach to pamiętają, a o urodzinach Matki Mojej tylko ledwo co wspomną a przecież byłyby wielkie ODPUSTY i ŁASKI, gdyby chcieli czcić Moją Matkę w tak ważnym Dniu. Dlatego taka informacja, którą chce roznosić Krystyna - powinna być obowiązkowo czytana. Okazuje się, że ty Krystyno musisz prosić, aby łaskawie kapłani chcieli zezwolić na ich podawanie Moim wiernym. To jest obowiązek kapłanów a oni wciąż się boją człowieka, który wielbi Lucyfera. Bo jak można nazwać inaczej takie zjawisko: KAPŁAN NIE POZWALA ABY MOI APOSTOŁOWIE INFORMOWALI WSPÓŁWIERNYCH JAK POWINNI PRZEŻYWAĆ MSZĘ ŚWIĘTĄ. Ja już nie mogę patrzeć na grzechy kapłanów i na bezczeszczenie Mojego Ciała. Oni Mnie wielbią tylko wargami. Już niedługo ukażę cud, że każdy będzie miał łaskę ujrzenia swoich grzechów. Dla wielu będzie to za późno - dlatego już teraz mówię wam: nawracajcie sie, proście swoich Aniołów Stróżów i Ducha Świętego, abyście jak najprędzej mogli rozeznać swoje grzechy. I tak macie podwójną pracę. Im wcześniej się nawrócicie i powrócicie do świętego życia ze Mną, tym lepiej dla was. Bo przecież pozostają jeszcze do odpokutowania - winy.. Nawołuję - im wcześniej się wyrwiecie z łap Lucyfera, tym lepiej dla was. Bóg nigdy nie chce abyście grzeszyli i poszli do piekła. Tak bardzo was kocham, że serce bez ustanku Mnie boli. Mało tego - ono jest katowane!
Tak samo mówię o Całunie - kopii Mojego Świętego płótna, w którym byłem owinięty. Czy trzeba aż specjalnego zezwolenia, aby o tym mówić? Och - ludzie niewierni - pikniki wam w głowach! Na pikniki zapraszają was a o Całunie nie chcą słuchać i przekomarzają się, gdy Moja apostołka Anna chce mówić. To ona męczy się, jeździ, dźwiga i nie odpoczywa. Anna nie ma wakacji. Stara się o finanse, abym miał stałe miejsce, prosi i żebrze a biskup Siedleckiej Diecezji powiedział, że jak ona reprezentuje Radio Maryja, to nie chce jej. Oj - biskupie wielkiej diecezji - ona reprezentuje Mnie, a kogo ty reprezentujesz? Napewno nie Mnie, skoro założyłeś grupę antykatolicką - neokatechumenat i namawiasz do wstępowania do niej. Oto Moi biskupi ! Nie chce przyjąć Mojego wizerunku - Chrystusa Króla, bo w to miejsce powiesił herb biskupi i ustawił wielki fotel dla siebie, w którym prawie nigdy nie siedzi, a tłumaczy wszystkim, że to jest jego katedra. Nie - drogi biskupie, to jest Moja katedra, a ty jesteś tymczasowym lokatorem, jakich było już wielu i twój czas też jest ograniczony i wyznaczony. Najbardziej zabolało Mnie, gdy powiedziałeś Mojej apostołce, że jeżeli ona udowodni, że Ja jestem Królem, to pozwolisz Mój wizerunek tam ustawić.
Drogi biskupie, to ty staniesz w twoim dniu przede Mna a nie Ja przed tobą i będziesz płakał, ale tak samo jak ty Mnie nie chcesz, tak będzie, że i Ja nie będę ciebie chciał. Strzeżcie się fałszywych biskipów, którzy tylko wargami mnie czczą, bo nawet nie chcą wymawiać Mojego tytułu KRÓLA WSZECHŚWIATA a najładniej wyglądam dla nich w koronie cierniowej. Tym ludziom - moim wiernym mówicie, że to jest bałwochwalstwo, jeżeli czczą Mnie jako KRÓLA POLSKI i WSZECHŚWIATA. Bałwochwalstwo to wy czynicie, że kłaniacie się drzewu a do mnie plecami się odwracacie. Dla was ważniejszym jest kawałek drzewa poświęconego, niż Ja żywy w Hostii ukryty. Drodzy Moi wierni - widzicie jak oni są wyuczeni - wszystko umieją wytłumaczyć wam i jeszcze uzasadnić, dlaczego należy Mnie na ręce brudne kłaść; dlaczego mogą ludzie świeccy, w tym kobiety - Mnie dotykać swoimi niekonsekrowanymi rękami i dlatego brudnymi, bo przed chwilą podawali ręce wielu osobom na znak "pokoju" - oto dlaczego tak cierpię. Jeszcze jestem Miłosierny, bo dużo dusz odzyskuję. Dużo dusz odnajduje Mnie "przypadkiem". Nie ma przypadków w waszym życiu. To Duch Mój nawołuje was abyście chcieli być przygotowani na spotkanie ze Mną, bo nie znacie dnia ni godziny, kiedy was zawołam na zdanie egzaminu - co zrobiliście z darami, którymi was obdarzyłem. Tak, tak - Mieczysławo, dzisiaj dużo piszesz, bo nie możesz być częściej a Ja pragnę mówić do was dużo, bo gdy kapłani mówią, to zaraz zapominacie. Moje SŁOWO zostaje na długo - ja o to dbam. jeszcze was nie straszę i tak jak w dzisiejszej lekcji - jestem Miłosierny i czekam i odwlekam karanie wasze, bo prosicie, bo błagacie Mnie i za innych przepraszacie. Pisz Mieczysławo bo i tobie niewiele czasu zostało. Ty nie możesz doczekać się tej wiecznej szczęśliowości pośród nas. Pisz, nawołuj - módlcie się, pośćcie, wynagradzajcie i przepraszajcie. Proście swoich aniołów i patronów o pomoc, bo one tylko czekaja na wezwanie. Amen.
Jezus wciąż krwawiący od ran."


Dziękujemy Ci nasz Królu za wyczerpującą odpowiedź a przecież my lud Twój dobrze Ciebie rozumiemy.



ZNOWU ŚMIERĆ KAPŁANA
http://podlasie24.radio.sloneczko.net/wiadomosci/diec.-siedlecka/odnaleziono-zwloki-ksiedza-slawomira-klementowicza-484d.html?pageId=6&a=18509&p=2
Pani Mieczyslawo !
Jak w Polsce zginie pies lub kot, to cala POLSKA sie martwi. Odszedl KAPŁAN i nic ... nikt nic nie wie !!???? Dlaczego..........smutno mi Wielki Boze !
Szczesc Boze ! Jozef Klokowski


JEZUS CHRYSTUS - KRÓL POLSKI - ZE ZŁOTĄ KORONĄ NA GŁOWIE - BO JEST KRÓLEM POLSKI, CAŁEJ ZIEMI I WSZECHŚWIATA

W prośbach do Rozalii Pan Jezus wyraźnie akcentuje swoje Serce. Serce symbolizuje miłość. Jezus żąda odwzajemnionego ludzkiego serca (miłości). Sam akt intronizacji to bardzo wiele, ale stanowczo niewystarczająco !!! Pan Bóg dał nam rozum, abyśmy zrozumieli, że nikt serca nie koronuje - patrzmy na Matkę Bożą, czy Ona ma serce ukoronowane, czy głowę? Patrzmy na ziemskich królów - czy mają serca ukoronowane czy głowy?. Wrogowie kościoła katolickiego chcą być królami naszymi i wiedzą, ze Bóg mający ukoronowane serce nie będzie im przeszkadzał w rządzeniu, dlatego wmawiają nam obecni wykształceni faryzeusze - jak nierozumnym istotom - takie niedorzeczności i głupstwa..
"TEN LUD MNIE CZCI WARGAMI A NIE SERCEM" Jeżeli uczynionoby akt intronizacji i zapomniano o dekalogu mówiąc "hulaj duszo nieszczęścia nie ma" zasłużylibyśmy na większą karę. Jezusowi chodzi tylko tak naprawdę o odwzajemnienie Jego miłości przez ludzi.
Za miłość powinniśmy odpłacić miłością. Inaczej to - nie ma sensu istnienia na ziemi.
GDY BĘDZIE MIŁOWANY I KOCHANY, TO RESZTA BĘDZIE TYLKO DODATKIEM.

PO TAKICH "TARGACH" SERCE, CZY GŁOWA - WIDZIMY JAK PAN JEZUS JEST KOCHANY PRZEZ JEGO OBECNYCH "APOSTOŁÓW" - BISKUPÓW, KARDYNAŁÓW I PRYMASÓW - KTÓRZY ZEPCHNĘLI GO DO LAMUSA I ROLI SŁUGI.

POSŁANIA - OBJAWIENIA
część I -kliknij
część II -kliknij



"KRZYŻ ZNAKIEM POJEDNANIA W POLSCE"
-szukam-

Drewniany Krzyż przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie, na Krakowskim Przedmieściu, upamiętnia ofiary drugiego Katynia z 10 kwietnia 2010 r. Obecność Krzyża w tym właśnie miejscu jest prawem tych Polaków, którzy chcą Chrystusowego zwycięstwa prawdy nad kłamstwem, miłości nad nienawiścią, dobra nad złem, życia nad śmiercią. Modlitwa przy Krzyżu wyraża pragnienie, aby ze śmierci wyrosło dobro, tak jak z Krzyża zmartwychwstanie. Obrona Krzyża w przestrzeni publicznej jest obroną prawego sumienia, pamięci i wspólnoty.
Natomiast walka z Krzyżem potwierdza zło, które dokonało się cztery miesiące temu, w imię strachu przed pamięcią, sprawiedliwością i prawdą. Walczący przeciwko Krzyżowi rozbijają solidarną wspólnotę, odwołując się do przestępczego wspólnictwa.

Ks. Henryk Małecki powiedział w kazaniu w kościele Św. Anny 3 sierpnia:
"ludzie, którzy chcą, aby Krzyż pozostał przed Pałacem Prezydenckim, mają prawo do wyrażania swoich emocji".
Tu chodzi o więcej niż emocje, czyli uczucia. Bój toczy się o sens, życia i prawdę.
Oto co Prymas Tysiąclecia ks. Stefan kardynał Wyszyński mówi w obronie Krzyża: "Kto sprzeciwia się znakowi Chrystusa, ten już został pokonany! Nikt i nic nie wyrzuci Krzyża z serca Warszawy, z serca Niepokalanej Panny Maryi Łaskawej Patronki stolicy.
Ten, kto niszczy Krzyż i jego obraz w sercach ludzi, sam zostanie zniszczony!
Warszawo, pamiętaj o Krzyżach, którymi byłaś usiana w czas Powstania! To one rodzą nowych ludzi plemię! Warszawo, nikt nie wyrwie Krzyża z twego serca, umordowana stolico! Od Krzyża zacznie się zwycięstwo. Uwierzcie i módlcie się".
-szukam-

3 sierpnia, wbrew zapowiedziom, Krzyż z Krakowskiego Przedmieścia nie został zabrany. Oby tam pozostał.
3 sierpnia były imieniny, urodziny i rocznica święceń kapłańskich Prymasa Tysiąclecia. Ksiądz Prymas z nieba nam błogosławi i razem z bł. księdzem Jerzym nas wspiera.
Bez prawdy Krzyża- pokoju - pojednania nie ma.
W tym znaku zwyciężymy.
ks. Stanisław Małkowski
Artykuł ukazał się w tygodniku "Nasza Polska" nr 32 (771) z 10 sierpnia 2010 r.


INTRONIZACJA JEZUSA CHRYSTUSA NA KRÓLA POLSKI
ks. Stanisław Małkowski o bł. ks. Jerzym i o zamachu smoleńskim



-szukam- Ksiądz jest zagorzałym zwolennikiem lustracji w Kościele…
Obecnie można mówić raczej o agenturze wpływu, która jest o wiele bardziej groźna, niż wykonywanie dyrektyw oficera prowadzącego. Chodzi o tych duchownych, ukształtowanych wcześniejszą współpracą z SB, którzy teraz wykonują zadania długofalowe, zmierzające do tego, by Kościół milcząco i chętnie zaaprobował zagrożenia dla suwerenności Polski. By zerwał swoją, tak silną za ks. prymasa Wyszyńskiego, wielowiekową więź z narodem. Wtedy – tak jak twierdził Antonio Gramsci – ateizacja, laicyzacja i uniformizacja przyjdą poprzez instytucje i kulturę. Kościół nie będzie już narodową opoką.

-szukam- Podczas żałoby po katastrofie smoleńskiej było widać, że jest głód prawdy, głód autorytetu…
Więź Kościoła z narodem potwierdziła się w tych tygodniach. Fenomen budzenia się narodowej świadomości pokazuje film „Solidarni 2010”. Gdy byłem pod Pałacem Prezydenckim czułem tę solidarność setek tysięcy ludzi, tak charakterystyczną dla lat 1980-1981. Pytanie, czy przełoży się ona na miliony i czy wytrwamy wobec ataku, który już ruszył? Jako duchowny i katolik jestem człowiekiem nadziei, którą pokładam w wierze, więc ufam, że ta solidarność przetrwa. Polsce miała zostać zadana ostateczna rana, dlatego prezydent oraz szefowie niezależnych od PO instytucji zostali 10 kwietnia zlikwidowani w zamachu.
O zamachu mówią ludzie, rząd się z tym nie zgadza. Był to nie tylko zamach stanu, ale akt wojny przeciwko Polsce. Zamach stanu jest sprawą doraźną, wewnętrzną. My mamy natomiast tutaj sojusz czynników: wschodniego, centralnego i zachodniego. W wyniku tego, przynajmniej biernego, trójporozumienia, dokonała się zbrodnia o nazwie Katyń 2. Nasza sytuacja geopolityczna jest gorsza, niż w latach 80., gdy mieliśmy obrońców na Zachodzie, którym zależało na tym, by Polskę wykorzystać w grze przeciwko Związkowi Sowieckiemu, zmierzającej do rozkładu bloku wschodniego. Mieliśmy też szczerych przyjaciół, takich jak Ronald Reagan. Teraz tych przyjaciół brak. Grozi nam strategiczne porozumienie rosyjsko-niemieckie. Zachód i USA grają razem z Moskwą.
Bez odwołania się do władzy najwyższej, Pana Boga i Matki Najświętszej, wobec wewnętrznej słabości i braku zewnętrznych sojuszników, pozostaje nam bezradność. Bez intronizacji Chrystusa jako Króla Polski nasz kraj nie przetrwa. Tak samo nie przetrwa Rosja i Polska bez ofiarowania jej Niepokalanemu Sercu Maryi przez Ojca Świętego w jedności z biskupami Kościoła powszechnego.

Julia M. Jaskólska Piotr Jakucki

Więcej:
http://www.bibula.com/?p=22509

WSPOMÓŻ DZIEŁO INTRONIZACJI CHRYSTUSA KRÓLA.

Ojcze Święty, wiemy, że jesteś bardzo zajęty, ale wiemy też że nie odmawiasz ludziom którzy zwracają się do Ciebie z prośbą.
Kochany Ojcze Święty prosimy Cię o Modlitwę i Apostolskie Błogosławieństwo dla narodu polskiego w intencji doprowadzenia do aktu intronizacji Jezusa Chrystusa na Króla Polski.

Zapraszamy wszystkich do osobistego wysyłania do Ojca Świętego Papieża Benedykta XVI osobistej prośby tradycyjnym listem pocztowym.
Przykładowy wzór prośby z adresem - KLIKNIJ


Gabriela Bossis - On i ja - KLIKNIJ


12 wrzesień 2010 r. EWANGELIA Łk 15,1 - 32 (1-10), Wj 32,7-11.13-14, Ps 51[50], 1Tm 1,12-17
Zbliżali się do Jezusa wszyscy celnicy i grzesznicy, aby Go słuchać. Na to szemrali faryzeusze i uczeni w Pismie: . (....) Powiadam wam: Tak samo w niebie większa będzie radość z jednego grzesznika, który się nawraca, niż z dziesięciu dziewięciu sprawiedliwych, którzy nie potrzebują nawrócenia. (...)

W tygodniu Kwartalne dni modlitw za dzieci, młodzież i wychowawców

W pierwszym czytaniu słyszymy, że Pan Bóg przygotował wielką karę na naród izraelski za to, że Go zdradził, ponieważ ulepił posąg cielca z metalu i oddawał mu hołd.jako bogu. Jednak Mojżesz błagał Ojca Wszechmogącego aby ulitował się nad nimi a wszyscy Izraelici razem z nim. Można porównać Stary Testament do obecnego czasu. Pan Jezus też kilka razy zapowiadał, że już opuszcza swoją rękę karzącą i ...ukarał ludzi kataklizmami, powodziami, wybuchającymi wulkanami i trzęsieniami ziemi ale my dalej Go prosimy i On ma wzgląd na modlitwy nasze.Wyznaczył już porę roku aby ludzie opuszczali Amerykę i dalej "nie zsyła kar", chciaż ludzie napewno się dziwią, dlaczego Pan Jezus nie jest słowny? My powinniśmy cieszyć się, że ma wzgląd na nasze wołanie o litość. Bardzo prosiliśmy Pana Jezusa, aby pozwolił ludziom powracać z wakacji do domów. Wakacje się skończyły i dalej jest spokój - to my powinniśmy dziękować z całego serca Panu Bogu za Jego Milosierdzie a nie mówić na mnie, że jestem fałszywym prorokiem.. Mojżesz - to był prowdziwy Prorok i Pan Bóg dał się uprosić. Obecnie w dziesięciu kościołach w Chicago jest prowadzone Nabożeństwo Pierwszych Sobót - czuwanie nocne a w kilku kościołach do 2 godz.w nocy. W każdą sobotę są różne Nabożeństwa przebłagalne za grzechy świata .- do Serca Pana Jezusa, do Duszy Pana Jezusa i Pan Jezus dalej mówi, że jest jeszcze Miłosierny. Korzystajmy z tego DARU - CZASU dla nas ofiarowanego przez NIEBO i nawracajmy się, powracajmy do Pana Boga i nie narzekajmy, że Pan Bóg nie jest słowny. Wynagradzajmy za nasze grzechy i grzechy współbraci, którzy nie są katolikami.


Słowa Pana Jezusa głoszące, że większa będzie radość w niebie z jednego grzesznika, który się nawraca, niż z dziewięćdziesięciu dziewięciu sprawiedliwych, którzy nie potrzebują nawrócenia, powinny ośmielić tych, którzy boją się przystępować do Sakramentu Pokuty, uważając, że są tego niegodni. Ewangelia głosi, że Pan Jezus staje zawsze po stronie najsłabszych, choćby jednej bezbronnej "owcy". Święty Paweł podaje słowa Pana Jezusa: "większą radością jest dawać niż brać." Bóg stale raduje się, że daje - wypełnia pustkę w ludzkim sercu swoją obecnością.
ks. Jan Twardowski


ORĘDZIE:

Anioł Ave: Pisz, człowiecze. Uklęknijcie i przyjmijcie błogosławieństwo w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.

Jesteście teraz świadkami próby, jaka spadła na wasz naród. Jest to próba wolności i odpowiedzialności za dziedzictwo nie tylko historyczne, lecz także powołania waszego narodu w całej historii zbawienia. Każde pokolenie poddawane jest próbie, w takiej mierze, w jakiej odpowiada na Boży Plan zbawienia wobec narodów.

Musicie zdać sobie sprawę, że wasze powołanie – jako narodu – jest wpisane w dzieje Kościoła i Europy. Wasz naród otrzymał misję dziejową, by dać świadectwo wiary i wierności Ewangelii wobec innych narodów. Historia pokazuje, jak wiele razy uratowaliście Europę przed zalewem pogaństwa, przed ateistyczną nawałnicą, aby cały Zachód mógł cieszyć się wolnością. Nie wolno wam jednak zapomnieć, że te wszystkie doświadczenia zwycięstw pod Chocimiem (1676), Wiedniem (1683), Warszawą (1920) dokonały się za wstawiennictwem Maryi, którą obraliście za Królową waszego narodu – połączonych ziem Korony Polskiej.

Teraz możecie dokonać jeszcze więcej, by pokonać zalew zła, jeśli uczynicie Jezusa Króla Wszechświata – Królem waszej ojczyzny. On sprawi, że pokonacie wrogów, którzy szerzą neopogaństwo: liberalizm i wojujący ateizmu. Sami nie pokonacie tej siły bestii, która została wypuszczona i „dano jej władzę nad każdym szczepem, ludem, językiem i narodem” (Ap.13,7). To może uczynić Chrystus Król – Pan Panów i Król królów, który obroni waszą ojczyznę jako swojej własności. Aby wypełniła się ta obietnica, musicie wypełnić warunek, który został wam postawiony – musicie pozostać wierni Maryi i Ewangelii, głoszonej przez Kościół. Tego powinni być świadomi rządzący jak również hierarchowie Kościoła. Na nich spoczywa odpowiedzialność. Rządy się zmieniają, lecz nauka Kościoła pozostaje niezmienna we wszystkich aspektach jego nauczania.

Są w waszym Kościele hierarchowie, którzy dla uzyskania tytułów stali się poddanymi ideologii rządzących. Są tacy, którzy zupełnie nie rozumieją, że oddanie należnej czci Bogu na kolanach, jest drogą do odnowy narodu. Dlatego musicie modlić się za waszych przewodników duchowych, ponieważ hierarchowie są podzieleni. Nie mówią jednym zdaniem w obronie narodu, a to jest znak, że nie są gotowi na przyjęcie Królestwa Chrystusowego na waszej ziemi. Oni nie są przygotowani na słuchanie ludu Bożego, ponieważ nie wielu z nich integruje się z nim. Niestety stali się ofiarą ataków i ulegli pokusie i wpadli w sidła politycznych intryg, ponieważ przeciwnik także doskonale wie, że kiedy „uderzy się w pasterza, to rozproszą się owce”. (por (Mt 26,31)

Módlcie się za waszych pasterzy, módlcie się za Kościół w waszej ojczyźnie. Nie odwracajcie się od Kościoła, bo musicie pamiętać, że wszyscy jesteście poddawani próbie – także i hierarchowie. Oni także powinni mieć świadomość, że są pasterzami narodu, który został wybrany i powołany do dawania świadectwa innym narodom. I w tej próbie oraz w tym czasie powinni utożsamiać się ze swoim narodem dla ratowania jego moralności a przede wszystkim wierności wobec ślubowań i Bożych praw.

Błogosławię was w Imię Ojca i Syna Ducha Świętego.


Modlitwa do Anioła Stróża naszego przełożonego
Pozdrawiam Cię, Aniele Stróżu N. [podać imię lub nazwisko] i uwielbiam Boga obecnego w Tobie. Proszę Cię, skłoń jego serce, aby w stosunku do każdego z pracowników był łaskawy, uczciwy i sprawiedliwy. Niech stanie się godnym przykładem życia i postępowania dla innych. A nade wszystko, mój Aniele Stróżu, proszę o pomoc, abym każdego dnia pozostawał z nim w dobrych stosunkach. Pomóż nam usuwać wszelkie konflikty i nieporozumienia między nami, aby współpraca nasza przebiegała owocnie, w atmosferze zgody, na większą chwałę Bożą. Amen.
Uczy nas tej Modlitwy - Grzegorz

Do św. Józefa w codziennych trudach
Święty Józefie, uproś mi u Jezusa, aby przyszedł do mojej duszy i uświęcił mnie.
Święty Józefie, uprość mi u Jezusa, aby przyszedł do mego serca i uczynił je wspaniałomyślnym.
Święty Józefie, uproś mi u Jezusa, aby przyszedł do mego umysłu i oświecał go.
Święty Józefie, uproś mi u Jezusa, aby prowadził moją wolę i umacniał ją.
Święty Józefie, uproś mi u Jezusa, aby kierował moimi myślami i oczyszczał je.
Święty Józefie, uproś mi u Jezusa, aby prowadził moje pragnienia i poprawiał je.
Święty Józefie, uproś mi u Jezusa, aby spojrzał na moje czyny i pobłogosławił im.
Święty Józefie, uproś mi u Jezusa, aby zapalił we mnie miłość ku Sobie.
Święty Józefie, uproś mi u Jezusa, naśladowanie Twoich cnót.
Święty Józefie, uproś mi u Jezusa, prawdziwą pokorę ducha.
Święty Józefie, uproś mi u Jezusa, łagodność serca.
Święty Józefie, uproś mi u Jezusa, pokój duszy.
Święty Józefie, uproś mi u Jezusa, świętą bojaźń Bożą.
Święty Józefie, uproś mi u Jezusa, pragnienie doskonałości.
Święty Józefie, uproś mi u Jezusa, łagodność charakteru.
Święty Józefie, uproś mi u Jezusa, czyste i miłosierne serce.
Święty Józefie, uproś mi u Jezusa, święte zgadzanie się z cierpieniem.
Święty Józefie, uproś mi u Jezusa, mądrość wiary.
Święty Józefie, uproś mi u Jezusa, błogosławieństwo na wytrwanie w dobrych czynach.
Święty Józefie, uproś mi u Jezusa, siłę do dźwigania moich krzyży.
Święty Józefie, uproś mi u Jezusa, nieprzywiązywanie się do materialnych dóbr tego świata.
Święty Józefie, uproś mi u Jezusa, łaskę kroczenia zawsze wąską ścieżką do Nieba.
Święty Józefie, uproś mi u Jezusa, łaskę unikania wszelkich okazji do grzechu.
Święty Józefie, uproś mi u Jezusa, święte pragnienie wiecznej szczęśliwości.
Święty Józefie, uproś mi u Jezusa, łaskę wytrwania do końca.
Uczy nas tej Modlitwy - Grzegorz


POLACY CO SIĘ Z WAMI STAŁO ?
NIE DAJCIE SIĘ SKUSIĆ PSEUDOWARTOŚCIOM I NIEMOŻLIWYMI DO SPEŁNIENIA OBIETNICAMI !
NIE DAJCIE SIĘ SPROWOKOWAĆ DO WYNISZCZENIA NASZEGO NARODU POPRZEZ WOJNĘ DOMOWĄ , DO KTÓREJ BĘDĄ ZMUSZAĆ NASI
W R O G O W I E !
ONI CHCĄ ABYŚMY SIĘ SAMI POZABIJALI A WTEDY NASI WROGOWIE A JEST ICH WIELU - CHCĄ WEJŚĆ DO OPUSZCZONYCH NASZYCH DOMÓW I GOTOWYCH DLA NICH .

- BROŃCIE    N A S Z E J    POLSKI !
- BROŃCIE    NASZEJ    O J C Z Y Z N Y !
- BROŃCIE    NASZEJ    W I A R Y !
- WIERZCIE    W    J E Z U S A    CHRYSTUSA !


