Dzienniczek - listopad 2011 r.


JEZUS CHRYSTUS KRÓLEM POLSKI!!!
-szukam-





                    

Nim przyjdę
Jako Sędzia Sprawiedliwy
Przychodzę wpierw
Jako KRÓL MIŁOSIERDZIA.



JEZUS CHRYSTUS KRÓL POLSKI I ŚWIATA.

ZAPRASZA NA 20 LISTOPADA 2011 r. DO CZĘSTOCHOWY – JASNEJ GÓRY

Panie Jezu - prosimy Cię - ulituj sie nad swym wybranym narodem i pomóż zwyciężyć PRAWDZIE I SPRAWIEDLIWOŚCI.

Cała Polska pragnie abyś został naszym UKORONOWANYM JEZUSEM CHRYSTUSEM KRÓLEM POLSKI. Przebacz innowiercom i ateistom bo Ciebie nie poznali i nie wiedzą co mówią ani nie mają pełnej świadomości co robią, bo i tak w momencie poznania pełnej prawdy przez OCZYSZCZENIE będą błagać i prosić Cię abyś przyjął ich NAWRÓCENIE. Prosimy Cię - uratuj ten piękny Twój świat, bo widzimy co się dzieje, gdy Ciebie nie ma w sercach ludzkich.

Dochodzi do deptania godności ludzkiej, Boskiej, wynaturzenia natury ludzkiej i upodabniania się do świata zwierzęcego. Dominuje przemoc, cwaniactwo, kłamstwo i droga do kariery za wszelką cenę.
 



A P E L

-szukam-



DRODZY MOI UMIŁOWANI WSZYSCY WIERZĄCY W BOGA W TRÓJCY ŚWIĘTEJ JEDYNEGO I NIEWIERZĄCY.

JA - KRÓL POLSKI, KTÓRY WYBRAŁEM TEN KRAJ JAKO PRZYKŁAD I WZÓR DO NAŚLADOWANIA DLA CAŁEGO ŚWIATA - JESTEM OBECNIE DUCHOWYM WŁADCĄ CAŁEGO ŚWIATA. WSZYSTKO JEST PRZYGOTOWANE PRZEZ MOICH WIERNYCH RYCERZY - NARÓD POLSKI DO OFICJALNEGO KRÓLOWANIA W POLSCE OD WIEKÓW UMIŁOWANEJ PRZEZ TRÓJCĘ ŚWIĘTĄ I MATKĘ MOJĄ.

PRZEZ WIEKI SĄ PRZESZKODY CZYNIONE PRZEZ MOICH WROGÓW.
OBECNIE POWOŁAŁEM ŚWIATŁYCH MOICH RYCERZY, CZCICIELI

CHRYSTUSA KRÓLA POLSKI

DO PRZYGOTOWANIA DOMU W KLASZTORZE W CZĘSTOCHOWIE
GDZIE KRÓLUJE OD WIEKÓW MOJA MATKA.



ZAPRASZAM WAS NA UCZTĘ WESELNĄ.


NA KTÓREJ DOKONA SIĘ UROCZYSTE OFIAROWANIE MNIE - KRÓLOWI POLSKI, CAŁEGO NARODU I CAŁEGO KRAJU.

PRZYPOMINAM O SZCZEGÓLNYM PRZYGOTOWANIU SIĘ DO TEJ WIELKIEJ UROCZYSTOŚCI.

AKT ZAWIERZENIA POLSKI - BOGU STWÓRCY JEST WIELKĄ ŁASKĄ

JAKĄ OTRZYMAŁ I WIELE JESZCZE ŁASK OTRZYMA NARÓD POLSKI.
DO TEJ WIELKIEJ I PIĘKNEJ UROCZYSTOŚCI.


ZAPRASZAM PRZEDE WSZYSTKIM CAŁY RZĄD WASZEJ OJCZYZNY ORAZ CAŁY EPISKOPAT.



OBIECUJĘ WIELKIE I CUDOWNE ŁASKI - Z WDZIĘCZNOŚCI DLA WAS, ŻE BĘDĘ MÓGŁ OFICJALNIE ZA WASZYM POZWOLENIEM PANOWAĆ W MOIM UMIŁOWANYM KRAJU Z KTÓREGO ROZLEJĄ SIĘ BOŻE ŁASKI I POKÓJ NA CAŁY ŚWIAT.

ZAPRASZAM I PRZYBĄDŹCIE - A NIE ZAPOMINAJCIE NAŁOŻYĆ STROJE GODNE WIZYTY U KRÓLA A TAKŻE PRZYGOTUJCIE WASZE SERCA DO PANOWANIA NA ZIEMI :

DOBRA, PRAWORZĄDNOŚCI I MIŁOŚCI.



TAK WAM DOPOMÓŻ BÓG - AMEN.

JEZUS CHRYSTUS - KRÓL POLSKI I ŚWIATA.



-szukam-


„PAMIĘTAJCIE - CZEKAM NA WAS!.
PRZYBYWAJCIE PRZYGOTOWANI DO OBJĘCIA WŁADZY W SPOSÓB POKOJOWY RAZEM ZE MNĄ, PONIEWAŻ TAM, GDZIE JA BĘDĘ KRÓLOWAŁ NIE MA SŁUG ANI PODDANYCH A WSZYSCY SĄ PRZYJACIÓŁMI KRÓLA - I WSPÓŁRZĄDZĄCY.

TERAZ PROSZĘ WAS - TAK CZYŃCIE ABY MOJE IMIĘ MOGŁO BYĆ BŁOGOSŁAWIONE NA WIEKI.

WASZ KRÓL - JEZUS CHRYSTUS - BÓG SZCZĘŚLIWY.”



-szukam-





OTO FILMY Z WIZERUNKIEM JEZUSA CHRYSTUSA KRÓLA POLSKI UKRYTEGO W CIEMNICY:


JEZUS CHRYSTUS - KRÓL POLSKI I ŚWIATA - JASNA GÓRA (15.08.2011) - cz.1
http://www.youtube.com/watch?v=5qm-LPxpEZo

JEZUS CHRYSTUS - KRÓL POLSKI I ŚWIATA - JASNA GÓRA (15.08.2011) - cz.2
http://www.youtube.com/watch?v=cThtKCCSImA



Panie Jezu - Królu nasz i Sędzio Sprawiedliwy podyktuj ZAPROSZENIE dla Rządu i Episkopatu oraz dla wszystkich Polaków.

Słowa Pana Jezusa:

ZAPROSZENIE NA 20 LISTOPADA 2011 r. CZĘSTOCHOWA – JASNA GÓRA

-szukam-

MÓJ UMIŁOWANY NARODZIE POLSKI - OTO JA JEZUS CHRYSTUS - KRÓL POLSKI I ŚWIATA ZNIŻAM SIĘ DO ROLI SŁUGI WASZEGO
I ZAPRASZAM KAŻDEGO Z OSOBNA I WSZYSTKICH RAZEM NA WIELKĄ UROCZYSTOŚĆ DOKONANIA ZŁOŻENIA PRZYSIĘGI WIERNOŚCI BOGU OJCU WSZECHMOGĄCEMU W TRÓJCY ŚWIĘTEJ JEDYNEMU.

AKT ZAWIERZENIA POLSKI ORAZ ODNOWIENIE CHRZTU ŚWIĘTEGO

MOJEJ UKOCHANEJ POLSKI I CAŁEGO NARODU ODBĘDZIE SIĘ W UROCZYSTOŚĆ USTANOWIONĄ PRZEZ WAS - ŚWIĘTO CHRYSTUSA KRÓLA DNIA 20 LISTOPADA 2011 R.

MSZA ŚWIĘTA o godz. 15.30.

ZBLIŻA SIĘ KONIEC "ROKU NADZIEI" JAKI OFIAROWAŁEM WAM I PRAGNĘ, ABY TEN CZAS MÓGŁ BYĆ PRZEZNACZONY JAKO DZIĘKCZYNIENIE, ŻE JESZCZE ISTNIEJECIE JAKO PAŃSTWO.

ZAKUSY NA WASZĄ ZIEMIĘ MA WIELU WASZYCH WROGÓW !!!
JA JESTEM PRAWDĄ I PRAGNĘ POKOJU NA ŚWIECIE, KTÓRY BĘDZIE TYLKO WTEDY, GDY BĘDĘ WASZYM KRÓLEM, BO OD WASZEGO PAŃSTWA POKÓJ ROZLEJE SIĘ NA CAŁY ŚWIAT.

TAK WAM DOPOMÓŻ BÓG - WASZ KRÓL JEZUS CHRYSTUS.




BÓG OJCIEC MÓWI DO POLAKÓW.

-szukam-

ZAPRASZAM !

Z MOIM SYNEM JEZUSEM CHRYSTUSEM I JEGO MATKĄ MARYJĄ NA WAŻNĄ UROCZYSTOŚĆ DO CZĘSTOCHOWY NA JASNĄ GÓRĘ W DNIU 20 XI 2011 r. NA ODNOWIENIE CHRZTU ŚWIĘTĘGO WASZEGO NARODU ORAZ ZAWIERZENIA POLSKI CHRYSTUSOWI KRÓLOWI POD NATCHNIENIEM DUCHA ŚWIĘTEGO.

KOCHAM NARÓD POLSKI, BO JEST NAM WIERNY I ZAUFAŁ OD DZIESIĘCIU WIEKÓW. ŚWIAT JEST ZAMYKANY PRZEZ ZŁE MOCE I UNICESTWIANY CORAZ BARDZIEJ.

JA GO STWORZYŁEM I JA NIM SIĘ OPIEKUJĘ. JEDNAK MĄDROŚĆ, KTÓRĄ OBDARZYŁEM CZŁOWIEKA JEST WYKORZYSTYWANA PRZECIW CZŁOWIEKOWI.

A POWÓD JEST TYLKO JEDEN:
SPRZECIWIENIE SIĘ MNIE - BOGU STWORZYCIELOWI.

DAJĘ WAM JESZCZE JEDNĄ SZANSĘ, PRAWDOPODOBNIE OSTATNIĄ I SKORZYSTAJCIE Z NASZEGO ZAPROSZENIA I PRZYBĄDŹCIE PRZYGOTOWANI NA WIELKĄ UROCZYSTOŚĆ - ZAWIERZENIA WASZEGO KRAJU BOGU W TRÓJCY ŚWIĘTEJ JEDYNEMU.

AKTAMI TYMI Z WASZĄ POMOCĄ ZAPROWADZĘ POKÓJ NA ZIEMI.

BÓG OJCIEC WSZECHMOGĄCY - ZAPRASZA.





MATKA BOŻA - ZAPRASZA DO CZĘSTOCHOWY.

Z A P R O S Z E N I E:

-szukam-


JA MATKA BOLEŚCIWA
JESTEM W CZĘSTOCHOWIE NA POLECENIE MEGO SYNA.
JUŻ NARESZCIE PRZYSZEDŁ CZAS,
ABY MÓJ SYN A WASZ KRÓL MÓGŁ BYĆ WŚRÓD NAS.

JESTEŚ MI WIERNY NARODZIE POLSKI,
ALE JUŻ NA FIRMAMENCIE WAŻY SIĘ LOS POLSKI.
POSŁUCHAJ DROGI MÓJ EPISKOPACIE
I PRZYBĄDŹ W CHWALE MEGO SYNA, BO NARÓD CZEKA NA CIĘ.

TAK SAMO I RZĄD POLSKI, NIE - POLSKI,
JEŚLI CHCESZ RZĄDZIĆ DŁUŻEJ NIŻ SĄ TWOJE WNIOSKI.
UKORZCIE SIĘ PRZED TRONEM KRÓLOWEJ
I POSŁUCHAJCIE ŚWIĘTEGO GŁOSU ONEJ.

WSZYSTKO POWIEDZIANE MACIE
BEZ OGRÓDEK PRAWDĘ OBJAWIONĄ.
JEŚLI NASZYCH RAD NIE POSŁUCHACIE -
WYPEŁNI SIĘ PRZEPOWIEDNIA, KTÓRĄ JUŻ ZNACIE.

ŻYJĄCY BĘDĄ ZAZDROŚCIĆ UMARŁYM NA TYM ŚWIECIE.
NASTĄPI ZRÓWNANIE NA WASZEJ PLANECIE
WSZYSTKIEGO, CO NA ZIEMI JESZCZE ZOSTANIE
I BĘDZIE OSTATECZNE SPRAWIEDLIWOŚCI DZIAŁANIE.



Boże Ojcze Wszechmogący w Trójcy Świętej Jedyny - TATUSIU - podpowiedz, jak mają zachować się ludzie?
-szukam-

Święto Chrystusa Króla, jest ustanowione przez Kościół na 20 listopada i będzie obchodzone uroczyście w Częstochowie na Jasnej Górze oraz także zaprasza ks. Piotr do Grzechyni.
Ludzie chcieliby być w obu świętych miejscach.




BÓG OJCIEC:

" Niech każdy jedzie tam, gdzie kieruje go serce.

Dla wszystkich wystarczy miejsca:


W Grzechyni Jestem czczony jako TRÓJCA ŚWIĘTA. Oczekiwany i wielbiony z własnej a niewymuszonej woli jej mieszkańców.

A nie zapomnijcie odwiedzić Mojego umiłowanego syna - kapłana Piotra, niesłusznie prześladowanego przez przeciwne Bogu otoczenie.

Jedźcie - pocieszcie go i umocnijcie go.


-szukam-
W Zakonie Paulinów na Jasnej Górze jestem zamknięty. Mówię o Sobie - Bogu Ojcu, bo jest nas TRZECH.

-szukam- Gdzie Ja jestem, to jest DUCH Mój i JEZUS Mój.

Paulini uwięzili TRÓJCĘ ŚWIĘTĄ a wy jakoby zmuszacie ich swoją upartością do czczenia CHRYSTUSA KRÓLA, bo od nich ni gdy by taka propozycja nie wyszła.
Na Jasnej Górze :

- Mój lud chce widzieć swoimi oczami Chrystusa Króla,
- Mój lud chce czuć swoim sercem Chrystusa Króla,
- Mój lud chce wielbić swoimi członkami całego organizmu wielkość Chrystusa Króla, uwielbiać i na kolanach cześć oddawać waszemu KRÓLOWI.


Jak widzicie - całe Niebo nie może doczekać się kiedy stworzenie zacznie traktować Stwórcę jako KRÓLA, a nie jako Sługę. A stworzenie - kapłani - obiecują, że pomyślą nad tym tematem - JUTRO.

A Ja wam mówię - Bóg Ojciec Wszechmogący w Trójcy Świętej Jedyny, że JUTRO wasze należy do Mnie, a wy żyjcie dniem dzisiejszym, który też macie jako podarunek ode Mnie.

Bo "jutro" może przyjść jako nawałnica i inne kataklizmy a Ja powiem: " Miałeś na to całe życie, aby to "jutro" dla ciebie mogło trwać. I co zrobiłeś?

Oblokłeś się w PYCHĘ kapłanie i każesz Mi czekać do następnego roku, abym cię słuchał.

A następnego roku powiesz: "jeszcze nie czas". Znam te pyszne wasze twierdzenie. Zamiast cieszyć się z każdego dnia, który wam podarowałem i wynagradzać za grzechy swoje i innych, to ty mówisz "JUTRO".

POWTARZAM - JUTRO NALEŻY DO BOGA I TO ON DECYDUJE JAKIE ONO BĘDZIE, ALE NA PODSTAWIE TWOICH - STWORZENIU - UCZYNKÓW.

Uważajcie, badajcie pisma i słuchajcie głosu Mego - STWÓRCY.

Kto z Bogiem to i Bóg z nim na wieki wieczne - Amen.

Bóg Ojciec Wszechmogący w Świętej Trójcy Jedyny. AMEN”.



DLACZEGO DOJAZD DO CZĘSTOCHOWY JEST UTRUDNIONY?.

Pozamykali nam drogi do Częstochowy a te, które są, to są utrudnione. Pamiętajcie
TO JEZUS CHRYSTUS KRÓL POLSKI WAS ZAPRASZA NA UCZTĘ - nie lękajcie się i nie ustępujcie - przyjeżdżajcie do Częstochowy i bądźcie cierpliwi w dotarciu do tronu Króla i Królowej.
Nie zrażajcie się pozamykanymi ulicami i przybądźcie do Częstochowy. Nawet pociągi mają pozmieniane rozkłady jazdy, tak się boją nasi wrogowie służyć JEZUSOWI CHRYSTUSOWI KRÓLOWI POLSKI I ŚWIATA.



AKT ZAWIERZENIA
NARODU POLSKIEGO
JEZUSOWI CHRYSTUSOWI
KRÓLOWI POLSKI.



KRÓLU NASZ I PANIE - ODDAL OD POLSKI KARANIE.
ZAPROSILIŚMY NARÓD NA JASNĄ GÓRĘ
ABY OFICJALNIE ZAWIERZYĆ POLSKĘ JAKO TWOJĄ CÓRĘ -
WIERNĄ TWOIM PRZYKAZANIOM OD DZIESIĘCIU WIEKÓW
I PRZYJMIJ NASZE ODNOWIENIE UMÓW.

BÓG - RZĄD - NARÓD - DUCHOWNI.

OBMYJ NAS WSZYSTKICH WODĄ CHRZCIELNĄ A BĘDZIEMY WOLNI
NAJPIERW OD PĘT "ZŁEGO"
I OD WSZYSTKICH LUDZI PODOBNYCH DO NIEGO.

KOCHAMY TYLKO BOGA W TRÓJCY ŚWIĘTEJ JEDYNEGO
I PRZYRZEKAMY WYPEŁNIAĆ TYLKO WOLĘ JEGO.
A TY MATKO BOŻA - KRÓLOWO POLSKI,
PROSIMY - DOPILNUJ - NIECH SIĘ WYPEŁNIĄ NA NAS BOŻE WNIOSKI.

TAK NAM DOPOMÓŻ BÓG.

                                                                                                             


Panie Jezu - podyktuj prosimy Twoje słowo, które pragniemy odczytać w niedzielę - 20.XI.11 w Częstochowie podczas Mszy św. Intronizacyjnej.

Pan Jezus:

W IMIĘ OJCA I SYNA I DUCHA ŚWIĘTEGO - AMEN.


KTO SIĘ W OBRONĘ ODDA PANU SWEMU
I ZAWIERZY WSZYSTKO JEMU - JEDYNEMU,
WTEDY BÓG BĘDZIE PROWADZIŁ ODWAŻNIE
I NIE GROŻĄ CZŁOWIEKOWI ŻADNE WAŚNIE.

ODWAGI - PROWADZĘ WAS DO CHRZCIELNEJ WODY
W CELU ZAPROWADZENIA Z BOGIEM UGODY.

WSZYSCY POWINNIŚCIE BYĆ GOTOWI.

A PO AKCIE CHRZTU ODNOWY W NARODZIE POLSKIM
POTRZEBNA JEST UGODA TAKŻE Z WOJSKIEM,
BO CHOĆ WOJSKA MACIE NIEWIELE
ZA MOJEGO PANOWANIA GRANIC WASZYCH BRONIĆ BEDĄ ANIELE.

TO SĄ CUDA NAD CUDAMI BRACIA I SIOSTRY,
BO MÓJ GŁOS KRÓLA BĘDZIE BARDZO OSTRY.
TO DO WROGÓW WASZYCH MÓWIĘ - UWAGA !
JEŚLI CHCECIE POMÓC POLSCE - JA MÓWIĘ " NIE NADA ".

JA JESTEM KRÓL NAD KRÓLE I MÓWIĘ -
WRESZCIE ZAKOŃCZĄ SIĘ JEJ BÓLE !!!
TYSIĄC LAT CHRZTU ŚWIĘTEGO MINĘŁO
A W TYM CZASIE WIELU WAS ZGINĘŁO.

A JA POTRZEBUJĘ DUŻO DUSZ LUDZKICH,
POCZĄWSZY OD TYCH NAJMNIEJSZYCH, MALUCZKICH
NA ODRODZENIE NARODU POLSKIEGO -
KATOLICKIEGO, DOBREGO I WYBRANEGO.

