Dzienniczek - sierpien 2011 r.


JEZUS CHRYSTUS KROLEM POLSKI!!!

"Świat dzisiejszy woła o kapłanów świetych":


JEZUS CHRYSTUS KROL POLSKI NA WAŁACH JASNOGORSKICH W CZESTOCHOWIE 14 sierpnia 2011 r.

-szukam-



-szukam-



-szukam-






KROLUJ NAM JEZU CHRYSTE!

Św. Paweł, wzywa w swoim liście do ciagłego napełniania sie Duchem Świetym poprzez Słowo Boże. Pan Jezus Chrystus w życiu każdego chrześcijanina katolika, jest i powinien być każdego dnia Królem i Władca. Jemu powinniśmy oddawać Cześć i Chwałe każdego dnia i doświadczać siebie samych, czy trwamy w wierze i czy Jezus Chrystus jest w nas? (2 list św. Pawła do koryntian 13,5). Tylko w ten sposób, nasz duchowy wzrost doprowadzi do duchowej dojrzałości na podstawie trwania i czuwania pod nadzorem i prowadzeniem Ducha Świetego. Lecz nie zapominajmy też o Bożym przeciwniku szatanie, który za wszelka cene chce zniweczyć i zniszczyć wszelkie dzieła Boże i oddalić we wszelki możliwy sposób wszystkich tych, którzy do Boga i do Pana Jezusa Chrystusa chca sie zbliżyć. Ten wróg Bożego dzieła odkupienia, działa pod różnym kształtem, forma i postacia, stad też potrzebna jest głeboka i pokorna modlitwa, by dobry Bóg, otworzył oczy naszych dusz, abyśmy mogli dostrzec działania diabelskie i jego nikczemne plany i z pomoca Aniołów Bożych wypełnić misje do której zostaliśmy powołani - Intronizowania Jezusa Chrystusa Króla, w życiu osobistym, rodzinnym, społecznym a także w wymiarze narodowym. Lecz do tego wszystkiego potrzebna jest modlitwa i zaangażowanie wszystkich tych wiernych, którym na sercu leży dobro nie tylko osobiste ale i środowiskowe, społeczne. Zacznijmy od jednostek i przez poselstwo miłości i miłosiernego Króla, rozprzestrzeniajmy je w Duchu pokory na społeczeństwo.


Jeśli na dzień dzisiejszy wizerunek Chrystusa Króla jest w zamknieciu, módlmy sie o to , aby Duch Świety napełnił madrościa kapłanów aby wsłuchali sie w modlitewny głos narodu pragnacego uczynić poselstwo miłości Chrystusa bardziej realnym, widocznym nie tylko na łaczach internetu ale też w życiu codziennym. Niech Ten, który powiedział o sobie: Ja jestem światłościa świata, rozświetli ciemność wielu miejsc, niech światło
Chrystusa i Jego Ewangelii rozświetli wiele serc chodzacych w ciemności i po omacku.

".....Panie, niech zstapi Duch Twój i odnowi oblicze tej ziemi, Polskiej ziemi, naszej ziemi gdziekolwiek jesteśmy...!


PROSZE WAS :

MODLMY SIE :

ABY KAŻDY CHCIAŁ W DNIU 4 a jak ktoś nie może w tym dniu to 2 lub 3 WRZEŚNIA POŚCIĆ I MODLIĆ SIE W INTENCJI UWOLNIENIA WIZERUNKU PANA JEZUSA CHRYSTUSA KROLA , KTORY JEST ZAMKNIETY PRZED WIERNYMI NA JASNEJ GORZE PRZEZ OJCOW PAULINOW I MODLIŁ SIE NA ROŻAŃCU ABY PAN JEZUS MOGŁ ZOSTAĆ JAK NAJSZYBCIEJ OGŁOSZONY KROLEM POLSKI I KROLEM PRZEZ POZOSTAŁE NARODY ŚWIATA.


ABY KAŻDY KAPŁAN DOKONAŁ OSOBISTEGO ODDANIA SIE NIEPOKALANEMU SERCU MARYI.

(-) …………… ksiadz biskup rzymskokatolicki




DRODZY INTERNAUCI:

Wszystkim polecam zainstalowanie NEV Firefoxa 6.0. Przegladarka darmowa. Najpopularniejsza przegladarka w Polsce i na świecie.
Chodzi bezkonfliktowo z Internetem Explorerem i Opera. (można jednocześnie korzystać z 3 przegladarek). Ma najnowsze sterowniki co przydaje sie przy transakcjach finansowych i bezproblemowo odtwarza filmiki i pozostałe media.
Nawet bez dodatków. Wysoki stopień bezpieczeństwa. Internet explorer wyświetla nieprawidłowo od m-ca sierpnia strone [echo...].Być może "niewidzialna reka" maczała w tym palce aby utrudnić i zniechecić do ogladania. Opera robi to wzglednie dobrze.OTO link. Kliknij poniżej i pobierz. Potem zainstaluj.Na powyższym portalu jest też do pobrania darmowa Opera.Zasada korzystania jest identyczna a nawet łatwiejsza niż w Inernecie Explorerze. Łatwo i bezproblemowo sie odinstalowuje jak ktos nie chce korzystać.
http://www.dobreprogramy.pl/Firefox,Program,Windows,13108.html

                                                                                                             


RODACY ZE WSZYSTKICH STRON ŚWIATA MODLĄ SIE O DOKONANIE UROCZYSTEJ INTRONIZACJI JEZUSA CHRYSTUSA NA KROLA POLSKI PRZEZ RZĄD POLSKI I EPISKOPAT POLSKI ZGODNIE Z WOLĄ PANA JEZUSA CHRYSTUSA PREZEKAZANĄ SŁUDZE BOŻEJ ROZALII CELAKOWNEJ.

-szukam-


JEZUS CHRYSTUS KROL POLSKI-DAR POLONII ZDEPONOWANY W CZESTOCHOWIE.

Intronizacja oznacza wyniesienie kogoś na tron. Terminem tym określa sie wyniesienie do rzadów nowego papieża lub biskupa, a także koronacje króla. Ceremonia składa sie z aktu ustanowienia króla oraz aktu oddania sie pod jego władze. Pan Jezus Chrystus jako II osoba boska otrzymał wieczysta godność królewska od swojego Boga Ojca. Wyznajemy w credo, że jest Jezus Chrystus jest Królem Wszechświata, władca wszystkich ludzi i narodów oraz Panem całego stworzenia. Jego władanie jest absolutne: "Dana Mi jest wszelka władza w Niebie i na ziemi" [Mt 28, 18]. Jest on najwyższym i jedynym władca: "Król królów i Pan panów" (Ap 19,16). Istota intronizacji jest publiczne uznanie władzy Jezusa Chrystusa jako osoby boskiej i ludzkiej nad dana społecznościa czy osoba i wprowadzenie Go jako Króla do własnego życia. Dlatego od każdego człowieka indywidualnie i od każdego narodu zależy czy dobrowolnie uzna królewska godność Chrystusa i czy podporzadkuje sie Jego władzy.

Dokonujac Intronizacji Jezusa, nie nadajemy Mu godności królewskiej bo Jezus już ja posiada, lecz w wymiarze indywidualnym i zbiorowym (parafia, wioska, miasto, diecezja, naród, państwo) wprowadzamy Go uroczyście jako naszego Pana i Króla na monarszy tron i chcemy być Jego poddanymi. Aby Intronizacja miała pełny wymiar musi odbyć sie z udziałem władz kościelnych i świeckich o co prosi sam Król królów, Jezus Chrystus.

-szukam-Przez Rozalie Celakówna Pan Jezus przekazuje wielkie posłannictwo i wezwanie dla narodu polskiego o dokonanie uroczystej intronizacji Jezusa Chrystusa na Króla Polski.

Oto niektóre ważne objawienia:
marzec 1938 rok . „Trzeba ofiary za Polske, za grzeszny świat. (...) Straszne sa grzechy Narodu polskiego. Bóg chce go ukarać. Ratunek dla Polski jest tylko w moim Boskim Sercu”.

4 lipiec 1938 rok (wizja globu). „Moje dziecko! Za grzechy i zbrodnie (wymieniajac zabójstwa i rozpuste), popełniane przez ludzkość na całym świecie, ześle Pan Bóg straszna kare. Sprawiedliwość Boża nie może dłużej znieść tych wystepków. Ostoja sie tylko te państwa, w których bedzie Chrystus królował. Jeżeli chcecie ratować świat, trzeba przeprowadzić Intronizacje Najświetszego Serca Jezusowego we wszystkich państwach i narodach na całym świecie. Tu i jedynie tu jest ratunek. (...) Pamietaj, dziecko, by sprawa tak bardzo ważna nie była przeoczona i nie poszła w zapomnienie... Intronizacja w Polsce musi być przeprowadzona”.
„...Trzeba wszystko uczynić, by Intronizacja była przeprowadzona. Jest to ostatni wysiłek Miłości Jezusowej na te ostatnie czasy!”

„Polska nie zginie, o ile przyjmie Chrystusa za Króla w całym tego słowa znaczeniu; jeżeli sie podporzadkuje pod prawo Boże, pod prawo Jego Miłości. Inaczej, Moje dziecko, nie ostoi sie. ... Oświadczam ci to Moje dziecko, jeszcze raz, że tylko te państwa nie zgina, które beda oddane Jezusowemu Sercu przez intronizacje, które Go uznaja swym Królem i Panem. Przyjdzie straszna katastrofa na świat”.

„...Państwa oddane pod panowanie Chrystusa i Jego Boskiemu Sercu dojda do szczytu potegi i bedzie już „jedna owczarnia i jeden pasterz”.

„Tak sie, dziecko, stanie, jeżeli ludzkości nie zwróci sie do Boga. Nie trzeba zaniedbywać sprawy przyspieszenia chwili Intronizacji w Polsce”.

1 kwiecień 1939 rok.
„Powiedz dziecko, Ojcu, by napisał do Prymasa Polski przez Ojca Generała, by wszystko uczynił dla przyspieszenia Intronizacji. Jasna Góra jest Stolica Maryi. Przez Maryje przyszedł Syn Boży, by zbawić świat, i tu również przez Maryje przyjdzie zbawienie dla Polski przez Intronizacje. Gdy sie to stanie, wówczas Polska bedzie przedmurzem chrześcijaństwa: silna i poteżna, o która rozbija sie wszelkie ataki nieprzyjacielskie”.

Kwiecień 1939 rok. Najświetsza Maryja Panna mówi
: „Ratunek dla Polski jest tylko w Sercu Jezusa, Mojego Syna”.

Maj 1939 rok. „Każde dzieło Boże i każda sprawa musza być okupione cierpieniem, a im wiecej ma ona przysporzyć chwały panu Bogu, tym wieksze bedzie napotykać trudności. (...) Dziecko, trzeba żyć wiara i trzeba ufać! Ufać, że mimo najwiekszych trudności to dzieło bedzie przeprowadzone, a to dlatego, byście wiedzieli, że Ja Sam działam; wy jesteście tylko narzedziem w Mych rekach. Im wiecej bedziecie wyzuci z siebie, im głebiej wejdziecie w przepaść unicestwienia sie, tym swobodniej bede mógł działać w waszych duszach”.

„Dziecko, Maria Małgorzata dała poznać światu Moje Serce, wy zaś kształtujcie dusze na modłe Mojego Serca. Intronizacja to nie jest tylko formułka zewnetrzna, ale ma sie odbyć w każdej duszy. W tej sprawie trzeba dużo cierpieć, trzeba całkowicie być ofiara”.

29 sierpnia 1939 rok. „Sam akt ofiarowania Polski przesz Intronizacje Mojemu Sercu przyniesie zbawienne korzyści, bo przez to bardzo dużo dusz nawróci sie szczerze do Pana Boga, poddajac sie Jego prawu. Powiedz, Moje dziecko, Ojcu, by napisał w tej sprawie do Prymasa Polski. Teraz jest najodpowiedniejsza chwila. Trzeba korzystać z czasu i łaski”.

Listopad 1940 rok . „Ja chce niepodzielnie panować w sercach ludzkich. Proś o przyspieszenie Mego panowania w duszach przez Intronizacje”.

"Miejcie odwage: Jam zwycieżył świat" (J 16, 33).

Jest coś tragicznego w zaślepieniu i zatwardziałości świata i licznego duchowieństwa , które odmawia intronizacji i posłuszeństwa królewskiej władzy Jezusa Chrystusa Króla królów.. Straszny to grzech przeciw Duchowi Świetemu!
Lecz ty śpiewaj narodzie Polski pieśń hołdu Panu i wołaj:

Christus vincit, Christus regnat, Christus, Christus imperat.
Chrystus Wodzem, Chrystus Królem, Chrystus, Chrystus Władca nam!

Niech bedzie twoja duma narodzie polski pracować, walczyć i cierpieć pod sztandarem Chrystusa Króla i jego Kościoła Świetego.
Wołaj z duma narodzie polski:

KROLUJ NAM CHRYSTE

1. Króluj nam Chryste, zawsze i wszedzie,
To nasze rycerskie hasło,
Ono nas zawsze prowadzić bedzie, 2x
I świecić jak słońce jasno.

2. Naprzód przebojem młodzi rycerze,
Do walki z grzechem swej duszy,
Wodzem nam Jezus w Hostii ukryty, 2x
Z Nim w bój nasz zastep wyruszy.

3. Pójdziemy naprzód, naprzód radośnie
Podnoszac w góre swe czoła;
Przed nami życie rozkwita w wiośnie; 2x
Odważnie, bo Jezus woła.

4. Odważni, ufni w przyszłość my spójrzmy.
Przecież nie jesteśmy sami.
Szatańskiej złości nic sie nie bójmy, 2x
Bo Jezus wszechmocny z nami.

5. Zapalmy młodych życia przykładem
Do wiernej służby Królowi
Niech ida śmiało za naszym przykładem, 2x
W walce wydanej grzechowi.

6. Dołóżmy starań w naszej idei,
By Chrystus w duszach królował.
Potega Jego źródłem nadziei 2x
Chcemy, by światu panował.

7 . Chryste, nasz Królu , o to prosimy
Niech w naszej kochanej Polsce
Wszyscy Cie w sercach naszych nosimy 2x
Żyjac na co dzień w Twej łasce.


Na Twojej, Chryste

1) Na Twojej Chryste świetej skroni
Korona Bóstwa sieje blask,
Berło Królewskie trzymasz w dłoni,
A w sercu niesiesz skarby łask
O, króluj, Chryste , króluj nam,
Z nami po wszystkie zostań dni,
Z ziemi do niebios prowadź bram,
Gdzie Twoja chwała wiecznie brzmi

2) Ty jeden jesteś nam światłościa,
Nadzieja pośród życia burz
Ty jeden jesteś serc miłościa,
Pokojem Bożym wszystkich dusz

3) Tyś zawarł z nami Krwia przymierze,
I lud wybrany stworzył z nas,
Tyś wszystkich złaczył w jednej wierze
I poddał z soba Ojcu wraz

4) O Chryste Jezu, Co w jedności,
Z Ojcem i Duchem chwałe masz,
Niech ziemia z niebem w społeczności
Tobie sie kłania, Królu nasz.

O Chryste Królu
O Chryste Królu, Władco świata ,
Twoimi zawsze chcemy być.
W Tobie mieć Wodza, w Tobie Brata,
Pod berłem Twoim wiecznie żyć.
Króluj nad nami, Boże nasz,
Droga świetlana prowadź w przód,
Wspieraj Swa moca, łaska darz,
U wiekuistych przyjmij wrót.
W królestwie Twoim miłość włada,
Trwa wieczny pokój pośród burz.
W nim Boska czeka nas biesiada,
Radość niebieska ciał i dusz.


Idziesz przez wieki

Idziesz przez wieki, Krwia znaczysz droge
Twarda od cierpień i bólu.
Krzyż niesiesz cieżki, koisz bólu trwoge.
O Jezu Chryste, nasz Królu .
Króluj nad nami, władaj nad sercami
Niech wszedzie płonie znicz wiary,
Niech zew miłości, wiary, ufności
Świat wiedzie pod Twe sztandary.
Ksiaże pokoju, Władco nieba, ziemi,
Obdarz pokojem świat cały,
Po ziemskim boju z Toba zjednoczeni,
Niech nucim hymn Twojej chwały. KROLUJ


NIE RZUCIM, CHRYSTE

1. Nie rzucim Chryste, światyń Twych,
Nie damy pogrześć wiary.
Próżne zakusy duchów złych,
I próżne ich zamiary.
Bronić bedziemy Twoich dróg,
Tak nam dopomóż Bóg 2x

2. Ze wszystkich światyń, chat i pól,
Popłynie hymn wspaniały,
Niech żyje Jezu Chrystus Król
W koronie wiecznej chwały.
Niech żyje Maria, zagrzmi róg,
Tak nam dopomóż Bóg 2x

3. Oto ślubujem z reka wzwyż
Synowie polski, córy,
Świadkiem nam Zbawca, Jego Krzyż,
Królowa z Jasnej Góry.
Nie spoczniem wpierw, niż
Pierzchnie wróg,
Tak nam dopomóż Bóg 2x

Pytam z bojaźnia te osobe, czy Polska sie ostoi. Odpowiada mi że:

"Polska nie zginie, o ile przyjmie Chrystusa za Króla w całym tego słowa znaczeniu; jeżeli sie podporzadkuje pod prawo Boże, pod prawo Jego Miłości. Inaczej, Moje dziecko, nie ostoi sie”. - i jeszcze na ostatek mówi do mnie przekonywajaco:

"Oświadczam ci to Moje dziecko, jeszcze raz, że tylko te państwa nie zgina, które beda oddane Jezusowemu Sercu przez Intronizacje, które Go uznaja swym Królem i Panem. Przyjdzie straszna katastrofa na świat”.

I tak, w Wielka Środe zwierzono mi miedzy innymi nastepujacy opis widzenia i słów zasłyszanych, w duszy: "Pod koniec lutego br. (1939) Pan Jezus przedstawił mej duszy nastepujacy obraz, w czasie, gdy mu goraco polecałam nasza Ojczyzne i wszystkie narody świata. Zobaczyłam w sposób duchowy granice polsko-niemiecka poczawszy od Ślaska aż do Pomorza cała w ogniu. Widok ten był naprawde przerażajacy. Zdawało mi sie, że ten ogień zniszczy cały świat całkowicie. Po pewnym czasie ogień ten ogarnał całe Niemcy, niszczac je doszczetnie tak, że ani śladu nie pozostało z dzisiejszej Rzeszy Trzeciej. Wtem usłyszałam w głebi duszy głos i równocześnie odczułam pewność niezwykła, że tak sie stanie, czego nie potrafie opisać:

"Moje dziecko, bedzie wojna straszna, która spowoduje takie zniszczenie. Niemcy upadna i już nigdy nie powstana za kare, bo nie uznaja mnie jako Boga, Króla i Pana swego."

"Jasna Góra jest stolica Maryi. Przez Maryje przyszedł Syn Boży, aby zbawić świat i tu również przez Maryje przyjdzie zbawienie dla Polski przez Intronizacje. Gdy sie to stanie, wówczas Polska bedzie przedmurzem Chrześcijaństwa, silna i poteżna, o która rozbija sie wszelkie ataki nieprzyjacielskie."



Wizje św. Jana Bosco:
W 1867 roku papież Pius IX nakazuje ksiedzu Bosco, aby spisał wszystkie nadprzyrodzone interwencje w swoim życiu.
http://martyrologium.blogspot.com/2010_01_31_archive.html

Wizja losów Kościoła
-szukam-
W maju 1862 roku Świety miał wizje dotyczaca losów Kościoła. Papież prowadzi okret otoczony mniejszymi łodziami, naprzeciwko majac wielka liczbe wrogich okretów z ostrymi dziobami, wyposażone w działa i materiały wybuchowe oraz ksiażki. Próbuja one przebić burty okretu papieskiego. Pośrodku morza znajduja sie dwie kolumny, jedna z napisem Auxilium Christianorum (Wspomożenie Wiernych) z figura Matki Bożej na szczycie, druga kolumna, wieksza i wyższa z napisem Salus Credentium (Zbawienie wierzacych) z Hostia na górze. Papież naradza sie z dowódcami mniejszych jednostek, gdy zrywa sie sztorm. Podjeto decyzje o kierowaniu sie na dwie kolumny, z których zwisa wiele haków i kotwic. Mimo ataków i wysiłków wroga, okret papieski ciagle płynie dalej. Od kul armatnich i pocisków w burtach wielkiego okretu tworza sie dziury i okret zaczyna przeciekać, wtedy od kolumn powiewa bryza i dziury w burtach same sie zasklepiaja. W tym samym czasie działa przeciwników wybuchaja, łamia sie dzioby i maszty, wtedy nieprzyjaciele rzucaja sie do walki wrecz, obrzucajac przeciwników bluźnierstwami i wyzwiskami. Nagle papież zostaje trafiony dwukrotnie i wskutek ran umiera, ale zaraz drugi zajmuje jego miejsce. Nowy papież podtrzymuje kurs w kierunku kolumn i w końcu zakotwicza o kolumne z Hostia dziobem, a rufa - o kolumne z posagiem Maryi. Wróg wpada w popłoch i ucieka, mniejsze okrety podpływaja do kolumn i cumuja. Morze ucichło.

KLIKNIJ_Maryja wyciaga reke na ratunek tonacej Polsce



LITANIA DO NIEPOKALANEGO SERCA
NAJŚWIETSZEJ MARYI PANNY
-szukam-
Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.
Chryste, usłysz nas, Chryste, wysłuchaj nas.

Ojcze z nieba, Boże, - zmiłuj sie nad nami.
Synu, Odkupicielu świata, Boże,
Duchu Świety, Boże,
Świeta Trójco, Jedyny Boże,
Najświetsze Serce Maryi, - módl sie za nami.
Najukochańsze Serce Córki Ojca niebieskiego,
Przebłogosławione Serce Matki Syna Bożego,
Wybrane Serce Oblubienicy Ducha Świetego,
Serce Maryi, Trójcy Przenajświetszej przybytku,
Przedziwne Serce Matki Stworzyciela,
Najmilsze Serce Matki Odkupiciela,
Serce Maryi, niepokalane,
Serce Maryi, łaski pełne,
Serce Maryi, najpodobniejsze do Serca Jezusowego,
Serce Maryi, stolico madrości,
Serce Maryi, zwierciadło sprawiedliwości,
Serce Maryi, tronie miłosierdzia,
Serce Maryi, zbiorze wszelkiej światobliwości,
Serce Maryi, Arko przymierza,
Serce Maryi, Bramo niebieska,
Serce Maryi, najchwalebniejsze,
Serce Maryi, najpoteżniejsze,
Serce Maryi, najdobrotliwsze,
Serce Maryi, najwierniejsze,
Serce Maryi, najlitościwsze,
Serce Maryi, najłagodniejsze,
Serce Maryi, najczystsze i najniewinniejsze,
Serce Maryi, w pokorze niezgłebione,
Serce Maryi, najcierpliwsze,
Serce Maryi, wzorze panieńskiej skromności,
Serce Maryi, któreś pragnieniem świetym zbawienie przyspieszyło,
Serce Maryi, miłościa Boga pałajace,
Serce Maryi, mieczem boleści przeszyte,
Serce Maryi, przy śmierci Jezusa z żalu obumierajace,
Serce Maryi, przy zmartwychwstaniu Jezusa radościa ożywione,
Serce Maryi, przy wniebowstapieniu Jezusa słodkościa napełnione,
Serce Maryi, przy zesłaniu Ducha Świetego nowa łask pełnościa obdarowane,
Serce Maryi, światłości bładzacych,
Serce Maryi, pociecho strapionych,
Serce Maryi, jedyna po Bogu grzesznych ucieczko,
Serce Maryi, nadziejo Tobie ufajacych,
Serce Maryi, obrono w pokusach,
Serce Maryi, zadatku obietnic Jezusowych,
Serce Maryi, ratunku konajacych,
Serce Maryi, które nikim nie gardzisz,
Serce Maryi, radości serc ludzkich,
Serce Maryi, wesele Aniołów i Świetych,
Serce Maryi, jasnościa i chwała w niebie ukoronowane,

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj sie nad nami.
K.: Świete i miłościwe Serce Maryi, Matki Bożej, módl sie za nami!
W.: Aby i nasze serca zapłoneły Boska Miłościa.


Módlmy sie

Boże miłosierny, Ty napełniłeś Niepokalane Serce Maryi Panny dobrocia dla zbawienia grzeszników i dla pociechy utrapionych. Spraw, abyśmy proszac o to Najsłodsze Serce o wstawiennictwo, otrzymali łaske powstania z naszych grzechów i ratunek w każdej potrzebie.

W.: Amen.



                                                                                                             


CZŁOWIEK ZAWSZE ROBI BŁEDY, BO DOSKONAŁY JEST TYLKO PAN BOG.

Pan Jezus kontroluje , co sie dzieje na świecie. Widzi, że światu grozi zagłada, bo człowiek wyprodukował wielka ilość materiałów wybuchowych zdolnych do unicestwienia planety. Człowiek naruszył kompetencje Pana Boga i daży do trwałych zmian genetycznych w świecie roślin i zwierzat a nawet człowieka. Z obrzydzeniem i z niedowierzaniem dowiaduje sie, że geny ludzkie posiadaja sklonowane już ryby i zwierzeta.
Na naszych oczach formuje sie Nowy porzadek Świata bez Boga.
Jego miejsce (Boga) pomału obejmuje Lucyfer z rzesza swoich czcicieli w białych koszulach, purpurach i szkarłatach. Szykuje sie przemoc i barbarzyństwo jakie ludzkość nie znała od poczatku swojego istnienia. Ludzi uświadomieni ale też całkowicie bezbronni na całym globie wpadaja w rozpacz i przeżywaja nieopisana gehenne.
Nastapiło pomieszanie z popłataniem. Nikt już nic nie pojmuje i nie rozumie jak przy budowie wieży Babel.
Przygotowane już sa czipy za pomoca których kasta rzadzacych iluminatów bedzie kontrolowała życie osobiste i gromadzony kapitał oraz karała za ich pomoca(czipów) aż do śmierci włacznie.

Dlatego Pan Bóg przychodzi na ziemie i poprzez swoich apostołów chce uratować jak najwiecej dusz od potepienia wiecznego, bo On - Bóg wie, co dla nas jest najlepsze i chce nam stworzyć pokojowe warunki na ziemi. Ciagle upomina sie o chwałe dla Siebie. Teraz, tak bardzo grzech opanował świat, że Pan Bóg chciałby, aby Jego stworzenie podniosło wzrok ku niebu i ujrzało Go kim obecnie jest. W czasach ostatecznych kiedy już wkrótce
ludzkość zobaczy go ponownie, przygotowuje nas do widoku Króla królów.
Ma nadzieje i nadal liczy, że to naród Polski intronizuje go na Króla Polski a za jego przykładem pójda inne narody. W TEDY ZACZNIE PANOWAĆ DOBRO I POKOJ NA CAŁEJ ZIEMI POD RZĄDAMI BOŻYMI.


Pan Jezus już wiele razy mówił, że gdy bedzie KROLEM, to zmieni ten ohydny świat i serca ludzkie. Niestety, nie może liczyć na hierarchów Swego Kościoła Katolickiego Polskiego, że oni dokonaja intronizacji, bo żaden biskup „polski” nie chce Go słuchać a zdecydowana wiekszość w niego nie wierzy wyznajac judaizm, czego dowodem jest ponawiane coroczne oświadczenie episkopatu, że Pan Bóg - Jezus Chrystus jest tylko sługa dla episkopatu, a jego(Jezusa) królestwo jest nie z tego świata. Co należy dosłownie rozumieć, że dostojnicy kościelni nie sa własnościa Jezusa i dlatego biskupi nie sa zobowiazani mu służyć i podporzadkować sie panowaniu Jezusowemu. Oni już ogłosili sie bożkami tego świata i zatykaja sobie uszy na głos z niebios.
Dostojnicy szerza obłude i sa w sprzeczności z wiara katolicka, nauka Świetego Oficjum Kościoła Świetego oraz jest to jawny bunt przeciw nauce papieskiej i samemu urzedujacemu papieżowi.

W zwiazku z tym, że Episkopat stracił słuch a leczyć sie nie chce i całkowicie oślep jak ewangeliczny Szaweł - Pan Jezus przychodzi do swego ludu na którym nigdy sie nie zawiódł i który zawsze Go słyszy i widzi patrzac na jego dzieła stworzenia.

Wierna słowom Pana Jezusa i jego woli Przenajświetszej delegacja Polonii amerykańskiej przyjechała na Jasna Góre do Czestochowy do NMP Królowej Polski z pieknym wizerunkiem Pana Jezusa - JEZUSA CHRYSTUSA KROLA POLSKI, namalowanym przez malarza w Polsce. Polonia w zbiórkach zebrała złoto, jubiler w szybkim tempie wykonał przepiekna korone złota dla Króla i KORONA ZŁOTA POJECHAŁA DO CZESTOCHOWY z delegacja z Chicago.


Pan Jezus posłużył sie jak zwykle ludźmi, którzy o wszystko Go pytaja:


Panie Jezu - malarz w Polsce namalował Twój piekny wizerunek KROLA i jesteś najładniejszy ze wszystkich jakie znamy i wygladasz bardzo poważnie.

Pan Jezus:
"TAKI KROL POWINIEN BYĆ"


Panie Jezu - czy możesz wyrazić opinie o Twojej koronie królewskiej?

Pan Jezus:

"Oj, dzieci Moje - sprawiłyście Nam, bo i Matce Mojej najwieksza radość. O takiej koronie chwały i władzy marze od prawie 2000 lat. Polske wybrałem, a że Polska nie chce Mnie - ale mam nadzieje, że zechce takiego KROLA jakiego nie ma żadne państwo. Moim marzeniem jest być KROLEM całego świata, ale mam nadzieje, że bede mógł od waszego państwa rozpoczać królowanie nad światem. Jezus KROL"


Pan Jezus już wcześniej wyraził życzenie, aby Jego wizerunek Króla mógł być niesiony razem z pielgrzymkami kiedy wchodza patnicy na Jasna Góre.

Panie Jezu - prosimy, abyś nam podpowiedział kiedy powinniśmy wejść na Wały
Jasnogórskie z Toba?

Pan Jezus:

" Oczywiście, że razem ze wszystkimi. Ja jestem z narodem polskim na złe i dobre czasy i dlatego powiedziałem, że Moim życzeniem jest zakończyć marsz ludzi w spiekocie i deszczu, którzy cały czas ida w różnych intencjach. Moim marzeniem jest pobłogosławić Mój naród, Moje utrudzone dzieci jako Ojciec. Ja nie poruszałem daty, lecz brałem pod uwage sytuacje pielgrzymkowa. Jak mówiłem: w ostatnim dniu pielgrzymkowym do tronu waszej Matki i Królowej wniesiecie Mnie uroczyście i oficjalnie jako KROLA majacego dzielić władze z KROLOWĄ POLSKI - MARYJĄ".


Król był niesiony razem z pielgrzymka podażajaca do Królowej Polski i był widziany przez swój lud, który bardzo różnie reagował, a niektórzy witali Go brawami śpiewajac: JESTEŚ KROLEM. Niektórzy ludzie robili zdjecia na pamiatke.
Właściwie to był szok dla wszystkich - WIZERUNEK CHRYSTUSA KROLA nigdzie wcześniej nie zapowiadany a szczególnie dla kapłanów - paulinów, którzy pomineli, delegacje, jako kolejna grupe zbliżajaca sie do Jasnej Góry i nie wyczytali delegacji z Chicago na powitanie pielgrzymki.

Panie Jezu - jaki wariant Intronizacji powinniśmy wybrać?
Pan Jezus:

"Najlepiej, gdyby odpowiednie osoby mogły być już na miejscu przygotowane do dokonania nałożenia na Moja Najświetsza Głowe waszej pieknej korony.
Tak byłoby najlepiej".


Panie Jezu - błagamy Cie, podyktuj nam słowo, jakie powinniśmy skierować do Maryi - Królowej Polski w Czestochowie na powitanie Twego Królewskiego wizerunku?

Pan Jezus: Pisz dziecko -


NIECH BEDZIE BOG UWIELBIONY.
NIECH BEDZIE UWIELBIONE NAJŚWIETSZE IMIE JEGO I MARYI - MATKI JEGO A KROLOWEJ POLSKI OD LAT CUDAMI SŁYNĄCEJ.



MARYJO - KROLOWO POLSKI - POCIESZYCIELKO I OPIEKUNKO NARODU POLSKIEGO, którego sama wybrałaś przed wiekami - przynosimy Do twego tronu najpiekniejszy wizerunek syna Twego I w prezencie Tobie ofiarujemy jego, jako dar narodu polskiego, kochajacego cie ponad życie.

Przychodzimy z wielka prośba do Ciebie aby zrobiono miejsce dla Twego Syna i pozwolono JEZUSOWI KROLOWI zamieszkać w tym KLASZTORZE NA JASNEJ GORZE JAKO KROLOWI NARODU TWEGO.


RAZEM Z NIM PANUJ W POLSCE,
I RAZEM Z NIM OCHRANIAJ POLSKE,
I RAZEM Z NIM SPRAWUJ RZĄDY W POLSCE.

Jak widzisz nasza Królowo Polski, rzadzacych jest wielu i ciagle sie zmieniaja,
A Ty trwasz od wieków, zawsze Ta sama, dostojna Królowa.
My - naród polski, od lat nie mamy prawego rzadu. Jesteśmy poniewierani na świecie; jesteśmy lekceważeni na świecie, Napadani przez nieprzyjaciół i ograbiani.

KROLOWO POLSKI - BŁAGAMY CIE, SPRAW ABY PRZYJETO NASZEGO KROLA - JEZUSA CHRYSTUSA DO SWEGO POLSKIEGO DOMU I NAŁOŻ MU JAKO KROLOWA POLSKI ZŁOTĄ KORONE KROLEWSKĄ, JAKO DAR OD POLONII AMERYKAŃSKIEJ.

NIECH WIE CAŁY ŚWIAT, ŻE JEZUS CHRYSTUS - JEST PRAWDZIWIE KROLEM NASZEJ OJCZYZNY POLSKI.

INSYGNIA KROLEWSKIE OZNACZAJĄ RZĄDY PRAWE, SPRAWIEDLIWE
I POKOJOWE.

MARYJO - KROLOWO POLSKI, RZĄDY SIE ZMIENIAJĄ, LUDZIE UMIERAJĄ A NASZYM PRAGNIENIEM JEST ABYŚ SPRAWOWAŁA WŁADZE W POLSCE RAZEM ZE SWOIM SYNEM - JEZUSEM CHRYSTUSEM - KROLEM POLSKI, KTORY JEST KROLEM SPRAWIEDLIWYM I WIELKIM A CO NAJWAŻNIEJSZE

BOGIEM, KTORY NAS NIGDY NIE ZDRADZI.
ODDAJEMY SIE WAM: KROLU I KROLOWO POD OPIEKE
I JAKO PODDANI CZUJEMY SIE BARDZO SZCZEŚLIWI,
ŻE NASZYM KROLEM JEST BOG ŻYWY - JEZUS CHRYSTUS
I MATKA JEGO MARYJA - KROLOWA POLSKI.

TAK NAM DOPOMOŻ BOG.

To piekne przywitanie czytała Krystyna z Chicago, reprezentujaca Polonie w obecności wszystkich ludzi znajdujacych sie w Kaplicy a ludzie powtarzali: TAK NAM DOPOMOŻ BOG.


14 sierpnia 2011 r. wieczorem podczas APELU JASNOGORSKIEGO delegacja wniosła obraz Pana Jezusa. Na Apelu obecny był kardynał Nycz i biskup Dziega. Na twarzy kard. Nycza zaobserwowaliśmy wielki smutek, nawet zatroskanie, ale o co? Biskup Dziega był zamyślony. Kardynał Nycz tak bardzo był wytracony z równowagi, gdy zobaczył niespodziewanie ukochanego przez naród polski KROLA POLSKI JEZUSA CHRYSTUSA , że pomylił sie z błogosławieństwem. Tak dużo kapłanów było na Apelu a nikt nie zauważył Króla - Pana Boga, za to ten Król zauważy na pewno każdego, gdy przyjdzie czas na to, a przyjść musi.Sprawdzaja sie ewangeliczne przestrogi: maja uszy a nie słysza; maja oczy i nic nie widza.Biada temu pokoleniu, które dożyło odszczepieństwa duchownych od wiary swoich ojców. Bo zapowiadane oczyszczenie z plugastwa lucyferskiego nastapi ale też kosztem daniny krwi niewinnych milionów ludzi nieświadomych, oszukanych i wiernych przeniewiercom i modernistom w sutannach i habitach a wykletych przez Kościół Świety..



PANIE JEZU - PRZYKRO NAM - EPISKOPAT NIE CHCE CIEBIE! - DOBRZE SIE CZUJĄ, GDY JESTEŚ TYLKO SYMBOLEM NA OŁTARZU- DLATEGO DALI CI STANOWISKO ICH SŁUGI. CZUJĄ SIE TERAZ ZAGROŻENI JAK HEROD W JEROZOLIMIE. ALE UFAMY, ŻE NAROD POLSKI WRESZCIE PRZEJRZAŁ NA OCZY I WYSTĄPI OTWARCIE W OBRONIE SWOJEJ KROLOWEJ I SWOJEGO KROLA I BOGA. NIE BEDZIE EPISKOPAT UBLIŻAŁ MAJESTATOWI KROLEWSKIEMU KROLA KROLOW JEZUSOWI CHRYSTUSOWI KROLOWI POLSKI I NMP KROLOWEJ POLSKI BO NIKT MU NIE DAŁ TAKIEGO PRAWA.


Usłyszeliśmy, że nie wiedza, gdzie i kiedy obraz Jezusa Króla umieszcza w odpowiednim miejscu i NIKT NIC NIE WIE - KŁOPOTLIWY TO PREZENT DLA NICH . Potrzebna jest modlitwa - mówia.

OJCIEC PAULIN ODEBRAŁ OD NAS OBRAZ I KORONE ZŁOTĄ O WARTOŚCI około 30.000 dolarów ZA POKWITOWANIEMI, ALE NAWET NIE WIEMY, GDZIE GO POSTAWILI. OJCIEC PAULIN TYLKO POWIEDZIAŁ, ŻE W "GODNYM MIEJSCU". KAZAŁ SIE MODLIĆ, BO JESZCZE NIE TERAZ, MOŻE ZA JAKIŚ CZAS MOŻE BYĆ SPEŁNIONA NASZA PROŚBA, CZYLI ZAWIERZENIE POLSKI - KROLOWI JEZUSOWI CHRYSTUSOWI.

SERCE PANA JEZUSA CZEKAŁO NA UCZCZENIE 100 LAT ZANIM DOTARŁO TO DO ŚWIADOMOŚCI KOSCIOŁA. GDYBY DOSTOJNICY KOŚCIELNI BYLI POSŁUSZNI BOGU UNIKNIETO BY WIELU WOJEN I DANINY NIEWINNEJ KRWI.

INTRONIZACJA OSOBOWA PANA JEZUSA KROLA CZEKA JUŻ 80 LAT NA INTRONIZACJE PRZEZ NARODY ŚWIATA - CZY MUSI BYĆ NASTEPNA WOJNA I TRAGEDIA MILIARDOW LUDZI ABY PRZEKONAĆ EPISKOPATY ?


Czy ma wyginać naród polski jak ludność Warszawy w czasie Powstania z winy żydowskiego episkopatu, bo wtedy również duchowni w habitach byli nieposłuszni nawoływaniom Maryji i Jezusa! Oni też mienili sie patentem na nieomylność!
Narodzie POLSKI nie być obojetnym WOBEC TRAGEDII własnego narodu i Ojczyzny szykowanej przez przeniewierców i zdrajców Jezusa Chrystusa Króla. ZDRAJCY NIKOMU NIE DOCHOWAJĄ WIERNOŚCI. W czasie działań wojennych pouciekaja jak tchórze bo sa najemnikami i wezma przykład z kardynała Hlonda, zostawiajac i śmiejac sie z nas na pastwe losu!.A odpowiedzialnościa obarcza nas wiernych, że nie staneliśmy w obronie wiary świetej KIEDY BYŁ NA TO CZAS.
Żeby nie doczekali czasów rewolucji francuskiej i rewolucji bolszewickiej bo zdradzony naród już ich nie obroni.I przyjdzie duchownym złożyć z siebie danine krwi za swoje zaprzaństwo i przeniewierstwo Bogu.Opamietajcie sie duchowni, póki nie jest jeszcze za późno i czym predziej zaciagnijcie sie pod zaciag Jezusa Chrystusa Króla. TAK WAM DOPOMOŻ BOG.

NIEPRZEJEDNANYM WROGOM LUDZKOŚCI ILUMINATOM - NARODOWOŚCI ŻYDOWSKIEJ ZALEŻY, ABY WYGINEŁO DWIE TRZECIE LUDZI NA KULI ZIEMSKIEJ I DLATEGO NIE CHCĄ CHRYSTUSA KROLA ALE CHCĄ WOJNY I PANOWANIA ORAZ CZCZENIA LUCYFERA.
NAWROĆCIE SIE DOSTOJNICY I HIERARCHOWIE KOŚCIELNI I PROŚCIE NA KOLANACH JEZUSA CHRYSTUSA KROLA O PRZEBACZENIE SWOICH WIN I SWOJEGO ZAPRZAŃSTWA I PRZENIEWIERSTWA BOGU BO BEDZIECIE WINNI SMIERCI MILIARDOW LUDZI I DNA CZELUŚCI PIEKIELNYCH NIE UNIKNIECIE!.


Panie Jezu - podyktuj nam prosimy - tekst AKTU ZAWIERZENIA Tobie narodu polskiego.

POLSKO - OJCZYZNO NASZA - ŚLUBUJEMY CI MIŁOŚĆ, WIERNOŚĆ I PRZYRZEKAMY BRONIĆ TWYCH GRANIC PRZED NIEPRZYJACIOŁMI NASZYMI. MARYJO, KROLOWO POLSKI - BŁAGAMY CIE, OCHRANIAJ SWYM PŁASZCZEM BEZPIECZEŃSTWA NASZE GRANICE W OBECNYCH ZARYSACH USTALONYCH PO ZAKOŃCZENIU DZIAŁAŃ WOJENNYCH, CHOCIAŻ WIEMY, ŻE ZOSTALIŚMY BARDZO OSZUKANI PRZEZ SPRZYMIERZEŃCOW.

MARYJO - KROLOWO POLSKI - PROSIMY, ABYŚ OFICJALNIE SPRAWOWAŁA WŁADZE RELIGIJNĄ I PAŃSTWOWĄ W NASZEJ OJCZYŹNIE - POLSCE RAZEM Z NASZYM KROLEM, JEZUSEM CHRYSTUSEM PO WIECZNE CZASY, DOKĄD BEDZIE ISTNIAŁ ŚWIAT.


PANIE JEZU CHRYSTE - KROLU KROLOW I KROLU NASZEJ OJCZYZNY - MY NAROD POLSKI - ODDAJEMY CI NASZĄ OJCZYZNE POD OPIEKE KROLEWSKĄ I SPRAWUJ SWE RZĄDY KU CHWALE BOŻEJ I JAKO ZWYCIESTWO NAD NIEPRZYJACIOŁMI. TAK NAM DOPOMOŻ BOG.
TAK NAM DOPOMOŻ BOG. AMEN.



DO ZAWIERZENIA TYM AKTEM NIE DOSZŁO Z POWODU BRAKU WOLI ZAKONU - PAULINOW. ZABRAKŁO OJCA KORDECKIEGO I PRYMASA TYSIĄCLECIA KARDYNAŁA STEFANA WYSZYŃSKIEGO.
BŁOGOSŁAWIONY OJCIEC ŚWIETY JPII "PRZEWRACA" SIE W GROBIE PATRZAC NA ZAPRZAŃSTWO JEZUSA PRZEZ DUCHOWIEŃSTWO. TYLE NA JASNEJ GORZE BYŁO ZAPEWNIEŃ I ŚLUBOWAŃ O WIERNOŚCI DOCHOWANIA WIARY NASZYCH OJCOW. MINEŁO KILKA LAT OD JEGO ŚMIERCI I POLSKA STAJE SIE KRAJEM POGAŃSKIM I CZEKA NA EWANGELIZACJE PRZEZ MISJONARZY AFRYKAŃSKICH. PROROCZE SŁOWA POLSKIEGO BŁOGOSŁAWIONEGO PAPIEŻA, SPEŁNIAJĄ SIE NA NASZYCH OCZACH. MŁODZIEŻY POLSKA POWSTAŃ W OBRONIE WIARY KATOLICKIEJ ŚWIETEJ BO OJCIEC SWIETY TAK NA WAS LICZYŁ. NIE DAJCIE SOBIE WYRWAĆ KORZENI KATOLICKICH. STAŃCIE MUREM W OBRONIE WIARY ŚWIETEJ. NIECH NA WASZ WIDOK PIERZCHNIE WROG W POPŁOCHU. JEST NAS WYSTARCZAJACA DUŻA ILOŚĆ ABY PRZEGONIĆ WICHRZYCIELI I ZDRAJCOW JEZUSA CHRYSTUSA KROLA I BOGA. TAK NAM DOPOMOŻ BOG I MARYJO MATKO NASZA KROLOWO POLSKI.AMEN.
JAKI TO TERAZ WSTYD PRZED KATOLICKIM ŚWIATEM.JAK MOŻNA SPOKOJNIE PATRZEĆ W OCZY ZDRADZONEMU JEZUSOWI! I UDAWAĆ, ŻE WSZYSTKO JEST W PORZADKU!. PRZYJDZIE NARODOWI ZAPŁACIĆ STRASZNĄ DANINE KRWI JAK SIE NIE OCKNIE I NIE WEŻMIE LOSU POLSKI W SWOJE POLSKIE RECE!.


21 sierpień 2011 r.

Panie Jezu - delegacja powróciła z Polski i prosi o Twoje słowo, czy dobrze wykonała swoje zadanie?

Pan Jezus:

" Relacja miedzy Mna a kapłanami w Czestochowie na Jasnej Górze nie jest dobra. Sa tacy, którzy o Mnie nie chca słyszeć a sa tacy, którzy natychmiast ustawiliby Mój świety wizerunek w widocznym miejscu, aby ludzie mogli Mnie czcić jako Boga i jako Króla. Bojaźń w ludzkich sercach jest ogromna i jestem smutny, że boja sie szatana i słuchaja jego. Ja nie wymagam od was abyście sie bali Mnie, lecz abyście zawiesili Mój świety wizerunek w widocznym miejscu i módlcie sie do Ojca Mego, aby jak najszybciej mógł Mnie stad uwolnić. Kocham ludzi i chce na nich patrzeć a oni chcieliby też patrzeć w Moje świete Oblicze i chcieliby otrzymywać Łaski, bo przecież po to przyszedłem na świat, aby uszcześliwiać ludzi.

Dzieci Moje - proście, proście Moich kapłanów, aby otworzyli drzwi Mego zniewolenia, bo naród na Mnie czeka spragniony Moich Łask a przecież przychodzi tutaj z wieloma prośbami a szczególnie po zdrowie. Przychodzi tutaj z wieloma problemami. Najważniejszy powód jednak to jest ten, że Matka Moja na Mnie czeka.

Pieknie Mnie przywitaliście i na tym koniec. Wiec bardzo prosze was o zorganizowanie trzeciej cześci spektaklu, bo tak jest przez niektórych nazywana ważna Misja uczyniona przez was. Jutro jest też ważne świeto w kościele katolickim:

ŚWIETO KROLOWEJ WASZEJ I ŚWIATA. Miałem nadzieje, że bede wywyższony razem z Moja Matka. Módlcie sie o natchnienia dla kapłanów pracujacych na Jasnej Górze, bo Ja nie chce być wieźniem i żeby oddali Mój Najświetszy Wizerunek Mojej Matce. Jeżeli bede zbyt długo zamkniety w niewoli, to upominajcie sie o Mnie.


NIECH CAŁY ŚWIAT WIE, ŻE JESTEM NA JASNEJ GORZE I CZEKAM NA AKT ZAWIERZENIA NARODU POLSKIEGO MNIE, JAKO KROLOWI.

Niech nie czekaja na nastepna wojne, która może nastapić w każdej chwili.


Jest Mi bardzo przykro, że to właśnie Moi kapłani zamkneli Mnie i nie pokaża światu. A zdawałoby sie, że tu sa świeci kapłani, Moi kapłani, którzy strzega Tronu Królowej. Teraz przekonaliście sie, że długie sa rece Mojego wroga - szatana i podstepnie usuwaja Mnie z Moich światyń. Upominajcie sie i proście, abym wreszcie mógł zobaczyć Mój naród, który jest oszukiwany przez zdawałoby sie dobrych pasterzy.
I co dalej?

MODLCIE SIE, UPOMINAJCIE SIE A NIE CZEKAJCIE AŻ WROG PRZYJDZIE.

JEZUS CHRYSTUS - KROL POLSKI - czy ktoś tego chce, czy nie.



KORESPONDENCJA Z "JASNEJ GORY" W CZESTOCHOWIE
-szukam-

Mieszkam już od prawie 35 lat w Szwecji.
Otóż bedac pare dni temu na Jasnej Górze w Czestochowie zwróciłam uwage na pewne zdarzenie. Stałam z rodzina blisko ołtarza na wałach i przygladałam sie jak wchodza różne pielgrzymki. Na koniec zobaczyłam coś, co mnie w jakiś sposób bardzo ujeło za serce. Na plac weszła dość nieduża grupka ludzi niosaca transparenty polonijne i przepiekny obraz Chrystusa Króla. Zauważyłam bedac na górze prawie przy kapłanach witajacych pielgrzymki, pewna konsternacje... I była cisza. Dziwiło mnie to, gdyż czekałam, że i ta grupke ktoś przywita i da jakiś zachecajacy komentarz. Jednak nie. Udało mi sie zrobić zdjecie które załaczam w tym liście.

Na drugi dzień bedac na Apelu staliśmy z lewej strony od wejścia przy żołnierzach. Jakie było moje zdziwienie kiedy zobaczyłam dwie panie niosace ten sam obraz i którym to zrobiłam miejsce żeby mogły sie z nim wysunać do przodu. Dziwnie mnie to zdarzenie poruszyło.

Wczoraj bedac już w domu, weszłam na Pani strone i przeczytałam tam dość długi opis tego właśnie zdarzenia... Czuje, że nie moge tego tak tylko zostawić. Czytam oredzia na Pani stronie już jakiś czas, jednak w życiu bym sie nie spodziewała takiego spotkania z tym właśnie obrazem na Jasnej Górze.

Jezus jest miłościa i sensem mojego życia. Mam rodzine ale On zawsze jest w moich myślach na pierwszym miejscu.

Pozdrawiam Wszystkich - serdecznie. Chciałam po prostu podzielić sie z Pania tym co widziałam i przeżyłam. Byłam niemym świadkiem.

Anetta F. - Szwecja





POLSKO EUROPA POTRZEBUJE TWOJEJ WIARY!

Ojciec świety Benedykt XVI apelował o to na krakowskich błoniach.

Pan Bóg na współczesne czasy wybrał Polski naród jako narzedzie Swoich Łask aby poprzez Wiare i Miłość do Pana Boga w Trójcy Przenajświetszej i NMP Królowej z Polski wyszła iskra nadziei dla ościennych państw i świata, kiedy odebrał Żydom a później francuskiemu narodowi przywilej narodu wybranego.

Niech zstapi Duch Świety i odmieni Oblicze Ziemi tej Polskiej Ziemi. Jezu Chryste Tyś Naszym Królem i Zbawieniem Teraz i Zawsze I Na Wieki Wieków. Amen. Króluj nam Jezu Chryste Królu Polski i nie dopuść aby przez przeniewierstwo episkopatu żydowskiego a z nazwy polskiego Polska miała zostać wytracona i wyrwana z Twojej winnicy jak bezużyteczny chwast.

Wołamy jak żeglarze wiozacy uciekajacego przed Bogiem Jonasza:

«O Panie, prosimy, nie dozwól nam zginać nam Polakom ze wzgledu na przeniewierstwo i bunt przeciwko Tobie episkopatu „polskiego' i nie obciażaj nas odpowiedzialnościa za krew niewinna, albowiem Ty jesteś Pan, jak Ci sie podoba, tak czynisz».
Zmiłuj sie Jezu Chryste nad nami bezbronnymi a szczerze Cie kochajacymi i uczyń cud z episkopatu.
Niech przejrza na oczy i usłysza Ciebie Boże Wszechmogacy. Daremne nasze do nich prośby i nadzieje. Tylko Ty Boże możesz cokolwiek zmienić. Zmiłuj sie nad nami, bo widzisz Boże, że rece nam opadaja i jesteśmy bezradni. I cóż poczać mamy? Uciekamy sie do Ciebie Boże Ojcze, weź swoje dzieci w opieke i nie daj nam zginać przez twoich i naszych wrogów. Amen.
-szukam-


Posłannictwo, bunt i kara
1 Pan skierował do Jonasza, syna Amittaja, te słowa: 2 «Wstań, idź do Niniwy* - wielkiego miasta - i upomnij ja, albowiem nieprawość jej dotarła przed moje oblicze». 3 A Jonasz wstał, aby uciec do Tarszisz przed Panem. Zszedł do Jafy*, znalazł okret płynacy do Tarszisz, uiścił należna opłate i wsiadł na niego, by udać sie nim do Tarszisz, daleko od Pana. 4 Ale Pan zesłał na morze gwałtowny wiatr, i powstała wielka burza na morzu, tak że okretowi groziło rozbicie. 5 Przerazili sie wiec żeglarze i każdy wołał do swego bóstwa; rzucili w morze ładunek, który był na okrecie, by uczynić go lżejszym. Jonasz zaś zszedł w głab wnetrza okretu, położył sie i twardo zasnał. 6 Przystapił wiec do niego dowódca żeglarzy i rzekł mu: «Dlaczego ty śpisz? Wstań, wołaj do Boga twego, może wspomni Bóg na nas i nie zginiemy». 7 Mówili też [żeglarze] jeden do drugiego: «Chodźcie, rzućmy losy*, a dowiemy sie, z powodu kogo to właśnie nieszczeście [spadło] na nas». I rzucili losy, a los padł na Jonasza. 8 Rzekli wiec do niego: «Powiedzże nam, * Jaki jest twój zawód? Skad pochodzisz? Jaki jest twój kraj? Z którego jesteś narodu?» 9 A on im odpowiedział: «Jestem Hebrajczykiem i czcze Pana, Boga nieba, który stworzył morze i lad». 10 Wtedy wielki strach zdjał meżów i rzekli do niego: «Dlaczego to uczyniłeś?» - albowiem wiedzieli meżowie, że on ucieka przed Panem, bo im to powiedział.

11 I zapytali go: «Co powinniśmy ci uczynić, aby morze przestało sie burzyć dokoła nas?» Fale bowiem w dalszym ciagu sie podnosiły. 12 Odpowiedział im:

«Weźcie mnie i rzućcie w morze, a przestana sie burzyć wody przeciw wam, ponieważ wiem, że z mojego powodu tak wielka burza powstała przeciw wam».


13 Ludzie ci starali sie, wiosłujac, zawrócić ku ladowi, ale nie mogli, bo morze coraz silniej burzyło sie przeciw nim. 14 Wołali wiec do Pana i mówili*: «O Panie, prosimy, nie dozwól nam zginać ze wzgledu na życie tego człowieka i nie obciażaj nas odpowiedzialnościa za krew niewinna, albowiem Ty jesteś Pan, jak Ci sie podoba, tak czynisz».