NIE SŁUCHAJCIE WROGICH NAM MEDIÓW POLSKOJĘZYCZNYCH !
NIE CZYTAJCIE PRASY POLSKOJĘZYCZNEJ !
- których właścicielami są wrogie nam państwa, a które chcą zniszczyć jedyne polskie i prawdomówne Radio Maryja i wszystkie Dzieła powstałe przy nim.
WIERZCIE BOGU , KTÓRY ZAWSZE JEST SPRAWIEDLIWY I CHCE TYLKO NASZEGO DOBRA.
NASI WROGOWIE ZNOWU CHCĄ ZAJĄĆ NASZ KRAJ ABY NASZA KULTURA I NASZA HISTORIA BYŁY ZNIEKSZTAŁCANE A PRZEDE WSZYSTKIM DLA SWOICH WŁASNYCH CELÓW.
JEST TYLKO JEDEN SPOSÓB NA ZWYCIĘSTWO -----
„ UKORONOWANIE NASZEGO PANA JEZUSA CHRYSTUSA NA
K R Ó L A    P O L S K I !!!
TYLKO W NIM NADZIEJA ! BĄDŹMY DUMNI Z TAKIEGO KRÓLA !!!
JEŻELI TEGO NIE ZROBIMY - NASI WROGOWIE JUŻ PRZYGOTOWUJĄ BANKRUCTWO POLSKI RÓŻNYMI SPOSOBAMI A TAKŻE POPRZEZ WPROWADZENIE EURO A DLA NAS ----
------- N I E W O L A !!! ---------
DRODZY KAPŁANI - GŁOŚCIE NA AMBONACH ABYŚMY BYLI JEDNO ---
ZŁĄCZENI W JEZUSIE CHRYSTUSIE W PRZESTRZEGANIU
DZIESIĘCIU PRZYKAZAŃ BOŻYCH
I DWÓCH PRZYKAZAŃ MIŁOŚCI

I NIE ZABIJALI SIĘ NAWZAJEM , BO NASI WROGOWIE
TYLKO CZEKAJĄ ABY NAS BYŁO MNIEJ I CHCĄ NAS WYMORDOWAĆ
NASZYMI WŁASNYMI RĘKAMI WPROWADZAJĄC B E Z R O B O C I E
ORAZ NARKOTYKI I WSZELKIE INNE FORMY UZALEŻNIENIA
ABY LUDZIE BARDZIEJ NAPADALI NA SWOICH WSPÓŁBRACI
W CELACH RABUNKOWCH I W POSZUKIWANIU ŚRODKÓW
DO ŻYCIA !!!



Papież pobłogosławił w Szkocji polskie dziecko
-szukam-

Wdrodze na czwartkowe spotkanie z wiernymi w parku Bellahouston w Glasgow Benedykt XVI wyciągnął ręce do dziecka, które podała mu kobieta, wziął je do swego papamobilu, pobłogosławił i oddał. Dziecko, to polska dziewczynka o imieniu Maria, mająca około roku.

Dziecko podała papieżowi moja matka, a ja w tym czasie zrobiłam zdjęcie - powiedziała telewizji BBC24 matka małej Marii - Marzena, imigrantka z Polski, która wychowuje dziewczynkę sama i pracuje w niepełnym wymiarze godzin.

- Byłam zaskoczona. To stało się w okamgnieniu. Nie wierzyłam własnym oczom - dodała.

Papieskie błogosławieństwo dla rocznej Marii utrwaliły niemal wszystkie stacje telewizyjne. W stutysięcznym tłumie w parku Bellahouston było kilka polskich flag.


Tak zamontowali Krzyże, że teraz nikt ich nie ruszy !
-szukam-

Na Wzgórzu Trzech Krzyży w Przemyślu ponownie stoją trzy Krzyże. Wcześniej dwa drewniane zostały ścięte przez nieznanych sprawców. Teraz władze miasta ustawiły Krzyże metalowo - drewniane pozostanie tylko trzeci Krzyż, którego nie zniszczyli wandale.

Pierwszy Krzyż zniknął ze wzgórza w nocy 23 sierpnia. Odnaleziono go w krzakach opodal miejsca, z którego zniknął. Nie udało się wytropić sprawcy, który podpiłował i ukrył Krzyż.


WYMAGAMY OD PRZYWÓDCÓW - UCZCIWOŚCI WOBEC NORODU POLSKIEGO !!!
Czyżby blisko zmiana warty ?


Szczęść Boże
Tu jest link do roboczej wersji szokującego filmu , który wyciekł do sieci jeszcze przed publikacją.
To przy okazji również dowód na to, że służby niecierpliwią się niedotrzymaniem układu.
www.vimeo.com/14996432
www.vimeo.com/14996664
www.vimeo.com/14996593
www.vimeo.com/14996804
www.vimeo.com/14996523
Niech Duch Święty Was oświeca. Pozdrawiam J...


TRZYDZIESTA ROCZNICA SOLIDARNOŚCI
KLIKNIJ TU


W POLSCE TARCZA ANTYRAKIERTOWA JEST !!!
Dużo ostatnio mówiło się o tarczy antyrakietowej w Polsce. I dużo z tym było emocji. A tarcza antyrakietowa już jest !! A dał ją sam Jezus Chrystus. To dzięki powołaniu Mieczysławy i innych „słyszących” wiemy co nam grozi od naszego największego wroga - szatana . Mamy coraz większy zastęp Rycerzy Chrystusa Króla. Jak przychodzą złe informacje, to Rycerze chwytają za broń - różańce i odpieramy ataki złego. I w ten sposób zapowiedziane kataklizmy się nie spełniają !
Proste co !
Działa jak tarcza antyrakietowa bez pomocy władz ! Dziękujmy Jezusowi za ostrzeżenia. Prośmy tylko o więcej wiadomości o sytuacji na świecie, aby można było przez modlitwę zapobiec nieszczęściom i jak najwięcej uratować ludzi. Módlmy się o większą ilość rycerzy, bo walka będzie coraz trudniejsza.

Z Bogiem Tadeusz


Terapia szokowa dla Polski
www.youtube.com/watch?v=qF76r5LRoAo&feature=related czesc I
www.youtube.com/watch?v=KUnVzGIST0s&feature=related czesc II
www.youtube.com/watch?v=jsnIbGR2xVY&feature=related czesc III

TERAZ ZAPRASZAM DO ZADBANIA O SWOJE ZDROWIE

ZDROWIE TO NIE WSZYSTKO,
ALE WSZYSTKO JEST NICZYM BEZ ZDROWIA.

książka Ewy Dąbrowskiej - polecam KLIKNIJ


19 wrzesień 2010r.

Jezus Chrystus, będąc bogaty, dla nas stał się ubogim,
aby was swoim ubóstwem ubogacić 2 Kor 8, 9

Pierwsze czytanie. Am.8, 4-7 Ps. 113, 1-2, 4-6, 7-8
Słuchajcie tego wy, którzy gnębicie ubogiego i bezrobotnego pozostawiacie bez pracy, którzy mówicie(...) A będziemy zmniejszać efę, powiększać sykl i wagę podstępnie fałszować. (....) Przysiągł Pan na dumę Jakuba: "Nie zapomnę nigdy wszystkich ich uczynków".

Drugie czytanie 1 Tm 2, 1 - 8
Zalecam przede wszystkim, by prośby, modlitwy, wspólne błagania, dziękczynienia odprawiane były za wszystkich ludzi: za królów i za wszystkich sprawujących władzę, abyśmy mogli prowadzić życie ciche i spokojne z całą pobożnością i godnością. Jest to bowiem rzecz dobra i miła w oczach Zbawiciela naszego, Boga, który pragnie, by wszyscy ludzie zostali zbawieni i doszli do poznania prawdy. Albowiem jeden jest Bóg (....) Chcę więc, by mężczyzni modlili się na każdym miejscu, podnosząc ręce czyste bez gniewu i sporu.

EWANGELIA Łk. 16, 1 - 13
Jezus powiedział do swoich uczniów:(...) "Kto w drobnej rzeczy jest wierny, ten i w wielkiej będzie wierny; a kto w drobnej rzeczy jest nieuczciwy, ten i w wielkiej nieuczciwy będzie.(...) Jeśli w zarządzie cudzym dobrem nie okazaliście się wierni, kto wam da wasze? Żaden sługa nie może dwom panom służyć.(...) Nie możecie służyć Bogu i mamonie".


Czy pan chwali nieuczciwego rządcę, oszusta? To nie jest pochwała nieczciwści, ale determinacji w zdobywaniu Królestwa Bożego. "Kopać nie mogę, żebrać się wstydzę". Trzeba więc pomysłu i wysiłku, aby osiągnąć zamierzony cel. My tu zdajemy egzamin, jesteśmy sprawdzani, oceniają nas. Liczy się każdy odruch dobra, ale i każde zaniedbanie nie umknie uwadze. A stawka jest niezmiernie wysoka, decyduje się nasza wieczność. Bywa, że przez lata lekceważymy te przestrogi. Lokujemy nasze oczekiwania w mamonie właśnie. W tym zestawieniu,On i mamona, przeszkadza nam raczej Pan Bóg ze swoimi wymaganiami. Jakiej trzeba dojrzałości, żeby iść pod prąd takiemu stylowi życia?


Mamy dobry przykład - jak postępują rządcy z naszymi dobrami.

Wyzszy VAT uderzy jeszcze w tym roku?
www.finanse.wp.pl/kat,102634,title,Wyzszy-VAT-jeszcze-w-tym-roku-uderzy-nas-po-kieszeni,wid,12679363,wiadomosc.html?ticaid=1aea7&_ticrsn=3

Poseł PO Sekuła promuje nazizm?
www.se.pl/wydarzenia/kraj/miroslaw-sekula-promuje-nazizm_153826.html




"Ciebie wzywamy, Ciebie błagamy, o błogosławiona ŚWIĘTA TRÓJCO;
ratuj stworzenie, daj opatrzenie, o błogosławiona ŚWIĘTA TRÓJCO.
Odpuść nam złości, dlaTwej litości o błogosławiona ŚWIĘTA TRÓJCO.
Znieś głód, mór, wojny, spraw czas spokojny o błosławiona ŚWIĘTA TRÓJCO".



Panie Jezu - Marta nieśmiało pyta o swoją rodzinę?
Pan Jezus: "Powiedz dla Marty, że kocham ją, błogosławię ją, a droga do Mnie przez KRZYŻ, który błogosławię w niej, bo wiele cierpi jej serce. Nade wszystko niech dba o swoją córkę, która jako pączek róży winna być a nie jest. Nie posłuchała Mnie w pewnym momencie. Ja lubię też mówić i o miłych dla Mnie i dla was sprawach. Ja widziałem ją w innej roli - jako dziecko Boże, piękne i niewinne. Tak, Marto - Moja duszyczko - czy ty wiesz ile masz teraz lat? Osiemnaście. Ale, aby "dorosnąć" do 33 lat powinnaś osiągnąć czysty stan duszy. Twoje marzenie - oddać się Mnie całkowicie - to jest i Moim marzeniem. Przed tym pięknym AKTEM ofiaruj Nowennę i uczyń to uroczyście podczas Mszy Świętej. Do zobaczenia Marto przy Moim Ołtarzu Świętym. Tak ci dopomóż Bóg. AMEN. Jezus Łaskawy i kochający swoje stworzenie".
Marta bardzo szczęśliwa - dziękuje Ci nasz Królu - Chrystusie.

Panie Jezu - .Marek bardzo Cię prosi o uzdrowienie. Pomóż mu usunąć przeszkodę z powodu utraty słuchu, bo bardzo cierpi.
Pan Jezus: " Drogie Moje stworzenie - nikt nie chce cierpieć dla Mnie - każdy chce być jak najzdrowszy. Ale jestem szczęśliwy, że chociaż niewielu z radością cierpi. Wielu pyta: dlaczego - ja? Mało kto akceptuje swój KRZYŻ, ponieważ nie zna Mnie dobrze. Gdyby Marek zaakceptował swój KRZYŻ, to chętnie pomógłbym go nieść, bo słyszałbym: "niech się stanie Twoja wola Panie mój". Tak dużo ludzi grzeszy, a Ja mówię: "jeden za drugiego brzemiona noście". Marku, bądź wytrwały w pokonywaniu przeszkód - tak ci dopomóż Bóg. AMEN. Jezus Chrystus twój Zbawiciel".

Panie Jezu - Krystyna, Twoja ukochana córka walcząca o Ciebie wszędzie - abyś był znany i czczony, tęskni za Twoim miłosnym SŁÓWKIEM i nawet żartuje, że rozkochałeś nas w sobie tak bardzo, że nie możemy żyć bez Twego częstego BŁOGOSŁAWIEŃSTWA..
Pan Jezus: "Krystyno - wszystko czynisz na chwałę Moją - widzę to. Moje serce płonie do ciebie miłością, bo ty jeszcze bardziej doskonalisz duszę swoją, pomimo przykrości, jakie cię spotykają. "Zły" doświadcza cię poprzez zachowania twojej córki, ale ty nie rezygnuj z wielbienia Mnie a trud twój pewnego dnia będzie wynagrodzony. Tak ci dopomóż Bóg. Jezus kochający was".

Panie Jezu - Grażyna pyta, czy przyjąłeś jej Spowiedź i czy Ty też Grażynę rozgrzeszyłeś? Czy jej sumienie już jest czyste?
Pan Jezus: "Dzieci Moje, jeżeli w konfesjonale jest Mój kapłan, to on mówi Moimi ustami - tak to odbierajcie. We wszystkich posługach świętych: Eucharystia, Sakrament Pokuty i wszystkie inne nabożeństwa i namaszczenia w kościele katolickim świętym są dziełami Moimi i wierzcie, a także módlcie się w intencji kapłanów. Przed każdą Mszą Świętą módlcie się w intencji kapłanów sprawujących tę Mszę Świętą. Przed każdą Spowiedzią Świętą módlcie się za kapłana w konfesjonale. Przed wszystkimi innymi nabożeństwami w których posługują kapłani - módlcie się za nich, bo oni potrzebują tego i nawet powinni prosić was o to, bo wy nawet nie wiecie o tym. Kapłani są bardzo narażeni na działanie "złego", bo są ludźmi przecież nie pozbawionymi pokus i wad. Oni bardzo potrzebują waszej modlitwy i każdą w ich intencji wam zaliczę. Dlatego, jeżeli kapłan udzieli wam rozgrzeszenia, to i Ja go udzielam. Jednak musicie tak sformułować zdania, aby były proste i zrozumiałe dla kapłana. Jeżeli czego nie wiecie, to proście kapłana ale nie odchodźcie bez zrozumienia swoich win, po to, abyście mieli rozeznanie na przyszłość. Proście swoich Aniołków Stróżów i Ducha Świętego o pomoc przy konfesjonale. Tak wam dopomóż Bóg. AMEN. Jezus - Król waszych serc, szczególnie po Sakramencie Przebaczenia".

Modlitwa

O, mój Jezu! Oby w każdej nowej chwili życia, moja miłość była coraz większa. Niech mój duch, będzie w Twoim duchu, moje serce w Twoim Sercu. - a nasze życie będzie jednością. Daj mi świętość i mimo mojej małości spraw, aby uświęcała innych. Oby nasze kroki były wspólne, oby nasze ręce wspólnie gromadziły. Oby nasze serca wspólnie uderzały, oby nasze wnętrze wspólnie odczuwało. Oby myśli naszego ducha jedność budowały, oby nasze uszy wspólnie umiały wsłuchiwać się w ciszę. Oby nasze oczy wpatrując się w siebie spajały nas. Oby nasze wargi wspólnie błagały Ojca Niebieskiego o Miłosierdzie. AMEN.



Oto, co Prymas Tysiąclecia ks. Stefan Wyszyński mówi w obronie krzyża: KTO SPRZECIWIA SIĘ ZNAKOWI CHRYSTUSA,TEN JUŻ ZOSTAŁ POKONANY. TEN, KTO NISZCZY KRZYŻ I JEGO OBRAZ W SERCACH LUDZI,SAM ZOSTANIE ZNISZCZONY!

WARSZAWO, PAMIĘTAJ O KRZYŻACH, KTÓRYMI BYŁAŚ USIANA W CZAS POWSTANIA! TO ONE RODZĄ NOWYCH LUDZI, NIKT NIE WYRWIE KRZYŻA Z TWEGO SERCA! OD KRZYZA ZACZNIE SIE ZWYCIĘSTWO.- UWIERZCIE I MÓDLCIE SIĘ

http://beta.wiadomosci.onet.pl/raporty/katastrofa-smolenska/mocne-slowa-kaczynskiego-oni-musza-zejsc-ze-sceny-,1,3658048,wiadomosc.html
71 lat temu, 17-09-1939 roku Sowieci napadli na Polskę. Prorosyjskie polskie media milczą o przedwczorajszej rocznicy. ; http://www.youtube.com/watch?v=5UB1hlbDLuo

ORZEŁ W KORONIE NA OBELISKU http://niezalezna.pl/article/show/id/39095

http://prawdaxlxpl.wordpress.com/category/wypadek-w-smolensku/
przeczytajcie całośc - warto poświęcic czas .
Kolejna manipulacja - teraz międzynarodowa http://niepoprawni.pl/blog/2221/kolejna-manipulacja-teraz-miedzynarodowa

STANĄŁ KRZYŻ DREWNIANY U STÓP BELWEDERU
PILNUJĄ GO LUDZIE W BERETACH Z MOCHERU
MOCNO W OCZY KOLE ZBRODNIĘ PRZYPOMINA
DENERWUJE TUSKA, BRONKA I PUTINA.

ŻEBY UPAMIĘTNIĆ TRAGEDIĘ SMOLEŃSKĄ,
DONEK PODEJMUJE DECYZJĘ WRĘCZ MĘSKĄ
NA ŚCIANIE PAŁACU PRZYKRĘCI TABLICE
TU NIE WOLNO PALIĆ KACZYŃSKIEMU ZNICZY.

WZIĘLI, USUNĘLI KRZYŻ DZIWNI PANOWIE
ROZPACZAJĄ ZA NIM WIERNI MOCHEROWIE
NIE CIESZ TY SIĘ BRONKU I NIE BĄDŹ SZCZĘŚLIWY,
POLSKI NARÓD JEST ZAWZIĘTY ORAZ PAMIĘTLIWY.


Krzysztof Rybiński o rzadzie Donalda Tuska
http://www.youtube.com/watch?v=rSokwNJ3Ax4

Bardzo ważne nagranie- Andrzej Sadowski o podwyżce podatku VAT
http://www.youtube.com/watch?v=qjtIxBljyzU&feature=related czesc I
http://www.youtube.com/watch?v=qjtIxBljyzU&feature=related czesc II
http://www.youtube.com/watch?v=8Uo532aHeh0 czesc III
A co do Intronizacji to możemy liczyć tylko na Episkopat.
To jest strona Episkopatu Polski. Można tam pisać i dzwonić. Dobrym pomysłem jest wysyłanie do nich materiałów filmowych np. Krzysztof Rybinski o rządzie Donalda Tuska. W Polsce panuje niska świadomość społeczna i to też dotyczy biskupów. Dlatego trzeba ich uświadamiać póki jest czas.
http://www.episkopat.pl/?a=kontakt


KORESPONDENCJA
Droga Mieczysławo.
Wykonałaś heroiczną pracę .Niech Ci Pan Bóg wynagrodzi za to olbrzymie bezinteresowne zaangażowanie patriotyczno-religijne. Ostatnie orędzia Pana Jezusa napawają wielkim smutkiem. To identycznie jak za jego czasów ludzkich w Jerozolimie. Pan Jezus płakał nad Jeruzalem widząc oczyma jego późniejsze zniszczenie i unicestwienie. Do ostatniej chwili życia miał jednak nadzieję, że do tego nie dojdzie. Mówiąc po ludzku liczył na cud przemiany swoich rodaków. Liczył na przemienienie ich serc. Im więcej tego serca wylewał swoim rodakom tym bardziej był znienawidzony.
Historia powtarza się współcześnie w stosunku do wybranego narodu polskiego. Tylko nikt nie pamięta jaką cenę zapłacił i płaci naród żydowski za Jego odrzucenie. O wiele większą cenę zapłaci naród polski! Naród żydowski po blisko 2 tysięcznej przerwie posiada jednak swój kraj.

TADEUSZ


20 wrzesień 2010 r. EWANGELIA Łk. 8, 16 - 18
Jezus powiedział do tłumów: "(...) Nie ma bowiem nic ukrytego, co by nie miało być ujawnione, ani nic tajemnego, co by nie było poznane i na jaw nie wyszło. Uważajcie więc, jak słuchacie. Bo kto ma, temu będzie dodane; a kto nie ma, temu zabiorą i to, co mu się wydaje, że ma."


Słuchać można na wiele sposobów, to wiemy - uważnie, całym sobą, żeby nic nie uronić, żeby zrozumieć i zapamietać. Mozna też słuchać niedbale, byle jak, bez szacunku i uwagi, jednym uchem i niechętnie. A można też w ogóle nie słuchać. Czy może być coś istotniejszego w naszym życiu niż słuchanie Pana Boga? Czy pamiętamy przypowieść Pana Jezusa o siewcy? Pozwólmy słowu Bożemu "zakiełkować", wzrastać, dbać, aby był plon wielokrotny. Wszystko zależy od tego, jak słuchamy i czy w ogóle chcemy słuchać?

NOWENNA DO ŚW. MICHAŁA ARCHANIOŁA
"Święty Michale Archaniele! Wspomagaj nas w walce, a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha, bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty,Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne złe duchy, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen".
MODLITWA DO ŚW. MICHAŁA ARCHANIOŁA O POKORĘ
Święty Michale Archaniele, pogromco szatana, ducha pychy, pomóż mi zwalczyć mój egoizm. który nie chce poddać się Bogu i Jego świętej woli. Wstawiaj się za mną do Pana, abym zachwycony Bogiem wołał do Niego w każdej chwili mego życia: "KTÓŻ JAK BÓG".


EGZORCYZMY proste
modlitwy zwalczające szatana (dla wszystkich):


Potężna Niebios Królowo i Pani Aniołów,Ty, która otrzymałaś od Boga posłannictwo i władzę , by zetrzeć głowę szatana, prosimy Cię pokornie rozkaż Hufcom Anielskim, aby ścigały szatanów, stłumiły ich zuchwałość, a zwalczając ich wszędzie , strąciły do piekła. Święci Aniołowie i Archaniołowie- brońcie nas i strzeżcie nas. Amen

Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce, a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich Zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen

W Imię Boga w Trójcy Jedynego; Ojca i Syna i Ducha Świętego uchodźcie złe duchy z tego miejsca, abyście nie widziały, nie słyszały, nie niszczyły, nie ujawniały, nie prześladowały, nie wprowadzały zamieszania do naszej pracy i naszych planów.
Nasz Bóg jest waszym Panem, i rozkazuje wam, idźcie precz i nie wracajcie tutaj więcej. Amen.
Boże, Najwyższy nasz Panie, Twoją boską mocą uczyń nas niewidzialnymi dla naszych wrogów. Amen


RÓŻANlEC - EGZORCYZM
Około 1981 roku ks. bp Zbigniew Kraszewski po powrocie z Rzymu opowiedział na Jasnej Górze członkom Kapłańskiego Ruchu Maryjnego, co następuje: .

Na prywatnej audiencji dla Polaków Jan Paweł II pochwalił Ruch za to, że wszyscy (także świeccy, na wieczernikach - chórem) mówią egzorcyzm Leona XlII, zaczynający się od modlitwy do św. Michała Archanioła. Po chwili jednak wyjął z kieszeni swój różaniec i pokazując obecnym powiedział: "Ale przecież to jest egzorcyzm przeciwko wszystkim złym duchom, dostępny także dla świeckich!" Widząc zaskoczenie na twarzach, dodał: "Żebyście nie mieli wątpliwości, to ja w tej chwili nadaję Różańcowi moc egzorcyzmu". Usłyszawszy to stwierdziliśmy my, zebrani na Jasnej Górze w Sali Różańcowej: "Przecież właśnie od dnia wypowiedzenia przez Papieża tych słów - od kilku miesięcy - Różaniec stal się strasznie męczącą modlitwą! Musieliśmy toczyć walkę z rozproszeniami, z sennością oraz z innymi przeszkodami, jak nigdy dotąd!"
Jak się wydaje, aby Różaniec w pełni był egzorcyzmem, powinniśmy wypełnić przynajmniej trzy warunki: zaangażować w tę walkę swój rozum i swoją wolę, jak też mieć mocne przekonanie, że ta broń jest zawsze skuteczna. Inaczej mówiąc: mamy mieć świadomość walki oraz mocną wolę pokonania przeciwnika (szatan znaczy właśnie przeciwnik), jak też wielką ufność w moc Boga i w Jego zwycięstwo, choćby owoce tego zwycięstwa miały pozostać dla nas na razie tajemnicą. Niniejsze rozważania różańcowe mogą być w tym względzie pomocą.

Rozważania z intencjami do każdej dziesiątki RÓŻAŃCA - EGZORCYZMU w załączniku LUB DO POBRANIA NA:
http://www.malirycerze.koszalin.opoka.org.pl/start/index.php/dzielmy-sie-wiara/modlitewnik-mr/575-roanlec-jako-egzorcyzm

KLIKNIJ TU



BARDZO PROSIMY BISKUPÓW I PROBOSZCZÓW ABY ZAPRASZALI DO SWOICH DIECEZJI I PARAFII - KAPŁANÓW EGZORCYSTÓW I CHARYZMATYKÓW.
LUDZIE POTRZEBUJĄ TAKICH MODLITW I UZDROWIEŃ.

www.jezusznami.us/forum-charyzmatyczne



OTO PRZYKŁAD "ANTYJEZUSOWEGO" BISKUPA, KTÓRY GARDZI KRZYŻEM I BLIŹNIM
Biskupowi Pieronkowi nie potrzebny jest Chrystus Król - wystarczy że dobrze się czuje w towarzystwie jego króla Lucyfera, bo Jezusowy biskup to nie wyzywa bliźniego !

-szukam- Dobrze się stało, że krzyż sprzed Pałacu Prezydenckiego został przeniesiony - powiedział biskup Tadeusz Pieronek w wywiadzie dla "Polska The Times". Pytano o organizację, która domaga się koronacji Jezusa Chrystusa na Króla Polski powiedział, że jest to dziwaczne i pokręcone teologicznie stowarzyszenie. Stwierdził także, że nie ma potrzeby, aby Kościół zajmował oficjalne stanowisko w tej sprawie - Nie ma potrzeby zajmowania oficjalnego stanowiska w stosunku do wybryków ludzi nienormalnych - uważa bp Tadeusz Pieronek.
Jego zdaniem, dobrze się stało, że krzyż sprzed Pałacu Prezydenckiego został przeniesiony do prezydenckiej kaplicy. - Stało się rzeczą ewidentną, że tu wcale nie chodzi o o religijną cześć oddawaną krzyżowi - komentuje bp Pieronek. Według biskupa, chodzi o pomnik i o postawienie go w takim miejscu i w takiej formie, jakiej tego zażąda prezes PiS.

W jego ocenie Jarosław:
"Kaczyński wykorzystuje krzyż, żeby mobilizować swoją siłę polityczną"- bp Tadeusz Pieronek
"Kaczyński wykorzystuje krzyż, żeby mobilizować swoją siłę polityczną. - To jest dyktat, który w warunkach państwa demokratycznego nie powinien mieć miejsca. Chodzi tu przede wszystkim o pamięć, której celem jest budowanie politycznej siły jednej partii" - ocenia bp Pieronek.