INNE NARODY MOGĄ Z WAS BRAĆ PRZYKŁAD
I ZWRACAĆ SIĘ DO BOGA NA WYKŁAD.
NIECH BĘDZIE BÓG UWIELBIONY - WOŁAJCIE !
I WSZYSTKO, CO WAS TRAPI BOGU ZAWIERZAJCIE.

NIECH SIĘ CIESZĄ LUDZIE Z "POWROTU"
I UROCZYŚCIE PODZIĘKUJĄ MATCE Z " WYKROTU ".
TERAZ NIECH SIĘ " AKT CHRZTU " DOKONA,
ABYŚCIE NIE PATRZYLI WIĘCEJ, GDY WASZA OJCZYZNA KONA.

POD MOJĄ OPIEKĄ WRÓCI : " PRAWO " I " DOBRO",
A WŁADZĘ SPRAWIEDLIWIE NIECH SPRAWUJE - ZIOBRO.
DO DZIEŁA, DO MODLITWY, DO PRACY
WSZYSCY PRZYSTĄPCIE, ABYŚCIE NIE BYLI BYLE JACY.

LICZĘ NA WAS - MÓJ DROGI NARODZIE,
A WTEDY ŻADNE "ZŁO" WAS NIE UBODZIE.
UROCZYŚCIE ODCZYTAJCIE " AKT CHRZCIELNY ",
BO JA JESTEM WAM OD TYSIĄCA LAT WIERNY.

CZUWAM NAD WSZYSTKIMI I CZEKAM -
Z OBRONĄ NAD WAMI NIE ZWLEKAM.
" AKT INTRONIZACJI " ODCZYTAJCIE
I O WYPEŁNIENIE PRZYSIĘGI ZADBAJCIE.

GDY BĘDĘ KRÓLEM OBIETNICE MOJE WYPEŁNIĘ
I ZAPROWADZĘ POKÓJ WSZĘDZIE W NOCY I WE DNIE.
KTO KOCHA BOGA, TO PRAGNIE POKOJU,
A WTEDY ZAPOMNICIE SŁOWO: " MARSZ DO BOJU " .

POKÓJ ROZLEJĘ W WASZYCH SERCACH
I NA KAŻDYCH PAŃSTWOWYCH GRANICACH.
A HASŁO " BÓG - HONOR - OJCZYZNA,
BĘDZIE WIDNIAŁO, BO GLEBA BĘDZIE ŻYZNA.

OBDARZĘ WAS ŁASKAMI URODZAJU OBFICIE
I WRESZCIE POWIECIE WSZYSCY - " JAKIE PIĘKNE JEST ŻYCIE ".
BO Z BOGIEM WSZYSTKO SIĘ WYPEŁNIA WSPANIALE,
PONIEWAŻ BÓG BĘDZIE OPŁYWAŁ W CHWALE -

JEMU NALEŻNEJ, JAKO BOGA JEDYNEGO
W TRÓJCY ŚWIĘTEJ I MARYI - MATCE JEGO.
TAK WAM DOPOMÓŻ BÓG - AMEN.


Panie Jezu - powiedziałeś ostatnio bardzo ostre słowa i bałam się zapisywać. Czy one pochodzą od Ciebie?
Pan Jezus:


EGZORCYZMOWANĄ I ŚWIĘCONĄ WODĘ PIJCIE
A WTEDY SŁOWO BOŻE Z WASZYCH UST WYJDZIE.
NIE BĘDZIECIE SIĘ BALI ATAKÓW WROGA,
ANI NIE PRZYJDZIE NA WAS ŻADNA TRWOGA.

TY TEŻ MIECZYSŁAWO NIE ZAPOMINAJ O TAK WAŻNEJ CZYNNOŚCI,
I WTEDY SPOKÓJ BĘDZIE PANOWAŁ W TOBIE A NIE TYLKO GOŚCIŁ.
TEKSTY WSZYSTKIE ZAPISANE - POCHODZĄ ODE MNIE,
CHOĆ NIE SĄ MIŁE DLA WAS I BRZMIĄ ODMIENNIE.

TAK DUŻO CZASU JESTEM MIŁOSIERNY
A NARÓD NIE ZAWSZE JEST MI WIERNY.
MÓWIĘ WRESZCIE PODNIESIONYM GŁOSEM
I UŻYWAM OSTRYCH SŁÓW - OWSZEM.

BO MNIE ZALEŻY NA WASZYCH DUSZACH - NIE WAM,
ABY WAS UPOMINAĆ W POGOTOWIU TRWAM.
NASŁUCHUJĘ, CZEKAM, CZEKAM I UBOLEWAM
AŻ WRESZCIE OSTRYMI WYRAŻENIAMI WAS POLEWAM.

PRZECIEŻ WSZYSTKIE DECYZJE PODEJMUJĄ BISKUPI.
CZY SĄ ARCY...CZY NIE ARCY..TO NIESTETY - GŁUPI.
JA WIEM, ŻE PRZYKRO CI SŁUCHAĆ - MIECZYSŁAWO,
BO CI NAJWINNIEJSZI PODEJDĄ DO CIEBIE Z WRZAWĄ.

NIECH SAMI ZROBIĄ DOBRY RACHUNEK SUMIENIA
I NIECH NIE NADUŻYWAJĄ MOJEGO IMIENIA.
NAŁOŻYLI PRZEBOGATE SZKARŁATY I PURPURY
A W SERCACH BUDUJĄ PRZEDE MNĄ WYSOKIE MURY.

CZEGO OCZEKUJĄ ODE MNIE BOGA, ŻE MUSZĘ BYĆ ICH SŁUGĄ?
W CHWILI ŚMIERCI ANIOŁ PREDSTAWI LISTĘ ICH GRZECHÓW DŁUGĄ.
I POWIEM IM: PRZEDŁUŻAŁEM WAM CIĄGLE ŻYCIE
ABYŚCIE NAPRAWILI ZŁE UCZYNKI NALEŻYCIE.

I DALEJ CZEKAM, ŻE MOŻE COKOLWIEK USŁYSZĄ
A W ICH SERCACH SZATANI PRACUJĄ AŻ DYSZĄ.
TO MÓWIĘ O WSZYSTKICH RZĄDZĄCYCH DUCHOWO
KTÓRZY NARZUCAJĄ SWOJĄ WOLĘ, BO NIE MOJĄ.

ICH UCZYNKI SĄ WIELCE PODEJRZANE
I DLATEGO SĄ GŁUSI NA MOJE WOŁANIE.
BACZ, PÓKI ŻYJESZ - DO WSZYSTKICH TO MÓWIĘ.
ABY NIE ZASTAŁ CIĘ ŻADEN GRZECH W TRUMNIE.




Panie Jezu - Ty Wiesz, że zawsze jestem posłuszna Twojej Woli i nie zmieniam zdań, które mi dyktujesz. Wymieniłeś nazwisko Ziobro.
Piszą do mnie ludzie w tej sprawie, czy ja dobrze usłyszałam i zanotowałam.
Pan Jezus:

" Posłałem go między wilki, lecz aby nie stał się jak oni wilkami, aby swoimi dobrymi cnotami, które drzemią w nim oswajał te wilki i aby jak on mogły być waleczne w dobrej sprawie. I aby te wilki przechodziły na Moją stronę potulnego BARANKA i aby mogli wszyscy żyć w zgodzie i pokoju na płaszczyznach ziemi bogatej w Dary Boże.
Pragnę was wszystkich zbawiać i jest to możliwe tylko wtedy, gdy będzie panowała MIŁOŚĆ, DOBRO, POSZANOWANIE CZŁOWIEKA według zasad Dziesięciu Przykazań Bożych. Tak wam dopomóż Bóg.

Jezus Chrystus - KRÓL WSZECHŚWIATA".



                                                                                                             

Panie Jezu - smutne są wypowiedzi ludzi, którzy byli w Częstochowie w Dzień Twego Święta, ponieważ zaprosiłeś wszystkich na "Ucztę weselną". Biesiadnicy przybyli ze wszystkich stron kraju i z zagranicy. Była wielka ilość sióstr zakonnych i księży.
Podczas uroczystego wniesienia twojego wizerunku CHRYSTUSA KRÓLA imponującego rozmiarami w trakcie hymnu


Christus Vincit, Christus Regnat, Christus Imperat

w oczach uczestniczących biesiadników , sióstr zakonnych i osób duchownych pojawiły się łzy szczęścia. W sercach zagościła nadzieja, że nastąpiło przebudzenie narodu szczególności w części poświęconego Tobie.

Na próżno .Całe bez mała zgromadzenie paulinów zdawało się być wystraszone Twoim Świętem i nieprzewidzianą wielką imponującą ilością biesiadników zgromadzonych na Uczcie Boga Trójjedynego.
Msza była odprawiana w intencji Intronizacji Chrystusa Króla, ale zostało to przetłumaczone wiernym, że Intronizacja odnosi się do indywidualnego czczenia w sercu każdego z nas wierzących i każdy powinien indywidualnie przeprowadzić intronizację w swoim serduszku. I tylko tyle, Bo nasz Pan Jezus Chrystus:


„NIE POTRZEBUJE TUTAJ KRÓLOWAĆ NA ZIEMI, BO JEGO KRÓLESTWO NIE JEST Z TEGO ŚWIATA”.

Po błogosławieństwie na zakończenie Mszy Św., biesiadnicy wołali na głos tak, że wszyscy usłyszeli :

„ MY CHCEMY BOGA BY KRÓLOWAŁ W POLSCE PADNĄWSZY NA KOLANACH PRZED OŁTARZEM”

Odpowiedź przez mikrofon ojca Paulina Była taka:
TYLKO ŚW. PIOTR MOŻE TU POMÓC.

Pan Jezus:

Tak dziecko - my rozmawiamy kiedy tylko chcemy. Natomiast nie znajduję wspólnego języka z kapłanami. Ci, którzy powinni być w Mojej winnicy - bardzo boją się bestii i jemu służą. Paulini, niestety postępują ze Mną jak ze sługą. Wnoszą, wynoszą, zdejmują koronę i nakładają a przy tym lekceważą"



Panie Jezu, czy pochwalasz zachowanie ludzi podczas Mszy Świętej, którzy nader głośno upominali się abyś mógł być z nimi podczas Mszy Świętej w wizerunku Chrystusa Króla.

Pan Jezus:.

" Ja też nie podburzałem narodu, ale ile można czekać, aby człowiek - stworzenie mógł Mnie widzieć w koronie na głowie, jaką powinien mieć każdy król? Wszędzie Judaszów pełno, narodziło się ich w wielkiej obfitości i mają zły wpływ na pozostałych Moich pasterzy. Pamiętajcie, że naród żydowski został wybrany przez Mego Ojca i obdarzony wieloma Łaskami. Pomimo, że wiele razy Mnie zdradzał, to Ojciec im tych Łask nie odebrał. Nader są mądrzy i zapalczywi w dążeniu do celów osiągalnych dla niewielu. Niestety, ze swoich zdolności nie zawsze robią dobry pożytek a co najgorsze, że wy na tym cierpicie ".

Panie Jezu, czy możesz powiedzieć co dalej będzie?
Pan Jezus:

" Módlcie się, bo nie wszystko stracone.
Biskupi nie wierzą w Objawienia nasze. Oni nadzwyczajnie nie chcą wierzyć, bo są dla nich bardzo niewygodne. Biskupi używają różnych słów przeciwnych Objawieniom a ludzi otrzymujących je nazywają wulgarnymi wyrazami nawet. Wszystkie OBJAWIENIA mówią przeciwko nim. To, co oni - hierarchowie Kościoła robią i mówią, to woła o pomstę do Nieba. To jest niesłychanie ważne dla nas a haniebne dla dostojników biskupich, że oni kapłani świadczą przeciwko NAM. To co mówią przeciwko Mnie, mówią także przeciwko Mojej Matce, BO MY W NIEBIE TWORZYMY JEDNO. Nie możecie bić ukłony Maryi a Mnie grozić pięścią, bo to tak jest odbierane u Nas. Chwalebne słowa wasze, które wypowiadacie do Matki Mojej są jadem dla Niej, bo My widzimy wasze serca, które są zatwardziałe dla Mnie i dla Mego Ojca, który też upomina się jak i Ja o więcej szacunku. Gdy patrzymy na tych "przebierańców" stojących w Kaplicy Maryi Jasnogórskiej, to te białe ubrania paulinów My widzimy - czarne. Są tak bardzo zabrudzone grzechami pychy, najgorszymi grzechami.

Kapłan powinien być pokorny, uśmiechnięty, rozmodlony, otwarty dla człowieka a nie stroniący od niego. Kapłan każdy powinien być przygotowany na każde pytanie człowieka, bo przecież jest nazywany " Ojcem".


Oj - biskupi, biskupi - przecież kiedyś musicie umrzeć i nie liczcie na Jezusa Miłosiernego, bo w tym momencie stanie przed wami Jezus Chrystus - Król Wszechświata - Sędzia Sprawiedliwy. Jeszcze teraz, gdy żyjecie i jesteście świadomi możecie naprawić wszystkie błędy a wtedy i kara po śmierci będzie zmniejszona.

Oj biskupi, biskupi - obecnie to niewielka liczba kapłanów służy tylko jednemu Bogu Wszechmogącemu; wielka liczba kapłanów służy dwom bogom, a są i tacy kapłani, których bogiem jest szatan.

Jezus - KRÓL SPRAWIEDLIWY "




Panie Jezu - czy podoba się Tobie to wszystko, co wydarzyło się w Częstochowie?
Pan Jezus:

" Dzieci - czy może komu podobać się NIEWOLA?
Jestem spragniony obecności człowieka, bo po to przyszedłem na świat, aby kochać ludzi i przebywać w ich towarzystwie. Ja tęsknię za ludźmi a oni za Mną. Co dalej, pytacie? Jestem oburzony na zachowanie Paulinów w stosunku do was. Kapłana powinna cechować dobroć, cierpliwość i spokój. Kapłan jest dla człowieka a nie człowiek dla kapłana. Skoro ode Mnie wymagają abym był waszym sługą, to i kapłani - to oni też powinni być sługami waszymi. Ja o tym już dużo razy mówiłem a kapłani dalej robią co chcą. Przecież żeby nie wy pielgrzymi, to Jasna Góra nie utrzymałaby się. A co do tej pory zrobiono?

Teraz jestem pewniejszy, bo mam berło - oznakę królowania. Obraz powinien zostać w Częstochowie i w dalszym ciągu walczcie o Mnie.
Upominam Paulinów, bo przecież tam nic nie jest ich własnością.

JEZUS - KRÓL".


PRZYPOWIEŚĆ O UCZCIE KRÓLEWSKIEJ

1
A Jezus znowu w przypowieściach mówił do nich: 2 «Królestwo niebieskie podobne jest do króla, który wyprawił ucztę weselną swemu synowi. 3 Posłał więc swoje sługi, żeby zaproszonych zwołali na ucztę, lecz ci nie chcieli przyjść. 4 Posłał jeszcze raz inne sługi z poleceniem: "Powiedzcie zaproszonym: Oto przygotowałem moją ucztę: woły i tuczne zwierzęta pobite i wszystko jest gotowe. Przyjdźcie na ucztę!" 5 Lecz oni zlekceważyli to i poszli: jeden na swoje pole, drugi do swego kupiectwa, 6 a inni pochwycili jego sługi i znieważywszy [ich], pozabijali. 7 Na to król uniósł się gniewem. Posłał swe wojska i kazał wytracić owych zabójców, a miasto ich spalić. 8 Wtedy rzekł swoim sługom: "Uczta wprawdzie jest gotowa, lecz zaproszeni nie byli jej godni. 9 Idźcie więc na rozstajne drogi i zaproście na ucztę wszystkich, których spotkacie". 10 Słudzy ci wyszli na drogi i sprowadzili wszystkich, których napotkali: złych i dobrych. I sala zapełniła się biesiadnikami. 11 Wszedł król, żeby się przypatrzyć biesiadnikom, i zauważył tam człowieka, nie ubranego w strój weselny. 12 Rzekł do niego: "Przyjacielu, jakże tu wszedłeś nie mając stroju weselnego?"* Lecz on oniemiał. 13 Wtedy król rzekł sługom:

"Zwiążcie mu ręce i nogi i wyrzućcie go na zewnątrz, w ciemności! Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów".

14 Bo wielu jest powołanych, lecz mało wybranych».

*************************************************

6
I usłyszałem jakby głos wielkiego tłumu i jakby głos mnogich wód, i jakby głos potężnych gromów, które mówiły:

«Alleluja, bo zakrólował Pan Bóg nasz, Wszechmogący».


7 Weselmy się i radujmy, i dajmy Mu chwałę, bo nadeszły Gody Baranka, a Jego Małżonka* się przystroiła,

8 i dano jej oblec bisior lśniący i czysty» - bisior bowiem oznacza czyny sprawiedliwe świętych.

9 I mówi mi:
«Napisz:

Błogosławieni, którzy są wezwani na ucztę Godów Baranka!»
I mówi mi:
«Te prawdziwe słowa są Boże».

10 I upadłem przed jego stopami, by oddać mu pokłon. I mówi: «Bacz, abyś tego nie czynił, bo jestem twoim współsługą i braci twoich, co mają świadectwo Jezusa: Bogu samemu złóż pokłon!» Świadectwem bowiem Jezusa jest duch proroctwa.

*****************************************

16 A na szacie i na biodrze swym ma wypisane imię:

KRÓL KRÓLÓW I PAN PANÓW.

17 I ujrzałem innego anioła stojącego w słońcu: I zawołał on głosem donośnym do wszystkich ptaków lecących środkiem nieba:

«PÓJDŹCIE, ZGROMADŹCIE SIĘ NA WIELKĄ UCZTĘ BOGA*,

18 aby pożreć trupy królów, trupy wodzów i trupy mocarzy, trupy koni i tych, co ich dosiadają, trupy wszystkich - wolnych i niewolników, małych i wielkich!»

19 I ujrzałem Bestię i królów ziemi, i wojska ich zebrane po to, by stoczyć bój z Siedzącym na koniu i z Jego wojskiem.

20 I pochwycono Bestię, a z nią Fałszywego Proroka, co czynił wobec niej znaki, którymi zwiódł tych, co wzięli znamię Bestii i oddawali pokłon jej obrazowi. Oboje żywcem wrzuceni zostali do ognistego jeziora, gorejącego siarką*.

21 A inni zostali zabici mieczem Siedzącego na koniu, [mieczem], który wyszedł
z ust Jego. Wszystkie zaś ptaki najadły się ciał ich do syta.









KIM JEST RYCERZ JEZUSA CHRYSTUSA KRÓLA?

Wjeżdżając do Jerozolimy na osiołku, ludzie kładli na ziemie gałązki palmowe wykrzykując jednocześnie :"... Błogosławiony który przychodzi w imię Pańskie,
Hosanna...!!!"


Niedługo później, ci sami ludzie, skazali Pana Jezusa na okrutną śmierć krzyżową, wykrzykując tym razem: ."..nie chcemy aby Ten nad nami królował...!!!"

Poselstwem Pana Jezusa Chrystusa była i jest miłość braterska miedzy ludźmi poszczególnych narodów, pokój i nadzieja. Dzisiejsze społeczeństwo potrzebuje Boga, bez którego Zycie w pokoju i harmoni jest bardzo trudne. A jednak i dziś niektórzy powtarzają słowa wykrzykiwane przez ówczesnych ludzi: "...nie chcemy Chrystusa, nie chcemy aby On nad nami królował...!!"

Misja Rycerstwa Chrystusowego opiera sie na wierze że to wielkie dzieło i posłannictwo zostanie przez Tego, któremu są poddani aniołowie i moce (list do Kolosan, list do Hebrajczyków) pobłogosławione i przyniesie owoc przez Ducha Świętego.

Jemu, jako Królowi mówimy podobnie jak Maryja przy zwiastowaniu anielskim: Fiat! oraz tak jak odpowiedział Samuel budzony w nocy przez glos Pański: "...mów Panie bo sługa Twój słucha...!"