15 I wzieli Jonasza, i wrzucili go w morze, a ono przestało sie srożyć.

16 Ogarneła wtedy tych ludzi bojaźń przed Panem. Złożyli Panu ofiare i uczynili śluby.


"Moje dziecko, bedzie wojna straszna, która spowoduje takie zniszczenie. Niemcy upadna i już nigdy nie powstana za kare, bo nie uznaja mnie jako Boga, Króla i Pana swego."
Panie nie pozwól nam zginać jak Niemcom. Ale i Oni przez nawrócenie mogliby zmienić jeszcze swój los.


-szukam-NIEPOSŁUSZNY ŚWIETY ATANAZY. ZAWSZE SŁUCHAŁ BOGA NIŻ LUDZI.
OBŁOŻONO GO ANATEMĄ ( WYKLETO ) W SUMIE PIEĆ RAZY.
I TO WŁAŚNIE TEN GORLIWY I UPARTY DESPERAT ZOSTAŁ ŚWIETYM DOKTOREM KOŚCIOŁA, A NIE WSPOŁCZEŚNI MU GONIĄCY ZA NOWINKAMI BISKUPI.

Nie masz sie czego martwić ksieże Piotrze Natanku. Nawet papież był heretykiem bo wyznawał arianizm! I nikt sie nie gorszył za wyjatkiem świetego Atanazego.

Anatema musi być zgodna z prawem Boskim! . Jeśli jest sprzeczna to jest nieważna i jest to tylko świstkiem bezwartościowego papieru i kompromitacja w oczach Boga i ludzi.
Nawet w świetle prawa świeckiego jakikolwiek akt prawny sprzeczny z konstytucja czy ustawa jest z mocy prawa nieważny.
Takie anatemy to raczej kpiny i demonstracja bezradności kleru, który nie ma pomysłu na rozwiazywanie problemów. Zamykanie ust też nic nie daje a rodzi uśmiech i politowanie godne.

Z martyrologium rzymskiego - dnia 2-go maja w Aleksandrii uroczystość św. Atanazego, Biskupa, słynacego świetym życiem i uczonościa. Chociaż prawie cały świat sprzysiagł sie przeciw niemu, bronił on jednak poczawszy od Konstantyna, aż do rzadów Walensa odważnie wiary katolickiej przed cesarzem, starosta i wielu ariańskimi Biskupami.
Dlatego musiał znieść wiele dolegliwości, a jako wygnaniec przeszedł prawie cały znany wówczas świat, nie znajdujac prawie nigdzie obrony i pewności życia. Gdy wreszcie powrócił do swej owczarni, odszedł w czterdziestym szóstym roku działalności Biskupiej, bogaty w zwyciestwa i korony do chwały wiecznej.

Świety Atanazy urodził sie w barwnym okresie końca III wieku ( 296 r. ) w Aleksandrii. W zasadzie nie było już masowych holocaustów chrześcijan. Goci i Wandale jeszcze spokojnie polowali na tury w północnych puszczach, a Hunowie smakowali kumys gdzieś daleko w stepach Azji. Kościół był liczny i wpływowy choć nie został uznany za religie państwowa. Nie były mu już w stanie zagrozić różnorakie kulty pogańskie,
ale Szatan przygotował atak od środka w postaci herezji, z których najgroźniejsza okazał sie arianizm.
Twórca nowej doktryny był niejaki ksiadz Ariusz ( 256-336 ).
Głosił on, że nie ma Trójcy Świetej, a konkretnie; Stwórca wszechrzeczy jest Bóg-Ojciec, a Jezus Chrystus miał być tylko Jego pierwszym stworzeniem. O dziwo, idea ta w krótkim czasie zdobyła takie wziecie, że ok.350 r. wiekszość biskupów ( a później nawet sam papież Liberiusz )
stało sie de facto arianami!!!W takich to czasach przyszło żyć przyszłemu świetemu Dla patrzacych krótkowzrocznie ludzi współczesnych., wszelkie spory teologiczne sa niezrozumiałe. Czasem nas śmiesza.

Pamietajmy jednak, że wiara ma wymiar pozaziemski. Dogmaty sa niezmienne na zawsze i niezmiennie spójne. „Drobna” zmiana powoduje cały logiczny łańcuch nastepstw zmieniajacych w efekcie wszystko. Atanazy wiare posiadł w ( chrześcijańskim ) domu rodzinnym, a nastepnie pogłebiał ja pod okiem św. Antoniego Pustelnika gdzieś wśród bezkresnych piasków Sahary.
W 318 r. przyjał świecenia diakonatu. W 325 r. na Soborze Nicejskim tak skutecznie walczył z arianami, że został przez nich serdecznie znienawidzony do końca życia.

Tymczasem jednak w 326 r. awansował na metropolite Aleksandrii. Niedługo cieszył sie sakra biskupia, gdyż ( opanowany przez heretyków ) synod w Tyrze potepił go. Dawniej, tak zreszta jak i dziś , nieszcześcia chodziły parami, wiec również cesarz skazał go na wygnanie do Trewiru w Galii ( 335-337 ).
Uparty Atanazy przy pierwszej szcześliwej okazji ( śmierć cesarza ) powrócił do Aleksandrii i sam zaraz zwołał synod ( podobno do uregulowania pewnych spraw kościelnych ). Tym jawnym nieposłuszeństwem ( kara wygnania nie została odwołana ) popadł nowemu cesarzowi Konstancjuszowi , który pozbawił go z urzedu .
Oczywiście w myśl w/w zasady potepił go zaraz najbliższy synod w Antiochii.

Po sprawiedliwość udał sie do Papieża Juliusza I i otrzymał satysfakcje. Został zrehabilitowany ( tak, tak, to słowo jest bardzo stare ).W 346 r. powrócił do Aleksandrii i wział sie ostro za prace duszpasterska i nawracanie heretyków tak, że znowu synod w Arles ( 353 ) i synod w Mediolanie ( 355 ) obłożyły go anatema ( ekskomunika ), podpisana przez samego papieża Liberiusza ( 352-366 ). Jakby tego było mało, cesarz Konstancjusz, tak jak późniejsi władcy do czasów obecnych, lubił ideom przeciwstawiać siłe. Zarzadził wiec
ekspedycje karna na Aleksandrie. Uzbrojony tylko w silna wiare Atanazy ukrywał sie w pustelniach i klasztorach egipskich mylac szukajacych go żołnierzy do 362 r. , kiedy to wrócił z powrotem na tron biskupi.
Niepoprawny natychmiast zwołał synod aby zapobiec szerzeniu sie nowych herezji. Nic dziwnego, że nastepny cesarz Julian Apostata ( autor słynnych słów ( „Galilejczyku - zwycieżyłeś”? ) uznał Atanazego za „nieprzyjaciela bogów”, a ponadto „anarchiste zakłócajacego spokój” publiczny. Za taka postawe groził krzyż, wiec znowu późniejszy świety musiał przypomnieć sobie miejsca odludne. Po śmierci cesarza niezłomny powrócił na swoja diecezje i oczywiście od razu rzucił sie w wir pracy: chrzcił, nauczał, nawracał, zażegnywał herezje.
Ostatni raz ( na krótko ) musiał znowu uciekać. Jednak w miedzyczasie swym jasnym, bezkompromisowym działaniem zdobył tak duże wziecie u współczesnych, że wkrótce triumfalnie powrócił do Aleksandrii, zwłaszcza, że błedy Ariusza zostały przezwycieżone i potepione przez Kościół.
Atanazy był postacia niezwykle malownicza w obronie czystości wiary gotów był zadrzeć z całym światem.
Zawsze słuchał raczej Boga niż ludzi. Znany był także z cietego dowcipu. Skad On miał jeszcze czas na napisanie mnogich prac teologicznych tak, że stał sie najwiekszym ówczesnym autorytetem Kościoła., godnym poprzednikiem św. Augustyna?

Zbierał baty przez całe życie. Obłożono go anatema ( wykleto ) w sumie pieć
razy, tyleż razy uciekał i ukrywał sie. Działajac w sytuacji ( po ludzku ) beznadziejnej atakował: zwoływał synody, nawracał, pisał, dysputował, wyświecił kapłanów, a nawet biskupów bez aprobaty Stolicy Apostolskiej. I to właśnie ten gorliwy i uparty desperat został świetym doktorem Kościoła, a nie współcześni mu goniacy za nowinkami biskupi.

A iluż z nas w podobnych przecież czasach przezywa swoje dni spokojnie na uboczu, nie wadzac nikomu i .....nijako!

Dr. Andrzej Berezowski


"OWSZEM, NADCHODZI GODZINA, W KTOREJ KAŻDY, KTO WAS ZABIJE, BEDZIE SĄDZIŁ, ŻE ODDAJE CZEŚĆ BOGU" (J 16, 2).

Zaprawde dokładniej nie mógł Zbawiciel przepowiedzieć prześladowań.
Nie tylko, że musiały przyjść, ale miały swoja szczególna misje. Tertulian wyraził to krótko, ale dosadnie: "Krew meczenników jest zasiewem chrześcijaństwa".
Kościół pokonał także wrogów wewnetrznych. Zaraz u kolebki Kościoła niektórzy z nowych chrześcijan żadali obrzezania dla wszystkich. Doszło do soboru apostołów, który opowiedział sie przeciw obrzezaniu chrześcijan nawróconych tak z żydostwa jak i poganizmu oraz ogłosił za fundament i czynnik decydujacy w zbawieniu łaske Chrystusowa i wiare.
Przyszły różne błedne nauki tak o Chrystusie, jak i jego bóstwie. Ostateczny wynik? Prawda o Chrystusie zawsze wychodziła pogłebiona. Doszło do schizmy miedzy kościołem wschodnim, a zachodnim. Skutki dla Kościoła wschodniego były fatalne, rozszczepił sie bowiem na liczne sekty i zamarł duchowo, podczas gdy Kościół zachodni w oczach rósł i wzmacniał sie.
Spodziewano sie potem, że śmiertelny cios zadadza Kościołowi reformatorzy XVI stulecia. Ostatecznym wynikiem był sobór trydencki, na którym Kościół wzniósł cudny gmach wiary, a zwolennicy reformatorów powoli dostali sie w szpony liberalizmu, racjonalizmu, niewiary i sekciarstwa.
Za dni naszych wysuneli sie na czoło moderniści, teozofowie i inni nauczyciele błednych doktryn. Kościół otrzasł sie z nich i przeżywa nowy okres rozkwitu.
Tylko Kościół jest jednolity w nauczaniu i głosi jednolita nauke. I to od 1900 lat! We wszystkich cześciach świata!
Mimo wszystkich wewnetrznych burz! Tu musisz zawołać w zdumieniu: "Palec to Boży!" (Wj 8, 15). Nawet anglikański historyk Macaulay oświadcza: "Nie ma na ziemi dzieła stworzonego przez ludzi, ani nigdy nie było, które by tak bardzo zasługiwało na szczególniejsze zainteresowanie, jak Kościół rzymskokatolicki...
Ilekroć zastanawiam sie nad strasznymi huraganami, które szalały ponad Kościołem
rzymskim, to naprawde nie moge pojać, co jeszcze mogłoby go zgubić."

Nie daj sie wiec nigdy otumanić!. Pamietaj z uzasadniona i na wskroś katolicka duma o słowach św. Jana Chryzostoma:

"Duch Świety swa łaska kieruje nawa Kościoła św.; dlatego on nigdy nie starzeje sie, nigdy nie pada. Można go prześladować, ale niepodobna zwycieżyć. Burze raz po raz sie zrywaja, ale on płynie spokojnie po spienionych falach. Wielu napadało na niego, ale nikt go nie zwycieżył. Jaśnieje on na nowo jak słońce."


Pod warunkiem, że znajda sie jeszcze ludzie wierzacy w Boga.

Teofil


                                                                                                             

Panie Jezu- czy moge napisać, że biskup Nycz jest również wielkim przeciwnikiem królowania Twego w Polsce?

Pan Jezus:

Ty zawsze musisz pisać PRAWDE i tylko PRAWDE, która Jestem. Napisz, że ''nie Moi kapłani'', do których należy przede wszystkim Episkopat w Polsce podziela los Hlonda i Życińskiego, których miejsce ujawniłem oficjalnie całemu światu. Wróg pracuje oficjalnie przeciwko Mnie i wam, to i Ja mówie już oficjalnie o piekle- miejscu wiecznego potepienia. Teraz w tych czasach Bóg mówi oficjalnie o wszystkim, ponieważ Mój wróg oficjalnie pracuje i wyrywa was ode Mnie swymi obłudnymi obietnicami
.

Jezus-Bóg-Sedzia


Panie Jezu - powiedz jeszcze coś wiecej o biskupie Życińskim, bo przykro nam słyszeć, że wybrał droge potepienia wiecznego.

Pan Jezus:

Tak dziecko - teraz dużo mówie o obecnych czasach, ponieważ wróg i niszczyciel działa coraz bardziej na wasza szkode. Mój wróg rozrósł sie do wielkich rozmiarów a jest to szczególnie smutne, i już oficjalnie musze mówić, że w Moim kościele jest dużo Moich wrogów. Oficjalnie mówie aby zrozumieli, że bładza. Jest to bardzo smutne, że Mój wróg oficjalnie wyrywa dusze Moich kapłanów. Tak bardzo pragne królować w waszych sercach a także w waszym kraju. Nie bójcie sie Moi apostołowie głosić śmiało o Moim królowaniu, nie bójcie sie.

Panie Jezu- bardzo prosze jeszcze o słowo Twoje dotyczace wiecznego spoczynku biskupa Życińskiego, ponieważ ludzie jak zwykle nie dowierzaja.


Pan Jezus: Biskup Życiński poszedł tam gdzie chciał
(do swego pana Lucyfera) i gdzie pójda tam jemu podobni. Ja jestem sprawiedliwy i u Mnie nie ma wzgledów ani na cechy charakteru, ani urody, ani na ubiór tylko stan duszy i serca sie liczy. Gdyby wołał: ''SERCE CZYSTE STWORZ WE MNIE PANIE'' - to bym bardzo jemu pomagał. On natomiast trwonił wolny czas na zbyteczne sprawy nieistotne dla bliźniego. A zdolny był i mógł bardzo dużo dobrego dla mnie zrobić, ale pochłoniety był sprawami tego świata. Bezwartościowe tematy wpajał w ludzi. Podchodził do życia filozoficznie:, ''CO BY BYŁO GDYBY…?''. Nie dawał na nic konkretnej odpowiedzi. Mówił o wszystkim i o niczym. I tak zamknał oczy ze wszystkim i bez niczego. U Mnie uczynki miłosierdzia sie licza co do duszy i co do ciała, a u niego nie było żadnych. Wy ludzie patrzycie jak wyglada i co mówił. A mówił ładnie, ale uczynki jego były bezwartościowe- ''pełna próżnia''. Dałem wam tak dużo przykładów nawracania kapłanów, że powinniście zrozumieć. Czyż każdy musi mieć wypadek, aby zrozumiał, że bładzi? Jemu- to i wypadek by nie pomógł, już tak bardzo był zaangażowany w pracy dla Lucyfera. OPAMIETAJCIE SIE WSZYSCY, BO ROŻNYMI SPOSOBAMI WAM POKAZUJE- TO TRZEBA BYĆ NAPRAWDE GŁUCHYM I ŚLEPYM ŻEBY TEGO NIE WIDZIEĆ I NIE SŁYSZEĆ. Oj, Moje owieczki szukajcie prostych dróg do Mnie. Tak wam dopomóż Bóg. Amen.

Jezus-Król-Bóg.

                                                                                                             


Panie Jezu - pytaja Ciebie, czy mówiłeś do Rozalii o Intronizacji SERCA, czy OSOBY ?

Pan Jezus:

"Ja mówiłem do Rozalii tylko o królowaniu w Polsce jako OSOBY. Co to jest Intronizacja? Jest to wprowadzenie na tron kogoś.Ja nie mówiłem - INTRONIZACJA.

JA MOWIŁEM O NAŁOŻENIU KORONY KROLEWSKIEJ NA MOJĄ NAJŚWIETSZĄ GŁOWE.
W ówczesnym czasie nie znane było słowo "intronizacja". To człowiek wymyślił , napisał i jest tylko problem z tym. Ja do Rozalii mówiłem prostym i zrozumiałym jezykiem. Tak samo i do ciebie Mieczysławo mówie prostym, polskim jezykiem:

UKORONUJCIE MNIE NA KROLA POLSKI, CO ZNACZY - NAŁOŻCIE NA MOJĄ NAJŚWIETSZĄ GŁOWE KORONE TAKĄ SAMĄ, JAKĄ MA MOJA MATKA - KROLOWA WASZA ORAZ KAŻDY KROL ZIEMSKI.

To wy - ludzie używacie niezrozumiałych słów a potem uczeni w piśmie dołoża swoje niedorzeczne rozważanie i "ubiora" je po swojemu w niezrozumiały jezyk. Czy widzieliście kiedyś u kogoś intronizacje czegoś? I Ja nie widziałem. Wiecej Mnie nie obrażajcie kłamstwami ani Mojej Rozalii nie posadzajcie o kłamstwa.

KTOKOLWIEK MOWI DO ŚWIATA O INTRONIZACJI SERCA JEST PRZECIWKO MNIE" - może teraz zrozumiecie?
Jezus - Bóg i Król z woli Bożej".


Przypominam, że dnia, 13 czerwca 2009 r., w obecności wikariusza generalnego bpa Juozasa Tunaitisa i Luigi Bonazzi, Nuncjusza Apostolskiego na kraje bałtyckie z władzami świeckimi katolicka Litwa-Wileńszczyzna dokonała Aktu Intronizacji Chrystusa Króla w oparciu o oredzia Pana Jezusa przekazane słudze bożej Rozalii Celakównej dokładnie w rocznice gdy przed 90 laty przed Bitwa Warszawska, Polska, jako Naród i państwo, została oddana Chrystusowi, zawierzona Sercu Jezusowemu.
Zawierzenie Sercu Jezusowemu przez naród
zostało uroczyście dokonane przez duchowieństwo wraz z Marszałkiem Józefem Piłsudskim i władzami państwowymi.

To wrogowie w sutannach sieja celowo zamet o "intronizacji", a doszło do Zawierzenia Serca Jezusowego, które już zostało dokonane!!!. Zostało dokonanie Zawierzenie a nie intronizacja - bo to tak jakby intronizować np. głowe, nos, watrobe czy nerki lub inny narzad. A wyrażajac sie jasno, twierdza biskupi w episkopacie, że narzad człowieczy bedzie panować i np. korone królewska można nałożyć na nerki i oddawać jej cześć i być poddanym nerce. Możecie sie uśmiać drodzy internauci bo taki "rozum" i "przebiegłość" diabelska maja współcześni teologowie! z tytułami doktorskimi. Nic ich na uczelniach teologicznych nie nauczono a majac spolszczone nazwiska ośmieszaja nas Polaków wobec całego świata. A cały episkopat to profesorowie z tytułami nauk lucyferycznych i tajemnych bo nikt o takich naukach o zdrowych zmysłach nie słyszał. Trudno sie dziwić, że coraz wiecej ludzi odchodzi od Kościoła słuchajac takich "naukowych" bredni. Podważaja też nauczanie i autorytet ojca Świetego Benedykta XVI, który pobłogosławił apostolskim błogosławieństwem akt intronizacyjny na Litwie i wysłał swego przedstawiciela na uroczystości Luigi Bonazzi, Nuncjusza Apostolskiego.
Pełny wymiar intronizacji zapewnia udział władz kościelnych i świeckich. Jako ludzie nie możemy nadać godności królewskiej komuś, kto ja już posiada niezależnie od naszej woli. Natomiast od każdego człowieka i od każdego narodu zależy, czy uzna on dobrowolnie królewska godność Chrystusa, czy podporzadkuje sie Jego władzy. Dokonujac Intronizacji Jezusa, nie nadajemy mu godności królewskiej, lecz w wymiarze indywidualnym i zbiorowym (parafia, wioska, miasto, diecezja, naród, państwo) wprowadzamy Go uroczyście jako naszego Pana i Króla na królewski tron i chcemy być Jego poddanymi.
http://kurierwilenski.lt/2010/06/22/rocznica-aktu-intronizacji-chrystusa-krola-w-rejonie-wilenskim/
To samo obserwujemy, kiedy poświecano Polska Figure Jezusa Chrystusa w Świebodzinie, kiedy to „polscy” dostojnicy kościelni wstydzili jej sie wobec całego świata. Tak samo dostojnicy i „medrcy” tkwili w niewiedzy i w głupocie, oportunizmie wobec swojego Boga.
Identyczna figura poteżna, 37-metrowa figura Chrystusa staneła ponad brzegami Pacyfiku na wzgórzu Morro Solar de Chorrillos, wznoszacym sie nad Lima, a ojciec świety
Benedykt XVI „modlił sie, aby wszyscy patrzac na te figure wzrastali w miłości do Boga i do braci”. Ojciec Świety nie wstydzi sie swojego Pana i Boga a podlegli mu słudzy, którzy nie dorośli mu nawet do piet śmia manifestować swoja głupote i pyche nic nie rozumiejac i nic nie pojmujac.

To już jest jawny bunt judaistów, którzy Jezusa Chrystusa uznaja za goja potepionego w piekle. Ubliżaja nam tym samym katolickim Polakom !
Metropolita Limy wyraził nadzieje, że kolosalna figura stanie sie nowym miejscem pielgrzymek. Na poświeceniu był obecny inicjator jej budowy, kończacy za miesiac kadencje prezydent Peru Alan García Pérez. Sfinansowano ja z darów osób prywatnych i spółek. Połaczona z zapaleniem 26-barwnych świateł inauguracja poświeconej figury „Chrystusa Pacyfiku” odbyła sie, w uroczystość śś. Piotra i Pawła. Właczono sie to w obchodzony wtedy w Peru Dzień Papieski, zbiegajacy sie w tym roku z 60-leciem kapłaństwa Josepha Ratzingera. I nic dziwnego, że robi sie z nas baranów bo w żadnym narodzie na świecie nie ma wiekszości bez mała w całości narodowości żydowskiej w episkopacie i w rzadzie polskim. Nie rozumieja oni narodu polskiego bo maja dusze żydowska a Polacy dusze polska szlachetna, ofiarna i katolicka oraz wierna ojcu Świetemu Benedyktowi XVI !!!.
Teofil



"JAKI PRYMAS - TAKI EPISKOPAT - OBOWIĄZUJE POSŁUSZEŃSTWO"

Panie Jezu - czy moge włożyć artykuł o prymasie Polski, który dwom panom służy?

Pan Jezus:

"Moje drogie dzieci - od wielu lat upominam sie o Korone Czci i Chwały od narodu polskiego i nie moge sie doczekać. OBIECUJE WIELKIE ŁASKI DLA POLSKI,
obiecuje pokój na świecie, bo od waszego kraju bedzie promieniować pokój na wszystkie inne państwa. Gdy nie jestem Królem, to nie moge jako sługa bronić was nawet przed kataklizmami, które były, sa i beda. Człowiek postawił sie w miejsce Boga Stwórcy i przygotowuje sie do panowania nad ludzkimi sercami i umysłami.
Otóż wasz prymas obecny - Józef Kowalczyk jest tego najlepszym przykładem. Od wieli lat siał ZŁO, od wielu lat jest przeciwny Mnie - Królowi. Jego usta co innego mówia, myśli co innego myśla a serce co innego czuje.
Ja jestem sama PRAWDĄ i powiem, choć z przykrościa, że wasz prymas, ale i oni wszyscy trzej sa przeciwni królowaniu i panowaniu KROLA JEZUSA CHRYSTUSA. Mówie, gdy jeszcze żyja wszyscy zdrajcy Boga w Trójcy Świetej Jedynego, że podziela los Hlonda i Życińskiego jeżeli sie nie nawróca, bo każdy z nich ale i każdy człowiek stanie przede Mna, chociaż wielu by nie chciało. Niestety ani Życiński, ani Hlond nie przyjda i nie powiedza, bo i tak im nie uwierza.

Wy, dostojni biskupi w przeróżnych nakryciach głowy pozwoliliście, aby Mnie usunieto z centrum Mojego Domu. Wy biskupi i prymasi nakazaliście hańbić Moja Najświetsze Ciało, które jest nawet deptane i poniewierane.

Zbawiciel jest Sprawiedliwy i każdy człowiek bedzie sprawiedliwie oceniony a Ja dałem wam taka ŁASKE, że wasza dusza natychmiast po oddzieleniu sie od ciała, sama kieruje sie w odpowiednie miejsce, jako że ma łaske osadzania siebie. Jedynie dusza, która jest potepiona ma już swoich opiekunów, którzy na nia czekaja i wszyscy razem piszczac, wyjac i wrzeszczac uciekaja wprost do swego pana belzebuba.

Ludzie, już tak dużo wam mówiłem o piekle, czyśćcu i Niebie, że powinniście już ocenić swoje życie i czym predzej naprawić błedy i wynagradzać Bogu za Jego cierpienie za was i pociagać innych na droge nawrócenia. Mówie do was:

TAK ŻYJCIE,
ABYŚCIE NIE WSTYDZILI SIE I NIE BALI SPOJRZEĆ BOGU W OCZY.

Amen,Jezus Chrystus - Bóg Żywy i Sedzia Sprawiedliwy.


Panie Jezu - czy ważne sa Msze Świete celebrowane przez nie -Twoich kapłanów.

Pan Jezus:
" Coraz mnie ważne, bo omijane sa przez nich bardzo istotne formuły.
Błedy w Liturgii sa coraz wieksze i coraz mniej ŁASK BOŻYCH na was spływa.

WINIE ZA TO, NIESTETY BISKUPOW, BO TYLKO ONI MOGĄ COŚ ZMIENIAĆ.

Przykro Mi. Jezus Chrystus napełniony bólem"



                                                                                                             

Panie Jezu serce mi z bólu peka gdy słysze, że jesteś uwieziony w miejscu odosobnienia niedostepnym dla wiernych jak uwieziony przez komunistów śp. prymas polski kardynał Stefan Wyszyński i to gdzie? W klasztorze na Jasnej Górze, Sanktuarium Narodowym - Świetym dla każdego Polaka i w pałacu NMP Królowej Polski. Prymasa to uwiezili wrogowie Polski i potem pielgrzymujaca po Polsce ikone NMP Czestochowskiej a obraz Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata uwiezili i pozostawili w odosobnieniu OJCOWIE PAULINI !.

Zakon był dotychczas wierny Królowej Polski i Królowi Polski Nieba i Ziemi.
Teraz dołaczył do niechlubnej listy przeniewierców Kościoła Świetego. Nie darmo NMP Królowa Polski wystosowała oredzie do narodu polskiego:

„POLSKA BŁĄDZI”!.
JAK SIE NIE NAWROCI TO ZGINIE NA WŁASNE ŻYCZENIE.

POLSKO LARUM GRAJĄ!
NARODZIE CHWYĆ ZA BROŃ BO POLSKA KATOLICKA GINIE.

Wojna! Nieprzyjaciel w granicach! A ty sie nie zrywasz! Szabli nie chwytasz? Na koń nie siadasz? Co sie stało z toba, żołnierzu chrystusowy?
Kościoły i klasztory, zamieniaja na meczety i w synagogi żydowskie, Koran śpiewać beda tam, gdzieśmy dotychczas Ewangelie śpiewali. Nie tylko, że zakony i Kościół polski nie stawia oporu przeniewiercom lecz gorzej, hańba, przykłada reke do dzieła zniszczenia swych korzeni i dziedzictwa narodowego. To dostojnicy i Sanhedryn „polski” sieje kakol i chwast do zasiewów pszenicy bożej noca kiedy wierni śpia i nie widza. Niedawno robili to nasi wrogowie, teraz robia to „nasi w sutannach i habitach” opłacani przez nas za wdowi grosz. Utrzymujemy ich chyba po to tylko aby nas zdradzili, sprzedali i wpuścili w „maliny”.

SANHEDRYN POLSKI CODZIENNIE CIE JEZU CHRYSTE KROLU NA NOWO KRZYŻUJE I ZABIJA JAK OPRAWCY NA GOLGOCIE.

TO JEST SKANDAL I HAŃBA, ŻEBY KAPŁANI PAULINI NA JASNEJ GORZE
WYPIERALI I ZAPIERALI SIE CHWALEBNEGO WIZERUNKU JEZUSA CHRYSTUSA KROLA JAKO DARU. TO JAKIEMU BOGU SŁUŻĄ!.

ŚWIETO JEZUSA CHRYSTUSA KROLA CZCI KOSCIOŁ KATOLICKI NA CAŁYM ŚWIECIE.


TO JEST SKANDAL, ŻEBY BISKUPI PRZYGLĄDALI SIE SPOKOJNIE JAK HAŃBIĄ CIE NA DRODZE KRZYŻOWEJ - BESKIDZKIEJ I ŻADEN BISKUP NIE SPRZECIWIŁ SIE OBRAZIE MAJESTATOWI BOŻEMU. JEST TO WYRAFINIWANA I CELOWA DYWERSJA W KOŚCIELE . MEDRCY SANHEDRYNU UWAŻAJĄ WIERNYCH ZA BARANOW I PROSTAKOW KTORYM MOŻNA WSZYSTKO WMOWIĆ I WSZYSTKO Z NIMI ZROBIĆ.

JAK BYŁBY GNIEW BOŻY Z NASZEJ STRONY TO BY SPOKORNIELI I TRAKTOWALI NAS Z NALEŻNYM PRZYSŁUGUJĄCYM NAM SZACUNKIEM. NASZĄ POWINNOŚCIĄ JEST OBRONA WIARY OJCOW.


TO JEST SKANDAL, ŻEBY KAPŁANI NIE CHCIELI PODAWAĆ CIEBIE WIERNYM GDY KLECZĄ. JEST TO JAWNY BUNT PRZECIWKO PAPIEŻOWI BENEKTYNOWI XVI, KTORY O TO PROSI POLAKOW BEZSKUTECZNIE.

APELUJEMY DO OJCA ŚWIETEGO ABY JUŻ WIECEJ NIE WYŚWIECAŁ NA BISKUPOW ZDRAJCOW KOŚCIOŁA ŚWIETEGO.


DZISIAJ TO SANHEDRYN „POLSKI” JEST NIEPRZEJEDNANYM WROGIEM POLSKOŚCI I KOŚCIOŁA POLSKIEGO. ODIZOLOWALI SIE OD WIERNYCH I ZAMIESZKUJĄ W PAŁACACH - „GETTACH” NIEDOSTEPNYCH DLA WIERNYCH.

JAK TCHORZE UCIEKAJĄ I KRYJĄ SIE GDY TRZEBA STANĄĆ W OBRONIE WIARY I CZCI BOSTWA BOGA W TR OJCY JEDYNEGO.


Panie Jezu - co dalej powinniśmy uczynić w Twojej i naszej obronie?

Pan Jezus:
Pogłebia sie kryzys na świecie a raczej wiele kryzysów, a przede wszystkim KRYZYS WIARY. Jak wiara w Boga żywego upada, to wszystko upada, ponieważ wszystko pochodzi od Boga".

Panie Jezu - ja nie moge zrozumieć postepowania biskupów i ogólnie mówiac KAPŁANOW. Przecież oni wiedza, że każdy z nas MUSI stanać przed Toba i wiedza, że Ty otworzysz ksiażke życia a w niej bedzie nawet każda myśl zapisana a potem bedzie u nich czarna rozpacz i wieczne wyrzuty sumienia i żal że Cie zdradzali, traktowali jak sługe i tylko jako syna cieśli kiedy to sami siebie osadza w świetle Twojego sadu i zostana potem na siłe zaciagnieci przez diabła jako jego łup i zdobycz do piekła. Przecież Ty ich ciagle upominasz. Ludzie maja do mnie pretensje, że ja napisałam Twoje Słowa o tych "dwóch nie -Twoich biskupach", że sa w piekle - A GDZIE MAJĄ BYĆ skoro wybrali droge prowadzaca do piekła i chcieli tam z pełna świadomościa iść bo nie wierzyli też, że piekło istnieje. Grzeszac i siejac obłude i zaprzaństwo przez całe życie sa świadomi bedac Twoimi nieprzejednanymi wrogami, ze pójda do piekła w którego nie wierza .

OGŁOSILI NA SWOICH UCZELNIACH HERETYCKICH, ŻE PIEKŁA NIE MA. I TYM SPOSOBEM UWAŻAJĄ, ŻE ZLIKWIDOWALI PIEKŁO! NIE WIADOMO JUŻ JAKICH POTRZEBUJĄ LEKARZY BO ŻADNE LEKARSTWA NIE MOGĄ PRZYWROCIĆ IM ROZUMU!.

OJCOWIE PAULINI KAŻĄ NAM ZABIERAĆ CIEBIE Z POWROTEM Z KLASZTORU.

Jesteś niewygodnym i kłopotliwym GOŚCIEM a teraz już mieszkańcem Jasnej Góry.
Bożena z Florydy widziała Matke Boża z Dzieciatkiem na reku stojaca przed murami klasztoru, która powiedziała, że nie ma tam miejsca dla Niej. Zabrakło dla Matki Bożej krzesła.

Pan Jezus:

" I tak jest - Mój i wasz wróg jest na stanowiskach w najwyższych władzach państwowych i kościelnych. Potrzebna Mi jest armia Moich odważnych rycerzy, którzy beda bronić Mojego Bożego Imienia i Mojego Królestwa".

Panie Jezu - ratuj nas, bo giniemy. Czy to prawda, ze 19 września bedzie OSTRZEŻENIE i że na Ameryke ida kataklizmy?


Pan Jezus:

"Powiedziałem wam - zło szaleje, bo właśnie nadchodzi oczyszczenie świata. Jednak jeszcze nie bedzie zagłady waszej, bo daje szanse żyjacym, bo w czasie kataklizmów i OCZYSZCZENIA dużo ludzi powróci do Boga, nawróci sie. A Ja jestem Bogiem Miłosiernym i nie zależy Mi na śmierci grzesznika.

WSZYSCY KAPŁANI, KTORZY ZATRZYMUJĄ MNIE W CIEMNICY I W NIEWOLI - BEDĄ BARDZO SUROWO UKARANI,

bo Ja, jako Bóg - nie cierpie tak bardzo. Jestem w każdej sytuacji Bogiem, ale że pozbawiliście ludzi ŁASK, które uzyskaliby dzieki Królowi Bogu, to tymi wszystkimi Łaskami straconymi beda obciażeni ci, przez których to sie stało. Bedzie płacz i zgrzytanie zebów. Beda także ci, którzy beda mieli pretensje do Mnie: dlaczego tak?"

Sa kapłani tak wyuczeni, że nawet nie rozumieja Mnie a sa ci, którzy nie chca nawet Mnie rozumieć. Beda wołali: DLACZEGO?, ale to już odpowie im belzebub - ich pan, któremu służyli".


Panie Jezu - Ojcowie Paulini chca wyciszenia tej sprawy (obrazu Jezusa Króla bedacego u nich w depozycie) albo radza czekać do Twego Świeta które obchodzimy w listopadzie.

Pan Jezus:

" ŻADNEGO WYCISZENIA ! Ja żyje cały czas. Jestem żywy, oddycham, jestem na każde wasze zawołanie i ludzie potrzebuja Mnie cały czas. Dlatego mówie - zbliżaja sie kataklizmy metereologiczne i kataklizmy polityczne a wtedy bedziecie mieli prawo obciażyć odpowiedzialnościa kapłanów wszystkich a nade wszystko PAULINOW, bo to oni Mnie uwiezili ale także cały Episkopat, bo nikt z nich nie zainteresował sie Mna. Mówie wam podczas kataklizmów to oni pierwej zgina tak samo jak Hlond i Życiński,. a wy żyjecie i hołd Mi oddajecie.

O NIEROZUMNI ! TAK BEDĄ MOWIĆ O WAS PAULINACH JAK O PIŁACIE, KTORY TEŻ JAK I WY UMYŁ RECE A KREW MOJA SPŁYNEŁA NA NIEGO I WSPOLNIKOW JEGO. TAK SAMO BEDZIE I W TYM PRZYPADKU.
JEGO OSTRZEGAŁEM I WAS OSTRZEGAM - PADNIJCIE NA KOLANA PRZED KROLEM a wy wywijacie waszymi bluźnierczymi jezykami jak szabelka.
Podwójnie grzeszycie, bo na Ołtarzu składacie ofiare z Mojego Najświetszego Ciała krwia zbroczonego a po Mszy św. składacie z Mojego Najświetszego Ciała ofiare Lucyferowi.

Tak, Mieczysławo - Moja Matka ma w sercu i w głowie miecze boleści i Ja też.
Ale w niedługim czasie upomni sie Niebo o Mnie i ......POLEJE SIE KREW.
Niestety - tym razem przez wasze nieposłuszeństwo Bogu w Trójcy Świetej Jedynemu.



Zwróciłam sie do Matki Bożej o pomoc i usłyszałam:

" Błogosławie cie, was wszystkich współczujacych nam. Wy nie bójcie sie, jesteście z Nami prawie już w Niebie - tak wam dopomóż Bóg. Wasza Matka".


Dziekuje serdecznie za piekne ale jakże bolesne słowa nasz KROLU królów i Mateńko KROLOWO POLSKI.


                                                                                                             

POLSKA BŁĄDZI!!!
-szukam-
http://gloria.tv/?media=176986
MATKA BOŻA OZNAJMIA SWOJĄ WOLE WOBEC POLSKI
16.07.2011
-szukam-Chce oznajmić światu Moja Wole wzgledem Polski, która wybrałam i która Mnie kocha bardziej niż inne narody. Moje królestwo jest całe pokryte mgła. Moi synowie nie widza nawałnicy, jaka sie do niego zbliża. Jesteście jakby uśpieni. Wasze serca sa polskie, sa Moje, ale wasze oczy nie naleza już do Mnie, wasze usta mówia przeciwko Mnie.
Polacy, Moje umiłowane dzieci, przebudźcie sie. Musicie przejrzeć i zwrócić sie do Mnie w modlitwie. Nie chce być Matka i Królowa narodu, który nie oddaje należnej czci Mojemu Synowi. Badźcie wierni wierze waszych ojców. Nie idźcie za moda światowa, bo nigdy jeszcze nie przyniosła wam nic dobrego. Polska zawsze była ostoja dla zbłakanych, gdzie mogli odnaleźć prawde i wiare w żywego Boga. Teraz sami jesteście zbłakani i idziecie w błednym kierunku. Ja, Matka wasza przychodze do was na te ziemie, aby was upomnieć i ostrzec. Nie jestem Matka tylko po to, aby za wami oredować, ale również po to, aby was zganić, kiedy nie słuchacie Mego głosu. Choć Polska jest Moja ukochana córka, musze wypowiedzieć do niej słowa nagany i upomnienia.
Córko najmilsza [Polsko], jestem ci Matka od tylu już pokoleń, a ty teraz zapierasz sie Mnie? Porzucasz własna Matke dla błyskotek? Córko, powróć do Mnie i wybierz sobie dary z Mojego, matczynego skarbca. Nie bierz od twoich nieprzyjaciół, bo oni szukaja twojej zguby. Nieprzyjaciele Mojego Syna szukaja u ciebie łupów, a ty w swojej naiwności i zaślepieniu nie myślisz wcale o konsekwencjach swojej beztroski. Córko jedyna, oredowałam za toba zawsze i nie porzuce cie nawet wówczas, gdy bedziesz Mnie obrażała, bo raz pokochawszy cie Moja matczyna miłościa, przez wzglad na wierność twoich przodków, zachowam cie w Moim Sercu, jednak musisz przejrzeć.
Same Moje wysiłki nie wystarcza. Bez was Moje dzieci nic nie moge zrobić. Polska jest wybrana i uprzywilejowane w łasce. Ta łaska nie może być zaprzepaszczona. Mówie do całego narodu polskiego. Serce Polski jest w Moim Sercu. Zapierajac sie własnej Matki stajecie sie gorsi od pogan, którzy nie poznali Mojej matczynej troski. O was troszcze sie od wieków i oreduje u Boga za waszymi dziećmi.
Szukaj twoich dzieci Polsko, ratuj je, bo przynosza ci hańbe w obcych krajach wyrzekajac sie własnej wiary i przyjmujac zwyczaje pogańskie. Szatan zdobywa z łatwościa te zagubione dusze. Odzyskaj twoje dzieci Polsko, bo zbyt łatwo pozwoliłaś im odejść do obcych Bogów, przeczacych wierze w Chrystusa. Zbyt mało cenisz twoja krew, zbyt mało kochasz twoje dzieci. Ofiaruj Mi twoje dzieci, bo chce je wszystkie zgromadzić przy Mnie. Chce, aby powróciły do domu i nie oddawały sie wiecej zgubnym praktykom na obczyźnie. Nie wypuszczajcie waszych dzieci na zgube. Ochraniajcie nowe pokolenie. Powracajcie do domów. Wasze serca nie sa takie, jak ich serca. Nigdy nie zaznacie szcześcia na obczyźnie. Serce Polaka zawsze należy do Mnie i pośród wszystkich Moich dzieci rozpoznaje zawsze wasze serca, tak zagubione i oszukane. Powracajcie do waszych korzeni. Moje dzieci, choćbyście udawały że jesteście takie same jak inni, których pragniecie we wszystkim naśladować, nie jesteście takimi i nigdy nie bedziecie. Budujcie własne państwo, zamiast wyprzedawać swoje dziedzictwo za garść srebrników. Polsko, badź Mi wierna.
Pragne zgromadzić wszystkie wasze serca przy Mnie. Chce was zjednoczyć i pobudzić do działania. W Moim imieniu pójdziecie do narodów świata i bedziecie głosić chwałe Mojego Syna i Jego prawowita, królewska cześć. W Moim imieniu bedzie głosić i przekraczać wszystkie mosty. Chce, abyście pamietali, że kiedy działacie w Moim imieniu, zawsze macie Mnie jako swoja Matke i oredowniczke u Boga.
(...) Powiedz ksiedzu, aby wyznaczył dzień modlitwy za Ojczyzne. W tym dniu Ofiarujcie Mi wszyscy post, modlitwe i Komunie świeta w intencji waszej ojczyzny. Pragne wam wszystkim dopomóc. Jestem gotowa wałczyć o Moje królestwo, aż do chwili jego całkowitego wyzwolenia. Wykonujcie Moje polecenia, a bede was prowadziła do zwyciestwa nad wszystkimi waszymi wrogami i wrogami Boga w Trójcy Jedynego.(...) Błogosławie wasz naród i wszystkie jego dzieci, te zgromadzone w kraju i te zagubione na obczyźnie. Niech Bóg Wszechmogacy jednoczy wasze serca i umacnia je w łasce, abyście jej nie zaprzepaścili i w pełni zjednoczeni oredowali u Mnie za innymi narodami całego świata. Amen.



TAKICH MAMY PASTERZY NIEWIERZĄCYCH W SŁOWA JEZUSA CHRYSTUSA W EWANGELI ŚWIETEJ.

Fragment artykułu z "Uważam Rze" nr 27/2011

Renesans walki z szatanem

Egzorcyści zwracaja uwage, że to właśnie bł. Janowi Pawłowi II Kościół zawdziecza swoisty renesans tej posługi. Ksiadz Amorth udokumentował trzy przypadki, gdy papież sam podjał sie odprawienia egzorcyzmu. - Chciał dać przykład i pokazać, że to zwyczajna, powszechna posługa Kościoła - ocenił autor „Wyznań egzorcysty".

W1999 r. polski papież zatwierdził i podpisał nowy rytuał egzorcyzmów. Co ciekawe, według papieskiego biografa Amerykanina George'a Weigla podejście Jana Pawła II do kwestii
osobowego zła wpłyneło na jego najbliższe otoczenie.
ZMIENIŁO SPOSOB MYŚLENIA KARDYNAŁA STANISŁAWA DZIWISZA. W dostepnej już na amerykańskim rynku ksiażce „The End and the Beginning" (Koniec i poczatek), która jest kontynuacja bestsellerowego „Świadka nadziei" Weigel przywołał wydarzenie z 2000 r., kiedy papież modlił sie nad 18-letnia Włoszka, w której obecność złego ducha ujawniła sie na zakończenie audiencji generalnej.


ZASZOKOWAŁO TO KS. STANISŁAWA DZIWISZA. Jak relacjonował później - UWAŻAŁ DOTĄD, ŻE TO, CO TRADYCJA PRZYPISYWAŁA DIABELSKIEMU OPETANIU, BYŁO TYLKO KWESTIĄ PSYCHIATRYCZNĄ.

Doświadczenia z Janem Pawłem II przekonały go, że tak nie jest. Ksiadz Dziwisz opowiadał później, że był przekonany o tym, iż „szatan działał" w dziewczynie, której zachowanie „zmieniło sie kompletnie", kiedy papież obiecał odprawić msze św. o jej uwolnienie - napisał George Weigel w swojej najnowszej ksiażce. Długo można byłoby jeszcze ciagnać podobne
historie, które pojawiaja sie coraz cześciej. Bo jak podkreślaja „żołnierze" bioracy udział w tej wojnie z szatanem, jego działania eskaluja. I zakończa sie dopiero wraz z końcem świata.

Mariusz Majewski
Autor jest dziennikarzem, redaktorem portalu Rebelya.pl
.

Trzeba przypomnieć słowa Pana Jezusa:

10 Potem przywołał do siebie tłum i rzekł do niego: «Słuchajcie i chciejcie zrozumieć. 11 Nie to, co wchodzi do ust, czyni człowieka nieczystym, ale co z ust wychodzi, to go czyni nieczystym»*. 12 wtedy przystapili do Niego uczniowie i rzekli: «Wiesz, że faryzeusze zgorszyli sie, gdy usłyszeli to powiedzenie?» 13 On zaś odrzekł: «Każda roślina, której nie sadził mój Ojciec niebieski, bedzie wyrwana. 14 Zostawcie ich! To sa ślepi przewodnicy ślepych. Lecz jeśli ślepy ślepego prowadzi, obaj w dół wpadna».

23 Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy! Bo dajecie dziesiecine z miety, kopru i kminku, lecz pomijacie to, co ważniejsze jest w Prawie: sprawiedliwość, miłosierdzie i wiare. To zaś należało czynić, a tamtego nie opuszczać. 24 Przewodnicy ślepi, którzy przecedzacie komara, a połykacie wielbłada! 25 Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy! Bo dbacie o czystość zewnetrznej strony kubka i misy, a wewnatrz pełne sa one zdzierstwa i niepowściagliwości. 26 Faryzeuszu ślepy! Oczyść wpierw wnetrze kubka, żeby i zewnetrzna jego strona stała sie czysta. 27 Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy! Bo podobni jesteście do grobów pobielanych, które z zewnatrz wygladaja pieknie, lecz wewnatrz pełne sa kości trupich i wszelkiego plugastwa. 28 Tak i wy z zewnatrz wydajecie sie ludziom sprawiedliwi, lecz wewnatrz pełni jesteście obłudy i nieprawości. 29 Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy! Bo budujecie groby prorokom i zdobicie grobowce sprawiedliwych, 30 i mówicie: "Gdybyśmy żyli za czasów naszych przodków, nie byliśmy ich wspólnikami w zabójstwie proroków". 31 Przez to sami przyznajecie, że jesteście potomkami tych, którzy mordowali proroków! 32 Dopełnijcie i wy miary waszych przodków! 33 Weże, plemie żmijowe, jak wy możecie ujść potepienia w piekle?


Stanisław Dziwisz (ur. 27 kwietnia 1939 w Rabie Wyżnej) - polski biskup rzymskokatolicki, doktor teologii, arcybiskup metropolita krakowski od 27 sierpnia 2005, kardynał prezbiter Santa Maria del Popolo, członek Kongregacji Wychowania Katolickiego i Papieskiej Rady ds. Środków Masowego Przekazu.

Łatwo obliczyć, że kardynał w wieku do 61 lat był osoba niewierzaca w szatana i w piekło jak sam osobiście oświadcza.I ilu przez te modernistyczne jego poglady i głoszenie nauk modernistycznych zdeprawował kleryków i późniejszych ksieży wprowadzajac w bład i głoszac nauki modernistów wykletych przez Kościół Katolicki bo nauki świeckie maja to do siebie,że sie z postepem naukowym zmieniaja zaś objawienie BOSKIE jest wieczne i prawdy wiary sa wieczyste. I teraz te wyznawane heretyckie zaprzeczenia ewangeliczne widoczne sa w jego postawie w stosunku do ksieży światobliwych wiernych słowu Bożemu.To nie można sie dziwić, że nie rozumiejac nauki Jezusowej i wypaczajac je przez niedowiarstwo i głoszenie modernizmu prześladuje światobliwych ksieży jak ksiedza prof.Piotra Natanka. Bardzo bliski jest pogladom biskupa żydowskiego Życimskiego (nazwisko spolszczone aby mienić sie Polakiem bedać żydem wrogim prawowiernej nauce katolickiej i polskiej), który zakwestionował w imie „nauki modernistycznej” wszystkie prawdy wiary katolickiej i jak niewierny Tomasz musiał na własnej skórze doświadczyć, że sie śmiertelnie pomylił ladujac w piekle!!!.

Jak kardynałowie i biskupi nie wierza w piekło, szatana i w opetanie to chyba już sie każdy domyślił, że Jezus im jest niepotrzebny bo twierdza przeniewiercy Boga, że Jezus nikogo z piekła nie odkupił bo piekła nie było i nie ma; nie ma też szatana i w zwiazku z tym opetanie to choroba psychiczna. I Jezusa Chrystusa ofiara była daremna i nikomu niepotrzebna.

Sieja obłude "medrcy" "Polskiego Sanhedrynu" jak kacyk z afrykańskiego państewka. Tenże kacyk zabronił wymawiania słowa głód.
I tym prostym sposobem chciał zlikwidował pojecie głodu i fizyczny głód poddanych w swoim królestwie!. Identycznie jak episkopaty głoszac brednie - wymysły chorych zbutowanych głów, że piekło nie istnieje. Uważaja że tym samym swoimi heretyckimi przepisikami zlikwidowali piekło dopuszczone przez BOGA i istniejace nadal przez wszystkie wieki fizycznie. Można by sie uśmiać, gdyby to był tylko dowcip. Ale tak nie jest. Zaraze taka (nie ma piekła) rozpowszechnił także episkopat niemiecki a mówiac dokładnie jego przewodniczacy.

I tym sposobem episkopat niemiecki zaparł sie Boga Jezusa Chrystusa. I zakwestionował najwiekszy dogmat Kościoła Katolickiego - Bóstwo Jezusa Chrystusa.

Pisaliśmy o tym na stronie. Reakcji Watykanu nie było bo wielce prawdopodobne że Watykan przyjał, że tym samym naród niemiecki skazał siebie na zatracenie i zagłade - toczy sie przewód beatyfikacyjny Rozalii w Rzymie.. Taka wizje miała sługa Boża Rozalia Celakówna.

Widziała zatwardziałość narodu niemieckiego i zatracenie w ogniu atomowym bardzo zbliżonym do ognia piekielnego z ta różnica, że ogień piekielny nie wywołuje uszkodzeń zmartwychwstałego ciała lecz wieczna rane i straszliwe meki.

Nie bedziemy dochodzić jakiej natury jest ten ogień.

Nawet taki ogień ziemski jaki człowiek doświadcza kiedy traci kogoś bliskiego i kochajacego (goraczka, poty, brak snu , beznadziejność wyjścia z sytuacji życiowej) trwajacy przez cała wieczność jest wystarczajacym powodem aby piekła sie bać panicznie. I to w towarzystwie odrażajacych demonów i najstraszniejszych brzydoli jakie sobie możemy wyobrazić bez możliwości uwolnienia sie z ich towarzystwa i zmrużenia oka.




DRODZY W CHRYSTUSIE NASZYM UMIŁOWANYM ZBAWICIELU
-szukam-


Nasza działalność i otrzymywane listy, powoli zaczynaja wydawać owoce w formie powołań do kapłaństwa. W zwiazku z tym, zwracam sie z prośba, o modlitwe za wszystkich kandydatów do naszego Seminarium Duchownego oraz o świete, głeboko duchowe powołania do kapłaństwa w służbie naszego Mistrza z Nazaretu.

Niektórzy kandydaci z Polski, pochodza z prostych acz głeboko wierzacych rodzin katolickich i nie za bardzo ich stać na rozpoczecie studiów. Chcemy im pomoc. Pomóżmy im wspólnie.

Chciałbym prosić, aby dzień 4 września, mógł być dniem szczególnej modlitwy i wsparcia dla tych, których Pan Jezus w duchowy sposób powołuje, aby zostawili swoje lodzie i zarzucili sieci na pełnym morzu, aby ich przyszła posługa dla Świetego Kościoła Katolickiego, obfitowała w świetość, pokore i służbe, by wzorem Wielkiego Pasterza owiec, Pana Jezusa, zawsze wpatrywali sie w Niego i wielu doprowadzili do zbawienia, tak krwawo wywalczonego na Golgocie.

Z serca pozdrawiam i błogosławie - (ks.biskup )




ZWRACAM SIE DO WSZYSTKICH BRACI I SIOSTR W CHRYSTUSIE JEZUSIE KROLU, ZAMIESZKAŁYCH TAK W POLSCE JAK I POZA JEJ GRANICAMI.
-szukam-

Rozpoczynamy działalność modlitewno-postna pod Sztandarem Jezusa Chrystusa Króla, poczawszy od Portugali, poprzez Hiszpanie, Francje, Włochy, Austrie, Niemcy i Polske, zanoszac modlitwe do Boga Ojca, Pana Jezusa, poprzez wstawiennictwo NMP, Matke naszego Zbawiciela. Wszystkie osoby pragnace wsiaść udział w tym duchowym przedsiewzieciu, uprzejmie prosze, o potwierdzenie swojego uczestnictwa. Ponadto, aby móc pomóc kapłanom, którzy biora żywy udział w propagowaniu i ogłaszaniu Jezusa Chrystusa jako Króla nie tylko Polski ale też i pozostałych państw europejskich, aby ich posługa kapłańska mogła dotrzeć tam gdzie istnieje goraca potrzeba, niezbedna jest Wasza pomoc.

Nie traćcie wiary, nadziei miłości!
Szcześć Wam Boże!



-szukam-




ZAPRASZAMY DO POSYŁANIA INTENCJI NA MSZE ŚWIETE TRYDENCKIE.
-szukam-



Potrzebny bedzie ornat z wizerunkiem Chrystusa Króla do celebracji Mszy, ornat Trydencki, jeśli jest taka możliwość.

Podaje imie i nazwisko Ksiedza, który bedzie mógł odebrać jakakolwiek Wasza ofiare przez Western Union.

Z serca błogosławie.



Króluj nam Chryste!

Prosze przekazać moje serdeczne pozdrowienia i zapewnienie o modlitwie naszym rodakom w Kazachstanie!!!.


Szcześć Boże!


"Ciesze sie niezmiernie z tego ze na CAŁYM ŚWIECIE sa wierni, którzy uważaja Liturgie Trydencka i pragna jej. W zwiazku z tym chciałbym poinformować, iż istnieje możliwość przesyłania intencji MSZALNYCH tak droga poczty elektronicznej, jak i listownej. Jeśli chodzi o ofiary, to niech pozostana takie jakie składacie. Msze odbywaja sie codziennie rano i wieczorem a w przygotowaniu jest w najbliższe soboty Msza o północy przy śpiewie gregoriańskim. Prosze też aby wierni, organizowali modlitwy w jakimś dostepnym lokum (np. urzadzenie skromnej malej kapliczki w mieszkaniu, może to być malutki ołtarz, z wizerunkiem Chrystusa Króla, zapalona jedna świeca)."