Pytany o organizację, która domaga się koronacji Jezusa Chrystusa na Króla Polski stwierdził, że jest to dziwaczne i pokręcone teologicznie stowarzyszenie. - To są zachowania niepoważne, tego nie można traktować w kategoriach działań religijnych, bo to są działania wynikające z nieposłuszeństwa i nieznajomości wiary - powiedział biskup.
Nie ma potrzeby zajmowania stanowiska w stosunku do wybryków ludzi nienormalnychbp Tadeusz Pieronek stwierdził także, że nie ma potrzeby, aby Kościół zajmował oficjalne stanowisko w tej sprawie - Kościół wie, jak ma się zachować.Nie ma potrzeby zajmowania oficjalnego stanowiska w stosunku do wybryków ludzi nienormalnych - skomentował.

(artykuł ze strony wiadomości internetowych)


ZAPRASZAM NA AKTUALNOŚCI PATRIOTYCZNO - RELIGIJNE

* Alina Czerniakowska - Tu o Polskę chodzi
* Doc. dr hab. Grzegorz Kucharczyk - Rok 1939 - sojusznicy daleko, a wrogowie blisko
* Jarosław Szarek_Sowieci wkroczyli.
* Ks. bp prof. Ignacy Deci - Nie zdejmę krzyża
* Ks. dr hab. Aleksander Posacki SJ - Misterium Krzyża w Smoleńsku
* Ks. prof. Czesław S. Bartnik_Uderzmy sprawiedliwego.
* Nie ma przyszłości bez wychowania.
* Pod znakiem krzyża czy półksiężyca
* Dariusz Kowalczyk SJ - Cud i trzeźwość
* Dariusz Kowalczyk SJ - Dogmaty wolnomyślicieli
* Elżbieta Morawiec - Komorowski otworzył puszkę Pandory
* Janusz Janyst - Niepotrzebna Rota
* Krzysztof Nagrodzki - Jak wielkie, stare drzewo
* Ks. prof. Czesław Bartnik_Ochoczy bieg za nicością
* Ks.dr Waldemar Kulbat - Barbarzyńcy w katedrze
* Tomasz Terlikowski - Panie Bartoś, odczep się Pan od Kościoła
* Walczący z krzyżem zawsze przegra


ks. prof. dr. hab Bajda O strasznych planach Żydów

-szukam- Metoda walki dywersyjnej, droga podstępu, rozkładu wewnętrznego, maskowania istotnych celów została z całą precyzją zastosowana przez Hitlera, a także bolszewików, w ogóle socjalistów. Rewolucja ustrojowa... ustrojona w barwy mesjanizmu światowego wiąże się w szczególny sposób z epoką "Manifestu komunistycznego". Element mesjanizmu pochodzi oczywiście z judaizmu, ale w mistyce rosyjskiej znalazł podatny grunt dla zaszczepienia i rozwoju. Oczywiście już masoneria w wieku XIX planowała zlikwidowanie państw narodowych i stworzenie w dalszym planie rządu światowego. Henryk Pająk w książce "Dwa wieki polskiej Golgoty" przytacza interesujący list rabina Barucha Levi do Karola Marksa. W liście tym czytamy, cytuję:

"Naród żydowski w swym zbiorowisku jest Mesjaszem. Będzie panował nad całym światem, połączy rasy ludzkie, zniesie granice, obali monarchie i stworzy światową republikę, która da obywatelstwo wszystkim Żydom. W tej nowej organizacji ludzkości synowie Izraela zdobędą świat. Synowie tej samej rasy, tego samego tradycyjnego wychowania staną się bez żadnej opozycji elementem kierowniczym. Przede wszystkim narzuci się masom robotniczym przywódców żydowskich. W ten sposób, wraz ze zwycięstwem proletariatu rządy narodów zintegrowanych w tej republice przejdą łatwo w ręce Żydów. Własność prywatna będzie zniesiona przez rząd rasy żydowskiej, która będzie administrować bogactwu publicznemu. Tak sprawdzą się obietnice z Talmudu, że nadejdzie czas Mesjasza i Żydzi będą mieli w swoich rękach bogactwa wszystkich narodów świata." -cytowana książka, wydana w ubiegłym roku, dwa lata temu, str. 134.

Tego rodzaju idee były piastowane w kręgach żydowskich od dawna. Świadczy o tym interesująca odpowiedź Wielkiego Sanhedrynu mającego swoją siedzibę w Konstantynopolu na pytania Żydów hiszpańskich zmuszonych do przyjmowania chrztu.
Tekst owej odpowiedzi pochodzi z roku 1492, a został opublikowany w książce Julio Inigrez de Medrano pt. "La silva curiosa" w Paryżu w 1608 r., na stronie 156-157. Oto ten tekst odpowiedzi tego właśnie Sanhedrynu z Konstantynopola:

"Umiłowani bracia w Mojżeszu. Rada, jaką udziela wam wielki satrapa i rabini jest następująca: Jeśli, jak mówicie, król Hiszpanii Ferdynand zmusza was abyście zostali chrześcijanami, to zgódźcie się na to, skoro nie macie innego wyjścia.
1 Jeśli, jak mówicie, wydano rozkaz pozbawienia was własności, to uczyńcie waszych synów kupcami, aby mogli stopniowo pozbawić chrześcijan ich własności.
2 Jeśli, jak mówicie, czynione są zamachy na wasze życie, to uczyńcie z waszych synów lekarzy i aptekarzy, aby i oni mogli odbierać życie chrześcijanom.
3 Jeśli, jak mówicie, że oni niszczą wasze synagogi, to czyńcie z naszych synów kanoników i kleryków, aby oni mogli niszczyć ich kościoły.
4 A jeśli chodzi o wiele innych utrapień, o których skarżycie się, to niech wasi synowie zostaną adwokatami i prawnikami, aby stale mieszali się do spraw państwa, tak, aby chrześcijanie ugięli się pod waszym jarzmem i abyście mogli panować nad nimi i zemścić się na nich.
5 Nie odstępujcie od nakazów, jakie wam dajemy, a przekonacie się, że tak jak teraz jesteście upokorzeni, tak w przyszłości osiągniecie władzę. Podpisano: książę Żydów Konstantynopola."
Nie trzeba ukrywać, że Żydzi mieli swój plan nie tylko w stosunku do Hiszpanów. Cytowany autor Henryk Pająk podaje druzgocące fakty na temat współdziałania Żydów z sowietami w procesie niszczenia polskiego narodu, jego inteligencji, jego patriotów, niezależności życia kulturalnego i duchowego -str. 212-224. Rozdział ten kończy się stwierdzeniem: "Niemcy, sowieci, Ukraińcy z OUN UPA, Żydzi zgodnym chórem i równie zgodnym działaniem parli ku eksterminacji Polaków i tę eksterminację krwawo realizowali. A jak jest dzisiaj, po rzekomym upadku ZSRR, po rzekomym zwycięstwie polskiej "Solidarności"? Stawia takie pytanie autor, str. 224. -szukam-
W jaki sposób Żydzi nadal spiskują przeciw Polsce, już nawet nie maskując się zbytnio, świadczy chociażby sprawa Jedwabnego, przedtem sprawa karmelu oświęcimskiego i obecnie bezprzykładna nagonka antypolska prowadzona w zagranicznych ośrodkach opiniotwórczych.

Wiele materiałów, chciałoby się powiedzieć, mrożącego krew w żyłach zawiera inna książka Pająka pt. "Strach być Polakiem", Lublin 1997. Naprawdę strach to wszystko czytać i dlatego nie chciałem także tego przytaczać w szczegółach. Nigdy jeszcze pod adresem Polski, narodu, który nikomu nie zawinił nie powiedziano tyle oszczerczych oskarżeń, nie wylano tyle jadu nienawiści. Dlaczego? Odpowiedź jest tylko jedna: jest to nienawiść pochodząca od szatana, który nie mogąc
Dosięgnąć Chrystusa w jego majestacie, uderza obelgami w naród, któremu Chrystus okazał swoją szczególną łaskawość chroniąc go w ciągu dziejów przed oczywistą niemal zgubą. Tak więc walka przeciw Polsce trwa nadal. Jest to jednak przede wszystkim walka duchowa, wymagająca mocniejszego przylgnięcia do tego, od którego płyną moce zwycięskie. "Miejcie odwagę, jam zwyciężył świat. Wojna się jeszcze nie skończyła". Jak pisze Henryk Pająk, hitlerowski faszyzm militarny został obecnie zastąpiony przez faszyzm korporacji ponadnarodowych, niszczących państwa i narody.

WIĘCEJ KLIKNIJ
To ten sam kapłan który uświadamia Episkopat, że intronizacja Jezusa na króla Polski zapisana jest w Ewangeliach i w tradycji Kościoła . Wykładał 18 września 2010 r na Kongresie w Rumii.


CHRYSTUS CZUWA NAD BRAZYLIĄ I BĘDZIE CZUWAŁ NAD POLSKĄ - KLIKNIJ



Podajemy poprawne numery kont - ofiary przeznaczone na dokończenie budowy pomnika Chrystusa Króla w Świebodzinie.
Zaistniała pomyłka przez umieszczenie niekompletnych numerów kont bankowych, w związku tym zostały umieszczone jeszcze raz lecz poprawne konta:

Parafia Rzym-Kat.
p.w. Miłosierdzia Bożego.
Os. Łużyckie 52
66-200 Świebodzin
W B K Świebodzin
USD:
PL 89 1090 1593 0000 0001 0851 9595 WBKPPLPP
EUR:
PL 74 1090 1593 0000 0001 0851 9574 WBKPPLPP
PLN:
PL 95 1090 1593 0000 0000 5903 7265 WBKPPLPP
-szukam-
To jest miniaturka pomnika i ks. Zawadzki



Czyzby ludzie zaczynaja budzic sie ze snu? Dzis pierwszy strajk przeciwko rzadowi (strajk zwiazkow zawodowych). Ciekawie kiedy beda spoleczne protesty. Mam nadzieje ze to poczatek zmian.
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Tysiace-beda-protestowac-przeciw-rzadowi-Tuska,wid,12689261,wiadomosc_prasa.html

Pelnomocnik Kościoła aresztowany za korupcje.
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Pelnomocnik-Kosciola-w-Komisji-Majatkowej-aresztowany,wid,12689585,wiadomosc.html

Deficyt przekroczy 100 mld zlotych.
http://biznes.onet.pl/rostowski-deficyt-sektora-finansow-publicznych-prz,18490,3699166,1,news-detal

Ustawa o VAT to wielki bubel.
http://gospodarka.dziennik.pl/pit/artykuly/302629,ustawa-o-vat-to-wielki-bubel.html

Grozi nam gospodarcza zapasc?
http://biznes.interia.pl/news/grozi-nam-gospodarcza-zapasc,1534862



Lubelskie środowiska intronizacji Jezusa Chrystusa na Króla Polski oraz
środowiska narodowo-patriotyczne
ZAPRASZAJĄ NA
MARSZ DLA JEZUSA CHRYSTUSA KRÓLA POLSKI
LUBLIN 9 PAŹDZIERNIKA 2010 (sobota)

-szukam-


Zapraszamy wszystkich serdecznie na marsz modlitewny dla Jezusa Króla Polski. Uczestnictwo w marszu będzie wyrazem naszej zgody na misję jaką wyznaczył Pan Bóg Narodowi Polskiemu. Wierzymy, że Pan Jezus za przyczyną Matki Bożej sprawi, że ta manifestacja wiary stanie się zarzewiem Ognia Bożego - ognia, który odrodzi Polskę i wskaże drogę innym narodom.
"Polskę szczególnie umiłowałem, a jeśli będzie posłuszna woli Mojej wywyższę ją w potędze i świętości, z niej wyjdzie iskra, która przygotuje świat na ostateczne przyjście Moje".
Słowa Pana Jezusa skierowane do siostry Faustyny Kowalskiej.

Część organizacyjna marszu:
1. Marsz poprzedzi Msza Święta w Kościele Garnizonowym p.w. Niepokolanego Poczęcia Najświętszej Matki Bożej przy Alejach Racławickich 20 w Lublinie o godz. 11.00;
2. Rozpoczęcie marszu o godz. 12.30. Uczestnicy wyruszą spod kościoła chodnikiem pod budynek KUL-u, gdzie przewidziany jest pierwszy 30 - minutowy przystanek modlitewny;
3. Uczestnicy marszu około godz. 13.15 idą od KUL-u lewą stroną Alei Racławickich i Krakowskiego Przedmieścia do Placu Litewskiego; na Placu Litewskim przewidywany jest drugi 30 - minutowy przystanek modlitewny.
4. Następnie Krakowskim Przedmieściem (deptakiem) i ulicą Królewską uczestnicy dotrą do Katedry Lubelskiej, gdzie odbędzie się kolejny 30 - minutowy przystanek modlitewny;
5. Ostatni odcinek marszu przez Bramę Trynitarską, Rynek i ulicę Grodzką prowadzi do Zamku Lubelskiego; tam odbędzie się ostatni 30 - minutowy przystanek i zakończenie marszu ok. godz. 16-tej.
Zabezpieczenie kolumny marszu zapewni służba porządkowa organizatora.
Uczestnicy marszu są zobowiązani zachować szczególną ostrożność w czasie przemarszu.
Grupy zorganizowane prosimy zgłaszać od 01 do 08 października 2010 pod numerem telefonu 720 530 289, 720 530 289 lub 691 561 014, 691 561 014.
Przed marszem będą rozdawane śpiewniki, dostępne również na stronie internetowej
www.plnarodowy.com
www.intronizacja.pl

(pobierz śpiewnik zapisany w PDF KLIKNIJ TU)
Po przywiezieniu uczestników w okolice Kościoła Garnizonowego, kierowców autokarów prosimy o zaparkowanie pojazdów na dużym parkingu przy Alei Unii Lubelskiej (Targ pod Zamkiem).
Wszystkich uczestników marszu prosimy o zaopatrzenie się w biało-czerwoną kokardkę. Prosimy o zabranie transparentów, flag, proporców i innych znaków na świadectwo Jezusowi Chrystusowi Królowi Polski i Maryji.
Organizatorzy marszu:Elżbieta Zimecka tel. 720 530 289;
Piotr Sławiński tel. 691 561 014;
Zbigniew Adamek tel. 602 615 026;
Sławomir Krzyżanowski tel. 721 650 588
Chwała i cześć Jezusowi Chrystusowi Królowi Polski



Dzień dobry Pani Mieczysławo.
Nazywam sie Michał Książek i pochodzę ze Świdnika k. Lublina. Mam 29 lat i już od ponad dwuch lat systematycznie czytam przekazy które otrzymuje Pani z nieba. Całym sercem jestem oddany sprawie Intronizacji Chrystusa na Króla Polski. Jeżeli tylko to mozliwe uczestnicze we wszystkich marszach i tłumaczę ludziom jaki jest jej cel i dlaczego jest taka ważna. 19 wrzesnia byliśmy na ogłaszanym przez was marszu w warszawie a obecnie przygotowujemy się na marsz w Lublinie który odbędzie się 9 Paździenika, dlatego mam do Was wielką prośbę aby i u was ogłosić na waszej stronie ponieważ dużo osób z lublina czyta waszą stronę a do wielu osób zainteresowanych sami nie dotrzemy. W załączeniu przesyłam dwa skany jedną stronę z trasa przemarszu i dokładnym opisem oraz numerami telefonów do osób organizujących marsz za Intronizacją Chrystusa na króla.
Z poważaniem Wasz stały cztelnik Michał Książek

MARSZ_LUBLIN_1.pdf -kliknij tu
MARSZ_LUBLIN_2.pdf -kliknij tu

JAKA BEDZIE ZIMA 2010 NA 2011 ROKU ?

Z Objawień w Garabandal wynika, że na początku ucisku będzie nawiedzenie Europy przez śniegowo-lodowe tornado. wg. Jenny Ribes, znany ekspert Objawień Garabandalskich, wygłaszająca o nich prelekcje na całym świecie więcej tutaj: http://jezus-milosierny.blog.onet.pl/OBJAWIENIE-GARABANDAL-O-CZASAC,2,ID368518792,n

Z wiadomości wynika już, że Naukowcy dopiero co potwierdzili informacje, iż prąd zatokowy „Golfsztrom” został zablokowany, co doprowadziło do rozbicia (globalnego) oceanicznego pasa transmisyjnego (cyrkulacji termohalinowej). Skutki takiego stanu rzeczy mogą być już tej zimy katastrofalne dla całego globu. Dlatego mamy już śnieg w Tatrach i Alpach !
Więcej tutaj : http://wolnemedia.net/ekologia/golfsztrom-zanika-ostrzezenie-przed-ostra-i-dluga-zima/

Oraz informacje, że Zabraknie nam gazu!
Więcej tutaj: http://gospodarka.dziennik.pl/news/artykuly/302320,to-juz-pewne-zabraknie-nam-gazu.html


Jaka będzie zima ? Jak przygotować się do zimy ? Przy takich opadach jak w ostatnich miesiącach możemy być zasypani śniegiem ! Czy to początek ?
Z Bogiem Tadeusz


Film opisuje działanie Ducha Św. w dzisiejszych czasach na przykładzie współczesnych charyzmatyków:
http://www.youtube.com/watch?v=QSVx7WvxvAs -część 1
http://www.youtube.com/watch?v=G3jYNreXVU4&feature=related - część 2
http://www.youtube.com/watch?v=OUX8XmIQyXk&feature=related -część 3
http://www.youtube.com/watch?v=CyOK9DOC2g8&feature=related -część 4
http://www.youtube.com/watch?v=mkOXPNH35tk&feature=related -część 5

Bardzo bardzo inspirujący! Warto obejrzeć Króluj nam Chryste Grzegorz H.

O_wychowaniu_katolickim_-_wyklad_Szczecin_31_V_2009.mp3



22 wrzesień 2010 r. EWANGELIA Łk9, 1-6
Jezus zawołał Dwunastu, dał im moc i władzę nad wszystkimi złymi duchami i władzę leczenia chorób. I wysłał ich, aby głosili królestwo Boże i uzdrawiali chorych. (....) Wyszli więc i chodzili po wsiach, głosząc Ewangelię i uzdrawiając wszędzie.


Co się stało z tą władzą nad złymi duchami i nad chorobami? Jakoś jej nie widać. Owszem jest w Kościele posługa egzorcysty i zdarzają się uzdrowienia, ale pytanie nie jest o sytuacje nadzwyczajne, ale o dzień powszedni zycia Kościoła. Wydaje się, jakbyśmy się czegoś wyzbyli. coś utracili albo zgubili KOD DOSTĘPU. Może to ktoś podpowiedzieć, że to dotyczyło apostołów. Owszem, ale prawem sukcesji przeszło na następców, podobnie jak władza sprawowania Sakramentów. Czyżby tak się stało, że nie przestrzegamy dalszych wskazówek Jezusa? Szczególnie tych odnośnie ubogich środków: "ani laski, ani torby, ani pieniędzy". O wszystko bowiem zadba Ten, który ich posyła. A my mamy sytuację z życia wziętą ale odwrotną - to naszym biskupom potrzebni są egzorcyści i powinni tych świętych kapłanów zapraszać bardzo często do swoich pałaców. My wiemy, że nie kto inny jak biskupi, do których zaliczani są również kardynałowie i prymasi otrzymali tę moc od naszego ukochanego KRÓLA Z NIEBA aby używali tych DARÓW i uświęcali dusze swoich wiernych ale jak życie pokazuje, to nikomu się nie chce, bo wszystko ciąży - i tusza i stroje i pieniądze. Czyżby ten fałszywy sobowtór papieża Pawła VI zatwierdził przepis, aby nie prowadzili takich modlitw, aby nie było zbyt duzo "nawróconych i oczyszczonych" dusz? Jeszcze nie słyszałam w ciągu swojego nie-krótkiego życia nigdy aby jakiś biskup chciał uczynić takie uczynki miłosierdzia dla bliźniego a chorych w ostatnich czasach jest coraz więcej. Przed "oczyszczeniem świata" przydałaby się taka terapia wstrząsowa każdemu a modlitwy nigdy za duzo. Dzięki Panu Bogu, że są jeszcze chętni kapłani egzorcyści, dla których nie liczy się żaden trud podrózy po całej Polsce a nawet do Chicago przyjeżdżają a owoce takich wizyt sa wielkie. Dzięki Panu Bogu, ze są proboszczowie, ktorzy zapraszają kapłanów egzorcystów, bo korzyść jest obopólna.

Kim jest egzorcysta? Kto odprawia egzorcyzmy? Na czym polega uwolnienie od działania duchów nieczystych? - Poniższe artykuły rzucają światło na to, czym w istocie jest egzorcyzm jak się on odbywa. Zachęcamy do ich lektury oraz zapoznania się z fragmentami biblijnymi oraz dokumentami Kościoła.

EGZORCYSTA - to bardzo odpowiedzialna praca i nie ma chętnych, którzy pomogliby człowiekowi zagubionemu - biskupi boją się .
Wielkie słowa i dziwaczne określenia pojawiły się w dzisiejszych czasach żeby nadać lub tłumaczyć pojęcia których się nie da pojąć bo pochodzą od Boga i zawsze będą dla człowieka niepojęte.
Zostać egzorcystą? Obecnie bardzo potrzebni są egzorcyści!
To musi być bardzo gorliwy i bogobojny kapłan i musi wyrazić zgodę.
Szatan go też prześladuje i w brew opiniom,nie jest On tak znowu bardzo chroniony.Otrzymuje w czasie egzorcyzmowania różne rany, jest opluwany, wyzywany itp. Jak oznajmił paulin egzorcysta z Jasnej Góry - nieraz przez tydzień nie może dojść do siebie po obrządku egzorcyzmowania (obolały fizycznie i psychicznie).
Szatan jest w stanie podczas egzorcyzmowania wyjawić wszystkie "grzeszki kapłana" ośmieszając go wobec uczestników. Ze względów bezpieczeństwa - nigdy nie jest sam.

Ciekawy jestem jak by wyglądał "dostojnik" ze swoimi grzeszkami które by szatan wyjawił drwiąc i ubliżając mu że nie jest lepszy od niego i na dodatek odnosząc obrażenia, które by inkasował.

Grzeszny kapłan nie ma mocy wyrzucania szatana!!!!!!


Kiedy apostołowie pytali się Pana Jezusa dlaczego oni nie mogą wypędzić niektórych złych duchów otrzymali odpowiedź, że te duchy wymagają od apostoła surowego postu o chlebie i wodzie i głębokiej wiary. Czy są chętni biskupi aby szatan ich grzechy wyjawił? Dlatego my wierni wymagamy aby wszyscy kapłani godnie reprezentowali Pana Jezusa, bo po to są posłani dla nas, aby wyrywać nas z łap szatana. Jak może ślepy - ślepego prowadzić? Obaj wpadną do piekła.
* !!! Egzorcyzmy i egzorcysta.pdf
* !!! Kim jest egzorcysta.pdf
* !!! Egzorcyści w Polsce.pdf

MUSISZ O TYM WIEDZIEĆ:
Film I:
http://www.youtube.com/watch?v=CfB_hRLzclM&feature=related-część 1
http://www.youtube.com/watch?v=BlhFK2Gc1Nw-część 2
http://www.youtube.com/watch?v=LPkGtbPSwLg&feature=related-część 3
http://www.youtube.com/watch?v=WdeqFqZQ2eU&feature=related-część 4
http://www.youtube.com/watch?v=HN6G8vZI4kw&feature=related-część 5
http://www.youtube.com/watch?v=9R0ucXxq58E&feature=related-część 6
http://www.youtube.com/watch?v=WKrVgBe21NQ&feature=related-część 7

Film II:
http://www.youtube.com/watch?v=AZ1-4_RuHLQ-część 1
http://www.youtube.com/watch?v=36dUvzN0dLM-część 2
http://www.youtube.com/watch?v=rMHcm9DBuVk-część 3
http://www.youtube.com/watch?v=B_oOQOYrNcY-część 4
http://www.youtube.com/watch?v=WlkAYEGWi3U-część 5
http://www.youtube.com/watch?v=QofUQfzJIF0&feature=related-część 6
http://www.youtube.com/watch?v=TEP-J6tqJks-część 7
http://www.youtube.com/watch?v=gh0oI50SfUs-część 8
http://www.youtube.com/watch?v=vqzfS5dH4Bw&feature=related-część 9
http://www.youtube.com/watch?v=7PTjh5mV_HE&feature=related-część 10
http://www.youtube.com/watch?v=GJ-vh0_tgeI&feature=related-część 11
http://www.youtube.com/watch?v=sEx4g0tCojk&feature=related-część 12



23 wrzesień 2010r. EWANGELIA Łk 9,7-9 Ojca Pio
Petrarcha Herod usłyszał o wszystkich cudach zdziałanych przez Jezusa i był zaniepokojony. (...) "Któż jest więc Ten, o którym takie rzeczy słyszę? " I chciał Go zobaczyć.


Żeby się utrzymać przy władzy, trzeba wiedzieć co w trawie piszczy i reagować z wyprzedzeniem. Herod był wprawnym "graczem", ale był zaniepokojony co mówiono o Panu Jezusie i chciał Go zobaczyć. Przecież Jana Chrziciela zamordował. Kto jeszcze odważył się mówić coś o władzy, którą on pełni niepodzielnie?. Tak samo jest i w naszym rządzie, który nie chce dzielić się władzą z jakimś Królem Jezusem Chrystusem. Już zginęli ci, którzy zagrażali rządowi, to kto jeszcze śmie wchodzić im w drogę? A no znowu Król Jezus Chrystus i Jego armia, która nie chce żyć w niewoli i nie chce być pachołkami systemu liberalno - komunistycznego. Skoro ten Król z Nieba zapewnił człowiekowi wolność to ta armia będzie walczyła o wolność. Obowiązkiem rządu czyli państwa jest dbać o obywatela i zapewnić mu bez żadnej łaski prawo do życia w tym państwie, prawo do pracy i prawo do nauki. Najlepiej powiedzieć, że Chrystus jest upolityczniony i nie dotykać tego tematu. Skoro Chrystus jest Królem to napewno i polityczny temat też, ale ten Król jest Panem naszych dusz i ciał. Z przykrością stwierdzam, ze niektórzy kapłani nie chcą przyjmować intecji w której wymienia się Chrystusa Króla, bo to temat polityczny. Oj kapłanie, kapłanie - czy ty wiesz przed którym Królem staniesz w momencie twojej śmierci? I przed Królem Chrystusem politycznym i religijnym w jednej Osobie. Zapamiętaj to - jak ty się Jego wstydzisz, tak i On będzie się wstydził ciebie przed Ojcem Swoim.


