Dzienniczek - pazdziernik 2010 r.

Lubelskie środowiska intronizacji Jezusa Chrystusa na Króla Polski oraz
środowiska narodowo-patriotyczne
ZAPRASZAJA NA
MARSZ DLA JEZUSA CHRYSTUSA KRÓLA POLSKI
LUBLIN 9 PAŹDZIERNIKA 2010 (sobota)

-szukam-

Zapraszamy wszystkich serdecznie na marsz modlitewny dla Jezusa Króla Polski. Uczestnictwo w marszu będzie wyrazem naszej zgody na misję jaką wyznaczył Pan Bóg Narodowi Polskiemu. Wierzymy, że Pan Jezus za przyczyną Matki Bożej sprawi, że ta manifestacja wiary stanie się zarzewiem Ognia Bożego - ognia, który odrodzi Polskę i wskaże drogę innym narodom.
"Polskę szczególnie umiłowałem, a jeśli będzie posłuszna woli Mojej wywyższę ją w potędze i świętości, z niej wyjdzie iskra, która przygotuje świat na ostateczne przyjście Moje".
Słowa Pana Jezusa skierowane do siostry Faustyny Kowalskiej.


Pomnik Chrystusa Króla - Świebodzin

-szukam- -szukam-

Za ofiary na dokończenie budowy pomnika składam serdeczne Bóg zapłać.
Ks. prałat Sylwester Zawadzki
Świebodzin

KONTO - POMNIK CHRYSTUSA KRÓLA - Świebodzin
Parafia Rzym-Kat.
p.w. Miłosierdzia Bożego.
Os. Łużyckie 52
66-200 Świebodzin
W B K Świebodzin
USD: PL 89 1090 1593 0000 0001 0851 9595 WBKPPLPP

EUR: PL 74 1090 1593 0000 0001 0851 9574 WBKPPLPP

PLN: PL 95 1090 1593 0000 0000 5903 7265 WBKPPLPP
- tel. 68 - 459.3838 - To dla tych którzą chcą wysłać donację przez WESTERN UNION - po wysłaniu należy powiadomić telefonicznie o odbiorze.




Październik miesiącem Różańca. PAMIĘTAJMY O RÓŻAŃCU !!!

Pan Jezus: "  RÓŻANIEC - JEST TO ROZMOWA O MIŁOŚCI,
JEST TO MODLITWA ODMAWIANA JĘZYKIEM MIŁOŚCI."


1 październik 2010 r. ŚW. TERESY OD DZIECIATKA JEZUS

EWANGELIA Łk.10, 13 - 16
Jezus powiedział: "Biada tobie (...) Bo gdyby w (...) działy się cuda, które u was się dokonały, już dawno by się nawróciło, siedząc we włosiennicy i popiele"(...) Lecz kto Mną gardzi, gardzi Tym, który Mnie posłał".

Słychać w tej skardze i groźbie Zbawiciela jakiś bolesny zawód, jakieś rozdarcie serca. Owe miasta, to miejsca przez Niego umiłowane i wyróżnione. W tym kontekście również my powinniśmy uznać się za adresata Jezusowych wyrzutów. Bo czyż nie rodzimy się i nie żyjemy na ziemi wielu znaków i cudów Bożych? UWAŻAJMY ! Nie można bezkarnie gardzić Zbawicielem i Jego królowaniem. Ku naszemu opamiętaniu są te słowa.

Komunikat z 353. Zebrania plenarnego
Konferencji Episkopatu Polski

W dniach 28 i 29 września 2010 r. biskupi zgromadzili się w Warszawie na 353. Zebraniu plenarnym Konferencji Episkopatu Polski. Obradom przewodniczył abp Józef Michalik. Po raz pierwszy wziął w nich udział abp Celestino Migliore, nowy nuncjusz apostolski w Polsce. 1. Kościół w naszym kraju z wdzięcznością i nadzieją przyjmuje nowego nuncjusza jako przedstawiciela Ojca Świętego Benedykta XVI. Jest on już znany w Polsce ze swej posługi z czasów pontyfikatu Jana Pawła II. Nuncjusz Apostolski w pierwszym dniu zebrania sprawował Eucharystię z całym Episkopatem Polski w archikatedrze św. Jana Chrzciciela w Warszawie. W homilii wygłoszonej w języku polskim ukazał rolę Kościoła podkreślając, że jego zadaniem nie jest być atrakcyjnym dla świata, lecz ukazywać światu Chrystusa.

2. Caritas Polska obchodzi dwudziestolecie działalności, wznowionej po likwidacji w czasach komunizmu. Ta dobroczynna organizacja kościelna stała się „głosem ubogich”, urzeczywistniając ideę miłosierdzia chrześcijańskiego w całym społeczeństwie i w każdej parafii. Stworzyła wiele placówek opiekuńczo-charytatywnych, które pomagają najsłabszym grupom społecznym: chorym, seniorom i osobom niepełnosprawnym. Caritas, również na poziomie poszczególnych diecezji i parafii, otacza troską także rodziny dotknięte bezrobociem, samotne matki i dzieci z rodzin dysfunkcyjnych. W życie Kościoła w Polsce na stałe wpisały się takie dzieła Caritas, jak m.in. Wigilijne Dzieło Pomocy Dzieciom, „Adopcja na odległość”, program dożywiania dzieci i wspieranie bezdomnych. Caritas Polska niesie pomoc w wielu miejscach świata ofiarom wojen i klęsk żywiołowych, ostatnio zwłaszcza na Haiti, a w Polsce ofiarom powodzi i osuwisk. Prężnie rozwijają się Szkolne Koła i Parafialne Zespoły Caritas, skupiające obecnie 102 tys. wolontariuszy – dzieci, młodzieży i dorosłych. Biskupi wyrażają podziękowanie wszystkim, którzy okazują pomoc potrzebującym, nadając słowu caritas – miłość miłosierna najpiękniejszą treść.

3. Realizując misję ewangelizacyjną Kościół zawsze służył swoimi dobrami materialnymi celom duszpasterskim oraz edukacyjno-charytatywnym. W latach 50. ubiegłego wieku, z racji ideologicznych, pozbawiono Kościół w Polsce większości tych dóbr. Tym bardziej bolesne jest teraz, że działania zmierzające do zwrotu części bezprawnie zabranej własności, spotykają się w mediach z niesprawiedliwą krytyką, podważającą zasadę sprawiedliwości i zaufanie do Kościoła. Problem zwrotu zagrabionych dóbr, którym zajmują się Komisje Majątkowe, dotyczy także innych Kościołów i związków wyznaniowych w Polsce. Wspólnoty te dwukrotnie doświadczyły niesprawiedliwych działań: raz gdy pozbawiono je mienia, drugi raz – przez tendencyjną krytykę przy zwrocie części tych dóbr.

4. Biskupi z radością przyjmują decyzję Sejmu o przywróceniu dnia wolnego od pracy w liturgiczną uroczystość Objawienia Pańskiego, zwaną popularnie świętem Trzech Króli. Konferencja Episkopatu wyraża podziękowanie wszystkim środowiskom społecznym i Parlamentowi Rzeczypospolitej Polskiej za podjęte inicjatywy i legislacyjne działania.

5. Konferencja Episkopatu po raz kolejny odniosła się krytycznie do inicjatyw zmierzających do ogłoszenia Jezusa Królem Polski. Biskupi jednocześnie zwracają uwagę na potrzebę pogłębienia wiary w Jezusa Chrystusa, jako Króla Wszechświata i Pana dziejów. Przestrzegają przed sprowadzaniem królowania Jezusa do jednorazowego aktu intronizacji, który miałby rozwiązać wszystkie problemy. Sam Chrystus wzywa swoich uczniów do podejmowania krzyża i pójścia za Nim w duchu Jego królowania, które nie jest z tego świata (por. J 18,36).

6. Biskupi przyjęli informację o przebiegu VIII Kongresu Teologów Polskich, który obradował na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, w dniach od 13 do 16 września br. Uczestnicy Kongresu podjęli refleksję nad szukaniem teologicznych odpowiedzi na pytania o sens ludzkiej egzystencji.

7. Podczas Eucharystii, której przewodniczył Nuncjusz Apostolski, biskupi modlili się za ofiary i poszkodowanych w wyniku tragicznego wypadku pod Berlinem oraz za ich rodziny. Jednocześnie objęli modlitwą osoby, które każdego dnia giną na naszych drogach.

W poczuciu jedności z wyższymi uczelniami rozpoczynającymi nowy rok akademicki, biskupi błogosławią całej Ojczyźnie, a szczególnie studentom, wykładowcom i pracownikom szkół wyższych.

Podpisali: Pasterze Kościoła w Polsce
Warszawa, 29 września 2010 r.


Podsumowując - bardzo "wypracowany" przez EPISKOPAT - Komunikat - można uznać za nieważny, ponieważ nie jest podpisany i bez pieczątek. Na każdym ważnym dokumencie poważnej instytucji są podpisy wszystkich osób i pieczątki. Mieczysława Kordas

Przykro nam to stwierdzić, ale fakty są takie, że dla biskupów polskich najlepszy jest Chrystus - Sługa, niegroźny dla nich, bo siedzą sobie cichutko w wygodnych fotelach, nie wysilają się specjalnie z homiliami patriotycznymi. Nawet, jak im pod nosem wyrastają minarety i meczety, to też nie widzą i nie reagują, chyba, że właściciele będą ich nakłaniać do zmiany boga. Nawet o Krzyż już im się nie chce walczyć, bo narażą się "władzy", Najlepiej jak się pokażą dwa razy w roku na roczne święta gdzieś w kościele a wtedy ludzie ich po rękach wycałują i powiedzą - jak dobrze, że wogóle są. Oczywiście mówię o większości biskupów tych antyjezusowych, co nie chce im się Pierwszych Sobót wprowadzić w diecezjach według życzeń Królowej Pokoju z Fatimy. Za nieposłuszeństwo - oj będzie kara, oj, będzie. Do czego to doszło w 21 wieku.w Polsce od ponad 1000 lat katolickiej, żeby wierni błagali biskupa, żeby łaskawie zechciał swego Boga czcić jako Króla, A tak sterryzowali większość kapłanów w całej Polsce, że ci boją się przyjąć intencji z Chrystusem Królem w nazwie..Zabrakło nam, kardynała Stefana Wyszyńskiego, a ci co są - trzej prymasi- to jakby ich nie było. Biada nam !


MODLITWA ODPUSTOWA DO JEZUSA UKRZYŻOWANEGO
Oto ja, o Dobry i Najsłodszy Jezu, upadam na kolana przed Obliczem Twoim, a w największej żarliwości ducha proszę Cię i błagam, abyś raczył wszczepić w mą duszę żywe uczucia wiary, nadziei i miłości, serdeczny żal za grzechy i mocną chęć poprawy. Gdy z wielkim wzruszeniem i bólem Twoich pięć Ran rozpamiętywuję i myślą w nich się zatapiam, mając przed oczyma, co już prorok Dawid mówił o Tobie, o Dobry Jezu:
,,...Przebili Ręce moje i Nogi moje, policzyli wszystkie Kości moje"(Ps 21, 17-18), Ojcze nasz... Zdrowaś Maryjo... Chwała Ojcu...


Victoria,


PRAWDA I KŁAMSTWO SIĘ SPOTKAŁY
I POMYŚLAŁY-- JAKI TEN ŚWIAT MAŁY

KONFRONTACJA
-szukam-
Ecce Homo - obraz Pana Jezusa namalowany
przez Adama Chmielowskiego (św. Brata Alberta")
PRĘDZEJ CZY PÓŹNIEJ MUSIAŁO DOJŚĆ DO ICH KONFRONTACJI
ABY ZOBACZYĆ, KTO MA WIĘCEJ RACJI

WIEMY ŻE PRAWDA POCHODZI OD BOGA
KŁAMSTWO - TO PRZECIEŻ SZATAŃSKA DROGA
ŻYJAC W PRAWDZIE NIGDY NIE POBŁADZIMY
PRZEZ KŁAMSTWO, SIEBIE I INNYCH ZGUBIMY.

WYBIERAJ WIĘC CZŁOWIEKU DROGĘ KTÓRA CHCESZ IŚĆ,
CHCESZ ŻYĆ W WOLNOŚCI CZY W NIEWOLI BYĆ.
CZAS JUŻ Z KŁAMSTWEM ZERWAĆ JUŻ
GDYŻ BOŻA SPRAWIEDLIWOŚĆ JEST TUŻ, TUŻ

BOŻEGO SADU NIKT NIE OMINIE,
GDY WSZYSCY STANIEMY PRZED NIM W JEDNEJ GODZINIE
Z MIŁOŚCI , BOŻE ROZLICZAĆ BĘDZIESZ NAS
CZAS NAWRÓCENIA NADSZEDŁ - JUŻ CZAS.

Alina P.


KORESPONDENCJA KAPŁANA MISYJNEGO
Świętej Tereski od Dzieciątka Jezus
Kochani
Od paru godzin jestem w Karju Świętej Patronki Misji. Przyleciał ze mna cudowny Obraz Jezusa Miłosiernego z Betlejem! Cudownie udało mi się przewieść z Betlejem do Jaffy, a stamtąd, gdzie zostawilem Drogich Przyjaciół, do Warszawy, a z Warszawy w Dzień Patronki Misji do Centrum współczesnego pogaństwa. W poniedziałek rozstrzygną się losy Obrazu i mego w jakimś stopniu. Więc pamiętam o Każdej i Każdym z Was, wdzięczny za modlitwę i przyjaźń i proszę o ofiarę w modlitwie , bo czuję specjalną Łaskę !!! Paryż jest zapłakany od deszczu. Przed Świątynią spotkalem paru Polakow bez dachu nad głową. Od Nich dowiedzialem się, że herbata kosztuje 3 euro i nie mają za co jej wypić!! A w Świątyni 25 osób przed Panem Jezusem gorąco wielbi Boga.Jak 40 lat temu z lotniska przyjechalem taxi, 5 lat temu swoją Misję rozpocząłem w Tym Dniu lae w Lizie, tak się mówi u Świętej Patronki Misji. Wierzę, że przygotowała dla mnie niezłe zadanie Jezu ufam Tobie. Z przyjaźnią
ks Radek



2 październik 2010 r. ANIOŁÓW STRÓŻÓW


EWANGELIA Mt 18,1-5,10
W tym czasie uczniowie przystąpili do Jezusa z zapytaniem: "Kto właściwie jest największy w królestwie niebieskim?". (...) On przywołał dziecko, postawił je przed nimi i rzekł: "Zaprawdę, powiadam wam: Jeśli się nie odmienicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego. Kto się więc uniży się jak to dziecko, ten jest największy w królestwie niebieskim. (...) albowiem powiadam wam: Aniołowie ich w niebie wpatrują się zawsze w oblicze Ojca Mojego, który jest w niebie".

Wspomnienie Aniołów Strożów
KLIKNIJ
"Bóg stawia ich u naszego Boku, aby nas strzegli I nieśli nam pomoc.
Są wiernymi towarzyszami naszej doli, pozostają w przyjaźni, dyskretni,
nie narzucający swojej obecności.To one wspierają, dają dobre natchnienia,
pomagają zobaczyć dobre rozwiązania trudnych problemów, dodają odwagi i ufności.
czesto nie zdajemy sobie z tego sprawy, że mamy przy sobie obecność
naszego Anioła Stróża."


Poeta Ernest Bryll pyta:
                    Czemu zamykasz drzwi za sobą -szukam-
                    Tak szybko żeby nikt nie zdążył
                    wejść do mieszkania razem z tobą
                    Za oknem przecież Anioł krąży.
                                        Słuchaj, naprawdę to Twój Anioł
                                        więc po co ma na deszczu czekać
                                        on z nieba na to jest posłany
                                        by czuwał wiernie przy człowieku
                    Takie jest nad nim prawo Boże
                    Że żyć bez ciebie nie może
                    w szyby puka skrzydłami
                    puść go — niech żyje z nami
                                        Czego za sobą drzwi zamykasz
                                        Czy boisz się przeciągu?
                                        Niech wiatr zahuczy jak muzyka
                                        i w niebo nas pociągnie


Teraz już nie jesteś sam. Mieszka z toba twój Anioł Stróż,
a może i Aniołowie twoich bliskich. Czuwają, aby ogień zła, który mogą wzniecić kłótnie,
gniew, kłamstwo, niewierność, nie spalił waszych dusz.
Oni usuwają liczne niebezpieczenstwa, które zewsząd zagrazają naszemu domowi,
pomagają też spełniać nam powierzone role. Wnoszą harmonie w mury naszego domu,
byśmy żyli miłością i dobrocią, niczego się nie lekając


ŚW. Bernard Clairvaux mówi:
-szukam- "Czego się mamy lękać, strzeżeni przez tak wielkich strożów? ...
Są wierni, roztropni i poteżni-czegóż mamy się lękać?
Obyśmy tylko szli za nimi, przylgnęli do nich, a trwać będziemy
na zawsze w opiece Boga niebios."


Jeden z teologów pisze:
"Gdzie człowiek idzie przez życie w świetle wiary,
nawet gdy droga prowadzi przez strefę śmierci, tam idzie z nim Anioł,
a gdzie prześladowany trwoży się w ciemności, nawet w najświętszym miejscu,
tam trwa przy nim Anioł."


Nawet, gdy czujesz się samotny, siedzisz w fotelu, a wokół otacza cię pustka,
nie smuć się bo nie jesteś sam. Towarzyszy ci ten, którego Bóg w opromnej trosce
o twoje szczęście posłał do ciebie, abyś nie czuł się zgnębiony, opuszczony, samotny.
Twój Anioł Stróż przykucnął w kącie i czeka, abyś go dostrzegł i zaczął mówić.
im częściej będziesz z mnim rozmawiał, tym bardziej wzbudzisz jego czujność
-szukam-i dobroć dla siebie i poczujesz jego bliskość.
Tym razem dedykuję to moje rozmyślanie nad Aniołami,
kochanym Aniołom, dziękując Bogu za ich obecność w każdy czas
i anielską miłość.

Poznań, dnia 02.10.2010 r
Grażyna

Anioły pokój nieście w każdy zakątek świata, aby wszyscy was poznali i pokochali, jak oddanych, wspanialych, prawdziwych przyjaciol. Amen

Dlaczego nie wystarczy nam radość płynąca z faktu, że nasze imiona zapisane są w Niebie? Dlaczego chcemy wciąż zdobywać, podobać, błyszczeć, próżować. Dlaczego wybieramy niepewne, chwilowe, chwiejne ponad to, co trwałe, pewne, wieczne? Dlaczego bardziej ufamy modzie, trendom niż Jezusowi? Dlaczego zależy nam aby podobać się światu?

Módlmy się:
BOŻE, TY W NIEWYSŁOWIONEJ OPATRZNOŚCI POSYŁASZ NAM, JAKO STRÓŻÓW, TWOICH ŚWIĘTYCH ANIOŁÓW; SPRAW, ABYŚMY ZAWSZE ZNAJDOWALI W NICH OBRONĘ I CIESZYLI SIĘ ICH TOWARZYSTWEM W WIECZNOŚCI. PRZEZ CHRYSTUSA, PANA NASZEGO. AMEN.
ANIELE BOŻY, NAJDROŻSZY OPIEKUNIE,KTÓREMU POWIERZYŁA MNIE JEGO MIŁOŚĆ, KAŻDEGO DNIA STÓJ U MEGO BOKU, BY MNIE OŚWIECAĆ, STRZEC I PROWADZIĆ. AMEN.


Panie Jezu - Katarzyna pyta co ma robić i jak się modlić, jak prosić Ciebie abyś dotarł do jej córki, która jest bardzo zagubiona i ani myśli o Spowiedzi Świętej i Mszy Św. czy potrzebny jest jej kapłan egzorcysta?
Pan Jezus: " Koniecznie egzorcysta, bo sama sobie nie poradzi i twoje modlitwy Katarzyno nie pomogą. Jej stan duszy jest -czarny- i mało jej brakuje do "dna". Ratuj ją, bo to twoja córka, a gdyby zginęła bez Sakramentów Świętych - będziesz odpowiadała za jej wychowanie. Kocham cię, ale jestem Sprawiedliwy. Jezus Chrystus - Sędzia".

Panie Jezu - jak pytałam Ciebie o Katarzyny sprawy, to obie miałyśmy niepokój w sercu - czy to Ty napewno mówiłeś, bo przecież ona bardzo długo modli się o córkę.
Pan Jezus: " Tak, to Ja,( Pan Jezus mówił bardzo spokojnie i powoli ) bo ile można czekać na tę dziewczynę? Na tak duże dawki środków dopingujących Mojego wroga, to jest cud, że ona jeszcze normalnie funkcjonuje. Dlatego też mówię, wołam - ratujcie ją! Szkoda każdego dnia straconego. Dziewczyny, Moje dziewczyny - pragnę waszej miłości, ludzkiej miłości a to dziecię, Moje drogie dziecię jest zagubione. W tej chwili jej dusza jest "czarna", ale jej matki modlitwa daje szansę na życie ze Mną. To jej matki modlitwa powoduje, że Ja jeszcze trzymam ją przy życiu. Katarzyno - wiesz ile matki modlą się za swoje dzieci? Ty wiesz, ty już wiesz. Ja do ciebie mówiąc słodkie słowa, udowadniam jak dużo tych samych słów ona jest pozbawiona. To jest wielka strata, bo na wagę uczynków dobrych kładę też Moje słowa, które wypowiedziałem do stworzenia. Gdyby ona chciała wiedzieć jak będzie cierpiała za takie życie, gdyby chciała wiedzieć, to już by płakała i błagała o przebaczenie. Tyle straconych miłosnych spotkań. A w czyśćcu za każdy grzech cierpi się 1000 razy gorzej niż na ziemi za ten sam grzech. W czyśćcu nie ma Milosierdzia - jest tylko pokuta i cierpienie. Boli Mnie najwięcej , że ludzie są ostrzegani poprzez natchnienia, dobre książki i przyjaciół Bożych a dalej lekceważą. Boli Mnie - bo znam ich ból i płacz w momencie przejścia granicy życia. Nie mogę nic więcej zrobić ponad upomnienia, bo szanuję waszą wolną wolę. Tak, Moje dzieci zagubione - naprawdę nie warto grzeszyć. Naprawdę warto żyć w ŁASCE UŚWIĘCAJACEJ. Jezus Sporawieliwy i nader cierpliwy".

Panie Jezu - Stenia prosi o słowo,.jest wdową i wychowuje trzy dorastające córki ale chciałaby je wychować z Twoim błogosłwieństwem.
Pan Jezus: "O - Moja droga niewiasto, szamoczesz się w problemach codziennego trudu. Dużo masz wspomagających ciebie modlitwą i dobrą radą. Nigdy nie myśl o niepowodzeniach a gdy nadchodzą, to oddaj wszystko Mnie i nie martw się. Jezus pocieszający stworzenie".

Panie Jezu - czy animatorka grupy modlitewnej powinna ustąpić z prowadzenia Nabożeństwa?
Pan Jezus: " Dla animatorki powiem: drogie dziecko nie upieraj się, ustąp, bo pokora i posłuszeństwo obowiązuje ciebie też. Każde nabożeństwo powinien prowadzić kapłan. Poczekamy na owoce. Wszyscy dziękują tobie, co do tej pory zrobiłaś i Ja też. Jezus Łaskawy".

Panie Jezu - Piotr pyta, czy nowe dowody osobiste są ze znakiem bestii i czy możemy je odbierać?
Pan Jezus: " Coraz więcej będzie czipów dla was przeznaczonych. Wszędzie będą i wszystkie nie są tak ważne jak w was. Jeżeli w wasze ciała wejdą z nimi, to już niestety, nigdy nie powrócicie do Mnie, bo to jest szatańska moc, która nie pozwoli wam nawet myśleć o Mnie. I wtedy będzie ważne powiedzenie: hulaj dusza - Boga nie ma". Będziecie bez świadomości i woli a tylko robotami bezwolnymi. Dlatego Jan - Mój Apostoł pisał, że to znak bestii, bo w momencie włożenia wam tego znaku jesteście juz szatana i wybieracie tym samym pieklo. Nie będzie rodzin, bo nie będzie urodzin. Nie będziecie wiedzieli co to jest grzech. Jezus was ostrzega przed pobieraniem czipów i przed zniewoleniem was".

Gdy tak długo przebywałam przed Najświętszym Sakramentem, weszła Krysia i Kazimierz a Pan Jezus pięknie ich przywitał.
Pan Jezus: "  Mam was nareszcie w komplecie i serce Moje jest utulone waszą milością. W tym czasie odpoczywam w waszych sercach rozmiłowanych, rozkochanych we Mnie. Tak to działa - PROMIENIUJACA MIŁOŚĆ OBUSTRONNIE. Odpoczywam w waszych sercach a wy odpoczywacie w Moim sercu. To nazywa się oddanie katolików MIŁOŚCI. Miłość z miłość. Nie ma bólu, jest ukojenie i radość. Uwielbienie wasze dla Mnie a Moje ŁASKI dla was. Moje słodkie stworzenia, tak długo czekałem na was, ale warto było. Jezus tęskniący za milością ludzką".

Panie Jezu - gdzie powinnam być: w Polsce, czy w Ameryce? Wiesz, że kocham Chicago, ponieważ poznałam Ciebie i dotknęłam a Ty przeminiłeś mnie, że ludzie mnie nie poznają - zupełnie inna Miecia. Kiedyś byłam to tańca i do Różańca a teraz tylko do Różańca. W Chicago mam dużo przyjaciół z którymi o Bogu mogę rozmawiać całą dobę. W kościołach prawie wszystkich polskich odprawiane są nabożeństwa pierwszosobotnie i czuwania nocne. W jednym kościele tak wspaniale jest przygotowany ołtarz, że Tabernakulum jest z przodu ołtarza na ławeczce przymocowanej do ołtarza na stałe z umieszczymi czerwonymi lampkami a kapłan przechodząc z każdej jego strony kłania się: i poświęconemu ołtarzowi i Tobie Panie Jezu w Hostii ukryty. Ludzie w Polsce mówia, że ja rozmawiając z nimi jakbym była tylko ciałem na ziemi. Ja już nie umiem o niczym innym rozmawiać tylko temat - BÓG.
Pan Jezus: "Moje dziecko - ty musisz być w Polsce, bo masz dużo pracy. Wyślę cię w dużo miejsc i tam będziesz dawała świadectwo o Mnie. Potrzebuję dużo, dużo oddanym serc, abyście tworzyli wielką armię, bo wtedy Moja litośc będzie nad wami. Potrzebuję, aby Mój naród polski jak najwięcej przejrzał o gdy zobaczą nadchodzące kataklizmy i zagrożenie wojną najpierw domową a potem światową, to będzie powracał do Mnie, gdzie czekam do ostatniego człowieka. Nie chcę żadnego z was utracić ani żywego ani umarłego. Jezus Miłosierny".



I -sze soboty m-ca
w NASZYM DZIENNIKU /29.09.10/ jako załącznik płytka z rozmyślaniami Tajemnic Bolesnych Męki naszego Pana Jezusa Chrystusa - /czyta p.Łabonarska/ pomocnych w nabożeństwach 1 sobót m-ca Pozdrawiam.



Modlitwa o pokorę

Jezu cichy i pokornego serca
uczyń serca nasze według serca Twego.

Od pragnienia, by być szanowanym, wybaw mnie Panie,
Od pragnienia, by być kochanym, wybaw mnie Panie,
Od pragnienia, by być chwalonym, wybaw mnie Panie,
Od pragnienia, by obdarzono mnie czcią, zaszczytami, wybaw mnie Panie,
Od pragnienia, by być więcej lubianym od innych, wybaw mnie Panie,
Od pragnienia, by zwracano się do mnie po radę, wybaw mnie Panie,
Od pragnienia, by być podziwianym, wybaw mnie Panie,

Od obawy, by nie być upokorzonym, wybaw mnie Panie,
Od obawy, by nie być zlekceważonym, wybaw mnie Panie,
Od obawy, by nie być odrzuconym, wybaw mnie Panie,
Od obawy, by nie być oszukanym, wybaw mnie Panie,
Od obawy, by nie być zapomnianym, wybaw mnie Panie,
Od obawy, by nie być wyśmianym, wybaw mnie Panie,
Od obawy, by nie być obrażonym, wybaw mnie Panie,
Od obawy, by nie być podejrzanym, wybaw mnie Panie,
Od obawy, by nie być ostatnim, wybaw mnie Panie.

Aby inni byli bardziej kochani ode mnie,
daj mi łaskę pragnienia tego Panie.

Aby inni mogli wzrastać w opinii świata,
a ja mógł się umniejszać.

Aby inni mogli być chwaleni,
a o mnie aby się nie troszczono.

Aby inni mogli być bardziej lubiani we wszystkim,
aby inni byli świętsi ode mnie,
byle bym ja na ile mogę stał się świętym.

Abym nienawidził wszelkich grzechów,
a pragnął świętości całym sercem.

Abym zawsze pragnął poznawać prawdę o sobie.
Abym zawsze pragnął uznać prawdę o sobie.
Abym zawsze pragnął być prawdą o sobie.
Amen

nadesłał - Grzegorz H.


-szukam- -szukam- -szukam-
Homilia Arcybiskupa Metropolity Gdańskiego Sławoja Leszka Głódzia wygłoszona podczas Mszy św. na Kongresie Chrystusa Króla w 85 rocznicę ogłoszenia encykliki Quas Primas Piusa XI; w 80 rocznicę powołania Akcji Katolickiej w Polsce przez Prymasa Polski kard. Augusta Hlonda i w 73 rocznicę zorganizowania Międzynarodowego Kongresu Chrystusa Króla w Poznaniu 18 września br. (parafia p.w. NMP Wspomożycieli Wiernych w Rumi).
KLIKNIJ



KORESPONDENCJA
Droga Pani Mieczysławo.
Od niedawna czytam Pani witynę i jestem pełen podziwu dla Pani poświęcenia. Dzięki lekturze tych stron bardziej zrozumiałem konieczność przeprowadzenia intronizacji Jezusa Chrystusa na Króla Polski. Wiele już widziałem i przeżyłem a z biegiem lat wyraźniej widzi się wszystko zło które nas otacza. Nawet wyraźniej widzi sie własne winy, grzechy i zaniechania. Każdy z nas, ludzi świadomych dźwiga swój krzyż i coraz bardziej zdaje sobie sprawę że nie bez powodu Pan nakłada na nasze barki ten Ciężar.
Każdy rodzic jest odpowiedzialny za wychowanie swoich dzieci i taką potem one zajmują postawę jakie błędy popełnione zostały w procesie wychowawczym. Moja żona jest osobą religijną, a ja nigdy nie zaparłem się Boga. Dziękuję za tę stronę - Henryk



BACZNIE PATRZMY JAK PRZEPROWADZANE SA WYBORY I LICZENIE GŁOSÓW
Sprawdzić oprogramowanie PKW
Należy sprawdzić oprogramowanie Panstwowej Komisji Wyborczej , dostarczone przez firmę Krauzego, jeszcze przed wyborami samorzadowymi!!! Jest to bardzo ważne!!! Ciekawe dlaczego prokuratura umorzyla ostatnio postepowanie przeciw Krauzemu??? Ciekawe rowniez, dlaczego zmieniony zostal szef PKW Rymarz przed wyborami prezydenckimi??? My tutaj piszemy szumne komentarze a POparańcy mają być może bardzo prosty sposób na sukces: fałszerstwo wyborcze!!!
Najlepiej by było żeby w dniu wyborów samorzadowych Pan Jezus uniemożliwł sfałszowanie wyborów. W kraju żyje się coraz gorzej i nie może tak być żeby oni wybierali nam PO. Mamy prawo zagłosować na inna partie. To co robią jest zaprzeczeniem demokracji.



A oto pisma w sprawie Intronizacji Jezusa Chrystusa na Króla Polski.
Na ręce posła Zbigniewa Ziobro z PIS złożono 23 września 2008 r. 105 tysięcy podpisów popierających to dzieło.
Należałoby się przez osoby bliższe deputowanego europosła zapytać o dalszy bieg sprawy. Przedstawiciele byłego rządu i Episkopat Polski doskonale znają sprawę nacisków katolików polskich odnośnie przyspieszenia intronizacji Jezusa Chrystusa na Króla Polski od 2006 roku popieranych przez 46 posłów i ich milczenie jest niepojęte dla wiernych katolików. To KOŚCIÓŁ przez całe wieki zabiegał o Chwałę BOGA w TRÓJCY PRZENAJŚWIĘTSZEJ. Teraz wyraźnie widać, że zabiega tylko o chwałę ludzką.Tylko żeby ta pycha ludzka nie zaprowadziła ich jak zbuntowanych aniołów wobec Boga do piekła ziemskiego i wiecznego.

KLIKNIJ


Święta Katarzyna ze Sieny
...jest Doktorem Kościoła.
-szukam-Jak każdy z nich, spełniła warunek przyznania jej tego tytułu. Pozostawiła po sobie dzieło odznaczające się niezwykłą wiedzą. Zdumiewać może, że niezwykłą wiedzą, stwierdzoną oficjalnie przez komisje, odznaczała się osoba, która nie posiadała żadnego, nawet podstawowego, wykształcenia. Listy, zebrane w kilka tomów, modlitwy oraz główne dzieło Dialog, dyktowała swoim sekretarzom, często w czasie wizji, kiedy przemawiał do niej Bóg Ojciec. Czytać nauczyła się, gdy była już dorosła, a pisać dopiero pod koniec życia. Zdumiewa też jej bogata działalność wśród ludzi oraz wpływ, jaki wywarła na odnowę Kościoła i odnowę niektórych zakonów ta prosta dziewczyna, która żyła tylko 33 lata. Wydaje się, że wybierając nieuczoną Katarzynę, aby „świeciła w Kościele Bożym”, chciał Pan Bóg zawstydzić ówczesnych dygnitarzy i uczonych, którzy nie odznaczali się duchem pokory ani gorliwością o sprawy dusz i Kościoła. Tam, gdzie w rachubę wchodzi interwencja Boża, działanie Ducha Świętego, niemożliwe staje się możliwe. Trójka dzieci z Fatimy, zanim nauczyły się one czytać i pisać, bez ludzkiej pomocy posiadły zrozumienie niektórych spraw i Prawd Bożych, przekraczające poziom wielu wykształconych. Nasza Święta siostra Faustyna, która chodziła do szkoły tylko dwa i pół roku, i mimo że w jej zapiskach są błędy ortograficzne, jej styl, swoboda w wypowiadaniu się na temat spraw Bożych – zadziwiają. Najbardziej subtelne kwestie dotyczące życia wewnętrznego i nadprzyrodzonego omawia ona z niezwykłą jasnością. Ksiądz Sopoćko, doktor teologii, zeznając w procesie informacyjnym, powiedział, że nie-jeden teolog po długich studiach nie potrafiłby nawet w przybliżeniu rozwiązać tych zawiłości, a Siostra Faustyna czyniła to z łatwością. Papież Pius II, w Bulli kanonizacyjnej z 1461 r., stwierdził, że wiedza Katarzyny była wlana, nie – nabyta. A kiedy Katarzyna stanęła wobec papieża Urbana VI i jego kardynałów, Papież po wysłuchaniu jej przemówienia, odezwał się do otoczenia: „Ta kobiecina nas zawstydza”. Katarzyna urodziła się 25 marca 1347 roku niedaleko Sieny. Jej ojciec zajmował się farbowaniem wełny i rodzina, choć liczna, żyła dość dostatnio. Katarzyna była 24 dzieckiem, po niej urodziło się już tylko jedno. Rodzina mieszkała u podnóża góry, na której mieścił się klasztor Dominikanów oraz ich kościół, w którym Katarzyna często bywała. Była dziewczyną uroczą, o silnej osobowości. Z relacji jej spowiednika, bł. Raymonda z Capui, wiemy, że mimo sprzeciwu rodziny, w wieku 15 lat obcięła włosy, na znak, że nie zamierza wyjść za mąż. Gdy miała 18 lat, wstąpiła do III-go Zakonu Dominikańskiego. Ówczesnym zwyczajem przyjęła habit, lecz mieszkała w domu rodzinnym. Przez trzy lata prowadziła życie odizolowane, życie głębokiej kontemplacji i modlitwy, zamknięta w swoim pokoju. Wychodziła tylko na Mszę św. W tym okresie rozpoczęły się jej przeżycia mistyczne. Kiedy miała 21 lat, poczuła wewnętrzny nakaz przyłączenia się do swej rodziny i rozpoczęcia aktywnego życia wśród ludzi. Jej miłość do Boga zrodziła miłość do bliźnich i oddanie się na usługi biednych i chorych. Zaczęła pracować jako pielęgniarka w domach i szpitalach. Wyszukiwała opuszczonych i potrzebujących pomocy. W swoim domu otoczona ludźmi, modliła się z nimi i nauczała tego, czego sama nauczyła się z obcowania z Bogiem. Jej przeżycia mistyczne nasilały się. Katarzyna łączyła życie kontemplacyjne z czynnym. Bogactwo czynów, płodność apostolska, płynęły z głębi jej osobistego kontaktu z Bogiem. Nie budzi wątpliwości fakt, że działo się to pod szczególnym wpływem Bożym. Dzieł, jakich dokonała w swoim krótkim życiu, nie da się wytłumaczyć siłami czysto przyrodzonymi. Osobowość Katarzyny cechowała wielka prostota i bogactwo ducha. Podchodziła do rzeczywistości z realizmem człowieka tego świata, a jednocześnie żyła w największym skupieniu ducha. Interesowała się nie tylko sprawami nadprzyrodzonymi, ale i doczesnością. W 1374 r., w czasie zarazy z narażeniem własnego życia, śpieszyła na pomoc chorym i umierającym. Zachęcała do tej posługi inne osoby, nawet swego spowiednika. Jej żywotność, osobisty urok, upór i niezależność najprawdopodobniej przyczyniły się do tego, że stała się pośredniczką w konfliktach i sporach. Godziła skłócone rody Sieny, partie polityczne, a następnie znalazła się w centrum trudnych konfliktów miast włoskich, które buntowały się przeciw zarządzeniom legatów papieskich, nie zawsze z roztropnością reprezentujących w Państwie Kościelnym władzę odległego papieża, Francuza, Grzegorza XI, który rezydował w Avinionie. Katarzyna prowadziła stanowczą walkę ze złem. Walczyła odważnie o odnowienie Kościoła, o postęp, lecz zachowywała wierność tradycji. W owych czasach, burzliwych dla Kościoła, Florencja wysłała ją w roli pośred-niczki do Avinionu, gdzie miała okazję polecić osobiście Papieżowi sprawę koniecznej reformy Kościoła oraz jego powrotu do Rzymu. W styczniu 1377 roku, Grzegorz XI powrócił do Rzymu, lecz nie zdążył zawrzeć pokoju z Florencją. Po wyborze jego następcy, Urbana VI, kardynałowie, pod wpływem kardynałów francuskich wybrali antypapieża, Klemensa VII i w ten sposób doszło do wielkiej schizmy zachodniej. Wybuchł konflikt zbrojny. Klemens próbował zawładnąć Rzymem bez powodzenia i wyjechał do Avinionu. Uważano wówczas, że modlitwy Katarzyny wyjednały zwycięstwo Urbanowi VI. Jednakże Europa została podzielona. Francja, Szkocja i Hiszpania uznały zwierzchnictwo antypapieża i z tego powodu powiększył się krąg adresatów Katarzyny. Dyktowała sekretarzom liczne listy, które wysyłała do władz miejskich, wodzów, duchownych. Pisała do zbuntowanych kardynałów i do monarchów, nie uznających prawowitego Papieża. Jednym tłuma-czyła, innych – napominała, a pocieszała Urbana VI.
opracował Tadeusz

KLIKNIJ


BARDZO PIĘKNA KORESPONDENCJA:
Kochani internauci, wszyscy wierzący!

Kilkakrotnie Pan Jezus w przesłaniach zapowiadał straszliwą wojnę i zagładę. Oto Jego słowa: Wojna będzie - jeżeli.....Ja zawsze mówię: jeżeli nie będę Waszym Królem... Zapowiadam wojnę...
Matka Boża zapowiedziała...modlitwą i postem oddalicie wszelkie nieszczęścia, które są na was szykowane.
Nie lekceważmy słów Chrystusa, nie lekceważmy Jego prośby. Starajmy się o Intronizację, ale módlmy się także o pokój w sercach wszystkich Polaków i na całym świecie. Może być to jedyny ratunek dla nas.
Dlatego też, dnia 6 października (środa) o godz. 7.30 zostanie odprawiona uroczysta MSZA ŚWIĘTA W BAZYLICE MATKI BOŻEJ BOLESNEJ KRÓLOWEJ POLSKI W LICHENIU O pokój w naszej Ojczyźnie i na całym świecie. -szukam-

Zachęcam, nawet proszę wszystkich wierzących aby tego dnia jeśli jest to możliwe uczestniczyli we Mszy Świętej w swoim Kościele, przyjęli Komunię Świętą w intencji Pokoju, oraz odmówili Różaniec, kto może niech tego dnia pości.
Ufamy, w słowa Chrystusa i Jego Matki Maryi, że przez modlitwę oddali od nas wszelkie zasadzki złego ducha czekające na nasz KRAJ. Niech każdy i każda z nas przekaże wszystkim osobom, aby tego dnia łączyli się na modlitwie o pokój. Niech to będzie wielki szturm do nieba o ratunek dla nas. Matka Boża przed wojną na terenach byłej Jugosławii wołała: pokój, pokój, pokój. I niektórzy odrzucili to wezwanie, a wojna wybuchła, a z nią pochłonęła dużą liczbę ludzi. Dlatego czuwajmy i módlmy się...
Maciej - student


KONGRES CHRYSTUSA KRÓLA
Pod patronatem honorowym Jego Ekscelencji
ks. abpa Sławoja Leszka Głódzia Metropolity Gdańskiego

Rumia, dn. 18 września 2010 r. Ks. Jerzy Bajda
Teologiczne uzasadnienie oddania Polski Chrystusowi jako Królowi
Zagadnienie to ma kilka warstw, które trzeba ukazać kolejno.

1. Władza Boga – Stwórcy nad światem.
-szukam- Na pierwszym miejscu trzeba podkreślić, że wszelkie stworzenie podlega Bogu jako Stwórcy i Panu. Od tej zasady nie jest wyjęty człowiek, jako stworzenie rozumne i wolne, to jest powołane do kierowania się poznaną prawdą. Kiedy mówimy, że człowiek jest istotą wolną, nie twierdzimy, że nie podlega Bogu czy że jest niezależny od czegokolwiek. Wolność stworzona, która rodzi się na fundamencie prawdy (prawdy o istocie i relacjach stworzonego bytu), nie polega na niezależności od Boga, lecz na rozumnym kształtowaniu tej zależności, to jest na takim jej ukształtowaniu, które przyjmuje postać relacji posłuszeństwa w miłości na podstawie uczestnictwa w Bożej Mądrości. Człowiek otrzymując istnienie i życie na sposób daru, nie może istnieć ani żyć zgodnie z własną prawdą jeśliby zapragnął żyć poza Bogiem lub przeciw Bogu.

Prawda ludzkiego istnienia nie dotyczy samego bytu jednostkowego: człowiek istnieje jako społeczność, jako społeczeństwo, jako wspólnota, która otrzymuje różne nazwy, zależnie od charakteru zjednoczenia, od poziomu wewnętrznego zorganizowania, od sposobu współdziałania, w którym wyraża się wewnętrzne skierowanie do budowania i przeżywania jedności ludzkiej. Poziom i stopień tego zjednoczenia był bardzo różny od początków historii ludzkiej, kiedy podstawą formą zjednoczenia była więź rodzinna, więź rodowa, więź plemienna, wreszcie jako najwyższa postać współistnienia – wspólnota narodowa. Historycznie i genetycznie naród rozwinął się z rodziny, jako fundamentalnej wspólnoty osobowej, opartej na małżeństwie, czyli związku mężczyzny i kobiety. Na wszystkich tych poziomach zjednoczenia istotną rolę odgrywała świadomość autorytetu, który poprzez źródło, jakim jest rodzina, sięgał korzeniami do Istoty ponadświatowej, rozumianej jako Istota boska, choć w narodach pogańskich rozumienie tej Istoty jak i relacji łączącej człowieka z Bogiem było najczęściej błędne, aż do czasu Objawienia Bożego Starego a zwłaszcza Nowego Testamentu.

2. Władza Chrystusa nad ludzkością (nad narodami).
W „Kompendium Nauki Społecznej Kościoła” czytamy: „Kościół głosi, że Chrystus, Zwycięzca śmierci, króluje nad światem, który On sam odkupił. Jego Królestwo rozciąga się również na obecne czasy i skończy się dopiero wtedy, gdy wszystko zostanie poddane Ojcu, a ludzka historia dopełni się wraz z Sądem Ostatecznym (Por 1Kor 15, 20-28)” (Komp. 383). W tym samym paragrafie czytamy dalej: „Przesłanie biblijne ustawicznie inspiruje myśl chrześcijańską na temat władzy politycznej, przypominając, że ma ona swoje źródło w Bogu i jest nieodłączną częścią stworzonego przez Niego porządku. Porządek ten dostrzegany jest przez ludzkie sumienie i urzeczywistnia się w życiu społecznym przez prawdę, sprawiedliwość, wolność i solidarność, które zapewniają pokój”.

Sobór Watykański II, streszczając naukę katolicką o Chrystusie i Kościele w konstytucji dogmatycznej „Lumen gentium” wyraźnie potwierdza królewski tytuł Chrystusa i Jego władzę w stosunku do odkupionej ludzkości. KK 3 stwierdza, że „aby wypełnić wolę Ojca, Chrystus zapoczątkował królestwo niebieskie na ziemi i objawił nam misterium Ojca, a przez swe posłuszeństwo dokonał odkupienia. Kościół, czyli Królestwo Chrystusa już teraz obecne w misterium, z mocy Boga rośnie widzialnie w świecie”. W tym zwięzłym tekście warto podkreślić pewne ważne dla naszego tematu szczegóły:. Owo Królestwo niebieskie, będące przedmiotem Ewangelii, jest dziełem należącym do osobistego posłannictwa Chrystusa i dlatego Jego Osoba jest rzeczywistością centralną tego Królestwa. Dlatego na końcu tego paragrafu mówi się, że ludzie są powołani nie do anonimowego królestwa, lecz do osobowego zjednoczenia z Chrystusem, „od którego pochodzimy, dzięki któremu żyjemy i do którego zdążamy”. Następnie mówi się, że to Królestwo niebieskie jest obecne na ziemi, a więc nie należy całkowicie do zaświatów, ponieważ zgodnie z wolą Bożą zostało ustanowione „dla nas i dla naszego zbawienia” (jak mówimy w Credo). Dalej, mówi się, że Kościół jest tą rzeczywistością, przez którą to Królestwo jest „już teraz obecne w misterium”, a nie zacznie istnieć dopiero na końcu świata i jego historii. Używane w tym rozdziale systematycznie pojęcie „misterium” nie oznacza czegoś niepojętego i tajemniczego, lecz mówi o rzeczywistości boskiej, która dzięki Wcieleniu Chrystusa uobecnia się w historii jest i „widzialna i dotykalna” poprzez znaki sakramentalne budujące Kościół. Królestwo Boże, (czyli Chrystusowe), jest więc już obecne w swojej prawdzie, choć nie objawione w swojej pełni. O tym, że „Królestwo ujawnia się przede wszystkim w samej Osobie Chrystusa”, mówi paragraf 5 KK.

Tenże paragraf dodaje ważny element podkreślający rolę Kościoła. Mówi się tu, że „Kościół […] otrzymał posłannictwo głoszenia i krzewienia królestwa Chrystusa i Boga wśród wszystkich narodów i stanowi zalążek oraz zaczątek tego królestwa na ziemi”. Zatem Kościół nie jest instrumentem jakby zewnętrznym w stosunku do szerzenia Królestwa, lecz przenika się wewnętrznie z jego istotą. To, co określono jako „zalążek oraz zaczątek”, ma się rozwijać poprzez samą działalność Kościoła. Dlatego w paragrafie 9 KK czytamy: „Mając rozprzestrzeniać się na wszystkie kraje, Kościół wchodzi w ludzkie dzieje, jednocześnie wykraczając poza czasy i granice narodów”. Jest to dość ważna uwaga, podkreślająca różnicę między historią zbawienia a historią świecką. Historia świecka jest sumą ludzkich dokonań, dobrych i złych na przestrzeni czasu. Historia zbawienia, która przez Kościół uobecnia się w naszym czasie, przenosi w przestrzeń ludzkiego istnienia owoce dzieła Odkupienia udostępniając je człowiekowi w darach łaski. Dochodzi tu do głosu podwójny wymiar transcendencji: przekroczenie granic bytu i przekroczenie granicy czasu. Przez Kościół bowiem człowiek wchodzi w uczestnictwo w życiu Boga ponad możliwościami samej natury ludzkiej i ponad czasem, czyli zapoczątkowując ten rodzaj życia, który jest określony jako wieczny. Jeżeli twierdzimy, że jest to nowość życia ponad możliwościami samej natury, (co nazywamy życiem nadprzyrodzonym), to nie znaczy, że to nowe życie jakoby „unosi się ponad człowiekiem”, nie dotykając jego samego, czyli jego istoty. Katolicka nauka o nadprzyrodzoności głosi, że dar nadprzyrodzony wywołuje potrójny skutek w samej naturze człowieka (w głębi jego istoty): oczyszcza z grzechu i jego skutków, doskonali naturę przywracając ją do pierwotnej doskonałości (pierwotnej prawdy zamierzonej w akcie stworzenia) i podnosi na poziom uczestnictwa w naturze Boga, co dzieje się przez tak zwane cnoty teologalne: wiarę, nadzieję i miłość. Tak rozumiane „przekroczenie natury” odnosi się zarówno do życia osobowego w sensie ścisłym, jak i do życia społecznego, które zachowuje charakter ludzki, o ile jest nadal wyrazem aktywności osobowej.

Z tym łączy się twierdzenie przyjęte w nauce Kościoła (w ślad za sformułowaniem obecnym w Gaudium et spes (KDK 25), że „osoba ludzka jest zasadą i celem współżycia politycznego” (KKK 1881). Ważną konsekwencją tej zasady jest to, że również życie polityczne musi w analogiczny sposób respektować „otwarcie na Transcendencję”, które jest właściwe osobie ludzkiej (Komp. 384). Wynika to stąd, że powołanie osoby jest niepodzielne i dlatego osoba ludzka całą prawdą swego życia (istnienia) odnosi się do Boga jako swego celu ostatecznego nie tylko na poziomie swego życia jednostkowego, lecz także jako członek społeczności, a więc Kościoła, narodu, państwa. Innymi słowami – osoba jest zawsze i w właściwy sposób własnością Boga, natomiast nigdy i w żadnym sensie nie jest własnością państwa czy jakiejś grupy (sekty itp.).

List do Rodzin (Jan Paweł II) w pewien sposób uzupełnia i pogłębia powyższą zasadę. Jest to rozwinięte w paragrafie 17, gdzie mówi się o tym, że tą podstawą, na której opiera się istota społeczeństwa ludzkiego, jest nie tylko osoba (sama jako jednostka), ale przede wszystkim rodzina oparta na małżeństwie mężczyzny i kobiety. Rodzina jest pierwszą instytucją, wcześniejszą od państwa, i to właśnie rodzinie w sposób podstawowy przysługuje cecha suwerenności. Dzięki tej suwerenności nie tylko osoba ale i rodzina podlega bezpośrednio Bogu i nie może być w pełni poddana państwu. Po drugie List do rodzin wyjaśnia jeszcze inną ważną relację, jaka ma swój fundament w rodzinie. Papież mówi tu wprost o „więzi organicznej, jaka zachodzi między rodziną a narodem”. Papież twierdzi, że więź rodziny z narodem – w każdym kontekście historycznym – „opiera się przede wszystkim na uczestnictwie w kulturze”. Papież pisze dalej: „Rodzina uczestnicząc w dziedzictwie narodowej kultury, przyczynia się do tej specyficznej suwerenności, jaką naród zawdzięcza swojej kulturze i swemu językowi”. Papież przypomina w tym miejscu swoje wystąpienie w UNESCO (1980 r.), w czasie którego przypomniał ten okres historii Polski, kiedy Polska nie miała własnego państwa, a naród trwał w poczuciu swej jedności i duchowej oraz kulturowej suwerenności. W Liście Papież napisał: „Poprzez swą kulturę, swój język, nie tylko naród, ale i każda rodzina, odnajduje swoją duchową suwerenność. Trudno bez tego wytłumaczyć wiele faktów w dziejach narodów, zwłaszcza europejskich, faktów dawnych i dzisiejszych, faktów podniosłych ale i bolesnych, zwycięstw i klęsk. Widać jak bardzo organicznie rodzina jest zespolona z narodem a naród z rodziną”. Jakkolwiek naród potrzebuje państwa, aby w formie struktury politycznej potwierdzić i rozwijać swoją suwerenność, to jednak naród jako formacja antropologiczna zachowuje swoje pierwszeństwo w stosunku do państwa, które, jeśliby utraciło więź z duchowym życiem narodu i personalistycznym fundamentem suwerenności, stanie się – jak to wynika z tekstu Papieża – tworem „bez duszy”. Do owej „duszy”, która decyduje o tym, że państwo jest żywe, należy w szczególny sposób rodzina. Gdyby więc państwo postanowiło pozbawić rodzinę jej duchowej tożsamości i suwerenności, byłby to zamach samobójczy ze strony państwa. Zatem rodzina, a wraz z nią naród, jest tym wymiarem ludzkiego istnienia, w którym –owo społeczne istnienie – otwiera się głęboko na transcendencję, lub konkretniej mówiąc – na religię, czyli na stosunek do Boga, jako Stwórcy i Prawodawcy. Państwo nie może tego aspektu zignorować, nie popełniając podstawowej zdrady wobec siebie, wobec narodu i wobec samego człowieczeństwa.

3. Państwo w kontekście porządku nadprzyrodzonego.
Państwo nie jest absolutem, lecz podlega prawu moralnemu, a więc tym samym podlega władzy Chrystusa. Podkreśla to Komp. 384, stwierdzając: „Wspólnota polityczna wypływa z natury osób, którym sumienie ukazuje i każe wiernie zachowywać porządek wyryty przez Boga we wszystkich Jego stworzeniach”. Chodzi o prawo naturalne, „któremu podlegają tak poszczególne państwa jak i cała społeczność międzynarodowa” (tamże). Historia świata skomplikowała się w momencie przyjścia Chrystusa, który z jednej strony pozbawił autorytetu państwa pogańskie (proroctwo Daniela), z drugiej strony głosząc Królestwo Boże, nie przypisał sobie uprawnień politycznych typu państwowego. Ta nowość ewangeliczna naraziła Chrystusa na opór zarówno ze strony tych, którzy nie wierzą, (to jest pogan), jak i z drugiej strony wywołała bunt tych rzekomo „wierzących”, którzy widzieli w Mesjaszu wcielenie władzy politycznej Izraela. To napięcie trwa nadal w historii, ponieważ z jednej strony Kościół – w imieniu Chrystusa – wzywając do Królestwa Bożego, domaga się pełnego nawrócenia i gotowości dźwigania Krzyża wraz z Chrystusem, a z drugiej strony chrześcijaństwo – i Kościół w szczególności – głosząc powszechne władanie Chrystusa, jest przedmiotem systematycznego prześladowania, które zmienia tylko swoje formy, nie zmieniając obiektu nienawiści. Podobnie obiektem sprzeciwu są chrześcijanie, którzy chcą ład państwowy oprzeć na zasadach chrześcijańskich, a o ile nie ulegają pokusie teokracji, (która ułatwiłaby wprowadzenie w życie Ewangelii), spotykają się z zarzutem dyktatury i gwałcenia sumień, ponieważ nauczają, że prawo Chrystusowe obowiązuje wszystkich ludzi. Po stronie chrześcijan jest także możliwy błąd nieodróżniania porządku etycznego rządzącego państwem od porządku nadprzyrodzonego, który jest skierowany ku zbawieniu człowieka na zasadzie wolności.

Inaczej mówiąc chodzi o to, że porządek polityczny nie ma charakteru eschatologicznego. Głębokie uwagi na ten temat znajdują się w dokumencie „Międzynarodowej Komisji Teologicznej” (2008). W dokumencie tym czytamy m.i., że „w historii ludzkiego społeczeństwa często porządek polityczny był pojmowany jako odbicie porządku transcendentnego i boskiego. W ten sposób starożytni myśliciele budowali i uzasadniali teologię polityczną, według której władca gwarantował zachowanie więzi między kosmosem i ludzkością […] Natomiast w monoteizmie biblijnym wszechświat jest widziany jako posłuszny prawom nadanym przez Stwórcę. W państwie panuje ład, kiedy przestrzega się prawa Bożego, które zresztą jest zapisane w ludzkim sercu. […] Biblia jednak doprowadziła do desakralizacji władzy ludzkiej (państwowej), choć w ciągu wieków idea teokracji zaciemniała istotną różnicę między porządkiem politycznym i religijnym. (nr 93).

Kolejny paragraf bardziej konkretnie odnosi się do poruszonego zagadnienia. Czytamy tu: „Objawienie biblijne zachęca ludzkość do wzięcia pod uwagę, że porządek stworzenia jest porządkiem uniwersalnym, w którym uczestniczy cała ludzkość i że taki porządek jest dostępny ludzkiemu poznaniu rozumowemu. Kiedy mówimy o prawie naturalnym, chodzi o porządek chciany przez Boga i dostępny naturze ludzkiej. Biblia wprowadza różnicę między ten porządek (stworzenia) a porządek łaski, do którego człowiek ma przystęp przez wiarę w Chrystusa. Tak więc porządek polityczny nie jest tym ostatecznym i eschatologicznym porządkiem. Zakres polityki nie pokrywa się z zakresem państwa (królestwa) niebieskiego, które jest absolutnym darem Boga. Pierwsze wywodzi się z porządku niedoskonałego i przejściowego, w którym żyją ludzie, choć zbliżają się do jego pełni poza historią” (nr 94). „Państwo zatem nie może się uważać za posiadacza ostatecznego sensu (istnienia). Nie może narzucać ani jakiejś ideologii globalnej, ani jakiejś religii (choćby tak zwanej świeckiej) ani obowiązującej jednomyślności (un pensiero unico)”..

Na tle przytoczonych tekstów (nr 93-94) nasuwa się potrzeba uściślenia pewnego twierdzenia. Najpierw bowiem mówi się, że w wyniku desakralizacji władzy państwowej zachodzi różnica między porządkiem politycznym a porządkiem religijnym, ponieważ inny jest cel polityki a inny religii. Potem mówi się, że istnieje różnica między porządkiem stworzenia a porządkiem łaski (czyli nadprzyrodzonego Odkupienia). Trzeba podkreślić, że te dwa rozróżnienia nie pokrywają się z sobą, tak jakby porządek polityczny pokrywał się z porządkiem stworzenia a porządek religijny z porządkiem łaski. Sprawa jest bardziej złożona, gdyż zarówno porządek polityczny jak religijny istnieje w porządku stworzenia (i podlega prawu naturalnemu) jak i w porządku łaski, gdyż władza Chrystusa Odkupiciela nadaje ostateczny kształt zarówno życiu religijnemu jak i wszelkiej aktywności politycznej. (Naród, który przyjął Chrystusa, ma prawo kierować swoim życiem politycznym także w świetle Chrystusowej prawdy. Teza o „laickości państwa” nie może być rozumiana jako dogmat z góry wykluczający afirmację wartości chrześcijańskich w przestrzeni publicznej. Na ten temat trwa nieustanny spór między Stolicą Apostolską a tak zwaną Unią Europejską) To oczywiście domaga się pewnych szczegółowych wyjaśnień.

Pierwsze twierdzenie (polityka a religia) ma charakter ogólny i w tym ogólnym znaczeniu jest ważne i obowiązujące, ponieważ wyklucza utożsamienie porządku politycznego z religijnym. Innymi słowy odrzuca twierdzenie, że państwo jest ostatecznym wcieleniem religii (co występowało w kosmologiach starożytnych a także w dialektycznej filozofii Hegla). Drugie twierdzenie podkreślające różnicę między porządkiem stworzenia a porządkiem łaski dotyczy nie tyle samego celu, (bo z punktu widzenia celu oba porządki zgadzają się zasadniczo w tym, że celem człowieka zawsze jest zbawienie i chwała Boża), lecz dotyczy sposobu osiągania owego celu, a więc dotyczy władzy człowieka (kompetencji, jurysdykcji) i zespołu środków służących osiągnięcia celu nadanego przez Boga. W porządku stworzenia człowiek opiera się na mądrości, rozpoznawanej ludzkim rozumem, natomiast w porządku łaski korzysta także z pomocy Objawienia, które oświeca rozum, oraz z pomocy tych środków, które ustanowił Chrystus jako niezbędne dla osiągnięcia zbawienia.

W obu przypadkach pojęcie „różnicy” nie oznacza tu „rozdziału”, czyli „przeciwstawienia” tych dwóch porządków, ponieważ spotykają się one w samym człowieku, który jest równocześnie – jako osoba – istotą społeczną i istotą religijną, jak też jest równocześnie istotą stworzoną i istotą powołaną do łaski nadprzyrodzonej. Jeśli więc chodzi o status państwa, to istotne światło na tę sprawę rzuca twierdzenie dotyczące różnicy między porządkiem stworzenia a porządkiem łaski, jako że państwo z natury swej realizuje cel zapisany w porządku stworzenia, opierając się na prawie naturalnym, natomiast nie posiada żadnej kompetencji w realizowaniu porządku łaski, czyli odkupienia.

Zasadę tę podkreślił nr 95 Dokumentu Komisji, wykluczając, by państwo decydowało o sprawach należących do zakresu celu ostatecznego człowieka. Czytamy tu (prócz zdania już przytoczonego), że „w społeczeństwie cywilnym zakres sensu ostatecznego jest zadaniem organizacji religijnych, filozofii oraz duchowości; one to mają wnosić swój wkład do budowania dobra wspólnego, umacniać więź społeczną, popierać wartości uniwersalne, leżące u podstaw samego porządku politycznego” (nr 95). Władza państwowa nie jest zatem kompetentna w ustalaniu ostatecznego sensu życia, natomiast jest obowiązana stworzyć warunki umożliwiające ludziom realizację ich ludzkiego życia. To zakłada dostęp do wartości duchowych i religijnych, a więc wolność religijną, dzięki której członkowie społeczności będą mogli wejść w relację do Boga i uczestniczyć w najwyższych wartościach (nr 96). Gdyby Bóg i wszelka transcendencja miały być wykluczone z horyzontu życia politycznego, powstałaby sytuacja, w której całą władzę nad człowiekiem posiadałby tylko człowiek. Ponieważ władza w takim wypadku byłaby oderwana od fundamentu etycznego, w rezultacie polegałaby jedynie na użyciu siły, czyli przemocy. Jest to sytuacja tragiczna, w której z konieczności znajdują się państwa odrzucające Boży fundament władzy politycznej. Niestety często porządek polityczny jest przedstawiany jako ostatni horyzont sensu dla ludzkości. Ideologie i reżymy totalitarne pokazały wyraźnie, że taki porządek polityczny, pozbawiony odniesienia do transcendencji, nie może być po ludzku akceptowalny. To wynika po prostu z prawa naturalnego (nr 97).

-szukam-4. Aktualna forma konfrontacji
Narzuca się tutaj jeszcze jedna bardzo ważna uwaga. W pewnych dyskusjach politycznych na temat miejsca Kościoła wśród potęg politycznych świata, przyjmuje się a priori fałszywe założenie, że państwa, mocarstwa, imperia itd., były pełnoprawnymi i wyłącznymi użytkownikami przestrzeni publicznej świata, w której w pewnym momencie pojawił się Kościół jako intruz, jako nieproszony gość, uzurpujący sobie władzę nad narodami z tego tytułu, że reprezentuje Królestwo Boże, względnie Królestwo Chrystusa. W rzeczywistości prawda jest inna. Narody pogańskie znajdowały się w niewoli złych duchów, które – jak to dowodzi św. Augustyn – popierały różnego rodzaju fałszywe kulty zarówno po to, by pod ich osłoną odbierać cześć należną Bogu, jak i w tym celu, by pogrążać społeczeństwo w coraz głębszym upadku moralnym. Sam Chrystus stwierdził, że „każdy, kto popełnia grzech, jest niewolnikiem grzechu” (J 8, 34), a św. Jan Ewangelista zwięźle ujmuje całość sytuacji zaistniałej po grzechu pierworodnym: „świat leży w mocy złego” (1J 5, 19). Rzeczywistość religijna nie pojawiła się na świecie jako pokorny petent proszący o pozwolenie na „zakwaterowanie” na świecie, który jest jakoby całkowicie „świecki”. To było inaczej. Rzeczywistość religijna, konkretniej – jedyna, prawdziwa religia, zstąpiła z Nieba na ziemię, „przyszła do swojej własności” (J 1, 11), jako Królestwo, obecna w Osobie Jezusa Chrystusa, niosące ludzkości Prawdę i Wolność. Wprawdzie, mimo iż Chrystus „przyszedł do swoich”, a ci Go „nie przyjęli”(J 1, 11), jednak w Osobie Chrystusa pojawiła się jedyna prawdziwa religia, która zdolna jest wyzwolić człowieka z wszelkiej niewoli. Zdolna jest wyzwolić nie tylko jednostki, jakby prywatnie i w sposób izolowany, lecz także narody i państwa jako zbiorowości ludzkie, również podległe tragicznej niewoli pochodzącej z grzechu. Jan Paweł II wyjaśnił w swoim nauczaniu, że oprócz grzechu, który jest złem ściśle osobowym, istnieją „struktury grzechu”, które są formą zła społecznego, jako że są nie tylko sumą grzechów osobowych, ale są czynnikiem skłaniającym do grzechu całe społeczności a nawet narody. Malachi Martin, autor obszernego dzieła pt. „Klucze Królestwa” (wydanego najpierw w Nowym Yorku w 1990) ukazuje ideologiczną panoramę współczesnego świata, którzy zmierza ku tak zwanej „globalizacji” i jest zarazem dogłębnie przeżarty „strukturami grzechu”. Jedne z tych struktur, zrodzone z szatańskiej filozofii ateistycznego materializmu, drugie zrodzone w cieniu „złotego cielca” obiecującego dobrobyt i panowanie przez pieniądz, podają sobie ręce nad przepaścią ludzkiej nędzy, okrucieństwa i zbrodni, które trudno opisać, a zarazem rywalizują o prymat w dążeniu do zawładnięcia światem „zglobalizowanym”. .Na tle tej tragicznej scenerii jaśnieje postać Papieża Jana Pawła II, który nie rywalizuje o władzę, lecz spokojnie ukazuje Chrystusa, w którym ludzkość może znaleźć wszystko, czego najgłębiej pragnie, pod warunkiem, że będzie gotowa przyjąć Go z wiarą i miłością. Jan Paweł II głosi Chrystusa nie tylko pojedynczym „osobom”, ale także przywódcom politycznym, organizacjom światowym i całym narodom.

Należy także zwrócić uwagę na jeszcze jeden aspekt dotyczący obrazu świata, jaki pojawił się z chwilą przyjścia Chrystusa. Ponieważ Królestwo Boże zjawiło się jako rzeczywistość widzialna w świecie, czego znakiem jest widzialność Kościoła Chrystusowego i widzialność Ewangelii, równocześnie te siły, które się sprzeciwiają władzy Chrystusa usiłują przybrać jakąś postać widzialną, choć najczęściej utajnioną i zakamuflowaną, a nawet kryjącą się za pozorami pobożności, ale coraz doskonalej zorganizowaną, by zwalczać dzieło Boże w sferze widzialnego świata. Przeciwnicy Boga nie mają nic przeciwko temu (tak przynajmniej mówią), żeby ludzie sobie wierzyli i czcili Pana Boga prywatnie, w ukryciu serca, w cichym zakątku domu, z dala od ludzkich oczu. Razi ich to, że Kościół jest instytucją społecznie widzialną, że Ewangelia jest głoszona publicznie, że kult Boży odbywa się też publicznie. Nieprzyjaciele Boga uczynili wiele zabiegów, aby religię i Kościół usunąć z przestrzeni publicznej, która miała być zarezerwowana dla państwa, pojętego jako twór całkowicie zlaicyzowany, areligijny, a nawet ateistyczny. Konsekwentnie do tego celu zmierzały rewolucje, ożywione ideologią materialistyczną i ateistyczną, laicystyczny i pseudo-humanistyczną, obalając monarchię i niszcząc Kościół, zalewając ziemię potokami krwi i pokrywając stosami gruzów zburzonych świątyń i klasztorów. Te rewolucje i masowe rozboje były z reguły organizowane przez masonerię, która prócz tego miała w planie zburzyć cały dorobek cywilizacyjny chrześcijaństwa, burzyć wiarę, moralność i kulturę wyrosłą na Ewangelii. Papieże już od XVIII wieku ostrzegali świat przed zgubnym charakterem tej tajnej organizacji. W sposób pogłębiony odniósł się do tego tematu papież Leon XIII w encyklice „Humanum genus”. Już początek dokumentu wprowadza nas w sedno sprawy. Czytamy tu: „Gdy rodzaj ludzki, stając się ofiarą nienawiści szatana, nieszczęśliwie odpadł od swego Stwórcy i Dawcy wspaniałych darów, podzielił się wtedy na dwa obozy różniące się między sobą i wzajemnie sobie nieprzyjazne; jeden z nich bezustannie walczy w obronie prawdy i cnoty, drugi natomiast walkę prowadzi o to, co się cnocie i prawdzie przeciwstawia. Pierwszy, to Królestwo Boże na ziemi, to jest Kościół Jezusa Chrystusa, ci zaś, którzy chcą całym sercem do niego należeć, powinni z gotowością i poddaniem rozumu i woli służyć Bogu i Jego Jednorodzonemu Synowi. Drugi obóz – to królestwo szatana, pod którego władzą i panowaniem znajdują się wszyscy, co naśladując zgubny przykład swego przywódcy i pierwszych rodziców, odmawiają posłuszeństwa wiekuistemu prawu Bożemu i, wzgardziwszy Bogiem, pracują zapamiętale – przeciw – Bogu”. Nieco dalej napisał Leon XIII: „W czasach zaś obecnych zdaje się, że ci wszyscy, którzy są po stronie zła, łączą siły i przysięgają się do najzaciętszej walki, a to za sprawą i przy współdziałaniu szeroko rozpowszechnionego i silnie zorganizowanego stowarzyszenia tzw. masonów. Wcale już bowiem nie ukrywają swych zamiarów, zuchwale zachęcają się oni do walki przeciw majestatowi Bożemu, całkiem otwarcie godzą na zgubę Kościoła, a to w tym celu, by ludy chrześcijańskie, jeśli by to było możliwe, ograbić do szczętu z tych wszystkich dóbr, które nam wysłużył nasz Zbawca, Jezus Chrystus”.

W obecnym czasie nic, z tego, co napisał Leon XIII, nie zmieniło się w kierunku pozytywnym, lecz sytuacja Kościoła i religii stała się jeszcze bardziej niekorzystna. Wiek XX był okresem najbardziej gwałtownego ataku skierowanego przeciw Kościołowi i chrześcijańskiej kulturze. Nie będę wschodził w liczne szczegóły opisane przez historyków wojen i rewolucji. Podkreślę tylko najbardziej perfidną wojnę przeciw Kościołowi prowadzoną wewnątrz samego Kościoła, w okresie Soboru Watykańskiego II i po nim. Pisze o tym wyczerpująco Romano Amerio w dziele pt. „Iota unum” („Antyk”, brw., s. 900). Książka pokazuje wycofywanie się Kościoła (ludzi Kościoła) z nauki tradycyjnej obejmującej dogmaty, dyscyplinę, liturgię i po prostu wszystkie dziedziny moralności chrześcijańskiej. Działo się to pod wpływem nacisku pewnych dobrze zamaskowanych osobistości będących w masonerii lub współpracujących z tą organizacją. Bardziej szczegółowo, choć w węższym zakresie problemów, omawia wpływ masonerii na Kościół włoski autor ks. Luigi Villa w książce pt „Paweł VI – błogosławiony?” („Antyk”, brw., str. 402). Ks. Luigi Villa cytuje konkretne teksty wydawnictw masońskich ujawniających plan zniszczenia Kościoła. Na przykład na str. 189-190 przytacza wiele mówiący tekst: „Naszym celem ostatecznym jest cel Woltera i Rewolucji Francuskiej, to jest całkowite unicestwienie katolicyzmu, a nawet wykorzenienie idei chrześcijańskiej…Dzięki paszportowi obłudy możemy konspirować tak, jak to jest nam na rękę i zbliżać się stopniowo do realizacji tego celu [..] Tym, do czego mamy dążyć i czego mamy wypatrywać tak, jak Żydzi wypatrują Mesjasza, jest Papież na miarę naszych potrzeb […] Ze starymi kardynałami i biskupami o twardym kręgosłupie daleko się nie zajedzie.[…] Trzeba postawić na młodzież, uwieść ją! Konieczne jest, abyśmy przyciągnęli ją w taki sposób, by niczego się nie domyśliła – pod sztandarem tajnych towarzystw. […] To nie ostrego sztyletu powinny lękać się najbardziej Katolicyzm i Monarchia. Ale te dwa filary porządku społecznego mogą się zawalić wskutek zepsucia – więc pracujmy nad nim niestrudzenie […] Propagujmy wszelkie występki pośród szerokich rzesz. Niech chłoną je wszystkimi pięcioma zmysłami aż do przesytu. Sprzyjajcie tedy zepsuciu serc, a nie będziecie mieli katolików. Odciągajcie księdza od pracy, od ołtarza, od praktykowania cnót: niech czym innym zajmie swoje myśli i wypełni swój czas. […] Zepsucie na wielką skalę, - oto, cośmy przedsięwzięli. Zepsucie ludu przez kler, a kleru przez nas. Zepsucie, które ostatecznie pozwoli nam pogrzebać Kościół” (wg. Henri Delassus, „Le probleme de l’heure presente”, Desclee et C., Typographes Editeurs 1904, t, I, s. 353-403). Luigi Villa przytacza też inny interesujący dokument. Nazajutrz po ogłoszeniu encykliki „Humanum genus” przez Leona XIII, masoneria w swym biuletynie Wielkiej Loży Szkocji zareagowała w następujący sposób: „Wolnomularstwo powinno ni mniej ni więcej tylko podziękować Papieżowi za ostatnią encyklikę. Leon XIII z niekwestionowanym autorytetem i wielką obfitością dowodów raz jeszcze wykazał, że istnieje niezasypywalna przepaść między Kościołem, którego jest on przedstawicielem, a rewolucją, której prawą ręką jest Wolnomularstwo. Warto więc, aby, którzy jeszcze się wahają, przestali żywić płonne iluzje. Wszyscy powinni oswoić się z myślą, że przyszedł czas wyboru między starym porządkiem, opartym na Objawieniu, a nowym porządkiem, nie uznającym innego fundamentu, jak tylko nauka i ludzki rozum; wyboru między duchem autorytetu a duchem wolności” (za Henri Delassus, Le probleme (jak wyżej), s. 29).

Produktem masonerii są owe ideologie, które w wiekach nowożytnych zatruwają klimat duchowy Europy i świata: liberalizm, naturalizm, sekularyzm, sceptycyzm, relatywizm i ogólny permisywizm moralny, przekreślający cały dorobek chrześcijańskiego etosu w życiu rodziny ludzkiej. Masoneria usiłowała zafałszować wizję państwa, odcinając je od wszelkich powiązań z religią i tradycją chrześcijańskiej kultury. Mówiono, że państwo ma być „laickie”, czyli wolne od wszelkich wpływów religii, aby mogło wytworzoną w ten sposób pustkę duchową wypełnić mitologią ateizmu i kultem człowieka pojętym jako postępowy „humanizm”. Z tym laicyzmem walczyli wszyscy Papieże od Leona XIII po Benedykta XVI. Pius XI w encyklice „Quas primas wyraźnie podkreśla, że poddanie się władzy Chrystusa Króla jest jedynym lekarstwem na chorobę laicyzmu dręczącą świat. Podobne było stanowisko Piusa XII. Analogicznie Benedykt XVI mówi o „dyktaturze relatywizmu”, która stwarza przestrzeń dla powrotu systemów totalitarnych. U podłoża tej ideologii leży wielkie kłamstwo szatana, obiecujące „wolność” jako skutek porzucenia moralności. Ludzkość nieustannie przekonuje się, że zgoda na grzech jest poddaniem się niewoli, z której sam człowiek nie potrafi się wyzwolić. Z tej niewoli wybawia tylko Chrystus, który jest Prawdą i Życiem.

Zgoda na świeckość państwa w rozumieniu laicyzmu oznaczałaby powrót do starego mitu pogańskiego, gdzie państwo utożsamia się z absolutem, niezależnie od tego, jak ten absolut jest rozumiany. Rzeczywiście ideologie wieku „oświecenia” wspomagane przez dialektykę Hegla, biologizm i ewolucjonizm Darwina, Spencera i Galtona, socjologizm i materializm Marksa i Engelsa i różnych proroków „postępu ludzkości”, z Leninem i Hitlerem na czele, doprowadziły do stworzenia form państwowości, które okazały się całkowitym zaprzeczeniem człowieczeństwa i kultury rozumianej jako sposobu humanizacji świata. Świat stał się teatrem najokrutniejszego dramatu poniżenia człowieka i niszczenia wszystkiego, co dotychczas stworzyła godna swego miana cywilizacja chrześcijańska. Potworność tych zbrodni i całkowicie antyludzki charakter tej polityki narzuca z nieprzepartą siłą wniosek, że to, co zdarzyło się w XX wieku musiało być owocem inspiracji szatańskiej. Tylko szatan może być autorem pomysłów skierowanych wprost przeciw Bogu i Jego prawom odnoszącym się do ludzkiej społeczności. Masoneria nie ukrywa, że jest zamaskowaną religią szatana. Podobnie św. Augustyn dowodził, że tak zwane obrzędy religijne na cześć bóstw pogańskich, w czasie których działy się rzeczy sprzeczne z wszelkim poczuciem człowieczeństwa i moralnej przyzwoitości, musiały być pomysłem i dziełem złych duchów. To samo rozumowanie wolno zastosować do polityki państw depczących wszelkie prawa Boże i prawa człowieka i jego wrodzoną godność. Taki jest nieunikniony skutek dokonującej się w ostatnich stuleciach rewolucji społecznej i politycznej mającej na celu „wyzwolenie” człowieka od prawa Bożego i poddanie człowieka wyłącznie pod reguły „światopoglądu naukowego”.

5. Chrystus i Polska Polska w szczególny sposób doświadczyła krzywd i niesprawiedliwości od „Europy”, która naiwnie czy zbrodniczo poszła za hasłami nowoczesności. Odzyskana po długiej niewoli niepodległość cudem została ocalona w 1920 roku, kiedy młoda polska armia, wspomagana przez Matkę Bożą, naszą Królową i św. Stanisława Kostkę, „odpędziła od wrót Stolicy śmiertelnego wroga” (z proroctwa Wandy Malczewskiej). Po niedługim okresie niepodległości przyszła tragiczna, nowa wojna światowa, z której Polska wyszła z połową swego terytorium, z połowicznym zasobem ludnościowym, z połowicznym kształtem wolności i suwerenności, a nadto wciąż jest oszukiwana przez liberałów, agentów, postkomunistów, oszustów i złodziei, którzy wciąż nie pozwalają, aby Polska stanęła na swoich nogach, wierna swej tradycji i kulturze, wierna prawu Bożemu, wierna swojemu oryginalnemu posłannictwu w Europie, o którym z takim naciskiem mówił niezapomniany kardynał August Hlond. Jak zrozumieć aktualną sytuację Polski, kiedy Unia narzuca nam ustawy niezgodne nie tylko z interesem Polski, ale przede wszystkim niezgodne z duchem kultury chrześcijańskiej, której nam zdradzić nie wolno, bo nie wolno zdradzić swej tożsamości.? Jak zrozumieć sytuację narodu, który został tragicznie skrzywdzony przez tak zwaną katastrofę smoleńską, która nie była takim sobie wypadkiem lotniczym, po którym trzeba tylko dobrze pozamiatać śmieci.? Cała atmosfera moralna, polityczna i medialna, otaczająca tę katastrofę dowodzi niezbicie, że ktoś miał interes w tym, żeby łatwo i dyplomatycznie pozbyć się prawdziwej elity narodowej, dla której Polska stanowiła wartość najwyższego rzędu. Jak zrozumieć, że krzyż przed pałacem prezydenckim, mający być widzialnym symbolem autentycznej żałoby Narodowej, stał się obiektem zorganizowanej kampanii nienawiści, pogardy i cynizmu, obrażającego wszystko, co w Narodzie szlachetne i zasługujące na cześć? Jak wytłumaczyć, dlaczego właśnie w rocznicę wiekopomnej Bitwy Warszawskiej, wspominanej słusznie jako „Cud nad Wisłą”, rząd umyślił postawić pomnik tym właśnie okrutnym najeźdźcom, których wojsko polskie odpędziło nie tylko od wrót Warszawy, ale także od wrót Europy? Czy ten pomysł rządowy uczczenia sowieckich najeźdźców nie był najbardziej podłym policzkiem wymierzonym w naród przez bezduszny i pobawiony honoru oraz sumienia reżym „obywatelski”? Jak zrozumieć to, że rząd zostawił rozbity samolot i szczątki poległych Polaków w rękach tych ludzi, którzy powinni być widziani jako naturalni następcy zbrodniczej mafii sowieckiej i potomkowie tych, którzy wymordowali jeńców polskich w Katyniu, Miednoje i Charkowie i w tysiącznych miejscach zesłania? Czy nie słusznie nazywa się katastrofę smoleńską „Drugim Katyniem”? Ten rząd się nigdy z tego nie wytłumaczy.

Krzyż wbity w polską ziemię, i to w sercu Warszawy, oznacza, ze Chrystus ma nam dziś coś do powiedzenia. Najpierw to, że tylko w świetle tajemnicy Krzyża można zrozumieć naszą obecną historię i spadające na Polskę ciosy. Kiedyś w Warszawie Jan Paweł II powiedział do zgromadzonych pielgrzymów, że tego narodu i tego miasta nie można zrozumieć bez Chrystusa i bez tego krzyża, na którym sam Chrystus legł wśród ruin tego Miasta na Krakowskim Przedmieściu. Polski nie można zrozumieć bez Chrystusa, odkąd Kościół przyniósł – przez Ewangelię i Chrzest – temu narodowi Chrystusa jak Odkupiciela, zarazem jako światło, jako Prawdę i Życie. Nie można zrozumieć Polski bez Chrystusa, który poprzez dzieje prowadził Naród do głębszej jedności i wolności przez Ewangelię, a także do pełnienia zaszczytnego posłannictwa, aby Polska stała się światłem dla narodów pozostających „w mrokach i cieniu śmierci”. Nie można zrozumieć bez Chrystusa tych rozdziałów polskich dziejów, kiedy naród ujarzmiony przemocą, rozbity, prześladowany za to tylko, że mówił po polsku, rozrzucany po obszarach nieludzkiej ziemi, mordowany w niezliczonych miejscach kaźni, a także potem deptany i miażdżony potęgą militarną totalitarnych reżymów – ten naród modlił się, przebaczał wrogom, cierpiał i ufał, że wolność przyjdzie od Chrystusa i czekał na dzień, kiedy „zaczniemy walczyć miłością” (Baczyński). Kiedy w ciemną noc komunistycznej okupacji zabłysła jutrzenka „Solidarności”, naród, oświecony przez Chrystusowego Namiestnika, zrozumiał, że prawdziwe zjednoczenie serc polskich jest możliwe pod Krzyżem, ponieważ prawdziwe zwycięstwo, otwierające bramę wolności zrodziło się w Ofierze Golgoty. Dlatego Naród modlił się o dar „solidarności” zgromadzony wokół Chrystusowych ołtarzy, które wyrastały niespodziewanie w stoczniach, w hutach i na dziedzińcach fabrycznych. Ten naród wiedział, że potrzebuje Chrystusa, bo bez Niego nie potrafi być sobą.