ŚWIAT POTRZEBUJE ŚWIETYCH KAPŁANOW.
ZAPRASZAMY DO ZAMAWIANIA MSZY ŚW. U KAPŁANOW SPRAWUJĄCYCH MSZE ŚWIETE TRYDENCKIE A POMOŻEMY IM ROZSZERZAĆ KROLESTWO BOŻE NA ZIEMI, KTORE PRZYNOSI POKOJ.
-szukam-





ZAPRASZAMY DO POSYŁANIA INTENCJI MSZALNYCH DO KAPŁANOW CELEBRUJĄCYCH MSZE ŚW. TRYDENCKIE, KTORZY POSŁUGUJĄ W KILKU KRAJACH EUROPY.

SPOSOB POSYŁANIA PIENIEDZY DOWOLNY. MOŻE BYĆ PRZEZ WESTERN UNION.

BARDZO PROSZE - POSYŁAJCIE OFIARY I WSPOMAGAJCIE TYCH KAPŁANOW BO ŁASKI PŁYNĄCE Z TAKICH MSZY ŚWIETYCH SĄ WIELKIE.

Króluj nam Chryste!

Podaje pełne dane, jeśli chodzi o jakiekolwiek wsparcie ze strony wiernych, a także przesyłania intencji Mszalnych oraz niezbednych do odprawiania Mszy świetej, jako najwiekszego Aktu oddania Bogu należnej Mu Chwały:



Jednocześnie pragne poinformować wyrażajac moja niezmierna radość, iż wierni z Ugandy przyłaczaja sie do naszej Wspólnej inicjatywy. Bede gościł w niedługim czasie Biskupa Ugandy , skad najprawdopodobniej razem wyruszymy w Europe z poselstwem Intronizacji Jezusa Chrystusa nie tylko do krajów Europy lecz także "Czarnego Kontynentu".

Z serca błogosławie i dołaczam wszystkich wiernych do intencji Mszalnych w najbliższa sobote oraz niedziele.

Szcześć Wam wszystkim Boże!

W Chrystusie Królu!

X.........




Modlitwa do Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata.

-szukam-
O Jezu, Władco serc naszych i Królu Wieków Nieśmiertelny, przyrzekamy Ci uroczyście, że przy tronie Twoim i Osobie Twojej wiernie stać bedziemy. Przyrzekamy Ci, że nieskalanego sztandaru Twego nie splamimy, że choragwi twojej nie zdradzimy ani niedowiarstwem, ani sekciarstwem, ani żadnym odstepstwem. Ślubujemy Ci , ze w wierze świetej katolickiej aż do śmierci wytrwać pragniemy.




Niech nasze dzieci pisza na grobach naszych, żeśmy sie nigdy Ciebie Jezu Królu, i Twojej Ewangelii nie wstydzili.

Króluj w sercach naszych przez łaske. Króluj w rodzinach przez cnoty rodzinne. Króluj w szkołach przez prawdziwe katolickie wychowanie. Króluj w społeczeństwie przez sprawiedliwość i zgode wzajemna. Władaj wszedzie i bezustannie. Niech sztandar Twój powiewa nad nami wszystkimi, a Królestwo Twoje niechaj ogarnie cała nasza ziemie. Amen.

Kardynał Adam Stefan Sapieha z 1927 r.

-szukam-

























                                                                                                             


-szukam--szukam-

TYŚ CHRYSTE KROLEM W OJCZYSTEJ KORONIE.

CHRYSTE STOJĄCY W ŚRODKU EUROPY, GDZIE WIATR HISTORII
NIEUSTANNIE WIEJE - IDZIEMY UFNIE POD TWOJE RAMIONA ABY BUDOWAĆ W TWOJE IMIE DZIEJE.

GDY TYLU SZYDZI Z TWEGO MAJESTATU, DAJ PANIE SIŁE SWOJEMU LUDOWI. BĄDŹ CHRYSTE DLA NAS OPOKĄ I TARCZĄ, BĄDŹ POLSKO WIERNA SWOJEMU KROLOWI.

DZIŚ NAM NIEŁATWO GNEBIONYM MILCZENIEM WOŁAĆ O POLSKE SILNĄ DEKALOGIEM. POLSKE, CO BEDZIE KROLESTWEM JEZUSA SILNĄ MIŁOŚCIĄ....DOBREM....WIELKĄ BOGIEM.

DRWIĄ CI, CO PIERWSI WINNI IŚĆ PRZED NAMI DO TWEGO TRONU Z MODLITWĄ I PŁACZEM, BY DŹWIGAĆ WIARE I MESTWO NARODU,GDY ŚWIAT NAM PRAWO DYKTUJE SOBACZE.

GDY NAS PROBUJĄ ODTRĄCIĆ OD KRZYŻA CI, CO SZATANA SADZAJĄ NA TRONIE, TO MY WOŁAMY POPRZEZ KORDON KŁAMSTWA TYŚ
CHRYSTE KROLEM W OJCZYSTEJ KORONIE !

I MY ZA TOBĄ POJDZIEMY BEZ LEKU, PRZEZ BOL I RANY, GDY BEDZIE POTRZEBA. IM WIECEJ KRZYŻY, TYM WIECEJ NADZIEI, BO Z KRZYŻY NASZA DRABINA DO NIEBA.

Kazimierz Józef Wegrzyn

Dopisek Rycerza Chrystusa Króla Polski - Władysława z Kielc.

DLA TEGO PROSIMY. NASZ KROLU I PANIE GDY DOPUŚCISZ Z NIEBA PROBE NASZEJ WIARY DAJ MESTWO, SIŁE I ODWAGE JAK TRZEBA. I BYŚMY TYLKO CIEBIE NASZ KROLU SŁUCHALI.

DAJ TAKŻE PANIE, SZCZERE NAWROCENIE TYM CO JAKO KROLA
CIEBIE NIE UZNALI; BY TWOJE ŚWIATŁO TAK ICH OŚWIECIŁO,
ABY CIE W POLSCE KROLEM OBWOŁALI.

BY ZDJELI Z TWEJ GŁOWY KORONE CIERNIOWĄ, ODDALI JĄ TYM, CO JĄ NAŁOŻYLI, A TOBIE CHRYSTE KROLU NASZ I PANIE, ZŁOTĄ
KROLEWSKĄ W POLSCE NAŁOŻYLI.

BO TWOJA PANIE MATKA, A NASZA KROLOWA, NA JASNEJ GORZE
TRON DLA CIEBIE SZYKUJE, NA KTORY TY PANIE, JAKO KROLEWICZ POLSKI OD WIELU JUŻ LAT NA TO OCZEKUJESZ.


***Jesteś Królem Chryste***_mp3

***Chrystus wodzem, Chrystus Królem***_mp3
*** Króluj nam Chryste Królu Polski***_mp3
***Błekitne rozwińmy sztandary_mp3

-szukam- HETMANKA

Jasnogórska Pani Tyś nasza Hetmanka
Polski Tyś Królowa i najlepsza Matka.
Spójrz na polskie domy na miasta i wioski
niech z miłości Twojej słynie naród Polski.
Dziekujemy Matko za Twe liczne dary,
które przez sześć wieków dajesz nam
bez miary.

Maryjo, Królowo Polski !
Jestem przy Tobie,
pamietam , czuwam.



***Z dawna Polski Tyś Królowa Maryjo***_mp3
***Serdeczna Matko***_mp3


RADOSNE SPOTKANIE

-szukam-


Jezuniu mój kochany ,
widziałam Cie w Czestochowie
w królewskie szaty byłeś odziany
z przepiekna korona na głowie.

Wcale mnie nie zdziwiła
obecność Twoja na klasztorze
Matka twa o tym spotkaniu śniła
każdego dnia i roku porze .

Ona nadziei nie straciła
że przywita tu swojego Syna
i pieśń o Królu ,cichutko nuciła
aż przyszła ta oczekiwana godzina.

Z miłościa szeptaliście do siebie
stojac twarza w twarz
jakaż radość i zachwyt w niebie
wiwat Maryjo Królowo i Jezu Królu nasz

Uwielbiamy Ciebie Boże
za dary które dajesz nam
Syn i Matka na czestochowskim dworze
twe królestwo buduja tam.

I nikt już tego nie zatrzyma
gdyż miłość rozleje sie w nas
upadku zła nadeszła godzina
ery miłości i pokoju nadszedł czas
.


15-16 sierpień 2011 - Kalifornia - Alina P.




"Padnijmy na kolana, uczcijmy niebios Pana!
Z miłościa, czułościa, wiernych sług."

"Padnij na kolana, ludu czcia przejety.
Wysławiaj swego Pana:
Świety, Świety, Świety."

"Biały Orzeł znów skrepowany.
Krwawy łańcuch zwisa u szpon.
Lecz wkrótce zostanie zerwany,
bo wolności uderzył dzwon."

"Ojczyzno ma [...] Zapomniałaś modlitwy słów,
nie wiesz, w kim masz pokładać nadzieje?.
[...] Judaszowych srebrników brzek,
za Twe dobra i ziemie kochane!
Lecz od ziemi, po stokroć gorsze jest...
tysiecy dusz sprzedanie."



                                                                                                             


Matka Boża Łaskawa - Patronka Warszawy

-szukam-


Obraz Matki Bożej Łaskawej - Patronki Warszawy (stan po odnowieniu)


Matka Boża Łaskawa - Patronka Warszawy - łaskami słynacy wizerunek Matki Bożej patronujacej Warszawie .
Matka Boża Łaskawa przedstawiona jest w różowej sukni i niebieskim płaszczu, z rozłożonymi szeroko rekoma, w dłoniach trzyma połamane strzały. Obraz znajduje sie w kościele oo. jezuitów na Starym Mieście w Warszawie . Jest kopia wizerunku Matki Bożej Łaskawej z Faenzy we Włoszech. Namalowany został przez nieznanego artyste ze szkoły weneckiej w 1 poł. XVII wieku technika olejna na płótnie. Do Warszawy obraz został przywieziony z Rzymu przez nuncjusza papieskiego arcybiskupa Jana de Torres w 1651 jako znak błogosławieństwa papieża Innocentego X dla króla Jana Kazimierza , udajacego sie na wyprawe berestecka. Król przekazał obraz oo. pijarom do kościoła pw. św. Pryma i Felicjana przy ul. Długiej. Po zwyciestwie pod Beresteczkiem obraz stał sie sławny. Instalacja wizerunku 24 marca 1651 połaczona była z ozdobieniem obrazu przez nuncjusza papieskiego, w obecności pary królewskiej złotymi koronami wysadzanymi perłami, które były darem Warszawy.
W 1664 magistrat miasta wobec szerzacej sie zarazy, zarzadził szczególne modlitwy przebłagalne przed wizerunkiem Matki Bożej, niosac obraz do murów miasta a po ustaniu epidemii magistrat miasta podjał uchwałe w której ogłoszono Matke Boża Łaskawa patronka Warszawy. Został on umieszczony w bramie Nowomiejskiej, aby chronił miasto od zarazy i znajdował sie tam do czasu rozbiórki bramy w 1702. Nastepnie przeniesiono go do nowego kościoła pijarów przy ul. Długiej (obecna katedra polowa) .
Gdy w 1834 kościół został zamieniony na cerkiew, pijarzy z ul. Długiej przenieśli sie wraz z obrazem Matki Bożej do pojezuickiego kościoła na ul. Świetojańska.
Po I wojnie światowej piecze nad kościołem i obrazem przejeli jezuici. Podczas powstania warszawskiego obraz Matki Bożej Łaskawej ukrywany był w kościele św. Andrzeja Boboli na Rakowieckiej. Na mocy papieskiego dekretu z 1968 ustanowiono Matke Boża Łaskawa Patronka Warszawy, a w 1970 Stolica Apostolska zatwierdziła uroczyście tytuł Matki Bożej Łaskawej - Patronki Warszawy. Dla ożywienia i upowszechnienia kultu postanowiono ponowić akt koronacji, ponieważ pamieć o niej wygasła. 7 października 1973 kard. Stefan Wyszyński dokonał koronacji obrazu.
Dwukrotnie podczas pielgrzymek do Polski przed obrazem Matki Bożej Łaskawej modlił sie Jan Paweł II : 2 czerwca 1979 i 16 czerwca 1983.
Świeto Matki Bożej Łaskawej - Patronki Warszawy obchodzone jest w sobote przed druga niedziela maja.


1 sierpień 2011r. Rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego - 1944r.

-szukam-                                                                                                              


EWANGELIA Mt 14, 22-36

Jezus chodzi po jeziorze.


22
Zaraz też przynaglił uczniów, żeby wsiedli do łodzi i wyprzedzili Go na drugi brzeg, zanim odprawi tłumy. 23 Gdy to uczynił, wyszedł sam jeden na góre, aby sie modlić. Wieczór zapadł, a On sam tam przebywał. 24 Łódź zaś była już sporo stadiów oddalona od brzegu, miotana falami, bo wiatr był przeciwny. 25 Lecz o czwartej straży nocnej przyszedł do nich, kroczac po jeziorze. 26 Uczniowie, zobaczywszy Go kroczacego po jeziorze, zlekli sie myślac, że to zjawa, i ze strachu krzykneli. 27 Jezus zaraz przemówił do nich: «Odwagi! Ja jestem, nie bójcie sie!» 28 Na to odezwał sie Piotr: «Panie, jeśli to Ty jesteś, każ mi przyjść do siebie po wodzie!» 29 A On rzekł: «Przyjdź!» Piotr wyszedł z łodzi, i kroczac po wodzie, przyszedł do Jezusa. 30 Lecz na widok silnego wiatru ulakł sie i gdy zaczał tonać, krzyknał: «Panie, ratuj mnie!» 31 Jezus natychmiast wyciagnał reke i chwycił go, mówiac: «Czemu zwatpiłeś, małej wiary?» 32 Gdy wsiedli do łodzi, wiatr sie uciszył. 33 Ci zaś, którzy byli w łodzi, upadli przed Nim, mówiac: «Prawdziwie jesteś Synem Bożym».

Uzdrowienia w Genezaret


34
Gdy sie przeprawiali, przyszli do ziemi Genezaret. 35 Ludzie miejscowi, poznawszy Go, rozesłali [posłańców] po całej tamtejszej okolicy, znieśli do Niego wszystkich chorych 36 i prosili, żeby przynajmniej fredzli Jego płaszcza mogli sie dotknać; a wszyscy, którzy sie Go dotkneli, zostali uzdrowieni.

1 sierpnia
ALFONS
germ. al- (adal-) - szlachetny i -funs - szybki, chetny, życzliwy.
Św. Alfons Maria Liguori, biskup, doktor Kościoła (1693 - 1787). Urodził sie w Marinelli pod Neapolem
w zamożnej rodzime szlacheckiej. Był wszechstronnie uzdolniony: malarz, poeta, muzyk. Majac 17 lat
skończył studia uzyskujac doktorat obojga praw. Pewne niepowodzenie w trakcie wykonywania zawodu
adwokata spowodowało zmiane jego zainteresowań. Po studiach teologicznych został ksiedzem w 1726 r.
Podjał prace duszpasterska wśród ludu neapolitańskiego. Głosił misje ludowe i pełnił bezustanna posługe
w konfesjonale. Z myśla o tego rodzaju stałej pracy założył zgromadzenie zakonne Najświetszego Zbawiciela
- redemptorystów (1732). Św. Alfons w wieku 66 lat został biskupem diecezji Santa Agata dei
Goti. Prace pasterza wypełniał z nadzwyczajna gorliwościa. Prowadził surowy tryb życia. Swoje dochody
oddawał ubogim. Kiedy nastał głód, sprzedał sprzety i naczynia z biskupiego domu, aby za to kupić chleb
dla głodujacych. Po 13 latach pracy biskupiej choroba przykuła go do fotela. Zwolniony z obowiazków
ordynariusza, powrócił do swego zakonu, gdzie wiele wycierpiał od współbraci i z powodu własnych
skrupułów. Św. Alfons Liguori był ekspertem w tym, co dzisiaj nazywane jest teologia pastoralna. Napisał
ponad 100 ksiażeczek i rozpraw dotyczacych moralności, ascetyki, pobożności i modlitwy, które cieszyły
sie wielka popularnościa. Np. jego “Teologia moralna” miała 82 wydania, a “Nawiedzenie Najświetszego
Sakramentu” 2000 wydań (!). Jego prace zostały przetłumaczone na 61 jezyków. Nauczanie
duchowe św. Alfonsa zdominowało życie chrześcijańskie Italii XVIII w. Zmarł l sierpnia 1787 r. Beatyfikowany
w 1816 r. Kanonizowany 23 lata później. Jego relikwie spoczywaja w kościele w Pagani niedaleko
Salerno. Jest patronem zakonu redemptorystów; adwokatów, osób świeckich, spowiedników, teologów,
zwłaszcza moralistów.
W ikonografii św. Alfons przedstawiany jest w czarnej, zakonnej sutannie lub w szatach biskupich. Czasami
trzyma krzyż lub ma różaniec na szyi. Bywa, że stoi przy nim anioł z pastorałem i mitra.
śwśw. Aleksandra, Atcjusza, Leoncjusza, mm. (+ IV w.),
św. Etelwolda bpa (+ 984),
św. Feliksa m. (+ II/III w.),
św. Justyna m. (+ V w.),
św. Nemezjusza wyznawcy; św. Siedmiu Braci Machabeuszów (+ 168 przed Chr.),
św. Piotra Juliana Eymard kpł. (+ 1868),
św. Werusa bpa (+ IV),
śwśw. sióstr Wiary, Nadziei, Miłości (+ poł. II w.).

-szukam-

Objawienia na Siekierkach (1943), a Powstanie Warszawskie

-szukam-




Fragment ksiażki ks. dra Józef Marii Bartnika SJ i Ewy J. Storożyńskiej Matka Boża Łaskawa a Cud nad Wisła, czyli prawdziwa historia Bitwy Warszawskiej [za: Samorzadna Polska, nr. 8/2010]

Matka Boża Łaskawa, obrana w 1652 roku Patronka Warszawy i Strażniczka Polski [pełny tytuł warszawskiej Madonny, przyp. red.] w 1943 roku ukazała sie w Warszawie, na osadzie Siekierki, by uprzedzić swój lud o grożacym nieszcześciu. Maryja przybywa, aby miasto, któremu od 291 lat patronuje, nie podzieliło losu dopalajacego sie w tym czasie żydowskiego get­ta. Mistyczka Bronisława Kuczewska (1907-1989) tak wspomina swoje pierwsze spotkania z Matka Boża na Siekierkach: 28 kwietnia 1943 roku Matka Boża objawiła mi sie w domu rodzinnym w Nowym Dobrem i powiedziała: Dziecino, nie bedziesz już do Mnie przychodzić do Przygód i do Budzieszyna. Wybieram sobie inne miejsce, w Warszawie, na Siekierkach. Bedziesz miała tylko 3 kilometry od tramwaju, z ulicy Czerniakowskiej, i tam masz przychodzić. Ujrzałam wiśnie i dziewczynke. Jak sie później okazało, była nia 13-letnia Władysława Fronczakówna [obecnie Papis przyp.aut.], której Matka Najświetsza objawi sie 3 maja 1943 roku.

Bogurodzica, niebiańsko piekna, ukazała sie wśród zieleni, na drzewie wiśni obsypanym kwiatami. Jej słowa były poważne i brzmiały złowieszczo: Módlcie sie, bo idzie na was WIELKA KARA, CIEŻKI KRZYŻ. Nie moge powstrzymać gniewu Syna mojego, bo lud sie nie nawraca. Bóg nie chce ludzi karać, Bóg chce ludzi rato­wać przed zagłada. Bóg żada nawrócenia!

Bronisława relacjonuje dalej: 4 maja 1943 roku przyjechał do mnie maż i powie­dział, że w Warszawie na Siekierkach było objawienie [Bogurodzicy] 3 maja. Ja mu na to odpowiedziałam, że wiem o tym, bo Matka Boża powiedziała mi o tym 5 dni wcześniej. 5 maja 1943 roku urodziłam syna Janusza. 28 maja 1943 roku pojechałam z meżem i małym dzieckiem [23-dniowym niemowleciem] na Siekierki, gdzie 3 maja objawiła sie Matka Boża, i miałam z Nia tam po raz pierwszy objawienie. Odtad chodziłam na Siekierki i tam otrzymywałam od Matki Bożej polecenia do wyko­nania przez 38 lat, aż do 1981 roku. Kilka razy w mie­siacu nawiedzałam to miejsce, a szczególnie każdego 3 i 28 dnia miesiaca oraz w uroczystości Matki Bożej.

3 czerwca 1943 roku poszłam z synkiem na reku na Siekierki. Ujrzałam Matke Najświetsza, która powiedziała mi, że pragnie, aby na tym miejscu wybudować klasztor. Powiedziała też, że to bedzie jakby druga Czestochowa dla War­szawy, że ludność nie bedzie musiała tak daleko jeździć, wzglednie chodzić. Beda mogli przychodzić na Siekierki.

W lipcu 1943 roku w Orzywole, gdzie pojechałam na rozkaz Matki Najświetszej, po modlitwie, miałam widzenie Pana Jezusa, który trzymał rózge nad War­szawa. Wiedziałam, że Warszawe czeka wielka kara.

W okresie miedzywojnia sytuacja moralna społe­czeństwa polskiego była, oglednie mówiac, nienajlepsza. Dlatego Jezus Chrystus prosił wizjonerów św. siostre Faustyne, Sługi Boże: Rozalie Celakówne, Leonie Nastał, Kunegunde (Kundusie) Siwiec o modlitwy wynagradzajace za grzechy rozwiazłości: Strasznie rania moje Serce Najświetsze grzechy nieczyste. Żadam ekspiacji!

Nasz Pan szczególnie prosił o modlitwy za warszawian: stolica odrodzonej Polski, nie chciała pamietać o Dekalogu. Wystarczy zajrzeć do pamietników i wspomnień z tego okresu. Luminarze życia społecznego i kulturalnego prowadzili ostentacyjnie, nader rozwiazłe życie, zarażajac tym stylem życia otoczenie, a szczególnie podatna na wpływy młodzież.

Masoni zdawali sobie sprawe z tego, że aby osiagnać powszechne rozluźnienie obyczajów potrzebna jest demoralizacja. Starali sie, aby romanse i rozwody sławnych ludzi były nagłaśniane w bulwarowej prasie tak, by te niemoralne zachowania przestały bulwersować, by spowszedniały i powoli stały sie obowiazujaca norma. Postarali sie także, by swobode obyczajów lansowali pisarze i dziennikarze, sami żyjacy według tego wzorca, tak długo, aż stanie sie ona norma i nastapi wyparcie z powszechnej świadomości zarówno pojecia grzechu, jak i jego skutków [w ksiażce autorzy zamieścili m. in. cytaty z autobiografii Ireny Krzywickiej, o znamiennym tytule: Wyznania Gorszycielki, gdzie bez żenady opowiada o sobie (pisarce, matce dwóch synów), meżu (znanym warszawskim adwokacie Jerzym Krzywickim) i... wieloletnim kochanku, żonatym pisarzu i krytyku teatralnym Tadeuszu Boyu-Żeleńskim]. świadectwa rozwiazłości znajdziemy nie tylko we wspomnieniach Krzywickiej. Z długiej listy ksiażek lansujacych „nowy moralny ład” wybija sie ksiażka Tadeusza Wittlina Pieśniarka Warszawy. Biografia. Hanna Ordonówna i jej świat (Wydawnictwo POLONIA, Warszawa 1990). Jej autor na 300 stronach (małym drukiem!) relacjonuje życie gwiazdy, tzn. omawia trwajace do ostatnich miesiecy życia romanse zameżnej artystki, podajac bardzo szczegółowo źródła każdej informacji (por. także: Magdalena Samozwaniec, Maria i Magdalena. Z pamietnika niemłodej już meżatki, W.A.B. 2009; Sławomir Koper, Życie prywatne elit drugiej Rzeczypospolitej, Bellona Warszawa 2009

Dzieki aktywnym propagatorkom wolności seksualnej masoni stopniowo osiagneli cel, jakim było doprowadzenie do tego, że wieksza cześć społeczeństwa polskiego odrzuci chrześcijańskie zasady moralne, tj. prawa Dekalogu. Masoni przyjeli roztropna taktyke: „wyciszenia religii katolickiej nie rozumowaniem, ale psuciem obyczajów”.

W roku 1936, po osiemnastu latach niepodległości, masoni mogli sie wykazać znacznymi osiagnieciami w demoralizacji społeczeństwa. [Tu opuszczam fragmenty ksiażki Sławomira Kopera Życie prywatne elit Drugiej Rzeczy­pospolitej (Bellona Rytm, Warszawa, 2009, md]

Katolicki pisarz Gilbert Keith Chesterton w roku 1923 napisał: Rozwód to coś, co dzisiejsze gazety nie tylko reklamuja, ale wrecz zalecaja, zupełnie jakby to była przyjemność sama w sobie.

Ks. kard. August Hlond konkluduje: Fala wszelkiego rodzaju nowinkarstwa zabagnia dziedzine obyczajów. Podkopuje nie tylko moralność chrześcijańska, ale godzi wprost w etyke naturalna, szerzy nieobyczajność wśród młodzieży i dorosłych. Celem tej propagandy jest zachwianie idei katolickiej, aby zastapić nauke chrześcijańska „masońskim naturalizmem”. Koła liberalne i masońskie przypuściły atak na małżeństwa chrześcijańskie, sprowadzajac je tylko do rangi kontraktu cywilnego, pozbawiajac je wszelkiej nadprzyrodzoności.

Zapoczatkowany przed II wojna światowa proces upadku moralności doprowadził do tego, że w pierw­szej dekadzie XXI wieku, już nikt nie ośmieli sie przypomnieć „nowożeńcom z odzysku”, zawierajacym kontrakt małżeński (w urzedzie Stanu Cywilnego), że w świetle prawa kanonicznego popełniaja cudzołóstwo (gdy któreś z nich jest nadal zwiazane sakramentem małżeństwa). Czyli zaczynaja, świadomie i dobrowolnie, tzw. nowe życie w grzechu cieżkim, co prowadzi prosta droga do piekła!

Wygodny eufemizm, używany w kościele – „zwiazek niesakramentalny” – zgrabnie ukrywa złowieszcza perspektywe. Autor wielokrotnie rozmawiał w konfesjonale z kobietami, które dla swoich dzieci, zwiazanych sakramentem małżeństwa, a rozwiedzionych w świetle prawa cywilnego, modla sie o… założenie nowej, szcześliwej rodziny! Sadza one, że jest to intencja słuszna! Te „pobożne” matki realizuja plan masonów, którzy chca zniszczyć chrześcijaństwo… rekami samych katolików!

Trwajaca od dziesiecioleci promocja wszelkiej wolności seksualnej i zanik społecznego ostracyzmu w stosunku do tzw. „zwiazków partnerskich” doprowadził, zdaniem ksiedza profesora Jerzego Bajdy, do: Zniszczenia moralnych, religijnych, społecznych i ekonomicznych podstaw rodziny i fałszowania jej struktury personalistycznej. Profesor przestrzega: Jeżeli proces niszczenia rodziny bedzie sie dalej toczył tak, jak tego chca promotorzy rewolucji obyczajowej – a właściwie promotorzy rozwiazłości, [...] wkrótce może zupełnie zniknać ta formuła antropologiczna, której na imie naród, a społeczeństwo nie bedzie sie niczym różniło od stada zwierzat, chyba tylko strojem. Choć i pod tym wzgledem różnica systematycznie maleje.

Czyny, których nikt nie ośmieliłby sie publicznie nazwać grzechem, a wiec nierzad, cudzołóstwo, lesbijstwo i homoseksualizm – nadal wywołuja, określone w Piśmie świetym, konsekwencje. [...]

Bóg Ojciec, chcac ocalić Warszawe przed zasłużona kara pozwala, by Matka Łaskawa ostrzegła swój lud, by żadała nawrócenia, całkowitego odwrócenia sie od grzesznego życia i wynagrodzenia za dotychczas popełnione grzechy: rozwiazłości, cudzołóstwa i te najstraszniejsze – grzechy dzieciobójstwa. Trzeba bo­wiem wiedzieć, że w okresie miedzywojennym prze­cietna liczba umyślnych poronień wynosiła rocznie, według oficjalnych statystyk: przecietnie od 100 do 130 tysiecy.

Kiedy Maryja przybedzie na Siekierki, oredzia bedzie otrzymywać nie tylko trzynastoletnia Władysława Fronczakówna, ale przede wszystkim Jej ulubienica, trzydziestosześcioletnia Bronisława Kuczewska: Od 9 kwietnia przestałam chodzić do Budzieszyna, natomiast od 28 maja 1943 roku zaczełam chodzić na Siekierki, gdzie otrzymywałam polecenia od Matki Bożej do wykonania, przez okres 38 lat, do 21 sierpnia 1981 roku [tj. od świeta Maryi Królowej Polski do wigilii świeta Matki Bożej Królowej].

Maryja, Matka Łaskawa Patronka Warszawy, za pośrednictwem Broni Kuczewskiej i Fronczakówny bedzie apelować do ludu stolicy, aby przez przemiane życia, respektowanie praw Dekalogu i pokute odwrócił wiszace nad miastem nieszczeście.

Prosi warszawian o modlitwe powszechna, czyli taka jak w 1920 roku, kiedy to lud stolicy żarliwie błagał Boga i Patronke Warszawy o ocalenie przed bolszewikami [rozdziały 15 i 16 cytowanej ksiażki przyp. red.] i wymodlił cud Jej publicznego ukazania sie, które w konsekwencji zmieniło zdawałoby sie już przesadzony wynik wojny i ocaliło Polske!

Po 23 latach, w roku 1943 – czwartym roku okupacji niemieckiej, sytuacja jest diametralnie różna: to nie lud błaga Maryje, Patronke Warszawy i Strażniczke Polski o ustanie okropieństw wojny, lecz Ona Sama schodzi z nieba i osobiście wzywa do modlitwy o pokój, błagajac Swój lud o nawrócenie i pokute!!! Najłaskawsza z Matek chce odwrócić od miasta zapowiedziana kare! Podejmuje sie tej niewdziecznej misji, by nie doszło do tragedii: Jeśli sie nie nawrócicie, to wszyscy zginiecie!

Pomimo ośmieszania i deprecjonowania objawień wiadomości o nich rozchodza sie po mieście. Dzieje sie tak dzieki niestrudzonej Broni Kuczewskiej, która dociera z nimi do warszawskich ksieży, oraz życzliwym mieszkankom Siekierek, które rozwożac mleko i warzywa „na gospody”, opowiadaja w mieście o objawieniach.

Mimo wielu wysiłków przestrogi Maryi nie dotra do ogółu warszawian. Główna przyczyna jest brak zainteresowania objawieniami ze strony kleru. Wydawało sie oczywiste, że ksieża Zmartwychwstańcy z parafii św. Bonifacego na Czerniakowie, pełniacy posługe w osadzie, dopomoga w upowszechnieniu oredzi i że słowa Bogurodzicy, uprzedzajace o majacej nadejść na miasto karze, beda głoszone ze wszystkich ambon stolicy. Niestety, Zmartwychwstańcy nie tylko nie traktowali objawień poważnie, ale negowali wszystko, co miało z nimi zwiazek, m.in. odmówili poświecenia malutkiej kapliczki, umiejscowionej przy drzewie, na którym ukazała sie Matka Boża. Bronisława Kuczewska napisze: Po postawieniu kapliczki Pan Jezus dał mi polecenie, abym poszła do ksiedza do parafii św. Kazimierza na ul. Chełmska. Kiedy przyszłam i powiedziałam, że Pan Jezus życzy sobie, aby poświecić kapliczke, ksiadz wysłał mnie do parafii św. Jakuba [na Ochocie, przyp. aut.]. Było tam 5 ksieży. Wypyty­wali mnie o objawienia na Siekierkach. Opowiadałam im o nich przez około 4 godziny. Potem wysłali mnie z powrotem do parafii św. Kazimierza [Dolny Mokotów, przyp. aut.]. Ksiadz jednak nadal nie chciał wyrazić zgody na poświecenie kapliczki. Powiedział, że nie ma pozwolenia, bo trzeba iść z procesja i on nie może tego wykonać. Wróciłam wiec do domu [przy ul. Jasnej, przyp. aut.], a że byłam zmeczona, położyłam sie. I wtem słysze głos Pana Jezusa: Idź Dziecino do ksiedza po raz trzeci, i powiedz, żeby poszedł z kościelnym, bez ludzi i bez procesji, i poświecił kapliczke. Powiesz, że taka jest Wola Moja i Matki Mojej, ażeby kapliczka była poświecona, bo jest bardzo znieważana.

Kiedy poszłam po raz trzeci do ksiedza, chciał mi drzwi zamknać przed nosem, ale ja przytrzymałam je noga i powtórzyłam to, co mi Pan Jezus powiedział. Ksiadz jednak nie wykonał tego polecenia. Dopiero jedna z wiernych przyprowadziła, po kryjomu, ksiedza jezuite, ojca Antoniego Kozłow­skiego, który był wielkim czcicielem Matki Bożej i wiedział o moich objawieniach, i on poświecił kapliczke.

Wokół siostry Bronisławy, profeski III Zakonu św. Franciszka, spontanicznie gromadzili sie ludzie i wkrótce zawiazała sie wspólnota, której Sama Bogurodzica nadała nazwe Grono Matki Bożej i Miłosierdzia Bożego. Jej członkowie, osoby świeckie, pomagały mistyczce w wykonywaniu poleceń z Nieba. Grono podejmowało także cotygodniowe modlitwy o nawrócenie Warszawy i upowszechniało oredzia Maryi i Pana Jezusa w swoich środowiskach.

Misja ostrzeżenia Warszawy przed majacym wy­buchnać za 16 miesiecy powstaniem wymagała od Kuczewskiej heroizmu i zaparcia: W sierpniu 1943 roku [rok przed wybuchem powstania] na modlitwie u pani Teofili Ciecierskiej, przy ul. Płockiej 25, miałam objawienie Matki Najświetszej. Maryja ukazała mi okropny widok Warszawy w czasie Powstania. Widziałam masowe aresztowania, rozstrzeliwania, palace sie domy. Zobaczyłam też dom, w którym modliliśmy sie. Matka Boża powiedziała mi, że ten dom bedzie podlany benzyna i podpalony od dołu przez Niemców. W widzeniu widziałam, jak matki wyskakiwały z dziećmi z płonacego domu. Zaraz powiedziałam o tym widzeniu obecnym, ale nie chcieli mi uwierzyć. Hukneli na mnie, że opowiadam głupstwa, bo Niemcy beda liczyć sie z nami. [W innym miejscu Bronisława mówi o tym wydarzeniu w ten sposób: Powiedzieli, żebym nie plotła głupstw i zajeła sie robota, a nie plotkami, że Niemcy beda sie z nami liczyć].

Trzy dni przed Powstaniem Matka Boża dała mi polecenie, abym zabrała dzieci i wyjechała z Warszawy w rodzinne strony, do Dobrego. Kiedy po Powstaniu wróciłam do Warszawy, dom, który miałam ukazany przez Matke Boża przy ul. Płockiej 25 – był spalony. W domu tym i w sasiednich zabito 300 ludzi. Ludzie mówili, że matki wyrzucały swoje dzieci przez okna, a za nimi same wyskakiwały. Dzisiaj widnieje w tym miejscu tablica pamiatkowa mówiaca, że zgineło tu ok. 300 osób.

Proroctwa nie lekceważcie – pisze św. Paweł w Liście do Tesaloniczan (1 Tes 5,20). Proroctwo o całkowitym zniszczeniu Warszawy zostało lekceważone. Przestroga, jaka w imieniu Boga Najwyższego, Bogurodzica przeka­zała warszawianom: Bóg nie chce ludzi karać, Bóg chce ludzi ratować przed zagłada. Żada nawrócenia! – do nich nie dotrze…

Powstanie Warszawskie wybuchnie po szesnastu miesiacach od pierwszych objawień i ostrzeżeń Maryi. W sierpniu 1944 roku młodych warszawian rozpiera cheć walki ze znienawidzonym wrogiem, rusza wiec naprzeciw potedze militarnej Niemców z goracymi sercami, z butelkami napełnionymi benzyna, ale… bez błogosławieństwa Bogurodzicy.

Dowództwo nie czuło potrzeby oficjalnego zawierzenia akcji zbrojnej Patronce miasta. Owszem, indywidualnie zawierzano sie Maryi Łaskawej, modlono sie na różańcu, przyjmowano sakramenty, uczestniczono w polowych Mszach świetych (co w swojej ksiażce wspomina s. Maria Okońska), lecz oficjalnego – jak za Marszałka Piłsudskiego – zawierzenia akcji zbrojnej Bogu Najwyższemu nie było! Po 47 latach w dniu świeta Najświetszego Imienia Maryi, 12.09.1991r., w Sastin, Narodowym Sanktuarium Słowacji, w oredziu skierowanym do ks. Stefano Gobbi’ego Maryja dobitnie wyjaśni kwestie oficjalnego zawierzenia na przykładzie odsieczy wiedeńskiej: Turcy zostali pokonani, gdy oblegali Wiedeń i grozili zniszczeniem całego chrześcijańskiego świata. Przewyższali żołnierzy świetej Ligi liczba, siła, uzbrojeniem i czuli, że do nich należy zwyciestwo, ale: wezwano Mnie publicznie, i publicznie proszono o pomoc, Moje Imie zostało wypisane na proporcach i było wzywane przez wszystkich żołnierzy. To za Moim wstawiennictwem miał miejsce cud zwyciestwa, który uratował świat chrześcijański.

Matka Łaskawa w ciagu 16 miesiecy wielokrotnie uprzedzała, że jedynym sposobem na pokój i zakończenie wojny jest nawrócenie, modlitwa i pokuta, nie zaś pieści i butelki z benzyna.

Młodzi warszawianie jednakże bezgranicznie ufali w moc pieści i nie widzieli powodu, by w swoje plany wtajemniczać Boga. Stolica w obliczu godziny W zachowała sie tak, jak zachowuja sie przemadrzałe dzieci, które chca wszystko robić same, bez pomocy Mamy i Taty!

Nie chciano pamietać, że to, co dzieli zwyciestwo od kleski, to nie moc oreża, przeważajace siły czy strategia nawet najgenialniejszych dowódców, lecz wola Boga Najwyższego, który zawsze i wszedzie Sam o wszystkim decyduje!

Nie chciano pamietać, że to jedynie od Niego zależy, czy ludzkie plany zaowocuja sukcesem, czy zakończa sie porażka. Miał ta świadomość lud Warszawy w sierpniu 1920 roku, kiedy leżał krzyżem przed Patronka Stolicy i Strażniczka Polski, błagajac o ocalenie stolicy, ocalenie Polski.

W 1920 roku warszawianie mieli świadomość, że współpracujac z Najwyższym, beda w stanie pokonać pieciokrotnie liczniejszych i zdeterminowanych bolszewików. Wiedzieli, że gdy współpracuja z Bogiem, siła i moc sa po ich stronie. Bo: Jeśli Bóg jest z nami, to kto przeciwko nam? 1 sierpnia 1944 roku, w dniu wybuchu Powstania Warszawskiego, Hitler wspólnie z Himmlerem wydał rozkaz, który przesadzi o losie „zbuntowanej” Warszawy: Każdego mieszkańca należy zabić, nie wolno brać żadnych jeńców. Warszawa ma być zrównana z ziemia. W ten sposób ma być stworzony zastraszajacy przykład dla całej Europy.

Po drugiej stronie Wisły stały wojska radzieckie, Sowieci jednak nie kiwneli palcem, by konajacej Warszawie przybyć z odsiecza. Stalin zdawał sobie sprawe, że skupione w Warszawie młode pokolenie polskiej inteligencji zagraża jego koncepcji utworzenia w Polsce rzadu totalitarnego. Dlatego nie przeszkadzał w zbrodni, która dokonywała sie niemieckimi rekami w zbuntowanym mieście. Sowieci, zgrupowani na drugim brzegu Wisły, z zimna krwia przygladali sie agonii Warszawy, miasta, którego nie udało sie im zdobyć i złupić w 1920 roku: [....]

1 sierpnia 1944 roku o godzinie „W” nastapiło zderzenie młodzieńczego zapału, młodzieńczych wizji, z realnymi możliwościami, ergo brutalna rzeczywistościa. Akcja zbrojna, podjeta bez wsparcia sie na Bogu i Maryi, po dwóch miesiacach zakończyła sie totalna, niewyobrażalna kleska, jakiej w historii Polski i narodu jeszcze nie było. Daremny był trud żołnierzy, daremna ofiara z życia i krwi osób cywilnych.

Czas gorzki, zły, zwatpienia czas podchodzi nam pod gardło,
Czy wszyscy zapomnieli nas, czekajac, by miasto padło?…
Na barykadach wciaż czekamy, liczac ostatnie chwile,
Tak sie powoli dopalaja warszawskie Termopile…
Tylko na Woli w dniach 3-5 sierpnia bestialsko za­mordowano piećdziesiat tysiecy mieszkańców. Ogółem zginało pół miliona ludzi (wg szacunku historyka Norberta Boratyna). Z pewnościa nie taki los w zamyśle Bożym miał spotkać lud Warszawy, gdyby usłuchał ostrzeżeń swej Łaskawej Matki, swej Patronki! Nurtuje pytanie: co w ciagu dwudziestu czterech lat, które upłyneły od bitwy warszawskiej, mogło tak bardzo odmienić serca i umysły mieszkańców stolicy, że bez oficjalnego zawierzenia Bożej Opatrzności podjeli sie walki z przeważajacym wrogiem? Skad pomysł, by własnymi, watłymi siłami, bez Bożego błogosławieństwa próbować oswobodzić stolice? Nie od dziś wiadomo, że: jeśli Pan miasta nie strzeże, daremnie czuwaja straże (Ps 127,1). Chrystus Pan uprzedzał: beze Mnie nic dobrego uczynić nie możecie (J 15,5). Skad wiec ta krótkowzroczność w Polsce, która w owym czasie uważała sie za kraj katolicki? Gdyby oredzia Bogurodzicy zostały przyjete, gdyby podjeto powszechne modlitwy przebłagalne w intencji pokoju (jak w 1920 roku), gdyby lud Warszawy zreflektował sie i podjał przemiane życia, to losy Powstania z pewnościa potoczyłyby sie inaczej! Tak ocalała Niniwa, której mieszkańcy posłuchali proroka Jonasza i nawrócili sie, żałujac za dawne grzechy. Niniwici mieli czterdzieści dni na zmiane postepowania, a warszawianie… prawie półtora roku! Tak ocalał Rzym dwa miesiace wcześniej (5. VI.44). Dzieki modlitwie uratowało sie zaminowane przez Niemców miasto, miliony ludzi ocaliły życie, o czym piszemy dalej.

Dowódcom AK nie brakowało bojowej odwagi, ale zabrakło im wiary, by los powstania oficjalnie, przez rece Maryi, powierzyć Bogu Najwyższemu. Ze słów Matki Bożej, które padły na Siekierkach, wybraliśmy te z listopada 1943 roku, sa one bowiem kluczem do zrozumienia przyczyny kleski Powstania Warszaw­skiego: Jak wy jesteście ze Mna, to i Ja jestem z wami i nic sie wam nie stanie!

Dowódcy Armii Krajowej nie poszli w bój z Jej błogosławieństwem, okryci płaszczem Jej opieki. Nie prosili Patronki Warszawy, by skruszyła strzały Bożego gniewu godzace w miasto, nie prosili, by odrzucała, jak ongiś w Wólce Radzymińskiej, wrogie pociski, które teraz bezkarnie burzyły dom po domu. Nie byli z Maryja, wiec nie mogli doświadczyć skutków Jej solennej obietnicy: i nic sie wam nie stanie! Dlatego nie może nikogo dziwić, że w sierpniu 1944 roku, w świeto Wniebowziecia Najświetszej Maryi Panny, nie powtórzył sie Cud nad Wisła z 1920 roku, nie pokonano i nie przepedzono okupanta ze stolicy! Nie może nikogo dziwić, że wszystko dookoła leżało w gruzach. Wszystko było zburzone i wszystko sie paliło. Miedzy jednym a drugim schronem przekopy były zniszczone. Nie było możliwości życia. Bomby padały i burzyły ulice po ulicy, dom po domu. Po sześćdziesieciu trzech dniach powstanie poniosło druzgoczaca kleske, a Warszawa została totalnie zrujnowana, wrecz starta z powierzchni ziemi. Stało sie tak, jak zaplanował Hitler: Warszawa [została] zrównana z ziemia, [by] w ten sposób [stworzyć] zastraszajacy przykład dla całej Europy. Warschau caput! ! ! Pół miliona niewinnych ludzi straciło życie. Słusznie zauważa ks. Kazimierz Góral: Gdy zlekceważy sie przestrogi Maryi, przychodzi tylko czekać na zapowiadana otchłań rozpaczy!

Ponawiamy pytanie, czy tak sie musiało stać? Odpowiadamy: na pewno nie! Wystarczy przyjrzeć sie analogicznej sytuacji, jaka w tym samym czasie miała miejsce w okupowanym Rzymie: Rzym, maj 1944 roku. Front szybko zbliżał sie do Wiecznego Miasta. Walki toczyły sie zaledwie o 12 kilometrów od centrum, w pobliżu miejscowości Castel di Leva. Papież Pius XII zatroskany o bezpieczeństwo cudownego, starożytnego obrazu Madonny Bożej Miłości, nakazał przeniesienie go do rzymskiej bazyliki św. Ignacego.

W końcu maja, gdy działania wojenne objeły przedmieścia, Papież polecił, by przed obrazem Madonny dei Divino Amore została podjeta nowenna o ocalenie miasta. Sam w imieniu mieszkańców Rzymu złożył Maryi ślubowanie. Przyrzekł, że jeśli Madonna ocali miasto, to na ruinach zamku Castel di Leva zostanie zbudowana dla cudownego obrazu nowa światynia i zostana erygowane organizacje religijne i charytatywne Jej imienia. 4 czerwca 1944 roku czołgi generała Alexandra ruszyły do ataku. Niemcy byli przygotowani do zdetonowania założonych ładunków i wysadzenia w powietrze miasta. Chcieli pozostawić po sobie pamiatke: spalona ziemie i rumowisko gruzów (takie samo, jakie w 3 miesiace później pozostawili w Warszawie i jakie chcieli pozostawić po sobie na Jasnej Górze, w styczniu 1945 roku).

Lud Rzymu, odmiennie niż lud Warszawy, nie sposobił sie do akcji zbrojnej. Jego mieszkańcy trwali na modlitwie dzień i noc na placu przed bazylika świetego Ignacego. Zawierzali Matce Bożej Miłości los Wiecznego Miasta, a władze magistratu oficjalnie potwierdziły gotowość wypełnienia ślubów, jakie w ich imieniu złożył Madonnie Ojciec świety. I oto tego samego dnia, w nocy z 4 na 5 czerwca, Niemcy nagle, z niewiadomych przyczyn, opuścili Rzym, nie detonujac założonych ładunków. Nikt nie mógł pojać, jak to sie właściwie stało i dlaczego? Wszystkich: cywilów, wojskowych i polityków zadziwił ten cudowny obrót sprawy! Winston Churchill dał wyraz zdumieniu, piszac: „Rzym zdobyto w sposób całkowicie nieoczekiwany!” 12 czerwca 1944 r. „L’ Osservatore Romano” poinformował swoich czytelników: 11 czerwca dziesiatki tysiecy ludzi zebrały sie przed Bazylika Sant Ignazio, a wielu z nich przyszło tutaj boso. Przybyły rodziny, instytucje i szkoły. W procesji bez końca podchodzono, by ucałować obraz Madonny Bożej Miłości, by podziekować i oddać Jej cześć. Wśród rzeszy patników znajdował sie także Papież Pius XIL który przemówi! do Maryi w imieniu zgromadzonych, wyrażajac Jej wdzieczność za cud bezkrwawego oswobodzenia Rzymu! Nastepnego dnia nieprzebrane tłumy odprowadziły procesyjnie cudowny obraz Madonny dei Divino Amore do jej siedziby w Castel di Leva.

Rzymianie nie chcieli rozstać sie ze swoja dobrodziejka! W ścianach rzymskich kamienic wykuwano nisze, gdzie wśród kwiatów i płonacych lampek kró­lował obraz ich umiłowanej Matki! Magistrat Rzymu wkrótce wywiazał sie ze złożonych obietnic: Czym sie odpłacimy Maryi, za wszystko co nam wyświadczyła? Wypełnimy nasze śluby dla Niej, przed ludem Rzymu!

Porównajmy skuteczność sposobów zastosowanych dla wyzwolenia dwóch europejskich stolic latem 1944 roku: . lud Wiecznego Miasta sposobił sie do wyzwolenia stolicy, nie chwytajac za broń i nie wzniecajac powstania. Pod przewodnictwem swego biskupa, ojca świetego Piusa XII, złożył Bogurodzicy ślubowania i … trwał na ufnej modlitwie przed Jej obliczem; . papież, Głowa Kościoła katolickiego i jednocześnie biskup Rzymu, mimo realnie istniejacego śmiertelnego niebezpieczeństwa (zaminowane miasto miało być lada chwila wysadzone w powietrze!) nie opuścił miasta, by ratować życie, lecz jak Dobry Pasterz pozostał ze swoimi owcami. I był promotorem ocalenia miasta, które dokonało sie w sposób duchowy, bez użycia broni i przelewu krwi. Bo jak siła armii jest wódz, tak siła wierzacego ludu sa jego pasterze; ˇ prymas Polski, kard. Hlond opuścił Polske i swoja owczarnie już we wrześniu 1939 roku; . w Warszawie słowa ostrzeżeń Matki Bożej, nawołujace do pokuty i modlitwy, zostały praktycznie zignorowane, trafiajac jedynie do znikomej cześci warszawian; . Mater Gratiarum odwrotnie niż Madonna dei Divino Amore nie została oficjalnie zaproszona do współpracy! Pozbawione Jej matczynej opieki Powstanie upadło, hitlerowcy stolice Polski spalili i wymordowali pół miliona jej mieszkańców; . rzymianie postawili na MARYJE i… uratowali miasto; . warszawianie postawili na SIEBIE i… ponieśli totalna kleske; . nie chciano pamietać, że: lepiej uciekać sie do Pana, niźli pokładać ufność w człowieku (Ps 118); . zapomniano, że : bez Boga ani do proga! Fragment ksiażki ks. dra Józef Marii Bartnika SJ i Ewy J. Storożyńskiej „Matka Boża Łaskawa a Cud nad Wisła, czyli prawdziwa historia Bitwy Warszawskiej, rozdz. pt.: Rok 1943 Matka Łaskawa objawia sie na Siekierkach, czyli S.O.S dla Warszawy.

Koniecznie wejdź do wpisu: Modlitwa w intencjach Królowej Pokoju

Łucja (23:51)

Łucja www.poznajmy-prawde.blog (22:14)



ŚWIAT SIE BUDZI ZE SNU I OSTRZEGA PRZED TRAGEDIĄ!!!

http://www.youtube.com/watch?v=6pu4gst3FmI&feature=youtu.be

Film „cristiada” … czyli lepsze oblicze hollywood ?

-szukam-


Film ten (planowana premiera połowa tego roku ) opowiada o - historii masońskich prześladowań Kościoła katolickiego w Meksyku w latach 1926-29, które doprowadziły do wybuchu powstania "Chrystusowców". W powstaniu zgineło 90 -100 tys. ludzi cześć z partyzantów została uznanych za meczenników za wiare i beatyfikowana przez Papieża Jana Pawła II a ok. 1,5 mln. meksykanów opuściło swa ojczyzne na zawsze …
Meksyk od połowy XIX wieku stał sie arena licznych, wspieranych przez USA a inspirowanych przez masonerie powstań. W 1917 uchwalona została jawnie antykatolicka konstytucja, na mocy której zabroniono składania ślubów zakonnych a dobra kościelne stały sie własnościa państwa. W 1923 władze prezydencka zdobył mason wysokiego stopnia, nazywajacy sam siebie "osobistym wrogiem Pana Boga" (taki tekst kazał drukować na swych wizytówkach), Plutarch Eliasz Calles. Zaczał, wzorem rewolucji 1789 roku, od próby stworzenia religii narodowej; kiedy te plany zawiodły, polecił wcielić w życie wszystkie antykatolickie artykuły konstytucji, do których dodał nowe przepisy. W jednym z przemówień oznajmił, że "jak pochodnia oświeci najbardziej zacofane zakatki gór meksykańskich". Oświecanie rozpoczał od zamkniecia szkół katolickich, wyrzucenia z kraju wszystkich zagranicznych kapłanów oraz zmuszenia meksykańskich ksieży do uznania konstytucji z 1917 r. Kiedy przeciwko tym gwałtom zaprotestował arcybiskup Mexico City, został pozwany przed sad jako „zdrajca narodu”.
Naród odpowiedział oporem biernym, katolicy masowo przestali korzystać z transportu publicznego, uczeszczać do kin, teatrów, kawiarni i restauracji, przestali kupować gazety, wreszcie zaczeli wycofywać oszczedności z banków i przesyłać za granice. Nad sektorem państwowym w Meksyku zawisło widmo bankructwa; niestety, w październiku akcja - wskutek braku dostatecznej solidarności społecznej - załamała sie. Załamanie sie tej formy protestu tylko rozochociło rewolucyjne siły, które rozpoczeły fizyczna likwidacje duchownych.
Nie posiadajacy formalnego wykształcenia wojskowego dowódcy cristeros ("chrystusowcy") zaczeli odnosić znaczace sukcesy w walce z oddziałami federales. Nie na długo jednak, bowiem oddziały rzadowe rozpoczeły stosowanie barbarzyńskiej taktyki spalonej ziemi, słusznie dostrzegajac oparcie, jakie powstańcy mieli w chłopach. Cristeros na kontrolowanych przez siebie terenach organizowali własna administracje i starali sie przygotować podstawy ustrojowe przyszłego, katolickiego państwa, które mieli nadzieje założyć. 1 stycznia 1928 r., w rocznice wybuchu cristiady, ogłosili konstytucje (La Constitucion de los Cristeros), która już w pierwszym artykule uznawała i składała hołd Bogu-Stwórcy; ponadto określała, że przyszły Meksyk bedzie państwem zdecentralizowanym i odbiurokratyzowanym, w którym najwyższa władze bedzie sprawował Chrystus Król.
Mimo licznych sukcesów, poparcia społecznego i wielkich ludzi, jak choćby jezuita ojciec Pro, powstanie ostatecznie upadło w 1929 r. Wpływ na to miała zwłaszcza presja USA, które wspierały rzad federalny zarówno z przyczyn ideologicznych (Callesa popierały amerykańskie loże masońskie, YMCA i Ku Klux Klan), jak i ekonomicznych. Amerykanie pożadliwie patrzyli na meksykańskie pola naftowe a Biały Dom uznał, że korzystniej bedzie wspierać Callesa, który w zamian za pomoc militarna zapewni im dostep do ropy. Na marginesie amerykańskiego zaangażowania warto przytoczyć tu jeszcze jedno słynne powiedzenie, które powstało w czasie Cristiady: "Biedny Meksyk, tak daleko od Boga a tak blisko Stanów Zjednoczonych". W czasie stanu wojennego funkcjonowała w Polsce jego parafraza: "Biedna Polska, tak blisko Boga a tak daleko od Stanów Zjednoczonych".
Mimo kleski Cristiady, Calles zmuszony został do ustepstw i wycofania sie z najbardziej radykalnych posunieć. W latach trzydziestych XX wieku doszło jeszcze do jednego wybuchu, ale nic nie było w stanie zmienić tragicznej sytuacji narodu, w którym 90% stanowili katolicy. Rewolucyjna Partia Instytucjonalna, która rozpoczeła swe rzady od masowych mordów i egzekucji, rzadziła Meksykiem aż do 1994 a wiec 71 lat, niemal tyle ile bolszewicka kasta w Rosji.
Reżyserem tego obrazu jest debiutant Dean Wright, dla którego jest to pierwsza samodzielna praca reżyserska. Wcześniej był on ekspertem od efektów specjalnych przy produkcji "Władcy Pierścieni"


Fragment -Przemysław Jackowski - Za Chrystusa Króla.
„W mgnieniu oka rozeszła sie wiadomość, że maja zostać straceni „sprawcy zamachu na gen. Obregona”,
tzn. m. in. bardzo popularny wśród katolików o. Pro; tłum gestniał.
Egzekucji miano dokonać w ogrodzie komendy policji; był on już zapełniony stojacym po trzech stronach wojskiem, podczas gdy czwarty bok zajmował gruby mur drewniany, pod którym stały tarcze strzelnicze o ludzkich kształtach, przeznaczone do nauki celowania dla rekrutów. Wśród ciszy, która zapadła, na plac wszedł pluton konwojujacy z wiezienia o. Pro, który miał zostać rozstrzelany jako pierwszy. Po drodze jeden z eskortujacych żołnierzy poprosił jezuite o przebaczenie. „Nie tylko ci przebaczam - odparł o. Pro - ale bede sie za ciebie modlił. Dziekuje ci za wielka łaske, która mi wyświadczasz”. Podobno wśród świadków egzekucji znajdował sie kapłan, którego gen. Cruz chciał zastraszyć pokazujac, jak kończa „uparci ksieża”; jeśli to prawda, to w takim razie zapewne skazańcom udzielono tuż przed śmiercia rozgrzeszenia.
Major Torres, dowodzacy plutonem egzekucyjnym, zapytał o. Pro o ostatnie życzenie.