Padre Pio – Orędzie dla świata
http://www.youtube.com/watch?v=6CWcqvTIp8c&feature=related -część 1
http://www.youtube.com/watch?v=2USwgvzTJXk&feature=related -część 2
http://www.youtube.com/watch?v=Q8qIL0n1GBI&feature=related -część 3



Rosjanie zacieraja slady- Misja Specjalna
http://www.youtube.com/watch?v=Wukat4scq6U czesc I
http://www.youtube.com/watch?v=koGtbF9mWss czesc II
http://www.youtube.com/watch?v=jPxtAJ0pAO0 czesc III

Znaleziono szczatki ludzkie na miejscu katastrofy. To prawdziwy skandal bo zapewniano Polakow ze teren zostal przeczesany.
http://www.fakt.pl/Znaleziono-szczatki-ludzkie-na-miejscu-katastrofy,artykuly,83100,1.html

Komorowski lobbowal za firma od TU-154
http://niezalezna.pl/article/show/id/39262

Tusk wiedzial wczesniej
http://www.niezalezna.pl/article/show/id/39267


PAN JEZUS POWIEDZIAŁ, ŻE WIĘKSZOŚĆ BISKUPÓW NIE JEST JEGO ALE MNIEJSZOŚĆ - JEGO - WIĘC POSŁUCHAJMY JEDNEGO Z NICH.
Czasami narzekamy na naszych zbyt "nowoczesnych" biskupów.
Warto takze mówić o tych, którzy całym sercem oddani są Bogu Jedynemu i Prawdziwemu. Należy do nich z pewnością w Polsce ks.bp Józef Zawitkowski. Do niedawna można było słuchać jego płomiennych, poetyckich homilii w kościele pw. Św. Krzyża w Warszawie. Ostatnio w rocznicę "Wiktorii Wiedeńskiej" wygłosił homilię na wzgórzu Kahlenberg w Wiedniu. Treśc homilii przesyłam w załączeniu. Można ją zamieścić na Stronie - ku pokrzepieniu ducha rodaków na trudne czasy.
Pozdrawiam - Wiesław B.

KLIKNIJ (czytaj kazanie ks.bp Józef Zawitkowski)


KORESPONDENCJA
Byłam wczoraj w wiedeńskiej Katedrze na tym spotkaniu z widzącymi i z Matka Bożą. Katedra była wypełniona ludźmi niemal po brzegi, panowała uroczysta atmosfera. Wysłuchałam świadectwa dziewczyny uzdrowionej w Medjugorje z paraliżu, następnie mówili Maria Pavlovic i Ivan. Z tych wielu usłyszanych zdań zakodowałam sobie dwa: "KTO SIĘ MODLI - NIE BOI SIĘ PRZYSZŁOŚCI" oraz "NIE MA UZDROWIENIA BEZ PRZEBACZENIA". Podczas Różańca pojawiła się widzącym Matka Boża i rozmowa trwała dość długo, zdecydowanie dłużej niż w zeszłym roku. Moja córka z koleżanką była z przodu, w pobliżu widzących i udało im się trochę sfilmować telefonem komórkowym. Mój mały Tomuś był ze mną, trochę dalej ale też z przodu. W zeszłym roku, gdy wyszłam z Katedry z 5-letnim wówczas Tomusiem ze spotkania z Matką Bożą i widzącymi, po odmówieniu Różańca, Tomuś mi powiedział, że jak pojawiła się Matka Boża to poczuł, że Ktoś go pogłaskał po głowie...
Pozdrawiam - Agata z Wiednia


Transmisja ze spotkania w Wiedniu z widzacymi na żywo
Podemos ler no site http://www.marytv.tv/ a notícia de que no dia da festa de Padre Pio, 23 de setembro, próxima quinta-feira, será transmitida ao vivo pela internet a apariça~o de Nossa Senhora aos videntes Ivan Dragicevic e Marija Pavlovic Lunetti na Catedral de Viena (Áustria) dedicada a Santo Esteva~o. Esta é a catedral do Cardeal ChristopherSchonborn que esteve em Medjugorje no final de 2009 e inicio de 2010. Ele celebrou a Santa Missa do ano novo. O programa para o dia 23 de setembro é o seguinte (hora da Áustria): 16h Testemunho da Irma~ Elvira da Comunidade Cenáculo 17h - Testemunho dos videntes Ivan e Marija
18h - Oraça~o do Rosário 18h40min - Apariça~o de Nossa Senhora para Ivan e Marija 19h - Santa Missa 20h - Adoraça~o ao Santíssimo Sacramento 21h Término da Adoraça~ Hora de Portugal - Diminuir 1 hora - Oraça~o do Rosário - 17h - Apariça~o: 17h40min - Santa Missa 18h - Adoraça~o - 19h Nosstra Senhora está usando a internet para que o mundo todo possa participar de suas apariço~es Todas as be^nça~os que Nossa senhora der aos doentes, a`s pessoas e aos objetos religiosos na Catedral de Santo Esteva~o sera~o extendidas aos que acompanharem a apariça~o pela internet. Abra o seu coraça~o, prepare-se com oraça~o, confissa~o, meditaça~o da Palavra de Deus (Bíblia) com jejum e com a Santa Missa Avise a seus familiares, amigos e conhecidos para acompanharem ao vivo o momento em que a Rainha da Paz descerá do Céu a` Terra
Para assistir a` apariça~o via internet ver o site http://queridosfilhos.org.br/index.html
Para ir pessoalmente a Medjugorje, ver osite http://medjugorje.no.sapo.pt/peregrin.htm
Finalizar mensagem encaminhadem


BYŁAM OBURZONA, GDY KTOŚ Z TV MIAŁ ODWAGĘ I CZELNOŚĆ ZROBIĆ SONDĘ ULICZNĄ - CZY CHCĄ CHRYSTUSA KRÓLA?

Pytają człowieka a może nawet bezbożnego zamiast słuchać Boga !
Encyklika Ojca Świętego Piusa XI
o ustanowieniu Święta Jezusa Chrystusa Króla

Quas primas z 11 grudnia w roku świętym 1925.


-szukam- „Niechże więc rządcy państw nie wzbraniają się sami i wraz z swoim narodem oddać królestwu Chrystusowemu publicznych oznak czci i posłuszeństwa, jeżeli pragną zachować nienaruszoną swą powagę i przyczynić się do pomnożenia pomyślności swej ojczyzny”.

ODSTĘPSTWO I NAWRÓCENIE
1. W pierwszej encyklice, wydanej na początku Naszego Pontyfikatu, do wszystkich biskupów, kiedy zastanawialiśmy się nad najważniejszymi przyczynami tych nieszczęść jakie przygniatają ludzi i z nimi się zmagają, wówczas otwarcie wskazaliśmy, iż tego rodzaju nawałnica zła nie tylko dlatego nawiedziła świat, ponieważ bardzo wielu ludzi usunęło Jezusa Chrystusa i Jego najświętsze prawo z własnych obyczajów i życia prywatnego, rodzinnego i publicznego; lecz także i w przyszłości nie zajaśnieje pewna nadzieja stałego pokoju między narodami, dopóki tak jednostki, jak państwa stronić będą i zaprzeczać panowaniu Zbawcy Naszego.

CHRYSTUS JAKO KRÓL W LITURGII
12. Wskutek tej wspólnej nauki ksiąg świętych musiało zaiste wyniknąć, żeby Kościół katolicki, to królestwo Chrystusa na ziemi, mające się rozszerzyć na wszystkich ludzi i na wszystkie krainy, uwielbił sprawcę swego i założyciela, pomnażając oznaki swej czci w dorocznym cyklu świętej liturgii, jako Króla i Pana i Króla królów. Zaiste Kościół tych oznak czci, wyrażających jedną i tę samą myśl, choć w pięknej różnorodności, używał tak w starej psalmodii i starożytnych księgach liturgicznych, jak i dziś używa w codziennie zanoszonych modłach publicznych przed Boży majestat i przy sprawowaniu niepokalanej ofiary; w tym zaś nieustannym wysławianiu Chrystusa-Króla, łatwo można zauważyć prześliczną harmonię między naszymi, a wschodnimi obrzędami, tak, że tym razem sprawdza się powiedzenie: Modlitwa Kościoła jest prawidłem wiary.

FUNDAMENTY KRÓLEWSKIEJ GODNOŚCI CHRYSTUSA
13. Na czym zaś polega ta godność i władza Pana Naszego, trafnie określa Cyryl Aleksandryjski: "Dzierży On, jednym słowem, panowanie nad wszystkim stworzeniem, nie siłą wymuszone, ani od nikogo z zewnątrz, ale na mocy swej istoty i natury" (In Luc. 10); znaczy to, że władza Jego opiera się na tym przedziwnym zjednoczeniu, które zwiemy hipostatycznym. Stąd wniosek, że Chrystusowi należy się uwielbienie od ludzi i od aniołów, nie tylko jako Bogu, lecz zarazem aniołowie i ludzie mają być posłuszni i ulegli Jego władzy, jako Człowieka, mianowicie, iż na mocy samego zjednoczenia hipostatycznego Chrystus panuje nad całym stworzeniem.

Atoli cóż może być dla nas piękniejszego lub milszego do pomyślenia jak to, że Chrystus panuje nad nami nie tylko z prawa natury, lecz także i z prawa, które Sobie nabył, mianowicie przez dzieło odkupienia? Oby wszyscy ludzie, zapominający o tym, rozważyli to, jak drogo kosztowaliśmy Zbawcę Naszego: "nie skazitelnym złotem albo srebrem jesteście wykupieni... ale drogą krwią jako baranka niezmazanego i niepokalanego Chrystusa (1 P l,18-19). Nie należymy już do siebie, skoro Chrystus "zapłatą wielką" (1 Kor 6, 20) nas kupił; same nawet ciała nasze "są członkami Chrystusowymi" (1 Kor 6, 15).

TROJAKA WŁADZA PANOWANIA CHRYSTUSA
14. Aby zaś teraz określić pokrótce moc i istotę tego panowania, wystarczy wspomnieć, że obejmuje ono trojaką władzę, bez której nie można pojąć panowania. Dowodzą tego aż nadto świadectwa zaczerpnięte i podane z Pisma św. o powszechnym panowaniu naszego Odkupiciela i należy wierzyć jako w dogmat, iż Jezus Chrystus dany jest ludziom jako Odkupiciel, aby weń wierzyli, a równocześnie jako prawodawca, aby Go słuchali (Trid. Sess. VI. can. 21). Ewangelie zaś opowiadają o Nim, nie tyle, że ustanowił prawa, ile przedstawiają Go, jako ustanawiającego prawo: którzykolwiek zaś zachowują Jego przykazania, o tych mówi Boski Mistrz w różnych okolicznościach i w różnych wyrażeniach, iż dadzą oni dowód swej ku Niemu miłości i w tej miłości wytrwają (J 14,15; 15,10).

O władzy zaś sędziowskiej, którą otrzymał od Ojca, Sam oznajmił Żydom, kiedy ci oskarżali Go o naruszenie spoczynku szabatu przez cudowne uzdrowienie człowieka chorego: "Bo Ojciec nikogo nie sądzi, lecz wszystek sąd oddał Synowi" (J 5,22). W tym zaś, jako rzecz nieodłączną od sądu zawiera się także i to, by jako sędzia miał prawo nagradzać i karać ludzi jeszcze za ich życia. Chrystusowi ponadto należy przyznać władzę, zwaną wykonawczą, ponieważ wszyscy powinni słuchać Jego rozkazów i to pod groźbą kar, jakich uparci nie mogą ujść.

KRÓLESTWO CHRYSTUSA JEST GŁÓWNIE DUCHOWE
15. Że jednak królestwo to jest głównie duchowe i do duchowych rzeczy się odnosi, tego bardzo jasno dowodzą tak słowa Pisma Świętego, wyżej przytoczone, jak i Sam Chrystus Pan potwierdza to swoim sposobem postępowania. Albowiem przy wielu sposobnościach, ilekroć Żydzi, a nawet sami Apostołowie błędnie mniemali, iż Mesjasz wywalczy ludowi wolność i przywróci królestwo Izraelskie, On zbijał ich czcze mniemania i odbierał im nadzieję; gdy otaczająca i podziwiająca Go rzesza, miała obwołać Go królem, uszedł i ukrył się i tak uchylił się od tytułu i godności; a wobec Namiestnika rzymskiego oświadczył, iż królestwo Jego nie jest z tego świata.

A królestwo to, jak je przedstawiają ewangelie jest tego rodzaju, iż chcący weń wejść, przygotowują się przez pokutę, nie mogą zaś inaczej wejść, jak przez wiarę i chrzest, który choć jest zewnętrznym obrzędem, jednak oznacza i sprawia wewnętrzne odrodzenie: to królestwo przeciwstawia się jedynie królestwu szatana i mocom ciemności, a od swych zwolenników wymaga nie tylko, aby oderwali się od bogactw i rzeczy ziemskich i wyżej cenili nad nie skromność obyczajów i łaknęli i pragnęli sprawiedliwości, lecz także, aby się zaparli samych siebie i nieśli swój krzyż.

16. Ponieważ zaś Chrystus, jako Odkupiciel, krwią swoją nabył Kościół, a jako Kapłan, złożył z Siebie ofiarę za grzechy i ustawicznie ją składa - któż nie widzi, iż królewska Jego władza ma charakter obu tych urzędów i w nich uczestniczy?


-szukam- 17. Błądziłby zresztą bardzo ten, kto by odmawiał Chrystusowi Człowiekowi, władzy nad jakimikolwiek sprawami doczesnymi, kiedy On od Ojca otrzymał nieograniczone prawo nad stworzeniem tak, iż wszystko poddane jest Jego woli. Jednakowoż dopóki żył na ziemi, wstrzymywał się zupełnie od wykonywania tejże władzy i jak niegdyś wzgardził troszczeniem się i posiadaniem rzeczy ludzkich, tak wówczas pozwolił i pozwala dziś na nie tym, którzy je posiadają. Przepięknie to wyrażają słowa: Nie odbiera rzeczy ziemskich Ten, co daje Królestwo niebieskie (Hymn na Uroczystość Trzech Króli).

18. Przeto królestwo naszego Odkupiciela obejmuje wszystkich ludzi; jak o tym mówi poprzednik Nasz, nieśmiertelnej pamięci Leon XIII, którego słowa chętnie przytaczamy: "Panowanie Jego mianowicie rozciąga się nie tylko na ludy katolickie, lub jedynie na tych, którzy obmyci w sakramencie chrztu, w rzeczywistości prawnie należą do Kościoła, chociaż albo błędne mniemania uwiodły ich na bezdroża albo niezgoda rozdziela od miłości: lecz obejmuje ono także wszystkich niechrześcijan, tak że cały ród ludzki prawdziwie należy do królestwa Jezusa Chrystusa" (Encyklika Annum Sacrum).

I nie ma tu żadnej różnicy między jednostkami, rodzinami czy państwami, ponieważ ludzie złączeni w społeczeństwie niemniej podlegają władzy Chrystusa, jak jednostki. Zaiste On jest źródłem zbawienia dla pojedynczych ludzi, jak i dla ogółu: "I nie masz w żadnym innym zbawienia. Albowiem nie jest pod niebem inne imię dane ludziom, w którym mielibyśmy być zbawieni" (Dz 4,12), On sam jest sprawcą pomyślności i prawdziwej szczęśliwości tak dla pojedynczych obywateli, jak dla państwa: "Nie skądinąd bowiem szczęście dla państwa, a skądinąd dla człowieka: ponieważ państwo, to nic innego, jak zgodny zespól ludzi" (św. Augustyn, List do Macedończyków, rozdz, 3).

Niechże więc rządcy państw nie wzbraniają się sami i wraz ze swoim narodem oddać królestwu Chrystusowemu publicznych oznak czci i posłuszeństwa, jeżeli pragną zachować nienaruszoną swą powagę i przyczynić się do pomnożenia pomyślności swej ojczyzny. Wszak to, co na początku Naszego Pontyfikatu pisaliśmy o wielkim zmniejszeniu się powagi prawa i poszanowania władzy, to jeszcze bardziej stosuje się do obecnej chwili: "Ponieważ usunięto Boga i Jezusa Chrystusa - tak się żaliliśmy - z dziedziny praw i spraw państwowych, ponieważ nie od Boga już, ale od ludzi wywodzono początek władzy, dlatego stało się, że... zburzono fundamenty pod tą władzą, ponieważ usunięto główną przyczynę, dlaczego jedni mają prawo rozkazywać, a drudzy obowiązek słuchać. Dlatego społeczność ludzka musiała doznać wstrząśnięcia, bo nie ma już żadnej trwałej i silnej podstawy" (Encyklika Ubi Arcano).

DOBRODZIEJSTWA KRÓLESTWA CHRYSTUSA


************

Już te fragmenty zwracają uwagę jakie to herezje wypowiadają niektórzy biskupi polscy ( przoduje w tym ks. Biskup Tadeusz Pieronek ) nie licząc się z encyklikami papieskim, dokumentami procesów beatyfikacyjnych i mając w pogardzie bardzo wielu kapłanów z tytułami profesorskimi i pokaźną liczbę biskupów polskich którzy walczą o intronizację Jezusa Chrystusa na Króla Polski.
To ONI dają przykład nieposłuszeństwa i niepodporządkowania się Kościołowi.
Wyznają modernizm, który zakwestionował wszystkie dogmaty i prawdy katolickie.
Dziwi tylko co ich tam tak jeszcze trzyma by szkodzić Boskiemu Kościołowi. Kiedy nie wiadomo o co chodzi to naprawdę chodzi o pieniądze.
Sami się swoimi wypowiedziami kompromitują podważając nauczanie papieży i wydając o sobie świadectwo zwolenników modernizmu w kościele potępione przez wielu bogobojnych papieży i objętych ekskomuniką papieską.
Swą postawą sieją zgorszenie i podważają wiarę katolicką.

Prawdziwy katolik nie da się zwieść i wyznaje drogowskaz "Trzeba bardziej słuchać Boga niż ludzi". (Dz 5, 29).
Jezus Chrystus Król nabył świat za cenę krwi przelanej i przywracając swą własność, ukarze przeniewierców, bluźnierców i świętokradców. czytaj całą encyklikę papieża Piusa XI - KLIKNIJ



NA STRONIE; www.iskra.info.pl
JEST INFORMACJA O II MIIĘDZYNARODOWEJ MODLITWIE KORONKĄ DO MIŁOSIERDZIA BOŻEGO NA ULICACH MIAST 28 WRZEŚNIA 2010 A.D. NA TABLICACH OGŁOSZEŃ PARAFIALNYCH PODANE SĄ MIEJSCA MODLITW W MIASTACH. POZDRAWIAM BARDZO SERDECZNIE. Elżbieta




Ojciec Święty ukazuje nam Chiarę jako przykład świętości i zachęca do modlitwy za jej wstawiennictwem, zatwierdzając jej kult publiczny na chwałę Bożą i dla dobra dusz.
Poprzez beatyfikację Kościół przedstawia doświadczenie życia szczególnie nam bliskie, ponieważ jego okoliczności są nam bliskie.
Chiara, podobnie jak my, znajdowała się w sytuacjach, które tylko po części sprzyjały realizacji powołania chrześcijańskiego; często jednak były wręcz jemu przeciwne. Presja i pokusy, z którymi się zmierzyła idąc pod prąd są bardzo podobne do tych, które także my musimy odpierać. Zasoby łaski, z których ona czerpała siłę są dostępne również dla nas.
Jeśli więc ona, tak jak wielu innych dokonała tego, dlaczego nie moglibyśmy spróbować także my? Bóg nie prosi nas o rzeczy niemożliwe! Droga jest trudna, ale cel jest osiągalny. Razem z Chiarą ofiarowuje nam dodatkową pomoc: jej przykład dopinguje nas, przyjaźń z nią nas podtrzymuje, jej wstawiennictwo nas umacnia. Ćwiczmy się więc w wykonywaniu razem z nią woli Pana: "Jeśli ty tego chcesz, Jezu, ja również tego pragnę"!

25 września b.r. odbędzie się beatyfikacja Klary Badano,osiemnastoletniej włoskiej dziewczyny z Sassello. Klara urodziła się po wieloletnim oczekiwaniu rodziców. Miała wielkie, piękne oczy, urzekający uśmiech, była inteligentna, komunikatywna, żywa, radosna, przepadała za sportem, była uwielbiana przez swoich kolegów. Uwielbiała Afrykę, sama snuła plany, że kiedyś wyjedzie tam do pracy jako lekarz. Od mamy nauczyła się mówić Jezusowi zawsze "tak". Kiedy z okazji Pierwszej Komunii św. otrzymała Pismo święte, wyznała: "Tak jak łatwo mi było nauczyć się alfabetu, tak też musi być mi łatwo żyć Ewangelią". Wszystko układało się po jej myśli, aż pewnego dnia, miała wówczas siedemnaście lat, poczuła ostry ból w lewym ramieniu. Badania zakończyły się jednoznaczną diagnozą: "rak kości". Dla Klary jest to początek ciężkiej drogi krzyżowej, która potrwa dwa lata. Ale ona nie płacze, nie rozpacza, nie poddaje się, jej usta nauczone powtarzać Jezusowi TAK, również i tym razem szepczą: "Jeśli tego pragniesz Ty, Jezu, pragnę tego i ja". Przykuta do łóżka, powtarza: "Nie mam już nic, ale pozostaje mi jeszcze serce, którym mogę kochać". To ona podnosi na duchu innych i pociesza. Zapytana, czy bardzo cierpi, odpowiada: "Zauważyłam, że Pan Bóg chce ode mnie czegoś więcej, rzeczy większej... Interesuje mnie tylko wola Boża, czynienie dobra. Byłam pochłonięta ambitnymi planami, które w tej chwili nie mają żadnego znaczenia, są ulotne i błahe. Teraz czuję się pochłonięta planem Bożym, który coraz bardziej się przede mną odsłania".

7 października 1990 r. Klara odeszła na spotkanie z Panem, któremu starała się pozostać wierna do końca w sprawach małych i dużych, aby złożyć mu sprawozdanie z zarządzania swoim życiem. Przybyła tłumnie na pogrzeb młodzież dała wyraz wdzięczności Klarze za jej wierność do końca Jezusowi Chrystusowi, za jej świadectwo wiary.



Moi kochani w dn.19.09.2010 byłem w Warszawie na marszu Jezusa Chrystusa Króla Polski , na tym marszu dostałem małą broszurkę dotyczącej sprawy Intronizacji , Rozali Celakównej i przyjmowania godnie Eucharystii oraz fragment tekstu z którym chciałem się z wami podzielić.

Zamieszczony poniżej tekst pt.; „Przestroga” został znaleziony w celi zakonnej Ks.prof.dr.hab. Jana Siega (po jego śmierci 25.12.2001.r.), jezuity , który od 1985 r., za pozwoleniem swoich przełożonych , uczestniczył w spotkaniach modlitewnych u Anny- mającej przekazy z Nieba-będąc recenzentem teologicznym jej tekstów, które już wówczas liczyły ok.3 tys. Stron. Ks. Jan Sieg stwierdził, że nie ma żadnych wątpliwości co do prawdomówności Anny ani też co do autentyczności otrzymywanych przekazów. Od kilku lat, w „Kamieniołomie” przy kościele Św. Józefa w Krakowie, głosił konferencje dotyczące tych przekazów i przybliżał ich treść. Zostały one napisane w książkach: „Pozwólcie ogarnąć się miłości”- Wyd. Michalineum , „Zaufajcie Maryi" – Wyd. Księży Marianów , „Boże Wychowanie” cz. I i II „Świadkowie Bożego Miłosierdzia” – wyd. WAM . Kraków.

PRZESTROGA!!!
Wobec zdarzeń, które nadchodzą i postawią świat cały w obliczu całkowitej zagłady, należy być przygotowanym do przyjęcia tego, co przyniosą najbliższe miesiące. Nie przypadki i fantazja kieruje rozwojem ludzkości na ziemi. Wie ona od dwóch tysięcy lat, jaką powinna iść drogą i do jakiego celu, ale prawdzie zaprzecza nieustannie i świadomie. Prawem , obowiązkiem i kierowaniem rozwoju ludzkości są słowa: abyście się wzajemnie miłowali, znane i odrzucane, ale nigdy jeszcze nie podeptane i deptane coraz bardziej tak brutalnie i cynicznie jak w XX-XXI wieku. Właśnie Miłosierdzie Boże – nie gniew i kara, nie Sprawiedliwość Boża, a jego Miłosierdzie – ratować będzie ludzkość po raz ostatni, ale nie drogą miłości, bo ludzkość odmówiła jej sobie, a drogą oczyszczenia – przez cierpienie , strach, ból, żal, pragnienie zadośćuczynienia za współudział w winie zbiorowej. Jeżeli po tych nieszczęściach nie odmieni ona swojego kierunku, który wiedzie ku zagładzie – zginie! Teraz widocznym się staje działanie sprawiedliwych Praw Bożych, według których zawsze, niezawodnie i nieomylnie wraca zło rzucone światu do narodów, które nim świat obdarzyły. Nie Bóg karze świat – to wróci doń zło, które ludzie sami wytworzyli. Jego siła, rozpiętość, potęga, straszliwość działania, da wyobrażenie o nikczemności ludzkości. Ale wyładowanie się zła na jego twórcach oczyści ziemię, bo Miłosierdzie Boże chce, aby jeszcze mogły rozwijać się na niej następne pokolenia w spokoju i radości. O ratunek dla ludzkości błagają: Maryja-Królowa Ziemi i cały Święty Kościół Powszechny Trumfujący;wszyscy, którzy służyli Bogu na ziemi, służą mu nadal- są braćmi ludzkości. Dla ich miłości bliźniego, dla ich próśb i orędownictwa, Sprawiedliwość Boża okaże się jeszcze raz miłosierna. Nie zniszczy, nie zmiecie z powierzchni globu tych, co go kalają, ale oczyści ziemię z nagromadzonego zła, aby raz jeszcze mogli naprawić krzywdy i niesprawiedliwości zadane sobie wzajemnie.

Wobec nadchodzących zbrodni wojny, które nieustannie potęgować się będą, aby doprowadzić do całkowitego zniszczenia życia na ziemi- katastrofy żywiołowe, wreście jeden potworny kataklizm* będzie jedynym środkiem ugaszenia pożaru; i modlic się trzeba, aby zdążył nastapić dostatecznie wcześnie. Będzie on wstrząsem na tyle silnym, aby stłumic wojnę. Pomoc i współpraca z tymi, którzy pragną uratować ziemię, będzie każdy czyn realizujący miłość bliźniego, a nie istnieje człowiek niezdolny do niego. Ratunkiem , usprawiedliwieniem swojego własnego istnienia, będzie świadome działanie tak jednostek, jak i zespołów ludzkich zjednoczonych w celu dopomożenia innym. Ocaleją ludzie i środowiska zdolne do miłości społecznej. Ale wobec ogólnego nieszczęścia, lęku i nędzy zagrażającej ludzkości, przeciwstawianie się złu, pomaganie, służba społeczna, spieszenie z pomocą i organizowanie pomocy jest obowiazkiem każdego człowieka chcącego uratować swój Naród przed zagładą. Sprawiedliwość Boża wobec miłości braterskiej zmienia swoje oblicze- staje się Miłosierdziem, pomocą i opieką.

Naród Polski może ocaleć, o ile zrozumie to i zapragnie z całej mocy szybko naprawić zło czynione sobie nawzajem. Naprawą jest silne i z całej mocy Narodu dobyte działanie w kierunku niesienia pomocy. Potrzeby same nadadzą kierunek pomocy, jednak należy wiedzieć, że miejsce Polaków jest wśród swego Narodu, i musza się znaleźć wsie, osady, ośrodki, małe miasteczka, którym nic nie zagraża, zdolne do przyjęcia i otoczenia opieką ludzkości wielkich miast, która będzie musiała opuścić swoje domy, aby ocaleć. Jeżeli dość będzie miłości bliźniego- nie zagrozi głód, mróz i choroby, ale należy chcieć się dzielić, nic nie chować, nic nie oszczędzać, gdyż oszczędzeni będą hojni i wielkoduszni.