Chrystus jeszcze nie odrzucił Polaków, dopóki przez różne znaki upomina nas i przestrzega, abyśmy poprzez prawdziwe nawrócenie powrócili do Niego, pod Jego sztandary. Upominał i przestrzegał przez ks. Piotra Skargę, przez ks. Markiewicza, przez służebnicę Bożą Wandę Malczewską, przez św. Siostrę Faustynę, przez służebnicę Rozalię Celakówną i jeszcze inne osoby, które nie są tak szeroko znane. W czasie ostatnich wakacji odkryłem w pismach siostry Leonii Nastałówny tekst, który uważam za stosowne przytoczyć, ponieważ dotyczy naszego tematu. Pan Jezus powiedział pewnego dnia tej siostrze ze zgromadzenia Sióstr Służebniczek: „O mój ukochany ludu polski, którego przodkowie szli z krzyżem na bój, krzyżem zdobili swój mundur, krzyżem znaczyli drzwi swoich domów, czemu mnie wyrzucasz z własnego mieszkania, z własnych serc? Czyż krzyż sprowadził ci nieszczęście, czy ci zanadto przygniótł ramiona? A Ja niosłem krzyż na Golgotę, pomimo, że miałem ramiona odarte z ciała przez katusze biczowania. Ja się nie zawahałem wejść na szubienicę krzyża, pomimo, że go za hańbę wówczas poczytywano. Ludu mój polski, wiedz, że berłem twojej Królowej – mej Matki przeczystej – jest krzyż. Chcesz być wolny? – zatknij go w swej duszy. Choćby ona była twarda jak skała Golgoty, zdołam ją skruszyć, wzruszyć, by mi dała miły odpoczynek po trudach męki i konania. Leonio, Ja chcę, by krzyż był w każdym domu. Moje „chcę” podaję przez ciebie, bo przez ciebie przemówię do twoich rodaków, do twoich braci. […] I kto na ziemi będzie czcił i kochał krzyż, owo śmiertelne łoże swego Zbawcy, nie ulęknie się go w dniu Sądu Ostatecznego, gdy zajaśnieje na niebie w obliczu świata całego […] Nauka moja znajdzie posłuch, zwłaszcza w serach Polaków, bo o krzyżu przemówię Ja, przez dziecko ludu polskiego, przez dziecko wsi polskiej, przez dziecko przybrane w szatę Niepokalanej, wychowane przy Jej Sercu. Módl się tylko gorąco, bo szatan będzie chciał przeszkadzać działaniu Boga. Zwyciężymy go Krzyżem” (S. Leonia Nastał, „Uwierzyłam Miłości”, Stara Wieś 2000, s. 87-88). Czyż Krzyż nie stał się tronem Chrystusa Króla? Czy mamy jakiś inny rozsądny wybór jak poddać się pod Jego władzę w całym wymiarze naszego narodowego życia?

Krzysztof z Rumi


RĘKOPIS Z CZYŚĆCA - KLIKNIJ
- przygotowała - Elżbieta A.


SAMOWOLA DOSTOJNIKÓW KOŚCIELNYCH.
-szukam-Błędy modernizmu.


"Jak najgoręcej pragniemy, by z każdym dniem wzrastała liczba ludzi czerpiących z dzieł
Tomasza z Akwinu oświatę i naukę; dotyczy to nie tylko księży i ludzi wielkiej nauki... Wielce też sobie życzymy, by ze względu na potrzeby Chrześcijaństwa coraz więcej wydobywano skarbów z jego wskazań. Trzeba więc jego pisma tłumaczyć i wydawać w jak największej ilości języków..."

Papież Jan XXIII, 16 września 1960 (AAS. 25.X.1960)

BŁĘDY MODERNIZMU. W encyklice Piusa XII, " Mediator Dei."
„Kościół jest oczywiście żywym organizmem członków, a przeto również w zakresie spraw świętej liturgii, rozrasta się, porządkuje i rozwija się oraz urządza i przystosowuje się według potrzeb i okoliczności, jakie z biegiem czasu zachodzą , strzegąc wszakże przy tym pilnie nienaruszalnej czystości swojej nauki .
Jednakże całkowicie potępić należy zuchwałe usiłowania tych, którzy z rozmysłem wprowadzają nowe zwyczaje liturgiczne lub też żądają wskrzeszenia obrzędów przeżytych, niezgodnych z obowiązującymi dziś przepisami i rubrykami. Nie bez wielkiego zaś żalu dowiedzieliśmy się, Czcigodni Bracia , że się takie rzeczy dzieją i to nie tylko w sprawach małej wagi, ale i w donioślejszych. Trafiają się tacy, którzy używają języka potocznego przy odprawianiu Przenajświętszej Ofiary, którzy niektóre święta, dla przyczyn głęboko przemyślanych zarządzone i ustalone, przenoszą na inny czas - tacy wreszcie, którzy z urzędowych ksiąg modlitw publicznych wykreślają pisma Starego Testamentu, uważając, że rzekomo nie odpowiadają one duchowi dzisiejszych czasów i są rzekomo kłopotliwe.”

-szukam-„Jest zapewne rzeczą mądrą i godną pochwały powracać myślą i sercem do źródeł liturgii świętej. Badanie bowiem przeszłości nie mało przyczynia się do głębszego i dokładniejszego poznania znaczenia świąt i treści używanych formuł i świętych ceremonii. Natomiast nie jest rzeczą ani mądrą, ani godną pochwały wszystkiego i w każdy sposób cofać do starożytności. I tak, aby użyć przykładu: ten błądzi kto chce ołtarzom przywrócić pierwotny kształt stołu; kto chce wykluczyć czarny kolor z szat kościelnych; kto nie dopuszcza w kościele posągów i świętych obrazów; kto wymaga, aby wizerunek Zbawiciela przybitego na krzyżu tak był dostosowany, iżby na Jego ciele nie było znać okrutnych mąk, które poniósł; kto wreszcie gani i odrzuca wszelką muzykę polifoniczną, choćby nawet przystosowaną do przepisów wydawanych przez Stolicę Apostolską.”

Eugeniusz Pacelli, przyszły papież Pius XII, wypowiedział swego czasu zadziwiającą przepowiednię odnośnie do przyszłych zaburzeń w Kościele: Zmartwiło mnie przesłanie Matki Bożej skierowane do Łucji z Fatimy. Poprzez znaczące słowa Maryi na temat niebezpieczeństw, które zagrażają Kościołowi, Bóg ostrzega [nas] przed samobójczym w skutkach wypaczaniem wiary, [wyrażonej] w jego liturgii , w jego teologii, w jego duszy. (...) Dokoła słyszę głosy nowinkarzy, pragnących rozebrać Święty Przybytek, stłumić płomień powszechności Kościoła, odrzucić to, co jest jego chlubą, i sprawić, by poczuł wyrzuty sumienia z powodu swej przeszłości.

Przyjdzie dzień, kiedy cywilizowany świat odrzuci swego Boga, kiedy Kościół zwątpi, tak jak zwątpił Piotr. Będzie kuszony, by wierzyć, że człowiek stał się Bogiem. W naszych kościołach chrześcijanie szukać będą bezskutecznie czerwonej lampki, [wskazującej miejsce] gdzie czeka ich Bóg. Podobnie jak Maria Magdalena, płacząca przy pustym grobie, będą pytać: „Dokąd Go zabrali?” (Roche, Pie XII devant l’historie, s. 52–53).


KORESPONDENCJA
Przypomniała sie przypomniała taka przypowieść, którą kapłan mi kiedyś opowiedział, na temat ludzkiej działalności i pracy, tym bardziej naszej jakże trudnej pracy w walce o dobro Polski, w walce o Chrystusa w sercach wszystkich Polaków:
Pewnego razu jeden biskup nakazał klerykowi nosić wodę w jednym wiadrze i przelewać ją do studzienki. Po całym dniu noszenia tej wody kleryk przyszedł do biskupa zmęczony i zrezygnowany. Widział, że praca bardzo ciężka i żmudna - robota bez sensu, nie widział żadnych efektów swojej pracy.
Natomiast biskup rzekł do Niego: widzisz kapłanie, czasami praca wydaje się bezsensowna, gdzie nie widać rezultatów, gdzie nie widzisz efektów swojej pracy.....jednak - zajrzyj do wiadra a po całym dniu noszenia wody, wiadro wewnątrz się zupełnie oczyściło ze swojego brudu... Tak samo jest z nami, czasami wydaje się nam, że pewne efekty są dla nas niezauważalne, bezsensowne, czasami bez żadnej nadziei , a jednak wszystko ma znaczenie w oczach Boga i czasami to, co jest niewidzialne dla naszych oczu - przemienia się i staje się widzialnie w oczach Boga. Dopiero po pewnym czasie widać trud naszych zmagań. Walczmy i pamiętajmy: "Nadzieja zawieść nie może!" Św. Paweł.
Maciej Christus Vincit, Christus Regnat!


Wstęp do tekstów MARII VALTORTY
Czytając te teksty należy pamiętać, że zostały one napisane w czasie trwania II Wojny Światowej. Wszyscy z utęsknieniem czekali wtedy na pokój, wielu sądziło, iż żyje w czasach wypełniania się proroctw o dominacji zła nad światem i o panowaniu Antychrysta. Zapewne nikt nie wyobrażał sobie wtedy ani nie wierzył, że świat mogłoby dotknąć w przyszłości jakiekolwiek inne zło, które przewyższyłoby okrucieństwo nazizmu, obozów koncentracyjnych, masowego ludobójstwa. Doświadczenie straszliwej wojny wyrażało się u wielu ludzi przekonaniem, że pamięć o niej nigdy nie zginie, skutecznie chroniąc ludzkość przed każdą formą walki zbrojnej, czego wyrazem było hasło: „Nigdy więcej wojny!". Tak się jednak nie stało. Po zakończeniu II Wojny Światowej nastąpił czas pokoju, ale nie dla całego świata. Wojny, konflikty bratobójcze, ingerencje zbrojne jednych państw w życie innych w celu wprowadzenia określonego systemu politycznego lub ekonomicznego, nadal pojawiały się i ciągle trwają na różnych kontynentach. Zło nie ustało. Przeciwnie, rozwijało się ono nadal, atakując wciąż nowymi formami. Komunizm wykorzeniał coraz bardziej pamięć o Bogu z serc ludzi w coraz to nowych krajach Europy, Afryki, Azji, Ameryki Południowej, doprowadził do śmierci i do nędzy miliony ludzi. Rozwijały się sekty oraz tajne organizacje niszczące i ośmieszające Kościół. Obejmują one władzę lub wpływają na nią po to, aby doprowadzić naród po narodzie - przez oddziaływanie mediów i prawodawstwo - do rozprzężenia moralnego: zalegalizowania pornografii, aborcji i eutanazji, rozbicia rodziny przez upowszechnienie rozwodów, zdemoralizowania dzieci i młodzieży przez wprowadzenie różnych form obowiązkowego "uświadamiania seksualnego", uprawomocnienia związków osób tej samej płci, a nawet dania im prawa do adoptowania dzieci. Egoizm bogatych, żyjących w nadmiarze dóbr materialnych, uniemożliwia ocalenie milionów od głodu, od śmierci z powodu różnorodnych chorób. Różne formy terroryzmu prowadzą do przelewania krwi tysięcy niewinnych ludzi. Dewastowanie środowiska naturalnego prowadzi do buntu natury przeciw człowiekowi..... (więcej w ksiazce w załączniku poniżej)

Ta książka składa się z samych Orędzi Pana Jezusa !!!
KLIKNIJ ABY CZYTAĆ


-szukam-Pomnik świętej Rity z Casci - patronki od spraw trudnych. Figura ta ma wraz z postumentem 56m i stoi na wzgórzu Karmel w Santa Cruz - Brazylia. Prośmy św. Ritę aby poruszyła Całe Niebo Kochane i za modlitewnym wstawiennictwem Wszystkich Świętych, aby Ks Zawadzki zdołał ukończyć Pomnik Chrystusa Króla w Świebodzinie a dzień 21 listopada był w tym roku Dniem uroczystego odsłonięcia Figury Chrystusa Króla oraz wytęsknionym Dniem Intronizacji Pana Jezusa na Króla Polski.
Króluj nam Chryste
Kasia


Ks. prof. Jerzy Bajda
http://www.naszdziennik.pl/index.php?typ=my&dat=20080521&id=my11.txt
Dzieje Polski ostatniego półwiecza są pełne zamętu i niepokoju. Od dnia, kiedy rozpętała się II wojna światowa, Polska przez całe dziesiątki lat, z większym lub mniejszym natężeniem, była poddawana wyniszczającym działaniom naszych wrogów, atakujących zarówno z zachodu, jak i ze wschodu. Zastanawiający jest ten systematyczny wysiłek nieprzyjaciół zmierzający nie tylko do biologicznego wyniszczenia Narodu Polskiego, ale także do pozbawienia go wszelkiej moralnej siły, która pozwoliłaby Narodowi na wewnętrzną organizację i rozwijanie swego życia w oparciu o tysiącletnią tradycję kulturową i chrześcijańską tożsamość. Wrogowie nie tylko czynili wszystko, by zniszczyć naszą niepodległość i polityczną suwerenność, ale także zastosowali wobec Polski perfidny plan moralnej i duchowej degradacji poprzez podstępny nacisk ideologii antychrześcijańskiej i antyludzkiej. Pod tym względem nie było znaczącej różnicy między ideologią komunistyczną i hitlerowską: obydwie filozofie, które wsączano w świadomość Narodu, miały swe korzenie socjalistyczne, a poprzez Marksa i Lenina tkwiły korzeniami w satanizmie.
KLIKNIJ
aby czytać więcej


Ks.prof.Jan Sieg 16 lat temu o czasie oczyszczenia -KLIKNIJ
Z grałem z magnetofonu kasetowego konferencje księdza profesora Jana Siega wygłoszoną w Krakowie w 1994 rokudotyczącą objawień Anny. Jest to 16 – letni już unicat. Jakość jest bardzo słaba dużo szumów i wyciszeń. Proszę się jednak przemóc i wysłuchać wszystkie 4 części. Naprawdę warto posłuchać co ksiądz profesor mówił 16 lat temu o czasach oczyszczenia na podstawie 7 tys stron przekazów z nieba dla Anny.

Umieszczaliśmy już na naszym blogu list pt. Przestroga który został znaleziony w celi zakonnej Ks.prof.dr.hab. Jana Siega (po jego śmierci 25.12.2001.r.) Tutaj można przeczytać ten list (”Przestroga”) http://dzieckonmp.wordpress.com/2010/09/25/przestroga/
Ks.prof.dr.hab. Jana Sieg (zmarł 25.12.2001.r.), jezuita , który od 1985 r., za pozwoleniem swoich przełożonych , uczestniczył w spotkaniach modlitewnych u Anny- mającej przekazy z Nieba-będąc recenzentem teologicznym jej tekstów, które już wówczas liczyły ok.3 tys. Stron. Ks. Jan Sieg stwierdził, że nie ma żadnych wątpliwości co do prawdomówności Anny ani też co do autentyczności otrzymywanych przekazów. Od kilku lat, w „Kamieniołomie” przy kościele Św. Józefa w Krakowie, głosił konferencje dotyczące tych przekazów i przybliżał ich treść. Zostały one napisane w książkach: „Pozwólcie ogarnąć się miłości”- Wyd. Michalineum , „Zaufajcie Maryi” – Wyd. Księży Marianów , „Boże Wychowanie” cz. I i II „Świadkowie Bożego Miłosierdzia”?

Fragmenty z książek: ”Zaufajcie Maryi” i ”Boże Wychowanie” Mistyczki Anny D. z Warszawy

Ze strony: www.apokalipsa.info.pl

A teraz słuchaj, co mam ci do powiedzenia, boś Mnie długo o to prosiła.


Kataklizmy ogarną całą ziemię; będą to wybuchy wulkanów, trzęsienia ziemi, ruchy skorupy ziemskiej, przesuwanie się płyt lądowych i dna mórz i oceanów. Specjalne nasilenie katastrof dotknie półkulę północną (…) Wzburzenie wód spowoduje zniszczenie wybrzeży na całym świecie (…). Dlatego ostrzeżenia moje przydadzą się wszędzie, o ile zostaną przyjęte.

Zapewniam cię, córko, że nawet gdybyś je rozsyłała masowo, nic byś nie wskórała. Ludzie nie chcą uwierzyć temu, co ich trwoży i wieści im klęski; chyba, gdy widzą już ich pierwsze objawy. Dlatego nie czuj się odpowiedzialna za rozpowszechnianie moich słów. Mówię ci to dla najbliższych przyjaciół naszych.

Pomyślałam, że Pan mówi jak matka czy ojciec.

Moje dziecko, Ja jestem Ojcem i bliskie Mi są wszelkie wasze sprawy.

Europa nie będzie oszczędzona; przeciwnie, cały Zachód wraz ze Stanami Zjednoczonymi ulegnie ruinie. Kraje te ze względu na ogromne zniszczenia staną się ubogie i nie powrócą już do dawnej świetności.

Wtedy, gdy dokoła was ginąć będą i rozpadać się kraje o wiele od was bogatsze i potężniejsze, kiedy śmierć straszliwa, natychmiastowa i zaskakująca zagarniać będzie miliony waszych braci w jednej sekundzie - bo użyjecie przeciw sobie broni jądrowej (przed którą ostrzegała was od lat Maryja, Matka moja i wasza) – wtedy lęk o życie stłumi wszelkiej inne pragnienia.

Pan uspokaja nas też, że nie powinniśmy obawiać się potęg tego świata, a w szczególności naszych potężnych sąsiadów, ponieważ naszych granic strzeże Maryja, i tłumaczy:

Niemcy jako mocarstwo skończą się bezpowrotnie i koniec tego państwa wstrząśnie całą Europą. To, co się w tej chwili wśród nich ujawnia, ukazuje Europie ich właściwą naturę, do tej pory skrywaną pod maską „ucywilizowania”. Dlatego nie będą mieć żadnej pomocy ani przyjaciół, gdy ich dotkną kataklizmy. (…) Niemcy ze Wschodu (zwłaszcza Prusacy) mają za sobą wychowanie sowieckie, a dalszą przeszłość zbrodniczą — przeszłość, której nigdy nie żałowali (poza małymi grupami). Dlatego podatni będą na wszelką prowokację nieprzyjaciela (szatana).

Ale wy się nie lękajcie. Już nigdy stopa żołnierza niemieckiego nie stanie na waszej ziemi (będącej królestwem Maryi, w którym Ona już ma władzę). Kataklizmy dokończą dzieła zniszczenia w Niemczech, w niektórych zaś krajach dopuszczę je dużo wcześniej. (…) Gotowi jesteście przyjmować ślepo wszystkie nowinki i błyskotki, które napływają do was ze Wschodu i z Zachodu.

Zjednoczenie — wyłącznie konsumpcyjne — Europy bogatej, bezbożnej, rozkładającej się duchowo, odrzucającej Mnie i zadufanej w sobie, tak skażonej moralnie — musi runąć.

Kataklizmy, córko, będą, zresztą widzisz, co się dzieje i w jak szybkim tempie się zbliżają (chodzi o ostatnie liczne trzęsienia ziemi). Ten czas już się rozpoczyna, ale wy nie lękajcie się. Zajmujcie się tworzeniem nowych form

A poza tym pragnę, aby zaznali lęku i trwogi przedśmiertnej ci, którym one są najbardziej potrzebne: bogaci i pewni siebie, zatwardziali w swoim zepsuciu, traktujący ubogich z pogardą i lekceważeniem; ci, którzy śmieją się z miłosierdzia, gardzą współczuciem, sami mianując siebie władcami losu i życia innych ludzi; ci, którzy odrzucili Mnie ze swego życia (odepchnęli z odrazą i niechęcią). Ich działalność pragnę zakończyć.

Myślisz, że ich nie żałuję. Żałuję. Ale po stokroć bardziej lituję się nad tymi, którym oni niszczyli i niszczą życie, nie pozwalają żyć po ludzku, godnie — a takich są miliony. Tych, którzy Mnie sami nie chcą, uratować nie mogę, ale mogę wyzwolić skrzywdzonych przez nich, uciemiężonych, uwięzionych i prześladowanych.

Zapowiedziane czasy trwogi i śmierci już się rozpoczynają, ale wy ogniskujcie się na tworzeniu dzieł miłosierdzia, dzieł pokoju, gdyż taką rolę przeznaczyłem waszej ojczyźnie. Troszczcie się o waszych sąsiadów, troszczcie się o Wschód. (…) Władze Kościoła w Polsce muszą zrozumieć, że nadchodzi coś zupełnie nowego i trzeba działać w inny sposób, bardziej ofiarnie i pracując w łączności ze społeczeństwem, a nie ponad nim. (…)

Będę wam tarczą i opoką. Dlatego nie lękajcie się, bo nawet śmierć ciała, jeśli Ja przy was jestem, nie przerazi was i nic wam uczynić nie zdoła. Przeprowadzę was przez nią sam i nie doznacie trwogi. Pamiętajcie, że nieśmiertelni jesteście i dom wieczysty macie zapewniony. Kto z was z ucisku przybywa, otrzymuje ode Mnie szczęście nieskończone. Nie lękajcie się śmierci; lękajcie się grzechu, oczyszczajcie się i gotujcie, aby czas katastrof, klęsk, grozy i śmierci zastał was o Mnie opartych i czystych.

„Koło ratunkowe” 13 II 1991 r. Anna, o. Jan

Za to coraz jaśniejsze staje się dla was, moi przyjaciele, że lęk o życie, groza i przerażenie są ostatecznym lekarstwem, jakie miłość moja może wam zaofiarować. Jest to ostatnie moje koło ratunkowe.

Moje dzieci. Dziękuję wam za wasz wkład pracy w książkę (Zaufajcie Maryi), którą pragnę wam (Polakom) dać ku ratunkowi waszemu. Obiecuję wam, że towarzyszyć jej będzie moje błogosławieństwo i łaska otwarcia się waszych umysłów na słowa moje i Matki mojej. Kiedy książka wyjdzie, spełniony zostanie pierwszy etap mojego planu ratowania was. Zrozumiecie, kim jest dla waszego narodu Maryja, jak bardzo was kocha i jakie ma plany pomocy wam. Pamiętajcie, że Ona buduje Mi tron w waszym kraju. Ale robotnikami budowy musi być cały wasz naród.

Chcę, ażeby „Słowa” moje dotarły jak najszybciej do tych, którzy zagrożeni są i to, co Ja im daję, jest jak gdyby kołem ratunko­wym, którego będą się mogli uchwycić w czasie nawałnicy. Inaczej zginą, bo Ja i tylko Ja jestem wam ratunkiem wobec grozy szalejącego zła i ze Mną tylko wytrzymać możecie napór nieprzyjaciela i ostać się. Inaczej porwie was jego wicher i wtedy podzielicie los narodów, których byt rozsypie się i pozostaną ruiny i nędza.

[Pytanie domyślne każdego z nas: Panie, kiedy to będzie?]

Spodziewaliście się ode Mnie dat: dawałem wam przykład z drzewa figowego — przeczytajcie jeszcze raz ten fragment (Mt 24, 32-33).

”A od figowego drzewa uczcie się przez podobieństwo! Gdy jego gałązka staje się soczysta i liście wypuszcza, poznajecie, że zbliża się lato. Tak samo i wy, kiedy ujrzycie to wszystko, wiedzcie, że blisko jest, we drzwiach.”

[widzimy, że chodzi o czerwiec – ”że zbliża się lato” Dopisek wydawcy KLD]

I Ja, Anno, oczekuję tej pory. Wiem, że niepokoi cię termin, bo chcesz uprzedzić innych. Podam ci go, kiedy będzie już bardzo bliski, abyś się nie martwiła o twoich bliźnich. Ale jeszcze wytrzymaj, przyjmując niewiedzę jako pokutę za wspólne winy. Dobrze? Jutro będę cię potrzebował, córko.

Przekaż (Janowi), że nie chcę wam podawać dnia, ale podałem już porę roku (Iz 18, 5) i miejcie ją w pamięci!

„Bo przed winobraniem, gdy kwiaty opadną i zawiązany owoc stanie się dojrzewającym gronem, wtedy On obetnie gałązki winne nożycami, a odrośle oddawszy odrzuci.”

cd. werset 6:

„Wszyscy razem pozostaną dla górskich ptaków drapieżnych i dla dzikich zwierząt na ziemi. Drapieżne ptaki na nich żerować będą latem, a wszystka dzika zwierzyna na nich przezimuje.”

[Tu też widzimy wyraźnie, że chodzi o miesiąc czerwiec dopisek wydawcy KLD]

Ale czas oczyszczenia już jest w drzwiach

- Zdaje się, dzieci, że wy nawet znajdując się w oku cyklonu nie będziecie się orientować, że w nim jesteście. Rozejrzyjcie się dookoła w tym, co się dzieje na Zachodzie, jak narody pyszne swoim bogactwem i bronią targują się o pierwsze miejsce w rządzie Europy dążąc do władzy nad całym światem – a czynią to w przededniu własnej zguby. Zaś Syn mój mówił wam: zabiegajcie o przyjaciół wśród państw skromnych i ubogich. (…)

Wciąż jeszcze możecie wybierać, ale to już czas krótki, a także wybór wasz ostateczny.

To są już ostatnie ostrzeżenia i ostatnie moje napomnienia.

Teraz posłuchajmy konferencji z przed 16 lat . Nagranie unicatowe
Ks. prof.Jan Sieg – Anna cz.1- KLIKNIJ

Ks. prof.Jan Sieg – Anna cz.2- KLIKNIJ

Ks. prof.Jan Sieg – Anna cz.3- KLIKNIJ

Ks. prof.Jan Sieg – Anna cz.4- KLIKNIJ


Rozalia Celakówna – fragmenty filmu pt Rózia- KLIKNIJ

Fragmenty filmu pt. Rózia- KLIKNIJ



GORACA PROŚBA O MODLITWĘ
Zwracam się z prosbą o modlitwę o uzdrowienie fizyczne (a przy okazji duchowe) mojej ciężko chorej na raka koleżanki, Małgorzaty. Już dwa lata temu prosiłem o modlitwę, gdy miała mieć przeszczep szpiku kostnego. Wtedy wszystko cudownie dobrze sie skończyło. W tym roku choroba zaatakowała po raz trzeci w życiu Małgosię, tym razem pod postacią raka złośliwego węzłów chłonnych (tzw. ziarnica złośliwa). Teraz ma już przerzuty z brzusznych węzłów chłonnych na wątrobę i do mózgu (przez przypadkowy uraz fizyczny). Guz w mózgu jest trudny do usunięcia, grozi trwałą zmianą osobowości, bądź utrata jednego oka. Nie znam zamysłów Bożych, ale Gosia to cudowna kobieta i jej życie przyniosłoby chwałę Bogu i pożytek ludziom, dlatego proszę gorąco o jej uzdrowienie. Ma też swoje pozachorobowe problemy i te sprawy również włączam w modlitwę za nią. Dziękuję. Z Bogiem. Maciek




-szukam-
Orędzie dla Mirjany 02.10.10- Medjugorie
„Dzisiaj drogie dzieci wzywam was do pokornej, moje dzieci, pokornej pobożności. Wasze serca muszą być prawe. Wasze krzyże niech będą dla was narzędziem w walce przeciw współczesnemu grzechowi. Niech waszą bronią będzie cierpliwość i bezgraniczna miłość. Miłość, która umie czekać i która sprawi, że będziecie zdolni rozpoznawać znaki Boże, aby wasze życie pokorną miłością pokazywało prawdę wszystkim, którzy jej szukają w ciemnościach kłamstwa. Dzieci moje, apostołowie moi, pomóżcie mi utorować drogę mojemu Synowi. Jeszcze raz wzywam was do modlitwy za waszych pasterzy. Z nimi zwyciężę. Dziękuję wam".

KLIKNIJ
KLIKNIJ



Słowo życia, październik 2010
"Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego" (Mt 22, 39).- KLIKNIJ


KORESPONDENCJA
Jaki smutny ten ostatni komunikat Episkopatu. Człowiek nie chce służyć swemu Stwórcy i Najlepszemu Ojcu, tylko idzie na układy z tym, który go zniszczy i zabije, PRZERAŻAJACE ! Modlę się o nawrócenie dla tych, co pobłądzili,

Zapytaj proszę, czy podobał się Panu Jezusowi MARSZ DLA CHRYSTUSA KRÓLA? Na Marszu było co najmniej 8 tysięcy uczestników, ludzie płakali ze wzruszenia. Śpiewaliśmy religijne i patriotyczne pieśni, wszyscy bardzo przeżyli ten Marsz, Na koniec prosiłam żeby takie MARSZE organizowano w całej Polsce, i mamy już w sobotę w Lublinie, Słyszałam już o następnych we Wrocławiu, w Bydgoszczy i w Łodygowicach, Robiłam wszystko dla Pana Jezusa Naszego Króla, żeby widział, że Go kochamy i chcemy żeby królował w naszej Ojczyźnie,

Na pewno Pan Jezus był z nami na tym Marszu, bo nawet proboszcz katedry, który odprawiał Mszę Św. mówił na rozpoczęcie Mszy Świętej, że mamy Ducha Bożego i że chyba od Prymasa Wyszyńskiego, ta katedra nie widziała tylu ludzi i tak pięknie śpiewających. Pozdrawiam. Tereska


<i>ODPOWIEDŹ MIECZYSŁAWY:Ja myślę, że powinni hirarchowie w Episkopacie szybciutko zmienić zdanie i Komunikat, bo jak będzie królował Palikot to szybko im zabierze wszelkie przywileje a co najgorsze PAŁACE i dopiero będzie wstyd ! MK


Jeszcze moje rozmyślania małe i dzielenie się radością

Niejeden z nas zadaje sobie pytanie, po której stronie byłbym za czasów Jezusa - broniłbym Go? A może tylko stałbym i obserwował, a może krzyczał "Wypuśćcie nam Barabasza", a może szydziłbym "Wybaw sam siebie" a może … można mno??yć i co niektórzy pytaliby głośno: „Jak śmiesz pytać!!! Przecież jestem katolikiem, toż to jasne!!!...”
Otóż nie jasne!!!!
Dziś mamy „powtórkę” z tamtych czasów.
Mamy Krzyż i Możemy opowiedzieć się, czy jesteśmy za Chrystusem, Jego miejscem w naszym życiu, w życiu publicznym!
Czy też jesteśmy … jak ci, którzy wołali już na Krakowskim „Wypuśćcie nam Barabasza".
Pan dr Krajski pisał, że Go to zszokowało, mnie też….ale właśnie uzmysłowiło mi to, że mamy powtórkę dziejów, że stoimy na zakręcie dziejów!!!
A kto czytał o wizji, św. Jana Bosko?
O przylgnięciu do dwóch kolumn -Maryi (mamy miesiąc różańcowy) i do Eucharystii???

A pod tym krzyżem ….. stoi salezjanin właśnie, jak Św. Jan Bosko!!!
Pan zaskakuje wciąż - nie mogę pojechać pod Krzyż, przysyła do mego kościoła Kapłana spod krzyża J
A ja wróciłam z Mszy Św. z mojego kościoła parafialnego, zazwyczaj chodzę do Kościółka OO. Franciszkanów, dziś nie miałam gdzie zaparkować, więc pojechałam wyżej, do parafii i ……. JESTEM SZCZĘŚLIWA
Wchodzę do Kościoła (pierwszy piątek - spowiedź), patrzę w konfesjonale siedzi… Nasz Krzyżowy Misjonarz Jerzy Garda :) Wreszcie zawitał do swojej (i mojej) parafii.
Gdy skończył spowiadać ludzi poszedł do zachrystii, weszłam po cichutku, ale ksiądz Jerzy był zatopiony w modlitwie. Wycofałam się po cichutku, weszłam później jeszcze raz. Spojrzałam, nieśmiało powiedziałam „Ksiądz Jerzy.. Szczęść Boże…. Poznał mnie po głosie (rozmawialiśmy przez telefon, słyszał mnie często w RM).
Ja chciałam tylko jednego… ucałować Jego Szanowną dłoń, dłoń kapłana, który nie wstydzi się modlić pod Krzyżem, najbardziej omodlonym Krzyżem w Polsce, który nie wstydzi się wiary i trwa, tak jak ksiądz Jacek i Stanisław.
Ucałowałam Krzyż zawieszony na Jego szyi i dostałam wraz z córeczką błogosławieństwo.
Ja nie mogę na razie przyjechać na Krakowskie, to Pan przysłał jednego z kapłanów z Krakowskiego …. do mnie, do mego kościoła. Czy to nie piękne…
Teraz wiem, że muszę w końcu pokonać te trudności i zawitać w W-wie. Teraz jeszcze muszę dostać osobiście błogosławieństwo od Księdza Jacka i Stanisława, wtedy powiem, żem Rycerka Krzyża Świętego.
A ksiądz Jerzy? Już tęskni za Krakowskim, spojrzał na mnie i powiedział…O 21-00 łączymy się !
przygotowała Ewa



RÓŻANIEC JEST RATUNKIEM DLA POLSKI - KLIKNIJ



A P E L - Różaniec rodziców za dzieci.
Chciałam zaproponować wszystkim rodzicom przyłączenie się do Różańca rodziców za dzieci. Jest wspaniała strona internetowa przez którą można się przyłączyć osobiście lub utworzyć i zgłosić całą różę. Podaję stronę: www.rozaniecrodzicow.pl


KORESPONDENCJA
Ktoś na forum podał wypowiedzi Komorowskiego w czasie prezydentury Kaczyńskiego
GAL ANONIM(2010-09-28 07:19): - Przy okazji wypowiedzi hrabiego dla przemyślenia:
"Jaki prezydent, taki zamach."
"Woda ma to do siebie, że spływa do morza"
"Póki jest ten prezydent, nie da się dobrze rządzić"
"Chciałbym skrócić zły okres prezydentury Lecha Kaczyńskiego"
"Prezydent gdzieś poleci i wszystko się zmieni.
"



3 październik 2010 r.

Pierwsze czytanie Ha 1,2-3;2,2-4 Ps 95,1-2,6-7 ab. 7c- 9
Dokądże, Panie, wzywać Cię będę, a Ty nie wysłuchujesz? Wołać będę ku Tobie: "Krzywda mi się dzieje", a Ty nie pomagasz? Czemu każesz mi patrzeć na nieprawość i na zło spoglądasz bezczynnie? Oto ucisk i przemoc przede mną, powstają spory, wybuchają waśnie. I odpowiedział Pan tymi słowami: Zapisz widzenie, na tablicach wyryj, by można było łatwo je odczytać. Jest to widzenie na czas oznaczony, lecz wypełnienie jego niechybnie nastąpi; a jeśli się opóźnia, ty go oczekuj, bo w krótkim czasie przyjdzie niezawodnie. Oto zginie ten, co jest ducha nieprawego, a sprawiedliwy żyć będzie dzięki swej wierności".

Drugie czytanie 2Tm 1,6-8, 13-14
Najdroższy: Przypominam ci abyś rozpalił na nowo charyzmat Boży, który jest w tobie przez włożenie moich rąk. Albowiem nie dał nam Bóg ducha bojaźni, ale mocy i miłości, i trzeźwego myślenia. Nie wstydź się zatem świadectwa Pana naszego ani mnie(...).

EWANGELIA Łk 17, 5 - 10
Apostołowie prosili Pana "Przymnóż nam wiary". Pan rzekł: "Gdybyście mieli wiarę jak ziarnko gorczycy...."(...)


Jak jest z naszą wiarą? Jaki jest jej stan, głębokość, żywotność? Św.Paweł ostrzega: "nosimy ten skarb w naczyniach glinianych". Słowo życia tu na ziemi, jest walką o niebo.Ona jest busolą - pokazuje kierunek; zbroją - chroni od niebezpieczeństw, bronią i światłem.Ona pokazuje, tłumaczy, nakłania, daje inne widzenie, perspektywę, pozwala widzieć dalej. "Słudzy nieużyteczni"? Jacy słudzy? Kto chce być sługą? Wszyscy panami. Co z tego, że słychać starą jak świat pokusę:"będziecie jak bogowie". Ktoś w ludzkim sercu musi panować, komuś będziemy musieli oddawać pokłon. Pan Jezus chce nas ocalić, oszczędzić nam goryczy, porażki, błąkania się. Stąd te Jego nieustanne apele, przypomnienia i prośby..Wokół nas czają się rozmaite podniety. Jeśli wiara żywa nie organizuje nam życia, to nie wiadomo co się w nas odezwie. Stąd to "uważajcie na siebie" powinno nas wyrwać z letargu.
Bez WIARY będziemy się domagać uznania, odznaczeń, nagrody, zapłaty.
JEZU - PRZYMNÓŻ NAM WIARY

Panie Jezu - Twój oddany syn Maciej, tak bardzo jest oczarowany Twoim Miłosierdziem, że ja proszę w jego imieniu - powiedz swoje słowo dla niego, które będzie początkiem roku akademickiego.

Pan Jezus:
"Maciuś - nigdy nie bądź bojaźliwy,
bo wtedy dopadnie cię ten "zgryźliwy" ,
co to chce "dobić" każdego człowieka,
i cieszy się, że on nawet na to czeka.
-szukam-                     Nie bądź nigdy dla nikogo wilkiem,
                    bo przecież jesteś Moim kochanym synkiem.
                    Pragnij, abym cię sam prowadził
                    i módl się, abym wszystkiemu zaradził.
Oczywiście, muszę mieć twoją wolę,
a wtedy ukrócę w myślach swawolę.
Pamiętaj "Ja Jestem" zawsze w tobie,
w dzień i w nocy, i w każdej dobie.
                    Czuwam nad twoją dużą rodziną,
                    bo taką masz - ty moja dziecino.
                    Wiem, że nie jesteś gotów w to wszystko uwierzyć,
                    bo chciałbyś sam takie cuda przeżyć.
Tak - cudem jest twoje piękne życie,
wiem, że o wielu z nich marzysz skrycie.
Będę twoim Aniołem Stróżem także,
chociaż masz ich już wielu, a jakże.
                    Wierz Mi, ufaj Mi w 100 procentach zupełnie,
                    a wtedy nigdy nie obędziesz się beze Mnie.
                    Jezus - twój Bóg i Stworzyciel,
                    bądź Mój synu jako Boży marzyciel.
                                        Tak ci dopomóż Bóg".


PIĘKNA KORESPONDENCJA -szukam-
Droga Pani Mieczysławo.
Na imię mam Paweł i pochodzę z Warszawy. Bardzo się cieszę, że słowo Pana Jezusa trafia w tak otwarty sposób do wielu Polaków, którzy czytają Pani stronę. Ja również się staram nie uronić żadnego słowa, które mówi przez Panią Pan Jezus do swoich dzieci. Bardzo Panią Proszę aby zechciała Pani zapytać Pana Jezusa o słowo dla mnie, który wciąż poszukuję drogi do pełni miłości do Niego i do pełni wiary. Bardzo się martwię o łaskę zbawienia dla mnie i dla moich bliskich. Bardzo proszę aby Pan Jezus zechciał mnie ukierunkować w moim życiu. Czy wewnętrzny głos, który często słyszę w czasie adoracji Najświętszego Sakramentu pochodzi od Pana – czy jest jednie wytworem mojej wyobraźni? Czy oblicze, które ukazało mi się na przypadkowej fotografii którą zrobiłem w Sanktuarium w Licheniu i które stale przy sobie noszę należy do naszego Pana?/zdjęcie w załączniku/. Bardzo Panią proszę o odpowiedź choć wiem jak wiele korespondencji do Pani dociera i niemożliwością jest odpowiedzieć na wszystkie kierowane do Pani listy. Z ufnością czekam.
Z Panem Bogiem – Paweł z Warszawy.



4 październik 2010 r. ŚW. FRANCISZKA Z ASYŻU


EWANGELIA Łk. 10, 25 - 37
Oto powstał jakiś uczony w Prawie i wystawiając Jezusa na próbę, zapytał: "Nauczycielu, co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne?". Jezus mu odpowiedział:"Co jest napisane w Prawie? Jak czytasz?" On rzekł" "Będziesz milował Pana, Boga swego, całym swoim sercem, całą swoją duszą, całą swoją mocą i całym swoim umysłem; a swego bliźniego jak siebie samego". Jezus rzekł do niego:"Dobrześ odpowiedział. To czyń, a będziesz żył". Lecz on zapytał Jezusa:"A kto jest m,oim bliźnim? (....)

Pan Jezus opowiedział mu przypowieść o pobitym przez zbójców człowieku jak obok niego przechodzili niby dobrzy ludzie, kapłani i nie zaiteresowali się chorym człowiekiem, a przechodził Samarytanin, obcy wędrowiec i zajął się nim, opatrzył rany i odwiózł gdzie trzeba. Pan Jezus polecił czynić nam i wam podobnie jak ten Samarytanin.nie czekając na odpłatę ani na żadną nagrodę. Jeśli chcemy być ludźmi Bożego upodobania - czyńmy podobnie.

Panie Jezu - Paweł z Warszawy, będąc w Licheniu wykonał zdjęcie i ukazał się cudowny Twój wizerunek - jak to się stało?
Pan Jezus: " Kocham swoje dzieci i okazuję to poprzez natchnienia. Tak, to Moje OBLICZE "zbolałe" od ran, które zadają Mi grzesznicy. Teraz są czasy gorsze niż za Sodomy i Gomory. Ukazuję swoje Oblicze i mówię do ludzi. Docieram różnymi drogami - w snach i w wizjach. Nie szukajcie dziwów ale nawracajcie się i oddawajcie Mi swoje serca, dusze i ciała a nade wszystko całymi rodzinami a Ja poprowadzę was prostymi drogami. Nie będziecie mieli kłopotów a jeżeli coś się wam przydarzy, to będziecie rozumieć według Mojego rozumowania i będziecie Mi dziękować, że jesteście Moim dziećmi. "Jezus - Droga - Prawda - Życie".

Panie Jezu - Katarzyna pyta, czy powinna posłać dzieci do szkoły katolickiej?
Pan Jezus: "Ja do wszystkich mówię, tylko nie wszyscy chcą Mnie słyszeć. SZKOŁY TYLKO KATOLICKIE, bo zależy wam na łączności ze Mną. Modlitwa, szkoła i praca to obowiązki wasze. Jezus Nauczyciel".

Panie Jezu Dana powróciła z zagranicy do Polski i pyta dlaczego u niej w rodzinie jest niepokój.
Pan Jezus: „Nie po to wróciłaś, aby była niezgoda, lecz po to aby tę zgodę zaprowadzić przez pokorę, milczenie, modlitwę. Dawaj przykład, że jesteś Moim dzieckiem i reprezentuj mnie godnie, bo przyjdą czasy, że będzie liczyła się tylko miłość, a nie pieniądze. Bo z miłości wypływa przebaczenie, zrozumienie i zgoda”

Panie Jezu- Kazimierz w Chicago, zakupił piękne obrazy „Chrystusa Króla” i chciałby aby te oba obrazy (jeden z ”Chrystusem Królem Polski”, a drugi z „Chrystusem Królem Świata”), były w kościołach przez całą niedzielę, a w tygodniu ażeby mogli brać ludzie do swoich domów.
Pan Jezus: „ Lepszego prezentu nie mogliście mnie zrobić. Uczyniliście mnie szczęśliwym w świątyni mojej. Uczyniliście mnie szczęśliwym w domach waszych”

Panie Jezu gdzie chciałbyś mieszkać na stałe jako Chrystus Król?
Pan Jezus: „W kościele Świętej Trójcy, na ambonie. Ponieważ tam będę słyszany i widziany”

Panie Jezu proboszcz nad Twoją propozycją rozmyśla. Drugim kościołem który zgodził się na niedzielę gościć „Chrystusa Króla”, był kościół Ojców Misjonarzy Cystersów. Przez cały dzień były msze Święte, a obraz „Chrystusa Króla” w godnym miejscu otoczy kwiatami, a przy końcu dnia procesja na zewnątrz kościoła i wierni odmawiali różaniec święty. Obecnie ci Ojcowie Misjonarze Cystersi, będą ogłaszali i będą prowadzili zeszyt z wpisami jakie rodziny będą chciały adorować obraz Pana Jezusa w Jego obrazie jako Chrystusa Króla.

Panie Jezu do zakonu Paulinów są chętni młodzi ludzie.
Pan Jezus: „Ojciec Generał zakonu Paulinów to wielka MADROŚĆ. On nigdy nie podejmuje decyzji pochopnie, wszystkie kandydatury omadla , rozmawia ze mną i przecież ma Królowę, która go prowadzi . Nie byłby tak długo przełożonym zakonu i stolicy waszej, gdyby nie pomagała mu Królowa wasza. Dlatego Częstochowa jest ostoją chrześcijaństwa waszego. Tam wszystko odbywa się według JEJ wskazówek, nic nie jest doskonałe w waszym życiu i dlatego nie jest jeszcze wszystko perfekcyjne. ALE GDY BĘDĘ KRÓLEM WASZYM- to będziecie wzorem dla innych państw. Ja nikogo nie strącę ze stanowisk. Ja spowoduję, że serca wszystkim ludziom oczyszczą się i rządzący kościołem i państwem będą patrzyli na Mnie, na was, na świat ziemski i niebieski innymi oczami. Dam szansę każdemu aby został dobrym człowiekiem. Ja nie usunę nikogo z jego miejsca pracy. Ja przemienię serca wasze, które będą napełnione miłością i nawet wasi sąsiedzi zostaną waszymi przyjaznymi sąsiadami, bo teraz tak nie jest. Ale, gdy nie pozwolicie Mi na włączenie się do współrządzenia waszym państwem to Jezusa Sługi nikt nie będzie uważał, nawet będą mnie lekceważyli szyderujac ze Mnie tak jak oprawcy, gdy nałożyli koronę cierniową na moją zbolałą od maltretowania głowę. I ja to samo mówię od wielu, wielu lat a nie tylko od siedemdziesięciu: wybierajcie pokój ,spokój i chwałę, czy wolicie wojny cchaos i kataklizmy. JEZUS WOŁAJACY O RATUNEK DLA WAS”

Panie Jezu ludzie mówią, że nie długo grozi nam III wojna światowa.
Pan Jezus: " Trzecia wojna światowa przed wami, ale zawsze mówię: jeżeli nie będę KROLEM WASZYM z założoną oficjalnie koroną chwały jaśniejącą złotem na moją najświętszą głowę przez władze kościelne i świeckie jeżeli oni postawili swoją pychę w Moim miejscu to będzie bardzo, bardzo źle na świecie, bo pycha i nieposłuszeństwo BOGU NAJWYŻSZEMU jest ciężkim i najgorszym grzechem, który tworzy inne: zabójstwa, morderstwa, zachłanność, egoizm. Najbardziej BOGU jest miły człowiek w którym panuje skrucha i pokora dzięki którym ten człowiek wydaje owoce w postaci przebaczenia, litości. Otwiera się jego sumienie i serce na bliźniego po przez działającą miłość. JEZUS WOŁAJACY O RATUNEK"

Panie Jezu: pytają Ciebie czy możemy klęczeć podczas mszy świętej przez cały czas.
Pan Jezus: „Pisz córko - Msza św. jest bezkrwawą ofiarą na ołtarzu waszym, który widzicie. Jest to duchowo przeżywana Męka MOJA, którą znosiłem za was, aby was zbawić. Od momentu pocałowania ołtarza przez kapłana już Mnie maltretują, krępują ręce łańcuchami abym nie uciekł. Oprawcy przeklinali na mnie, wyzywali i złorzeczyli, byli pijani, mieli obiecane wiele nagród. Szedłem sam bo inni uciekli, to znaczy, że Ja dźwigałem grzechy wszystkich i tych co uciekli. To była moja męka a wam powiedzieli, że to jest uczta. Wiecie jak wygląda uczta w waszym wydaniu, w waszym świecie: śmiech, zabawa, z muzyką radosną, pod wpływem alkoholu. Moja Męka to ból jakiego nikt nigdy nie przeżywał, to ponad sześć godzin bólu fizycznego i duchowego. Na Moim ciele nie było miejsca bez uderzeń. Ból psychiczny jest gorszy, bo wyzwiska, przekleństwa , dotyk brudnych rąk należących do pijanych oprawców, plucie w twarz i popychanie, to było najgorsze. Do tego znałem przecież ich serca i grzechy, tych wszystkich ludzi. Następne trzy godziny to było konanie, patrząc na zachowanie tych wszystkich ludzi, tego nigdy nie zrozumiecie. Ale chciałbym aby ci co nie umieją poznać znaczenia mego bólu: aby wyobrazili sobie swego syna, czy ojca, czy męża, w takiej roli, to wtedy bardziej wczują się w atmosferę i zrozumieją znaczenie. Niech sobie wyobrażą członka swojej rodziny , jak zachowaliby się w danym momencie, a na pewno życzyliby sobie aby wszyscy im współczuli i wtedy nie nazywaliby nigdy tego czasu ucztą. A TERAZ SAMI OCEŃCIE- CZY NALEŻY KLĘCZEĆ PRZED ZBAWICIELEM W DZIĘKCZYNIENIU, CZY STAĆ? JAK ONI CI OPRAWCY W ZGORSZENIU.”



"Dotknie was ręka Pańska!"

http://novushiacynthus.blogspot.com/2010/10/dotknie-was-reka-panska.html
Modlitwa trwa. Pan Jezus jest pośród nas. Sam nas o tym zapewnił: „Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata”
(Mt 28,20). „Gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich” (Mt 18,20).
W sobotę Antychryst odrodził się w Polsce, „świadom, że mało ma czasu” (Ap 12,12). Wieczorem zdziczenie przeciwnika sięgnęło zenitu. Przynaglony wewnętrznie, przerwałem modlitwy i pełnym głosem, dobitnie, w kierunku bluźnierców, w stule, którą zawsze mam na sobie podczas modlitwy, z pełnym autorytetem kapłańskim, z wzniesioną ręką, wypowiedziałem: „Dotknie was ręka Pańska! Dotknie was ręka Pańska! Dotknie was ręka Pańska!” Wszyscy dodaliśmy: „Amen! Amen! Amen!”
Pan Jezus nie uśmiechał się do szatana i jego agentów. To jest walka na śmierć i życie. Nie wiem, co teraz mądrego mają do powiedzenia ci, którzy twierdzili, że to Krzyż Smoleński dzieli i „prowokuje” do agresji i bluźnierstw. Krzyż ukradziono narodowi. A agresja przeciwnika trwa nadal. I co? Św. Paweł nalega: „nie dawajcie miejsca diabłu!" (Ef 4,27) i ostrzega: „Nie łudźcie się: Bóg nie dozwoli z siebie szydzić. A co człowiek sieje, to i żąć będzie: kto sieje w ciele swoim, jako plon ciała zbierze zagładę; kto sieje w duchu, jako plon ducha zbierze życie wieczne.” (Ga 6,7-8).
Czytajmy Słowo Boże! Tym razem podaję tylko namiary na pięć fragmentów. Koniecznie zajrzyjmy do Biblii! Codziennie otwierajmy Pismo Święte, módlmy się, czytajmy z wiarą, powoli, rozważajmy, wyciągajmy wnioski… A na dzisiaj przedkładam to Słowo:
Mk 1,23-28; J 2,13-17; Dz 5,1-11; Dz 13,5-12; Ap 12,1-17
I jeszcze Słowo umacniające - specjalnie do moich Braci i Sióstr, z którymi modlimy się razem na Krakowskim Przedmieściu: „Umiłowani! Temu żarowi, który w pośrodku was trwa dla waszego doświadczenia, nie dziwcie się, jakby was spotkało coś niezwykłego, ale cieszcie się, im bardziej jesteście uczestnikami cierpień Chrystusowych, abyście się cieszyli i radowali przy objawieniu się Jego chwały. Błogosławieni jesteście, jeżeli złorzeczą wam z powodu imienia Chrystusa, albowiem Duch chwały, Boży Duch na was spoczywa. Nikt jednak z was niech nie cierpi jako zabójca albo złodziej, albo złoczyńca, albo jako niepowołany nadzorca obcych dóbr! Jeżeli zaś cierpi jako chrześcijanin, niech się nie wstydzi, ale niech wychwala Boga w tym imieniu! Czas bowiem, aby sąd się rozpoczął od domu Bożego. Jeżeli zaś najpierw od nas, to jaki będzie koniec tych, którzy nie są posłuszni Ewangelii Bożej? A jeżeli sprawiedliwy z trudem dojdzie do zbawienia, gdzie znajdzie się bezbożny i grzesznik? Zatem również ci, którzy cierpią zgodnie z wolą Bożą, niech dobrze czyniąc, wiernemu Stwórcy oddają swe dusze!” (1 P 4,12-19).
„Bądźcie trzeźwi! Czuwajcie! Przeciwnik wasz, diabeł, jak lew ryczący krąży szukając kogo pożreć. Mocni w wierze przeciwstawcie się jemu! Wiecie, że te same cierpienia ponoszą wasi bracia na świecie. A Bóg wszelkiej łaski, Ten, który was powołał do wiecznej swojej chwały w Chrystusie, gdy trochę pocierpicie, sam was udoskonali, utwierdzi, umocni i ugruntuje. Jemu chwała i moc na wieki wieków! Amen.” (1 P 5,8-11).
Co ważne: Jezus jest pośród nas. Modlitwa trwa.
Trwajmy!
KLIKNIJ



5 październik 2010 r, Św. Faustyny Kowalskiej

EWANGELIA Łk. 10, 38 - 42
Jezus przyszedł do jednej wsi. Tam pewna niewiasta, imieniem Marta, przyjęła Go do swego domu. Miała ona siostrę imieniem Maria, która siadła u nóg Pana i przysłuchiwała się Jego mowie. (...) A Pan jej odpowiedział: "Marto, Marto, troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba mało albo tylko jednego. Maria obrała najlepszą cząstkę, której nie będzie pozbawiona".

Jak dużo jest czułości w tym zarzucie , jeśli wogóle byla to wymówka - "troszczysz się i niepokoisz" - to uznanie i pochwała. Niemniej jednak ludzkie wysiłki, choćby i duże podejmowane z ofiarnością i wyrzeczeniem, mają swoją granicę, poza którą są bezradne. Nie można wyłącznie na nich budować, opierać całego swojego życia. Ludzka przezorność, pomysłowość, talent, spryt, zapobiegliwość nie mogą nas zbawić. Dlatego Pan Jezus apeluje o równowagę, o Boży ład w ludzkim sercu i ludzkiej codzienności. Musi być Zbawiciel, Jego słowo i miłość. Rozumiemy, że Pan Jezus nie pochwala lenistwa i unikania odpowiedxzialności za swoje czyny. Uwierzmy: obie siostry są naszymi patronkami i obie możemy prosić o pomoc.

Msza Święta w kościele MIŁOSIERDZIA BOŻEGO w Lombard -szukam-
Gdy weszłam do kościoła wierni odmawiali Różaniec a po jego zakończeniu Pan Jezus mówi bardzo smutnym głosem:
Pan Jezus: "Pisz córko - Czyżby w waszej społeczności i hierachii kościelnej nie znalazł się odważny biskup, który nałoży Mi oficjalnie koronę a zdejmie ciernie?
(a po chwili Pan Jezus zawołał donośnym i rozpaczliwym głosem a ja wpadłam natychmiast w konwulsyjny płacz i...wpatrzona w obraz Jezusa Miłosiernego, który jest w głównym ołtarzu pisałam dalej)
KRÓLOWO MOJA - MATKO MOJA, ZLITUJ SIĘ NADE MNA I NAD NARODEM TWOIM
- NAD NARODEM POLSKIM - JAK JUŻ WIELE RAZY GO URATOWAŁAŚ.
MOJE SERCE PŁACZE, GDY PATRZĘ JAK TEN NARÓD CIERPI A JESZCZE WIĘCEJ BĘDZIE CIERPIAŁ, GDY NIE BĘDĘ U NICH KRÓLEM!
MARYJO - MATKO MOJA - JA TWÓJ SYN BŁAGAM CIĘ ULITUJ SIĘ NAD LUDEM TWYM I UCZYŃ CUD, JAKICH WIELE JUŻ UCZYNIŁAŚ!"


Zastanawiam się jak można nazwać takie osoby od których zależy przyszłość człowieka?

Jeśli ma do wyboru: błogosławieństwo czy przekleństwo a wybiera przekleństwo.
Jeśli ma do wyboru: wojna czy pokój a wybiera wojnę.
Jeśli ma do wyboru: życie czy śmierć a wybiera śmierć.

JA UWAŻAM ŻE ZASŁUGUJE NA NAZWĘ - MORDERCA POŚREDNI.

Nie morduje sam własnoręcznie ale poprzez zarządzenia, a inni mordują wykonując zadania według tych zarządzeń. Ówczesny prezydent Polski nie mordował własnymi rękami ale wprowadzając stan wojenny w Polsce mordował brat brata, bo wykonywał rozkazy, chociaż nie musiał ale chciał przypodobać się władzy panującej.
Gdyby wtedy kapłani stanęli murem za ks. Popiełuszko to na pewno nie zabiliby wszystkich kapłanów tylko zwyciężyłaby prawda i sprawiedliwość Boża a tak zwyciężyli bojący się wroga zamiast bojący się Pana Boga.
Tak samo i teraz - kapłani a przynajmniej połowa powinna stanąć murem w imieniu ks. Natanka, Kiersztyna i innych, których jest wielu ale na pewno mniejszość jak Pan Jezus powiedział. Żaden biskup nie powiedział jaka nam grozi zagłada tak samo jak nie mówił żaden biskup tego co mówił ks. Jerzy i nikt nie stanął oficjalnie w jego obronie. Dlatego my, bojący się Pana Boga nie chcemy zgodzić się na kataklizmy i wojny według słów Pana Jezusa tylko chcemy pokoju i spokoju i chcemy aby pomagał nam rządzić KRÓL JEZUS CHRYSTUS!
Dlaczego nie mówimy podczas Różańca św. jak O.Kolbe : ....za nieprzyjaciółmi naszymi a zwłaszcza za masonami ...jako najgorszym wrogiem, bo działającym w kościele katolickim począwszy od Watykanu.
Sam egzorcysta w Watykanie powiedział, że są tam biskupi, którzy nie wierzą w Jezusa Chrystusa.

MATKA BOŻA W FATIMIE POWIEDZIAŁA, ŻE ŚWIECCY URATUJA TEN ŚWIAT!

O MARYJO MÓDL SIĘ ZA NAMI GRZESZNYMI TERAZ I W GODZINĘ NASZEJ ŚMIERCI. AMEN

Jaki to zaszczyt wobec całego świata. Wrogowie kościoła katolickiego wojującego wszystko robią aby pamięć o tych wydarzeniach wymazać, wykorzenić i wydrzeć duszę narodowi polskiemu.
To nie z inicjatywy narodu polskiego odbyła się intronizacja NMP na Królową Polski ale z inicjatywy samej Matki Bożej!!!
Niewiele osób O TYM wie.

PISZĘ O TYM, ABY PRZYPOMNIAŁ SOBIE O TYCH WYDARZENIACH CAŁY KATOLICKI ŚWIAT.

ZMOWA MILCZENIA EPISKOPATU O PRAWDZIWYCH FAKTACH KORONACJI NMP NA KRÓLOWA POLSKI.
W 402-lecie objawień Sługi Bożego
o. JULIUSZA MANCINELLEGO SJ w Neapolu.
ks. Ksawery Wilczyński; fragmenty.
-szukam-
Coś bardzo ważnego, w powyższym temacie, zaczęło się w Rzymie w nocy z 14 na 15 sierpnia 1568r., kiedy Maryja Wniebowzięta brała do nieba swojego ulubieńca św. Stanisława Kostkę. Tamże bezpośrednim świadkiem jego życia i śmierci był również o. Juliusz Mancinelli SJ. Dokładnie 40 lat później, tak samo wieczorem 14-VIII-1608 r. w Neapolu będzie Mancinelli widział Maryję przed którą klęczał w/w Święty reprezentujący naszą Ojczyznę. Pragnął on pozdrowić Ją takim tytułem, jakim jeszcze nikt Jej nie uczcił. Wtedy Maryja powiedziała : Dlaczego nie nazywasz mnie Królową Polski? Ja to królestwo bardzo umiłowałam i wielkie rzeczy dla niego zamierzam, ponieważ osobliwą miłością do Mnie płoną jego synowie.
W krótkim czasie potem, za pozwoleniem swych przełożonych, którzy objawienie to zbadali, Mancinelii przekazał tę radosną wiadomość ks. Piotrowi Skardze i jezuitom w Polsce. Oni z kolei donieśli o tym królowi.
Wkrótce wiele zwycięstw jakie odnieśliśmy nad naszymi wrogami, dokonało się za wstawiennictwem św. Stanisława Kostki, którego wprost o to proszono, zwłaszcza w związku z Chocimiem , czy Beresteczkiem.
O. Juliusz miał już 72 lata, kiedy objawiła mu się Matka Boża, lecz pomimo swego podeszłego wieku postanowił odwiedzić ten kraj , który Maryja szczególnie umiłowała. Wybrał się więc piechotą do
Polski. 8 maja 1610 r. doszedł do Krakowa, gdzie był entuzjastycznie witany przez króla i wszystkie stany. Swoje pierwsze kroki skierował do Katedry Wawelskiej . Tutaj ponownie ukazała mu się Maryja w wielkim majestacie i powiedziała:
Ja jestem Królową Polski. Jestem Matką Tego Narodu, który jest mi bardzo drogi więc wstawiaj się do Mnie za nim i o pomyślność tej ziemi błagaj Mnie nieustannie, a Ja będę ci zawsze, tak jak teraz miłosierną.
Na pamiątkę tego wydarzenia w 10-tą rocznicę śmierci Sługi
Bożego Mancinellego w 1628 r. mieszkańcy Krakowa umieścili na wieży kościoła Mariackiego koronę.
Gasł dzień 15 SIERPNIA 1617 r. i kończyła się uroczystość ku czci Wniebowziętej. Zwolna słońce chyliło się ku zachodowi. Na falach morza i Zatoki Neapolitańskiej rozpostarła się olbrzymia smuga światła, rytmicznym ruchem wód idąca w dal ku słońcu. Neapol patrzył na morze i śpiewał.
Dzwony we wszystkich świątyniach już umilkły. Nawet w kościele Gesu Nuovo, należącym do Towarzystwa Jezusowego, zakończyła
się uroczysta procesja wśród dźwięku dzwonów i śpiewu litanii do Bogarodzicy.Po ukończeniu procesji razem z braćmi zakonnymi powrócił do swej celi 80-letni starzec, jezuita, ks. Juliusz Mancinelli.
Długoletni misjonarz na Wschodzie, szczególnie w Konstantynopolu, wsławiony świętością życia, od lat kilku mieszkał w Neapolu, oddany modlitwie po całych dniach i nocach.
Nie pomijał jednak i publicznych procesji, które lubił. Dziś w prawdzie czuł się nieco słabszy, a procesja trwała dłużej, ale poszedł na nią. Dzień Wniebowzięcia przypominał starcowi najpierw rocznicę śmierci św. Stanisława Kostki, którego kochał i starał się naśladować.
Wśród cnót świętego „małego Polaka", jak go nazywano, jaśniała niezwykłym blaskiem jego miłość i cześć dla Królowej nieba. Nazywał Ją najmilszą Matką swoją , dla Niej starał się wynajdywać nowe, nieznane dotąd tytuły. Tę właśnie cnotę jego anielskiego życia upodobał sobie szczególnie ks. Juliusz Mancinelli i starał się ją usilnie naśladować.
Zaraz po śmierci św. Stanisława powziął myśl szerzenia czci Królowej Wniebowziętej. Zwłaszcza spotęgował się w nim ów zamiar po chorobie, z której niemal cudem podźwignęła go Wniebowzięta.
Przyszła mu teraz do głowy myśl, że jednak tytuł „Królowa Wniebowzięta" wyraża bardziej wieczną chwałę Maryi w niebie niż „Dni moje ku zachodowi idą, o Pani, jak te zorze... Daj stojącemu nad grobem starcowi dorzucić do wieńca Twego różę jedną więcej" na ziemi. A przecież i ta ostatnia jest wielka!... Nagle zdało się patrzącemu, jakby jakaś niewidzialna dłoń wzięła z nieba połowę blasków zachodu, oderwała je od widnokręgu, zlała w jeden obłok, przecudnie świecący i natchnęła życiem.
Ks. Mancinelli ujrzał wyraźnie, jak z tego gorejącego obłoku wyłoniła się słodka Dziewica z Dzieciątkiem na ramionach okrytych płaszczem purpury. U Jej stóp klęczał piękny młodzian w aureoli. — Wniebowzięta! - wyszeptał wzruszony zakonnik i osunął kolana. Tymczasem Wniebowzięta znalazła się przy nim i pochylając się ku klęczącemu, mówiła: - Juliuszu! Za cześć, jaką masz do mnie, Wniebowziętej, ujrzysz mnie za rok w chwale niebios. Tymczasem nazywaj mnie tu, na ziemi, KRÓLOWA POLSKI. Umiłowałam to królestwo i do wielkich rzeczy je przeznaczyłam, ponieważ szczególnie wielbią mnie jego synowie - i wzrok Jej pełen słodyczy i miłości spoczął na młodzieńcu, który był z Nią — na św. Stanisławie Kostce.
Raz jeszcze zwróciła się do ks. Mancinellego, mówiąc: - Jemu zawdzięczasz łaskę dnia dzisiejszego !
Cisza zapanowała w celi. Radość i szczęście zalewały duszę zakonnika . A on tulił się u stóp umiłowanej Królowej Wniebowziętej i okrywał je pocałunkami wdzięczności. Łkanie z nadmiaru szczęścia wstrząsnęło całą jego istotą , a wargi szeptały w uniesieniu: - Królowo Polski... módl się za nami! - Znikło widzenie. Ale w duszy starca zakonnika długo jeszcze świeciła cudna zorza. W miesiąc potem kurier z Neapolu przywiózł ks. Mikołajowi Łęczyckiemu w Wilnie list od ks. Mancinellego.
„Ja rychło odejdę - kończył piszący - ale ufam, że przez ręce Wielebności sprawię, iż po Moim zgonie w sercach i na ustach polskich mych współbraci żyć będzie w chwale Królowa Polski Wniebowzięta ".

Kiedy w 1655 roku w granice Polski wdarli się Szwedzi, a opuszczony król musiał uciekać poza granice kraju, zrozpaczeni biskupi pisali do papieża:
„Zginęliśmy, jeśli Bóg nie zlituje się nad nami". Wtedy Ojciec Święty Aleksander VII, powołując się na objawienie o. Juliusza Mancinelli odpowiedział: „Nie, Maryja was uratuje, to Polska Pani. Jej się poświęćcie. Jej oficjalnie ofiarujcie. Ją Królową ogłoście, przecież sama tego chciała". Król Jan Kazimierz, stosując się do rady papieża, 1 kwietnia 1656 r. złożył uroczysty ślub, ogłaszając Maryję Królową Polski.

Od tej chwili Matka Boża wzięła losy naszego narodu w Swoje dłonie. Ocaliła Polskę nie tylko od potopu szwedzkiego, lecz wiele razy okazywała nam Swoją potęgę i miłosierdzie. Nuncjusz apostolski w Warszawie — Pignatelli przez naszym zwycięstwem nad Turkami pod Wiedniem, powiedział do hetmana Stanisława Jabłonowskiego:
„Szczęśliwe narody, które mają taką historię, jak Polska, szczęśliwszego od was nie widzę państwa, gdyż wam jedynym zechciała być Królową Maryja, a to jest zaszczyt nad zaszczyty i szczęście niewymowne; obyście to tylko zrozumieli sami".
Zaraz po tym zwycięstwie został papieżem Innocenty XII.

*************************

Z tylu tragedii narodowych NMP Królowa Polski nas uratowała a my o powyższych faktach niewiele wiedzieliśmy bo były przed narodem ukrywane i nadal występuje w tym temacie zmowa milczenia.

Głośmy tą prawdę i zapamiętajmy, że to sama NMP zechciała być naszą Królową Polski jak również jej syn Jezus Chrystus pragnie zostać Królem Polski.

Nie powtarzajmy błędów historii, bo Polacy odzyskują rozum jak zagląda im widmo śmierci w oczy i jak znajdują się na własne życzenie w sytuacjach beznadziejnych. Bo mądry Polak po szkodzie. Ale jak można żyć z takim bagażem zakłamania i znieczulicy w Episkopacie Polski to naprawdę trudno pojąć.
To Episkopat powinien być motorem napędowym aby godnie było uczcić 400 lecie objawień jezuity neapolitańskiego. Zabrakło sług bożych w osobie kardynała St. Wyszyńskiego i ojca świętego Jana Pawła II, i doszło do zaparcia się wiary ojców i oddawania czci tylko ludziom.


Niebiańsko-rzymski i europejski rodowód — kontekst NMP Królowej Polski - KLIKNIJ

Fragmenty z dzienniczka siostry św.Faustyny Kowalskiej
425. ŚW. FAUSTYNA OPISUJE ŚMIERĆ WAŻNEJ OSOBISTOŚCI -szukam-
Wtem ujrzałam pewną duszę, która się rozłączała od ciała w strasznych mękach. O Jezu, kiedy to mam pisać, drżę cała na widok okropności, które świadczą przeciw niemu... widziałam, jak wychodziły z jakiejś otchłani błotnistej dusze małych dzieci i większych, jakie dziewięć lat; dusze te były wstrętne i obrzydliwe, podobne do najstraszniejszych potworów, do rozpadających się trupów, ale te trupy były żywe i głośno świadczyły przeciw duszy tej, którą widzę w skonaniu; a dusza, którą widzę w skonaniu, jest to dusza, która była pełna zaszczytów i oklasków światowych, a których końcem jest próżnia i grzech. Na koniec wyszła niewiasta, która trzymała jakoby w fartuchu łzy i ta bardzo świadczyła przeciw niemu. (Dz 425) (prawdopodobnie mowa tu o Józefie Piłsudskim, który zmarł 12.V.1935 r.)


426. JAK STRASZNA JEST GODZINA ŚMIERCI
O godzino straszna, w której widzieć trzeba wszystkie czyny swoje w całej nagości i nędzy; nie ginie z nich ani jeden, wiernie towarzyszyć nam będą na sąd Boży. Nie mam wyrazów, ani porównań na wypowiedzenie rzeczy tak strasznych, a chociaż zdaje się, że dusza ta nie jest potępiona, to jednak męki jej nie różnią się niczym od mak piekielnych, tylko jest ta różnica, że się kiedyś skończą. (Dz 426)


427. MIŁOŚĆ BOGA I POKORA WIELKOŚCIA DUSZY
Po chwili ujrzałam znowuż to samo dziecię, które mnie zbudziło, a było ślicznej pięknośći i powtórzyło mi te słowa: Prawdziwa wielkość duszy jest w miłowaniu Boga i w pokorze. Zapytałam się tego dziecka: skąd ty to wiesz, że prawdziwa wielkość duszy jest w miłowaniu Boga i pokorze, przecież tę rzecz mogą wiedzieć tylko teologowie, a przecież tyś się nawet katechizmu nie uczyło – i jakże o tym wiesz? A ono mi na to odpowiedziało, że wiem, i wszystko wiem i w tej chwili znikło. ( Dz 427)


-szukam-428. DUSZE LUDZKIE PÓŹNO POZNAJA PRAWDĘ
Jednak nie zasnęłam wcale, umyśl mój zmęczony tym, com zaczęła rozważać – to, com widziała. O, dusze ludzkie, jak późno poznajecie prawdę. O, przepaści miłosierdzia Boga, rozlej się co rychlej na świat cały, według tego coś Sam powiedział. (Dz 428)


429. ŚW. FAUSTYNA MA PRZYGOTOWAĆ ŚWIAT NA OSTATECZNE PRZYJŚCIE PANA JEZUSA
W miesiącu 05. 1935 roku W pewnej chwili.
Kiedy wyczulam wielkie zamiary Boże względem mnie, przeraziłam się ich wielkością i uczułam się zupełnie niezdolną do ich spełnienia i zaczęłam unikać wewnętrznie rozmów z Nim, a czas ten zastępowałam modlitwą ustną. Czyniłam to z pokory, ale wkrótce poznałam, że nie była to prawdziwa pokora, ale wielka pokusa szatana. Kiedy raz zamiast modlitwy wewnętrznej zaczęłam czytać książkę duchowną, usłyszałam w duszy te słowa wyraźnie i silnie: - Przygotujesz świat na ostateczne przyjście Moje. – Przejęły mnie do głębi te słowa i chociaż udawałam jakobym ich nie słyszała, jednak rozumiem je dobrze i nie mam w tym żadnej wątpliwości. Kiedy raz zmęczona tą walką miłości z Bogiem i ustawicznym wymawianiem się, że jestem niezdolna do spełnienia tego dzieła, chciałam wyjść z kaplicy, ale jakaś moc mnie zatrzymała, czułam się ubezwładniona, wtem usłyszałam te słowa: - Zamierzasz wyjść z kaplicy, ale nie wyjdziesz ze Mnie, bom wszędzie jest; sama ze siebie nic uczynić nie zdołasz, ale ze Mną wszystko możesz. (Dz 429)

KLIKNIJ- czytaj "Dzienniczek siostry św.Faustyny Kowalskiej
.



Akt Poświęcenia się Woli Bożej
Służebnica Boża Luiza Piccarreta O godna uwielbienia i Boża Wolo, wejrzyj na mnie, który stoję tutaj wobec ogromu Twojego Światła, upraszając Twoją nieskończoną Dobroć o otwarcie dla mnie drzwi i pozwolenie mi na wejście do Niego, abym mógł ukształtować moje życie całkowicie w Tobie, Boża Wolo.
Dlatego upadając na twarz przed Twoim Światłem, ja, najmniejsze pośród wszystkich stworzeń, przyłączam się, O uwielbiona Wolo, do maleńkiej grupki pierwszych dzieci Twojego Najwyższego Fiat. Upadając na twarz w mojej nicości, ja wzywam i błagam Twoje nieskończone Światło, ażeby zechciało mnie przyozdobić, i przyćmiło wszystko, co nie należy do Ciebie, Wolo Boża, w taki sposób, ażebym nie mógł czynić nic innego, jak tylko patrzeć, rozumieć i żyć w Tobie, Boża Wolo.
Będziesz moim życiem, ośrodkiem mojej inteligencji, zachwyceniem mojego serca i całej mojej istoty. Nie chcę, aby kiedykolwiek żyła w tym sercu ludzka wola. Odrzucę ją od siebie na zawsze i utworzę nowy Raj pokoju, szczęścia i miłości. Tam będę na zawsze szczęśliwy. Będę w posiadaniu niezwykłej siły i świętości, one uświęcają wszystkie rzeczy i kierują je ku Bogu.
Upadając na twarz, wzywam pomocy Boga w Trójcy Przenajświętszej, aby wyraził zgodę na moje życie w klauzurze Woli Bożej i tym samym na przywrócenie we mnie pierwotnego porządku Stworzenia, jaki był, gdy stworzenie zostało powołane do życia.
Niebieska Matko, Suwerenna Królowo Bożego Fiat, weź moją rękę i wprowadź mnie do Światła Woli Bożej. Ty będziesz mi przewodnikiem, moją czułą Matką. Ty będziesz kierowała Twoim dzieckiem i nauczysz mnie jak żyć i jak należycie postępować w granicach Woli Bożej. Niebieska Władczyni oddaję całą moją istotę Twojemu Sercu. Będę maleńkim dzieciątkiem Woli Bożej. Ty będziesz mnie uczyła Woli Bożej, a ja będę Cię z uwagą słuchał. Ty okryjesz mnie Swoim błękitnym płaszczem i tym sposobem wąż piekielny nie będzie miał śmiałości wkroczyć do tego Świętego Raju, aby mnie kusić i spowodować, że popadnę w labirynt ludzkiej woli.
Serce mojego największego Dobra, Jezusa, Ty dasz mi Twoje płomienie, ażeby mnie spaliły, pochłonęły i były moim pokarmem, dla ukształtowania we mnie życia Woli Bożej.
Święty Józefie, będziesz moim opiekunem, Stróżem mojego serca i będziesz trzymał klucze mojej woli w Swoich rękach. Będziesz zazdrośnie strzegł mojego serca i nigdy więcej już mi go nie oddasz, abym był pewien, że nigdy już nie wyjdę z Woli Boga. Aniele Stróżu, prowadź mnie, broń mnie, pomagaj mi we wszystkim, aby rozkwitł mój Raj i przywoływał cały świat do Woli Boga. Dworze Niebieski, przyjdź mi z pomocą, a ja obiecuję Ci, żyć zawsze w Woli Bożej. Amen



Pośród smutków coś na pokrzepienie serc - >> KLIKNIJ <<
Proszę tylko włączyć głośniki
Króluj nam Chryste - Grzegorz


ZAPRASZAMY DO CZYTANIA N/WYM. STRON INTERN
www.dzieckonmp.wordpress.com - inaczej dziecko Najświętszej Marii Panny..
www.kurierchicago.com - moja najlepsza gazeta , dziennik


KORESPONDENCJA
Raport, o którym bardzo cicho
Aktualizacja: 2010-10-5 7:42 am

Ci którzy mówią o globalnym rządzie przedstawiani są w mainstreamowych mediach, jako niepoczytalni fantaści lub wzbudzający politowanie zwolennicy “teorii spiskowych”, choć i tak temat ten porusza się rzadko, wygodniej przedstawiać zwolenników “teorii spiskowych” w połączeniu z UFO czy “mistyfikacją lądowania na Księżycu”. Te tematy gwarantują sukces tego zabiegu ośmieszania, czego nie można już powiedzieć o tematyce globalizacyjnej. Tym bardziej, że co jakiś czas pojawiają się rządowe opracowania, potwierdzające, że tropiciele spisków nie zawsze muszą się mylić.

Niemal bez echa przeszedł w polskich mediach raport przygotowany przez amerykańską Narodową Radę Wywiadu (NIC – National Intelligence Council) wespół z Europejskim Instytutem Studiów nad Bezpieczeństwem (European Union Institute for Securities Studies) a zatytułowany “Global Governance 2025: At a Critical Junctuare”, czyli “Globalne Zarządzanie 2025: W punkcie krytycznym”. Ten 69-stronicowy dokument powstał przy współpracy Rady Atlantyckiej oraz innych organizacji partnerskich w Pekinie, Tokio, Dubaju, Moskwie, Sau Paulo i New Delhi.

Dokument zakłada powstanie światowego rządu (choć tej nazwy tu nie użyto) do 2025, jako nieunikniony efekt globalizmu, który wymusza kolejne ograniczenia suwerenności i znaczenia rządów narodowych. Według autorów od przenoszenia procesów decyzyjnych na wyższe, ponadnarodowe poziomu odwrotu nie ma. Jak piszą: “Współzależność była cechą ekonomicznej globalizacji przez wiele lat, ale wobec wzrostu znaczenia Chin, Indii, Brazylii i innych szybko rosnących gospodarek wzajemne powiązania gospodarcze przenoszą się na nowy poziom. Wzajemne powiązania wokół zmian klimatu, zasobów surowców, kryzysu gospodarczego i słabości państwa ilustrują charakter połączonych wyzwań na arenie międzynarodowej dziś”.

To ostatnie zdanie aż kipi od hipokryzji i fałszu, bo co jak co, ale akurat obecny kryzys ekonomiczny jest właśnie skutkiem globalizacji a nie utrzymywania zamkniętych rynków narodowych. Gdyby nie brak granic i kontroli na rynku kapitałowym żadne nawet największe załamanie na amerykańskim rynku kredytów nie odbiłoby się tak dramatycznie na światowej gospodarce. Podobne zastrzeżenia dotyczą słabości państw narodowych, których impotencja spowodowana jest właśnie przenoszeniem ich uprawnień na ponadnarodowe poziomy (ONZ, Rada Europy, UE). Co do zmian klimatycznych, w minionych miesiącach eksperci udowadniający ich oczywistość za pomocą oszustw i manipulacji wystarczająco mocno zostali skompromitowani, by używać tego argumentu.

Autorzy opracowania ze wszystkich sił starają się zdystansować od kojarzenia “światowego zarządzania” z “światowym rządem”, poświęcając temu sporo energii już we wstępie:
“Termin “globalne zarządzanie, użyty w tym opracowaniu obejmuje wszystkie instytucje, systemy, procesy, spółki i sieci, które przyczyniają się do wspólnego działania i rozwiązywania problemów na szczeblu międzynarodowym. Definicja ta podsumowuje formalne i nieformalne mechanizmy jak również niepaństwowe międzynarodowe uwarunkowania (…) Zarządzanie różni się od rządu w znaczeniu suwerennych prerogatyw i hierarchicznej władzy. Globalne zarządzanie nie jest zatem równoznaczne z globalnym rządem, który jest niemożliwy w dającej się przewidzieć przyszłości, jeśli w ogóle”.

Zatem zarządzanie różni się od rządu i wszystko jasne, oficjalna linia jaką należy w mediach rozpowszechniać została podsunięta a że jest mało inteligentna i wręcz absurdalna, to mało istotne. Jest przecież logiczne, że jeśli zarządzanie ma być skuteczne, a więc zdolne do przeforsowania swych postanowień i wdrożenia ich w życie, musi opierać się na jakiejś władzy. Władza zaś musi dysponować środkami przymusu zdolnymi przezwyciężyć ewentualny opór.

To, że takie opracowania się ukazują to nic nowego, gorzej że stoją za nimi tym razem nie jakieś fundacje czy panele dyskusyjne, ale potężne organizacje rządowe dwóch potęg światowego ładu – Stanów Zjednoczonych i Unii Europejskiej. Jednak największym przerażeniem napawa fakt, że dokumenty tego typu nie spotykają się praktycznie z żadną dyskusją w mediach, skazując temat na egzystencję w “szarej strefie” teorii spiskowych, gdzie w przypadku protestów i pytań, łatwo będzie go dezawuować.


KORESPONDENCJA
Szczęść Boże Byłam jedną z wielu tysięcy uczestników Marszu dla Jezusa Chrystusa Króla Polski w Warszawie. Wspaniała organizacja, ogromne przeżycia, ale był taki moment, że ogarnął mnie wielki smutek. Było to wtedy, gdy Obraz Pana Jezusa w Cierniowej Koronie został uroczyście wniesiony do Archikatedry. Niepokój ten odczuwam do dnia dzisiejszego i dlatego ośmielam się zwrócić z tym do Pana Jezusa poprzez Ciebie, droga Mieczysławo. Będą kolejne marsze. Zapytaj proszę, czy Pan Jezus chce widzieć na kolejnych marszach ten obraz? A przecież mamy ofiarować Panu Jezusowi złotą koronę...
Elżbieta


Październik miesiącem Różańca
PAMIĘTAJMY O RÓŻAŃCU !!!