„Chciałbym sie chwile pomodlić” - odparł skazaniec.
Gdy zgodzono sie na to, uklakł bez okazania najmniejszego wzruszenia, przeżegnał sie powoli, złożył rece, i pograżył sie w goracej modlitwie, ofiarujac zapewne Bogu swe życie. Nastepnie ucałował z najwiekszym wylaniem krucyfiks, który trzymał w reku i powstał. Sam stanał naprzeciwko przedstawicieli rzadu i plutonu egzekucyjnego, zdumionego ta zimna krwia.
„Bóg mi świadkiem - odezwał sie Ojciec do swych oprawców - że jestem niewinny zbrodni, która mi zarzucacie!”.

Po tych słowach zakreślił krucyfiksem wielki znak krzyża nad tłumem, mówiac:
„Niech Bóg ma nad wami miłosierdzie!”.

Z różańcem przewieszonym przez lewa reke, a w drugiej trzymajac krucyfiks, rozłożył ramiona w krzyż, by umrzeć jak Chrystus. Powtórzył też słowa umierajacego Zbawiciela:

„Przebaczam z całego serca mym nieprzyjaciołom”.

Po tych słowach zawołał głośno:
VIVA CRISTO REY! - NIECH ŻYJE CHRYSTUS KROL!

i dał znak żołnierzom, iż jest gotów. Zagrzmiała salwa - i martwe ciało zakonnika, trafione piecioma kulami, wolno osuneło sie na ziemie. Do leżacego podszedł sierżant i przyłożywszy karabin do głowy, wypalił w oko. Była godzina 10:30. W kilka minut później zginał rozstrzelany brat o. Michała, Humbert; drugi brat, Robert, został uwolniony i towarzyszył swemu sedziwemu ojcu w jego wygnaniu na Kube.”

wiecej ***KLIKNIJ***
Przemysław Jackowski - Za Chrystusa Króla.

***KLIKNIJ***
Zanim wybuchła cristiada


                                                                                                             


Pan Jezus - do małżeństw, które prosza o rade jak żyć, aby zapomnieć przewinienia z młodości:

"Dla obojga powiem - cieszcie sie, że doczekaliście takiego pieknego momentu, gdy Jezus Chrystus bedzie królował.
DLATEGO OFICJALNIE MOWCIE, ŻE TAK BEDZIE, BO CHRYSTUS KROL MUSI ZWYCIEŻYĆ !!!
Ja umocnie was wszystkich i każdy z was żyjacy - usłyszy o tym. Już nie bedzie wiecej zła, a ludzie poddani złu beda sie oczyszczać poprzez bolesne doświadczenia, a cześć z nich niestety wybierze zło i zginie na wieki w czeluściach piekielnych, z którego nie ma wyjścia.
Ale wy Moi wierni Bogu Trój Jedynemu, którzy stajecie w Mojej obronie, to i Ja już staje w waszej obronie i razem zwycieżymy.
Nie bójcie sie nigdy przyszłości - ze Mna wszystko ma inny wymiar i piekne szlachetne znaczenie.
Wy, którzy Mnie bronicie - JESTEŚCIE W MOIM KROLEWSKIM ORSZAKU, który poprowadze do wiecznej chwały. Tymczasem - przebaczajcie, zapominajcie, wynagradzajcie i dziekujcie za to, że żyjecie i że dostapicie powtórnego przyjścia Syna Człowieczego na ziemie splamiona krwia niewiniatek i niewinnych dusz.
Ale na tych, którzy nie chca Jezusa - Króla - już czeka wywiew ognia siarkowego i duszacego, który jest miejscem waszego diabelskiego króla. On na was już czeka i zgrzyta zebami. Ja mówie te PRAWDE niedowiarkom, ale póki jeszcze wszyscy żyjecie, to możecie zmienić plany złego ducha i możecie wybierać. Rozważajcie, módlcie sie i do Boga powracajcie, który jest sama miłościa i samym sumieniem.
Jezus - KROL POLSKI I WSZECHŚWIATA!”



JESZCZE O MAŁŻEŃSTWIE I RODZINIE:

Powracajcie do swoich żon i do swoich meżów
- zbliża sie powtórne przyjścia Pana Boga...........
Z poematu Boga - Człowieka:

Pan Jezus do Marii Valtorty:
„Zachecam cie do naśladowania waszych dawnych niewiast - czystych, pracowitych i wiernych - przez pozostanie na miejscu jako kolumna w twoim domu i światło twego domu. Nie sadź, że słudzy beda mieli dla ciebie mniej szacunku dlatego, że zostałaś sama. Dotad służyli ci z leku, a czasem z ukrytym uczuciem nienawiści i buntu. Teraz beda ci służyć z miłościa. Nieszcześliwi kochaja tych, którzy sa nieszcześliwi. Twoi niewolnicy znaja ból. Twoja radość była dla nich gorzkim ościeniem. Twoje smutki, pozbawiajac cie zimnego blasku pani, w najbardziej odrażajacym znaczeniu tego słowa, przyodzieja cie ciepłym światłem współczucia. Bedziesz kochana, Walerio, i przez Boga, i przez twoja córke, i przez twoje sługi. I nawet wtedy, gdy nie bedziesz już małżonka, lecz rozwiedziona, pamietaj (Jezus wstaje), że prawomocna separacja nie znosi obowiazku niewiasty bycia wierna swej przysiedze małżonki. Chciałabyś wejść do naszej religii. Jedna z jej boskich zasad jest to, że niewiasta jest ciałem z ciała małżonka i że nic ani nikt nie może rozdzielić tego, co Bóg uczynił jednym ciałem. My także mamy rozwód. Przyszedł jako zły owoc ludzkiej rozwiazłości, grzechu pierworodnego, zepsucia ludzi. Lecz nie przyszedł w sposób naturalny od Boga. Bóg nie zmienia Swego słowa. I Bóg powiedział, dajac natchnienie Adamowi, jeszcze niewinnemu, i mówiacemu przez to z inteligencja, której nie zaciemniała wina, słowa: że małżonkowie, raz połaczeni, powinni sie stać jednym ciałem. Ciało nie rozdziela sie od ciała inaczej jak tylko przez nieszczeście śmierci lub choroby.
Rozwód mojżeszowy dopuszczony dla unikniecia okropnych grzechów przyznaje niewieście jedynie bardzo nikła wolność. Rozwiedziona jest zawsze niewiasta pomniejszona w oczach ludzi, bez wzgledu na to, czy pozostanie rozwiedziona, czy też zostanie zaślubiona po raz drugi. Według Bożego osadu jest nieszcześliwa, jeśli małżonek rozwiedzie sie z nia i pozostanie rozwiedziona. Jest jedynie grzesznica, cudzołożnica, jeśli staje sie taka przez własne, haniebne grzechy i ponownie wychodzi za maż. Ty chcesz przystapić do naszej religii, aby iść za Mna. A zatem Ja, Słowo Boga - skoro nadszedł czas doskonałej religii - powiadam ci to, co mówie wielu: nie wolno człowiekowi rozłaczać tego, co Bóg połaczył. Zawsze jest cudzołożnikiem ten lub ta, którzy za życia współmałżonka zaślubiaja kogoś [innego].

Rozwód to legalny nierzad, który stawia meżczyzne i kobiete w sytuacji popełniania grzechu rozpusty. Niewiasta rozwiedziona pozostaje z trudem wdowa żyjacego meżczyzny, wdowa wierna. Meżczyzna rozwiedziony nigdy nie pozostaje wierny pierwszemu małżeństwu. Zarówno ona, jak i on nawiazujac inne zwiazki, schodza z poziomu ludzi do poziomu zwierzat, którym wolno zmieniać samice przy każdym odezwaniu sie zmysłów. Taki zalegalizowany nierzad, niebezpieczny dla rodziny i dla Ojczyzny, jest zbrodniczy ze wzgledu na dzieci. Dzieci rozwiedzionych musza osadzać swych rodziców. Surowy jest osad dzieci! Dzieci musza potepić przynajmniej jedno z dwojga rodziców. Dzieci z powodu egoizmu rodziców sa skazane na życie uczuciowo okaleczone. Jeśli do rodzinnych konsekwencji rozwodu, który pozbawia ojca lub matki niewinne dzieci, dochodzi nowe małżeństwo małżonka, któremu zostały powierzone dzieci, wtedy do skazania na okaleczone życie uczuciowe - [z powodu utraty] jednego rodzica - dochodzi inne okaleczenie. [Polega ono na] stracie, bardziej lub mniej zupełnej, uczucia drugiego rodzica, oddzielonego lub całkowicie pochłonietego przez nowa miłość i dzieci z nowego małżeństwa.

Używać słów 'zaślubiny', 'małżeństwo', w odniesieniu do nowego zwiazku rozwiedzionego lub rozwiedzionej to profanować sens i istote małżeństwa. Jedynie śmierć jednego ze współmałżonków i wdowieństwo, które z tego wypływa dla drugiego, może usprawiedliwić drugie zaślubiny. Choć Ja osadzam, że - kiedy śmierć położyła kres stanowi małżeńskiemu - byłoby lepiej pochylić sie przed wyrokiem zawsze słusznym Tego, kto rzadzi losami ludzi i zamknać sie we wstrzemieźliwości. Należałoby wtedy poświecić sie całkowicie dzieciom i kochać w dzieciach małżonka, który przeszedł do drugiego życia. To jest miłość pozbawiona wszelkiej cielesności, świeta i prawdziwa.
Biedne dzieci! Poznaja - po śmierci lub po zburzeniu ogniska rodzinnego - twardość drugiego ojca lub drugiej matki oraz niepokój widzenia serdeczności dzielonej z innymi dziećmi, które nie sa ich braćmi!

Nie. W Mojej religii rozwód nie istnieje. Cudzołożnikiem i grzesznikiem bedzie ten, kto przyjmie rozwód cywilny dla zawarcia nowego zwiazku. Prawo ludzi nie zmieni Mojego wyroku. Małżeństwo w Mojej religii nie bedzie już umowa cywilna, obietnica moralna, uczyniona i usankcjonowana w obecności świadków, którzy sie stawili w tej sprawie. Bedzie ono nierozerwalna wiezia umocniona, zespolona, uświecona moca uświecajaca, jakiej Ja udziele tej umowie, która sie stanie Sakramentem. Zrozum to: świetym obrzedem. Ta moc pomoże wypełniać w sposób świety wszystkie obowiazki małżeńskie, lecz bedzie także orzeczeniem nierozerwalności wiezów.

Małżeństwo było dotad obustronnym kontraktem, naturalnym i moralnym pomiedzy dwoma osobami odmiennej płci. Od chwili, gdy zaistnieje Moje prawo, zostanie ono rozciagniete na dusze współmałżonków. Stanie sie zatem umowa duchowa, zatwierdzona przez Boga, za pośrednictwem Jego sług. Wiesz teraz, że nie ma nic ponad Bogiem. Zatem tego, co On połaczy, żadna władza, żadne prawo lub ludzki kaprys, nie bedzie mógł rozdzielić. „Gdzie ty, Kajusz, tam ja, Kaja” waszego obrzedu, w naszym, w Moim obrzedzie przedłuża sie [poza życie], gdyż śmierć nie jest końcem, lecz czasowa separacja małżonka i małżonki. Obowiazek zaś kochania trwa po śmierci. To dlatego mówie, że chciałbym czystości żyjacych we wdowieństwie. Jednak człowiek nie potrafi być czysty, dlatego też mówie, że małżonkowie maja wzajemnie wobec siebie obowiazek doskonalenia sie.
Nie kreć głowa. Taki jest obowiazek i trzeba wypełnić ten obowiazek, jeśli chce sie naprawde iść za Mna.”»


«Jesteś dziś twardy, Nauczycielu.»
«Nie. Jestem Nauczycielem i mam naprzeciw Mnie stworzenie, które może wzrastać w życiu Łaski. Gdybyś nie była tym, kim jesteś, mniej bym od ciebie wymagał. Ale ty masz wielka siłe, a cierpienie oczyszcza i hartuje coraz bardziej twój metal. Pewnego dnia przypomnisz sobie o Mnie i pobłogosławisz Mnie za to, Kim jestem.»

                                                                                                             

Panie Jezu - przyjeżdża do Polski Myrna - czy ona jest katoliczka?

Pan Jezus:
"Nie martwcie sie jej wyznaniem, przychodźcie i przyjeżdżajcie na spotkania z nia. Jezus wasz Król i Bóg".


Pan Jezus podyktował mi słowa skierowane do rodziców, jak powinni wychowywać swoje dzieci, przecież swoje skarby.

Pisz dziecko:

"Kieruje do was ojcowie i matki słowa Moje, Boże słowa - jakie życie stworzycie swoim dzieciom, taka bedziecie mieli odpłate.
Od pierwszych dni poczecia dzieciatko kochajcie, bo ono odbiera swoim sercem miłość z waszego serca. Od pierwszych dni swojego miniaturowego życia przeżywa wasze radości i wasze troski a także wasz gniew i zaniedbania. Jeżeli dajecie dzieciatku życie, dajcie także miłość, bo nienawiści nauczy sie samo od zewnetrznego świata. Jeżeli każda matka dałaby każdego dnia swemu dzieciatku porcje miłości, to na świecie nie byłoby "zła", bo "dobro" byłoby przewaga. Ale jeżeli wy rodzice czestujecie swoje dzieciatko - przecież najdroższy skarb już od pierwszych dni tytoniem, alkoholem czy przekleństwami, to nie spodziewajcie sie pokoju na świecie.
Rodzice - przytulajcie swoje dzieci, gdy jeszcze sa w zalażku, a gdy już sie narodzi nie oszczedzajcie na pieszczotach, przytulaniu i mówieniu im o miłości. Nade wszystko mówcie, że narodziło sie z miłości Bożej i rodziców. Dziecko tak wychowane, obdarzy was tym samym, gdy bedziecie tego samego potrzebowali.
JEZUS - MIŁOŚĆ, ROZWAGA - SZACUNEK"


Pytaja Ciebie Panie nasz, co powinni ludzie zrobić z ziemia, która leży "odłogiem", bo nie ma komu na niej pracować.

Pan Jezus:

"Nie sprzedawajcie ziemi, bo może przyjść taki czas, że to ziemia wykarmi was,
a tym czasem pozwól innym na niej pracować, aby mogła być użyteczna.

Matki, nie pozwólcie grzeszyć dzieciom pod waszym okiem. Módlcie sie i rozmawiajcie z nimi.

(Matka żali sie, że syn wyprowadził sie do narzeczonej i z nia zamieszkał bez błogosławieństwa Bożego).

Panie Jezu - Łukasz pyta, czy Tereska może być jego żona?
Pan Jezus:
"Łukasz, Łukasz - dobrze, że pytasz, a dlatego że pytasz pozwalam wam obojgu zapoznać sie bliżej. Wnikam w serca wasze i widze je czyste i rozmarzone, ale pamietajcie o Mnie. Życie we dwoje wymaga ciagłej kontroli wzajemnej oraz ciagłego pytania Mnie o wszystko. Jeżeli Ja bede u Was na pierwszym miejscu, to pomoge wam zawsze - tylko proście.
Amen. Jezus - przyjaciel".


Mieciu kochana -jestem na wstepnym etapie ku miłości do Chrystusa Króla naszego .
A wszystko sie zaczeło od ciebie ,od twoich oredzi danych od Chrystusa Króla, jestem ukojona nimi .
Zaczełam sie modlić ,zaczełam sie mu oddawać cała, przepraszałam za swoje grzechy ,płakałam i wczuwałam sie w jego rany zadane ludzkimi grzechami. Chce go tak ukochać jak ty to zrobiłaś -mam nadzieje że tak bedzie . Twoje opowiadania i spotkania z nim przeszywaja mnie na wylot, postanowiłam działać, żeby mój głos poszedł do nieba w prośbie o intronizacje Chrystusa na Króla Polski i Świata.
Zamówiłam 2 msze świete intronizacyjne ,ale mam watpliwości czy beda odprawione z taka intencja ,bo miny tych ksieży nie należały do najlepszych . Pan Jezus poprzez ciebie otworzył mi oczy ,wiele rzeczy nie rozumiałam ,ale wciaż sie ucze od ciebie. .
Kocham cie bardzo a mojego Chrystusa Króla ponad życie .
I prosze go żeby uzdrowił mi mój mózg, bo nie jest z nim najlepiej.
Jagoda z Anglii

Pan Jezus:

"Dziecko - kto ci mówił, że masz chory mózg? Jesteś zdrowa, skoro umiesz tak pieknie mówić o Bogu a i zaczełaś umieć kochać - a to jest podstawa rozmowy ze Mna. Nie wmawiaj sobie chorób. Stawiasz pierwsze kroki ku MIŁOŚCI, a to jest najważniejsze dla Mnie. Miłość do Boga otwiera serce dla bliźniego.
Jezus twoja Miłość".


Śmierć Andrzeja Leppera.
Dziwne rusztowanie pod oknem biura Andrzeja Leppera oraz inne okoliczności świadczace o udziale osób trzecich w tej śmierci:
http://blogspot.com.nowyekran.pl/post/22999,telewizja-narodowa-kto-zamordowal-leppera


Pan Jezus: "To był podstep. Jezus Sprawiedliwy"

                                                                                                             

Królem w narodzie Polskim niech bedzie Jezus Chrystus Król Polski.
Mam prośbe dla pani, bo nie moge utrzymać sterów własnego życia. Mam dwie drogi na skrzyżowaniu. Jedna to powołanie, które jest bardzo mocne, że mnie z siła ciagnie i słysze słowa sumienia. Drugie jest dziewczyna.. Zrozumiałem, nie tak dawno, że moja miłościa jest Bóg i dla Niego żyć chce i wypełniać Słowo miłości płynacej z Pisma Świetego.
Jak dla Ojca Boga tak i dla Syna Bożego przez miłość Ducha Świetego. Chce oddać życie za wiare która mnie uświeciła do głebi, zrozumienia że grzech jest wstretnym i oddala od Boga. Dla Matki Najświetszej która mnie pomaga każdego dnia kocham Świetych Aniołów i świetych ludzi. Chce aby mi ktoś pomógł jakie jest moje znaczenie życia w świetle świetości i powołania.

Pan Jezus:

"Tomaszu - Mój synu, miłość to jest wielkie uczucie, które jest podstawa do rozmowy ze Mna a najlepiej, gdy jest uczucie od Boga pochodzace i do Boga wracajace, bo wtedy przynosi obfite owoce dla duszy i dla ciała. Kieruj sie swoim sumieniem, bo sumienie, to Boża podpowiedź. Dzieki twojej posłudze kapłańskiej miłościa ogarniesz wielu ludzi i nauczysz swoich wiernych patrzeć na świat umiłowanymi oczami Bożymi. Bóg tak umiłował świat, że Syna swego Jednorodnego dał, aby ten świat mógł być zbawiony. Bóg dał światu kapłanów, aby nauczyli lud Boży miłować ten świat, ale nie taka miłościa jaka świat daje, ale Boża miłościa, aby panował pokój w sercach, rodzinach i miedzy ludźmi. Jeżeli synu masz takie pragnienie, aby iść w Moje ślady i Moimi drogami, to błogosławie Ciebie i droge kapłańska, która chcesz wybrać.

A Ja na końcu twojej drogi powiem: WITAJ W PROGU MEGO KROLESTWA I PIELEGNUJ ROŚLINY ZNAJDUJĄCE SIE W NIM, BO NA ZIEMI TEŻ BYŁEŚ NAJLEPSZY W PIELEGNOWANIU DUSZ I NAPEŁNIANIU ICH ŻAREM MIŁOŚCI BOŻEJ.
Tak ci dopomóż Bóg - Jezus
Najwyższy Kapłan".



Panie Jezu - rodzina pyta czy uzdrowisz meżczyzne chorego na kilka dolegliwości, oraz rozsadź - dlaczego on został oszukany podczas podziału majatku?

Pan Jezus:

" Dzieci Moje, wielu z was jest chorych i bedzie chorych. Cieszcie sie, że możecie wynagradzać cierpieniem za grzechy wasze i waszych rodzin. Nie narzekajcie, bo wiem - inni chcieliby dużo cierpieć, aby zmazać swoje winy. Chcieliby cierpieć tu na ziemi, bo to jest wielka Łaska Moja. Nie narzekajcie, tylko zgadzajcie sie, zgadzajcie sie z wola Moja. Oczekuje od was wyrażenia zgody na wszelkie cierpienie z miłości do Mnie.

Tak, tak Moi drodzy - miłujcie Mnie a cierpienie bedzie nawet niezauważone przez was. Wasz Jezus Chrystus".

" Majetności powinny być podzielone sprawiedliwie. Wszystko powinno być czynione bez jakiejkolwiek szkody dla bliźniego. Ktokolwiek skrzywdzi brata lub siostre, bedzie musiał "oddać" po śmierci, ale powiadam wam wybierajcie oddawanie długów gdy jeszcze żyjecie i nie okłamujcie sie nawzajem, bo Sprawiedliwość jest sprawiedliwa
Bóg Sprawiedliwy".


Marek pyta, czy to Ty Panie Jezu postawiłeś na jego drodze młodych kapłanów z Białorusi i z wdzieczności, że sa kapłanami w tym kraju - zapłacił ich rachunek.

Pan Jezus:

" Mój umiłowany synu - pomagaj, jeżeli ci ześle kogo a ja oddam ci z nadmiarem. Lecz pomagaj w miare swoich możliwości, ale nie ponad miare. Dziel sie z bliźnim a praca taka spowoduje twoja zwiekszona mobilizacje do powiekszania zapasów finansowych abyś mógł sie nimi dzielić. Tak ci dopomóż Bóg.Amen.

Jezus Przyjaciel. "


Panie Jezu - pytaja Ciebie na czym polega żertwa ofiarna jak taki AKT dokonać?

Pan Jezus:

"Jest to oddanie swego życia, możesz oddać cała rodzine Bogu. Ofiaruj cała swoja rodzine Bogu w Trójcy Świetej Jedynemu i Matce Jego a oni jako przyjaciele beda dbać o was według Bożych planów.
Lecz żertwa ofiarna możesz być tylko ty sama, bo każdy sam czyni taki AKT. Jest to ofiarowanie sie zupełne osoby łacznie ze swoimi cierpieniami, którymi może dotknać ciebie Bóg, a ty wtedy powiesz: "niech sie stanie Twoja wola nie moja" i bedziesz ze Mna współcierpiała, lecz ból podzielony na dwie osoby jest o wiele, wiele lżejszy a jeszcze gdy bedziesz współcierpiała z miłości a nie z przymusu, czy litości, bedzie to korzystne dla Mnie, dla ciebie i dla całego świata, bo beda Łaski.

Błogosławie ci - W Imie ojca i Syna i Ducha Świetego..


                                                                                                             

Panie Jezu - teraz pytam o wszystko: czy powinnam jechać do innego miasta z wieloma grupami na skupienia modlitewne.

Pan Jezus:

" Nie dziecko, wieksza korzyść wyniesiesz dla siebie i bliźniego, gdy bedziesz w samotności ze Mna. Dla Mnie twoja obecność wszedzie jest mile widziana, ale wiecej pożytku przyniesie modlitwa w kościele tutejszym.

Szukaj bliskich dróg do Mnie, bo Ja jestem w zasiegu reki. Moje duszki sa spragnione rozmowy ze Mna i dlatego wykorzystuj każda okazje, aby im pomóc.
Tak dziecko, nie przemierzaj wielkich odległości do spotkań ze Mna, bo Ja jestem tak bardzo blisko i na sasiedniej ulicy też.
Pamietaj - ty już nie żyjesz dla siebie, tylko dla Mnie i dla bliźniego.
Dobrze, że pytasz ale Ja mówie - zostań Moja duszko. Jezus twój Król".


Pan Jezus do Łukasza:

"Najpierw zbadaj jaki dziewczyna ma stosunek do Boga w Trójcy Świetej Jedynego. Nie chce od razu mówić ci o wyborze, ale powinieneś sie modlić do Ducha Świetego o natchnienia. Dlatego nie ulegaj emocjom, które przeważnie podsuwa ci "zły duch", lecz rozważnie rozmawiaj na wszystkie tematy. Najpierw co myśli o Bogu, potem jak widzi rodzine a szczególnie stosunek do rodziców i do rodziny. Oczywiście - słowa powinny być poparte w czynach.
BOG, RODZINA BLISKA, PRACA, BLIŹNI - taka kolejność powinna być zachowana.

Pamietaj - nie ulegaj emocjom. Życze ci umiejetnej rozmowy. Dobrze, że pytasz. Módl sie a Ja ci pomoge podjać decyzje. Tak ci dopomóż Bóg. Jezus Przyjaciel".


Pan Jezus do Artura, który ma wiele pytań:

" Artur, Ja ciebie też kocham, ale nie moge zrozumieć ciebie jak ciagle brniesz
w grzechu. Małżeństwo - nie twoja wina, ale i nie Moja. Trzeba zawsze pytać Mnie. Teraz cokolwiek zrobisz, to bedzie źle. Powtarzam - nie wiaż sie z żadna kobieta i poświeć Mnie swoje życie. Możesz mieć siostry i braci, ale nie możesz mieć teraz drugiej żony, gdy jeszcze pierwsza żyje. Zastanów sie co lepiej: pare lat na ziemi w grzechu, ale i przyjemności, czy w wiecznej czystości ze Mna.
Ziemie możesz zbyć ta, która masz, ale natychmiast nabyj w centralnej Polsce. Zawsze rozważaj i proś Ducha Świetego o pomoc. Amen. Jezus Chrystus".


Oliwia pyta, dlaczego spotykaja ja nieszcześcia?

Pan Jezus:

" Bo w tej chwili jest ogromna walka a twoja dusze. "Złe duchy" chca abyś zraziła sie do Mnie i nawet miała pretensje do Mnie. Abyś złorzeczyła przeciwko Mnie.

To jest próba dla ciebie. Ty powinnaś zwiekszyć modlitwy, podwoić rozmowy ze Mna, ale nie na zasadzie: DLACZEGO? Lecz: "niech sie tak stanie Panie Jezu - jak Ty chcesz a nie jak ja". W każdej duszy wiernej Mi jest walka dobra ze złem, a wy Moi wierni, Moje kochane duszyczki powinniście z wielka ufnościa do Mnie -NIE pozwolić na kuszenie złego. Odwagi - Ja jestem - twój Pan i Bóg".


Pan Jezus do Piotra:

„ Synu mój - każdy wysiłek i trud człowieka uczyniony dla Boga i bliźniego

zaliczam jako wypełnienie pokuty. Jeżeli twoja dusza pragnie jechać do Berlina, to pomódl sie do Ducha Świetego o natchnienia Boże i do Aniołka Stróża o opieke i jedź i wspomagaj Mego Apostoła, bo on sam bez was niczego dobrego nie uczyni.
Badź ze Mna i badź z nim i wspieraj go nawet swoja postawa MEŻA DOBROTLIWEGO
I ODDANEGO SPRAWIE BOŻEJ - EWANGELIZOWANIU. Tak ci dopomóż Bóg.
Twoja dusza robi wielkie postepy w dażeniu do świetości, a twoja postawa powoduje zastanawianie sie innych osób nad soba. Amen. Twój Jezus Chrystus".



Panie Jezu - Marta prosi o błogosławieństwo dla swojej rodziny i wskazówki jak żyć zgodnie z Twoja wola?

Pan Jezus:

" O! dla Marty? Mam jej dużo do powiedzenia. Zaczne od tego, że ja bardzo kocham, bo i ona Mnie kocha. Z jej strony jest to miłość na płaszczyźnie dobrego, oddanego i ufnego dziecka. A ona odczuwa Moje Łaski i docenia je. Bezgranicznie Mi ufa i na dzień dzisiejszy nie jest Mi nic winna - jeśli chodzi o jej dusze.
Jeżeli dotykam jej rodziny, to widze nawet ogromna, ciemna plame na jej sercu, taka sama jaka widziałaś na Hostii odciśnieta krwia - pokaż jej to cudowne zjawisko. Gdy zobaczy na własne oczy, to zrozumie jak rania Mnie takie ludzkie pogmatwane sytuacje. Dla takich ludzi to nawet może być niewybaczalne, ponieważ taki grzech popełniany jest przez ludzi świadomie. Jeżeli ktoś wybiera świadomie człowieka zamiast Boga, to i świadomy jest ten człowiek, że rani Mnie bardzo a to jest grzech popełniany przeciw Duchowi Świetemu, bo grzeszy a liczy, że Ja jestem Bogiem Miłosiernym i wybacze. Jest to zmuszanie Boga do Miłosiernego litowania sie nad dusza świadomie popełniajaca grzech nieczystości, którym najbardziej biczuja Mnie grzesznicy. Takie grzechy popełniane sa w wielkiej obfitości na świecie i tylko takie dusze jak ty Marto i Mieczysławo oraz podobne wam ratuja ten świat a także poszczególne regiony tego świata od zsyłania kar na was. Czy możecie wyobrazić sobie siebie, gdy ktoś zadaje wam bicze a inny nakłada opatrunki i tak dookoła. Kto to wytrzyma? Jeżeli ktoś popełnia grzech nieświadomie - ma inny wymiar niż popełniany przez osoby bedace blisko Mnie i nadzwyczaj dobrze rozumiejace grzech i Miłosierdzie Boże.

ALBO WYBIERACIE BOGA ALBO ŚWIAT Z POKUSAMI JEGO.

Dopóki jeszcze sa ludzie wynagradzajacy za grzechy ludzkości, dopóty Ojciec pozwala Mi cierpieć. Im szybciej powiecie DOŚĆ grzechowi, tym dłużej bedzie pokój na świecie.
Powiem waszym jezykiem:

NIE DAJ BOŻE UMIERAĆ WAM W TAKIM NIEPRZYGOTOWANYM STANIE DUSZY.

A śmierć przychodzi czesto niespodziewanie.

Jezus bolejacy nad świadomie grzeszacymi ludźmi".




Mateńko Boża - bardzo prosze pociesz Marzenke.

" O tak - Moje droga córko Marzenko, nie bój sie już wiecej. Mój Syn jest Miłościa sama i przytula cie, jako i Ja też. Masz piekna dusze i nigdy nie myśl wiecej negatywnie o ludziach. Patrz na bliźniego swego jak na brata i siostre a życie stanie sie dla ciebie światłościa, w której centrum mieszka Bóg. Jesteś kochana przez całe Niebo, tak samo i twoja rodzina. Pamietaj, że zawsze masz Matke Pocieszycielke Strapionych i wzywajacych Mnie i dlatego czesto wołaj Matko Pośredniczko nasza - pomagaj mnie nieustannie - twoja Matka.

Mateńko Boża - Ks. Tomasz prosi o błogosławieństwo.

" Mój ukochany synu Tomaszu - My w Niebie nie pozostawimy cie opuszczonym. Potrzebny jesteś ludziom na ziemi. Niech twoje świete dłonie błogosławia Mój lud wierny, który potrzebuje oddanych Bożej sprawie kapłanów. My w Niebie potrzebujemy świetych kapłanów, którzy usłysza nasz głos, który woła o wypełnienie woli Bożej przez ludzki ród. Niebo woła o oddawanie czci Bogu Ojcu Najwyższemu, który jest najbardziej pomijany w obrzadkach religijnych a nasz Ojciec w Niebie jest taki kochany i taki miłujacy i taki bardzo cierpliwy, że My dla was wszystko wypraszamy u Niego. Nawet zatrzymujemy kataklizmy, które powinny już dawno na was spaść a które uczynił człowiek, wam wrogi człowiek. Czcijcie Boga Ojca - nasza Wielka Miłość. Amen. Wasza Matka i Królowa".



                                                                                                             

KAPŁANI POSŁUGUJĄCY DLA CHRYSTUSA KROLA - SEMINARIUM.

Droga Córko w Chrystusie Jezusie Panu naszym i Królu!
W październiku bieżacego roku, rusza z Boża pomoca Seminarium duchowne w Hiszpanii, które bedzie formowało przyszłych kapłanów dla Kościoła w oparciu o Tradycje, czyli Seminarium Trydenckie i jeśli to możliwe prosiłbym o opublikowanie tej wiadomości na lamach Waszych medialnych środków przekazu.
Informacje na temat naszej działalności możecie Państwo znaleźć pod podanym linkiem:
http://www.hrcac.org.uk/early-christianity-in-britain.html

Pracujcie dla Królestwa Bożego bez pośpiechu ale też i bez przerw !

Szcześć Wam Boże!
Msgr. Lambert
SPLXIII, Spain


Msgr. Fr.Christian Lambert Societs
Papae Leonis XIII in Spain, Portugal, Austria, Germany and Poland
Casa Santa Ma de los Angeles, Seminario Teologico del Rito Tridentino de la Asociacion del Papa Leon XIII
Pasadiella 183, 33394 Gijon, Asturias - Espana (Spain)
La Casa Rectoral, Parroquia Villaverde, 33300 Villaviciosa, Asturias, Spain

Web page SPL XIII Espana:
http://splxiii.webs.com

Web page Societas Papae Leonis XIII - Bishop of Westminster:
http://www.hrcac.org.uk/our-contact-details.html

Cum Deo in Christo.


Panie Jezu - pobłogosław kapłanów celebrujacych Msze Świeta Trydencka, którzy odnaleźli "nasza strone".

Pan Jezus:

"O tak dziecko, błogosławie ich każdego dnia, bo i oni Mnie też błogosławia
w najwyższym stopniu według Mojej woli. W ich dłoniach odpoczywam; w ich modlitwach, które ich usta wypowiadaja błogosławie tych, co ich słuchaja. Nabożeństwa przez nich celebrowane - pomimo Meki Mojej sa dla Mnie wielka ulga a Łaski Boże spływaja na wszystkich uczestników.
Oni walcza o Mnie hańbionego obecnie na ołtarzach świata.
Współpracujcie razem na chwałe Moja dokad bedzie istniał świat, bo rozmodleni ludzie oddalaja kary nam nimi wiszace.
Jezus Chrystus - Najwyższy Kapłan"



Ojciec Maksymilian Kolbe-skazany został na śmierć w bunkrze głodowym. Przez dwa tygodnie żył bez kruszyny chleba i kropli wody. Jednak miał siłe na modlitwe i śpiew na cześć Niepokalanej Maryi. Wreszcie hitlerowscy niemieccy oprawcy dobili go zastrzykiem fenolu w Oświecimiu- nazistowskim obozie koncentracyjnym zagłady utworzonym przez hitlerowców w czasie II wojny światowej w Polsce ( to nazisci niemieccy w czasie II wojny swiatowej, kiedy Polska była w niewoli hitlerowskiej założyli obóz a nie Polacy jak kłamia żydzi na całym świecie).. Panie Jezu 14 sierpnia ojciec Maksymilian Maria Kolbe odszedł do ojca w niebie. Kraża różne wersje odnośnie jego ciała - ostatnio, że został spalony a prochy rozrzucono nieznanym miejscu; inna wersja kraży , że ogień nie spalił jego ciała i Niemcy zakopali ciało ale nikt nie wie gdzie.

Pan Jezus:

Dzieci Moje - a komu by sie chciało wtedy rozważać każdego człowieka?
Oprawcom nawet do głowy nie przyszła żadna taka myśl. Dla nich każdy był jednakowym bezużytecznym gojem czyli innowiercem. Dla nich liczyło sie, aby jak najwiecej ludzi zamordować, bo naród ten wywyższajacy sie od wieków chciał panować nad światem. Oni nawet nie wierzyli, że może być inaczej.
A Ojciec Maksymilian - Mój ukochany syn został spalony ze wszystkimi i nikt żadnego popiołu nie rozrzucał - specjalnie. Potraktowany był jak wszyscy, bo On sam też sie nie wywyższał. Skoro życie swoje oddał za współbrata, to i pochowany był ze wszystkimi współbraćmi. Sama śmierć długiego umierania zrobiła na oprawcach wrażenie i tylko historia o tym nadzwyczajnym człowieku pamieta, ale historia wasza a nie oprawców. Oni najchetniej zamkneliby ten rozdział historii jako " niebyły " - jako nigdy nie istniejacy.
Jezus - kochajacy ofiary ponoszace za bliźniego".


                                                                                                             


W sobote - 13 sierpnia wychodziła pielgrzymka od kościoła św. Michała do Meryville do Matki Bożej Czestochowskiej. Szło bardzo dużo ludzi oraz dużo matek z wózkami. Przyjechał biskup z Wrocławia i na kazaniu wprost "grzmiał" - "nie macie prawa mówić, że ktoś jest w piekle".

I od razu skojarzyłam sobie zmarłego nagle biskupa Życińskiego. On też ogłosił siebie bożkiem tego świata i zakwestionował wszystkie prawdy wiary a zwłaszcza ewangeliczne.
Ale bedac taki madry i „uczony” podług swojego rozumu jednak piekła nie uniknał ani nagłej niespodziewanej śmierci. Jezus o takich przewrotnych pasterzach powiedział:

27 Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy! Bo podobni jesteście do grobów pobielanych, które z zewnatrz wygladaja pieknie, lecz wewnatrz pełne sa kości trupich i wszelkiego plugastwa. 28 Tak i wy z zewnatrz wydajecie sie ludziom sprawiedliwi, lecz wewnatrz pełni jesteście obłudy i nieprawości. 29 Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy! Bo budujecie groby prorokom i zdobicie grobowce sprawiedliwych, 30 i mówicie: "Gdybyśmy żyli za czasów naszych przodków, nie byliśmy ich wspólnikami w zabójstwie proroków". 31 Przez to sami przyznajecie, że jesteście potomkami tych, którzy mordowali proroków! 32 Dopełnijcie i wy miary waszych przodków! 33 Weże, plemie żmijowe, jak wy możecie ujść potepienia w piekle? 34 Dlatego oto Ja posyłam do was proroków, medrców i uczonych. Jednych z nich zabijecie i ukrzyżujecie; innych bedziecie biczować w swych synagogach i przepedzać z miasta do miasta. 35 Tak spadnie na was wszystka krew niewinna, przelana na ziemi, poczawszy od krwi Abla sprawiedliwego aż do krwi Zachariasza, syna Barachiasza, którego zamordowaliście miedzy przybytkiem a ołtarzem. 36 Zaprawde, powiadam wam: Przyjdzie to wszystko na to pokolenie. (MK23; 27-36).

15 Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy, bo obchodzicie morze i ziemie, żeby pozyskać jednego współwyznawce*. A gdy sie nim stanie, czynicie go dwakroć bardziej winnym piekła niż wy sami.

Jeśli wiec prawe twoje oko jest ci powodem do grzechu, wyłup je i odrzuć od siebie. Lepiej bowiem jest dla ciebie, gdy zginie jeden z twoich członków, niż żeby całe twoje ciało miało być wrzucone do piekła. 30 I jeśli prawa twoja reka jest ci powodem do grzechu, odetnij ja i odrzuć od siebie. Lepiej bowiem jest dla ciebie, gdy zginie jeden z twoich członków, niż żeby całe twoje ciało miało iść do piekła.

47 Jeśli twoje oko jest dla ciebie powodem grzechu, wyłup je; lepiej jest dla ciebie jednookim wejść do królestwa Bożego, niż z dwojgiem oczu być wrzuconym do piekła, 48 gdzie robak ich nie umiera i ogień nie gaśnie*. 49 Bo każdy ogniem* bedzie posolony. 50 Dobra jest sól; lecz jeśli sól smak utraci, czymże ja przyprawicie? Miejcie sól w sobie* i zachowujcie pokój miedzy soba!».

4 Lecz mówie wam, przyjaciołom moim: Nie bójcie sie tych, którzy zabijaja ciało, a potem nic wiecej uczynić nie moga. 5 Pokaże wam, kogo sie macie obawiać: bójcie sie Tego, który po zabiciu ma moc wtracić do piekła. Tak, mówie wam: Tego sie bójcie!

Ale niestety wiele osób w dzisiejszych czasach ma łaske widzieć piekło i morze potepionych w tym wielu biskupów i kardynałów w piekle. Matka Boża też bardzo czesto ostrzega swoje dzieci przed piekłem. Widocznie biskupi w samouwielbieniu nie widza i niedopuszczaja istnienia piekła bo burzy im to dobry nastrój. Wszak ogłosili sie bożkami tego świata i zatykaja sobie uszy na głos z nieba. To jest ich indywidualny wybór i potem bedzie wieczna rozpacz . Wszak piekło przekwalifikowali na raj ziemski i uważaja, że ofiara Jezusa Chrystusa była daremna bo piekło nie istnieje i nie istniało. (w ich „uczonych” głowach - bo wystarczy ogłosić, że piekła nie ma i tym samych zlikwidować piekło- taka mowa to do plemion pierwotnych ale i oni by sie z takich „uczonych” naśmiali).
Wiele Kościół Świety stracił, że masoni zlikwidowali Świete Officjum , bo strażnicy wiary katolickiej powywalali by takich głosicieli- przeniewierców i heretyków-modernistów poza obreb Kościoła Katolickiego.
Miej miłosierdzie Panie Jezu nad zagubionymi „Twoimi pasterzami „ bo nie wiedza co czynia i nie rozumieja tego co mówia.
“Ze wzgledu na uchylenie kanonu 1399 i 2318 dawnego Kodeksu Prawa Kanonicznego przez Papieża Pawła VI w roku 1966 (AAS 58/16) nie ma już zakazu publikowania nowych objawień, wizji, proroctw, cudów itp. Nie obowiazuje już odtad zakaz ich rozpowszechniania bez imprimatur Kościoła.”

Pan Jezus ostrzega takich wiarołomnych biskupów:

6 Lecz kto by sie stał powodem grzechu dla jednego z tych małych, którzy wierza we Mnie, temu byłoby lepiej kamień młyński zawiesić u szyi i utopić go w głebi morza. 7 Biada światu z powodu zgorszeń! Musza wprawdzie przyjść zgorszenia, lecz biada człowiekowi, przez którego dokonuje sie zgorszenie. 8 Otóż jeśli twoja reka lub noga jest dla ciebie powodem grzechu, odetnij ja i odrzuć od siebie! Lepiej jest dla ciebie wejść do życia ułomnym lub chromym, niż z dwiema rekami lub dwiema nogami być wrzuconym w ogień wieczny*. 9 I jeśli twoje oko jest dla ciebie powodem grzechu, wyłup je i odrzuć od siebie! Lepiej jest dla ciebie jednookim wejść do życia, niż z dwojgiem oczu być wrzuconym do piekła* ognistego.

Ale aby być pewna swoich wywodów zapytałam Mateńki czy tylko pycha prowadzi do piekła?.

Matka Boża:
" Moja droga córko nie tylko pyszni ale także ci, którzy nie chca uwierzyć, że istnieje Bóg w Trójcy Świetej Jedyny. Potepieni sa ci, którzy podważaja istnienie Boga jako Stwórcy.
Gdybyśmy nie mówili o piekle, to jeszcze wiecej dusz mogłoby tam być.
Powtarzam za Moim Synem - zbliżaja sie czasy dramatyczne, szczególnie dla Naszych ukochanych katolików, ale wy Nasza droga owczarnio - nie bójcie sie, bo BRAMY NIEBA SĄ DLA WAS OTWARTE i DLA WASZYCH RODZIN.
Ci, którzy umra, zgina czy ogólnie mówiac poniosa śmierć za swoja świeta wiare - pójda natychmiast w nasze świete ramiona i nie zaznaja ognia czyśćcowego. Uwierzcie Mi i uwierzcie tym, którzy mieli te Łaske ogladania Nieba i nie chcieli wrócić na ziemie.
NIEBO - TO JEST MIEJSCE WIECZNEJ SZCZEŚLIWOŚCI,
GDZIE TRWA TYLKO MIŁOŚĆ.
Natomiast wasi wrogowie, którzy wam odebrali i odbiora życie też zakończa swoje ziemskie życie, lecz pójda w ramiona swego boga belzebuba, jak powiedział Mój Syn, gdyż beda odepchnieci przez Ojca naszego. Ten, kto kocha, lub tylko szanuje Boga - ma szanse z Nami przebywać w wieczności, ale ten, kto Go nienawidzi - nigdy Go nie zobaczy.
DLA WASZYCH PRZEŚLADOWCOW KARE WYMIERZY SAM BOG OJCIEC.
A dlatego mówimy o tym, że nawet wielcy tego świata swoim życiem zasługuja tylko na potepienie i piekło.

Wasza Matka.



Panie Jezu chce umierać z Toba, zrozumiałem sens życia.
Bez Ciebie Panie, życie nie ma sensu a szczególności umieranie. Tomek
.
Posłuchaj:

1. KIM JA JESTEM.
http://www.youtube.com/watch?v=WNGDjin657w


2. PANIE PROSZE SPRAW, ABY MOJE ŻYCIE NIE BYŁO OBOJETNE.
http://www.youtube.com/watch?v=AdI0IWucVGo


3. BICZ.
http://www.youtube.com/watch?v=yfxlrdCiYNw&feature=related


4. TE DEUM LAUDAMUS - CIEBIE BOGA WYSŁAWIAMY.
http://www.youtube.com/watch?v=2UN35U5xFZM&feature=related


5. DO MNIE WROĆ.
http://www.youtube.com/watch?v=nhj4aGA7u0o


6. BLISKO, BLISKO.
http://www.youtube.com/watch?v=04LYgXkYGG4&feature=related


7. JA WIEM W KOGO JA WIERZE.
http://www.youtube.com/watch?v=9UFSksrw9x8


8. BOG CIE KOCHA.
http://www.youtube.com/watch?v=tuEEc-fE42M


9. BOŻE MOJ.
http://www.youtube.com/watch?v=kq50T8Mxuqk

10. LIŚĆ.
http://www.youtube.com/watch?v=7hOMyGq4zy0&feature=related


Amen. Uczmy miłości.
Idź po śladach Mojej Krwi. Prawda jest Miłościa.




ŚWIETO MATKI BOSKIEJ ANIELSKIEJ (PORCJUNKULI)
OBCHODZONE 2 SIERPNIA

-szukam-
Świeto jest obchodzone bardzo uroczyście jako świeto patronalne jedynie w kościołach i klasztorach franciszkańskich. Znane ze wzgledu na jego bogata historie i rozpowszechnienie.

Pierwotny tytuł kościoła Matki Bożej Anielskiej pod Asyżem brzmiał - Najśw. Maryja Panna z Doliny Jozafata. Według bowiem podania kapliczke mieli ufundować pielgrzymi wracajacy z Ziemi Świetej w VI wieku. Mieli oni przywieźć grudke ziemi z grobu Matki Bożej, który sytuowano w Dolinie Jozafata w Jerozolimie.
Matka Boska Anielska. Taka nazwe miała kapliczka za czasów św. Franciszka. Nie jest wykluczone, że on sam jej dał taka nazwe. Legenda głosi, że słyszano czesto nad kapliczka głosy anielskie i dlatego dano jej te nazwe.
Porcjunkula. Nazwa również znana za czasów św. Franciszka i być może przez niego wprowadzona. Etymologicznie oznacza tyle, co kawałeczek, drobna cześć. Może to odnosić sie do samej kapliczki, która była bardzo mała, a również do posesji przy niej leżacej, także niewielkiej. Nazwa dzisiaj równie powszechna jak poprzednia (Matka Boska Anielska) w odniesieniu do jednego z najmniejszych dzisiaj sanktuariów świata.

Historia sanktuarium
Kościół Matki Boskiej Anielskiej (Porcjunkula) leży około 2 kilometrów na południe od Asyżu. Położony jest w dolinie tuż przy dworcu kolejowym. Kiedyś stał tu las, a właścicielami kapliczki byli benedyktyni, którzy mieli swój klasztor na wzgórzu Subasio. Kapliczka była w stanie ruiny. Odbudował ja św. Franciszek w zimie 1207/1208 roku i tu zamieszkał. Tu również w roku 1208 lub 1209 w uroczystość św. Macieja Apostoła (24 lutego) wysłuchał Franciszek Mszy świetej i usłyszał słowa Ewangelii w czasie tej Mszy: "Idźcie i głoście: Bliskie już jest królestwo niebieskie. (...) Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie. Nie zdobywajcie złota ani srebra, ani miedzi do swych trzosów. Nie bierzcie na droge torby ani dwóch sukien, ani sandałów, ani laski" (Mt 10,6-10). Franciszek wział te słowa do siebie jako nakaz Chrystusa. Dlatego zdjał swoje odzienie, nałożył na siebie habit, przepasał sie sznurem i udał sie do kościoła parafialnego Św. Jerzego w Asyżu i zaczał na placu nauczać. W tym samym jeszcze roku zgłosili sie do niego pierwsi towarzysze: bogaty kupiec Bernard z Quinvalle i kapłan uczony, doktor prawa, Piotr z Katanii, późniejszy brat Egidiusz. Obaj zamieszkali wraz z Franciszkiem przy kościółku Matki Bożej Anielskiej. Kiedy zebrało sie już 12 uczniów Franciszka, nazwali sie Pokutnikami z Asyżu oraz Braćmi Mniejszymi. Za cel obrali sobie życie pokutne i głoszenie Chrystusa, nawoływanie do pokuty i zmiany życia.
W roku 1211 benedyktyni z góry Subasio odstapili Franciszkowi i jego towarzyszom kaplice i posesje przy niej, na której ci wybudowali sobie ubogie szałasy - domy. Tak wiec Porcjunkula stała sie domem macierzystym zakonu św. Franciszka. Tu również schroniła sie także św. Klara z Offreduccio. W sama Niedziele Palmowa dnia 28 marca 1212 roku odbyły sie jej obłóczyny. Tak powstał II zakon (klarysek) pod nazwa pierwotna "Ubogich Pań". Niebawem w ślad za św. Klara wstapiła jej siostra, św. Agnieszka. Zamieszkały one tymczasowo u benedyktynek w pobliżu Bastii, zanim św. Franciszek nie wystawił dla nich klasztorku przy kościele św. Damiana.

W roku 1415 św. Bernardyn ze Sieny osadził tu swoich synów duchowych, obserwantów. Wystawili oni tu spory klasztor, a także okazały kościół. W latach 1569-1678 wystawiono światynie, która dzisiaj ogladamy. Wieża - dzwonnica pochodzi z roku 1684. Franciszek Overbeck wykonał malowidła i mozaiki wewnatrz (1829-1830). W roku 1832 trzesienie ziemi zniszczyło znacznie kościół. Odbudowany został rychło w latach 1836-1840. Światynia posiada okazała fasade z figura Matki Bożej na szczycie, wykonana z brazu pozłacanego, liczaca 7 metrów wysokości. W środku kościoła znajduje sie w stanie surowym zachowany pierwotny kościółek - kaplica. Przy końcu bocznej nawy jest cela, ozdobiona freskami Tyberiusza z Asyżu (1516), w której mieszkał i dokonał życia św. Franciszek. W maleńkim ogrodzie rosna dzikie, czerwone róże bez kolców. Legenda głosi, że w ten właśnie krzak rzucił sie dnia pewnego św. Franciszek dla umartwienia ciała. Ponieważ bardzo go wówczas kolce poraniły, za kare z woli Bożej przestały rodzić kolce i tak jest po dzień dzisiejszy. Listki tych róż rozdaje sie na pamiatke. Legenda głosi również, że raz po raz pojawiaja sie na różach krople krwi Świetego.