Katastrofy żywiołowe nie będą trwały długo;wojna wyprzedzająca je- równiesz. Groza obu może ominąć Polskę, o ile przeciw nim wystąpi cały Naród pomagający sobie, miłosierny, gościnny, dzielący się wszystkim co posiada, pragnacy ulżyc w cierpieniu tym, które one dotykać będą. Nie potrzeba więc obawiac się wojny i kataklizmów, a własnego egoizmu, chciwości, nieczułości i braku miłosierdzia.

Sam Bóg cofa swoje prawa karzące wobec miłosierdzia czynionego sobie nawzajem przez ludzi. Pomoc, opieka i siły, dane będą wszystkim w miarę czynionego przez ich miłosierdzia. U Królowej Korony Polskiej, u Świetych i Błogosławionych, Męczenników i Bochaterów swojego Narodu, mają Polacy, wsparcie, pomoc i ratunek, i nikt, kto wzywa ich pomocy, zawiedziony nie będzie.

W spokoju i z głęboką powagą przyjąć należy nadchodzące wypadki; tam, gdzie światowa nienawiść zmierzy się ze sobą- musza być i będą straszliwe. Ale nie poddanie się losowi, lęk i panika, a przeciwstawianie się czynne złu, jest obecnie postawą właściwą; złu, które w samych ludziach ma swoja ostoję. W Narodzie Polskim złem tym jest: nienawiść i skłócenie wzajemne, obojetność na krzywdy innych, zawiść i radość z cudzego nieszczęścia, niechęć do działania bezinteresownego, chciwość i wykorzystywanie sytuacji bliźniego w celu wzbogacenia się. Jeżeli te cechy nie zostana szybko zamienione na przeciwstawne, nie unikine i Polska losów swych sąsiadów. Każdy najmniejszy wysiłek natomiast, każdego Polaka, nawet chorego, starca lub dziecka, woła w obronie Narodu, o ile uczyniony jest w imie miłości bliźniego. Ratunek zatem jest w ręku samych Polaków i ich czyny roztrzygną, czy naród Polski będzie istniał nadal. Wzajemna miłość, dobroć, pomoc i opieka, społeczne miłosierdzie całego społeczeństwa, uratują Polskę.

Nie należy się obawiać przyszłosci, gdyż jest ona w ręku Boga Sprawiedliwego i Miłosiernego zarazem, ale przygotować się trzeba, aby być godnym Jego Miłosierdzia.

Modlitwa wstępna spotkań modlitewnych u Anny, podyktowana przez Maryje Pannę;
Ojczę, ofiarujemy Tobie, razem z Maryją, w imieniu całego Narodu Polskiego, naszą dobrą wolę służenia Tobie w Twoim planie odrodzenia świata. Kochamy cię i pragniemy być ci wierni. Amen

Modlitwa na zakończenie:
Ojcze, ufamy tobie i dlatego z góry dziękujemy Ci w imieniu całego Narodu Polskiego za wszystko, co dla nas uczynić zamierzasz. Akceptujemy Twoje plany i Twoje działania. Jesteśmy Ci wdzięczni za Twoją troskę, miłość i dobroć. Spodziewaliśmy się od Ciebie ratunku i otzrymujemy go. Pozwól, abysmy naszymi czynami uczcili Ciebie jako Ojca, Wybawcę i Uświęciciela naszego. Pragniemy utworzyć w Ojczyźnie naszej ustrój oparty na odwiecznych Prawach Twoich, zakładając tym samym podwaliny Pokoju Bożego w naszym państwie. Pobłogosław Ojcze pragnienia nasze i dodaj sił dziełu rąk naszych, aby Królestwo Maryi podobało się Tobie. Amen .

*por.J.Lary „Przygotujcie się na Wielki Ucisk i Erę Pokoju”;Ks.R.Ukleja „Triumf Kościoła wg wizji Św.Jana Bosko”

I tak na koniec bardzo proszę jeśli ktoś ma książkę Anny „Zaufajcie Maryi” to udostępnijcie na ‘’naszej’’ stronie bo nigdzie nie można jej dostać. Polecam wszystkim stronę w internecie gdzie można czytać, ściągnąć książki Anny i inne. www.objawienia.pl
Chciałbym jeszcze zapytać mojego Króla Jezusa o moją rodzinę, bardzo się o nich niepokoję, i o siebie jak mam dalej żyć by sprawiać Ci radość.
Darek z Łodzi.



-szukam-Pani Mieciu, Szczęść Boże
We wstępie do "Przestrogi" ks Jana Siegi, wspomniane jest, że uczestniczył On w modlitewnych spotkaniach u Anny i był on teologicznym recenzentem jej tekstów. Przesyłam link do wymienionych tam książek "Świadkowie Bożego Miłosierdzia", "Boże wychowanie"oraz orędzie Pana Jezusa do świata, które opatrzone zostało tytułem "Pozwólcie ogarnąć się Miłości"

http://www.objawienia.pl/anna/spis-anna.html

Przepiękna lektura. Bardzo polecam. Wysyłam gdyż nie pamiętam czy widziałam na stronie te książki. Z Panem Bogiem. Opracoała - Kasia Balasz



PIĘKNA KORESPONDENCJA Z MARSZU W WARSZAWIE
Kochana Mieciu !
Byłam w tą niedzielę, tzn. 19.09.10' na Marszu w sprawie Intronizacji Chrystusa Króla w Warszawie. Pojechałyśmy w 6 kobitek z Kwidzyna umundurowane w ryngraf na piersi Pana Jezusa Króla Polski w obwolucie z pięknym banerem Chrystusa Króla Polski i jeszcze z polskimi chorągwiami oraz śpiewnikami. Pogodę nam Pan Jezus wspaniałą przygotował. Kiedy zajechałyśmy przed Sejm, to spytałam się policjanta, gdzie kierowca mógłby zaparkować i otrzymałyśmy odpowiedź: "My nie jesteśmy od udzielania informacji". Odpowiedziałam: "Ach tak! Wszystko zrozumiałam. Dziękuję." Następnie spytałam się pary idącej nieopodal i noszącej się z pańska, tzn., "nie dotykającej ziemi". Ich odpowiedź:" Wiemy, ale nie powiemy. To My jesteśmy prawdziwymi katolikami. A wy jesteście tą sektą od Kaczyńskiego." Jednak za niedługo się zaczęło i mieliśmy komunikat od organizatorów marszu, że "przed Sejmem, w pobliżu, nie ma parkingu" - informacja od władz miasta, ale otrzymaliśmy info, gdzie kierowca może zaparkować. Było przepięknie, cudownie. Warszawiacy patrzyli się na nas jak na Marsjan. Warszawiacy to w 50% obcokrajowcy przeróżnej maści, a z tych pozostałych 50% to też Polacy nie w całości lecz przeważnie jedynie pochodzenia polskiego, z czego katolików niewiele, a praktykujących i prawdziwie wierzących jeszcze mniej. Po drodze mieliśmy dwa zakłócające marsz stoiska z głośną muzyką techno w niewielkiej odległości - ok. 300m od siebie, a także chyba opętaną, histerycznie się śmiejącą piękną młodziutką blondynkę, z długimi włosami, pokazującą nam nagie nogi z gdzieś ok. 5-ego piętra okna wieżowca stojącego na trasie marszu, niedaleko osób wiernych modlących się przy Krzyżu, którego nie ma. Niektórzy z modlących się przed pałacem prezydenckim dołączyli do nas. Miałam wrażenie, że to z całej Warszawy jedyni normalni ludzie. Każdy z nich miał drewniany Krzyż ok. 50cm długości - 96 Krzyży na okrągło się modlących i śpiewających katolików. Splendoru dodawali rycerze Chrystusa Króla od ks. Piotra Natanka. Wprost rwali oczy. Młodzi, piękni, wspaniali, szlachetni, w czerwonych pelerynach z Chrystusem Królem na plecach, a z przodu z pięknym polskim białym orłem z jednej strony i białym Krzyżem z drugiej. Przeszliśmy całą Starówkę kończąc marsz na Mszy Św. a Katedrze. W Katedrze, gdzie zamiast Tabernaculum naszego Pana na wprost Ołtarza Głównego stoi tron dla cielska, któregoś z dygnitarzy kościelnych, nasz Król "korzysta" z bocznej nawy. Wcale niemało osób klęczało na konsekracji, Święty, Święty, Baranku Boży i Błogosławieństwie Bożym na końcu Mszy Świętej. A do Komunii Świętej udzielanej w trzech nawach mało kto przyjmował na stojąco ! Prawie wszyscy na klęcząco !!! Na sam koniec na Plac Zamkowy przed Kolumnę Zygmunta i tam Kapela znad Baryczy i przepiękne polskie piosenki znane z RM oraz Świadectwa, także z Medjugorje o ukazanym słońcu, pulsującym sercu, a także o odpowiedzi na pewien list pp Benedykta XVI wraz z papieskim błogosławieństwem. My otrzymaliśmy na koniec także przepiękne błogosławieństwo i do domu. Kierowca wypoczęty, spał przed pomnikiem nieznanego żołnierza, gdzie mu kazałyśmy podjechać. Obyło się absolutnie bez przygód, chociaż całych ok. 4.5 godz. jazdy na marsz modliłyśmy się wszystkimi czterema częściami z egzorcyzmami: Mocą Tajemnicy (wymień jaka to jest tajemnica i liczba tej tajemnicy, np. :Tajemnicy Radosnej i Jej I-ej części "Nawiedzenie Najświętszej Marii Panny) rozkazuję ci szatanie odejść (od kogo - w tym przypadku - od nas, od marszu w sprawie Intronizacji Chrystusa Króla w Warszawie), od Kapłanów, od Biskupów, Kardynałów, i od całego Kościoła Świętego, oraz od tych ludzi, od których rozkaże ci odejść Niepokalana Najświętsza Matka Boża - i odmawiamy modlitwy danej tajemnicy oraz dwa razy specjalną modlitwą do Chrystusa Króla - ostatni nabytek z Gietrzwałdu. W sobotę byłyśmy na pielgrzymce na Świętej Warmii: Święta Lipka - przepiękny koncert na organach i Msza Św., po nas mieli po niemiecku Niemcy (b. dużo Niemców i to nie było zachowanie katolickie, a raczej protestanckie), Stoczek Warmiński: więzienie prymasa Wyszyńskiego, ale także Kościół MB Królowej Pokoju, biedaczysko nie wiedział kogo ma za plecami, choć nieustannie czuł Jej opiekę i pogadankę o tym miejscu przez tutejszego księdza od Marianów, No i na koniec Gietrzwałd - nasze polskie Lourdes - 160 objawień i orędzi, a w tym: Jam jest Niepokalanie Poczęta ! i także pogadankę księdza o objawieniu, orędziach i cudownym uzdrowieniu ze złośliwego raka młodego chłopaka, który tu będąc modlił się i pił wodę ze źródełka, a przyjechał na wózku inwalidzkim w b. złym stanie. Gietrzwałd to jedyne miejsce, gdzie MB pobłogosławiła źródełko znakiem Krzyża Św.
Dziękuję Tobie, Wszystkim Współpracownikom, a szczególnie PANU JEZUSOWI, za tą przepiękną stronkę. Opracowuję ją w takiej formie, by móc to wydrukować i przekazać na krążku całość od początku z 2009 r. z Orędziami i przekazami, tak, by najważniejsze sprawy dotarły jak najszerzej do ludzi. A oto, co otrzymałam na mojej stronce z chomiczka, którą także redaguję od kilku m-cy i mam na niej prawie wszystko, ale jest z godłem Chrystusa Króla i jest to stronka typowo religijna od zaprzyjaźnionego i polecanego chomiczka:

ZACZĘTO TE SILNIKI STOSOWAĆ W SAMOCHODZIE ( NIEKTÓRE TE FILMY O SAMOCHODACH ZABLOKOWALI, BO BOJĄ SIĘ , KTO ROPĘ KUPI ? ) BEZ ELEKTRYCZNOŚCI , BENZYNY , GAZU A CHODZĄ NAPĘDZANE SIŁĄ ELEKTROMAGNETYCZNĄ
http://www.youtube.com/watch?v=oyzFk3KV3rw&feature=related
http://www.youtube.com/watch?v=yq67pNwLKdQ&feature=related
http://www.youtube.com/watch?v=wfttXdRvIbk&NR=1
http://www.youtube.com/watch?v=BLBq8E_KfYg
http://www.dipity.com/timeline/Tesla-Model-S/list
MNIE TYLKO DZIWI, CZEMU CI Z GREEN PEACE NIE PROMUJĄ EKOLOGICZNEGO SILNIKA, PRZECIEŻ ROBACZKI I LUDZIE NIE BYLI BY ZATRUCI ZWIĄZKAMI ROPY I CICHO BY ROBACZKI MIAŁY W LESIE , BO TO CICHY SILNIK

Cudownych przeżyć z Panem naszym Królem , a także z pozostałymi mieszkańcami Nieba, Maria K.



Wszystkim uczestnikom Marszu dla Jezusa Króla Polski
jeszcze raz składamy gorące: „Bóg zapłać!”.
Do zobaczenia na kolejnych Marszach dla Jezusa Króla Polski.


-szukam-
-szukam-


Władze Kościelne nie chcą słuchać Pana Jezusa i nie chcą przeprowadzić INTRONIZACJ Chrystusa Króla Polski, to znaczy nie chcą uroczyście opowiedzieć się głośno, że Jezus jest naszym Panem i Królem, naszym prawodawcą Prawa Bożego i że my chcemy żyć tutaj w Polsce według Jego zasad i Jego prawa.

Dlatego my owieczki manifestujemy szczególnie do nich, do Biskupów, aby się obudzili i posłuchali tak jak posłuchali słudzy z Kany Galilejskiej i byli posłuszni Woli Bożej, bo na razie 70 lat nie chcą słuchać i jest coraz gorzej a my wierni czyli goście weselni z Kany, żyjemy od wojny do wojny.
WIĘCEJ ZDJĘĆ- kliknij
OBEJRZYJ MARSZ WARSZAWA- kliknij


Rycerze Chrystusa Króla w MEDJUGORIE
W dniach 26.08-4.09.2010 odbyła się pielgrzymka z ks. dr hab Piotrem Natankiem do Medjugorie

-szukam- -szukam-


kazania dr hab. ks. Piotra Natanka -szukam-
Zachęcamy do oglądania nowych kazań dr hab. ks. Piotra Natanka ze strony Lucyferyczny plan zniszczenia Kościoła Świętego lub bezpośrednio w odtwarzaczu

Lucyferyczny plan zniszczenia Kościoła Świętego 1
Lucyferyczny plan zniszczenia Kościoła Świętego 2
-szukam- Lucyferyczny plan zniszczenia Kościoła Świętego 3
Lucyferyczny plan zniszczenia Kościoła Świętego 4
Lucyferyczny plan zniszczenia Kościoła Świętego 5
Lucyferyczny plan zniszczenia Kościoła Świętego 6
Lucyferyczny plan zniszczenia Kościoła Świętego 7
Lucyferyczny plan zniszczenia Kościoła Świętego 8
Lucyferyczny plan zniszczenia Kościoła Świętego 9
Lucyferyczny plan zniszczenia Kościoła Świętego 10


-szukam-Zachęcamy do oglądania telewizji internetowej ks. Piotra Natanka na żywo, dzięki takiej formy przekazu informacji można bardzo dużo się dowiedzieć o rzeczach które są ukrywane ,"nie wygodne" dla wyższych dostojników kościelnych i państwowych. Ta telewizja obrazuje całokształt przeciwności jakie występują na drodze do dokonania Intronizacji Chrystusa na Króla Polski, wraz z zarysem historycznym: www.christusvincit-tv.pl


Panie Jezu - Bernard bardzo chciałby iść prostą drogą i prosi Cię o pomoc w jej wyznaczeniu. -szukam-
Pan Jezus:
  "Bernard - idź przez życie według Przykazań Boga
                     a ominie ciebie straszna trwoga.
                     Módl się o Dary Ducha Mojego
                     a zobaczysz drogę życia swego.

                    Eucharystia, post, Różaniec,
                    a wejdziesz z chwałą na szaniec.
                    Dar Męstwa ciebie wzbogaci
                    i za wszystko będziesz umiał zapłacić.

                                  Jezus przez was kochany
                                  zanoście modlitwy przez Jego Rany. Amen.
"

Panie Jezu dziękuję Ci Najdroższy i Najukochańszy Przyjacielu za tak piękne rady, za tak piękny wierszyk. Jesteś taki KOCHANY mój Boże...

Panie Jezu - Artur - Twój zakochany w całym Niebie syn i uwielbiający Ciebie i Matkę Bożą bardzo prosi, abyś pomógł mu zdecydować o dalszym życiu, bo nie może znaleść swego miejsca na tym świecie a nie chce nic robić bez Twoich wskazówek.
Pan Jezus: "Dobrze - pisz: Arturze, synu Mój, gdziekolwiek pójdziesz, to będziesz miał problemy. Ja czuję, że kochasz Mnie bezgranicznie ale powinieneś uczynić akt oddania zupełnego poprzez rekolekcje charyzmatyczne. W twoim sercu są naleciałości złego ducha z dawnych lat. Ty cierpisz za grzechy twoich przodków, którzy nie wyspowiadali się przed śmiercią - z twojej rodziny. Uczyń akt przebaczenia win za nich. Ty nie wiesz kto, ale możesz to zrobić nie wiedząc kto to był. Módl się za nich do czwartego pokolenia. To nie grzechy obecne twoje taki Krzyż nałożyły na ciebie, tylko dżwigasz grzechy i winy swoich przodków. Wystarczy, gdy takie rekolekcje odbędziesz z kapłanem egzorcystą i dziewięciodniową Nowennę, najlepiej do Ran Moich a wtedy ulżysz Mnie, sobie i im. Wszyscy będziemy ci wdzięczni. W tym czasie powinienieś zachować post jak najwięcej od pokarmów - tych szczególnie, ktore lubisz; od spotkań cielesnych i post mowy - zachowaj ciszę. Po tych wszystkich aktach wraz z Eucharystią - które dokonasz z wielką czułością i miłością do Mnie i pobożnością - pomału powróci równowaga i zobaczysz świat innymi oczami. Nawet Krzyż będzie dla ciebie lżejszy. Ty jesteś niesfornym Moim dzieckiem ale zachowuj to co powiedziałem. Tak ci dopomóż Bóg. Amen.Jezus lekarz dusz i ciał".

Panie Jezu - Beata pyta zmartwiona czy wyzdrowieje, bo ostatnio wyszły złe wyniki lekarskie. .
Pan Jezus: "Beato - córko Moja - nie martw się swoją chorobą, którą wykryto, ale którą możesz składać na Moim Ołtarzu w darze za uzdrowienie innych z takiej choroby. Możesz swoją chorobę składać na Ołtarzu Moim jako dziękczynienie, że możesz wynagrodzić za swoje grzechy i przepraszać za nie. Przyjmij swój Krzyż z miłością i nie martw się nim i nie przestraszaj się, bo jeżeli ci go dałem to i pomogę go nieść. Jezus Przyjaciel twój".

Panie Jezu - Krzysztof pyta, czy wymagasz od niego więcej modlitwy?
Pan Jezus: "Drogi mój synu - Krzysztofie - modlitwy nigdy za dużo. Dlatego nie marnuj żadnej chwili: gdy idziesz, czy jedziesz bądź myślami złączony ze Mną a przez takie działanie oczyszczasz te myśli. Przyzwyczaisz się do takiego traktowania Mnie i potem nie będziesz mógł już niczego beze Mnie zrobić. Będziesz mówił do Mnie jak do przyjaciela, bo nim jestem. Kto przyjmuje Mnie, to i Ja go nie opuszczam. Przecież nie chcę was utracić, tylko różnymi drogami docieram do waszych serc. W sprawie córki wołaj do twojej Matki Bolesnej a Ona zawsze czeka na wasze wołanie. Nie rezygnuj z wołania aż usłyszy twoja córka też. Jezus cierpliwie czekający na dusze" .

Panie Jezu - Jakub błaga Cię o dar poznania dobrej dziewczyny, która zostałaby jego żoną. Czy może być nią Edyta, którą zna?
Pan Jezus: " Jakubie - dlaczego kochasz tę dziewczynę więcej niż Mnie? Staraj się nauczyć kochać Mnie i Moją Matkę bardziej a poprzez nas dziewczynę. Pamiętaj, gdzie nie chcą ciebie, to nie idź tam. Ja też nie szedłem tam, gdzie Mnie wyganiano, gdzie nie byłem mile widziany. Miej swój honor, bo jesteś dobrym Moim synem. Szanuj Boga i bliźniego. Kochaj Boga a w Nim bliźniego. Nie możesz być przez całe swoje życie poniewierany - a będziesz tam, gdzie jesteś niechciany. Swoje ułomności - choroby - ofiary - powierz zawsze Mnie i nie wstydź się ich, bo przecież każde cierpienie udoskonala twoją duszę. Nie wstydź się swoich cierpień ale też nie ukrywaj, że je masz. A nawet mów, że cierpisz, bo tak chcesz i chwała Jezusowi za to. Naucz się rozeznawać i módl się o Dary Ducha Świętego. Amen. Tak ci dopomóż Bóg. Jezus dobry Doradca".

Panie Jezu - Dawid 17 - letni chłopiec z Anglii jest Twoim gorącym wielbicielem i czcicielem - ministrant - już kilka razy prosił o Twoje słowo ale ja nie miałam czasu - pociesz go proszę - nasz Królu.
Pan Jezus: "Dawidku - bardzo cię kocham i patrzę z milością na ciebie w kościele. Twoim opiekunem dodatkowym jest Dominik Savio, chociaż Aniołek ma na imię - Mateusz. Masz więcej opiekunów. Nie przejmuj się tym egzaminem, pocieszę cię. Marzysz o uczestnictwie w drużynie piłkarskiej. Módl się i pracuj a Miłosierdzie Moje nad tobą. Pomimo upadków twoich nie trać nadziei. Życie ludzkie jest wielką niewiadoma, ale kto ze Mną, to i Ja z nim. Nie wstydź się przed pracą i przed wszelkimi zajęciami czynić znak Krzyża Świętego i godnie Mnie reprezentuj. Tak ci dopomóż Bóg. Amen. Jezus twój Przyjaciel".

Panie Jezu - dziewczynki 13 - letnie: Victoria i jej przyjaciółka Sandra proszą o poradę bo chciałyby wkraczać w swoje dorosłe życie bez grzechu i proszę Cię nasz Panie o błogosławieństwo
Pan Jezus: "Droga Sandro - wzoruj się na Świętych w Niebie a także na najbliższej twojej koleżance - Victorii. Nie przeklinaj, nie grzesz myślą i nie przysłuchuj się nieprzyjemnym dla Mnie rozmowom. Odchodź jak twoja koleżanka. Kto z kim przystaje, takim się staje a ty Sandro nie stawaj w szeregach niepłodnych w Moje Miłosierdzie, tylko bądź przykładem dobrego dziecka Mojego. Przyjaźnij się z twoją przyjaciółką Victorią i razem będziecie dla innych światłem na dalsze dobre życie . Aniołek Victorii - Melania a Sandry - Wiktoria właśnie. Błogosławię wam obu - Moje drogie istoty. A ty Victorio bądź błogosławiona na wieki. Amen. Twój Victorio - wasz Bóg Łaskawy".



Kaczyński o Tusku
http://wiadomosci.onet.pl/kraj/kaczynski-tusk-zszedl-ponizej-pewnego-poziomu,1,3702601,wiadomosc.html

Przemowienie Tuska na Konwencji Krajowej PO. Tusk znow straszy PiS-em. A Polska idzie na dno.
http://www.youtube.com/watch?v=2hfH1q3QIQQ

Tusk nazwal PiS Pesymizm i Strach
http://www.newsweek.pl/artykuly/sekcje/polska/%E2%80%9Epis-to-pesymizm-i-strach%E2%80%9D--tusk-na-konwencji-po,65197,1

Tusk nie wypowie Rosji politycznej wojny
http://www.newsweek.pl/artykuly/sekcje/polska/tusk--nie-dam-sie-namowic-na-wypowiedzenie-rosji-politycznej-wojny,65217,1

Czy zdążą z tym pomnikiem do końca roku?

"Nie ma komu oddać władzy a najlepiej według Tuska - wcale nie oddawać, to nie będzie nikt wiedział ile już sprzedali Polski -
http://www.niepoprawni.pl/blog/1979/nie-ma-komu-oddac-wladzy%E2%80%9C

Kierowcy niemiłosiernie wykorzystywani przez rząd
http://www.niepoprawni.pl/blog/197/kierowcy-niemilosiernie-dojeni-przez-rzad

Putin i Tusk mieli motyw
http://www.blogpress.pl/node/5805

Beznadziejna niemoc Tuska, gdy gospodarka traci konkurencyjność
www.blogpress.pl/node/5794

PROSTOTA ŻYCIA

PROSTOTA ŻYCIA, . PROSTOTA ISTNIENIA.
PROSTOTA BYCIA , PROSTOTA ZBAWIENIA.
W PROSTOCIE WSZYSTKO SIĘ ZAWIERA,
PROSTOTA , SERCE NA MILOŚĆ NAM OTWIERA

PAN JEZUS PROSTE ŻYCIE MIAŁ
I W PROSTOCIE SŁOWA , NAUCZAĆ NAS CHCIAŁ
LECZ CZŁOWIEK SPODZIEWAŁ SIĘ CZEGOŚ WIĘKSZEGO
I NIE ZROZUMIAŁ SŁOWA PROSTEGO.

ROZPOCZĘŁO SIĘ CZŁOWIEKA SAMOTNE POSZUKIWANIE
DOKTRYN RÓŻNYCH I FILOZOFII STWARZANIE
I TAK SIĘ LUDZKOŚĆ W KOŃCU POGUBIŁA
ŻE ŻYCIE, ZAMIAST PIĘKNYM, KOSZMAREM UCZYNIŁA

TERAZ LUDZIE ŻYJA W NIEŁADZIE , BEZ MORALNOŚCI
CO ODDALA ICH OD PRAWDZIWEJ MIŁOŚCI
TĘSKNOTY ZA PROSTYM ŻYCIEM NADSZEDŁ CZAS
PRZYJDŹ JEZUNIU I POUCZ NAS JESZCZE RAZ.

PRAGNIEMY NOWEGO NASZEGO NARODZENIA
ŻYCIA W PYSZE GRZECHU , PORZUCENIA.
CHCEMY JAK ŚWIĘTA RODZINA PIĘKNIE ŻYĆ
I W POSŁUSZEŃSTWIE PRAW BOŻYCH NIEUSTANNIE BYĆ
Alina P.


M - JAK MIŁOŚĆ - KLIKNIJ


CZY WIECIE DO KOGO NALEŻĘ
-szukam-

jest to znak, przynależności do szatana. Dwa wystawione zewnętrzne palce do góry to rogi szatana, a dwa palce po środku złączone (lub dwa palce środkowe wraz z kciukiem) to twarz diabła.