Osobisty, głęboki związek i poddanie Panu Jezusowi Chrystusowi, czyni nas pewnymi, że:"... ani śmierć, ani aniołowie, ani rzeczy doczesne, ani głód, ani prześladowanie, ani też drugi człowiek, ani żadna rzecz, nie jest w stanie nas odłączyć i oddzielić od miłości do naszego Pana i Zbawiciela, Jezusa Chrystusa..." Poprzez nasza posługę kapłańską , pragniemy służyć Wam wszystkim gdziekolwiek jesteście w sakramencie Ołtarza, w celebrowaniu Mszy Wszechczasów, czyli wg rytu Trydenckiego, aby na nowo zapłonął ogień miłości i głębokiego szacunku do tej Przenajświętszej Ofiary krzyża.

Dlatego tez, zapraszamy Was wszystkich do tej wspólnej pielgrzymki, na którą można wejść jedynie przez wąskie drzwi prowadzące na wąską, czasem nie wygodna drogę

osobistego uświęcenia i poddaństwa KRÓLOWI KRÓLÓW I PANU PANÓW.

Zachęcamy Wszystkich do gorących modlitw i wspierania wszelkich działań mających na celu Intronizacje Chrystusa Króla wśród europejskich i poza europejskich rodzin. Niech pokój Chrystusa zamieszka w wielu sercach, tak tych którzy są blisko jak i tych którzy są daleko, od Mistrza z Nazaretu, naszego ukochanego Pana i Zbawiciela, Jezusa Chrystusa Króla.




                                                                                                             



CZEŚĆ I CHWAŁA JEZUSOWI CHRYSTUSOWI KRÓLOWI POLSKI!.                                                                                                              


Abp Michalik o ks. Bonieckim i intronizacji

dodane 2011-11-07 07:17
http://gosc.pl/doc/1001700.Abp-Michalik-o-ks-Bonieckim-i-intronizacji


"Żyjemy w czasie, kiedy bardzo mocno działa anty-Kościół i ogólnie jest dużo tego nastawienia 'anty'” - mówił w Krośnie abp Józef Michalik w kazaniu wygłoszonym na zakończenie Podkarpackiego Forum Charyzmatycznego.
Wskazując uczestnikom spotkania kierunki działania, przewodniczący KEP radził pokorę i jedność z Kościołem. Sprzeciwił się również uderzającym w Kościół krytycznym wypowiedziom na temat przełożonych zakonnych ks. Adama Bonieckiego, którzy ograniczyli mu kontakty z mediami.

„Trzeba rozeznawać czas, w którym żyjemy mocą Ducha Świętego, odważnie, Jego mądrością przenikać. A trzeba powiedzieć, że żyjemy w czasie, kiedy bardzo mocno działa anty-Kościół, antyklerykalizm, ruch antyeklezjalny i ogólnie jest dużo tego 'anty' nastawienia” - powiedział abp Michalik.

Zdecydowanie podkreślił, że wokół Kościoła tworzy się wiele kłamliwych teorii. „Zarobki Kościoła, pieniądze na które jest rzekomo tak łakomy albo podatki, których rzekomo nie płaci - to wszystko nieprawda. Wypadek biskupa, przez którego jakiś policjant poszedł do więzienia też jest nieprawdą. To są różne historie. Przecież nikogo nie wsadzają do więzienia za niegrzeczność” - mówił metropolita przemyski.

Nawiązał też do sprawy ograniczenia przez władze zakonne ks. Adamowi Bonieckiemu kontaktów z mediami. „Gdy mu przełożony cofa jurysdykcję, to go dziennikarze będą bronić. Bo musi być znak, że prześladowany jestem, bo mnie zmuszają do posłuszeństwa zakonnego” - ubolewał arcybiskup. Zaznaczył, że posłuszeństwo polega na zjednoczeniu woli danego człowieka z wolą przełożonego. „Wtedy widzę, nawet po ludzku bezsens, w innej perspektywie” - powiedział.

Abp Józef Michalik stwierdził, że celem Odnowy w Duchu Świętym, jest nawrócenie i oddanie się Trójcy Przenajświętszej. Wskazał też kierunki działania dla tego ruchu. Zalecał, aby w interpretowaniu Słowa Bożego kierować się pokorą, nie interpretować subiektywnie, a w razie wątpliwości konsultować się z Kościołem, bo inaczej grozi popadnięcie w schizmę. Przypomniał, że szatan nie ma dostępu tylko do pokornego człowieka.
-szukam-
Przewodniczący Episkopatu Polski krytycznie odniósł się wobec intronizacji Chrystusa na króla Polski. „Nie można upolityczniać tak wielkiej idei, jaką jest panowanie Chrystusa. On powiedział: królestwo moje nie jest z tego świata, w was jest, o to się troszczcie” - mówił abp Michalik. Przestrzegał przed osobami, które mówią o prywatnych objawieniach, gdyż nawet papieżowi nie wolno ogłosić jakiegoś dogmatu bez konsultacji z Kościołem.


Metropolita przemyski zauważył, że charyzmatycy blisko współpracują z Duchem Świętym, ale są też narażeni na działania Złego. „Ostrożnie z egzorcyzmami. One są potrzebne, ale szatan chce wmówić nam, że on we wszystkim ma władzę” - powiedział abp Michalik.
Przestrzegał przed pesymistycznym spojrzeniem na świat zewnętrzny i dzieła materialne. „Co Bóg stworzył jest dobre. Nawet niedoskonałości, choroba mogą być w Bożym planie ważne” - mówił.
Abp Michalik stwierdził, że odbywające się Forum Charyzmatyczne to wielka perspektywa nadziei, bo zaczynają się gromadzić ludzie Odnowy w Duchu Świętym. Zauważył, że siłą Kościoła są ruchy i wspólnoty ludzi świeckich, ale zjednoczone z Kościołem hierarchicznym.
Podkarpackie Forum Charyzmatyczne miało formę rekolekcji ewangelizacyjnych. Prowadzili je członkowie zespołu Mocni w Duchu z Łodzi. Z konferencjami wystąpili: egzorcysta ks. prałat Marian Rajchel, koordynator Odnowy w Duchu Świętym w archidiecezji przemyskiej ks. Marek Wasąg, diecezjalny duszpasterz rodzin ks. Marek Machała oraz jezuita o. Remigiusz Recław. W sobotę została również odprawiona Msza święta z modlitwą o uzdrowienie oraz odbył się koncert Mocnych w Duchu. W spotkaniu, które odbywało się w hali Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji wzięło udział ponad 1500 osób.

***************************************************

-szukam-Bardzo to smutne, że abp. Michalik nie bacząc na upomnienie Jezusa Chrystusa Króla poszedł w ślady modernisty liberała śp. metropolity lubelskiego Józefa Życińskiego. Chociaż każdy jest kowalem swego losu jak śpiewała Irena Santor. I każdy ma prawo do swojego wyboru wieczności. Abp Michalik tyle mówi o posłuszeństwie w Kościele a wypowiada się bez upoważnienia za Komisję Nauki Wiary Episkopatu , która nie rozpoczęła jeszcze pracy a już ma z góry odpowiedź komisji przez abp. Michalika. Po co tak perfidnie kłamać i oszukiwać swoich wiernych, którzy utrzymują Kościół i wierzą w „obcowanie świętych”.Bo nie wie prawica co robi lewica.

Odsyłam do :
BISKUPI POLSCY DOKONAJĄ POWAŻNEJ ANALIZY RUCHU INTRONIZACYJNEGO.


http://kruk.nowyekran.pl/post/30761,biskupi-polscy-dokonaja-powaznej-analizy-ruchu-intronizacyjnego


Nie przystoi eminencji kwestionować ani nikt eminencji nie udzielił takiego prawa aby podważać naukę Magisterium Kościoła Świętego i ubliżać papieżowi Ojcu Świętemu Piusowi XI:
„, gdyż nawet papieżowi nie wolno ogłosić jakiegoś dogmatu bez konsultacji z Kościołem.”

Czy już nie ma żadnej władzy wykonawczej w Kościele Rzymskim aby ukrócić wygłaszanie takich niedorzeczności i herezji, tolerować niszczenie fundamentów wiary katolickiej, nauki Magisterium Kościoła Świętego i autorytetu ojca świętego?

ŚWIĘTO JEZUSA CHRYSTUSA KRÓLA.

-szukam-

W ostatnią niedzielę października Kościół obchodzi w tradycyjnym
kalendarzu przedsoborowym ŚWIĘTO JEZUSA CHRYSTUSA KRÓLA
. Święto to ustanowił Papież Pius XI encykliką Quas Primas i ma ono przypominać nie tylko o prywatnym królowaniu Chrystusa w sercach wiernych, ale szczególnie upominać się o społeczne panowanie Zbawiciela nad narodami i państwami. W nowym kalendarzu przeniesiono uroczystość Chrystusa Króla Wszechświata na niedzielę listopada.

QUAS PRIMAS - encyklika Piusa XI (1925) O królewskiej godności Chrystusa.


Ojciec Święty Pius XI analizuje przyczyny zła w życiu społeczeństw i państw. Wskazuje na rolę, jaką Kościół katolicki odgrywa i odgrywać powinien w ich życiu. Okazją do tych rozważań był Rok Święty 1925, który uwidocznił ogromne zagrożenia czające się w coraz mniej chrześcijańskim życiu społecznym. Papież widzi ratunek w królowaniu społecznym Chrystusa, tzn. w publicznym oddawaniu Mu czci należnej władcy, również w obowiązkach i posłuszeństwie poddanych. Wskazuje też na królewską godność Chrystusa uwidocznioną w Piśmie świętym i przedsoborowej liturgii.

W swojej Encyklice Ojciec Święty Pius XI pisze m.in.:

"...wylew zła dlatego nawiedził świat cały, gdyż bardzo wielu usunęło Jezusa Chrystusa i Jego najświętsze prawo ze swych obyczajów, z życia prywatnego, rodzinnego i publicznego; lecz także wskazaliśmy, że nadzieja trwałego pokoju dotąd nie zajaśnieje narodom, dopóki jednostki i państwa wyrzekać się będą i nie zechcą uznać panowania Zbawiciela naszego."

"Przeto, jeżeliby kiedy ludzie prywatnie i publicznie uznali nad sobą władzę królewską Chrystusa, wówczas spłynęłyby na całe społeczeństwo niesłychane dobrodziejstwa, jak należyta wolność, jak porządek i uspokojenie, jak zgoda i pokój. Jak bowiem królewska godność Pana naszego otacza powagę ziemską książąt i władców pewną czcią religijną, tak też uzacnia obowiązki i posłuszeństwo obywateli."

"Otóż, aby te upragnione korzyści obficie mogły spłynąć na społeczeństwo chrześcijańskie i na stałe w nim pozostać, trzeba rozszerzać wśród ludu jak najbardziej znajomość o królewskiej godności Zbawiciela naszego; a do tego celu nic bardziej się nie przyczyni jak ustanowienie własnego i osobnego święta Chrystusa - Króla. Albowiem celem pouczenia ludzi w prawdach wiary i podniesienia ich przez nie do radości życia wewnętrznego daleko skuteczniejsze są doroczne obchody świętych tajemnic, niż choćby najpoważniejsze dowody Kościoła nauczającego"

"... teraz nakazaliśmy czcić Chrystusa - Króla całemu światu katolickiemu, pragniemy przez to zaradzić potrzebom czasów obecnych i podać szczególne lekarstwo przeciwko zarazie, która zatruwa społeczeństwo ludzkie. A zarazą tą jest zeświecczenie czasów obecnych, tzw. laicyzm, jego błędy i niecne usiłowania; (...)Zaczęło się bowiem od tego, że przeczono panowaniu Chrystusa Pana nad wszystkimi narodami; odmawiano Kościołowi władzy nauczania ludzi, wydawania praw, rządzenia narodami, którą to władzę otrzymał Kościół od Chrystusa Pana, aby prowadził ludzi do szczęścia wiekuistego. I wtedy to zaczęto powoli zrównywać religię Chrystusową z innymi religiami fałszywymi i stawiać ją bezczelnie w tym samym rzędzie; następnie podporządkowano ją pod władzę świecką i wydano ją prawie na samowolę rządu i panujących; dalej jeszcze poszli ci, którzy umyślili sobie, że należy zastąpić religię Bożą jakową religią naturalną, naturalnym jakimś wewnętrznym odruchem. A nie brakło i państw, które sądziły, że mogą się obejść bez Boga i że ich religią to - bezbożność i lekceważenie Boga."

"... przeto powagą Naszą Apostolską ustanawiamy święto Pana Jezusa Chrystusa - Króla, które ma być na całym świecie obchodzone rok rocznie w ostatnią niedzielę miesiąca października, tj. w niedzielę, poprzedzającą bezpośrednio uroczystość Wszystkich Świętych. Polecamy również, aby w tym samym dniu corocznie odnawiano poświęcenie się Sercu Pana Jezusa, który to akt śp. Poprzednik Nasz Pius X każdego roku odnawiać nakazał"

"Na tę zaś uroczystość wydała się nam ostatnia niedziela października dlatego odpowiedniejszą, niż inne, bo ona zamyka prawie okres roku kościelnego; w ten sposób doroczne uroczystości, w których święcimy pamięć tajemnic żywota Jezusa Chrystusa, zakończą się i pomnożą świętem Chrystusa Króla - i - zanim obchodzić będziemy chwałę Wszystkich Świętych, w przód sławić i chwalić będziemy Tego, który triumfuje we wszystkich Świętych i wybranych swoich. Niechaj więc obowiązkiem i staraniem Waszym będzie, Czcigodni Bracia, aby w dniu oznaczonym przed tą doroczną uroczystością wygłoszono w każdej parafii kazania do ludu, w którychby ten lud dokładnie pouczony o istocie, znaczeniu i ważności tego święta, wezwano, by tak życie urządził i ułożył, iżby ono odpowiadało życiu tych, którzy wiernie i gorliwie słuchają rozkazów Boskiego Króla."

"Doroczny obchód tej uroczystości napomni także i państwa, że nie tylko osoby prywatne, ale i władcy i rządy mają obowiązek publicznie czcić Chrystusa i Jego słuchać: przypomni im bowiem sąd ostateczny, w którym ten Chrystus, co Go nie tylko z państwa wyrzucono, lecz przez wzgardę zapomniano i zapoznano, bardzo surowo pomści te zniewagi, ponieważ godność Jego królewska tego się domaga, aby wszystkie stosunki w państwie układały się na podstawie przykazań Bożych i zasad chrześcijańskich tak w wydawaniu praw i w wymiarze sprawiedliwości, jak i w wychowaniu i wykształceniu młodzieży w zdrowej nauce i czystości obyczajów."

Cała Encyklika Piusa XI "Quas Primas" znajduje się na:

http://sanctus.pl/index.php?grupa=89&podgrupa=106&doc=57


http://www.nonpossumus.pl/encykliki/Pius_XI/quas_primas/qp.php

Teofil





ABP MICHALIK: JESTEM WDZIĘCZNY ŻYDOM
-szukam-


Naczelny rabin Polski Michael Schudrich (L), przewodniczący Komitetu ds. Dialogu z Judaizmem przy Konferencji Episkopatu Polski bp. Mieczysław Cisło (C) i przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, abp. Józef Michalik (P) podczas modlitwy na kirkucie w Przemyślu. PAP/Darek Delmanowicz.
http://przemysl.naszemiasto.pl/artykul/738888,abp-michalik-jestem-wdzieczny-zydom,id,t.html

W opinii Edgara Glucka, związki chrześcijańsko-żydowskie są od wieków, ale dzięki Janowi Pawłowi II, Benedyktowi XVI i metropolicie krakowskiemu kardynałowi Stanisławowi Dziwiszowi są naprawdę serdeczne. Gluck wyraził nadzieję, że takie spotkania jak to w Przemyślu będą kontynuowane.



NOWY PRZODEK CZŁOWIEKA. NAUKA OBALIŁA DOTYCHCZASOWEGO TRUPA DARWINOWSKIEGO .
-szukam-


Badania genetyczne wykluczyły pochodzenie człowieka od małp człekokształtnych.

Wieczna i niezmienna jest tylko nauka JEZUSA CHRYSTUSA KRÓLA POLSKI I CAŁEGO ŚWIATA.


***KLIKNIJ***
Nowy przodek człowieka wg wiedzy współczesnej na jak długo??? (Poczekaj aż filmik się załaduje).


                                                                                                             


1 listopada 2011 r. WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH

KAZANIE NA GÓRZE
1
Jezus, widząc tłumy, wyszedł na górę. A gdy usiadł, przystąpili do Niego Jego uczniowie.
2 Wtedy otworzył swoje usta i nauczał ich tymi słowami:
Osiem błogosławieństw
3 «Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy królestwo niebieskie.
4 Błogosławieni, którzy się smucą, albowiem oni będą pocieszeni.

5 Błogosławieni cisi, albowiem oni na własność posiądą ziemię.
6 Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości, albowiem oni będą nasyceni.

7 Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią.
8 Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą.
9 Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój, albowiem oni będą nazwani synami Bożymi
.
10 Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości, albowiem do nich należy królestwo niebieskie.
11 Błogosławieni jesteście, gdy [ludzie] wam urągają i prześladują was, i gdy z mego powodu mówią kłamliwie wszystko złe na was.
12 Cieszcie się i radujcie, albowiem wasza nagroda wielka jest w niebie. Tak bowiem prześladowali proroków, którzy byli przed wami.

Kto wierzy w Boga i ufa Bogu nie odwraca się od Niego w dniach cierpienia oraz chwały i powodzenia, ten jest błogosławiony.
On dostąpi miłosierdzia i pociechy prawdziwej - będzie oglądał Oblicze Boże i posiądzie dziedzictwo wieczności. Nie możemy stracić sprzed oczu tego, co wysłużył nam Chrystus.
"Błogosławieństwa nie są niczym innym, jak opisem twarzy - Pana Jezusa" - powiedział Jan Paweł II




Panie Jezu - bardzo proszę powiedz co się stało, że w samolocie, który przyleciał z Nowego Jorku do Warszawy nie otworzyło się podwozie i były trudności w lądowaniu, czy to był zamach?
Pan Jezus:

" Tak, to był perfekcyjnie przygotowany atak na Polskę. Wasi wrogowie będą chcieli zgładzać wasz naród różnymi sposobami przyczyniając się do olbrzymich strat w ludziach i finansowych. Wasi wrogowie chcą przejąć kontrolę nad waszym krajem ZUPEŁNIE a wrogów macie z czterech stron świata. Tymczasem wrogowie wasi są zjednoczeni a gdy ŁUP będzie bliski zdobycia - rozegrają między sobą walkę waszym kosztem, tak samo jak było w drugiej wojnie światowej. Wrogami się stali w momencie rozpoczęcia działań wojennych. Tym razem także powodem wojny będzie naród, który był wybrany przez Ojca Mego a potem zdradził Go. Ten naród zawsze chciał dominować nad światem i nad wszechświatem i teraz też są takie pragnienia jego.

Ale powiadam wam - wszyscy wrogowie wasi zginą od własnych kul. Wrogowie wasi sami sobie wbiją nóż w plecy, jak to wy mówicie.

DLATEGO JESZCZE NIE WSZYSTKO STRACONE.

I mówię wam - wszystko może ulec zmianie jeśli będę waszym KRÓLEM. A wtedy zaprowadzę pokój między narodami i będą one żyły w przyjaźni. Tylko Chrystus KRÓL może zapanować nad "złem" a wszyscy ci, którzy są przeciwni Mojemu Królowaniu na ziemi już są potępieni, bo oni nigdy nie będą chcieli się nawrócić i spotka ich śmierć w różnych okolicznościach.

Powiadam wam - pierwszego listopada nad Warszawą wydarzenie wylądowania samolotu LOT jest CUDEM, którego dokonałem za błagalnym wstawiennictwem waszego papieża Jana Pawła II, którego widziałaś na cmentarzu w Niles przy pomniku katyńskim.