11 kwietnia 1909 roku, papież św. Pius X, podniósł kościół Matki Bożej Anielskiej w Asyżu do godności Bazyliki patriarchalnej i papieskiej. W latach 1925-1928 kaplica Porcjunkuli została obudowana artystycznie. Obecnie dookoła bazyliki jest znaczna osada, która nosi nazwe Matki Boskiej Anielskiej.
Matka Boska Anielska
Tytuł ten przypomina, że Maryja jako Matka Boża jest Królowa również aniołów, a wiec istot najwyższych wśród stworzeń. Już Ewangelie zdaja sie wskazywać na role służebna aniołów wobec Najśw. Maryi: tak jest w scenie zwiastowania, tak jest przy ukazaniu sie aniołów pasterzom; tak jest wtedy, gdy anioł informuje Józefa, że ma uciekać z Bożym Dzieciatkiem do Egiptu. Ten sam anioł zawiadamia Józefa o śmierci Heroda. Pod wezwaniem Królowej Aniołów istnieja trzy zakony żeńskie. W roku 1864 zostało we Francji założone arcybractwo Matki Bożej Anielskiej, majace za cel oddawać cześć Maryi jako Królowej nieba. Członkowie tegoż bractwa odmawiaja codziennie trzy Zdrowaś z wezwaniem:

"Królowo Aniołów, módl sie za nami". To wezwanie zostało także właczone do Litanii Loretańskiej. Istnieje wiele kościołów pod tym wezwaniem, zwłaszcza wystawionych przez synów duchowych i córki św. Franciszka Serafickiego. Niektóre z nich sa nawet sanktuariami, posiadajacymi wizerunki Matki Bożej, słynace łaskami. W Italii jest 9 podobnych sanktuariów. M. B. Anielska jest Patronka Kostaryki. W pobliżu miasta San José istnieje sanktuarium z figurka cudowna, koronowana w 1927 roku. Według podania miejscowego mieli ja w roku 1635 przynieść aniołowie.
ODPUST PORCJUNKULI

Właśnie ze wzgledu na ten odpust bazylika i sanktuarium nabrały tak wielkiej sławy w świecie chrześcijańskim. Legenda głosi, że pewnej nocy w lecie w roku 1216 Franciszek usłyszał w swojej celi głos: "Franciszku, do kaplicy!" Kiedy tam sie udał, ujrzał Pana Jezusa siedzacego nad ołtarzem, a obok z prawej strony Najśw. Panne Maryje w otoczeniu aniołów; tak sie odtad najcześciej przedstawia M. B. Anielska św. Franciszka z Asyżu. Usłyszał głos: "Franciszku, w zamian za gorliwość, z jaka ty i bracia twoi, staracie sie o zbawienie dusz, w nagrode proś mie dla nich i dla czci mego imienia o łaske, jaka zechcesz. Dam ci ja, gdyż dałem cie światu, abyś był światłościa narodów i podpora mojego Kościoła". Franciszek upadł na twarz w adoracji Chrystusa, Maryi i aniołów, i rzekł: "Trzykroć świety Boże! Ponieważ znalazłem łaske w Twoich oczach, ja który jestem tylko proch i popiół, i najnedzniejszy z grzeszników, błagam Cie z uszanowaniem, na jakie tylko zdobyć sie moge, abyś raczył dać Twoim wiernym te wielka łaske, aby wszyscy, po spowiedzi odbytej ze skrucha i po nawiedzeniu tej kaplicy mogli otrzymać odpust zupełny i przebaczenie wszystkich grzechów". Z kolei zwrócił sie Franciszek do Najśw. Maryi Panny:

"Prosze błogosławionej Dziewicy, Matki Twojej, Oredowniczki rodzaju ludzkiego, aby poparła sprawe moja przed Toba". Maryja poparła modlitwe Franciszka. Wtedy Chrystus Pan: "Franciszku, to, o co prosisz, jest wielkie. Ale otrzymasz jeszcze wieksze łaski. Daje ci odpust, o który usilnie błagasz, pod warunkiem jednak, że bedzie on zatwierdzony przez mego Namiestnika, któremu dałem moc zwiazywania i rozwiazywania tu na ziemi". Podanie głosi, że zaraz nazajutrz udał sie Franciszek z bratem Masseuszem do Perugii, gdzie właśnie przebywał papież Honoriusz III:
"Ojcze świety - powiedział - odbudowałem przed kilku laty mały kościółek w twoich posiadłościach, poświecony Matce Bożej i błagam Waszej Światobliwości, aby go raczył wzbogacić wielkim odpustem, nie zobowiazujacym do dawania jałmużny". "Zgadzam sie - miał odpowiedzieć papież - ale na ile lat go żadasz?" Na to Franciszek: "Ojcze świety, prosze cie, byś odpustu tego nie liczył na lata, ale na dusze, aby wszyscy, którzy rozgrzeszeni i przejeci skrucha serdeczna wejda do kościoła Matki Boskiej Anielskiej, otrzymali zupełne odpuszczenie grzechów i na tym, i na tamtym świecie". "To, o co prosisz, jest wielkie i dotychczas niepraktykowane w Kościele". Na to Franciszek: "Dlatego przychodze tu i prosze nie w moim imieniu, ale w imieniu Jezusa Chrystusa, który mie tu posłał".


Tyle legenda. Faktem jest natomiast, że papież udzielił odpustu zupełnego na dzień przypadajacy w rocznice poświecenia kaplicy, które odbyło sie dnia 2 sierpnia 1216 roku. Od wieku XIV papieże zaczeli podobny odpust na ten dzień przyznawać poszczególnym kościołom franciszkańskim. Papież Sykstus IV w roku 1480 udzielił tego przywileju wszystkim kościołom I zakonu. W dwa lata potem tenże papież udzielił tegoż odpustu zupełnego dla wszystkich kościołów franciszkańskich, także dla III zakonu. Papież Leon X przywilej ten potwierdził (1 IX 1518). Papież Grzegorz XV przywilej ten rozszerzył nie tylko na wszystkich duchowych synów i córki św. Franciszka, ale również na wszystkich wiernych, ilekroć dnia 2 sierpnia nawiedza któryś z kościołów franciszkańskich (1622). Papież Pius IX poszedł jeszcze dalej i dnia 22 lutego 1847 roku przywilej odpustu toties quoties rozszerzył na wszystkie kościoły parafialne i inne, przy których jest III zakon. Papież św. Pius X udzielił na ten dzień tego odpustu wszystkim kościołom, jeśli to biskupi uznaja za stosowne (1910). W rok potem przywilej ten św. Pius X rozszerzył na wszystkie kościoły (1911). Dnia 3 marca 1952 roku wyszedł dekret Kongregacji Odpustów rozszerzajacy przywilej odpustu zupełnego toties quoties na dzień 2 sierpnia lub w najbliższa niedziele dla wszystkich kościołów i kaplic nawet półpublicznych.

Warunki uzyskania odpustu

Jak wspomnieliśmy, poczatkowo odpust zupełny można było uzyskać jedynie w kościele Matki Bożej Anielskiej w Asyżu, i to jedynie dnia 2 sierpnia. Potem papieże rozszerzyli ten przywilej na wszystkie dni w roku odnośnie Porcjunkuli. Wreszcie Porcjunkula otrzymała na dzień 2 sierpnia odpust toties quoties, czyli za każde nawiedzenie kościoła i wypełnienie warunków. Odpust ten rozszerzyli papieże na kościoły franciszkańskie, potem także na wszystkie kościoły. Pierwszy miał udzielić tego odpustu papież bł. Innocenty XI w roku 1687. Potem rozszerzył go papież Pius IX w roku 1847 na podstawie tradycji, która istniała już odnośnie Porcjunkuli w wieku XIV. Warunki dostapienia odpustu Porcjunkuli były nastepujace: nawiedzenie kościoła, przystapienie do Spowiedzi i do Komunii świetej, odmówienie 6 Ojcze nasz, 6 Zdrowaś i 6 Chwała Ojcu w intencjach, jakie ma papież. Odpust ten można było uzyskać od południa 1 sierpnia do północy 2 sierpnia. Nadto można było w ostatnich latach przenieść ten odpust na najbliższa niedziele. Dzisiaj odpust ten uzyskuje sie w kościołach parafialnych spełniajac zwyczajne warunki: pobożne nawiedzenie kościoła, odmówienie w nim Modlitwy Pańskiej i Wyznania wiary oraz sakramentalna spowiedź i Komunia św. wraz z modlitwa w intencji Ojca świetego; wykluczone przywiazanie do jakiegokolwiek grzechu. Papież Grzegorz XIII (1585) obdarował sanktuarium M. B. Anielskiej przywilejem, że można było odprawiać w nim Msze świete przez cała dobe. Sanktuarium wydaje pieknie redagowany miesiecznik "La Porziuncola".

W 1216 roku Franciszkowi objawił sie Jezus, który obiecał zakonnikowi odpust zupełny dla wszystkich, którzy po spowiedzi i przyjeciu Komunii świetej odwiedza kapliczke. Na prośbe Franciszka przywilej ten został zatwierdzony przez papieża Honoriusza III. Poczatkowo można go było zyskać jedynie miedzy wieczorem dnia 1 sierpnia a wieczorem dnia 2 sierpnia. W 1480 r. Sykstus VI rozciagnał ten przywilej na wszystkie kościoły I i II Zakonu Franciszkańskiego, ale tylko dla samych zakonników. W 1622 r. Grzegorz XV objał nim także wszystkich świeckich, którzy wyspowiadaja sie i przyjma Komunie świeta w odpowiednim dniu. Ponadto - oprócz kościołów franciszkańskich - Grzegorz XV rozszerzył ten odpust na kościoły kapucyńskie. Z czasem kolejni papieże potwierdzali ten przywilej.
Paweł VI swoja konstytucja apostolska Indulgentiarium Doctrina w 1967 roku uczynił to ponownie. Każdy, kto w dniu 2 sierpnia nawiedzi swój kościół parafialny, spełniajac zwykłe warunki (pobożne nawiedzenie kościoła, odmówienie w nim Modlitwy Pańskiej i Wyznania wiary oraz sakramentalna spowiedź i Komunia św. wraz z modlitwa w intencjach papieża - nie za papieża, ale w intencjach, w których on sie modli; ponadto wykluczone przywiazanie do jakiegokolwiek grzechu), zyskuje odpust zupełny.


                                                                                                             


BERNADETA Z LOURDES A PRZYSZŁOŚĆ ŚWIATA

-szukam-
Agencja RV numer 42/99 podaje, że ks. Antoni de Grand, przegladajac teczki sprawy objawień w Lourdes w archiwum watykańskim, trafił na list do papieża Leona XIII, napisany przez św. Bernardette Soubirous tuż przed jej śmiercia w roku 1879. List stanowi pieć kartek. Przepowiednie dotycza właśnie XX wieku i poczatku XXI wieku. Objawienia prywatne, nie potwierdzone przez urzad nauczycielski Kościoła, nie sa wiażace, co nie oznacza jednak, Że musza być nieprawdziwe. Cztery spośród wydarzeń, które tam zostały wymienione, sa już spełnione (a mówiła o nich w latach 1970-tych): przepowiednie dotyczace rozwoju Lourdes jako miasta, serii ważnych odkryć naukowych, przejecia władzy w Niemczech przez bestialski system w latach trzydziestych oraz wyladowania Amerykanów na Ksieżycu w roku 1970.
A oto treść piatej przepowiedni: „Wasza Światobliwość, Najświetsza Dziewica powiedziała mi, że na końcu XX i na poczatku XXI wieku nadejdzie koniec nauki, która podważa wiare. Miliony ludzi ponownie zwróca sie ku Chrystusowi, a moc Kościoła bedzie wieksza niż kiedykolwiek.Dla wielu ludzi powodem,dla którego odwróca sie od uczonych, bedzie ich arogancka postawa przy pracy nad zrealizowaniem istoty powstałej ze skrzyżowania człowieka ze zwierzeciem” [chodzi o tzw. hybrydy, które, jak wiemy, ustawowo dopuściła Anglia].„Ludzie poczuja w głebi swoich serc, że jest coś, czego nie sposób usprawiedliwić. Przez jakiś czas nie bedzie wiadomo jak powstrzymać tworzenia tych monstrów, ale uczeni zostana ostatecznie przepedzeni, jak przepedza sie stado wilków. U progu nowego wieku bedzie obserwowane starcie wyznawców Mahometa z narodami chrześcijańskimi. W wielkiej bitwie 5.650.000 żołnierzy straci Życie, a bardzo destruktywna bomba zostanie zrzucona na miasto w Persji [dziś. Iran]. Jednak na końcu znak Krzyża zwycieży, a wszyscy muzułmanie nawróca sie na chrześcijaństwo. Nastapi wiek pokoju i szcześcia, ponieważ wszystkie państwa złoża swoje arsenały broni. Zapanuje wielkie bogactwo, gdy nasz Pan obdarzy swoich błogosławieństwem, na całej ziemi nie zostanie ani jedna rodzina żyjaca w biedzie i cierpiaca głód. Jeden na dziesieciu otrzyma moc leczenia schorzeń u tych, którzy go poprosza o pomoc. Po tych cudach słychać bedzie głosy radości wielkiej liczby ludzi. Wiek XXI nazwany bedzie drugim złotym wiekiem ludzkości”.


Teraz już wiemy dlaczego Pan Jezus Chrystus wkrótce powtórnie przyjdzie jak zapowiada ustami proroków na ziemie:

Nie pozwoli "zbuntowanemu prochowi" panoszyć sie na jego planecie, który uwierzył szatanowi: "bedziesz jak Bóg". I nie pozwoli szatanowi wydrzeć swojej własności, który postanowił
ludzi genetycznie przetworzyć w potwory piekielne.

KLIKNIJ - ALEX JONES. GENETYCZNE LUDOBOJSTWO.

Świeta BERNADETTO Z LOURDES BOG twoimi ustami przez NMP przemówił , ale nikt Ci nie uwierzył!.
Papieże zadołowali Twoje ostrzeżenia przekazane Ci przez Pana Boga przez wstawiennictwo NMP w szufladach.

Ale wydawały sie też tak nieprawdopodobne i niedorzeczne, że graniczyły na granicy fantazji i urojeń.

PRAWDA OKAZAŁA SIE BARDZIEJ BRUTALNĄ i OKRUTNĄ NIŻ MOŻNA BY SIE DOMYŚLAĆ i PRZYPUSZCZAĆ!... TO GENETYCZNE LUDOBOJSTWO CAŁEGO ŚWIATA ZAWISŁO JAK WYROK LUCYFERA NAD NASZYMI GŁOWAMI.

A dostojnicy kościelni jak zwykle śpia nie poczuwajac sie do żadnej odpowiedzialności z tytułu pełnionych funcji kościelnych. Obudźcie sie ludzie i zacznijcie zachowywać sie jak istoty rozumne.
Proroctwa i proroków nie lekceważcie - pisze św. Paweł w Liście do Tesaloniczan (1 Tes 5,20). Proroctwo o całkowitym zniszczeniu Warszawy też zostało zlekceważone i wyśmiane przez osoby poświecone Bogu. Przestroga, jaka w imieniu Boga Najwyższego, NMP Bogurodzica przekazała warszawianom nie zrobiła żadnego wrażenia.To pycha doprowadziła też pierwszych rodziców do upadku..
Bóg nie chce ludzi karać, Bóg chce ludzi ratować przed zagłada. Żada nawrócenia! Jeżeli to do LUDZI nie dotrze....Przeżyjemy nastepna tragedie, za która odpowiedzialny bedzie episkopat i rzad POLSKI.I Nas też nic nie usprawiedliwi, bo zachowujemy sie jak trzoda potulnie bez oporu idaca na rzeź!.


                                                                                                             

4 SIERPNIA
-szukam-Św. Jan Maria Vianney, kapłan. Urodził sie w rodzinie ubogich wieśniaków w Dardilly koło Lyonu. Do Pierwszej Komunii przystapił potajemnie podczas Rewolucji Francuskiej. Dwukrotnie odmawiano mu przyjecia do seminarium. Pokonawszy wiele trudności, otrzymał świecenia kapłańskie w 1815 r. Po trzech latach sprawowania funkcji wikariusza został proboszczem w parafii Ars. Jan żyjac w wielkim ubóstwie, oddajac sie surowym postom, niezwykłym wyrzeczeniom oraz wytrwałej modlitwie, zaczał z wolna odradzać zobojetniałych parafian. Miał dar czytania w ludzkich sumieniach i przepowiadania przyszłości. Zasłynał jako spowiednik. W konfesjonale spedzał od 13 do 17 godzin dziennie. Jego świetość ściagała tysiace pielgrzymów z dalekich stron. Czesto doświadczał fizycznej obecności i napaści szatana. Wyczerpany nadludzka praca i umartwieniami zmarł 4 sierpnia 1859 r. Pius X beatyfikował go w roku 1905. Kanonizowany przez Piusa XI (1925). Jest patronem proboszczów.
W ikonografii Świety przedstawiany jest w stroju duchownym ze stuła na szyi, czesto w otoczeniu dzieci.


***KLIKNIJ***
ŚW. JAN MARIA VIANNEY KAPŁAN Z ARS ROK KAPŁAŃSKI

***KLIKNIJ***
WILHELM HUENERMANN -ŚWIETY I DIABEŁ

***KLIKNIJ***
Św. Jan Maria Vianney - KAZANIA NIEDZIELNE I WIĄTECZNE

***KLIKNIJ***
Św. Jan Maria Vianney - MAŁY KATECHIZM

***KLIKNIJ***
ROŻANIEC Z JANEM VIANNEY - PROBOSZCZEM Z ARS

***KLIKNIJ***
ŚW. JAN VIANNEY - MYŚLI NA KAŻDY DZIEŃ (Wybrane myśli z Kazań Światecznych i Niedzielnych).

***KLIKNIJ***
ŚW. JAN VIANNEY - DROGOWSKAZY DLA GRZESZNIKOW



7 sierpnia ŚWIETO BOGA OJCA .

Posłuchaj-CIEBIE BOGA WYSŁAWIAMY_mp3


-szukam-

-szukam-

-szukam--szukam-



Uroczystość poświecenia w dniu 1 sierpnia 2010r. figury BOGA OJCA w Grzechyni.

Bóg Ojciec przekazał matce Eugenii Elisabett Ravasio;
„Stworzyłem człowieka dla Siebie i słuszna jest rzecza, abym był WSZYSTKIM dla człowieka. Człowiek nie zakosztuje prawdziwych radości poza swoim Ojcem i Stwórca, bo jego serce jest uczynione jedynie dla Mnie.
Moja miłość do stworzeń jest tak wielka, że nie doznaje żadnej radości równej radości przebywania miedzy ludźmi. Moja chwała w Niebie jest nieskończenie wielka, ale Moja chwała jest jeszcze wieksza, gdy znajduje sie miedzy Moimi dziećmi, ludźmi całego świata.

„WZYWAJCIE MNIE IMIENIEM OJCA Z UFNOŚCIĄ I MIŁOŚCIĄ, A WSZYSTKO OTRZYMACIE OD TEGO OJCA, DOZNAJĄC ROWNOCZEŚNIE MIŁOŚCI I MIŁOSIERDZIA.”

-szukam-


Imprimatur
Kuria Diecezjalna w Kielcach
dn. 27 VI 1998 r.
Nr OJ-162/98
Ks. Jan Szarek
Wikariusz Generalny

Boże, Ojcze Wszechmogacy!
Szczerym sercem dziekujemy Ci, za wszelkie
dobra naturalne i nadprzyrodzone, wyproszone
przed tym świetym Wizerunkiem.
Ojcze nasz, który jesteś tak szczodry
i łaskawy, obdarz nas, niegodnych zwać sie Twymi
dziećmi, tym dobrem, które jest pragnieniem naszego
serca.
Prosimy Cie, ale Twoja niech stanie sie wola,
bo Ty najlepiej wiesz, co dla nas jest dobre.
Tobie chwała na wieki. Amen.

BOG OJCIEC powiedział:
"Kto Mi te akty ofiaruje(poniżej), kto w dodatku czyni
wszystko, by Mi je rozpowszechniać,
bedzie w szczególny sposób dzieckiem,
a Ja mu bede kochajacym Ojcem.
Jakże tesknie za tym, żeby i o Mnie możliwie
czesto i serdecznie myślano. Duch świety jest
mało czczony, ale Mnie sie czci jeszcze mniej.
Nabożeństwo do Mnie wynagradzam
w całkiem wybitny sposób.
Ofiarujcie Mi czesto akty miłości,
które tak raduja Moje Serce."

AKTY MIŁOŚCI KU CZCI BOGA OJCA (Pojedyncze).
(można je odmawia na różańcu, dziesiatkami na małych paciorkach)

Ojcze, kocham Cie serdecznie, ratuj dusze!

Ojcze, kocham Cie czule, ratuj dusze!

Ojcze, kocham Cie delikatnie, ratuj dusze!

Ojcze, kocham Cie jak Twoje dziecko, ratuj dusze!

Ojcze, kocham Cie żarliwie, ratuj dusze!

Ojcze, kocham Cie płomiennie, ratuj dusze!

Ojcze, kocham Cie niewypowiedzianie, ratuj dusze!

Ojcze, kocham Cie bezgranicznie, ratuj dusze!

Ojcze, kocham Cie nade wszystko, ratuj dusze!

Ojcze, kocham Cie bez miary, ratuj dusze!

Ojcze, kocham Cie niewymownie, ratuj dusze!

Ojcze, kocham Cie ponad miare, ratuj dusze!

Ojcze, kocham Cie bez końca, Ratuj dusze!

Ojcze, chciałbym Cie kochać jak Cie kochaja
wszyscy Aniołowie i świeci, ratuj dusze!

Ojcze, chciałbym Cie kochać jak kochał Cie na ziemi
św. Józef i jak Cie teraz kocha w Niebie, ratuj dusze!

Ojcze, chciałbym Cie kochać jak kochała Cie na ziemi
Maryja i jak Cie kocha teraz w Niebie, ratuj dusze!

Ojcze, chciałbym Cie kochać jak Cie kocha Twój Syn i
Duch świety, ratuj dusze!


Posłuchaj-Być bliżej Ciebie Chce_mp3


***KLIKNIJ***
Posłanie Boga Ojca

***KLIKNIJ***
matka Eugenia Ravasio - BOG OJCIEC mówi do swoich dzieci


Posłuchaj-ROTA_mp3
Posłuchaj-BOŻE, COŚ POLSKE_mp3
Posłuchaj-HYMN ŚWIEBODZIŃSKI_mp3
Posłuchaj-OJCZYZNO MA_mp3
Posłuchaj-MAZUREK DĄBROWSKIEGO_mp3




Nadesłał korespondent poniższa korespondencje i uważa, ze odkrył „ameryke”.
Ten fragment z pisma Świetego Starego Testamentu i jemu podobne były przez wieki interpretowane jako argument przeciwko czci obrazom i posagom Boga w Trójcy Jedynego i świetym.
I wykorzystywane były do barbarzyńskiego niszczenia figur i obrazów Świetych:

Znalazłem na Pani stronie ważny fragment z Pisma Świetego (sierpień):

Pilnie sie wystrzegajcie - skoroście nie widzieli żadnej postaci w dniu, w którym mówił do was Pan spośród ognia na Horebie - 16 abyście nie postapili niegodziwie i nie uczynili sobie rzeźby przedstawiajacej podobizne meżczyzny lub kobiety, 17 podobizne jakiegokolwiek zwierzecia, które jest na ziemi, podobizne jakiegokolwiek ptaka, latajacego pod niebem, 18 podobizne czegokolwiek, co pełza po ziemi, podobizne ryby, która jest w wodach - pod ziemia.

Chodzi mi przede wszystkim o fragment, który podkreśliłem. A troszke wyżej...
Zdjecia z poświecenia figury Boga Ojca w Grzechyni (sierpień 2010), łaskami słynacy obraz Boga Ojca, obrazy Matki Bożej.
Coś mi tutaj nie pasuje... albo mi sie wydaje. Jednak tego nie rozumiem.
Pozdrawiam Paweł.

W tej ważnej materii, wypowiedział sie Kościół Świety i najwieksi świeci teologowie jacy urodzili sie pod słońcem jak św. Tomasz z Akwinu czy św. Augustyn. W pracach soborów pierwszych wieków temat ten dominował i został obszernie wyjaśniony co znalazło odzwierciedlenie w dokumentach kościelnych i soborowych.
Dlatego posiłkuje sie Katechizmem katolickim kard. Gasparriego ze strony:
http://www.piusx.org.pl/
, zaś ambitni niech siegna do literatury źródłowej:

190. Czego Bóg zakazuje w pierwszym przykazaniu Dekalogu: Nie bedzie miał bogów cudzych przede mna?
W pierwszym przykazaniu Dekalogu: Nie bedziesz miał bogów cudzych przede mna, Bóg zakazuje czci Jemu należnej oddawać komu innemu.

191. Jaka cześć winniśmy oddawać Bogu?
Bogu i tylko Bogu winniśmy oddawać cześć najwyższa, czyli cześć uwielbienia.

192. Dlaczego winniśmy Boga czcić i wielbić?
Boga winniśmy czcić i wielbić, bo nas stworzył, utrzymuje nas, opiekuje sie nami i jest naszym ostatecznym celem.

193. Jak winniśmy Boga czcić i wielbić?
Boga jako stwórce wszystkiego, który nas utrzymuje i troszczy sie o nas, i jest pierwszym naszym poczatkiem i ostatecznym celem, winniśmy czcić i wielbić wewnetrznymi i zewnetrznymi aktami uszanowania, które nam podaje sama natura, a jeszcze wiecej objawienie; spośród tych aktów najważniejszym jest ofiara, która nie może być składana żadnemu stworzeniu.

194. Czym grzeszy sie przeciwko pierwszemu przykazaniu Dekalogu?
Przeciwko pierwszemu przykazaniu Dekalogu grzeszy sie:
zabobonem, to jest bałwochwalstwem, wróżbiarstwem, czarnoksiestwem i spirytyzmem, który zalicza sie do wróżbiarstwa i czarnoksiestwa;
bezbożnościa, to jest zaniedbywaniem modlitwy i należnej służby Bożej, świetokradztwem i świetokupstwem.

195.
Czy winniśmy czcić także Świetych?
Także Świetych, a zwłaszcza Najświetsza Maryje Panne, winniśmy czcić, ale czcia inna i niższa, czyli czcia szacunku, abyśmy ich mieli w poszanowaniu i zyskiwali sobie ich opieke.

196. Jak sie nazywa cześć, oddawana Bogu, a jak cześć oddawana Świetym i Najświetszej Maryi Pannie?
Cześć, oddawana Bogu, nazywa sie czcia uwielbienia, czyli latriae; oddawana Świetym - czcia uszanowania czyli duliae,; cześć oddawana Najświetszej Pannie - czcia wyższego uszanowania, czyli hyperduliae.

197. Czy winniśmy czcić także relikwie meczenników i innych Świetych, żyjacych z Chrystusem?
Relikwie meczenników i innych Świetych, żyjacych z Chrystusem, winniśmy także czcić, gdyż ich ciała były żywymi członkami Chrystusa i światynia Ducha Świetego, a Chrystus wskrzesi je na żywot wieczny i obdarzy chwała; przez te relikwie ludzie otrzymuja od Boga liczne dobrodziejstwa.

198. Czy i świetym obrazom trzeba oddawać należna cześć i uszanowanie?
I świetym obrazom należy oddawać cześć i uszanowanie, gdyż cześć, która sie im oddaje, dotyczy osób, które one przedstawiaja; skutkiem tego przez znaki czci, która im oddajemy, wielbimy samego Chrystusa i wyrażamy szacunek dla Świetych, których one sa podobiznami.

199. Czemu tedy Bóg w Starym Testamencie zabronił rzeźb i obrazów?

Bóg w Starym Testamencie nie zabronił rzeźb i obrazów bezwzglednie, lecz nie pozwolił ich używać do nabożeństwa sposobem pogańskim, aby nie doznała uszczerbku cześć Boga prawdziwego skutkiem oddawania czci Boskiej obrazom”.

Namawiam wszystkich aby tam czesto zagladali (na strone Bractwa Kapłańskiego Św. Piusa X ) , bo prawdy wiary przekazywane sa tam w duchu prawdy, bez zniekształceń i fałszerstw posoborowych dokonanych przez masonerie kościelna. A źródłowym orzeczeniem starożytnego Kościoła na ten temat jest wypowiedź Soboru Nicejskiego II - tekst jego dokumentów można przeczytać na stronie:
http://soborowa.strefa.pl/code-7/

To nie Sobór zniszczył Msze Trydencka i Tradycje Kościoła Świetego. Dokonano tego po ostatnim soborze przez masonerie kościelna; najpierw przy tłumaczeniu dokumentów kościelnych na jezyki narodowe. W myśl znanego powiedzenia: ”zaczym sie to wyjaśni to bedziemy w grobach i sprawiedliwość nas nie dosiegnie”; masoneria poczyniła spustoszenia, fałszerstwa i przeinaczenia tekstów w ksiegach kościelnych i dokumentach watykanskich.
Dzisiaj prawda została odsłonieta i ludzie dobrej woli w szkarłatach i w purpurach nie wiedza jak z tego wybrnać bo papieże zostali „podprowadzeni” i uwierzyli, że przedłożone do podpisu i akceptacji dokumenty sa autentyczne i je podpisali.Zabrakło "służby bezpieczeństwa"-dawnej inkwizycji.. Za autentyczność dokumentów i ksiag kościelnych odpowiadali „głowa” kardynałowie , którzy byli zdrajcami i masonami. Trudno oczekiwać od papieży aby czytali i porównywali teksty zajmujace tysiace, tysiace stron i znali wszystkie jezyki narodowe.


Sprawa wydaje sie bez wyjścia. Tylko oczyszczenie dokonane przez Boga jest w stanie ten tragiczny stan Kościoła Świetego zmienić. Módlmy sie, aby ojciec Świety Benedykt XVI jak najdłużej nam pasterzował, bo wszystko idzie w kierunku wyboru po jego odejściu do Pana apostaty antychrystusa przez silna masonerie kościelna watykańska.

Teofil



Boże Ojcze, dziekujemy Ci za wszelkie łaski i dary, które otrzymaliśmy my , nasze rodziny, nasza Ojczyzna i cały świat. Dziekujemy za wszelkie dobro, którego ani nasz rozum nie jest w stanie pojać ani wypowiedzieć.
Przepraszamy Cie Ojcze Najdroższy za wszelkie zło w naszym życiu , za złe czyny, za złe myśli, za zaniedbania, za wszystko czym obraziliśmy Najświetszy Twój Majestat Boży i za wszystkie rany Najświetszego Zbawiciela Jezusa Chrystusa.
Pragniemy również podziekować, że dane nam było dzieki Twojemu miłosierdziu uczestniczyć we Mszy dziekczynnej w Grzechyni koncelebrowanej przez proroka, którego nam dałeś ksiedza Piotra. Prosimy obdarz go zdrowiem i siłami aby mógł ukończyć dzieło , które mu zleciłeś. Racz pobłogosławić całej naszej ojczyźnie Polsce i wspomóż narodom, które stygna w miłości ku Tobie. Amen.

-szukam-
-szukam-

-szukam--szukam-


-szukam-
-szukam-

-szukam-

MODLITWA DO BOGA OJCA ZA POLSKE

W imie Ojca i Syna i Ducha Świetego. Amen.

OJCZE Nasz w Niebie, prosimy Cie, za pośrednictwem Matki Bożej Królowej Polski, w imie Jezusa Chrystusa, Twojego Jednorodzonego Syna, naszego Pana i Króla, Króla Polski, w Duchu Świetym, który nas oświeca, umacnia i pociesza, Spraw, by Polacy byli zawsze wierni Bogu Trójjedynemu, Krzyżowi i Ewangelii.

Spraw, aby Jezus Chrystus został wywyższony jako Król Polski błogosławił nasza Ojczyzne i Naród. Zlej na nas z niebios obfitości darów Ducha Świetego, by zagubieni i bładzacy Polacy nawrócili sie, pokutowali i przyjeli w swoim życiu Jezusa Chrystusa jako jedynego Pana, Mesjasza i Zbawiciela.

Ratuj Polske, jej niepodległość i suwerenność wywalczona krwia milionów Polaków. Zwalczaj złe zamiary wrogów Polski, chcacych doprowadzić nasz Naród do ruiny duchowej i materialnej. Poślij zastepy Aniołów, razem z Michałem Archaniołem i Aniołem Stróżem Polski, by pomogły nam w walce o Polske Chrystusowa, wolna i niepodległa. Zachowaj nasza Ojczyzne w pokoju, abyśmy odważnie realizowali Twoje odwieczne plany, które masz wzgledem Polski i Polaków w kraju i na obczyźnie.
Uczyń Polaków swoim świetym ludem. Błogosław polskie pola, wioski i miasta. Błogosław nas w domu i w drodze. Błogosław naszym poczynaniom i każdej pracy. Spraw, byśmy jako Naród stanowili jedna kochajaca sie rodzine i przebaczali sobie wyrzadzone krzywdy. Broń nas przed zalewem pornografii, narkotyków, zepsuciem moralnym, przed wszelkim złem płynacym z mediów, przed wszelkim grzechem, szczególnie grzechem zabijania dzieci nienarodzonych. Dopomóż by wróciły do rak Polaków zakłady pracy, ziemia i banki, a Polacy czuli sie gospodarzami swojej Ojczyzny. Spraw, by Polacy nie potrzebowali spłacać lichwiarskich procentów od zaciagnietych pożyczek.

Dziekujemy Ci za rozbudzenie w nas odpowiedzialności za Ojczyzne w dniach żałoby narodowej, po ponownej tragedii katyńskiej. Niech ich owocem bedzie wyzwolenie sie Polaków z niewoli zła i grzechów oraz odnowa moralna całego Narodu tak, abyśmy sie godnie przygotowali do intronizacji Jezusa Chrystusa na KROLA POLSKI.
Spraw, aby nasi Pasterze i Ojcowie Duchowni przebudzili sie i by nam przewodzili w przeprowadzeniu Rekolekcji Narodowych. Spraw Ojcze, aby powstał na Wawelu pomnik Jezusa Króla Polski jako symbol odnowy moralnej Narodu i odbytych Rekolekcji Narodowych. Daj, abyśmy na Wawelu, przed tym pomnikiem, dokonali uroczystej intronizacji Jezusa na Króla Polski z udziałem władz kościelnych i państwowych.
Spraw, żeby wszystkie narody ziemi zobaczyły, że Imie Pana zostało wezwane nad Polska, a Polacy zostali wybrani przez Pana, aby narodzić sie na nowo w Duchu Świetym, aby wywyższać w swoim życiu Jezusa Chrystusa swojego Króla i ewangelizować inne narody.

Badź uwielbiony Boże, najlepszy Ojcze nasz i wvsłuchaj naszej modlitwy za Polske. Amen.


                                                                                                             

NMP KROLOWA POLSKI
Kraków 8-V-1610 - OSOBISTA JEJ INTRONIZACJA
(w kontekście Neapol 14-VIII-1608 i 15-VIII-1617)
ks. Ksawery Wilczyński
-szukam-

















„Kiedy św. Stanisław Kostka przybył do Rzymu, to bardzo „pogłebił” w/w temat. Zainicjował objawienia Mancinellego w Neapolu i Krakowie 8-V-1610 r.
W lipcu 1568 r. do Rzymu przybył Piotr Kanizjusz. Któregoś dnia wygłosił do nowicjuszy nauke o niespodziewanej śmierci. Stanisław odczuł, że to odnosi sie do niego, że wkrótce umrze. Powiedział o tym swemu koledze Stefanowi. Nikt w to nie wierzył. Sadzono, że jest zbyt wrażliwy. 10 sierpnia Stanisław poczuł sie źle. Dostał wysokiej goraczki. Po raz drugi powiedział, że za kilka dni umrze. - Jeśli spodoba sie Bogu, bym z tego łóżka nie wstał niech sie dzieje Jego wola. 14 sierpnia temperatura znowu wzrosła, wystapił zimny pot na czole, dreszcze, z ust zaczeła sie saczyć krew. Stanisław poprosił o spowiedź, Komunie i sakrament namaszczenia chorych. Był spokojny.
Gdy opatrzono go sakramentami poprosił, by go położono na podłodze. Przeprosił wszystkich, a gdy mu podano różaniec, ucałował go i wyszeptał: To jest własność Najświetszej Matki. Chwile konania napełniły wszystkich ogromna wiara. Umierajacy, pytany, czy boi sie śmierci, odparł: Mam ufność w miłosierdziu Bożym i zgadzam sie najzupełniej z wola Boża. Po tych słowach jego twarz zajaśniała blaskiem, powiedział, że widzi Matke Boża z orszakiem świetych dziewic, które po niego przychodza.
Zmarł ok. północy z 14 na 15 sierpnia 1568 r. w ekstazie miłosnego zachwytu i mistycznych zaślubin. Wiadomość o tak pieknej śmierci szybko rozeszła sie po Rzymie. Stanisława Kostke już w momencie śmierci uznano za świetego. Koledzy byli zaskoczeni. - Staś był zdrowy, fizycznie dobrze zbudowany - mówił jego przyjaciel Warszewicki - a choroba, która go zmogła, nie była tak silna, by zniszczyła organizm w ciagu kilku dni. Nowicjusze wyczuwali, że życie, choroba i śmierć Stasia nie były zwykłe. Było w nim "coś". Po śmierci przy trumnie modlili sie nawet mieszkańcy Rzymu. Zabierali fragmenty jego ubrania przekonani o świetości osiemnastoletniego nowicjusza.
Proces kanoniczny trwał długo. W latach 1602-1604 Klemens VII zezwolił na kult. 18 lutego 1605 roku Paweł V zezwolił na wniesienie obrazu Stanisława do kościoła św. Andrzeja w Rzymie oraz na zawieszenie przed nim lampy i wotów, w 1606 roku ten sam papież uroczyście zatwierdził tytuł błogosławionego.

Albrecht ksiaże Radziwiłł pisał, że w Rzymie też żył bł. BARTŁOMIEJ SALUTIUS, reformat, darem prorockiego ducha i objawień od Boga wsławiony. Ten, podczas rokoszu w Polsce, w dzień do bitwy był wyznaczony, majac Msze św., wpadł w zachwyt, a długo w nim trwajac (w czasie Memento za żywych) zawołał:

O POLONIA QUANTOM HABES PATRONOS! 1) - O POLSKO! Jakże wielu masz Patronów!
Przyszedłszy do siebie Mszy św. dokończył maż Boży, a zapytany przez zakonników współbraci, co mówił i dlaczego? On świety Reformat pyta: czy jest jakie państwo nazywajace sie Królestwem Polskiem? Wielki ten sługa Boży, mniejszym był geografem i poza Bogiem i zbawieniem dusz ludzkich nic nie widział.
Dowiedziawszy sie, że jest takie państwo chrześcijańskie, odpowiedział pytajacym go Reformatom: „W tym królestwie źli poddani podnieśli bunt przeciw dobremu królowi swemu, dziś do bitwy przychodzi, i powiedziano mi, że wygraja, co bedzie ostatnia i nieopisana zguba tego państwa. A gdym na to ubolewał w sercu - mówił dalej bł. Bartłomiej Salutiusz - widziałem aż oto Przenajświetsza Panna staneła przed majestatem Boskim z nieprzeliczonym gronem świetych Patronów królestwa tego, którzy wraz z NIĄ, padajac na twarze prosili Pana Boga za królem i królestwem jego.
Osobliwie BŁOGOSŁAWIONY BARTŁOMIEJ SALUTIUS miał ja w swej, pamieci przed Bogiem. O tym wiele można czytać w jego życiorysie po włosku napisanym i wydanym 1641 roku. Nie czynił żadnej zemsty nad pokonanymi rokoszanami król Zygmunt III, ale przebaczył i - pamietny dobrodziejstw Bożych - nawet do godności państwowych przypuścił, niedawnych swoich wrogów i nieopatrznych sprawców rozlewu krwi bratniej. Mawiano też powszechnie, że „król Zygmunt nie oreżem pokonał rokoszan, ale łaskawościa i dobrocia - zwycieżył ich prawdziwie”. Panowanie Zygmunta III, sławne ze zwycieskich bojów, którym hetmanili Chodkiewicz i Żółkiewski, opromienione było nadzwyczajnymi zwyciestwami. Kircholm, Kłuszyn 1613 i Chocim znane każdemu zwyciestwa oreża polskiego - a to z jawna pomoca Boża i na podziw całego świata.
-szukam-














Katolicki ten król i władca pobożny nie był lubiany jako człowiek. Różnowiercy go prześladowali, ale i katolicy „nowinkujacy” dali mu sie we znaki, aż też i rokosz przeciw jego podnieśli panowaniu pod wodza Mikołaja Zebrzydowskiego, którego biskupi polscy od wojny domowej i zguby ojczyzny odwieść nie zdołali. Nie znajdujac ratunku przeciw rokoszaninowi ambitnemu, Zygmunt III udał sie do Bogarodzicy z ufna prośba i nieustannie błagał Ja ze wszystkimi światobliwymi ludźmi, aby sie zlitowała nad Polska dla zasług świetych Patronów naszego królestwa, których tak licznych sarmacka ziemia do nieba przesłała.
W tymże samym czasie, co w/w Bł. Bartłomiej Salutiusz, żył w Neapolu wielkiej świetości jezuita ks. JULIUSZ (GIULIO) Mancinelli. Sławny ten kapłan cudotwórca odznaczał sie nie tylko świetościa życia, Najświetszego Sakramentu, ale w sposób niezwykle czuły kochał i wielbił Niepokalana Bogarodzice, przeróżne pochwały na Jej cześć głoszac. Ponadto odznaczał sie o. Juliusz wielkim nabożeństwem do świetych Polaków, a osobliwie do św. Stanisława Biskupa krakowskiego i - swego umiłowanego współbrata w Zakonie Stanisława Kostki 1568 w Rzymie, zmarłego, którego świetościa i posiadaniem cały zakon jezuicki był uradowany, zaszczycony i wspomnieniami o Nim przepełniony.
Uroczystości beatyfikacyjne odbyły sie najpierw w Rzymie w domu św. Andrzeja, a potem w Polsce. Był to pierwszy błogosławiony Towarzystwa Jezusowego. W roku 1674 papież ogłosił bł. Stanisława jednym z głównych patronów Korony Polskiej i Wielkiego Ksiestwa Litwy. Dekret kanonizacyjny wydał Klemens XI w 1714 roku. Uroczystej kanonizacji dokonał papież Benedykt XIV w 1726 r.
-szukam-














W Neapolu 14-VIII-1608 r. w klasztorze jezuitów Gesu Nuovo, Sługa Boży o. Juliusz Mancinelli SJ widzi Maryje z Panem Jezusem na reku, a św. Stanisław Kostka kleczy przed Nimi, jako „Ich ulubieniec”, a nasz reprezentant.

Takie wizje, jak obok, miał Sługa Boży o. Juliusz Mancinelli. Jednak współcześnie o wielu takich obrazach w Polsce - łacznie z jego rodzinnym Rostkowem, czy Przemyślem (katedra) - tylko mówi sie, że Maryja daje Dzieciatko Św. Stanisławowi Kostce, i nic wiecej.......

Wtedy wielu w tym Zakonie było światobliwych i świetych Polaków, jak Piotr Skarga, Mikołaj Łeczycki i inni. Wielebny O. Juliusz, wielki miał dla Narodu polskiego respekt i miłość, i wdzieczność za to, że Polacy tylu znakomitych świetościa i nauka dali jego Zakonowi członków, Zakonowi, który dobry ten zakonnik - jak swa Matke, całym ukochał sercem. Czesto zasyłał swe modły do „Wniebowzietej Królowej” przez przyczyne ukochanego współbrata w Zakonie „małego Polaka” Stanisława Kostki „za wspaniały i wielki Naród, co takiego nadzwyczajnego wydał z siebie świetego”, jak Stanisław Kostka.

Zapragnał też, O. Juliusz Mancinelli, ujrzeć i uczcić te ziemie polska „Matke Świetych”, nawiedzić grób chwalebny św. Stanisława Biskupa i meczennika, patrona św. Stanisława Kostki, podziekować Bogu w Katedrze krakowskiej za łaski, jakie mu Wniebowzieta Królowa Maryja w ciagu życia wyprosiła i udzieliła na rozlicznych Misjach w Konstantynopolu i w Azji śród niewiernych Turków i w polskiej Katedrze prosić o dalsze łaski dla uprzywilejowanej Polski. Jakby te podróż do dalekiego kraju odprawić i świeta ziemie Meczenników, nawiedzić i uczcić, ziemie, o której Paweł V Papież powiedział, że gdyby ja ścisnać w garści, toby sie krew meczeńska polała z niej - tylu Polaków życie za wiare w ciagu wieków dało, iż cała „jest jedna relikwia świeta”. Nie wiedział jednak Maż Boży, jak tego dokonać? Już 70 lat na barkach swoich dźwigał, a spracowany w Winnicy Pańskiej był bardzo i właściwie w Neapolu w klasztorze Gesu Nuovo na przygotowanie sie do śmierci, po znojnej na Misjach, wśród niewiernych, pracy, umieścili go przełożeni. Tak o dalekiej Polsce przez siebie ukochanej, świety ten, zaiste jezuita myślac - modlił sie do Maryi, by mu przyszła z pomoca, jak to wykonać, a również prosił Ja, by mu dopomogła wynaleźć jaki nowy tytuł, wyrażajacy nie tylko Jej chwałe w Niebie, ale i na ziemi w jakiś niezwykły sposób. Słowem, tytuł „Wniebowzietej Królowej” już mu nie wystarczał. Gdy sie tak w celi zakonnej starzec miły, nastrojony najuroczyściej wewnetrznie po przyjściu z Nieszporów i procesji w wigilie Wniebowziecia Matki Bożej, a wiec świeta sobie najmilszego, 14 sierpnia 1608 roku, modli sie - spojrzał przez okno na firmament Niebieski i o dziwo! Ujrzał niby drugi Eliasz prorok wspaniały i dziwny obłok, wychodzacy jakoby z morza, który płynał ku niemu. O. Mancinelli zobaczył wyraźnie, jak z owego obłoku powstała słodka postać Dziewicy Niepokalanej z Dzieciatkiem Jezus na reku, okryta w królewska purpure, pełna Majestatu, a u kolan Jej kleczał piekny młody jezuita, aureola cudna okolony: - Wniebowzieta Królowa! - szepnał O. Juliusz - przywykły do odwiedzin niebieskich Maryi i owładniety niewypowiedziana, ludzka mowa nie dajaca sie określić, radościa, osunał sie na kolana, a Maryja już przy nim w swoim Majestacie.
Wielebny O. Juliusz zawoła: „O, Królowo Wniebowzieta - módl sie za nami!'
A Matka Boża mile nań spogladajac powiedziała:

Dlaczego nie nazywasz mnie KROLOWĄ POLSKI? Ja to królestwo bardzo umiłowałam i wielkie rzeczy dla niego zamierzam, ponieważ osobliwa miłościa do mnie płona jego synowie...
Powiedziawszy to Bogarodzica, jakby czekała na odpowiedź Wielebnego Sługi Bożego, który też zawołał: -
KROLOWO POLSKI WNIEBOWZIETA - módl sie za Polska!


Po tych słowach nasza Królowa i Pani miłośnie spojrzała na kleczacego u Jej kolan, Stanisława Kostke, a potem na O. Mancinellego i słodko rzekła:

- Jemu te łaske dzisiejsza zawdzieczasz, Juliuszu mój!

Co sie działo w sercu świetego zakonnika po tym widzeniu, któż to wyrazić zdoła - gdy on sam ledwie łkaniem radości pytajacym go braciom zakonnym opowiadał, modlac sie zarazem:
- Królowo Polski... módl sie za nami. Matka Boża wielkie rzeczy dla Polaków zamierza.
W krótkim czasie potem za pozwoleniem swych przełożonych, którzy rzecz cała ściśle zbadali, O. Mancinelli doniósł O. Mikołajowi Łeczyckiemu T.J. w Polsce, swemu przyjacielowi o tym co zaszło, i aby Zygmuntowi III, jak wiadomo, wielkiemu przyjacielowi Towarzystwa Jezusowego, te „dobra nowine” oznajmił, polecił serdecznie. Ucieszony i król i Skarga i cały Zakon Jezusowy w Polsce - rychło rzecz cała rozgłosili i że Sama Bogarodzica Dziewica Polski Królowa nazwać sie i ogłosić raczyła, opowiedzieli. Radość w naszej Ojczyźnie była niezmierna i niewypowiedziana na wieść, że mamy Pania, której królowanie nigdy nie ustanie i która czuwać nad nami bedzie po wieki wieków, owszem, nawet „wielkie rzeczy dla nas zamierza” uczynić. Już to drugi kapłan włoski: reformat i jezuita w krótkim czasie o Polsce przychylnie od Matki Bożej słyszeli. Nie były to groźby jak w Le Salet lub w Lourdes we Francji, ale - słowa czułości macierzyńskiej Maryi wzgledem nas.

Zdziwił sie Neapol i Rzym i całe Włochy na te wieść; zainteresował sie Papież tym faktem - rzecz była bowiem niesłychana i żadnemu innemu Narodowi chrześcijańskiemu łaska taka nie była ani przedtem, ani potem w tym stopniu przez Matke Boża okazana i udzielona.

Wywyższyła nas Królowa Nieba, wejrzawszy na nasza pokore, na meczeństwo przodków naszych, na świetość naszych świetych i na checi nasze dobre, a zupełnie oddane sprawie Bożej; wejrzała i na przyszłość nasza, widziała błedy, które nas do upadku przywioda, a przecie i wtedy - o dobroci Maryi niezmierzona i nigdy dość nie wywdzieczona! - chciała nam być Królowa i Pocieszycielka.
Że była - wiemy.
O. Juliusz Mancinelli wybrał sie do Polski, by ujrzeć Królestwo Maryi
.
Nie żałował on ani słonecznej swej Ojczyzny, ani pieknego Nieba Neapolu, ani cudownego Morza, ni cichego klasztoru Gesu Nuovo; nie wzdragał sie dalekiej, pełnej niebezpieczeństw podróży miły starzec i - poszedł do Polski. Miłość ku Bogarodzicy, ku Królowej Polski Wniebowzietej, gnała go tych północnych, a wtedy z powodu wojen prowadzonych przez Zygmunta III Waze i nie bardzo spokojnych krajów.

W takim to okresie, w takim czasie zjawia sie w dniu 8 maja 1610 roku w Katedrze wawelskiej staruszek zakonnik.

Zakurzony, zmeczony, ledwo żyw, ale z oczu jego błyska jakiś ogień. Ujrzawszy trumne Ojca naszej Ojczyzny, św. Stanisława, co niegdyś „spoił rozdarta Ojczyzne w jedna całość”, pada krzyżem i modli sie za Polske... Dziekuje Bogu, że ona jest taka urodzajna rodzicielka Świetych, skarbiac sobie ten przywilej i chwałe, że Kościół cały ja nazywa: „Polska Boża, Winnica i Królestwem Bożym” i woła do niej z uznaniem i miłościa:
„Ciesz sie Matko, Polsko, żyzna w obfite błogosławionych potomstwo” - Gaude Mater Polonia, prole foccunda nobilis
!
-
powtarza zachwycony świety nasz przyjaciel włoski; nasz pielgrzym ukochany, przez Królowa Polski Wniebowzieta umiłowany, a potem wychodzi ze Msza świeta przed grobem świetego Biskupa Meczennika, by mu dziekować, że tak dobrze opiekował sie św. Kostka, iż do takiej on doszedł świetości w młodym wieku. Gdy sie tak modli patnik z Neapolu w czasie Mszy świetej za pomyślność Królestwa naszego - ujrzy w wielkiej postaci Maryje w królewskim olśniewajacym Majestacie jak jeszcze nigdy Jej nie widział i powiedziała mu Bogarodzica:
„JAM JEST KROLOWA POLSKI, JESTEM MATKĄ TEGO NARODU, KTORY JEST MI BARDZO DROGI, WIEC WSTAWIAJ SIE DO MNIE ZA NIM I O POMYSLNOŚĆ TEJ ZIEMI BŁAGAJ NIEUSTANNIE, A JA CI ZAWSZE BEDE, JAKOM JEST TERAZ, MIŁOŚCIWĄ”.


I znów mógł ten świety nasz Przyjaciel oznajmić, a to już osobiście X. Piotrowi Skardze, zakonnym swym współbraciom, królowi i temu wielkiemu biskupowi krakowskiemu, co „żył jak filozof, a umarł jak świety w 1616 r.”: Piotrowi Tylickiemu, o ciagłej i wielkiej łasce Niepokalanej i Wniebowzietej Królowej Polski - jak Ja przez wieki nazywaja i czcza biali Marianie z polskiego serca sprawcy wiedeńskiej Wiktorii W.O. Stanisława Papczyńskiego w 1670 r. wykwitli, aby Maryi Królowej Polski roznosić cześć, duszom poległych za Wiare i Ojczyzne lub w nedzy zmarłych nieść skuteczny ratunek - a misjami ustawicznymi nawracać bładzacych, uczyć kochać i siebie i drugich.


-szukam-Obok - obecna korona na iglicy Kościoła Mariackiego w Krakowie jest z kolei druga ufundowana w r. 1666 - z okazji 10-lecia ślubów króla Jana Kazimierza we Lwowie, których ideowy rodowód jest w Stolicy Apostolskiej potwierdzajacej urzedowo wartość objawień o. Mancinellego w Neapolu i w Krakowie - bardzo bliskiej katedrze. Uczynił to papież Aleksander VII w liście do króla Jana Kazimierza :
Maryja was wyratuje, toć to Polski Pani. Jej sie poświećcie, Jej oficjalnie ofiarujcie, Ja Królowa ogłoście, przecież sama tego chciała”.

I choć Polacy zwatpili w ratunek - Papież nie zwatpił.
Pierwsza korona była tutaj umieszczona z okazji 10-lecia śmierci o. Mancinellego w r. 1628, albo raczej wziecia go do nieba przez sama Maryje - 14-VIII-1618 r. wieczorem, dokładnie tak, jak św. Stanisława Kostke 50 lat wcześniej w 1568 r.
Namodliwszy sie do syta w ziemi krwia Meczenników przesiaknietej, Polsce, Wielebny Ojciec Juliusz i o Lwów zawadził, co tylko godnego było ogladać, gwoli podniesienia serca ku Bogu, obejrzał i poszedł do ojczystych Włoch ze swymi wspomnieniami droga przez św. Kostke, kiedyś odprawiona,. Błogosławiły go serca polskie i opłakały rozłake z tak zaiste niezwykłym człowiekiem, co „był jak nasz, nie cudzy”. Tak to Wiara św. zbliża ludzi, że choć innego narodu, sa jakby dzieci jednej matki, jeśli odznaczaja sie świetościa.
W powrotnej drodze niemałymi łaskami darzył Bóg świetego starca - pielgrzyma, a on nucił i nucił, chwalac po łacinie świetego Biskupa Polaka:

„Ciesz sie Polsko, Rodzicielko,
Z tak wielkiego syna w niebie:
Niech Bóg za te łaske wielka
Wciaż bedzie chwalon przez ciebie

Kto mu ufa tego broni,
Dar zbawienia tchnie obficie;
Z śmierci grzechu, z wiecznej toni
Wiedzie do portu - na życie”.

I znów znalazł sie O. Juliusz w swoim Neapolitańskim klasztorze, spogladał jak pieknem jest morze i to włoskie niebo, ale myśla w modlitwach, do umiłowanej przez Królowa Polski powracał północnej ziemi. Już lat 7 ubiegło, jak wrócił z Polski. Nadszedł dzień Wniebowziecia Niepokalanej Królowej Polski 15-VIII-1617. I znów, jak kiedyś, ujrzał o. Juliusz - 80-letni staruszek - Bogarodzice mówiaca do niego:

Juliuszu, synu mój! Za cześć i miłość, jaka otaczasz tajemnice mego Wniebowziecia, ujrzysz mie za rok w mej chwale w niebiosach. Tu jednak, na ziemi, nazywaj mnie zawsze KROLOWĄ POLSKI!”

Ciche łkanie Sługi Bożego - było jedyna odpowiedzia Maryi. Niebo i widzenie Boga i Wniebowzietej Pani zapewnione, towarzystwo św. Stanisława Kostki pewne; radości niebieskie po wiek wieków niewatpliwe... Co za radość, co za szczeście!... Jak wielka za życie cnotliwe zapłata...
- Królowo Polski - módl sie za nami!
Znikło widzenie. Ale w duszy starca zakonnika długo jeszcze świeciła cudna zorza. W miesiac potem kurier z Neapolu przywiózł ks. Mikołajowi Łeczyckiemu w Wilnie list od ks. Mancinellego. „Ja rychło odejde - kończył piszacy - ale ufam, że przez rece Wielebności sprawie, iż po moim zgonie w sercach i na ustach polskich mych współbraci żyć bedzie w chwale Królowa Polski Wniebowzieta".

O, Ojcze Juliuszu, spraw, by i nami nie gardziła. Niech i nas zabierze z soba po życiu cnotliwym, które nam ułatwiaj z Nieba: Pomnij na nas Polaków!

Maryja Wniebowzieta
, jak wcześniej wzieła do siebie św. Stanisława Kostke, tak i dokładnie 50 lat później, w tym samym dniu, 14-VIII - wieczorem, 1618 r. wzieła Sługe Bożego o. Juliusza Mancinellego SJ, który zmarł w opinii wielkiej świetości.

Ale od samego poczatku, jak widać do dzisiaj, bardzo niewygodnej pewnym kregom, bo bardzo szybko odpowiednie papiery, potrzebne do jego beatyfikacji, zagineły w drodze do Stolicy Apostolskiej.