RÓŻANIEC

Odmawiajcie Różaniec prosi Matka Boża,
Głos ten się niesie, od gór aż do morza.
Módlcie się na Różańcu moje drogie dzieci,
Jest to modlitwa - która do Boga zaleci.
                    Bądźcie pogrążeni w różańcowej modlitwie,
                    Już Mickiewicz o Różańcu pisał na Litwie.
                    Bo Różaniec święty ma moc niebywałą,
                    Niech będzie naszą - modlitwą stałą.
Niech każdy weźmie te proste paciorki,
Do pracy i z pracy, gdy na drodze są korki.
Rząd koralików razem powiązany,
Jest dla Duszy, niczym balsam dla rany.
                    Odmawiajmy w rodzinach, gdzie są małe dzieci,
                    Niech ta prosta modlitwa, aż do Nieba leci.
                    Mamy tyle podziękowań, intencji i jest o co prosić,
                    Do Maryi z Różańcem, można zawsze się zgłosić.
Matka Boża szczególnie go upodobała,
Jest to ulga wielka, dla Duszy i ciała.
Wiele Dusz przez Różaniec - zostało zbawionych,
Chwała Bogu Najwyższemu, niech będzie uwielbiony.
                    Przy wielu Parafiach powstały Różańcowe Koła,
                    Lecz Maryja prosi, o nowe wciąż woła.
                    Bo Polska i świat cały - potrzebuje modlitwy,
                    By w Parafiach nowe róże zakwitły.
Niech każdy na Różańcu modli się szczerze,
Tą co dzienną dziesiątkę, na poważnie bierze.
Gdy, co miesiąc wspólnie jest Różaniec odmawiany,
To każdy(a) z Róży - do uczestnictwa jest zobowiązany.
                    Czego się podjąłeś to wypełniaj szczerze,
                    Zwłaszcza, gdy chodzi o Maryję, modlitwy i pacierze.
                    Jest to sprawa poważna nie żadna przesada,
                    Za swoje zobowiązania przed - Bogiem będziesz odpowiadać.
Szczególnie w październiku ta modlitwa przoduje,
Do odmawiania Różańca - Maryja wciąż nawołuje.
Bo przez Różaniec, cel każdy będzie osiągnięty,
Odmawiajcie Różaniec - prosił Papież nasz rodak - Ojciec Święty.
                    O Matko Boża, Maryjo Święta,
                    Spraw by o Różańcu - każdy pamiętał.
                    I zanoś tą modlitwę, razem z nami do Boga,
                    Bo to nasz ratunek i jedyna droga.
Która nas zaprowadzi do Syna Twojego,
Pana Jezusa, Boga Najwyższego.
Byśmy z Nim mogli wiecznie królować,
Maryjo, przez Różaniec - DO JEZUSA PROWADŹ!

Jerzy Poleszczuk.

-szukam-


KORESPONDENCJA
Polskę mogą uratować tylko przedterminowe wybory parlamentarne. Ta sytuacja jest możliwa jak rząd Tuska poda się do dymisji. Wybory parlamentarne są dopiero za rok a dług publiczny rośnie w zastraszającym tempie. Czy tak się stanie to Bóg jeden wie. Żal patrzeć na to, jak niszczą polski kraj. Na Węgrzech była rewolucja i to tylko wyszło im na dobre. Wegry zaczynają się rozwijać gospodarczo. Polsce też jest potrzebna taka gwałtowna zmiana, bo tak dalej to nie może być. M.M.
POLSCE POTRZEBNY JEST CHRYSTUS KRÓL, A NIE REWOLUCJA !!!
Pan Bóg nie chce rozlewu krwi niewinnych ludzi !!!


Proszę posłuchać kazania, piękne słowo jakie wygłosił kapłan
KLIKNIJ aby posłuchać kazania kapłana


MATKA BOŻA MÓWI O PIEKLE
Ks. Don Stefano Gobbi: http://www.duchprawdy.com/pieklo_gobbi.htm
Ksiądz Don Stefano Gobbi, włoski Kaplan (kapucyn), założyciel Maryjnego Ruchu Kapłańskiego, obecnie 90 lat. Zapisywał orędzia przekazywane przez Matkę Bożą... w ciągu 25 lat.
W ten sposób powstały książki: ''Do Kaplanów, Umiłowanych Synów Matki Bożej''.
Powyżej jeden z fragmentów... Serdecznie pozdrawiam, - Maria


Jan Paweł II i świeccy podważyli stanowisko Świętego Oficjum Najwyższego sądu kościelnego.
Z Bogiem jest wszystko możliwe jak zapewnił Jezus Chrystus świętej Faustynie.

RENZO ALLEGRI
CUDA OJCA PIO
-szukam- „Stygmatyzowanego zakonnika poznałem osobiście w roku 1967 i do czasu jego śmierci zetknąłem się z nim dwukrotnie, publikując po każdym z owych spotkało relacje w poczytnym tygodniku włoskim.
Moje artykuły zyskały przychylność grupy osób świeckich, zwących się „Przyjaciółmi Ojca Pio". Utworzyli oni pod tą nazwą formalne stowarzyszenie, z siedzibą w Genewie. W 1969 roku, czyli w rok po śmierci Stygmatyka, zaproponowali mi współpracę. Usłyszałem od nich wówczas takie oto stwierdzenie: „Ojciec Pio jest świętym. Prości ludzie wierzą w to i do niego kierują swe modlitwy, lecz Ojciec Pio nigdy nie zostanie wyniesiony na ołtarze, gdyż umarł potępiony przez Święte Oficjum. Najwyższy sąd kościelny nigdy nie przyzna się do popełnionego błędu. Trzeba ogłosić artykuły w obronie Ojca Pio śmiało wyjawiając, jak naprawdę toczyły się związane z nim wypadki". Propozycję przyjąłem. Przyjaciele Ojca Pio wprowadzili mnie do jednej z osiemnastowiecznych willi weneckich, gdzie zebrali, uporządkowali i oprawili w woluminy tysiące dokumentów dotyczących stygmatyka. Na studiowaniu tychże materiałów spędziłem długie miesiące, po czym napisałem serię artykułów, które wywołały wówczas ogromną sensację. W owym okresie żadna instancja kościelna nie śmiała wypowiadać się przychylnie o stygmatyzowanym kapucynie, by nie popaść w niełaskę Świętego Oficjum. Życie Ojca Pio wypełnione było w istocie niewytłumaczalnymi faktami. Rozmawiając z przyjaciółmi często powtarzał: „Jestem tajemnicą dla samego siebie". Przez pięćdziesiąt lat nosił na swym ciele stygmaty, świeże, broczące krwią rany, których nie udało się uleczyć żadnemu z badających go różnorakimi metodami lekarzy. Od jego osoby roztaczał się przyjemny zapach, wyczuwalny nawet na odległość tysięcy kilometrów. Poprzez bilokacje dokonywał niewiarygodnych wprost „przemieszczeń" poza własne ciało. Potrafił czytać w myślach innych ludzi, znał szczegóły z życia prywatnego zupełnie obcych mu osób. Rozmawiał z umarłymi. Doznawał wizji istot nadprzyrodzonych, które wyjawiały mu tajemnice oraz mające się dopiero wydarzyć fakty. Dokonywał cudownych uzdrowień. Wielu zatwardziałych ateistów za jego sprawą nagle nawracało się. Toczył bezustannie zażarte boje z nieczystymi mocami. Wokół jego osoby dokonywały się nieustannie rzeczy tak niezwykłe, iż uznano je za absolutnie niemożliwe, a zatem i niegodne uwagi. Ziemskie życie Ojca Pio było jednym pasmem kłopotów oraz fizycznych i duchowych cierpień. Posądzony o oszustwa i mistyfikację, zwalczany przez swych zakonnych współbraci, podejrzewany przez Kościół, upokarzany u kresu życia. Skończony, godny politowania człowiek. Jego wędrówka ziemska przypominała historię Chrystusa, którego skazano na śmierć krzyżową, jako złoczyńcę. Po śmierci Ojca Pio przyszedł jednakże czas na ujawnienie prawdy. Ojciec Pio nie był ani oszustem, ani mistyfikatorem. Był po prostu zniesławiany. Z bezgraniczną cierpliwością, z wielką pokorą i z niezłomną wiarą przyjmował oskarżenia, przykrości i upokorzenia. Zachował się po bohatersku, dlatego też Kościół postanowił wynieść go na ołtarze. W 1960 roku, kiedy miał już 73 lata, a zatem zbliżał się do kresu swego życia, nie oszczędzono mu jeszcze jednej, okropnej porcji cierpień i upokorzeń. Oskarżono go o bardzo ciężkie przewinienia, a oskarżenia te doszły do samego papieża Jana XXIII. Ojciec święty czuł się w obowiązku wysłać do San Giovanni Rotondo specjalnego inspektora, który przeprowadził wówczas w tej sprawie urzędowe dochodzenie. O jakie przewinienia chodziło? Ojca Pio oskarżono tym razem, że jest nieprzyzwoitym, sprośnym starcem. Obwiniono go, że dwa razy w tygodniu ma stosunki seksualne z kobietami. Stary stygmatyzowany kapłan poddany został przesłuchaniom. Musiał odpowiadać na nie kończące się, drobiazgowe pytania, bronić się wiedząc, iż podejrzenia te doszły nie tylko do jego zakonnych przełożonych, lecz nawet do samego papieża. Były to zbyt poważne podejrzenia, skoro Ojciec święty zdecydował się na specjalne śledztwo.
Stary Ojciec Pio płakał z bólu, lecz znosił wszystko w wierze, podobnie jak ongiś cierpliwy Hiob, podobnie jak wielu wielkich świętych.


***********************************************

Nie do wiary. Wszystko co najbardziej święte jakże nieludzko niszczone jest rękami osób konsekrowanych Bogu. Nawet po kanonizacji oszczerstwa i kłamstwa w stosunku do ojca Pio do dzisiaj nie zostały przez osobistości kościelne odwołane. Aż się wierzyć nie chce i przypomina się polskie przysłowie „Modli się pod figurą, a diabła ma za skórą”;” przebrał się diabeł w ornat i ogonem na mszę dzwoni”. Jak w takim klimacie może się rozwijać świętość jest ogromną tajemnicą Bożą.
I gdyby nie determinacja ludzi świeckich i determinacja polskiego papieża Sługi Bożego Jana Pawła II , którzy odważyli się podważyć stanowisko Świętego Oficjum najwyższego sądu kościelnego nigdy do kanonizacji tego świętego człowieka by nie doszło.
Mamy przykład, że upór i determinacja w słusznej boskiej sprawie zawsze zwycięży.
Jak czują się przeciwnicy, którzy szkalowali i zniesławiali ojca Pio? On został po śmierci uczczony i wywyższony czego nie będzie można powiedzieć o jego prześladowcach. Jak będą się czuli prześladowcy kościelni polscy, którzy szkalują dobre imię Jezusa Chrystusa odmawiając mu królowania nad jego własnością okupioną krwią męczeńską drwiąc, że „Jego królowanie nie jest z tego świata (episkopat polski)”.
Mamy DOBRY przykład polskiego papieża i ludzi świeckich obrońców przed zniesławieniem ojca Pio. Im się udało obronić dobre imię świętego to i nam się uda obronić i wywyższyć JEZUSA CHRYSTUSA NA KRÓLA POSKI. W górę serca i do dzieła. Tak nam dopomóż BÓG. AMEN.
Wspomóż nas Najświętsza Maryjo Panno! Wspomóż nas w przeciwnościach intronizacji Twojego najukochańszego syna i BOGA Jezusa Chrystusa.

Ten sam "kościół" czytaj sanhedryn do którego należy obecny Episkopat dalej niszczy Bożych kapłanów. Kapłani tego anty-jezusowego kościoła nie chcą czytać książek S.Gobbiego, M.Valtorty, czy ks. Micheliniego - bo są biczem dla nich, a ONI wolą przecież kogoś biczować i wydają jakieś zarządzenia - nieważne - bo bez podpisów a potem w razie wpadki powiedzą "to nie ja" - czyli ogólna odpowiedzialność i tych Bożych Biskupów, których jest mniej - ALE SA !
Tadeusz

>> KLIKNIJ << Cuda Ojca Pio



OBJAWIENIA I MODLITWY:
Październik A 2010 - KLIKNIJ


KORESPONDENCJA

APOKALIPSA CORAZ BLIŻEJ I NIESTETY - DOTYCZY WSZYSTKICH I TYCH CO NAS TRUJA TEŻ !!!

chemiczne smugi nad Polską - juz trudno o niebieskie niebo

Z przerażeniem patrzę w niebo i serce mi pęka jak widzę że samoloty wypuszczają na nas coraz więcej trucizny. Jeśli ktoś ma wątliwości czy to nie smuga kondenacyjna to wystarczy popatrzeć na samolot z lornetki i widać wszystko jak na dłoni. Niestety, ale coraz trudniej dostrzec niebieskie niebo. Całe jest pokratowane przez chemiczne smugi. Widoczne są one od samego rana do wieczora chyba we wszystkich częściach Polski. Na youtubie jest film wyjaśniający z jakiego powodu te aerozole są rozpylane. Przesyłam link tylko do pierwszej części filmu bo pozostałe każdy odnajdzie bez problemu.
http://www.youtube.com/watch?v=8w1mFBu0NCQ
Króluj nam Chryste!
KRZYSZTOF


6 październik 2010 r.                    EWANGELIA Łk.11, 1-4

Gdy Jezus przebywał w jakimś miejscu na modlitwie i skończył ją, rzekł jeden z uczniów do Niego: "Panie, naucz nas się modlić, jak i Jan nauczał swoich uczniów". A On rzekł do nich: "Kiedy się modlicie, mówcie: "OJCZE, ŚWIĘĆ SIĘ IMIĘ TWOJE, PRZYJDŹ KRÓLESTWO TWOJE. CHLEBA NASZEGO POWSZEDNIEGO DAJ NAM DZISIAJ I PRZEBACZ NAM NASZE GRZECHY, BO I MY PRZEBACZAMY KAŻDEMU, KTO NAM ZAWINIŁ; I NIE DOPUŚĆ, BYŚMY ULEGLI POKUSIE".


Ojcze Niebieski, skoro w swej łaskawości Twój Syn dzieli się z nami, co ma wyłącznie On, to wiemy kim jesteśmy i jacy jesteśmy - a przynajmniej jacy powinniśmy być.
Skoro mamy OJCA, to wszyscy jesteśmy siostrami i braćmi wzajemnie. Dzięki temu uczniowi, który zafascynowany modlitwą Jezusa zwrócił się do Niego z tą prośbą i dlatego mamy piękną modlitwę autorstwa samego Zbawiciela - KRÓLA - JEZUSA CHRYSTUSA. Pamiętajmy - kiedy modlimy się słowami Pana Jezusa - On sam odmawia ją z nami i w naszym imieniu. Od razu też musimy przeprosić, za niedbałość, za pośpiech i bezmyślność, które się nam zdarzają przy modlitwie.
A gdzie jest wierność, uczciwość i rzetelność "KOŚCIOŁA" KATOLICKIEGO w pisaniu dla nas słowa Bożego? KOMU POWINNIŚMY WIERZYĆ?
CZY PANU JEZUSOWI CZY ZNOWU BISKUPOM, KTÓRZY PRZEKRĘCILI TREŚĆ TEJ MODLITWY? Każą nam powtarzać bzdurne znaczenie: I NIE WÓDŹ NAS NA POKUSZENIE. A od kiedy to Pan Bóg wodzi stworzenie na pokuszenie? Ktoś źle przetłumaczył "Pismo Święte" a UCZENI w Piśmie powielają tę herezję. Czy nikt z WIELKICH tego świata katolickiego nie zastanowił się nigdy co to znaczy?
Gdy pytałam kapłanów, to tłumaczą zawile i każdy inaczej. A po co w ogóle tłumaczyć? To jest jasne jak słońce. JA - ODKAD ZROZUMIAŁAM - MODLĘ SIĘ TAK, JAK NAS NAUCZYŁ SAM PAN BÓG "


7 październik 2010 r. NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY RÓŻAŃCOWEJ Zawitaj Królowo Różańca Świętego, jedyna nadziejo człowieka grzesznego..."


EWANGELIA Łk 11,5-13
(....) I Ja wam powiadam: "Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam. Każdy bowiem, kto prosi, otrzymuje; kto szuka, znajduje, a kołaczącemu otworzą. (....) Jeśli więc wy, choć źli jesteście, umiecie dawać dobre dary swoim dzieciom, o ileż bardziej Ojciec z nieba da Ducha Świętego tym, którzy Go proszą".

To "NARZĘDZIE", czy też PRZYRZAD do modlitwy, jak Go określają dzieci, jest sprawdzonym przez wieki i uświęconym środkiem 'RATOWNICTWA BOŻEGO" i pomocnym w każdy czas. Ludzie modlitwą Różańcową upraszali zaprawdę wszystko. Przykład utajniony przez władze wszystkie: podczas II wojny światowej grupa zakonników w Japonii w centrum zrzucenia bomby atomowej została uratowana przez Matkę Bożą własnie dzięki RÓŻAŃCOWI. Chociaż dookoła zgliszcze i zniszczenia - im nic się nie stało. Następny był cud w Brazylii, na Filipinach.
W dniu 7 października w 1571 roku w wojnie pod Lepanto z Turkami - z islamem - to też zwycięstwo Maryi, gdyż wysłuchała błagalnej prośby - modlitwy Różańcowej żołnierzy - broniących nas przed islamizacją Europy.Teraz nasi "bracia odłączeni w wierze" podbijają świat "brzuchami" ich kobiet, bo u nich nie ma aborcji.

Modlitwę Różańcową i rozważania prowadził kapłan (nie znam jego nazwiska), który następnie celebrował Mszę św. z innymi kapłanami w kościele Miłosierdzia Bożego w Lombard, który prowadzą Chrystusowy a dokładnie TOWARZYSTWO CHRYSTUSOWE. Pisałam kiedyś list do przełożonego tego TOWARZYSTWA w Poznaniu z zapytaniem - kto był taki anty-religijny i wymyślił świecką nazwę pięknego Zgromadzenia - niestety nie otrzymałam odpowiedzi. Pisałam swoje uzasadnienie, że TOWARZYSTWO - to jest dobre na zabawę taneczną, czy na jakąś imprezę, ale nie do kościoła, bo do świątyni kierują się wierni na modlitwę i nie szukają tam towarzystwa. Usłyszałam Pana Jezusa nie pytając o nic.
Pan Jezus: " Kapłan mówi pięknie patrząc Mi w oczy a mówi o Sakramentach Świętych. A Ja mówię, że nie są one przestrzegane w Kościele Moim też. Pisz o modlitwie za kapłanów, bo wszyscy jej potrzebują. Co z tego, że kapłani mówią pięknie - ale o tym co było 2.000 lat temu. Wy wszyscy już to znacie. Niech mówią o czasie obecnym, niech nawołują do nawrócenia ludzkości. Jeszcze jest czas Miłosierdzia, które też musiało czekać aż 50 lat aby ujrzał JE świat. Ówcześni kapłani też wyśmiewali się i niedowierzali jak dzisiejsi nie wierzą w Moje Królowanie. Czyż nie wiesz człowiecze, że nic beze Mnie nie możesz uczynić? Nic dobrego. Teraz jest czas, w którym Matka Moja króluje, bo Mnie nie pozwoliło Moje stworzenie. Mieczysławo - otwórz serce swoje na słowa Moje: - OTÓŻ POWIADAM WAM, ŻE MOJE MIŁOSIERDZIE DOBIEGA KOŃCA. ZA DUŻO PRZYGOTOWUJA WAM PRZYKRYCH NIESPODZIANEK WASI WROGOWIE I DLATEGO JA ICH UBIEGNĘ. Dlatego mówię - Mieczysławo śpiesz się też. Jezus wasz Przyjaciel".

Dziękujemy Ci nasz Królu, że nam to wszystko mówisz, że nas uprzedzasz i nawołujesz. A przecież wtedy też nawoływałeś przez Rozalię Celakówną, która i bez łaski Jezuitów jest świętą w Niebie, bo Ty tak chciałeś. A Jezuici - zamiast dążyć do "wyniesienia" jej na ołtarze zamknęli proces beatyfikacyjny głęboko w szufladzie.
A przecież, to tylko Ty Panie wiesz, jak dużo ŁASK TWOICH stracili ludzie i kapłani też, dlatego, że uparci byli w swej pysze i nie chcieli TWEGO MIŁOSIERDZIA. A można było uniknąć wielu nieszczęść a przede wszystkim udziału w drugiej wojnie światowej, tak jak zrobili biskupi w Portugalii. Oddali swoją Ojczyznę Maryi i uniknęli wojny. Wszyscy inni zajęli Twoje miejsce - hierarchowie kościoła katolickiego w Polsce, której przewodził wtedy kard. Hlond i wydawali decyzje niezgodne z Twoimi. Obecni hierarchowie kościoła katolickiego EPISKOPAT czytaj sanhedryn - bo wiele jest tam osób innego pochodzenia niż polskie - posadzili się na Twoim miejscu i wydają zarządzenia zgubne dla nas, Twego ludu a niezgodne z Twoją wolą.
Ty - Panie Jezu - Królu nasz, masz problem już od urodzenia z tymi pysznymi, żądnymi władzy i zadufanymi w sobie - królami, władcami świeckimi i kościelnymi, którzy chcą odebrać nam naszą WOLĘ, a którą Ty szanujesz a narzucają nam swoją i chcą nas zniewolić. Nikt nie chciał Ciebie na ziemi już od urodzenia.- Herod wymordował niewiniątka, bo byłeś zagrożeniem. Obecnie też się Ciebie boją, że ujawnisz wrogów ludzkości, którymi oni są a Ty powiedziałeś, że odmienisz serca wszystkich wrogów naszych aby zostali naszymi przyjaciółmi, ale tylko wtedy gdy będziesz KRÓLEM, bo król wszystko może. Widzisz - że nie chcą być naszymi przyjaciółmi, tylko wolą służyć naszemu wrogowi - Lucyferowi i na wieki żyć w nienawiści w piekle. No i oczywiście przez nieposłuszeństwo Tobie znowu mogą przyczynić się do rozpoczęcia nowej wojny i wszelkich nieszczęść.


-szukam-MATKA BOZA:

"W Imie Ojca i Syna i Ducha Swietego. Pozdrawiam was, Moje kochane ziemskie dzieci. Przychodze do was z polecenia Bozego, Który posyła Mnie do was, abym stała sie dla was Przewodniczka wiary, była dla was Schronieniem i Ucieczka. Przychodze do was w znaku zwyciestwa. Kiedy Bóg posyła Mnie do was, to zawsze jest to znak, ze chodzi o wielka sprawe losów swiata i zbawienia ludzi. Nawet wtedy, kiedy tylko sie ukazywałam bez słów, to Moje objawienie zawsze było znakiem dla wielu nawrócen i uzdrowien na duszy i ciele. Moje potrójne wezwanie w Fatimie do poswiecenia sie Mojemu Niepokalanemu Sercu, do wynagrodzenia oraz do modlitwy rózancowej jest autentyczna troska o was, Moje kochane dzieci. Wzywam was, abyscie właczyli wasze wysiłki w Plany Boze, abyscie współpracowali z Nim w dziele zbawienia. Abyscie mogli bardziej angazowac sie w ten Plan, musicie bardziej poznawac i kontemplowac Boga w swoim zyciu. Nie mozna kochac szczerze kogos, kogo sie nie zna. Dlatego prosze was, abyscie codziennie odmawiali rózaniec. Rozwazanie tajemnic rózancowych to nic innego, jak wspominanie wydarzen, których nadprzyrodzona tresc mozna ogarna tylko wiara. Kto odmawia i rozwaza rózaniec uobecnia te wydarzenia w swoim zyciu. Rózaniec jest modlitwa wspólna, nawet gdy odmawiacie go sami. Jest przeciez wiele dusz, które codziennie praktykuja te modlitwe. W tej wspólnej modlitwie gromadze was w Moim Niepokalanym Sercu jak w Wieczerniku. Nasza modlitwa jest zjednoczona i staje sie wspólna. Kosciół od samego poczatku jednoczył sie na wspólnej modlitwie wraz z Apostołami, uczniami, niewiastami i ze Mna. Dzisiaj niestety bardzo rzadko kapłani modla sie z wiernymi. Nie wystarczy przeciez, by tylko z nakazu liturgii odprawic nabozenstwa. Potrzebne jest autentyczne zaangazowanie, Moich umiłowanych synów kapłanów, do wspólnej modlitwy z wiernymi. Dlaczego tak rzadko wystawiacie Najswietszy Sakrament, aby Moje dzieci mogły stanac twarza w twarz przed Majestatem Swojego Boga? Tam, gdzie jest Mój Boski Syn, Ja jestem.„Tam, gdzie skarb twój, tam serce twoje”. A najwiekszym Skarbem dla dusz modlacych sie, wynagradzajacych i pokutujacych jest własnie Boski SYN! Kiedy Moje dzieci klecza i adoruja Najswietszy Sakrament, pragne przeniknac ich Moja obecnoscia, aby nauczyły sie prawdziwej modlitwy, prawdziwego zjednoczenia z Boskim Majestatem i Boskim Sercem Mojego Syna. Z PEWNOSCIA WIELU Z WAS ZAPOMNIAŁO – A KAPŁANI WAM O TYM NIE PRZYPOMINAJA - ZE SWIETA MATKA KOSCIÓŁ OBDAROWAŁA WAS ODPUSTEM ZUPEŁNYM ZA ODMÓWIENIE RÓZANCA.Moje Niepokalane Serce prosi was nieustannie, abyscie odmawiali rózaniec, poniewaz wtedy nie tylko umacniacie swoja wiare, ale mozecie wyprosic wiele łask dla siebie, dla waszych rodzin, dla waszych ojczyzn i całego swiata. Kto umie sie modlic, wie tez jak dobrze zyc, dlatego modlitwa uczy was jak dawac prawdziwe swiadectwo wobec blizniego.W szczególnych zagrozeniach przychodziłam na ziemie z Moim Rózancem i wskazywałam na te modlitwe, abyscie codziennie ja odmawiali. Dusze odmawiajace poboznie rózaniec oczyszczaja swiat i bronia go przed sprawiedliwoscia Boza, a dzieje sie tak, poniewaz wzywaja Mojego wstawiennictwa, którego Mój Boski Syn nigdy Mi nie odmówi.Owocem modlitwy rózancowej, Moje kochane dzieci, jest umocnienie waszego ducha i waszej woli do walki ze złem. Skupienie i rozwazanie tajemnic rózancowych skutecznie zamyka droge szatanowi do waszych serc i czyni je coraz bardziej czystymi. Najwiekszym wrogiem modlitwy rózancowej jest szatan, który pozostaje w nieprzyjazni ze Mna i nienawidzi Mojego Imienia. On jest takze wrogiem tych, którzy odmawiaja rózaniec. OBAWIA SIE ICH TAK SAMO JAK MNIE, PONIEWAZ DOSKONALE ZDAJE SOBIE SPRAWE, ZE TE WIERNE DZIECI NALEZA DO MNIE I SA MOIMI DZIECMI.Tryumf Mojego Niepokalanego Serca, zwyciestwo nad szatanem zwiazany jest z modlitwa Rózancowa, gdyz od was tak wiele zalezy. Nie bójcie sie niczego. Odmawiajcie rózaniec! Przesuwajcie paciorki a swobodne serce niech podnosi sie ku Chrystusowi, Mojemu Boskiemu Synowi. Pamietajcie, ze modlitwa rózancowa przyczynia sie do waszej przemiany, do trwania waszych serc przy naszych Sercach. Ta przemiana jest skutkiem waszej wiary, modlitwy i wytrwałosci. W modlitwie rózancowej ukazana jestem jako „Matka Boza i Matka wasza”, która modli sie za was w kazdy czas. W ten sposób wypraszacie przez Moje wstawiennictwo łaski nawrócenia i pojednania. A Ja tak bardzo kocham grzeszników nawróconych. Rozwazajcie Moje słowa i przyjmijcie błogosławienstwo Mojego Niepokalanego Serca w Imie Ojca i Syna i Ducha Swietego. Niech bedzie pochwalony Jezus Chrystus."

www.otoczyniewszystkonowe.pl.tl


Chicago. Samobójstwo czy morderstwo polskiego księdza? 2009-10-29 22:48, aktualizacja: 2009-10-30 07:06:17
http://www.wiadomosci24.pl/artykul/chicago_samobojstwo_czy_morderstwo_polskiego_ksiedza_114174.html
-szukam-
Kiedy policjanci weszli do mieszkania księdza Wacława, ujrzeli makabryczną scenę. W zamkniętej łazience leżał martwy proboszcz. Miał 24 rany kłute brzucha, zmiażdżoną kość policzkową i wyrwane prawe ramię. ksiądz Wacław Jamroz / Fot. arch archidiecezja chicagoKiedy ksiądz Wacław Jamroz, proboszcz parafii Our Lady of the Snow czyli Matki Bożej Śnieżnej w Chicago, 8 października 2009 roku nie pojawił się na porannej mszy świętej. Zaniepokojeni parafianie powiadomili chicagowską policję. Podejrzewali, że z ich pastorem musiało stać się coś niedobrego. Policjanci zareagowali bardzo szybko, ale kiedy weszli do mieszkania księdza Wacława, ujrzeli makabryczną scenę. W zamkniętej od wewnątrz łazience leżał proboszcz. Miał 24 rany kłute brzucha, zmiażdżoną kość policzkową i wyrwane prawe ramię.

"To była powolna i straszna śmierć" - taką informację podał Steve Petersom, rzecznik z Cook County Sferifs Departament. "Było oczywiste, że ksiądz był w domu sam. Nie było widać śladów walki. Drzwi do łazienki były zamknięte od wewnątrz. Wniosek, że to było samobójstwo, nasunął się sam" wyjaśnił Petersom.
Policja ciągle bada tajemniczą śmierć 44 letniego polskiego księdza. W rozwiązanie kryminalnej zagadki zaangażowany jest sam Kardynał Francis George z Archidiecezji Chicago. Dziennikarze śledczy TV ABC nie wierzą w samobójstwo proboszcza. Jest wiele okoliczności, które każą przypuszczać, że brutalne morderstwo polskiego księdza było doskonale zaplanowane.

Pierwsza z nich to fakt, że kilka tygodni wcześniej, na terenie parafii pojawił się uzbrojony bandyta, który przyłożył do piersi księdza pistolet i groził mu śmiercią. Druga: na dwa tygodnie przed tragedią skradziono mu klucze do parafii, co mogło umożliwić bandycie lub bandytom wtargniecie na teren miejsca, gdzie został zamordowany.

Zaraz po śmierci proboszcza, w gazetach i portalach informacyjnych pojawiły się oszczerstwa pod adresem księdza, które szybko zostały zweryfikowane przez archidiecezję oraz pracowników parafii. Komuś zależało na oczernieniu kapłana, ale i na zbagatelizowaniu i szybkim zamknięciu tajemniczej sprawy.

Wiadomo, że ksiądz Wacław wybierał się do Polski. Miał zarezerwowany bilet w jednym z zaprzyjaźnionych biur podróży z południowej strony miasta, datowany na 20 października br. W dniu, kiedy został zamordowany miał odebrać zamówiony bilet. Ksiądz Wacław w Chicago znany był również z prowadzonych przez siebie audycji radiowych i telewizyjnych.



Panie Jezu dzisiaj jest rocznica śmierci ks.Wacława Jamroza. Powiedziałeś, że to było samobójstwo i taka była treść na nekrologu.
Powiedziałeś: "On się sam okaleczył. Przez ten jeden moment nie mogę go skazać na piekło, bo to był święty kapłan. Żeby nie ten moment, to jego dusza mogłaby iść prosto do Nieba. Miał zaproponowane dwa rozwiązania a on wybrał trzecie i okaleczył się".

Panie Jezu - prawda jest taka, że on został zmasakrowany okrutnie i są okropne zdjęcia, że patrzyć nie można i nigdy nikt sam tak by się nie zmasakrował.
Pan Jezus: "  Ksiądz Wacław został zamordowany tak samo jak jego brat kapłan za to, że nie chciał należeć do ściśle tajnego związku. Został zamordowany psychicznie za PRAWDĘ - obaj byli Moimi świętymi kapłanami, prawymi ludźmi. Tak, powiedziałem, że sam się okaleczył, bo zostało mu przedstawione kłamstwo, do którego zmuszali go oprawcy. Został zastraszany, że udowodnią mu kontakty z nieletnimi a on jako prawy i święty kapłan - brzydził się takimi sprawami. Nic nie podpisał i ubiegł ich, i sam okaleczył się, bo wpadł w rozpacz, że może być posądzony o takie haniebne czyny, których się brzydził. Na samą myśl, co go czeka - dostał pomieszania zmysłów - natychmiast. Nie takiego pomieszania zmysłów jakoby był nienormalny, lecz stanęła mu przed oczami przyszłość - nieporozumienia i wstyd. Najbardziej przeżywał to, że nie będzie Mnie mógł spojrzeć w oczy, ponieważ on wiedział co robili z innymi kapłanami, którzy żyją w grzechu z tego powodu. Oni ulegli pokusie "złego". Honor i prawda dla niego były najważniejsze. Oprawcy jednak pomogli mu. Najłatwiej wytłumaczyć przed ludxmi napad i zabójstwo a najtrudniej samobójstwo. Oprawcom zły duch też odebrał rozum, bo oni z nienawiścią dokończyli "dzieła". Tak, jak mordercy go katowali, to trzeba być bez sumienia, a oni nie mieli krzty litości. Wiecie, jak szatan gnębi kapłanów cały czas? A jego i jego brata nie mogli zgnębić nigdy poprzez ludzki grzech. On nie chciał chodzić na przesłuchania. On nie chciał nikogo wydać - był szantażowany. Wybrał milczenie na wieki. AMEN. Jezus - Sędzia Sprawiedliwy. Jego i innych świętych kapłanów mordercy już odebrali zapłatę, bo u nich nie ma pokory ani nie znają słów przebaczenia".


Dziękujemy Ci Sędzio Sprawiedliwy - módlmy się za wszystkich kapłanów, aby nie ulegali pokusie "złego"..



KORESPONDENCJA.
Chciałabym poruszyć ważny temat związany z miesiącem RÓŻAŃCOWYM - październikiem. Ostatnio księża mają niepokojący zwyczaj, przyrównywania odmawiania katolickiego RÓŻAŃCA ku Chwale Matki Boskiej Maryi, która zycieży szatana, do przesuwania koralików przez prawosławnych czy nawet do przesuwania koralików przez...muzułmanów. Tak to stalo się niestety wczoraj poczas pewnej Mszy św w Święto Matki Boskiej Różańcowej, w rocznicę Jej wielkiego zwycięstwa nad islamem w bitwie morskiej pod Lepanto. Nie wiem czy to jest kardynalna ignoracja czy nowa instrukcja i czemu ma służyć? Jeżeli możesz to wyjaśnij na swojej Stronie tę różnicę która istnieje między katolickim RÓŻAŃCEM, a przesuwaniem paciorków w innych religiach. Czy po zakończenu kazania kapłan powinien mówić AMEN? Zawsze tak było, a teraz już tak się nie mówi. Panem Bogiem Agnieszka z Poznania


Odp. Mieczysławy
Ja zawsze prosiłam kapłanów, aby nie zapominali kończyć homilię słowem "AMEN" - "niech się tak stanie", a wtedy my odpowiadamy: "Bogu niech będą dzięki. Gdy nie ma zakończenia katolickiego - to można powiedzieć, że kapłani nas lekceważą, bo mówią, sobie mówią - a my możemy wierzyć w to co oni mówią, ale nie musimy.

Jest różnica między odmawianiem Różańca katolickiego a prawosławnego. Sam "fizyczny" Różaniec jest podobny, bo składa się z 10 paciorków, ale inne są modlitwy.


KLIKNIJ- RÓŻANIEC ŚWIĘTY- PAN JEZUS UCZY SAM VASSULĘ RYDEN
KLIKNIJ- RÓŻANIEC w Islamie
KLIKNIJ- Islam i RÓŻANIEC
KLIKNIJ- RÓŻANIEC PRAWOSŁAWNY


MUSIMY WIEDZIEĆ, KTO NAS SPRZEDAJE ZA "ZŁOTÓWKĘ"!!!
Buzek z PO chce zebyśmy zbankrutowali? -
http://www.niezalezna.pl/article/show/id/39945 - KLIKNIJ

Byli wspołpracownicy SB "Ritmo" i "Belch" w NBP -
http://www.niezalezna.pl/article/show/id/39942 - KLIKNIJ


Szczęść Boże dla Mieczysławy!
Przesyłam wersje do druku (ładnie sformatowane) - do zamieszczenia na Twojej stronie.

2010-10-18 KONGRES CHRYSTUSA KRÓLA.doc - KLIKNIJ
2010-10-18 _kongres-chrystusa-krola_w_rumi_polska.pdf - KLIKNIJ

Rada: po wydrukowaniu najlepiej kserować dwustronnie w formacie A3 i rozdawać, szczególnie, osobom, ktore nie korzystają z internetu. W formacie A3 łatwiej czytać.


Pozdrawiam serdecznie. Hanka K.


                    DWA SERCA
                                        ZASTANAWIASZ SIĘ CZŁOWIEKU , DLACZEGO NA ŚWIECIE JEST TYLE ZŁA
                                        I JAKA JEST ZA TO ODPOWIEDZIALNOŚĆ TWA.
                                        ODPOWIEM - BO KAŻDY MUSI WIEDZIEĆ TO ,
                                        ŻE TAM GDZIE NIE MA MIŁOŚCI RODZI SIĘ ZŁO .
                    DZIECKO - JA PRZECIEŻ Z MIŁOŚCI PORODZIŁEM CIĘ
                    I DO TEGO SAMEGO KAŻDEGO WEZWAĆ CHCĘ.
                    PRAGNĘ ABYŚCIE SIĘ WSZYSCY MIŁOWALI
                    I MIŁOŚCIA ZŁO WSZELKIE POKONYWALI.
                                        JA WIEM , ŻE NIE POTRAFISZ KOCHAĆ, TAK JAK JA,
                                        SPÓJRZ ZATEM, NA KOCHAJACE SIĘ SERCA DWA.
                                        JEZUS I MARYJA, TO PRZYKŁAD NAJPIĘKNIEJSZEJ MIŁOŚCI.
                                        ICH ZJEDNOCZONE SERCA SPRAWIAJA MI WIELE RADOŚCI.
                    OJCZE, JA POKOCHAŁAM TE SERCA DWA,
                    W NICH RADOŚĆ, ZACHWYT I NADZIEJA MA.
                    GDY MYŚLĘ O TEJ NIEUSTANNEJ WYMIANIE MIŁOŚCI,
                    ME SERCE ZNAJDUJE SIĘ W STANIE BŁOGOŚCI .
                                        UMIESZCZAM WIĘC NA ZAWSZE SERCE ME,
                                        POMIĘDZY TE KOCHAJACE SIĘ ISTOTY DWIE
                                        BĘDĘ UWAŻNA W ICH SZKOLE MIŁOŚCI
                                        BY MÓC KOCHAĆ CORAZ BARDZIEJ, KU TWOJEJ RADOŚCI .
                                                            ALINA P.


O TYM POWINNI WSZYSCY WIEDZIEĆ

http://alexirin.wordpress.com/2010/07/23/elektroniczne-dowody-os-w-polsce-od-2011/ - KLIKNIJ
http://nowyporzadekswiata.pl/tag/nowy-porzadek-swiata/ - KLIKNIJ - PILNE !!!
http://nowyporzadekswiata.pl/filmy/ - KLIKNIJ - PILNE !!!
http://nowyporzadekswiata.pl/polska/ - KLIKNIJ - PILNE !!!
http://nowyporzadekswiata.pl/wiadomosci/kontrola-spoleczenstwa/ - KLIKNIJ PILNE !!!
http://wyborcza.pl/1,76842,7505893,Msza_z_czytnikiem_linii_papilarnych.html - KLIKNIJ
http://www.gadu-gadu.pl/5431774884344275323/obecnosc-w-kosciele-potwierdzi-odcisk-palca - KLIKNIJ
http://www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20090403&id=po07.txt - KLIKNIJ
http://www.kworum.com.pl/art2973,chamstwo_wylazlo_z_tuska.html - KLIKNIJ



Panie Jezu - mamy kilka pytań do Ciebie, na które odpowiedzi jest trudno uzyskać od kapłanów.

1- dlaczego Kościół katolicki celebruje Mszę św. niedzielną w sobotę wieczorem?
- ja nie mogę być rano na Mszy św. w sobotę i jestem pozbawiona Ewangelii sobotniej a uczestniczę dwa razy na tej samej, bo wieczorem w sobotę i w niedzielę, jako, że chcę być na Mszy Świętej w niedzielę.

2 - dlaczego Kościół katolicki zaczyna tydzień od niedzieli?
- Bóg Ojciec stwarzał świat przez 6 dni a siódmego odpoczywał czyli w niedzielę. Mnie się wydaje, że to weszło po II Soborze, bo ja pamiętam, że kiedyś było inaczej.
Znajomy mi powiedział, że to jest na styl żydowski, bo oni właśnie mają szabas w sobotę a od niedzieli zaczynają nowy tydzień.
Pan Jezus: " Tak, to prawda. Widzisz dziecko - na każdym kroku Moi, a raczej "nie - Moi" biskupi wprowadzają swoje zwyczaje. Rządzą sami jak chcą i nawet nie słuchają papieża. Ten zwyczaj wprowadzono od niedawna dla ich i waszej wygody, bo dla najważniejszy jest wypoczynek, długi weekend i wyjazdy. Bóg Ojciec i wasz Ojciec sześć dni pracował stwarzając świat a siódmego dnia odpoczywał, czyli siódmym dniem według Boga - niedziela a Żydzi właśnie sprzeciwiali się wiele razy aż na końcu całkiem się sprzeciwili i nie uznali Mnie - Boga. Dlaczego nie patrzycie na Boga Ojca co mówi - a On też do was mówi, tylko nie wszyscy Go chcą słuchać.
Msza Święta niedzielna w sobotę - to jest nawet niedopuszczalne, bo to nie jest według Mojego PRAWA. Już w sobotę rozpoczynają nowy tydzień zamiast w poniedziałek, a jeden wasz biskup już w Wielką Sobotę wyznaczył ZMARTWYCHWSTANIE dla Mnie zamiast w Niedzielę Wielką".


Z potrzeby serca czy obowiązku? - KLIKNIJ
Skąd się wzieły dni tygodnia? - KLIKNIJ
Pamiętaj abyś dzień święty święcił- KLIKNIJ


GALERIA ZDJĘĆ
-szukam-

Kliknij w wybrane zdjęcie, aby obejrzeć w powiększeniu.

Marsz dla Jezusa KRÓLA POLSKI został poprzedzony Mszą Świętą wraz z relikwiami i obecnością św. Jerzego Popiełuszki w Kościele Garnizonowym p.w. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Matki Bożej przy Alejach Racławickich 20 w Lublinie o godz. 11.00.
Patriotyczne przemówienie księdza prezbitera podniosło serca rycerzy Chrystusa do walki o Jego Królestwo Boże na ziemi. Po Mszy św. było ucałowanie relikwii z pieśnią na ustach uwielbiając naszego Pana. Kościół był pełen ludzi adorujących i kochających Pana Boga. Miłość do Boga była widoczna w szczególny sposób podczas przyjmowania do swoich serc Jego Najświętszego Ciała - klęcząc przed Jezusem Eucharystycznym w Komunii Świętej. Ci ludzie wiedzą, że nasz Chrystus Pan jest obecny „żywy” wśród nas a szczególnie w Hostii („Ciało Chrystusa”).

Oto dowód na obecność Boga w Komunii św. i na postawę „klęczącą” która jest właściwą postawą:

-szukam- „Aby przygotować pastuszków z Fatimy na spotkanie z Maryją, trzykrotnie ukazał im się Anioł. Podczas pierwszego ukazania się Anioł nauczył ich modlitwy, podczas drugiego zachęcił ich do odprawiania pokuty, wreszcie podczas ostatniego, które miało miejsce w okolicy zwanej Loca do Cabeço, pod koniec lata lub na początku jesieni 1916 roku, Anioł udzielił im Komunii Św. Oto jak siostra Łucja opowiada o tym ostatnim ukazaniu się Anioła Portugalii.

ŁUCJA:
Jak tylko tam przyszliśmy, padliśmy na kolana i dotknąwszy czołami ziemi poczęliśmy powtarzać słowa modlitwy Anioła:
- "O mój Boże wierzę w Ciebie, wielbię Cię, ufam Tobie i kocham Cię!" etc.
Nie pamiętam, ile razy powtórzyliśmy tę modlitwę, kiedy ujrzeliśmy błyszczące nad nami nieznane światło. Powstaliśmy, aby zobaczyć, co się dzieje, i ujrzeliśmy Anioła trzymającego kielich w lewej ręce, nad którym unosiła się Hostia, z której spływały krople krwi do kielicha. Zostawiwszy kielich i Hostię, zawieszone w powietrzu, Anioł uklęknął z nami i trzykrotnie powtórzyliśmy z nim modlitwę:
- „Przenajświętsza Trójco, Ojcze, Synu, Duchu Święty, wielbię Cię z najgłębszą czcią i ofiaruję Ci najdroższe Ciało, Krew, Duszę i Bóstwo Jezusa Chrystusa, obecnego we wszystkich tabernakulach świata, jako przebłaganie za zniewagi, świętokradztwa i zaniedbania, którymi jest On obrażany! Przez nieskończone zasługi Jego Najświętszego Serca i Niepokalanego Serca Maryi błagam Cię o nawrócenie biednych grzeszników.”
Następnie powstając, wziął znowu w rękę kielich i Hostię. Hostię podał mnie, a zawartość kielicha dał do wypicia Hiacyncie i Franciszkowi, jednocześnie mówiąc:
- „Przyjmijcie Ciało i pijcie Krew Jezusa Chrystusa straszliwie znieważanego przez niewdzięcznych ludzi. Wynagradzajcie zbrodnie ludzi i pocieszajcie waszego Boga.”
Potem znowu schylił się aż do ziemi, powtórzył wspólnie z nami trzy razy tę samą modlitwę: Przenajświętsza Trójco... etc. I zniknął.”).


* * *

W tym ukazaniu się Anioł przygotował pastuszków do Eucharystii i odmówił modlitwę zadośćuczynienia. On sam, jako wysłaniec Boga, udzielił pierwszej komunii tym niewinnym duszom, pokazując przy tym, w jaki sposób powinni przygotować duszę do życia eucharystycznego. Wszyscy mamy przygotowywać się do życia eucharystycznego codziennie, mając świadomość potrzeby cierpienia i walki. I nie tylko z tą świadomością, lecz poprzez rzeczywiste codzienne zmagania przeciwko złu panoszącemu się w dzisiejszym świecie.”
ŹRÓDŁO: A. Borelli, Fatima - orędzie tragedii czy nadziei?, Kraków 2002, s. 26.


Jednym z narzędzi szatana jest „prostowanie ludziom kolan”, tzn. w czasie Przeistoczenia (Bóg zstępuje z nieba do Hostii za sprawą Ducha Św.- jak można stać, gdy Bóg do nas przychodzi!). Podczas śpiewania „Święty, Święty, Święty…”- na tą pieśń padają na twarz wszyscy aniołowie i święci - to jak my, mizerny proch ziemi nie mamy UKLĘKNAĆ? Następnie na „Baranku Boży….”(w tym momencie kapłan łamie Hostię -ciało Chrystusa- jest to czas największego bólu Chrystusa UMIERANIE - ŚMIERĆ BOGA.). Jeżeli byśmy ujrzeli zamiast Hostii - Chrystusa przybijanego do Krzyża, to czy patrząc na ból, smutek i cierpienie Boga nie zgięlibyśmy kolan współcierpiąc, przepraszając pokornie za te bicze którymi my własnym grzechem kaleczymy Chrystusa ? Jeżeli nie potraficie tego poczuć sercem, to pomyślcie sobie, jak byście się czuli i co robili gdyby to np. wasz ojciec, brat , kto kol wiek najbliższy cierpiał takie męki? Czy potrafilibyście w trakcie cierpienia przypatrywać się spokojnie, bez smutku i rozpaczy w sercu? Czy stalibyście tak samo jak kaci Chrystusa i faryzeusze? Szatan uderzył również w postawę pod czas komunii świętej tam też „prostuje kolana” (przecież pod czas komunii świętej jest sam Pan Jezus nasz BÓG „ŻYWY” nie umarły, to jak będąc przed obliczem Boga mamy nie UKLĘKNAĆ?!). jak zareagowali byście gdyby zamiast komunikantu stał przed wami sam Pan Jezus przepasany pięknym białym płótnem lśniący w chwale Boga Ojca, co zrobilibyście wtedy, stalibyście czy klęczelibyście a moze padlibyscie na twarz? Papież daje przykład, (przez pewien okres papież Benedykt XVI dawał komunię tylko na klęcząco i tylko do ust), komunia na stojaco jest wymysłem naszych niektórych biskupów, wogóle ine zatwierdzonym przez żadnego papieża w historii kościoła.

Taka postawa doprowadza do tworzenia braku szacunku dla Boga oraz zanik świadomości istnienia obecności Chrystusa we Mszy Św. To eliminowanie istnienia Boga żywego na ołtarzu ze świadomości człowieka powoduje, że za kilka lat (jak doczekamy) zamiast kapłana będzie automat z przyciskiem i napisem ”przyjmij, CIAŁO CHRYSTUSA”. Msza Święta jest męką pańską a uczą biskupi bezbożni, że Msza Św. jest ucztą. Patrzcie Kochani tylko jak wszystko przychodzi z zachodu do nas.


Większość biskupów nie jest Jezusa (jak już powiedział) i oni właśnie doprowadzają do zaniku obecności Boga w życiu, a przez to, taki człowiek utwierdzony w przekonaniu biskupa „NIE CHRYSTUSOWEGO” błądzi, gdyż myśli „przecież to biskup" i taka owieczka bez dobrego pasterza błądzi. Dlatego apelujemy do wszystkich duchownych, którzy Kochają Chrystusa Króla - niechaj mówią dużo odważne o Królu i o Intronizacji, niech się nie boją konsekwencji. Chrystus jest Bogiem Wszechmocnym i nic bez Jego woli się nie przytrafi złego Jego synom którzy są Jemy wierni.
Nie popełniajcie błędów obojętnych kapłanów żyjących w czasach ks. Jerzego Popiełuszki.

Ludu Polski przez zatwardziałość serc biskupów zguba cię czeka.
Chrystus stoi już w progu twych drzwi i głośno puka !


"Schyl swe czoła,
póki czas - bo dotknie cię niedola.
                    A Gdy już Ojciec zagniewany siecze,
                    do Maryi Matki się uciekaj człowiecze.
Nie słuchasz głosu Ojca, nie słuchasz głosu Matki,
będziesz musiał słuchać płaczu dziatki.
                    Już dzieci wracają do Ojca pokorne,
                    czekające na zmiłowanie Twe o Boże.
Rycerzami stają się dziatki,
broniąc Ciebie Jezu dzięki Różańcom Bożej Matki.
                    Wpatrzone w Twe oblicze,
                    bylebyś Ojcze nie gniewał się już na Twe „dzieci człowiecze”.
Ojcze ucisz „fałszywych proroków”,
Jeszcze tylko kilka kroków,
                    Już tak blisko, Jesteś Ojcze ,
                    kłaniam się Tobie, przebacz mi Panie.

Jesteś jedynym Królem, jestem na Twoje wezwanie,
usłysz moje wołanie:

„BADŹ NASZYM KRÓLEM O PANIE,
JESTEŚ GODZIEN TRONU POLSKIEGO,
NIECH NADEJDZIE TWOJE ZIEMSKIE KRÓLOWANIE !!!”.
Pomimo głośnych sprzeciwów biskupa Życińskiego, jakie miały miejsce w "Radiu Maryja" oraz prasie, lud nie odwrócił się, jest przy Bogu i wie że wróg wtedy daleki. Biskup Życiński dopuścił się haniebnego czynu, odwołując się do ślubów księży zakonników itd. Zakazał przemawiania w "prawdzie" oraz uczestnictwa w Marszu Chrystusa Króla. Wiele osób duchownych pragnęło uczestniczyć, lecz nie mogli bo ślubowali posłuszeństwo przełożonym.

Na "Marszu" uczestniczyły grupy z wielu miast całej Polski (między innymi: Wrocław, Szczecin, Gdynia, Warszawa, Rzeszów, Kraków, Chełm i wiele innych, nie w sposób zliczyć).

Maszerowali rycerze przez centrum Miasta i ciągle dołączali przechodnie. Były trzy postoje przeznaczone dla serc ludzi nowo złowionych siecią miłości Pana.

Niestety „dzieci szatana” za wszelką cenę starały się przeszkodzić do ostatniej chwili "marszu". Marsz dla Chrystusa Króla wyglądał jakby drogą Męki Pańskiej. Szatan biczował Chrystusa, było to szczególnie widoczne, gdy duży obraz „Chrystus Królem Polski” przechodził przez "deptak" - włączane były przeróżne muzyki dzisiejszego wieku, aby tylko zagłuszyć religijne śpiewy, lecz jak tylko minęliśmy to miejsce hulanek bezbożnych, natychmiast wszystko ucichło.

To nie był koniec prześladowania Chrystusa Króla. Następnie za obrazem szła grupka młodych ludzi trzymająca w dłoni czarną flagę Lucyfera. Twarzy ich nie były przyjazne. My natomiast szliśmy mężnie z tarczą i Różańcem w dłoni oraz hełmem zbawienia dusz naszych. Śpiewaliśmy „KRÓLUJ NAM CHRYSTE, ZAWSZE I WSZĘDZIE, TO NASZE RYCERSKIE HASŁO…” Wnet sługi szatana odstąpiły od blasku chwały naszego Pana.

Doszliśmy do zamku i cieszyliśmy się, że „CHRYSTUS ZDOBYŁ TWIERDZĘ SZATANA - KTÓŻ JAK BÓG”. Szatan w swej pysze wysłał kolejnego sługę swego. Przyszedł pewien człowiek- wyglądał na jakiegoś inteligenta grzechem świata mądrego i zaczął krzyczeć „TAK NIE POWINNO BYĆ, A TOLERANCJA GDZIE?”. No właśnie a tolerancja gdzie? Homoseksualiści i lesbijki mogą się afiszować z błogosławieństwem np. biskupów warszawskich a owce Chrystusa nie?

I to ma być tolerancja? Rycerze odparli atak "złego".


ZWYCIĘŻYŁ KRÓL CHRYSTUS - LUBLIN ZDOBYTY ! ! !
Życiński - na emeryturę, niech nie zaśmieca OŁTARZA BOŻEGO !!!
CZEKAJA NA NAS KOLEJNE MIASTA!!! KRÓL WSZYSTKO WIDZI ! ! !

Mobilizacja powszechna RYCERZY KRÓLA rozpoczęta do kolejnej bitwy - modlitwą !
Hetmanem naszym Duch Święty !!!
BÓG - HONOR - OJCZYZNA !!!
Z Chrystusem idźmy walczyć ze śpiewem: BOGURODZICA !!!
Z Jezusem Chrystusem - życie wieczne. Z Lucyferem - potępienie wieczne.


Bóg Jezus Chrystus powiedział:
                     „wybierajcie - kładę przed wami:
                                        BŁOGOSŁAWIEŃSTWO i PRZEKLEŃSTWO
                                                            Wybierajcie Błogosławieństwo.”

OPRACOWAŁ:
Rycerz CHRYSTUSA KRÓLA POLSKI


SPRAWOZDANIE Z MARSZU W LUBLINIE oraz inna korespondencja.
ARTYKUŁ KLIKNIJ
Witam wszystkich! Chciałam się podzielić tym, że uczestniczyłam w Lublinie w Marszu na cześć Intronizacji Chrystusa na Króla Polski . Pojechałam tam z Jarosławia, a właściwie powiedziałabym, że dałam się unieść i pokierować Duchowi Świętemu, woli Bożej, aby tam przybyć, bo nigdy sama z siebie nie przypuszczałam, że do tego będę zdolna. Słodki przymus zrobienia czegoś istotniejszego dla Króla, pokazania swej postawy i swych poglądów, mimo wszystko i mimo wszystkich. Rozmawiałam z pewną młodą dziewczyną z Warszawy, która brała udział w marszach w Warszawie i była też w Lublinie. Tak jak ja czułam, że tak trzeba, że nikt inny tylko KRÓL JEZUS potrafi nas uratować - Polskę i świat.Opowiadała o swych siostrach -materialistkach, że pozostaje jej tylko modlitwa za nie, bo nie pozwalają sobie nic wytłumaczyć, trwają w swym ograniczonym przez zdobywanie, przyjemności i posiadanie życiu.Ja w skrócie opowiedziałam jej o swoim życiu, że Pan Bóg przygotowywał mnie do tego, jakim człowiekiem dziś jestem - przez długie lata i mimo wielu nieszczęść rodzinnych dał mi łaskę zrozumienia i zaakceptowania tego, co doświadczyłam.Nauczył mnie bólu, samotności, pokory, cierpliwości i zdania się wyłącznie na Jego wolę i Jego plan.A jak wiele zyskałam: czyste sumienie, radość istnienia, podziw i zaufanie do Jego mądrości i miłosierdzia. Ukształtował mnie od podstaw. Z prostej rodziny chłopskiej, pozwolił mi zdobyć wykształcenie psychologiczne, trzy podyplomowe, w tym ukończenie Studium Biblijnego . Dodatkowo w pracy dyplomowej animatora biblijnego analizowałam z Księgi Zachariasza 9,9-10 tekst o nazwie: Król Pokoju - Mesjasz czasy ostateczne. KLIKNIJ

Król Pokoju
9
Raduj się wielce, Córo Syjonu,
wołaj radośnie, Córo Jeruzalem!
Oto Król twój idzie do ciebie,
sprawiedliwy i zwycięski.
Pokorny - jedzie na osiołku,
na oślątku, źrebięciu oślicy*.
10 On zniszczy rydwany w Efraimie
i konie w Jeruzalem,
łuk wojenny strzaska w kawałki*,
pokój ludom obwieści.
Jego władztwo sięgać będzie od morza do morza,
od brzegów Rzeki aż po krańce ziemi.
Interpretowałam go tak:
Prorok Zachariasz ukazuje nam osobę króla, ale niezwykłego króla , na pewno nie ziemskiego, bo żaden z królów ziemskich nie może mieć takiej władzy "od morza do morza, od brzegów rzeki, aż po krańce ziemi". Jest to król w istocie wyjątkowy, bo on wprowadzi swemu ludowi pokój, nie będzie już wojen, nienawiści, zła, tego wszystkiego, co ludzi skłóca i dzieli. Ten niebywały król nadejdzie po ostatecznym swoim zwycięstwie, w sprawiedliwości, czyli w bezstronnym osądzie osób i rzeczy, postępujący zgodnie z zasadami etyki, moralności, przyjdzie też w pokorze. Czym jest pokora, uznawana za największy przymiot ducha. Oznacza uniżenie, uległość, łagodność, potulność, skromność, cichość, uznanie bardziej czyjejś niż swojej ważności, racji, znaczenia. Takie przedstawione atrybuty nigdy nie miał i nie będzie miał żaden władca ziemski, bo dla niedoskonałego człowieka jest to nieosiągalne. Prorok Zachariasz ewidentnie wskazuje na Króla Królów, Pana Panów. Taki tytuł możemy odnieść tylko do Jezusa , któremu władzę nad sądem i nad ziemią przekazał Jego Ojciec, co dopełni się przy końcu czasów. Kochani jak się okazuje - ja już wtedy miałam poznanie o naszym Królu , a co dopiero w każdej modlitwie Pańskiej na nowo przyzywamy : "przyjdź królestwo Twoje, jako w Niebie tak i na ziemi". Serdecznie pozdrawiam i tworzących i czytających stronę , dziękuję Bogu za ogromną pokorę ciągłego nauczania , napominania i walki o każdego z nas. Proszę Pana, by nie zostawiał Polski siłom zła, obłudy, niesprawiedliwości, kłamstwa. Panie nawet dla garstki wiernych Twych sług okaż Swe miłosierdzie, sprawiedliwość, błogosławieństwo, ratunek, nadzieję. Bożena z Jarosławia Pani Mieczysława napisała do mnie:
Pan Jezus po wyborach powiedział: "a wy dalej się módlcie". Nie znamy Jego planów ale powiedział, że wysłuchał naszych błagań i teraz czekamy co się będzie dalej działo. Dalej powinniśmy się modlić, bo Pan Jezus ma swoje plany wobec nas.Już się mówi, że W.K. jest chory bardzo poważnie i w szpitalu do którego trafił (nie wiem kiedy) zostały przeniesione inne osoby gdzieś, On tę chorobę ukrył. Pan Jezus dozwolił na zwycięstwo WK, ponieważ p. Jarosława zabiliby a oni mają swoje sposoby. W tej chwili p. Jarosław ma inną pracę do wykonania, której nie wykonałby będąc prezydentem On zna tę stronę, bo ludzie mu donieśli. Powiedział mi jeden korespondent "zaufany", że tę stronę czytają takie osoby, że nie pomyślałabym nigdy, że to prawda. Ufajmy Panu Bogu - widocznie tak musi być. Ten rząd teraz sam rządzi i jak tak dalej będzie podnosił podatki itp. to z hukiem "upadnie". Ale jest ważne, że już nie obciąży nikogo winą, bo rządzi sam.Proszę oglądać często stronę ks. Natanka, gdzie są filmy, ale i tę wymienioną niżej ks.T.Kiersztyna.Módlmy się także w intencji p. Jarosława o siłę dla niego i rozwagę i nadzieję, którą trzeba mieć zawsze.
www.intronizacja.pl


Dzisiaj - to jest morze herezji u TEOLOGÓW czytaj pseudoteologów. Jak ks.prof Bajda mówił na wykładzie w Rumi: dzisiejsi zbuntowani teologowie czerpią mądrość z własnego rozumu, jakby byli bogami. Owszem są bogami szatana teraz, a po śmierci szatan będzie ich bogiem i Pan Jezus powie im: "LEPIEJ DLA CIEBIE BYŁOBY, ABYŚ SIĘ NIGDY NIE NARODZIŁ". Kiedyś to Kościół mienił się atrybutami mądrości, teraz oddał wszystko teologom, niby teologom, bo mówią już po prostu brednie. Te efekty widać. Przedsoborowi czerpali mądrość z Pisma Świętego i objawień oraz z codziennej modlitwy.Największym autorytetem i mądrością był sam BÓG. Teraz przeważnie kapłani, (zawsze są wyjątki) - wpadają do świątyni na 5 minut przed nabożeństwem, bo im się śpieszy a świątynia powinna być ich stałym miejscem.
Teraz mądrością teologów jest ICH WŁASNE PISMO, bo co z tego, że oni cytują na każdej Mszy Świętej Pismo Święte, jak co innego robią. Ślepiec nie może prowadzić ślepca bo.......
Dlatego jedynym ratunkiem jest powrót do nauki przedsoborowej co czyni papież Benedykt XVI. Nawet bardzo często odprawia Msze ŚwieteTrydenckie, więc bierzcie z niego przykład DRODZY PASTERZE.


KORESPONDENCJA
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
Pani Ewo przez Pani pośrednictwo bardzo dziękuję wszystkim, którzy pomogli nam w spłaceniu dachów, dziękuję za każdy liścik, za telefony z prośbą o modlitwy. Niech Pan Wam błogosławi a Maryja Królowa Pokoju ma w swej opiece. Dziękuje. z Bogiem. S.M. Imelda. OCPA POZDRAWIAM! Z Panem Bogiem Ewa Jurasz


OTO JUŻ UJAWNIAJA SIĘ ANTY-JEZUSOWI BISKUPI !!!
KATOLICY POLSCY NIE CHCA TAKICH OBROŃCÓW JEZUSA CHRYSTUSA.

http://wyborcza.pl/1,75248,8487440,Marsz__Rycerzy_Chrystusa__przez_Lublin__FOTO_WIDEO_.html
Arcybiskup Józef Życiński skrytykował Jarosława Kaczyńskiego, Wojtek Jargilo, newspix.pl
Wyjątkowo ostre słowa Nieprawdy padły z ust arcybiskupa Józefa Życińskiego w dniu 9 października 2010 r w Lublinie :
„Ruch domagający się intronizacji skrytykował abp Józef Życiński. - Podnoszą głos i chcieliby ogłosić Jezusa królem Polski wbrew stanowisku Episkopatu. Pamiętajmy, że Jan Paweł II nigdy nie nazywał Jezusa królem Polski.”

Stanowisko Episkopatu: -szukam-
5. Konferencja Episkopatu po raz kolejny odniosła się krytycznie do inicjatyw zmierzających do ogłoszenia Jezusa Królem Polski. Biskupi jednocześnie zwracają uwagę na potrzebę pogłębienia wiary w Jezusa Chrystusa, jako Króla Wszechświata i Pana dziejów. Przestrzegają przed sprowadzaniem królowania Jezusa do jednorazowego aktu intronizacji, który miałby rozwiązać wszystkie problemy.


Z całym szacunkiem ale arcybiskup nie rozumie co mówi i perfidnie kłamie co nie przystoi Eminencji tak wysoko ponoć wykształconemu i mądremu. Episkopat nie posiada żadnego aktu prawnego kościelnego ani państwowego aby móc zabronić intronizacji Jezusa Chrystusa na Króla Polski. Jedynie Następca św. Piotra mógłby zabronić katolikom tego aktu z piastowanego urzędu a jest nim obecny ojciec święty papież Benedykt XVI. Ależ Ojciec Święty nie zabrania ale z ojcowską miłością czeka na inicjatywę polskiego episkopatu w sprawie dokonania intronizacji Jezusa Chrystusa na Króla Polski podobnie jak papież Ojciec Święty Aleksander VII, który powołując się na objawienie o. Juliusza Mancinelli odpowiedział: „Nie, Maryja was uratuje, to Polska Pani. Jej się poświęćcie. Jej oficjalnie ofiarujcie. Ją Królową ogłoście, przecież sama tego chciała". Król Jan Kazimierz, stosując się do rady papieża, 1 kwietnia 1656 r. złożył uroczysty ślub, ogłaszając Maryję Królową Polski."

-szukam-
Intronizacja na Litwie
Nasza była siostrzyczka Litwa dokonuje intronizacji swojego Rejonu Wileńskiego za pontyfikatu Benedykta XVI z błogosławieństwem i wielką radością żyjącego ojca świętego dnia 13 czerwca 2009 r., w obecności wikariusza generalnego bpa Juozasa Tunaitisa i Luigi Bonazzi NUNCJUSZA APOSTOLSKIEGO na kraje bałtyckie !!!!! http://www.fronda.pl/news/czytaj/chrystus_krolem_w_wilnie
http://kurierwilenski.lt/2010/06/22/rocznica-aktu-intronizacji-chrystusa-krola-w-rejonie-wilenskim/
http://kurierwilenski.lt/2009/06/18/akt-intronizacji-chrystusa-krola-w-rejonie-wilenskim/
To, że Jezus Chrystus jest Królem, stanowi określenie dla samego chrześcijaństwa i stanowi istotę życia wiary każdego ochrzczonego. Dobitnie na ten temat wypowiedział się Prefekt Kongregacji Nauki Wiary, Kardynał Józef Ratzinger, obecny Ojciec Święty: Święto Chrystusa Króla jest świętem świeżej daty, lecz jego treść jest tak stara jak sama wiara chrześcijańska, albowiem słowo Chrystus nie jest niczym innym, jak greckim tłumaczeniem słowa "Mesjasz": pomazaniec, król. Jezus z Nazaretu, ukrzyżowany "Syn cieśli", jest tak bardzo Królem, że tytułem Królewskim stało się Jego Imię. Nazywając samych siebie chrześcijanami, określamy się sami jako ludzie Króla, jako ludzie, którzy uznają w Nim Króla. (w: Służyć prawdzie, Wrocław 1986, s. 368).
RYCERZE JEZUSA CHRYSTUSA KRÓLA POLSKI.


O. Król, Ks. Bajda o wspólnikach szatana i
Międzynarodowej Ligi Izraelskiej

-szukam- Jest czymś najbardziej tragicznym, że naród, który był wybrany po to, aby służył Bogu w pełnieniu Jego planu, stał się w pewien sposób wspólnikiem szatana. Chrystus, uświadamiając im ich grzech (ponieważ postanowili Go zabić), stwierdził z całą jasnością: "wy macie diabła za ojca" (J 8, 44). Było to surowe stwierdzenie, ale prawdziwe, ponieważ Żydzi, usiłując zabić Chrystusa, "pełnili zamiary szatana". Nienawiść do Chrystusa, wzniecona przez szatana u przywódców narodu żydowskiego, natychmiast zwróciła się przeciw Kościołowi, jak to widać od początku w prześladowaniu św. Szczepana i potem we wszystkich dalszych prześladowaniach. Były one zawsze inspirowane przez Żydów i przez nich zaciekle przeprowadzane. Nie bez powodu Księga Apokalipsy mówi o "Synagodze szatana" (Ap 2, 9). Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że siłą napędową sowieckiej rewolucji 1917 roku byli Żydzi i oni widzieli w tej rewolucji drogę do opanowania świata, jak to jest widoczne także w tej ulotce przytoczonej przez ks. Trzeciaka. Oni zajmowali czołowe stanowiska w całej sowieckiej organizacji i oni odznaczali się szczególną bezwzględnością i okrucieństwem w tępieniu tzw. wrogów rewolucji. Problem skomplikował się wtedy, gdy Armia Czerwona zatrzymała się nad Wisłą i dzięki cudownej interwencji Najświętszej Dziewicy zmuszona była zrezygnować z planu "po trupie Polski do serca Europy". Należy się wdzięczność ks. Józefowi Bartnikowi SJ za przypomnienie roli Maryi w zwycięstwie nad bolszewikami ("Nasz Dziennik" nr 189, 2006, s. 14-15). Okazało się, że "serce Europy" przeniosło się do Polski, jak to stwierdził Norman Davies, i dlatego po niecałych 20 latach Polska stała się obiektem planowego najazdu sprzymierzonych sił socjalizmu –w roku 1939. >>KLIKNIJ <<- Synagoga szatana


WAŻNA KORESPONDENCJA
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus! Ta misja jest wyjątkowa. Będziemy od 18-21.10.10 na zjeździe kapelanów Zakładów Karnych. Będzie ich około 200. Czy uda się słowem ożywić ich posługę? Potrzebujemy wstawienniczej modlitwy, aby zbiory były okazałe. Prosimy wszystkich o jedno Zdrowaś Maryjo każdego dnia.
Szczęść Boże.Tadeusz


KORESPONDENCJA
Droga Pani Mieczysławo,za pośrednictwem Pani strony internetowej, chciałam serdecznie podziękować Panu Jezusowi,za opiekę nad naszą rodziną i prosić gorąco o nieustanną łaskę wiary dla nas i o pomoc w wypełnianiu Woli Bożej. Pani Mieczysławo podziwiam Pani pracę i modlitwy i ten znak, jak duzo można zrobić z Bożą pomocą. Jeśli można prosić, to chciałabym usłyszeć, co Pan Jezus powiedziałby dziś do Izraelitów ? A co do Polaków w sprawie przyczyn katastrofy Smoleńskiej ? Czy mamy przebaczyć winowajcom i już nie dochodzić - dlaczego i jak to się stało ? i jak można obronić Polskę, Pana Jarosława Kaczyńskiego i PiS, przed nienawiścią PO ? Czy tylko ratunek w Intronizacji, której dalej nie chce Episkopat ? Czy Pan Jezus może oświecić hierarchów, aby bronili wiary, Polski i dusz ludzkich? Z wiarą w Boży ratunek - Maria z Piaseczna.


KORESPONDENCJA o PIERWSZYCH SOBOTACH
Spotkałam się już kilkakrotnie z tym, że w kościele, do którego uczęszczam, w ogłoszeniach niedzielnych przed I Sobotą Miesiąca, nie było w ogóle wspominane o tym fakcie. A w soboty Msze św. odprawiane są, oczywiście, z Niedzieli.... Obawiam się, że młodsze pokolenie coraz bardziej pozbawiane jest szansy poznawania Najświętszej Pani z Jej szczególną rolą w Kościele. W Fatimie Matka Boża prosiła nas o odprawienie 5-ciu Pierwszych Sobót Miesiąca... Dzięki internetowi odkryłam "Nowennę do Niepokalanego Serca Maryi" (według Siostry Marii Natalii) - która trwa przez 9 I-szych Sobót Miesiąca. Osobiście odprawiam ją od kilku miesięcy i już dostrzegam zbawienne skutki w mojej rodzinie. To właśnie Najświętsza Pani ma szczególne przywileje wypraszania nieskończonych łask Bożych nie tylko dla nas, ale także dla naszych drogich zmarłych:
"OBIETNICA MARYI DZIEWICY:
?W każdą pierwszą sobotę miesiąca bramy piekielne bę­dą zamknięte i nikt w tym dniu nie zostanie potępiony. Czy­­ś­ciec otworzy się i wiele dusz będzie przyjętych do Nie­­­ba. Oto skutek miłości pełnej miłosierdzia Mojego Sy­na, który się nią posłuży, aby wynagrodzić dusze, które czczą Moje Niepokalane Serce?".
Proszę zapoznać się również z 33 Obietnicami związanymi z tą Nowenną. Najświętsza Pani pragnie doprowadzać nas do samego Źródła nieskończonych łask Bożych. Jakże wiele wdzięczności należy się również dla Niej... Nowennę można znaleźć na stronie:
http://www.duchprawdy.com/siostramarianatalia.htm
Polecam ją wszystkim z całego serca. Barbara.


BARDZO CENNE PRZYSŁOWIA DLA WSZYSTKICH:
W tym względzie Ojciec Jan Klimiec mawia:
"Kto na tacę da nad miarę, lżejszy w pieniądz - cięższy w wiarę".

„Bóg dał - Ksiądz wziął"
"Głodnego nakarmić, spragnionego napoić, najeść się do syta - na post się uzbroić"
"Głupca nie czyni brak rozumu, lecz brak wiary"
"Wąż prędzej przejdzie przez ucho igielne, niźli wielbłąd przez kolce zeriby"
„Póty dzban wodę nosi, póki ręce siłę mają"
„Diabeł zawsze dobrze płaci za duszę ale fałszywymi pieniędzmi"


chaos liturgiczny a nadejście Antychrysta
- ks. Wincenty T. Micelli SI
-szukam- Bałwochwalstwo polegające na manipulowaniu przy rzeczach świętych nie ominęło i Kościoła, co zaowocowało liturgią pełną miernoty, będącą show dla widzów, odrywającą ich od rzeczy świętych, uniemożliwiającą wewnętrzne zjednoczenie z Bogiem i wulgaryzującą, jeśli nie osłabiającą, święte czynności, symbole, muzykę i słowa. W rzeczywistości zubożona w ten sposób liturgia niczego nie odnowiła - innowacje te doprowadziły do opustoszenia kościołów, zaniku powołań do kapłaństwa i życia zakonnego, odstręczyły konwertytów i otworzyły szeroko drzwi Kościoła różnego rodzaju buntownikom. Nawet jeśli jest ważna, nie jest w stanie nikogo zainspirować - jest bezbarwna, powierzchowna i banalna, pozbawiona woni świętości. Zhumanizowana, „populistyczna" liturgia nie będzie nigdy w stanie zrodzić świętych, cudu tego dokonać może jedynie liturgia przebóstwiona.
Ojcowie Kościoła zwracają uwagę na zepsucie liturgii, jakie panować będzie w czasach ostatecznych. W miarę, jak koniec ten będzie się przybliżał, Kościół poddawany będzie wściekłemu i bardziej diabolicznemu prześladowaniu niż kiedykolwiek w swej historii. Ustanie wszelki kult religijny. „Usuną codzienną ofiarę". Niektórzy Ojcowie interpretują te słowa w taki sposób, że Antychryst zniesie na trzy i pół roku wszelki kult religijny. Inni z kolei przypominają nam, że Antychryst ustanowi swój tron w świątyni Boga i zażąda od swych zdeprawowanych wyznawców oddawania sobie czci. Św. Augustyn zastanawiał się, czy dzieciom udzielany będzie wówczas chrzest. Żyjemy w czasach tak zdeprawowanych, że wiele państw nie pozwala nawet na naturalną śmierć niewinnych istot ludzkich (...). Panowaniu Antychrysta towarzyszyć będą liczne cuda, podobne do tych, jakich dokonywali egipscy czarnoksiężnicy przed oczyma faraona.
Widzimy więc, że poza prześladowaniami krwawymi, wrogowie Kościoła posługiwać się będą również podstępem i oszustwem. Antychryst będzie bardzo skutecznie dzielił i skłócał ze sobą chrześcijan. Uda mu się oderwać od skały zbawienia wiele dusz i wciągnąć je w herezję lub schizmę, pozbawiając je chrześcijańskiej wolności oraz siły. (...)
Bez wątpienia agnostycy i ateiści powitają z protekcjonalnym uśmiechem proroctwo o nadejściu Antychrysta w oparach herezji, w epoce bohaterów i wojen, a liberalni chrześcijanie przyłączą się do tego chóru szyderców. Było tak w czasach Noego, wyśmiewanego z powodu budowania arki. Było tak również w czasach Abrahama, wstawiającego się bezskutecznie za Sodomą i Gomorą. Było tak wreszcie w czasach Chrystusa, który płakał nad Jerozolimą. Wszyscy ci sceptycy zostali w wyniku swego niedowiarstwa unicestwieni. Będzie tak również i na końcu czasów, ludzie źli są bowiem zbyt pyszni, by zaakceptować i zrozumieć drogi Boga. W tych ostatnich dniach ludzie kochać będą jedynie samych siebie, chciwi, pyszni, bluźniercy, nieposłuszni rodzicom, niewdzięczni, bezbożni, pozbawieni naturalnych uczuć, naruszający pokój, oskarżający fałszywie, niepowściągliwi, gwałtownicy, mający w pogardzie dobrych, zdrajcy, szaleńcy, zarozumiali, miłośnicy przyjemności, szydercy podążający za swymi żądzami (...).

Papież prosi aby nie klaskać w kościele - kapłani nie słuchają go.
>>KLIKNIJ <<
Cchaos liturgiczny


KORESPONDENCJA
Szczęść Boże
Byłam jedną z wielu tysięcy uczestników Marszu dla Jezusa Chrystusa Króla Polski w Warszawie. Wspaniała organizacja, ogromne przeżycia, ale był taki moment, że ogarnął mnie wielki smutek. Było to wtedy, gdy Obraz Pana Jezusa w Cierniowej Koronie został uroczyście wniesiony do Archikatedry. Niepokój ten odczuwam do dnia dzisiejszego i dlatego ośmielam się zwrócić z tym do Pana Jezusa poprzez Ciebie, droga Mieczysławo. Będą kolejne marsze. Zapytaj proszę, czy Pan Jezus chce widzieć na kolejnych marszach ten obraz? A przecież mamy ofiarować Panu Jezusowi złotą koronę... - Elżbieta


KORESPONDENCJA
SZCZĘŚĆ BOŻE Pani Mieciu.Na początku pozdrawiam, pozdrawiam MOJEGO KRÓLA I NAJLEPSZA MATKĘ KRÓLOWA I PANIA TEJ ZIEMI.Moja droga przyjaciółko w sobotę (9.10)byłam u sióstr Klarysek od wiecznej adoracji i dałam datek za dusze które mnie tak bardzo chętnie odwiedzają i prosiłam o modlitwę za nie.Siostra Franciszka gdy mnie zobaczyła bardzo serdecznie się ze mną przywitała i ucięłyśmy sobie krótką pogawędkę.Kończąc rozmowę siostra stwierdziła po raz wtóry (od kilku lat co jakiś czas odwiedzam siostry)-proszę panią to co się pani przydarza to jest ŚWIĘTYCH OBCOWANIE.Tylko się z tego cieszyć. Powtórzyła to kilka razy.Siostry, które tam były też to słyszały.A od siebie chcę dodać,ze nie napisałam pani o tym ,ze ostatnio widziałam aniołka stróża mojej wnuczki.Dziewczynka-Dominika była tydzień w szpitalu a gdy wyszła wzięłam ją do siebie aby doszła do siebie.I pewnego wieczoru gdy spała a ja kończyłam wieczorna modlitwę kontem oka zauważyłam białą postać koło dziecka.W pierwszej chwili pomyślałam,że dziecko wstało i siedzi.Ale gdy wstałam i podeszłam do łóżka to zobaczyłam małą osóbkę jak siedzi przy dziecku.Uśmiechnęłam się i poszłam dokończyć pacierz.Po skończeniu pozdrowiłam KRÓLA I KRÓLOWA i wtedy zobaczyłam jak na łóżko siada osoba mojego wzrostu.Szata była koloru jasno-siwego i nawet się nie bałam. Powiedziałam: o widzę mojego anioła stróża.Jak chcesz to tu sobie siedź a ja idę spać.W swoim życiu widziałam już anioła stróża męża.I też się go nie bałam.Zresztą ja mam szczęście do takich odwiedzin.Kiedyś jakiś czas temu posyłałam pieniądze za dusze z rodziny i znajomych.I pewnego razu wchodzę do mojej kuchni a pod oknem na krześle siedzi jakaś kobieta i mówi,że potrzebuje pomocy.A ja patrząc na nią osłupiałam z wrażenia .Ale akurat zbliżał się czas kolejnej wysyłki i dołączyłam również tą panią.Równo za miesiąc jak się odprawiły te modlitwy pewnego wieczoru gdy byłam sama w domu nagle staje w drzwiach pokoju ta pani i w sercu w duszy usłyszałam przyszłam Ci podziękować.Ale ona przeszła do mnie w pełnej swojej krasie tzn zobaczyłam królową.Jak nawet teraz nie raz patrzę na drzwi to zdaje mi się,że za moment może wejść ta królowa.Pewnie teraz pani powie,że jestem chora.Bo jak komuś z bliskich to opowiadałam to kiwali głowami.A ja mówię co widziałam.Sam BÓG o tym wie.Nie muszę kłamać.to jest prawda.Dlatego pozwolę sobie poprosić panią-proszę zapytać naszego KRÓLA czy to jest ŚWIĘTYCH OBCOWANIE. Przepraszam za tak długi list.Pozdrawiam serdecznie i gorąco.Z PANEM BOGIEM.Helenka


KORESPONDENCJA
Króluj nam Chryste, proszę posłuchać najpierw króciutkiego pliku audi (1 min) w załączniku dotyczącego Intronizacji Jezusa Chrystusa Króla Polski. Wypowiada się abp Michalik. >>KLIKNIJ <<
...Cytowane słowa Pana Jezusa przez bp Michalika dotyczą czasów i sposobu życia niewiernych żydów w tamtych czasach i teraźniejszych czasach. A co dzisiejsi "żydzi z dzisiejszego sanhedrynu - episkopatu" robią, aby nastał czas i sposób życia według Królestwa Bożego, nic nie robią, a wręcz odwrotnie, zwalczają dalej Boże Królestwo, ?estwo, o które się modlą w modlitwie Ojcze Nasz. Pan Jezus pragnie, aby jego dzieci żyły i zaznały już tutaj na ziemi Bożego Królestwa, które nam obiecał, i to my musimy do tego dążyć, to my musimy zmienić królestwo szatana na Królestwo Boże, to od nas zależy, za którym Królestwem się opowiemy i oto właśnie chodzi w Intronizacji. A jak słychać w tym pliku dźwiękowym, biskup Michalik woli trwać w królestwie szatana i nas zwodzić, zamiast je wprowadzać i realizować. Ale Pan Jezus tak i tak przyjdzie na ziemię, zaprowadzić swoje Królestwo i zacznie od Polski, czy oni - biskupi z Episkopatu - Sanhedrynu chcą czy nie chcą. Episkopat to Sanhedryn, dlatego, że dziś tak samo jak wtedy dyskutują i planują co zrobić z Jezusem, bo jest im niewygodny, dziś zaczynają o tym głośno mówić co widać i słychać w tym materiale audio. Odwrócili się od Pana Jezusa w Tabernakulum i od Krzyża, wyprostowali nam kolana, wprowadzają świeckich do rozdawania Komunii świętej i robią z nas protestantów, niedługo zrobią nam stół szwedzki i sami będziemy podchodzić i brać do ręki Najświętsze Ciało Jezusa Chrystusa. A nasz Pan i Król nie da kpić z siebie jest Miłosierny ale też i Sprawiedliwy. Zobaczymy co zrobią jak Wielki Świetlisty znak Krzyża pokaże się na niebie, ten który jest opisany w Dzienniczku św. s. Faustyny (Dz.83) jak poznają swoje grzechy, co wtedy zrobią. A miałem takie dobre zdanie o tym biskupie, szkoda, że muszę zmienić zdanie. Szczęść Boże Krzysztof z Łodzi


KORESPONDENCJAKrzyż po holendersku
Pobyt w kraju nad rzeką Amstel jest niezmiernie pouczający. Tubylcy dokładnie mnie wypytali o Smoleńsk i, jak pisalam ostatnio, wyrazili głębokie zdumienie nic nierobieniem polskiego rządu. Dziś zainteresowali się sprawa krzyża pod Pałacem Prezydenckim. Po obejrzeniu paru filmików na youtube (wraz z tłumaczeniem) wyrazili głębokie oburzenie. Dlaczego? Otóż wedle słów znanych mi Holendrów u nich każdy ma prawo się modlić. Zawsze. Jakkolwiek. I nikt nie ma prawa mu w tym przeszkadzać. Policjanci będący muzułmanami mają prawo do przerwy na modlitwę. Katolicy maja prawo nosic krzyżyki w pracy. Nikomu nic do tego. Chrześcijanie wszelkich wyznań, muzułmanie, hinduiści i wyznawcy każdej innej religii mogą się pomodlić na środku ulicy. Nie wywoła to tutaj zdziwienia.
"Gdyby nasza królowa zginęła w wypadku prawdopodobnie w całym kraju urządzono by miejsca pamięci i tysiące ludzi by na dowolne sposoby oddawało jej cześć" - powiedział mi Walter. -"Pewnie ktoś by postawił krzyż. I krzyż miałby prawo sobie stać. No bo komu właściwie on przeszkadza? A wy, Polacy, to przecież katolicy. No to o co chodzi z tymi pijanymi ludźmi?!".
Nie on jeden jest zdumiony. Wszyscy Holendrzy, którym opowiadałam o sytuacji z krzyżem, nie mogli uwierzyć w nietolerancję wobec krzyża. W Holandii pijany młodzieniec sikający pod krzyżem zostałby najpewniej zapuszkowany w ciągu kilkudziesięciu minut za okazywanie nietolerancji wobec przedstawicieli grupy wyznaniowej. Pijany młodzieniec bijący modlącą się babcię posiedziałby za nietolerancję wobec jej przekonań i za atak fizyczny. To jest Holandia. Kraj, w którym wiele rzeczy wygląda z polskiej perspektywy co najmniej gorsząco. A jednak tutaj ekscesy antyreligijne alla polacca byłyby po prostu niemożliwe. Hanka

KORESPONDENCJA Apel w Radzie Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa
Szanowni Państwo
Po ponad 50 dniach od otrzymania apelu o budowę pomnika śp. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Warszawie, Prezydent Miasta Stołecznego Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz zdecydowała przekazać apel do rozpatrzenia Radzie Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa. Swoją decyzję argumentuje „państwową ranga proponowanego upamiętnienia". Powołała się przy tym na kompetencje ROPWiM wynikające z artykułu 1 i 3 punkt 1 ustawy o Radzie Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa.
Jeszcze raz dziękuję za Państwa zaangażowanie i poparcie. Zapraszam do dalszego propagowania inicjatywy www.pomnikdlaprezydenta.pl
Z wyrazami szacunku Andrzej Lachowski


KORESPONDENCJA
Propozycja - niech rząd zacznie od siebie zmniejszać pensje i dietki Bolesne zaciskanie pasa
http://biznes.onet.pl/zaczyna-sie-bolesne-zaciskanie-pasa,18543,3731468,1,prasa-detal
VAT będzie rósł jeżeli dług publiczny przekroczy 55% PKB
http://finanse.wp.pl/kat,111116,title,VAT-bedzie-rosl-jesli-dlug-publiczny-przekroczy-55-proc-PKB,wid,12747469,wiadomosc.html

Dzienikarka oszukuje widzów - jak wielu dziennikarzy z mediów anty-polskich
http://www.niepoprawni.pl/blog/2370/zobacz-jak-kasia-kolenda-oszukuje-widzow-tvn

Medialna nagonka na J.Kaczyńskiego
http://www.blogpress.pl/node/5997


KORESPODENCJA
Mam nadzieję że w niedalekiej przyszłości będzie nowy Premier i Prezydent. Moim zdaniem nie powinni rządzić osoby które są podejrzewane o spisek na życie Kaczyńskiego. Boję się, że jak Tusk nie zostanie aresztowany i przesłuchany na wariografie to założy sobie nową partię i dalej będzie mącił ludziom oczy. Tak samo było z KLD i UW. Zwykli obywatele są karani za różne przestępstwa i tu też nie powinno być wyjątku. Gdyby tak się stało to Tusk już nigdy nie zasiądzie w poselskich ławach. Maria.