Przesyłam linki ze zdjęciami ogromnego Lenina, który od kliku dni gości na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie. Ogromny Lenin na Krakowskim Przedmieściu - kliknij

Dzisiaj z samego rana kiedy policja siłowała się z ludźmi spod Krzyża po prawej stronie Bristolu wykiełkował ogromny i czerwony Lenin. Tak wielkiego Lenina nie mieliśmy od czasów przemianowania Domu Partii na giełdę
http://pokazywarka.pl/dv85rl-2/
http://citisus.salon24.pl/219123,egzekucja-lenina
z notki wynika, że spłonął natomiast wczoraj wieczorem jak tam byłam to miał się w najlepsze czyli nie tak łatwo go można usunąć.
znalazłam właśnie kto jest autorem tej dośc osobliwej wystawy:
http://wyborcza.pl/1,94898,8254338,_Wojna_swiatow_1920___Pilsudski_i_Lenin_oko_w_oko.html
ponadto w ramach tej samej wystawy można min. przeczytac 10 przykazań bolszewików i inne ciekawe informacje jak bolszewicy rozprawiali się z religią. Spróbuję dzisiaj jak wystawa jeszcze będzie.swoją droga to b. ciekawe gdyż ja nie usłyszałam na ten temat żadnej wzmianki w wiadomościach....pozdrawiam M.


HISTORIA, KTÓRA WSTRZĄSNĘŁA ATEISTAMI

"DZIĘKI CI - MARYJO, TYŚ MNIE URATOWAŁA" - s. Grzybowskiej - KLIKNIJ

Zamieszczone zdjecie z cudownym medalikiem przedstawia, zmienioną przez masonów wersję medalika. Z tego obrazka wniosujemy:
- prawdziwy cudowny medalik ma gwiazdy lecz 6 ramienne , tutaj takich nie ma.
-prawdziwy medalik posiada węża pod stopą Matki Bożej, tutaj takiego nie ma.
-i wiele innych.

Więcej możesz się dowiedzieć na ten temat, oglądająć rekolekcje ks.Piotra Natanka temat:"Czas Apokalipsy" ------> www.regnumchristi.com.pl - KLIKNIJ TU


Ksiązka - 24 godziny męki Pana Jezusa - KLIKNIJ
Catalina Rivas - Tajemnica Mszy Świętej- KLIKNIJ
Boskie objawienie piekła- KLIKNIJ


! ! ! KLIKNIJ TU WAŻNE ! ! !


O TO JAK MŁODZIEŻ WALCZY O CHRYSTUSA KRÓLA !!!

Witam bardzo serdecznie.
List ten jest w głównej mierze skierowany do obecnego prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego.


Panie Jarosławie, Pan bardzo dobrze wie, że w Polsce jest fatalnie. Rząd Pana Tuska chce zakończyć polskość specjalnie rozdzielając nasze społeczeństwo na równych i równiejszych itp. Stan życia ludności w Polsce gwałtownie się pogarsza,a z tego co czytałem na stronie Prawa i Sprawiedliwości ma być jeszcze gorzej po przez podniesienie podatku VAT o 2 punkty procentowe. Ludzie tego nie wytrzymają finansowo! Nie dość, że kiepsko jest z budżetem kraju to w każdej chwili możemy być zagrożeni od dwóch naszych sąsiadów mianowicie : Rosję i Niemcy! Mam nadzieję, że rozumie Pan w jakiej sytuacji jesteśmy - my zwykli ludzie ! Nie można pozwolić do rozpadu polskiego społeczeństwa i państwa polskiego !

Do czego zmierzam. Otóż słyszał Pan o S.B. Rozalii Celakównej ? Zamieszczę w liście opowieść o niej aby Pan dokładnie zrozumiał .

Począwszy od 1930 roku, Pan Jezus zaczyna domagać się przez Rozalię od Polski uznania Go za swego Króla. Poucza Rozalię, że jest to sprawa ogromnej wagi i że w tej intencji trzeba wiele się modlić i wiele cierpieć, by przyśpieszyć intronizację w Polsce. Cóż może Rozalia uczynić w tej sprawie? Zwierza się swemu duchowemu kierownikowi: "Gdy przyszłam do szpitala, moje prace, małe krzyżyki i małe ofiary składałam Jezusowi, prosząc Go, by Jego Królestwo przyszło do dusz, do wszystkich serc, by On, Jezus, mógł królować wszechwładnie w nich". Jednakże Jezus Król domaga się od Rozalii czegoś więcej; konkretnych działań w tej sprawie i na skalę przekraczającą jej możliwości. Dlatego zwraca się ona z prośbą o pomoc do swego kierownika duchowego ks. Kazimierza Dobrzyckiego: "Od pewnego czasu jestem zmuszona jakąś siłą tajemniczą, by Ojcu powiedzieć to, co czuję w duszy, mianowicie to, by Ojciec Drogi napisał list do Jego Eminencji ks. kard. Hlonda, Prymasa Polski, o przyśpieszenie intronizacji (…). Pan Jezus w ten sposób chce ratować Polskę przed upadkiem". Następnie wyłuszcza ks. Dobrzyckiemu, jak należy rozumieć intronizację i na czym polega jej istota: "Pan Jezus chce być naszym Królem, Panem i zarazem Ojcem bardzo kochającym". I nieco dalej dodaje: "Pan Jezus w szczególny sposób chce być naszym Królem, tego On sobie życzy. Polska musi w sposób wyjątkowy, uroczyście ogłosić Pana Jezusa swym Królem przez intronizację (…). Intronizacja to nie tylko forma ofiarowania się, ale odrodzenie serc, poddanie ich pod słodkie panowanie Miłości!" Ponieważ pojawienie się żądania, by Polska uznała w sposób oficjalny i uroczysty, poprzez Akt Intronizacji, Jezusa swym Królem, zaskakiwało swą oryginalnością i wiązało się z ogromnymi trudnościami w jego realizacji, dlatego Pan Jezus jeszcze wielokrotnie zwróci się do Rozalii w słowach bardzo łagodnych, lecz stanowczych: "Powiedz, moje dziecko, ojcu, by napisał w tej sprawie do Prymasa Polski. Teraz jest najodpowiedniejsza chwila, trzeba korzystać z czasu łaski". Z tego polecenia Rozalia wywiązała się, informując o wszystkim swego kierownika duchowego i w pięknych słowach zachęcając go do działania: "Ojcze Kochany, coś dziwnego dzieje się w mej duszy, czuję przeogromne pragnienie, by wszystko uczynić i przecierpieć, by Jezus mógł swobodnie panować w naszej ukochanej Ojczyźnie, a przez Polskę, by zawładnął całym światem. Śmiem to twierdzić stanowczo, że Polska będzie silną potęgą, najsilniejszą nie tylko w Europie, ale na całym świecie, jeśli usłucha wezwania Pana Jezusa, a jeśli nie, to zginie. To nie są moje myśli i słowa (…). To mi pokazał Pan Bóg". Rozalia w pełni zdaje sobie sprawę, jak trudną misję powierzył jej Pan Jezus i jak mała jest szansa na jej zrealizowanie. – "Zastanawiając się nad tym – pisze – ogromny ból ogarnął moją duszę, że Pan Jezus tak strasznie obrażany jest przez ludzi, że tak bardzo daleko do przemiany ludzkich serc, że sprawa intronizacji jest również daleka". Faktycznie Polska była bardzo atakowana przez siły zła, a Naród coraz bardziej ulegał demoralizacji. Od września 1937 roku Rozalia otrzymuje szereg proroczych wizji, w których żądania Jezusa wobec Polski i świata zostały bardzo wyraźnie sprecyzowane. Od spełnienia tych żądań Bóg uzależniał los naszej Ojczyzny i innych narodów. Istotę tych objawień można sprowadzić do warunku: jeśli Polska chce ocalić siebie, musi uznać Jezusa swym Królem w całym tego słowa znaczeniu poprzez Akt Intronizacji całej osoby Chrystusa na Króla Polski, tak jak Matka Boża jest Królową Polski teraz. Ma być on dokonany przez cały Naród, a w szczególności przez władze państwowe i kościelne, które w imieniu Narodu mają wspólnie dokonać w sposób uroczysty tego Aktu. W następstwie za przykładem Polski pójdą inne narody i także one dokonają Aktu Intronizacji Jezusa na swego Króla. Wszystkie narody, które nie uznają Jezusa swym Królem, zginą. Treść tych przesłań, tak brzemienna w skutkach, stanowiła dla Rozalii i jej kierownika duchowego, o. Kazimierza Dobrzyckiego, paulina, nie lada wyzwanie. Rozalia otrzymała wraz ze swą misją ogromny krzyż do dźwigania. Jak był on wielki i bolesny, świadczą o tym jej pisma. W jego dźwiganiu pomagali jej przede wszystkim Ojcowie Paulini, a szczególnie wymieniony o. Dobrzycki oraz Generał Paulinów o. Pius Przeździecki z Jasnej Góry. Nic w tym dziwnego, że Ojcowie Paulini zostali zaangażowani do tego dzieła. Przecież w tle misji Rózi stała dostojna Królowa Polski i to brzemienne pragnienie Jej Niepokalanego Serca zostało przekazane Rozalii, a przez nią Polsce za pośrednictwem Paulinów. W marcu 1938 roku głos wewnętrzny pouczał Rozalię: "Trzeba ofiary za Polskę, za grzeszny świat (…), straszne są grzechy Narodu Polskiego. Bóg chce go ukarać. Ratunek dla Polski jest tylko w moim Boskim Sercu" tzn. w miłości przez akt Intronizacji (tak jak dobry ojciec który za jego trud został nazwanym "najlepszym tatusiem" przez swoje dziecko (choćby było największym urwisem) to taki ojciec jest szczęśliwy i dla swego dziecka zrobi wszystko (po mimo niegrzeczności dziecka - w naszym przypadku grzeszności naszego narodu), tak samo Pan Jezus chce abyśmy uznali go za Jedynego Ojca, jedynego Pana , jedynego Króla, i przez Jego uradowane serce zostaniemy ocaleni). Ponieważ mimo wielu starań do intronizacji w Polsce nie dochodziło, na parę miesięcy przed wybuchem drugiej wojny światowej Rozalia otrzymuje następną wizję ukazującą ogrom nieszczęść, jakie spadną na Polskę, a zarazem zapewnienie, że jeśli Polska, z rządem na czele, dokona intronizacji, do zapowiadanej wojny nie dojdzie. – "Pod koniec lutego 1939 roku – pisze Rozalia – Pan Jezus przedstawił mej duszy następujący obraz w czasie, gdy Mu polecałam naszą Ojczyznę i wszystkie narody świata. Zobaczyłam w sposób duchowy granicę polsko-niemiecką, począwszy od Śląska, aż po Pomorze, całą w ogniu. Widok był to naprawdę przerażający, zdawało mi się, że ten ogień zniszczy całkowicie cały świat. Po pewnym czasie ogień ogarnął całe Niemcy niszcząc je tak, że ani śladu nie pozostało z dzisiejszej Trzeciej Rzeszy. Wtedy usłyszałam w głębi duszy głos i równocześnie odczułam pewność niezwykłą, że tak się stanie: Moje dziecko, będzie wojna straszna, która spowoduje takie zniszczenie (…). Wielkie i straszne grzechy i zbrodnie są Polski. Sprawiedliwość Boża chce ukarać ten Naród za grzechy, zwłaszcza za grzechy nieczyste, morderstwa i nienawiść. Jest jednak ratunek dla Polski, jeśli Mnie uzna za swego Króla i Pana w zupełności poprzez intronizację, nie tylko w poszczególnych częściach kraju, ale w całym państwie z rządem na czele. To uznanie ma być potwierdzone porzuceniem grzechów, a całkowitym zwrotem do Boga (…). Tylko we Mnie jest ratunek dla Polski". Można sobie wyobrazić, co przeżywała Rozalia i osoby z nią związane w dziele intronizacji. W tamtym czasie wszyscy w Polsce mieli świadomość, że wojna z Niemcami zbliża się szybkimi krokami, ale tylko Rozalia w pełni zdawała sobie sprawę z koszmaru tej wojny i z możliwości jej zażegnania. Dlatego całe życie Rozalii zostało podporządkowane w intencji intronizacji: w szpitalu bierze najcięższe dyżury, podejmuje różne umartwienia i nieustannie się modli: "1 kwietnia 1939 roku gorąco polecałam, jak tylko umiałam, tę sprawę Panu Jezusowi za przyczyną Najświętszej Maryi Panny i świętego Józefa, prosząc o światło, co należy czynić, by ta sprawa była jak najlepiej i jak najprędzej przeprowadzona. I znowu głos mówił mej duszy: "Powiedz, dziecko, ojcu, by napisał do Prymasa Polski przez Ojca Generała, by wszystko uczynił dla przyśpieszenia intronizacji. Jasna Góra jest stolicą Maryi. Przez Maryję przyszedł Syn Boży, by zbawić świat i tu również przez Maryję przyjdzie zbawienie dla Polski przez intronizację. Gdy się to stanie, wówczas Polska będzie przedmurzem chrześcijaństwa, silną i potężną, o którą rozbiją się wszelkie ataki nieprzyjacielskie". W lipcu 1938 roku otrzymała proroczą wizję i pouczenie, dotyczące wtedy dość dalekiej przyszłości, a dla nas, dziś żyjących, bardzo bliskiej. Tak to opisuje: "Znalazłam się na wysokiej górze, na której zobaczyłam kulę zupełnie podobną do globusa, lecz bardzo dużą. Z wielkim zainteresowaniem oglądam ją. Pod względem geograficznym był to glob. Rozpoznawałam części świata i poszczególne państwa. Wtem staje przede mną postać męża pełna powagi i majestatu. Kto to był, nie wiem. Owa postać zbliżyła się do mnie, nawiązując rozmowę. Mówi do mnie: To jest kula ziemska, polecając mi wymienić i określić granice części świata, a w nich poszczególne państwa. Gdy odpowiedziałam na pytania, wówczas ta osoba mówi do mnie głosem pełnym powagi i namaszczenia: Moje dziecko! Za grzechy i zbrodnie popełnione przez ludzkość na całym świecie ześle Pan Bóg straszną karę. Sprawiedliwość Boża nie może znieść dłużej tych występków. Ostoją się tylko te państwa, w których będzie Chrystus królował. Jeśli chcecie ratować świat, trzeba przeprowadzić intronizację (…) we wszystkich państwach i narodach na całym świecie. Tu i jedynie tu jest ratunek. Które państwa i narody jej nie przyjmą i nie poddadzą się pod panowanie słodkiej miłości Jezusowej, zginą bezpowrotnie z powierzchni ziemi i już nigdy nie powstaną. Zapamiętaj to sobie, dziecko moje, zginą i już nigdy nie powstaną!!! (…) Pamiętaj, dziecko, by sprawa tak bardzo ważna nie była przeoczona i nie poszła w zapomnienie. (…) Intronizacja w Polsce musi być przeprowadzona". Rozalia przypomniała sobie, że ofiarowała się Panu Jezusowi z miłości ku Niemu na całkowite wyniszczenie za Polskę na pierwszym miejscu, a potem za Niemcy, Rosję, Hiszpanię i za cały świat. W tej chwili postać wzięła ją za rękę i zaprowadziła na drugą stronę globu. Wskazała na Amerykę i Australię i rzekła z bólem: "Czyż za te dusze Chrystus nie cierpiał? Czyż one nie są odkupione Jego Najświętszą Krwią? Trzeba je, dziecko, włączyć, szczególnie Amerykę. Dalej mówił z najgłębszym przekonaniem: Trzeba wszystko czynić, by intronizacja była przeprowadzona. Jest to ostatni wysiłek miłości Jezusowej na te ostatnie czasy! Pytam z bojaźnią tę osobę, czy Polska się ostoi? Odpowiada mi: Polska nie zginie, o ile przyjmie Chrystusa za Króla w całym tego słowa znaczeniu, jeśli się podporządkuje pod Prawo Boże, pod prawo Jego miłości. Inaczej, moje dziecko, nie ostoi się. I jeszcze na ostatek mówi do mnie przekonywująco: Oświadczam ci to, moje dziecko, jeszcze raz, że tylko te państwa nie zginą, które będą oddane Jezusowemu Sercu przez intronizację, które Go uznają swym Królem i Panem. Przyjdzie straszna katastrofa na świat - mówił - jak zaraz zobaczysz. W tej chwili powstał straszliwy huk. Owa kula pękła. Z jej wnętrza wybuchnął ogromny ogień, za nim polała się obrzydliwa lawa jak z wulkanu, niszcząc doszczętnie wszystkie państwa, które nie uznały Chrystusa. Widziałam zniszczone Niemcy i inne zachodnie państwa Europy. Z przerażeniem zwróciłam się o ratunek do tego Pana, a on mi mówił: Nie bój się, dziecko, i trzymał mnie za ramiona. Pytam go: Czy to jest koniec świata, a ten ogień i lawa, czy to jest piekło? Otrzymuję odpowiedź: Nie jest to koniec świata ani piekło, tylko straszna wojna, która ma dopełnić dzieła zniszczenia. Granice Polski były nienaruszone – Polska ocalała. Ta osoba nieznana mówi jeszcze do mnie: Państwa oddane pod panowanie Chrystusa i Jego Boskiemu Sercu, dojdą do szczytu potęgi i będzie już jedna Owczarnia i jeden Pasterz. Po tych słowach wszystko znikło. W dniu następnym po Komunii świętej pytałam Pana Jezusa, co to ma znaczyć? Otrzymałam pouczenie: Tak się, dziecko, stanie, jeśli ludzkość nie zwróci się do Boga. Nie trzeba zaniedbywać sprawy przyspieszenia chwili intronizacji w Polsce". Rozalia w liście do swego kierownika duchowego wyjaśnia, jakie zrozumienie towarzyszyło jej podczas powyższej wizji: "Były to słowa do głębi przekonujące mnie, że to wszystko się stanie, te państwa ostoją się tylko, które Mnie uznają swym Królem. Zniszczenie będzie wielkie wskutek grzechów, które się rozlały jak potop na ziemi, więc muszą być krwią zmyte, zwłaszcza tam, gdzie były popełniane w sposób najohydniejszy. Gdy Pan Jezus będzie Królem i Panem naszego Narodu, wówczas my staniemy się bardzo silnymi, bo wszyscy będą się starali wypełniać wolę Pana Jezusa, nawet innowiercy będą prosić o przyjęcie ich na łono Kościoła katolickiego. Przyjdą straszne czasy, lecz my musimy wierzyć i ufać Panu Bogu, że On nas nie opuści, a zwłaszcza musimy odmienić życie, by było zgodne z prawem Bożym. Ludzie zobaczą skutki, ile intronizacja wleje siły i mocy w cały nasz Naród. Pan Jezus nie dopuści zniszczenia na ziemiach polskich. Prośmy gorąco Pana Jezusa o zbliżenie się Jego Królestwa, bo zbliżają się czasy, kiedy nastanie jedna Owczarnia i jeden Pasterz". Niepowodzeniem zakończyły się starania o intronizację Jezusa na Króla Polski przed wybuchem drugiej wojny światowej, w wyniku czego Polska i wiele krajów świata uległo zniszczeniu. Czy zatem misja powierzona Rozalii także zakończyła się niepowodzeniem? Przez jakiś czas tak wydawało się samej Rozalii. Jej dotychczasowym staraniom o intronizację przyświecała myśl: teraz albo nigdy. Gdy po wybuchu wojny rozmyślała nad tymi słowami uważając, że czas łaski dany Polsce został zaprzepaszczony, usłyszała głos Jezusa: "Czy czas u Boga jest czasem ludzkim? Czyż nie przygotowuję serc ludzkich do tej wzniosłej chwili, jaką ma być intronizacja? Czy sądzisz, jakoby ma zapowiedź nie dała się spełnić?" Rozalia otrzymała w latach wojny dalsze przynaglenia od Jezusa, by nadal usilnie zabiegać o intronizację w Polsce. W dniu 2 stycznia 1941 roku pisze: "Pan Jezus prawie nagli moją duszę, bym wszystko uczyniła, co tylko jest w mojej mocy, by przyśpieszyć ten dzień błogosławiony oddania całych narodów pod panowanie Jego słodkiej miłości". Przed samą śmiercią Rozalia da świadectwo swej wierze: "Ja tak wierzę w intronizację, w jej przeprowadzenie, że choćby mi głowę ścinano, że to nigdy nie nastąpi, nie uwierzyłabym temu. Już nigdy nie będę myślała, dlaczego tak, czy inaczej się stało, dlaczego nie teraz, lecz później… (ona nastąpi)". Ale też zdumiewa się nad postawą ludzi odpowiedzialnych za nasz Naród: "O jakże serce ludzkie jest ślepe i rozum szalenie ograniczony. (…) Ojciec Kochany jeszcze będzie musiał przypomnieć o tej sprawie Jego Eminencji Prymasowi Polski".

Dlatego naród prosi aby dokonała się Intronizacja Chrystusa na Króla Polski (co potwierdzili ludzie uczestniczący w ostatnim Marszu Intronizacji w Warszawie) bo to dla nas jedyny ratunek. Proszę sobie nie myśleć że jestem jakimś starym, zwariowanym staruszkiem wystukującym bzdury w klawiaturę, ale w grudniu skończę 20 lat i bardzo dobrze rozumiem sytuację w kraju i na świecie! Trzeba dokonać wszelkich starań o INTRONIZACJĘ CHRYSTUSA w naszym państwie ! Proszę chociaż o to żeby pociągnął Pan ludzi do modlitwy w tej intencji i dokonał tego aktu w Prawie i Sprawiedliwości!

Z Panem Bogiem ! Jakub.



25 wrzesień 2010 r. EWANGELIA Łk 9, 43b - 45
Gdy wszyscy pełni byli podziwu dla wszystkich czynów Jezusa, On powiedział do swoich uczniów:"Weżcie wy sobie dobrze do serca te właśnie słowa: "Syn Człowieczy będzie wydany w ręce ludzi"(...)

Wraca Krzyż Jezusowy, choć Go jeszcze nic z zewnętrznych oznak nie zapowiada ale Jezus sam go zapowiada. Nie na zachwycie mamy budować, nie na emocjach, choćby i bardzo silnych, ale wyłącznie na Krzyżu Zbawiciela. Bo jeśli w nas niepokój , z którym sobie nie radzimy, to i wokół nas jest nieład. I tak nasz wewnętrzny bałagan przenosi się na innych i zatruwa nasze życie. "Weżcie to sobie dobrze do serca".

Wczoraj było czytanie z Księgi Mądrości Koheleta - jako MĄROŚĆ zawsze aktualna:
TERAZ JEST CZAS NA .....NAWRACANIE, ponieważ jest jeszcze czas Miłosierdzia.

W kościele św. Moniki w Chicago jest czuwanie modlitewne nocne w każdą drugą sobotę miesiąca - piękne modlitwy wynagradzające za grzechy nasze i całego świata. Kazimierz zakupił dwa piękne obrazy Pana Jezusa - Chrystusa Króla, które były niesione na pielgrzymce do Marrywille w stanie OHIO w dniu 7 i 8 sierpnia do Matki Boskiej Częstochowskiej. Pan Jezus dostojny i piękny chętnie był niesiony przez rycerzy Chrystua Króla. Ponieważ Kazimierz wydał dużo pieniędzy na zakup tych obrazów więc zapytał kapłana pracującego w tej światyni, czy może prosić wiernych o jakiekolwiek wsparcie finansowe. Kapłan ks. Andrzej I. pozwolił obrazy ustawić przy ołtarzu ale już nie pozwolił aby ludzie mogli się odwdzięczyć Kazimierzowi.
Zelatorka poinformowała, że te obrazy można brać do domów na określoną ilość dni.- niestety zgłosiła się tylko jedna osoba. Kazimierzowi było bardzo smutno a Panu Jezusowi jeszcze bardziej i powiedział:.
Pan Jezus: "Oni się Mnie wstydzą, ale to i Ja będę się ich wstydził przed Ojcem Moim. Oni Mnie czczą tylko wargami. Dlatego Kazimierzu serce Mnie boli, a tacy jak wy , gdy tu przychodzicie - koicie Mój ból i Ja w waszych sercach odpoczywam., Tak drogie dzieci."


Zachwycoan rozmową z Panem Jezusem , mówię - Panie Jezu - Krolu mój - jesteś rozkoszą mego serca. Patrząc na Ciebie w tej pięknej Monstrancji moja dusza nie dotyka ziemi. Czuję, że nie jestem sobą, że tylko moje ciało jest tu, na tym klęczniku i czuję jakby stan podgorączkowy nie opuszczał mnie.i usłyszałam:

"KRZYŻ, KRZYŻ - ZAWSZE NOŚ MÓJ KRZYZ i mów innym aby Go nosili".

Kazimierz chciał ofiarować komuś w Polsce kopie tych obrazów, ale pewna osoba próbowała odmawiać i Pan Jezus powiedział::
"Tak nie powinno być. Powinienem być spragniony, a nie - czy łaskawie świeccy zezwolą na Moje wizerunki".


Panie Jezu - Kasia nie dostała się do Zakonu a tak bardzo chciała być blisko Ciebie, bo kocha Cię gorąco.
Pan Jezus: "Niech nie ustaje w modlitwie i niech nie ustaje w proszeniu. Niech dalej szuka. Dla jednych jest za mądra, dla innych jest za bardzo Mnie kochająca. Dalej niech szuka. Tak jej dopomóż Bóg. Jezus Łaskawy".

Panie Jezu - Krzysztof chciałby kroczyć dobrą drogą i nie błądzić a także prosi o zdrowie dla swojej rodziny.
Pan Jezus: "Dla niego - najlepsza droga iść według wskazań Boga. Synu, dziękuję ci, że zrozumiałeś i że chcesz rozmawiać. Jeżeli będziecie zdrowi na duszy, to i będziecie zdrowi na ciele. Jeżeli ktoś będzie lekko chorował, to nawet będzie chciał wynagradzać za grzechy innych, bo zrozumie, że na ziemi każdy ma wielką szansę, aby tylko chciał, bo ma wielki wybór - różnorodność modlitw i wynagradzania. Po śmierci, to na pewno będzie chciał , ale już tylko .....Jezus Miłość".

Panie Jezu - Łukasz pyta do jakiej szkoły powinien iść?
Pan Jezus: "Lukasz, ucz się gdzie się dostaniesz, nie trać czasu. Ucz się, gdzie możesz, ale także ucz się Mojej nauki. Bądź Moją Mądrością, chociaż w małym stopniu. Jestem twoim Przyjacielem i jeżeli Mnie poprosisz, to będę ci towarzyszył. Mów do Mnie, chociaż Mnie nie słyszysz. Opowiadaj o swojej radości i problemach - przecież chcę być twoim Przyjacielem. Pocieszaj mamę i broń ją i tłumacz jak umiesz. Pomagaj pokrzywdzonemu i stawaj zawsze w obronie nieszczęśliwego. Tak ci dopomóż Bóg. Jezus - Przyjaciel".