Wieść o śmierci tego protektora naszego u Maryi - bolesnym echem odbiła sie w Polsce. Posypały sie do niego prośby do Nieba. Odpowiedział łaskami. Proszono o jego relikwie w 1625 roku - dano ich czastke z jego szlachetnej głowy i portret.
Nie miało tego skarbu rodzinne miasto świetego meża Macerata, a dostali i mieli Polacy. Naród nasz też pierwszy o beatyfikacje tego świetego Włocha kołatał.
Dziś warto to ponowić, a wzmoże sie oredownictwo Jego do Królowej Polski, byśmy sie teraz duchowo odrodzili i byli wspaniałymi Polakami: po dawnemu, po katolicku: świecie!
A wiec o Ty Królowo nasza Niepokalana:

„Dodaj nam mestwa, zjednaj
Spólna miłość, zgode,
I od Polskiej korony
Oddal wszelka szkode

Nie wypuszczajże nigdy
Nas z Twojej Opieki,
My Cie za to wychwalać
Bedziemy na wieki”.

O. Mieczysław Maria Gorajski - Marianin

Matka Boża Ostrobramska Królowa Świata i POLSKI
-szukam-Zaraz po Neapolu, jezuici w Wilnie, przejeli inicjatywe rozgłaszania wszystkim, jak Maryja nas - Polaków wyróżniła pośród narodów tego świata, zwłaszcza przez ich współbrata Sługe Bożego o. Juliusza Mancinellego. Obraz Matki Bożej Ostrobramskiej jest pierwszym „wcieleniem” objawień o. Mancinellego. Pani prof. Kałamajska-Saeed w swej pracy doktorskiej opublikowanej w Warszawie przez PWN w 1983 r. stwierdza, że artyści z Krakowa projektujac obraz dla Wilna w 1620 r. (niecałe dwa lata po śmierci Mancinellego), byli „zapatrzeni” w wizerunek Maryi, w cysterskim wtedy opactwie BLEDZEW, uczynili go wierna kopia z odwrócona twarza.

W Wilnie, w 1635 r., najwyższy ówczesny tamtejszy władca, Wielki Kanclerz, Ksiaże, Albrecht Stanisław Radziwiłł, w powiazaniu także z jezuitami, i u nich, publikuje , niezwykły starodruk pt. „Dyskurs nabożny...”, powołujac sie na osobisty kontakt z Mancinellim, że od niego osobiście słyszał, jak Maryja wielokrotnie kazała mu sie tytułować KROLOWĄ POLSKI.
Oryginał skopiowałem w Warszawie w 2005 r., w Bibliotece Uniwersyteckiej, w dziale starodruków, wcześniej, przede mna, nikt sie tam nim sie nie zainteresował. Według Estreichera z 1915 r., ten starodruk został drukiem wznowiony zaraz nastepnego roku, tj. 1636, w tym samym Wilnie, a trzeci raz wydrukowano go w Krakowie, w 1651 r. To świadczy, że jego treść wtedy wzbudzała wielkie zainteresowanie i potwierdza niezwykła ówczesna wieź Krakowa z Wilnem.
Najpierw, w 2004 r., to pierwsze wydanie wileńskie znalazłem w Poznaniu w Bibliotece Raczyńskich. I tamże go czytajac, zdziwiło mnie, że nie ma nic z tego o czym mówiły inne współczesne publikacje. Jeszcze bardziej zaskoczył mnie brak zakończenia. Rok później w Warszawie odkryłem, że wyrwano około 70 ostatnich stron, i to akurat od tego co wyżej zamieściłem gdzie, autor powołuje sie osobista znajomość z Mancinellim, i że od niego osobiście słyszał jak Maryja kazała mu sie nazywać KROLOWĄ POLSKI. Owczesny dyrektor, tejże biblioteki, wyjaśnił mi, że to wyrwanie, zostało dokonane około sto lat temu - podczas zaborów.

Wiecej *** KLIKNIJ***
ks. Ksawery Wilczyński- NMP KROLOWA POLSKI

Zwracamy sie z prośba do patriotów polskich- czcicieli NMP Królowej Polski o pomoc w wydaniu publikacji której ksiadz poświecił ogrom pracy „grzebiac” w archiwach polskich i zagranicznych.Ogłoszenie sie przez NMP Królowej Nieba i Ziemi-Królowa Polski,jest sola w oku dla naszych wrogów, których nam Polakom nie brakuje. Prosimy również o objecie ks. Ksawerego Wilczyńskiego opieka.
Dożyliśmy czasów, że każda taka publikacja jest bardzo niebezpieczna dla autora. W ubiegłym roku na stronie pisaliśmy o brutalnym pobiciu ksiedza przez anonimowych napastników.
Dane kontaktowe zamieszczone sa w udostepnionej publikacji. Śpieszmy sie, bo wrogowie nie śpia i zrobia wszystko , aby do publikacji nie doszło. Dlatego wskazane by było wydanie poza granicami Polski i znalezienie recenzentów też poza granicami Polski.
Bo znajda sie też demagodzy, którzy wszystko zrobia , aby poniszczyć wszystkie wzmianki w archiwach. Bedzie to też hołd złożony jezuicie nie ogłoszonym świetym Mancinellemu , którego dokumenty beatyfikacyjne „zagineły” i bedzie to cześć złożona Naszej Kochanej Mateńce NMP Królowej Polski.


                                                                                                             


15 sierpnia - ŚWIETO WNIEBOWZIECIA NAJŚWIETSZEJ MARYI PANNY.

-szukam-Maryja jest łaski pełna.
W dniu 15 sierpnia Kościół świetuje zakończenie Jej życia uwieńczonego niebem.


Wniebowziecie Najświetszej Maryi Panny jest przedmiotem dogmatu Kościoła katolickiego, ogłoszonego w konstytucji apostolskiej Munificentissimus Deus (Najszczodrobliwszy Bóg) w 1950 roku przez papieża Piusa XII. Dogmat ten stwierdza, że po zakończeniu swojego ziemskiego życia Najświetsza Maryja Panna została z ciałem i dusza wzieta do wiecznej chwały.

Już w V wieku obchodzono Zaśniecie Najświetszej Maryi Panny w Palestynie i w Syrii. Świeto to jest najstarszym świetem maryjnym. Nie ma zgodności, co do miejsca, w którym nastapiło Wniebowziecie. Jedni uważaja, że było to w Jerozolimie, inni, że w Efezie. Różne też były i sa nazwy tej uroczystości: Przejście, Zaśniecie, Odpocznienie. W połowie VII stulecia Zaśniecie obchodzono także w Rzymie, a w VIII wieku świeto to zostało upowszechnione. Z ta maryjna uroczystościa zwiazana jest starożytna tradycja liturgiczna, oddajaca hołd Maryi wraz z poświeceniem na Jej cześć leczniczych ziół. Od IX wieku w uroczystość Wniebowziecia poświeca sie zioła, kwiaty, kłosy zbóż i owoce.
Pachnace zioła, piekne kwiaty, dojrzałe kłosy zbóż i dorodne owoce symbolizuja duchowa pełnie Maryi, jako "najdorodniejszego ziemskiego owocu". Wszystkie one, podobnie jak Maryja, maja swój czas wzrostu i czas dojrzewania. Sa dorodnym plonem łak, lasów, sadów i ornej ziemi. Zioła maja swa lecznicza moc, a kwiaty wprawiaja w zachwyt kolorystyka barw i zapachem. Maryja jest najpiekniejszym kwiatem ludzkości. Jest też lekarstwem na nasze choroby duszy i ciała; jest wspaniała korona stworzenia.
Kapłan, błogosławiac zioła, prosi Boga:

Zachowaj je od zniszczenia, aby wzrastały, radowały oczy, przynosiły jak najobfitszy plon i mogły służyć zdrowiu ludzi i zwierzat. A gdy bedziemy schodzić z tego świata, niechaj nas, niosacych pełne narecza dobrych uczynków, przedstawi Tobie Najświetsza Dziewica Wniebowzieta, najdoskonalszy owoc ziemi, abyśmy zasłużyli na przyjecie do wiecznego szcześcia.

Dlatego w polskiej pobożności i tradycji ludowej uroczystość Wniebowziecia zwana jest Świetem Matki Boskiej Zielnej. W tym dniu liczne sanktuaria maryjne, kościoły i kaplice, wypełniaja sie przybyłymi doń wiernymi i pielgrzymami. Kwiatowe dekoracje wzbogacaja nastrój świetowania. Wielu wiernych przynosi do poświecenia, szczególnie w rejonach wiejskich, ale także w miastach, wianki zielne, bukiety kwiatów, kłosy zbóż i owoce.
Do dzisiejszego dnia używa sie nazw ziół, które wywodza sie od Matki Boskiej. Dziewanne wielkokwiatowa czesto określano jako warkocze Matki Boskiej, traganek szerokolistny nazywany był włosami Matki Boskiej, dziurawiec zwyczajny to dzwonki Matki Boskiej, a krwiściag lekarski to z kolei baranki Najświetszej Panny.
W tym też właśnie dniu najsłynniejsze maryjne sanktuaria maja swe odpusty. Szczególnie oblegana jest przez pielgrzymów Czestochowa i Kalwaria Zebrzydowska, gdzie odbywaja sie inscenizacje Zaśniecia Marii oraz Jej Wniebowziecia.

-szukam-


Motyw Zaśniecia Matki Bożej jest czestym tematem w sztuce. Najbardziej jednak znanym ołtarzem Zaśniecia Maryi jest ołtarz Wita Stwosza w Kościele Mariackim w Krakowie, genialne dzieło i pomnik średniowiecznego snycerstwa. Artysta ukazał Maryje zasypiajaca w otoczeniu Apostołów, wniebowzieta i ukoronowana ..
-szukam-





W dniu 15 sierpnia obchodzimy w Polsce Świeto Wojska Polskiego, zwiazane z rocznica Bitwy Warszawskiej 1920, zwanej też Cudem nad Wisła. Zwycieska Bitwe Warszawska, stoczona w dniach 12-25 sierpnia 1920 roku w czasie wojny polsko-bolszewickiej uznaje sie za przełomowa w historii świata. Zadecydowała nie tylko o niepodległości Polski, ale też uchroniła cała Europe przed rozprzestrzenieniem sie komunizmu i sowieckiego totalitaryzmu.
W tym dniu, w kościołach polowych odprawiane sa msze świete w intencji żołnierzy, którzy oddali życie na polu chwały, a na cmentarzach odbywa sie Apel Poległych. W Warszawie przed Grobem Nieznanego Żołnierza ma miejsce Honorowa Zmiana Warty z udziałem najwyższych władz państwowych.

Posłuchaj-Czarna Madonna_mp3
Posłuchaj-BOŻE, COŚ POLSKE_mp3
Posłuchaj-Płynie Wisła Płynie_mp3
Posłuchaj-Czerwone Maki na Monte Casino_mp3
Posłuchaj-Gdy w noc wrześniowa_mp3


-szukam-W Kościele pw. św. Piotra i Pawła w Reszlu w historycznie katolickiej Warmii znajduje sie piekna scena ukoronowania NMP na Królowa Nieba i Ziemi-jak powyżej.
Pozdrawiam Wiesław.

***My chcemy Boga***_mp3

***KLIKNIJ***BITWA WARSZAWSKA W FOTOGRAFIACH I WSPOMNIENIACH.
***KLIKNIJ***BITWA WARSZAWSKA -Brawo młodym patriotkom!



                                                                                                             

19 sierpień 2011 r. EWANGELIA Mt. 22, 34-40

Najwieksze przykazanie.


34
Gdy faryzeusze dowiedzieli sie, że zamknał usta saduceuszom, zebrali sie razem, 35 a jeden z nich, uczony w Prawie, zapytał Go, wystawiajac Go na próbe: 36 «Nauczycielu, które przykazanie w Prawie jest najwieksze?» 37 On mu odpowiedział: «Bedziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, cała swoja dusza i całym swoim umysłem. 38 To jest najwieksze i pierwsze przykazanie. 39 Drugie podobne jest do niego: Bedziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego. 40 Na tych dwóch przykazaniach opiera sie całe Prawo i Prorocy».

Świeta Tereska od Dzieciatka Jezus zapisała:

"Liczy sie - nie wartość, ani nawet widoczna świetość, lecz jedynie miłość, która sie w nie wkłada".

Świety Paweł w liście do Galatów opisał owoce Ducha Świetego a na pierwszym miejscu wymienił właśnie MIŁOŚĆ. Kardynał Martini : "Z miłości, jako dobrej i prawdziwej wiezi zachodzacej miedzy Bogiem a nami, pochodza liczne owoce Ducha: radość, pokój, panowanie nad soba, wytrwałość".

PIERWSZYM AKTEM MIŁOŚCI BOGA JEST MODLITWA.


BOŻE OJCZE WSZECHMOGĄCY, WSZECHMĄDRY I WSZECHPOTEŻNY, STWORCO NIEBA I ZIEMI,
TY - KTORY W CUDOWNY I NIEOMYLNY SPOSOB WŁADASZ CAŁYM WSZECHŚWIATEM, SPRAW,
ABY KAŻDY CZŁOWIEK WYPEŁNIAŁ TWOJĄ NAJŚWIETSZĄ WOLE I WEDŁUG NIEJ ŻYŁ.

PRZYWROĆ ODWIECZNIE USTALONY PORZĄDEK, KTORY DAŁEŚ STWORZENIU. POŁOŻ KRES WSZELKIM POCZYNANIOM SZATANA, KTORY DOPROWADZIĆ CHCE DO ZNISZCZENIA CAŁEJ LUDZKOŚCI I ŚWIATA; KTORY USILNIE STARA SIE ZNISZCZYĆ KAŻDEGO CZŁOWIEKA STWORZONEGO PRZEZ CIEBIE NA TWOJ OBRAZ I PODOBIEŃSTWO.

OBROŃ NAS, OJCZE NIEBIESKI PRZED WSZELKIMI JEGO NIENAWISTNYMI POCZYNANIAMI, UCHROŃ SWIAT PRZED ZAGŁADĄ I WSZELKIMI RODZAJAMI KLESK I WOJNAMI.
WEJRZYJ NA JEZUSA CHRYSTUSA, SYNA TWEGO, KTORY NIEWINNIE ŻYCIE ZA NAS ODDAŁ NA KRZYŻU, ABY NAS ODKUPIĆ KRWIĄ SWOJĄ.

PROSIMY CIE O TO, ZA PRZYCZYNĄ NIEPOKALANEJ DZIEWICY MARYI, ŚWIETEGO MICHAŁA ARCHANIOŁA, ANIOŁOW I ŚWIETYCH.

BŁAGAMY CIE PRZETO, OJCZE NIEBIESKI, O RATUNEK I UWOLNIENIE NAS Z SIDEŁ SZATANA, KTORE TEN BEZUSTANNIE NA NAS ZASTAWIA. WEJRZYJ, OJCZE NIEBIESKI NA NASZĄ SŁABOŚĆ.
DLATEGO POKORNIE BŁAGAMY: PRZYJDŹ Z POMOCĄ UDRECZONEMU LUDOWI SWEMU, POŁOŻ KRES PANOWANIU SZATANA.



ŚWIETY MICHALE ARCHANIELE STAŃ JESZCZE RAZ NA CZELE SWEGO NIEBIAŃSKIEGO WOJSKA I Z TWYM OKRZYKIEM "KTOŻ JAK BOG" - PRZYJDŹ NAM Z POMOCĄ W TEJ NIEROWNEJ WALCE DOBRA ZE ZŁEM, ABY POKOJ ZNOW ZAPANOWAŁ NAD ŚWIATEM. AMEN


                                                                                                             

Panie Jezu - dzisiaj jest piekna Ewangelia - O MIŁOŚCI, która otwiera bramy NIEBA - jak powiedziałeś.
Zawsze Ciebie pytam i to kilka razy jeżeli jest coś bardzo ważnego tak i tym razem pytam już któryś raz: czy powinnam tu zostać gdzie mnie przyprowadziłeś, czy powinnam wyjechać?

Pan Jezus:

” Zakochana Moja duszko - zostań tutaj, gdzie miłujesz Mnie, kochasz Mnie bez żadnego ograniczenia. Dałem ci warunki do tego.
Kochaj Mnie za wszystkich, którzy Mnie nie kochaja i za tych, którzy Mnie
złorzecza i za tych, którzy profanuja Moje Najświetsze Ciało i za tych, którzy likwiduja Moje i Mojej Matki świeta - jak to Wniebowziecie Maryi.

TY I TWOJ NAROD POLSKI OFIARUJECIE DLA MNIE
NAJPIEKNIEJSZE CHWILE WASZEGO ŻYCIA.

Ty opanowałaś swoja miłościa Moje Serce i wiele upraszasz.

Uprosiłaś oddalenie kataklizmów na Ameryke a szczególnie na to miejsce w którym jesteś. A to miasto zasłużyło na wiele kar.
Widze, że twój naród uwielbia Mnie sercem, a nie tylko ustami.
Widze, że twój naród ponosi trudy pielgrzymowania upraszajac u Matki Mojej wiele. Jeszcze, gdyby twój naród mógł współpracować ze soba po bratersku i pomagał sobie nawzajem. Wy Polacy musicie nauczyć sie współodpowiedzialności za siebie.
Musicie nauczyć sie wyrozumiałości dla siebie.
Musicie pozbyć sie zazdrości!

UCZCIE SIE POBOŻNOŚCI.

Jedni drugich brzemiona noście a po tym poznaja, że jesteście dziećmi Bożymi.
Tak wam dopomóż Bóg.

KOCHAM WAS I BŁOGOSŁAWIE ,

a ciebie, Agnieszke i wiele, wiele innych osób, które Mnie słysza sercem
i wykonuja chetnie wole Moja a nie sa ujawnione, ale rozumieja Mnie - otaczam
szczególna opieka i posyłam swoich Aniołów.

Zwracajcie sie o wszystko do Matki Mojej, która jest Pośredniczka we wszystkim do Mnie i wstawia sie za ludem swoim.

KOCHAM WAS WSZYSTKICH I BŁOGOSŁAWIE W IMIE OJCA I SYNA I DUCHA ŚWIETEGO - AMEN.

Panie Jezu - KROLU NASZ - dziekujemy Ci za te piekne słowa pełne nadziei.
W podziece wynagradzam Ci uczac wszystkich katolików tego co umiem i sama czynie.
Odmawiajcie Koronke do Miłosierdzia Bożego, jak prosił Pan Jezus św. Faustyne - jako NOWENNE.

Trzy lata temu obudził Mnie Pan Jezus ok. 4 rano i zbolałym głosem powiedział:

" PRZYPROWADŹ JAK NAJWIECEJ DUSZ DO MNIE "

I od tamtej pory codziennie odmawiam Koronke jako NOWENNE. Zaczynam w piatek i każdego dnia w innej intencji, jakie sa wymienione w NOWENNIE przez dziewieć dni. Nowenna kończy sie w nastepna sobote i czekam pare dni i znowu zaczynam od piatku i tak na okragło. Oprócz tego odmawiam o godzinie 15 każdego dnia także Koronke do Miłosierdzia Bożego ale zawsze w intencji o nawrócenie grzeszników.


Podpowiadam - odmawiajac Koronke trzeba rozważać Tajemnice Bolesna Różańca Świetego.


                                                                                                             


W dniu 22 sierpnia - ŚWIETO NMP MARYI KROLOWEJ.
cały Kościół odnawia poświecenie sie Niepokalanemu Sercu Maryi.

-szukam--szukam-



Ojciec Świety Pius XII
, który dokonał poświecenia świata Niepokalanemu Sercu Maryi w 1942 r., ustanawiajac to świeto w 1954 r. zwrócił sie do całego Kościoła w nastepujacych słowach:
"Nasza Apostolska Władza WYZNACZAMY I USTANAWIAMY ŚWIETO MARYI KROLOWEJ, które cały świat winien obchodzić corocznie w dniu 31 maja (dziś jest to dzień 22 sierpnia).
Równocześnie ZARZĄDZAMY, aby w tym dniu odnawiano poświecenie ludzkości Niepokalanemu Sercu Najświetszej Maryi Panny. To bowiem pozwala żywić niepłonna nadzieje, że nadejda czasy pomyślne, rozjaśnione triumfem religii i chrześcijańskim pokojem" (Ad caeli Reginam 1954, Pius XII).
Badźmy wszyscy apostołami Maryi, by tego dnia zjednoczyła nas wspólna modlitwa, przez która ponownie oddamy sie Niepokalanemu Sercu Maryi - Sercu, które jest nam "schronieniem i droga, która zaprowadzi nas do Boga".
PIUS XII
ENCYKLIKA AD CAELI REGINAM
fragment

Czcigodnym Braciom, Prymasom, Arcybiskupom, Biskupom oraz innym Ordynariuszom miejscowym bedacym w jedności pokoju ze Stolica Apostolska, o Królewskiej godności Najświetszej Maryi Panny.
[...] Tak tedy z pomników starożytnego chrześcijaństwa, z modłów liturgicznych, z wrodzonego wiernym zmysłu pobożności, z dzieł sztuki zebraliśmy głosy, świadczace, że Bogarodzicy Dziewicy przysługuje godność królewska; sadzimy również, że racje, które świeta teologia przytacza dedukcyjnie ze skarbca Boskiej wiary, potwierdza dowodnie te prawde. Z tak licznie przytoczonych świadectw powstaje jak gdyby szeroko brzmiaca harmonia, która opiewa niebotyczne szczyty królewskiej godności Matki Bożej i ludzkiej, której podlega wszelkie stworzenie, jako Tej, co "wyniesiona jest nad chóry anielskie do chwały niebios".
W Świeto Królowej Maryi w dniu 31 maja - ponawiamy poświecenie sie ludzkości Niepokalanemu Sercu Matki Bożej
Po długiej tedy i dojrzałej rozwadze, majac to mocne przeświadczenie, że wielkie korzyści wynikna dla Kościoła, gdy ta niezbicie dowiedziona prawda zajaśnieje wszystkim, widocznie, niby pochodnia promienna, zatknieta na świeczniku - moca Apostolskiej Naszej władzy ustanawiamy świeto Królowej Maryi, które ma być obchodzone w całym świecie w dniu 31 maja. Nakazujemy również, aby tegoż dnia ponawiano poświecenie sie rodzaju ludzkiego Niepokalanemu Sercu Panny Maryi. W nim bowiem leży nadzieja nadejścia lepszego wieku, tryumfu wiary i chrześcijańskiego pokoju.
Niech tedy wszyscy z wieksza jeszcze niż dotad ufnościa garna sie do tronu miłosierdzia i łaski Królowej i Matki naszej, błagajac o pomoc w nieszcześciach, o światło w ciemnościach, o pocieche w cierpieniach i smutkach; a nade wszystko niech sie wyrwa z niewoli grzechów i służa z wdziekiem dzieciecej pobożności pod berłem tak wielkiej Matki! Niech tłumy wiernych cisna sie do Jej światyń, niech obchodza Jej świeta; niech Jej błagalna koronka bedzie we wszystkich dłoniach i niech przeniknie do kościołów i chat, do szpitali i wiezień, na drobne zebrania i masowe manifestacje wiernych, celem głoszenia Jej chwały! Niech Imie Maryi słodsze nad nektar i droższe od pereł bedzie w najwyższym poszanowaniu; niechaj nikt na to Imie, okryte takim majestatem i zdobne macierzyńskim wdziekiem, nie miota jakichkolwiek przekletych wyrazów, świadczacych o wstretnej duszy; i niech sie nie waży mówić niczego, co by uwłaczało należnej Mu czci!
Niech każdy stara sie według swego stanu wcielać usilnie i czujnie podniosłe cnoty najmilszej Matki Naszej, Królowej Niebieskiej w swe myśli i czyny! Albowiem, wtedy dopiero wszyscy prawdziwi chrześcijanie czczac i naśladujac taka Królowe i Matke poczuja sie niechybnie braćmi i zrażeni zawiścia, i żadza; zbytku postapia w miłości społecznej, uznaja prawa słabszych, pokochaja pokój. Niech sie wiec nikt nie ma za dziecko Maryi godne Jej skorej i przemożnej opieki, kto nie okaże sie za Jej wzorem sprawiedliwy, łagodny i czysty, dowodzac istotnie miłości bratniej nie w sporach i szkodach, ale w pomocy i pociesze.
Królowa Pokoju
W niektórych krajach na świecie dreczy sie i krzywdzi pewnych ludzi za wiare chrześcijańska i pozbawia praw boskich i ludzkich do wolności. Jak dotad, nie maja tam znaczenia żadne, najsłuszniejsze nawet, żadania, i ponawiane skargi o zaniechanie zła. Na tak niewinnie cierpiace dzieci, niech zwróci łaskawe Swe oczy, zdolne rozjaśnić swym blaskiem pomroki i burze, poteżna nad światem i czasem Pani, co potrafiła moca, dziewiczej stopy uśmierzyć zuchwalców; niech sprawi co rychlej, by mogli korzystajac z należnej wolności, spełniać publicznie praktyki religijne, służac sprawie Ewangelii, przez zgodna prace i wybitne cnoty, co świeca przykładem wśród cierpień; oby tym samym współdziałali także dla wzrostu i potegi swych, ziemskich społeczeństw.
Sadzimy również, że im wszyscy lepiej poznaja i godniej uczcza - dzieki ustanowionemu przez te encyklike świetu - przebłogie i macierzyńskie władanie Bogarodzicy, tym wiecej przyczyni sie to dziś gdy prawie co tydzień tyle spraw, budzacych wielkie obawy, maci pokój, do zachowania go, umocnienia i uwiecznienia. Czyż Ona nie jest łukiem rzuconym od Boga na chmurach, zadatkiem pokojowego przymierza?. "Popatrz na tecze i błogosław Tego, co ja stworzył, przepiekna jest w swym blasku, kraży po niebie w promieniach swej chwały, dłoń Najwyższego ja rozciagneła". Każdy wiec czciciel Pani nieba i ziemi, - a niech sie nikt nie zwalnia z tego obowiazku miłosnej wdzieczności - winien wzywać przemożnej Królowej, poreczycielki pokoju, szanować i strzec pokoju, który nie pokrywa sie wcale z bezkarna niecnota, ani z wyuzdana swoboda, lecz jest należycie i w duchu Woli Bożej uporzadkowana zgoda, do której osłonienia i umocnienia zmierzaja zachety i zakazy Maryi Panny.
Życzac sobie jak najgorecej, by Królowa i Matka ludu chrześcijańskiego przyjeła te Nasze hołdy i swym pokojem rozbroiła targane zawiścia państwa i by nam po tym wygnaniu ukazała Jezusa, który nam bedzie pokojem, wiecznym Weselem, udzielamy Wam z checia, Czcigodni Bracia, i Waszej owczarni, jako zadatku pomocy Boga Wszechmogacego i dowodu Naszej miłości, Apostolskiego Błogosławieństwa.

Dan w Rzymie u św. Piotra, w świeto Macierzyństwa Najświetszej Maryi Panny
dnia 11 października r. 1954, a szesnastego Naszego Pontyfikatu
PIUS PP. XII



Szcześć Boże Pani Mieczysławie!
Zamieściła Pani na Stronie fragment encykliki Piusa XII dotyczacy przypadajacego jutro (22 VIII) świeta Maryi Królowej świata.
Pani Mieczysławo, z ta sprawa było tak samo, jak ze sprawa ogłoszenia Maryi Królowa Polski: to nie władze ziemskie (duchowne i świeckie) wpadły na pomysł, żeby ustanowić Maryje Królowa, lecz najpierw Niebo upomniało sie o to.
W tym przypadku objawienia otrzymywała siostra Maria Natalia z Wegier i jej to Pan Jezus powiedział, że świeto Maryi Królowej świata powinno być ustanowione jeszcze za pontyfikatu Piusa XII (i tak sie też stało - na szczeście).
Siostra Maria Natalia napisała ksiażke pod tytułem:
"Maryja Zwycieska Królowa świata", a jej polskie tłumaczenie można kupić w ksiegarni wysyłkowej:

http://www.ppharka.hg.pl/

(e-mail: ppharka@wp.pl).
Módlmy sie wiec jutro, w świeto Maryi Królowej, słowami modlitwy, która usłyszała siostra Maria Natalia śpiewana w Niebie:

"Chwała Ojcu, chwała Synowi, chwała Duchowi Świetemu,
przez Niepokalana Dziewice, Zwycieska Królowa świata,
teraz i na wieki wieków. Amen. Alleluja!"


Pozdrawiam Pania serdecznie. Z Panem Bogiem. Paweł

***KLIKNIJ***„Maryja – Zwycieska Królowa Świata” - 1936-1943r - Nowenna.



26 sierpnia MATKI BOŻEJ CZESTOCHOWSKIEJ.

Świeto patronalne Polski. Wizerunek Madonny Jasnogórskiej, obecny na naszych ziemiach od 1382 r., był koronowany 8 września 1717r. Świeto ustanowił Pius X w 1904 r.

MATKO, TYŚ NAROD POLSKI, PRZED WIEKAMI JUŻ WYBRAŁA.
-szukam--szukam-




-szukam-




-szukam-Matko, Tyś naród polski
przed wiekami już wybrała,
Matko, Tyś naród polski
Całym sercem ukochała.
Wdzieczni za Twoja dobroć
przemierzamy wiele dróg,
Wierzac, że pełna prawda,
pełnym życiem jest sam Bóg.
Sześćset lat,
Maryjo, z nami jesteś,
z Jasnej Góry
Wiernie trzymasz straż,
sześćset lat
już bronisz nas od nieszcześć,
by nie zginał
polski naród nasz.
Chcemy prosić
Cie, Maryjo, dzisiaj,
gdy wokoło
czyha tyle burz,
zostań z nami,
Matko ukochana
Nie lat sześćset,
lecz na zawsze już.
Matko, spójrz w nasze serca,
Z których wielka wdzieczność bije.
Matko, spójrz w nasze serca,
W których Chrystus, Syn Twój żyje.
Przyjmij podziekowania
Młodych serc radosna pieśń,
Przyjmij, o Matko droga,
Od nas chwałe, hołd i cześć.
Sześćset lat,
Maryjo, z nami jesteś,
z Jasnej Góry
Wiernie trzymasz straż,
sześćset lat
już bronisz nas od nieszcześć,
by nie zginał
polski naród nasz.
Chcemy prosić
Cie, Maryjo, dzisiaj,
gdy wokoło
czyha tyle burz,
zostań z nami,
Matko ukochana
Nie lat sześćset,
lecz na zawsze już.
Matko, Ty nas poprowadź,
Pomóż prawdy szukać dróg.
Pomóż, by poprzez życie
Każdy z Bogiem kroczyć mógł.
Pomóż nam dziś, Maryjo
Do serc ludzkich znaleźć klucz.
Prowadź nas i na co dzień,
Żyć w miłości, Matko ucz.
Sześćset lat,
Maryjo, z nami jesteś,
z Jasnej Góry
Wiernie trzymasz straż,
sześćset lat
już bronisz nas od nieszcześć,
by nie zginał
polski naród nasz.
Chcemy prosić
Cie, Maryjo, dzisiaj,
gdy wokoło
czyha tyle burz,
zostań z nami,
Matko ukochana
Nie lat sześćset,
lecz na zawsze już.

-szukam-Z DAWNA POLSKI

1. Z dawna Polski Tyś Królowa, Maryjo,

Ty za nami przemów słowo, Maryjo.

Ociemniałym podaj reke,

Nie wytrwałym skracaj meke,

Twe królestwo weź w poreke, Maryjo!


2. Gdyś pod krzyżem Syna stała, Maryjo.

Tyleś za nas wycierpiała, Maryjo,

Przez swego Syna cierpienie

Daruj nasze przewinienia,

Udziel łaski przebaczenia, Maryjo!


3. Z dawna Polski Tyś Królowa, Maryjo

Ty za nami przemów słowo, Maryjo

Weź w opieke naród cały,

Który żyje dla Twej chwały,

Niech rozwija sie wspaniały, Maryjo!


-szukam-WEŹ W SWĄ OPIEKE

1. Weź w Swa opieke nasz Kościół Świety

Panno Najświetsza, Niepokalana!

Niechaj miłościa każdy przejety

Czci w nim Jezusa, naszego Pana.


2. Niech Serce Twoje Ojca świetego

Od nieprzyjaciół zasadzki chroni,

Niech sie do Pana modli za niego,

Od złej przygody niechaj go broni.


3. I kraj nasz cały i lud Twój wierny

Tobie, Maryjo, dziś polecamy!

Niechaj nas zbawi Bóg miłosierny,

Którego przez Twe Serce błagamy.


4. W jedna rodzine połacz nas w niebie,

W wiecznej światyni Syna Twojego,

Byśmy, Maryjo, chwalili Ciebie,

U tronu Boga, Pana naszego!


-szukam-JAK SZCZEŚLIWA POLSKA CAŁA

1. Jak szcześliwa Polska cała,

W niej Maryi kwitnie chwała.

Od Bałtyku po gór szczyty,

Kraj nasz płaszczem Jej okryty.

Matko Boska, Królowo Polska,

O Pani nasza Czestochowska.


2. W Czestochowie tron Swój wzniosła,

Wielka, można i wyniosła,

Lecz najczulsza z Matek ziemi.

Cierpi razem z dziećmi Swymi.


3. Do Twych stóp sie Polska ściele

W Jasnogórskim Twym kościele

Skad opieka na kraj płynie

Z Toba Polska nie zaginie.



POSŁUCHAJ!

Zdawna Polski Tyś Królowa_mp3

Dobra Matko i Królowo_mp3

Czarna Madonno_mp3

Matko Tyś naród Polski_mp3

Ave Maryja_mp3

Maryjo Królowo Polski_mp3

Boże coś Polske_mp3

Posłuchaj-OJCZYZNO MA_mp3

*PAŁAC*_mp3

Jak długo w sercach naszych_mp3



                                                                                                             



28 SIERPIEŃ 2011 R. EWANGELIA Mt 16, 21 - 27

Pierwsza zapowiedź meki i zmartwychwstania.

21 Odtad zaczał Jezus wskazywać swoim uczniom na to, że musi iść do Jerozolimy i wiele cierpieć od starszych i arcykapłanów, i uczonych w Piśmie; że bedzie zabity i trzeciego dnia zmartwychwstanie. 22 A Piotr wział Go na bok i poczał robić Mu wyrzuty: «Panie, niech Cie Bóg broni! Nie przyjdzie to nigdy na Ciebie». 23 Lecz On odwrócił sie i rzekł do Piotra: «Zejdź Mi z oczu, szatanie! Jesteś Mi zawada, bo myślisz nie na sposób Boży, lecz na ludzki».

Warunki naśladowania Jezusa.

24 Wtedy Jezus rzekł do swoich uczniów: «Jeśli kto chce pójść za Mna, niech sie zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje. 25 Bo kto chce zachować swoje życie, straci je; a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je. 26 Cóż bowiem za korzyść odniesie człowiek, choćby cały świat zyskał, a na swej duszy szkode poniósł? Albo co da człowiek w zamian za swoja dusze? 27 Albowiem Syn Człowieczy przyjdzie w chwale Ojca swego razem z aniołami swoimi, i wtedy odda każdemu według jego postepowania. 28 Zaprawde, powiadam wam: Niektórzy z tych, co tu stoja, nie zaznaja śmierci, aż ujrza Syna Człowieczego, przychodzacego w królestwie swoim».



27 sierpnia
MONIKA
gr. mónos - samotna, jedna, jedyna, sama.
Św. Monika, wdowa (332 - 387). Urodziła sie w Tagaście (Północna Afryka), w rodzinie chrześcijańskiej. Jako młoda dziewczyne wydano za urzednika, Patrycjusza, który był poganinem. Małżeństwo nie było zbyt udane. Jednak swoja łagodnościa, taktem i cierpliwościa pozyskała meża, który u schyłku życia przyjał chrześcijaństwo. Miała troje dzieci. Najwiecej troski i łez kosztował ja Augustyn. Swoimi wytrwałymi modlitwami wyprosiła mu nawrócenie - po przyjeciu chrztu został kapłanem, biskupem, świetym. Monika zmarła w Ostii. Jest patronka kościelnych stowarzyszeń matek, wdów.
W ikonografii św. Monika przedstawiana jest w stroju wdowy. Jej atrybutami sa ksiażka, krucyfiks, różaniec.

28 sierpnia
AUGUSTYN
Św. Augustyn, biskup, doktor Kościoła. Urodził sie w roku 354 w Tagaście. Syn Patrycjusza i św. Moniki
(zob. 27 sierpnia). Kształcił sie w Tagaście, Madurze i Kartaginie. Mimo troskliwego wychowania przez matke, w młodości prowadził życie grzeszne. W 17 roku życia zwiazał sie z kobieta, która urodziła mu syna - Adeodata. Konkubinat ten trwał 15 lat. Jako nauczyciel retoryki, zwiazany ze środowiskiem manichejczyków, pracował w Kartaginie, Rzymie i Mediolanie. Tam słuchał kazań św. Ambrożego, dzieki którym podjał lekture Pisma Świetego. W roku 386 doznał duchowego wstrzasu, który spowodował nawrócenie. W Wielkanoc 387 r. wraz ze swoim synem przyjał chrzest. Rezygnujac z pracy powrócił do Afryki. Podczas podróży, w Ostii umarła mu matka. Po powrocie do Afryki sprzedał swój skromny majatek i w Tagaście założył klasztor, w którym przebywał do 391 r. Wtedy otrzymał świecenia kapłańskie.
W pieć lat później został biskupem Hippony. Dał sie poznać jako gorliwy i madry pasterz. Zajał zdecydowana postawe wobec błedów manicheizmu, donatyzmu i pelagianizmu. Jego nauka filozoficzna, teologiczna ogarneła cały Kościół Zachodni. Wywarł ogromny wpływ na duchowość chrześcijaństwa, a także na życie zakonne. Jego mowy i pisma zalicza sie do najświetniejszych dzieł chrześcijaństwa. Najbardziej znane sa “Wyznania”. Umarł 28 sierpnia 430 r. podczas obleżenia Hippony przez Wandalów.
Jest jednym z czterech wielkich doktorów Kościoła Zachodniego. Patron augustianów, kanoników regularnych, magdalenek, Kartaginy; drukarzy, wydawców, teologów. Jego relikwie znajduja sie w kościele S. Piotro In Ciel d'Oro w Pawii.

“Nauczcie sie kochać siebie, nie kochajac samych siebie.”
“Prawdziwa wolność polega na czynieniu dobrze z radościa.”

Św. Augustyn

W ikonografii św. Augustyn przedstawiany jest w stroju biskupim, czasami jako zakonnik. Jego atrybutami sa: anioł mówiacy mu do ucha, dziecko nad brzegiem morza przelewajace wode do dołka, ksiega, pastorał, serce w dłoni, serce przeszyte dwiema strzałami, uczeń lub grupa uczniów.

***KLIKNIJ***
Wyznania św. Augustyna




                                                                                                             


Nowenna Pompejańska w intencji tryumfu nad światem Niepokalanego Serca Maryi i Najświetszego Serca Pana Jezusa.
Nowenna Pompejańska w intencji tryumfu nad światem Najświetszych Serc Jezusa i Maryi
15.08.-7.10.2011
-szukam-
Papież Leon XIII powiedział o wizerunku Matki Bożej Pompejańskiej:
"Bóg dał nam ten wizerunek byśmy za jego pośrednictwem zyskali łaski, które porusza cały świat".
Maryjo, Królowo Różańca Świetego w Pompejach, Tobie powierzamy nasze serca i losy całego świata. Niech Twoje Niepokalane Serce i Najświetsze Serce Twojego Syna, a Naszego Pana Jezusa Chrystusa zatryumfuje nad całym światem.
Barbara Kloss, apostołka Różańca świetego mówiła: "Bronia i moca, ratunkiem, osłona i nadzieja ma być zawsze i we wszystkim Niepokalane Serce Maryi, a kluczem do otwierania go dla upustu łask jest Różaniec. Wtedy trzeba go odmawiać w wierze i nadziei rozumem i wola - wytrwale. Różaniec to skarb nieba i ziemi, kochajcie różaniec, żyjcie nim, ufajcie Różańcowi. Różaniec obejmuje czas przyjścia Boga z nieba na ziemie, czas łaski, czas zbawienia, odkupienia przez meke i czas triumfu."
Naszym pragnieniem niech bedzie zdobycie świata dla Niepokalanej - Różańcem świetym, tak jak to czynił świety Maksymilian, a za świetym Dominikiem powtarzajmy te słowa: "Jeden dzień z Różańcem świetym i Szkaplerzem ocali świat". Przypominajac słowa Jana XXIII, papież Paweł VI pragnał, aby Różaniec stał sie "wielka modlitwa publiczna i powszechna wobec zwyczajnych i nadzwyczajnych potrzeb świetego Kościoła, narodów i całego świata".
Błogosławiony Jan Paweł II w swoim dokumencie Rosarium Virginis Mariae pisał: "Kościół zawsze uznawał szczególna skuteczność tej modlitwy powierzajac jej najtrudniejsze sprawy. W chwilach, gdy samo chrześcijaństwo było zagrożone mocy tej właśnie modlitwy przypisywano ocalenie przed niebezpieczeństwem, a Matke Boża Różańcowa czczono jako Te, która wyjednywa liczne cuda i niesie od Boga ocalenie. Papież pragnie nie tylko umocnić nasza wiare w skuteczność różańcowych modlitw. Chce czegoś wiecej: by za nasza sprawa dokonały sie we współczesnym świecie kolejne zwyciestwa tej umiłowanej przez Maryje modlitwy. Dziś stoimy wobec nowych wyzwań. Czemuż nie wziać do reki koronki z wiara tych, którzy byli przed nami?".
Dlatego Maryjo, z miłości do Ciebie bedziemy odmawiać Nowenne Pompejańska w intencji tryumfu nad światem Twego Niepokalanego Serca i Najświetszego Serca Pana Jezusa w tym pieknym dla Ciebie okresie. Zaczniemy bowiem 15 sierpnia - w dniu Twojego Wniebowziecia, a zakończymy 7 października w Świeto Królowej Różańca Świetego. Niech przyłacza sie do tej modlitwy wszyscy aniołowie, świeci w niebie i Twoi czciciele na ziemi. Niezwykłym zrzadzeniem Opatrzności Bożej dla nas, nowych czcicieli Pani Różańcowej z Pompejów, był moment, kiedy w październiku 2002 roku Jan Paweł II zapowiedział Rok Różańca i uzupełnił go o tajemnice światła. Ogłosił w tym roku wojne ze złem zwracajac sie do nas - "oby ten mój apel nie popadł w zapomnienie nie wysłuchany!". Oczy wielu milionów ludzi skierowały sie wówczas na Doline Pompejańska, na Sanktuarium Królowej Różańca Świetego. Sanktuarium wzniesione przez Bartola Longo - Wielkiego Apostoła Różańca, którego w 1980 roku Ojciec Świety wyniósł na ołtarze i wprowadził w poczet błogosławionych. Jego droga do świetości była oparta na natchnieniu, jakie usłyszał w głebi serca - "Kto szerzy różaniec - ten jest ocalony".
Nasz błogosławiony papież był w sanktuarium w 1979 i w 2003 roku. Prosił wszystkich: "Módlcie sie za mnie teraz i zawsze w tym sanktuarium". 16 października 2002 roku napisał w liście apostolskim: "O błogosławiony różańcu Maryi, słodki łańcuchu, który łaczysz nas z Bogiem! O wiezi miłości, która nas jednoczysz z aniołami! O wieżo ocalenia od napaści piekła, bezpieczny porcie w morskiej katastrofie! Nigdy Cie nie porzucimy! Bedziesz nam pociecha w godzinie konania! Tobie ostatni pocałunek gasnacego życia. A ostatnim akcentem naszych warg bedzie Twoje słodkie Imie o Maryjo, o Królowo Różańca z Pompejów, o Matko nasza droga, o Ucieczko grzeszników, o Władczyni, Pocieszycielko strapionych! Badź wszedzie błogosławiona, dziś, zawsze, na ziemi i w niebie!".

Ps. Nowenna pompejańska trwa 54 dni. Każdego dnia odmawiamy trzy cześci
różańca świetego (radosna, bolesna i chwalebna). Przez 27 dni jako
cześć błagalna, a przez nastepne 27 dni jako dziekczynna.
Boże pobłogosław tej modlitwie różańcowej!

Królowo Różańca Świetego módl sie za nami!

Elżbieta

Szcześć Boże Pani Mieczysławie!
Zamieściła Pani informacje o Nowennie pompejańskiej
i na końcu podała Pani ten akt strzelisty:

"Królowo Różańca świetego, módl sie za nami!"

Pani Mieczysławo, z przedsoborowych ksiażeczek
do nabożeństwa wiem, że ten powyższy akt jest obdarzony
odpustem czastkowym 300 dni.
Takim samym odpustem sa również obdarzone akty:

"Słodkie Serce Maryi, badź moim ratunkiem!"

"Matko miłości, boleści i miłosierdzia, módl sie za nami!"

"O Maryjo, spraw, abym żył w Bogu, z Bogiem i dla Boga!"

"Świeta Maryjo, Dziewico, Boża Rodzicielko, wstaw sie za mna!"

"O Maryjo, niech w miłości Twojej wytrwaja dzieci Twoje!"

"Nasza Pani Jasnogórska, módl sie za nami!"

"Świeta Maryjo, wspomożenie wiernych, módl sie za nami!"

"O Maryjo bez grzechu poczeta, módl sie za nami, którzy sie do Ciebie uciekamy!"

"Przez Twoje świete i Niepokalane Poczecie, o Najświetsza Maryjo Panno, oczyść serce, ciało i dusze moja. Amen."

"Tobie, o Dziewico Matko, któraś nigdy żadna zmaza ani winy pierworodnej ani uczynkowej dotknieta nie była, czystośc mego serca polecam i powierzam."

"Maryjo, Matko łaski, Matko Miłosierdzia, broń mnie od wroga i przyjmij w godzine śmierci!" (ten akt strzelisty jest wymieniony także w posoborowym Wykazie Odpustów, który Pani w lipcu zamieściła na Stronie).
Pewna ksiażka podaje też taki akt strzelisty z odpustem,
tylko nie podaje jego miary (liczby dni):

"Najświetsza Panno Maryjo, Królowo Korony Polskiej, módl sie za nami!"

Wiele z powyższych aktów strzelistych dość czesto odmawiam,
bo sa one krótkie i proste, a obdarzone odpustem.
Może kogoś zainteresuje to powyższe wyliczenie maryjnych
aktów strzelistych z odpustami.
Pozdrawiam Pania serdecznie - Z Panem Bogiem - Paweł

Szcześć Boże Pani Mieczysławie!
Bardzo dziekuje za zamieszczenie na Stronie przesłanej przeze mnie listy aktów strzelistych z odpustami.
Pani Mieczysławo, nie tylko akty strzeliste, lecz także wiele PODSTAWOWYCH modlitw jest obdarzonych odpustami, które istniały już PRZED SOBOREM i istnieja nadal w posoborowym Wykazie Odpustów (który Pani zamieściła na Stronie w lipcu).
Do takich PODSTAWOWYCH modlitw odpustowych które obecnie maja "odpust czastkowy", a przed soborem miały wymienione poniżej odpusty) należa:
1.Przeżegnanie sie "W imie Ojca i Syna, i Ducha Świetego. Amen."
- odpust 3 lat; a za przeżegnanie sie woda świecona - odpust 7 lat.
2.Litanie zatwierdzone do odmawiania publicznego:
Litania do Najśw. Serca Pana Jezusa - odpust 7 lat;
Litania do Najśw. Imienia Jezus - odpust 7 lat;
Litania do Najdroższej Krwi Chrystusa - odpust 7 lat;
Litania loretańska do Najśw. Maryi Panny - odpust 7 lat;
Litania do św. Józefa - odpust 5 lat;
Litania do Wszystkich Świetych - odpust 5 lat jest przywiazany do tekstu przedsoborowego, który znacznie różni sie od posoborowego; do tekstu posoborowego przywiazany jest "odpust czastkowy" według posoborowego Wykazu Odpustów.
3."Pod Twoja obrone" -
odpust 5 lat.
4."Wierze w Boga" (Wyznanie wiary) - odpust 5 lat.
5. Akt wiary, nadziei i miłości - odpust 7 lat za odmówienie tych 3 aktów razem.
6."Aniele Boży, Stróżu mój, mnie Tobie powierzonego, oświecaj niebieska łaska, strzeż, kieruj i rzadź. Amen." - odpust 300 dni.
7."Duszo Chrystusowa..." (Modlitwa św. Ignacego Loyoli) - odpust 300 dni; a za odmówienie po Komunii świetej - odpust 7 lat.
8. Kantyk Maryi "Wielbi dusza moja Pana...", czyli "Magnificat"
(z Ewangelii wg św. Łukasza 1,46-55; na końcu odmawia sie "Chwała Ojcu...") - odpust 3 lat.
9."Pomnij, o Najświetsza Panno Maryjo..." (Modlitwa św. Bernarda) - odpust 3 lat.
10."Przed tak wielkim Sakramentem..." (Hymn eucharystyczny "Tantum ergo Sacramentum') - odpust 5 lat.
11."Przyjdź Duchu Świety, napełnij serca wiernych Twoich i ogień miłości w nich zapal." - odpust 300 dni.
12. Psalm 130(129) "Z głebokości..." ("De profundis"; na końcu odmawia sie "Chwała Ojcu..." i "Wieczny odpoczynek...") - odpust 3 lat.
13."Wieczny odpoczynek racz im (mu, jej) dać, Panie, a światłość wiekuista niechaj im (mu, jej) świeci.
Niech odpoczywaja (odpoczywa) w pokoju. Amen." - odpust 300 dni.
14."Składamy Ci dzieki, Wszechmogacy Boże, za wszystkie dobrodziejstwa Twoje. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen." - odpust 300 dni.
Pozdrawiam Pania serdecznie - Z Panem Bogiem - Paweł
Korzystajmy z przedsoborowych wydawnictw kościelnych bo maja imprimatur i sa wieczyście ważne.


                                                                                                             



18 sierpień 2011r. EWANGELIA Mt. 22, 1 - 14
Przypowieść o uczcie królewskiej

1 A Jezus znowu w przypowieściach mówił do nich: 2 «Królestwo niebieskie podobne jest do króla, który wyprawił uczte weselna swemu synowi. 3 Posłał wiec swoje sługi, żeby zaproszonych zwołali na uczte, lecz ci nie chcieli przyjść. 4 Posłał jeszcze raz inne sługi z poleceniem: "Powiedzcie zaproszonym: Oto przygotowałem moja uczte: woły i tuczne zwierzeta pobite i wszystko jest gotowe. Przyjdźcie na uczte!" 5 Lecz oni zlekceważyli to i poszli: jeden na swoje pole, drugi do swego kupiectwa, 6 a inni pochwycili jego sługi i znieważywszy [ich], pozabijali. 7 Na to król uniósł sie gniewem. Posłał swe wojska i kazał wytracić owych zabójców, a miasto ich spalić. 8 Wtedy rzekł swoim sługom: "Uczta wprawdzie jest gotowa, lecz zaproszeni nie byli jej godni. 9 Idźcie wiec na rozstajne drogi i zaproście na uczte wszystkich, których spotkacie". 10 Słudzy ci wyszli na drogi i sprowadzili wszystkich, których napotkali: złych i dobrych. I sala zapełniła sie biesiadnikami. 11 Wszedł król, żeby sie przypatrzyć biesiadnikom, i zauważył tam człowieka, nie ubranego w strój weselny. 12 Rzekł do niego: "Przyjacielu, jakże tu wszedłeś nie majac stroju weselnego?"* Lecz on oniemiał. 13 Wtedy król rzekł sługom: "Zwiażcie mu rece i nogi i wyrzućcie go na zewnatrz, w ciemności! Tam bedzie płacz i zgrzytanie zebów". 14 Bo wielu jest powołanych, lecz mało wybranych».


Jacek napisał:

15 sierpnia w kościele Św. Trójcy Msze Św. celebrowało sześciu kapłanów a głównym celebransem był biskup Ryszard Karpiński, z którym już w miniona niedziele, czyli 14. 08 dyskutowałem z wieloma innymi wiernymi o Chrystusie Królu i o zmianach w Liturgii. Oczywiście biskup "przegadał" mnie oraz moich kolegów. Gdy w poniedziałek znowu go zobaczyłem postanowiłem zapytać jeszcze raz i poczekałem, gdy już można bedzie z nim rozmawiać, zaczałem:

"My bardzo prosimy Jego Ekscelencje, aby poparł nas - lud wierny w sprawie Intronizacji Pana Jezusa na Króla Polski".

Biskup nie patrzac w oczy chwile pomyślał i odparł krótko: NIE! i odchodzi.
Ja znowu zatrzymujac go pytam:

"Czy ks.biskup kocha Pana Jezusa?" KOCHAM - odparł. Ja dalej:

Bo ja, gdy Boga bardzo kocham, to bym Go natychmiast wywyższył, bo jest przecież Stwórca naszym i założyłbym Mu najprzedniejsza Korone Królewska, gdybym mógł".

Biskup: EPISKOPAT JUŻ JAKIŚ AKT UCZYNIŁ Ja:
"Jaki akt? Gdzie jest dokument?" Biskup: NIE WIEM. Ja: "Ja wiem, że Episkopat nadał Stwórcy akt ; jako sługi".
Biskup: ALE MAMY KROLOWĄ Ja:
"No tak, ale Królowa jest człowiekiem a nie Bogiem - sama musi u Pana Boga wypraszać dla nas cuda".

Biskup nie chciał dyskutować i po prostu uciekł!!!. Myśle sobie:
biskup doczekał ładnych lat i data spotkania z tym Sługa zbliża sie i jak takie spotkanie bedzie wygladało? Ponadto Msza św. celebrowana była przez 6 kapłanów a lekcje czytała kobieta - czy to tak powinno być? Po Rozdaniu Komunii św. kapłani siedzieli - czy to tak powinno być? Powinniśmy wszyscy na kolanach trwać w dziekczynieniu, bo w tym momencie Bóg za nas oddał życie i nas zbawił. Czy to jest takie meczace celebrowanie Mszy św.pół godziny? Ja wiem, że to jest najwiekszy zaszczyt czynić cuda na świetym ołtarzu.

I już wiemy dlaczego z Jezusa Chrystusa Króla episkopat uczynił sługe. Sa tak leniwi, że tylko siedzieliby na tronie biskupim i tylko celebrowali ale tylko siebie. Ponadto potwierdzaja, że wierza w Boga nie majacego nic wspólnego z Bogiem Prawdziwym. To wyimaginowany nieistniejacy Bóg ale zasiany w ich modernistycznych głowach, bardzo bliski lucyferowi władca piekieł i demonów. Wolny wybór mości ekscelencje i dostojnicy.
Baczcie abyście nie przeklinali dnia w którym matka Was urodziła!.

TRZEBA PRZYPOMNIEĆ SŁOWA PANA JEZUSA:
Ostrzeżenie przed fałszywymi apostołami
15 Strzeżcie sie fałszywych proroków, którzy przychodza do was w owczej skórze, a wewnatrz sa drapieżnymi wilkami*. 16 Poznacie ich po ich owocach. Czy zbiera sie winogrona z ciernia, albo z ostu figi? 17 Tak każde dobre drzewo wydaje dobre owoce, a złe drzewo wydaje złe owoce. 18 Nie może dobre drzewo wydać złych owoców ani złe drzewo wydać dobrych owoców. 19 Każde drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, bedzie wyciete i w ogień wrzucone. 20 A wiec: poznacie ich po ich owocach.