Powiadam wam:

JEDNOCZEŚNIE DOZNALI CUDOWNEGO URATOWANIA ŻYCIA WSZYSCY LUDZIE ZNAJDUJĄCY SIĘ NA POKŁADZIE SAMOLOTU W DNIU 1.XI NAD WARSZAWĄ.

DLATEGO WASZ PAPIEŻ JAN PAWEŁ II POWINIEN BYĆ OGŁOSZONY NATYCHMIAST ŚWIĘTYM,

a wtedy jeszcze większe cuda będą się działy, bo jego modlitwy wstawiennicze
połączone z waszymi pozostałymi Świętymi Osobami w Niebie mają wielką moc i całe Niebo jest ŁASKAWE dla was.

W historii waszego narodu narodziło się dla ziemi i Nieba najwięcej " Świętych" ludzi oraz narodziło się najwięcej ludzi obdarzonych Moimi ŁASKAMI - żyjących obecnie i też świadczących o Nas swą pokorą i oddaniem woli Bogu Ojcu w Trójcy Świętej Jedynemu.

Módlcie się a nie drwijcie z Moich apostołów, bo oni przynoszą wam prawdziwe SŁOWA Z NIEBA.

Lepiej wierzyć - jak powiedział wasz papież Benedykt XVI i przygotować swoje serca na dotyk Bożych ŁASK. Tak wam dopomóż Bóg. Amen.

JEZUS - CHRYSTUS - KRÓL ŚWIATA I WSZECHŚWIATA.




O godzinie 16 - tej spotkaliśmy się na cmentarzu w Niles przy Pomniku Katyńskim. Proboszcz bazyliki św. Jacka poprowadził Różaniec za zmarłych. Gościem był ks. Tadeusz Isakowicz - Zalewski.


-szukam-

Przez cały czas odmawiania Różańca byłam wpatrzona w duży Krzyż, który stoi na tle Anioła i płakałam. Nad prawym ramieniem Krzyża widziałam głowę Matki Bożej z Medjugorie patrzącą w dół, jak to jest na wizerunku, a pod lewym ramieniem Krzyża widziałam fotografie papieża Jana Pawła II co jakiś czas zmieniające się. Na złączeniu ramion ukazała się twarz Pana Jezusa z Całunu Turyńskiego z oczami wpatrzonymi we mnie i co jakiś czas znikająca. Matka Boża cały czas była wpatrzona w dół, bo tam była Jej figura pochylona i trzymająca rannego żołnierza polskiego. Papież na tych fotografiach wyglądał jak żywy a z twarzy wywnioskowałam, że był pewny siebie, spokojny, lekko uśmiechnięty i jakby mówił: "nie martwcie się". Nawet nie skojarzyłam sobie tego widoku z samolotem, bo nie wiedziałam nic o nim w tym momencie. Dopiero po przyjściu do domu dowiedziałam się, że samolotem były przewożone relikwie papieża. Natychmiast pojechałam do Kaplicy w której jest adoracja Najświętszego Sakramentu po słowo Pana Jezusa.

********************************************
Około godzinę po planowanym czasie lądowania pilotowi, kap. Wronie, udało się sprowadzić maszynę na ziemię. Na pokładzie było 230 osób. Nikt nie został ranny.
Niektórych pasażerów z pokładu samolotu odbierały karetki pogotowia, ale miało to związek wyłącznie ze stresem, który przeżyli pasażerowie.
http://www.rp.pl/artykul/10,742863.html

http://info.wiara.pl/doc/998568.Relikwie-JPII-na-pokladzie-boeinga
Jakby się nie patrzeć na to wydarzenie, stał się cud!. W dniu Wszystkich Świętych na pokładzie samolotu był ksiądz Redemptorysta z relikwiami bł. Jana Pawła II. Przed momentem w TV Trwam był wywiad z tym księdzem. Dwukrotnie rozgrzeszył wszystkich pasażerów na pokładzie samolotu.

Stwierdził, że wierzy niezbicie w to iż obecność relikwii bł. Jana Pawła II miała kluczowe znaczenie.



1 LISTOPAD - DZIEŃ WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH

2 listopad 2010 r. DZIEŃ ZADUSZNY - WSZYSTKICH WIERNYCH ZMARŁYCH


                    "CZAS UCIEKA - WIECZNOŚĆ CZEKA"

(.....) Wtedy Jezus zawołał donośnym głosem : "Ojcze, w Twoje ręce powierzam ducha mojego. Po tych słowach wyzionął ducha.
(.....) : "Dlaczego szukacie żyjącego wśród umarłych? Nie ma go tutaj; zmartwychwstał".

- WY JESTEŚCIE TAM, GDZIE MY BĘDZIEMY.

- MY BĘDZIEMY TAM, GDZIE WY JESTEŚCIE.

-szukam-
-szukam-

Na granitowych płytach zapłonęły lampki pamięci.
-szukam- Ich drgające płomyki cienką smugą światła unoszą w niebo.... żal.
Tylko kolorowe chryzantemy skazane na cmentarność
przypominają że oni .....też lubili się śmiać.
                    Jest miejsce, dokąd listy nie dochodzą,
                    Gdzie tylko myśli i modlitwy błądzą.
                    Tam idę, żeby w zadusznym skupieniu
                    Ulżyć modlitwą zmarłym w ich cierpieniu.
Tyle jest jeszcze pytań nie zadanych
I opowieści nie dopowiedzianych.
W zimnym kamieniu śpią snem nieprzespanym
I może tęsknią za słonecznym ranem?
                    Nie mogę odejść nie zamieniając słowa
                    W ciszy, o której mówią, że grobowa.
                    Nim wiatr ostatnie znicze pozagasza
                    Powiem dziękuję, proszę i przepraszam.
Jest miejsce dokąd listy nie dochodzą,
"Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą".


Pomódlmy się za tych, co od nas odeszli...

Dlaczego szukacie żyjącego wśród umarłych? Pusty grób Jezusa jest obrazem Dnia Zadusznego. Z tą wiarą i nadzieją idziemy dzisiaj, z modlitwą i światłem, na groby naszych bliskich.Pamiętajmy też, że postępujemy podobnie jak kobiety opisane w Ewangelii. Próbujemy szukać żyjących na cmentarzach. Przychodzimy w tajemnicy świętych obcowania uwielbić Boga, wspomóc modlitwą, wyrazić pamięć i podziękowanie raz jeszcze. Brońmy religijnego charakteru tego wspomnienia.


Wszystkim nieznanym i zapomnianym DUSZYCZKOM !!!

-szukam-
-szukam-
-szukam-
>> KLIKNIJ <<


WYRAZY MIŁOŚCI.

-szukam- -szukam-„Każdy człowiek w swojej nieśmiertelnej duszy otrzymuje zaraz po śmierci wieczną zapłatę na sądzie szczegółowym, który polega na odniesieniu jego życia do Chrystusa i albo dokonuje się oczyszczenie, albo otwiera bezpośrednie miejsce do szczęścia w niebie, albo stanowi bezpośrednio potępienie na wieki [KKK1022]. Ci, którzy umierają w łasce i przyjaźni z Bogiem, ale nie są jeszcze całkowicie oczyszczeni, chociaż są już pewni swego wiecznego zbawienia, przechodzą po śmierci oczyszczenie, by uzyskać świętość konieczną do wejścia do radości nieba”. [KKK 1030].

Pismo św. mówi, że modlitwa za zmarłych jest modlitwą miłą Panu Bogu: „Święta i zbawienna jest myśl modlić się za umarłych, aby byli od grzechów uwolnieni (2 Mch 12, 45). Jest ona aktem miłosierdzia.

Miłosierni zaś miłosierdzia dostąpią (por Mt 5, ). „Czyny nasze idą za nami. – przypominał bł. o. Papczyński – Ktoś to pobożnie powiedział: »Na pewno gdy nadejdzie dzień sądu, nie zapytają nas o to, cośmy czytali, lecz cośmy czynili, ani też o to, jak dobrze mówiliśmy, ale jak żyliśmy pobożnie«”.

„Człowiek będzie sądzony miarą swej miłości, albo jej braku. Kto świadczył miłość, wejdzie do życia wiecznego. Kto jej nie okazywał, będzie skazany na wieczną mękę”.

-szukam- -szukam- Zatem, modląc się za zmarłych, zdobywamy orędowników – jak pisał bł. O. Papczyński:

„Tylu będziemy mieli w niebie patronów i pomocników, ile wprowadzimy tam dusz z pieca czyśćcowego”.

Niech nic nie powstrzymuje nas przed zaniedbywaniem podjęcia trudu i modlitwy za zmarłych: „Bądź mocno przekonany, że ci wszyscy, którzy troszczą się o bliźnich, otrzymują wielkie i liczne łaski, aby mogli uzyskać zbawienie nie tylko dla siebie, lecz także dla innych, by pozyskać dusze wielu”.

Bardzo ważne jest, gdy ktoś umrze, aby w pierwszej dobie po śmierci odprawiło się jak najwięcej Mszy Świętych i dużo modlitw, które mogą zmienić nawet miejsce tej duszy w czyśćcu. Przez trzy dni dusza ma tę łaskę, że jest wśród swojej rodziny: wszystko widzi i wszystko słyszy. Przez dalsze 40 dni jest dokładnie rozliczana przez Najsprawiedliwszego Sędziego na Sądzie szczegółowym.

BĘDZIEMY ROZLICZANI Z MIŁOŚCI, KTÓRA JEST PODSTAWĄ DLA POZOSTAŁYCH CNÓT I ZALET



Wszystkich Świętych

-szukam- Krwawe prześladowania Kościoła, którym początek dali Żydzi palestyńscy, a w cesarstwie Neron (w. I), rozbudziły także kult do męczenników. Rocznice ich męczeńskiej śmierci obchodzono rokrocznie, a ich groby nawiedzali wierni. Dzień ich zgonu uważano za dzień ich narodzin w niebie. Dlatego jako przyjaciołom Boga oddawano kult liturgiczny, który w wieku V z ruchu spontanicznego, prywatnego, przerodził się w kult aprobowany, urzędowy.
Od wieku IV datuje się także kult wyznawców: Ojców Apostolskich, Ojców Kościoła, świętych biskupów, pustelników, ascetów, świętych dziewic i pokutnic. Ponieważ świętych męczenników było bardzo wielu, większość z nich stanowili bohaterowie bezimienni dlatego w Kościele antiocheńskim już w wieku IV pierwszą niedzielę po Zielonych Świętach poświęcono ich czci i pamięci. Na zachodzie papież Bonifacy IV, 13 maja 608 roku, starożytny panteon, rzymską świątynię pogańską ku czci wszystkich, zwłaszcza nieznanych bóstw, poświęcił czci Matce Bożej i świętym męczennikom. W wieku VIII zmieniono tytuł,rozszerzając go: ku czci Matki Bożej, męczenników i wszystkich sprawiedliwych. Papież Jan XI w roku 935 ustanowił osobne święto ku czci Wszystkich Świętych, wyznaczając je na dzień 1 listopada. Świątynia ta istnieje do dnia dzisiejszego w Rzymie, chociaż nie przypomina w niczym blaskiem świątyni pierwotnej.
Tak więc tajemnica dnia dzisiejszego przypomina nam przede wszystkim tych Świętych Pańskich, którzy nie mają swoich osobnych dni w roku liturgicznym, rzeszę „nieznanych żołnierzy” Bożych. A muszą być ich niezliczone zastępy, skoro św. Jan Apostoł pisze, ze nie mógł ich nikt zliczyć — „z każdego narodu i wszystkich pokoleń, ludów i języków” (Ap 7,9). Kult Świętych Pańskich nie tylko nie sprzeciwia się czci Bożej, ale ją pomnaża. Święci bowiem są przyjaciółmi Pana Boga i współdziedzicami w chwale Jezusa Chrystusa. Kto miłuje Pana Boga, miłuje również Jego przyjaciół.

Wspomnienie wszystkich wiernych zmarłych - Dzień Zaduszny

Kościół wspomina dzisiaj w liturgii wszystkich wierzących w Chrystusa, którzy odeszli już z tego świata, a teraz przebywają w czyśćcu. Przekonanie o istnieniu czyśćca jest jednym z dogmatów naszej wiary. Dzień Zaduszny nie jest "Świętem Zmarłych", bo Kościół nie wspomina ludzi potępionych w piekle. W związku z Dniem Zadusznym można uzyskać odpusty dla zmarłych. Nawiedzając pobożnie cmentarz w dniach 2-8 listopada i modląc się "choćby tylko w myśli" za dusze zmarłych, przy zachowaniu stałych warunków odpustu: stanu łaski uświęcającej, przyjętej w danym dniu Komunii św., wolności od przywiązania do grzechu (nawet lekkiego) i modlitwy w intencjach Ojca Świętego (np. "Ojcze nasz" i "Zdrowaś Mario"). -szukam-Ujrzałam Anioła Bożego, który mi kazał pójść za sobą. W jednej chwili znalazłam się w miejscu mglistym, napełnionym ogniem, a nim całe mnóstwo dusz cierpiących. Te dusze modlą się bardzo gorąco, ale bez skutku dla siebie, my tylko możemy im przyjść z pomocą. Mój Anioł Stróż nie odstępował mnie ani na chwilę. I zapytałam się tych dusz, jakie ich jest największe cierpienie? I odpowiedziały mi jednoznacznie, że największym dla nich cierpieniem, to jest tęsknota za Bogiem. Widziałam Matkę Bożą odwiedzającą dusze w czyśćcu. Dusze nazywają Maryję„Gwiazdą Morza”. Ona im przynosi ochłodę. Chciałam więcej z nimi porozmawiać, ale mój Anioł Stróż dał mi znak do wyjścia.Wyszliśmy za drzwi tego więzienia cierpiącego. Usłyszałam głos wewnętrzny, który powiedział:
Miłosierdzie Moje nie chce tego, ale sprawiedliwość każe. Od tej chwili ściśle obcuję z duszami cierpiącymi. (Dz 20)
Maria Simma o kontaktach z duszami czyśćcowymi

Maria Simma twierdzi, że dusze czyśćcowe najczęściej gromadzą się wokół ołtarzy i w miejscach gdzie zmarły. Przychodzą do niej nie z czyśćca lecz z czyśćcem. Czas pobytu w czyśćcu zależy od ilości i ciężaru popełnionych grzechów. Niektóre dusze przebywają bardzo krótko, inne kilkanaście lub kilkadziesiąt lat, ale są takie, które muszą pokutować aż do dnia Sądu Ostatecznego. Bardzo żałują wszystkich zmarnowanych okazji do czynienia dobra dla innych ludzi i Boga. Po śmierci nie są w stanie już nic dobrego uczynić, dlatego tak bardzo oczekują naszej pomocy. Maria Simma bardzo mocno podkreśla fakt, że Pan Bóg Zdecydowanie zabrania ludziom żyjącym na ziemi wzywania czy wywoływania dusz zmarłych. Ona nigdy nie wzywała żadnej duszy, przychodziły do niej tylko za pozwoleniem Bożym. -szukam- Kto uczestniczy w seansach spirytystycznych naraża się na wielkie niebezpieczeństwo zniewolenia a nawet opętania przez duchy nieczyste. W czasie wywoływania duchów szatan podszywa się pod dusze zmarłych, aby kłamać i utwierdzać ludzi w kłamstwie. Dlatego tak bardzo niebezpieczne są różnego rodzaju praktyki spirytystyczne, gdyż tak zwane wywoływanie zmarłych jest w rzeczywistości kontaktowaniem się ze złymi duchami, a to jest niezwykle niebezpieczne dla wszystkich biorących w tym udział, nawet dla postronnych obserwatorów. Maria podkreślała, że najgorszą pułapką dla ludzi pobożnych Maria Simma przestrzega przed zboczeniami seksualnymi, a szczególnie przed praktykami homoseksualnymi, gdyż pochodzą one z inspiracji Szatana. Wielką winę ponoszą ci, którzy im ulegają twierdząc, że takimi się urodzili i mają do nich pełne prawo. Dusze czyśćcowe, powiedziały również Marii, że życie człowieka na ziemi jest tylko jedno i jest niepowtarzalne. Dlatego reinkarnacja jest wymysłem szatana, który pragnie ludzi wprowadzać w błąd i odciągać ich do Boga. Reinkarnację trzeba więc traktować jako diabelski trick i podstępną pokusę ojca kłamstwa.

KLIKNIJ <<- Maria Simma o kontaktach z duszami czyśćcowymi

-szukam- CZYŚCIEC
Wiele świadectw w istnienie czyśćca i modlitw za zmarłych znajdujemy u św. Augustyna. Po śmierci swej Matki żarliwie prosi miłosiernego Boga o łaskę dla niej: „Odpuść – błagam – odpuść jej, Panie! Nie idź z nią na sąd! Niech nad sądem góruje miłosierdzie. Bo przecież słowa Twoje są niezawodne, a miłosiernym miłosierdzie obiecałeś.”. Ponadto w swym słynnym dziele Państwo Boże św. Augustyn pisał o istniejącej w Kościele praktyce modlitw za zmarłych. Rozróżniał tych, którzy wraz z diabłem są potępieni, dla których te modlitwy już nie odnoszą żadnego już skutku oraz tych, którzy zmarli w swych niedoskonałościach, ale nie byli radykalnie odwróceni od Boga w swej bezbożności czy zatwardziałej niewierze. Potwierdzeniem takiej wiary były dla św. Augustyna słowa Chrystusa o tym, że są pewne grzechy, które ani w tym, ani w przyszłym życiu nie będą odpuszczone. W innym swym dziele pisał na temat czyśćca: „Przez ten czas, który oddziela śmierć człowieka od ostatecznego zmartwychwstania, przebywają dusze w tajemniczych miejscach, według tego, czego każda jest godna, pokoju czy utrapienia, stosownie do losu, na jaki sobie zasłużyła, gdy żyła w ciele. Nie można zaprzeczyć, że dusze zmarłych doznają ulgi dzięki pobożności swoich żyjących bliskich, gdy za nich składa się ofiarę pośrednika albo daję się w Kościele jałmużny. Ale to tym tylko pomaga, którzy, gdy żyli, zasłużyli sobie, aby im to potem mogło pomagać. Jest bowiem pewien sposób prowadzenia życia, ani tak dobry, by tego potrzebować po śmierci, ani tak zły, aby to po niej nie pomagało.” -szukam-

W pewnej chwili wieczorem przyszła do mnie (św.Faustyny) jedna ze zmarłych Sióstr, która już przedtem była u mnie parę razy; jak ją widziałam pierwszy raz w stanie bardzo cierpiącym, a później stopniowo w mniejszych cierpieniach, a w ten wieczór ujrzałam ją szczęściem promieniującą i powiedziała mi, że już jest w niebie i powiedziała, że Bóg doświadczył tym utrapieniem dom ten dlatego, że Matka Generalna poddała się wątpliwościom jakoby nie dowierzając o tym, com powiedziała o duszy tej. Ale teraz na znak, że dopiero teraz jest w niebie, Pan Bóg będzie błogosławił domowi temu, potem zbliżyła się do mnie i uścisnęła mnie serdecznie i powiedziała - już muszę odejść. Zrozumiałam, jak ścisła jest łączność tych trzech etapów życia dusz, to jest ziemia, czyściec, niebo. (Dz 594)
W pewnej chwili, kiedy zaniemogła śmiertelnie jedna z naszych Sióstr, i zeszło się całe Zgromadzenie, a był także i kapłan, który udzielił chorej absolucji, wtem ujrzałam mnóstwo duchów ciemności. W tej chwili zapominając się. że jestem w towarzystwie Sióstr, chwyciłam za kropiło i poświęciłam ich i znikły zaraz; jednak kiedy Siostry przyszły do refektarza, Matka Przełożona zrobiła mi uwagę, że nie powinnam święcić chorej w obecności kapłana, że do niego najeży ta czynność. Przyjęłam to upomnienie w duchu pokuty, ale wielką przynosi ulgę święcona woda dla umierających. (Dz 601)


KLIKNIJ << Czyściec i pomoc duszom



ZAPOWIEDŹ NOWEGO POLSKIEGO PAPIEŻA RYCERZA CHRYSTUSA KRÓLA!!!