ZAPROSZENIE DO SANKTUARIUM DO OBÓR
SZCZĘŚĆ BOŻE DLA WSZYSTKICH ! PRZESYŁAM LINK DO SANKTUARIUM MARYJNEGO W OBORACH U OJCÓW KARMELITÓW. W TYM SANKTUARIUM SA NABOŻEŃSTWA JAK W MEDZIUGORJU. POZDRAWIAM BARDZO SERDECZNIE. Z PANEM BOGIEM. Elżbieta

http://www.obory.com.pl/


ZAPRASZAM DO MODLITWY - INTENCJE - KLIKNIJ


ZAPRASZAM DO MODLITWY Z RADIEM "KONSOLATA"
http://www.konsolata.pl/radio/


Zgromadzenie Misyjne Służebnic Ducha Świętego ZAPRASZA na modlitwę - http://www.siostrymisyjne.opoka.net.pl


CZY KTOŚ CHCE KUPIĆ NASZYCH ZDRAJCÓW?
MY ICH ZA DARMO ODDAMY A NAWET DOPŁACIMY!

Uwaga! Chcą nawet sprzedać Giełdę Papierów Wartościowych.
http://gielda.onet.pl/srebra-na-sprzedaz,18727,3728559,1,prasa-detal

MUSIMY WIEDZIEĆ JAKA PRZYSZŁOŚĆ NAM SZYKUJE OBECNY RZAD- Delegalizacja polskiej racji stanu
http://www.niezalezna.pl/artykul/delegalizacja_polskiej_racji_stanu/40017/1



10 październik 2010 r. NIEDZIELA kolejny miesiąc pamięci śmierci 96 osób polskiego Rządu i Prezydenta L.Kaczyńskiego
z małżonką w katastrofie samolotowej - jaka miała miejsce w Rosji - 10.04.2010r.

Drugie czytanie 2Tm 2,8-13
Najmilszy: Pamiętaj na Jezusa Chrystusa, potomka Dawida. On według Ewangelii mojej powstał z martwych. (...) Jeżeliśmy bowiem z Nim współumarli, wespół z Nim i żyć będziemy. Jeśli trwamy w cierpliwości, wespół z nim też królować będziemy. Jeśli się będziemy Go zapierali, to i On nas się zaprze. Jeśli my odmawiamy wierności, On wiary duchowuje, bo nie może się zaprzeć siebie samego. EWANGELIA Łk 17, 11-19
Stało się, że Jezus zmierzając do Jerozolimy przechodził przez pogranicze Samarii i Galilei. Gdy wchodził do pewnej wsi, wyszło naprzeciw Niego dziesięciu trędowatych. Zatrzymali się z daleka i głośno zawołali: "Jezusie, Mistrzu, ulituj się nad nami". Na ich widok rzekł do nich: "Idżcie, pokażcie się kapłanom". A gdy szli, zostali oczyszczeni. Wtedy jeden z nich widząc, że jest uzdrowiony, wrócił chwaląc Boga donośnym głosem, upadł na twarz do nóg Jego i dziękował Mu. A był to Samarytanin. Jezus zaś rzekł : "Czy nie dziesięciu zostało oczyszczonych? Gdzie jest dziewięciu? Żaden się nie znalazł, który by wrócił i oddał chwałę Bogu, tylko ten cudzoziemiec". Do niego zaś rzekł: "Wstań, idź, twoja wiara cię uzdrowiła".


W tamtych czasach los chorych na trąd był losem przeklętym. Trędowaci poza okrutnym cierpieniem, wyganiani byli poza obręb normalnego życia.To okrucieństwo tłumaczono, że chronią się przed epidemią. Pan Jezus nie czyni nic szczególnego, nie zbliża się do nich, poleca tylko. Dopiero w drodze, gdy uwierzyli zostali uzdrowieni, dokonał się cud. Boże interwencje nie muszą dokonywać się według naszego scenariusza..Pan Bóg może nas zaskakiwać i nie wyczekiwać specjalnych formułek i rytuałów.. Pan Bóg wymaga wiary żywej, spontaniczneji świeżej, wiary w Jego Miłość. Ci potrzebujący nie naprzykrzali się i nie żądali wyjaśniej. Zaufali i poszli. Często zapominamy podziękować Panu Bogu za tyle cudownych spraw w naszym życiu.

Za wszystko dziękuję Bogu, taka jest bowiem wola Boża względem was w Jezusie Chrystusie - 1 Tes 5,18

MODLITWA DO TRÓJCY PRZENAJŚWIĘTSZEJ św. Augustyna
"Panie Wszechmogący , Troisty w Osobach, Jedyny Boże, który byłeś i będzieszs na wieki - Tobie polecam dziś i po wszystkie czasy duszę, ciało, zmysły, wszystkie mysli, słowa i czyny moje, wiarę i wytrwałość w dobrym, abyś je strzegł każdej godziny i każdego momentu mego życia. Wysłuchaj mnie o Trójco Przenajświętsza i ochroń mnie od wszelkiego zła, szczególnie od każdej niewierności przeciw Tobie, od wszelkiej okazji do grzechu i od wszystkich znanych i nieznanych nieprzyjaciół. Błagam o to przez przyczynę Najświętszej Dziewicy Maryi, przez modlitwy świętych Patriarchów, wstawiennictwo Apostołów, stałość Męczenników, czystość Dziewic i zasługi Wybranych. Amen".


Panie Jezu- pewna kobieta pyta jak sobie ma poradzić z takim problemem: dzieci mają pretensje do niej za jej dawne życie. Wprawdzie bylo ono normalne, jak w każdej rodzinie - jednak ma żal do matki, ze powinna być lepsza.
Ten problem dotyczy bardzo dużo rodzin i podpowiedz Panie Jezu, czy tłumaczyć się i usprawiedliwiać? Ona próbuje, ale bez skutku. Nie ma przebaczenia i nie ma zrozumienia u dzieci dorosłych i mających już swoje rodziny.
Pan Jezus: „Moja umiłowana córko, bądź Moim. echem dla wielu. Jeżeli nie przyjmuje ciebie twoja rodzina, to Mnie jest smutno tak samo jak tobie, bo rodzina jest podstawową komórką i zjednoczeniem Bożym. Dlatego powiadam wam - miłujcie się, szanujcie się i wspomagajcie się. I aby nie było nigdy tego w was, że brat wydaje brata, a ojciec syna i odwrotnie. Szatan szaleje na świecie, bo wkrótce JA PRZYJDĘ i zwiążę jego sługi. Szatan bardzo się śpieszy i jest bardzo pracowity w skłócaniu rodzin, i bardzo, bardzo ubolewam nad tym, bo w wielu przypadkach to mu się udaje. Bądźcie mocni w wierze i nie pozwólcie Mojemu wrogowi grasować w waszych sercach i waszych rodzinach. Wszyscy ludzie mają wspólny cel - osiągnąć zbawienie wieczne i mieszkać ze Mną ze mną, z nami w Niebie. Gdybyście wszyscy przestrzegali i wypełniali Moje Przykazania, to nie było by tak dużo zła na świecie. Drodzy Moi zagubieni - macie ten sam problem od stworzenia świata i ciągle powtarzacie swoje błędy. Kochajcie Boga i bliźniego swego a będziecie żyć w pokoju. Te DWA Przykazania są podstawą do przestrzegania w pozostałych Moich przykazań. Ciągle mówię o tym, więc - kto ma uszy niech słucha. Amen.”

Panie Jezu - co mają robić matki i ojcowie którzy kiedyś grzeszyli. Sam wiesz że człowiek uczy się na swoich błędach i wiele musi upłynąć czasu aby się nauczył. Na Spowiedzi Generalniej powiedziałeś: ZAPOMNIAŁEM oraz „IDŹ I NIE GRZESZ WIĘCEJ”. Rodzice - przepraszają, żałują ale dzieci pamiętają i wytykają im wszystkie nidociągnięcia - przy każdej okazji.
Pan Jezus: ” To wam powiem: nie wiecie dnia i godziny kiedy te wszystkie pretensje do waszych rodziców obrócą się przeciwko wam. Nie znacie ni dnia ni godziny, kiedy to "zło" będzie was atakować i zbłądzicie. Dlatego przebaczenie każdemu drugiemu człowiekowi i zapomnienie - jest podstawą do dalszego dobrego I zdrowego życia. Nie przebaczysz - tobie nie będzie przebaczone. Nie zapomnisz - tobie nie będzie zapomniane. Nie twoja i nie wasza rzecz, jak Ja to przyjmuję. Jeżeli Ja powiedziałem: "Idź i nie grzesz więcej" - to nie grzesz więcej - i innych ludzi nie licz grzechów, ani nie pamiętaj, i nie stawiaj się w miejsce Boga w Trójcy Świętej Jedynego. Mówię do ciebie i do wszystkich: przebaczaj, zapominaj i nie grzesz więcej, a zbawieni będziecie i osiągniecie Niebo. Amen Jezus Chrystus Zbawiciel”

Panie Jezu - pewien Boży kapłan, Twój kapłan - zrozpaczony, cichy i nieznany nikomu, który chce abyś Królował, ale masz tak dużo przeciwników, że ośmielił się głośnio powiedzieć o kapłanach, którzy nie chcą uznać Ciebie oficjalnie za KRÓLA POLSKI I ŚWIATA - " LEPIEJ DLA NICH, GDYBY SIĘ NIE NARODZILI NIGDY!"- czy dobrze powiedział?
Pan Jezus: „ Mój umiłowany ludu - to są mocne słowa jakich użyłem do ucznia Mojego. Obecnie są między wami kapłanami, także panowie, równi w uczynkach tamtemu Judaszowi. Mieczysławo - zanotuj zwierzenia człowieka, którego napomniałem, aby zdał sprawozdanie ze swego życia, że był Judaszem i odbiera już swoje zasługi od jego pana Lucyfera. To sprawozdanie człowieka o kilku twarzach, i kilku życiorysach w zależności od sytuacji w jakiej się znajdował będzie dla was świadectwem i podstawą do twierdzenia właśnie tak:” DLA NIEGO LEPIEJ BYŁOBY, ŻEBY SIĘ NIGDY NIE NARODZIŁ.”. Jeden jest Stwórca. Jeden Bóg w Trzech Osobach. Jeden jest Zbawiciel i jeden jest Sędzia Sprawiedliwy, a oskarżycieli wielu. Dla takich "nie -Moich kapłanów jest wielu oskarżycieli: ich uczynki, ich sumienia, i ich Anioły, których każdy z was ma, a które wiele razy odwracają głowy, od waszych uczynków. Oskarżycieli macie wielu, bo i te dusze, które zostały skierowane przez wasze postępowanie i teorie - na złą drogę. Na sądzie waszym będą świadczyli ci, którzy zeszli na złą drogę kierując się waszymi wskazówkami. Powtarzam - ci którzy nie chcą Mnie uznać za KRÓLA waszego oficjalnie ukoronowanego przez władze państwowe i kościelne -"LEPIEJ DLA NICH BYŁOBY, GDYBY SIĘ NIGDY NIE NARODZILI", bo woleli oddać hołd Mojemu wrogowi a ich królowi Lucyferowi. Dlatego mówię, że przeciwko nim będą świadczyli ludzie, którzy zginą w kataklizmach i wojnach, które są przed wami. Nie mówię „AMEN” bo cały czas czekam i mam nadzieję, że skruszeją wasze serca. Jezus Król Polski i Wszechświata, który już jest - tak - ale z łaski Ojca Mego a nie z waszej wiary”.


Panie Jezu - pytają się Ciebie o ks. Bashoborę, który był w Chicago i w Polsce, ponieważ dochodzą do nas jakieś dziwne wieści o nim.
Pan Jezus: „ Dzieci Moje - nie wierzcie macącym. Teraz nastały czasy, w których Moi wrogowie podważają wiarygodność Mojego narodzenia, Mojej śmierci i zbawienia waszego. Są ludzie, którzy manipulują Objawieniami Moimi i Matki Mojej. Powiadam wam - oni już swoją odprawę odebrali. Tak samo odebrali już swoją zapłatę ci biskupi, którzy porozbierali Moje ołtarze i Tabernakula w którym mieszkałem na wywyższonym miejscu, należnym Bogu Jedynemu.. Usunęliście Mnie z głównych miejsc w świątyniach Moich. Dlatego ukazywałem się Tobie Mieczysławo i widziałaś Mnie tak dużo razy w świątyni tylko częściowo Mojej, a nazwanej „Świętej Konstancji" w Chicago. Nawet Duch Św. swoim podmuchem rozpalił ogień, który strawił miejsce Mojego Domu. Już tak jawnie pokazałem błędy pasterzy tego "Kościoła" i dalej jestem zlekceważony. Na Moim Krzyżu Męki wyrywam się ciągle z niegodnych rąk świeckich ludzi, a nawet sióstr zakonnych i opisałaś to na naszej Stronie i dalej jestem lekceważony. Ludzie - jak mam do was przemówić? Czy potrzeba na was też kary zesłać, że wreszcie zrozumiecie, że Mnie obrażacie ciągle i lekceważycie? W wielu kościołach jestem tylko symbolem, a nie Bogiem-„,żywym Bogiem”. Mój smutek jest wielki, bo od tych "odstępstw" powstają następne i nie tylko widoczne, lecz bardziej w sercach ludzkich. Uskarżam się, boleję, zsyłam ogień i jeszcze nie rozumiecie? Jezus obdarty z czci.”


Po krótkiej przerwie Pan Jezus dalej mówił:
Pan Jezus: ”Czyż nie wiecie, że wszystko zaczyna się wypełniać? Ale po to tylko, że nie chcecie uznać Mnie za KRÓLA. Zatwardziałe serca wasze.

Począwszy od Mojego następcy papieża Piusa XII - nie chcieliście, ofiarować Mnie Bogu i Mojej Matce - Rosji – i rozlał się komunizm. Woleliście komunizm i wojny niż zawierzyć nam Rosję.

Następna winą jest, że nie posłuchaliście Mojej służebnicy Rozalii, do której mówiłem, błagając Mojego sługę.Ja Król - Bóg, błagałem stworzenie - sługę - o uczynienie AKTU KORONACJI, oficjalnego AKTU KORONACJI. Czasy były dobre. Namiestnik rządu waszego był dobry, zgodny, ale zabrakło dobrej woli kapłana, waszego dowódcy kościoła katolickiego. Wolał wybrać wojnę i niewolę dla was niż pokój ze Mną na tronie waszym.

Ja wiedziałem, że czasy nadchodzą gorsze dla was i dlatego tak bardzo zależało Mi na wyniesieniu Mojej Osoby Boskiej do Chwały Króla waszego a obroniłbym was przed wrogami waszymi.

Następne błędy popełniacie teraz. Ostatni raz posyłam Orędzia i prośby przez Moich kapłanów - Bożych Kapłanów i przez Moją służebnicę Mieczysławę, która jest wyśmiewana przez urągających Mnie i jej.

Czyż nie mówił wam nikt, że to wy wszyscy staniecie przede Mną w waszym dniu, a nie Ja przed wami? I będziecie płakali a niektórzy nie zdążą nawet zapłakać, gdyż będą ich bogowie już czekali, aby w pośpiechu ich zabrać na piekielne pokoje i ognia wiecznego zwoje. A wtedy Ja nie będę słyszał waszego wołania, bo Jestem Sprawiedliwy.

I boli Mnie, że kapłani nie chcą czytać książek napisanych przez kochające Mnie i wierne stworzenia. Książki w których są Moje słowa do kapłanów, a oni nie chcą na nie patrzeć tylko piszą swoje książki, niezgodne z Moją wolą.

Obowiązkiem każdego człowieka jest uczynić Mnie:
Królem waszych serc- miłość;
Królem waszych rodzin - miłość i szacunek;
Królem waszych parafii i diecezji:miłość, szacunek, chwała;
Królem waszego państwa - miłość, szacunek, chwała, potęga i moc.

Taki akt oddania mnie od was powinien być uczyniony już dawno przed wiekami przez każdego z osobna i razem ze wszystkimi i BYŁBY RAJ NA ZIEMI. Nie miałby wizji papież Leon XIII, bo nie byłoby takiej potrzeby. Od zarania wieków Ja - Bóg w Trójcy Świętej Jedyny i Moja Matka prosimy was i dosłownie żebrzemy u was o miłość. Czy powinniśmy żebrać o miłość? Prosimy was i warunkujemy, a i tak nas lekceważycie. Odkładamy obiecane kary, bo znajdujemy dusze ofiarne i dla tej niewielkiej liczby wiernych litujemy się nad wami. Nawet Matka Moja dyktuje wam tajemnice, a wy zamiast walczyć o Mnie to wyczekujecie na obiecane kary. Moja Koronacja powinna już dawno odbyć się w Tarnowie. Znalazłem tak dużo ofiarodawców i nie doczekałem się na koronę polską. Dlaczego? A, no dla tego że za te pieniądze wybudowali Moi wrogowie haniebną Golgotę Beskidzką i "nie - Moi" pasterze oszukali, i nadal oszukują Mój wierny lud Boży. Igrają na ich ufności. Mój prosty lud jest Mi zawsze wierny. A ci wykształceni za pieniądze tych prostych ludzi odchodzą ode Mnie, bo nauczyli się także być pyszni i samowystarczalni. Nie potrzebują Mojej pomocy. Czyżby zapomnieli, że ich życie ma swój kres i kiedyś zakończy się? Dlaczego często dłużej oni żyją niż inni? A no dla tego, że czekam na ich nawrócenie do ostatniej minuty życia, CZEKAM. CZEKAM. AMEN
JEZUS CHRYSTUS KRÓL WSZECHŚWIATA. AMEN”


"TO TERAZ WIEMY DLACZEGO NIE POWSTAŁ POMNIK CHRYSTUSA KRÓLA W TARNOWIE - A NO DLATEGO, ŻE PROJEKTANTEM JEGO BYŁ PROF. DŹWIGAJ TAK SAMO JAK ANTY-JEZUSOWEJ GOLGOTY BESKIDZKIEJ". Dlatego sprawdźmy wszystkie jego rzeźby, czy czasem nie są "pobłogosławione" przez szatana. Módlmy się o światło Ducha Świętego dla prof. Dźwigaja i wszystkich kapłanów współpracujących z nim.

Po krótkiej przerwie na modlitwę Pan Jezus mówił dalej.

Pan Jezus: "Mieczysławo dziękuję ci, że chcesz trwać na kolanach przy Mnie, chociaż nie jesteś rozumiana. Ale nie martw się - najważniejsze, że jesteśmy razem . Matka Moja osłania cię swoim płaszczem bezpieczeństwa, bo będziesz jeszcze Nam potrzebna. W tych dniach uzupełnij wszystko i w dalszym ciągu będziesz mówiła, mówiła o Mnie, o Nas. Tak ci dopomóż Bóg. Mów o wszystkim i o wszystkich gdzie cię posyłam i dawaj świadectwo, a tym wszystkim którzy cię pytają napisz ogólną odpowiedź:
"  ŻYJCIE WEDŁUG PRZYKAZAŃ MOICH"

Macie tak dużo książek zapisanych Moim słowem, że powinniście już wszystko wiedzieć.
Módlcie się za Moich kapłanów, bo dobrze mówią. Kto ma uszy niech słucha.
W tym tygodniu wszystko uzupełnij.”


Panie Jezu- uczyń jakiś cud w kościołach w Chicago, błagam Cię, ponieważ tak dużo ludzi jest bardzo dobrych, modlących się i wiernych Tobie. Nawet dla tego ludu nie wiernego, dla tych kapłanów którzy nie wierzą że jesteś „żywy” w kościołach, uczyń jakiś cud.
Pan Jezus: „ Dziecko moje, przecież czytają Moją stronę i wiedzą, że cuda czynię.
Chocby ktoś z piekła przyszedł to i tak nie uwierzą. AMEN. JEZUS KRÓL ŚWIATA"



APEL MISJONARZY - DO LUDZI DOBREJ WOLI - POMÓŻ BLIŹNIEMU - PROSZĘ !

-szukam- -szukam- Od jakiegoś czasu zaglądam na Twoją stronę, która stała się cennym źródłem wiadomości religijnych. Przesyłam Tobie prośbę księży od Krwi Chrystusa, którzy prowadzą działalność ewangielizacyjną w Swarzewie k. Pucka, u stóp Matki Bożej Królowej Polskiego Morza (nazwanej tak przez Błękitnego Generała - J. Hallera). Jest to nasze, północne "Medjugorje". Wspomniana wspólnota rozwija się prężnie, powstają coraz to nowsze pomysły. Jednym z nich jest otwarcie się na ludzi niepełnosprawnych. Zdajemy sobie sprawę, że ich cierpienie i niekiedy poświęcenie połączone z modlitwą i ofiarą może wyprosić u Boga wiele potrzebnych łask dla naszych rodzin jak i Ojczyzny. Stąd narodził się pomysł aby zorganizować rekolekcje dla osób niepełnosprawnych wg. słów Pana Jezusa, aby nie zabraniać dzieciom przyjść do Niego, oraz aby włączyć osoby niepełnosprawne ruchowo do funkcjonującej tam grupy modlitewnej. Plany są poważne i piękne, tylko jest jeden problem - komunikacja. Potrzebujemy podnośnika zamontowanego na schodach aby wózki inwalidzkie mogły być transportowane na piętro do kaplicy. Koszt takiego urządzenia to 50.000 - 60.000 zł. (ok. 21.000 USD). Niestety, Zgromadzenia Misjonarzy Krwii Chrystusa, nie stać na taki wydatek. Stąd pozwoliłem sobie napisać do Ciebie z prośbą o jakąkolwiek pomoc, może znasz kogoś kto mógłby pomóc finansowo lub pomógłby zebrać tą sumę (Polonia?).

Na tą chwilę mamy trzech stałych niepełnosprawnych, których wnosimy z wózkami po schodach. Niestety nie wiem jak długo tak damy radę, bo jeden wózek wraz z osobą niepełnosprawną to waga ok. 100 kg.
Cieszymy się gdy te osoby promieniują w obliczu naszego Zbawcy w Najświętszym Sakramencie, stąd staramy się im pomóc. Załączam zdjęcia oraz pismo od Misjonarzy.
Strona misjonarzy: http://www.cpps.pl/portal/Wspolnota/Swarzewo/

Niech Bóg Wam błogosławi Witek

>>KLIKNIJ <<


Przygotujcie się na Świetlisty Znak Krzyża na niebie.
Już dzisiaj zacznijcie przygotowania, …
Wysłuchaj homilii: „Sen Proroczy Szymona” www.apokalipsa.info.pl/index3.htm
Pozdrawiam wszystkich, Szczęść Boże
Krzysztof z Łodzi


KORESPONDENCJA
Gdy przeczytałam o postawie i sprzeciwach biskupa Życińskiego, jakie miały miejsce w Radiu Maryja natychmiast przypomniał mi się fragment Orędzia Matki Bożej z Garabandal. Trudno mi zrozumieć jak może duchowny nie chcieć wyniesienia na piedestał swojego Boga i bądź co bądź "Szefa"? Jest to dla mnie niewyobrażalne. W każdym razie szybciutko odszukałam ten fragment Orędzia, o którym wspominam i brzmi on nastepujaco:
"Ponieważ orędzie moje z 18 października nie zostało ogłoszone ani też spełnione, oświadczam wam, że to jest jedno z ostatnich. Obecnie kielich goryczy przelewa się. Wielu kardynałów, biskupów i księży idzie drogą potępienia, a z nimi liczna rzesza dusz.Coraz mniejszą wagę przywiązuje się do Najświętszej Eucharystii. Powinniście odwrócić gniew Boży poprzez uczynki pokutne i zadośćuczynienie. Jeżeli prosić będziecie Pana Boga ze skruszonym sercem, to przebaczy wam winy. Jako Matka wasza proszę was za pośrednictwem św. Michała Archanioła, abyście się poprawili. Są to dla was ostatnie ostrzeżenia. Kocham bowiem was bardzo i nie chcę waszego potępienia. Módlcie się gorąco, a spełnimy wasze prośby. Czyńcie więcej dobrych uczynków i wyrzeczeń oraz rozmyślajcie o męce Pana Jezusa"
To Orędzie zostalo nam dane 18-go czerwca 1965 roku. Minęło 45 lat i co mamy?
Zamieszczę jeszcze pierwsze Orędzie z dnia 18-go października 1961 roku, które powinno nas mobilizować do modlitwy:
"Musimy czynić wiele dobrych uczynków, dużo pokutować i często nawiedzać Najświętszy Sakrament. Przede wszystkim musimy prowadzić dobre życie. Jeżeli nie będziemy tego czynić, to spadnie na nas wielka kara. Kielich zła już się wypełnia i jeżeli się nie zmienimy, dotknie nas straszna katastrofa".
Wiecej informacji można przeczytać tutaj:
http://www.ourlady.ca/translations/Polish/CoToJestGarabandal.html - KLIKNIJ
Serdecznie pozdrawiam! Z Bogiem! Agata z Wiednia



12 październik 2010 r.                     EWANGELIA ŁK 11, 37 - 41
Pewien faryzeusz zaprosił Jezusa do siebie na obiad. Poszedł więc i zajął miejsce a stołem. Lecz faryzeusz, widząc to wyraził zdziwienie, że nie obmył wpierw rąk przed posiłkiem. Na to rzekł Pan do niego: "Właśnie wy, faryzeusze, dbacie o czystość zewnętrznej strony kielicha i misy, a wasze wnętrze pełne jest zdzierstwa i niegodziwości. Nierozumni! Czyż Stwórca zewnętrznej strony nie uczynił także wnętrza? Raczej dajcie to, co jest wenątrz, na jałmużnę, a zaraz wszystko będzie dla was czyste".


Skąd ten niesmak i nieporozumienie przy stole w dzisiejszej Ewangelii? Dbamy o pozory, liczymy się z opinią ludzką bardziej niż z Boską. Wstyd najczęściej pojawia się nie wtedy, kiedy grzeszymy, ale gdy dowiadują się o tym inni. Próbujemy też jakimś rodzajem makijażu przykryć wyrzuty sumienia. Liturgia, Msza Święta - to również znaki: gesty, słowa, obmycia. Daj Boże, aby były zawsze starannie wykonywane, bo dotyczą świętych praw. Po Przeistoczeniu słyszymy słowa:"Oto wielka tajemnica wiary" Sznujemy znaki, ale wielbimy tajemnicę wiary.

CODZIENNE OFIAROWANIE SIĘ DUCHOWI ŚWIĘTEMU
"Boże, Duchu Święty, słodka miłości Ojca i Syna. Aby całkowicie należeć do Ciebie, oddaję Ci teraz i na zawsze: moje serce, moje ciało i duszę, moje siły i zdolności, moje cierpienia i radości, moje życie i śmierć. Oddaję Ci też wszystkich, którzy są mi drodzy i wszystko, czym jestem i co posiadam, abyś Ty sam mógł tym rozporządzać i panować nade mną swoją miłością, teraz i w wieczności. AMEN."

św. Arnold Janssen SVD


Króluj nam Chryste

Pani Mieciu Kochana, Przekazuję Słowa jakie Pan Jezus zechciał dzisiaj podyktować mojej mamie Weronice. Pozdrawiam, Kasia.

12 październik 2010
Pan Jezus mówi... :"  Proś przez internet ludzi z całego świata, żeby pomogli Mi stanąć na świebodzińskim wzgórzu. Powiedz, niech pozdrawiają jedni drugich słowami,

KRÓLUJ NAM CHRYSTE

Prosi Władca tego świata, Którego wy obierzecie i ukoronujecie na swego Króla, Wodza i Pana. Tak mówi Jezus Ukoronowany."


-szukam- 12.10.2010
Anioł Ave:

"Pisz, człowiecze. Pochylcie wasze głowy i przyjmijcie błogosławieństwo w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.

Bóg zarządził w Swoim postanowieniu, że każdy człowiek, a także każdy naród ma swojego Anioła Stróża, który wstawia się, czuwa i prowadzi do Boga. Jest dla was ogromnym przywilejem, że Bóg posyła mnie do was, nie tylko w tym pokoleniu, lecz wcześniej, abym z Jego Woli i w Jego Imieniu zaznaczył swoją obecność w historii tego narodu, który został wybrany i posłany dla większej Chwały Boga jako świadectwo powołania.

Polacy, nie oglądajcie się wstecz, lecz z nadzieją w sercach podążajcie ku przyszłości, którą przygotował dla was Bóg, a potwierdził to przez wiele dusz ofiarnych, mistyków, a przede wszystkim poprzez znaki na wielu wybranych miejscach związanych z Królową waszego narodu. Przez dziesięciolecia posyłał wam ludzi obdarzonych światłem i charyzmatem, którzy przynosili otuchę i nadzieję cierpiącemu narodowi. Bóg nigdy was nie opuścił posyłając wam Maryjnych biskupów walczących o dobro i sprawiedliwość. Posyłał mistyków przynoszących otuchę i nadzieję. Powoływał dusze pokutne i ofiarne, które swoim cierpienie ofiarowały za ojczyznę.

Ojciec Niebieski posyła wam nieustannie znaki, abyście je rozważali i byli czujni. Szczególnie teraz rozważajcie posłannictwo św. Faustyny, która wyprasza miłosierdzie dla waszej ojczyzny, jak również Rozalii, która otrzymała misję, w której Jezus upomniał się o swoje królestwo w waszym narodzie.

Musicie być bardzo czujni, ponieważ przeciwnik chce wprowadzić zamieszanie i doprowadzić do jak największego podziału. Te dwie misje: głoszenia miłosierdzia i sprawy intronizacji wyrastały w tym samym czasie, ponieważ są ze sobą powiązane. W tych dwóch przypadkach Jezus, Syn Boży, oznajmił wam, że Polskę szczególnie umiłował i postawił warunki, które mają prowadzić do urzeczywistnienia Jego zamiarów wobec narodu polskiego. Przeciwnik chce doprowadzić do zamieszania i dlatego z jednej strony wmawia wam, że możecie robić, co tylko chcecie, a Bóg, który jest bogaty w miłosierdzie i tak wam wszystko przebaczy. Przemilcza jednak sprawiedliwość, która jest nierozdzielna z postawą Miłosierdzia.

Wróg walczy przeciwko Intronizacji, mówiąc, że jest teologicznie nieuzasadniona, a zapomina o tym, że skoro sam Jezus został oskarżony o to, że jest Królem Izraela, to inne narody mają także prawo obwołać Go swoim Królem, nawet gdy Jego panowanie i królowanie jest powszechne. Szatan wtargnął także w środowiska tych, którzy sami przywłaszczają sobie prawo do głoszenia intronizacji. A przecież nie powinno być pośród was podziałów, ani w symbolach ani w intencjach, ponieważ„ sprawa dotyczy waszej ojczyzny, a nie poszczególnych grup. Dlatego jeśli chcecie doprowadzić to dzieło do końca, musicie trwać w jedności i słuchać głosu Jezusa, który przemówił przez swoją służebnicę Rozalię. Wszystkie inne orędzia mają dodać wam tylko otuchy i nadziei, i jednocześnie przypomnieć, że sprawa jest bardzo poważna.

W tej walce nie jesteście osamotnieni, ponieważ modlitwy i wstawiennictwo świętych wspierają was. To także Boży znak, że wierny lud wychodzi na ulicę z krzyżami broniąc symbolu wiary tego narodu. Wierny lud manifestuje swoją wiarę na ulicach dla upokorzenia tych, którzy mają twarde serca. Naród polski zawsze zwyciężał trwając przy wierze. Wiara narodu była zawsze siłą, która przezwyciężała wszelkie próby.

Polacy, musicie uświadomić sobie, że jest to dla was czas próby, a także czass oczyszczenia, w którym na jaw wychodzą zamysły serc wielu. To oczyszczenie jest potrzebne dla was wszystkich, ponieważ teraz zło będzie okazywać swoje oblicze bez zahamowań, uważając, że zwycięża, ponieważ widzi jak lud wierny pozostał w osamotnieniu. Będziecie teraz świadkami pozornego „zwycięstwa” zła. Doświadczycie prześladowań i ucisku, lecz bądźcie wytrwali. Trwajcie na modlitwie i nie porzucajcie nadziei. To oczyszczenie dotyczy także Kościoła w waszej Ojczyźnie, ponieważ wielu kapłanów zdradziło swoje powołanie. Dlatego Kościół musi się oczyścić z wilków w owczej skórze.

To trudny czas dla was; czas zmagania, czas wytrwałości, lecz przede wszystkim czas modlitwy i zaufania Bogu we wszystkim. Bóg słucha waszych modlitw i nie pozostawi was samych w tej walce przeciwko mocom ciemności. Pozostańcie wiernymi świadkami Ewangelii i krzyża.

Błogosławię was w Imię Ojca i Syna Ducha Świętego."


pozdrawiam Adam
www.otoczyniewszystkonowe.pl.tl



Pomnik Chrystusa Króla w Świebodzinie
Z Wikipedii, wolnej encyklopedii


Pomnik Chrystusa Króla – Wotum wdzięczności – przedsięwzięcie budowlane realizowane przy ul. Sulechowskiej w Świebodzinie
. Wg projektu figura przedstawiająca Jezusa Chrystusa
docelowo osiągnie wysokość 33 m (z koroną 36 m). Budowla swoim wyglądem nawiązywać będzie do słynnego pomnika Chrystusa Zbawiciela
w Rio de Janeiro
.
Całkowita wysokość budowanego pomnika wynosić będzie 52 m, z czego 16 m to sztucznie usypany kopiec, 33 m przypada na figurę Jezusa oraz trzymetrowa pozłacana korona wieńcząca całość[1]. Ostateczny ciężar konstrukcji szacowany jest na ponad 440 ton[2].


Historia
26 listopada 2000 roku biskup diecezjalny Adam Dyczkowski podczas uroczystej intronizacji, zawierzył miasto i gminę Świebodzin pod opiekę Chrystusa Króla.
Głównym inicjatorem i pomysłodawcą budowy pomnika był proboszcz parafii - sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Świebodzinie – ks. kanonik Sylwester Zawadzki, który w 2001 r. rozpoczął działania zmierzające do wybudowania w Świebodzinie pomnika o wielkości zbliżonej do pomnika Chrystusa Zbawiciela w Rio de Janeiro. Zasadnicze prace budowlane nad pomnikiem rozpoczęto od usypania 16 metrowego kopca z ziemi, gruzu i kamieni. 29 września 2006 r. rada miejska Świebodzina podjęła uchwałę w sprawie ustanowienia Chrystusa Króla patronem miasta oraz gminy Świebodzin. Przewodniczący (z upoważnienia rady) wraz z burmistrzem przystąpili do rozmów z biskupem diecezji zielonogórsko-gorzowskiej[3]. Pomysł nie został jednak zrealizowany, ze względu na sprzeciw Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów[4]. Obecnie (lipiec 2010r.) zostały ukończone prace związane z fundamentowaniem oraz wykonano 5 metrowy postument. Zakończono także montaż dolnej części figury, korpus, oraz przygotowano metalowy szkielet[5]. Charakterystyka Pomnik budowany jest przy ul. Sulechowskiej w Świebodzinie na 16 metrowym nasypie z kamieni i gruzu. Pomnik ma wysokość 36m wraz z koroną i wykonywany jest w technologii siatkobetonu. Korona na skroni figury będzie miała 3,5 m średnicy oraz 2 m wysokości i zostanie w całości pozłocona, głowa ma 4,5 m wysokości i waży 15 ton. Każda z dłoni ma po 6 m długości, a odległość między końcami palców rąk wynosić będzie 24 m.


Projekt
Projektant- rzeźbiarz Mirosław Kazimierz Patecki z Przybyszowa
Projekt techniczny konstrukcji- dr hab. inż. Jakub Marcinowski i doc. Mikołaj Kłapeć (pracownicy Uniwersytetu Zielonogórskiego)
Wykonanie elementów szaty- plastyk Tomasz Corano z Gdyni
Projekt fundamentów- inż. Marian Wybraniec ze Świebodzina
Projekt konstrukcji ramion- inż. Krzysztof Nawojski ze Świebodzina

Prace przy pomniku wykonują pracownicy wynajęci przez parafię Miłosierdzia Bożego, są to m.in. spawacze, ślusarze i mechanicy



Pomnik Chrystusa Króla - Świebodzin

-szukam-

Za ofiary na dokończenie budowy pomnika składam serdeczne Bóg zapłać.
Ks. prałat Sylwester Zawadzki
Świebodzin

KONTO - POMNIK CHRYSTUSA KRÓLA - Świebodzin
Parafia Rzym-Kat.
p.w. Miłosierdzia Bożego.
Os. Łużyckie 52
66-200 Świebodzin
W B K Świebodzin
USD: PL 89 1090 1593 0000 0001 0851 9595 WBKPPLPP

EUR: PL 74 1090 1593 0000 0001 0851 9574 WBKPPLPP

PLN: PL 95 1090 1593 0000 0000 5903 7265 WBKPPLPP
- tel. 68 - 459.3838 - To dla tych którzą chcą wysłać donację przez WESTERN UNION - po wysłaniu należy powiadomić telefonicznie o odbiorze.


JEŻELI U NICH NIE MA MYŚLI PRZEWODNIEJ: BÓG - HONOR I OJCZYZNA TO NIE POLACY - LECZ NAJEMNICY !!!
Film pokazuje dzisiejszą sytuację w Polsce. Skłania do myślenia, NIETYLKO - bo i do działania !!! Platforma Obywatelska a myślozbrodnia.
http://www.youtube.com/watch?v=YgFIWFgYBSE&feature=player_embedded


Droga Pani Mieczysławo,
od drugiej połowy lipca "chłonę" informacje zawarte na stronie "Echa Chrystusa Króla". Wielkie Bóg zapłać za wszystko, co Pani robi, a przede wszystkim, za Słowa i Przestrogi przekazywane od Pana Jezusa oraz wszelkie inne informacje.
Całym sercem jestem za Intronizacją Pana Jezusa na Króla Polski, podobnie, jak wiele innych osób we Wrocławiu.
Jednak bardzo zaniepokoiła mnie informacja, która dzisiaj się pojawiła na stronie "Echa", że kolejny Marsz dla Chrystusa Króla planowany jest we Wrocławiu w dniu 21 października (czwartek !!!) Jest to fałszywa informacja.
Owszem, myślimy o Marszu we Wrocławiu, ale w przyszłym roku. Pojawiła się w pewnym momencie myśl, aby Marsz zorganizować we Wrocławiu 21 listopada br., czyli w samo Święto Chrystusa Króla. Jednak, w związku z tym, że jest za mało czasu na jego zorganizowanie, a dokładnie na uzyskanie wszystkich pozwoleń itp., przełożyliśmy sprawę na przyszły rok. Nie ustalilismy jeszcze dokładnego terminu.
Byłam na Marszu w Warszawie 19 września, wiele osób było również w Krakowie i teraz w Lublinie (ja niestety nie mogłam). Naszym wielkim marzeniem jest zorganizowanie Marszu we Wrocławiu, ale musi to być wszystko dobrze dopracowane. Spotykamy się m.in. w tym celu dopiero od niedawna. Bardzo więc proszę o wyjaśnienie i sprostowanie tej informacji, aby nie było niepotrzebnego zamieszania.

Za wszystko bardzo dziękuję. Życzę wszelkich potrzebnych Łask Bożych, z serdecznymi pozdrowieniami Szczęść Boże!
Wiesława N. z Wrocławia



13 październik 2010 r.                    EWANGELIA Łk. 11, 42 - 40

Jezus powiedział do faryzeuszów i uczonych w Prawie: "Biada wam faryzeuszom, bo (...) a pomijacie sprawiedliwość i miłość Bożą. (...) Biada wam faryzeuszom, bo lubicie pierwsze miejsce w synagogach i pozdrowienia na rynku. Biada wam, bo jesteście jak groby niewidoczne, po których ludzie bezwiednie przechodzą". Wtedy odezwał się do Niego jeden z uczonych w Prawie: "Nauczycielu, tymi słowami nam też ubliżasz". On odparł: " I wam, uczonym w Prawie, biada. Bo wkładacie na ludzi ciężary nie do uniesienia, a sami jednym palcem ciężarów tych nie dotykacie".


Jakiś gen faryzejski przybłąkał się przez stulecia i odzywa się w każdym pokoleniu. Dlatego to BIADA nie jest adresowane do historii - tylko.
MODLITWA
"Witaj Królowo, Matko Litości, Nadziejo nasza życia słodkości.
Witaj Maryjo, Matko jedyna, Matko nas ludzi, salve Regina!
Nędzne my dzieci Ewy wołamy - do Ciebie Matko z płaczem wzdychamy.
Niech nas wspomaga Twoja przyczyna, na tym padole - Salve Regina.
O Pośredniczko nasza, rzuć Swe wejrzenie - łaskawie od nas przyjmij westchnienie.
Pokaż nam Matko Twojego Syna, w górnej krainie - Salve regina".


APEL DO WSZYSTKICH
RÓŻANIEC .


INTENCJA
MÓDLMY SIĘ O INTRONIZACJĘ CHRYSTUSA NA KRÓLA POLSKI I ŚWIATŁO DLA BISKUPÓW
ABY DOKONALI TEJ INTRONIZACJI, KTÓRA JEST JEDYNYM RATUNKIEM DLA NASZEJ OJCZYZNY.


Pan Jezus powiedział, abym apelowała o takie modlitwy jakie zorganizowała Helenka w Chicago. Znalazła 31 osób, które ustaliły datę według listy - jeden dzień, ten sam w każdym miesiącu poszczą w w/wym. intencji i uczestniczą (jak mogą) we Mszy św. też w tej samej intencji, którą zakupują wcześniej. Można zorganizować dużo takich grup-osoby w swoich środowiskach, tylko trochę chęci a pokój zapewniony. Taki sam sposób jest też podany na stronie www.apokalipsa.info.pl
Helenka organizuje już drugą grupę 31 - osobową. Oby nas było więcej, którzy zwyciężymy z Maryją - świat i pokonamy wrogów naszych i naszej Ojczyzny! W jedności - SIŁA !
Ci kapłani, którzy nie chcą uznać Chrystusa za KRÓLA- lepiej dla nich byłoby, gdyby się nigdy nie narodzili !
Judasz TYLKO wskazał Pana Jezusa


Jan Paweł II PSALM 47 — PAN, KRÓL WSZECHŚWIATA
Audiencja generalna, 5 września 2001 r
.

1. «Pan najwyższy i straszliwy jest wielkim Królem nad całą ziemią». Różne wersje tej wstępnej aklamacji powtarzają się w Psalmie 47 [46], którego przed chwilą wysłuchaliśmy. Jest on hymnem na cześć Pana, władcy wszechświata i dziejów: «Bóg jest Królem całej ziemi (...). Bóg króluje nad narodami» (ww. 8-9). Ten hymn na cześć Pana, Króla świata i ludzkości, podobnie jak inne tego rodzaju teksty występujące w Psałterzu (por. Ps 93; 96-99), przenika atmosfera celebracji liturgicznej. Autor wprowadza nas duchowo w środek pieśni uwielbienia Izraela, wznoszącej się do nieba ze świątyni, miejsca, w którym nieskończony i odwieczny Bóg objawia się i spotyka ze swoim ludem.

2. Przyjrzyjmy się zasadniczym częściom tej radosnej pieśni chwały, podobnym do dwóch fal zbliżających się do nadmorskich brzegów. Każda z nich inaczej ujmuje relację między Izraelem i narodami. W pierwszej części Psalmu jest to relacja dominacji: «On nam poddaje narody i ludy rzuca pod nasze stopy» (w. 4); w drugiej części natomiast powstają między nimi więzi: «Połączyli się władcy narodów z ludem Boga Abrahama» (w. 10). Widać więc znaczny postęp. W pierwszej części (por. ww. 2-6) czytamy: «Wszystkie narody, klaskajcie w dłonie, radosnym głosem wykrzykujcie Bogu!» (w. 2). Te pełne wesela oklaski otrzymuje majestatyczna postać najwyższego Pana, któremu przypisuje się trzy wzniosłe tytuły: «najwyższy, straszliwy i wielki» (w. 3). Wysławiają one Boską transcendencję, absolutny prymat w istnieniu oraz wszechmoc. Również zmartwychwstały Chrystus będzie głosił: «Dana Mi jest wszelka władza w niebie i na ziemi» (Mt 28, 18).

3. W powszechnym panowaniu Boga nad wszystkimi narodami ziemi (por. w. 4) modlący się człowiek dostrzega Jego szczególną obecność w Izraelu, w narodzie Bożego wybrania, «który [On] miłuje», najcenniejszym i drogim Panu dziedzictwie. Izrael czuje zatem, że jest przedmiotem szczególnej miłości Bożej, która znalazła wyraz w jego zwycięstwie odniesionym nad wrogimi narodami. Gdy Arka Przymierza towarzyszyła wojskom Izraela, jej obecność zapewniała im pomoc Bożą podczas walki; po zwycięstwie Arka wracała na górę Syjon (por. Ps 68 [67], 19), a wszyscy powtarzali: «Bóg wstępuje wśród radosnych okrzyków, Pan wstępuje przy dźwięku trąby» (Ps 47 [46], 6).

4. Druga część Psalmu (por. ww. 7-10) przynosi kolejną falę uwielbienia i pieśni radości: «Śpiewajcie psalmy Bogu, śpiewajcie; śpiewajcie Królowi naszemu, śpiewajcie! (...) hymn zaśpiewajcie» (ww. 7-8). Również i teraz wysławiany jest Pan zasiadający na tronie w pełni swej władzy królewskiej (por. w. 9). Ten królewski tron nazywany jest «świętym», ponieważ jest nieosiągalny dla ograniczonego i grzesznego człowieka. Jednakże tronem niebieskim jest również Arka Przymierza, znajdująca się w najbardziej świętym miejscu świątyni syjońskiej. W ten sposób daleki i transcendentny, święty i nieskończony Bóg staje się bliski swym stworzeniom, dostosowując się do przestrzeni i czasu (por. 1 Krl 8, 27. 30).

5. Psalm kończy stwierdzenie, które zaskakuje swym uniwersalnym otwarciem: «Połączyli się władcy narodów z ludem Boga Abrahama» (w. 10). Pada imię Abrahama, patriarchy, od którego wywodzi się nie tylko Izrael, ale i inne narody. Narodowi wybranemu, który jest jego potomstwem, powierzona została misja doprowadzenia do Pana wszystkich narodów i kultur, ponieważ On jest Bogiem całej ludzkości. Zgromadzą się one ze wschodu i z zachodu na Syjonie, by spotkać Króla pokoju i miłości, jedności i braterstwa (por. Mt 8, 11). Jak oczekiwał prorok Izajasz, zwaśnione narody zostaną wezwane, by porzuciły broń i żyły razem pod jednym Bożym panowaniem, pod rządami opartymi na sprawiedliwości i pokoju (Iz 2, 2-5). Oczy wszystkich zwrócą się ku nowemu Jeruzalem, gdzie Pan «wstępuje», by odsłonić się w chwale swego Bóstwa. Będzie tam «wielki tłum, którego nie mógł nikt policzyć, z każdego narodu i wszystkich pokoleń, ludów i języków (...) głosem donośnym tak wołają: 'Zbawienie w Bogu naszym, Zasiadającym na tronie, i w Baranku'» (Ap 7, 9-10).

6. Autor Listu do Efezjan widzi urzeczywistnienie tego proroctwa w tajemnicy Chrystusa Odkupiciela. Zwracając się do chrześcijan nie wywodzących się z judaizmu, mówi bowiem: «Dlatego pamiętajcie, że niegdyś wy — poganie co do ciała, (...) byliście poza Chrystusem, obcy względem społeczności Izraela i bez udziału w przymierzach obietnicy, nie mający nadziei ani Boga na tym świecie. Ale teraz w Chrystusie Jezusie wy, którzy niegdyś byliście daleko, staliście się bliscy przez krew Chrystusa. On bowiem jest naszym pokojem. On, który obie części [ludzkości] uczynił jednością, bo zburzył rozdzielający je mur — wrogość» (Ef 2, 11-14). W Chrystusie więc królewska władza Boga, którą opiewa omawiany przez nas Psalm, urzeczywistniła się na ziemi i obejmuje wszystkie narody. Anonimowa homilia z VIII w. komentuje tę tajemnicę w taki oto sposób: «Aż do przyjścia Mesjasza, nadziei narodów, ludy pogańskie nie oddawały czci Bogu i nie wiedziały, kim On jest. I dopóki Mesjasz ich nie odkupił, Bóg nie królował nad narodami. Teraz natomiast Bóg dzięki swemu Słowu i swemu Duchowi króluje nad nimi, ponieważ ocalił je od fałszu i uczynił swymi przyjaciółmi» (Nieznany autor palestyński, homilia arabsko-chrześcijańska z VIII w., Rzym 1994, s. 100.

źródło: z opoki





Przyjdź Duchu Święty...
"Taternicy posłuszni swemu przewodnikowi przywiązują się do liny i szczęśliwie przebywają trudną wspinaczkę. Zarozumiały turysta, który nikogo się nie radzi, wyrusza sam, bez liny ochronnej, która krępowałaby jego swobodę, i naraża się na pewną śmierć. Wielu jest wrogów jakiegokolwiek przymusu. Przez fałszywe pojęcie niezależności strącają siebie samych w przepaść zmarnowanego życia.

1. 1) «Jak Mnie umiłował Ojciec, tak i Ja was umiłowałem. Wytrwajcie w miłości mojej!» (J 15,9), «Jeśli Mnie kto miłuje, będzie zachowywał moją naukę, a Ojciec mój umiłuje go, i przyjdziemy do niego, i będziemy u niego przebywać» (J 14,23).
2. 2) Ojcze nasz, Ojcze mój, który jesteś w Niebie, kochasz mnie tą samą miłością, jaką kochasz umiłowanego Syna, Świętego Świętych. Ty, Jezu, kochasz mnie tą samą miłością, jaką otrzymujesz od Ojca. Tak, to jest możliwe i prawdziwe, bo jesteś miłością i dla mnie dokonałeś szaleostwa miłości. Twoje Wcielenie – to szalenstwo miłości. Upokorzenie i bóle męki – to szalenstwo miłości. Danie Siebie samego w Eucharystii – to szaleostwo miłości. Danie Twojej Matki Kościołowi – to szaleostwo miłości. Twoja obecność w Kościele, w każdym członku Twojego Mistycznego Ciała – to szaleostwo miłości do mnie. Kochasz w ten sposób każdego z nas. Ty mówisz: «Dzieci Moje, już was nie nazywam sługami, ale przyjaciółmi. Chociażby matka zapomniała o dzieciach, Ja o was nigdy nie zapomnę» (por. J 15,15; Iz 49,15).
3. 3) MiłośćTwoja nie skooczyła się z Twoim życiem na ziemi. Otacza mnie i przenika, jest uprzedzająca i całkowita. Dokonujesz cudu i przez Twoją miłość stale jesteś we mnie. Jestem świątynią Trójcy Przenajświętszej, sanktuarium życia Bożego. Czy zdawałem sobie sprawę z tego cudu? Czy próbowałem pamiętać o nim w ciągu dnia, codziennie? Czy nie jest słuszne, abym budził w innych wdzięczność do Jezusa za Jego miłośd, za cud Jego obecności w każdym z nas?
4. 4) Jezu, niech przyjdzie Twoje Królestwo Miłości. Niech nastanie w moim sercu i w sercach wszystkich ludzi. Ofiaruję się Twojej Matce, aby Jej miłośd uzupełniła moją nędzę i brak dobra. Daj mi, błagam Cię, przez Nią miłośd ku Tobie i pragnienie zapalenia innych Twoją miłością. Chcę żyd w Jej Macierzyńskiej niewoli miłości: miłości do Ciebie, do Kościoła, do każdego człowieka.


Czytanie: «Był wśród faryzeuszów pewien człowiek, imieniem Nikodem, dostojnik żydowski. Ten przyszedł do Niego nocą i powiedział Mu: Rabbi, wiemy, że od Boga przyszedłeś jako nauczyciel. Nikt bowiem nie mógłby czynić takich znaków, jakie Ty czynisz, gdyby Bóg nie był z Nim. W odpowiedzi rzekł do niego Jezus: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, jeśli się ktoś nie narodzi powtórnie, nie może ujrzeć królestwo Bożego.

Nikodem powiedział do Niego: Jakże może się człowiek narodzić będąc starcem? Czyż może powtórnie wejść do łona swej matki i narodzić się? Jezus odpowiedział: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, jeśli się ktoś nie narodzi z wody i z Ducha, nie może wejść do Królestwa Bożego. To, co się z ciała narodziło, jest ciałem, a to, co się z Ducha narodziło, jest duchem.


film o Garabandal- http://video.google.com/videoplay?docid=7070920214079484605#

nadesłała Agata


Niech ludzie się dowiedzą, że współczesny katechizm został sfałszowany przez wrogów Kościoła katolickiego.
O Jezusie Chrystusie i Jego Bóstwie
KATECHIZM KATOLICKI WSZECHCZASÓW.

-szukam-Przez słowa piątego artykułu Składu Apostolskiego: Trzeciego dnia zmartwychwstał, wierzymy, że Jezus Chrystus w trzecim dniu po śmierci WŁASNA MOCA, JAKO PRZEPOWIEDZIAŁ , znowu złączył duszę z ciałem i tak odżył nieśmiertelny i chwalebny. Jezus Chrystus po zmartwychwstaniu przez czterdzieści dni został na ziemi, aby apostołów utwierdzić w wierze w swoje zmartwychwstanie, uzupełnić Boską swoją naukę i urządzić Kościół. Przez słowa szóstego artykułu Składu Apostolskiego: Wstąpił na niebiosa, wierzymy, że Jezus Chrystus, gdy już dokonał i ukończył dzieło odkupienia, czterdziestego dnia po zmartwychwstaniu własną mocą wstąpił do nieba z duszą i ciałem. Dalsze słowa tego artykułu: Siedzi po prawicy Boga Ojca wszechmogącego, oznaczają wieczna chwałę Odkupiciela w niebie, gdzie Jezus Chrystus jako Bóg jest równy Ojcu, a jako człowiek posiada Boskie dobra w stopniu wyższym od wszystkich stworzeń. Przez siódmy artykuł Składu Apostolskiego: Stamtąd przyjdzie sądzić żywych i umarłych, wierzymy, że Jezus Chrystus na końcu świata przyjdzie z nieba z Aniołami swoimi, aby sądzić wszystkich ludzi, zarówno tych, których dzień sądu zastanie jeszcze przy życiu, jako też tych, którzy przedtem poumierali, „a wówczas odda każdemu według uczynków jego”. Na sądzie powszechnym na wybranych zapadnie wyrok: „Pójdźcie błogosławieni Ojca mego, posiądźcie królestwo, zgotowane wam od założenia świata”; na potępionych zaś wyrok będzie taki: „Idźcie precz ode mnie, przeklęci, w ogień wieczny, który zgotowany jest diabłu i aniołom jego”.
Czy oprócz sądu powszechnego na końcu świata będzie jeszcze inny sąd? Oprócz sądu powszechnego na końcu świata zaraz po śmierci dla każdego z nas będzie jeszcze sąd szczegółowy. W jakim celu Bóg po sądzie szczegółowym chciał mieć jeszcze sąd powszechny? Po sądzie szczegółowym Bóg chciał mieć jeszcze sąd powszechny dla chwały swojej, Chrystusa i wybranych, dla zawstydzenia odrzuconych, i aby człowiek na duszy i na ciele wobec wszystkich usłyszał wyrok nagrody albo kary. Dlaczego władza sądzenia ludzkości oddana jest Jezusowi Chrystusowi? -szukam-Chociaż władza sądzenia ludzkości jest wspólna wszystkim Osobom Trójcy Przenajświętszej, jednak dla szczególnego powodu oddana jest Jezusowi Chrystusowi, jako Bogu i Człowiekowi, gdyż jest ON „KRÓLEM KRÓLÓW I PANEM PANÓW” , a do władz królewskich należy władza sędziowska, która obejmuje także to, żeby każdy wedle zasług otrzymał albo nagrodę albo karę. Bulla Quo Primum Tempore Ustanowienie Wiecznego Kanonu Mszy św.
Konstytucja Apostolska Jego Świątobliwości Papieża św. Piusa V 14 lipca 1570 r. „Ponadto, na mocy treści niniejszego aktu i mocą Naszej Apostolskiej władzy, przyznajemy i uznajemy PO WIECZNE CZASY , że dla śpiewania bądź recytowania Mszy św. w jakimkolwiek kościele, bezwzględnie można posługiwać się tym Mszałem, bez jakichkolwiek skrupułów sumienia lub obawy o narażenie się na karę, sąd lub cenzurę, i że można go swobodnie i zgodnie z prawem używać. Żaden biskup, administrator, kanonik, kapelan lub inny ksiądz diecezjalny, lub zakonnik jakiegokolwiek zgromadzenia, jakkolwiek nie byłby tytułowany, nie może być zobowiązany do odprawiania Mszy św. w inny sposób, niż przez Nas polecono. Podobnie nakazujemy i oznajmiamy, iż nikt nie może być nakłaniany bądź zmuszany do zmieniania tego Mszału; a niniejsza Konstytucja nigdy nie może być unieważniona lub zmieniona, ale na zawsze pozostanie ważna, i będzie mieć moc prawną, pomimo wcześniejszych konstytucji lub edyktów zgromadzeń prowincjonalnych bądź synodalnych, i pomimo zwyczajów ww. kościołów, ustanowionych bardzo dawnym lub odwiecznym nakazem, zachowując tylko zwyczaje mające ponad 200 lat.”

>>KLIKNIJ << - Katechizm wszechczasów Gasparriego

*****************************************

Uczestniczyłem w corocznej drodze krzyżowej odprawianej przez ks. biskupa metropolity częstochowskiego na Przeprośnej Górce.(sanktuarium ojca Pio). Dobitnie utkwiły mi SŁOWA arcybiskupa , że ze wszystkich członków ciała najmądrzejsze są kolana które zegną się przed JEZUSEM, bo to jest największa mądrość jaką człowiek może się wykazać wobec Stworzyciela i Boga. Bardzo mnie jednak zabolało stwierdzenie, że Jezus Chrystus został wskrzeszony przez Boga Ojca kwestionujące tym samym naturę Boską Jezusa Chrystusa. Boleśnie uświadomiłem sobie, że kapłan biskup tak ogromnego formatu widzi jedynie w Chrystusie człowieka i zaprzecza prawdom katolickim przyjmowanych bez zastrzeżeń przez całe wieki przez Święty Kościół, który wydał miliony świętych, męczenników za wiarę i sługę Bożego Ojca Świętego Jana Pawła II który był wierny Świętej Ewangelii. W czasie sprawowanej Mszy Świętej w koncelebrze z arcybiskupem częstochowskim można było się przekonać ,że jego słowa to słowa nic nie warte. W śród koncelebrantów podczas Przeistoczenia tylko jeden kapłan uczestniczący w koncelebrze wykazał się największą mądrością zginając kolana przed swym Bogiem i Stwórcą. Módlmy się za takich odważnych i gorliwych kapłanów. Inni bali się uklęknąć, bo arcybiskup uczy ich w seminarium aby w czasie Przeistoczenia jednak nie zginali kolan. Słowa arcybiskupa na Drodze Krzyżowej o zginaniu kolan zabrzmiały jak pocałunki Judasza w Ogrodzie Oliwnym.
Rycerz Chrystusa Króla.



-szukam- MATKA BOŻA: W Imie Ojca i Syna i Ducha Swietego. Moje kochane ziemskie dzieci, zwracam sie dzisiaj do was wszystkich z Moim Oredziem pokoju i Miłosci. Pochylcie wasze głowy i przyjmijcie błogosławienstwo Boga Trójjedynego, które wam dzisiaj przekazuje w Imie + Ojca + i Syna + i Ducha Swietego. W Fatimie, 93 lata temu, ponowiłam prosbe do całej ludzkosci, aby nie obrazała wiecej Boga, Który i tak jest bardzo obrazany, i aby codziennie odmawiano rózaniec. Wiele dusz odpowiedziało na Mój apel, lecz niestety wiekszosc nadal ignoruje Moja Matczyna Miłosc i lekcewazy Moje słowa. Moje objawienia w Fatimie nie poruszyły serc, które nadal pozostaja zatwardziałe.A przeciez Bóg ukazał wielki znak dla Koscioła i dla całego swiata1, ze oto nadszedł czas decydujacej bitwy Niewiasty obleczonej w słonce z mocami ciemnosci. W tym znaku słonca Bóg objawił nie tylko Niewiaste, lecz takze Mojego Boskiego Syna oraz Mojego Oblubienca, który pobłogosławił lud trzykrotnie. Moje wybrane dzieci widziały Mnie w bolesci a Mojego Boskiego Syna podazajacego na Kalwarie. W chwile potem widziały Mnie w znaku Karmelu i ukoronowana na Królowa Nieba i ziemi. To bardzo wyrazna wskazówka dla Moich dzieci, która głeboko zakorzeniona jest w nauczaniu Mojego Boskiego Syna, ze „kto wytrwa do konca, ten bedzie zbawiony” 2. Powinniscie własnie tak zyc, aby nic nie mogło was odłaczyc od Miłosci Chrystusowej, ani utrapienie, ucisk, czy przesladowanie, głód i niebezpieczenstwo3 . Bóg jest ostatecznym Zwyciezca w tej walce. Mój Boski Syn upomniał sie, aby poszczególne dusze i cała ludzkosc poswieciły sie Mojemu Niepokalanemu Sercu. Oznacza to nic innego jak całkowite oddanie sie Mojemu Sercu, z pełna ufnoscia i pełnym zaufaniem, w czasie utrapienia, ucisku, głodu, przesladowania i niebezpieczenstwa. To wiez serc, które wiaze sie wewnetrznie ze Mna w dziele ratowania ludzkosci. Poswiecenie sie Mojemu Niepokalanemu Sercu urzeczywistnia w was, poprzez działanie Ducha Swietego, wasze fiat i wasze poddanie sie Mojemu macierzynskiemu Królowaniu. Stajecie sie wtedy uczestnikami Mojego zapowiedzianego Tryumfu, w tym wszystkim, co upodabnia was do Mojego Boskiego Syna i do przyjecia Jego Królestwa. Poswiecenie jest takze zobowiazujace w tej duchowej walce, Moje kochane dzieci, gdyz wprowadza was do swiadomego wyrzeczenia sie kazdego grzechu. Jesli zaczniecie od siebie walke z grzechem, tym bardziej bedziecie mogli stanac do walki przeciwko ciemnosciom. Wasze poswiecenie sie Mojemu Niepokalanemu Sercu, jest jednoczesnie oddaniem sie Duchowi Swietemu, Który mieszka w Moim Sercu. Duch Swiety was uswieca, przemienia i prowadzi za posrednictwem Mojego Niepokalanego Serca i w działaniu Ducha Swietego wzrastacie w uczuciach Mojego Boskiego Syna. Ojciec Niebieski ukazał Moim pastuszkom tajemnice bolesci Mojego Niepokalanego Serca. Musicie pamietac, Moje kochane ziemskie dzieci, ze zbawienie dusz ludzkich wymaga, abyscie łaczyli swoje cierpienia i ofiary

1 Cud słonca
2 Mk 13,13
3 Por Rz 8,35


z Meka Mojego Boskiego Syna. Pokuta jest potrzebna, bo bardzo obrazane jest Oblicze Boga! Pokuta jest dziełem Miłosci – wymaga poswiecenia i ofiary. Prawdziwa i szczera pokuta wprowadza was w prawde o was samych, gdyz dzisiaj wiele Moich dzieci uwaza zło za prawde a prawde za dewotyzm i zupełna wzglednosc. LUDZKIE DAZENIE DO PRAWDY OBARCZONE JEST WINA, DLATEGO MUSICIE SZUKAC I PODAZAC ZA PRAWDA, KTÓRA WAS WYZWOLI.Moje kochane ziemskie dzieci, w znaku słonca ukazany został takze Mój swiety Oblubieniec, Który pobłogosławił zgromadzony tłum. To dowód na to, ze Przybrany Ojciec Boskiego Syna wychodzi z cienia, by w czasie walki i zmagania okazac swoje wstawiennictwo i obrone dla Koscioła i wszystkich poswieconych Mojemu Niepokalanemu Sercu. Jego milczenie jest donosnym głosem Jego czynów. Jego wiara, ufnosc i pokora sa wzorem dla tych wszystkich, którzy chca nasladowac Moje Niepokalane Serce. W tym czasie, kiedy pasja Mojego Syna, jego publiczne przesladowanie i odrzucenie staje sie tragedia dla całej ludzkosci, Mój Oblubieniec staje posrodku walki, by bronic Koscioła, jego wiernych dzieci i, by okazac swoje potezne wstawiennictwo. Mój Oblubieniec staje takze w Mojej obronie i obronie Mojego potomstwa, to znaczy nadal chce ochraniac Moje Niepokalane Serce, które jest tak bardzo lekcewazone i obrazane. W czasie, w którym bliski jest Mój Tryumf, Mój Józef ukazuje chwałe, przywileje i łaski, które otrzymał w Niebie, by w ten sposób potwierdzic swoja obecnosc w dziele zbawienia. UDZIELIŁ BŁOGOSŁAWIENSTWA W IMIE OJCA, KTÓRY GO WYBRAŁ NA OJCA I OPIEKUNA SWOJEGO SYNA; W IMIE SYNA, KTÓRY TU NA ZIEMI BYŁ MU PODDANY; ORAZ W IMIE DUCHA SWIETEGO, KTÓRY TERAZ OBJAWIA SWIATU ROLE I MISJE, JAKA BÓG MU POWIERZYŁ. W historii zbawienia Bóg objawia Swój plan w pełnej harmonii i porzadku rzeczy. Ta historia ukazuje wpierw Serce Mojego Syna, Które jest ciche i pokorne oraz jest Zródłem zbawienia. Nastepnie Bóg objawia swiatu Moje Niepokalane, Matczyne Serce, w którym ludzkosc odnajduje schronienie oraz droge do Jezusa, Mojego Syna, by w koncówce czasu przedstawic Przeczyste Serce Józefa, jako wzór posłuszenstwa, oddania i ochrony. Jednosc naszych Trzech Serc jest znakiem powrotu do harmonii i ustanowionego przez Boga porzadku rzeczy. I dlatego ukazanie roli swietego Józefa Bóg pozostawił przy koncu czasu, kiedy ludzkosc przygotowuje sie do wewnetrznej przemiany i odnowienia wszystkich rzeczy w Chrystusie. SKORO MÓJ BOSKI SYN UPOMNIAŁ SIE O WYNAGRODZENIE MOJEMU NIEPOKALANEMU SERCU PRZEZ PIEC PIERWSZYCH SOBÓT MIESIACA, TO NABOZENSTWO PIERWSZYCH SRÓD MIESIACA DO PRZECZYSTEGO SERCA JÓZEFA, JEST DOPEŁNIENIEM WOLI BOSKIEGO SYNA WZGLEDEM SWOJEJ MATKI PRZEZ SWOJEGO PRZYBRANEGO OJCA. Przez wasze nabozenstwo do Mojego Oblubienca, przez poswiecenie waszych serc Jego Przeczystemu Sercu, jednoczycie sie głeboko z Jego intencjami wynagrodzenia Mojemu Niepokalanemu Sercu, dlatego nigdy nie odmówi wam swojego wstawiennictwa, pomocy i ochrony. Ojciec Niebieski zachował objawienie tego nabozenstwa az do tego czasu, bo chce objawic swiatu Chwałe Boskiego Serca Swojego Syna przez tajemnice jednosci z Niepokalanym Sercem Jego Matki, Współodkupicielki i Posredniczki wszelkich łask, oraz ze sprawiedliwym i przeczystym Sercem Jego Przybranego Ojca, Zywicielem i Obronca.Własnie w Swoim Planie Bóg zechciał, aby Jego Syn wychowywał sie, wzrastał i był wywyzszony przez Swoje stworzenie. Wybrał pokorna słuzebnice, by Ona przez Jej słowo przyjeła Słowo Wcielone; oraz sprawiedliwego sługe, który przez wiare i czyn przyjał dokonane juz przez Ducha Swietego Wcielenie. Moje Serce i Serce Mojego Oblubienca sa dla was wzorem i przykładem jak przyjac Jezusa do siebie, jak Go chronic, strzec i pielegnowac. Apokalipsa ukazuje Mnie jako Niewiaste „brzemienna”, poniewaz w powierzonym Mi macierzynstwie Mojego Serca rodze Moje „potomstwo” w nieustannym zmaganiu z mocami zła, które przenikaja swiat. Mój Oblubieniec był pierwszym swiadkiem Mojego Macierzynstwa i pierwszym swiadkiem przesladowan. Tak jak wtedy, kiedy musielismy uciekac z Dziecieciem do Egiptu4, tak i teraz staje przy Moim Sercu, by chronic chwały i godnosci SYNA, przed tymi, którzy tak naprawde sie Go boja, gdyz widza zagrozenie i niebezpieczenstwo dla siebie. Dlatego Nabozenstwo na czesc Przeczystego Serca Józefa jest tak wazne w tym czasie, w którym Kosciół wraz z Moim potomstwem został wyprowadzony na pustynie, aby tam byc strzezony i chroniony5. W tej walce wyłania sie postac Józefa, jako Tego, który wiernie stoi na strazy swojego posłannictwa jako Opiekuna swietej Matki Koscioła. BÓG PRAGNIE OBJAWIC JEGO OSOBE JAKO PATRONA KOSCIOŁA WALCZACEGO, W TEJ OSTATECZNEJ BITWIE, W KTÓREJ ZAPOWIEDZIANY ZOSTAŁ TRYUMF MOJEGO NIEPOKALANEGO SERCA I OSTATECZNE ZWYCIESTWO BOGA. On jest przeciez dla was przykładem oddania czci i posłuszenstwa Boskiemu Synowi. Jest takze wzorem dla umiłowania Mojego Niepokalanego Serca. Własnie teraz Mój Oblubieniec – sw. Józef – wyłania sie z pustyni jako głos wzywajacy do sprawiedliwosci, która jest tryumfem swiatła Bozego. Cecha Jego duszy jest wiernosc i dlatego Bóg odsłania dopiero teraz przed wami łaski i przywileje Józefa, aby Jego posłannictwo w obronie Naszych Serc w pełni czasu i dziejowej historii zostało urzeczywistnione. W Moim Łonie narodziło sie Ciało Zbawiciela, a Ja wraz z Nim zamieszkałam u Józefa jako Jego Oblubienica i Małzonka. Kochane dzieci, rozwazajcie Moje słowa, bo kieruje je do was wszystkich: do teologów i małych tego swiata. Przyjmijcie błogosławienstwo Mojego Niepokalanego Serca w Imie Ojca i Syna i Ducha Swietego. Niech bedzie pochwalony Jezus Chrystus.

4 Mt 2 13-15
5 Ap 12,6



Przygotujcie się na Świetlisty Znak Krzyża na niebie. - KLIKNIJ


OTO PRZYKŁAD, KTO JEST PRAWDZIWYM UZDROWICIELEM - TYLKO PAN BÓG- "NAWRÓCENIE - ŻYCIE"
KONIECZNIE POSŁUCHAJ

http://xkappax.wrzuta.pl/audio/3mXP2tGLJMP/leszek_dokowicz_-_zycie_-_nawrocenie_-_zycie



Chwila refleksji z MARYJA Krolowa POKOJU !!!Szczesc Boze !!! - KLIKNIJ
nadesłał Józef Klokowski



PROŚBY, PRAGNIENIA I POLECENIA PANA JEZUSA -VASULA RYDEN- - KLIKNIJ



Wspólnota Komunii Maryi Królowej Pokoju zaprasza na rekolekcje Maryjne w Bielsku-Białej. "Doświadczyć radości bycia umiłowanym" prowadzonym przez ks. T. Falak w dniach 24-27 Listopada 2010r. Informacje i zapisy: tel: 600-376-723 oraz 504-155-520


ROZWAŻANIA NAD ROZANCEM W PAZDZIERNIKOWE WIECZORY -szukam-
http://www.youtube.com/watch?v=sJ8AsRmT36g&feature=related
Pazdziernik mieni sie paleta barw, ktore maluje natura w przyrodzie,
Oraz rozbrzmiewa tez modlitwa rozancowa.
W tym miesiacu w sposob szczegolny kierujemy nasze oczy na Maryje, Krolowa Rozanca Swietego.
Oplatamy rece rozancem i szepczemy zdrowaski w zaciszu domowym, oraz we wspolnocie Kosciola.
Dlaczego rozaniec? Co kryje sie w tej modlitwie, dla wielu tak trudnej, wrecz nudnej?
Maryjo, dlaczego kazesz uchwycic sie rozanca i trwac razem z Toba na modlitwie?

„Przylgnijcie do różańca. Okazujcie wdzięczność Maryi, bo to Ona dała nam Jezusa. (...) Modlitwa różańcowa jest syntezą naszej wiary, podporą naszej nadziei, żarem naszej miłości” - pisał św. O. Pio. Na różaniec zawsze warto znaleźć czas, nie tylko w październiku.

Modlitwa różańcowa ma nie tylko charakter Maryjny. To prawda - przesuwając paciorki uwielbiamy Matkę Bożą i razem z Nią idziemy do Nazaretu aż po Golgotę, że Jej oczami patrzymy na wcielenie, działalność, mękę i zmartwychwstanie Jezusa. Trzeba sobie jednak uświadomić, że różaniec jest wybitnie chrystocentryczny, co podkreślał Jan Paweł II w Liście Rosarium Virginis Mariae. „Na kanwie słów Pozdrowienia Anielskiego (Ave Maria) przesuwają się przed oczyma naszej duszy główne momenty z życia Jezusa Chrystusa. (...) Jakbyśmy obcowali z Panem Jezusem poprzez - można by powiedzieć - Serce Jego Matki” - pisał Ojciec Święty. Maryja „odmawiała” różaniec przez całe swoje życie, bo jak czytamy w Ewangelii „Zachowywała wszystkie te sprawy i rozważała je w swoim sercu” (Łk 2, 19). Ona cały czas rozmyślała nad tym, co było udziałem Jej Syna.
http://www.youtube.com/watch?v=6noDNACv15M&feature=related

Jan Lechoń MATKA BOSKA CZĘSTOCHOWSKA

Matka Boska Częstochowska, ubrana perłami,
Cała w zlocie i brylantach, modli się za nami.
Aniołowie podtrzymuję Jej ciężką koronę
I Jej szaty, co jak noc są gwiazdami znaczone.
Ona klęczy i swe lice, gdzie są rany krwawe,
Obracając, gdzie my wszyscy, patrzy na Warszawę.
O Ty, której obraz widać w każdej polskiej chacie
I w kościele i w sklepiku i w pysznej komnacie,
W ręku tego, co umiera, nad kołyską dzieci,
I przed którą dniem i nocą wciąż się światło świeci.
Która perły masz do królów, złoto do rycerzy,
W którą wierzy nawet taki, który w nic nie wierzy,
Która widzisz z nas każdego cudnymi oczami,
Matko Boska Częstochowska, zmiłuj się and nami!
Daj żołnierzom, którzy idą, śpiewając w szeregu,
Chłód i deszcze na pustyni, a ogień na śniegu,
Niechaj będą niewidzialni płynący w przestworzu


I do kraju niech dopłyną, którzy są na morzu.
Każdy ranny niechaj znajdzie opatrunek czysty
I do wszystkich zagubionych niechaj przyjdą listy.
I weź wszystkich, którzy cierpiąc patrzą w Twoją stronę,
Matko Boska Częstochowska, pod Twoją obronę.
Niechaj druty się rozluźnią, niechaj mury pękną,
Ponad Polską, błogosławiąc, podnieś rękę piękną,
I do Twego łez pełnego, Królowo, spojrzenia
Niech ostatnia kaźń się wstrzyma, otworzą więzienia.
Niech się znajdą ci, co z dala rozdzieleni giną,
Matko Boska Częstochowska, za Twoją przyczyną.
Nieraz potop nas zalewał, krew się rzeką lała,
A wciąż klasztor w Częstochowie stoi jako skała.
I Tyś była też mieczami pogańskimi ranną
A wciąż świecisz ponad nami. Przenajświętsza Panno.
I wstajemy wciąż s popiołów, z pożarów, co płoną,
I Ty wszystkich nas powrócisz na Ojczyzny łono.


http://www.youtube.com/watch?v=W3cc1r56kak&feature=related

Różaniec odmieniał losy świata. Jest on modlitwą pokoju, o czym ludzkość przekonała się już niejednokrotnie. Dzięki niej zatrzymano w XVI w. muzułmańską inwazję w bitwie pod Lepanto; pomoc z nieba przyszła także w czasie bitwy pod Chocimiem. Polska wygrała wtedy z wielokrotnie większą armią turecką. Najbardziej znanym cudem różańcowym była pokojowa rewolucja na Filipinach. Naprzeciw czołgom i armatom wyszły dwa miliony ludzi uzbrojonych w... różańce. Uklękli przed nadjeżdżającymi maszynami i prosili o pokój dla swojej ojczyzny, którą rządził dyktator. Czołgi zatrzymały się, potem jednak padł rozkaz użycia gazu. Kiedy jego strumień zwrócono w kierunku modlącego się tłumu, wiatr odwrócił się. Żołnierze zaczęli kaszleć i uciekli. W Hiroszimie i Nagasaki po wybuchu bomby atomowej ocalały dwa domy, w których modlono się na różańcu. To tylko niektóre przykłady cudownej mocy „Psałterza Maryi”. Nikt nie zliczy uzdrowień i nawróceń, które dokonały się przez tę modlitwę.