Kwas faryzeuszów i saduceuszów*


6
Jezus rzekł do nich: «Uważajcie i strzeżcie sie kwasu faryzeuszów i saduceuszów!»

Poczatek boleści

4 Na to Jezus im odpowiedział: «Strzeżcie sie, żeby was kto nie zwiódł. 5 Wielu bowiem przyjdzie pod moim imieniem i beda mówić: Ja jestem Mesjaszem*. I wielu w bład wprowadza. 6 Bedziecie słyszeć o wojnach i o pogłoskach wojennych; uważajcie, nie trwóżcie sie tym. To musi sie stać, ale to jeszcze nie koniec! 7 Powstanie bowiem naród przeciw narodowi i królestwo przeciw królestwu. Bedzie głód i zaraza, a miejscami trzesienia ziemi. 8 Lecz to wszystko jest dopiero poczatkiem boleści.

Ostrzeżenie przed uczonymi w Piśmie

38 I nauczajac dalej mówił: «Strzeżcie sie uczonych w Piśmie. Z upodobaniem chodza oni w powłóczystych szatach, lubia pozdrowienia na rynku, 39 pierwsze krzesła w synagogach i zaszczytne miejsca na ucztach. 40 Objadaja domy wdów i dla pozoru odprawiaja długie modlitwy. Ci tym surowszy dostana wyrok».

Ostrzeżenie przed chciwościa

15 Powiedział też do nich: «Uważajcie i strzeżcie sie wszelkiej chciwości, bo nawet gdy ktoś opływa [we wszystko], życie jego nie jest zależne od jego mienia». 16 I opowiedział im przypowieść: «Pewnemu zamożnemu człowiekowi dobrze obrodziło pole. 17 I rozważał sam w sobie: Co tu poczać? Nie mam gdzie pomieścić moich zbiorów. 18 I rzekł: Tak zrobie: zburze moje spichlerze, a pobuduje wieksze i tam zgromadze całe zboże i moje dobra. 19 I powiem sobie: Masz wielkie zasoby dóbr, na długie lata złożone; odpoczywaj, jedz, pij i używaj! 20 Lecz Bóg rzekł do niego: "Głupcze, jeszcze tej nocy zażadaja twojej duszy od ciebie; komu wiec przypadnie to, coś przygotował?" 21 Tak dzieje sie z każdym, kto skarby gromadzi dla siebie, a nie jest bogaty przed Bogiem».


MODLITWA

Boże Ojcze, ty zesłałeś na świat twojego syna,
Słowo prawdy i ducha uświeciciela, aby objawić ludziom
Tajemnice bożego życia - spraw, abyśmy wyznajac
Prawdziwa wiare uznawali wieczna chwałe Trójcy
I uwielbiali jedność osób bożych w potedze ich
Działania przez naszego pana Jezusa Chrystusa,
Twojego syna, który z toba żyje i króluje w jedności
Ducha świetego, bóg przez wszystkie wieki wieków.
Amen.

J…… napisał:
W Chicago przebywaja ojcowie „charyzmatycy” z Krakowa, którzy prosza abyśmy stanowili jedno w Kościele, ale w wyznawaniu modernistyczno- liberalnych zarzadzeń lokalnych biskupów niewiele albo nic nie majacych wspólnego z prawdziwa wiara katolicka i z Prawdziwym Bogiem Katolickim w Trójcy Przenajświetszej.

To jest niesamowita tragedia osób, którzy stali sie przeniewiercami własnego powołania przechodzac na protestantyzm i judaizm udajac wobec wiernych, ze sa katolikami!.:
Lepiej byłoby dla nich aby sie tam nie pchali i maluczkich nie gorszyli, bo dla gorszycieli przygotowana jest Przez Boga Ojca „wyróżniona kara”.

Komunia św. na stojaco i te wszystkie "nowości", które moderniści wprowadzili dla zniszczenia Kościoła Świetego. A my drodzy wszyscy kapłani powinniśmy być jedno w uwielbianiu Pana Boga na kolanach! Badźmy jedno w POKORZE. Badźmy wpatrzeni w Matke Najświetsza mówiac: " OTO JA SŁUŻEBNICA PAŃSKA ".

To ja jestem niegodnym sługa Pana Boga a nie Bóg moim sługa jak ci wszyscy „ojcowie” i „biskupi-upadli pasterze” nam wmawiaja:
BEDZIESZ JAK BOG-obiecywał szatan rodzicom w raju i co sie po tych obietnicach stało to wszyscy wiemy.

Jesteśmy powołani w dzisiejszych czasach do obrony wiary katolickiej przed wszelkimi odszczepieńcami i wszelkiej maści cwaniakami i karierowiczami , którzy wstepuja do seminariów tylko po to aby sie wzbogacić, bo na zrobienie kariery w śród świeckich nie maja żadnych szans. Ich poziom umysłowy jest żenujacy, bo nie potrafia zrozumieć i pojać najprostszych pojeć.

Z takimi wrodzonymi zdolnościami nie znaleźli by pośród świeckich żadnej dla nich pracy. Oni potrafia tylko być ulegli swoim „biskupom”. Sa to tzw. „ludzie mierni ale wierni-biskupom przeniewiercom”. I tylko na tyle ich stać i tylko dlatego sa wynagradzani i stawiani na coraz wyższych stołkach w Kościele. I musimy z tego zdawać sobie sprawe i być świadomi w jakich żyjemy czasach.. Musimy ich traktować jak ludzi, którzy mówia od rzeczy i znajduja sie niejednokrotnie w szpitalach p……

Do nich nic nie dotrze , bo nie sa w stanie niczego sie nauczyć czy cokolwiek zrozumieć. Jak automaty tylko sa w stanie wykonywać rozkazy swoich biskupów modernistów i przeniewierców Boga.


                                                                                                             

NMP KROLOWA POLSKI W GIETRZWAŁDZIE

-szukam-”Dla tego chetnie zgadzamy sie z wielkim poeta angielskim, który powiedział: „Wiele jest rzeczy na niebie i na ziemi, o których medrcom tego świata ani sie nie śniło." Chociaż władza kościelna, jakeśmy widzieli, żadnego dotad nie wydała wyroku o zdarzeniach Gietrzwałdzkich, to jednak zarzadzone przez nia śledztwo tymczasowe stwierdziło szereg faktów, które każdemu, co sie chce z niemi zaznajomić, umożebniaja utworzenie sobie samemu sadu w tej sprawie. Dla wielu może ludzi, którzy do Kościoła św. nie należa, albo tylko z imienia sa jego członkami, zdarzenia te były w cale niepożadane lub nawet przykre; lud jednakże katolicki, tak z daleka, jak z bliska, budował sie niemi i znajdował w nich pocieche i utwierdzenie w nadziei, iż ta „Pocieszycielka utrapionych, Wspomożenie wiernych" przyniesie Kościołowi św. w krótce pomoc skuteczna w tych cieżkich utrapieniach, pod których cieżarem obecnie jeczy. Pewnym znakiem onych bliskich lepszych czasów jest duch pokuty i modlitwy już teraz tak silnie rozbudzony miedzy ludem, duch pokuty i modlitwy, o którym powiedział Pan Bóg: „Jeżeli sie nawróci lud mój, który wzywa Imie moje i do mnie błagać bedzie, szukać oblicza mego i pokute czynić bedzie, wysłucham ich z nieba i łaskaw bede na grzechy ich i kraj ich zbawie." Szczególna pociecha i radościa napełniać powinno każdego, co jakokolwiek z wewnetrznem życiem Kościoła św. jest obeznany, wznowienie nabożeństwa Różańcowego, do którego za popedem danym z Gietrzwałdu w coraz dalszych kołach po całym świecie katolickim wierni pilnie sie gama.

„Żadam abyście co dzień odmawiali Różaniec! Odmawiajcie gorliwie Różaniec!" - te były pierwsze i ostatnie słowa, które w Gietrzwałdzie osoby widzace z ust Najświetszej Panny usłyszały.

Ilekroć razy zaś napotykamy w dziejach Kościoła św. nowy zapał do modlitwy Różańcowej, tyle razy uderza nas tam równocześnie znaczne jakie zwyciestwo Kościoła odniesione nad nieprzyjaciółmi. I tak w trzynastym wieku, kiedy herezya Albigensów kościołowi i państwu wypowiedziała wojne, co wiecej wywrotem całego ówczesnego społecznego i socyalnego życia groziła, otrzymał św. Dominik od Najświetszej Maryi Panny Różaniec jako broń przeciw nieprzyjaciołom porzadku chrześcijańskiego. Czego nie dokazały słowa kaznodziei, tego dokazała ta modlitwa; wiecej niż 100 000 dusz uratowanych zostało przez to nabożeństwo od błedu i zguby. Bractwo Różańca św. odprawiajac gorliwie te modlitwe w Rzymie i na wielu miejscach całego świata chrześcijańskiego i pielgrzymujac do miejsc świetych Najświetszej Maryi Panny, wyjednało w szesnastym, siedemnastym i ośmnastym wieku one walne zwyciestwa nad Turkami, stanowiace o losach całego chrześcijaństwa. Czyżby zatem i w naszym stuleciu zwyciestwo Kościoła nad nowoczesnymi Albigensami nie miało być w ścisłym zwiazku z nowem wzmożeniem sie nabożeństwa Różańcowego? Czyż to nie szczególne zrzadzenie Boskie, że właśnie z ziemi Staro-Pruskiej wyszło napomnienie do świata katolickiego, aby sie wział do Różańca? Wszakże to rycerze Maryi, z czarnym krzyżem na białym płaszczu, rycerze niemieccy Najświetszej Maryi Panny z domu Jerozolimskiego razem z synami św. Dominika nawrócili do chrześcijaństwa Prusy w ciemnościach pogaństwa pograżone, a zatem miecz w połaczeniu z Różańcem. Prusy, pierwotnie ziemia letycka, Prusy, od których z czasem najpoteżniejsze niemieckie mocarstwo wzieło swa nazwe, wystepuja na widownia dziejowa jako ziemia Królowej Różańca św. Jeszcze ostatni Mistrz Pruski, Albrecht Brandenburski, na kilka lat jeszcze przed odstepstwem swem od Kościoła św., odbył boso z Różańcem w reku pielgrzymke do słynnego łaskami miejsca w Prusiech, do Najświetszej Maryi Panny w Świetolipce. Od tego czasu ubiegło przeszło trzysta lat, i otóż pierwsza ksieżniczka z domu Hohenzollerów powracajac na łono Kościała św., czyni to z Różańcem w reku. Kiedy bowiem królowa Bawarska, Maria, zamierzała zostać katoliczka, protestancki pastor Rhode, chcac powstrzymać ja od tego kroku, zwrócił jej uwage na modlitwe Różańcowa i zapytał sie jej: „Czy Wasza królewska Mość myśli także odmawiać katolicki Różaniec?" „To już od dawna czynie", odpowiedziała królowa, która temi słowy zakończyła rozmowe, aby nieco później, dnia 12go Października 1874, kiedy właśnie w katedrze Warmińskiej obchodzono uroczystość Różańca św., publiczne złożyć wyznanie wiary katolickiej. Dla czegóż tedy nie mielibyśmy wśród takich okoliczności z szczególna radościa i nadzieja powitać i przyjać w Prusach zachety tej do nabożeństwa Różańcowego? Wszakżeż to Pan Bóg wielkie rzeczy zwykle przez słabe działa narzedzia! Wszakżeż On od samego poczatku wybrał „głupie tego świata, aby zawstydził madre, słabe zaś tego świata, aby zawstydził mocne, a wzgardzone i to co nie jest, aby zniszczył to, co jest!"
A zatem, idźmy za głosem naszej Matki:
Odmawiajmy gorliwie Różaniec!”

***KLIKNIJ***
MATKA BOŻA GIETRZWAŁDZKA - 160 Objawień w polskim jezyku-reprint z 1883 r.




OREDZIA I MODLITWY NA CZASY OBECNE

“Ze wzgledu na uchylenie kanonu 1399 i 2318 dawnego Kodeksu Prawa Kanonicznego przez Papieża Pawła VI w roku 1966 (AAS 58/16) nie ma już zakazu publikowania nowych objawień, wizji, proroctw, cudów itp. Nie obowiazuje już odtad zakaz ich rozpowszechniania bez imprimatur Kościoła.”

***KLIKNIJ*** sierpień B 2011

***KLIKNIJ*** sierpień C 2011

***KLIKNIJ*** NOWA ERA

***KLIKNIJ*** sierpień D 2011

***KLIKNIJ*** sierpień E 2011




POMODL SIE ZA KAPŁANOW NA STRONIE ECHOCHRYSTUSAKROLA.ORG:
-szukam-

W imie Ojca i Syna i Ducha Świetego. AMEN.


Modlitwa o uświecenie kapłanów


O Jezu, wiekuisty Najwyższy Kapłanie, zachowaj Twoich kapłanów w opiece Twojego Najświetszego Serca, gdzie nikt im nie może zaszkodzić. Zachowaj nieskalanymi ich namaszczone dłonie, które codziennie dotykaja Twojego świetego Ciała. Zachowaj czystymi ich wargi, które zraszane sa Twoja Najdroższa Krwia. Zachowaj czystymi ich serca naznaczone wspaniała pieczecia Twojego Kapłaństwa. Spraw aby wzrastali w miłości i wierności Tobie, chroń ich przed zepsuciem i skażeniem tego świata.
Wraz z moca przemiany chleba i wina udziel im również mocy przemiany serc. Błogosław ich trudowi, aby wydał obfite owoce. Niech dusze którym służa, beda ich pociecha tu na ziemi a także wieczna korona w życiu przyszłym. Amen.
św. Tereska

-szukam-
MODLITWA ZA KAPŁANOW

Panie Jezu, Ty wybrałeś Twoich kapłanów spośród nas i wysłałeś ich, aby głosili Twoje Słowo i działali w Twoje Imie. Za tak wielki dar dla Twego Kościoła przyjmij nasze uwielbienie i dziekczynienie. Prosimy Cie, abyś napełnił ich ogniem Twojej miłości, aby ich kapłaństwo ujawniało Twoja obecność w Kościele. Ponieważ sa naczyniami z gliny, modlimy sie, aby Twoja moc przenikała ich słabości. Nie pozwól, by w swych utrapieniach zostali zmiażdżeni.
Spraw, by w watpliwościach nigdy nie poddawali sie rozpaczy, nie ulegali pokusom, by w prześladowaniach nie czuli sie opuszczeni. Natchnij ich w modlitwie, aby codziennie żyli tajemnica Twojej śmierci i zmartwychwstania. W chwilach słabości poślij im Twojego Ducha. Pomóż im wychwalać Twojego Ojca Niebieskiego i modlić sie za biednych grzeszników.
Moca Ducha Świetego włóż Twoje słowo na ich usta i wlej swoja miłość w ich serca, aby nieśli Dobra Nowine ubogim, a przygnebionym i zrozpaczonym - uzdrowienie. Niech dar Maryi, Twojej Matki, dla Twojego ucznia, którego umiłowałeś, bedzie darem dla każdego kapłana. Spraw, aby Ta, która uformowała Ciebie na swój ludzki wizerunek, uformowała ich na Twoje boskie podobieństwo, moca Twojego Ducha, na chwałe Boga Ojca. Amen.


ZA ZMARŁYCH KAPŁANOW:
Dobry Jezu a nasz Panie; daj im wieczne spoczywanie. (3x).



-szukam-

-szukam-

***KLIKNIJ***
Modlitwy

-szukam-

***KLIKNIJ***
Obrona





RETRANSMISJE MSZY ŚWIETYCH Z MODLITWĄ O UZDROWIENIE Z ŁODZI:

-szukam-MOCNI W DUCHU
Msze Świeta możemy ogladać na żywo LUB RETRANSMISJE otwierajac poniższy link:

http://dobremedia.org/index.php?option=com_content&view=category&layout=blog&id=43&Itemid=106







WZYWAM PROROKOW BAALA NA KONFRONTACJE. (ks.Piotr Natanek)

Ks. Natanek wspomniał w homilii 24 lipca o przepowiedni na temat arcybiskupa Krakowa o imieniu Stanisław.
-szukam-Oto ona:


http://nathanel.nowyekran.pl/post/21693,kazanie-ks-natanka-24-lipca-2011

"Od tragicznej śmierci (1079) krakowskiego biskupa Stanisława Szczepanowskiego żaden król o tym imieniu nie utrzyma sie na tronie do końca kadencji i nie zostanie pochowany na Wawelu!. Ta prawda, zwana klatwa Stanisława, znana była szeroko w Europie, osobliwie Piastom, Jagiellonom i Wazom - i żaden z nich nie dał dziecku na chrzcie imienia Stanisław. Tragiczne losy zmuszonych do abdykacji królów Stanisława Leszczyńskiego i Stanisława Augusta Poniatowskiego oraz ich trumien tylko potwierdziły stara prawde, że nie wolno igrać z losem (obaj monarchowie sami poniekad dodatkowo prowokowali ów los, koronujac sie - jako jedyni z polskich królów - w Warszawie).

Tysiacletnia klatwa rozciaga sie również na stolec biskupi: od roku 1079 żaden biskup Stanisław nie ubrał na głowe infuły krakowskiej. Gdy starał sie o nia biskup płocki Stanisław Łubieński, usłyszał od króla Zygmunta III: "Po świetym Staisławie żaden Stanisław na katedrze krakowskiej zasiaść nie może". Bliższe motywy królewskiej opinii nie sa znane. 30 marca 1700 roku mianowano biskupem krakowskim biskupa kujawskiego Stanisława Dabskiego; nie zdażył on jednak objać kanonicznie nowego biskupstwa, gdyż 15 grudnia tegoż roku zmarł. Tak szybki zgon pozbawił go również prawa do pochówku w wawelskiej katedrze; spoczał w jezuickim kościele Świetych Piotra i Pawła. Klatwa rozciaga sie również na prezydentów miasta. Od ustanowienia tej funkcji w 1791 roku przez Sejm Wielki, do roku 2003 Krakowem rzadziło prezydentów i przewodniczacych prezydium Rady Narodowej. Imie Stanisław nosił jedynie zasiadajacy w magistracie w latach 1810-1815 Stanisław Kostka Zarzecki, zmuszony do abdykacji po ustanowieniu Krakowa Wolnym Miastem, w którym władze sprawował Senat. We wrześniu 1939 roku, po ucieczce prezydenta Bolesława Czuchajowskiego obowiazki jego pełnił, rozstrzelany później przez Niemców, wiceprezydent Stanisław Klimecki. Innych Stanisławów-prezydentów w dziejach Krakowa, zgodnie z klatwa, brak.. (...)"

Podobno Zygmunt III nie chciał biskupa Stanisława w Krakowie, bo bał sie, że zostanie wygnany, jak Bolesław Szczodry i jeżeli wróci do kraju, to co najwyżej w trumnie, ale bez prawa do pogrzebu na Wawelu. Tak wiec klatwa Św. Stanisława może wiazać sie z odmowa ówczesnego biskupa krakowskiego (Lamberta III?) na pogrzeb Bolesława Szczodrego w katedrze wawelskiej (przypuszcza sie, że został pochowany w Tyńcu).

Dzisiaj mamy w Krakowie arcybiskupa Stanisława a Prezydent Polski wraca do kraju w trumnie. Czy wypadek pod Smoleńskiem i ostatni powrót Prezydenta L. Kaczyńskiego, to może być efekt klatwy Św. Stanisława?

-szukam-Chcesz zobaczyć wzór kapłana jaki preferuje ks.kardynał Dziwisz? To sie zdziwisz! Oto ideał. Po kilkudniowej przerwie ks. Piotr Natanek wrócił na Pustelnie, ale nastapiły pewne zmiany prawne; Kuria Krakowska - kardynał Stanisław Dziwisz, zawiesił ks. Piotra.
Ks. Piotr w swej wypowiedzi stwierdził, że KAPŁAŃSTWA NIE MOGĄ MU ZABRAĆ.

Odezwa ks. dr. hab. Piotra Natanka do Pana Premiera Polski:
http://www.youtube.com/watch?v=8wispbdv-ZI&feature=player_embedded#at=29


Baal jest w ST, obok imienia konkretnego bóstwa, także zbiorowym określeniem bożków. Ofiary z dzieci składano ku czci Molocha . BAAL - PEOR, miejscowość, gdzie Izraelici oddawali sie kultowi Baala.
-szukam-

Izrael w Peor

1 Gdy przebywali w Szittim, zaczał lud uprawiać nierzad z Moabitkami. 2 One to nakłaniały lud do brania udziału w ofiarach składanych ich bożkom. Lud spożywał dary ofiarne i oddawał pokłon ich bogom. 3 Izrael przylgnał do Baal-Peora, i gniew Pana zapłonał przeciw niemu. 4 I rzekł Pan do Mojżesza: «Zbierz wszystkich [winnych] przywódców ludu i powieś ich dla Pana wprost słońca, a wtedy odwróci sie zapalczywość gniewu Pana od Izraela». 5 Rozkazał wiec Mojżesz sedziom Izraela: «Zabijajcie każdego z waszych ludzi, którzy sie przyłaczyli do Baal-Peora». 6 I oto przybył jeden z Izraelitów i przyprowadził Madianitke do swoich braci przed oczami Mojżesza i całego zgromadzenia Izraelitów, którzy lamentowali u wejścia do Namiotu Spotkania. 7 Ujrzawszy to kapłan Pinchas, syn Eleazara, syna Aarona, chwycił w reke włócznie, opuścił zgromadzenie, 8 poszedł za Izraelita do komory namiotu i przebił ich obydwoje, meżczyzne Izraelite i kobiete - przez jej łono. I ustała plaga wśród Izraelitów. 9 Zgineło ich wtedy dwadzieścia cztery tysiace. 10 Mówił znowu Pan do Mojżesza: 11 «Pinchas, syn Eleazara, syna kapłana Aarona, odwrócił mój gniew od Izraelitów, gdyż zapłonał pośród nich zazdrościa. Dlatego nie wytraciłem zupełnie Izraelitów w mojej zazdrości. 12 Oznajmij wiec: Oto Ja zawieram z nim przymierze pokoju. 13 Bedzie to dla niego i dla jego potomstwa po nim przymierze, które mu zapewni kapłaństwo na wieki, ponieważ okazał sie zazdrosnym o swego Boga i dokonał przebłagania w imieniu Izraelitów». 14 Izraelita, który zginał z Madianitka, nazywał sie Zimri, a był synem Salu, ksiecia jednego z rodów pokolenia Symeona. 15 Madianitka, która zabito, nazywała sie Kozbi i była córka Sura; ten był znowu głowa jednego z pokoleń, czyli rodów madianickich. 16 Wtedy rzekł Pan do Mojżesza: 17 «Jak z wrogiem obchodź sie z Madianitami i wyniszcz ich, 18 gdyż oni wrogo odnosili sie do was, oszukujac was przez swoje knowania, posługujac sie Peorem, posługujac sie córka ksiecia madianickiego, ich siostra Kozbi, która została zabita w dzień plagi, jaka spadła ze wzgledu na Peor».
(Lb25; 1-18)
Zachowanie przykazań - madrościa
1 A teraz, Izraelu, słuchaj praw i nakazów, które ucze was wypełniać, abyście żyli i doszli do posiadania ziemi, która wam daje Pan, Bóg waszych ojców. 2 Nic nie dodacie do tego, co ja wam nakazuje, i nic z tego nie odejmiecie, zachowujac nakazy Pana, Boga waszego, które na was nakładam. 3 Widzieliście na własne oczy, co uczynił Pan w Baal-Peor, jak każdego człowieka, który poszedł za Baalem z Peor, wyniszczył Pan spośród was; 4 a wy, coście przylgneli do Pana, Boga waszego, dzisiaj wszyscy żyjecie. 5 Patrzcie, nauczałem was praw i nakazów, jak mi rozkazał czynić Pan, Bóg mój, abyście je wypełniali w ziemi, do której idziecie, by objać ja w posiadanie. 6 Strzeżcie ich i wypełniajcie je, bo one sa wasza madrościa i umiejetnościa w oczach narodów, które usłyszawszy o tych prawach powiedza: «Z pewnościa ten wielki naród to lud madry i rozumny». 7 Bo któryż naród wielki ma bogów tak bliskich, jak Pan, Bóg nasz, ilekroć Go wzywamy? 8 Któryż naród wielki ma prawa i nakazy tak sprawiedliwe, jak całe to Prawo, które ja wam dziś daje?

Unikać bałwochwalstwa!

9 Tylko sie strzeż bardzo i pilnuj siebie, byś nie zapomniał o tych rzeczach, które widziały twe oczy: by z twego serca nie uszły po wszystkie dni twego życia, ale ucz ich swych synów i wnuków. 10 W dniu, w którym stanałeś w obliczu Pana, Boga swego, na Horebie, rzekł Pan do mnie: «Zgromadź Mi naród, niech usłysza me słowa, aby sie nauczyli Mnie bać przez wszystkie dni życia na ziemi i nauczyli tego swoich synów». 11 Wtedy zbliżyliście sie i staneliście pod góra - a góra płoneła ogniem aż do nieba, okryta mrokiem, ciemnościa i chmura. 12 I przemówił do was Pan, Bóg wasz, spośród ognia. Dźwiek słów słyszeliście, ale poza głosem nie dostrzegliście postaci. 13 Oznajmił wam swe przymierze, gdy rozkazał wam pełnić Dziesieć Przykazań i napisał je na dwóch tablicach kamiennych. 14 W tym czasie rozkazał mi Pan uczyć was praw i nakazów, byście je pełnili w kraju, do którego wchodzicie, by objać go w posiadanie. 15 Pilnie sie wystrzegajcie - skoroście nie widzieli żadnej postaci w dniu, w którym mówił do was Pan spośród ognia na Horebie - 16 abyście nie postapili niegodziwie i nie uczynili sobie rzeźby przedstawiajacej podobizne meżczyzny lub kobiety, 17 podobizne jakiegokolwiek zwierzecia, które jest na ziemi, podobizne jakiegokolwiek ptaka, latajacego pod niebem, 18 podobizne czegokolwiek, co pełza po ziemi, podobizne ryby, która jest w wodach - pod ziemia. 19 Gdy podniesiesz oczy ku niebu i ujrzysz słońce, ksieżyc i gwiazdy, i wszystkie zastepy niebios, obyś nie pozwolił sie zwieść, nie oddawał im pokłonu i nie służył, bo Pan, Bóg twój, przydzielił je wszystkim narodom pod niebem. 20 A was Pan wybrał sobie, wyprowadził was z pieca do topienia żelaza, z Egiptu, abyście sie stali Jego ludem, Jego własnościa, jak dziś jesteście. 21 Z waszego powodu rozgniewał sie na mnie Pan i przysiagł, że nie przejde Jordanu, nie wejde do pieknej ziemi, która wam daje Pan, Bóg wasz, w posiadanie. 22 Ja bowiem umre w tej ziemi, nie przejde Jordanu, lecz wy go przejdziecie i posiadziecie te piekna ziemie. 23 Strzeżcie sie, byście nie zapomnieli przymierza Pana, Boga waszego, które zawarł z wami, i nie uczynili sobie wyobrażenia w rzeźbie tego wszystkiego, co wam zabronił Pan, Bóg wasz. 24 Bo Pan, Bóg wasz, jest ogniem trawiacym. On jest Bogiem zazdrosnym.

Odstepstwo powodem utraty ziemi

25 Gdy wydacie na świat synów i wnuków i dożyjecie starości w tym kraju, a sprzeniewierzycie sie i uczynicie sobie posagi, podobizne czegokolwiek, czyniac to, co jest złe w oczach Pana, waszego Boga, drażniac Go: 26 biore dziś niebo i ziemie przeciwko wam na świadków, że predko zostaniecie wytraceni z powierzchni ziemi, do której idziecie przez Jordan, aby ja posiaść. Niedługo bawić bedziecie na niej, gdyż na pewno zostaniecie wytepieni. 27 Rozproszy was Pan miedzy narodami i mało z was zostanie wśród obcych ludów, dokad was Pan uprowadzi do niewoli. 28 Bedziecie tam służyli bogom obcym: dziełom rak ludzkich z drzewa i z kamienia, które nie widza, nie słysza, nie jedza i nie czuja. 29 Wtedy bedziecie szukali Pana, Boga waszego, i znajdziecie Go, jeżeli bedziecie do Niego dażyli z całego serca i z całej duszy. 30 W swym utrapieniu, gdy wszystko to was spotka, w ostatnich dniach nawrócicie sie do Pana, Boga swego, i bedziecie słuchać Jego głosu. 31 Gdyż Bogiem miłosiernym jest Pan, Bóg wasz, nie opuści was, nie zgładzi i nie zapomni o przymierzu, które poprzysiagł waszym przodkom.

Wielkość Bożego wybrania

32 Zapytaj no dawnych czasów, które były przed toba, zaczynajac od dnia, w którym Bóg stworzył człowieka na ziemi, [zapytaj] od jednego krańca niebios do drugiego, czy nastapiło tak wielkie wydarzenie jak to lub czy słyszano od czymś podobnym? 33 Czy słyszał jakiś naród głos Boży z ognia, jak ty słyszałeś, i pozostał żywy? 34 Czy usiłował Bóg przyjść i wybrać sobie jeden naród spośród innych narodów przez doświadczenia, znaki, cuda i wojny, reka mocna i wyciagnietym ramieniem, dziełami przerażajacymi, jak to wszystko, co tobie uczynił Pan, Bóg twój, w Egipcie na twoich oczach? 35 Widziałeś to wszystko, byś poznał, że Pan jest Bogiem, a poza Nim nie ma innego. 36 Z niebios pozwolił ci słyszeć swój głos, aby cie pouczyć. Na ziemi dał ci zobaczyć swój ogień ogromny i słyszeć swoje słowa spośród ognia. 37 Ponieważ umiłował twych przodków, wybrał po nich ich potomstwo i wyprowadził cie z Egiptu sam ogromna swoja potega. 38 Na twoich oczach, ze wzgledu na ciebie wydziedziczył obce narody, wieksze i silniejsze od ciebie, by cie wprowadzić w posiadanie ich ziemi, jak to jest dzisiaj.

Zakończenie

39 Poznaj dzisiaj i rozważ w swym sercu, że Pan jest Bogiem, a na niebie wysoko i na ziemi nisko nie ma innego. 40 Strzeż Jego praw i nakazów, które ja dziś polecam tobie pełnić; by dobrze ci sie wiodło i twym synom po tobie; byś przedłużył swe dni na ziemi, która na zawsze daje ci Pan, Bóg twój. (Pwt4; 1-40)



MAŁŻEŃSTWO
-szukam-



31 Powiedziano też: Jeśli kto chce oddalić swoja żone, niech jej da list rozwodowy*.
32 A ja wam powiadam: Każdy, kto oddala swoja żone - poza wypadkiem nierzadu - naraża ja na cudzołóstwo; a kto by oddalona wział za żone, dopuszcza sie cudzołóstwa*. (Mt 5;31-32)

*5,32
Z wszystkich trzech Synoptyków wynika jasno i niedwuznacznie, że Jezus przywrócił pierwotna nierozerwalność małżeństwa i nie pozwolił na żadne rozwody (Mt 19,6-9; Mk 10,2-12; Łk 16,18; por. 1 Kor 7,10n). Wyjatek, o którym jest mowa tu i w Mt 19,9, należy prawdopodobnie tak rozumieć, że chodzi nie o ważne, legalnie zawarte małżeństwo. Współżycie zaś dwóch osób poza małżeństwem jest zawsze nierzadem. Użyty tu termin gr. Gyne oznacza i żone, i kobiete w ogóle. Tylko Mt bierze pod uwage dyskusje rabinackie.

Małżeństwo
1 Co do spraw, o których pisaliście, to dobrze jest człowiekowi nie łaczyć sie z kobieta. 2 Ze wzgledu jednak na niebezpieczeństwo rozpusty niech każdy ma swoja żone, a każda swojego meża. 3 Maż niech oddaje powinność żonie, podobnie też żona meżowi. 4 Żona nie rozporzadza własnym ciałem, lecz jej maż; podobnie też i maż nie rozporzadza własnym ciałem, ale żona. 5 Nie unikajcie jedno drugiego, chyba że na pewien czas, za obopólna zgoda, by oddać sie modlitwie; potem znów wróćcie do siebie, aby - wskutek niewstrzemieźliwości waszej - nie kusił was szatan. 6 To, co mówie, pochodzi z wyrozumiałości, a nie z nakazu. 7 Pragnałbym, aby wszyscy byli jak i ja*, lecz każdy otrzymuje własny dar* od Boga: jeden taki, a drugi taki. 8 Tym zaś, którzy nie wstapili w zwiazki małżeńskie, oraz tym, którzy już owdowieli, mówie: dobrze bedzie, jeśli pozostana jak i ja. 9 Lecz jeśli nie potrafiliby zapanować nad soba, niech wstepuja w zwiazki małżeńskie! Lepiej jest bowiem żyć w małżeństwie, niż płonać. 10 Tym zaś, którzy trwaja w zwiazkach małżeńskich, nakazuje nie ja, lecz Pan*: Żona niech nie odchodzi od swego meża! 11 Gdyby zaś odeszła, niech pozostanie samotna albo niech sie pojedna ze swym meżem. Maż również niech nie oddala żony. 12 Pozostałym zaś mówie ja, nie Pan: Jeśli któryś z braci ma żone niewierzaca i ta chce razem z nim mieszkać, niech jej nie oddala! 13 Podobnie jeśli jakaś żona ma niewierzacego meża i ten chce razem z nia mieszkać, niech sie z nim nie rozstaje! 14 Uświeca sie bowiem maż niewierzacy dzieki swej żonie, podobnie jak świetość osiagnie niewierzaca żona przez "brata"*. W przeciwnym wypadku dzieci wasze byłyby nieczyste, teraz zaś sa świete*. 15 Lecz jeśliby strona niewierzaca chciała odejść, niech odejdzie! Nie jest skrepowany ani "brat", ani "siostra" w tym wypadku*. Albowiem do życia w pokoju powołał nas Bóg. 16 A skadże zreszta możesz wiedzieć, żono, że zbawisz twego meża? Albo czy jesteś pewien, meżu, że zbawisz twoja żone?*
Stan społeczny

17 Zreszta niech każdy postepuje tak, jak mu Pan wyznaczył, zgodnie z tym, do czego Bóg go powołał. Ja tak właśnie nauczam we wszystkich Kościołach. 18 Jeśli ktoś został powołany jako obrzezany, niech nie pozbywa sie znaku obrzezania; jeśli zaś ktoś został powołany jako nieobrzezany, niech sie nie poddaje obrzezaniu! 19 Niczym jest zarówno obrzezanie, jak i nieobrzezanie, a ważne jest tylko zachowywanie przykazań Bożych. 20 Każdy przeto niech pozostanie w takim stanie, w jakim został powołany. 21 Zostałeś powołany jako niewolnik? Nie martw sie! Owszem, nawet jeśli możesz stać sie wolnym, raczej skorzystaj [z twego niewolnictwa]!* 22 Albowiem ten, kto został powołany w Panu jako niewolnik, jest wyzwoleńcem Pana. Podobnie i ten, kto został powołany jako wolny, staje sie niewolnikiem Chrystusa. 23 Za [wielka] bowiem cene zostaliście nabyci*. Nie badźcie wiec niewolnikami ludzi*. 24 Bracia, niech przeto każdy trwa u Boga w takim stanie, w jakim został powołany.

Wyższość dziewictwa

25 Nie mam zaś nakazu Pańskiego co do dziewic, lecz daje rade jako ten, który - wskutek doznanego od Pana miłosierdzia - godzien jest, aby mu wierzono. 26 Uważam, iż przy obecnych utrapieniach* dobrze jest tak zostać, dobrze to dla człowieka tak żyć. 27 Jesteś zwiazany z żona? Nie usiłuj odłaczać sie od niej! Jesteś wolny? Nie szukaj żony! 28 Ale jeżeli sie ożenisz, nie grzeszysz. Podobnie i dziewica, jeśli wychodzi za maż, nie grzeszy. Tacy jednak cierpieć beda udreki w ciele, a ja chciałbym ich wam oszczedzić*. 29 Mówie, bracia, czas jest krótki*. Trzeba wiec, aby ci, którzy maja żony, tak żyli, jakby byli nieżonaci*, 30 a ci, którzy płacza, tak jakby nie płakali, ci zaś, co sie raduja, tak jakby sie nie radowali; ci, którzy nabywaja, jak gdyby nie posiadali; 31 ci, którzy używaja tego świata, tak jakby z niego nie korzystali. Przemija bowiem postać tego świata. 32 Chciałbym, żebyście byli wolni od utrapień. Człowiek bezżenny troszczy sie o sprawy Pana, o to, jak by sie przypodobać Panu. 33 Ten zaś, kto wstapił w zwiazek małżeński, zabiega o sprawy świata, o to, jak by sie przypodobać żonie. 34 I doznaje rozterki. Podobnie i kobieta: niezameżna i dziewica troszczy sie o sprawy Pana, o to, by była świeta i ciałem, i duchem. Ta zaś, która wyszła za maż, zabiega o sprawy świata, o to, jak by sie przypodobać meżowi. 35 Mówie to dla waszego pożytku, nie zaś, by zastawiać na was pułapke; po to, byście godnie i z upodobaniem trwali przy Panu. 36 * Jeżeli ktoś jednak uważa, że nieuczciwość popełnia wobec swej dziewicy, jako że przeszły już jej lata i jest przekonany, że tak powinien postapić, niech czyni, co chce: nie grzeszy; niech sie pobiora! 37 Lecz jeśli ktoś, bez jakiegokolwiek przymusu, w pełni panujac nad swoja wola, postanowił sobie mocno w sercu zachować nietknieta swoja dziewice, dobrze czyni. 38 Tak wiec dobrze czyni, kto poślubia swoja dziewice, a jeszcze lepiej ten, kto jej nie poślubia. 39 Żona zwiazana jest tak długo, jak długo żyje jej maż. Jeżeli maż umrze, może poślubić kogo chce, byleby w Panu*. 40 Szcześliwsza jednak bedzie, jeżeli pozostanie tak, jak jest, zgodnie z moja rada. A wydaje mi sie, że ja też mam Ducha Bożego*. (1Kor7: 1-40).

*7,7
"Jak i ja" - tzn. aby żyli jak Paweł w celibacie czy dziewictwie; "dar" = charyzmat. 7,10 Por. Mt 5,32; Mt 19,9; Mk 10,11n; Łk 16,18. 7,14 "Brat" - dzieki wyznawaniu tej samej wiary. Wskutek przebywania w atmosferze chrześcijańskiego życia przynajmniej dzieci jednej strony uczestnicza niejako w dobrach duchowych wierzacego ojca czy matki, zbliżajac sie w ten sposób do samego Boga; "świete" - zarówno owa "nieczystość" dzieci, jak i ich "świetość" maja charakter zewnetrzny - społeczny, choć nie sa pozbawione zwiazku z wewnetrznym usposobieniem człowieka. 7,15 Jest to tzw. "przywilej Pawłowy", do którego Kościół odwołuje sie po dzień dzisiejszy, gdy chodzi o małżeństwa nieochrzczonych po nawróceniu sie jednej ze stron. 7,16 Inni tłum.: "Być może, że zbawisz twego meża... być może... twoja żone". 7,21 Tłum.: "Jeśli możesz sie stać wolnym. Korzystaj z tego", samo w sobie również możliwe, jest jednak pozbawione logicznego zwiazku z kontekstem nastepujacym.



Komunia świeta tylko w postawie kleczacej i do ust?
http://fronda.pl/news/czytaj/tytul/komunia_swieta_tylko_w_postawie_kleczacej_i_do_ust___14595

-szukam-Kard. Antonio Canizares Llovera apeluje do katolików, by przyjmowali Komunie Świeta do ust i w postawie kleczacej - Trzeba sobie uświadomić, że stajemy przed samym Bogiem i że On przychodzi do nas, a my nie jesteśmy nawet tego godni - podkreśla duchowny.
Prefekt watykańskiej Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów przekonuje do przyjmowania Komunii świetej kleczac, ponieważ taka postawa „jest znakiem adoracji, do której trzeba powrócić na nowo”.
Hiszpański kardynał, apeluje by „cały Kościół przyjmował Komunie kleczac”. Dodaje, że „jeśli ktoś przyjmuje Komunie na stojaco, to powinien przynajmniej przykleknać lub uczynić głeboki ukłon, co jednak sie nie dzieje”.

Duchowny przypomina, że jeśli lekceważy sie Komunie Świeta, lekceważyć bedzie sie wszystko. Na pytanie o nadużycia liturgiczne, kardynał odpowiada, że konieczne jest „skorygowane, zwłaszcza poprzez właściwa formacje seminarzystów, kapłanów, katechetów i wszystkich wiernych”. Taka formacja powinna sie koncentrować na zapewnieniu celebracji liturgicznej, która bedzie zgodna z normami ustalonymi przez Kościół.
Jego zdaniem, to „biskupi ponosza szczególna odpowiedzialność” za właściwa formacje liturgiczna i korygowanie wszelkich nadużyć.

Obserwujemy w Kościele bezprawie. Co to za prawo kanoniczne, którego nikt nie egzekwuje, bezkarnie gwałcone przez najwyższych dostojników kościelnych którzy uczynili z siebie bożkami tego świata? Prawo kanoniczne obecnie służy tylko do pozbycia sie ludzi wiernych swojemu powołaniu . Przeniewierców Bogu nagradza sie i stawia na wysokie stołki, aby niszczyli to co jeszcze nie zdołano zniszczyć w Kościele Świetym. Jedyny bastion prawdziwego prawowiernego katolicyzmu to Polska jako naród polski!

Rece opadaja i można tylko dedykować madrość narodu polskiego innym narodowościom zamieszkujacym w kraju:

„Nie wystarczy urodzić sie człowiekiem-ksiedzem, trzeba jeszcze nim być”
„Nie wystarczy zdobywać madrości, trzeba jeszcze z niej umieć korzystać”.
„Ksieże prałacie! czemu tak nie żyjecie, jak nauczacie?”

„Niech sie każdy modli jak umie, Pan Bóg go i tak zrozumie”? Dzisiejsze stanowisko hierarchów!
„Wilk pacierza nie mówi ani sie nie myje, a też żyje”. Recepta dzisiejszych hierarchów!

„Ostatni w kościele bywaja, co przy dzwonnicy mieszkaja”.
„Wpuść diabła do kościoła, to na ołtarz wlezie”.
„Nie wszyscy świeci bywaja, co kościoły nawiedzaja”.
„Starość w progi, rozum w nogi”!!!.



KORESPONDENCJA

W Chrystusie i Maryi Droga Siostro
- wiem, że żyjemy w czasach dramatycznych. Moi przyjaciele codziennie mi przysyłaja nowe wiadomości. A Matka Boża woła nadal z Medziugorie "Daje wam broń przeciwko Goliatowi, to jest moich 5 kamieni"...
Na pierwszym miejscu Różaniec. Konieczne sa czyny, a na pierwszym miejscu, według wskazań Maryi jest to WIELKI ROŻANIEC. Wegry nas zapraszaja do naśladowania.
W naszej Wspólnocie realizujemy 5 Wielkich Modlitw:

- codzienny Różaniec
- 1000 Zdrowaś, na wzór św. Faustyny,
- odmawiany z codzienna Eucharystia,
- z codzienna Koronka za Ojczyzne
- z codziennym Różańcem o nawrócenie grzesznych naszych braci w Polsce i na Emigracji.

Najwieksza nasza modlitwa to "Jerycho różańcowe" - 7 dni i 7 nocy, która odmawiamy
4 razy w roku w różnych miastach Polski. Najważniejsze jest to, że te Wielkie Modlitwy otrzymaliśmy z Nieba.

Wszystko to czynimy dla chwały Pana, nawrócenia naszej Kochanej Ojczyzny i do dyspozycji Maryi.

Pozdrawiam Cie Siostro bardzo serdecznie. Ks. Zenon .


NIECH BEDZIE POCHWALONY PAN JEZUS CHRYSTUS KROL POLSKI I ŚWIATA I MATECZKA NAJŚWIETSZA !
Kochana Mieciu;
Dziś właśnie odbyła sie pierwsza msza intronizacyjna Chrystusa Króla na Króla Polski. Jestem bardzo szcześliwa że sie odbyła ..
Dwa tygodnie temu zamawiałam u jednego ksiedza i dziś poszłam przed msza opłacić i był jakiś drugi, ksiadz powtórzył intencje głośno ,a ten drugi ksiadz powiedział:
a pani to od ksiedza Natanka? Ja odpowiedziałam, że nie jest to ważne od kogo, a msze św. zamawiam od serca . I ucichł .
Po mszy świetej podziekowałam za odprawiona msze św. w intencji intronizacji Chrystusa na Króla Polski.
Chce wiecej tych mszy św. zamówić - aż do końca roku .
Pozdrawiam cie mocno. Z Panem Bogiem Jagoda z Anglii


PAMIETAJMY O ROŻAŃCU!
X.Rafal


PS:
Film dokumentalny z zeszłego roku. Na International Movie Data Base został oceniony ośmioma gwiazdkami (na 10 możliwych). Na youtube jest polska wersja tego filmu. Polecam, bo jest dzisiaj bardzo na czasie...

http://www.youtube.com/watch?v=HEZL9iZf1ho


Witam serdecznie, Króluj nam Chryste


Poniżej link do bardzo ciekawego fragmentu ksiażki ks. prof. Michała Poradowskiego "Problemy II Soboru Watykańskiego"
źródło: http://www.kki.pl/piojar/polemiki/kosciol/masoneria.html



Wiecej informacji o ks. prof. Michale Poradowskim można znaleźć tu:
http://www.michal.md4.pl/


Pragne zwrócić uwage na autora, katolickiego ksiedza, który bez ogródek pisze o masonerii i omotaniu Kościoła Katolickiego przez ta niebezpieczna organizacje. Opisuje zmiany dokonane w Liturgii, przeprowadzone pod dyktando wrogów Kościoła.
Poniżej drobny fragment, który jest mocno wstrzasajacy:
Najważniejsza sprawa dla Soboru była reforma liturgii, a właśnie przewodniczacym odnośnej Komisji był mason Abp Bugnini. Włoskie czasopismo „30 Giorni", ściśle zwiazane z Watykanem, podawało wiele konkretnych danych co do tego, że Abp Bugnini przynależał do masonerii i że, co najważniejsze, reformował liturgie mszalna według konkretnych wskazówek masonerii. Odnośna korespondencje miedzy Abpem Bugninim i jego loża, co do reformy liturgii Mszy Świetej, podało czasopismo włoskie „ 30 Giorni" w numerze 6 (w jezyku angielskim) z roku 1992. Oto odnośne teksty:
List z dnia 14 lipca 1964 roku:
„ Drogi Buan (Bugnini): informuje cie o Twoim zadaniu, które Rada Braci zleciła Tobie, w porozumieniu z Wielkim Mistrzem Masonerii i Ksiażetami Tronu Masońskiego. Nakazujemy Ci szerzenie dechrystianizacji przez wprowadzenie nieuzgodnionych obrzadków i jezyka liturgicznego, oraz skłócenia ksieży, biskupów i kardynałów jednego przeciwko drugiemu. Jezykowe i obrzadkowe zamieszanie jest zwyciestwem dla nas, ponieważ jezykowa i obrzadkowa jedność była siła Kościoła Katolickiego... Wszystko to należy dokonać w przeciagu 10-ciu lat".
Odpowiedź Arcybiskupa Bugniniego dana Zarzadowi Loży Masońskiej:
„Sadze, że założyłem podwaliny odnośnie najwiekszej swawoli w Kościele Katolickim, dzieki memu dokumentowi, wydanego zgodnie z Waszymi instrukcjami. Miałem uciażliwa walke i musiałem używać wszelkich podstepów w obliczu moich wrogów z Kongregacji Obrzadków, aby otrzymać zatwierdzenie owego dokumentu od Papieża. Na szczeście dla naszej sprawy, otrzymaliśmy poparcie ze strony naszych przyjaciół i naszych braci masonów z Universa Laus, którzy sa nam wierni. Dziekuje Wam za przekazanie pieniedzy i mam nadzieje, że wkrótce sie z Wami spotkamy. Ściskam Was
Wasz Brat Buan (Bugnini )
2 lipca 1967 r. "
Z tych listów widać wyraźnie, że reforma liturgii Mszy Świetej została zrobiona według życzeń masonerii.

Wspomniana ksiażka obfituje w inne równie ciekawe dokumenty, w tym liste dostojników Kościoła pracujacych głównie w Watykanie, którzy należeli do masonerii i realizowali jej plany w czasie Soboru Watykańskiego II. Lista zawiera 124 nazwiska, można odnaleźć na niej biskupów i kardynałów. Jest to stan osobowy na okres soborowy, obecnie wiele wymienionych na liście osób nie żyje, jednak ich miejsce zajeli nowi członkowie.

(...) Wielki Mistrz Najwyższej Rady Lóż Masońskich w Meksyku, Carlos Vazquez Rangel, w wywiadzie prasowym z czasopismem "Processo". oświadczył, że w Watykanie pracuja aż trzy loże masońskie rytu szkockiego, jak to podaje katolickie czasopismo THE ATHANASIAN, numer z 1 czerwca 1993 roku. (...) chodzi nam tylko o udowodnienie, że w czasie obrad Drugiego Soboru Watykańskiego masoneria miała możliwości wpływania na redakcje dokumentów soborowych, a zwłaszcza na reforme liturgii mszalnej, a to wiele wyjaśnia dlaczego te zmiany liturgiczne przyjeły charakter nie tylko barbarzyński i niszczycielski, ale przede wszystkim bluźnierczy. Wobec tych bolesnych faktów cynizmem jest twierdzić, że zmiany posoborowe zostały przeprowadzone jako „odnowa w Duchu Świetym".
(...) Nadto, przypomnijmy, że podana powyżej lista masonów w Watykanie odnosi sie do okresu kiedy jeszcze obowiazywał Kodeks Prawa Kanonicznego dawny, kategorycznie zabraniajacy przynależności do masonerii wszystkim katolikom pod kara ekskomuniki (wyklecia ), oraz „ecclesiastica sepultura privantur" (can. 1240).

Wymienieni na liście dostojnicy Kościoła Katolickiego po przez swoja przynależność do masonerii nałożyli na siebie kare ekskomuniki oraz kare pozbawienia kościelnego pogrzebu.

Głos ksiedza profesora Michała Poradowskiego został jednak powszechnie nieusłyszany i znajduje sie na nieoficjalnym wykazie ksiażek skazanych na przemilczenie. Nie jest to oficjalna cenzura, ale tzw. polityczna poprawność wydawnictw, hurtowni i mediów, które pewnych tematów nie poruszaja zaszczuci przez kler.
Zwraca uwage jednak pewna ciekawa metoda przyjeta przez masonerie, nie utrudniania sie dostepu do informacji ale przemilcza niektóre tematy. Ksiażka "Problemy II Soboru Watykańskiego" jest oczywiście dostepna, miała nawet II wydanie ale z powodu braku informacji mało kto wie o jej istnieniu. Doskonale oddaje to swojego rodzaju filozofie masonów, która można podsumować w kilku zdaniach: "Nie rozumiemy o co wam (ludziom) chodzi, czemu czujecie sie oszukani przecież nie utrudnialiśmy dostepu do informacji, każdy kto chciał mógł dotrzeć do wszystkiego co go interesuje. To wasza wina, że niczym sie nie interesujecie. Nasze działania sa przecież transparentne, mówimy wprost do czego dażymy. Jednak wy ludzie jesteście na tyle głupi, że nic was nie obchodzi."
Faktycznie tak jest, wystarczy wpisać odpowiednie hasło w wyszukiwarke i wszystko mamy pod reka. Problem w tym, że trzeba chcieć to zrobić i widzieć czego sie szuka.

Króluj nam Chryste
Andrzej

LUDZIE, KOGO WYBIERACIE - JEZUSA NAZAREJCZYKA CZY BARABASZA?
CO WYBIERACIE - KATAKLIZMY I ŚMIERĆ czy KROLA CHRYSTUSA i życie?

P O S Ł U C H A J C I E !! http://www.radiomaryja.pl/artykuly.php?id=113436

http://jezus-milosierny.blog.onet.pl/OBJAWIENIE-GARABANDAL-O-CZASAC,2,ID368518792,n
1..Nawiedzenie Europy przez śniegowo-lodowe tornado.
2..Ucieczka Papieża z Rzymu - z racji wybuchu „rewolucji” we Włoszech i Francji, skutkiem czego bedzie wymordowanie ksieży, biskupów i kardy-nałów (patrz: III Tajemnica Fatimska oraz Oredzia Amsterdamskie).
3..Wybór antypapieża - w panujacym zamecie i chaosie zostanie rozpowszechnione w świecie kłamstwo o śmierci Papieża. Beda zorganizowane uroczystości pogrzebowe - przy pustej trumnie. Jednocześnie zostanie wy-brany nowy „papież”.
4..Rozpad Unii Europejskiej - załamanie sie handlu, transportu i komunikacji.
5. Wraz z ucieczka Papieża z Rzymu, kościoły zostana zamkniete. Bedzie można modlić sie jedynie potajemnie. Nastapi krótkie prześladowanie chrześcijan.
6. Zamkniecie banków
7. Krach na światowej giełdzie
8. Wystapienie antychrysta, który - jako „maż pokoju” - przedstawi swoja idee ratowania świata.

http://losyziemi.pl/kruszwica-polska-traba-ladowa-nad-polami/


http://wiadomosci.onet.pl/swiat/gwaltowne-nawalnice-nad-europa-srodkowa,1,4821379,wiadomosc.htm
l

Niespodziewane opady śniegu w RPA:
http://www.tvn24.pl/2452415,12691,0,0,1,wideo.html


CZŁOWIEK POSTAWIŁ SIE W MIEJSCE PANA BOGA I CHCE RZĄDZIĆ UMYSŁAMI I NASZĄ WOLĄ BO JEGO RZĄDY POCHODZĄ OD SZATANA.

2017 Microchip New World Order Master plan

http://www.youtube.com/watch?v=Jt_lSBlCk-E&feature=related


Lecz gdy przywrócimy Panu Bogu należna cześć i szacunek - na ziemie powróci miłość w bożym wydaniu i pokój.

Witam serdecznie! Przesyłam coś pieknego o sakramentach,
uwolnieniach i uzdrowieniach ...
Pozdrawiam w Panu! Lena.

Homilia o. Manjackala cz 1

Homilia o. Manjackala cz 2

Homilia o. Manjackala cz 3

Homilia o. Manjackala cz 4

KURIER ***KLIKNIJ***
KS. DR HAB. PIOTR NATANEK - PRZEBUDZENIE NARODU.



KORESPONDENCJA - czy musimy umierać za błedy i nieposłuszeństwo
biskupów, tak jak za nieposłuszeństwo kard. Hlonda zgineło kilka milionów ludzi?
NAROD PRAGNIE INTRONIZACJI CHRYSTUSA KROLA.