-szukam- Piszę do Pani z Republiki Południowej Afryki. Jestem polską siostrą zakonną. 13 października pochowaliśmy jedną starszą siostrę w wieku 96 lat. Rozmawiałam z moim ks. francuskim spowiednikiem i powiedział mi żeby ta informacja poszła jak echo. Na krótko przed śmiercią przekazała mi kartkę z następującą treścią którą przesyłam.


Czy to nie wskazuje jeszcze na jednego przyszłego Papieża który wyjdzie z Polski?




Wyjdzie nie z kraju oliwek lecz z ziemi zbroczonej krwią walecznego narodu, młodzieńczy wygląd, nadejdzie w mocy Ducha Świętego, On w uniżeniu ogłosi królowanie Tego, który Był, Jest i który Przychodzi. Jego imię jest “Naśladowanie Chrystusa”, jego pasterzowanie jako Baranka Bożego.
Będzie mówił wyrocznie Pana Boga Zastępów z mocą jakby gromu z nieba, który rozświetla ciemności nocy.


Wielu oddalonych się nawróci, wielu wątpiących się wzmocni. Będzie jak Lew z pokolenia Judy.
Nadejdzie w kolorze męczenników lecz swoja wiarą wybieli grzechy Kościoła. Wielu będzie się sprzeciwiało, będą szczekać i ujadać jak wściekłe psy, lecz Bóg będzie z nim.
Czterech będzie z prawej, czterech będzie z lewej, czterech po środku i czterech z tyłu, lecz Ten, który powstał z martwych z mocą potwierdzi jego służbę.


Kiedy już obejmie tron męczenników, wróci na krótko do ziemi zbroczonej krwią, aby na wzgórzu przed tłumami ogłosić dzień spoczynku w imieniu Króla Zastępów. Wiele serc zazna spokoju wśród burz i niepokojów.

Jego słowa jak ogień świecy na świeczniku, jego pokora, pokorą Baranka. Jego mądrość dana przez Pana Zastępów, przewyższa mądrość zepsutych i sprzeniewieżonych Pasterzy. Zgromadzi wokół siebie niewielką ilość sług Bożych wiernie służących Bogu Zastępów niebieskich. On poprowadzi wielu przez Tron Króla.
ON JUŻ JEST.

W dniu wczorajszym, jedna z koleżanek mojej rodziny z Francji, podała im adres strony i adres poczty.
Widząc w treści Echo, wysyłam.

Pozdrawiam.
St. Marry


St. Marry Data: 29 października 2011 11:22:

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

Przepraszam ze nie pisałam ale zajmowałam się tłumaczeniem zapisków z dzienniczka zmarłej siostry i konsultowałam notatki z moim spowiednikiem. Do naszych badań nad zapiskami siostry dołączyło kilku księży, dla których te informacje okazują się nowym powiewem nadziei dla Kościoła.

Teraz dopiero wiemy, że nasza droga siostra pomimo swojego wieku, całe noce spędzała na modlitwie i adoracji Krzyża Świętego zwieszonego na ścianie w jej celi.
Zapiski z jej dzienniczka są liczne i wszystkie one skupiają się
na Kościele i na tym który ma nadejść, a już jest!.

Jest to rewelacja, których nas biorących udział w śledzeniu notatek bardzo podbudowuje, oto nowe szczegóły:
-szukam-
Ten który nadchodzi przywróci stary porządek w Świątyni i na nowo woń z kadzideł będzie miła przed Najwyższym. Wyruszy z dawnego kraju, który był ostoja wiary, gdzie grób uczniowski spoczywa. Jego działanie będzie znane bo w ręce będzie sztandar królewski.

Jezus Chrystus wraz z Matką Najświętszą wybrali go na sługę aby zaniósł ich imię wielu narodom. Jego tarczą Słowo Boże i gałąź Oliwna, bo rozpamiętuje agonię Pańską w Ogrodzie krwawego boju.
Miejsce jego puste jak pustynia zamieni się w pełne gwaru i radości okolice. Cierpi wiele z powodu oziębłości wielu tych którzy mienia się być pasterzami a zdradzili swoje powołanie. Wielu walczy z nim z zazdrości, lecz Pan go wspomaga i kroczy jak Lew Judy odbierając wiele razów z rąk swoich przeciwników.
Jego życie bardzo ubogie, prawie żebracze, ale bogactwo ma w Bogu i Jego Synu.
On zasiądzie na tronie apostoła, aby dokończyć biegu i umocnić wiarę Kościoła. Jeden z księży, który jest bardzo mistykiem kojarzy to z czasem jaki otrzymał szatan od Pana Jezusa w wizji jednego z Papieży.

Pozdrawiam
Z Bogiem
Siostra Marianna.


Data: 8 listopada 2011 02:00

Nasze zgromadzenie to Ubogie Siostry Chrystusa niedaleko Johanesburga. Żyjemy według reguły Karmelitańskiej. Powracamy do dawnego życia Karmelu. Byłyśmy przez jakiś czas związane z Bractwem św. Piusa X, lecz nastąpił podział kilka lat temu. Niektóre siostry odeszły, a te które zostały zmieniły nasz dom w piekło. Obrałyśmy dawniejszą drogę, nałożyłyśmy na nowo habity. Dołączyły do nas inne siostry. Można powiedzieć, że jesteśmy niezależne. Siostra która miała te objawienia była za bardzo poniżana z powodu wierności Chrystusowi. Wiele razy powtarzała, że światłość nie ma nic wspólnego z ciemnością.

Ta sama wizja w dwóch miejscach na raz!!
-szukam-
Podczas Mszy świętej odprawionej wczoraj czyli w poniedziałek rano podczas podniesienia Pater Pierre wpadł w ekstazę, trwało to około 12 minut zaraz po niej ze łzami w oczach jak sie potem okazało były to łzy szczęścia, po Mszy świętej oznajmił wszystkim, ze miał widzenie naszej zmarłej siostry obok Papieża Jana Pawła II który wskazywał gestem ręki nadchodzącego Pasterza Kościoła Chrystusa. Powiedział, że nadejdzie po długiej drodze (nie wiem jak to przetłumaczyć prawidłowo przepraszam) i dochodząc do ołtarza wzniesie oczy na krzyż podnosząc świętą Hostie.

Że należy do Chrystusa od dnia narodzenia, że dzisiejszy Kościół na świecie i w Europie, są jak gasnące świece i za jego przyczyną, ogień wiary i ogień Kościoła na nowo wzrośnie i rozświetli wiele ciemnych zniewolonych miejsc. Wielu z tych którzy żyją z dala od Chrystusa i są zniewoleni uzyskają wolność, choć nie wszyscy. Jest naśladowcą Baranka Bożego żyjącego w miejscu gdzie krzyż Alfą i Omegą jest wpisany. On przyjdzie w imieniu Króla.

Przepraszam ale łzy cisną się same do oczu i ciarki po ciele przechodzą spisując słowa.

Mam bardzo rzadki dostęp do komputera.

Nasi księża i siostry rozmawiają o tym, też jedna z sióstr z Hondurasu miała tą wizje.

Modlimy się aby Pan Bóg objawił nam coś więcej, bo widzimy że nasze życie zaczyna być lepsze dla Pana Boga z powodu tych widzeń.

St. Marry




Ekstaza i widzenie księdza Pierre z dnia 16 listopada, godzina 6.oo rano Msza święta.
Na wielkiej uroczystości nie będzie tego, którego umiłowało nasze serce. Słudzy Lucyfera, zaatakują Go z całą mocą. Jego serce będzie pełne bólu lecz On jest zwycięzcą. Pojawi się w miejscu gdzie św. Bonifacy przelał krew niewinną. Sługa nasz cierpi okropnie, jego modlitwy docierają do naszych jak cudowne kadzidło, szatan prześladuje go z każdej strony, bo wie kim jest.

Modlę się do Madonny Częstochowskiej skąd pochodzę o Jej wstawiennictwo i błogosławieństwo.
Z Panem Bogiem
St. Marianna

Dopisek.

-szukam- Święty Brunon Bonifacy z Kwerfurtu,
biskup i męczennik

W roku 997 wraz z cesarzem Ottonem III udał się do Rzymu. Tu w roku następnym (998) wdział habit benedyktyńskiego mnicha na Awentynie w opactwie św. Bonifacego i Aleksego. Pięć lat wcześniej w tym samym klasztorze przebywał św. Wojciech i bł. Radzim. Brunon otrzymał jako imię zakonne Bonifacy.

W roku 1008 Bonifacy jest ponownie w Polsce i usiłuje udać się z kolei do Szwecji, aby przez swoich uczniów zorientować się w sytuacji tamtejszego Kościoła, w 1009 roku udaje się do Jaćwierzy z wyraźnym zamiarem rozpoczęcia tam misji. Niestety nie było mu dane dokończyć pomyślnie rozpoczętego dzieła. Według podania miał nawrócić nad Bugiem jednego z książąt jaćwieskich, Nothimera. Rywale księcia wykorzystali ten moment i pozbawili go władzy.

Brunon zaś, z 18 towarzyszami, miał zginąć z ich ręki 9 marca 1009 roku, gdzieś w okolicach Pojezierza Suwalskiego.

Miał wówczas zaledwie 35 lat życia. Bolesław Chrobry wykupił jego ciało. Niestety, ślad o relikwiach męczennika zaginął.
W Martyrologium Rzymskim figuruje od XVI w. W XVII w. św. Brunon-Bonifacy został uznany za patrona Warmii, a w 1963 został ogłoszony głównym patronem diecezji łomżyńskiej.


Czyżby to chodziło o uroczystość 20 listopada 2011r!
UROCZYSTOŚĆ CHRYSTUSA KRÓLA WSZECHSWIATA JASNA GÓRA godz.15.30

Wszystko na to wskazuje. Że tak!!!




Data: 21 listopada 2011 10:04


Widzenia są intensywne, oto co przekazała nam wczoraj siostra z Hondurasu:
Legion, legionów, stanął na drodze sługi naszego. Jego szata to oznaka krwi męczenników, przemierzy drogę córki Kościoła by stanąć na ziemi zbroczonej krwią innego sługi Bożego.
Otrzyma duchowe znamię, pieczęć męki która będzie znakiem dla niewierzących i wątpiących Pasterzy. Pokora - jego siłą; wiara - wiarą świętych uczniów; waleczność Lwa, przybędzie z dalekiego kraju obleczony w zbroje Ducha.

ON JUŻ JEST.


Nasza zmarła siostra na kilka dni przed śmiercią śpiewała jeden z kanonów Gregoriańskich “Sanctus Lambertus”- to jest niesamowite!!
http://www.youtube.com/watch?v=0eC75dpzu7c



St. Marianna wraz z siostrami i ks. Pierre


KRÓLUJ NAM JEZU CHRYSTE KRÓLU POLSKI I CAŁEGO ŚWIATA
*************************************
                                                                                                             


-szukam-
Panie Jezu - czy można przyjmować Twoje Najświętsze Ciało dwa razy dziennie podczas kolejnej Mszy Świętej?

Pan Jezus:

" Nie dzieci. Rano i wieczorem, ale ten drugi raz za dusze czyśćcowe i konających.


Pan Jezus dla Bogusławy:

" Dom często święcić. Pić wodę poświęconą w kościele; modlitwy - egzorcyzmy odmawiać każdego dnia w intencji dzieci. Każda modlitwa jest dobra, aby odmawiać ją w intencji.
Mam wam dużo do powiedzenia ale o tym wszystkim można wyczytać na naszej stronie i innych stronach też. Jezus pomaga......."


Panie Jezu - Tadeusz prosi - uratuj jego duszę, bo ma pogmatwane życie.

Pan Jezus:

" Tadeusz - synu Mój, dlaczego nie ufasz Bogu w Trójcy Świętej Jedynemu? Dlaczego nie prosisz? Uważasz, że jeśli prosisz a nie otrzymujesz, to Bóg nie chce cię wysłuchać? Bóg - Stwórca świata nie spełnia natychmiast życzeń stworzenia. Bóg zawsze pierwszy podaje dłoń tonącemu w grzechach. Bóg pierwszy obdarza Łaskami swoje dzieci, ale gdy widzi, że stworzenie nie chce ich przyjąć i dalej wybiera grzech, to Bóg odchodzi, bo nigdy nie naprzykrza się swoim dzieciom. Szanuję wolną wolę człowieka i to człowiek wybiera, czy chce być przyjacielem Stwórcy, czy dręczyciela - kusiciela? Człowiek ma tak dużo materiałów do czytania i oglądania, które wyjaśnią mu, co to jest PRAWDA i "kłamstwo", aby tylko chciał. Dałem wam tak dużo świętych osób, pokazałem wam tak dużo "dróg do świętości", że ślepy by je znalazł. Na wszystkie choroby Bóg Stworzyciel ma rady, aby to stworzenie chciało zwrócić się po nie. Bóg jest PRAWDĄ i jeśli kto chce, to Ją poznaje. Ja stawiam na drodze każdego człowieka innego bliźniego, aby pomógł - trzeba mieć tylko trzeźwy rozum i dobre chęci. Jeżeli sami macie problemy, to proście innych o modlitwy a nie wstydźcie się. Modlitwa wstawiennicza ma wielką moc. Proście dusze czyśćcowe o modlitwy a nie zaniedbujcie ich i także okazujcie im swoją gotowość niesienia pomocy. Jeśli kto chce osiągnąć życie wieczne, to niech prosi a otrzyma natchnienia do dalszego Bożego działania. A Ja poślę każdemu człowiekowi pomoc abyście jej nie odrzucili. Pamiętajcie - jeden wasz odruch dobroci a Ja już jestem z pomocą. Módlcie się o piękne Dary Ducha Świętego, o rozeznanie. Tak wam dopomóż Bóg.
Jezus - Bóg - Stworzyciel".


Pan Jezus podyktował MODLITWĘ na prośbę Grażyny, gdy zwróciła się o pomoc w rozwiązaniu trudnych spraw.

" Ach ty Moja zagubiona duszyczko, córko - ty tak módl się.....

M O D L I T W A

BOŻE OJCZE WSZECHMOGĄCY W TRÓJCY ŚWIĘTEJ JEDYNY - KOCHAM CIĘ, SZANUJĘ CIĘ, UWIELBIAM CIĘ I BŁAGAM - POMÓŻ Z NIEDOLI MOJEJ WYJŚĆ ZA PRZYCZYNĄ TWOJEGO MIŁOSIERDZIA. NIECH SIĘ STANIE WOLA TWOJA MÓJ JEDYNY BOŻE I POKIERUJ MNĄ I MOIMI SPRAWAMI OSOBISTYMI, KTÓRE I TWOIMI SĄ, BO ODDAŁAM TOBIE WSZYSTKO CO NALEŻY DO MNIE. PODDAŁAM SIĘ WOLI TWOJEJ I KIERUJ MNĄ, BO JA JESTEM TWOIM ZAGUBIONYM DZIECKIEM ALE I NIEZARADNYM. BEZ CIEBIE TRÓJCO ŚWIĘTA - ŻYCIE NIE MA SENSU.

ODKĄD "PRZEJRZAŁAM" I ZOBACZYŁAM ŚWIADOMIE I TRZEŹWO JAK DOBRY JEST BÓG - PRAGNĘ TYLKO TEGO, CZEGO TY BOŻE PRAGNIESZ. PROWADŹ MNIE SWOIMI ŚWIĘTYMI DROGAMI I POMÓŻ MI WYPROWADZIĆ MOJE ZALEGŁE SPRAWY RODZINNE WEDŁUG TWOJEJ WOL ORAZ BŁAGAM, ABY ONE POTOCZYŁY SIĘ POMYŚLNIE DLA MNIE I DLA MOJEJ CAŁEJ RODZINY.

TAK MI DOPOMÓŻ BÓG I MATEŃKO NAJUKOCHAŃSZA, KTÓRĄ KOCHAM PONAD ŻYCIE".

Każdego dnia odmawiaj tę MODLITWĘ, bo jest twoją ochroną.

Możesz dołączyć AKTY uwielbienia Trójcy Świętej i Matki naszej.

A ty odpowiadaj: BIEDAK ZAWOŁAŁ A PAN GO WYSŁUCHAŁ".


                                                                                                             


Panie Jezu - Marek prosi o bezpieczny tydzień.
Pan Jezus:

" Wiem synu, że masz trudny okres i niezwyczajne dni do przeżycia. I dobrze, że umiesz radzić sobie z problemami, bo zaufałeś Mnie a Ja pomagam ci nieść twój Krzyż i przezwyciężać problemy każdego dnia. Spokój i cierpliwość - powinny być cechą twego charakteru. Wzywaj Świętych każdego dnia a nie tylko teraz, ale zawsze, bo oni chętnie odpowiadają na wasze prośby i wołanie o pomoc. Nigdy nie mówcie: "załamałem się", bo to słowo nie pochodzi ode Mnie. Kto we Mnie wierzy to ufa Mi. Innym też pomagaj takie działanie Boga zrozumieć. Amen.

Jezus Chrystus - Przyjaciel".


Pan Jezus - dla Sławka i rodziny:

" Dla Sławka i rodziny całej powiem: MÓDLCIE SIĘ, MÓDLCIE SIĘ, a nie zapominajcie po co żyjecie na tym świecie. Wszystkich ludzi powołałem do świętości i tylko tacy ludzie, którzy pamiętają o Bogu mogą uratować ten grzeszny świat.

Dzieci powinni dążyć do zgody w całej rodzinie. Bardzo często u nich są na ustach różne wiadomości a serca puste, a u Boga najważniejsze są serca, bo od serca wypływa "dobro" i "zło". Nie zaśmiecajcie swoich serc waszymi ułomnościami, bo czasu jest za mało, a będzie jeszcze mniej. Błagajcie, przepraszajcie i wynagradzajcie Świętej Trójcy za wasze i nie wasze grzechy. Nie mogę was pocieszyć. Przyszłość bez Boga, to nie ma przyszłości. Wszystkie inne zasady poznacie z książek i z internetu, tylko abyście chcieli je czytać. POZWÓLCIE OGARNĄĆ SIĘ MIŁOŚCI.......Amen.

Jezus - wasz Przyjaciel".


Pan Jezus - do Michała, który odszedł od Pana Boga:

" Do Michała powiem: policzone są dni twoje, jeśli nie powrócisz na Boże drogi, bo nie będziesz więcej siał zgorszenia. W momencie spotkania ze Mną - w dniu, kiedy odłączy się dusza od ciała będziesz bardzo żałował - jak każdy, ale nie będziesz mógł już niczego uczynić dobrego. Człowiecze - teraz jest twój czas, póki żyjesz.

Na każdą duszę odwróconą ode Mnie czekają demony, aby na niej mścić się bez końca. Jam zwyciężył świat i wszystko podległe jest Mnie - BOGU w TRÓJCY ŚWIĘTEJ JEDYNEMU oprócz jednego - twojej woli człowiecze. Ta "wola" powoduje, że jesteś dla Mnie bratem - człowiecze i traktuję cię jak brata póki żyjesz. Dlatego radzę każdemu, aby traktował Mnie też jak BRATA i zastanowił się nad swoim życiem na ziemi, bo Ja - jako twój BRAT daję szansę i wielkie możliwości do życia pięknego, szczęśliwego i zgodnego z wolą Bożą. Ludzie - tak długo was uczę i jeszcze nie rozumiecie?

Na świecie ziemskim panuje DOBRO i ZŁO - wybieraj DOBRO, bo Bóg wie, co dla ciebie jest najlepsze. Tak ci dopomóż Bóg. Jezus - dobry jak chleb".



Panie Jezu - Konrad bardzo prosi o wskazówki na dalszą drogę życia. Jest w ZAKONIE a plany jego są zmienne.

Pan Jezus:

" Mój syn umiłowany niech idzie tam, gdzie go posłałem. Zatem powinien poznać jeszcze więcej ludzi i współbraci. A za każdego odmieńca niech Mi dziękuje, bo po to tam go posłałem, aby widział Moimi oczami świat, którego tylko cząstka jest w jego zasięgu.