Aby poczuc jej moc, potrzebna jest jednak wiara, pokora i cierpliwosc, a tego niestety czesto nam brakuje. Niech pazdziernik zacheci do rozancowego rachunku sumienia. Maryja, jak mowil sw.. Bernard, nigdy nie opuszcza tych, ktorzy sie do Niej uciekaja i prosza Ja o wstawiennictwo.

http://www.youtube.com/watch?v=--oJ6oRby_o&feature=related

-szukam- "Różaniec jest to modlitwa, którą bardzo ukochałem (…). Przedziwna w swej istocie i głębi (…). Oto bowiem na kanwie słów Pozdrowienia Anielskiego przesuwają się przed oczyma naszej duszy główne momenty z życia Jezusa Chrystusa (…) jakbyśmy obcowali z Panem Jezusem przez serce Jego Matki. Równocześnie zaś w te same dziesiątki różańca, serce nasze może wprowadzić wszystkie sprawy, które składają się na życie człowieka, rodziny, narodu, Kościoła, ludzkości (…). W tajemnicach radosnych widzimy (…) radość rodziny, macierzyństwa, przyjaźni, wzajemnej pomocy. W tajemnicach bolesnych rozważamy w Chrystusie (I razem z Jego Matką) wszystkie cierpienia człowieka. W tajemnicach chwalebnych odżywają nadzieje życia wiecznego. W Chrystusie zmartwychwstałym cały świat zmartwychwstaje".
(Jan Paweł II: "Via Consecrata" 95)


W sobote przypada kolejna rocznica wyboru na Stolice Piotrowa, Papieza z dalekiego kraju
http://www.youtube.com/watch?v=9Lsou4VJTGQ&feature=related
Umilowany Jan Pawel II wciaz zyje w naszych serach i choc odszedl do Domu Ojca, pamiec o Nim żyje w nas.
Pomodlmy sie z Ojcem Swietym jego umilowana modlitwa, modlitwa zawierzenia
http://www.youtube.com/watch?v=aAGGJADvG3o&feature=related
Jednoczesnie dziekujac dobremu Bogu, za 27 lat cudownego Pontyfikatu Jana Pawla II.
Prosmy jednoczesnie o szybka beatyfikacje i kanonizacje.
TEGO WIELKIEGO CZLOWIEKA
http://www.youtube.com/watch?v=o0vCpFVyVO0&feature=related
TOTUS TUUS MARYJO

Grazyna Poznan, 14 pazdziernik 2010 rAniolowie niescie w swiat, na chwale Jezusa, Maryi i Jana Pawla II


KORESPONDENCJA
Jeszcze krótkie słowo do tego co zostało napisane o Marszu w Lublinie. Byliśmy na Marszu - my z Kraśnika i wróciliśmy zadowoleni, napełnieni Duchem Świetym, zupełnie inaczej niż z odpustu, na którym zostaliśmy duchowo ubiczowani przez naszego Biskupa J.Żydcimskiego. Pan Jezus nam zrobił niespodziankę podczas marszu, mianowicie wysłał nam kapłana z Warszawy, który szedł z nami z Różańcem w ręku niemal od początku / zauważyłam go na postoju przy KUL/ i dzięki temu na koniec miał nas kto pobłogosławić. Ksiądz ten powiedział, że był pierwszy raz w Lublinie, ale kiedy zobaczył, że ludzie idą i modlą się - dołączył i na koniec nas pobłogosławił Krzyżem na 4 strony Świata. Pozdrawiam wszystkich - Cecylia


Kto naprawdę rządzi światem?
9 wrz, 11:10 Piotr Gruszka / Onet.pl

Rządy wybrane przez ludzi czy też sekretne organizacje, które "w cieniu" planują globalny zamach stanu? Czy ustanowienie "nowego porządku świata" będzie oznaczało planetarny totalitaryzm i masowe niewolnictwo?
Oto sześć tajemniczych stowarzyszeń, które uczestniczą w światowej grze o władzę i bogactwo.

Kto pociąga za sznurki?
Czy komuś mówią coś takie nazwiska jak Joseph S. Nye, Etienne Davignon, Denis Haley, Yotro Kobayashi czy Richard Haass? Pewnie nie. Pytanie jest jednak ważne, bo osoby te mają mieć więcej władzy aniżeli Barack Obama, Władimir Putin, Nicolas Sarkozy czy Angela Merkel. Za pomocą kierowanych przez siebie organizacji to takie osoby jak Nye czy Haass mają sprawować rzeczywiste rządy we współczesnym świecie. Prezydent USA czy kanclerz Niemiec mają być tylko figurantami, którzy są zdani na łaskę i niełaskę takich "tworów" jak Grupa Bilderberg czy "Komisja Trójstronna". O losach miliardów ludzi na planecie mają decydować osoby tworzące "Radę Stosunków Międzynarodowych" uzurpujące sobie wpływ na światową gospodarkę, model polityczny i wywoływanie wojen w celu zdobycia zasobów i pieniędzy. Demokracja, zasady "wolności, równości i braterstwa" oraz prawa jednostki zapisane w konstytucjach to tylko iluzja. Rządy poszczególnych państw mają być opanowane przez członków MASONERII, a organizacje międzynarodowe - przez ILUMINATÓW. Według zwolenników teorii spiskowych, światem ma rządzić kilka potężnych pozostających w cieniu organizacji. Ich skład jest uzupełniany przez "emerytowanych" (koniecznie w cudzysłowie) polityków, wpływowych biznesmenów i adeptów tajnych bractw, takich jak "Skull and Bones". W sekretnej grze pojawiają się ciągle te same nazwiska - Rockeffeler, Brzeziński czy Haley. Kto ma rzeczywistą władzę, czy jest ktoś, kto zza kurtyny pociąga za wszystkie sznurki? Czy takie pytania to wyraz nasilającej się paranoi czy też na naszych oczach zaczął się rodzić "nowy porządek świata"? Odpowiedzi w tym zakresie starają się udzielić najpopularniejsze teorie spiskowe dotyczące tajemniczych stowarzyszeń, które mają być motorem wszystkich zmian, których świat doświadczył w ciągu ostatnich 300 lat. Na wszelki wypadek, by rozmyć cały obraz, spiskową ideologię rozciągnięto nie tylko do czasów templariuszy, ale do starożytności.

Najpotężniejszy "podziemny" ruch świata?
Największym tajnym stowarzyszeniem przewijającym się w teoriach spiskowych jest masoneria. To szeroki ruch światopoglądowy obejmujący wiele nurtów filozoficznych, politycznych i społecznych. Ruch, który posiada swe własne rytuały, obrzędy i stopnie wtajemniczenia, podzielony jest na wiele narodowych i ideologicznych lóż, obecnych w każdym zakątku świata. To, co spaja cały ruch, to wiara w konieczność doskonalenia i zmiany człowieka na lepszego, wiara w braterstwo ponad podziałami oraz wiara w "Najwyższy Byt" sterujący wszechświatem. Globalny charakter ruchu każe przypuszczać zwolennikom teorii spiskowych, że jego celem jest globalna władza. Liczba masonów wynosi obecnie około 5 milionów. Choć początki masonerii wiąże się z epoką Oświecenia, to pierwsze loże powstały już w XVI wieku; pierwszą z nich była prawdopodobnie Loża Killwinig w Szkocji założona w 1587 r. Za początek nowoczesnego wolnomularstwa uważa się utworzenie Wielkiej Loży Anglii w 1717 r. Oficjalnie masoni zajmują się głównie pracą charytatywną. To z nimi mają być związane idee polityczne promujące republikanizm i takie idee jak "wolność, równość i braterstwo". Od samego początku wokół masonerii narosło wiele teorii spiskowych. Według jednych, masoneria spiskuje wraz z iluminatami, by zdobyć władzę nad światem, przejmując najpierw kontrolę nad narodowymi rządami. Według innych, celem masonerii jest stworzenie społeczeństwa opartego o zasady "wolności, równości, braterstwa", separacji państwa i Kościoła oraz tolerancji. Według kolejnych masoneria to forpoczta "żydowskiej dominacji", lub nawet "międzynarodowy spisek judeo-masoński". Zwolennicy teorii spiskowych twierdzą także, iż masoni wyznają kult Lucyfera (Szatana), lub własnego boga zwanego "Wielkim Architektem Wszechświata". O masońskim spisku ma świadczyć także symbolika subtelnie wtopiona np. w architekturę. Najbardziej ma być ona widoczna w Stanach Zjednoczonych, czyli w państwie założonym przez masonów, którzy mieli wtopić swe symbole (takie jak słynna piramida z okiem) np. w urzędowe pieczęcie czy w banknot jednodolarowy. Zamachy z 11 września 2001 r. miały być "dowodem" na wojnę o dominację nad światem pomiędzy masonerią a islamem.

Zakon o krok od przejęcia władzy
Kolejnym globalnym stowarzyszeniem ma być Zakon Iluminatów, czyli kilka klubów założonych przez wolnomyślicieli doby Oświecenia. Wśród nich najbardziej wpływowi byli iluminaci bawarscy, czyli ruch który utworzony przez Adama Weishaupta 1 maja 1776 r. w Ingolstadt. Jego celem miało być szerzenie oświaty w duchu Oświecenia. Ruch z czasem zaczął przypominać masonerię za sprawą stopni wtajemniczenia i rytuałów. W ciągu pierwszych 10 lat pozyskał on 2 tysiące zwolenników we wszystkich krajach europejskich. Zaniepokojone atrakcyjnością ruchu wśród intelektualistów władze w 1785 r. zakazały działalności zakonu. Wiele osób twierdzi jednak, że istnieje on do dziś wywierając przemożne wpływy na dzieje świata. Teorie spiskowe wokół Iluminatów narodziły się już nazajutrz po założeniu ich stowarzyszeń. Iluminaci zostali oskarżeni o chęć obalenia rządów na Starym Kontynencie. W XVIII wieku twierdzono, że to iluminaci mieli wywołać Wielką Rewolucję Francuską, która w kolejnym ćwierćwieczu pchnęła Europę na skraj wojennego cchaosu. W XX wieku iluminaci byli podobno blisko uzyskania dominacji, jako że w ich szeregach miały znaleźć się takie osobistości jak Winston Churchill, David Rockefeller czy Zbigniew Brzeziński. Do dziś zresztą istnieje kilka organizacji nazywających siebie iluminatami. Na swej oficjalnej stronie Zakon Iluminatów przedstawia się jako "globalna sieć promująca wiedzę i akceptację praw jednostki i odpowiednią rolę rządu, będącego strażnikiem tych praw". Głównym celem działalności Zakonu ma być zaś "sianie ziaren wolności". "Musimy przebyć jeszcze długą drogę, by zbudować lepszą przyszłość" - oświadczają. Ostatnimi "dokonaniami" iluminatów miało być wywołanie wojen Afganistanie i Iraku, co ma być przygrywką do zaprowadzenia "nowego porządku świata".

Kandydat nr 1 do roli "światowego rządu"
Nowy porządek świata nie obszedłby się jednak bez odpowiedniej władzy. Teorie spiskowe przewidują wprowadzenie w nieodległej przyszłości tzw. rządu światowego, który będzie sprawował niepodzielną władzę ponad granicami wszystkich państw. Kandydatem numer 1 do odegrania roli światowego rządu jest Grupa Bilderberg. Formalnie jest to nieoficjalna doroczna konferencja, na którą zapraszanych jest ok. 130 najważniejszych osób ze świata polityki i biznesu. Pierwsze takie spotkanie odbyło się 31 maja 1954 r. w hotelu "Bilderberg" w Arnhem w Holandii; jego inicjatorami byli brytyjski polityk Denis Haley i Józef Retinger, były sekretarz gen. Władysława Sikorskiego. Celem spotkania miało być promowanie wzajemnych związków i lepszego zrozumieniami pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Europą w dobie stopniowego narastania antyamerykanizmu. Sukces pierwszej konferencji, zorganizowanej przy wsparciu CIA, zachęcił jej uczestników do ustanowienia zwyczaju corocznych konsultacji. Grupa ma charakter nieformalny. Jedynym stałym jej organem jest komitet nadzorujący z przewodniczącym na czele (od 1998 r. jest nim belgijski polityk Etienne Davignon). Nieoficjalne biuro grupy znajduje się w holenderskim mieście Lejda. Jako że spotkania grupy są zamknięte dla publiczności mediów, narosło wokół niej wiele teorii spiskowych. Ich rdzeniem jest twierdzenie, że Grupa Bildenberg zamierza utworzyć rząd światowy, który zastąpi wszystkie państwa narodowe. Oliwy do ognia następnie dolał sam Haley, przyznając w 2001 r., że w spotkaniach Grupy "uczestniczą ludzie uważający, iż ciągła walka o nic i zabijanie ludzi nie powinny mieć miejsca". "Dlatego uważamy, że pojedyncza wspólnota światowa byłaby dobrym rozwiązaniem" - oświadczył. Ostatnie spotkanie grupy odbyło się w dniach 14-17 maja 2009 r. w Atenach. Z przecieków wynika, że głównymi jego tematami było rozbrojenie nuklearne, cyberterroryzm, światowy kryzys gospodarczy, finanse, kwestie Iraku i Afganistanu oraz stan relacji USA-Europa. Według krytyków, spotkanie to świadczyło o tym, że Bilderbeg jest coraz bliższa przekształcenia się w rząd światowy, który wprowadzi "nowy porządek świata".

374 "spiskowców" grających na trzy strony
Kolejny kandydat do roli rządu światowego to Komisja Trójstronna. Powstała ona w lipcu 1973 roku jako prywatna organizacja promująca współpracę pomiędzy Stanami Zjednoczonymi, Europą i Japonią. Ideę powstania Komisji, której pomysłodawcą był David Rockefeller, zaakceptowano rok wcześniej podczas spotkania… Grupy Bilderberg. Powołaniem organizacji do życia zajęło się kilku polityków z USA Europy, którym aktywnie przewodził Zbigniew Brzeziński, przyszły doradca prezydenta USA ds. bezpieczeństwa narodowego. Celem działalności Komisji jest promowanie wzajemnych więzi ekonomicznych i politycznych, tak by zminimalizować ryzyko wybuchu globalnego konfliktu zbrojnego. Na spotkaniach, które odbywają się co dwa lata, kontynent północnoamerykański reprezentuje 107 osób, Europę - 150, a Azję -117. Pracami komisji kieruje trzech przewodniczących - obecnie są to Amerykanin Joseph S. Nye jr., Irlandczyk Peter Sutherland i Japończyk Yotaro Kobayashi. Zwolennicy teorii spiskowych twierdzą, że Komisja ma zamiar przekształcić się w rząd światowy. Według dziennikarza Alexa Jonesa, Komisja zawiązała spisek, którego celem jest przejęcie kontroli nad rządem Stanów Zjednoczonych. Inni krytycy twierdzą, że prawdziwym celem działań Komisji jest stworzenie ponadrządowej superpotęgi gospodarczej, która będzie mogła dyktować władzom poszczególnych państw warunki, na których te będą mogły w przyszłości funkcjonować.

Jedna rada dla całego świata
By sprawować globalną władzę, trzeba mieć możliwości wpływania na sytuację w nawet najbardziej odległych krajach świata. Zdolność taką posiada obecnie Rada Stosunków Międzynarodowych (CFR), czyli potężny amerykański think-tank powstały w 1921 r. Jego początki sięgają konferencji pokojowej w Paryżu, która po zakończeniu I wojny światowej miała ustalić nowy ład w Europie. Prezydent USA Woodrow Wilson postanowił zaplanować "nowy porządek" już wcześniej. W tym celu zgromadził w Nowym Jorku 150 specjalistów od polityki zagranicznej, którzy w latach 1917-1918 przygotowali niezbędne analizy dla twórców polityki USA. Stały się one podstawą słynnych 14. punktów ogłoszonych przez Wilsona na konferencji pokojowej. Sukces ten zachęcił naukowców do utworzenia Komitetów Spraw Zagranicznych w kilku amerykańskich miastach. W 1938 r. władzę zwierzchnią nad nimi objął nowopowołany komitet w Waszyngtonie, choć faktyczna siedziba organizacja pozostała nadal w Nowym Jorku.Rada Stosunków Zagranicznych zajmuje się faktycznym wyznaczaniem głównych kierunków polityki zagranicznej USA. Z usług, liczącego obecnie 5 tysięcy osób think-tanku korzystają bezpośrednio amerykańscy prezydenci. W skład Rady wchodzą, oprócz naukowców, także byli sekretarze stanu, kongresmeni, biznesmeni i pracownicy CIA; dodatkowo, status członka korporacyjnego posiada 56 przedsiębiorstw takich ja np. Chevron, IBM, AIG czy Coca-Cola. Obecnym przewodniczącym organizacji jest Richard Haass, były doradca polityki planowania Departamentu Stanu i człowiek Colina Powella. Powstawaniu teorii spiskowych wokół Rady wydatnie przysłużył się fakt, że w jej skład wchodzą czołowe osoby ze świecznika amerykańskiej polityki oraz biznesmeni, reprezentujący największe korporacje. Rada od momentu swego powstania w tajemnicy współkształtowała światową politykę przez blisko 90 lat. Zdaniem krytyków, prawdziwym celem powołania i działalności Rady jest utworzenie rządu światowego; według nich, wstępem do tego miało być ogłoszenie wspomnianych 14. Punktów Wilsona w 1919 r. Kolejnym powodem obaw jest lansowanie przez Radę współzależności gospodarczej w ramach kapitalizmu, która unifikując globalną ekonomię może osłabić konkurencję ekonomiczna i polityczną i doprowadzić do ustanowienia hegemonicznej scentralizowanej władzy. Odpowiednikiem amerykańskiej CFR jest brytyjski Chatham House, utworzony w 1920 r.

Niebezpieczni "krewni i znajomi królika" z USA
Gdzie są szanse na rozpoczęcie największej kariery politycznej, dzięki której można następnie „awansem" trafić np. do Rady Stosunków Zagranicznych? Początkiem drogi do władzy i pieniędzy są rozmaite bractwa działające na wyższych uczelniach dookoła świata. Najbardziej wpływową tego typu organizacją jest bractwo "Skull and Bones", działające od 1832 roku na Uniwersytecie Yale w New Haven w stanie Connecticut. Każdego roku bractwo wybiera 15 członków spośród studenckiej braci, które mogą zostać przyjęte w jego skład. W "szczęśliwej piętnastce" znajdują się te osoby, które są uważane za naturalnych liderów i potencjalnych członków przyszłej elity władzy. Członkowie bractwa spotykają się dwa razy w tygodniu podczas nocy, co ma służyć rozwinięciu więzów przyjaźni. Spotkania odbywają się w budynku bractwa zwanym grobowcem. Członkowie bractwa mają reputację złodziei. Według legendy zdołali m.in. wykraść z grobów czaszki i kości byłego prezydenta USA Martina Van Buren, indiańskiego wodza Geronimo i meksykańskiego bandyty Pancho Villi. Spryt i zaradność mają być podstawą pozyskania późniejszych wpływów na szczytach władzy. Według zwolenników teorii spiskowych, członkowie bractwa to nieformalna przyszła elita polityczna i biznesowa Stanów Zjednoczonych. Jej członkowie nie są lojalni wobec państwa, lecz tylko wobec siebie. Swe stanowiska wykorzystują do realizacji prywatnych interesów i wzajemnego załatwiania sobie pracy na najważniejszych stanowiskach w państwie. Do bractwa należeli m.in. byli prezydenci USA George Bush senior i George Bush junior, senator John Kerry i Austan Goolsbee, obecny doradca ds. ekonomii Baracka Obamy. Członkowie bractwa są oskarżani o wywołanie wielu wojen, w tym także o pozwolenie na dojście Adolfa Hitlera do władzy w Niemczech. Podobne zarzuty pojawiły się także podczas amerykańskich interwencji Afganistanie i Iraku, które określono mianem wojen dla ropy, na których mieli zarobić przysłowiowi "krewni i znajomi królika". Analizując istniejące sekretne stowarzyszenia wyłania się mglisty obraz mniej lub bardziej oficjalnych grup, próbujących wpływać na kształt polityki światowej. Nie jest to obraz zbyt optymistyczny. Według teorii spiskowych, za sprawą ich działalności świat wkroczył na drogę internacjonalizmu i globalizmu, które mają służyć zbudowaniu nowego porządku pod auspicjami rządu światowego. Będzie to oznaczać koniec wolności - politycznej i osobistej. To, co było demokracją, stanie się totalitaryzmem, którego celem będzie powszechna kontrola jednostki. W obecnym procesie organizacjom takim jak ONZ czy WTO wyznaczono rolę figurantów. Mają one być tylko listkiem figowym dla rzeczywistej działalności Grupy Bildeberg czy Komisji Trójstronnej. Wiarę w usiłowanie wprowadzenia nowego porządku świata umacnia także kultura masowa. Filmy takie jak np. "Zeitgeist" czy "Obama Deception" opisują kolejne etapy tworzenia "New World Order". Część teorii to zupełna fantastyka, pomieszana jednak z rzeczywistymi trendami w polityce światowej. Co jest zatem prawdą a co fałszem? Każdy musi sam odpowiedzieć sobie na to pytanie. W każdym razie wnioski i tak będą bardzo niebezpieczne.
Autor: Piotr Gruszka
Źródła: Onet.pl


MY WIEMY, ŻE ŚWIATEM RZADZI PAN BÓG I SKORO ON DOPUSZCZA DO TAKICH RZADÓW LUCYFERA TO CZYLI ZACZYNA SIĘ WYPEŁNIAĆ A P O K A L I P S A !!!

"CI WSZYSCY, KTÓRZY NIE CHCA UZNAĆ CHRYSTUSA ZA KRÓLA POLSKI I ŚWIATA
LEPIEJ DLA NICH BYŁOBY, ABY SIĘ NIGDY NIE NARODZILI".


KOMENTARZ
Kto naprawdę rządzi światem?
Wiadomo,że Bóg. Wszelka władza dana jest przez żródło życia Boga. Zgodnie z wolą Bożą Lucyfer ma rządzić przez 100 lat. Ale jego koniec zbliża się ku końcowi. Powie ktoś, że Bóg chrześcijański jest szalony. To nie jest właściwa odpowiedź. Lucyfer nie zdając sobie sprawy wykonuje dopust Boży. Lucyfer w swoim szalonym działaniu wygubi przede wszystkim swoich czcicieli a wrogów i przeniewierców bożych. I to BÓG odniesie Swój TRIUMF, bo rękami Lucyfera wygubi swoich wrogów. Nie ma teorii spiskowych.
To co widzimy odbywa się zgodnie z zamierzeniami Bożymi. Ludzie coraz mniej w Boga wierzą, szanują i proszą o pomoc. Bóg użył już wszystkich możliwych środków na opamiętanie się.Ludzie stając się bogami sami zostali niewolnikami bo sami siebie otruwają i zatruwają. Przypomina się scena kuszenia Ewy przez szatana. Co się potem wydarzyło wszyscy wiemy.
Dobrym przykładem są "dopalacze" ale w innym znaczeniu. Dopalacze to oficjalne substancje ujawnione sprzedającym a nieznane nauce. Jest ich tyle, że naprawdę nikt nie zna ich ilości, działania, wpływu na mózg i inne narządy.Przecież nie spadły z księżyca i żeby je wypuścić trzeba je było legalnie przetestować oczywiście na ludziach, poznać działanie i jeśli weżmie się pod uwagę ile jest tych substancji w jednym produkcie to człowieka poraża i przeraża, że pod okiem władz oficjalnie produkuje się i produkowało śmiertelną broń. Tych "dopalaczy" jak bym ich nazwał wypalaczy rozumu jest całe morze. Ujawniono szczepionki z rtęcią i litem które powodują poprzez zatrucie ciężkie choroby umysłowe. Ujawniono bakterie na które nie działają żadne oficjalne dopuszczone do obrotu antybiotyki. Nie ujawniono całej gamy trucizn tzw polepszaczy żywieniowych. Po protestach zaniechano produkcji rakotwórczej insuliny. Koncern był taki bogaty, że jest w stanie przekupić każdy rząd światowy i najwybitniejszych przeciwników na swoją korzyść.
Nie wiemy jakimi substancjami karmione są zwierzęta, lekarstwa i karma też kumulują się po zjedzeniu w organizmie ludzkim. Nie są to produkty uboczne cywilizacji a zaplanowane i wdrażane przedsięwzięcia lucyferskie.Oponentów się przekupuje, przy braku odmowy morduje. Lucyfer nie musi spiskować. On z całą swoją świtą pracuje i nie odpoczywa by zniszczyć największego swojego wroga-człowieka. Po buncie aniołów Bóg im nie wybaczył i wtrącił do piekła, zaś człowiekowi okazał miłosierdzie.Teraz człowiek dziękuje Ojcu Niebieskiemu niewdzięcznością. Przy takiej postawie czego może oczekiwać i czego się może spodziewać. Pretensje tylko pod własnym adresem. Polskie przysłowie mówi: "strzeżonego Pan Bóg strzeże". My niczego nie strzeżemy i nie bronimy. Dlatego wrogowie i szatani stali się wobec nas bezczelni i śmieją się nam w twarz.
RYCERZ CHRYSTUSA KRÓLA


SERDECZNE BÓG ZAPŁAĆ, WSZYSTKIM POMOCNIKOM CHRYSTUSA KRÓLA, KTÓRZY ALARMUJA O BŁĘDNYCH INFORMACJACH WYSTĘPUJACYCH NA STRONIE.
Nie jestem w stanie sprawdzać wszystkich nadsyłanych materiałów przez was drodzy czytelnicy, w tym stosie listów od was.


Jest mi badzo na duszy pięknie patrząc na waszą miłość do Chrystusa. Staracie się we wszystkim, i to wszystko dla naszego Króla Jezusa Chrystusa!!!
Składam podziękowania Bogu za wiernych pomocników dobrej woli, którzy tak wiele czynią na chwałę Pana.
KRÓLUJ NAM CHRYSTE, ZAWSZE I WSZĘDZIE ! ! !
Mieczysława Kordas

Wpatrując się w Pana Jezusa w obrazie usłyszałam:
Pan Jezus: " To Ja przysyłam informatorów - czytelników aby strona nie była zhańbiona".
Dziękuję Kochany Rabbuni ! ! !




BROŃMY KRZYŻA MODLITWA I PIEŚNIA
http://wobroniekrzyza.wordpress.com/
http://www.youtube.com/watch?v=2xjddZxHfOg


BARDZO PROSZĘ PRZEJAĆ SIĘ TYM FILMEM I RATOWAĆ SWOJA DUSZĘ
http://www.youtube.com/watch?v=zzJgJY5vLU0&NR=1
DOWIEMY SIĘ Z TEGO FILMU - DLACZEGO NIE MA JESZCZE BEATYFIKACJI J.P.II


Nowy Porządek Świata. Horror, który czeka ludzkość - KLIKNIJ


DZISIAJ ROCZNICA WYBORU KARD. KAROLA WOJTYŁY NA PAPIEŻA - KLIKNIJ


Stopnie doskonałości - św. Jan od Krzyża

1. Nie popełnić grzechu za nic w świecie ani nie popełnić świadomie żadnego grzechu powszedniego lub niedoskonałości.
2. Starać się zawsze chodzić w obecności Boga, rzeczywistej lub wyobrażeniowej albo jednoczącej, stosownie do czynności, które się spełnia.
3. Nie czynić ani nie mówić nic ważnego, czego by nie uczynił lub nie powiedział Chrystus, gdyby się znalazł w mojej sytuacji i gdyby posiadał wiek i zdrowie, które ja posiadam.
4. Szukaj w każdej rzeczy większej chwaty i czci Boga.
5. Dla żadnego zajęcia nie opuszczać modlitwy myślnej, ona bowiem jest podporą duszy.
6. Nie opuszczać z powodu zajęć rachunku sumienia, a za każde uchybienie zadać sobie jakąś pokutę.
7. Żałować bardzo za każde zmarnowanie czasu, i dlatego że spędza się go nie kochając Boga.
8. We wszystkich rzeczach, wzniosłych czy niskich, miej Boga za cel, inaczej bowiem nie będziesz wzrastał w doskonałości i zasłudze.
9. Nie zaniedbuj się w modlitwie, a kiedy poczujesz trudności i oschłość, dla tego samego trwaj na niej, ponieważ Bóg niekiedy chce zobaczyć to, co jest w twej duszy, a czego się nie widzi w czasie pomyślności i słodyczy.
10. W niebie i na ziemi wybierać zawsze to, co niższe, a miejsce i zajęcie ostatnie.
11. Nigdy nie mieszaj się do tego, co nie zostało ci polecone, i nie upieraj się przy twoim zdaniu, chociażby było słuszne. A i w tym, co zostało polecone - jeśli to powiedziano (jak to mówią) mimochodem - nie przykładaj do tego ręki. Niektórzy oszukują się w tym, myśląc, że są obowiązani do czynienia tego, co wcale ich nie obowiązuje, gdyby się tylko temu lepiej przyjrzeli.
12. Na sprawy obce, dobre czy złe, zupełnie nie zwracaj uwagi, bo oprócz tego, że stanowi to okazję do grzechu, jest także przyczyną roztargnienia i osłabienia ducha.
13. Spowiadaj się zawsze z uznaniem własnej nędzy, jasno i szczerze.
14. Chociażby sprawy twojego stanu i obowiązki sprawiały ci trudności i przykrości, nie zaniedbuj się w nich z tego powodu, ponieważ nie będzie tak stale, a Bóg, który doświadcza duszę, dołączając trud do nakazu (por. Ps 93, 20 wg Wulgaty), tą właśnie drogą daje jej powoli odczuć dobro i pożytek.
15. Bądź zawsze o tym przekonany, że wszystko, co ci się przydarza, korzystne czy przeciwne, pochodzi od Boga, abyś się w pierwszym nie pysznił, a w drugim nie zniechęcał.
16. Pamiętaj o tym, żeś wstąpił po to, abyś był świętym; dlatego nie pozwalaj królować w twej duszy żadnej rzeczy, która by nie prowadziła do świętości.
17. Staraj się sprawić przyjemność raczej innym niż samemu sobie, w ten sposób nie będziesz czuł zazdrości ani przywiązania do bliźniego. To oczywiście rozumie się tylko o tym, co jest zgodne z doskonałością, ponieważ Bóg gniewa się bardzo na tych, którzy nad Niego przekładają podobanie się ludziom.
źródło: http://voxdomini.com.pl/duch/mistyka/jk/05-stop.htm
nadesłała - Victoria


KRÓLUJ NAM CHRYSTE!
POLECAM STRONĘ http://www.lafilleajesus.org/
Z TA MISTYCZKA MAJA REKOLEKCJE, KSIADZ JEST Z NIMI, A PAN JEZUS PRZEKAZUJE IM SŁOWA DO WSPÓLNOTY.

POZDRAWIAM BARDZO SERDECZNIE. SZCZĘŚĆ BOŻE!. Elżbieta


MUSICIE DRODZY POLACY WIEDZIEĆ - KTO JEST NASZYM WROGIEM !

Powrót cenzury
http://www.niepoprawni.pl/blog/2160/powrot-cenzury

Chcą rozwiązać "Rzepę"
http://wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/305512,chca-rozwiazac-spolke-wydajaca-rzeczpospolita.html

REM skrytowala "Gazetę Polską" i "Nasz Dziennik"
http://www.wpolityce.pl/view/2832/Rada_Etyki_Mediow_potepila__Gazete_Polska__oraz__Nasz_Dziennik_.html

Czystka w TVP
http://www.wpolityce.pl/view/2829/To_zdjecie_nie_ujrzaloby_swiatla_dziennego__gdyby_nie__Misja_specjalna___Czystka_w_TVP_nabiera_tempa____.html

Czarny pazdziernik medialnego pluraizmu
http://www.wpolityce.pl/view/2819/Teraz_kolej_na__Rzepe___Czy_to_czarny_pazdziernik_medialnego_pluralizmu_w_Polsce_.html


Szczęść Boże dla Wszystkich Zdecydowałam się i ja napisać do Was z gorącą prośbą o modlitwę.
Nasz 5-letni synek Krzyś, chory na dziecięce porażenie mózgowe i epilepsję od 3 tyg. ciężko choruje na płuca. Od 2 tyg. przebywa w stanie śpiączki farmakologicznej, Jego stan jest krytyczny. Masa leków, które dostaje niewiele pomagają co chwila pojawiają się jakieś komplikacje. Błagam Miłosiernego Pana przez ręce Jego Najświętszej Matki o cud uzdrowienia naszego synka. Tylko w Bogu maja nadzieja, tylko w Nim Jego uzdrowienie.

Małgorzata



16 październik 2010 r. EWANGELIA Łk 12,8-12
Jezus powiedział do swoich uczniów: "Kto się przyzna do Mnie wobec ludzi, przyzna się i Syn Człowieczy do niego wobec Aniołów Bożych; a kto się Mnie wyprze wobec ludzi, tego wyprę się i Ja wobec Aniołów Bożych. Każdemu, kto mówi jakieś słowo przeciw Synowi Człowieczemu, będzie przebaczone, lecz temu, kto bluźni przeciw Duchowi Świętemu, nie będzie przebaczone.(...)


Na wieść o wyborze kard. Wojtyły na biskupa Rzymu, budziła się w nas nadzieja. To było coś jak ujrzenie gwiazdy jaśniejącej na zgrzebnej szarzyźnie, zapowiadającej rychłe nadejście nowego świata. Duma i radość, że nie tylko my go tak postrzegamy ale, że zdobywa cały świat. Jan Paweł II modlił się z nami i za nas. Przyzywał Ducha Świętego nad tą ziemią i nad tym ludem, budował dobrym słowem i porywał do wielkości. Mija kolejna rocznica powołania na Tron Piotra naszego wielkiego Rodaka.

Oto co przez Vassulę Ryden mówi Pan Jezus na temat nauczania Jana Pawła II-go : 22.10.96 "Teraz idź przypomnieć Moim dzieciom, że Ja jestem Skałą i nigdy ich nie zawiodę. Z powagą je wcześniej uprzedziłem i będę nadal uporczywie je uprzedzał. Pozostańcie Mi zawsze wierni – Mnie oraz Tradycji Kościoła. (2 Tes 2,15) Pozostańcie wierni ustanowionej przeze Mnie Eucharystii, uznając Mnie w Moim Ciele. Pozostańcie wierni nauczaniu tego Papieża, bo jest ono święte i zbudowane na Prawdzie. Ja jestem Prawdą. Moje małe dzieci, nie stójcie z dala od Prawdy, wytrwajcie w Prawdzie. Pozostając wierni Prawdzie, będziecie trwać we Mnie."

                    Pod tą samą datą znajdujemy też ostrzeżenie dla osób konsekrowanych:
"Dziś ta śmiertelna trucizna dotyka Moich konsekrowanych dusz. To jest dym, który przeniknął do Mego Sanktuarium. Gwałcą Prawo Mego Kościoła i ich grzech doprowadzi ich do potępienia, chyba że się nawrócą. Gangreną Mojego Ciała są teraz ci, którzy słyszą Mój Głos, lecz już nie są Mu posłuszni. Widząc ich nikt nie wyobraża sobie, że nie są religijni, lecz zawsze ich poznacie po ich owocu. Jest nim nieposłuszeństwo:
                     Nieposłuszeństwo temu Prawu Mojego Kościoła,
                    Nieposłuszeństwo Wikariuszowi Mego Kościoła, (Mt 16:18-19)
                    Nieposłuszeństwo Tradycji Mojego Kościoła, (2 Tes 2,15; Jn 6,54 – Eucharystia)
                    Nieposłuszeństwo całemu Mojemu Prawu.

Gwałtowni prześladowcy Moich Orędzi ujawniają całemu światu samych siebie i swoje plany. To promotorzy liberalizmu, prześladowcy Moich Ablów, którzy im się przeciwstawiają i uczą Moje baranki cnoty, bronią Mojego Prawa."
Więcej można poczytać tutaj:
http://www.duchprawdy.com/jakzwalczacszatana1.htm

A teraz zapowiedz Pana Jezusa napawająca nas optymizmem: 21.11.87 "– Vassulo, doprowadzę z powrotem do Piotra Moje rozproszone owce. Ja, Pan, zapewniam was wszystkich o tym! Nagle Pan dał mi wizję: oddzielone od siebie baranki, a dalej – stado. Później te baranki spotykają się z innymi i dołączają do stada. – Kwiecie, to stanie się po Moim Wielkim Znaku! (…)"

Całość tego Orędzia jest tutaj: http://www.duchprawdy.com/piotr.htm
Serdeczne pozdrowienia!
Z Panem Bogiem! Agata z Wiednia

Przypomnijmy sobie slowa naszego kochanego Jana Pawla II, wygloszone w 1979roku: .......proszę was, abyście całe to duchowe dziedzictwo, któremu na imię Polska, raz jeszcze przyjęli z wiarą, nadzieją i miłością,
- taką, jaką zaszczepia w nas Chrystus na chrzcie świętym,
- abyście nigdy nie zwątpili i nie znużyli się, i nie zniechęcili,
- abyście nie podcinali sami tych korzeni, z których wyrastamy.
Proszę was:
- abyście mieli ufność nawet wbrew każdej waszej słabości, abyście szukali zawsze duchowej mocy u Tego, u którego tyle pokoleń ojców naszych i matek ją znajdowało,
- abyście od Niego nigdy nie odstąpili,
- abyście nigdy nie utracili tej wolności ducha, do której On wyzwala człowieka,
- abyście nigdy nie wzgardzili tą Miłością, która jest największa, która się wyraziła przez Krzyż, a bez której życie ludzkie nie ma ani korzenia, ani sensu.
Proszę was o to...
Źródło: w 1979 roku na krakowskich Błoniach podczas wielkiego Bierzmowania Narodu.



DUCH ŚWIETEGO FRANCISZKA SALEZEGO - CZYLI WIERNY OBRAZ MYŚLI I UCZUĆ TEGO ŚWIĘTEGO.
CZĘŚĆ I - O CNOCIE I O DOSKONAŁOŚCI W OGÓLE
ROZDZIAŁ I - NA CZYM ZALEŻY CNOTA


Dosyć pospolitym błędem między nami jest mniemanie, że posiadamy pewne cnoty, ponieważ nie dostrzegamy w sobie przeciwnych im występków. Wiele nawet pobożnych osób spoczywa na tym zdradliwym wezgłowiu, na którym nikt bezkarnie usnąć nie może. Cnotami moralnymi nazywamy pewne usposobienia i skłonności duszy, nabyte jedynie przez ciągle powtarzające się czyny, tym cnotom odpowiednie.
Być np. łagodnym wtedy, kiedy nikt się nam nie sprzeciwia, nie gniewa nas, nie drażni, nie jest bynajmniej osobliwością; przeciwnie, byłoby to bardzo dziwnym, gdybyśmy mieli być kwaśni i gniewliwi dla tych, którzy nam chętnie ulegają i starają się nam dogodzić. Nawet zwierzęta dzikie dają się oswoić tym, którzy się z nimi obchodzą łagodnie. Niewielką jest rzeczą, mawiał św. Grzegorz, być dobrym z dobrymi; ale być dobrym ze złymi, czynić dobrze tym, którzy nas prześladują, mówić łagodnie i z miłością o tych, którzy szarpią naszą sławę: jest to stać się wyższym nad namiętności i być podobnym do wyniosłych szczytów górskich, które sięgają poza granice burz i nawałnic.
Ci, którzy mówią tak pięknie o łagodności np. i cierpliwości, a sami ledwie ze skóry nie wyskoczą, za najmniejsze słowo obrażające, albo się na nie gorzko przed innymi skarżą, okazują dowodnie, że cnoty te na ustach tylko a nie w sercu mają.
Cnoty męstwa, i mocy cnoty, mówił nasz Święty, nie nabywamy nigdy w czasie pokoju, tj. dopóki nie jesteśmy doświadczani przez pokusę przeciwną cnocie. Ci, co są bardzo łagodni, nie doznając żadnych przeciwności, i którzy nie nabyli tej cnoty przez zwalczanie siebie samych, mogą być zapewne bardzo wzorowi i budujący; ale gdy przyjdzie czas próby, ujrzymy ich natychmiast wzburzonych, co dowodzi, że ta ich łagodność nie była cnotą doświadczoną i mężną; była ona raczej urojoną, niż rzeczywistą. Zupełnie jest co innego przestać popełniać jakiś występek, a mieć cnotę mu przeciwną. Wielu ludzi wydaje się nam cnotliwymi, a przecież nie mają oni wcale prawdziwej cnoty, bo jej nie nabyli przez usilną nad sobą pracę. Zdarza się często, że namiętności nasze pozostają uśpione i przytłumione; ale jeżeli w czasie tego spoczynku nie uzbrajamy się w siłę do odparcia i zwalczenia ich, gdy się obudzą i powstaną przeciwko nam, w walce z nimi pokonani będziemy.
Dlatego, bądźmy zawsze pokornymi i nie sądźmy też, że posiadamy cnoty, chociażbyśmy nie popełniali nawet dobrowolnie i z rozmysłem przeciwnych im występków.
Duch Świętego Franciszka Salezego, czyli wierny obraz myśli i uczuć tego Świętego. Tłumaczył z francuskiego ks. Adolf Pleszczyński K. Ś. T., Warszawa 1882, ss. 1-3.


skopiowane z tejże strony: http://www.ultramontes.pl/salezy_i_3.htm
nadesłała- Wiktoria


JEZU UFAM TOBIE
O Bogu Jedynym i Troistym.

KATECHIZM KATOLICKI WSZECHCZASÓW.

-szukam- Co oznacza słowo Wierzę.
Słowo Wierzę oznacza to samo, co: dla powagi Boga objawiającego mocno przystaję na prawdy zawarte w Składzie Apostolskim.
Co oznaczają słowa: Wierzę w Boga.
Słowa Wierzę w Boga oznaczają to samo, co: mocno wierzę, że Bóg jest, i do Niego dążę jako do najwyższego i najdoskonalszego dobra i celu ostatecznego.
Przez słowo Bóg rozumiem ducha najczystszego (czyli byt duchowy zupełnie prosty i niezmienny), co do rozumu i woli oraz wszelkiej doskonałości nieskończonego, w sobie ze siebie najszczęśliwszego.

Bóg jest:
wieczny, bo nie ma, ani mieć nie może, początku, ni końca, ni następstwa;
b) wszystkowiedzący, bo wszystko dobrze zna, także to, co będzie w przyszłości mocą wolnych czynów ludzkich, nawet uczucia serca i ukryte myśli;
c) niezmierzony, bo jest w niebie, na ziemi i na wszystkich miejscach, które są i być mogą;
d) sprawiedliwy, bo oddaje każdemu według jego zasług w tym, lub z pewnością w przyszłym życiu;
e) dobry, bo nieskończoną dobrocią, mocą i mądrością wszystko stworzył, utrzymuje i rządzi wszystkim; dobra, których używamy, pochodzą od Niego; wysłuchuje łaskawie prośby błagających;
f) miłosierny, bo chcąc, żeby się wszyscy ludzie zbawili, odkupił ich z niewoli szatana, każdemu daje środki potrzebne do zbawienia i „nie chce śmierci grzesznika, lecz aby się nawrócił i żył”.

Bóg jest rzeczywiście i istotnie różny od świata i niewymownie wyższy nad wszystko, co jest poza Nim i co może być pomyślane.
Bóg jest jeden jednością natury, ale w trzech rzeczowo różnych Osobach: Ojcu, Synu i Duchu Świętym, które stanowią Trójcę Przenajświętszą.
Ojciec, Syn i Duch Święty różnią się między sobą przez przeciwstawne stosunki Osób: Ojciec rodzi Syna, a od obu pochodzi Duch Święty.
Spośród trzech Osób Boskich żadna nie jest co do czasu przed drugą, lecz wszystkie są równie wieczne, bo ani nie mają, ani mieć nie mogą początku ni końca.
Trzy Osoby Boskie są jednym Bogiem, ponieważ są współistotne, to jest mają jedną i tę samą naturę, a przez to te same doskonałości czyli przymioty i działanie na zewnątrz.

Mimo, iż wszystkie przymioty Bóstwa są wspólne każdej Osobie Boskiej z osobna, jednak Pismo św. zazwyczaj przypisuje wszechmoc Ojcu, ponieważ On jest źródłem wszystkiego, co powstało i powstaje; mądrość Synowi, ponieważ jest Słowem Ojca; dobroć i świętość Duchowi Świętemu, ponieważ jest miłością obu.
Uwielbieniem Trójcy Przenajświętszej, które wierni zwykli odmawiać, zwłaszcza na zakończenie modlitw, są słowa: Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu, jak była na początku i teraz i zawsze i na wieki wieków. Amen.
Słowo: wszechmogącego oznacza, że Bóg prostym aktem woli może uczynić wszystko, co chce.
Słowa: Stworzyciela nieba i ziemi znaczą, że Bóg zupełnie dobrowolnie na początku czasu z niczego utworzył jeden i drugi świat, duchowy i cielesny, czyli świat niebiański i doczesny, a potem człowieka, jako składającego się z ducha i z ciała.
Bóg dobrocią swoją i wszechmocną siłą raczył to wszystko stworzyć nie dla pomnożenia ani zdobycia swego szczęścia, lecz dla objawienia swej doskonałości przez dobra, których użycza stworzeniom.
Bóg dba o wszystkie rzeczy, które stworzył, gdyż je wprost utrzymuje, strzeże ich – w przeciwnym razie wróciłyby natychmiast w nicość
– i kieruje nimi tak, iż nie ma ani być nie może niczego, co by się działo bez woli Bożej lub dopustu Bożego.
Staranie, które Bóg ma o to, co stworzył, nazywa się Opatrznością Bożą.
Bóg nie przeszkadza grzechowi, ponieważ dał człowiekowi wolność wraz z pomocą łaski, aby człowiek sam był sprawcą albo swego szczęścia, albo swej zguby, zależnie od tego, czy współdziała z łaską lub się jej sprzeciwia; ale Bóg nawet z nadużycia wolności cudownie wyprowadza dobro, aby zawsze i wszędzie jaśniała Jego sprawiedliwość i miłosierdzie.
Wszelkiego rodzaju zło fizyczne, które nas trapi w tym życiu śmiertelnym, Bóg chce albo dopuszcza dlatego, by ukarać grzech, albo by nawrócić grzeszników do Siebie, albo żeby sprawiedliwych doświadczać i uczynić ich godnymi nagrody wiekuistej, albo też przez wzgląd na jakieś wyższe dobro.
Aniołowie i ludzie przewyższają wszystkie inne stworzenia.
O stworzeniu Aniołów.
-szukam-Aniołowie są to czyste duchy, obdarzone rozumem i wolą, które były stworzone w stanie sprawiedliwości i świętości, aby odpowiadając łasce Bożej, zasłużyły sobie na chwałę w niebie.
Czy wszyscy Aniołowie odpowiedzieli łasce Bożej.
Nie wszyscy Aniołowie odpowiedzieli łasce Bożej; ci którzy jej odpowiedzieli, zażywają w niebie szczęścia oglądania Boga twarzą w twarz i nazywają się właśnie Aniołami, a są podzieleni na dziewięć hufców; ci zaś, którzy nie odpowiedzieli łasce Bożej, strąceni zostali do piekła za grzechy pychy i nazywają się złymi duchami, których głową jest Lucyfer, czyli szatan.
Bóg rozmaicie korzysta z posług Aniołów, zwłaszcza w opiece nad ludźmi, i każdemu człowiekowi od urodzenia przydał Anioła za stróża.
Co nam wyświadcza Anioł Stróż. Anioł Stróż opiekuje się nami szczególnie w pokusach, daje nam dobre myśli, przedstawia nasze prośby Bogu i modli się zza nami.
Czy jest pożyteczne dla naszego życia duchownego, byśmy do swego Anioła Stróża mieli osobliwe nabożeństwo.
Dla naszego życia duchownego jest rzeczą nader pożyteczną, byśmy mieli osobliwe nabożeństwo do swego Anioła Stróża, czcząc go i wzywając zwłaszcza przeciwko pokusom, idąc za jego natchnieniem, czyniąc mu godne dzięki i nigdy nie obrażając grzechem jego obecności.
Najczęściej przez wiernych odmawiana modlitwa do Anioła Stróża brzmi: Aniele Boży, Stróżu mój, mnie, Tobie z dobroci Bożej zleconego, oświecaj, strzeż, prowadź i rządź mną. Amen.
Jaką władzę mają złe duchy nad ludźmi.
Złe duchy za dopuszczeniem Bożym mogą ludziom wyrządzać krzywdę na rzeczach zewnętrznych i na ich własnych osobach, biorąc także ich ciała
w posiadanie; mogą również ludzi nakłaniać do grzechów przez pokusy; nie mogą jednak szkodzić ich zbawieniu wiecznemu bez ich dobrowolnej zgody.


PIOSENKA BIAŁY KRZYŻ - KLIKNIJ
PIĘKNA MUZYKA CHRZEŚCIJAŃSKA - http://www.duchprawdy.com/muzyka.htm

NAMAWIAM DO CZYTANIA "MIŁUJCIE SIĘ" - http://www.milujciesie.org.pl



ZAPRASZAM DO SŁUCHANIA "RADIO MARYJA" - http://195.94.205.211/rm
ORAZ DO OGLADANIA TELEWIZJI " TRWAM " - http://195.94.205.211/trwam



ŚWIATOWA MODLITWA Z OJCEM ŚWIĘTYM.
27 listopada - OGÓLNOŚWIATOWA MODLITWA Z OJCEM ŚWIĘTYM W INTENCJI OBRONY ŻYCIA

Drodzy Przyjaciele!
27 listopada podczas liturgii rozpoczynającej Adwent – czas radosnego oczekiwania na narodzenie Chrystusa – Ojciec Święty Benedykt XVI rozpocznie modlitewne czuwanie w Bazylice św. Piotra na Watykanie w intencji każdego poczynającego się ludzkiego życia.Papież wzywa cały Kościół do przyłączenia się do tej modlitwy. Na polecenie Ojca Świętego do wszystkich biskupów i diecezji Kościoła katolickiego jest rozsyłany list z prośbą o podjęcie tej modlitwy i zorganizowanie podobnego czuwania modlitewnego u progu Adwentu we wszystkich kościołach lokalnych. List ten jest sygnowany przez kard. Antonio Can~izares Llovera, przewodniczącego Papieskiej Kongregacji Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów oraz przez kard. Ennio Antonelli, przewodniczącego Papieskiej Rady ds. Rodziny.

OBECNA SYTUACJA
Zagrożenie atakiem cywilizacji śmierci staje się coraz poważniejsze. Szacuje się, że w ciągu ostatnich 40. lat liczba dzieci zabitych w łonach matek przekroczyła 2 miliardy. Nie obejmuje ona jednak coraz częściej stosowanych środków wczesnoporonnych, embrionów „wytwarzanych” in vitro, zamrażanych, używanych do eksperymentów medycznych czy „na części zamienne”. Pomimo stale podejmowanych wysiłków przez liczne środowiska obrońców życia ginie coraz więcej istot ludzkich u początków swojego życia. Coraz bardziej staje się popularna propaganda eutanazji. Coraz więcejludzi,również młodych, popełnia samobójstwo.

V ŚWIATOWY KONGRES MODLITWY W OBRONIE ŻYCIA
Obrońcy życia wiedzą, ze sami nie zdołają wygrać wielkiej globalnej batalii o życie. Potrzebna jest wielka, wspólna modlitwa w intencji ochrony ludzkiego życia. W dniach 5 - 10 października odbył się w Rzymie V Światowy Kongres Modlitwy w Obronie Życia. Uczestniczyło w nim kilkuset przedstawicieli z 54 państw z całego świata. Znakomici specjaliści, w tym liczni katoliccy ginekolodzy, podczas swoich wykładów omawiali bieżące zagrożenia. Spotkaniu towarzyszyła wspólna modlitwa, która odbywała się zarówno w sali konferencyjnej, miejscowym kościele, jak i podczas Mszy św. wBazylice Św. Piotra, w krypcie przy grobie Jana Pawła II, na placu podczas środowej audiencji z Ojcem Świętym Benedyktem XVI. Głównym organizatorem tego modlitewnego kongresu było Human Life International. Podczas Mszy św. rozpoczynającej kongres kard. E. Antonelli zaprosił wszystkich obecnych do przyłączenia się do wspólnej modlitwy pro-life w łączności z Ojcem Świętym Benedyktem XVI na rozpoczęcie Adwentu, co spotkało się z radosnym aplauzem. Konferencja Biskupów Amerykańskich (USCCB) już odpowiedziała na to wezwanie. Jak podaje Catholic News Agency PATRZ TUTAJ
http://www.catholicnewsagency.com/news/cardinals-invite-world-to-join-pope-in-prayer-vigil-for-unborn/
Amerykańscy biskupi postanowili, że 27 listopada we wszystkich parafiach w USA odbędzie się modlitwa w intencji każdego poczynającego się życia w łączności z Ojcem Świętym. Biskupi amerykańscy wezwali także wszystkich katolików, aby niezależnie od tego czy pozostaną w swoich domach, będą w podróży czy na wakacjach podjęli tę modlitwę 27 listopada w łączności z papieżem i całą wspólnotą Kościoła. Spodziewamy się podobnej mobilizacji Kościoła na całym świecie. Zróbmy wszystko, co możliwe, aby nasze parafie, wspólnoty, grupy modlitewne i rodziny przyłączyły się do tej powszechnej modlitwy w łączności z Ojcem Świętym. Osobista modlitwa w intencji obrony poczętego życia w jedności Kościoła jest naszym obowiązkiem i budzi wielką nadzieję, że z Bożą pomocą zwycięży cywilizacja życia i miłości.


ZAPRZYJAŹNIJ SIĘ ZE ŚWIĘTYM ANTONIM - KLIKNIJ
Często w naszych czasach gubimy się w życiu osobistym, zawodowym lub po prostu w gąszczu informacji medialnych. Gubimy sens życia a nawet... konkretne przedmioty. Warto pamiętać, że od wieków pomocą w odnajdywaniu się przychodzi nam Św. Antoni. Watro znać podstawowe fakty z jego zycia i prosić o wstawiennictwo i orędownictwo w niebie. Wiesław


INTENCJE - KLINIJ


KORESPONDENCJA

Krytycznie do aktu Intronizacji Jezusa Kościół najlepiej i najprężniej się rozwijał w historii Polski, gdy był prześladowany. Dziś powstał ruch pewnego siebie Palikota, który już dziś publicznie wyzywał biskupów, "że wszędzie widać te ich wypasione brzuchy", chce podjąć otwartą walkę z kościołem w Polsce i patrząc na jego głupotę jest do tego zdolny i chętnych do pomocy mu nie braknie. Zobaczymy więc jak będą się księża biskupi wypowiadali za parę miesięcy, jak on zacznie wyciągać różne grzechy polskiego kościoła, co wtedy będą mówili na temat Intronizacji? Jezus Chrystus Królem Polski zostanie tylko wtedy jak całemu kościołowi wraz z episkopatem zaczną palić się sutanny, jak nad Polską zawisną chmury totalnego zniewolenia niemiecko-rosyjsko-unijnego, jak nikt się nie będzie liczył z Polakami - głupcami a wszystko ku temu zmierza, może wówczas Pan Bóg da łaskę, że uratują przez Intronizację nasz Naród, tak jak to zrobił król Polski w ślubach napisanych szybko przez Andrzeja Bobolę, jak Szwedzi zalewali Polskę. Episkopat uczynił to dopiero później jak ich tyłki były zagrożone i miejmy ufność, że tym razem będzie odwrotnie, choć ostatni komunikat episkopatu mówi co innego...zobaczymy jak długo. Najważniejsze dla każdego katolika jest własne i osobiste wybranie Jezusa za Króla swojego życia. Przez służebnicę Bożą Rozalię Pan Jezus w 1938 roku mówi:
"Ostoją się tylko te państwa, w których będzie Chrystus królował. Które państwa i narody jej nie przyjmą i nie poddadzą się pod panowanie słodkiej miłości Jezusowej zginą bezpowrotnie z powierzchni ziemi i już nigdy nie powstaną. Zapamiętaj to sobie dziecko moje - zginą i już nigdy nie powstaną. Przyjdzie straszna katastrofa na świat – mówił – jak zaraz zobaczysz... w tej chwili powstał straszliwy huk – owa kula pękła. Z jej wnętrza wybuchnął ogromny ogień, za nim polała się obrzydliwa lawa jak z wulkanu niszcząc doszczętnie wszystkie Państwa, które nie uznały Chrystusa".
Te objawienia są znane zapewne księżom biskupom, bo pochodzą z akt beatyfikacyjnych z procesu, który prowadzili Jezuici, zastanawia tylko ich opór wobec tego dzieła. Modlitwa, modlitwa i jeszcze raz modlitwa a Pan Sam z miłości do naszego Polskiego narodu da nam Męża Stanu w kościele i w narodzie, którzy to uczynią - Tak nam dopomóż Bóg!
Ksiądz Marek

--------------------------------------------------------------------------------------------
Ja dodam, że pewien Boży kapłan miał wizję, że biskupi będą w "biegu" nakładali Panu Jezusowi KORONĘ KRÓLEWSKA - tylko ile jeszcze osób musi zginąć aby dokonał się ten AKT ? Ci, którzy zginą będą świadczyli przeciw temu Episkopatowi. Pan Jezus i tak będzie KRÓLEM, więc nie zwlekajcie i NIE pozwólcie na mordowanie ludzi, którzy będą świadczyli przeciwko wam - dodając do waszych win dodatkowe imię - pośredni mordercy - jak do kard. Hlonda. Pan Bóg ma prawo zmienić decyzję, a że mówił 2000 temu, że Królestwo Jego nie jest z tego świata, to dlatego, że Żydzi chcieli Go obwołać Królem, aby powiększał ich majątki a panowanie rozciągnął na cały świat. Wcale im krzywdy nie zrobił zabierając Ojczyznę, bo obecnie ich Ojczyzną jest cały świat, tylko trochę dłużej trwało jego zdobywanie.


WALCZYMY O ŻYCIE I PRAWA NASZYCH DZIECI- KLIKNIJ


17 październik 2010 r.

DRUGIE CZYTANIE 2 Tm 3,14-4,2 Najdroższy: Trwaj w tym, czego się nauczyłeś i co ci zawierzono, bo wiesz, od kogo się nauczyłeś. (...) Wszelkie Pismo, od Boga jest natchnione i pożyteczne do nauczania, do przekonywania, do poprawiania, do kształcenia w sprawiedliwości, aby człowiek Boży był doskonały, przyspobiony do każdego dobrego czynu. Zaklinam cię wobrc Boga i Chrystusa Jezusa, kóry będzie sądził żywych i umarłych, i na Jego pojawienie się, i na Jego królestwo głoś naukę, nastawaj w porę, nie w porę, w razie potrzeby wykaż błąd, poucz, podnieś na duchu z całą cierpliwością, ilekroć nauczasz.

EWANGELIA Łk.18, 1-8 (....) A Bóg, czyż nie weźmie w obronę swoich wybranych, którzy dniemi nocą wołają do niego i czy będzie zwlekał w ich sprawie? Powiadam wam, że prędko weźmie ich w obronę. Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?

I Pan dodał:"Słuchajcie...." to nas powinno zaiteresować, bo dotyczy nas osobiście. Wszystko zależy od naszej modlitwy. Jak wygląda nasz kontakt z Panem Bogiem? Czy jest żywy? Pan Jezus zwraca uwagę na naszą wytrwałość w modlitwie (...)"zawsze powinniśmy się modlić i nie ustawać. Skoro potrafimy o ziemskie sprawy walczyć z wielkim zaangażowaniem,oddaniem i poświęceniem, to i w modlitwie trzeba nam wytrwałości. "Czy jednak (...) znajdzie wiarę? Tu jest problem. Czy jest w nas płomień wiary ogarniającej wszystko? Wiara jest podstawą, a ona rodzi się ze słuchania.



KORESPONDENCJA
"Droga Pani Mieczysławo, chciałbym prosić Pana Jezusa o poradę, wskazanie drogi. Jestem osobą grzeszną nad czym bardzo ubolewam, gdyż chciałbym być w pełni szczęśliwy. Mimo to zawszę wracam do Pana i tak jest od dłuższego czasu. Chciałbym prosić o uświęcenie w wierze i wytrwałości bo jej mi jest brak. Czuje się bardzo słaby w starciu ze złem, które po jakimś czasie i tak mnie "dopada", choć się modlę i proszę o jego oddalenie. Czy nieodpowiednio się modlę? Proszę Ciebie Panie o zbyt wiele?, w pewnym sensie mam wyrzuty sumienia, że Ciebie Panie obalam moimi problemami i ci je zawierzam, ale i tak sobie z nimi nie radzę. Chciałbym być dobrym człowiekiem, próbuję cały czas. Staram się nie krzywdzić innym ludzi bo uważam, że to jak bym siebie krzywdził. Proszę Ciebie Panie otwórz mi oczy, żebym przejrzał i ujrzał Twoje Oblicze. Panie czy moja rozmowa codzienna z Tobą Ci się podoba? Czy mam coś zmienić? Oddany młody człowiek".



Panie Jezu - pewna osoba pyta, prosi Cię o pomoc w dźwiganiu Krzyża z powodu cierpienia psychicznego za swoją córkę, która jest daleko od Ciebie.a wiadomo co może zrobić "zły duch"z młodą pełnoletnią osobą, która nie chce być odpowiedzialna.
Pan Jezus: "Dziecko drogie - boli cię? Mnie też bolało. To nie znaczy, że musi być "wet za wet", jak to wy mówicie. Pamętaj - to Ja jestem Bogiem i to Ja ustalam PRAWA na ziemi i we wszechświecie. Stworzenie powinno respektować swego Boga PRAWA. Ciesz się dziecko, że masz taki KRZYŻ, który będzie umniejszony, jeżeli przyjmiesz go z pokorą. To nie jest tak, że skoro Ja cierpiałem, to i ty musisz cierpieć za nic, ale musisz zrozumieć, że to ty zaczęłaś grzeszyć pierwej i ustanawiać się bogiem swego życia. W milości i pokorze schyl głowę swoją - Różaniec i Drogę Krzyżową kontynuuj i ciesz się, że masz okazję i szansę, bo innym jej zabrakło. Ciesz się, że możesz wynagradzać na ziemi, bo na ziemi jeden dzień to 1000 lat w czyśćcu. Dziękuj Mi za ten Krzyż, bo czyż wolałabyś leżeć obłożnie chora z powodu innych chorób? Ja wiem, co dla ciebie jest lepsze. Ja wiem, że dzięki modlitwie zjednoczonej ze Mną i Matką naszą będziesz mogła przebrnąć przez ciasną bramę twojej cierniowej drogi - do NAS. Tak ci dopomóż Bóg. Twój Jezus".

Panie Jezu - Przemek zakochany w dziewczynie, która jest daleko od Ciebie pyta, jak pomóc sobie i jej?
Pan Jezus: "Ofiarowanie się Mnie nie oznacza "pustki" tylko życie w szczęściu, w którym wszystko przemienisz, bo Mi zaufasz. Ja Bóg chcę przecież waszego szczęścia. Amen. Jezus zakochany w stworzeniu".

Pan Jezus - Panie Jezu - Danuta pyta jak pomóc swojej rodzinie, która jest w"rozsypce"?
Pan Jezus: "Powiedziałem: IDŹCIE PRZEZ ŻYCIE WEDŁUG PRZYKAZAŃ MOICH. Zostawiajcie grzeszne życie, bo nie znacie ni dnia ni godziny. Tak wam dopomóż Bóg - Amen".

Danuta pyta, czy śp. Krzysztof jest jeszcze w czyścu?
Pan Jezus: "Módl się dziecko za niego, bo w czyśćcu jest ciężka pokuta.
Dlatego powiadam wam: wynagradzajcie, przepraszajcie za grzechy, wyrzekajcie się grzechów, bo kara za nich w czyśćcu jest wielka. Każdy wasz uczynek i modlitwę za dusze czyśćcowe wynagrodzę wam wielokrotnie. Pamietajcie o tym. Jezus Sprawiedliwy".


Panie Jezu - Halina pyta czy w "wypominkach" za zmarłych powinna wymieniać imiona i nazwiska osób zmarłych, czy nazwiska rodzin - ogólnie, czy same imiona, które przecież Ty Panie znasz - za które prosi o omodlitwę?
Pan Jezus: " Tak samo jak w Sakramencie Spowiedzi św. mówią ludzie wszystkie swoje grzechy,- chociaż je znam, tak samo trzeba wypisać dokładnie imiona i nazwiska - niech te dusze wiedzą też, że za nich się modlicie. Może być też wymiana nazwisk rodzinami, ale większą wartość ma wyszczególnienie - wymienienie ich imion, chociaż Ja wszystko wiem, ale one nie wiedzą, gdy ich nie wymienicie. Tak czyńcie a uczynicie dusze waszych zmarłych szczęśliwe. Jezus Król - Sędzia".

Panie Jezu - pracownica APTEKI sprzedaje środki antykoncepcyjne, ale nie chce tego robić - co podpowiesz jej aby nie była w grzechu?
Pan Jezus: " W pracy odmawiaj często Egzorcyzm - połóż sobie blisko, aby ciągle czytać w imieniu kupujących te środki, gdy odejdą od kasy. Błogosław ich nawet w myśach. Jezus Przyjaciel"

Panie Jezu - Robert odprawił Nowennę do Ciebie i co dalej powinien zrobić aby przybliżyć się do Ciebie?
Pan Jezus: "Dalej przekazuj ten sposób łączenia się ze Mną innym a rozszerzysz Miłosierdzie Moje na swoich przyjaciół. Podoba Mi się twoja modlitwa i kontynuuj ją. Czekam na wasze oddanie Bogu w Trójcy Świętej Jedynemu, czy w Nowennie czy w innym AKCIE. Jezus kochający swoje stworzenie".

Panie Jezu - Kazimierz pyta, czy powinien zażywać lekarstwa, które lekarz zalecił zażywanie ich do końca życia, a on dobrze się czuje już od jakiegoś czasu i nic nie bierze.
Pan Jezus: "Kazinierzu - jeden jest lekarz najsprawiedliwszy - BÓG. Jak mogę Moje stworzenie, które Mnie kocha - zaniedbywać? Ja wasze serca odmłodziłem ale i dusze też oraz czujecie się na młodszych. Milość za miłość. Leki - medycyna są dobre dla chorych a ty jesteś już zdrowy, bo zaufałeś Mi. "JEZU - UFAM TOBIE" - często mów, bo dobrze mówisz. Jezus - lekarz dusz i ciał".

Panie Jezu - Edyta wychowuje jako samotna matka dziecko i prosi o wskazówki.
Pan Jezus: " Droga Moja córko, niech się nie trwoży serce twoje. Błogosławię cię - idź i nie grzesz więcej i pomagaj swoją wzorową postawą i porzuceniem grzechów powracać do Mnie innym. Amen. Jezus Przyjaciel twój".

Panie Jezu - Ewa - pracująca dla Ciebie - dla Twojej chwały "piórem" pisząc do różnych "Dzienników" w obronie KRZYŻA pragnie pojechac do Warszawy i swoją osobą reprezentowac Ciebie. Czy powinna pojechać?
Pan Jezus: " NIE ! Zostaw to innym. Ty masz inne zadanie, to wykonuj je. Rób to, co najlepiesz umiesz, bo czynisz wszystko dobrze - na Moją chwałę i bliźniemu na pożytek. Wszystko jest potrzebne, aby wiedzialo jak najwięcej ludzi. Jezus wasz Przyjaciel".

Panie Jezu - pytają Ciebie co to jest HOMOFOBIA i jak się zachowywać?
Pan Jezus: " Dzieci moje, nie szukajcie wynalazków, które są wymyślone przez waszych wrogów. Ponazywali wasze ułomności różnymi nazwami a wy w to wierzycie. WIARA - BÓG I naturalne żywienie i naturalne leczenie - oto jest środek dla waszych dusz i ciał - NAJŚWIĘTSZA EUCHARYSTIA. Natomiast, kto przyjmuje Ciało Moje i pije Krew Moją będzie uzdrowiany cudownie jak zawsze. WIARA w BOGA i ON SAM JEST LEKARSTWEM DLA WAS. Jezus lekarz dusz i ciał".

Panie Jezu - ludzie mają problem alkoholowy - pomóż im wyzbyć się tego.
Pan Jezus: " Dzieci - opamiętajcie się i pozbądźcie się tego waszego problemu. To nie jest choroba jak wam wmawia się. Tłumaczę to tak: człowiek palący papierosy, pijący alkohol i zażywający narkotyki gdy ulegnie wypadkowi - natychmiast przestaje palić papierosy, pić alkohol i zażywać narkotyki. W czym jest problrm? W silnej woli, która jest silna Bogiem. Jeżeli Boga zabraklo w waszych sercach - natychmiast wchodzi Mój wróg a wasz kusiciel i proponuje swoje usługi: a może zapalisz, czy wypijesz jakiś trunek twój słodki a może wypijesz twój zbawczy napój i będziesz się cieszył? Jeżeli zaczniesz, to będziesz coraz bardziej pragnął. Jak spróbujesz narkotyk zwodzicielski, to pomyślisz: a...jutro będę myślał o porzuceniu i to -"od jutra" trwa cały czas. Przyzwyczajasz się i jest ci z tym dobrze. Ja nigdy nie kuszę człowieka - Ja podpowiadam, Ja proponuję. Ja jestem twoim SUMIENIEM i wciskam do twoich myśli: WOŁAM CIĘ I CZEKAM W KOŚCIELE, CZEKAM NA KRZYŻU, CZEKAM W KONFESJONALE I CZEKAM W TABERNAKULUM. Przyjdź, ale po drodze do twoich myśli wchodzi on - kusiciel i wtedy podpowiada ci uciechy przeżywane z nim i zapominasz o Mnie. Pamiętaj człowiecze grzeszny - jednak czekam na ciebie i mam dużo czasu, lecz ty go nie masz. Pomyśl już teraz, aby nie zabraklo ci go przed spotkaniem ze Mną. Jezus pragnący powrotu wszystkich swoich dzieci a tych z problemami wszystkimi przede wszystkim".


Panie Jezu - Artur bardzo Cię prosi o pomoc w ułożeniu jego życia osobistego.
Pan Jezus: " Wiara cuda czyni. Bądź wytrwały w dążeniu do swoich życiowych celów, jak jesteś wytrwały w dążeniu w zawodzie twoim. Twoja droga do Mnie jest prosta a Ja jestem Milosierny i w prywatnych sprawach waszych też. Wszystko może się zdarzyć w waszym życiu i marzenia mogą się spełnić razem ze Mną, gdy Mnie umieścisz w centrum twego życia. Artur - kocham cię, jakże miałbym tobie odmówić. Proś, a będzie ci dane. Tak ci dopomóż Bóg Amen. Jezus radosny z dobrych dzieci swoich".

Panie Jezu - Mariusz pyta, czy pozna jakąś dobrą dziewczyną, która chciałaby zostać jego żoną?
Pan Jezus: "Teraz dziewczęta przebieraja, ale gdy przyjdzie ich starość, to będą żałowały a Ja zapytam je: co zrobiłaś z darem macierzyństwa, którym cię obdarzyłem? I będą wstydziły się i będą żałowały. Po to stworzyłem kobietę i mężczyznę aby pomnażali ród ludzki a one dla swojej wygody nie chcą zawierać związków małżeńskich. Oj, będzie żałość wielka - a będzie. Jezus błogosławiący małżeństwom".

Gdy tak klęczę blisko Monstrancji w Kaplicy, dosłownie na jeden metr odległości i wpatrzona w Najświętszy Sakrament z żywym Panem Jezusem - pytam, piszę i wyznaję Panu Bogu milość, to moje serce dosłownie płonie. Dobrze, że Pan Jezus czuwa nad sytuacją, bo to serce mogłoby pęknąć z nadmiaru miłości pobieranej i przekazywanej w obie strony. Są momenty, że czuję się bardzo potrzebna, taka ważna ale nie dumna, tylko ważna jako, że pomagam bliźniemu. Ale są momenty, że czuję się taka obdarta z całej siebie, taki strzęp - tyle tylko, że żyję aby żyć i tylko ciało moje jest jeszcze na ziemi a dusza gdzieś płynie w obłokach. Nie obchodzą mnie żadne sprawy i nic nie jest warte, tylko On i to co chce mi Pan Jezus przekazać. Gdy tak rozmyślam, łzy wciskają się do oczu z tej radości, że umiem już dużo, że jestem w Jezusowej szkole miłości, czego kiedyś nie umiałam. Raduję się, że umiem rozważać Mękę Pana Jezusa, że widzę jak jest katowany, widzę jak cierpi. Raduję się, że umiem iść za Nim Drogą Krzyżową jak inne niewiasty i widzę to wszystko oczami duszy. Widzę spojrzenie Pana Jezusa, smutne ale i radosne wtedy, gdy naucza i widzę gdy w łodzi zasypia a łodź tonie; widzę jak przytula dzieci i czasami mnie jako dziesięcioletnie dziecko. To są łzy szczęścia i zniewolenia tą MIŁOŚCIA. Kocham Chicago, bo tu otrzymałm tak bardzo dużo ŁASK. Kocham to cudowne miejsce KAPLICĘ z całodobową adoracją Najświętszego Sakramentu, gdzie przychodzą kobiety, które udawały się do kliniki aborcyjnej położonej w pobliżu, ale najpierw przychodzą zastanowić się i Pan Jezus ratuje kolejne dzieciątko, które się rodzi a matki przynoszą zdjęcia dzieciątka w ich łonie. Bardzo często nie widzę nikogo w Kaplicy, chociaż jest wiele osób, bo wpatrzona w piękną Monstrancję i gdzie jest tylko - BÓG i ja - taka krucha, taki nikt. Bardzo często o rzeczywistości w której jestem - przypomina mi szum jeżdżących samochodów za oknem.

Panie Jezu - Sławomir pyta, czy szczepienia dla dzieci są obowiązkowe?
Pan Jezus: " Dzieci Moje - w waszym życiu nic nie powinno być obowiązkowe. Ja dałem wam wolność i ta wolność powinna być respektowana przez wszystkie władze. Powinno być: "jak chcesz". Jeżeli dziecku zostanie wstrzyknięta bakteria przez pomyłkę, to nikt nie będzie za to odpowiadał. Moje przepisy są: "jak chcesz?" Do przepisów waszych władz nie wtrącam się, tylko będę egzaminował, czy lekarze i naukowcy pracują na chwałę Moją i bliźniego, czy chcą przypodobać się Mojemu wrogowi. Oj - uczeni i naukowcy - zweryfikujcie swoją naukę i przepisy "niby" prawne. Jezus Lekarz".

Panie Jezu - pytają Ciebie, czy RUCH Odnowy w Duchu Świętym jest według woli Bożej?
Pan Jezus: " Widzicie Moje drogie dzieci: teraz naotwierało się tych zgromadzeń tak dużo, że trudno poznać, które jest prawdziwe a które fałszywe. Przeważnie są prawdziwe a szczególnie te, które prowadzone są w kościołach katolickich i gdy kapłani z Pismem Świętym w ręku to prowadzą. Bardzo ważne jest dobre tłumaczenie Pisma Świętego, bo gdy ktoś jest nieprzygotowany, to jakże ma prowadzić ślepy - ślepego. Obaj odejdą od PRAWDY. Młodych kapłanów Moich bardzo cenię. Do nich mówię przez natchnienia i niech sami Mnie pytają. Przecież znają moc Moją, to i rozpoznanie Moje mają.
Jednak jest warunek - muszą być czyści w myślach, na duszy i na ciele. ZUPEŁNIE I BARDZO CZYŚCI. Tacy kapłani, to nawet mają moc charyzmatyczną. Namawiam was więc do uczestniczenia w takich RUCHACH CHARYZMATYCZNYCH, bo tam się mówi o Bogu w Trójcy Jedynemu. A jeżeli jest inaczej, to macie DARY Moje jako katolicy i sami rozeznawajcie i upominajcie jeden drugiego w myśl: "upomnij brata swego", bo kapłani nie są doskonali i mogą popełnić błędy. Gdzie jest dwóch i trzech to i Ja jestem pośród nich. Zaczęcam do uczestniczenia i rozeznawania ale razem z kapłanami swoimi. Tak wam dopomóż Bóg. Amen. Jezus wasz PAN - KRÓL - BRAT I PRZYJACIEL".


Panie Jezu - pytają Ciebie, czy to jest grzech, jeśli małżonkowie czują się swobodnie w akcji intymnej i nawet stosują różne wyszukane sposoby na uprzyjemnianie tych romantycznych chwil? Czy to jest według woli Bożej?
Pan Jezus: " Absolutnie NIE ! To wy zrobiliście z tych intymnych miejsc - plac zabaw. Tą drogą zbliżenia waszych ciał - powstaje życie, nowe życie i te chwile radosnych uniesień wewnętrznych powinny temu służyć. Służyć, aby poczynało się nowe życie z radością waszą. Wszelkie inne akcje nawet mezaliansu małżeńskiego nie powinne istnieć. To człowiek rozbudza w sobie pragnienia miłości seksualnej i zdaje się jemu, że to jest "miłość", a to jest jego miłość do ciała i uwielbiając swoje ciało, porusza wszystkie jego organy, co nie jest według Mojego upodobania. Wszelkie pobudki do takiego uprawiania miłości przez was tak nazywanej jest zgorszeniem. Bóg stwarzając człowieka nie uczynił żadnego organu w was abyście grzeszyli przeciw Niemu. Wszystkie części waszego ciała powinne służyć ku pożytkowi tego świata - powstaje nowe życie, nowy człowiek. Inne potrzeby waszego ciała są obrazą Boga. Dlatego powiedziałem, że grzech popełniany przeciwko czystości waszego ducha jest najgorszy i postawię go nawet przed zabijaniem niewiniątek, bo w tym akcie, jak to wy nazywacie "miłosnym" współgrają wszystkie inne narządy waszych ciał i służą "złemu", bo źle pojmujecie wasze powołanie. Waszym powołaniem jest kochać Boga i bliźniego miłością czystą opartą na wierności Bogu w Jego Przykazaniach. Powtarzam: wszystkie akty nawet małżeńskie nie służące powstawaniu życia są grzechem. Przestrzegajcie Moich słów. Amen. Jezus Sprawiedliwy".


Dziękujemy Ci nasz Królu za wyczerpujące odpowiedzi. Wprawdzie wstydziłam zapytać Ciebie o powyższy temat, bo miałam dużo więcej innych pytań i chciałam je akurat pominąć, ale Pan Jezus zaczął mówić sam, bo przecież zna nasze myśli.


KORESPONDENCJA!
Dziękuję z całego serca za tą stronę internetową, na którą natrafiłem niby "przypadkowo", ale po tym jak zacząłem czytać treść i przekazy od Pana Jezusa, zdałem sobie sprawę, że to wcale nie był przypadek. Po tym, jak przeczytałem, że zapytała Pani swojego Aniołka o imię i otrzymała Pani odpowiedź, ja również postanowiłem zapytać swojego Aniołka jak się nazywa. Za pierwszym razem nie otrzymałem żadnej odpowiedzi. Później po odmówieniu Litanii do Anioła Stróża znów zapytałem Go o imię i pierwsze imię jakie usłyszałem w głowie brzmiało - Grzegorz. Z jednej strony ucieszyłem się bardzo, że dostałem odpowiedź, ale później zacząłem się zastanawiać, czy to rzeczywiście odpowiedział mi mój Aniołek, czy to była tylko moja wyobraźnia. Więc przy pacierzu przed snem poprosiłem Aniołka o potwierdzenie, że to rzeczywiście On mi odpowiedział i to jest jego imię. Rano uświadomiłem sobie, że miałem taki oto sen: śniło mi się, że puszczałem sobie cały czas jedną i tą samą piosenkę zespołu Perfect i jakież było moje zdziwienie jak sobie uświadomiłem, że imię wokalisty tego zespołu to Grzegorz :) Grzegorz Markowski. Bardzo się ucieszyłem i wierzę, że to było potwierdzenie od mojego Aniołka, który nazywa się Grzegorz.

Niech będzie pochwalony nasz Miłosierny Pan, Chrystus Król Polski i Jego Matka Maryja zawsze Dziewica! Dariusz


KORESPONDENCJA
Droga Pani Mieczysławo!.
Z uwagą przeczytałem Pani przekazy od Jezusa Chrystusa i zadaje sobie pytanie czy naprawdę nie uda się dokonać Intronizacji Jezusa Chrystusa Na Króla Polski przed dniem sprawiedliwości Bożej? Przecież Rozalia Celakówna jeszcze przed śmiercią powiedziała , że Ona wierzy iż Intronizacja zostanie zrobiona. Czy kolejny raz Polska jak i cały świat będzie zanurzy się w krwi? Czy historia z Kardynałem Hlondem ma się znowu powtórzyć i czy nierozumni i zaślepieni Pasterze Kościoła w Polsce znowu powiedzą Chrystusowi NIE , bo jak na razie widać iż nie interesuje ich los Kościoła ani wiernych - braci i sióstr w naszej Ojczyźnie. Sprawę Intronizacji poznałem w 2002 roku , gdy zawalił się mój świat . Wówczas zostałem fałszywie oskarżony i jednocześnie wyrzucony z pracy. Przez ponad 4 lata nie mogłem znaleźć stałej pracy mając 2 dzieci i jedynie moja żona pracowała w służbie zdrowia. I wtedy w Łebie trafiłem na książeczkę "Polsko Twój Król nadchodzi" i później poznałem wspaniałego Kapłana Tadeusza Kiersztyna - patriotę oddanego Bogu i Ojczyźnie. Pani Mieczysławo, co jeszcze mamy robić, aby tę Intronizację Jezusa Chrystusa na Króla Polski wymodlić? Modlitwa, pokuta, post i co jeszcze , niech Pani powie , albo co Jezus mówi na ten temat. Jak uchronić nasz Naród od zagłady? Niech dobry Bóg Pani błogosławi i strzeże w pełnieniu tej misji.
Króluj nam Chryste zawsze i wszędzie - Tomasz - Chorzów.


odp. Mieczysławy - MODLIĆ SIĘ GORACO O NAWRÓCENIE BISKUPÓW, KARDYNAŁÓW I PRYMASÓW, BO JAK DOCZEKAMY - TO W PRZYSZŁYM ROKU BĘDA ONI BARDZO POTRZEBNI. PO UKAZANIU SIĘ KRZYŻA NA NIEBIE BARDZO DUŻO LUDZI BĘDZIE CHCIAŁO POWRÓCIĆ DO PANA BOGA I BĘDA W WIELKIEJ POTRZEBIE SAKRAMENTU POKUTY .


NOWE FILMY NA ECHO- KLIKNIJ (ciekawe filmy i linki):
Marsz dla Chrystusa Króla Polski w Lublinie- 9 października 2010- klinij
Papież Benedykt XVI rozdaje komunię, osobom tylko klęczącym- klinij
Dziewczyna, która na pięć minut zatrzymała świat- kliknij


NIE BÓJMY SIĘ KLĘKAĆ PRZY KOMUNII ŚWIĘTEJ- KLIKNIJ


ŚWIADECTWO ISZO Z KANAK O ISLAMIE- KLIKNIJ
Dedykuję, prezydent Warszawy pani Hanie Gronkiewicz- Waltz i biskupowi Kazimierzowi Nyczowi.


KORESPONDENCJA - dot. przyszłości
Przydomek ten nadany został szesnastolatkowi z Przemyśla, który podczas powstania styczniowego w 1863 roku przemierzał ulice miasta z różańcem w ręku i głosił swoje przepowiednie. Ta o papieżu-Polaku spełniła się co do joty. A jak będzie z jego wizją kolejnej wojny?