Witam Pania p. Mieczysławo,

Bardzo dziekuje za prowadzenie strony internetowej, oczywiście jeszcze bardziej dziekuje Jezusowi Chrystusowi za checi prowadzenia dialogu z Pania, co owocuje refleksja wielowymiarowa, która trudno w dzisiejszych czasach jest przecenić.
Przyznam sie, że mimo bardzo ascetycznych pogladów na wyznanie wiary nie wszystko udaje mi sie robić wedle wskazań z przekazów Pani powierzanych. Generalnie tyczy sie to postów , ale staram sie z tym jakoś sobie radzić... im jestem starszy tym jakoś wiecej we mnie wstrzemieźliwości.
Pisze do Pani jednak w innej sprawie. Nurtuje mnie problem odpustu szczególnego: raz w roku w pierwsza niedziele po Wielkiej nocy, tj w świeto Bożego Miłosierdzia. Mało popularyzowany jest ten odpust, a wedle Św Faustyny ma on moc odpuszczania nie tylko win ale co ważne KAR.
W wiekszości trwajacych prywatnych oredzi i przekazów Niebo podkreśla potrzebe nawrócenia, rachunku sumienia, bowiem ujawni to, ile musimy odpokutować , może jeszcze tu na ziemi a reszte w czyśćcu. Nie mówi sie w ogóle o tej szczególnej obietnicy odpuszczenia także kar. Podkreśla sie droge sprawiedliwości, pomijajac zupełnie ten szczególny odpust (które musielibyśmy odpokutować w normalnym trybie sprawiedliwości jeśli nie tu na ziemi to na pewno w czyśćcu).
Praktykuje ten odpust i wierze, że za każdym razem, głeboko żałujac za swe grzechy zostana mi darowane kary, (oczyszczenia pokuta jeszcze za życia jak i po śmierci). Jeśli załóżmy umre zaraz po uzyskaniu takiego odpustu, to w/g obietnic nie powinienem doświadczyć pokutowania czyśćcowego.
Jeśli byłaby Pani tak dobra i zechciała zapytać sie Pana Naszego Jezusa Chrystusa czy coś sie w tej "materii problemu" zmieniło... szczególnie w obliczu nieobecności tegoż odpustu win i kar we współczesnych przekazach dotyczacych nadchodzacego czasu oczyszczeń i kataklizmów.
Pojawia sie także problem dotarcia do polskich biskupów z podkreśleniem potrzeby Koronowania Chrystusa na Króla Polski. Jest to teologicznie tak silnie celowo namieszane przez episkopat, że trudno mi sobie wyobrazić, aby do intronizacji doszło. Potwierdza to sytuacja z prymasem Hlondem, a wówczas naród był bardziej duchowy i wierzacy niż dziś. Dlatego skłaniam sie do przypuszczenia, że takiej koronacji nie dokonaja bo poczuja sie zagrożeni.

Z drugiej jednak strony, koronacji chce wielu szarych prostych ludzi (setki tysiecy, jeśli nie miliony). Zatem czy doświadczanie Polski i Polaków droga odpowiedzialności zbiorowej nie jest zbyt drastyczne??? Czy za winy biskupów musi odpowiedzieć cały naród, szczególnie gdy wielu z nas pragnie tej koronacji i w domach własnych na łonie rodziny dokonali jej???

Czy Polska jako naród i państwo nie zasługuje na uwolnienie od sieci kłamców i który uniemożliwia wybranie władz prawdziwie chrześcijańskich???
To wszystko mnie boli, bardzo boli, wszak modle sie wraz z wieloma innymi i ofiarowujemy w tych intencjach wiele Mszy Świetych, z nadzieja na ocalanie nas od zawieruchy i zniszczeń.. wszak jesteśmy chyba najbardziej sponiewieranym narodem Europy... Prosze Cie Boże okaż swe Miłosierdzie Polsce, pozwól na ukoronowanie Twej Świetej głowy korona Polski... uwolnij nas od tyranii kłamców i daj Bożego Władce aby nami rzadził tu na ziemi, w Twoim imieniu.

W podziekowaniu za Pani wysiłek i piekna prace dla Królestwa Niebieskiego łacze modlitwe za Pania:
Zbigniew S.




UWAGA !!!
NAJGORSZY WROG KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO M A S O N E R I A
JUŻ OTWARCIE I OFICJALNIE WALCZY Z KATOLIKAMI
A PAN JEZUS
:
KROL POLSKI - ZAMKNIETY NA JASNEJ GORZE - W NIEWOLI !!!

Witam serdecznie, Króluj nam Chryste

Poniżej fragment obszernego artykułu opowiadajacego o masońskiej działalności przeciwko Polsce.
Autor dr Stanisław Krajski prezentuje sprawe niezwykle szeroko od czasów historycznych po współczesność.
Warto przeczytać, żeby zrozumieć jakie mechanizmy oddziałuja na nasz kraj.
Zniszczenie Kościoła Katolickiego musi sie odbyć po przez odciecie go od zaplecza. Zapleczem jest lud wierny.
Francja została rozbrojona, Hiszpania, Portugalia, Włochy, Austria, Irlandia również.
Niedobitki walcza w Chorwacji, na Wegrzech, na Słowacji (nie pisze nawet o Czechach bo to praktycznie poganie).
Jedyna w miare sensowna ostoja katolicyzmu w Europie została Polska i Litwa. Dlatego wszystkie siły masońskie skupiaja sie obecnie na nas.

źródło: http://wsercupolska.org/joomla/index.php?option=com_content&view=article&id=210:walka-masonerii-z-kocioem&catid=6:warto-przeczytac&Itemid=6


"Szatańskość Unii Europejskiej w wymiarze czysto ludzkim wydaje sie być równie oczywista. Rzeki tego Babilonu w istocie uniemożliwiaja (a przynajmniej utrudniaja w poważnym stopniu) ludzka, po prostu ludzka, wolność. Unia Europejska to twór rodzacy nowe niewolnictwo. "Czym innym - jak mówi św. Augustyn - jest pociecha niewolników, a czym innym radość ludzi wolnych". To niewolnictwo ma trzy wymiary.
Pierwszy jest wymiar społeczny. Unia tworzy sztywne i wielorakie ramy społeczne we wszystkich możliwych porzadkach, mnoży coraz bardziej szczegółowe przepisy regulujac te sprawy, które należa sie ludzkiej wolności. Zanika też możliwość decydowania o sprawach zbiorowych. Jeśli nawet jedno pokolenie decyduje dziś to sa to decyzje jakoś nieodwracalne ograniczajace możliwości decydowania jutro, uniemożliwiajace decydowanie tym, którzy dotad jeszcze nie mogli decydować (a teraz już nie moga decydować). Wolność jest tu zabierana, gwałcona i ograniczana nie tylko przez prawo. Ginie również w perspektywie gospodarczej. Unia stwarza pole dla wielkich koncernów. Te zawłaszczaja w gospodarce wszystko uniemożliwiajac niepodległość, suwerenność i podmiotowość gospodarcza jednostek, czyniac z nich swoich niewolników.

W perspektywie drugiej, perspektywie dobrobytu Unia uzależnia ludzi od dóbr materialnych, skłania ich, żeby nie powiedzieć zmusza, do pracy ponad siły od świtu do nocy, kosztem zdrowia, rodziny i osobistego szcześcia, pracy, której celem jest tylko pieniadz i to, co można za niego uzyskać. Ludzie daja sie wikłać w te pajeczyne bogactwa zapominajac dla niego o wszystkim. Presja jest tu olbrzymia. Ciśnienie nie do zniesienia. Nowe wartości narzuca sie ludziom od dziecka, narzuca zewszad, wartości, które głosza: pracuj, zarabiaj, wydawaj. Marchewce towarzyszy tu kij. Bez pieniedzy, dobrobytu jesteś niczym, zerem, istota niższa, godna pogardy, jakoś odrzucana, lekceważona.

I wreszcie perspektywa trzecia - niewola grzechu. Unia prowadzi do niej, zacheca, podpowiada, kusi, stwarza dla niej idealne warunki. Tworzy, także w sensie prawnym, sytuacje, które ja ułatwiaja, wywołuja, pogłebiaja. W żaden sposób przed nia nie broni.

Szatanowi, a co za tym idzie i masonerii chodzi w istocie o zniewolenie człowieka, o to by poprzez zachwianie hierarchii wartości, zanurzenie w grzech, przewiazanie sie do niego człowiek stał sie niewolnikiem szatana. Gdyby szatan planował strategie uwikłania człowieka w niewole grzechu niczego innego by niż Unia chyba by nie wymyślił.

Polska, taka jest niestety prawda, jest dziś w znacznej mierze zmasonizowana. Masoneria przenika struktury polskiego państwa, opanowała media i gospodarke, infiltruje Kościół polski i sie w nim zagnieżdża. Jak powiedział papież Paweł VI: "Dymy szatańskie wtargneły nawet do Watykanu". Masoneria sprawuje kontrole nad strukturami Unii Europejskiej i narzuciła im swoje zasady. Ich wszystkich poznacie po owocach. Teraz chce utrwalić ten stan, doprowadzić do sytuacji, w której obudzenie sie Polski byłoby bardzo utrudnione, w której podjecie działań takich jakie sie Bogu podobaja byłoby w zasadzie niemożliwe. Jednak pomimo tego postepu w masonizacji masoneria i jej protegowani nadal sie boja. Czego? Masoni pisali o tym wprost w 1995. Tak wiec np. w "Wolnomularzu Polskim" w artykule pt. "Masoneria i Kościół" (WP nr 10)możemy przeczytać: "Fakt, iż w Kościele katolickim istnieje /.../ podział na tzw. "jastrzebi" i "gołebi" jest powszechnie znany. Rzecz w tym, że niestety w Kościele polskim głos decydujacy w sprawach istotnych dla wzajemnych stosunków miedzy Kościołem a masoneria maja póki co od wielu lat głównie ci piersi." Podstawowym siedliskiem "jastrzebi" jest, jak stwierdzaja masoni - Radio Maryja, a głównym jastrzebiem o. Tadeusz Rydzyk. Kościół polski nie jest promasoński z winy o. Rydzyka i jemu podobnych. "Żywimy uzasadniona, naszym zdaniem nadzieje, że istniejaca obecnie dominacja "jastrzebi" - pisze jeden z masonów - w episkopacie polskim oraz wśród cześci kleru i klerykalnych działaczy świeckich nie bedzie trwała wiecznie".

Co może według masonów spowodować te zmiane? Można ja spowodować tylko w jeden sposób: wyciszyć Ojca Rydzyka, odciać go od Kościoła i wiernych, wyeliminować.

Co by wtedy było. Idealny, z punktu widzenia masonów, Kościół, jak go charakteryzuja - "nowoczesny", "postepowy", "tolerancyjny", "otwarty na świat", liberalny, "Kościół Nowej Ery" - niegroźny dla masonerii i szatana.

W swoim czasie przyszedł do redakcji "Naszego Dziennika" list od masona z Australii bedacy reakcja na jeden z moich artykułów. List tren wydrukowano w "Naszym Dzienniku". Jego autor mówił, że masonerii przeszkadzaja dziś tylko dwie osoby. Cytuje. - "ten starzec w Watykanie i ten, tu wulgarne wyzwiska, Rydzyk z Polski.
Za akcja przeciwko Ojcu Dyrektorowi i Radio Maryja, która ostatnio nastapiła ewidentnie stoi masoneria. Nie jest to akcja przeciwko tylko Ojcu czy Radiu Maryja. Jest to akcja przeciwko Kościołowi i Polsce, akcja, która prowadzi do realizacji wyłacznie masońskich interesów, która ma doprowadzić do przyspieszenia realizacji masońskich antypolskich i antykatolickich celów.
(...)
Trzeba by tu też powiedzieć otwarcie, bez ogródek. Bierność, milczenie tych, którzy nie stana w obronie Ojca i Radia bedzie przyjeta z radościa przez masonerie, bedzie w jej i tylko w jej interesie, interesie, podkreślmy to, który polega na wymazaniu Polski z mapy Europy, osłabieniu Kościoła katolickiego, stworzeniu warunków do jego pełnej eliminacji. Tacy ludzie bierni byli również w Polsce pod koniec XVIII w. Tak mówi do nich jeden z bohaterów wspomnianej tu już powieści Reymonta "Rok 1794": "Gwałt, podłość i intryga chca oddać w kajdany cała Rzeczpospolita. Nie przykładajcie sie do rozmnażania jeków i krzywd współbraci, nie dawajcie tryumfu gwałtowi a zdradzie. By jeszcze w późne wieki nie powiedziano, jakobyśmy dobrowolnie, z gnuśności jeno, z podłej bojaźni a sromotnego kunktatorstwa ulegli pod jarzmo".
Wszyscy musimy dziś stanać w obronie Ojca, Radia, Polski i to w taki sposób, żeby nastepujace słowa wypowiedziane w XVIII w. nie stały sie też prawdziwe w odniesieniu do XXI w.: "Wszyscy sa winni...Wszedzie ruina, zgniłość, prywata, wszedzie zatracenie i ostateczna zguba. Grzezawisko wiecznej hańby, wystepków i podłości!. Przekleństwo dzieciom, zaprzedajacym w kajdany matke rodzona, przekleństwo!"

Wiadomo, że bramy piekielne nie przemoga go. Nie przemoga też Polski bo to przecież królestwo Matki Bożej, ale czeka nas godzina próby, godzina poświecenia i heroizmu, może meczeństwa, takiego małego, średniego i być może tego wielkiego.
Polska jest nadal silna, silna duchem, silniejsza niż pod koniec XVIII w. Kościół polski jest nadal silny, silniejszy niż pod koniec XVIII w. Jesteśmy uśpionym olbrzymem, drzemiacym wulkanem, w którym, mówiac jezykiem Mickiewicza, ogień płonie. Musimy obudzić sie i zaktywizować na tyle na ile to jest tylko możliwe. Musimy budzić i aktywizować innych. Trzeba obudzić Kościół polski i obudzić Polske. Wygramy. To pewne jak słońce na niebie. Wygramy. Nie dziś to jutro. Nie w 2003 i nie w 2004 to w 2005 czy 2010 wygramy na pewno. Tak nam dopomóż Bóg, bo to bedzie Jego zwyciestwo i przegrana szatana, przegrana masonerii. Amen."

Króluj nam Chryste
Andrzej




NOWENNA DO BOGA OJCA
O DOKONANIE AKTU INTRONIZACYJNEGO JEZUSA CHRYSTUSA NA KROLA POLSKI PRZEZ EPISKOPAT I RZĄD POLSKI IDENTYCZNY JAKI DOKONAŁA KATOLICKA LITWA Z BŁOGOSŁAWIEŃTWEM OJCA ŚWIETEGO BENEDYKTA XVI I UCZESTNICTWEM PEŁNOMOCNIKA PAPIEŻA W DNIU 12 CZERWCA 2009 r.
-szukam-
RYCERZE JEZUSA CHRYSTUSA KROLA POLSKI ZAPRASZAJĄ KIELCZAN DO UCZESTNICTWA WE MSZY ŚWIETEJ W NASTEPUJĄCYCH TERMINACH:
SIERPIEŃ - KAPLICA BOGA OJCA UL.WESOŁA W KIELCACH

8-16 SIERPIEŃ
Godz. 6.55 dni powszednie
Godz. 7.30 niedziela.


WRZESIEŃ - KATEDRA KIELECKA

6-14 WRZESIEŃ
Godz. 8.00 dni powszednie
Godz. 12.30 niedziela.



Motto Rycerzy Chrystusa Króla:

„ŻYJEMY PO TO ABY UMRZEĆ DLA JEZUSA!”




Zapraszamy na Msze Świeta za Ojczyzne która bedzie odprawiana przez cały serpień (1- 31) o godz 7:00
W kościele pw. Michała Archanioła w Białej Podlaskiej





JEZUS CHRYSTUS KROLEM POLSKI :
http://www.youtube.com/watch?v=B4ZuTbD0fk8

-szukam-
.
-szukam-


-szukam--szukam-

Wiecej:
http://intronizacja.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=93%3Anabozenstwointronizacyjne&catid=36&Itemid=164


ZAPRASZAMY DO MEDJUGORIE
Jest 30 miejsc noclegowych, wolnych w Medziu na czas Festiwalu Młodych. Jest to vis a vis Majcino Sjelo w 1 domu po 18 euro,spanie i 2 posiłki. Miejsca czekaja na chetnych. Jeżeli ktoś jest zainteresowany to prosze pisać już bezpośrednio na maila do Danusi Lis do Medziugorja danuta.lis1@gmail.com - Ewa


                                                                                                             

ZAPRASZAMY DO CUDOWNYCH MIEJSC
-szukam-Kochani, pozdrawiam serdecznie! Byliśmy w cudownym miejscu pod Warszawa w ten weekend w Nowej Osuchowej nad Bugiem pod Warszawa(dodaje załaczniki). Jest tam sanktuarium i cudowne uzdrawiajace źródło od Matki Bożej.
Dowiedziałam sie w Medjugorju, że jest to blisko od Warszawy i warto tam pojechać. Nie słyszałam wcześniej o tym miejscu. Jest tam piekny las, ścieżki ze stacjami różańcowymi. Można w kaplicy około źródła wziać płótno także lecznicze, błogosławione przez Matka Boża. Dużo jest uzdrowień. Składaja ludzie świadectwa uzdrowień w kościele.
Zachecam do spaceru. Można tam też zanocować - wiecej na stronie: www.osuchowa.pl
***KLIKNIJ***
NMP z OSUCHOWEJ





ZAPROSZENIE
na III nocne czuwanie
kapłanów i wiernych
diecezji bielsko-żywieckiej
w kaplicy na Jasnej Górze
przed świetem Jasnogórskiej NMP Królowej Polski z piatku na sobote 19.08/20.08.2011 r.

organizowane pod przewodnictwem ks. Krzysztofa Ryszki Proboszcza Parafii Najświetszego Serca Pana Jezusa w Bielsku-Białej
i Diecezjalnego Opiekuna Wspólnot Różańcowych

Rozpoczecie Droga Krzyżowa na Wałach Jasnogórskich o godz. 19.30

Telefony kontaktowe:

Bielsko-Biała: Anna: 33 497 45 99, 666 363 461
Maria: 33 497 03 40, 660 408 440
Bielsko (Leszczyny): Krystyna: 33 814 28 04, 506 902 722
Bielsko ( Hałcnów, Jola: 33 810 72 15 , 698 308 316
Obszary, Komorowice)
Bielsko (Wapienica) Stanisława 33 818 26 36, Celina 33 8183068
Bielsko (Centrum) Danuta 33 474 29 31, 720 139 588
Cieszyn: Zuzanna: 33 858 07 25, 515 132 265
Czechowice - Dziedzice: Dominika: 32 215 09 73, 720 016 751
Kety: Halina: 33 845 23 52
Skoczów, Ustroń: Tadeusz: 33 853 05 84
Żywiecczyzna: Jadwiga: 510 509 355 , Ala: 33 864 07 00




Niech bedzie pochwalony Jezus Chrystus!
Szcześć Boże Pani Ewo J.! wysyłam obiecana telefonicznie informacje:

UWAGA APOSTOLAT MARGARETKA!
-szukam-

W dniu 15 października 2011r. odbedzie sie spotkanie formacyjno-modlitewne dla osób należacych do Apostolatu Margaretka w Sanktuarium Ecce Homo św. Brata Alberta w Krakowie, przy ul. Woronicza 10.
Rozkład spotkania:
-9.00; przywitanie, konferencja
-10.00 ; świadectwo, Koronka Pokoju
-10.30 ; przerwa na herbate, kawe
-11.30 ; Różaniec w intencji kapłanów
-12.00 ; Msza Świeta, adoracja NS, (zakończenie ok. 14)
Dojazd z dworca PKP i PKS autobusem nr 105. Autokary moga wjechać na teren klasztoru.

Zaprasza: ks. Bogusław Nagel

Zgłoszenia u Pani Stanisławy, Tel. 12-415-58-65, 697060145 (w godz. 19-21)




POSŁUSZEŃSTWO
2011-08-03

-szukam-
Podmiotem posłuszeństwa jest sam Bóg. Wiara w Niego jest fundamentem posłuszeństwa. Posłuszeństwo w wymiarze ludzkim ma swoje granice. Papież Paweł VI mówił wyraźnie o tych granicach. Pierwsza jest posłuszeństwo Bogu, a główna baza tego posłuszeństwa tu na ziemi jest Ewangelia. Druga granica jest nauczanie Kościoła (papież, dokumenty soborowe, nauczanie świetych). Trzecia granica jest pozytywne prawo ustanawiane przez Kościół zwane Prawem kanonicznym. Czwarta granica posłuszeństwa w Kościele jest przełożony (biskup, przełożony zakonny, proboszcz, kapłan).
W czwartym przypadku można odmówić posłuszeństwa przełożonemu jeśli narusza on jedna z tych trzech powyższych granic lub wchodzi we współprace z wrogami Kościoła.
W Dziejach Apostolskich w tej materii posłuszeństwa znajdujemy cały szereg jasnych wyjaśnień. Oto po cudzie uzdrowienia przez św. Piotra chorego człowieka, arcykapłani na podstawie swojego prawa, żadaja od św. Piotra posłuszeństwa. Stad św. Piotr pyta sie czcigodnych meżów:
Meżowie izraelscy! Dlaczego dziwicie sie temu? I dlaczego także patrzycie na nas jakbyśmy własna moca i pobożnościa sprawili, że on chodzi … przez wiare w Jego imie temu człowiekowi, którego widzicie i którego znacie, Imie to przywróciło siły(Dz 3, 11-15).
W konsekwencji takiej postawy św. Piotra, arcykapłani zabraniaja św. Piotrowi i Apostołom przemawiać w imie Jezusa. Wtedy św. Piotr wraz ze św. Janem odpowiedzieli arcykapłanom:
Rozsadźcie czy słuszne jest w oczach Bożych bardziej słuchać was niż Boga? Bo my nie możemy nie mówić tego, co widzieliśmy i co słyszeliśmy(Dz 4,13-21).
W ten oto sposób Apostołowie wypowiadaja posłuszeństwo arcykapłanom, swoim duchowym przywódcom. Źródłem tej ich decyzji jest posłuszeństwo Bogu. Arcykapłanom pozostało tylko ponowienie gróźb, a w późniejszym czasie pełna ich realizacja (biczowanie, obcinanie głów).
Widzac czyny św. Piotra i Apostołów, arcykapłani staja przed rozwiazaniem tej kwestii i pytaja sie ich:
Czyja moca albo w czyim imieniu uczyniliście to?Odpowiedź św. Piotra jest zdecydowana: Czynie to w imie Jezusa Chrystusa Nazarejczyka (Dz 4, 11-12). Tutaj św. Piotr stawia im znowu zasadnicze pytanie, kogo trzeba słuchać, was arcykapłani, czy Boga? Św. Piotr i Apostołowie nie wykonali rozkazu arcykapłanów. Stad też podczas kolejnych komisji arcykapłańskich słysza zarzut:
Zakazaliśmy wam surowo, abyście nie nauczali w to imie, a oto napełniliście Jerozolime wasza nauka i chcecie ściagnać na nas krew tego Człowieka.
Wówczas św. Piotr, bez żadnego leku, odpowiedział im zdecydowanie:
Trzeba bardziej słuchać Boga niż ludzi. Bóg naszych ojców wskrzesił Jezusa, którego straciliście, przybiwszy do krzyża…. Dajemy temu świadectwo my właśnie i Duch Świety, którego Bóg udzielił tym, którzy sa Mu posłuszni(Dz 5,27-33).
Z tego tekstu jasno widać, kto nie wierzy w Boga, kto jest Bogu nieposłuszny, ten nigdy nie ma światła poznania Ducha Świetego.
Dlatego też św. Piotr w swojej wielkiej mowie do zgromadzonego ludu w Krużganku Salomonowym dopatrywał sie przyczyny takiego działania i zachowania arcykapłanów w ich ogromnej nieświadomości. Przez taka ich postawe Bóg spełniał to, co zapowiadał przez usta proroków (Dz 3,15-20).
Jedyna droga powrotu na droge posłuszeństwa Bogu, zalecana przez św. Piotra arcykapłanom, jest nawrócenie i pokuta, aby ich grzechy zostały złagodzone:
Nawróćcie sie i niech każdy z was ochrzci sie
w imie Jezusa Chrystusa na odpuszczenie grzechów waszych, a weźmiecie w darze Ducha Świetego. Bo dla was jest obietnica i dla dzieci waszych, i dla wszystkich, którzy sa daleko, a których powoła Pan Bóg nasz.

W tych napomnieniach słanych do ludu przez św. Piotra były słane bardzo ostre ostrzeżenia przed arcykapłanami, aby ratowali sie spośród tego przewrotnego pokolenia(Dz 2,36-41).
Według św. Piotra jedyna pewna droga nawrócenia sie arcykapłanów, jest staniecie w prawdzie, wziecie na siebie winy za morderstwo Boga. Arcykapłani dobrze o tym wiedza i zarzucaja św. Piotrowi, że chce ściagnać na nich wine za śmierć Jezusa. Mimo tego św. Piotr umocniony łaska prawdy i trwajacy w prawdzie, bez ogródek mówi do nich i do ludu:
Bóg Abrahama, Izaaka i Jakuba wsławił Sługe swego, Jezusa, wy jednak wydaliście Go i zaparliście sie Go przed Piłatem, gdy Go postanowił uwolnić. Zaparliście sie świetego i sprawiedliwego, a wyprosiliście ułaskawienie dla zabójcy. Zabiliście Dawce życia, ale Bóg wskrzesił Go z martwych, czego my jesteśmy świadkami(Dz 3,11-15; 4,6-12).

Św. Piotr wyjaśnia arcykapłanom, że to w ich praojcu Abrahamie wszystkie narody beda błogosławione. Przez dzieło odkupienia i zmartwychwstania Jezusa, Bóg chce błogosławić Żydom, im arcykapłanom i narodom w sprawie odwrócenia sie każdego z was od swoich grzechów(Dz 3,24-26). W tym buncie arcykapłanów, św. Piotr i św. Jan, w mowie po pierwszym uwolnieniu, dopatruja sie wielkiego buntu narodów i ludów, powstania królów ziemi i ksiażat przeciwko Bogu i Jego Pomazańcowi.
To już wówczas św. Piotr dopatrywał sie przedziwnego spisku pogan i całego Izraela, wraz z arcykapłanami przeciwko Królowi zamordowanemu, Jezusowi Chrystusowi. W swojej mowie powołuje sie on na słowa króla Dawida i dopowiada swoje myśli:
Dlaczego burza sie narody i ludy knuja rzeczy próżne? Powstali królowie ziemi i ksiażeta zeszli sie razem przeciw Panu i Jego Pomazańcowi. Zeszli sie bowiem rzeczywiście w tym mieście przeciw świetemu Słudze Twemu, Jezusowi, którego namaściłeś, Herod i Poncjusz Piłat z poganami i pokoleniami Izraela, aby uczynić to, co reka Twoja i myśl zamierzyły(Dz 4,25-28).
Tu pragne nadmienić, o czym zapominaja współcześni, że w tym wszystkim co czynimy, my wierzacy, ludzie Kościoła, ludzie świata, wszystko jest wkomponowane w wielki plan Boga i to, co Jego myśli zamierzyły.
Idac w te bitwe Bóg daje św. Piotrowi swoja łaske odwagi i błogosławieństwo, ale i św. Piotr upada przed Bogiem i prosi:
A teraz spójrz, Panie na ich groźby i daj sługom Twoim głosić słowo Twoje z cała odwaga, gdy Ty wyciagać bedziesz swa reke, aby uzdrowić i dokonać znaków i cudów przez imie świetego Sługi Twego, Jezusa(Dz 4,29-30).
Bóg nie opuszcza św. Piotra. Dla podtrzymania jego wiary daje konkretne znaki wsparcia. Podczas modlitwy, kiedy modli sie o odwage głoszenia słowa Bożego, miejsce w którym modlili sie zadrżało, a zebrani na modlitwie zostali napełnieni Duchem Świetym (Dz 4,31). Innym znakiem konkretnego działania Boga wobec św. Piotra było zesłanie anioła do wiezienia, gdzie św. Piotr był uwieziony. Dla wielu zapewne to prywatne objawienie i trudno im przyjać, że tak było (Dz 5, 20-23). Również postawa arcykapłana Gamaliela jest znakiem działania Boga wobec Apostołów (Dz 5,38-39).
Również i Bóg żada od Apostołów konkretnych znaków. Św. Piotr wszedzie pokazuje swoja wiare i odwage i z miłościa do Boga przyjmuje wszystkie biczowania, udreczenia i prześladowania:
A oni odchodzili sprzed Sanhedrynu i cieszyli sie, że stali sie godnymi cierpieć dla imienia Jezusa. Nie przestawali też co dzień nauczać w światyni i po domach i głosić Dobra Nowine o Jezusie Chrystusie(Dz 5,41-42).

W tym zmaganiu ze św. Piotrem, arcykapłani nie rozumieli nic z bitwy o Króla, który ma przyjść i odnowić wszystkie rzeczy. Zachecajac do pokuty i nawrócenia, św. Piotr już wtedy tak przedstawiał te kweste arcykapłanom:
aby też posłał wam zapowiedzianego Mesjasza, Jezusa, którego niebo musi zatrzymać, aż do czasu objawienia wszystkich rzeczy, co od wieków przepowiedział Bóg przez usta swoich proroków. Przestroga św. Piotra jest bardzo konkretna, bo kto nie posłucha Boga, zostanie usuniety z ludu (Dz 3, 17-26).
W poniższych tekstach przekazuje Drogiemu Czytelnikowi droge mojego kapłańskiego posłuszeństwa, na której bez reszty i cienia watpliwości zaufałem Bogu. To Bóg zagwarantował mi, że mnie bedzie bronił. Mnie nie interesuje, jaka forme i droge wybrał dla mnie Bóg. Jedno wiem, że sa to dla mnie najlepsze i najcudowniejsze rozwiazania ze strony Boga.

ks. dr hab. Piotr Natanek


 
W dniu 2011-08-07 10:55:36 użytkownik Leszek M <leszko@post.pl> napisał:
Oto komunikat jaki ukazał sie na portalu Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy:

Oświadczenie KSD ws. komentarzy ks. Małkowskiego class="article-tools"> class="article-meta"> Piatek, 05 Sierpień 2011 14:13

W zwiazku z atakami i pogróżkami skierowanymi pod adresem ks. Stanisława Małkowskiego, za wypowiedzi jakich udzielił portalowi ksd.media.pl, wstrzymujemy tymczasowo umieszczanie jego komentarzy.

align="justify"> 

Naszym priorytetem w chwili obecnej jest chronienie tego wybitnego kapłana i zapewnienie mu bezpieczeństwa oraz możliwości godnego pełnienia posługi kapłańskiej.

align="justify"> 

Ks. dr Bolesław Karcz,  
Prezes KSD
Prosimy o modlitwe za ks. Stanisława Małkowskiego!




 

"ŚWIETYCH" OBCOWANIE - TAK KSZTAŁCĄ I WYCHOWUJĄ OBECNE HERETYCKIE SEMINARIA I UCZELNIE POD PATRONATEM JUDAISTYCZNEGO EPISKOPATU.

Po co Ci ludzie pchaja sie do Świetego Kościoła i plamia sutanne. Chyba tylko dla ZROBIENIA kariery i szklenia oczu. Matka Boża w objawieniach fatimskich przepowiedziała, że świeccy katolicy uratuja świat! Zgnilizna jak zaraza rozprzestrzenia sie wsród duchowieństwa. ŚLUBOWALIŚMY WIERNOŚĆ KOSCIOŁOWI KATOLICKIEMU A NIE SYNAGODZE SZATANA. MASONI I PRZENIEWIERCY PRECZ Z KOŚCIOŁOW KATOLICKICH W POLSCE! NIE BEDZIECIE NAM NISZCZYĆ KOSCIOŁA ŚWIETEGO I DEPRAWOWAĆ NASZYCH DZIECI I WNUKOW. KOSCIOŁ TO NIE "CIEPŁE GNIAZDKO" DLA KARIEROWICZOW CHCĄCYCH SIE ZA CENE BIEDNYCH LUDZI WZBOGACIĆ ALE SŁUŻBA PANU BOGU!. To spisek judaistów aby wyrwać nam z duszy polskiej wiare naszych ojców. Ojcowie stańcie murem za Jezusem Chrystusem Królem ukoronowanym na każdym obrazie Matki Bożej Królowej Polski już przed wiekami i brońcie dziedzictwa polskości i narodowości polskiej.Nie dajcie wyrwać sobie wiary katolickiej i nie zdradzajcie NMP Królowej Polski i Jezusa Chrystusa Króla Polski bo tylko Oni przez całe wieki i pokolenia byli wierni i chronili naród przed całkowita zagłada i winiszczeniem.To miedzynarodowy spisek masonów, którzy przekupili "przebierańców" w purpurach i szkarłatach aby zniszczyli naród Polski i Kościół Katolicki Świety.Sa najemnikami pracujacymi za sowite wynagrodzenie przez wrogów polskości i nie zależy im wcale na narodzie polskim, a kościół Katolicki Polski próbuja zniszczyć rekami wiernych. Ich działania i celu sa już dla każdego katolika widoczne.Strzeżcie sie ich i nie wierzcie w dobre intencje.Tyle polskości ile ziemii w naszych rekach i kosciołów wybudowanych naszymi rekami.Badźcie czujni bo koscioły nasze chce na swoja własność zawłaszczyć masoneria kościelna służaca Lucyferowi (Baalowi). Brońcie swego i nie dajcie sie oszukać i okraść.Zawłaszczyli dziedzictwo Jezusa Chrystusa Króla i nie pozwola mu królować. Mało tego zdetronizowali i zhańbili Jezusa Chrystusa Króla ogłaszaja Go publicznie sługa episkopatu-gojem obrażajac cała Katolicka Polske i Katolicki Świat.

***Kliknij***PARAFIANIE WYPOWIEDZIELI WOJNE BISKUPOWI

***Kliknij***Parafianie walcza o swojego proboszcza (Warnowo i Wisełka)

***Kliknij***Oddaj nam ksiedza Łobuzie

***Kliknij***Pazerność kleru nie zna granic

***KLIKNIJ***Cennik usług proboszcza - Ksiadz Jarosław

8 Kto grzeszy, jest dzieckiem diabła, ponieważ diabeł trwa w grzechu od poczatku. Syn Boży objawił sie po to, aby zniszczyć dzieła diabła. 9 Każdy, kto narodził sie z Boga, nie grzeszy, gdyż trwa w nim nasienie Boże; taki nie może grzeszyć, bo sie narodził z Boga.
(1J3, 8-9)
15 Gdy brat twój zgrzeszy , idź i upomnij go w cztery oczy. Jeśli cie usłucha, pozyskasz swego brata.
16 Jeśli zaś nie usłucha, weź z soba jeszcze jednego albo dwóch, żeby na słowie dwóch albo trzech świadków oparła sie cała sprawa. 17 Jeśli i tych nie usłucha, donieś Kościołowi! A jeśli nawet Kościoła nie usłucha, niech ci bedzie jak poganin i celnik!
(MK 18, 15-17).





O PRZYCZYNACH SZKODLIWOŚCI ŻYDOW
także o środkach i usposobieniu ich, aby sie społeczeństwu użytecznymi stali.

Do przyczyn wielkich nieszcześć narodu polskiego, należa bezsprzecznie żydzi. Niebaczni przodkowie nasi nie zważali na podstep cywilizacji Europy, ani użytkowali z doświadczeń innych narodów. Kiedy ludy europejskie wychodzac z feudalizmu, ustalały u siebie dziedzictwo tronów, oni wtedy dziedzictwo korony od niepamietnych czasów w Polsce ustanowione, wstrzasneli i osłabili, nie przestajac tego istotnego punktu jedności społeczeństwa dalej osłabiać i burzyć. Kiedy w Europie gotowe wojska stawały sie jedyna obrona trwałości państwa, kiedy w czasach Ludwika XIV, Fryderyka II już nie poteżniał wzrost małych wojsk, w Polsce wojsko z ówczesnych najwieksze, najwybitniejsze i laurami zwyciestw okryte, zwinieto pod Augustem II. Kiedy żydów, jak zaraze niszczacego postep cywilizacji narodów, wypedzono z Hiszpanii, z Francji, z Niemiec i z innych krajów Europy, a pod kara śmierci jako wyjetych spod wszelkiego prawa, nie wpuszczono do Moskwy, wtedy Polacy otworzyli wszystkie im granice, dali przytułek i wieksza swobode niż rodowitym mieszczanom i rolnikom.

Dwa pierwsze błedy przywiodły nasz naród do upadku i do podziału. W tym nieszcześciu jeszcze byśmy przez oświecenie, przez cywilizacje mogli wznieść sie i ratować, lecz bład trzeci - żydzi byli zaraza wewnatrz, zaraza ciagle polityczne ciało osłabiajaca i nedzniejaca. Chociażby nawet to ciało nie było podzielone, chociażby po podziale znowu zjednoczone zostało, przecież z ta wewnetrzna skaza nigdy nie może nabrać właściwych sobie sił, ani czerstwości, musi na zawsze być tylko słabym i wynedzniałym.

Żydzi rozsypani po całej Polsce, wszedzie ze swym duchem wyłaczności, z naszym ludem pomieszani, tylko zapluwaja cały naród, zapluwaja cały kraj, a zmieniajac go w kraj żydowski, wystawiaja w Europie na pośmiewisko i wzgarde.

Opracowane przez ks. Stanisława Staszica.

"Stosunek żydow do narodu polskiego opierał sie zawsze na wielkim oszustwie" (s. 9)
"żydzi po wiekszej cześci dochodzili do bogactw droga nielegalna" (s. 10)
"oszukiwanie Polaków nie płyneło wyłacznie z checi wzbogacenia sie, ale odgrywały tu role także wzgledy ideowe" (s. 11)
"[żydzi] maja posiaść Polske, a ponieważ żydzi sa i pozostana narodem obcym, przeto zaczna nas usuwać z naszej ojczyzny." (s. 15)
"Za lat kilkadziesiat beda stanowili połowe ludności, a jeszcze po jednym pokoleniu wiekszość bedzie po ich stronie i podówczas z nami koniec." "[żydzi] Stworzyli Lige Narodów i rzeczywiście uciekli sie pod jej opieke" (s. 16)
"Walka, rozgrywajaca sie dzisiaj o stworzenie Judeopolski nie posiada analogii w żadnym innym państwie na świecie, [...] Musi wiec przeciwstawić sie żydostwu zbiorowa wola narodu polskiego." (s. 22)
"Nadszedł czas, głosza syjoniści, do walki z Polska. Musimy usunać "gojów" z ich ziemi, jak niegdyś Josue usunał Chananejczykow z ich rodzinnego Chanaan.
Ziemia Lechów należy sie nam. Tutaj założymy nowy Syjon, tutaj okażmy nowa potege i zmusimy gojów i akumow, że złotej gwieździe Dawida kłaniać sie beda. [...[ Rozpoczeła sie walka tu, gdzie jesteśmy najsilniejsi i gdzie mamy najlepsze widoki wygrania. Ziemia polska to nasz nowy Syjon !" (s. 32)
Dlaczego wystepuje przeciwko żydom? - Milla Wydawnictwo, Warszawa 2001, s. 35 [reprint wydania z 1923 r.]

Ks. prof. Jozef Kruszyński - Rektor Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego

“żydzi musza pracować nad zwyciestwem i ugruntowaniem komunizmu, bo tylko wtedy i przy takim ustroju naród żydowski osiagnie najwieksza pomyślność i zabezpieczy sobie najsilniejsza pozycje” Jakub Berman

***KLIKNIJ***
Zgubne zasady dla Polski.

***KLIKNIJ***
hierarchowie.
***KLIKNIJ***
masoni polscy


-szukam-




***KLIKNIJ***
Agent Cappino (arcybiskup Józef Kowalczyk) przybedzie do Chicago

***KLIKNIJ***
Dla dokształcenia episkopatu judaistycznego - Breviarium fidei -bo nie wiedza co czynia i NIC nie rozumieja co mówia!!!.

-szukam-


IX stacja drogi krzyżowej - Golgota Beskidów - modlac sie tutaj wierni mimowolnie oddaja hołd szatanowi. Wybudowanie takiej “ drogi krzyżowej”
obciaża odpowiedzialnościa biskupa T. Rakoczego, Kardynała St. Dziwisza (teren metropolii krakowskiej) i Prymasa Polski. I Ci antychryści jeszcze urzeduja w Kościele !!! Nie ślubowaliśmy posłuszeństwa Synagodze Szatana i wyznawcom ,czcicielom lucypera.


***KLIKNIJ***
Przepraszam wszystkich; piekło jednak istnieje



                                                                                                             


"JAKI PRYMAS - TAKI EPISKOPAT - OBOWIĄZUJE POSŁUSZEŃSTWO"

Panie Jezu - czy moge włożyć artykuł o prymasie Polski, który dwom panom służy?

Pan Jezus:

"Moje drogie dzieci - od wielu lat upominam sie o Korone Czci i Chwały od narodu polskiego i nie moge sie doczekać. OBIECUJE WIELKIE ŁASKI DLA POLSKI,
obiecuje pokój na świecie, bo od waszego kraju bedzie promieniować pokój na wszystkie inne państwa. Gdy nie jestem Królem, to nie moge jako sługa bronić was nawet przed kataklizmami, które były, sa i beda. Człowiek postawił sie w miejsce Boga Stwórcy i przygotowuje sie do panowania nad ludzkimi sercami i umysłami.
Otóż wasz prymas obecny - Józef Kowalczyk jest tego najlepszym przykładem. Od wieli lat siał ZŁO, od wielu lat jest przeciwny Mnie - Królowi. Jego usta co innego mówia, myśli co innego myśla a serce co innego czuje.
Ja jestem sama PRAWDĄ i powiem, choć z przykrościa, że wasz prymas, ale i oni wszyscy trzej sa przeciwni królowaniu i panowaniu KROLA JEZUSA CHRYSTUSA. Mówie, gdy jeszcze żyja wszyscy zdrajcy Boga w Trójcy Świetej Jedynego, że podziela los Hlonda i Życińskiego jeżeli sie nie nawróca, bo każdy z nich ale i każdy człowiek stanie przede Mna, chociaż wielu by nie chciało. Niestety ani Życiński, ani Hlond nie przyjda i nie powiedza, bo i tak im nie uwierza.

Wy, dostojni biskupi w przeróżnych nakryciach głowy pozwoliliście, aby Mnie usunieto z centrum Mojego Domu. Wy biskupi i prymasi nakazaliście hańbić Moja Najświetsze Ciało, które jest nawet deptane i poniewierane.

Zbawiciel jest Sprawiedliwy i każdy człowiek bedzie sprawiedliwie oceniony a Ja dałem wam taka ŁASKE, że wasza dusza natychmiast po oddzieleniu sie od ciała, sama kieruje sie w odpowiednie miejsce, jako że ma łaske osadzania siebie. Jedynie dusza, która jest potepiona ma już swoich opiekunów, którzy na nia czekaja i wszyscy razem piszczac, wyjac i wrzeszczac uciekaja wprost do swego pana belzebuba.

Ludzie, już tak dużo wam mówiłem o piekle, czyśćcu i Niebie, że powinniście już ocenić swoje życie i czym predzej naprawić błedy i wynagradzać Bogu za Jego cierpienie za was i pociagać innych na droge nawrócenia. Mówie do was:

TAK ŻYJCIE,
ABYŚCIE NIE WSTYDZILI SIE I NIE BALI SPOJRZEĆ BOGU W OCZY.

Amen,Jezus Chrystus - Bóg Żywy i Sedzia Sprawiedliwy.


Panie Jezu - czy ważne sa Msze Świete celebrowane przez nie -Twoich kapłanów.

Pan Jezus:
" Coraz mnie ważne, bo omijane sa przez nich bardzo istotne formuły.
Błedy w Liturgii sa coraz wieksze i coraz mniej ŁASK BOŻYCH na was spływa.

WINIE ZA TO, NIESTETY BISKUPOW, BO TYLKO ONI MOGĄ COŚ ZMIENIAĆ.

Przykro Mi. Jezus Chrystus napełniony bólem"




DOBRE RADY DLA BISKUPOW I KARDYNAŁOW OD PAPIEŻY.

Syr.20.29 - Upominki i dary zaślepiaja oczy medrców i jak kaganiec na ustach tłumia nagany.
Wj.23.8 -- Nie bedziesz przyjmował podarków, ponieważ podarki zaślepiaja dobrze widzacych i sa zguba spraw słusznych.
Pw.t.10.17 - Pan Bóg wasz, jest Bogiem nad bogami i Panem nad panami, Bogiem wielkim, poteżnym i straszliwym, który nie ma wzgledu na osoby i nie przyjmuje podarków.
PAPIEŻ BENEDYKT XVI , WIELE RAZY UPOMINAŁ WIERNYCH, ŻE W DOMU PANA NIE ODDAJE SIE CZCI SŁUDZE.

ŚWIĄTOBLIWY PIUS X powiedział 13 grudnia 1908 r, w czasie beatyfikacji Joanny d'Arc:


W naszych czasach, bardziej niż kiedykolwiek dotychczas, najwieksza siła czyniacych
zło jest tchórzostwo i słabość ludzi dobrych, a cały wigor rzadów szatana wynika ze słabości katolików. O gdybym mógł zapytać Boskiego Zbawiciela, jak uczynił to prorok Zachariasz: ''Czymże sa rany na Twoich dłoniach?'' Odpowiedź byłaby bez watpienia nastepujaca: „ Doznałem tych zranień w domu tych, którzy mnie kochali. Zranili Mnie przyjaciele , którzy nie zrobili nic, by Mnie bronić, oraz ci, którzy przy każdej okazji staja sie wspólnikami moich przeciwników.





PROŚBA O MODLITWE

Niech bedzie pochwalony Jezus Chrystus!

Szcześć Boże!
Goraco prosze o modlitwe za Ksiedza, który nie widzi innej drogi wyjścia jak odłaczenie sie od Boga.

Oraz za małżeństwo: Franka i Kasie gdzie żona nie chce zerwać z grzechem.

Słowa z tymi osobami sa nieskuteczne. Jednak wierze ze moc modlitwy może zmienić serca.
Jeżeli Pani uzna za właściwe to prosze o rozesłanie tej wiadomości

Z darem modlitwy

s.Patrycja cst

Niech bedzie pochwalony Jezus Chrystus!

Bardzo prosze wszystkich ludzi dobrej woli o modlitwe wstawiennicza do bł. Jana Pawła II oraz Matki Bożej o zdrowie dla Danieli, która jest po nieudanym przeszczepie nerki i ma cieżkie zapalenie płuc.

Z serca Bóg zapłać !
Krysia

Ja tylko pragne przypomnieć, ze najskuteczniejsza jest Msza Świeta ofiarowana w intencji osoby (osób) i prośby skierowane do Pana Boga w czasie tych Mszy. Różańcem możemy też wyprosić wszystko. Kiedy „cudotwórca” ojciec Pio był bezradny wobec skierowanej do niego prośby to prosił współbrata zakrystianina nieuczonego kapucyna , a ten tak żarliwie modlił sie do NMP, że potrafił dla ojca Pio wszystko wyprosić u Maryji.

Sakramentalia jak cudowny medalik, medalik i krzyż św. Benedykta sa również wskazane i pożadane. Kropienie pomieszczeń woda świecona najlepiej egzorcyzmowana, używanie soli egzorcyzmowanej i wody egzorcyzmowanej, oleju do potraw i napoi.

W stanach beznadziejnych wiele osób pisze do ojca świetego Benedykta XVI z prośba o właczenie osobistej intencji do modlitw intencyjnych ojca świetego. Nigdy jeszcze ojciec świety takiej prośbie nie odmówił i intencje te zarezerwowane sa do jego osobistej decyzji i dyspozycji.

Jest specjalny adres ale nie moge znaleźć , może ktoś nadeśle.
Z BOGIEM. M.K.



KROLUJ NAM CHRYSTE ! ! !

DROGA SIOSTRO MIECZYSłAWO, SERDECZNIE PROSZE O UMIESZCZENIE NA STRONIE TEGO OGŁOSZENIA.

ZAPROSZENIE NA PIELGRZYMKE DO BERLINA

RYCERZE CHRYSTUSA KROLA Z LEBORKA I TROJMIASTA RAZEM ORGANIZUJĄ DWU - DNIOWĄ PIELGRZYMKE DO BERLINA NA SPOTKANIE Z PAPIEŻEM BENEDYKTEM XVI.WYJAZD 21.09.2011 O GODZ. 5.00 Z LEBORKA .PO DRODZE BEDĄ ZABIERANI ZAPISANI PIELGRZYMI. KOSZT PIELGRZYMKI OK. 200 ZŁ.

ZAPISY I BLIŻSZE INFORMACJE :

W LEBORKU - U ANI - TEL.784-969-789

W GDAŃSKU - U EDWARDA - TEL.501-219-012


BOG ZAPŁAĆ ! ! !





DRODZY INTERNAUCI:
Dziekuje, za nadsyłanie korespondencji. Ale jednocześnie prosze aby ogłoszenie czy artykuł do zamieszczenia nadsyłać w plikach „doc” wielkość czcionki „14 Times New Roman” , bez wymyślnego formatowania tzn. bez podkreślenia, tabel , kolorowanie tła itd.

Bo wymaga to na powrót przerobienia tekstu na co nie starcza czasu oraz z uwagi że strona prowadzona jest w jezyku html i xhtml. Styl artykułów i ogłoszeń jak na stronie. Preferuje pogrubienie wyrazów i pogrubienie (wyróżnienie) akapitów z tekstu.

Koniecznie potrzebuje osobno zdjecia w załaczniku z opisem małymi literami i podmyślnikami i bez polskich liter np:

prosba_dar_serca.jpg

swieci_slonce_wyraznie.gif (dotyczy rozszerzeniniem jpg, gif, pdf, pps, itd.)

Jeżeli ktoś potrafi to prosze w jezyku html w plikach tekstowych jako załacznik(txt,html) ale z wielkościami liter tylko „4” i „5” (14 -16 pt) i z możliwościa zmiany wielkości liter i koloru, a to z uwagi na to, ze style sa na stronie określone i powoduja konflikty przez w prowadzanie nowych.

Jako standard należy przyjać wielkość liter w html =”5” (15pt).

Z Bogiem MK


Treść dzienniczka jest na bieżaco redagowana.Zapraszam do przegladania całości bo "nowości" sa umieszczane wewnatrz!!!. Wcześniejsze dzienniczki zawieraja dużo cennej literatury.Zapraszam do czytania.
Wszystkim polecam zainstalowanie NEV Firefoxa 6.0. Najpopularniejsza przegladarka w Polsce i na świecie.
Chodzi bezkonfliktowo z Internetem Explorerem. (można jednocześnie korzystać). Ma najnowsze sterowniki i bezproblemowo odtwarza filmiki i pozostałe media.
Nawet bez dodatków. Wysoki stopień bezpieczeństwa. Internet poniżej wersji 7 nie wyświetla zadawalajaco stron w xhtml i robi to nieprawidłowo nawet nowszy.
http://www.dobreprogramy.pl/Firefox,Program,Windows,13108.html

Uwaga:
Aby wyłaczyć video na stronie należy kliknać prawym klawiszem myszy na ekran video i w menu kliknać w opcje ZATRZYMAJ! Dotyczy to kiedy automatycznie startuje TV Trwam i TV Regnum Chrystii. Wtedy należy kliknać po kolei w jedno wybrane lub w dwa okna video na stronie.




***KLIKNIJ*** Komunikat ks. Piotra Natanka z 12 lipca 2011


***KLIKNIJ*** Kaz.Ks.P.z17 lipca 2011 r.Nie wiedzac jak zamknać mu usta zawiesili go w kapłaństwie!!!


***KLIKNIJ*** Kazanie Ks. Piotra Natanka 23 lipca 2011 r.


***KLIKNIJ*** PROROCY BAALA Ks. Piotra Natanka 24 lipca 2011 r.


***KLIKNIJ*** Kazanie Ks. Piotra Natanka 02-o8-2011 r. Bardzo Ważne i mocne


***KLIKNIJ*** CENA PRZYZWOLENIA PRZEZ MOJŻESZA SZEMRANIA PRZECIWKO BOGU-kazanie ks. Piotra Natanka 04 sierpnia 2011 r.

Kazanie z 26.07.2011r na http://gloria.tv

Kazanie z 27.07.2011r w formacie mp3

Kazanie z 29.07.2011r na http://gloria.tv

Kazanie z 31.07.2011r na http://gloria.tv

Kazanie ks. Piotr Natanek 7 sierpnia 2011 r - Świeto Boga Ojca.



TRWAJCIE MOCNI W WIERZE I WROGOW ROŻAŃCEM ODGANIAJCIE. Dowiedz sie o islamie
http://otoczyniewszystkonowe.pl/islam_kompendium.html




-szukam-
-szukam-

class="menum">

< class="menum">


-szukam-
class="menum">

                                                                                          


"Kto kocha Boga, kto wierny Ojczyźnie, niech jej nie odstepuje, wszak widzicie, że idzie tu o zniszczenie praw jej najdroższych"
Tadeusz Rejtan



"Musicie dużo czytać i ogladać.
By poznać prawde.
By dostrzec korzenie zła"

+abp Marcel François Lefebvre


                              

Motto Rycerzy Chrystusa Króla:

„ŻYJEMY PO TO ABY UMRZEĆ DLA JEZUSA CHRYSTUSA!”


Wzywam Proroków Baala na Konfrontacje Ks. Piotr Natanek-wstep

Wzywam proroków Baala na Konfrontacje cz.1

Wzywam proroków Baala na Konfrontacje cz.2

Wzywam proroków Baala na Konfrontacje cz.3

Zapraszam proroków Baala na Konfrontacje cz.4

Zapraszam proroków Baala na Konfrontacje cz.5


Kazanie ks. Thomas Maria 24.08.2011
Każdy powinien to zobaczyć!
POLSKA I EUROPA SIE BUDZI!!!

http://pl.gloria.tv/?media=188351

OBEJRZYJ

***KLIKNIJ***-ks.Tadeusz Kiersztyn - Prawda o Intronizacji Chrystusa Króla Polski





KSIĄŻKI NADESŁANE:

***KLIKNIJ*** FRANCIS TROCHU - PROBOSZCZ Z ARS (Życie i misja św. Jana Vianney).

***KLIKNIJ*** JOZEF DOŁEGOWSKI - ŻYCIE ŚWIETEGO MAKSYMILIANA (Maksymilian Maria Kolbe 1894- 1941).

***KLIKNIJ*** Ks. Marek Poryzała - EGZORCYZMY (JEZUS - PAN I ZBAWCA WYZWALA Z P ET DIABŁA!).

***KLIKNIJ*** OJCIEC ALFRED MONNIN - ZAPISKI Z ARS (Kazania, Homilie i Rady św. Jana Vianney).

***KLIKNIJ*** Ojciec prof. dr hab. Grzegorz M. Bartosik - KULT MATKI BOŻEJ Z LOURDES W ŻYCIU ŚW. MAKSYMILIANA.

***KLIKNIJ***
PORZUCONE SUTANNY.

***KLIKNIJ*** Zatrute źrodło MASONERIA © ks. Tadeusz Kiersztyn - 2010.


***KLIKNIJ***
ANTYKOŚCIOŁ W NATARCIU - ks. Henryk Czepułkowski .


***KLIKNIJ*** PIERWSZY TERRORYSTA: MEFISTOFELES - Imprimatur: Kuria Metropolitalna w Krakowie, Kazimierz Nycz; Vic Gen., ks . Jan Dyduch Kanclerz. Nr 499/2003, Krakow dn. 17 marca 2003 r. Fragment.





Nie wiem dlaczego tak sie stalo, ale sie stalo, ze znalazlem strone internetowa pod nazwa "Echo Pana Jezusa".

Przyznam ze ciarki mi po plecach przeszly, z jednoczesnymi lzami radości, iż sa w naszej ukochanej Ojczyźnie wierzacy, ktorzy miluja nasza świeta wiare i Kościol Pana Jezusa Chrystusa.

Pragne napisać, iż calym sercem jestem z Wami, zgadzajac sie jednoczenie z wieloma refleksjami na temat obecnej sytuacji i kondycji duchowej Owczarni Mistrza i Krola z Nazaretu.

Bedę się za Was modlił i pomimo ze mieszkam za granicami Polski, duchowo jestem złaczony z moją i Waszą, naszą wspolną Ojczyzną.

Z serca Wam blogoslawie

ks. Krystian






© Echo Matki Bożej Niepokalanie Poczętej. Wykonanie: Sebastian Pieczyński.