Oj, bracie, bracie - tymczasem poznaj język, ludzi i obyczaje. Nie lubią was Polaków, bo jeszcze dużo was jest Mi wierna a oni nie umieją tego co wy. Oni już dawno poddali się władcy ciemności i żyją jego podpowiedziami.

Pamiętaj synu - to jest oczyszczenie przebywanie w tym zakonie i bądź szczęśliwy, że macie umiłowanego Mojego patrona. Jak on uparcie uprasza za was, to chociaż ty uważaj i chociaż ty bądź wzorem.

Trudne jest życie w zakonie, bo i REGUŁA ostra, ale nagroda będzie duża w Niebie. Ja też tymczasem nie mogę cię pocieszyć, ale słucham cię pilnie i do czego doszedłeś jest dowodem na to. Bracie Mój, wspomagaj innych, bo jesteś silnym człowiekiem i wiesz czego chcesz, bo chcesz tego co i Ja chcę - uświęcać świat.

Synu, dziękuję, że odpowiedziałeś na Moje zaproszenie: PÓJDŹ ZA MNĄ. Rozmawiaj ze swoim Aniołkiem Stróżem i jak św. Franciszek bądźcie w dobrej relacji z innymi dzięki niemu. Tak ci dopomóż Bóg. Amen.

Jezus Chrystus - twój Brat ".



Mateńko Boża - Konrad, zakochany w Tobie i ofiarowany od maleńkiego dziecka prosi o pocieszenie i opiekę w tym trudnym Zakonie.

Matka Boża:


-szukam- "Drogi Mój synu, Mój ukochany synu - Ojciec nasz posyła cię między lud oddalający się od Boga a ty będziesz jako żertwa ofiarna. Bądź silny Duchem Świętym, którego pocieszenie zawsze znajdziesz.
Jesteś roztropny i odważny, posiadłeś wiele Łask Bożych i nie pozwól się zgnębiać. Twoją odwagę i umiejętność wszechstronną wykorzystuj do łączenia rodzin. Pokazuj różnymi sposobami drogę do Jedynego Boga, bo to jest bardzo potrzebne tam gdzie jesteś i tam gdzie będziesz. Wykorzystuj umiejętnie swoje zalety dziecka Bożego.
Niech ludzie widzą jaki dobry jest Bóg, który czeka na każdego do ostatniej chwili życia ziemskiego. Nie myśl o sobie więcej, ale o Mnie i o ludziach, którzy dzięki twojej pracy mogą być zbawieni. Zawsze kryj się pod Moim płaszczem bezpieczeństwa a Ja z Moim Dzieciątkiem dopomożemy tobie i tym, którzy z tobą będą. Wasza Matka".




Matka Boża - do Franczeski:
" Dziecko - teraz, to każdy powinien być w ZAKONIE - czystości, wstrzemięźliwości, bojaźni Bożej, posłuszeństwa Bogu w Trójcy Świętej Jedynemu. W - ZAKONIE Miłości do Boga i bliźniego. W - ZAKONIE służenia bliźniemu czystym sercem. Teraz trzeba mieć dobre rozeznanie o Zakonach, bo wszędzie działa grzech i nieposłuszeństwo Bogu Ojcu i w Zakonach też. KOŚCIÓŁ powinien być Świętym przykładem a nie jest. Moi kapłani na każdej Mszy Świętej czytają słowa dla siebie a nie rozumieją i błądzą. Mają rozumy a nie myślą, mają serca a nie umieją zachować ich zupełnie czystych. Tak, tak - Moje dzieci - twórzcie święte ZAKONY wśród was. Bądźcie przykładem dla innych.
Tak wam dopomóż Bóg. Wasza Matka".

                                                                                                             



Panie Jezu - widzisz jak bardzo ludzie są spragnieni Twego Królowania i Pokoju na Twojej okupionej krwią męczeńską na Krzyżu Ziemi.
-szukam- Naród polski i pozostałe narody przez całe wieki czcił Cię jako Króla Królów i Pana Zastępów.
Aż dożyliśmy czasów, które opisał św. Jan ewangelista w Apokalipsie.
Do Watykanu wdarł się swąd szatana; najwyższe stanowiska kościelne opanowane są przez żydo-masonów tajną organizację dążącą do zniszczenia Kościoła Rzymskiego.

Ale nie możemy się tez temu dziwić bo Bóg ostrzegł nas i czasy obecne Kościoła ujawnił w Objawieniu świętego Jana ewangelisty.

Ostatni papieże wszystko robili dla Twojej Królewskiej Chwały. Papieże ogłosili encykliki o Królowaniu Twoim w społeczeństwach i narodach świata.

Ustanowili święto liturgiczne Jezusa Chrystusa Króla. Ostrzegli wszystkie narody i wszystkie episkopaty katolickie na świecie o grożącym na świecie niebezpieczeństwie ze strony wrogów kościoła głównie obecnie żydomasonerii kościelnej.

Ale i do Kościoła katolickiego w Polsce wdarła się na najwyższe stanowiska masoneria , moderniści , liberałowie , agenci komunistyczni i innych wrogich służb obcych państw.

To oni mącą wiernym oraz prawowitym, świątobliwym księżom w głowie. Są oni za to sowicie wynagradzani i piastują najwyższe urzędy kościelne. Wierni są zdezorientowani bo przez całe wieki osoba duchowna była kojarzona jako świątobliwa i do głowy nikomu nie przychodziło, że może być inaczej. Dzisiaj jesteśmy świadkami zakłamania, oszustwa, fałszowania nauki Jezusowej i Ewangelii Świętej nie tak jak dawniej bywało przez osoby świeckie lecz przez osoby duchowne i poświecone Bogu i to piastujące najwyższe urzędy kościelne. Kościół Rzymski nie egzekwuje prawa kanonicznego i pozwala na bezkarny demontaż i sabotaż w Kościele Świętym.

Coraz więcej tych duchownych sprzeniewierzonych pasterzy wierzy nie w” Boga Abrahama, Izaaka i Jakuba ale w ” boga” spłodzonego przez filozofów- teologów. Boga odpowiadającego im pojęciom wypracowanym własnym trudem intelektualnym nie mające go nic wspólnego z Bogiem Prawdziwym, lecz wymyślonym chorobliwymi schizofrenicznymi umysłami. Są z „bogiem-lucyferem”, który umożliwił im detronizację Jezusa Chrystusa i objęcie jego władzy i dziedzictwa.

Postawili swoje fotele w miejscu , gdzie od wieków było Święte Tabernakulum z żywym ciałem eucharystycznym, tam gdzie przez całe wieki Jezus Królował utajony w Hostii Świętej.

Przeciw przeniewiercom wypowiadamy:
„Boga czuje serce, nie rozum”; „Jakże daleko jest od poznania Boga do kochania go!.”,
„Święty Paweł zachowuje porządek miłości a nie rozumu”, „Wiara jest dla osób wierzących a nie dla 'mędrkowania”, wolnych myślicieli i modernistów. Pomylili się oni z kierunkiem studiowania i ze swoją profesją. Nie mają oni miejsca w Kościele Świętym i nikt im nie zabrania założenia kościołów odpowiadających ich ambicjom intelektualnym, których namnożyło się obecnie jak psich grzybów w lesie.


Mnie jest wstyd Jezu za Twoich kapłanów, bo to przecież oni powinni sami chcieć Twego Królowania Jezu Chryste, bo przecież papieże ogłosili kult Chrystusa Króla w liturgii kościelnej w 1925 roku. Ale „duchowni” unieśli się pychą uznając Ciebie za sługę a sami ogłosili się bożkami tego świata będąc sługami lucyfera.

Naród polski i biskupi polscy przedsoborowi Jezu Chryste Królu intronizowali Ciebie przy każdej sposobności. Również przy poświęceniu obrazów i posagów.

Dowodem jest również twoja figura Chrystusa Króla w Częstochowie. Dzisiaj się wszyscy przeniewiercy i moderniści Ciebie Królu wypierają. Ale naród polski Ciebie Kocha chociaż jest manipulowany i oszukiwany przez pasterzy-wilków w owczych skórach.

„Nowa ewangelizacja” i neokatechumenat narobił też sporo zamieszania. Bo „nowa ewangelizacja” to odczytywanie Pisma Świętego w duchu protestantyzmu, który nie uznaje Ducha Świętego za Boga a Jezusa uznaje tylko za sługę arcykapłanów jak za czasów króla Heroda w Jerozolimie. A ilu tam znalazło się nabranych i nieświadomych księży katolickich , którzy sieją zgorszenie dookoła nie będąc świadomymi ? jakiego dokonują zła i jakie sieją zgorszenie dla dzieci i młodzieży. Każdy pamięta przestrogę Jezusa przed gorszycielami. Lepiej dla gorszycieli byłoby aby się na ten świat nie narodzili!.

Pan Jezus:

" Dzieci Moje kochane - gdybym się nie upominał z Matką Moją, to do tej pory nic byście nie znali. Nie byłoby modlitw do Mego Serca, ani nie byłoby żadnych Świąt Matki Mojej. Wszędzie są znaki Objawień Bożych, bo ludzie są za leniwi, są niewierni i niewierzący. Nam jest smutno, że i tym razem od nas wychodzi inicjatywa o uznanie Mnie KRÓLEM waszym. Za mało wam wojen? Dowód bardzo jasny wam dałem, że kardynał Hlond wykazał nieposłuszeństwo wobec Mnie - Stwórcy. To nie są błahe sprawy - nie zapobiec wojnie. Tym razem także wasz Episkopat otwiera drzwi wrogom waszego kraju i wprost namawia do zainteresowania się waszym krajem inne państwa. I znowu będą ciebie krytykować, że jak nie posłuchają głosu Mego, to będzie nieposłuszeństwo Bogu w Trójcy Świętej Jedynemu, ale oni oczywiście obwiniają wszystkich tylko nie siebie. To jest niepojęte przez Niebo, żeby kapłani, którzy powinni być Moimi i należeć do Mojego Kościoła, mówią Bogu - NIE, nie będziemy Ci służyć.
A Ja nie mogę zmusić nikogo do miłowania Mnie, bo dałem wam wolną wolę. Sami skazują się na potępienie. Oj, przykro Mi, oj przykro. Wybierają wieczne męki i wzgardę zamiast wieczne szczęście z Bogiem w Niebie.

Jezus Chrystus - Stwórca i Bóg".



                                                                                                             

-szukam- Panie Jezu - to niemożliwe, aby nasz papież Benedykt XVI chciał tego, czego chcą nasi wrogowie - GLOBALIŚCI, którzy niestety są i w Watykanie i jak "stonka" podżerają godność Ojca Świętego i obciążają go decyzjami, których nie podejmuje.
http://www.news.va/en/news/full-text-note-on-financial-reform-from-the-pontif
Link usunięto.

Pan Jezus:


" Wasz papież jest OSACZONY przez Moich wrogów i módlcie się, aby mógł jeszcze żyć. Jeżeli nie będę u was KRÓLEM, TO TEN OBECNY PAPIEŻ BĘDZIE OSTATNIM przed ERĄ POKOJU. Szatan jest wszędzie, w każdym państwie na wszystkich szczeblach służb rządzących i stanowiskach duchownych. Zaznaczam: duchowni będą cierpieć nie 100 a 1000 razy bardziej ponieważ mogliby czynić dużo dobrego a nie chcieli przez nieposłuszeństwo Bogu. Nie było i nie ma odważnych biskupów, którzy odważnie i otwarcie sprzeciwiliby się Mojemu wrogowi - człowiekowi służącemu szatanowi.

U was prawie cały Episkopat opanowany jest przez Moich wrogów i dlatego nie chcą wywyższyć Mnie. Powiadam wam - ci duchowni, którzy świadomie występują przeciwko Mnie KRÓLOWI - w momencie odłączenia duszy od ciała będą kajać się i błagać Mnie o litość a Ja powiem: NIE ZNAM WAS - mieliście na to całe życie.

Ich wina jest tym większa, że oni zdradzający ciągle Mnie - powodują, że ich następcy także strasznie grzeszą a krzyki i wrzaski arcybiskupa Życińskiego były łagodne w porównaniu do jego następców, którzy będą. Teraz będą gorsze kary, bo i grzech jest gorszy.Jezus - Sędzia Sprawiedliwy".


Panie Jezu - ja nie mogę pojąć, przecież biskupi i wszyscy duchowni powinni przestrzegać Dwu Przykazań Miłości. Ponieważ ja kocham Ciebie ponad życie, to mówię do Ciebie - Królu bardzo chętnie i nawet bez namawiania, bo moje serce tak czuje, że z miłości nazywam Cię najpiękniej jak umiem. Nie rozumiem, jak muszą być bez skrupułów i bez serca biskupi, skoro nawet walczą ze słowem CHRYSTUS KRÓL i wyszydzają tych, którzy są z Tobą - Królem zjednoczeni. Przecież oni najbardziej wiedzą, że umrzeć muszą i wiedzą, że staną przed Tobą i .....nie boją się?

Dopisek Teofil:

Bardzo rzadko to mi się zdarza bo nigdy nie zmieniam słów Jezusowych i biorę całkowita odpowiedzialność na siebie za akceptacje tekstów rozmów Mieczysławy z Jezusem. Przyjąłem taką postawę zawierzając Jezusowi Chrystusowi przy wyrażeniu zgody na współodpowiedzialność przed Bogiem za napisane słowa w dzienniczku.

Cóż siostro Mieczysławo. I ja też nie rozumiem zdrajców i ich rozumowania. Wiem tylko, że człowiek opętany czy służący z własnej woli Lucyferowi jest ubezwłasnowolniony . To znaczy przez analogię jak gdyby dał upoważnienie diabłu aby go reprezentował i podejmował za niego decyzje. I chyba też tak jest . Bo ani współczesne nauki medyczne ani egzorcyzmy święte nie są w stanie z całą pewnością stwierdzić czy w tych przypadkach mamy z opętaniem diabelskim czy z chorobą psychiczną. Jakby na to nie patrzeć takie osoby w takim stanie świadomości nie powinny piastować urzędów kościelnych. Tyle osób choruje nawet prezydenci na choroby psychiczne i wszyscy to normalnie przyjmują, że człowiek jest tylko człowiekiem i choroba taka czy inna może się przyplątać.

Nigdy jednak nie usłyszałem, żeby taka choroba była oficjalnie ogłoszona przez urzędników kościelnych. I to też napawa niepokojem!.Bo traktuje się człowieka odzianego w purpurę lub szkarłat jako boga i nawet jak jest chory nikt nie przyjdzie mu z pomocą medyczną czy egzorcyzmem aby go wyleczyć lub przegonić diablisko. To jest dramat dla tych naszych biskupów bo nikt nie odważy im się pomóc lub wspomóc. W brew pozorom im większe stanowisko kościelne tym większe legiony szatanów wysyła Lucyfer aby takiego purpurata czy szkarłata zdobyć. I nie dziwmy się, bo oni też są ludźmi że zostają łupem szatana.

Modlitwą i postem tylko można się od tych intruzów uwolnić. Trzeba również im okazać nam miłosierdzie i modlić się w ich intencji o uwolnienie naszych biskupów i kardynałów od opętania przez złe duchy.(legiony piekielne).



                                                                                                             


Mateńko Boża :
Przewodniczący Episkopatu Polski biskup Michalik zakazał proboszczom mówić o Chrystusie KRÓLU, a Intronizację to możemy zrobić tylko Serca Pana Jezusa i to w swoich sercach i w rodzinach.

Matka Boża:

-szukam-

" Mój drogi kapłanie o kilku twarzach - podsumowując twoją pracę na rzecz hańbienia Mego Syna a twego Boga spowodowała, że już wybrałeś życie wieczne i podzielisz los także zdrajców Boga. Pamiętaj: zdrajcy Jezusa świadczą także przeciwko Bogu Ojcu i Duchowi Świętemu. Nie możesz oddzielać Jezusa od TRZECH. ONI są razem i gdy tak dalej będziesz żył w grzechach, to nie licz na zamieszkanie kiedyś z Bogiem twoim w Niebie.

Co powiedział do Rozalii Jezus Chrystus, to jest wystarczające dla was. Co mówi do Mieczysławy, to jest tylko uzupełnieniem poprzednich warunków pokoju w Polsce i na świecie.

Wy, ludzie dajecie Nam warunki i My je spełniamy wcześniej czy później.

Ale My w Niebie też mamy warunki dla was:

POKÓJ - gdy będzie Chrystus Królem Polski

WOJNA- gdy zostanie dalej na Krzyżu.
Wybierajcie POKÓJ w Polsce i na świecie.

Wasza Matka.


                                                                                                             

Panie Jezu - Marta i Grzegorz proszą o błogosławieństwo z okazji ślubu 24.IX.11r.
Pan Jezus:

" Najpierw powinni zacząć wspólne życie od wynagradzania za grzechy popełnione przed "ślubem w kościele". Powinni także każdego dnia przepraszać Trójcę Świętą, która im błogosławiła w Mojej świątyni.

Pamiętajcie: przepraszania i wynagradzania nigdy nie będzie za dużo, bo powinniście takie AKTY czynić i za innych począwszy od waszych rodzin. Każdego dnia rano dziękujcie, że żyjecie jeszcze i że możecie Boga chwalić, który dał wam wiele -a dopiero potem proście. Jak w dzisiejszej Ewangelii - dziękujcie za "talenty" i proście o wiele innych talentów, których nigdy nie ma za dużo. Miłość w waszym małżeństwie powinna być oparta na szacunku do siebie, wyrozumiałości, przebaczaniu z zachowaniem wszystkich Przykazań Bożych. Pamiętajcie, że Bóg wszystko widzi a wasi Aniołowie notują w książce życia. Nie przekleństwo a błogosławieństwo powinny służyć człowiekowi.

Z modlitwą i Moim błogosławieństwem rozpoczynajcie dzień i wasze nowe życie w małżeństwie. Bądźcie wzorem dla innych młodych małżeństw. Tak wam dopomóż Bóg. Pamiętajcie - słowo wypowiedziane do siebie w Mojej obecności zobowiązuje.

Wasz Jezus Chrystus - Król waszych serc i rodzin ".


-szukam-
Panie Jezu, czy na stolicy Piotrowej zasiądzie jeszcze papież z Polski?

Pan Jezus:

" Przed OCZYSZCZENIEM - NIE. Jest jednak nadzieja dla ludzi - jeśli będę KRÓLEM waszym - to wszystko ulegnie zmianie. Jako KRÓL zaprowadzę POKÓJ na ziemi, zmienię serca wasze i wasi wrogowie też powrócą do Boga, bo nikomu w Niebie nie zależy na cierpieniu i śmierci grzesznika. Niebo weseli się z każdego powracającego do nas grzesznika. Tylko od was ludzi zależy przyszłość świata. Jezus Miłosierny".


Pan Jezus do Adriana:

" Pamiętaj synu, jeśli słysząc głos w swoim sercu masz spokój, to ten głos pochodzi od Ducha Świętego, a jeżeli niepokój, to nie jest Mój głos. Co usłyszysz, to zapisuj a potem przyślesz do Mieczysławy i Ja sprawdzę. Nie obawiaj się - zły duch będzie szybko rozpoznany, bo szybko się zaplącze. Powtarzaj:

Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu. Amen. Jezus Chrystus ".


Pan Jezus do Sławomiry:

" Dla ciebie córko granice tego miasta stoją otworem. Przyjeżdżaj i ciesz się świętością świątyń waszych uświęconych modlitwą, która płynie do Nas od waszych uświęconych ludzi. Do zobaczenia w Chicago.
Jezus - twój Pan".

Pan Jezus do Aliny:

" Alino - nie płacz nad rozlanym mlekiem nie z twojej winy. Ty, jako matka powinnaś wnosić pokój i miłość do swojej rodziny. Pomimo niewdzięczności bliskich ci osób zachowaj spokój i NIGDY nie pokazuj łez. Bądź wzorem Mojej Matki, która jest silna, pomimo bólu jaki zadają Jej ludzie. Czas na płacz zastąp wynagradzaniem za grzechy świata. Na okrągło módl się, aby twoje myśli nie były puste i zmarnowane.