Aż 115 lat po tym, jak Anioł pojawił się w Polsce, rozpoczął się pontyfikat Jana Pawła II. Wszystko zgodnie z przepowiednią tajemniczego chłopca. Cudowne proroctwo czy zwykły zbieg okoliczności?
Dziś przytaczamy przepowiednie Anioła Polski, które zapowiadają najstraszniejszą z dotychczas znanych wizji najbliższych lat – zapowiedź trzeciej wojny światowej:
Pokój wam, słudzy i służebnice Pańscy! Ponieważ Pan was więcej umiłował aniżeli inne narody, dopuścił na was ten ucisk, abyście, oczyściwszy się z grzechów waszych, stali się wzorem dla innych narodów i ludów, które niebawem odbiorą karę sroższą od waszej, w zupełności grzechów swoich. Oto już stoją zbrojne miliony wojsk z bronią w ręku straszliwie morderczą. Wojna będzie powszechna na całej kuli ziemskiej i tak krwawa, że naród położony na południu Polski wyginie w niej zupełnie. Groza w niej będzie tak wielka, iż wielu ze strachu rozum postrada. Za nią przyjdą następstwa jej: głód, pomór na bydło i duże zarazy na ludzi, które więcej ludzi pochłoną aniżeli wojna sama. Ujrzycie zgliszcza, gruzy naokół i tysiące dzieci opuszczonych, wołających chleba. W końcu wojna stanie się religijną. Walczyć będą dwa przeciwne obozy: obóz ludzi wierzących w Boga i obóz ludzi nie wierzących w Niego. Nastąpi wreszcie bankructwo powszechne i nędza, jakiej nikt nie widział, do tego stopnia, że aż wojna sama ustanie z braku środków i sił. Zwycięzcy i zwyciężeni znajdą się w równej niedoli i wtedy niewierni uznają, że Bóg rządzi światem; nawrócą się, a pomiędzy nimi będzie wielu Żydów.
Wojnę powszechną poprzedzą wynalazki zdumiewające i straszliwe zbrodnie popełniane na całym świecie. Wy, Polacy, przez ucisk niniejszy oczyszczeni i miłością wspólną silni, nie tylko będziecie się wzajemnie wspomagali, ale nadto poniesiecie ratunek innym narodom i ludom, nawet wam kiedyś wrogim. I tym sposobem wprowadzicie nie widziane dawno braterstwo ludów. Bóg wyleje na was wielkie łaski i dary, wzbudzi między wami ludzi świętych i mądrych, i wielkich mistrzów, którzy zajmą poczytne stanowiska na kuli ziemskiej, języka waszego będą się uczyć na uczelniach na całym świecie. Szczególniej przez Polaków Austria podniesie się i stanie federacją ludów. A potem na wzór Austrii ukształtują się inne państwa. Najwyżej zaś Pan Bóg was wyniesie, kiedy dacie światu wielkiego papieża. Ufajcie przeto Panu, bo dobry, miłosierny i nieskończenie sprawiedliwy jest.
Jeśli ta część przepowiedni chłopca ma szansę się sprawdzić, możemy bez wątpienia mieć nadzieję na lepsze jutro. Jak widać, zgodnie z proroctwem kraj nasz doczeka się upragnionej świetności, a dotąd religijna postawa Polaków zaprocentuje w nieuchronnie zbliżającej się walce narodów. Bądźmy więc dobrej myśli. Czy jednak na pewno o trzeciej wojnie mowa? Wszak pontyfikat papieża już zapisał się w historii, na jakiego papieża zatem czekamy? A może opisywana wojna już miała miejsce, a mowa tu o II wojnie. Gdzie jednak świetność naszego kraju? Po pierwsze wojna pochłonęła setki Polaków, po drugie nigdy do końca nie podźwignęliśmy się z klęski i nadal bezskutecznie gonimy gospodarkę innych państw europejskich. A może rzeczywiście mowa o przyszłych działaniach zbrojnych, z których nasz kraj powstanie, jak nigdy, silny i zjednoczony. W takim razie czy świat doczeka się kolejnego papieża Polaka? Jednego możemy być pewni... wkrótce czas zweryfikuje tajemniczą przepowiednię.


KORESPONDENCJA

Dlaczego nie chcesz Chrystusa KRÓLA? Tylko On może przedłużyć nasze życie !
Naukowcy ostrzegają: zostało nam 10 lat
Dziesiąte spotkanie Konferencji Stron Konwencji o różnorodności biologicznej, które odbywa się w Japonii, rozpoczęło się w poniedziałek od odczytania alarmującego raportu, z którego wynika, że środowisko naturalne na naszej planecie "stoi w obliczu największego zagrożenia zniszczeniem od czasów wyginięcia dinozaurów 65 mln lat temu" - podaje bbc.co.uk. Niektórzy naukowcy, uczestniczący w konferencji, ostrzegają, że ludzkości zostało nie więcej niż 10 lat, aby uratować środowisko przed nieodwracalnymi i szkodliwymi dla człowieka zmianami.
Z raportu ONZ wynika, że środowisko naturalne jest coraz bardziej niszczone i degradowane, mimo sukcesów w kwestii jego ochrony w niektórych regionach.
W dokumencie podkreśla się konieczność zastosowania nadzwyczajnych środków ochrony i przywracania naruszonych przez działalność człowieka ekosystemów takich jak lasy, rafy koralowe, rzeki, oceany. Ich degradacja ma wpływ na poziom życia w wielu częściach świata.
– Wszelkie życie na Ziemi istnieje dzięki korzyściom płynącym z różnorodności biologicznej w postaci żyznych gleb, czystej wody czy świeżego powietrza – powiedział prowadzący obrady japoński minister środowiska, Ryo Matsumoto.
Z kolei naukowiec Daisetsu Teitaro Suzuki podczas spotkania skonstatował: "Miejmy odwagę spojrzeć w oczy naszym dzieciom i przyznać, że polegliśmy, zbiorowo i indywidualnie" - Jesteśmy blisko "punktu krytycznego", powyżej którego utrata różnorodności biologicznej będzie nieodwracalna. Możemy przekroczyć ten próg w ciągu 10 lat, jeżeli nie wzmocnimy działań na rzecz ochrony środowiska - ostrzegł.
Achim Steiner, dyrektor wykonawczy Programu Środowiskowego ONZ, powiedział: "Sam fakt, że żyjemy na Ziemi powinien dać nam do myślenia i co najważniejsze skłonić do zaprzestania niszczenia fundamentów, które podtrzymują życie na naszej planecie".
Podczas spotkania Konferencji Stron Konwencji o różnorodności biologicznej ma zostać przeprowadzona dyskusja na temat obszernego projektu umowy, przewidującej, jakie środki podjąć, by zapobiec utracie różnorodności biologicznej.
W Nagoji w Japonii zebrali się przedstawiciele ponad 190 sygnatariuszy paktu o różnorodności biologicznej ONZ. Będą obradować przez dwa tygodnie, aby wypracować nowe zasady ochrony środowiska naturalnego na Ziemi – podaje portal bbc.co.uk.


Orędzia Świętego Michała Archanioła Bożego
fragmenty z objawienia Św.Trójcy : „Prawdziwe Życie w Bogu” - Vassula Ryden (1985-2003r)

-szukam-

5.03.87 zeszyt 8
Vassula Ryden : Odmówiłam modlitwę do św. Michała. Odpowiedział mi:
Święty Michał Archanioł : – Mocą Bożą Ja, święty Michał, strącę do piekła szatana i wszystkie inne złe duchy gubiące dusze.

17.05.87 zeszyt 11
Vassula Ryden : Odmówiłam modlitwę do św. Michała Archanioła. Św. Michał Archanioł powiedział mi:
Święty Michał Archanioł : – Odmów następną modlitwę.
Vassula Ryden : Odmówiłam modlitwę św. Bernarda “Pomnij o Najświętsza Panno Maryjo...”

26.02.88 zeszyt 22
Święty Michał Archanioł : – Chwała Bogu. Uwielbiony niech będzie Pan.
Vassula Ryden : Te słowa zostały wypowiedziane przez św. Michała Archanioła jako odpowiedź na modlitwę, z którą zwróciłam się do niego.

2.03.88 zeszyt 22
Odmówiłam trzy modlitwy. Święty Michał powiedział:
Święty Michał Archanioł : – Uwielbiony niech będzie Pan! Chwała Bogu!

10.09.88 zeszyt 27
– Chwała Bogu! Chwała bądź Bogu!
Vassula Ryden : – Święty Michał?
Święty Michał Archanioł : – Vassulo, powiem ci coś. Całe to objawienie pochodzi z Ust Najwyższego. Bądź pewna Jego Miłosierdzia.
Vassula Ryden : – Dziękuję Ci, Święty Michale.

29.09.88 zeszyt 28 - Święto św. Archaniołów Michała, Gabriela i Rafała
Święty Michał Archanioł : – Chwała Najwyższemu, bowiem wskrzesił cię z martwych. Powinnaś zawsze strzec się szatana. Trwaj w skupieniu przed Panem. Proś Mnie.
Vassula Ryden : – Odmawiając modlitwę-egzorcyzm do św. Michała, papieża Leona XIII?
Święty Michał Archanioł : – Tak. Gdyby tylko stworzenie Boże wiedziało, jak bardzo ta modlitwa zwalcza zło, odmawiana byłaby codziennie. Bądź zawsze gotowa przyjąć Słowo Pana. Wieczny cię kocha, uwielbiaj Go!
Vassula Ryden : – Ach, święty Michale, dziękuję Ci za to, że nas strzeżesz i walczysz w naszej obronie. – Święty Michał?
Święty Michał Archanioł : – Tak, to ja. Chciałem, byś tą nową modlitwą-egzorcyzmem uczciła dzień święta Mojego oraz świętego Gabriela i Rafała. Zapisz ją i rozpowszechniaj. Twoja epoka rozpaczliwie potrzebuje tej modlitwy. Jestem posłuszny woli Najwyższego. Chwała bądź Bogu.
Vassula Ryden : – Chwała Bogu! Błogosławiony bądź, nasz Panie.

8.03.89 zeszyt 32
JEZUS CHRYSTUS : Miłość kocha cię. Oto Święty Michał.
Święty Michał Archanioł : – Dziecko Boże, dla Boga wszystko jest możliwe. Powinny być dokonane wielkie akty wynagrodzenia. Jeśli wasze pokolenie nawróci się, Święty Świętych złagodzi Swą Karę. Niech ci, którzy mają uszy, słuchają, bowiem Jego Miłosierdzie rozciąga się z pokolenia na pokolenie nad tymi, którzy się Go boją. Bądź czujna, nie ustawaj nigdy w wynagradzaniu. Ci, którzy teraz śmieją się z ciebie, później będą zgrzytać zębami. Ja, Święty Michał, modlę się bez przerwy za to złe pokolenie. Módl się, Moje dziecko, i bądź posłuszna Panu. Uwielbiaj Pana za wylanie Jego Ducha na was wszystkich.
Vassula Ryden : – Święty Michale, dziękuję Ci.

5.04.89 zeszyt 32
Święty Michał Archanioł : – To Ja, Święty Michał. Dzieci Boże, nie słuchajcie szatana ani nie rozmawiajcie z nim. Kłamać to rozmawiać z szatanem; gromadzić w sobie gniew to pozwalać diabłu zapuszczać korzenie. Nie pozwalajcie waszemu językowi być przyczyną waszych upadków. Proście Mnie, a Ja będę się wstawiał za wami. Miejcie ufność w Bogu i w Jego Nieskończonym Miłosierdziu. Błogosławię was wszystkich.

4.07.89 zeszyt 34
Święty Michał Archanioł : – Jestem Świętym Michałem, waszym Świętym Michałem, którego prosicie o opiekę i obronę przed Złym. Nie bójcie się, ta modlitwa usunie wasze doświadczenia. Pozwólcie Duchowi Miłości rozszerzać Wezwania Łaski. Słuchajcie Ducha Łaski, słuchajcie Ducha, bo Jego Miłosierdzie jest Wielkie. Nie zagłuszajcie tych, którzy otrzymują Orędzia od Najwyższego, jak to czynili wasi przodkowie. Mówili oni widzącym: “Nie miejcie wizji” i prorokom: “Nie prorokujcie, bo to my, my znamy Prawdę”. Podnieście raczej oczy i rozejrzyjcie się wokół siebie. Wszyscy gromadzą się i powracają do Boga. Wasi synowie przychodzą z daleka i wasze córki noszone czule, Pan bowiem ogłosił: “Choć noc panuje w waszej epoce, Moje Światło przeniknie ją i okryje tę ziemię. Wszystkie narody powrócą do Mnie, a Ja zbiorę Moje stado na nowo w jedną Jedyną Owczarnię pod Moim Świętym Imieniem.” O, dzieci Pana, módlcie się i pozwólcie Panu odnowić Swój Lud, przyjmując to, co pochodzi z ust dzieci i pokornych. Nie bójcie się, Zbawienie jest blisko, w zasięgu waszych rąk. Błogosławię was w Imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen. Pozwól Panu posługiwać się tobą, Vassulo. Tęsknij za Panem, kochaj Go, bo On jest Zawsze-Współczujący.

18.01.91 zeszyt 49
Święty Michał Archanioł : – Pokój niech będzie z wami. Ja, święty Michał, proszę was, abyście spędzali wasze dni i noce na błaganiach, postach i modlitwie. Wkrótce wszystkie rzeczy ukryte przed wami zostaną ujawnione. Oby Wolą Pana było, żebyście w Jego Dniu dostąpili Miłosierdzia. Gdybyście tylko posłuchali Go dziś wy, którzy zatwardziliście serca... Gdybyście otwarli serca, aby usłyszeć Jego Głos... Otwórzcie wasze serca, a nie wasze umysły... Wszystko przebiega zgodnie z Pismem. Wkrótce wielu zacznie zginać kolana przed Bogiem, a wiele warg, które nigdy nie wymówiły modlitwy, zacznie się modlić. Wy, którzy jesteście ludem Bożym, bądźcie zjednoczeni w waszych przekonaniach i w miłości. Bądźcie zjednoczeni w modlitwie. Błogosławię was wszystkich w Imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Wypocznij w Sercu Pana, Vassulo. Bądź znakiem Jego Miłości. Miej Mój Pokój. Święty Michał Archanioł.

29.09.91 zeszyt 54 - Święto Świętych Archaniołów
Święty Michał Archanioł : – Kocham cię, dziecko Boże. Ufaj Mi.

27.08.92 zeszyt 61
JEZUS CHRYSTUS : – Posłuchaj Mojego Archanioła, którego przyjechałaś odwiedzić: Święty Michał Archanioł : – Dziecko Boże, nie lękaj się. Pozostań nieugięta, kiedy cię prześladują. Nie jesteś sama. Oddaj wszystkie swe problemy twemu Prawdziwemu Pasterzowi, a On tobą pokieruje i poprowadzi cię. Ręka Wszechmogącego spoczywa na tobie. Słuchaj, kiedy do ciebie mówi, bo ma wobec ciebie wielkie plany. On jest Bogiem żywym i ponad Nim nie ma nikogo. Wspomogę każdego, kto pragnie zwalczyć Złego i w Ojcu i przez Ojca zniszczę dzieło demona. Kto pragnie się chlubić, niech się chlubi Panem! Uwielbiony niech będzie Pan. Pozostań w Jego Sercu i pamiętaj, że On naprawdę do ciebie mówił. Michał, Archanioł Boży

29.09.93 zeszyt 67 - Święto Świętych Archaniołów
Święty Michał Archanioł : – Bóg jest Królem ziemi i Nieba. Nikt nie jest jak On! On jest waszym zbawieniem, siłą i pokojem. W waszym strapieniu wyciągnie Swą Rękę, aby was podnieść i ocalić. Bóg jest Mistrzem Niebios i ziemi i nikt nie jest jak On, nikt nie może się z Nim równać. Mówię wam to: bądźcie czujni, bo nikt nie zna dnia, kiedy wasz Mistrz przyjdzie do was. Wszechmogący nie odłoży Swego postanowienia. Zstąpi na was wszystkich w Kolumnie Ognia. Światło Jego ludu stanie się ogniem, a wasz Najświętszy – Płomieniem gorejącym i pożerającym podstępy zła. Jego Światłość przeniknie Ciemności i przeszyje je, a ci, którzy nie mogli widzieć, przejrzą. On zniszczy pysznych obecnego świata. Ci, którzy pozostaną, będą do Niego należeć. Ta reszta będzie tak nieliczna, że nawet dziecko będzie mogło ją policzyć, chyba że Wszechmogący usłyszy z ziemi wołanie nawrócenia! Jego Wyrok jest sprawiedliwy. Pozostań w Panu, Vassulo, a On da ci siłę. Będę nad tobą czuwał.

20.05.94 zeszyt 71
JEZUS CHRYSTUS : Proś Świętego Michała Archanioła, aby się wstawiał za tobą; proś o jedność i pokój na świecie. Pójdź.

17.07.94 zeszyt 72
Święty Michał Archanioł : – Córko Najwyższego, pozwól Mi powiedzieć dzieciom Boga, że powinny szukać Pokoju: Kto z was raduje się Życiem? Zbliżcie się do Najwyższego i nie opuszczajcie Go nigdy... Pozostańcie na zawsze niezłomni... Jakże błogosławieni są ci, których Bogiem jest Jahwe! Oni są dziedzicami Jego Królestwa! Mówię wam, przyjaciele Chrystusa, dziś Chrystus obleczony jest w płócienny wór, aby ukazać Swój smutek... Ze względu na Jego Miłość pośćcie w ten piątek o chlebie i wodzie, aby przynieść ulgę Jego Sercu. Złóżcie Chrystusowi tę ofiarę. Naprawdę wezwałem was tu dla uczczenia Najwyższego i Ja, Święty Michał Archanioł, jestem głęboko wzruszony waszą wizytą. Moje ręce są całkowicie zaangażowane w walkę, a Moje ramię nieustannie podnosi się, by powstrzymać zło... Módlcie się do Mnie tak, jak to czynicie, i zachęcajcie też innych, żeby to robili. Ta modlitwa osłabia Nieprzyjaciela Boga. Wychwalajcie tylko Boga, nikogo innego. Podnoście głowy tylko ku Bogu, a nie ku komuś innemu. Kochajcie Boga z całego serca i z całej duszy. Nie upadajcie w pokusach. Rozmyślajcie nad wszystkimi dobrymi rzeczami, jakie otrzymaliście od Najwyższego, i błogosławcie Go. A teraz przyjdźcie Mnie znowu odwiedzić. Kocham was. Święty Michał Archanioł Boży.

14.10.94 zeszyt 74
Święty Michał Archanioł : – Vassulo-Męki-Chrystusa, Ja, Święty Michał Archanioł, witam cię i błogosławię. Czy przypominasz sobie, jak Bóg wezwał cię, abyś żyła prawdziwym Życiem w Nim? Dziś samo wspomnienie twego zmartwychwstania duchowego wzrusza Mnie do łez... Kiedyś walczyłaś z Bogiem, bo całą twoją uwagę przyciągało to, co nie było duchowe. Obecnie jednak niech będzie chwała Bogu Sprawiedliwemu, Najwyższemu! On okrył cię Swoim Świętym Duchem i Swoją Mocną Ręką podniósł, abyś się stała świadkiem Jego Świętego Ducha, gdyż Jego Duch przyszedł zamieszkać w tobie. Od początku Jego Duch mieszkający w tobie jest uwielbiany, kiedy słyszy twoje wołanie: «Abba» – Ojcze! W bardzo krótkim czasie On zstąpi wykorzenić nieprawość, która zamieszkała w sercach ludzi. Przez okres dłuższy niż trzy lata Nieustanna Ofiara będzie deptana. Przez to niewiarygodne bluźnierstwo trzecia część mieszkańców ziemi umrze z powodu nieprawości. Pan poprzysiągł to na Swoją Świętość. Przygotuj się teraz na spotkanie z Bogiem. Powiedziałem ci to wszystko bez jakiejkolwiek przyjemności. Dziś w waszym pokoleniu demonowi oddaje się coraz większą cześć. Od początku był on zabójcą i kłamcą, a dziś czci się go jak ojca. To jemu oddaje się wszelkie honory. Ludzie kłaniają się obecnie bardzo nisko jego dziełom i z tego powodu wasze pokolenie ściągnęło na siebie karę. Na wasze kraje napadają zastępy duchów nieczystych, które wszędzie się wałęsają. Szatan kusi dziś nawet wybranych Boga. Dlatego właśnie wszędzie rozszerza się zamęt w tym pokoleniu, które wznosi swe wieże na niewinnej krwi i buduje swe kraje na zbrodni. Jedynie ta ofiara podoba się szatanowi. Złóż ufność w Najwyższym, Moje dziecko, i zachęcaj ludzi do szukania Mojego wstawiennictwa. Ja, Święty Michał, Archanioł Boży, nigdy nie zmęczę się bronieniem Prawdy. Wytrwaj, nawet gdyby wstrząsało tobą tchnienie Nieprzyjaciela! Ja jestem z tobą. Ciesz się z łaski Najwyższego.

12.05.95 zeszyt 78
Święty Michał Archanioł : – Vassulo, czy nie czytałaś: «Bo jak dziewicę poślubia młodzieniec, tak ciebie poślubi Ten, który cię zbudował. Jak oblubieniec raduje się swą oblubienicą, tak Bóg twój radować się będzie tobą!»(Iz 62,5) Wiedz, Vassulo, że za każdym razem gdy jedna dusza się budzi i odnajduje Boga, całe Niebo się weseli i świętuje. Ludzie zaproszeni na wesele są szczęśliwi i cieszą się. Podobnie dzieje się, kiedy niebo świętuje... Chcę ci powiedzieć, że wiele razy powiększałaś Naszą radość w Niebie, gdy w swojej nicości uwielbiałaś Wszechmogącego, doprowadzając dusze do kochania Boga... Zatem nie lękaj się. A teraz napisz na nowo to, co zostało niegdyś spisane na tabliczce i w księdze, a pozostało, aby służyć w przyszłych czasach jako wieczne świadectwo:

«Jest to naród buntowniczy, synowie kłamliwi, synowie, którzy nie chcą słuchać Prawa Pańskiego, którzy mówią do jasnowidzów: Nie miejcie widzeń! i do proroków: Nie prorokujcie nam nagiej prawdy! Mówcie nam pochlebstwa, prorokujcie złudzenia! Ustąpcie z drogi, zboczcie ze ścieżki, oddalcie sprzed nas Świętego Izraela!»(Iz 30,9-11)

W bardzo krótkim czasie, już niebawem, Najświętszy przybędzie jak płomień pochłaniającego ognia i zaskoczy pyszałków. Pokorni natomiast rozweselą się, że w Nim złożyli swą ufność. Zbawienie przychodzi z wysoka. Moc pochyla się z Nieba, aby okazać wam łaskawość. Kto więc słucha Jego Wezwań i przygotowuje się przez nawrócenie, ten będzie podobny do człowieka rozumnego, który dom swój zbudował na skale. Pan jest twoją Skałą. Ja jestem stróżem waszego domu, a Pan jego fundamentem... A teraz, córko Najwyższego, jedna rada: pozostań zakorzeniona w Bogu, w Jego Miłości, a żaden atak nie będzie w stanie cię zachwiać. Trwaj zjednoczona z Najświętszą Trójcą, a twoi oskarżyciele zachwieją się z powodu twego niewzruszonego przeciwstawiania się pokusom. Pozostań w Najświętszej Trójcy, a będziesz miała w sobie siłę do tej bitwy, aby wytrwać do końca i nigdy się nie poddać. Otrzymasz dość łaski dzięki pełnej chwały mocy Boga dla wypełnienia twojej misji. Wszystko dokona się w doskonałej harmonii i nauczysz się znosić twe próby z zaskakującą radością. Chwała Temu, który wylewa na ciebie Swe Łaski, aby cię zachować w Światłości; który okazuje Miłosierdzie, aby powstrzymać Swą Sprawiedliwość; który daje ci Swoją Siłę, abyś żyła zgodnie z Jego przykazaniami. Jahwe jest sprawiedliwy i dobry, pełen litości dla Swoich dzieci, wierny i prawdomówny w każdym czasie. Niestrudzenie ofiarowuje Swoje dary i rozdziela Swe Skarby, przyciągając każdą duszę do Swego Serca. Nie lękaj się. Jahwe jest z tobą. Święty Michał, Archanioł Boga, Jahwe.

29.09.95 zeszyt 80 - Święto Świętych Archaniołów
JEZUS CHRYSTUS : – Miej Mój Pokój, to Ja, Jezus. Mój Archanioł, święty Michał, chce ci okazać życzliwość, bo przypomniałaś sobie o jego święcie. Będzie do twojej dyspozycji, by z tobą rozmawiać. Ic
Święty Michał Archanioł : – Przyjaciółko naszego Pana, Ja, święty Michał, pozdrawiam cię w Imię naszego Pana, Najwyższego. Czy wiesz, co powstrzymuje gniew Boga Wszechmogącego?
Vassula Ryden : – Nie, nie wiem.
Święty Michał Archanioł : – Powiem ci zatem: małe dusze! Tak! Małe dusze, które trwają na modlitwie i poście, czyniąc pokutę... Dzięki temu wielu zostanie ocalonych. Ach, Vassulo, nigdy nie przestawaj odmawiać Różańca. Nigdy nie przestawaj prosić Mnie o wstawiennictwo. Niech Bogu oddana zostanie cześć i chwała za Jego niewyczerpaną cierpliwość. Pójdź, bądź ufna i nie wpadaj w pokusę. Widzisz? Nie warto... Słuchaj, wciąż słuchaj twego Ojca w Niebie. Bóg nie jest niedostępny. On jest blisko was wszystkich. Zatem wzywajcie waszego Abba, a On was wysłucha. Najświętsza Trójca chce, by każdy osiągnął Najwyższe Niebo i wszedł do niego. Niech was ogarnie bojaźń Boża. Zawsze Go wychwalajcie. Uwielbiajcie waszego Stworzyciela i zawsze Go kochajcie. Ja, święty Michał Archanioł, błogosławię cię w obecności Najświętszej Trójcy i w obecności Ich Aniołów. Święty Michał. A kiedy pracujesz, nadal się módl.

19.08.96 zeszyt 85
Święty Michał Archanioł : Dziecko Ojca i Najwyższego, oblubienico Oblubieńca, ogrodzie Ducha Świętego, owocu Najświętszej Trójcy, czy wiesz, co oznacza «bojaźń Boża»? To znaczy nienawiść do wszelkiego zła i tego, co sprzeciwia się Bogu. Bóg jest dobry, czuły, łagodny, miłosierny i miłujący. On jest Prawdą. Niech zatem dusza twoja odczuwa bojaźń Bożą i pozwoli Bogu cię doskonalić.

Bojaźń Boża jest początkiem Mądrości, a Mądrość jest udzielana prostym dzieciom, do tych bowiem, którzy są jak dzieci, należy Królestwo Niebieskie. Jeśli więc nie odmienicie waszych serc i nie staniecie się wolni od zła, nigdy nie wejdziecie do Królestwa Bożego. Ach! Czy nie słyszeliście, jak nasz Stworzyciel, Trzykroć Święty, tryumfując nad wszystkim, wylał łzy radości, kiedy nas stworzył? Tak, to ten sam Bóg, Najwyższy, Wielki Bóg Żyjący, któremu zawdzięczacie życie, On was stworzył, a przeciw Niemu dziś zwrócił się świat.

Jakże ktokolwiek może sądzić, że wymknie się Bożej Sprawiedliwości? Wszystko jest na zawsze ogarnięte Spojrzeniem Boga. Zbrodnie oraz znieważanie Jego Świętości przekraczają ciężarem morskie piaski... Jak długo jeszcze musi On oglądać profanowanie Swego Obrazu? Czy człowiek może nie mieć żadnego oparcia i jak długo może tak czynić? Odrzucić Wierną Miłość to odrzucić Życie. Jednakże Bóg, o którym zapomnieli, nigdy o nich nie zapomniał.

Mogę teraz błagać o miłosierdzie dla was wszystkich, szczególnie dla tych spośród was, których serca są najtwardsze. Trzeba ocalić słabych i potrzebujących ze szponów Złego, który knuje upadek ludu Bożego. Przyjdźcie więc! Sprawcie, że ożyją modlitwy skierowane do Mnie, a Ja będę się wstawiał. Przyjdźcie! Przyjdźcie się modlić z duchem zdecydowanym ratować dzieci Boże! Udzielam wam tej przestrogi, lecz Mnie nie słuchacie. Proście o Moje wstawiennictwo, a Ja was ochronię i ustrzegę przed złem oraz jego panowaniem. Podobnie jak niebo wychwala cuda Boga, tak wy uwielbiajcie bez przerwy Najwyższego, waszego Stwórcę. Któż w Niebiosach może się równać z Wszechmogącym? Kto spomiędzy synów Boga może z Nim współzawodniczyć? Jego tron podobny do słońca woła przede Mną: «Sprawiedliwość!» Raz przemówi Najświętszy, a Słowo Jego spełni się i przez ogień dokona się Sprawiedliwość. A co do tych, których serce podobało się Bogu i którzy do Niego wołali: «Ty jesteś moim Ojcem, moim Bogiem, Skałą mego zbawienia!» – ci staną się synami pierworodnymi Boga i nie będą musieli się lękać w dniu, w którym On przyjdzie w ogniu.

Jahwe zamierza wkrótce przejść pomiędzy wami, poprzez was. Sprawcie, że usłyszę żarliwe modlitwy, a potem zapytajcie siebie: «Co dla mnie oznacza Dzień Pański?» Ktokolwiek knuje zło, pracuje dla własnego upadku. Dlatego mówię wam: przyjdźcie zasiać ziarna pokoju i pojednania, by owoc wasz był miły Wszechmogącemu i by Niebo było waszą nagrodą. Święty Michał, Archanioł Boży.


Całość Bożych Orędzi "Prawdziwe Życie w Bogu" - Vassula Ryden :
Strona polska : http://www.voxdomini.com.pl/plmsg/plindex.html#all

Strona oficjalna po angielsku : http://www.tlig.org/en/messages/chrono/


O TYM WSZYSCY MUSZA WIEDZIEĆ !!!

W Polsce jest zagrożony medialny pluraizm
http://www.wpolityce.pl/view/2911/Warzecha___Uszczelnienie_systemu_medialnego_nie_bylo_tak_wyrazne_od_2005_roku_.html

Bronisław Komorowski przejął władzę nie czekając na znalezienie ciała Prezydenta Kaczyńskiego. Za tzw.delight konstytucyjny (naruszenie Konstytucji) grozi TRYBUNAŁ STANU. Takie działanie to uzupatorstwo.
http://www.wpolityce.pl/view/2899/Bronislaw_Komorowski__przejal_wladze_10_04_nie_czekajac_na_znalezienie_ciala_prezydenta.html

Miasta zadłużają sie na potęgę
http://gospodarka.dziennik.pl/forsal/artykuly/305811,wiemy-gdzie-miasta-ukrywaja-zadluzenie.html

Kryzys zabija najważniejsze polskie firmy
http://gospodarka.dziennik.pl/praca/artykuly/305834,kryzys-zabija-najwazniejsze-polskie-firmy.html

Zabity Eugeniusz Wróbel był ekspertem ds. lotnictwa
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Zabity-przez-syna-inz.-mogl-byc-bieglym-ws.-Smolenska,wid,12770024,wiadomosc_prasa.html


HASŁO NA WYBORY SAMORZADOWE

WYBORCO - NIE BADŹ DURNY !
GDY BĘDZIESZ WRZUCAĆ GŁOS DO URNY.
JEŻELI CHCESZ BYĆ SŁUGA NIEMCA I RUSKA
DALEJ POPIERAJ HERR DONALDA TUSKA!!


Platforma straciła powab uroczej młodej panny i stała się starą zgryźliwą ciotką, co wyklucza jej ponowne poparcie w wyborach, bo zło tylko przynosi i Polsce szkodzi. I to po trzech latach, może późno, ale celnie powiedziane! Bel.
NAWET PALIKOT TO POJAŁ i TY TEŻ TAK ZRÓB i BADŹ BYŁYM - WYBORCEM PO !
LEPIEJ PÓŹNO ZMADRZEĆ, NIŻ WCALE i to mądra dewiza. Szkoda gadać!

Zaśpiewajmy Narodową ROTĘ...NIE BĘDZIE TUSEK PLUŁ NAM W TWARZ I DZIECI NAM TUMANIŁ..


PROŚBA
Szczęść Boże dla Wszystkich
Zwracam się do Was, bo wiem, że jesteście ludźmi Bożymi - pytam, czy moglibyście polecić mi jakieś chałupnictwo? np.składanie długopisów lub cokolwiek...proszę o namiary jak można, link, lub cokolwiek. Lub naprawdę platną pracę, bo ostatnio pracowałam za 600 zł cały miesiąc, pracę kończyłam w nocy...a miało być inaczej... Jeżeli źle trafiłam to bardzo przepraszam, ale szukam już wszędzie, mam troje dzieci i bardzo trudną sytuację.

Z Bogiem Pozdrawiam Barbara .Koźmińska- bteresa69@wp.pl
18 października 2010r.


UWAGA !!! BOŻA INTERWENCJA JEST ZAWSZE MOŻLIWA - CZYŃCIE POKUTĘ !!!

BADŹCIE ZAWSZE W ŁASCE UŚWIĘCAJACEJ

Musimy się przygotować duchowo poniewaz zbliża się Boża Interwencja. Warto zapoznać się z tym, co o nadchodzącym Ostrzeżeniu mówi nam przez Vassulę Pan Jezus i na co mamy być przygotowani:
http://voxdomini.com.pl/vox_art/avertis.html

Załączam jednocześnie bardzo ważne Orędzia św. Michała, których następująca część uświadamia nam powagę sytuacji:

14.10.94 zeszyt 74
"W bardzo krótkim czasie ON zstąpi wykorzenić nieprawość, która zamieszkała w sercach ludzi. Przez okres dłuższy niż trzy lata Nieustanna Ofiara będzie deptana. Przez to niewiarygodne bluźnierstwo trzecia część mieszkańców ziemi umrze z powodu nieprawości. Pan poprzysiągł to na Swoją Świętość."

Całość jest tutaj: http://www.duchprawdy.com/oredziamichala.htm
Serdeczne pozdrowienia! Z Panem Bogiem! Agata z Wiednia


KORESPONDENCJA - KRÓLUJ NAM CHRYSTE
Uwaga na agentów!

Szczęść Boże, siostro Mieczysławo , sprawa Intronizacji Naszego Pana jest mi droga i bliska od wielu lat , ale tak naprawdę sedno całego problemu poznałam niedawno.O tym, że istnieje "strona"dowiedziałam się kilka tygodni temu. Oczywiście tu gdzie mieszkam, wygląda na to, że nikomu nie zależy na tej dziejowej dla Polski i świata sprawie, nie wyłączając duchownych.Nigdy nie było nawet wzmianki na ten tak ważny temat , stąd też moje niedoinformowanie .Ja urodzilam się i mieszkałam 42 lata w Oświęcimiu , a od 3 lat mieszkam na terenie parafii, z której pochodzi bl. Karolina Kozkówna , jest to rodzinna parafia mojej mamy . Mieszkam tu z rodzicami i trzema dziewczynkami , dla których jestem rodziną zastepczą .Wszyscy kochamy Naszego Pana i sprawa Intronizacji i jej bezdyskusyjna konieczność jest dla nas oczywista .Odkąd uświadomiłam sobie wagę problemu - modlimy się z dziewczynkami w tej intencji . Kilka dni temu , pod wpływem wewnętrznego nakazu , jak czulam , od PANA poszłam do kościoła by przy kratkach konfesjonalu prosić wskazanego mi przez Pana Jezusa kapłana by zainteresował się tą sprawą, może coś przeczytał Na słowo Intronizacja , usłyszałam od razu, że jest to niezgodne z wolą Episkopatu , a ponieważ ja ośmieliłam się dyskutować to, oczywiście grzecznie i nieśmialo , usłyszałam że jest zmuszony nie dać mi rozgrzeszenia . Jest mi bardzo przykro, gdyż wydawało mi sie iż wskazany przez Pana Jezusa kapłan powinien zrozumieć. Teraz wątpię, czy dobrze zrobiłam , może źle zrozmialam Naszego Pana i wybrałam nie tego kapłana .Z drugiej strony wiem, że miałam wyraźny nakaz pójścia właśnie do niego.Jest mi wstyd, że w parafii męczenniczki za czystość, bl.Karoliny, która swe młode życie oddala w ofierze dla Pana Jezusa Chrystusa z miłości dla Niego, nie znalazl się nikt kto by się ujął za Panem .Nie moge uwierzyć że kapłani, skądinąd wydawałoby się pobożni, ukształtowani postawą Karoliny ,walczący o rozszerzenie jej kultu na cały świat mogą się okazać nieczuli na sprawę oddania należnej chwały i czci Stwórcy i Panu Stworzenia .Rozpisałam się , ale chciałam naświetlić sytuację w jakiej znajdujemy się jako parafianie .Nie wiem czy oprócz modlitwy możemy coś jeszcz zrobić .Niech Duch Naszego Pana caly czas wspiera i oświeca , Szczęść Boże , Malgorzata z rodziną .


Odp. MIECZYSŁAWY : "CI KAPŁANI, KTÓRZY NIE CHCA UZNAĆ CHRYSTUSA ZA KRÓLA - LEPIEJ DLA NICH BYŁOBY, GDYBY SIĘ NIGDY NIE NARODZILI". JUDASZ TEŻ NIE CHCIAŁ. To teraz widzimy - ilu agentów mamy w Polsce do rozbijania kościoła. Proszę czytać o agencie już ujawnionym, który zapisał swój życiorys, ponieważ u Pana Boga nie ma nic niemożliwego i ten dokument ujrzał światło dzienne ku PRZESTRODZE innych kapłanów - agentów. Wkrótce podam adres strony gdzie umieszczony jest ten życiorys.


KORESPONDENCJA
Szczęśc Boże dla Pani Mieczysławy!
Chciałbym się odnieśc do zamieszczonych ostatnio na Stronie Pani słów, sugerujących, że w przyszłym roku pojawi się Krzyż na niebie. Rozumiem, że chodzi Pani o wielkie Ostrzeżenie, zapowiedziane w objawieniach z Garabandal. Objawienia te są propagowane przez wydawnictwo Vox Domini ( www.voxdomini.com.pl), które Pani wielokrotnie cytuje na swojej Stronie. Wydawnictwo to wydało nawet książkę ojca Eusebio Garcia de Pesquera pt.: "Garabandal. Wydarzenia i daty". Przeczytałem tę książkę i przeczytałem też liczne informacje z angielskojęzycznych stron o Garabandal w internecie. I otóż z tych wszystkich informacji wynika, że wielkie Ostrzeżenie (Krzyż na niebie) nastąpi w ciągu mniej niż jednego roku czasu przed zapowiedzianym w Garabandal wielkim Cudem. Natomiast to, co Conchita z Garabandal powiedziała o dacie wielkiego Cudu (którą ona zapowie na osiem dni przed dniem Cudu), można podsumowac następująco:
1. Wielki Cud nastąpi w czwartek o godzinie 20.30 .
2. Wielki Cud nastąpi w kwietniu między siódmym a siedemnastym dniem tego miesiąca (nie wliczając w to ani siódmego, ani siedemnastego kwietnia).
3. Będzie to święto męczennika Eucharystii, który nie był Hiszpanem i posiada imię niespotykane (niezwykłe) w Hiszpanii.
Rozważywszy to wszystko i sprawdziwszy, jak wypadają w najbliższych latach (do roku 2020) święta wielkanocne oraz dni tygodnia między 7 a 17 kwietnia, można dojśc do wniosku, że
BARDZO PRAWDOPODOBNA DATA wielkiego Cudu jest 11 kwietnia 2013. W dniu 11 kwietnia w krajach poza Polską obchodzone jest bowiem wspomnienie świętego Stanisława, biskupa krakowskiego(Patrona Polski), który jest jednym z najsławniejszych męczenników Eucharystii (zamordowano w czasie odprawiania Mszy św.). Imię św. Stanisława jest z pewnością niezwykłe dla Hiszpanów, więc wszystkie powyższe uwagi Conchity o dniu wielkiego Cudsą tu spełnione. Zatem, Pani Mieczysławo, jeżeli wielki Cud nastąpi w Garabandal w dniu 11 kwietnia 2013, to znaczy, że wielkiego Ostrzeżenia (Krzyża na niebie) można się spodziewac najwcześniej w roku 2012, a najpóźniej w roku 2013. Oczywiście, jak najbardziej, Z Panem Bogiem. Paweł


Odp.MIECZYSŁAWY:Informuję, że ja nie jestem prorokiem a tylko wkładam na STRONĘ przepowienie innych proroków oraz słowa Matki Bożej i Pana Jezusa z miejsc świętych zatwierdzonych przez Kościół. I co z tego, że jest zatwierdzone jak nie respektowane przez ten Kościół. I co z tego, że zatwierdzone jest Nabożeństwo Pierwszych Sobót przez Kościół jak nie respektowane lub minimalnie.Teraz jest taki okres na świecie, że wydarzenia zmieniają się szybko i każde Objawienie nawet prywatne powinno być brane pod uwagę mając w pamięci, że Kościół nie śpieszy się z "Uznaniem" tych Objawień. Sami widzimy, że Tajemnica Fatimska została ujawniona przez Papieża J.P.II albo jeszcze nie ujawniona a nie powinna wogóle być tajemnicą, tylko ten Kościół w osobie Papieża powinien już dawno zawierzyć Maryi Rosję o co prosiła. NIEPOSŁUSZEŃSTWO wobec Pana Boga, którego Ona reprezentuje. Zatwierdzenie Bożego Milosierdzia czekało 50 lat a w tym czasie tak wiele LASK BOŻYCH przeszło nam "kolo nosa". I co z tego, że w Medjugoriu są Objawienia Matki Bożej i tysiące cudów się wydarzyło a znalazł się jeden biskup wywrotowiec i niewierzący i podważa te Objawienia i na co czeka ten Kościół - na wybuch następnej wojny?


BADŹCIE W ŁASCE UŚWIĘCAJACEJ - PRZYGOTOWANI NA SPOTKANIE Z PANEM
O POWTÓRNYM PRZYJŚCIU JEZUSA CHRYSTUSA


-szukam- Wg.św.Mateusza

3 A gdy siedział na Górze Oliwnej, podeszli do Niego uczniowie i pytali na osobności: «Powiedz nam, kiedy to nastąpi i jaki będzie znak Twego przyjścia i końca świata?»

Początek boleści
4 Na to Jezus im odpowiedział: «Strzeżcie się, żeby was kto nie zwiódł. 5 Wielu bowiem przyjdzie pod moim imieniem i będą mówić: Ja jestem Mesjaszem. I wielu w błąd wprowadzą. 6 Będziecie słyszeć o wojnach i o pogłoskach wojennych; uważajcie, nie trwóżcie się tym. To musi się stać, ale to jeszcze nie koniec! 7 Powstanie bowiem naród przeciw narodowi i królestwo przeciw królestwu. Będzie głód i zaraza, a miejscami trzęsienia ziemi. 8 Lecz to wszystko jest dopiero początkiem boleści.

Przyjście Chrystusa
23 Wtedy jeśliby wam kto powiedział: "Oto tu jest Mesjasz" albo: "Tam", nie wierzcie! 24 Powstaną bowiem fałszywi mesjasze i fałszywi prorocy i działać będą wielkie znaki i cuda, by w błąd wprowadzić, jeśli to możliwe, także wybranych. 25 Oto wam przepowiedziałem. 26 Jeśli więc wam powiedzą: "Oto jest na pustyni", nie chodźcie tam!; "Oto wewnątrz domu", nie wierzcie! 27 Albowiem jak błyskawica zabłyśnie na wschodzie, a świeci aż na zachodzie, tak będzie z przyjściem Syna Człowieczego. 28 Gdzie jest padlina, tam się i sępy zgromadzą. 29 Zaraz też po ucisku owych dni słońce się zaćmi i księżyc nie da swego blasku; gwiazdy zaczną padać z nieba i moce niebios zostaną wstrząśnięte. 30 Wówczas ukaże się na niebie znak Syna Człowieczego, i wtedy będą narzekać wszystkie narody ziemi; i ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego na obłokach niebieskich z wielką mocą i chwałą. 31 Pośle On swoich aniołów z trąbą o głosie potężnym, i zgromadzą Jego wybranych z czterech stron świata, od jednego krańca nieba aż do drugiego.

Przykład z drzewa figowego
32 A od figowego drzewa uczcie się przez podobieństwo! Gdy jego gałązka staje się soczysta i liście wypuszcza, poznajecie, że zbliża się lato. 33 Tak samo i wy, kiedy ujrzycie to wszystko, wiedzcie, że blisko jest, we drzwiach. 34 Zaprawdę, powiadam wam: Nie przeminie to pokolenie, aż się to wszystko stanie. 35 Niebo i ziemia przeminą, ale moje słowa nie przeminą.

Nieznany czas przyjścia
36 Lecz o dniu owym i godzinie nikt nie wie, nawet aniołowie niebiescy, tylko sam Ojciec. 37 A jak było za dni Noego, tak będzie z przyjściem Syna Człowieczego. 38 Albowiem jak w czasie przed potopem jedli i pili, żenili się i za mąż wydawali aż do dnia, kiedy Noe wszedł do arki, 39 i nie spostrzegli się, aż przyszedł potop i pochłonął wszystkich, tak również będzie z przyjściem Syna Człowieczego. 40 Wtedy dwóch będzie w polu: jeden będzie wzięty, drugi zostawiony. 41 Dwie będą mleć na żarnach: jedna będzie wzięta, druga zostawiona.

Potrzeba czujności
42 Czuwajcie więc, bo nie wiecie, w którym dniu Pan wasz przyjdzie. 43 A to rozumiejcie: Gdyby gospodarz wiedział, o której porze nocy złodziej ma przyjść, na pewno by czuwał i nie pozwoliłby włamać się do swego domu. 44 Dlatego i wy bądźcie gotowi, bo w chwili, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie.


Papież Urban VIII Urbanus Octavus zmarły w 1644 roku napisał takie słowa: „W przypadkach związanych z objawieniami prywatnymi lepiej jest wierzyć, niż nie wierzyć, ponieważ jeśli wierzycie, a rzecz okaże się fałszywa, otrzymacie wszelkie błogosławieństwa, tak jakby były one prawdziwe. Uwierzyliście bowiem, że są one prawdziwymi.”
Z Bogiem Tadeusz


Przysięga Narodu Polskiego na wierność Krzyżowi- KLIKNIJ (film)


TO, ŻE ZWYCIĘSTWO PRZYJDZIE PRZEZ MARYJĘ - NIE MUSIAŁ MÓWIĆ KARD.HLOND - TO KAŻDY BOŻY KAPŁAN WIE I MY ŚWIECCY TEŻ
Kochani, Pieśń Miłości to ratunek na dzisiejsze czasy. Rozpowszechniajmy ją wszędzie.
Załączam fragment Pieśni w wykonaniu uczestników Wieczernika w Czerwińsku z 3 lutego. A także nuty. Pozdrawiam wszystkich. Z modlitwą i błogosławieństwem Ks. Tadeusz
KLIKNIJ, aby posłuchać
KLIKNIJ, aby czytać Pieśń Miłości


KLIKNIJ- ŚWIADECTWO ISZO Z KANAK O ISLAMIE


Króluj nam Chryste OTO KILKA ZDJĘĆ OSTATNICH ZE ŚWIEBODZINA
-szukam- -szukam-
-szukam- -szukam-
-szukam- -szukam-
Ale pomnik to nie wszystko. Na rozległym terenie planowane jest umieszczenie wielu innych elementów. Wśród nich znajdzie się m.in. Brama "Poznania Dobra i Zła", "Rajski Ogród" w którym znajdzie się około stu gatunków roślin, "Droga Życia" (główna aleja), a także "Droga Krzyżowa", która piąć się będzie aż do postumentu. Idąc pod górę pielgrzymi będą mijać także czterostopniową kaskadę przechodzącą w strumień kończący się przy I Stacji Drogi Krzyżowej. – To jest cały plan zagospodarowania otoczenia. W jakim stopniu zostanie on wykonany, tego jeszcze nie wiem. Na pewno nie wykonamy wszystkiego w tym roku, ale przygotujemy teren – mówi proboszcz.Pielgrzymi będą mogli dojść do samych stóp figury. Nie będą mieli jednak możliwości wejścia do jej wnętrza. Wstęp będą mieli jedynie technicy, do dyspozycji których zostanie oddana winda.
Pozdrawiam, Kasia


KOMUNIĘ ŚWIĘTA PRZYJMOWAĆ NA KLĘCZACO- KLIKNIJ (filmik)

Watykan. Papież Benedykt XVI.
http://www.kreuz.net/article.7218.html

Kult Jezusa Chrystusa jest najlepszym antidotum na wszelkie niedole na wczoraj i dziś. W kazaniu podczas wczorajszej Corpus Christi High Mass papież ojciec święty Benedykt XVI powiedział:

"Chrześcijanie powinni klękać przed Bogiem, przed Najświętszym Sakramentem, ponieważ o tym WIEMY, i wierzymy w Niego jako w prawdziwego Boga obecnego w śród NAS”. Urządzono klęcznik do przyjmowania Świętej Komunii w pozycji klęczącej w Watykanie.
> >KLIKNIJ Filmik_flv < < Ojciec Święty udziela Komunii Św. na klęcząco.
--------------------------------------------------------------------------------
Przedsoborowi wierni po przyjęciu Komunii Świętej żegnali się i wymawiali AMEN.
Tak przez całe wieki przyjmowano Jezusa Chrystusa obecnego pod postaciami chleba i wina.

Chyba nadszedł czas aby powrócić do tej odwiecznej Świętej Tradycji także w naszej Ojczyźnie! Wielokrotnie prosił o to także nasz ukochany Papież Ojciec Święty Jan Paweł II.


RODZICE - UWAŻAJCIE CO WASZE DZIECI OGLADAJA !!!
DISNEY NIEDOZWOLONY !!!


To straszne. Proszę obejrzeć ten film : KLIKNIJ TUTAJ
Możecie także pooglądać inne nagrania, po angielsku - np. o treściach podprogowych w filmach Disneya. Jest to S-T-R-A-S-Z-N-E!
Ja jako dziecko często oglądałam te bajki! I właśnie od tego młodego wieku zaczęło się moje zdemoralizowane życie! Już w wieku 5 lat, aż do 12-13 zachowywałam się obrzydliwie! W bajkach Walta Disneya są także piosenki POŚWIĘCONE SZATANOWI!
Nie dziwię się, że przeszłam to, co przeszłam. Diabeł miał swobodny dostęp do niewinnego dziecka, jakim ... byłam?
Tak sądzę. To obrzydliwe . . .


POLACY - OPAMIĘTAJCIE SIĘ - " NIECH NIE ZABIJA BRATA - BRAT "
NIE POMAGAJCIE WROGOM W NISZCZENIU NASZEJ OJCZYZNY !!!


Napad na biuro PiS w Łodzi. Zginela jedna osoba.
http://wiadomosci.onet.pl/raporty/napad-na-biuro-pis/lodz-atak-na-biuro-pis-jedna-osoba-zabita-druga-wa,1,3737745,wiadomosc.html

Sprawca napadu na biuro PiS krzyczał: "Nienawidze PiS !"
http://wiadomosci.onet.pl/raporty/napad-na-biuro-pis/sprawca-krzyczal-nienawidze-pis,1,3737782,wiadomosc.html

Migalskl oglosil winnych tej tragedii
http://wiadomosci.onet.pl/raporty/napad-na-biuro-pis/migalski-oglosil-winnych-tragedii-w-biurze-pis,1,3737838,wiadomosc.html

Chciał zabić Kaczyńskiego
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Chcial-zabic-Kaczynskiego-w-biurze-PiS---jednej-osobie-poderznal-gardlo-druga-nie-zyje,wid,12771403,wiadomosc.html

Teraz boję się o życie
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Ostre-slowa-w-sejmie.-Teraz-boje-sie-o-zycie---film,wid,12772782,wiadomosc_video.html

POlszewia w ataku
http://www.niepoprawni.pl/blog/2129/polszewia-w-ataku-szału

Gorzkie żniwa śmierci
http://www.blogpress.pl/node/6130

Morderstwo w biurze PiS
http://www.blogpress.pl/node/6130

Śmierć jak kromka chleba
http://www.blogpress.pl/node/6129

Boże, miej nas w opiece
http://www.blogpress.pl/node/6128


Coraz więcej zagrożeń, które bezwzględnie usuwają.
Inżynier Wróbel był gotów do polemiki z MAK

Wydarzenia - Katyń II
wtorek, 19 października 2010 06:59
źródło- http://www.wolnapolska.pl/index.php/nd.htmLNasz Dziennik, Marcin Austyn

Pół roku po katastrofie i na trzy dni przed publikacją przez MAK raportu na temat przyczyn katastrofy na lotnisku Smoleńsk Siewiernyj w nieprawdopodobnych okolicznościach ginie dr inż. Eugeniusz Wróbel. Wykładowca na Politechnice Śląskiej spełniał wszelkie kryteria, aby być powołanym w skład biegłych polskiej prokuratury. Należał do nielicznego grona ekspertów, którzy doskonale orientują się w tematyce lotniczej i są w stanie poddać merytorycznej ocenie dokument moskiewskiego Międzypaństwowego Komitetu Lotniczego.
Doktor inż. Eugeniusz Wróbel wykładał na Wydziale Automatyki, Elektroniki i Informatyki Politechniki Śląskiej w Gliwicach. Był wybitnym specjalistą od komputerowych systemów sterowania lotem samolotów. W swojej pracy naukowej zajmował się również tematyką z zakresu teleinformatyki w transporcie lotniczym. Był specjalistą od precyzyjnej nawigacji satelitarnej dla lotnictwa, specjalizował się też w kwestiach światowych i europejskich instytucji i organizacji transportu lotniczego oraz w przepisach lotniczych krajowych i unijnych. W latach 90. był wicewojewodą katowickim. Z jego inicjatywy powstało Górnośląskie Towarzystwo Lotnicze, które pod jego nadzorem doprowadziło do uruchomienia i rozbudowy Międzynarodowego Portu Lotniczego "Katowice" w Pyrzowicach. W latach 1998-2001 jako ekspert sejmowej Komisji Transportu i Łączności oraz doradca kolejnych ministrów transportu i gospodarki morskiej uczestniczył m.in. w opracowaniu projektu prawa lotniczego. Od listopada 2005 do grudnia 2007 roku pełnił funkcję wiceministra w resorcie transportu. Ostatnio zaangażowany był m.in. w tworzenie Centrum Kształcenia Kadr Lotnictwa Cywilnego Europy Środkowo-Wschodniej przy Politechnice Śląskiej. Wróbel był specjalistą od programowania w asemblerze, współautorem publikacji o zastosowaniu odbiornika PolaRx3 firmy Sentrino w nawigacji samolotów. Jest to różnicowy odbiornik nawigacji satelitarnej GPS działający na dwóch częstotliwościach i sygnałach o bardzo wysokiej precyzji, odporny na zakłócenia zewnętrzne. Eugeniusz Wróbel niedawno był moderatorem na międzynarodowej konferencji poświęconej problemom nawigacji lotniczej. W prywatnych rozmowach podawał w wątpliwość, że wrak na Siewiernym to Tu-154 Lux o numerze bocznym 101.
Jak podkreślił w rozmowie z nami poseł Jerzy Polaczek (PiS), minister transportu w rządzie PiS, który blisko współpracował z Eugeniuszem Wróblem, już wiadomość o zaginięciu wzbudziła jego niepokój, a informacje o okolicznościach śmierci sugerujących udział w zdarzeniu jego syna przyjmuje z niedowierzaniem. Jak zaznacza, Eugeniusz Wróbel miał wzorową rodzinę, dorosłe dzieci, usamodzielnione i zawodowo czynne. Był osobą bardzo zaangażowaną, także w kwestie związane z katastrofą smoleńską, służył swoim doświadczeniem i wiedzą na temat lotnictwa. Polaczek konsultował z nim treść części interpelacji poselskich kierowanych w sprawie wyjaśnienia przyczyn katastrofy samolotu z prezydentem RP na pokładzie. - Był w tym temacie wyjątkowo na bieżąco. Mogę śmiało powiedzieć, że Eugeniusz był jedną z niewielu osób w kraju, które w sensie intelektualnym i przedmiotowym byłyby w stanie formułować wnioski i uwagi, słowem - odnosić się do całokształtu raportu MAK - ocenił.
Z ustaleń prokuratury wynika, że Eugeniusz Wróbel został zamordowany we własnym domu, a jego ciało wrzucono do Zalewu Rybnickiego. Do zabójstwa przyznał się jego syn Grzegorz, który złożył obszerne wyjaśnienia, jednakże wczoraj w prokuraturze odwołał swoje wcześniejsze zeznania. Śledczy nie chcą podać, czy posiadają informacje wskazujące na udział innych osób w zbrodni oraz jaki był jej motyw.
http://www.wolnapolska.pl/index.php/inynier-wrobel-by-gotow-do-polemiki-z-mak.html



23 październik 2010

-szukam-MATKA BOŻA: W Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Człowiecze, przekaż Moim dzieciom Moje słowa.
Moje kochane dzieci, pozdrawiam was dzisiejszego wieczoru i posyłam wam wszystkim błogosławieństwo Mojego Niepokalanego Serca, w którym znajdziecie pewne schronienie. Pochylcie wasze głowy i przyjmijcie błogosławieństwo Boga Trójjedynego, które wam dzisiaj przekazuję w Imię + Ojca + i Syna + i Ducha Świętego.
Moje drogie ziemskie dzieci, przychodzę do was, aby umocnić waszą wiarę i miłość do Świętej Matki Kościoła. Kościół - to znaczy także wy - przechodzi oczyszczenie, osamotnienie i próbę wierności. Ojciec Niebieski upominał, że przyjdzie ten trudny czas poprzez Objawienie dane całemu Kościołowi w Listach , poprzez znaki Mojego przyjścia do was; przez usta swoich wybranych synów i córek. Jednak, jak widać, te ostrzeżenia, nie zostały przez wielu poważnie potraktowane. Wielu Hierarchów uległo pokusie liberalizmu, władzy i sekularyzacji. Ich zaniedbania doprowadziły do tego, że Kościół zaczął się od wewnątrz dzielić. Tego jesteście świadkami także i teraz, gdyż widać jak nie ma jedności pomiędzy biskupami, zatraciła się kolegialność biskupów z Moim umiłowanym Wikariuszem - Biskupem Rzymu. Kościół przestał nawet mówić o Moim Boskim Synu i Jego Królestwie jednym głosem. Wielu Pasterzy Kościoła troszczy się o to, co na zewnątrz, a nie widzą, że wnętrze Kościoła jest puste. A przecież wołanie Mojego Boskiego Syna do Kościoła jest nadal aktualne: „Kto ma uszy, niechaj posłyszy, co mówi Duch do Kościołów."
Święta Matka Kościół czerpie swoje życie, swoją godność i wartość z Osoby Mojego Boskiego Syna. Powinna rozumieć, że - za Moim przykładem - jest posłuszną i pokorną służebnicą Pańską. Taka jest istota Kościoła i temu powinni być wierni wszyscy kapłani. Jeśli Mój Boski Syn nie zajmie ponownie centralnego miejsca w Kościele, to nikt nie naprawi żadnym programem duszpasterskim zaistniałą sytuację. Kapłani muszą zdawać sobie sprawę, że w każdej sytuacji kryzysu, braku wiary, wszyscy członkowie Kościoła muszą odwoływać się do Mojego Boskiego Syna. Walka przeciwko Bogu to walka przeciwko Kościołowi. Nieostrożność a nawet zdrada doprowadziły do braku czujności i dlatego szatan wdarł się do wnętrza Kościoła. Niektórzy teologowie zatracili sens misji Kościoła, zrównali ją do innych religii, twierdząc, że Bóg wszędzie może dokonać zbawienia. Stąd też tak wiele Moich dzieci uległo hasłom: „Jesus - Tak, Kościół - Nie”. W ten sposób, Moje kochane dzieci, nie zbudujecie Królestwa Mojego Boskiego Syna. Musicie pamiętać, Moje kochane dzieci, że Królestwo Boże to nie tylko doczesność, lecz nosi w sobie prawdziwe Imię - to Imię JEZUS, przed którym zgina się każde kolano! Mój Syn pragnie objawić swoje Królestwo w Kościele , w poszczególnych duszach i narodach
Kochane dzieci, przebiegłość szatana polega na tym, że w swojej ideologii, którą zaszczepił w umysły wielu, pozwala mówić o Kościele, „toleruje” jego obecność w świecie, ale „nie pozwala” mówić w imieniu Kościoła i w Imieniu Mojego Boskiego Syna. Szatan z całą zaciekłością atakuje kapłanów i kapłaństwo. Przedostał się do klasztorów, seminariów, uniwersytetów. Wie dobrze, że Kościół ma słowa życia wiecznego, ma klucz do ratowania i zbawienia, dlatego jego plan przeciwko Kościołowi polega właśnie na zniszczeniu go od wewnątrz. Bez kapłanów Kościół nie mógłby spełniać swojej Misji w głoszeniu Ewangelii i ponawiać każdego dnia Ofiarę Ciała i Krwi, która Mój Boski Syn ofiarował za zbawienie świata.
Wiecie jednak dobrze, drogie dzieci, że słabości i niedoskonałości a nawet zdrady członków Kościoła, nie zniszczą tego wszystkiego, czym Bóg napełnił Kościół przez nieustanne działanie Ducha Świętego. Kościół Mojego Boskiego Syna zawsze wychodził zwycięsko z prób i prześladowań. Tak będzie i tym razem, lecz to doświadczenie jest zapowiedzią nadchodzącej Sprawiedliwości. Nowy Adwent jest czasem oczekiwania i przygotowania. I właśnie w tym czasie nowego Adwentu Kościół ma być szczególnym świadkiem Eucharystii i pokuty.
Trwajcie przy Kościele. Jeśli Chrystus jest wyrzucany z Kościoła, to wy przynoście Go w waszych sercach i dawajcie świadectwo waszej wiary. Ten sam Chrystus, który zaprasza do Eucharystii, powtarza te słowa: ”nawracajcie się”. Świętość kapłanów i całego Kościoła leży w rękach każdego z was. Ja nie opuszczę Kościoła i Moich dzieci. Starajcie się o coraz większą doskonałość, aby dać prawdziwe świadectwo. To jest właśnie Moje wezwanie do was. Tak jak stałam pod krzyżem Mojego Boskiego Syna, tak jestem przy sercu Kościoła w czasie jego biczowania, krzyżowania i osamotnienia. To jest znak, że jestem z Moimi dziećmi na pustyni wspierana łaską Ducha Świętego. Trwajcie wraz ze Mną na modlitwie, a doznacie pocieszenia i sprawiedliwości oraz nagrodę za waszą wytrwałość.
Kochane dzieci, rozważajcie Moje słowa. Przyjmijcie błogosławieństwo Mojego Niepokalanego Serca w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus.


Cud w TERESPOLU
Cudowna ikona w Terespolu? Wierni wierzą, że z obrazu płyną wonne łzy
Marek Pietrzela -szukam-W każdą niedzielę w cerkwi pw. św. ap. Ewangelisty Jana Teologa zbierają się tłumy żeby modlić się przed ikoną Matki Bożej "Szybko Spełniająca Prośby”. Wierzą, że z obrazu płyną wonne łzy. Pierwszy zobaczył je 16-letni Łukasz.
http://www.gs24.pl/apps/pbcs.dll/misc?url=/templates/zoom.pbs&Site=GS&Date=20101019&Category=KRAJ&ArtNo=959850933&Ref=AR
Cudowna ikona Matki Bożej "Szybko Spełniająca Prośby” (Fot. Łukasz Popławski/ www.dziennikwschodni.pl) W ostatnią niedzielę do Terespola przyjechał abp. Abel. Ale najpierw łzy pojawiły się w mieszkaniu państwa Popławskich z Terespola. Pierwszy zobaczył je 16-letni Łukasz, któremu proboszcz parafii prawosławnej, ks. Jarosław Łoś, przywiózł ikonę.
Sam gimnazjalista zażyczył sobie reprodukcję słynącej z cudownych uzdrowień ikony ze Św. Góry Atos. - Kupiłem Łukaszowi ikonę w Łucku. Od najmłodszych lat jest związany z cerkwią. Jest świadomym wiernym. Sam był na warsztatach wykonywania ikon, jest uzdolniony próbuje je malować - zauważa duchowny.
28 września rano chłopiec dostrzegł, że z oczu Matki Bożej spływają łzy. Szybko powiadomił proboszcza. Strugi wonnej mirry płynęły intensywnie z oczu Madonny i z gwiazdy Bogurodzicy.
Wiadomość lotem błyskawicy rozeszła się po Terespolu i okolicy. Do domu państwa Popławskich zaczęli przychodzić pielgrzymi, aby się modlić. - Nie ogłaszaliśmy żadnego cudu. Zapadła jednak decyzja, aby przenieść ikonę do cerkwi - informuje Andrzej Boublej, rzecznik Prawosławnej Diecezji Lubelsko-Chełmskiej. Ikona Matki Bożej "Szybko Spełniająca Prośby została przeniesiona do terespolskiej cerkwi w przeddzień święta parafialnego.
W ostatnią niedzielę w terespolskiej cerkwi pw. św. ap. Ewangelisty Jana Teologa nabożeństwu przewodniczył arcybiskup Abel ordynariusz diecezji lubelsko- chełmskiej. Powiedział w homilii, że cudowne objawienie łaski Bożej poprzez ikonę Bogurodzicy "Szybko Spełniającą Prośby” jest szczególnym błogosławieństwem doświadczonej w minionym stuleciu ziemi południowego Podlasia. Przypomniał akcje przesiedleńcze i burzenie świątyń prawosławnych w dawnych latach.
Boublej przyznaje, że w świątyni wonny olej wycieka z ikony z mniejszym nasileniem. Olejem namaszczane są czoła wiernych przychodzących na modlitwy.
Ks. prot. Jarosław Łoś i rodzina Łukasza jednak są przerażeni rozgłosem, jaki osiągnęła sprawa. - Tu najważniejsza jest sfera sacrum - z przejęciem przypomina proboszcz obawiając się, aby sensacja nie przyćmiła nadzwyczajnego zdarzenia metafizycznego. Podobnie rodzina szesnastolatka nie pozwala już na kontakt chłopcem.

Źródło: Cud w Terespolu: Matka Boża płacze wonnymi łzami -
www.dziennikwschodni.pl
http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?aid=/20101019/podlaska/309344663


KORESPONDENCJA
Chciałbym zwrócić uwagę na jeszcze jeden współczesny problem: problem ewolucjonizmu. Bardzo rozpowszechnione obecnie powszechnie panujące w naukach przyrodniczych jest przekonanie (jest to wręcz DOKTRYNA!), że organizmy żywe ewoluowały w ciągu milionów lat przekształcając się z jednego gatunku w drugi gatunek i w ten sposób doszły od bakterii aż do małp, a wielu twierdzi, że aż do człowieka. To jest fałszywa teoria - teoria ewolucji. Pan Bóg wprost jej zaprzeczył w orędziach danych polskiej mistyczce Fulli Horak, które zostały wydane w postaci książki pod tytułem "Święta Pani" - do kupienia w księgarni wysyłkowej: www.ppharka.hg.pl . Natomiast powstaje pytanie, jaka była prawdziwa historia początków świata. Odpowiedź na nie dają częściowo orędzia dane Louise Starr Tomkiel. Pani, Pani Mieczysławo, czasami zamieszczała tłumaczenia jej orędzi (spolszczając jej imię na: Luiza Tomkiel). Z orędzi tych wynika, że Pan Bóg stworzył świat wiele milionów lat temu pracując, jak podaje Biblia, sześć dni i odpoczywając dnia siódmego. Pan Bóg stworzył wtedy całą przyrodę w stanie pierwotnej doskonałości: rośliny i zwierzęta żyły w ziemskim raju, ale jeszcze nie było ludzi. I ten stan trwał miliony lat (moim zdaniem tak jakby Pan Bóg wahał się, czy stworzyć człowieka). W końcu Pan Bóg stworzył człowieka, Adama i Ewę, a było to około sześć tysięcy lat temu. No i obawy Pana Boga się spełniły: człowiek zaraz na początku popełnił grzech - grzech pierworodny i przyroda odtąd już przestała być rajem. Tak wygląda mniej więcej historia początków świata według orędzi Louise Starr Tomkiel (Luizy Tomkiel). Piszę to dlatego, że Pani zamieściła na swojej stronie artykuł pod tytułem: "Naukowcy ostrzegają: zostało nam 10 lat". W tym artykule jest sformułowanie: "od czasu wyginięcia dinozaurów 65 mln lat temu". To jest sformułowanie EWOLUCJONISTYCZNE, bo jeżeli tyle milionów lat temu na ziemi był raj, to dinozaury nie mogły wtedy wyginać. One raczej wyginęły w czasie potopu, o którym mówi Biblia, a który miał miejsce około XXIV wieku przed Chrystusem. To są zagadnienia głównie naukowe, a tylko częściowo religijne, ale piszę to Pani, żeby Pani uświadomić, jak przez nierzetelność naukową współczesny świat nauki uwierzył w wielką bajkę, którą jest teoria ewolucji. To są rzeczy, które wciąż należy badać, wciąż należy odkryć, żeby nie wierzyc na ślepo w bajki ewolucjonizmu. Z Panem Bogiem. - Paweł J.


Wszystkich zapraszamy do przyłączenia się do Nowenny

Wszyscy Polacy - proponuję, aby w intencji przeciwstawienia się IN-VITRO, zaproponować ludziom Nowennę 9 -dniową polegającą na podjęciu całego różańca. W załączeniu przesyłam rozważania różańcowe z mocą egzorcystyczną i proponuję właśnie te rozważania przy odmawianiu nowenny.
Pozdrawiam serdecznie
Ania
Apel o aktywność obywatelską - w sprawie IN-VITRO
Króluj nam Chryste, zawsze i wszędzie!!!

Obecnie toczy się dyskusja na temat IN-VITRO, co prawda ja już poruszałem ten temat na stronie www.apokalipsa.info.pl którą prowadzę dla mojego Pana i Króla Jezusa Chrystusa, ale widzę, że ponownie muszę Was prosić, aby rozesłać ten baner do wszystkich, do których macie dostęp.

IN-VITRO - nie leczy bezpłodności, to jest metoda obejścia bezpłodności.
IN-VITRO – to cywilizacja śmierci.
IN-VITRO – to metoda wyłudzania pieniędzy i to nie tak małych.


NAPROTECHNOLOGIA – to podstawowa a nie alternatywna metoda leczenia bezpłodności.
NAPROTECHNOLOGIA – to cywilizacja Życia i Miłości.
NAPROTECHNOLOGIA - to prawie bezpłatna metoda leczenia bezpłodności.


Serdecznie Pozdrawiam - Szczęść Boże - Krzysztof z Łodzi, www.apokalipsa.info.pl

-szukam-


KORESPONDENCJA- KLIKNIJ
Szkoła na Salwatorze zdjęła krzyże ze ścian. Prywatna szkoła Salwator zdjęła w klasach krzyże ze ścian. Krakowska kuria nazywa to brakiem tolerancji wobec katolików i rozważa cofnięcie tam prawa nauczania religii.


Przyjaciele,
na stronie internetowej Gazety Wyborczej znajduje się sondaż na temat in vitro. W chwili obecnej 70% osób opowiada się przeciwko in vitro. Należy to nadal wspierać, aby trudno było ten sondaż ukryć. Zachęcam do wzięcia udziału w tej sondzie na temat in vitro i opowiedzenie się przeciw. Sondaż znajduje się na stronie:
http://wyborcza.pl/1,75478,8526553,Wyklete_in_vitro.html (po lewej stronie tekstu)
Pozdrawiam serdecznie Ewa K.


KORESPONDENCJA
Rok 2010 jest dla Polaków niezwykły jeśli chodzi o ważne daty w historii narodu polskiego. 14 lipca świętowaliśmy hucznie 600 lecie zwycięskiej bitwy odniesionej na polach Grunwaldu w walce z Krzyżakami (Niemcami ).O wiele skromniej i ciszej przebiegały natomiast obchody 400 lecia zwycieskiej bitwy pod Kłuszynem odniesionej przez wojska hetmana Żółkiewskiego nad Rosjanami. To wydarzenie z 4 lipca 1610r. w czasach PRL-u było rutynowo przemilczane podobnie jak okoliczności zbrodni katyńskiej. Warto jednak zapoznać się z
jego tłem historycznym. Być może latwiej zrozumiemy dlaczego niektóre nieszcześcia powtarzaja się w naszej historii, zwłaszcza wtedy kiedy jesteśmy słabi politycznie i militarnie: rozbiory, agresja bolszewicka-1920, Katyń-1940, Smoleńsk-2010. Jeśli popatrzymy na mapki i daty (zał.) oraz przyjrzymy się poczynaniom Rosjan na przestrzeni lat - polecam w tym kontekście film "1612" - dostrzeżemy pewien kod, który być może ma także swój związek z "wypadkiem" do jakiego doszło 10 kwietnia.
Wiesław.

Kod smoleński- KLIKNIJ
Bitwa pod Kłuszynem- KLIKNIJ


Różaniec jako egzorcyzm- KLIKNIJ


KLIKNIJ- CO MÓWI DEMON PODCZAS EGZORCYZMU


Tak przez wieki czczono krzyż - KLIKNIJ


KOREPONDENCJA - O TYM WSZYSCY MUSZA WIEDZIEĆ !

J.Kaczyński: "W POLSCE TRWA ATAK NA PIS I CZĘŚĆ SPOŁECZEŃSTWA"
http://www.niezalezna.pl/artykul/_w_polsce_trwa_atak_na_pis_i_czesc_spoleczenstwa_/40428/1

Katastrofa smoleńska i zacieranie śladów http://www.niezalezna.pl/artykul/katastrofa_smolenska_i_zacieranie_sladow_/40434/1

Wiekszosc Polakow boi się o przyszłość Polski
http://wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/306206,wiekszosc-polakow-zaniepokojona-o-przyszlosc-kraju.html
Groza wiceszefowej PiS
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,E-mail-do-wiceszefowej-PiS-...bo-i-ciebie-trafi-kula,wid,12780267,wiadomosc.html?ticaid=1b1a1

Tekst Aleksandra Ściosa
http://www.blogpress.pl/node/6137

Miażdżący dla Tuska raport Freedom House (jest tu mowa o niezależnych mediach)
http://www.blogpress.pl/node/6155

Zło dobrem zwyciężaj !
http://www.niepoprawni.pl/blog/783/nie-mozemy-dac-sie-sprowokowac

Historia alternatywna
http://www.niepoprawni.pl/blog/152/historia-alternatywna

Urządzili na niego POlowanie a teraz dają mu ochronę !
http://www.niepoprawni.pl/blog/162/urzadzili-na-niego-polowanie-teraz-proponuja-ochronei-coz-sia-staloa-coz-takiego-sie-staloj

Aż 300 tyś. Polaków chce powołania miedzynarodowej komisji ws. Smoleńska ! Napewno chce tego więcej osób, tylko nie dotarły do nas wiadomości
http://www.niezalezna.pl/artykul/300_tys_podpisow_za_miedzynarodowa_komisja/40447/1

Złamano prawo przyjmując Konwencję Chicagowską ws. Smoleńska
http://www.niezalezna.pl/artykul/zlamano_prawo_przyjmujac_konwencje_chicagowska_/40437/1

Polskie radio tylko dla towarzyszy
http://www.niezalezna.pl/artykul/polskie_radio_tylko_dla_towarzyszy/40435/1
Politycy PiS na celowniku Ryszarda C
http://www.niezalezna.pl/artykul/politycy_pis_na_celowniku_ryszarda_c_/40457/1

Naród się budzi. Już 61% Polaków jest przeciwko rządowi. Spadek notowań Tuska o 11% a Komorowskiego az o 19%.
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Tak-zlych-notowan-rzad-Tuska-nie-mial-od-dawna,wid,12784440,wiadomosc.html

Nie ma złudzeń. Dług publiczny już w tym roku przekroczy 55%! Najwyższy czas na przedterminowe wybory parlamentarne.
http://www.niezalezna.pl/artykul/dlug_publiczny_wyzszy_o_4_5_proc_/40469/1


Rafal: Seria zagadkowych śmierci i w Polsce i w Rosji, czyżby to te same rządy? - KLIKNIJ


Strona www.dakowski.pl
o ENERGETYCE ( gł. odnawialnej , poszanowaniu energii) O Kościele ( np. weryfikacja agentów) Ordynacje (JOW!!)
ewolucjonizm itp.


Niech będzie Pochwalony J e z u s C h r y s t u s i M a r y j a M a t k a J e g o !
B.proszę o pomoc w rozprowadzeniu informacji dot. rekolekcji nt. KRM-u, które załączam. Sprawa b.ważna i pilna!

23-26 listopad w Ołtarzewie
AD MAIOREM DEI GLORIAM !!!

Na większą C h w a ł ę B o g a !!!
Małgorzata P.

KRM_zaproszenie- KLIKNIJ
Do Kapłanów- KLIKNIJ


-szukam- CZYŚCIEC
Wiele świadectw w istnienie czyśćca i modlitw za zmarłych znajdujemy u św. Augustyna. Po śmierci swej Matki żarliwie prosi miłosiernego Boga o łaskę dla niej: „Odpuść – błagam – odpuść jej, Panie! Nie idź z nią na sąd! Niech nad sądem góruje miłosierdzie. Bo przecież słowa Twoje są niezawodne, a miłosiernym miłosierdzie obiecałeś.”. Ponadto w swym słynnym dziele Państwo Boże św. Augustyn pisał o istniejącej w Kościele praktyce modlitw za zmarłych. Rozróżniał tych, którzy wraz z diabłem są potępieni, dla których te modlitwy już nie odnoszą żadnego już skutku oraz tych, którzy zmarli w swych niedoskonałościach, ale nie byli radykalnie odwróceni od Boga w swej bezbożności czy zatwardziałej niewierze. Potwierdzeniem takiej wiary były dla św. Augustyna słowa Chrystusa o tym, że są pewne grzechy, które ani w tym, ani w przyszłym życiu nie będą odpuszczone. W innym swym dziele pisał na temat czyśćca: „Przez ten czas, który oddziela śmierć człowieka od ostatecznego zmartwychwstania, przebywają dusze w tajemniczych miejscach, według tego, czego każda jest godna, pokoju czy utrapienia, stosownie do losu, na jaki sobie zasłużyła, gdy żyła w ciele. Nie można zaprzeczyć, że dusze zmarłych doznają ulgi dzięki pobożności swoich żyjących bliskich, gdy za nich składa się ofiarę pośrednika albo daję się w Kościele jałmużny. Ale to tym tylko pomaga, którzy, gdy żyli, zasłużyli sobie, aby im to potem mogło pomagać. Jest bowiem pewien sposób prowadzenia życia, ani tak dobry, by tego potrzebować po śmierci, ani tak zły, aby to po niej nie pomagało.” -szukam-W pewnej chwili wieczorem przyszła do mnie jedna ze zmarłych Sióstr, która już przedtem była u mnie parę razy; jak ją widziałam pierwszy raz w stanie bardzo cierpiącym, a później stopniowo w mniejszych cierpieniach, a w ten wieczór ujrzałam ją szczęściem promieniującą i powiedziała mi, że już jest w niebie i powiedziała, że Bóg doświadczył tym utrapieniem dom ten dlatego, że Matka Generalna poddała się wątpliwościom jakoby nie dowierzając o tym, com powiedziała o duszy tej. Ale teraz na znak, że dopiero teraz jest w niebie, Pan Bóg będzie błogosławił domowi temu, potem zbliżyła się do mnie i uścisnęła mnie serdecznie i powiedziała - już muszę odejść. Zrozumiałam, jak ścisła jest łączność tych trzech etapów życia dusz, to jest ziemia, czyściec, niebo. (Dz 594)
W pewnej chwili, kiedy zaniemogła śmiertelnie jedna z naszych Sióstr, i zeszło się całe Zgromadzenie, a był także i kapłan, który udzielił chorej absolucji, wtem ujrzałam mnóstwo duchów ciemności. W tej chwili zapominając się. że jestem w towarzystwie Sióstr, chwyciłam za kropiło i poświęciłam ich i znikły zaraz; jednak kiedy Siostry przyszły do refektarza, Matka Przełożona zrobiła mi uwagę, że nie powinnam święcić chorej w obecności kapłana, że do niego najeży ta czynność. Przyjęłam to upomnienie w duchu pokuty, ale wielką przynosi ulgę święcona woda dla umierających. (Dz 601)

>> KLIKNIJ << Czyściec i pomoc duszom


Króluj nam Chryste -szukam- Orędzia Matki Bożej pokazują jak wielkie jest dzisiaj zagrożenie dla życia wiecznego ludzi, skoro do piekła trafiają zarówno kardynałowie jaki i dzieci! Serce się kraje, musimy ratować siebie i innych. Oto fragment tych orędzi z dnia 9.08.88:

Najświętsza Maryja :
"– Mój synu, czcij twego Boga i prowadź dobrą walkę. Za zło odpłacaj dobrem, bądź błogosławiony. Cieszę się, że mam cię wśród Moich szczególnie umiłowanych kapłanów. Wybrałam cię spośród tych, którzy będą odpłacać za zło miłością. Ja, twoja Najświętsza Matka, prowadzę cię i zachowuję bardzo blisko Mojego Serca. Walka jeszcze się nie skończyła. Gdybyś tylko wiedział, jak wiele dusz wpada każdego dnia do piekła! Ich liczba jest zatrważająca...

Zapytałam, kto to jest.

– Od kardynałów do... dzieci. Wasza epoka zwyrodniała, stała się naprawdę imperium Naszego przeciwnika. Rozciągnął on w całej pełni swe panowanie na ziemi. Ach, Vassulo... Bóg liczy już dni, kiedy wyleje na was jakby rosę, która na nowo was ożywi w Nowym i Urodzajnym Ogrodzie. To będzie znane jako Nowa Pięćdziesiątnica. Przyjdźcie i uklęknijcie wszyscy, i proście Pana o to Chwalebne Wydarzenie. Módlcie się o to Przyjście. Módlcie się, by powróciła Miłość. Vassulo, Ja jestem Panią Różańca.(...)"

Całość wypowiedzi Matki Bożej do Vassuli z rożnych lat jest zebrana tutaj:
http://www.duchprawdy.com/oredziamaryi.htm
Jako chrześcijanie nie możemy patrzeć na to bezradnie, gdyż dysponujemy najpotężniejsza bronią : Różańcem!
Z Panem Bogiem! Agata


KORESPONDENCJA
"  dlaczego Mi nie zaufasz?"

Jezus mówi do duszy:"  Dlaczego zamartwiacie się i niepokoicie? Zostawcie mnie troskę o wasze sprawy, a wszystko się uspokoi. Zaprawdę mówię wam, że każdy akt prawdziwego, głębokiego i całkowitego zawierzenia Mnie wywołuje pożądany przez was efekt i rozwiązuje trudne sytuacje. Zawierzenie Mnie nie oznacza zadręczania się, wzburzenia, rozpaczania, a później kierowania do Mnie modlitwy pełnej niepokoju, bym nadążał za wami; zawierzenie to jest zamiana niepokoju na modlitwę. Zawierzenie oznacza spokojne zamknięcie oczu duszy, odwrócenie myśli od udręki i oddanie się Mnie tak, bym jedynie Ja działał, mówiąc Mi: Ty się tym zajmij.

Sprzeczne z zawierzeniem jest martwienie się, zamęt, wola rozmyślania o konsekwencjach zdarzenia. Podobne jest to do zamieszania spowodowanego przez dzieci domagające się, aby mama myślała o ich potrzebach gdy tymczasem one chcą się tym zająć same, utrudniając swymi pomysłami i kaprysami jej pracę. Zamknijcie oczy i pozwólcie Mi pracować, zamknijcie oczy i myślcie o obecnej chwili, odwracając myśli od przyszłości jak od pokusy.

Oprzyjcie się na Mnie wierząc w moją dobroć, a poprzysięgam wam na moją miłość, że kiedy z takim nastawieniem mówicie: „Ty się tym zajmij”, Ja w pełni to uczynię, pocieszę was, uwolnię i poprowadzę.

A kiedy muszę was wprowadzić w życie różne od tego, jakie wy widzielibyście dla siebie, uczę was, noszę w moich ramionach, sprawiam, że jesteście jak dzieci uśpione w matczynych objęciach. To, co was niepokoi i powoduje ogromne cierpienie to wasze rozumowanie, wasze myślenie po swojemu, wasze myśli i wola, by za wszelką cenę samemu zaradzić temu, co was trapi.

Czegóż nie dokonuję, gdy dusza, tak w potrzebach duchowych jak i materialnych, zwraca się do mnie mówiąc: „Ty się tym zajmij”, zamyka oczy i uspokaja się! Dostajecie niewiele łask, kiedy męczycie się i dręczycie się, aby je otrzymać; otrzymujecie ich bardzo dużo, kiedy modlitwa jest pełnym zawierzeniem Mnie. W cierpieniu prosicie, żebym działał, ale tak jak wy pragniecie... Zwracacie się do Mnie, ale chcecie, bym to ja dostosował się do was. Nie bądźcie jak chorzy, którzy proszą lekarza o kurację, ale sami mu ją podpowiadają. Nie postępujcie tak, leczmódlcie się, jak was nauczyłem w modlitwie „Ojcze nasz”: Święć się Imię Twoje, to znaczy bądź uwielbiony w tej mojej potrzebie; Przyjdź Królestwo Twoje, to znaczy niech wszystko przyczynia się do chwały Królestwa Twego w nas i w świecie; Bądź wola Twoja jako w niebie tak i na ziemi, to znaczy Ty decyduj w tej potrzebie, uczyń to, co Tobie wydaje się lepsze dla naszego życia doczesnego i wiecznego.