Panie Jezu - Małgorzata prosi o pomoc.
Pan Jezus: "Małgorzato - dziecko Moje , przecież wiesz, że Ja daję pokój a mój wróg zniechęcenie do wszystkiego a szczególnie do Moich dzieł. Ja błogosławię tylko prawym ludziom a czekam na tych, co się pogubili w życiu. Częsta wizyta w konfesjonale, częsta rozmowa ze Mną. Ty znasz Moje warunki, to ich przestrzegaj. Tak ci dopomóż Bóg. Jezus strzegący Praw Bożych".

Panie Jezu - Krzysztof pyta, czy książka "Obłok niewiedzy" jest dobra dla niego?
Pan Jezus: " Krzysztof - po co ci taka książka? Tobie potrzebna jest książka wiedzy pełnej o Mnie. W waszym świecie nic nie jest ważne, tylko praca nad waszą przyszłościa - wiecznością. Ty nie mów więcej o mistyku. Prawdziwym mistykiem to Ojciec Pio i jemu podobni. Tacy ludzie świeccy, którzy uczą się być mistykami - nie mają nic współnego ze Mną, chciaż do mego Kościoła uczęszczają i chcą być świętymi już tu na ziemi bez pracy. Mistyk ziemski to władza z szatanem a nie ze Mną.. Jezus uzdrowiciel".

Panie Jezu - pociesz swoje dziecko - Victorię.
Pan Jezus: "Służę ci za Ojca i Matkę i nie jesteś sama - ty Moja perełko. Ucz się dobrze, ale nie rozdrabniaj się nad grzechami, bo szkoda na to czasu. Zajmij się pożytecznymi dla ciebie sprawami - nauką, pomocą w domu no i rozmawiaj ze Mną, gdy jesteś sama. Gdy mówisz do Mnie przesuwając paciorki Różańca Świętego, to zatapiaj się myślami w Męce Mojej i współczuj Mi a wtedy w twoje myśli nie będzie miał czasu wejść zły duch. Przytulam cię i nie zajmuj drogocennego czasu rozmyśleniami, co nie jest istotne. Jezus twój Przyjaciel".

Panie Jezu - Robert bardzo Cię prosi o wskazówki dla swojej rodziny a szczególnie dla żony, jako że dla siebie już otrzymał.
Pan Jezus: " Oj, J...., J..... - zagubiona duszyczko, ileż razy będę cię wołał. Trzeba być naprawdę głuchym na oba uszy, ażeby nie usłyszeć tak słodkiego Mojego wołania. Gdybyś słuchała Pisma Świętego, to wiedziałabyś, że w czytaniu Księgi Mądrości Koheleta ten czas dotyczy was też. Teraz jest czas nawracania - dany wam - ale niestety dobiega końca. Kto nie zdąży taraz to już nigdy nie zdąży, bo rozszaleje się tak okropnie zły duch - niszczyciel a Ja nie będę jemu przeszkadzał. Dlatego z miłością wam przypominam - TERAZ JEST CZAS NAWRACANIA. Ponieważ dużo jest jeszcze głuchych na Moje wołanie, to ten czas Apokalipsy odłożyłem, ale nie mogę sprzeciwiać się Ojcu Memu, a On nie może patrzeć jak biczujecie Mnie, wy Moje stworzenia - swoimi grzechami bezbożności, Ulepiliście na swoim łonie cielca pychy, zarozumiałości i zatwardziałe serca wasze stały się. W rodzinie powinna być MIŁOŚĆ, ZGODA, POSZANOWANIE BOGA I BLIŹNIEGO. Nawet przesadna kultura i delikatność, bo karmicie tymi cnotami oczy dzieci waszych. Obecnie oczy waszych dzieci widzą: złość, przekleństwa, pijaństwo. Kłaniacie się Mojemu wrogowi do pasa a tak trudno wam uczynić znak Krzyża Świętego. Oj, dzieci - Moje dzieci - przyjdzie także czas, że będę słyszał wasz płacz zgrzytanie zębów od bólu, bo teraz to wy cieszycie się i bawicie a Ja płaczę nad wami, gdyż znam ten ból i żałość gdy stajecie przede Mną. Ja powinieniem być czczony i w obrazach też. Zacznij od Trójcy Świętej. Amen. Jezus zmartwiony utratą waszego słuchu".

Ostatnie Orędzie z Medziugorje, 25. wrzesień 2010r. -szukam-
„Drogie dzieci! Dziś jestem z wami i wszystkich was błogosławię moim matczynym błogosławieństwem pokoju i zachęcam was, abyście bardziej żyli życiem religijnym, bo jesteście jeszcze słabi i nie jesteście pokorni. Dziatki, zachęcam was, abyśce mniej mówili, a więcej pracowali nad waszym osobistym nawróceniem, aby wasze świadectwo było owocne. I niech wasze życie będzie nieustanną modlitwą. Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie. ”
KLIKNIJ


-szukam-

M E D Z I U G O R J E
ZDUMIEWAJĄCY WIZERUNEK
Podczas prowadzonej przeze mnie zeszłorocznej pielgrzymki do Medziugorje, na Festiwal Młodych, jeden z uczestników, Giuseppe Tomarchio z Mascali (Catania, Włochy), wykonał zdjęcie figurze Matki Bożej w prawej nawie kościoła w Medziugorje. Było to 1 sierpnia 2009, o godzinie 15.06. Poczuł się on jakby przynaglony, aby podejść do figury, przed którą w tym momencie zmieniano kwiaty, w zwiazku z czym otwarto balustradę, na codzień zabezpieczająca miejsce przed zbytnim zbliżaniem się wiernych.

Znajdując się naprzeciwko figury, wykonał zdjęcie telefonem komórkowym twarzy Matki Bożej, nie sprawdzając natychmiast efektu, czyli co i jak wyszło.
Kilka dni później, 5 sierpnia (dzień urodzin Matki Bożej), w trakcie powrotu ze Wspólnoty Nowe Horyzonty, gdzie grupa uczestniczyła w objawieniu Matki Bożej widzącej Marii Pawlowic, Pinę - kuzynkę pana Tomarchio, oglądająca zdjęcia w jego telefonie komórkowym - uderzyła wyjątkowość wizerunku Matki Bożej: piękno Jej twarzy, a przede wszystkim spojrzenia Jej oczu, które wydawały się należeć do żywej osoby, a nie figury.
''Chcę to zdjęcie!'' - wykrzyknęła kuzynka.
Lecz największe zdziwienie ogarnęło samego pania Tomarchio, kiedy stwierdził, iż przedstawione oblicze jest zupełnie odmienne od tego, któremu wykonał zdjęcie w kościele.
Wizerunek przedstawia twarz Matki Bożej z Tihaljiny, gdzie nie byliśmy... Największe wrażenie jednak robią oczy, na które niektórzy nie mogą spoglądać przez dluższy czas, zupełnie jakby należały do żywej osoby.
Oglądając zdjęcie w powiększeniu, odkrywamy, iż oczy otoczone są rzęsami. Intensywne spojrzenie sprawia wrażenie, jakby należało do kogoś, kto ma właśnie się rozpłakać. Są to oczy, które stawiają pytania, które przenikają człowieka z matczynym napomnieniem; są to także oczy, które, gdy raz je widziałeś, śledzą cię dobrotliwie, pomagając w odpowiedzi na Jej wezwania. Oczy te są miłosierne i smutne.
Oczy, bez których nie można się obejść.
Należy ten wizerunek rozpowszechnić. Nawet gdyby nie był niezwykłego pochodzenia, lecz uczyniony ręką ludzką, należałoby serdecznie pogratulować tego arcydzieła o intensywności wyrazu nie mającego sobie równych.
Być może zdjęcie to stanowi znak dla osoby, która je zrobiła, a w stosunku do której nie mam żadnej wątpilwości; a być może jest to dar dla naszej grupy. Cokolwiek to jest, jestem przekonany, że stanowi to nadzwyczajną okazję, aby wsłuchać się w wezwania Maryi. Przemawia Ona do nas poprzez swoje spojrzenie, przez miłosierne oczy, które każdego dnia przyzywamy, by ku nam się zwróciły. Jest to kolejna próba wybłagania naszego nawrócenia i poważnego podejścia do Jej wezwań. Wśród wielu wizerunków, które nas otaczają i które uważane sa za cudowne, wartością tego wizerunku jest to, iż pozwala nam usłyszeć naglące wezwania Maryi.
Uzgodniliśmy z p. Tomarchio, że oddamy ten wizerunek do dyspozycji wszystkim, bez żadnych sugestii czy wymagań.
Niech każdy sam oceni! O jedno tylko prosimy: aby wraz z wizerunkiem opowiadać o jego historii - w celu uniknięcia - jak nieraz miało to miejsce - przypisywania sobie tego doświadczenia przez innych ludzi. Jest to dar dla wszystkich. Niech przynajmniej będzie podpisany u dołu lub na odwrocie: ''Zdjęcie zrobione figurze znajdującej się w kościele w Medjugorje - przez pana Giuseppe Tomarchio z Mascali (Catania), dnia 1 sierpnia 2009, o godz. 15.06''.
Wszystkim dedykuję życzenia i błogosławieństwo:
"Niech oczy Maryi będą zawsze na was zwrócone, niech was poruszają aż do łez skruchy, niech towarzyszą waszym krokom, strzegą waszej przyszłości i waszego zbawienia!
O Matko i Królowo Pokoju, zwracaj w każdym momencie ku nam Twe miłosierne oczy. Amen''.

Diakon Franco Sofia

Zródło: 'Echo Medziugorja': Zdumiewający Wizerunek (fragmenty)
(270) - Lipiec 2010
Opracowanie: Maria T. Kuzemko
Amsterdam, Wrzesień 2010
Wizerunek: opracowanie własne *) wedlug zdjęcia P.Giuseppe Tomarchio z Mascali (Catania, Włochy) *) Maria T. Kuzemko, Amsterdam

-szukam-


"Nie wyście mnie wybrali, ale Ja was wybrałem"
ORĘDZIA PANA JEZUSA DO KAPŁANÓW
ks.Michellini Ottavio

DZIEŁO W SZEŚCIU CZĘŚCIACH

klikaj:
część 1, część 2, część 3, część 4, część 5, część 6



KORESPONDENCJA
Mija prawie pół roku od daty katastrofy smoleńskiej. Nadal gubimy się w domysłach czy był to nieszczęśliwy wypadek czy zbrodnia z premedytacją. Ponieważ strona rządowa prowadzi działania wyjaśniające w sposób opieszały i urągający zdrowemu rozsądkowi sprawą zajęli się zwykli obywatele publikujący swoje teorie w Internecie. Owocem ich dociekań, przemyśleń i analiz jest m.in. memoriał przygotowany na zgromadzenie obywatelskie na 10 września 2010r. pt „Polityczne tło katastrofy smoleńskiej”

Zachęcam do lektury. A swoja drogą rozmyślając nad smoleńską tragedią, tą sprzed 70 lat jak i obecną przychodzą mi na myśl słowa księcia Hamleta :

"nie usiedzą zbrodnie w grobie,
zawsze dadzą znać o sobie "

KLIKNIJ
Wiesław


KORESPONDENCJA
POZNAŃ - MSZA TRYDENCKA
w każdą niedziele
o godz. 14.00 w kościele u OO. Franciszkanów
na wzgórzu Przemysława
ul. Franciszkańska 2


KORESPONDENCJA
Panie Jezus Królu Mój, powiedziałeś "Mieczysławo - ratuj Mój Kościół - bo ginie, a w nim wielu ludzi. Zobacz co się dzieje. Dla wielu już umarłem. Ja nie chcę umierać. Ja chcę żyć w was. Liczę na ciebie - Mieczysławo". - Panie nie obraź się jeśli ja marny człowiek doradzę abyś powołał podobnego świętego dla twojej Chwały tak czcigodnego sługę Bożego jak Ojca Pio, z twojej woli dałeś mu wielką moc uzdrawiał, spowiadał, prorokował, pocieszał i przyczynił się do bardzo wielu nawróceń, dzięki temu miliony uwierzyło w Ciebie, miłosierdzie i chwałę! Panie tam gdzie z twojej mocy czynisz cuda, tam ludzie podążają!!! Chociaż pojawia się wielu charyzmatyków, nie ma nikogo kto by miał taką moc jaką dałeś Ojcu Pio który dla twojej Chwały czynił twoją Wolę! Panie uczestniczę na mszach o uzdrowienie i uwolnienie jaką sprawuje twój charyzmatyczny Kapłan, czynisz tam cuda zobacz jak potrafi byś dzięki temu pełen kościół ze ludzie ledwo mieszczą się w nim. W tych trudnych czasach ludzie ciebie potrzebują bo tylko ty Królu możesz pokrzepić nas!!! Marek



Przesyłam do wykorzystania w sieci. O. Jan juz nie zdążył ulokować tego opracowania w zadnym wydawnictwie.Także spadkobiercy Anny nie znaleźli do tej pory żadnego wydawcy z imprimatur. Czas już wyjąć książkę ze skarbczyka i oddać każdemu zainteresowanemu Słowem Bożym - Antoni Nawigator

CZYTAJ KSIĄŻKĘ ANNY - kliknij



KORESPONDECJA
Znalazlam przed chwila stronke z zalaczonymi slowami Pana Jezusa do Anny Dabskiej. Zmieszczam tu fragment, ktory chwycił moje serce:
"Matka moja i wasza każdego z was powierza Mnie. "
25-27 III 1989 r. Pan Jezus do Anny:
Masz wątpliwości, córko. Pytasz, jaka droga ku Mnie jest najlepsza (przez Maryję czy bezpośrednia). Otóż najdoskonalsza jest droga przyjaźni i przeżywania życia ze Mną aż do śmierci. Lecz właśnie Ona, Maryja, przeszła ją pierwsza - w całości, jak żaden z was, aż po krzyż - jako Matka, obrońca, wychowawca, przyjaciel, towarzysz drogi, współuczestnik cierpień i konania. Dlatego Ona właśnie rozumie Mnie najgłębiej, jak istota stworzona zrozumieć może Stwórcę swego, i Ona doprowadzi was do Mnie szybciej i doskonalej, niż byście sami mogli dojść. Matka Moja i wasza każdego z was powierza Mnie. Wyniesiona ponad najwyższe duchy anielskie, Królowa wszystkich świętych, Matka ludzkości, pozostaje nadal służebnicą Pańską i drogę ku Mnie sposobi na ziemi. W trosce o wasze dalsze istnienie i zbawienie wasze stara się zwracać wszystkie serca ku Mnie i Mnie szykuje pracowników na żniwa. Jest Matką ludzi, nauczycielką i przewodniczką wśród mroków ziemi. Całą ludzkość ogarnia miłością i pragnie oddać Mnie - Zbawczej Miłości, Światłości Świata. Błogosławieni ludzie, którzy Jej zawierzą.
Błogosławione narody, które Królową swą i Matką Ją wybierają.
Błogosławiony jesteś , Narodzie Polski, bo Ona oręduje za tobą przed tronem Boga. Błogosławiony będziesz przez pokolenia, jeśli posłuszny pozostaniesz swojej Królowej.
(Anna "Zaufajcie Maryi"
, s. 29)
Serdecznie Was pozdrawiam. Z Bogiem! Agata


RZĄD CHCE ABY POLSKA ZBANKRUTOWAŁA I SPRZEDAĆ JĄ ZA DŁUG
Po podwyżce VAT stracą wykonawcy kontraktów
http://podatki.onet.pl/po-podwyzce-vat-wykonawcy-kontraktow-moga-stracic-,19925,3702933,1,agencyjne-detal

Dług publiczny który codziennie przyrasta o 300 mln zl nie powinien być tajemnica
http://biznes.onet.pl/banki-lepiej-nadzorowane,18490,3702110,1,news-detal

WYKUPUPIĄ Polskę mówi prezydent obcego kraju:
http://www.youtube.com/watch?v=zK0paj_hFWw&feature=player_embedded

Szef SLD Napieralski: "Tusk nie ma pomysłu na Polskę"
http://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/303098,napieralski-tusk-nie-ma-pomyslu-na-polske.html

Rapują o polskim długu
http://finanse.wp.pl/kat,102634,title,Rapuja-o-polskim-dlugu,wid,12696222,wiadomosc.html

TUSK MA POMYSŁ NA POLSKĘ - SPRZEDAĆ JAK PRZEMYSŁ

Brak słów na działania rządu Tuska... Dlatego teraz w wyborach samorządowych i parlamentarnych musi wygrać partia opozycyjna. Jeżeli wygra znowu PO to Polacy sami sobie wykopią GRÓB !!!
http://www.pardon.pl/artykul/12558/to_juz_koniec_polski_za_kilka_lat_panstwo_sie_rozpadnie

Rząd żyruje rosyjską ściemę?
http://kataryna.blox.pl/2010/09/Rzad-zyruje-rosyjska-scieme.html#ListaKomentarzy

Mam nadzieje ze niedlugo Rodacy staną murem za Jarosławem Kaczyńskim co przejawem moga być wybory samorzadowe. Obawiam się komputerowego falszowania glosów. PO zacznie słabnąć jak jej wyborcy przejdą do Pis-u i SLD. Dobrze by bylo gdyby ludzie w pore zmądrzeli.

OTO JAKIE SA REZULTATY PRACY OBECNEGO RZĄDU !
Podwyżka VAT niezgodna z Konstytucją http://podatki.wp.pl/kat,70478,title,Warunkowe-podwyzki-VAT-niezgodne-z-konstytucja,wid,12702607,wiadomosc.html

To powolny koniec władzy Tuska
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,To-jest-powolny-koniec-wladzy-Tuska,wid,12702610,wiadomosc.html

Gazowy koszmar wisi nad Polską
http://biznes.interia.pl/news/gazowy-koszmar-wisi-nad-polska,1536857

Pół miliona Polaków ucieknie z kraju
http://gospodarka.dziennik.pl/praca/artykuly/303173,pol-miliona-polakow-ucieknie-z-kraju.html

J.Kaczyński: Rząd niesprawny w sprawie powodzi
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Kaczynski-ostro-krytykuje-rzad---jest-niesprawny,wid,12705750,wiadomosc.html?ticaid=1af61

Naftogaz odmawia transportu gazu do Polski
http://biznes.onet.pl/media-naftohaz-odmawia-transportu-gazu-do-polski,18567,3703725,1,news-detal

Halicki zmienia zdanie: Tusk to Mojżesz.
http://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/303219,halicki-zmienia-zdanie-tusk-to-mojzesz.html,1,7

"Premier nie jest przykladem pracusia"
http://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/303218,premier-nie-jest-przykladem-pracusia.html

Lech Kaczyński wiedzial, że Tusk nie będzie kandydowal
http://www.fakt.pl/Lech-Kaczynski-wiedzial-ze-Tusk-nie-bedzie-kandydowal,artykuly,83442,1.html

Śmierć obrońcy krzyża
http://www.niezalezna.pl/article/show/id/39413



MOŻE KTOŚ WIE ?
Prosimy o pomoc w poszukiwaniach zaginionych osób - szczegóły na stronie :
http://www.lostinkazakhstan.blogspot.com/

dziękujemy Ania i Andrzej Hoffman



ODDAĆ POLSKĘ CHRYSTUSOWI !!!
Ks. prof. Jerzy Bajda
Tarnowiec

Nie możemy się łudzić: jesteśmy świadkami spisku przeciw chrześcijańskiej (katolickiej) Polsce, opartego na zwietrzałej filozofii oświeceniowej, która prowadzi prostą drogą do ubóstwienia państwa i równocześnie do zniszczenia autentycznie ludzkiej cywilizacji.
Musimy sobie powiedzieć, że nie możemy się poddawać tego rodzaju presji ze strony tak zwanej konieczności historycznej. Chrystus jest ponad historią i w Nim jesteśmy wolni, i w oparciu o prawdę od Niego czerpaną możemy zadecydować, że wybieramy świadomie drogę wyzwolenia od wszystkich mitów i kłamstw, którymi karmi nas "Europa", i chcemy być sobą w Chrystusie i przez Chrystusa.
Tym, którzy naszą Polskę poniżają i hańbią, spychając ją na poziom żebraczy w sensie ekonomicznym i kulturowym, odpowiadamy: dość kłamstw, dość bluźnierstw, dość poniewierania godnością człowieka, rodziny i Narodu.
Jesteśmy poddanymi Jezusa Chrystusa i chcemy w pełni przyjąć Jego Prawo, w którym jest wolność, godność i świętość dana nam na chrzcie świętym.
Nie widzimy żadnego rozumnego powodu, żeby nasze sprawy państwowe i narodowe oddawać w ręce cwaniaków i błaznów politycznych, ludzi pozbawionych wszelkiego poczucia moralnej odpowiedzialności.
Jezus powiedział Rozalii: "Jest jednak ratunek dla Polski, jeżeli Mnie uzna za swego Króla i Pana w zupełności przez intronizację nie tylko w poszczególnych częściach kraju, ale w całym Państwie, z Rządem na czele.
To uznanie ma być potwierdzone porzuceniem grzechów, a całkowitym zwrotem do Boga"


WIĘCEJ KLIKNIJ

Ksiądz prof. dr hab. Jerzy Bajda - teolog, moralista, publicysta. Swoją działalnością duszpasterską i publicystyczną domaga się rychłej intronizacji Jezusa Chrystusa na KRÓLA POLSKI. Wykładał na Kongresie JEZUSA KRÓLA we wrześniu br.w Rumii.s



! ! ! LIST DO EPISKOPATU ! ! ! -klinij


ORĘDZIE DZIECIĄTKA JEZUS I BOGA OJCA:
11 i 25 wrzesień 2010 - KLIKNIJ TUTAJ
rok 2010 -KLINIJ TUTAJ



DUCHOWA PRZYSTAŃ to propozycja skierowana do wszystkich zabieganych, zmęczonych, nigdy nie mających czasu dla Boga, bliźnich i siebie, a jednak noszących w sobie pragnienie głębszej modlitwy.
To również zaproszenie adresowane do należących do grup modlitewnych, pragnących pogłębić w sobie życie duchowe w oparciu o nauczanie Jana Pawła II, członków Apostolatu Margaretka, oraz dla nie należących do żadnych wspólnot, a jednak spragnionych duchowego oddechu, skupienia i modlitwy.


ZAPRASZAMY NA DNI SKUPIENIA
TERMINY:
15.10 – 17.10.2010 (piątek – niedziela) Zawoja Zakamień (dom rekolekcyjny o. karmelitów)
Temat: NIE ZOSTAWIAJCIE NAS SAMYCH - MODLITWA ZA KAPŁANÓW
***********
19.11 – 21.11.2010 (piątek – niedziela ) Bystra k/ Jordanowa (dom rekolekcyjny Ruchu Światło – Życie)
Temat: WSZYSTKO CO WIELKIE, ZACZYNA SIĘ NA KOLANACH
************
10.12 – 12.12.2010 (piątek – niedziela ) Bystra k/ Jordanowa (dom rekolekcyjny Ruchu Światło – Życie)
Temat: CZUWAJCIE! – CZYLI O TYM, ŻE NASZE ŻYCIE JEST ADWENTEM
wiecej -KLIKNIJ


POLITYKA Z RELIGIĄ ZAWSZE IDĄ W PARZE.

Gdy był komunizm religia katolicka była zabroniona dla urzędników państwowych albo wzbraniana dla pozostałych ludzi. Gdy wejdą wszystkie prawa unijne to dadzą nam czipy do ciała, co nie jest zgodne z wolą Bożą, bo to jest znak szatana - 666.

Czy orędzie Komorowskiego "do narodu" upublikowano przed katastrofą?
http://wolnemedia.net/wiadomosci-z-kraju/opublikowano-oredzie-kmorowskiego-do-narodu-kilka-godzin-przed-katastrofa/

Komorowski wygadał się w sprawie planowanego zamachu: "Przyjdą wybory prezydenckie, Prezydent gdzieś poleci i wszystko się zmieni". (1:45)
http://www.youtube.com/watch?v=86GcCrR4R_s&feature=related

Zyski zamachowców
http://smolensk-2010.pl/2010-07-21-zyski-zamachowcow-oraz-geneza-i-przebieg-zamachu.html

Wierzę, że Pan Bóg jest nie rychliwy ale sprawiedliwy. Kiedyś spotka Komorowskiego kara za to co zrobil Lechowi Kaczyńskiemu.
Czy to już Rosja?
http://www.youtube.com/watch?v=Ml8nFf_CJEw

Jane Burgemeister o Smoleńsku
http://www.youtube.com/watch?v=Lun0kzX84og

Tupolew uchwycony w całości
http://www.youtube.com/watch?v=mi2ch0TlwKs

Były premier Islandii stanie przed sądem za zniszczenie gospodarki. Mam nadzieję że taka sytuacja będzie miała miejsce w Polsce.
http://biznes.onet.pl/islandia-byly-premier-stanie-przed-sadem,18491,3705433,1,news-detal

Czarny scenariusz dla Polski
http://gospodarka.dziennik.pl/forsal/artykuly/303416,czarny-scenariusz-dla-polski-co-nam-grozi.html


Wnioski:
- ludzie są ślepi na działania Platformy, - jest to jawna manipulacja,
- sondaże wskazują na kogo mamy głosować,
- coś tu się nie zgadza. Mamy dramatyczną sytuację finansową, a ludzie jeszcze wierzą w PO
- na forach internetowych PO ma więcej przeciwników niż zwolenników. Skad bierze się jeszcze to poparcie dla PO ?



27 wrzesień 2010 r. EWANGELIA Łk 9, 46 - 50
Uczniom Jezusa przyszła myśl, kto z nich jest największy. Lecz Jezus, znając myśli ich serca, wziął dziecko, postawił je przy sobie i rzekł do nich: "Kto przyjmie to dziecko w imię Moje, Mnie przyjmuje; a kto Mnie przyjmuje, przyjmuje Tego, który Mnie posłał. Kto bowiem jest najmniejszy wśród was wszystkich, ten jest wielki". (...)


Różne rzeczy przychodzą człowiekowi do głowy, również i taka, że jest lepszy, że większy od innych - intelektem, wiedzą, inteligencją, urodzeniem, czy doświadczeniem. Apostołowie nie mogli rozstrzygnąć sami między sobą. Poszli do Pana Jezusa po werdykt. Niech On rozstrzygnie i będą się tego trzymać. Nie spodziewali się takiej akurat odpowiedzi: dziecko, prostota, służba, uniżenie, pokora.. Trudna droga do wielkości. My wszyscy mamy te same problemy. Uczmy się pilnie jak Oni.

29 wrzesień 2010 r.

ŚW. MICHAŁA, GABRIELA I RAFAŁA - ARCHANIOŁÓW.

EWANGELIA J .1,47 - 51 (.....) Jezus powiedział: " Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: "Ujrzycie niebiosa otwarte i aniołów Bożych wstępujących i zstępujących na Syna Człowieczego".


WEZWANIA DO ANIOŁÓW.
"Święty Michale Archaniele! Wspomagaj nas w walce, a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen."

"Książę przesławny, Michale Archaniele, pomnij na nas; tu i wszędzie błagaj zawsze za nami Syna Bożego".

"Błogosławcie Panu wszyscy Aniołowie Jego: duchy potężne pełniące Jego rozkazy, posłuszne Jego zleceniom. Błogosław, duszo moja, Panu, i cała istności moja, Jego świętemu Imieniu".