Ciesz się, że masz Mnie - Przyjaciela i rozmawiaj z Matką Moją, bo Ona wszystkie modlitwy zanosi do Mnie. Jezus - twój Przyjaciel ".


-szukam-

Matka Boża do Aliny:

" Córko nie wylewaj łez. Znam twój żal i módl się o nawrócenie męża. Twoimi łzami, jeżeli je jeszcze masz - opłakuj dusze czyśćcowe, które grzeszyły nieczystością i rozwiązłością i przepraszaj za nie. Mój dom jest twoim domem i ukryj się w nim. Przychodź do Mnie a otrzymasz od Mego Syna natchnienia. Nie pozostawimy cię w rozpaczy ale ty powinnaś sama już opanować siebie. Zachowaj godność kobiety, matki i żony, bo nią jesteś do śmierci twojej lub męża. Twój mąż nie nauczy się niczego dobrego, więc nic nie zmienisz. Ale modlitwa twoja spowoduje, że zachowasz spokój i będziesz lepiej rozumiała przeciwnika. Nie płacz - Ja przytulam cię w twojej rozpaczy, która jest i Moją rozpaczą. Mogę cię pocieszyć jako Matka - otrząśnij się i zachowaj godność i nawet odpowiadaj z uśmiechem na pytania innych. Nie opuszczę cię, nie płacz. Twoja Matka ".


Pan Jezus do Henryki:

" Henryko, Henryko - ty Moja stokrotko, tak wiele czynisz dobrych uczynków. Ja wiem, że ten uczynek zrobiony dla tej kobiety o którą prosisz nie jest na chwałę Moją, ale darowałem już tobie i zapomniałem, bo inne "dobre" uczynki zasłoniły te "złe". Córko - ty znasz Moje zasady i wiesz, że te związki, które nie pobłogosławiłem są dla Nas wielką udręką i lepiej gdyby ich wcale nie było. Rozważajcie i pilnujcie Bożych dróg. Jezus Prawda i Czystość Serc".

Pan Jezus do pytających, czy Michał żyje.

" Oj, dzieci drogie - gdyby chciał żyć, to by żył, ale on nie chciał żyć i czynił z życia żarty. Gdyby chciał żyć, to prosiłby o opiekę, o uratowanie, a on nie prosił. On nie jest w piekle, nie jest potępiony, ale bardzo cierpi w ogniu czyśććowym.

Jezus - Sędzia Sprawiedliwy ".



Panie Jezu - Krysia, Marysia i Grażynka pytają, czy mogą i czy powinny jechać do Częstochowy na uroczystość Twego - Święta - CHRYSTUSA KRÓLA - 20 .XI. 11r.
Pan Jezus:


" Krystyno - dla ciebie otwarta jest droga do Polski. Jedź i opiekuj się Moim wizerunkiem, bo czekam na ciebie. Moja droga córko tym razem Ja powiem - ufam tobie, że wypełnisz jeszcze jedną misję najgodniej jak umiesz".

" Grażynko - poprowadzę cię Moja droga córko - odwagi, poprowadzę cię. Rozpierzchniecie się a potem u stóp Mojej Matki spotkacie się i będziecie strzegły PRAWDY OBJAWIONEJ. Zawsze mogłem liczyć na kobiety, bo one jako pszczółki pracowite; jak aniołki wpatrzone w Mój Majestat; jak bohaterki historyczne, np.: Joanna d'Arc umieją walczyć o KRÓLA".

" Marysia - ty Moja córko nie możesz zostać w tyle. Powołałem cię do tej Misji i godnie reprezentuj Polonię z Chicago a nie pozwól się odepchnąć Moim wrogom".

KRYSTYNA - wzór POKORY.
GRAŻYNA - odważny DARZE MEGO SERCA.

MARIA - uśmiech DOBROCI.

Te wszystkie cnoty i jeszcze inne, które macie w sobie używajcie w dążeniu do ujawniania PRAWDY.
TAK WAM DOPOMÓŻ BÓG - JEZUS CHRYSTUS - KRÓL ŚWIATA".




Albert Einstein napisał książkę zatytułowaną "BÓG A NAUKA" w roku 1921.Fragment.
-szukam-
Pozwólcie, ze wyjaśnię wam problem jaki nauka ma z religią.
Niewierzący profesor filozofii stojąc w audytorium wypełnionym
studentami zadaje pytanie jednemu z nich:
- Jesteś chrześcijaninem synu, prawda?
- Tak, panie profesorze.
- Czyli wierzysz w Boga.
- Oczywiście.
- Czy Bóg jest dobry?
- Naturalnie, że jest dobry.

- A czy Bóg jest wszechmogący? Czy Bóg może wszystko?
- Tak.
- A Ty - jesteś dobry czy zły?
- Według Biblii jestem zły.

Na twarzy profesora pojawił sie uśmiech wyższości - Ach tak, Biblia!
- A po chwili zastanowienia dodaje:
- Mam dla Ciebie pewien przykład. Powiedzmy ze znasz chorą i cierpiącą
osobę, którą możesz uzdrowić. Masz takie zdolności. Pomógłbyś tej
osobie? Albo czy spróbowałbyś przynajmniej?
- Oczywiście, panie profesorze.
- Wiec jesteś dobry.!
- Myślę, że nie można tego tak ująć.
- Ale dlaczego nie? Przecież pomógłbyś chorej, będącej w potrzebie
osobie, jeśli byś tylko miał taką możliwość. Większość z nas by tak
zrobiła. Ale Bóg nie!.

Wobec milczenia studenta profesor mówi dalej - Nie pomaga, prawda? Mój
brat był chrześcijaninem i zmarł na raka, pomimo ze modlił sie do
Jezusa o uzdrowienie. Zatem czy Jezus jest dobry? Czy możesz mi
odpowiedzieć na to pytanie?
Student nadal milczy, wiec profesor dodaje

- Nie potrafisz udzielić odpowiedzi, prawda? - aby dać studentowi
chwile zastanowienia profesor sięga po szklankę ze swojego biurka i
popija łyk wody.

- Zacznijmy od początku chłopcze. Czy Bóg jest dobry?
- No tak... jest dobry.
- A czy szatan jest dobry?
Bez chwili wahania student odpowiada - Nie.
- A od kogo pochodzi szatan?
Student aż drgnął:
- Od Boga.
- No właśnie. Zatem to Bóg stworzył szatana. A teraz powiedz mi
jeszcze synu - czy na świecie istnieje zło?
- Istnieje panie profesorze ...
- Czyli zło obecne jest we Wszechświecie. A to przecież Bóg stworzył
Wszechświat, prawda?
- Prawda.
- Wiec kto stworzył zło? Skoro Bóg stworzył wszystko, zatem Bóg
stworzył również i zło. A skoro zło istnieje, wiec zgodnie z regułami
logiki także i Bóg jest zły.

Student ponownie nie potrafi znaleźć odpowiedzi..
- A czy istnieją choroby, niemoralność, nienawiść, ohyda? Te wszystkie
okropieństwa, które pojawiają sie w otaczającym nas świecie?
Student drżącym głosem odpowiada - Występują.
- A kto je stworzył?

W sali zalęgła cisza, wiec profesor ponawia pytanie - Kto je stworzył?
- wobec braku odpowiedzi profesor wstrzymuje krok i zaczyna sie
rozglądać po audytorium. Wszyscy studenci zamarli.

- Powiedz mi - wykładowca zwraca sie do kolejnej osoby - Czy wierzysz
w Jezusa Chrystusa synu? ( Albert Einstein).
Zdecydowany ton odpowiedzi przykuwa uwagę profesora:

- Tak panie profesorze, wierze.

Starszy człowiek zwraca sie do studenta:

- W świetle nauki posiadasz pięć zmysłów, które używasz do oceny
otaczającego cię świata. Czy kiedykolwiek widziałeś Jezusa?

- Nie panie profesorze. Nigdy Go nie widziałem.
- Powiedz nam zatem, czy kiedykolwiek słyszałeś swojego Jezusa?
- Nie panie profesorze.
- A czy kiedykolwiek dotykałeś swojego Jezusa, smakowałeś Go, czy może wąchałeś? Czy kiedykolwiek miałeś jakiś fizyczny kontakt z Jezusem Chrystusem, czy tez Bogiem w jakiejkolwiek postaci?
- Nie panie profesorze. Niestety nie miałem takiego kontaktu.
- I nadal w Niego wierzysz?
- Tak.
- Przecież zgodnie z wszelkimi zasadami przeprowadzania doświadczenia, nauka twierdzi ze Twój Bóg nie istnieje... Co Ty na to synu?

- Nic - pada w odpowiedzi - mam tylko swoją wiarę.
- Tak, wiarę... - powtarza profesor - i właśnie w tym miejscu nauka napotyka problem z Bogiem. Nie ma dowodów, jest tylko wiara.
Student milczy przez chwile, po czym sam zadaje pytanie:

- Panie profesorze - czy istnieje cos takiego jak ciepło?
- Tak.
- A czy istnieje takie zjawisko jak zimno?
- Tak, synu, zimno również istnieje.
- Nie, panie profesorze, zimno nie istnieje.

Wyraźnie zainteresowany profesor odwrócił sie w kierunku studenta.
Wszyscy w sali zamarli. Student zaczyna wyjaśniać:

- Może pan mięć dużo ciepła, więcej ciepła, super- ciepło, mega ciepło, ciepło nieskończone, rozgrzanie do białości, mało ciepła lub tez brak ciepła, ale nie mamy niczego takiego, co moglibyśmy nazwać zimnem.
Może pan schłodzić substancje do temperatury minus 273,15 stopni Celsjusza (zera absolutnego), co właśnie oznacza brak ciepła - nie potrafimy osiągnąć niższej temperatury. Nie ma takiego zjawiska jak zimno, w przeciwnym razie potrafilibyśmy schładzać substancje do temperatur poniżej 273,15stC.
Każda substancja lub rzecz poddają się badaniu, kiedy posiadają energie lub są jej źródłem. Zero absolutne jest całkowitym brakiem ciepła. Jak pan widzi profesorze, zimno jest jedynie słowem, które służy nam do opisu braku ciepła. Nie potrafimy mierzyć zimna. Ciepło mierzymy w jednostkach energii, ponieważ ciepło jest energia. Zimno nie jest przeciwieństwem ciepła, zimno jest jego brakiem.

W sali wykładowej zaległa głęboka cisza. W odległym kacie ktoś upuścił pióro, wydając tym odgłos przypominający uderzenie młota.
- A co z ciemnością panie profesorze? Czy istnieje takie zjawisko jak ciemność?
- Tak - profesor odpowiada bez wahania - czymże jest noc jeśli nie ciemnością?

- Jest pan znowu w błędzie. Ciemność nie jest czymś, ciemność jest brakiem czegoś. Może pan mięć niewiele światła, normalne światło, jasne światło, migające światło, ale jeśli tego światła brak, nie ma tedy nic i właśnie to nazywamy ciemnością, czyż nie? Właśnie takie znaczenie ma słowo ciemność. W rzeczywistości ciemność nie istnieje.
Jeśli istniałaby, potrafiłby pan uczynić ją jeszcze ciemniejszą, czyż nie?
Profesor uśmiecha sie nieznacznie patrząc na studenta. Zapowiada się dobry semestr.

- Co mi chcesz przez to powiedzieć młody człowieku?
- Zmierzam do tego panie profesorze, ze założenia pańskiego rozumowania są fałszywe juz od samego początku, zatem wyciągnięty wniosek jest również fałszywy
.

Tym razem na twarzy profesora pojawia sie zdumienie:
- Fałszywe? W jaki sposób zamierzasz mi to wytłumaczyć?
- Założenia pańskich rozważań opierają sie na dualizmie â wyjaśnia student - twierdzi pan, ze jest życie i jest śmierć, że jest dobry Bóg i zły Bóg. Rozważa pan Boga jako kogoś skończonego, kogo możemy poddać pomiarom. Panie profesorze, nauka nie jest w stanie wyjaśnić nawet takiego zjawiska jak myśl. Używa pojęć z zakresu elektryczności i magnetyzmu, nie poznawszy przecież w pełni istoty żadnego z tych zjawisk. Twierdzenie, ze śmierć jest przeciwieństwem życia świadczy o ignorowaniu faktu, ze śmierć nie istnieje jako mierzalne zjawisko.
Śmierć nie jest przeciwieństwem życia, tylko jego brakiem. A teraz
-szukam- panie profesorze proszę mi odpowiedzieć - czy naucza pan studentów,
którzy pochodzą od małp?
- Jeśli masz na myśli proces ewolucji, młody człowieku, to tak właśnie jest.
- A czy kiedykolwiek obserwował pan ten proces na własne oczy?
Profesor potrząsa głową wciąż sie uśmiechając, zdawszy sobie sprawę w jakim kierunku zmierza argumentacja studenta. Bardzo dobry semestr, naprawdę.
- Skoro żaden z nas nigdy nie był świadkiem procesów ewolucyjnych i nie jest w stanie ich prześledzić wykonując jakiekolwiek doświadczenie, to przecież w tej sytuacji, zgodnie ze swoja poprzednia argumentacja, nie wykłada nam juz pan naukowych opinii, prawda? Czy nie jest pan w takim razie bardziej kaznodzieja niż naukowcem?

W sali zaszemrało. Student czeka aż opadnie napięcie.
- Żeby panu uzmysłowić sposób, w jaki manipulował pan moim poprzednikiem, pozwolę sobie podać panu jeszcze jeden przykład â student rozgląda sie po sali - Czy ktokolwiek z was widział kiedyś mózg pana profesora?

Audytorium wybucha śmiechem
.
- Czy ktokolwiek z was kiedykolwiek słyszał, dotykał, smakował czy wąchał mózg pana profesora? Wygląda na to, ze nikt. A zatem zgodnie z naukowa metoda badawcza, jaka przytoczył pan wcześniej, można powiedzieć, z całym szacunkiem dla pana, ze pan nie ma mózgu, panie profesorze. Skoro nauka mówi, ze pan nie ma mózgu, jak możemy ufać
pańskim wykładom, profesorze?

W sala zapada martwa cisza. Profesor patrzy na studenta oczyma szerokimi z niedowierzania. Po chwili milczenia, która wszystkim zdaje sie trwać wieczność profesor wydusza z siebie:

- Wygląda na to, ze musicie je brać na wiarę.
- A zatem przyznaje pan, ze wiara istnieje, a co więcej â stanowi niezbędny element naszej codzienności. A teraz panie profesorze, proszę mi powiedzieć, czy istnieje cos takiego jak zlo?
Niezbyt pewny odpowiedzi profesor mówi - Oczywiście ze istnieje.

Dostrzegamy je przecież każdego dnia. Choćby w codziennym występowaniu człowieka przeciw człowiekowi. W całym ogromie przestępstw i przemocy obecnym na świecie. Przecież te zjawiska to nic innego jak właśnie zło.

Na to student odpowiada:

- Zło nie istnieje panie profesorze, albo tez raczej nie występuje jako zjawisko samo w sobie. Zło jest po prostu brakiem Boga. Jest jak ciemność i zimno, występuje jako słowo stworzone przez człowieka dla określenia braku Boga. Bóg nie stworzył zła. Zło pojawia sie w momencie, kiedy człowiek nie ma Boga w sercu. Zło jest jak zimno, które jest skutkiem braku ciepła i jak ciemność, która jest wynikiem braku światła.
Profesor osunął sie bezwładnie na krzesło.

PS.
Tym drugim studentem byl Albert Einstein. Einstein napisal ksiazke
zatytulowana "Bóg a nauka" w roku 1921.


Oj jak bardzo przydał by się Albert Einstein episkopatowi „polskiemu” bo rozumowanie o Chrystusie Królu jest fałszywe już od samego początku, zatem wyciągnięte wnioski są również fałszywe! Bo episkopat nie uznaje nauki Magisterium Kościoła Świętego i ogłosił się nieomylnym w sprawach wiary ignorując i zaprzeczając dogmatowi nieomylności papieża rzymskiego, którym obecnie jest ojciec święty Benedykt XVI.

Jolanta N.

***KLIKNIJ***
Czy istnieje zło?


"Jednej rzeczy nauczyłem się w moim długim życiu:
że cała nasza nauka w konfrontacji z rzeczywistością wydaje się prymitywna i dziecinna - a jednak jest to najcenniejsza rzecz, jaką posiadamy."

***KLIKNIJ***
Bibliografia - Albert Einstein

***KLIKNIJ***
Pisma filozoficzne - Albert Einstein

                                                                                                             

9 listopada
ROCZNICA KONSEKRACJI BAZYLIKI NAJŚWIĘTSZEGO ZBAWICIELA NA LATERANIE.
-szukam-
Gdy po trzech wiekach prześladowania Kościół odzyskał wolność, cesarz Konstantyn Wielki ofiarował papieżowi starożytny pałac Lateranów i wzniósł przy nim Bazylikę ku czci Zbawiciela, którą papież św. Sylwester uroczyście konsekrował 9.XI.324 r. Ponieważ przy Bazylice tej wzniesiono baptysterium poświęcone św. Janowi
Chrzcicielowi, stał się on drugim patronem Bazyliki. Przy bazylice laterańskiej koncentrowało się życie Kościoła przez tysiąc lat. Odbyło się tam wiele synodów rzymskich i pięć soborów powszechnych.
Chociaż papieże przenieśli się do Watykanu, bazylika na Lateranie pozostaje katedrą Rzymu, matką i głową wszystkich kościołów świata.
http://www.brewiarz.katolik.pl/czytelnia/swieci/11-09.php3




-szukam-
-szukam--szukam-
-szukam--szukam--szukam-

ZOBACZ JAK MEDIA TEGO DNIA NAMI MANIPULOWAŁY I NIE UKAZAŁY TEGO MARSZU, LECZ SAME ZAMIERZONE ZAMIESZKI WYWOŁANE PRZEWAŻNIE PRZEZ NIEMIECKIE ORGANIZACJE (ANTIFA).

http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=0lgLeATIGug


http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=FfCUdfsv91I


http://www.youtube.com/watch?v=91Y7rTw0m7I&feature=related


http://www.youtube.com/watch?v=l-PeRCrIuWM&feature=related


http://www.youtube.com/watch?v=GtmT-QNL164&feature=related


http://www.youtube.com/watch?v=7YrgbhlLvoo&feature=related


http://www.youtube.com/watch?v=fV7DPmidCLU&feature=related


http://www.youtube.com/watch?v=Kjp4hB_t5vM&feature=relmfu


Hymn
http://www.youtube.com/watch?v=VkHmhoKI2Zo&feature=related


Potęga Marszu Niepodległości 11-11-2011 - 11 Minut
http://www.youtube.com/watch?v=tkqaNVuZZuU&feature=share



LEWACKIE BOJÓWKI Z NIEMIEC NA ŚWIĘCIE NIEPODLEGŁOŚCI POLSKI
http://www.youtube.com/watch?v=l-PeRCrIuWM&feature=related



ŚWIĘTO CHRYSTUSA KRÓLA

20 listopada 2011, w ostatnią niedzielę roku liturgicznego.


http://www.youtube.com/watch?v=wCq8zMd69us&feature=related


Christus Vincit, Christus Regnat, Christus Imperat
~ Gregorian Chant

PRZYGOTUJ SIĘ NA UCZTĘ KRÓLA WSZECHŚWIATA!

Ostatnia niedziela roku liturgicznego-za:
-szukam-
http://es.catholic.net/celebraciones/120/301/articulo.php?id=1735


Chrystus jest Królem wszechświata i każdego z nas.

To święto czci każde katolickie państwo na świecie! i to nie jest :

upolitycznienie tak wielkiej idei, jaką jest panowanie Chrystusa. On powiedział: królestwo moje nie jest z tego świata, w was jest, o to się troszczcie” jak wmawiają nam Żydzi którym przedstawicielem jest przewodniczący episkopatu żydowskiego a z nazwy polskiego abp Michalik.(słowa abp).