Jeżeli naprawdę powiecie Mi: „Bądź wola Twoja”, co jest równoznaczne z powiedzeniem: „Ty się tym zajmij”, Ja wkroczę z całą moją wszechmocą i rozwiąże najtrudniejsze sytuacje. Gdy zobaczysz, że twoja dolegliwość zwiększa się zamiast się zmniejszać, nie martw się, zamknij oczy i z ufnością powiedz Mi: „Bądź wola Twoja, Ty się tym zajmij!”. Mówię ci, że zajmę się tym, że wdam się w tę sprawę jak lekarz, a nawet, jeśli będzie trzeba, uczynię cud. Widzisz, że sprawa ulega pogorszeniu? Nie trać ducha! Zamknij oczy i mów: Ty się tym zajmij!”. Mówię ci, że zajmę się tym i że nie ma skuteczniejszego lekarstwa nad moją interwencją miłości. Zajmę się tym jedynie wtedy, kiedy zamkniesz oczy.

Nie możecie spać, wszystko chcecie oceniać, wszystkiego dociec, o wszystkim myśleć i w ten sposób zawierzacie siłom ludzkim albo – gorzej – ufacie tylko interwencji człowieka. A to właśnie stoi na przeszkodzie moim słowom i memu przybyciu. Och! Jakże pragnę tego waszego zawierzenia, by móc wam wyświadczyć dobrodziejstwa i jakże smucę się widząc was wzburzonymi.

Szatan właśnie do tego zmierza: aby was podburzyć, by ukryć was przed moim działaniem i rzucić na pastwę tylko ludzkich poczynań. Przeto ufajcie tylko Mnie, oprzyjcie się na mnie, zawierzcie Mnie we wszystkim. Czynię cuda proporcjonalnie do waszego zawierzenia Mnie, a nie proporcjonalnie do waszych trosk.

Kiedy znajdujecie się w całkowitym ubóstwie, wylewam na was skarby moich łask. Jeżeli macie swoje zasoby, nawet niewielkie lub staracie się je posiąść, pozostajecie w naturalnym obszarze, a zatem podążacie za naturalnym biegiem rzeczy, któremu często przeszkadza szatan. Żaden człowiek rozumujący tylko według logiki ludzkiej nie czynił cudów. Lecz na sposób Boski działa ten, kto zawierza Bogu.

Kiedy widzisz, że sprawy się komplikują, powiedz z zamkniętymi oczami duszy: Jezu, Ty się tym zajmij! Postępuj tak we wszystkich twoich potrzebach. Postępujcie tak wszyscy, a zobaczycie wielkie, nieustanne i ciche cuda. To wam poprzysięgam na moją miłość.


źródło: http://www.walkaduchowa.fora.pl/bog-jezus-chrystus-wiara,33/trojca-swieta-kto-mi-to-wytlumaczy,634.html
nadesłała: Victoria


MÓDLMY SIĘ O SZCZĘŚLIWE UKOŃCZENIE BUDOWY POMNIKA CHRYSTUSA KRÓLA I ABY NIKT NIE ULEGŁ WYPADKOWI.
http://wiadomosci.onet.pl/regionalne/gorzow-wielkopolski/wypadek-na-budowie-pomnika-chrystusa-krola,1,3742038,region-wiadomosc.html
Droga Pani Mieczysławo Powyżej znajduje się link do strony z informacją o wypadku przy budowie pomnika Chrystusa Króla. Jak strasznie szatan atakuje Intronizację. Wie że przegra.
pozdrawiam,Ania


Wszystkich Świętych

-szukam- Krwawe prześladowania Kościoła, którym początek dali Żydzi palestyńscy, a w cesarstwie Neron (w. I), rozbudziły także kult do męczenników. Rocznice ich męczeńskiej śmierci obchodzono rokrocznie, a ich groby nawiedzali wierni. Dzień ich zgonu uważano za dzień ich narodzin w niebie. Dlatego jako przyjaciołom Boga oddawano kult liturgiczny, który w wieku V z ruchu spontanicznego, prywatnego, przerodził się w kult aprobowany, urzędowy.
Od wieku IV datuje się także kult wyznawców: Ojców Apostolskich, Ojców Kościoła, świętych biskupów, pustelników, ascetów, świętych dziewic i pokutnic. Ponieważ świętych męczenników było bardzo wielu, większość z nich stanowili bohaterowie bezimienni dlatego w Kościele antiocheńskim już w wieku IV pierwszą niedzielę po Zielonych Świętach poświęcono ich czci i pamięci. Na zachodzie papież Bonifacy IV, 13 maja 608 roku, starożytny panteon, rzymską świątynię pogańską ku czci wszystkich, zwłaszcza nieznanych bóstw, poświęcił czci Matce Bożej i świętym męczennikom. W wieku VIII zmieniono tytuł,rozszerzając go: ku czci Matki Bożej, męczenników i wszystkich sprawiedliwych. Papież Jan XI w roku 935 ustanowił osobne święto ku czci Wszystkich Świętych, wyznaczając je na dzień 1 listopada. Świątynia ta istnieje do dnia dzisiejszego w Rzymie, chociaż nie przypomina w niczym blaskiem świątyni pierwotnej. Tak więc tajemnica dnia dzisiejszego przypomina nam przede wszystkim tych Świętych Pańskich, którzy nie mają swoich osobnych dni w roku liturgicznym, rzeszę „nieznanych żołnierzy” Bożych. A muszą być ich niezliczone zastępy, skoro św. Jan Apostoł pisze, ze nie mógł ich nikt zliczyć — „z każdego narodu i wszystkich pokoleń, ludów i języków” (Ap 7,9). Kult Świętych Pańskich nie tylko nie sprzeciwia się czci Bożej, ale ją pomnaża. Święci bowiem są przyjaciółmi Pana Boga i współdziedzicami w chwale Jezusa Chrystusa. Kto miłuje Pana Boga, miłuje również Jego przyjaciół.


Wspomnienie wszystkich wiernych zmarłych - Dzień Zaduszny

Kościół wspomina dzisiaj w liturgii wszystkich wierzących w Chrystusa, którzy odeszli już z tego świata, a teraz przebywają w czyśćcu. Przekonanie o istnieniu czyśćca jest jednym z dogmatów naszej wiary. Dzień Zaduszny nie jest "Świętem Zmarłych", bo Kościół nie wspomina ludzi potępionych w piekle. W związku z Dniem Zadusznym można uzyskać odpusty dla zmarłych. Nawiedzając pobożnie cmentarz w dniach 2-8 listopada i modląc się "choćby tylko w myśli" za dusze zmarłych, przy zachowaniu stałych warunków odpustu: stanu łaski uświęcającej, przyjętej w danym dniu Komunii św., wolności od przywiązania do grzechu (nawet lekkiego) i modlitwy w intencjach Ojca Świętego (np. "Ojcze nasz" i "Zdrowaś Mario"). -szukam-Ujrzałam Anioła Bożego, który mi kazał pójść za sobą. W jednej chwili znalazłam się w miejscu mglistym, napełnionym ogniem, a nim całe mnóstwo dusz cierpiących. Te dusze modlą się bardzo gorąco, ale bez skutku dla siebie, my tylko możemy im przyjść z pomocą. Mój Anioł Stróż nie odstępował mnie ani na chwilę. I zapytałam się tych dusz, jakie ich jest największe cierpienie? I odpowiedziały mi jednoznacznie, że największym dla nich cierpieniem, to jest tęsknota za Bogiem. Widziałam Matkę Bożą odwiedzającą dusze w czyśćcu. Dusze nazywają Maryję„Gwiazdą Morza”. Ona im przynosi ochłodę. Chciałam więcej z nimi porozmawiać, ale mój Anioł Stróż dał mi znak do wyjścia.Wyszliśmy za drzwi tego więzienia cierpiącego. Usłyszałam głos wewnętrzny, który powiedział:
Miłosierdzie Moje nie chce tego, ale sprawiedliwość każe. Od tej chwili ściśle obcuję z duszami cierpiącymi. (Dz 20)
Maria Simma o kontaktach z duszami czyśćcowymi

Maria Simma twierdzi, że dusze czyśćcowe najczęściej gromadzą się wokół ołtarzy i w miejscach gdzie zmarły. Przychodzą do niej nie z czyśćca lecz z czyśćcem. Czas pobytu w czyśćcu zależy od ilości i ciężaru popełnionych grzechów. Niektóre dusze przebywają bardzo krótko, inne kilkanaście lub kilkadziesiąt lat, ale są takie, które muszą pokutować aż do dnia Sądu Ostatecznego. Bardzo żałują wszystkich zmarnowanych okazji do czynienia dobra dla innych ludzi i Boga. Po śmierci nie są w stanie już nic dobrego uczynić, dlatego tak bardzo oczekują naszej pomocy. Maria Simma bardzo mocno podkreśla fakt, że Pan Bóg Zdecydowanie zabrania ludziom żyjącym na ziemi wzywania czy wywoływania dusz zmarłych. Ona nigdy nie wzywała żadnej duszy, przychodziły do niej tylko za pozwoleniem Bożym. -szukam- Kto uczestniczy w seansach spirytystycznych naraża się na wielkie niebezpieczeństwo zniewolenia a nawet opętania przez duchy nieczyste. W czasie wywoływania duchów szatan podszywa się pod dusze zmarłych, aby kłamać i utwierdzać ludzi w kłamstwie. Dlatego tak bardzo niebezpieczne są różnego rodzaju praktyki spirytystyczne, gdyż tak zwane wywoływanie zmarłych jest w rzeczywistości kontaktowaniem się ze złymi duchami, a to jest niezwykle niebezpieczne dla wszystkich biorących w tym udział, nawet dla postronnych obserwatorów. Maria podkreślała, że najgorszą pułapką dla ludzi pobożnych Maria Simma przestrzega przed zboczeniami seksualnymi, a szczególnie przed praktykami homoseksualnymi, gdyż pochodzą one z inspiracji Szatana. Wielką winę ponoszą ci, którzy im ulegają twierdząc, że takimi się urodzili i mają do nich pełne prawo. Dusze czyśćcowe, powiedziały również Marii, że życie człowieka na ziemi jest tylko jedno i jest niepowtarzalne. Dlatego reinkarnacja jest wymysłem szatana, który pragnie ludzi wprowadzać w błąd i odciągać ich do Boga. Reinkarnację trzeba więc traktować jako diabelski trick i podstępną pokusę ojca kłamstwa.

>> KLIKNIJ <<- Maria Simma o kontaktach z duszami czyśćcowymi


NARZEKARZ NA ŻYCIE? CHCIAŁBYŚ SIĘ Z NIM ZAMIENIĆ? LEPIEJ DZIEKUJ ZA NIE ! - KLIKNIJ


MÓDLMY SIĘ W INTENCJI KS. ST.MAŁKOWSKIEGO I W JEGO INTENCJACH
http://forum.fronda.pl/?akcja=pokaz&id=3650911

Ks. Stanisław Małkowski został na czwartek wezwany do Kurii Metropolitalnej w Warszawie. Prawdopodobnie zostanie ściślej związany z cmentarzem na Wólce Węglowej, gdzie dotychczas jest tzw. „pomocą duszpasterską”. W praktyce będzie to oznaczało mocną kontrolę nad legendarnym kapelanem Solidarności. Parafia cmentarna na Wólce Węglowej jest specyficznym miejscem na mapie Kościoła Warszawskiego. Osadzenie w takim miejscu ks. Stanisława ma też na celu zdyskredytowanie go w oczach opinii. Jest jeszcze możliwość, że ks. Małkowski zostanie odesłany na emeryturę z obowiązkiem zamieszkania w domu emerytów, co otworzyłoby furtkę na jakiekolwiek „leczenie” księdza, także psychiatryczne. A wszystko to w oktawie wspomnienia bł. ks. Jerzego…
Módlmy się za księdza, żeby ta wizyta nie oznaczała kolejnych kłopotów i poniżania.


PAN JEZUS JEST KRÓLEM MIŁOSIERDZIA
DZIENNICZEK-Święta s. M. Faustyna Kowalska
-szukam-Napisz to: nim przyjdę jako Sędzia sprawiedliwy, przychodzę wpierw jako Król Miłosierdzia. Nim nadejdzie dzień sprawiedliwy, będzie dany ludziom znak na niebie taki. Zgaśnie wszelkie światło na niebie i będzie wielka ciemność po całej ziemi. -szukam- W pewnej chwili Pan mi powiedział: -Córko Moja, bierz łaski, którymi ludzie gardzą, bierz ile udźwignąć zdołasz. W tej chwili dusza moja zalana została miłością Bożą. (Dz 454)
Wtenczas ukaże się znak Krzyża na niebie, a z otworów gdzie były ręce i nogi przebite Zbawiciela, będą wychodziły wielkie światła, które jakiś czas będą oświecać ziemię. Będzie to na krótki czas przed dniem ostatecznym. (Dz 83) Wtem rzekł do mnie Jezus: - Nie wszystko napisałaś w tym zeszycie o dobroci Mojej ku ludziom; pragnę, ażebyś nic nie pominęła, pragnę niech się ugruntuje serce twoje w zupełnym spokoju. (Dz 459) -szukam-Kiedy się tak modliłam, ujrzałam bezsilność Anioła i nie mógł wypełnić sprawiedliwej kary, która się słusznie należała za grzechy. Z taką mocą wewnętrzną jeszcze się nigdy nie modliłam. Słowa, którymi błagałam Boga są następujące: Ojcze Przedwieczny, ofiaruję Ci Ciało i Krew, Duszę i Bóstwo najmilszego Syna Twojego, a Pana naszego Jezusa Chrystusa za grzechy nasze i świata całego; dla Jego bolesnej Męki miej Miłosierdzie dla nas.(Dz 474-475)
W pewnej chwili, kiedy przechodziłam korytarzem do kuchni, usłyszałam w duszy te słowa: odmawiaj nieustannie tę Koronkę której cię nauczyłem. Ktokolwiek będzie ją odmawiał, dostąpi wielkiego Miłosierdzia w godzinę śmierci. Kapłani będą podawać grzesznikom, jako ostatnią deskę ratunku; chociażby był grzesznik najzatwardzialszy, jeżeli raz tylko zmówi tę Koronkę, dostąpi łaski z nieskończonego Miłosierdzia Mojego. -szukam-Pragnę, aby poznał świat cały Miłosierdzie Moje; niepojętych łask pragnę udzielać duszom, które ufają Mojemu Miłosierdziu. Za pokutę zadał mi Ojciec abym odmówiła tę koronkę, której mnie nauczył Jezus. Wtem usłyszałam głos podczas odmawiania tej Koronki: O, jak wielkich łask udzielę duszom, które odmawiać będą tę Koronkę, wnętrzności Miłosierdzia Mego poruszone są dla odmawiających tę Koronkę. Zapisz te słowa, córko Moja, mów światu o Moim Miłosierdziu, niech pozna cała ludzkość niezgłębione Miłosierdzie Moje. Jest to znak na czasy ostateczne, po nim nadejdzie dzień sprawiedliwy. Póki czas niech uciekają się do źródła miłosierdzia Mojego, niech korzystają z Krwi i Wody, która dla nich wytrysła - O dusze ludzkie, gdzie się schronicie w dzień gniewu Bożego? Uciekajcie teraz do źródła Miłosierdzia B0żego, O, jak wielką widzę liczbę dusz widzę – uwielbiły Miłosierdzie Boże i śpiewać będą pieśń chwały na wieki.(Dz 847-848)
Gdy się modliłam za Polskę, usłyszałam te słowa:
- Polskę szczególnie umiłowałem, a jeżeli posłuszna będzie woli Mojej, wywyższę ją w potędze i świętości. Z niej wyjdzie iskra, która przygotuje świat na ostateczne przyjście Moje .(Dz 1732)


-szukam-


Maria Valtorta-KONIEC CZASOW - KLIKNIJ


KORESPONDENCJA - PILNIE CZYTAJ I WYSYŁAJ ABYŚMY WIEDZIELI KOMU ZAWDZIĘCZAMY NASZE CHOROBY I ŚMIERĆ !!! - KLIKNIJ
nadesłała EWA


NIGDY WIĘCEJ WOJNY !!! - KLIKNIJ
Witam Mail i załącznik jest adresowany do wszystkich, którym zależy na prawdzie historycznej , nie modyfikowanej w zależności od obecnych interesów politycznych, społecznych i gospodarczych. Doświadczyłem tego osobiście. Nie bądźmy bierni, bo kiedyś i my możemy zapłacić za obojętność - historia lubi się powtarzać. Przejrzyjcie załącznik i roześlijcie go dalej, im dalej od naszych granic tym lepiej . Rzadko włączam się do rozsyłania mailowo informacji i prezentacji. Uważam, że ta warta jest naszej uwagi i zaangażowania ! Rekomenduję tę prezentację swoim rozwojem kulturowym i humanistycznym. Pozdrawiam Cezary Rossa PS. oczywiście decyzja należy do Was, jak zawsze !


UWAGA !!! ZBLIŻA SIĘ BOŻA INTERWENCJA !!! CZYŃCIE POKUTĘ !!!
Musimy się przygotować duchowo poniewaz zbliża się Boża Interwencja. Warto zapoznać się z tym, co o nadchodzącym Ostrzeżeniu mówi nam przez Vassulę Pan Jezus i na co mamy być przygotowani:
http://voxdomini.com.pl/vox_art/avertis.html

Załączam jednocześnie bardzo ważne Orędzia św. Michała, których następująca część uświadamia nam powagę sytuacji:

14.10.94 zeszyt 74
"W bardzo krótkim czasie ON zstąpi wykorzenić nieprawość, która zamieszkała w sercach ludzi. Przez okres dłuższy niż trzy lata Nieustanna Ofiara będzie deptana. Przez to niewiarygodne bluźnierstwo trzecia część mieszkańców ziemi umrze z powodu nieprawości. Pan poprzysiągł to na Swoją Świętość."

Całość jest tutaj:
http://www.duchprawdy.com/oredziamichala.htm
Serdeczne pozdrowienia! Z Panem Bogiem! Agata z Wiednia
zdjęcia Świebodzin
-szukam-

-szukam- -szukam-
-szukam- -szukam-


ZAPRASZAM DO CZYTANIA PATRIOTYCZNEJ "S T R O N Y"
www.polskasocjologia.pl

KRÓLUJ NAM CHRYSTE


NA JESIENNE I ZIMOWE DNI ZALECA SIĘ
NALEWKA PRZECIW - PRZEZIĘBIENIOWA - OJCA GRANDE
Nalewkę robimy następująco: zmiażdżyć dwie główki czosnku, do tego sok z dwóch cytryn, cztery łyżki miodu, dwie szklanki przegotowanej wody - wymieszać, odstawić pod przykryciem na dwie doby w ciemnym miejscu. Następnie cedzimy nalewkę przez sitko, przechowujemy ją w szklanym naczyniu, dawkując dwie łyżki stołowe dziennie, dzieci po łyżeczce (dodanej do mleka). Ta mikstura nie pozostawia charakterystycznego zapachu. POZDRAWIAM!
Z Panem Bogiem, Ewa


KŁAMSTWO ZA KŁAMSTWEM !
Już wiadomo skąd w sondażach jest wysokie poparcie dla PO. Ankieterzy biorą pod uwagę 15-latków którzy nie mają czynnego prawa wyborczego. Czynne prawo wyborcze jest od 18 roku życia. Dziwne, że pytają nastolatków a nie dorosłych ludzi. Takie badania nie są wiarygodne i odbiegają od rzeczywistości.
Dzisiaj podali że PO ma 49% poparcia a jeszcze wczoraj pisali że 61% Polaków nie ufa rządowi. Gdzie jest tu logika?


KORESPONDENCJA
Mediokracja
http://www.niepoprawni.pl/blog/1718/mediokracja-oficjalny-raport-freedom-house

Jak skutecznie bojkotować kłamliwe media?
http://www.niepoprawni.pl/blog/1718/jak-skutecznie-bojkotowac-klamliwe-media

Bojkot kłamliwych mediów
http://www.niepoprawni.pl/blog/1718/bojkot-klamliwych-mediow

Ojczyzna bez JP II
http://www.niepoprawni.pl/blog/1718/ojczyzna-bez-jana-pawla-ii


KORESPONDENCJA
Drodzy Przyjaciele,
Myślę, że mogę Was tak nazwać po tak miłej korespondencji, którą otrzymuję. Dziękuję za modlitwę, która jednoczy nas w jednym celu, abyśmy wszystko, co czynili, ofiarowali na Chwałę Panu Bogu. Ja również pragnę wyrazić moją wdzięczność za wszystko to, co czynicie dla Matki Bożej i Pana Jezusa. W listopadzie będę w Fatimie i 13 listopada mogę przedstawić Wasze prośby i intencje Matce Bożej składając je przed Cudowną Figurą Matki Bożej Fatimskiej. Jeśli ktoś wyraża takie życzenie proszę napisać intencję na adres e-mailowy, a ja wydrukuję je i przedstawię Matce Bożej. W korespondencji e-mailowej proszę napisać FATIMA.
Serdecznie pozdrawiam,
Adam-Człowiek - www.otoczyniewszystkonowe.pl


WSZYSTKO ROBIA ABY NAS ZNISZCZYĆ - POLSKI OBECNY RZAD POMAGA IM W TYM
PO CO IM CHRYSTUS KRÓL? MAJA "UE" ZA BOGA PRZY APLAUZIE EPISKOPATU "PL"

Mur bałtycki rośnie błyskawicznie
Nord Stream zakończył układanie rur Gazociągu Północnego na wodach terytorialnych Niemiec i Rosji. Lada chwila prace ruszą na terytorium Finlandii. Jedną z rur położono na głębokości 17 metrów, w miejscu, gdzie gazociąg krzyżuje się z torem podejściowym do polskich portów. Oznacza to, że stworzono skuteczną barierę uniemożliwiającą rozwój zespołu Szczecin - Świnoujście.
Rzecznik prasowy konsorcjum Nord Stream Steffen Ebert potwierdził w rozmowie z "Naszym Dziennikiem", że dobiegło końca kładzenie rur Gazociągu Północnego na odcinku niemieckich wód terytorialnych. - Mniej więcej we wtorek nad ranem zakończono prace na niemieckich wodach - powiedział nam Ebert. W miejscu gdzie północne podejście do portów w Świnoujściu i Szczecinie krzyżuje się z Gazociągiem, rury zostały położone w czwartek. Na torze podejściowym rury położono na głębokości około 17 metrów, co pozwoli na wpływanie tam statków o zanurzeniu do 13,5 metra. Jego zdaniem, teraz, po położeniu rur gazociągu na dnie w tym miejscu, jest co prawda teoretycznie możliwe ich ewentualne wyciągnięcie i przesunięcie, ale - jak zaznaczył Ebert - to bardzo mało prawdopodobne. - Wątpię, aby urzędy zgodziły się na nowe kładzenie rur bez konkretnego uzasadnienia, że jest to obecnie niezbędne dla ruchu statków. Nie sądzę, aby Federalny Urząd Żeglugi i Hydrografii w Hamburgu (BSH) wydał zgodę na przesunięcie gazociągu bez przedstawienia (przez Polskę) konkretnych planów gospodarczych, które udowodnią, że potrzebna jest w tym miejscu głębokość większa niż obecne proponowane 13,5 metra - mówi Ebert. Jego zdaniem, BSH nie wyda nowego zezwolenia w obawie przed skargami organizacji ekologicznych na ponowne prowadzenie jakichkolwiek prac na tym terenie. - Decyzja BSH, aby jeszcze raz przesunąć rury, nie zapadnie, gdyż nie ma konkretnych powodów do takiego kroku, a skargi ekologów byłyby na pewno - stwierdził rzecznik Nord Streamu. Polska domagała się, nieskutecznie, ponownej analizy zezwolenia, tak by na odcinku podejścia północnego wkopać rurę w dno morza lub przesunąć ją na głębsze wody. Chodziło o umożliwienie bezkolizyjnego przepływania nad nią w przyszłości statków o zanurzeniu do 15, a nawet 16 metrów. Nord Stream zgodził się przesunąć rurę i położyć ją na głębokości 17 metrów, co umożliwi bezpieczny przepływ jedynie statków o zanurzeniu do 13,5 metra. I na tym koniec. W ostatniej rozmowie z "Naszym Dziennikiem" prezes Zarządu Portów Morskich Szczecin i Świnoujście Jarosław Siergiej stwierdził wprost, że podtrzymuje negatywną opinię na temat leżącej na głębokości 17 metrów rury. - Nic się nie zmieniło i nadal jestem zdania, że leżąca na takiej głębokości rura w przyszłości utrudni rozwój naszych polskich portów - wyjaśnia. Jego zdaniem, polskie porty potrzebują na drodze podejściowej północnej zapewnionej głębokości minimum 15 metrów, a Nord Stream zapewnia jedynie 13,5 metra.

Nieskuteczny Sikorski
Zdaniem europosła Marka Gróbarczyka (Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy), byłego ministra gospodarki morskiej, rząd PO - PSL nie zrobił zupełnie nic w tej sprawie. - Pan minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski nie widzi problemu w rurze położonej na głębokości 17 metrów, a poseł Halicki z Platformy Obywatelskiej nie pofatygował się nawet z tego powodu zwołać komisji parlamentarnej - powiedział Gróbarczyk. Zdaniem europosła, rząd już dawno wycofał się całkowicie z walki o gazociąg. Jarosław Siergiej idzie jeszcze dalej w ocenie. - Nie tak dawno wraz z Niemcami świętowaliśmy obalenie muru berlińskiego, a obecnie jesteśmy świadkami wznoszenia nowego muru, tylko tym razem jest to mur bałtycki - mówił. Radny z Rewala, kapitan żeglugi wielkiej Waldemar Jaworowski potwierdza, że ułożenie rur gazociągu na głębokości 17 metrów jest całkowicie niewystarczające. - Według założeń rozwojowych naszych polskich portów chcemy, aby w przyszłości wpływały do nich statki o zanurzeniu do 15 metrów, a rura leżąca na 17 metrach całkowicie to uniemożliwi. - Minister Radosław Sikorski, mówiąc niedawno, że położenie rury na głębokości 17 metrów nie stworzy zagrożenia dla rozwoju polskich portów, najprawdopodobniej nie wie, co mówi - twierdzi Jaworowski. W czwartek w Berlinie niemiecko-rosyjski koncern został wyróżniony Niemiecką Nagrodą Logistyczną za działania w 2010 roku. Jury Federalnego Stowarzyszenia Logistyki nagrodziło Nord Stream za znakomite i szybkie przeprowadzenie operacji kładzenia rur Gazociągu Północnego. Doceniono profesjonalizm i tempo działań. Niemieckie media, komentując to wydarzenie, przyznają, że po raz pierwszy tę nagrodę otrzymała tak młoda stażem firma. Konsorcjum Nord Stream założono w grudniu 2005 roku.
Prace na Bałtyku Zachodnim i Wschodnim idą pełną parą. Specjalistyczne włoskie statki, kilkanaście pomocniczych jednostek oraz specjalny robot, który od razu sprawdza pod wodą szczelność spawania, układają pod wodą rury gazociągu. Jak nas poinformował Ebert, prace postępują bardzo szybko i zgodnie z harmonogramem. Montaż zakończono na wodach terytorialnych Niemiec i Rosji. Lada moment rury będą kładzione na wodach terytorialnych Finlandii. Jak zapewnił rzecznik Nord Streamu, konsorcjum nie będzie miało żadnych problemów z zabezpieczeniem finansowym następnego etapu prac nad gazociągiem. - Wszystkie nasze wnioski o kredyty leżą już w bankach - powiedział nam Ebert, przyznając, że zarówno rząd niemiecki, jak i włoski udzielają w tym przypadku swoich gwarancji, co ułatwi pozyskanie od banków kredytów. Gazociąg Północny mają tworzyć dwie nitki położone na dnie Bałtyku o długości 1220 km i przepustowości po 27,5 mld m sześc. gazu rocznie. Rury mają się zaczynać w okolicy rosyjskiego Wyborga, a kończyć w pobliżu niemieckiego Greiswaldu. Według planów pierwsza nitka powinna być oddana do eksploatacji w końcu 2011 roku, a druga w 2012 roku. Koszt projektu jest szacowany na prawie 7,5 mld euro. Akcjonariuszami budującego rurę konsorcjum Nord Stream są: rosyjski Gazprom (51 proc.), niemieckie E.ON-Ruhrgas i BASF-Wintershall (po 20 proc.) oraz holenderski Gasunie (9 proc.).
Waldemar Maszewski, Hamburg


APEL DO MODLITWY O ŻYCIE, BO ISLAM NAS ZWYCIĘŻY BRZUCHAMI SWOIM KOBIET.
U NICH NIE MA ABORCJI.
27 listopada - ogólnoświatowa modlitwa z Ojcem Świętym Benedyktem XVI W intencji obrony życia

Ojciec Święty Benedykt XVI wzywa cały Kościół do podjęcia modlitwy w intencji poczętego życia. W sobotę, 27 listopada, u progu Adwentu, w Bazylice św. Piotra w Watykanie Papież rozpocznie modlitewne czuwanie w intencji każdego dziecka poczętego. List z wezwaniem do podjęcia tej modlitwy rozsyłany jest do wszystkich diecezji świata. Jest to pilna potrzeba również w kontekście polskiej rzeczywistości, gdy trwa debata w sprawie uregulowań prawnych związanych z metodą zapłodnienia in vitro.

Na apel Ojca Świętego odpowiedział już Episkopat USA. Tamtejsi księża biskupi postanowili, że 27 listopada będzie dniem modlitwy w intencji dziecka poczętego, a zagrożonego w swym istnieniu, we wszystkich parafiach Stanów Zjednoczonych. Ta modlitwa w łączności z Papieżem będzie trwać nie tylko podczas uroczystych Liturgii, ale również w ramach czuwań czy indywidualnej modlitwy w rodzinach. Na temat apelu o modlitwę w intencji poczętego życia wypowiedział się w jednym z wywiadów kardynał nominat Raymond Burke, prefekt Najwyższego Trybunału Sygnatury Apostolskiej. - To bardzo ważne wydarzenie. Bez precedensu w historii Kościoła. To najważniejsza i najpilniejsza inicjatywa, jaką możemy obecnie podjąć w obronie życia! Trzeba to zrobić, trzeba modlić się w intencji życia, odpowiadając na papieski apel - stwierdził. Jak podkreślił, dotyczy to wszystkich katolików, tę modlitwę winny podjąć wszystkie parafie, wspólnoty.
- Wiele osób zaangażowanych w obronę ludzkiego życia na całym świecie wskazuje, że dziś zalew cywilizacji śmierci ma wymiar globalny. Zatem konieczna jest współpraca wszystkich ludzi dobrej woli na rzecz poczętego życia. Wiele sytuacji wskazuje na to, że wobec ogromu zła przetaczającego się przez świat, gdzie zagrożone jest życie dziecka u samego początku, musimy błagać Pana Życia, którym jest Jezus, o zahamowanie grzechu zabijania niewinnych. Konieczne jest podejmowanie stałej modlitwy w obronie życia od poczęcia do naturalnej śmierci - podkreśla w rozmowie z "Naszym Dziennikiem" Ewa Kowalewska, dyrektor Human Life International - Polska, prezes Forum Kobiet Polskich. Papieska inicjatywa została zaprezentowana podczas V Światowego Kongresu Modlitwy w Obronie Życia, który odbył się niedawno w Rzymie. Obecnie do wszystkich diecezji na świecie rozsyłany jest list wzywający biskupów do podjęcia 27 listopada, przed I niedzielą Adwentu, specjalnych czuwań - modlitwy w obronie życia poczętego. List podpisali ks. kard. Antonio Cacizares Llovera, przewodniczący Papieskiej Kongregacji Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, oraz ks. kard. Ennio Antonelli, przewodniczący Papieskiej Rady ds. Rodziny.
- Papież zaprasza wszystkie Kościoły lokalne, każdego z nas do wspólnej modlitwy w obronie dziecka poczętego. Wspólna modlitwa w obecnej sytuacji jest naszą nadzieją. Papież prosi każdego wierzącego człowieka, każdego katolika, aby się do tej modlitwy przyłączył, i myślę, że każdy z nas powinien gorącą modlitwą na to wezwanie odpowiedzieć - podkreśla Ewa Kowalewska. Zwraca uwagę, że w ciągu ostatnich 40 lat liczba dzieci zabitych na skutek aborcji w łonach matek przekroczyła 2 miliardy. Statystyki te nie obejmują śmierci poczętych dzieci w wyniku coraz częściej stosowanych środków wczesnoporonnych, embrionów "wytwarzanych" in vitro, zamrażanych, używanych do eksperymentów medycznych czy przeznaczanych "na części zamienne". Szacunki są przerażające.
Małgorzata Bochenek


KORESPONDENCJA
Co słychać u księdza Małkowskiego?

Był dziś u Was na Krakowskim, poświęcił Krzyż ale nie chciał przemawiać, wiec napiszę Wam ze dwa słówka ;)
Ksiądz był teraz na wyjeździe na Podlasiu. Był w dwóch Kościołach z prelekcjami o błogosławionym księdzu Jerzym Popiełuszko. Najpierw był w Białej Podlaskiej w kościele pod wezwaniem Miłosierdzia Bożego a potem w Kościele św. Jana Apostoła i Ewangelisty w Knyszynie.
Ksiądz jest bardzo wzruszony, że mógł dziś przybyć na Krakowskie, był „tylko na poświęceniu”, a nie na modlitwach i podziękowania od Niego i błogosławieństwo usłyszane w ciszy przez słuchawkę telefonu - to najpiękniejsze dla mnie podziękowania.
A ksiądz powiedział, że był bardzo wzruszony i że widział wasze wzruszenie i to dodaje mu sił.

Ksiądz Stanisław błogosławi wszystkim, a jak usłyszał, że jutro Darek odczyta Apel pojednania, to aż krzyknął „Bogu niech będą dzięki” dziękując, że wspólnymi siłami można pokonać Złego.
Dla tego właśnie też chciał przybyć choć na chwilę na Krakowskie, by już dziś Wszystkim pobłogosławić.

PS. Jeżeli chcecie, to coraz będę pisać, co słychać u Księdza Stanisława.


DIABELSKIE SIECI NA NASZE DZIECI – Ks. dr Aleksander Posacki SJ- KLIKNIJ
Halloween jako celebracja okultyzmu i satanizmu

Coraz więcej dzieci, młodzieży, a także studentów jest zniewolonych duchowo. Korzystają z pomocy egzorcystów pomiędzy jedną a drugą lekcją lub bezskutecznie wałęsają się po klinikach psychiatrycznych, spotykając się ze szczerą bezradnością psychiatrów i terapeutów. Tymczasem liberałowie (w tym lewicujący, powierzchowni i niedouczeni katolicy), ateiści, wolnomularze, materialiści i sataniści – wszyscy zgodnie i od lat z uporem maniaka, jak nakręceni – serwują naszym dzieciom (w tym coraz częściej przedszkolakom) okultystyczne i satanistyczne rytuały, które w uproszczonej i szczątkowej formie kultywowane są podczas strasznego i niebezpiecznego “święta” Halloween, wywodzącego się z pogańskiego celtyckiego święta ku czci boga śmierci – Samhaina.


O PRZYJMOWANIU KOMUNII ŚWIĘTEJ - KLIKNIJ
RÓWNOŚĆ ......I BRATERSTWO oto siła POLSKIEGO NARODU - KLIKNIJ
ZAGŁADA MESSYNY - warto przejąć się tym, bo historia lubi się powtarzać - KLIKNIJ
POLITYKA FINANSOWA "PO" I będzie PO.... POLSCE - KLIKNIJ
ZA RZADÓW "PO" POLSKA JEST PAŃSTWEM BEZPRAWIA - KLIKNIJ
zabijają ludzi bez odpowiedzialności i kary

PEREŁKA- MATKA BOŻA Z GUADALUPY - KLIKNIJ
Ksiązka - Maria Valtorta - Zdrowaś Mario KLIKNIJ
WSZYSTKO O EGZORCYZMACH - KLIKNIJ
CO MÓWI DEMON PODCZAS EGZORCYZMU - KLIKNIJ
CO TO JEST PRZELEŃSTWO I JAK SIĘ OD NIEGO UWOLNIĆ - KLIKNIJ
ŚW. KATARZYNA Z GENUI - ROZPRAWA O CZYŚCU - KLIKNIJ
DE MONTFORT- Traktat o doskonałym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny- KLIKNIJ
Bersini Francesco - Mądrość Ewangelii - KLIKNIJ
Nawracali się zatwardziali ateiści - KLIKNIJ
Świadectwa ludzi umierających - KLIKNIJ
ŚWIADECTWO EGZORCYSTY - DEMON ALKOHOLIZMU W PRZYPADKU SWIETŁANY- KLIKNIJ
ŚWIADECTWO PIĘTNASTOLETNIEJ DZIEWCZYNY- KLIKNIJ
Wstrząsające świadectwo czlowieka nawróconego- KLIKNIJ
Święta Edyta Stein o miłości i sensie cierpienia- KLIKNIJ
Święty pustelnik z Libanu- KLIKNIJ
Trwajcie mocni w wierze- KLIKNIJ
WYSZEDŁEM Z PIEKŁA - ŚWIADECTWO WIESŁAWA - KLIKNIJ
Znak ognia- KLIKNIJ
MSZAŁ RZYMSKI- KLIKNIJ
WSPOMNIENIE O KS. JÓZEFIE SZUBERCIE (LOSY WOJNY) - KLIKNIJ


Skutki zabawy w Halloween mogą być przerażające

Przed uleganiem modzie na obchodzenie Halloween przestrzegł wczoraj ks. Sławomir Płusa, egzorcysta diecezji radomskiej. Jego zdaniem skutki takiej zabawy „mogą być zaskakujące i przerażające”. Z kolei szef radomskiego wydania „Gościa Niedzielnego” ks. Zbigniew Niemirski podkreśla, że zbliżająca się uroczystość Wszystkich Świętych powinna być czasem "poszanowania tajemnicy śmierci, a nie czasem zabaw i żartów".

Obaj kapłani, wypowiadając się w Radio Plus Radom podkreślili, że Halloween nie ma nic wspólnego z kulturą chrześcijańską i jest zwyczajem pogańskim.
Przebieranie się za szkielety, śmierć, za czarownice, diabły i wampiry oraz odwiedzanie domów - tak bawią się Amerykanie podczas Halloween. Jeszcze inni o północy odwiedzają cmentarze, uczestniczą w seansach spirytystycznych. Coraz częściej takie zabawy goszczą na naszym polskim gruncie.
Także w niektórych polskich szkołach w ostatni dzień października młodzież obchodzi Halloween. – Ci, którzy bawią się w ten sposób, powinni sobie postawić ważne pytanie: z kim wchodzę w relację bawiąc się w Halloween – ostrzegł ks. Sławomir Płusa. – Może się w to wmieszać zły duch, taki kontakt jest możliwy, zaś skutki mogą być zaskakujące i przerażające – dodaje egzorcysta.
Z kolei szef radomskiej edycji „Gościa Niedzielnego” ks. Zbigniew Niemirski podkreśla, że zbliżająca się uroczystość Wszystkich Świętych powinna być czasem poszanowania tajemnicy śmierci, a nie czasem zabaw i żartów. – Nie można się zgodzić, aby Halloween zastąpił uświęconą wielowiekową tradycję Wszystkich Świętych – powiedział kapłan.
Ks. Niemirski przypomina, że polską tradycją jest odwiedzanie grobów bliskich nam osób i modlitwa za ich dusze. Zewnętrznym tego wyrazem są zapalane na grobach znicze, kwiaty, wieńce.
Halloween natomiast pochodzi z okresu poprzedzającego chrześcijaństwo i jego początki sięgają ok. 2000 lat przed narodzeniem Chrystusa. Wywodzi się z praktyk Druidów, którzy u starożytnych Celtów pełnili funkcje kapłanów, wróżbitów, sędziów, nauczycieli.
Termin Halloween powstał ze skrótu dwóch nazw - "All Hallow Day" (Dzień Wszystkich Świętych) i "All Hallow Evening" (Wieczór Wszystkich Świętych). W czasach nam współczesnych pogańska tradycja Celtów zaczyna się odradzać, m.in. pod postacią rzekomo wesołego "święta" Halloween, które jest szeroko nagłaśniane przez media.
Tradycja ta została przejęta przez satanistów, którzy Noc Halloween (z 31 października na 1 listopada) uważają za swoje święto, wierząc, iż jest to czas, kiedy szatan ma szczególną moc.
Jest to więc noc tzw. "czarnych mszy", orgii seksualnych, związanych ze składaniem ofiar nie tylko ze zwierząt, ale i z ludzi.
Policja amerykańska zauważyła np., że w tym czasie wzrasta groźba zaginięcia zarówno zwierząt, jak i małych dzieci.
Źródło: KAI-10-31

Zobacz także:
Egzorcysta opowiada
- Pewnym moim dramatem życiowym jest to, że kiedy jestem zapraszany do szkół, do kościołów, na lekcje, jest mnóstwo młodych ludzi, którzy przychodzą przede wszystkim dla zaspokojenia swojej ciekawości. Oni są tam tylko dlatego, że „on będzie mówił o szatanie”. Natomiast gdybym zaczął mówić o Panu Jezusie, powiedzą: „Ee... Znowu mi o Jezusie będzie gadał! Myśmy już to słyszeli”. I to właśnie jest ten dramat. Dzisiaj ludzie bardziej miłują ciemność, aniżeli światło - powiedział ks. Maciej Chmielewski podczas wystąpienia, którego treść zamieścił "Przewodnik katolicki".
Amerykański egzorcysta: szatan działa dziś z podniesionym czołem. Choć zazwyczaj ukryty, w dzisiejszych czasach szatan działa z podniesionym czołem w potężnych strukturach grzechu takich jak aborcja, pornografia, niewolnictwo seksualne, chciwość i terroryzm – twierdzi o. Thomas J. Euteneuer. Egzorcysta Sydney przestrzega przed jogą i innymi praktykami Wschodu Ks. Julian Porteous, biskup pomocniczy Sydney przestrzegł Australijczyków przed stosowaniem „alternatywnych” technik relaksacyjnych takich jak: joga, masaż reiki, ćwiczenia tai chi, które mogą zachęcać do eksperymentowania „z głębokimi i ciemnymi ideami oraz tradycjami”.

2002-2007 SKCh im. Ks. Piotra Skargi, ul. Augustiańska 28, 31-064 Kraków


MODLITWA O POKÓJ NA ŚWIECIE.

-szukam- -szukam-Dnia 2 LISTOPADA we Wspomnienie WSZYSTKICH WIERNYCH ZMARŁYCH o godz. 7.30 zostanie odprawiona MSZA ŚWIĘTA W BAZYLICE MATKI BOŻEJ BOLESNEJ KRÓLOWEJ POLSKI W LICHENIU -

O pokój w naszej Ojczyźnie i na całym świecie.
Jest to Dzień Zaduszny, każdy z nas pewnie będzie w tym dniu w kościele lub na Mszy Świętej na Cmentarzu. Do modlitwy za Dusze Zmarłych, dołączmy także tą modlitwę o pokój na świecie, którego tak bardzo brakuje. Dziękujmy Bogu za wszystkie Ofiary Wojen, wszystkie osoby które walczyły o obronę naszej Ojczyzny i poświęcili swoje życie w jej i naszej służbie, abyśmy my teraz mieli wolność. Niech ta drogocenna śmierć nie pójdzie na marne, a wyda obfity owoc w postaci pokoju w Polsce i całym świecie. Módlmy się w tym miesiącu za DUSZE CZYŚĆCOWE, one mogą nam wiele wyjednać zarówno jeśli chodzi o utrzymanie pokoju jak i dokonanie INTRONIZACJI w naszej Ojczyźnie. Zachęcam, nawet proszę wszystkich wierzących aby tego dnia jeśli jest to możliwe uczestniczyli we Mszy Świętej w swoim Kościele, przyjęli Komunię Świętą w intencji POKOJU, oraz odmówili Różaniec, kto może niech tego dnia pości. nadesłał - Maciej


MUSISZ, JAKO KATOLIK ZABRAĆ GŁOS - UWAŻAJ NA PODCHWYTLIWE PYTANIE.
http://www.petycje.pl/petycjePodglad.php?petycjeid=5891
warto podpisać petycję przeciwko in vitro ale uwaga:
jest to petycja zwolenników in vitro do rzecznika praw obywatelskich


Więc podpis musi brzmieć NIE POPIERAM PETYCJI!
==============================================
Roześlij to proszę do znajomych, aby wiele osób podpisało się przeciwko! Jeszcze jedno. W sprawie obrony życia występuję przede wszystkim jako człowiek a nie jako ksiądz. Wiara tylko dodaje mi siły i nie potrzebuję nadprzyrodzonych motywacji aby rozeznać sprawy oczywiste. Życie jest najważniejsze.
Ks. Tomasz


NIENARODZENI - KLIKNIJ

Dziecko to nie jest spełnienie zachcianki ,zwierzątko można sobie zafundować ale nie człowieka.Jest tyle sierot na świecie można przyjąć adopcję nawet na odległość i pomóc sierotom a nie egoistycznie myślęć o sobie bo ja muszę mieć.
pozdrawiam. U

http://www.petycje.pl/petycjePodglad.php?petycjeid=5891
Warto podpisać petycję przeciwko in vitro ale uwaga: jest to petycja zwolenników in vitro do rzecznika praw obywatelskich ! Więc podpis musi brzmieć NIE POPIERAM PETYCJI!
ksiądz Tomasz, serdecznie pozdrawiam


Joseph Alleine - Pewny przewodnik do nieba- KLIKNIJ

KORESPONDENCJA.
PIĘKNA KSIAŻKA. TRZEBA TYLKO WYTŁUMACZYĆ CZYTELNIKOM, ŻE ZNAKI MASOŃSKI I INNE ZNAKI OKULTYSTYCZNE ZNALAZŁY SIĘ TAM Z NIEŚWIADOMOŚCI BO NAWET KOŚCIÓŁ POSOBOROWY W POLSCE NIE WIDZI W TYM NIC ZDROŻNEGO. GRANATY ZE ZWŁOKA CZASOWA ZACZYNAJA TERAZ WYBUCHAĆ KIEDY WIERNI ZACZYNAJA WALCZYĆ O CZYSTOŚĆ WIARY. PATRZYŁEM NA PIĘKNY OBRAZ NMP CAŁEGO ŚWIATA POŚWIĘCONY PRZEZ EPISKOPAT NIEMIECKI I SA TAM 5 RAMIENNE GWIAZDY MASOŃSKIE. BO NIKT NIE PROTESTOWAŁ I SPRAWY NIE ZDAWAŁ. ZAUFAŁ MASOŃSKIM BISKUPOM TAK JAK W POLSCE MASONÓW CAŁUJE SIĘ PO RĘKACH. TERAZ KIEDY WIADOMO O CO CHODZI - POWOLI MOŻE SIĘ TO ZMIENIAĆ. TAKIE KSIAŻKI PISANE SA Z NATCHNIENIA DUCHA ŚWIĘTEGO A LUDZIE PATRZAC NA SFAŁSZOWANY KOŚCIÓŁ NIE ZDAJA SOBIE SPRAWY CO CZYNIA. JEST "MORZE" BISKUPÓW KATOLICKICH NP. WIERZACYCH W REINKARNACJĘ. JUŻ GANGRENA I ZGNILIZNA DOTKNĘŁA CAŁY KOŚCIÓŁ ZIEMSKI. TEGO Z PUNKU MEDYCYNY NIE DA SIĘ LECZYĆ ALE NALEŻY WYCIAĆ OPERACYJNIE CO WIAŻE SIĘ NIEJEDNOKROTNIE ZE ŚMIERCIA PACJENTA.
Korespondent.


KORESPONDENCJA
Szczesc Boże Droga Mieczysławo,
Dziękuję ci serdecznie za wszystkie nowe wpisy,artykuly i linki, które sprawdzam systematycznie. Są one jak promyczek słońca na chmurnym niebie. Tak jakoś się składa, że nosząc się z zamiarem napisania listu z zapytaniem do Pana Jezusa, w ciągu dni ,tygodni sprawa, o której rozmyslałam i nie dawała mi spokoju, sama sie wyjaśnia w cudowny sposób i "prostują się ścieżki".

Obecnie wraca do mnie sprawa Komunii Świętej rozdawanej przez świeckich szafarzy. Mimo, że tyle o niej napisałaś pozwolę sobie jeszcze raz do tego powrócić. Otoż jeszcze przed tym, nim natrafiłam na twoją stronę, w naszym kościele przyjmowałam Komunię Świętą od takich szafarzy i zdumiało mnie to, że po takiej Komunii NIC nie czuję. Dosłownie NIC.. Ani modlitwa, ani skupienie, ani uniesienie duszy. Myślałam sobie, że pewnie źle się wyspowiadałam, że coś jest ze mną nie tak. Ale gdy przyjęłam Komunię Świętą od księdza, to wszystko było normalnie , jak przez dziesiątki lat - modlitwa, skupienie, cisza , uniesienie ducha. Teraz każda Komunię Świętą przyjmuję TYLKO od księdza, niestety żeby tak było na niedzielnej Mszy Świętej muszę najpierw zobaczyć, od której strony dzisiaj rozdaje Komunię Świętą ksiądz, od której strony szafarz i odpowiednio stanąć w szeregu, czasami idąc przez cały kościól na przeciwległą stronę. A gdzie tu skupienie i modliwa przed Komunia Świętą? Czy tak powinno być? Zaznaczam, że w naszym kościele wcześniej nie było świeckich szafarzy.Te zmiany zaczęły zachodzić dopiero po śmierci Jana Pawła II. Teraz widzę jakim szczęściem był dla naszego Narodu umiłowany Karol Wojtyłła, ile lat swoją Osobą stanowił TAMĘ dla modernizmu, dla Komunii Świętej na stojąco, na rękę, dla świeckich szafarzy w Polsce. Modlimy sie o nowe i liczne powołania kapłańskie - do czego? Do profanacji Świętych Tajemnic, do profanacji Najświętszego Ciała i Krwii Jezusa Chrystusa? Czy taki kapłan, który w taki sposób sprawuje Święte Tajemnice i pozwala na profanację, nie lepiej żeby pozostał świeckim? Czego uczy się w Seminariach? Czy nie mówi się tam młodym, że kapłan to żołnierz Chrystusa, na pierwszej linii ognia walki z szatanem? Modlę się za tych kapłanów, bo wiem, że są dobrzy.Jakieś straszne zło zaatakowało nasz Kościól. Obyśmy tylko zdążyli.O to się modlę. O czas do nawrócenia.

Zdaję sobie sprawę, że nie wszyscy mają to szczęście żeby czytać twoją stronę i umieszczone tu wyjaśnienia podstawowych spraw, których udziela Pan Jezus. Dla mnie niektóre sprawy też są nowościa i myślę sobie - czemu ja wcześniej o tym nie wiedziałam, czemu tak późno, ile grzechów mogłabym uniknąć. Zastanawiam się, że przecież ludzie nie są winni temu, że nie wiedzą, bo kościól o tym nie mówi, albo wręcz wprowadza w błąd. Ile ludzi np. do dzisiaj zwyczajnie NIE WIE o przesłaniu Służebnicy Pańskiej Rozalii Celakówny i o koniecznosci Intronizacji Chrystusa na Króla Polski. Czy oni też mają winę? Wierzę, że Intronizacja Chrystusa na Króla Polski w Świebodzinie dojdzie do skutku i o to się codziennie modlę do Boga. Uratujemy nasze dusze i nasz kraj. Pozdrawiam cie serdecznie Droga Mieczysławo Z Panem Bogiem Agnieszka


Odp. M.K. Do momentu, gdy nie wie się o błędach - to nie ma grzechu, ale gdy już wiemy i będziemy czynili wbrew naszemu sumieniu to jest grzech. Te wszystkie winy za nasze grzechy dot. przyjmowania Komunii Świętej popełniane przez nas nieświadomie biorą na swoje sumienia kapłani, bo oni są świadomi naszego i ich grzechu. Mają moc rozpoznawania od Pana Jezusa a często dla "świętego spokoju" jak my to mówimy, podają Komunię Świętą wbrew Pana Jezusa zaleceniom, lub chcą się przypodobać przełożonym, bo przecież jest więcej jak jeden sposób podawania Pana Jezusa wiernym. A potem będą się dziwili, że ich dobre uczynki - przewyższą winy ludzi grzeszących przez złe decyzje kapłanów - tak jak kard. Hlonda. Nikt nie mówi, że kard. Hlond był złym człowiekiem, ale jego dobre uczynki przewyższyły ofiary wojenne i powojenne, które zaistniały poprzez nieposłuszeństwo kardynała Panu Bogu Najwyższemu. Wynika z tego, że wszyscy chcą się przekonać sami jak jest w piekle, lub w najlepszym przypadku w czyśćcu w kręgu przy piekle - za nieposłuszeństwo Panu Bogu, za obrażanie Go i poniżanie, poniewieranie - bo wiele razy ludzie szczególnie mlodzi biorą do kieszeni Najświętszy Sakrament a dzieci potrafią upuścić na podlogę i nie podnieść bo się ubrudził.


KORESPONDENCJA
OTO JAK POBOŻNI KAPŁANI ODSUWANI SA OD LUDZI, ABY NIE GŁOSILI PRAWDY.

I have mentioned Rev. Robert Altier and his teaching for people who want to convert to catholic faith. His teaching is here:
http://www.fatheraltier.excerptsofinri.com/
I not a very devoted catholic have learnt and still learning a lot from those lessons. Rev. Robert Altier was stopped to teach on a radio program which I had been listening after the misjudgment about sex education in catholic schools. We don’t have to wait long for results. Catholic schools are closing one after another.
---------------------------------------------------------------------------------------------------
Wspominalem o Ks. Robercie Altier i jego nauczaniu dla ludzi którzy chcą przyjąć wiarę katolicką jest na stronie http://www.fatheraltier.excerptsofinri.com/
Ja "kiepski katolik" bardzo dużo dowiedziałem się i dowiaduję się z tych lekcji. Ksiądz ten został usunięty z audycji radiowej, której słuchałem, po negatywnej ocenie edukacji seksualnej dzieci w szkołach katolickich. Na owoce nie trzeba długo czekać - szkoły katolickie zamykane są jedna po drugiej.
Marek

"JEŻELI SIĘ NIE NAWRÓCICIE - WSZYSCY ZGINIECIE"


KORESPONDENCJA - ŚWIADECTWO.
Pani Mieczysławo - jaki piękny jest dzisiejszy dzień i co za piękny jest ten tydzień.
Przez ostatnie tygodnie Pan Jezus podczas niedzielnej Mszy Świętej mówił mi, jaki będzie dla mnie cały najbliższy tydzień.
W zeszłym tygodniu miałem uczyć się pokory i cały tydzień tej pokory uczyłem się poprzez kolejne wydarzenia w moim życiu te ważne i mniej ważne (każde to wydarzenie przeszywało moje serce cierniem, a wewnętrzny głos mówił znamienne słowo "pokora"). Jednocześnie w tym samym momencie Mszy Świętej widziałem jak Pan Jezus wyciąga jeden kolec z cierniowej korony i wkłada w moje serce. Ta cierniowa korona na głowie Chrystusa, w tym momencie nie miała już wszystkich kolców (zrozumiałem, że część z nich zabrały inne osoby mocno trwające przy Panu), a Pan Jezus powiedział, że niebawem korona z cierni rozpadnie się, a na jego głowie pojawi się ta Królewska.
W minioną niedzielę, z kolei Pan Jezus powiedział, że zbliżający się tydzień będzie dla mnie niespodzianką no i po raz kolejny spełniają się słowa naszego Wszechmogącego Boga.
Dziś rano na Mszy Świętej Pan Jezus podarował mi swoje serce, abym dzielił się nim z całym światem i w nim zamykał wszystkich i wszystko, a On te intencje zamieni w miłość.
Przed chwilą przeczytałem mail od Pani Weroniki, przekazany przez Panią Mieczysławę. Przesłanie tego maila pokrywa się z przesłaniami jakie przekazuje mi Pan Jezus od jakiegoś czasu. Jakieś dwa tygodnie temu Pan Jezus zapowiedział, że z odsłonięciem Jego pomnika jako Króla, zacznie się kolosalna zmiana na lepsze w Polsce, a dalej przez nasz kraj na cały świat.
Trwajmy, więc wszyscy razem przy naszym Królu w modlitwie i pokucie aby Pan wylał swoją miłość i swe dary na nas w wielkiej liczbie.
Króluj nam Chryste zawsze i wszędzie. Na zawsze i wszędzie a zacznij na naszej Polskiej Ziemi, gdzie nadal jest wielu takich, którzy oddaliby za Ciebie życie, łącznie z moją skromną osobą..
Dziękuję Bogu po raz kolejny za Panią, Pani Mieczysławo i za to, że Bóg pozwolił mi natrafić na swoje słowo w internecie. Zamykam w sercu Chrystusa Króla wszyskich czytających Jego stronę.
Wychwalajmy Boga bo jest Wielki i Nieskończenie Dobry. Tomek z Warszawy


KORESPONDENCJA
Niezwykle drastyczny spot wyborczy ws. aborcji

wczoraj, 20:00 MK / abcnews.com
Działaczka Tea Party Missy Smith, która ubiega się o miejsce w amerykańskiej Izbie Reprezentantów, w bardzo dosadny sposób postanowiła poinformować wyborców, że będzie walczyć przeciwko powszechnemu prawu do aborcji. Elementem jej kampanii stał się wstrząsający film, który pokazuje zmasakrowane ludzkie płody po zabiegu aborcji – informuje serwis abcnews.com
.
Spot wyborczy promujący walkę z powszechnym prawem do aborcji jest tak drastyczny, że administratorzy największych internetowych serwisów wideo postanowili go usunąć. 30-sekundowy obraz ma być wyświetlony w kilku amerykańskich kanałach telewizyjnych późną porą. Materiał wideo jest umieszczony także na stronie internetowej Missy Smith w taki sposób, by użytkownik odwiedzając stronę nie mógł go przeoczyć. W centralnym miejscu na stronie Smith widnieje jej hasło wyborcze: "Koniec z legalnym zabijaniem dzieci".
Smith odpierała zarzuty, że filmowy element jej kampanii wyborczej jest zbyt drastyczny - Są ludzie, którzy twierdzą, że to nie jest dziecko. Oni kłamią. Gdy się nad tym dłużej zastanowiłam, byłam zła przez ponad rok. Administracja Baracka Obamy wspiera zabójstwa dzieci. Nadszedł czas, by to przerwać – powiedziała Smith.
Według prawa Communications Act nadawcy telewizyjni są zobowiązani do przyznania czasu reklamowego wszystkim kandydatom w równym stopniu. Pomimo drastycznych treści na mocy prawa federalnego lokalny oddział stacji telewizyjnej ABC w Waszyngtonie jest zobowiązany do emisji filmu – czytamy w serwisie.
(RZ)


KORESPONDENCJA
Zamieściła Pani na Stronie korespondencję od Ewy K. na temat sondażu o IN VITRO. Na dzień dzisiejszy, tj. 26.10.2010 godz. 11:15 sondaż wygląda następująco: SONDAŻ Jak oceniasz in vitro? 63%
Jestem przeciwko metodzie in vitro (30657) 32%
Powinno być powszechnie dostępne i w całości refundowane (15311) 3%
Refundacja powinna być najwyżej częściowa (1350) 3%
In vitro nie powinno być refundowane, ale dostępne (1250)

Liczba oddanych głosów: 48568

Więcej... http://wyborcza.pl/1,75478,8526553,Wyklete_in_vitro.html#ixzz13SESyDOH

Ufajmy naszemu Zbawicielowi i Królowi Jezusowi Chrystusowi, że poprzez ludzi Mu oddanych nie dojdzie w naszej ojczyźnie do legalizacji tej morderczej metody niby leczącej bezpłodność, a jak jest na prawdę to w bardzo prosty sposób wyjaśnia Krzysztof z Łodzi na stronie www.apokalipsa.info.pl
Króluj nam Chryste zawsze i wszędzie!!! I nie pozwól nasz Królu na legalizację tej metody w Polsce. Amen. DARIUSZ


KORESPONDENCJA
- Droga Jasnogórska Rodzino Różańcowa.
ponizszy link, przesłany z Polski, zawiera serie konferencji z ostatnich rekolekcji JRR, które odbyły się na Jasnej Górze. Życzę Wam wszystkim owocnego słuchania.
Z Panem Bogiem Dorota
http://www.fundacjaformat.pl/pliki/JRR/jrr.html


23 październik 2010 r. EWANGELIA Łk 13,1 - 9
(...) Bynajmniej, powiadam wam; lecz jeśli sie nie nawrócicie, wszyscy tak samo zginiecie.


Pan Jezus namawia nas, abyśmy poruszeni cudzym nieszczęściem napoważnie zajęli się swoim nawróceniem. Jeszcze mamy szansę.

MODLITWA
BOŻE, KTÓRYŚ PRZEZ DZIEWICZE MACIERZYŃSTWO NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY OBDARZYŁ RODZAJ LUDZKI ŁASKA ZBAWIENIA WIECZNEGO, DAJ, PROSIMY, ABYŚMY DOZNAWALI ORĘDOWNICTWA TEJ, PRZEZ KTÓRA OTRZYMALIŚMY DAWCĘ ŻYCIA WIECZNEGO, PANA NASZEGO - JEZUSA CHRYSTUSA. AMEN.


MOJA POKORNA PROŚBA
Prowadź mnie Panie za rękę
jak ślepca,
nie dawaj mi wiele swobody.
                    Utrzymuj w karności
                    mój umysł i ciało.
                    Ucz mnie na co dzień pokory.
Kształtuj me serce w szlachetnej miłości
do Ciebie mój Boże
i do wszystkich ludzi.
                    Umacniaj mą wiarę dodawaj nadziei,
                    bym kroczył po drogach Twych
                    wąskich i trudnych.

podpis Antoni Bosak


Panie Jezu - Kazimierz zakupił Twoje piękne wizerunki CHRYSTUSA KRÓLA POLSKI I WSZECHŚWIATA. i już brały udział w pielgrzymce do Matki Boskiej Częstochowskiej w sierpniu. Obecnie są przyjmowane z miłością wiernych do ich domów. Ludzie zapraszają swego KRÓLA do swoich rodzin na tydzień a po tygodniu gości inna rodzina i lista jest zrobioma już na 8- em miesięcy. Proboszczowie obiecali, że pozwolą łaskawie gościć w kościołach na dzień Twego święta obrazy Chrystusa Króla.
Pan Jezus: "  Pisz Moje dziecko. Moje serce płacze i twoje serce płacze i Kazimierza serce płacze. Ja - Bóg, wasz Stworzyciel powinienem być czczony i wielbiony nieustannie przez was a nastały czasy, że Moi wierni mają zabronione czcić Mnie w kościołach Moich - zdawałoby się przez Moich pasterzy. Okazuje się, im większy tytuł, tym większa pycha i słyszę w jego duszy głos: "Chrystus Król nie jet z tego świata. Wyobrażałem sobie, że stworzenie Moje będzie prześcigało się w pomysłach o znalezienie sposobów w dojściu do Mnie. Więc Moi pasterze są już w takiej fazie odstępstwa od wiary w Boga Trójjedynego, że nawet, gdybym stanął przed nimi żywy, to mówiliby, że to zjawa. Powiadam wam: "NIE MOI " pasterze są już w takim stanie dusz swoich, że nawet gdyby przyszedł ktoś z piekła i powiedział im o męce w wieczności, to nie uwierzą. Dlatego powiedziałem: dzieci wasze prorokować będą i to już nadeszło. Powiedziałem: to pokolenie, które przyjdzie - zobaczy na własne oczy Apokalipsę. Spełnią się słowa prorocze: "jedna będzie zabrana, wiele zostanie". Dlatego teraz mówię::"nie zwlekajcie i nawracajcie się. Spowiadajcie się i żyjcie w Łasce Uświęcającej, bo nie znacie ni dnia, ni godziny - kiedy Ja przyjdę. Ty, nie martw się Mieczysławo - pójdziesz tam, gdzie cię poślę i będziesz dawała świadectwo o Mnie, że JESTEM i będę do końca świata w przeciwieństwie do Moich wrogów. Jezus Sędzia".

Panie Jezu w Świebodzinie podczas skladania Twojej Figury wydarzyl się wypadek.
Pan Jezus: "  Wypadek był przez nieuwagę pracownika uczyniony, ale nie specjalnie i trochę będzie cierpiał człowiek. Nie ma komu pomóc kapłanowi, a on robi co może i tak bardzo by chciał przypodobać się Mnie a przez niego - wy wszyscy. Módlcie się o szczęśliwe zakończenie DZIEŁA, bo Mój wróg bardzo przeszkadza. Najgorsze jest to, że wrogów mamy w najwyższych stanowiskach państwowych i kościelnych a upadek ich - w ich dniu będzie wielki. Już wielka rzesza szatanów jest przygotowana na znęcanie się nad ich duszami, czyli nad nimi, bo są tacy wśród biskupów, że pięknie nawet tłumaczą sobie swoją śmierć. Dopóki mają na sobie piękne ubranie i wisiory; dopóki mają najwyższe urzędy w państwie i kościele; dopóki siedzą w pięknych i miękkich fotelach, to należy wszystko do nich. Niestety, wszystko pryśnie, jak bańka mydlana w momencie nadejścia kresu ich życia i powiem im: "nie znam was, chociaż będziecie bardzo płakali, bo to Ja jestem Panem życia i śmierci; bo to Ja jestem KRÓLEM nie z tego świata - tak jak wy tego chcecie. Drodzy Moi przyjaciele - JA JESTEM KRÓLEM WSZECHŚWIATA I WASZYM TEŻ i to Ja zadecyduję o waszym losie a teraz pozwolę wam na rządzenie Moim królestwem według waszych obecnych stanowisk. Teraz ogołociliście Mnie z korony królewskiej i insygni królewskich i sami udekorowaliście się nimi, ale wasz żywot ma swój kres - Mój nie. W momencie cudu, którego każdy dozna - ujrzycie swoje grzechy i wielu z przerażenia umrze. A wtedy powiem jako KRÓL WSZECHŚWIATA - nie znam was. Amen. KRÓL WSZECHŚWIATA."
Dziękujemy Ci nasz Królu. Widzisz sam, że my lud Tobie wierny chcemy żyć w pokoju z Tobą i żeby Cię szanowli, tak jak my Cię miłujemy i szanujemy.

KTO MI ZDEJMIE CIERNIOWA KORONĘ
ULŻY W CIERPIENIU, NA MOJEJ GŁOWIE?
KTO MI NAŁOŻY KRÓLEWSKA KORONĘ
I MNIE WYWYŻSZY NA POLSKIM TRONIE ?

Krzysztof z Łodzi



24 październik 2010 r. NIEDZIELA - ŚWIATOWY DZIEŃ MISYJNY

Pierwsze czytanie Syr.35,12-14,16-18 Ps. 34,2-3.17-18.19-23
Pan jest Sędzią, który nie ma względu na osoby. Nie będzie On miał względu na osobę przeciw biednemu, owszem, wysłucha prośby pokrzywdzonego. Nie lekceważy błagania sieroty i wdowy, kiedy się skarży. Kto służy Bogu, z upodobaniem będzie przyjęty, a błaganie jego dosięgnie obłoków. Modlitwa biednego przeniknie obłoki i nie ustanie, aż dojdzie do celu. Nie odstąpi, aż wejrzy Najwyższy i ujmie się za sprawiedliwymi, i wyda słuszny wyrok.

EWANGELIA Łk. 18,9-14
(....) Boże dziękuję Ci, że nie jestem jak inni ludzie: zdziercy, oszuści, cudzołożnicy, albo jak i ten celnik" (...). Natomiast celnik stał z daleka i nie śmiał nawet oczu wznieść ku niebu, lecz bił się w piersi i mówił: "Boże, miej litość dla mnie, grzesznika". Powiadam wam: "Ten odszedł do domu usprawiedliwiony, nie tamten. Każdy bowiem, kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się uniża, będzie wywyższony".


Rzeczywiście jesteśmy z tych "niektórych, co ufali sobie, że są sprawiedliwi". Pogarda natomiast jest nam obca.

MSZA ŚWIĘTA w Kaplicy, którą celebrowali Jezuici.
Pan Jezus: "  To dobrzy kapłani. Oni chcieliby dużo dobrego zrobić dla wiernych. mają dobre serca. Najważniejsze, że są pokorni".

Po Mszy Świętej poszliśmy wszyscy pięcioro: ja, Krysia, Basia, Ula i Kazimierz - przed Najświętszy Sakrament i modliliśmy się. W międzyczasie Pan Jezus do nas mówił:
Pan Jezus: "  Witam was Moje duszyczki i Moje apostołki. (dwie osoby nowe przyszły i Pan Jezus powiedział do nich), bo i wy będziecie Moimi apostołkami, ale przecież wy już nimi jesteście. Błogosławię was - wzrastajcie w Mojej miłości. Mówcie często: "O KRWI I WODO , KTÓRAŚ WYTRYSNĘŁA Z NAJŚWIĘTSZEGO SERCA JEZUSOWEGO - JAKO ZDRÓJ MIŁOSIERDZIA DLA NAS - UFAMY TOBIE", oraz "PANIE JEZU - OBMYJ NAS TWOJA PRZENAJŚWIĘTSZA KRWIA". Ach...Moje duszyczki, żebyście wiedziały, jak was bardzo kocham. Drogi wasze są proste do Mnie. Nie bójcie się przyszłości. Pośród ciemności - wy będziecie świecić swoją wiarą. Rozdawajcie ŁASKI, którymi was obdarzyłem, najpierw swoim rodzinom a potem wszystkim innym.

Panie Jezu - Piotr pyta - jaką drogą powinien iść w życiu aby się zbawić?
Pan Jezus: "  Piotr, ty doskonale wiesz jak potrzeba iść przez życie. Ty tylko chcesz potwierdzenia tego co robisz. Kieruj się natchnieniami Ducha Świętego i pytaj często i wsłuchuj się w cichy Mój głos. Twój Aniołek Stróż podpowiada ci. Proś o Dary Ducha Świętego, bo każdy je potrzebuje. O ziemskie sprawy nie troszcz się i tak cię nikt nie rozumie, tylko Ja. Poznawaj Mnie poprzez dobrą lekturę, czytaj Pismo Święte i rozważaj Różaniec. Nie wstydź się upominać ludzi, czego nie powinni robić. Serca raduje się, że Moje stworzenia chcą być ze Mną. Tak ci dopomóż Bóg. Amen. Jezus cichy i pokornego serca".

KIM DLA MNIE JESTEŚ PANIE JEZU?

Kim Ty jesteś dla mnie Jezu Nazareński?
Nie sposób wyrazić tego jednym słowem.
Jesteś pieśnią mej duszy i radości serca,
Najważniejszym Tyś znakiem na życiowej drodze.

                    Jesteś ukojeniem na wszelkie zranienia
                    Jesteś siewcą pokoju nieznanego świata.
                    Jesteś Drogą i Prawdą, Miłosierdziem samym.
                    Jesteś mym Zbawicielem i Łaskawym Bratem.

Ale nade wszystko Panie Jezu - jesteś Moją Miłością.

(wiersz: "Kim dla mnie jesteś Panie Jezu" Antoni Bosak)

BADŹMY ZAWSZE W ŁASCE UŚWIĘCAJACEJ, BO NIE ZNAMY DNIA, NI GODZINY

MATKA BOŻA Z MEDJUGORIE
"KOCHANE DZIECI, JA ZAPRASZAM WAS DO OSOBISTEGO PRZEISTOCZENIA. TEN CZAS NALEŻY DO WAS.
BEZ WAS NIE MOŻE BÓG SWOICH PLANÓW UIRZECZYWISTNIAĆ.
KOCHANE DZIECI, WY BĘDZIECIE PRZEZ MODLITWĘ CODZIENNIE WZRASTAĆ I ZBLIŻAĆ SIĘ DO BOGA"
JA DAJĘ WAM TĘ BROŃ PRZECIW GOLIATOWI. TO JEST MOICH PIĘĆ KAMIENI:

1.RÓŻANIEC,
2.EUCHARYSTIA,
3.BIBLIA,
4.POST,
5. SPOWIADAĆ SIĘ RAZ W M-CU"

Panie Jezu - powiedz pocieszające słowo dla Doroty, tak bardzo pragnie usłyszeć Przyjaciela.
Pan Jezus: "  Doroto - Ja jestem i czekam na ciebie w konfesjonale u dobrego kapłana. Eucharystia i Różaniec. Rozmawiaj ze Mną na adoracji. Co ty robisz w domu? Ja jestem szczęściem dla każdego z was - Ja w Eucharystii. Ja w Różańcu, Ja w modlitwie. Zapomnij o tym chłopaku. Nie bądź smutna, bo smutek to Mój wróg a Ja jestem samą radością. Idź - popatrz, że są bardziej samotni od ciebie i nie czują tego. Nie telewizja a książki święte - Pismo Święte i inne o życiu Moim. Oddaj Mi wszystko, co twoje a Ja sprowadzę cię na na proste drogi PRAWDY. Nie mów: załamana jestem, bo to szatan, który chce zguby człowieka. Mów: ja jestem szczęśliwa, bo mam Przyjaciela Boga - Człowieka. Czekam, czekam na ciebie. Obudź się - jestem twoim Przyjacielem. Czy mówił ci ktoś, że cię kocha? Ja cię kocham taką jaką jesteś. Amen. Jezus Chrystus - twój Przyjaciel i Pan".

Panie Jezu - Halina pyta Cię co to znaczy - widziała podczas Mszy Świętej jak z kielicha z winem unosił się jakiś dziwnie piękny ogień?
Pan Jezus: "  Halinko, dziecko Moje - ogień, to żar miłości, którą ogarniam was. Tak, Moja Miłość jest tak wielka, że mogłaby podpalić świat swoją mocą. Miłość, to żar, że tylko ręka ludzka może go ugasić, ręka zbrodnicza, lub ręka bezbożna i karząca. Wiem, córko - te małe cierpienia, które ci dokuczają - przyjmij i nawet nie myśl o nich. Przyjmij wszystko i ofiaruj za zmarłych z twojej rodziny. Twoja miłość do Mnie, do całego Nieba jest wielka i dla porównania pokazałem ci Moją Milość. Czy ucho, czy cokolwiek cię zaboli, to nawet nie mów nikomu, tylko do Mnie rozmawiaj, przecież umiesz. Kocham cię i oczekuje bliższego kontaktu poprzez rozważanie Męki Mojej. Jak umiesz, mów do Mnie swoimi słowami, bo Ja jestem Bóg twój ale i Brat i Przyjaciel. Jezus Król".

Panie Jezu - wnuczek Halinki - 16 m-cy jest coraz bardziej niespokojny i jak go wychowywać?
Pan Jezus: "  Do dziecka trzeba podchodzić po dziecinnemu, jak to czyni Halina. Spokój i cierpliwość a nigdy z nerwami. Niech ono widzi. Dziecko musi mieć dobry wzór. Tłumaczyć dużo i cierpliwie - ono zrozumie. czasami tylko lekko skarcić, bo dziecko już musi wiedzieć, co można jemu a czego nie można. Przytulać i błogosławić - oto jest rada Moja.
Jezus kochający swoje dzieci".


Panie Jezu - rodzina Grzegorza nadużywającego alkohol - pyta jak ma postępować z nim, aby jak najszybciej zrozumiał swoją złą drogę ?
Pan Jezus: "  Rodzina Grzegorza powinna być ze Mną zjednoczona cały czas. Eucharystia w jego intencji i jemu podobnych. Teraz zbliża się miesiąc "zmarłych", to proście dusze czyśćcowe o modlitwy w intencji waszej całej rodziny a wy dużo módlcie się za nie i najlepiej już zacznijcie i przez cały listopad. Jedni za drugich módlcie się. One będą wam wdzięczne i będą modliły się w waszych intencjach, bo one umieją się pięknie modlić. Pomagajcie sobie i wynagradzajcie za ich grzechy też. Jezus pomagający wam wszystkim".

Panie Jezu - dowiedziałam się, że młoda matka - nieodpowiedzialna - urodziła swoje dzieciątko w łazience i odrazu zabiła. Tak się rozchorowałam od tej strasznej wiadomości, że do tej pory nie mogę dojść do równowagi. Moje serce płacze i myślę sobie: gdyby w tym momencie za tę zbrodnię niewiniątka ją tak ktoś chciał zabić, to napewno broniłaby się. To niemowlę nie mogło sie bronić dlatego robiła z nim co chciała. A przecież tak dużo osób potrzebuje dziecka, bo nie ma swoich. I okienko dla takich dzieci jest u sióstr zakonnych. Jest bardzo dużo innych rozwiązań, a nie odrazu zabijać.
Pan Jezus: "  Widzisz dziecko Moje - to dzieciątko nie broniło się, ale w łonie matki dziecko broni się przed narzędziem chirurgicznym. Zabić po urodzeniu to samo znaczy, co w łonie. Krzyk dzieci zabijanych, niemowląt zabijanych rozdziera niebiosa. Czy one mają dzień poczęcia, czy dzień życia - to jest człowiek i ma duszę. W momencie poczęcia ma duszę i dostaje swego Aniołka Stróża. Ta matka, która zabiła niemowlę w dniu jego narodzenia - już jakby umarła. Lepiej dla niej byłoby, gdyby się nie narodziła. SUMIENIE już nigdy nie pozwoli jej normalnie żyć. Będzie słyszała ten płacz przez całe swoje życie. Córka, która już żyje, będzie jej sumienieniem też. Ja mówię: żyjcie w czystości waszego ciała, bo grzech rodzi grzech. Zawsze żyjcie w PRAWDZIE. Morderstwo - zawsze jest grzechem śmiertelnym i prowadzi na zatracenie duszy. Ten wypadek jest straszny a jakie piętno na dziewczynce, która została. Krzyk dziecka bezbronnego i bezwolnego jest okrutny. Ona - matka nie będzie już nigdy normalna. Mogę powiedzieć, że współwinni są rodzice matki - dzieciobójczyni, ponieważ nie napominali i nie tłumaczyli, nie oznajmiali, nie prosili, nie modlili się razem. Nade wszystko nie rozmawiali o konsekwencjach grzechu. Co to za ojciec, który nie wie, że jego córka jest w stanie błogosławionym! Tym bardziej, że zamieszkiwali razem. Nie zainteresowali się rodzice bliżej córką. Widzisz Mieczysławo, jak mało rozmawia się w domach o Bogu, o grzechu, o modlitwie. Widzisz sama jak dużo otrzymujesz listów ludzi wzywających pomocy. Jak dużo ludzi potrzebuje rozmowy z drugim przyjaznym człowiekiem. A w tej rodzinie nie było rozmowy. Dzieci powinny czuć, że rodzice są ich przyjaciółmi. Dlatego apeluję z wysokości NIEBA, bo wszystko widzę - nie grzeszcie ani myślą, ani uczynkiem, ani zaniedbaniem. Stwarzajcie dom rodzinny pełen miłości i przyjaźni. Pomagajcie sobie nawzajem, brońcie się nawzajem.
Jak możecie wymagać sprawiedliwości i uczciwości od wrogów waszych, gdy matka zabija dziecko; gdy syn zabija ojca.
ŻYJCIE W PRAWDZIE I SPRAWIEDLIWOŚCI.
Tak dużo kataklizmów przyszło na Polskę i jeszcze wam mało? Jeden drugiego brzemiona noście.
PROSZĘ WAS - NIE ZABIJAJCIE MNIE !!!
Bo w każdym drugim człowieku JA jestem !
Drodzy rodzice - zawsze jesteście współwinni doli waszych dzieci albo przez wasze rady, albo przez wasze zaniedbania.
Ja błagam was - NAWRACAJCIE SIĘ ! Matka wasza błaga was - NAWRACAJCIE SIĘ ! A wy i tak ulegacie złemu duchowi
i nasłuchujecie, kiedy was zawoła. Za mało modlitwy, za mało a szczególnie RÓŻAŃCOWEJ.
POWIADAM: CZYSTOŚĆ MYŚLI, MOWY I UCZYNKÓW , bo grzech rodzi grzech.
Jezus zbroczony krwią niewiniątek."



ABORCJA - DEPRESJA Wydruk z portalu wiara.pl

Hiszpania: 80 proc. kobiet po dokonaniu aborcji cierpi na depresję
80 proc. kobiet, które poddały się aborcji, przeżywa depresję, a 40 proc. spośród nich ma zamiary samobójcze – tak wynika z najnowszego raportu hiszpańskich psychiatrów z uniwersytetu w Nawarze.
Opracowanie metody leczenia tzw. syndromu poaborcyjnego jest szczególnie konieczne w kraju, w którym w ciągu ostatnich 20 lat dokonano ponad 1,2 miliona zabiegów usunięcia ciąży.
Badania przeprowadzone pod kierunkiem Carmen Gómez-Lavin wykazały występowanie również innych objawów pourazowych w następstwie dokonania aborcji. Należą do nich problemy w życiu seksualnym (40 proc. badanych), uzależnienie od narkotyków, szczególnie u kobiet młodych (30 proc.), zmiany w zachowaniu (60 proc) i nerwice (70 proc.).
Z raportu wynika także, że śmiertelność kobiet w ciągu roku po usunięciu ciąży jest 3,5-6 razy większa niż w tym samym okresie u matek po porodzie. Dzieje się tak za sprawą różnych wypadków. Główną jednak przyczyną tak wysokiej śmiertelności są samobójstwa, które kobiety po dokonaniu aborcji popełniają niemal 7 razy częściej niż te, które urodziły.
Dr Gómez zauważyła „paradoks”, iż w Hiszpanii 97 proc. z ponad 100 tys. aborcji, o których mówi się oficjalnie w ciągu roku, dokonywanych jest właśnie ze względu na domniemane poważne zagrożenie zdrowia fizycznego bądź psychicznego kobiety. Tymczasem „cała literatura naukowa podkreśla w sposób wyraźny i niepodważalny, że największe ryzyko dla zdrowia kobiety powstaje po aborcji” – stwierdziła psychiatra.