"Chwalmy Pana, którego wielbią Aniołowie, którego Cherubiny i Serafiny wychwalają: Święty, Święty, Święty!".

"Aniołowie, Archaniołowie, Trony i Panowania, Księstwa i Mocarstwa, Moce niebieskie wysławiajcie Pana niebios".

"Święci Aniołowie Stróżowie nasi, ochraniajcie nas w walce, abyśmy nie zginęli w dzień straszliwego sądu!".

"Święty Michale Archaniele, pogromco szatana, ducha pychy, pomóż zwalczyć mój egoizm, który nie chce poddać się Bogu i Jego świętej woli. Wstawiaj się za mną do Pana, abym zachwycony Bogiem wołał do Niego w każdej chwili mego życia: "Któż jak Bóg!. Amen".



Panie Jezu - Kuba pyta jak powinien pokutować, aby podobać się Tobie?
Pan Jezus:
                    "Kuba - czy ty wiesz co to jest pokuta?
                    Zajrzyj do Katechizmu waszego i poszukaj.
                    Już Mi się podobasz, bo czynisz wiele,
                    ale z Bogiem - to prawda - będzie ci weselej.
                                        Wszystko co robisz, bardzo to cenię.
                                        Czystą masz duszę i się nie lenisz.
                                        Szukaj w księgach Moich świętych
                                        - a dostąpisz ŁASK Moich niepojętych.
                    Patrz na Mnie często i chociaż Mnie nie słyszysz.
                    Wsłuchuj się wytrwale, a poznasz, gdzie idziesz."



Panie Jezu - pewna kobieta (wymieniłam jej imię) jest bardzo chora i pyta, czy jest szansa na jej uzdrowienie.
Pan Jezus:
                    "Kobieto, dziecko Moje - po co ci takie życie?
                    Lepiej ze Mną i ze Świętymi w dobrobycie.
                    Jak tu przyjdziesz, to docenisz dopiero,
                    Bożą wolę i ufność i pragnienie Jego.
                                        Po co ci te zmartwienia, ból i depresja?
                                        Tutaj nie ma lekarza, bo nie grozi ci żadna agresja.
-szukam-                                         Ty bądź szczęśliwa, że myślisz o Bogu kochanym,
                                        po co ci ta trwoga o wszystkie organy?
                    W Niebie -
                    każdy jest lekarzem dla siebie
                    a My tylko nadzorujemy, abyście byli szczęśliwi,
                    w dziękczynieniu i w modlitwie gorliwi.
                                        Zostaw to co ziemskie i nie smuć się przecie,
                                        bo jesteś już i tak Moje - ty Boże dziecię.
                                        Oddaj Mi się cała z duszą i ciałem,
                                        póki je jeszcze masz i z twoim sercem małym.
                    Z nami w Niebie jest piękniej przecie,
                    bo i na ziemi tego samego pragniecie.
                    Uroczyście, uśmiechnięci i tkliwi,
                    ale nadzwyczaj wszyscy szczęśliwi,
                                        Lecz u was wszystko was gniecie
                                        a w Niebie wszystko jest jak chcecie."


Panie Jezu - pomóż Dawidowi znaleść jego drogę w życiu. Bardzo by chciał być Twoim kapłanem.
Pan Jezus:
                    " Ty mój drogi synu Dawidzie
                    - nikogo nie pytaj, tylko Mnie skrycie.
                                        Możesz do Mojej Matki też na ucho szepnąć
                                        i coraz częściej do Niej westchnąć.
                    Ona Jedyna ciebie dobrze poprowadzi,
                    - i to, że nie masz szkoły też Jej nie zawadzi.
                                        Rozpocznij naukę w Jej szkole,
-szukam-                                         a tym samym polepszysz wiernego ludu dolę.
                    Jesteś mądrym chłopcem i znasz drogę do Mnie,
                    Pokornie i na kolanach a Ja sam się o ciebie upomnę.
                                        Najpierw proś i wołaj - ty dziecię Boże,
                                        a całe Niebo w tym kierunku ci pomoże.
                    Masz Aniołka i swoich Patronów,
                    to najpierw Przymierze Chrzcielne odnów.
                                        I z wiarą "do przodu" patrz w górę właśnie
                                        a wszystkie pomysły będą dla ciebie jasnieć.
                    Czekam i czekam i nie zwlekaj dłużej,
                    bo i tak późno - danych zdolności swoich użyj.
                                        Nie będę ci więcej tłumaczył -
                                        czas ucieka, aby ci Przełożony wybaczył.
                    Do "dzieła" - każda pora dobra,
                    aby ze świętym błogosławieństwem Boga."


Pan Jezus dzisiaj mnie bardzo mile zaskoczył, bardzo mile, bo do wszystkich mówił wierszem. Teraz to nikt nie pomyśli, że to ja sama zmyślam, bo nigdy nie pisałam wierszy i nigdy nie miałam poetyckich zdolności. Ktoś kiedyś mi zarzucił, że do Marii Valtorty Pan Jezus mówił pięknym językiem a do mnie takim bardzo prostym. Pan Jezus mówi według wykształcenia. Ja już pisałam, że jestem "prostą" starszą kobietą i mówi do mnie bardzo prostym i zrozumiałym językiem, który naprawdę się ludziom podoba. Książki Marii Valtorty są tłumaczone na kilka języków i od tłumacza zależy jak on to pięknie "ubierze" i nikt mu nie udowodni czy to jest prawda, ponieważ nikomu się nie chce porównywać tekstów, bo by mu życia zabrakło. Tak samo nie wiem, jak kiedyś ktoś przetłumaczy teksty z naszej Strony. Pan Jezus powiedział dlatego - "kobieto" - ponieważ otrzymuję dużo listów od chorych ludzi..Jeżeli mogę poradzić, to oddać się Panu Jezusowi cała (y).i wolę też koniecznie a wtedy naprawdę Pan Bóg poprowadzi nas swoimi drogami tak jak On będzie chciał, a przecież On nie chce dla nas źle. On i tak zrobi z nami co zechce, ale dla nas jest o wiele lepiej, gdy będziemy zupełnie jego dziećmi.

Panie Jezu - Jakub pyta kiedy powracać do kraju?
Pan Jezus: "Kuba - nie śpij tylko sprawdzaj a światową i polską sytuację ogarniaj sam. Zobaczysz, kiedy kataklizmy nadejdą a wtedy co będzie potęgą - czy zgnilizna na "zachodzie", czy w Ojczyźnie bieda "złota". Jezus walczący o Polskę".

Panie Jezu - podpowiedz Bernardce Twoją wolę.
Pan Jezus: "Bernardka - piękne imię, piękne dziewczę o niepięknych uczynkach. Dziecko opamiętaj się - dlaczego szukasz zguby dla swojej duszy, bo dla ciała już znalazłaś".

Panie Jezu - jak ją ratować - ona nie chce nikogo słuchać.
Pan Jezus: "Teraz będzie trudno ale najpierw trzeba kochać Mnie a potem bliźniego, bo wtedy Ja obdarzony miłością człowieka prowadzę go po prostych drogach. Człowiek sam komplikuje sobie życie a potem woła: Boże ratuj! Ona bardzo dokładnie wie, co jest dobre a co złe. Nade wszystko powinna przestrzegać Przykazania Boże a życie samo się ułoży, bo wtedy działa ŁASKA BOŻA. Jezus Przyjaciel".

Panie Jezu - Hania żyje w związku niesakramentalnym tylko po ślubie cywilnym.
Pan Jezus:
                    " Hania - dlaczego ty Mi to zrobiłaś?
                    Przecie to Ja umarłem za twoje grzechy, ale nie po to abyś błądziła.
                    Każdy - raz się rodzi i raz umiera
                    i jako wolny człowiek raz ślub zawiera.
                                        Po co ci te kłopoty w twoim życiu,
                                         a powinnaś czuć się każdego dnia, jak po świeżym umyciu.
                                        Gdybyś zobaczyła swoje grzechy naszymi oczami,
                                        to sama zlitowałabyś się nad nami.
                    Zostawiłabyś czym prędzej to poplątane życie,
                     bo nic ci po takim wiecznym bycie.
                    Lepiej samej przez życie swoje kroczyć,
                    niż nogi w ukropie ognistym moczyć.
                                        Zastanów się: czy warto dla jednego człowieka grzesznego,
                                        zatracić duszę człowieka zacnego.
                                        Boś zacna była do początku grzeszenia,
                                        a do kościoła idziesz "od niechcenia".
                    Aby cię ludzie zawsze widzieli
                    i w Niebie Moi Święci chcieli.
                    Lecz na nic się zda tobie,
                    choćbyś umarła w święta Mego dobie.
                                        Porzuć grzeszne życie i roń łzy obficie
                                        przebaczenia i przeproszenia Mnie sowicie.
                                        Na przyszłość patrz w górę w Niebiosa
                                        i najpierw zapytaj o poradę Erosa.
                    Zanim podejmiesz niedobrą decyzje
                    - uczciwość wobec Boga z rozmysłem.
                    Tak ci dopomóż Bóg i Święci w Niebie
                    i do nas kieruj pytania w potrzebie.
                                                            Jezus potrzebującym radzi"

Eros - ma kilka znaczeń a jedno z nich to: "rzeczownik wyrażający pragnienie czegoś, czego się nie posiada".

Panie Jezu - zrób prezent na imieny dla Michała, który pyta, czy pozna właściwą dziewczynę na żonę?
Pan Jezus:
                    "Oj, Michale, Michale -
                    szukaj swojej żony wytrwale.
                                        Teraz dziewczyny szukają księcia,
                                        ale czy chciałyby takiego za zięcia?
                    Królewicz nic nie umie robić,
                    bo nawet dobrze nie umie się pomodlić.
                                        I do was mówię - dziewczęta drogie,
                                        nie przebierajcie, bo pycha was zastanie w grobie.
                    Stworzyłem was na matki dla dziatek,
                    a wy pragniecie wyszukanych gatek.
                                        Kierujcie się pragnieniami Bożymi,
                                        a zostaniecie przez Niebo błogosławionymi.
                    To samo mówię do chłopców - nerwowców,
                    co to nie wiedzą do jakich należą łowców.
                                        Znaków Bożych szukaj w dziewczynie,
                                        a nagroda już na ziemi i w niebie cię nie minie.
                    Patrzcie młodzi na serce i wiarę,
                    a tworzyć będziecie wyśmienitą parę.
                                        Pobłogosławioną przez całe Niebo wiele,
                                        bo ono także pragnie ubrać was w detale.
                    Modlitwa, post, Rachunek Sumienia i poszanowanie,
                    a każdy z was zasłuży na Boga poddanie.
                                        Miłość, cnota, wiara i sumienie czyste,
                                        niech każdy spojrzy Bogu w oczy - to oczywiste.
                    Tak wam dopomóż Bóg. Jezus - Miłość".


Panie Jezu - pytają Ciebie, czy osoba świecka o czystym sercu może uzdrawiać?
Pan Jezus: "Czy ona ma czyste serce, to tylko Ja wiem. Żadna osoba świecka nie może uzdrawiać. Ja przekazałem apostołom Moim moc uzdrawiania a także kapłanom Moim. Jeżeli kapłan jest grzeszny, to nie wasza rzecz, ale jest kapłanem i ma Moje błogosławieństwo ale będźie odpowiadał dlaczego nie uzdrawiał, chociaż mógł i powinien. Kapłani są posłani do was i dla was i to się tylko liczy w ich życiu. Jezus kapłan".

MODLITWA
Patronie Kościoła Powszechnego i szczególny opiekunie Stolicy Apostolskiej - Święty Michale Archaniele - błagamy Cię z żywą wiarą i ufnością w Twą przyczynę, racz bronić i strzec Świętej Oblubienicy Chrystusa. Okaż się wielkim Śtróżem Kościoła w tych czasach, kiedy napastuje go rozzuchwalona bezbożność. Otocz przemożną opieką osobę Namiestnika Chrystusowego - Benedykta XVI, natchnij wiernych chrześcijan czcią, jaką winni otaczać zastępcę Jezusa Chrystusa na ziemi. Niech będą posłuszni głosowi Jego i darzą zasłużoną miłością Ojca wszystkich dzieci Bożych.
Książę Kościoła i OdwiecznyStróżu ludu Bożego, racz powiększyć liczbę wiernych, powołań do służby gorliwych apostołów i wielkodusznych obrońców sprawy Bożej. Nie pozwól, aby triumfowała nienawiść. Broń sam swym mieczem zwycięskim Stolicę Piotrową, śpiesz jej z pomocą w każdej potzebnie, zwiąż jak najsilniej serca wszystkich wiernych z ośrodkiem jedności katolickiego świata. AMEN




                                         Dekalog Polaka

Jam jest Polska, Ojczyzna twoja, ziemia Ojców, z której wyrosłeś.
Wszystko, czymś jest po Bogu mnie zawdzięczasz.


                    1. Nie będziesz miał ukochania ziemskiego nade mnie.
                    2. Nie będziesz wzywał imienia Polski dla własnej chwały, kariery, albo nagrody.
                    3. Pamiętaj, abyś Polsce oddał bez wahania majątek, szczęście osobiste i życie.
                    4. Czcij Polskę, Ojczyznę twoją, jak matkę rodzoną.
                    5. Z wrogami Polski walcz wytrwale do ostatniego tchu, do ostatniej kropli krwi w żyłach twoich.
                    6. Walcz z własnym wygodnictwem i tchórzostwem. Pamiętaj, że tchórz nie może być Polakiem.
                    7. Bądź bez litości dla zdrajców imienia polskiego.
                    8. Zawsze i wszędzie śmiało stwierdzaj, że jesteś Polakiem.
                    9. Nie dopuść, by wątpiono w Polskę.
                    10. Nie pozwól, by ubliżano Polsce, poniżając jej wielkość i jej zasługi, jej dorobek i majestat.


Będziesz miłował Polskę pierwszą po Bogu miłością. Będziesz miłował więcej niż siebie samego.

Zofia Kossak – Szczucka 1940 r.

nadesłał - Grzegorz H.



KTO WIE - KOMU I ILE POLSKA JEST CZEGOŚ WINNA?
Zegar długu Polski - http://www.zegardlugu.pl/

Tysiące związkowców ruszają na Warszawę
http://wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/303371,tysiace-zwiazkowcow-ruszaja-na-warszawe.html


KORESPONDENCJA
"Konferencja Episkopatu po raz kolejny odniosła się krytycznie do inicjatyw zmierzających do ogłoszenia Jezusa Królem Polski. Biskupi jednocześnie zwracają uwagę na potrzebę pogłębienia wiary w Jezusa Chrystusa, jako Króla Wszechświata i Pana dziejów. Przestrzegają przed sprowadzaniem królowania Jezusa do jednorazowego aktu intronizacji, który miałby rozwiązać wszystkie problemy. Sam Chrystus wzywa swoich uczniów do podejmowania krzyża i pójścia za Nim w duchu Jego królowania, które nie jest z tego świata (por. J 18,36)."

Maciej Poraw



Młody człowiek z bólem w sercu przysłał mi tę informację a ja sama podzielę się z czytelnikami swoją refleksją. Papież Jan Paweł II bardzo liczył na młodzież i dosyć często o tym mówił. Wiemy jak było za czasów okupacji rosyjsko - komunistycznej. Według komunistów bóg to - Ilicz Włodzimierz Lenin i nie ma większego od niego. Sługusy tego boga i jego idei w różny sposób wnikali do naszej nauki, religii, mózgów i serc. Zastraszali katolików w różny sposób a nawet grozili śmiercią, którą w wielu wypadkach wykonali. Każdy "MUSIAŁ" być komunistą na wyższych stanowiskach a napewno wojskowi i milicjanci, i osoby w urzędach państwowych - czyli ubezwłasnowili nas zupełnie. Zabrali nam naszą wolę, którą zagwarantował nam Pan Bóg. Zmuszali nas do wypowiadania nie naszego zdania, niezgodnego z naszym sumieniem - to jest oczywiście kradzież i zawładnięcie czyjąś osobowością.Grozili przy tym jak umieli i jak chcieli. Najgorzej - jak tę pracę wykonywał brat na bracie, bo tak nazywają się katolicy - wszyscy jesteśmy braćmi i siostrami. OKUPANTOM I RZĄDZĄCYM było bardzo wygodnie - trzymać społeczeństwo "za mordę" i krótko. To właśnie Kościół katolicki i kapłani byli innego zdania, bo wyrażali to, co Pan Bóg mówi. To nie podobało się oczywiście "władzy" komunistycznej i bezczelnie gnębili kapłanów swoimi sposobami......Kapłani natomiast byli zastraszani i podpisywali ":lojalkę" czy jakieś inne umowy haniebne dla nich, które teraz w razie czego ci rządzacy mogą użyć w stosunku do kapłanów, tym bardziej, ze komunizm dalej rządzi. Ci kapłani, którzy teraz są być może biskupami kiedyś byli mlodzi i przypuszczam, że nie mieli wyboru: bo albo kapłan i podpisujesz, albo ....nawet nie wiem na co stać było oprawców aby szantażować kapłanów.Jednak wszyscy a szczególnie kapłani od kilku lat powinni oczyszczać swoją historię, swoje życiorysy, pisać o usunięcie tych haniebnych pism, bo przecież PAN JEZUS JEST PRAWDĄ to i KOŚCIÓŁ POWINIEN BYĆ SAMĄ PRAWDĄ. Doczekaliśmy - niestety czasów, gdy w miejsce komunistów wszedł jeszcze gorszy wróg "masoneria", która w białych rękawiczkach niszczy kapłanów i wszystko co im wpadnie w ręce. Główne grzechy MASONÓW - to: wciskanie ludziom - wynaturzenie ich organizmów: lesbijki i homoseksualiści a co gorsze - adopcja dzieci przez nich, aby powstawało więcej takich wynaturzeń: aborcja i eutanazja. Kiedyś "sex" to był temat wstydliwy, bardzo wstydliwy. Od kiedy masoni chcą być bogami, to nie ma żadnego wstydu - wszyscy na ulicę z seksem. Następny ich grzech, to rękami kapłanów rozwalić kościół " Komunia na rękę i na stojąco; przenoszenie Tabernakulum gdzieś na bok; nie święcenie ołtarza i wiernych; nie odmawianie modlitwy do Michała Archanioła; nie mówi się po homilii AMEN - czyli "Niech się tak stanie" a wtedy wierni odpowiedają: BOGU NIECH BĘDĄ DZIĘKI, nie wypowiadanie Imienia CHRYSTUSA KRÓLA i dużo, dużo więcej drobnych grzeszków, których my wierni nawet nie znamy. Najgorszym grzechem polskich biskupów jak do tej pory - to jest wybudowanie haniebnej DROGI KRZYŻOWEJ anty-Jezusowej pod okiem kardynała S.Dziwisza za zgodą całego Episkopatu. Cała Polska już to zna - no i co? A no - nic - brak reakcji - czyli milcząco zgadzają się na tę BESKIDZKA GOLGOTĘ cicho siedząc, ale swoje po cichu robią - jak kornik w Kościele katolickim i nawet nauczyli ludzi brawo bić podczas Mszy św. jak gdyby byli na imprezie towarzyskiej a Papież przecież zabronił bić braw w świątyni podczas nabożeństw. No właśnie, na wszystko się zgadzają, bo boją się ujwanienia ich powiązań z SB-kami w dawnych latach. Nie chcą też CHRYSTUSA KRÓLA, bo On - Bóg też spowoduje "ich" ujawnienie. Gdyby to mnie spotkało, to wolałabym być skazana przez człowieka nawet na najgorsze kamieniołomy, bo to przecież tylko jakaś ilość lat, niż miałabym być skazana przez Pana Boga na te kamieniołomy na wieczność. Dlatego wcale nie jest mi żal żadnych zdrajców - a niech cierpią. Mówię to jako katoliczka z obojętnością, bo najbardziej kapłan - wie, jaką ŁASKĘ otrzymał od Pana Boga w Darze Kapłaństwa i on też wie, poprzez kilkuletnie kształcenie, że kara za zdradę Pana Boga jest wielka. Ja - prosta kobieta bez wykształcenia tak to rozumiem. Teraz wiem, dlaczego kapłani nie chcą czytać książek Marii Valtorty, B.Malczewskiej i Ojca M.Ottavio - ponieważ przez nich Pan Jezus mówi o grzechach i zdradach KAPŁANÓW, którymi przecież są i biskupi też.



! ! ! INFORMACJA DLA POWODZIAN ! ! !
Droga Mieczysławo,
Moi rodzice mają do oddania dachówkę dla powodzian 2 tys. sztuk dachówki ceramicznej na dom 140/150 m2 na dach dwuspadowy. Rodzicom zależy, żeby rzeczywiście to zostało wykorzystane teraz, a nie żeby zmarniało, bo ktoś weźmie a nie wykorzysta. Można umieścić informację na stronie ew. na innej, gdzie zaglądają uczciwi ludzie albo prosimy o polecenie kogoś potrzebującego.
tel 513 468 069, 504540 917, domowy (91)4 692 630 - Proszę dzwonić do skutku bo nie zawsze jesteśmy pod telefonem.
Pozdrawiam. Iwona ze Szczecina



Przesyłam linkt do Katechizmu Katolickiego kard. Gasparriego. Katechizm ten jest zgodny z przedsoborową tradycją Kościoła.
http://www.piusx.org.pl/katechizm/


Drodzy czciciele bł. ks. Jerzego Popiełuszko W mojej parafii od czerwca 2010 roku czczone są relikwie bł. ks. Jerzego Popiełuszko. Osoby które chcą przekazać intencje na nowennę do ks. Jerzego która odbywać się będzie każdego 19 dnia miesiąca proszę o przekazywanie intencji na adres:

Parafia Rzymsko - Katolicka
pw. Niepokalanego Serca NMP
Hadle Szklarskie
37-232 Jawornik Polski


w naszej parafii odprawiane są także Msze Święte w intencji Ojczyzny osoby pragnące zamówić sobie taką lub inną intencję proszone są o kontakt tel. z ks. Proboszczem. 0-166514163.Niech męczenstwo ks Popiełuszki będzie dla nas na dzisiejsze trudne czasy wzorem do pójścia za Chrystusem.
Z poważaniem Łukasz K.


Informacje o oleju lnianym:
http://budwig.vegie.pl/


ZAPROSZENIE NA REKOLEKCJE KAPŁAŃSKIE

Ołtarzew, dnia 9 września 2010 r. Wielce Czcigodni Księża
zainteresowani rekolekcjami
nt. duchowości KRM-u


Uprzejmie informuję, że zgodnie z życzeniem wyrażonym przez niektórych księży KRM-u (Kapłański Ruch Maryjny), zarezerwowałem w Wyższym Seminarium Duchownym w Ołtarzewie termin dla ich rekolekcji kapłańskich w dniach od 23 do 26 listopada 2010 r. Zgodnie z życzeniem tychże księży pragnę też zaproponować prowadzenie tych rekolekcji Księdzu Arcybiskupowi Henrykowi Hoserowi, Biskupowi Warszawsko-Praskiemu.
Aby jednak mieć pewność, że rekolektanci dopiszą w odpowiedniej liczbie /wydaje się, że przynajmniej15 uczestników/ i aby nie trzeba było tych rekolekcji odwoływać, jak to miało miejsce w ostatnich latach, bardzo proszę o zadeklarowanie swojej obecności najpóźniej do 5 października br. Po zgłoszeniu się Księża otrzymają w początkach października informację dotyczącą bliższych konkretów planowanych rekolekcji.

Zgłoszenia proszę kierować na mój adres:
ks. Roman Forycki,
ul. Kilińskiego, Ołtarzew, 05-850 Ożarów Mazowiecki 20
tel. (22) 733-85-75
e-mail: rofo@wp.pl

Wraz z modlitwą w tej intencji łączę wyrazy szczególnego szacunku i serdeczne pozdrowienia w naszym Panu
ks. Roman Forycki

DO KAPŁANÓW---> KLIKNIJ


TOMASZ A KEMPIS
-szukam-O NASLADOWANIU CHRYSTYSA

O naśladowaniu Chrystusa jest bardzo popularnym, znanym od 1418 roku, dziełkiem ascetycznym i po Piśmie Świętym najbardziej rozpowszechnioną książką, posiadającą wielką ilość wydań i tłumaczeń, cieszącą się do dnia dzisiejszego niezwykłą poczytnością.
Św. Franciszek Salezy zwykł być mawiać że ta książka więcej ludzi nawróciła i uświęciła, niż zawiera liter.
Czytali ją uczeni i wybitni ludzie: Piotr Corneille, Leibniz, Beethoven, Manzoni. Przy zwłokach Daga Hammarskjolda, sekretarza generalnego ONZ, leżących obok szczątków rozbitego i spalonego samolotu(17.IX.1960), znaleziono w kieszeni marynarki książeczkę jak wyżej a w niej kartkę z tekstem przysięgi jaką złożył obejmując obowiązki sekretarza generalnego ONZ.

Tajemnica poczytności
To prawda, że istnieje niejedno dzieło teologiczne głębsze i wytworniejsze co do formy ale nikomu więcej nie udało się tak po mistrzowsku i tak zwięźle rozwinąć prawdy ewangelicznej i dać jej praktyczne zastosowanie w życiu, uwypuklając Równocześnie JEZUSA CHRYSTUSA jako jedynego i najwyższego IDEAŁU w dążeniu do doskonałości. Rocznicę śmierci autora uczcił papież Paweł VI specjalnym listem (AAS 1971, 535).
Książki tej nie można czytać jak powieści jednym tchem.
W każdym bowiem rozdziale znajduje się tyle treści, takie bogactwo myśli, rad duchowych i zasad, że należy je spokojnie przemyśleć i powracać ciągle do tego dziełka ascetycznego pochylając się nad głębią myśli i treści.
WIĘCEJ KLIKNIJ


ZAMYŚLENIE O ANIOŁACH
http://www.youtube.com/watch?v=nYtSR1E3rqo&feature=related
Święty Michale Archaniele, broń nas w walce, a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź nam obroną. Niech go Bóg poskromić raczy, pokornie prosimy, a Ty, Książę wojska niebieskiego, Szatana i inne złe duchy, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, Mocą Bożą strąć do piekła. Amen.

29.09. przypada wspomnienie Św. Michała, Gabriela I Rafała ARCHANIOŁOWIE (łac. Archangelus) są gońcami wysłanymi przez Boga, niosą wsparcie duchowe, pomoc i miłość. Są opiekunami ludzkości, każdy z nich ma specjalne zadania. Gdy zaakceptujemy ich obecność, to tak, jakbyśmy zapraszali niezwykłe cudo, by zagościło w naszym sercu;
Znamy imiona 3 Archaniolow
SW. Michal -"KTOZ JAK BOG" /Dn10,13/
SW. Gabriel- "Bog jest moca" /Dn 8,16/
SW. Rafael -"Bog uleczyl" /Tob 3,17/

Pismo Swiete nie pozostawia watpliwosci co do Istnienia aniolow, poslancow Bozych, ktorzy uczestnicza w dziejach zbawienia czlowieka. Te czyste duchowo istoty posrednicza miedzy Bogiem a ludzmi.