-szukam-
Orędzie dla Mirjany 25.10.10- Medjugorie
"Drogie dzieci! Niechaj ten czas będzie dla was czasem modlitwy. Niech moje wezwanie, drogie dzieci, będzie dla was zaproszeniem, abyście się zdecydowali podążać drogą nawrócenia. Zatem módlcie się i szukajcie pośrednictwa wszystkich świętych. Niech oni będą dla was przykładem, zachętą i radością związaną z życiem wiecznym. Dziękuję, że odpowiedzieliście na Moje wezwanie. "

-szukam-


Kasiowe Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe
Adres strony: http://kasioweopr.blogspot.com/

Szanowni Państwo,
Zwracamy się z gorącą prośba o umieszczenie informacji o Kasi na waszej stronie. Pomogły nam już serwisy: http://www.wspinanie.pl/serwis/201010/21kasia-figura-pomoc.php
oraz http://drakonaria-art.blog.pl/komentarze/index.php?nid=15102339
Jesteśmy rodziną i przyjaciółmi Kasi Figury. Kasia jest wspaniałą dziewczyną, pełną optymizmu, kochającą życie i ludzi. Nigdy nie lubiła bezczynności, miała liczne pasje, którymi zarażała bliskich i znajomych. Żeglowała i prowadziła rejsy, jeździła na nartach, wspinała się i zdobywała górskie szczyty. Uwielbiała podróże. Kasia ma również artystyczną duszę: fotografuje, pisze opowiadania, rysuje, gra na gitarze i śpiewa. Jest miłośniczką szant, przede wszystkim zespołu Ryczące Dwudziestki. Kasia skończyła dwa kierunki studiów na AGH: inżynierię materiałową i informatykę. Od kilku lat pracowała w znanej firmie informatycznej. W 2003 roku poznała Tomka, swojego przyszłego męża, z którym spędziła wiele szczęśliwych momentów i dzieliła swoje pasje. Na październik 2009 roku planowali wyjazd w Himalaje i wspinaczkę na Ama Dablam (6812 m n.p.m.). Niestety ten, jak i inne plany zostały nagle przerwane w lipcu 2009 roku przez diagnozę: "nowotwór złośliwy jelita grubego". W ciągu dwóch tygodni od diagnozy Kasia miała operację, w trakcie której usunięto guz z jelita i wykryto przerzuty do wątroby. Choroba już w momencie rozpoznania była w bardzo zaawansowanym stadium. Po operacji nastąpiły liczne serie chemioterapii, jednak zastosowane podczas terapii leki nie były w stanie na dłużej zatrzymać progresji choroby. Pojawiły się również nowe przerzuty. W związku z tym lekarze poinformowali nas o wyczerpaniu możliwości leczenia, któremu Kasia mogłaby zostać poddana w Krakowie. Nową nadzieję dali nam Specjaliści z podparyskiej kliniki Raymond Poincare, w której Kasia była już na konsultacjach. Podjęli się leczenia i zamierzają spróbować innych nowoczesnych leków, chemii podawanej bezpośrednio do guza i interwencji chirurgicznej, jeśli będzie możliwa. Niestety, przeszkodą są kwestie finansowe. Koszt jednej doby pobytu w szpitalu, wraz z leczeniem, to 2200 EURO. Koszt zalecanego, 3-4 tygodniowego pobytu to 45000 do 60000 EURO. Są to sumy przekraczające nasze możliwości finansowe. Dlatego zwracamy się do Was z prośbą o udzielenie wsparcia w walce o Kasi zdrowie. Wierzymy, że dzięki dużej liczbie nawet niewielkich “cegiełek” uda się osiągnąć cel.


Numer konta:
58 8589 0006 0000 0011 1197 0001

Caritas Archidiecezji Krakowskiej
ul. Ossowskiego 5, 30-656 KRAKÓW
Koniecznie z dopiskiem "leczenie Katarzyny Figura".


Przelewy zagraniczne:
IBAN: PL 58 8589 0006 0000 0011 1197 0001
Kod swift: POLU PL PR
Koniecznie z dopiskiem "leczenie Katarzyny Figura".
Prosilibyśmy również o przekazanie tej informacji swojej rodzinie, przyjaciołom, znajomym oraz innym osobom, które mogą pomóc.

Z góry dziękujemy za wszelką okazaną pomoc.
Więcej informacji na temat historii choroby, leczenia, zmagań z polską służbą zdrowia oraz Kasi niesamowitego optymizmu można znaleźć na jej blogu internetowym: herzogincecilie.wordpress.com
Na zboczach Aconcagui, najwyższego szczytu obu Ameryk (6962 m n.p.m.)....oraz nad Biebrzą.


BARDZO WAŻNA PROŚBA - NIE FINANSOWA
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

Prośba z Niemiec
Kochani! Jestem księdzem pracującym w Niemczech, zwracam się do Was z prośbą, którą skierował do mnie mój obecny proboszcz z Bonn, Ks. Wolfgang Picken. Obecnie służę w parafii, złożonej z pięciu kościołów, w której mieszka ok 8500 katolików. Ponieważ Kościół w Niemczech ma coraz mniej funduszy, musi zamykać kolejne instytucje i budynki, które czasem prowadził przez wiele dziesięcioleci. Przed kilkoma laty miało to się stać również w tej parafii (m.in. miano zamknąć kilka przedszkoli katolickich), ale mój proboszcz nie chciał się tak po prostu z tym pogodzić. W związku z tym stworzył fundację, która sama utrzymuje wiele inicjatyw i instytucji w parafii, co ma tez znaczenie dla życia mieszkańców w całej dzielnicy czy nawet mieście. Ponadto udało mu się rozbudować tę ofertę kościelno-społeczną, właśnie w oparciu o stworzona fundację: Bürgerstiftung Rheinviertel , tak że kościół w tej parafii zamiast się kurczyć, raczej się rozrasta. Ta właśnie fundacja została niedawno nominowana razem z innymi 20 (z 1800 startujących w całych Niemczech) do nagrody Deutscher Engagementpreis 2010 . Chodzi o promocje obywatelskiego wolontariatu. To, czy wygramy w finale, zależy od liczby głosów oddanych na nas w głosowaniu internetowym. Na razie jesteśmy na 3 miejscu. 1-zajmuje pewna fundacja muzułmańska. Głosowanie trwa do 15.11.2010. Zwycięzca dostaje nagrodę w wys. 10.000 Euro, ale jeszcze bardziej chodzi o rozgłos i danie przykładu, jak Kościół katolicki może być obecny w przestrzeni publicznej.

Chciałbym Was w związku z tym prosić o wsparcie poprzez "kliknięcie" w internecie jako znak poparcia dla naszej fundacji. Jeżeli możecie, prześlijcie proszę tez tego "maila" Waszym rodzinom i znajomym. W załączeniu jest "mail" od mojego proboszcza.

Aby zagłosować na nas, należy przejść na stronę:
www.geben-gibt.de/projekt_detail_ansicht.html?&id=42

Na tej stronie znajduje się opis fundacji. Trochę poniżej po lewej stronie (pod wszystkimi informacjami) znajduje się klawisz z napisem Stimme abgeben (lub podobnym). Należy kliknąć na ten klawisz, przez co oddaje się głos. Potem pojawia się ramka z dziwnymi literami i cyframi, które trzeba odczytać i wpisać w zadane miejsce (to taki rebus, aby się zabezpieczyć,że przed komputerem siedzi istota rozumna, a nie maszyna, która bezustannie generuje kolejne głosy). Ale uwaga: Z jednego komputera można oddać tez tylko jeden głos (bo wszystko jest anonimowe). Wszystko trwa może pół minuty.
Serdecznie dziękuję za wszelka pomoc!
Pozdrowienia! Andrzej Kucinski - Kaplan


Co najmniej 40 osób zginęło, a 380 zaginęło na skutek poniedziałkowego trzęsienia ziemi o sile 7,7 w skali Richtera, a następnie fali tsunami w pobliżu indonezyjskiej wyspy Sumatra
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Co-najmniej-40-ofiar-smiertelnych-trzesienia-ziemi,wid,12795094,wiadomosc.html


KORESPONDENCJA
BADŹCIE ZAWSZE W STANIE ŁASKI UŚWIĘCAJACEJ !!!

Potężne trzęsienie ziemi nawiedziło Indonezję. Powstałe na jego skutek fale tsunami zmiotły z powierzchni ziemi wiele wiosek zabijając setki ludzi. Doszło też do zabójczej w skutkach erupcji wulkanu Merapi.

Tsunami zabiło setki ludzi

Naukowcy ostrzegali mieszkańców indonezyjskiej Sumatry przed nadchodzącym potężnym trzęsieniem ziemi, które może doprowadzić do wytworzenia się tsunami i śmierci wielu osób. Po katastrofalnym wstrząsie z 2004 roku w podmorskich skałach systematycznie narastały naprężenia. Tylko kwestią czasu było to, kiedy dojdzie do kolejnego silnego trzęsienia. Nastąpiło ono w ostatni poniedziałek (25.10) o godzinie 16:42 czasu polskiego. Ognisko trzęsienia o sile 7,7 stopnia w skali Richtera miało miejsce zaledwie 20 kilometrów pod dnem Oceanu Indyjskiego w rejonie wysp Mentawai, które okalają od zachodu Sumatrę. Sam wstrząs nie spowodował dużych zniszczeń, znacznie groźniejsze okazały się fale tsunami, które w kilkadziesiąt minut po wstrząsie dotarły do wybrzeży Indonezji. Chociaż początkowo wydawało się, że nie poczyniły żadnych zniszczeń, to jednak wczoraj władze oświadczyły, że sytuacja jest inna niż przypuszczano. 3-metrowe fale zmyły co najmniej 10 wiosek. Do tej pory ratownikom wśród gruzów udało się odnaleźć zwłoki 154 osób. Na liście zaginionych figuruje 400 nazwisk, co może oznaczać, że ostateczna liczba ofiar śmiertelnych tsunami może przekroczyć pół tysiąca. Tsunami w rejonie epicentrum trzęsienia były najwyższe i wdzierały się w głąb lądu na odległość nawet 600 metrów, przy czym miejscami fale przykrywały domy aż po same dachy. Czasu na ucieczkę było bardzo niewiele, nawet system wczesnego ostrzegania nie był w stanie uchronić ludzi przed kataklizmem, ponieważ nie wszędzie można dostać się na wyżej położone obszary, gdzie tsunami mogłoby nie dotrzeć. Informacje o tsunami dotarły także z północno-zachodnich wybrzeży Australii oraz należących do tego kraju Wysp Kokosowych. Stracono kontakt z jedną z łodzi pływających po Oceanie Indyjskim, tuż po przejściu tsunami. Nie ma wieści o 10 australijskich turystach. Przypomnijmy, że w grudniu 2004 roku na skutek jednego z największych trzęsień ziemi w historii sejsmologii, o sile 9,3 stopnia w skali Richtera, wytworzyły się przeszło 10-metrowe fale, które spowodowały śmierć około 300 tysięcy ludzi.

Erupcja wulkanu Merapi
Tsunami to jednak nie jedyny kataklizm, który nawiedził Indonezję. Wcześniej, jak już informowaliśmy, na wyspie Jawa doszło do erupcji wulkanu Merapi. Według wciąż zmieniających się bilansów zginęło 28 osób. Jak podkreślają władze, liczba ofiar może wzrosnąć. Na wioski położone u stóp wulkanu opadają gorące popioły, które drażnią układ oddechowy. Przypomnijmy, że dotąd najbardziej zabójcza erupcja wulkanu Merapi miała miejsce w 1930 roku, kiedy zginęło 1,3 tysiąca ludzi. Indonezja nazywana jest krainą wulkanów, ponieważ jest ich tam najwięcej na świecie, w dodatku część z nich jest wciąż aktywna. Kraj położony jest w strefie wyjątkowo aktywnej sejsmicznie, co objawia się częstymi silnymi trzęsieniami. www.twojapogoda.pl


-szukam-
Echo Medziugorja Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
ZACHĘCAMY DO PRENUMERATY - "WZRASTANIE" POZDRAWIAM! Z Panem Bogiem Ewa Jurasz
>> KLIKNIJ <<


-szukam-
http://www.apokalipsa.info.pl/audycje/halloween.htm
Polecam, warto posłuchać.
Krzysztof


KORESPONDENCJA
Nawiązując do spekulacji kiedy zaczną się te wydarzenia, zapowiedziane przez Matkę Bożą w Garabandal dużo światla może nam rzucić odpowiedź Matki Bożej, udzielona Konczicie na takie wlaśnie pytanie, a brzmi ona: „Gdy Papież powróci z Moskwy”.
Gorąco zachęcam do zapoznania się z treścią poniższego artykułu, w którym ten temat jest rozbudowany a także poszerzony o aspekty, które są niezmiernie interesujące (tajemnica Kazańskiej Ikony) :
http://www.p-w-n.de/Garabandal.htm
Serdecznie pozdrawiam! Z Panem Bogiem! Agata


Jan Paweł II o liberalizmie
http://www.tezeusz.pl/cms/tz/index.php?id=1719

Wolnosc bez prawdy czyli niewola liberalizmu
http://prawo.uni.wroc.pl/~kwasnicki/EkonLit4/wolnosc%20bez%20prawdy.htm

Prawda o liberalizmie
Obecnie

Liberalizm jest niechrześcijański
* Liberalizm odsuwa ludzi od siebie. Tolerancja zabiera możliwość wzajemnego wzrastania i pomocy w zakresie moralności.
* Liberalizm nie ma zasad lecz zwyczaj. Zasady liberalne dążą do zabezpieczenia sytuacji braku zasad. Prawo w liberalizmie nie opiera się na moralności lecz zwyczaju. Dlatego liczy się głos większości a wszelkie autorytety poniewiera.
* Liberalizm jest anty-kościelny. Wspólnota Kościoła jest dla liberalizmu niebezpieczna gdyż uczy innej struktury. Bóg wpływa na honor. Honor wskazuje drogę ojczyzny. W liberalizmie przeciwnie - człowiek słucha intuicji. Intuicja słucha większości. Większość słucha mody, TV, guru, gwiazd, krzykliwych ironistów.
* "Kiedy hałaśliwa propaganda liberalizmu, wolności bez prawdy i odpowiedzialności nasila się również w naszym kraju, pasterze Kościoła nie mogą nie głosić jednej i niezawodnej filozofii wolności, jaką jest prawda krzyża Chrystusowego. Taka filozofia wolności jest istotowo związana z dziejami naszego narodu". (Jan Paweł II - Błonia krakowskie 2002)
* "Takimi wymysłami są oprócz innych herezyj jawnych, które z dawnych czasów dotrwały, nowsze, jako to liberalizm i socjalizm. Są one gorsze od dawnych, bo obłudnie wmawiają w ludzi nieopatrznych i wiarę św. nie dość znających, że można być liberałem, nawet socjalistą, a zara­zem pozostać katolikiem. Wierutne to kłamstwo, bo Kościół św. wielokrotnie potępił główne zasady tak liberalizmu, jak i socjalizmu, i ktokolwiek tych zasad się trzyma, ten odstąpił Boga i prawdy Jego." (o. Henryk Jackowski SI, Ewangelie Niedzielne i Świąteczne, Kraków 1923r)
* "Wolność liberalizmu jest zupełnie inna: wolność tę swoją opiera on nie na prawie Bożym, ale na prawie będącym wyrazem powszechnej woli ludzkiej; Bóg nie wchodzi do pojęcia wolności liberalistowskiej, istotą tej wolności jest niezależność względem Boga; jest tedy ta wolność nie wolnością dobra, ale wolnością zła. Wprawdzie w samej możności swobodnego działania dobrze spoczywa możność robienia źle, ale liberalizmowi chodzi nie o tę fizyczną władzę człowieczą, ale o prawo robienia źle, to jest o prawo gwałcenia prawa. W oczach jego wolność nie jest wyzwoleniem od przeszkód, tamujących człowiekowi drogę do szczęścia, ale jest wyzwoleniem od wszelkiego prawa, przeszkadzającego człowiekowi do własnej jego zguby. Wolność taka jest oczywistą niedorzecznością." (bp. Michał Nowodworski "Liberalizm" w: Encyklopedia Kościelna, Warszawa 1879)

http://www.okiem.pl/ojczyzna/liberalizm.htm


-szukam-
Kapłani o Vassuli- ich świadectwo
http://www.youtube.com/watch?v=L__N1G_LAro


KORESPONDENCJA - PILNE !!! BŁAGAM O POMOC W LECZENIU !
Witam serdecznie , poniżej list od mojego znajomego, znam ich bardzo dobrze …proszę prześlijcie to dalej , może ktoś zna lekarza , który podjął by się leczenia.
-------------------------------------------------------
Potrzebuję cudu dla mojej żony!
Moja żona skarżyła się w ostatnią środę (20.10.2010) na silny ból głowy. Jednak wzięła tabletkę i starała się zasnąć. Była w ósmym miesiącu ciąży. W nocy o godzinie trzeciej obudziła mnie dziwnie jęcząc i krzycząc. Nie było z nią żadnego kontaktu, jedyne co, to pokazała ręką na brzuszek (teraz wiem, że chodziło jej o to aby ratować dziecko). Karetka przyjechała szybko, zabrali ją do szpitala im. Marciniaka we Wrocławiu, gdzie leczył ją Prof. SALAMON i Prof. ZUB. Po badaniach orzekli, że jedyne co,to ratować dziecko. Okazało się, że miała tętniaka mózgu wielkości mandarynki, który się rozlał. Nie podjęli się operowania, nie dawali mojej żonie szans na ratunek. Po cesarskim cięciu, przetransportowali ją do innego szpitala na oddział intensywnej terapii. Zanikły wszelkie odruchy. Przed operacją cesarskiego cięcia, żona miała samodzielny oddech, jednakże dla bezpieczeństwa podłączyli jej respirator. Teraz niestety nie oddycha już samodzielnie. Tutejsi Lekarze nie dają jej żadnych szans na przeżycie. Ale póki co cały czas żyje i się nie poddaje.
Być może ktoś jest mi w stanie pomóc, koszty nie mają znaczenia, żona nadaje się do transportu. Nie mam nic do stracenia! Lekarze powiedzieli, że jeżeli zwróci się do nich jakiś inny szpital albo lekarz, przekażą dotychczasową historię choroby oraz aktualne wyniki badań.
Być może jest gdzieś ktoś na świecie, kto mógłby podjąć się leczenia. Wierzę w to, że medycyna rozwija się tak szybko, że jutro, za rok, za 50 lat będzie to możliwe! Roześlijcie proszę ten apel gdzie się da!
Pozdrawiam

Maciej Olenderek
+ 48 509 608 733
Tel. 0 71 342 84 00
Fax. 071 341 00 45
maciek@4jets.pl
www.4jets.pl
gadu gadu 2145784


SPRAWOZDANIE KS. T. ISAKOWICZA-ZALESKIEGO Z POBYTU W USA
Szanowni Państwo! Drodzy Przyjaciele z USA!
Przesyłam link do swojego felietonu, który ukazał się w najnowszej "Gazecie Polskiej". W felietonie tym piszę m.in. o wyborach na Kongresie Polonii Amerykańskiej w Chicago i o sprowadzeniu relikwii ks. Popiełuszki na Greenpont w Nowym Yorku.
http://www.isakowicz.pl/index.php?page=news&kid=88&nid=3507
Szcześć Boże! ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski
www.isakowicz.pl


SERDECZNIE ZAPRASZAMY NA WYKŁAD
WSZECHNICY NARODOWEJ W KRAKOWIE30 październik godz.16


TEMAT: GLOBALNE OSZUSTWO - DROGI WYJŚCIA

- zasada kredytu społecznego
- dystrybutyzm katolicka droga ekonomiczna
- dlaczego ekonomia jest zniewolona i nie służy ludziom ? - jak to zmienić ?
- problem lichwy i manipulacji pieniądzem
- Jak wygląda normalna ludzka ekonomia ?

Wykład wygłosi: red. Janusz Lewicki

- redaktor czasopisma "Michael"
- Instytut Louisa Evena dla Sprawiedliwości społecznej

30 pazdziernika 2010 r (sobota) - o godz. 16.00
miejsce:SALA W PODZIEMIACH KOŚCIOŁA ŚW.STANISŁAWA KOSTKI
ul.Konfederacka 6 KRAKÓW na Dębnikach

dojazd : tramwajem linii 19,18,22. Autobusem 124, 128 - do Ronda Grunwaldzkiego

nasze strony
http://www.youtube.com/user/WszechnicaNarodowa
http://polonitas.wordpress.com
http://www.wszechnicanarodowa.wordpress.com

Proszę o przesłanie tej informacji innym zainteresowanym osobom - pozdrawiam serdecznie


Pamietajmy o Różańcu!- KLIKNIJ (czytaj Echo Medziugorja)
http://www.youtube.com/watch?v=2xjddZxHfOg


RODZICE - NIE KUPUJCIE LALKI VOODOO !!!
GŁOS SPRZECIWU - LALECZKI VOODOO

Szczęść Boże! Wysyłam prośbe i informację do znajomych o laleczkach voodoo. Laleczki te pojawiły się kilka miesięcy temu w sprzedazy. Ogladałem je w EMPIKu w Żywcu razem z O. Bogdanem Kocańdą. Pani kierownik stoiska poinformowała, że nie ma żadnego wpływu na to co sprzedaje. Dzwoniłem do polskiego przedstawicielstwa firmy Albi Polska (firma Albi mieści się w Czechach), które zajmuje się dystrybucją laleczek. Rozmowa z jakąs pania nie przyniosła żadnego rezultatu (chyba?). Pani przekonywała mnie, że są to "laleczki szczęścia", "nie mają nic wspólnego z czarną magią" itd. Wiadomości o wierzeniu voodoo ściągnęli z Wikipedii. Na moje pytania typu: Czy zna Pani kogoś komu lalczeczki voodoo przyniosły szczęście; po co są dołączone szpilki do laleczek; że informacje podawane w katalogu są nieprawdziwe; że jest to sprzeczne z wiarą katolicką (Pani powiedziała że jest wierząca i jest katoliczką) Pani odpowiadała wymijająco. W koncu kazała mi napisać maila i czekać na odpowiedź.
Szukając sposobu zaradzenia sprzedazy laleczek voodoo rozmawiałem o tym z panem Dariuszem Pietrkiem za stowarzyszenia Effata, ktora zajmuje się sektami, prowadzi terapię z osobami uwikłanymi w sekty, prelekcje w szkole itd.. Napisałem do portalu Fronda otrzymując odpowiedź od pana Tomasza Terlikowskiego, że "zajeli się sprawą". Myslę że największy efekt przyniesie wykonanie maila lub telefonu do firmy ALBI POLSKA, której przedstawicielstwo miesiści się w Krakowie. Jeżeli uważasz to za stosowne proszę o dołączenie się do mojego głosu sprzeciwu. Ponizej podaję kontakt z firmą Albi Polska i link gdzie można zapoznać się z "laleczkami szczęścia voodoo". Pozdrawiam. Z Bogiem
O. Sylwester Miecznik

www.laleczkivoodoo.pl
www.albipolska.pl


OFERTA PRACY
Zatrudnię chętnych do:
                    * dźwigania krzyża codziennego, niosąc pomoc tym, którzy jej najbardziej potrzebują;
                    * walki z samym sobą w stawaniu się świętszym i bardziej doskonałym, dając uśmiech tym którym go brakuje;

Zapewniam:
                    * ręce, na których będą odciski z pracy;
                    * kolana bolące, których nie wolno wyprostować;
                    * zapłatę w Królestwie Niebieskim.

                                                             Jezus


KORESPONDENCJA
Nawoływano do skrócenia kadencji Prezydenta Lecha Kaczyńskiego
http://www.wpolityce.pl/view/3303/prof__Krasnodebski___Wzywano_do_skrocenia_kadencji_Lecha_Kaczynskiego__Los_chcial__ze_plan_zostal_zrealizowany_.html
Data 21.11. niech będzie nie tylko dniem odsłonięcia pomnika Chrystusa a także wielkiego upadku PO w wyborach samorzadowych.


KORESPONDENCJA

Ave Maryja Gratia Plena.....

Polska jest ślepa ,naród mój jest ślepy.
Mamy zdrajców w rządach lub głupców. Kraj bardzo kuleje,stocznie zniszczone i reszta jest niszczona. Każdy obywatel Polski powinien patrzeć na ręce tych co rządzą w jego mieście, województwie a także wsi.Ci co są na świeczniku powinni szczególnie być odpowiedzialni za swoje czyny i powinni być konsekwentnie rozliczani z działania,jakie prowadzą. Nie bójmy się polityki to nasz kraj i nasze być albo nie być.Nie może być naród bierny.Niech czyta, uczy się ,oglada Telewizję Trwam i czyta "Nasz dziennik" lub inne Polskie Gazety.Zwrócmy na moralność Narodu, na młodzież.

Naród nasz uratuje tylko światłość Chrystusa Pana. Konieczna jest KORONACJA JEZUSA, bez Jego Mocy Naród nasz sprzedadzą i stanie sie niewolnikiem Niemiec i Francji. Rosja nadal jest mocarstwem ale nie naszym przyjacielem.Przyjacielem naszego Kraju jest Jezus i Maryja i to fakt o którym wielokrotnie mowił Jan Paweł II papież.
Szcześć Boże


STRAŻNIK WIARY KATOLICKIEJ

NALEŻY DZISIAJ Z NIEGO BRAĆ PRZYKŁAD!
Nieposłuszny Święty Atanazy.
Obłożono go anatemą (wyklęto) w sumie pięć razy i został Wielkim Świętym kościoła!!! Zawsze słuchał Boga niż ludzi!!!

-szukam-

Święty Atanazy urodził się w barwnym okresie końca III wieku(296 r. ) w Aleksandrii. W zasadzie nie było już masowych holocaustów chrześcijan. Goci i Wandale jeszcze spokojnie polowali na tury w północnych puszczach, a Hunowie smakowali kumys gdzieś daleko w stepach Azji. Kościół był liczny i wpływowy choć nie został uznany za religie państwową. Nie były mu już w stanie zagrozić różnorakie kulty pogańskie, ale Szatan przygotował atak od środka w postaci herezji, z których najgroźniejszą okazał się arianizm. Twórca nowej doktryny był niejaki ksiądz Ariusz ( 256-336 ). Głosił on, że nie ma Trójcy Świętej, a konkretnie; Stwórcą Wszechrzeczy jest Bóg-Ojciec, a Jezus Chrystus miał być tylko Jego pierwszym Stworzeniem. O dziwo, idea ta w krótkim czasie zdobyła takie wzięcie, że ok.350 r. większość biskupów ( a później nawet sam papież Liberiusz ) stali się de facto arianami!!! CZYLI HERETYKAMI!!! W takich to czasach przyszło żyć przyszłemu świętemu. Dla patrzących krótkowzrocznie ludzi współczesnych., wszelkie spory teologiczne są niezrozumiałe. Czasem nas śmieszą. Pamiętajmy jednak, że wiara ma wymiar pozaziemski. Dogmaty są niezmienne na zawsze i niezmiennie spójne. „Drobna” zmiana powoduje cały logiczny łańcuch następstw zmieniających w efekcie wszystko. Atanazy wiarę posiadł w ( chrześcijańskim ) domu rodzinnym, a następnie pogłębiał ją pod okiem św. Antoniego Pustelnika gdzieś wśród bezkresnych piasków Sahary. W 318 r. przyjął świecenia diakonatu. W 325 r. na Soborze Nicejskim tak skutecznie walczył z arianami, że został przez nich serdecznie znienawidzony do końca życia. Tymczasem jednak w 326 r. awansował na metropolitę Aleksandrii. Niedługo cieszył się sakrą biskupią, gdyż (opanowany przez heretyków) synod w Tyrze potępił go. Dawniej, tak zresztą jak i dziś, nieszczęścia chodziły parami,więc również cesarz skazał go na wygnanie do Trewiru w Galii ( 335-337 ). Uparty Atanazy przy pierwszej szczęśliwej okazji ( śmierć cesarza ) powrócił do Aleksandrii i sam zaraz zwołał synod ( podobno do uregulowania pewnych spraw kościelnych ). Tym jawnym nieposłuszeństwem ( kara wygnania nie została odwołana ) popadł nowemu cesarzowi Konstancjuszowi , który pozbawił go z urzędu . Oczywiście w myśl w/w zasady potępił go zaraz najbliższy synod w Antiochii. Po sprawiedliwość udał się do Papieża Juliusza I i otrzymał satysfakcję. Został zrehabilitowany ( tak, tak, to słowo jest bardzo stare ). W 346 r. powrócił do Aleksandrii i wziął się ostro za pracę duszpasterską i nawracanie heretyków tak, że znowu synod w Arles ( 353 ) i synod w Mediolanie ( 355 ) obłożyły go anatemą ( ekskomuniką ), podpisaną przez samego papieża Liberiusza ( 352-366 ). Jakby tego było mało, cesarz Konstancjusz, tak jak późniejsi władcy do czasów obecnych, lubił ideom przeciwstawiać siłę. Zarządził więc ekspedycję karną na Aleksandrię. Uzbrojony tylko w silna wiarę Atanazy ukrywał się w pustelniach i klasztorach egipskich myląc szukających go żołnierzy do 362 r. , kiedy to wrócił z powrotem na tron biskupi. Niepoprawny natychmiast zwołał synod aby zapobiec szerzeniu się nowych herezji. Nic dziwnego, że następny cesarz Julian Apostata ( autor słynnych słów "Galilejczyku- zwyciężyłeś") uznał Atanazego za "nieprzyjaciele bogów" a ponado "anarchistę zakłócającego spokój" publiczny. Za taką postawe groził krzyż, więc znowu późniejszy święty musiał przypomnieć sobie miejsca odludne. Po śmierci cesarza niezłomny powrócił na swoją diecezję i oczywiście od razu rzucił się w wir pracy: chrzcił, nauczał, nawracał, zażegnywał herezje. Ostatni raz ( na krótko ) musiał znowu uciekać. Jednak w międzyczasie swym jasnym, bezkompromisowym działaniem zdobył tak duże wzięcie u współczesnych, że wkrótce triumfalnie powrócił do Aleksandrii, zwłaszcza, że błędy Ariusza zostały przezwyciężone i potępione przez Kościół. Atanazy był postacią niezwykle malowniczą. W obronie czystości wiary gotów był zadrzeć z całym światem. Zawsze słuchał Boga niż ludzi. Znany był także z ciętego dowcipu. Skąd On miał jeszcze czas na napisanie mnogich prac teologicznych tak, że stał się największym ówczesnym autorytetem Kościoła., godnym poprzednikiem św. Augustyna? Zbierał baty przez całe życie. Obłożono go anatemą ( wyklęto ) w sumie pięć razy, tyleż razy uciekał i ukrywał się. Działając w sytuacji ( po ludzku ) beznadziejnej atakował: zwoływał synody, nawracał, pisał, dysputował, wyświęcił kapłanów, a nawet biskupów bez aprobaty Stolicy Apostolskiej. I to właśnie ten gorliwy i uparty desperat został świętym doktorem Kościoła, a nie współcześni mu goniący za nowinkami biskupi. A iluż z nas w podobnych przecież czasach przeżywa swoje dni spokojnie na uboczu, nie wadząc nikomu i nijako!
Dr. Andrzej Berezowski


JAK MOŻNA POMAGAĆ DUSZOM CZYŚĆCOWYM opr.Grzegorz - KLIKNIJ


DBAJMY O SWOJE ZDROWIE
http://zlotopolskie.pl/nasza-wiedza/dieta-dr-budwig/
http://zlotopolskie.pl/oleje/olej-lniany-10stopniowy/#more-21
http://budwig.vegie.pl/
Proste i tanie i nie da się na tej kuracji zarobić dlatego korporacje farmaceutyczne milczą. I nie tylko na raka.Proszę przeczytać na pewno się komuś przyda

http://www.natura24.pl/go/_info/?user_id=1175&lang=pl


Z MODLITWA I PIEŚNIA
http://www.youtube.com/watch?v=Nd-hsYcy-mI&feature=related
http://www.youtube.com/watch?v=r6Wx_Usv6tc&feature=related
http://www.gorecko.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=282&Itemid=159


DZIAŁANIA NASZEGO KOCHANEGO RZADU
Tusk oddał śledztwo rosyjskim specsłużbom
http://www.niezalezna.pl/artykul/tusk_oddal_sledztwo_rosyjskim_specsluzbom/40655/1
Bruksela grozi Polsce
http://gospodarka.dziennik.pl/news/artykuly/307001,bruksela-grozi-polsce-chce-sprawdzic-umowe-gazowa.html
Polska na cenzurowanym
http://wiadomosci.onet.pl/swiat/odmowa-ue-polska-na-cenzurowanym,1,3752492,wiadomosc.html

holenderski film dokumentalny o Smoleńsku 1:
czesc I- http://www.youtube.com/watch?v=RbvmeirpIE4&feature=player_embedded
czesc II- http://www.youtube.com/watch?v=WXMv58bUhHk&feature=player_embedded
czesc III- http://www.youtube.com/watch?v=AsqbCTfVG0Y&feature=player_embedded
czesc IV- http://www.youtube.com/watch?v=QEUZO3cPDZc&feature=player_embedded
czesc V- http://www.youtube.com/watch?v=Tsgw1h-0Sws&feature=player_embedded


UJAWNIĆ PRAWDĘ -
WikiLeaks chce ujawnić prawdę o Rosji: "Już niedługo Rosjanie dowiedzą się czegoś nowego o swoim kraju"
http://swiatowidz.pl/?p=556#more-556


UCZULAM NA ZAGROŻENIA OD IMPERIALNEJ ROSJI, KTÓRA NIGDY NIE BYŁA NAM PRZYJAZNA
Może ktoś przetłumaczy na j.polski?
http://www.wolnapolska.pl/index.php/holenderski-film-o-katastrofie-smoleskiej.html


KORESPONDENCJA
Tusk za wszelka cene chce zmienić metodologie zadłużenia. Planuje ukryć prawdziwe zadłużenie Polski ! Spora cześć społeczenstwa ślepo w niego wierzy, ale na szczescie już mniej jest takich osób. Jeżeli mu się uda to dalej będzie okradał polskie państwo przy czym coraz bardziej powiększając autentyczny dług publiczny. Proszę modlić się do Pana Jezusa żeby ten plan mu się nie powiodł. Ten artykuł prof. Krasnodębskiego jest świetny nietoperz, pt., 29/10/2010 - 09:22 Fragment o katastrofie: Dzisiaj tak zatraciliśmy poczucie rzeczywistości i wyczucie miary, że przyjmujemy jako rzecz normalną sposób, w jaki zachowuje się rząd Rzeczypospolitej po tej katastrofie i przed nią. Tymczasem jest to zachowanie, które pozwala na najgorsze przypuszczenia. Czyż nie jest rzeczą oczywistą, że premier RP powinien trwać przy zmarłym prezydencie, zadbać o jego godność, że rząd RP powinien uczynić wszystko, by śledztwo przeprowadzono energicznie, przejrzyście, by nie powstało najmniejsze nawet podejrzenie, że czegoś nie dopatrzono? To nie rodziny ofiar i opinia publiczna powinny się domagać informacji, to rząd powinien stale informować obywateli o tym, co się dzieje w tej sprawie. Tymczasem karmiono nas kłamstwami lub półprawdami. Można było także oczekiwać, że po takim wydarzeniu obóz rządzący wystawi jakiegoś innego, neutralnego kandydata na prezydenta, który mógłby skleić to, o czym poeta pisał, że się już nie sklei. Bronisław Komorowski wypowiedziami o ślepym snajperze itd. był kandydatem zupełnie niestosownym w tej dramatycznej sytuacji, co dodatkowo potwierdził niefortunnym orędziem i innymi zachowaniami w czasie żałoby. Oczekiwać należało, że ludzie odpowiedzialni za przygotowanie wyjazdu i bezpieczeństwo prezydenta albo podadzą się do dymisji, albo przynajmniej oddadzą się do dyspozycji premiera. Z partii rządzącej powinni odejść najbardziej zajadli naganiacze. Również koncerny medialne, gdyby miały odrobinę przyzwoitości, zdjęłyby z anteny najbardziej obelżywe programy i podziękowały za współpracę dziennikarzom naruszającym standardy itd. Nic takiego się nie stało. Natomiast od samego początku razem z Rosjanami obarczono odpowiedzialnością za katastrofę samego prezydenta RP, a – jak wieść głosi – polscy dyplomaci, najwidoczniej na zlecenie centrali – nadal propagują tę wersję na świecie. Premier zniknął na parę godzin między Gdańskiem a Warszawą, by potem pojawiać się u boku Putina, a marszałek Komorowski natychmiast zaczął przejmować władzę, nie czekając na stwierdzenie śmierci prezydenta. "Autorytety", upodlając się do reszty, do "pojednania" ze światełkami w dłoni, a intelektualiści do walki z kultem Tanatosa, z funeralnymi ceremoniami i polskim cierpiętnictwem, z pochówkiem na Wawelu. A ponieważ pozują na oświeconych, trudno nie spytać, jaka to racjonalność, jakie doświadczenie pozwalały tak zawierzać putinowskiej władzy – śledztwo w sprawie Kurska, ludobójstwo w Czeczenii, śmierć Litwinienki, Politkowskiej, Estamirowej, proces Chodorkowskiego? I jakimi skłębionymi myślami można zabić w sobie najprostsze ludzkie odczucia i zdrowy rozsądek? Dzisiaj już nawet nikt nie pyta, gdzie się podziała rosyjska komisja państwowa, na czele z premierem Putinem, którą z rozgłosem powołał prezydent Miedwiediew, a Rosjanie nawet nie starają się ukryć swego lekceważenia wobec Polski. I słusznie. Ujawniane fakty o sposobie prowadzenia śledztwa przez władze rosyjskie są kompromitujące. Tym bardziej kurczowo trzymają się swojej wersji. Film pokazujący niszczenie wraku tupolewa jest jak policzek dla wszystkich, którzy głosili zasadę bezwzględnego zaufania, oddając się na łaskę i niełaskę Putina. Dlatego muszą eliminować niewygodne programy telewizyjne, dezawuować dziennikarzy, którzy ujawniają takie fakty, dlatego muszą zamknąć usta opozycji i pacyfikować buntujących się ludzi, zastraszać księży i naukowców, zabić moralnie lub fizycznie Jarosława Kaczyńskiego. Ich fanatyzm i nienawiść wyrastają z obawy, że ten tłum, który zbierał się przed Pałacem Prezydenckim i rzucał im w twarz oskarżenia, może mieć rację.


KORESPONDENCJA - jesteśmy chrześcijanami
GLORIA PATRISS ET FILIUS

.....Patrzmy POLITYKOM W OCZY. Oczy są zwierciadłem duszy.Nie jeden polityk ma wiele do ukrycia.Polityka ma mieć moralny kręgosłup-uczciwość,patriotyzm i wiara. Kościół natomiast ma wspierać uczciwych ludzi.KLER ma być pracowity i być światłem dla ludu Bożego,ma głosić Prawdę Jezusowej Ewangelii. Ma ukazywać szubrawców i piętnować zło. Pana Jezusa Imię ma być Wywyższone na cały świat. słowa Arnolda z objawień Ducha Świętego.
Patriota i katolik AZ


KORESPONDENCJA - HALOOWEEN - święto piekła !!!
Zbliża się 31 października - w świecie anglosaskim tak zwane święto "Halloween". Czy wie Pani, czym ono jest naprawdę? To jest po prostu ŚWIĘTO SZATANA! Szatan zadziałał logicznie i poprzez ludzką głupotę zaprowadził na świecie swoje święto, bo proszę porównać:
1 listopada - to jest Wszystkich Świętych, czyli święto mieszkańców nieba;
2 listopada - to jest Dzień Zaduszny, czyli święto mieszkańców czyścca;
a przed tymi dniami szatan wprowadził nowe święto: 31 października - Halloween, czyli święto mieszkańców piekła

Co za złośliwa logika, prawda? To, że to jest święto szatana, wyczytałem w którymś z orędzi (chyba ze strony www.giftstor.org, bo o Halloween mówią np. orędzia dane Diane Lyons-Frasco),
Z Panem Bogiem. Paweł J.


Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus Proszę zobaczyć w załączniku przesyłam informację o marszu solidarności z marszem europejskim FANTASTYCZNY FILM I FANTASYCZNA INICJATYWA! Ten film powinni zobaczć wszyscy nasi tzw. małorolni rolnicy aby zrozumieli, że są wspaniali::))
http://www.youtube.com/watch?v=JmwZEq6RL3Y&feature=player_embedded
http://www.youtube.com/watch?v=aSQ5c2KNpwc
http://uwaga.onet.pl/39308,news,,jedzenie_z_obcym_genem,reportaz.html
http://uwaga.onet.pl/39357,news,,chemia_zabija_nie_tylko_chwasty,reportaz.html
http://uwaga.onet.pl/39444,wideo,212377,lobbing_na_rzecz_gmo,lobbing_na_rzecz_gmo,reportaz.html
Proszę zobaczyć te filmy jest to relacja ze Święta ziemniaka bez GMO 9- 10 .pażdziernika 2010r w Jeleśni myślę ze warto obejrzeć te filmy tym bardziej ze pragniemy aby Pikniki tradycyjnej polskiej żywności i Święto ziemniaka bez GMO na stale wpisało się w Polski pejzasz
http://www.youtube.com/watch?v=1VG2ySLf9MU
http://www.youtube.com/watch?v=3RA6sPBuDXU
Pozdrawiam z całego serca staropolskim Szczęść Boże
Zbigniew Kuraś, Parafia Chorzelów
Koordynator koalicjii,,Polska wolna od GMO" w woj. podkarpackim
Laureat honorowej odznaki ,,Zasłuzony dla rolnictwa"


Wywiad z Kardynałem Williamem Josephem Levadą

1.
dziś 17.00 sobota 30.10.10 - Katecheza. Wywiad z Kardynałem Williamem Josephem Levadą - prefektem Kongregacji Nauki Wiary, przewodniczącym Papieskiej Komisji Biblijnej i Międzynarodowej Komisji Teologicznej, przewodniczącym Papieskiej Komisji Ecclesia Dei. (po ang z tłumaczeniem pl) - Radio Maryja - (FM i internet) - 17.00 sobota 30.10.10

w najbliższych dniach po emisji, prawd, juz jutro wywiad ten jak każda katecheza pojawi sie w pliku mp3 na stronie
http://www.radiomaryja.pl/query.php?__a=1&__r=K

B. CIEKAWY WYWIAD
OMÓWIENIE innego, przykładowego wykładu kard Levady, na kul: ( http://ekai.pl/diecezje/lubelska/x34315/kard-levada-gosciem-miedzynarodowej-konferencji-biblijnej-w-kul/) Dokument będący osnową refleksji podejmowanej podczas konferencji przedstawił w wykładzie inauguracyjnym kard. Levada. Zauważył, że wobec sceptycyzmu, z jakim współczesny świat odnosi się do Biblii, dokument stara się zwrócić uwagę na kontekst różnych norm, przykazań i praw znajdujących się w Piśmie Świętym. - Rolą biblijnych norm jest ukazanie właściwej drogi do przyjęcia i przeżywania Bożych darów - wyjaśnił. - W biblijnej koncepcji ludzkość znajduje się w radykalnej i istotowej relacji z Bogiem i ze społecznością w swojej konkretnej manifestacji w rodzinie, plemieniu, narodzie, kulturze i społeczności. Sama egzystencja człowieka jest pierwszym i podstawowym darem otrzymanym przez Boga. To zakłada, że normy moralne nie mogą być traktowane w oderwaniu, lecz muszą być odczytywane w kontekście całości biblijnej wizji ludzkiej egzystencji - mówił prefekt Kongregacji Nauki Wiary.

Zauważył, że obok relacji między Bożymi darami i normami ludzkiego postępowania są jeszcze dwa fundamentalne aspekty biblijnej moralności. Po pierwsze ci, którzy zawiedli, mogą powrócić do Boga, który przebacza człowiekowi, po drugie Boży dar życia wypełnia się w stworzeniu człowieka do wiecznej komunii z Bogiem.

Prezentując dokument mówca wyjaśnił, że składa się on z dwóch części, z których pierwsza przedstawia podstawowe właściwości biblijnej moralności, zaś druga dostarcza szeregu zasad ustanowionych w Biblii, które mogą towarzyszyć poszukiwaniu rozwiązań dla dzisiejszych problemów moralnych nieobjętych przez Biblię.

Dodał, że dokument ukazuje, że choć Biblia nie może dać odpowiedzi na wiele współczesnych problemów, to nie znaczy, że nie może służyć pomocą w rozpoznawaniu właściwego postępowania. Dlatego dokument przedstawia nie rozwiązania, lecz kryteria znajdujące się w Biblii, które mogą pokierować moralną refleksją.

Zwrócił też uwagę na kluczowe pojęcie "objawionej moralności", która na pierwszym miejscu nie pochodzi z ludzkiego rozumowania, lecz ma swoje podstawy w Bożym objawieniu.

- W objawieniu Bożym są trzy elementy fundamentalne dla chrześcijańskiego postępowania: dar Boży, który musi być właściwie przyjęty przez ludzką osobę, objawienie dobroci Boga nie tylko w darze, lecz również w przebaczeniu oraz horyzont chrześcijańskiego działania, który nie ogranicza się do ziemskiej egzystencji - tłumaczył kard. Levada.

Podstawowym darem jest dar stworzenia, zaś specyficzny dar udzielony ludzkości niesie ze sobą kolejne: rozumności, wolności, przywództwa, zdolności naśladowania Boga, godności bycia bytem relacyjnym zdolnym do pozostawania w osobowej relacji z Bogiem i z innymi istotami ludzkimi, świętości ludzkiego życia.

Pozostałe wielkie Boże dary to dar przymierza w Starym Testamencie i nowy dar przymierza w Jezusie Chrystusie. - Moralność, która wynika z przymierza z Bogiem jest objawioną, podarowaną drogą do zrealizowania właściwej relacji z Bogiem przymierza oraz z ludźmi, którzy uczestniczą w tym samym przymierzu - mówił kard. Levada.

Przypomniał, że podstawowe kryteria, które mogą kierować moralną refleksją, są zgodne z biblijną koncepcją ludzkiej natury oraz z przykładem Jezusa. Rozwiązania przedstawione dla współczesnych problemów winny być oceniane i osądzane zgodnie z tymi dwoma kryteriami. Poza tym istnieją kryteria szczegółowe, takie jak zbieżność, przeciwstawienie, postęp, wymiar wspólnotowy, celowość, rozróżnianie

2.
internetowe Radio Katolickiej Odnowy Czuwanie jubileuszowe w Otwocku 12-13 listopada 2010 Nabierzcie Ducha i podnieście głowy, ponieważ zbliża się wasze odkupienie! (Łk 21, 28)
http://radioodnowa.org/index.php?option=com_content&view=article&id=2&Itemid=50


3.
Polonia chce zebrać milion podpisów przeciw "polskim obozom"
http://stooq.pl/n/?f=378796&c=1&p=0

Pozdrowienia


NIENARODZENI
W łonach matek zabici,

Złe duchy demony, krwią niewinnych syci.
Bezdenna odchłanio ludzkiego sumienia,
Co człowieka w bestię, straszną zamieniasz.
                    Pozbawioną ludzkich odruchów litości,
                    Która istotę bezbronną morduje, rwąc jej ciało i kości.
                    Małe główki kleszczami przez pseudo lekarzy miażdżone,
                    O Wy! – Dzieci poczęte i nienarodzone.
Nieludzko rozrywane i w częściach wydobyte,
Ręce krwią niewiniątek zbrukane, dla pozoru umyte.
Zwłoki dzieci maleńkich haniebnie bezczeszczone,
Ze śmieciami razem – w kotłowniach palone.
                    Ręce ssawek okrutnych abort czyniących,
                    Czy można was nazwać matkami, za ten czyn hańbiący?
                    Raczej morderczyniami – swojego łona,
                    To, co żyć miało – w strasznym bólu kona.
I wy ojcowie, którymi się tak mienicie,
Jesteście współ odpowiedzialni, za mord i poczęte życie.
Na nic się zdadzą wykrętne, waszych wymówek techniki,
Jesteś człowiekiem cywilizowanym, a nie jakimś dzikim.
                    Nawet zwierzę dzikie, instynkt macierzyński posiada,
                    A człowiek rozumny, jest gorszy od gada.
                    Bo morduje potomstwo swoje, nienarodzone,
                    Z Duszą nieśmiertelną – przez Pana Boga stworzone.
Poczęte i zabite z Twojego przyzwolenia,
Bestio okrutna bez litości i sumienia.
Co czyn swój potworny, wolnością tłumaczysz,
Prawem do brzucha swojego, nazywać raczysz.
                    Feminizm i Liberalizm,, wyzwolona” lansujesz,
                    A dziecię swoje nienarodzone, okrutnie mordujesz.
                    Brakiem warunków często, decyzję tłumaczysz,
                    Albo przeszkodą w karierze, nazywać raczysz.
Ty! – Która do rodzenia zostałaś stworzona,
Wbrew Panu Bogu - grób czynisz ze swojego łona.

Za wszystko trzeba płacić i CIEBIE rachunek nie minie,
Nie zaznasz spokoju ducha, zwłaszcza w ostatniej godzinie.
                    Bo pseudo wolność i prawa ludzkie – stawiasz ponad prawa Boga,
                    Strasznie i tragicznie zakończy się tej cywilizacji droga.
                    Która wbrew Panu Bogu, takie prawa ustala,
                    Co starych i nienarodzonych zabijać pozwala.
Swoją zarozumiałość i pychę, nad przykazania Boże wynosi,
PRZEZ TO, O SPRAWIEDLIWOŚĆ I KARĘ BOŻA – SAMA SIĘ PROSI!


EGZORCYSTA- Ks. infułat Jan Pęzioł- Wąwolnica
Każdego miesiąca w przed ostatnią sobotę, w miejscowości Wąwolnica parafii św. Wojciecha o godz. 18.00 odprawiają się nabożeństwa "UWOLNIENIOWO- UZDROWIENIOWE", kościół jest pełen ludzi z całego kraju. Te nabożeństwa są prowadzone przez ks. egzorcystę infułata Jana Pęzioła. Ks. egzorcysta błogosławi na koniec Mszy św. nakładając ręce, w trakcie tego błogosławieństwa występują licznie spoczynki w Duchu Św. (tzn. stan który dla przeciętnego człowieka wygląda jakby omdlenie, gdzie ono wcale nim nie jest, to wielka łaska Boża). Przyjeżdżają ludzie z całej polski (ostatnim razem byli parafianie z gdańska i szczecina). Ks. Pędzioł jest bardzo znanym pod względem uwalniania od zniewoleń szatanem.

wszelkie informacje są dostępne na stronie:
www.sanktuarium-wawolnica.pl

kazania wygłoszone przez egzorcystę:
http://www.sanktuarium-wawolnica.pl/index.php?m=audio


31 październik 2010r. EWANGELIA Łk14,1.7-11
Jezus (...) tak mówił do nich: "Jeśli cię kto zaprosi na ucztę, nie zajmuj pierwszego miejsca, by czasem ktoś znakomitszy od ciebie nie był zaproszony przez niego. (...) Każdy bowiem, kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się poniża, będzie wywyższony". Od razu chcielibyśmy zapytać - KIEDY?


Panie Jezu - Ewa pyta, czy dobrze wykonuje swoją pracę dla Ciebie?
Pan Jezus: "Ewo, córko Moja, jesteś bardzo pracowita, ale za dużo tracisz czasu na dyskusję. Masz do wypełnienia misję: dążyć wszelkimi możliwymi siłami - abym mógł królować u was. No i praca zawodowa, dzięki której żyjesz. Bądź dobrą matką, żoną, pracownicą i gospodynią. A gospodyni to i zarządza i wykonuje każdą pracę. Ewo - dziecko Moje - wszystko co robisz, musisz robić z rozmysłem i z rozwagą. Ty chciałabyś dużo wykonać różnych prac, ale czasu masz mało. Więcej módl się razem z dziećmi twoimi o nawrócenie męża swego a rezultat będzie lepszy. Tak ci dopomóż Bóg."

Panie Jezu - czy dzieci nienarodzone są w piekle, jak tu niektórzy piszą.
Pan Jezus: "Jak mogę ukarać niewiniątka piekłem? One są kwiatuszkami naszymi i ja je wywyższyłem ponad wszystko. One nie mogą być pozbawione naszej MIŁOŚCI. Wystarczy, że własne matki ich nie kochały.
JA - TO MIŁOŚĆ - skoro do miłości do człowieka pozwoliłem się począć się w łonie matki, która okazała się morderczynią, to jeszcze większą miłością otaczam je w Niebie. Bardzo dużo ludzi modli się o te dzieciątka i dużo ludzi chrzci je duchowo. Nawet nie myślcie, że one mogą być w piekle, czy otchłani, jak to wy mówicie. Otchłani już nie ma. One - te niewiniątka są naszą radością i maja w NIEBIE i Ojca i Matkę. Z aniołkami swoimi są w Niebie. Jeżeli piszę o tym, to nie znaczy, że nie powinniście się martwić o dzieciątka. Widziałaś swoje dzieciątko - piękne, zadbane a w piekle takie by nie było. Jak możecie myśleć nawet, że ja bym je umieścił z alkoholikami, mordercami i przeklętnikami. To są tak czyste stworzenia jak Aniołowie Moi w Niebie. Anioł wasz musi patrzeć na wasze grzechy a te dzieciątka jeszcze nie widziały grzechu.Nie - one nie wiedzą, że są zabite. One myslą, że tak powinno być. I tak będzie do Sądu Ostatecznego. Jezus Sprawiedliwy".


Panie Jezu - czy dzieci poczęte przy pomocy człowieka metodą IN VITRO maja duszę?
Pan Jezus: " Oczywiście, że mają duszę, która powoduje, że człowiek żyje. Przecież wiecie, ze gdy dusza ulatuje to człowiek umiera, bo nie ma tego"motoru życia". Dusza - jest to MECHANIZM BOŻY , który powoduje, że żyjecie: czujecie, chodzicie i myślicie.
To proste: NIE MA DUSZY - NIE MA ŻYCIA.
Inną sprawą jest rozliczenie takiego człowieka, ale nie mogę zaliczyć go do piekła, skoro on nie jest niczemu winien. Winę za wszystko: za jego wychowanie, za to kim będzie i jak będzie żył PONOSZA RODZICE a w dalszzej kolejności naukowcy. Człowiek z tzw. próbówki ma takie same prawa jak wykształtowany w naturalny sposób.
PAMIĘTAJCIE - DZIECI NIE SA NICZEMU WINNE !
Obarczam winą rodziców dających "materiał życia" i pobierających takie życie, a potem naukowców. Bo gdyby nie było chętnych "darczyńców", to i nie byłoby chętnych "biorców" a wtedy niepotrzebni byliby tacy naukowcy, którzy wykorzystaliby swoje wiadomości w bardziej użytecznym celu. Kto się pytał Mnie o to? Ty jesteś pierwszą osobą, która pyta się Mnie oficjalnie. U wszystkich innych były zamysły tylko. Nie pytali, to mają takie właśnie wytłumaczenie według własnych teorii.
Badajcie, pytajcie, uważajcie !
BÓG STOJACY NA STRAŻY PRAWA.



Świadectwo dr Wasilewskiego z Białegostoku o IN VITRO
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
Nigdy więcej nie wykonam procedury in vitro
- Mogłem to jeszcze przemyśleć. Ale wiedziałem, że nie zostanę przy programie in vitro ani minuty dłużej, z uwagi na szacunek dla życia.
Świadectwo doktora Tadeusza Wasilewskiego.


Rozpocząłem leczyć bezpłodność małżeńską, gdy od siedmiu lat byłem już lekarzem medycyny. To było dokładnie 1 kwietnia 1993 roku. Zacząłem zdobywać wiedzę na temat niepłodności i nie ukrywam, że bardzo mnie to pociągało. Była to medycyna bardzo wysublimowana, bardzo cząstkowa. Medycyna, która rzeczywiście daje dużo satysfakcji kiedy wyniku pomocy lekarza pojawia się dziecko. Ale jest to również medycyna, która powoduje dużo frustracji, kiedy tego dziecka nie ma. Jest to codzienna, żmudna praca. I chcę, żebyście Państwo wiedzieli, ze jest to praca w soboty i w niedziele, w Boże Narodzenie, w pierwszy dzień i drugi dzień Wielkanocy, bo jajeczkowanie nie czeka i lekarz musiał być cały ten czas dyspozycyjny. Musi więc to kochać. Musi wiedzieć, że idąc do pracy realizuje siebie jako osobę, jako lekarza, realizuje się zawodowo. Podczas tej pracy poznałem problem, jakim jest niepłodność małżeńska. Otóż dzisiaj oddziaływanie tego problemu na osobę ludzką porównywane jest do oddziaływania takiej wady wrodzonej, którą możemy zobaczyć na ulicy. Ludzie się tego wstydzą, nie chcą o tym mówić. Rozmawiają między sobą wtedy, gdy wiedzą, że rozmówca ma te same kłopoty. Otwierają się w gabinecie lekarskim. Jest to bardzo intymne. Jest też często - tak wynika z moich obserwacji - bardzo upokarzające dla danej pary małżeńskiej. Oni czują się gorsi. Oni się czują inwalidami w społeczeństwie. Ich pragnienie posiadania potomstwa nie może się zrealizować. Celowo używam sformułowania -pragnienie posiadania potomstwa-. Bo kiedyś mówiłem -prawo do potomstwa-. Bycie ginekologiem w klinice leczenia niepłodności, to nie tylko bycie takim fizycznym lekarzem. Badanie USG, badania kliniczne, badania hormonalne, zastrzyk... następna pacjentka proszę. Tak pracując, nigdy nie osiągniemy sukcesu. Bycie ginekologiem leczącym niepłodność, to bycie człowiekiem z wielkim sercem, pracującym miłością, pracującym cierpliwością, To wielokrotnie umiejętność doznawania uczucia pokory i spuszczania głowy, bo natura jest silniejsza. Tego uczyła mnie codzienna moja praca. W trakcie kilkunastu lat pracy w tej klinice poznałem wielu ludzi z całego świata. Przyjeżdżali do naszej kliniki ludzie z całej Polski. Ze Szczecina, z Zakopanego, z Wrocławia, z Poznania. Przyjeżdżali również Polacy mieszkający w Stanach Zjednoczonych, mieszkający w Kanadzie. Nawet mieliśmy taką pacjentkę, która przyjechała do Białegostoku z Nowej Zelandii. Mówię o tym celowo, bo chcę Państwu uzmysłowić, jak mocno zdeterminowani są ludzie, którzy starają się o upragnione dziecko, a nie posiadają tego dziecka.
Ktoś zauważył na początku mojej pracy, że mam dużo cierpliwości. Musiałem mieć jej rzeczywiście wiele, bo zacząłem uczyć się rozumieć tych ludzi. Nie można uciąć z nimi rozmowy ot tak sobie, w połowie zdania, bo jeszcze czeka 10 pacjentek. Można tą rozmowę skrócić, ale nie raniąc tego człowieka. Tak sobie cały czas wyobrażałem bycie lekarzem i w tej kwestii nic się nie zmieniło. Pracując w klinice leczenia niepłodności małżeńskiej miałem możność uczestniczenia w różnych zjazdach, kongresach odbywających się na całym świecie. Wielkie sale, wielkie gale, wielkie przyjęcia, mieszkanie w eleganckim hotelu, zwiedzanie świata, poznawanie ludzi. Tam są ogromne pieniądze, bo taki właśnie, ogromny, jest przemysł leczenia niepłodności. Tak to wygląda. Nie mówię, że to było naganne. Te zjazdy, kongresy, to były momenty kiedy można było wymienić informacje, kiedy można się było wiele nauczyć i poznać naprawdę fantastycznych lekarzy. Chcę również powiedzieć, że w klinice, w której pracowałem, ludzie, którzy mnie otaczali, byli naprawdę oddani swoim pacjentom. Bo przyjście w sobotę, czy w niedzielę do pracy, przyjście do pracy po południu, takie naprawdę bezinteresowne wymagało tego, żeby być sprawie oddanym. Nie ukrywam, że praca w klinice leczenia niepłodności była pracą bardzo intratną. Tam były naprawdę duże pieniądze. Jak zapewne wiecie, problem leczenia niepłodności u małżeństwa pochłania duże pieniądze. Niejednokrotnie małżeństwa, aby móc podjąć leczenie, muszą sprzedać dom, muszą wziąć kredyt, muszą się zapożyczyć u rodziców lub znajomych. Mówiłem już o pokorze, bo nie ma metody leczenia niepłodności, która daje pewność, że się powiedzie. Pan Bóg obdarzył naszą rodność określonym prawdopodobieństwem poczęcia dziecka w jednym cyklu. Ktoś wyliczył posiłkując się statystyką, że prawdopodobieństwo poczęcia dziecka w jednym cyklu wynosi około 20 procent. Wobec tego człowiek nie znalazł jeszcze metody skuteczniejszej od natury. Każde -dotknięcie- cyklu, próba pomocy małżeństwu w doprowadzeniu do ciąży to tylko zbliżanie się do tego wskaźnika. Oczywiście są metody, które przewyższają ten wskaźnik, ale o tym za chwilę. I to prawdopodobieństwo, które nie jest stuprocentowe to na 5 par małżeńskich, 4 pary wrócą z powrotem i zapytają: co mamy dalej robić? Jedna para, która będzie miała więcej szczęścia, przyjedzie z uśmiechem od ucha do ucha i będzie dziękowała za okazaną pomoc. Ludzie są wdzięczni i bardzo dziękują, gdy dochodzi w końcu do ciąży. Pozwolę sobie Państwu przeczytać kilka listów- -Dziękujemy zespołowi, a w szczególności panu dr. Tadeuszowi Wasilewskiemu, ze dopomogli nam zostać rodzicami. Dziękujemy, ze oprócz fachowej wiedzy medycznej ofiarowali nam Państwo dużą dozę serdeczności i zrozumienia. Już Mama i Tata.- -Wiem, że już dawno obiecałam Panu ten list. Najważniejsze jest to, że chciałam Panu z całego serca podziękować za tą ciążę. Jestem pewna, że udało się tylko dlatego, że Pan kierował lekarzami i wykonał zabieg. Jest Pan wspaniałym lekarzem i ma Pan idealne podejście do pacjentek. Proszę podziękować w moim imieniu Pana szefowi, że zatrudnia takiego lekarza jak Pan. Nie umiem niestety wyrazić całej mojej wdzięczności.- -Szanowny Panie Doktorze! Z wielką radością informuję, że w styczniu 2004 roku przyszła na świat nasza córka Amelka. Amelka urodziła się z pięknymi, czarnymi, długimi włosami, ma śliczne niebieskie oczka. Jest dzieckiem spokojnym, pogodnym, lubi dużo zjeść. Panie Doktorze jeszcze raz bardzo dziękuję, że wierzył Pan w sukces. Szczerze powiem, ze ja już za drugim razem nie wierzyłam, iż się uda. Namawiałam już nawet męża do adopcji. Ale to dzięki Panu spełniło się nasze największe marzenie. Jeszcze raz serdecznie dziękuję.- Dzisiaj ten list rozumiem inaczej, ale o tym za chwilę. -Szanowny Panie Doktorze! Piotruś urodził się w październiku 2004 roku poprzez cięcie cesarskie. Rośnie jak na drożdżach. Jest zdrowy, pogodny i cudny. Nie potrafię powiedzieć jak bardzo jesteśmy Panu wdzięczni za pełne życzliwości traktowanie nas przez 2 tygodnie w Białymstoku. To był bardzo trudny okres, a Pan spowodował, że było nam tam łatwiej. Za rok będziemy starali się o kolejne dziecko i nie wiem, czy uda nam się zajść w ciążę w sposób naturalny. Jeśli nie, to nie wyobrażam sobie, żeby miał się zająć mną inny lekarz.- To były sygnały, które utwierdzały mnie w tym, że robię dobrze. Pomimo tego, że znałem środowisko katolickie, środowisko kolegów, z którymi utrzymywałem kontakt, którzy mi mówili, że może jednak nie. Nie robili tego jednak z przekonaniem. Moja świadomość takiej pomocy ludziom była za TAK, byłem przekonany, że to metoda słuszna, dobra, przynosząca właśnie taką radość, jaką widać w przytoczonych przeze mnie listach. Przyszedł 2007 rok, to było w lutym. Spojrzałem inaczej. Dzisiaj wiem, że to była łaska Pana Boga, a ja się poddałem Jego woli. Poszedłem zgodnie z Jego zamierzeniami. Dzisiaj już wiem o tym na pewno.
Zielone korony drzewa to te listy. To jest ta radość i to szczęście, że dziecko jest na świecie. To drzewo, które niestety obok umarło, to są te dzieci - zarodki, które niestety nigdy nie trafiły do jamy macicy. Zginęły w wyniku zastosowanej technologii, w wyniku zamrażania. Bo po rozmrożeniu nie wszystkie zarodki żyją. Widziałem to, jakbym patrzył na kawałek strony zapisany małymi literkami przez szkło powiększające. To we mnie tak mocno tętniło, że wiedziałem, że nie mogę tam pracować ani minuty dłużej. Nie tylko w tej klinice, ale także w żadnej innej klinice, która wykonuje program in vitro. Wiedziałem, że jestem tam inwalidą. Nawet poszedłem do swojego szefa, ponieważ nadzorowałem cały zespół. Nie chciałem mu zrobić krzywdy, nie chciałem zrobić krzywdy pacjentom. Powiedziałem mu o tym. Po godzinnej, czy dwugodzinnej rozmowie doszliśmy do tego, ze powinienem odpocząć. Ja się bardzo chętnie na to zgodziłem, bo to ciężka praca i ten odpoczynek był mi potrzebny. Wiedziałem, że mogę sobie coś jeszcze przemyśleć. Ale wiedziałem, że nie zostanę przy programie in vitro ani minuty dłużej, z uwagi na szacunek dla życia. Z uwagi na to, że ten zarodek, który ma 2 czy 4 komórki, to potencjalnie każdy z nas w przeszłości. On też chce żyć. On też chce, by dać mu szansę, by trafić do mamy i do taty. Jeżeli w programie in vitro chcemy osiągnąć szansę 35-45 proc., musimy na wstępie, przed transferem zarodków, mieć ich sześć, albo osiem. Już mniejsza liczba zarodków nie daje nam takiej szansy. Małżeństwo żąda tej szansy, bo płaci pieniądze. My zaś chcemy, aby nasz ośrodek dobrze się pokazywał. Nie chciałem brać na swoje sumienie tego martwego drzewa. Korzystając z mojego odpoczynku od pracy postanowiliśmy pojechać z żoną do Zakliczyna. To jest taka mała miejscowość koło Krakowa, gdzie jest klasztor sióstr bernardynek. Siostrą przełożoną tych sióstr jest s. Cecylia, którą znaliśmy wcześniej. Tam jest cicho i spokojnie. Można tam uklęknąć przed figurą Pana Jezusa i w samotności się modlić. Tam można w grupie 5-10 osobowej uczestniczyć codziennie we Mszy. Można tam popatrzeć na swoją duszę. Bo każdy z nas ją ma. Ja już wiedziałem o tym. Wiedziałem jaka była moja świadomość sprzed roku i jaka jest dzisiaj. Wyobraźcie sobie Państwo, ze po drodze do Zakliczyna zajechaliśmy do Częstochowy, na Jasną Górę. Weszliśmy do kaplicy Matki Boskiej. Klęknąłem, spuściłem głowę, zamknąłem oczy. Modliłem się. W pewnym momencie otworzyłem oczy. Pewnie większość z Was wie, że tam są takie filary, a na nich są obrazy. Jak podniosłem głowę i otworzyłem oczy, to pół metra przede mną był obraz syna marnotrawnego, którego Ojciec przyjmuje na progu wracającego do domu. Ten obraz był w owym czasie znakiem dla mnie. Ja dzisiaj jestem dla Państwa znakiem. Po powrocie z Zakliczyna do Białegostoku nie miałem żadnych wątpliwości. Podanie było napisane i 31 marca 2007 roku wyszedłem na ulicę. Opuściłem mały gabinet, w którym pracowałem 2-3 razy tygodniowo, po 3-4 godziny. A powodziło nam się bardzo dobrze. Jak to wszystko utrzymać? Ale to w ogóle nie było ważne. Życie! Życie jest moim celem! Był taki moment, że bałem się stanąć na trawę, żeby nie zniszczyć pod swoją stopą nic co tam jest i co się rusza. To było najważniejsze. Nie to, co się stanie dalej z moim własnym życiem w sensie dobytku itd. Jeszcze wcześniej, żeby postąpić zgodnie z wolą swojej rodziny, przed złożeniem podania rozwiązującego moją umowę o pracę pojechałem do domu, zjadłem obiad i zapytałem mojej żony i dorosłego już syna, czy zgadzają się pójść za mną nawet wtedy, kiedy ja nie będę potrafił ich utrzymać. Odpowiedź była jednoznaczna. Tak. To mnie bardzo mocno zbudowało.
Znalazłem pracę. Pracowałem 5 - 6 godzin dziennie i to pozwoliło mi przetrwać ten okres, w sensie materialnym. Pozwalało mi to też zapomnieć o mojej śmierci dla mojego wcześniejszego życia zawodowego. Musiałem urodzić się jeszcze raz. Ale jak się jeszcze raz urodzić, żeby nie zrobić błędu, żeby iść zgodnie z wolą Bożą, żeby nie popełniać grzechów, które mnie zdyskwalifikują. Chcę być dobrym lekarzem i dobrym człowiekiem. A może tylko dobrym człowiekiem, myślącym o sobie i swojej duszy. A pacjenci trudno - znajdą innego doktora. Był taki moment gdy myślałem o porzuceniu zawodu lekarza. Bodajże w lipcu lub wrześniu 2007 roku zadzwoniła do nas Pani Doktor Łazerska, która zapytała, czy wiem co to jest naprotechnologia. Oczywiście nie wiedziałem, zaczęliśmy szukać. Okazało się, że to jest leczenie niepłodności. Można wykorzystać naturę. A natura to jest szacunek do życia. Gdzie się tego nauczyć? W 2006 roku, pół roku przed moim odejściem z kliniki moja żona wykupiła pielgrzymkę do Jerozolimy dla dwóch osób. Wiem teraz, że to nie był przypadek. Na pielgrzymkę pojechaliśmy na przełomie kwietnia i maja. Czyli miesiąc po moim rozstaniu z kliniką. Idąc po śladach Chrystusa, po śladach Apostołów widzieliśmy te miejsca, gdzie rodziło się chrześcijaństwo. Gdzie Pan Bóg pokazał ciałem swojego Syna, że Istnieje. To była piąta Ewangelia. Nie ukrywam, że zrobiło to na mnie ogromne wrażenie. Jerozolima. To, co Państwo widzicie na slajdzie, to posąg Pana Jezusa i św. Piotra. - Pójdźcie za mną a sprawię, że staniecie się rybakami ludzi - mówi Pan Jezus. Docierało to do mnie znowu przez szkło powiększające. Nie mogę rzucić zawodu lekarza. Powinienem pracować i wykorzystać to, czego się nauczyłam przez kilkanaście lat. I znowu powstaje pytanie, jak to zrobić? Wracam do naprotechnologii. Już znam to słowo. Już wiem, że w następnym roku będzie w Rzymie zjazd organizowany przez profesora Thomasa Hilgersa. Już wiem, że istnieje w Polsce Piotr Klimas. Już wiem, że jest Sekcja Ginekologiczno-Położnicza Katolickiego Stowarzyszenia Lekarzy. Już wiem, że jest prof. Bogdan Chazan, który dał mi grubą książkę o naprotechnologii. Dziękuję Panie Profesorze. Jedziemy z grupą osób do Rzymu. Słuchamy profesora Chazana, słuchamy prelegentów, poznajemy naprotechnologię bliżej. Już wiemy, że ona nie jest z kosmosu, że ona nie jest gdzieś tam z XIX wieku. A ja mam świadomość, że to jest porządna metoda. Że to jest metoda, którą możemy stosować nie oszukując pacjentów i uzyskując to, co w tym wypadku najważniejsze, czyli ciążę. Że możemy w czasie jej stosowania szanować każde poczęte życie. Że możemy szanować godność każdego człowieka: i tego dziecka, które implantuje się w jamie macicy i przyszłego taty, i przyszłej mamy. Ale być w Rzymie dzisiaj i nie być przy grobie Jana Pawła II? Przecież on uczył nas szacunku do życia. Jak dzisiaj pamiętam dzień, kiedy był Jego pogrzeb i było słychać tylko śpiewające ptaki. Nie jeździły samochody, ludzie nie rozmawiali, nie było gwaru i hałasu. Wszystkie prace związane z maszynami ustały. I przyszła taka refleksja: gdy on mówił, tak mocno i mądrze nas uczył, a my go nie rozumieliśmy. Zbuntowałem się i powiedziałem: Nie! Będę go rozumiał. Żałuję, że nie poznałem wcześniej doktor Wandy Półtawskiej. Bo dzisiaj usłyszałem wszystko to, do czego sam przez dwa lata musiałem dochodzić. A doszedłem tylko może do 20 proc. tego, co dzisiaj usłyszałem od Pani Doktor. Ale na naukę nigdy nie jest za późno. Bo dzisiaj mam prawie 50 lat i chcę się nauczyć naprotechnologii.
Oczywiście, można spytać, że skoro Jan Paweł II, to dlaczego nie San Giovanni Rotondo? Dlaczego nie o. Pio? Tam jest wspaniały szpital. Byliśmy tam. Spędziliśmy tam z żoną całe dwa dni. Chodziliśmy po śladach o. Pio. Uzmysłowiłem sobie, jak on swoją postawą mógł zrobić. W sensie duchowym, fizycznym - tego nigdy nie zmierzymy. Oczywiście jako lekarze chętnie zaszliśmy do Domu Ulgi w Cierpieniu. To wielki gmach, wielki szpital. Można pracować fachowo, zgodnie z wytycznymi nauki i nie zatracić wiary. Więc wiara nie jest przeciwieństwem nauki. Ale zróbmy wszystko, aby nauka nie była przeciwieństwem wiary. One się ze sobą nie kłócą. Tego uczyli nas: Jan Paweł II, dzisiaj dr Wanda Półtawska, księża. Ale my lekarze tego zazwyczaj nie słuchamy. Szanowni Państwo zastanawiamy się, jak wykorzystać swoje umiejętności. Zastanawiamy się co zrobić, aby być dalej lekarzem i służyć ludziom, który mają kłopoty z poczęciem dziecka. I narodził się pomysł zorganizowania przychodni, kliniki, która będzie świadczyła te usługi posiłkując się naprotechnologią, to znaczy posiłkując się wszystkimi nowoczesnymi metodami, które dzisiaj oferuje nam medycyna klasyczna, nie wykonując programu in vitro. Zamieniamy to na umiejętność obserwacji natury i na dzieleniu się z pacjentami tą umiejętnością. Klinika NaProMedica działa od 1 stycznia 2009 roku. Chcę podziękować swojej wspólniczce, p. mgr Ewie Rucińskiej, że zgodziła się podjąć trud budowy tej firmy. Jeżeli moje świadectwo przysłuży się Państwu do czegokolwiek, to jestem szczęśliwy i dziękuję Panu Bogu, że tak się stało. Dziękuję.
Dr Tadeusz Wasilewski
Opracowała Kinga Banach
* Tekst powstał na podstawie zapisu wystąpienia na konferencji poświęconej naprotechnologii 21 marca 2009 roku w Auli Jana Pawła II Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.


KLIKNIJ ABY CZYTAĆ NAJNOWSZE MATERIAŁY I ORĘDZIA





Warszawa Jelonki, 25.IV.2009 r. godz. 11:21 Orędzie nr 527
Proszę o znak - znak otrzymałem.

Pan Jezus: "Jam jest Jezus Chrystus, Druga Osoba Trójcy Świętej. Kochane słodkie dzieci światłości. Ufajcie Mi i nie lękajcie się pomimo waszych rozlicznych kłopotów i trosk. Żywy Płomieniu zauważyłeś, że gdy czytasz "Poemat Boga - Człowieka" Marii Valtorty, to szatan nie wytrzymuje presji i ucieka. Dzieje się tak dlatego, że dzieło to ma Pieczęć Mocy Bożej.
Każdy, kto doznaje szczególnych ataków ze strony demona, gdy tylko zacznie czytać tę lekturę, zaraz demon ucieka nie wytrzymując presji Słów, jakie są wypowiadane w niej z Mocą Bożą.
W tym obecnym czasie, ale i dawniej, ukazuje tenże Poemat coraz, nowe sprawy i tajemnice wzmacniania i napominania dusz w trosce o ich dobro. Słowa przekazywane są przez wieki, ale i obecnie pomogą, choć niektórym umocnić swojego ducha i na tyle zabezpieczyć, aby nie uległ presji napaści hipnozy demona. "




BIBLIOTEKA- "Poznaj Boga, Kochanego Ojca":
ZAPRASZAMY do czytania orędzi oraz książek ze zbioru katolickiej księgarni internetowej VOXDOMINI--> voxdomini.com.pl
wszystkie książki Św. Teresy z Avilla i nie tylko- KLIKNIJ
KLIKNIJ- Św. Teresa od Dzieciątka Jezus- pt. "Dzieje Duszy" -(św. Teresa z Lisieux)
KLIKNIJ-Luiza Piccarreta "Dziewica Maryja w Królestwie Woli Bożej
KLIKNIJ-Maria z Agredy "Siedem słow Jezusa z krzyża"
KLIKNIJ-OBRONA PRZED DEMONAMI -Vademecum chrześcijanina


Podane poniżej ksiażki są nadesłane przez internautów z prosbą o zamieszczenie na stronie. Otrzymaliśmy korespondencję z prośbą "o usunięcie poniższych ksiazek ze strony echochrystusakrola.net, z powodu nie otrzymania zezwolenia od wydawnictwa "vox domini" na ich publikowanie", zostanie dokonana procedura usunięcia poniższych publikacji ze strony echo... :
-7 tomowy "Poemat Boga Człowieka"- Maria Valtorta,
-"Koniec czasów" -Maria Valtorta ,
-"Zdrowas Mario rozważania"- Maria Valtorta ,
-"Do kaplanów umilowanych Matki Bożej"- ks.Stefano Gobbi,
-"Prawdziwe życie w Bogu"- Vassula Ryden,
-"Tajemnica mszy św"- Catalina Rivas,
-"SAKRAMENT POJEDNANIA"- Catalina Rivas,
-"BÓG OJCIEC MÓWI DO SWOICH DZIECI"- MATKA_EUGENIA_RAVASIO


Niestety nie jestesmy w stanie zrealizować prośby w trybie natychmiastowym, przyczyną jest natwłok prac przy administrowaniu strony. Za utrudnienia przepraszamy.
Z poważaniem, Administrator


KLIKNIJ- Maria Valtorta - Życiorys
KLIKNIJ- Maria Valtorta - POEMAT BOGA-CZŁOWIEKA [Księga I]
KLIKNIJ- Maria Valtorta - POEMAT BOGA-CZŁOWIEKA [Księga II]
KLIKNIJ- Maria Valtorta - POEMAT BOGA-CZŁOWIEKA [Księga III]
KLIKNIJ- Maria Valtorta - POEMAT BOGA-CZŁOWIEKA [Księga IV]
KLIKNIJ- Maria Valtorta - POEMAT BOGA-CZŁOWIEKA [Księga V]
KLIKNIJ- Maria Valtorta - POEMAT BOGA-CZŁOWIEKA [Księga VI]
KLIKNIJ- Maria Valtorta - POEMAT BOGA-CZŁOWIEKA [Księga VII]
nadesłał - Jerzy M.

KLIKNIJ- Przesyłam śliczną ksiązkę ks. Stefano Gobi. To dar Matki Bożej dla kapłanów.
KLIKNIJ- Święta Teresa Wielka - JAK DOBRZE ODMAWIAĆ MODLITWĘ - [OJCZE NASZ]
KLIKNIJ- Ojciec Elizeusz - ABC Osobisteg Oddania Się Maryi
KLIKNIJ- Wywiad z demonem
KLIKNIJ- Pismo Św. Nowy Testament

KLIKNIJ- Nie bójmy się klękać przy komuni świętej
KLIKNIJ- Ostrzeżenie świata (Garabandal - Vassula).pdf
KLIKNIJ- św. Michał Archanioł- orędzia do Vasuli Ryden
KLIKNIJ- CATALINA RIVAS - Pomóc umierającym.pdf

Linki do tej ksiażki zostały opublikowane na stronie echo z inicjatywy samego Boga Jezusa Chrystusa (czytaj orędzia wyżej).
ANTY - APOSTOŁ NR 1025 .:KLIKNIJ ABY CZYTAĆ:.
KLIKNIJ- 1. ANTY - APOSTOŁ NR 1025
KLIKNIJ- 2. ANTY - APOSTOŁ NR 1025
KLIKNIJ- 3. ANTY - APOSTOŁ NR 1025
KLIKNIJ- 4. ANTY - APOSTOŁ NR 1025 (O TYM, JAK AMBITNY PROGRAM ANTYCHRZEŚCIJAŃSKI PROWADZI DO PIERWSZEGO ZABÓJSTWA.)
KLIKNIJ- 5. ANTY - APOSTOŁ NR 1025 (O TYM, JAK ANTY- APOSTOŁ ROZPOCZYNA SWOJA PRACĘ I ODCZUWA SZCZEGÓLNA NIENAWIŚĆ DO SUTANNY.)
KLIKNIJ- 6. ANTY - APOSTOŁ NR 1025 (O TYM, JAK BOHATER WYSTAWIA NA PROBĘ TAJEMNICĘ SPOWIEDZI)
KLIKNIJ- 7. ANTY - APOSTOŁ NR 1025 (O TYM, JAK AMBITNY CZŁOWIEK UWAŻAJACY SIĘ ZA NAJSILNIEJSZEGO SPOTYKA "KRUCZOWŁOSA" I ZACZYN)
KLIKNIJ- 8. ANTY - APOSTOŁ NR 1025 (O TYM, JAK ANTYRELIGIJNA GORLIWOŚĆ PRAGNIE WCIAGNAĆ "KRUCZOWŁOSA" DO SWEGO ORSZAKU)
KLIKNIJ- 9. ANTY - APOSTOŁ NR 1025 (O TYM, JAK OFIARA PONIESIONA PRZEZ BLISKA OSOBĘ WYDAJE SIĘ ZOSTAĆ POCHŁONIĘTA PRZEZ NURT, KTORY O)
KLIKNIJ- 10. ANTY - APOSTOŁ NR 1025 (O TYM, JAK ZWYKŁY MEDALIK ODGRYWA TAKA ROLĘ)
KLIKNIJ- 11. ANTY - APOSTOŁ NR 1025 (O TYM, JAK DZIEŁO DESTRUKCJI WYDAJE SIĘ CZYNIĆ WIELKIE POSTĘPY, POMIMO NAPOTYKANIA NA DZIECINNIE ŚMI)
KLIKNIJ- 12. ANTY - APOSTOŁ NR 1025 (O KATECHIZMIE ROKU 2000 I BIEDNYM, ALE ŻARLIWYM STUDENCIE)
KLIKNIJ- 13. ANTY - APOSTOŁ NR 1025 (O TYM, JAK APOSTOLSKIE WYZNANIE WIARY I SIEDEM SAKRAMENTOW ZOSTAJE PODDANYCH SUROWEJ KRYTYCE)
KLIKNIJ- 14. ANTY - APOSTOŁ NR 1025
OPIS:Antyapostoł Nr1025 nie zdając sobie sprawy zapisuje zgodnie z zamierzeniami Bożymi swój życiorys, aby w swoim czasie ujrzał światło dzienne ku przestrodze innych kapłanów "agentów". Bóg pragnie, abyśmy sie o tym dowiedzieli i nie dali sie uwieść wilkom w owczej skórze. Nie należy jednak nikogo potepiać, ale modlić sie o ich nawrócenie i prosić Pana Boga o powołania autentycznych świetych kapłanów. Strona www.regnumchristi.com.pl jest własnością- Społeczny Ruch Zapotrzebowania Wiary z Siedzibą w Norwegii
Mieczysława

KLIKNIJ- VASSULA RYDEN - PRAWDZIWE ŻYCIE W BOGU
KLIKNIJ- CO MOWI DEMON PODCZAS EGZORCYZMU
KLIKNIJ-Maria Valtorta-KONIEC CZASOW
KLIKNIJ- Maria Valtorta - ZDROWAŚ MARIO - Rozważania.pdf
KLIKNIJ- Bł. Katarzyna Emmerich - ŻYWOT I BOLESNA MĘKA PANA NASZEGO JEZUSA CHRYSTUSA I NAJŚWIĘTSZEJ MATKI JEGO MARYI
NOWENNYdo:

KLIKNIJ- Bożej Opatrzności
KLIKNIJ- św. Józefa
KLIKNIJ- Niepokalanego Serca Maryi
KLIKNIJ- św. Judyty Tadeusza (w zupełnie "beznadziejnych" sytuacjach)
KLIKNIJ- św. Rity (w trudnych sytuacjach)
KLIKNIJ- św. Josemarii Escrivy (nowenna o prace)
KLIKNIJ- Św. Jan od Krzyża (dzieła wszystkie)



© Echo Matki Bożej Niepokalanie Poczętej. Wykonanie: Sebastian Pieczyński.