Jest to jedno z najważniejszych świąt w kalendarzu liturgicznym KOŚCIOŁA , świętujemy, że Chrystus jest Królem. Jego królestwo jest królestwem prawdy i życia, świętości i łaski, sprawiedliwości, miłości i pokoju.

Episkopat żydowski a z nazwy polski WYPARŁ SIĘ Jezusa Chrystusa Króla.

Jak może episkopat żydowski świętować ŚWIĘTO CHRYSTUSA KRÓLA
skoro zawłaszczył miejsce Chrystusa Króla którym było Tabernakulum a w jego miejsce postawił sobie trony arcybiskupie.
Ekscelecje:
trony to macie już w swoich pałacach biskupich. Świętokradzcy wszystko zagarnęliście dla siebie!.

OŁTARZ TO NIE STÓŁ DO BIESIADOWANIA ALE OŁTARZ OFIARNY NA KTÓRYM SKŁADA SIĘ OFIARĘ PRZEBŁAGALNĄ ZA NASZE GRZECHY BOGU.

Obejrzyj:
Visita Papal a Fátima: Aniversario del Santuario de Cristo Rey
Papieska wizyta w Fatimie: Sanktuarium Chrystusa Króla
Orędzie Ojca Świętego BENEDYKTA XV, dla upamiętnienia 50. rocznicy powstania sanktuarium Chrystusa Króla w Almada.
(polecam piękne ujęcia na tle pomnika Chrystusa Króla).

http://www.youtube.com/watch?v=Qsm_Ui0oadM



(VIVA) CRISTO REY- CHRYSTUS KRÓLEM:
http://www.youtube.com/watch?v=vk_Zesh23No&feature=related


http://www.youtube.com/watch?v=xHKAtbd03dA


Cristeros !Viva Cristo Rey! - Canción Ranchera de Guerra Cristera(Męczennicy za Chrystusa Króla).

http://www.youtube.com/watch?v=yXG3Yz6TvS4&feature=related


El Martes me Fusilan - Guerra Cristera (Viva Cristo Rey)
http://www.youtube.com/watch?NR=1&v=dl66vGKGQl0



Christus vincit, Christus regnat, Christus imperat
Piękna kantata z wizerunkami ojców świętych.

http://www.youtube.com/watch?v=WxFR7n39z7o&feature=related


http://www.youtube.com/watch?v=aEQxTkFQ-KM&feature=related



Himno a Cristo Rey (Hymn do Chrystusa Króla )
http://www.youtube.com/watch?v=-3hdIeYxj6o&feature=related


http://youtu.be/_ZAUccwqVEY



Modlitwa do Jezusa Chrystusa Króla Wszech
świata kard. Adama Stefana Sapiehy - z 1927 r.

O Jezu, Władco serc naszych i Królu wieków nieśmiertelny, przyrzekamy Ci uroczyście, że przy tronie Twoim i przy Osobie Twojej wiernie stać będziemy.
Przyrzekamy Ci, że nieskalanego sztandaru Twojego nie splamimy, że chorągwi Twojej nie zdradzimy ani niedowiarstwem, ani sekciarstwem, ani żadnem odstępstwem.
Ślubujemy Ci, Że w wierze świętej katolickiej aż do śmierci wytrwać pragniemy.
-szukam-

Niech dzieci nasze piszą na grobach naszych, żeśmy się nigdy Ciebie, Jezu Królu, i Twojej Ewangelii nie wstydzili. Króluj w sercach naszych przez łaskę. Króluj w rodzinach przez cnoty rodzinne. Króluj w szkołach przez prawdziwie katolickie wychowanie.

Króluj w społeczeństwie przez sprawiedliwość i zgodę wzajemną. Władaj wszędzie, zawsze i bezustannie. Niech sztandar Twój powiewa nad nami wszystkimi, a Królestwo Twoje niechaj ogarnie
całą naszą ziemię! Amen.

-szukam-
1. Króluj nam, Chryste, zawsze i wszędzie, * To nasze rycerskie hasło. * Ono nas zawsze prowadzić
będzie * / świecić jak słońce jasne.

2. Naprzód przebojem, młodzi rycerze, * Do walki z grzechem swej duszy.
* Wodzem nam Jezus, w
Hostii ukryty, * Z Nim w bój nasz zast
ęp wyruszy.

3. Pójdziemy naprzód, naprzód rado
śnie, * Podnosząc w górę swe czoła. * Przed nami Życie rozkwita
w wio
śnie, * Odważnie, bo Jezus woła.

http://www.youtube.com/watch?NR=1&v=Ih0MskXHMfY


Przykładowy tekst aktu Intronizacji Jezusa Chrystusa Króla
w imieniu parafii:
-szukam-
Imprimatur:
Kuria Diecezjalna Bielsko-żywiecka
w Bielsku-Białej L.dz. 989/07, 18.IX.2007 r.
+ Janusz Zimniak, Bp
Wikariusz Generalny
+ Stanisław Dadak
Kanclerz Kurii
Konsultanci:
Ks. dr hab. Piotr Natanek Ks. dr Stanisław Górnik Dr Mirosław Lenart

PRZED AKTEM INTRONIZACJI - WYSTAWIENIE NAJŚWIĘTSZEGO SAKRAMENTU




MODLITWA PRZED AKTEM INTRONIZACII
Módlmy si
ę: Boże Ojcze, Twoja Służebnica Rozalia podjęła się misji przekazania światu danego
jej objawienia o konieczności przeprowadzenia Aktu Intronizacji, abyśmy uznali Jezusa Chrystusa na
naszego Króla i Pana. Prosimy Cię, obdarz nas, Ojcze, łaską Żarliwej troski o sprawy Twego Syna, a
naszego Króla. Niech świadectwo jej życia obudzi w naszych sercach apostolski zapał w szerzeniu
Królestwa Bożego na ziemi. Amen.

Christus Rex

http://www.youtube.com/watch?v=TAt584Ce4Ig&feature=related



I. AKT INTRONIZACJI

Panie Jezu Chryste, Królu Wszechświata, Odkupicielu rodzaju ludzkiego, wejrzyj na nas korzących
się u stóp Twoich - oddajemy (i cześć i uwielbienie. Przyrzekamy Życiem swym dbać o Twoją chwałę i
tak dziękować Ci za Twoje nieskończone Miłosierdzie, które okazujesz z pokolenia na pokolenie.

Uroczyście obieramy Ciebie Jezu Chryste za naszego PANA i KRÓLA, gdyż wielkie rzeczy uczyniłeś dla nas... Twoją Matkę -widomy znak pięknej Miłości Boga - ponownie przyrzekamy czcić
jako naszą PANIĄ i KRÓLOWĄ.

Jezu Chryste, Panie nieba i ziemi, bądź KRÓLEM naszej Ojczyzny, nas tutaj zgromadzonych, wszystkich polskich rodzin, teraz i po wszystkie czasy. Niech przez nasze Życie zgodne z przykazaniami Bożymi wzrasta Twoje Królestwo Pokoju, Prawdy, Sprawiedliwości i Miłości.

Po chwili:

Króluj nam Chryste - w rodzinach, które Twoją mocą silne, pozostaną w tym zobowiązaniu wierne.
Króluj nam Chryste - w naszych dzieciach, aby były nieustannym znakiem Twojej nieskończonej
miłości..
Króluj nam Chryste - w naszej młodzieży, aby stała się wierną Twej Ewangelii Życia, w oddaniu i
poświęceniu niosąc światło wiary w przyszłe Tysiąclecia.
Króluj nam Chryste - w Narodzie, który pod opieką Maryi chce w jedności budować Twoje
Królestwo, gdzie nie ma ludzi odrzuconych i pogardzanych.
Króluj nam Chryste - w ś w i e c i e, by nie brakło serc Tobie oddanych.
Króluj nam Chryste - w sercach wszystkich Polaków.
Króluj nam Chryste - we wszystkich miejscach pracy.
Króluj nam Chryste - w środkach społecznego komunikowania.
Króluj nam Chryste - w trosce o ubogich i zagrożonych w Życiu rodzinnym.
Króluj nam Chryste - w opiece nad chorymi.
Króluj nam Chryste - w walce o prawo do Życia dla zagrożonych.

Niech w każdej chwili naszego Życia oddajemy chwałę Bogu Jedynemu: Ojcu, Synowi i
Duchowi Świętemu, teraz i na wieki wieków. Amen.

PIEŚŃ

Chrystus Wodzem, Chrystus Królem Chrystus, Chrystus Władcą nam (x3)


Chrystus Wodzem, Chrystus Królem :

http://www.youtube.com/watch?v=O_lQrPZtUfE

http://www.youtube.com/watch?v=2kjFr2j7VmE&feature=related


CÓŻ CI JEZU DAMY
http://www.youtube.com/watch?v=z6Cxm3mJyWk&feature=related



Niedziela 20 Listopada 2011r.

JEZUSA CHRYSTUSA, KRÓLA WSZECHŚWIATA

-szukam-

Wszystko, czego nie uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, tegoście i Mnie nie uczynili. [Mt 25,45b.
Ez 34,11-12.15-17 Ps 23 1 Kor 15,20-26.28 Mt 25,31-46

Czytanie z Księgi proroka Ezechiela Ez 34,11-12.15-17

To mówi Pan Bóg: „Oto Ja sam będę szukał moich owiec i będę miał o nie pieczę. Jak pasterz dokonuje przeglądu swojej trzody, wtedy gdy znajdzie się wśród rozproszonych owiec, tak Ja dokonam przeglądu moich owiec i uwolnię je ze wszystkich miejsc, dokąd się rozproszyły w dni ciemne i mroczne.

Ja sam będę pasł moje owce i Ja sam będę je układał na legowisko, mówi Pan Bóg. Zagubioną odszukam, zabłąkaną sprowadzę z powrotem, skaleczoną opatrzę, chorą umocnię, a tłustą i mocną będę ochraniał. Będę pasł sprawiedliwie”.

Do was zaś, owce moje, to mówi Pan Bóg: „Oto Ja osądzę poszczególne owce, barany i kozły”.

Oto słowo Boże.

PSALM RESPONSORYJNY Ps 23,1-2a.2b-3.5.6

Refren: Pan mym pasterzem, nie brak mi niczego.

Pan jest moim pasterzem:
niczego mi nie braknie,
pozwala mi leżeć
na zielonych pastwiskach.

Prowadzi mnie nad wody, gdzie mogę odpocząć,
orzeźwia moją duszę.
Wiedzie mnie po właściwych ścieżkach
przez wzgląd na swoją chwałę.

Stół dla mnie zastawiasz
na oczach mych wrogów,
Namaszczasz mi głowę olejkiem,
kielich mój pełny po brzegi.

Dobroć i łaska pójdą w ślad za mną
przez wszystkie dni mego życia
i zamieszkam w domu Pana
po najdłuższe czasy.

DRUGIE CZYTANIE
Królestwo Boże Czytanie z Pierwszego Listu świętego Pawła Apostoła do Koryntian
1 Kor 15,20-26.28

Bracia:
Chrystus zmartwychwstał jako pierwszy spośród tych, co pomarli. Ponieważ bowiem przez człowieka przyszła śmierć, przez człowieka też dokona się zmartwychwstanie. I jak w Adamie wszyscy umierają, tak też w Chrystusie wszyscy będą ożywieni, lecz każdy według własnej kolejności. Chrystus jako pierwszy, potem ci, co należą do Chrystusa, w czasie Jego przyjścia. Wreszcie nastąpi koniec, gdy przekaże królowanie Bogu i Ojcu i gdy pokona wszelką Zwierzchność, Władzę i Moc.

Trzeba bowiem, ażeby Królował, aż położy wszystkich nieprzyjaciół pod swoje stopy. Jako ostatni wróg zostanie pokonana śmierć. A gdy już wszystko zostanie Mu poddane, wtedy i sam Syn zostanie poddany Temu, który Synowi poddał wszystko, aby Bóg był wszystkim we wszystkich.

Oto słowo Boże.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ . Mk 11,10

Alleluja, alleluja, alleluja.
Błogosławiony, który przybywa w imię Pańskie;
Błogosławione Jego królestwo, które nadchodzi.
Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA Mt 25,31-46

SĄD OSTATECZNY

31 Gdy Syn Człowieczy przyjdzie w swej chwale i wszyscy aniołowie z Nim, wtedy zasiądzie na swoim tronie pełnym chwały.
32 I zgromadzą się przed Nim wszystkie narody, a On oddzieli jednych [ludzi] od drugich, jak pasterz oddziela owce od kozłów.
33 Owce postawi po prawej, a kozły po swojej lewej stronie.
34 Wtedy odezwie się Król do tych po prawej stronie: "Pójdźcie, błogosławieni Ojca mojego, weźcie w posiadanie królestwo, przygotowane wam od założenia świata!
35 Bo byłem głodny, a daliście Mi jeść; byłem spragniony, a daliście Mi pić; byłem przybyszem, a przyjęliście Mnie;

36 byłem nagi, a przyodzialiście Mnie; byłem chory, a odwiedziliście Mnie; byłem w więzieniu, a przyszliście do Mnie".

37 Wówczas zapytają sprawiedliwi: "Panie, kiedy widzieliśmy Cię głodnym i nakarmiliśmy Ciebie? spragnionym i daliśmy Ci pić?

38 Kiedy widzieliśmy Cię przybyszem i przyjęliśmy Cię? lub nagim i przyodzialiśmy Cię?

39 Kiedy widzieliśmy Cię chorym lub w więzieniu i przyszliśmy do Ciebie?"

40 A KRÓL IM ODPOWIE:


"Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili".
41 Wtedy odezwie się i do tych po lewej stronie:

"Idźcie precz ode Mnie, przeklęci, w ogień wieczny, przygotowany diabłu i jego aniołom!

42 Bo byłem głodny, a nie daliście Mi jeść; byłem spragniony, a nie daliście Mi pić;
43 byłem przybyszem, a nie przyjęliście Mnie; byłem nagi, a nie przyodzialiście Mnie; byłem chory i w więzieniu, a nie odwiedziliście Mnie."
44 Wówczas zapytają i ci:

"Panie, kiedy widzieliśmy Cię głodnym albo spragnionym, albo przybyszem, albo nagim, kiedy chorym albo w więzieniu, a nie usłużyliśmy Tobie?"

45 Wtedy odpowie im:

"Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, czego nie uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, tegoście i Mnie nie uczynili".

46 I pójdą ci na mękę wieczną, sprawiedliwi zaś do życia wiecznego».

Oto słowo Pańskie.

                                                                                                             


26 listopad 2011 r. Ewangelia Łk 21, 34 - 36.

POTRZEBA CZUJNOŚCI

34 Uważajcie na siebie, aby wasze serca nie były ociężałe wskutek obżarstwa, pijaństwa i trosk doczesnych, żeby ten dzień nie przypadł na was znienacka,
35 jak potrzask. Przyjdzie on bowiem na wszystkich, którzy mieszkają na całej ziemi.
36 Czuwajcie więc i módlcie się w każdym czasie, abyście mogli uniknąć tego wszystkiego, co ma nastąpić, i stanąć przed Synem Człowieczym».





Prosiłam Pana Jezusa, aby pomógł naszemu biskupowi, bo bardzo źle przeżył podróż niespełnioną do Polski, w której miał do wykonania bardzo poważną pracę.
Pan Jezus:

" O, biskup? On jest Moją perełką a waszym skarbem. Uważajcie pilnie co mówi, bo bardzo dobrze mówi. A cierpi za wielu. Najbardziej cierpi za swoich przyjaciół i nieprzyjaciół, którzy są i Moimi też. On idzie Moimi drogami, które powinny być waszymi drogami także. Najbardziej cierpi za biskupów, którzy posługują w kościele katolickim a ciężko grzeszą przeciwko Mnie - Królowi Świata i Wszechświata ale także przeciwko Ojcu Wszechmogącemu i Duchowi Pocieszycielowi. Jest nas TRZECH W JEDNYM. Kto bluźni przeciwko Mnie, to także bluźni przeciwko TRÓJCY ŚWIĘTEJ oraz przeciwko Matce Mojej.

Tak - ta Msza Święta Trydencka Przedsoborowa jest Najświętszą Mszą Świętą i Łaski płynące z Niej mają wielką moc dla was a modlitwy zanoszone przez kapłanów i przez was są kadzidłem dla Nas ".

Oblałam się łzami a podczas czytania drugiej Ewangelii o treści:
NA POCZĄTKU BYŁO SŁOWO...Pan Jezus powiedział:

"TO JEST PRAWDZIWA OFIARA MSZY ŚWIĘTEJ "

Podczas Mszy Św. prosiłam Pana Jezusa aby pozwolił przyjść na Mszę Świętą duszom czyśćcowym i Pan Jezus powiedział:

" O, tak - są, dużo ich jest. I twój ojciec jest - bardzo prosił aby mógł
ciebie zobaczyć. Zrobiłem ci niespodziankę. Jezus - Ofiara Mszy Świętej".


Panie Jezu - prosimy o wyjaśnienie kto może być "żerwą ofiarną"?

Pan Jezus:

" Żertwą ofiarną" może być każdy z was, aby tylko chciał, ale potrzebna jest wasza zgoda. Jeśli wyrazicie zgodę na działanie Boga w was i oddacie siebie i rodziny wasze Bogu w Trójcy Świętej Jedynemu, to i wy macie łatwe życie, bo nawet cierpiąc nie będziecie tego odczuwali. Jeżeli nie chcecie wyrazić zgody na działanie Boga w was, to cierpienie będzie wam przydane za grzechy wasze i innych, ale wtedy może boleć. Za grzechy każdy będzie cierpiał, czy to za swoje, czy za bliźnich grzechy.
Jezus Sprawiedliwy ".


Panie Jezu - Ewa pyta o syna, ale pytają inne matki także, jak ratować swoje dzieci, które poprzez życie w grzechu nie umieją powrócić na drogi Boże. Jak im mogą pomóc?

Pan Jezus:


" Ewa i jej syn, to jest bardzo złożony temat, podobny do wielu innych. Brak podstaw wychowania Bożego u dzieci. Zaniedbania rodziców w wychowywaniu dzieci. Brak dobrego przykładu dla dzieci ze strony rodziców. Tam nie było pobożności a teraz są owoce takiego życia. Teraz płacz nad " rozlanym mlekiem".

W życiu każdego człowieka wymagana jest taka kolejność uczynków duchowych:

- kochać Boga i rodzinę, ale nade wszystko dzieci a potem współmałżonka.

A u was ludzi - stawiacie na pierwszym miejscu współmałżonka a potem dzieci i efekty są takie, jakie są:

brak miłości okazanej dzieciom, traktowanie ich jak dorosłych i wymaganie od nich jak od dorosłych.

Mój naród żydowski wie, jak wychowywać swoje dzieci. Najpierw modlitwa, potem nauka a rozrywka - czasami. A u was - najpierw rozrywka i potem rozrywka a modlitwy nie ma i nauki mało. Dlatego mój naród żydowski jest najmądrzejszy z was wszystkich. Oni dominują nad światem nie dlatego, że chcą. Oni dominują nad światem dlatego, że są najmądrzejsi, bo dużo uczą się. To, że są mądrzy - sytuacja zmusza ich do zajmowania najwyższych stanowisk. Mądrość nabyta idzie w parze ze zrozumieniem:

po co żyją?

A wy wszyscy zaczynacie dzień od oglądania telewizyjnych wiadomości i często złych, chociaż prawdziwych. W telewizji nie pokazują miłości duchowej. Jest tylko uwidaczniana na pierwszym miejscu miłość albo nienawiść fizyczna, przemoc i walka.

Kto we Mnie wierzy, to ogarnięty jest miłością i okazuje miłość duchową innym. Kto choć trochę jest wątpiący - jest ogarnięty światem i buntowany przez piekło.

Tak dużo do was mówię:
ODDAJCIE MNIE SIEBIE, RODZINY I WSZYSTKO CO WASZE,

a wtedy nie będziecie rozpaczali nad złym życiem dzieci waszych. Dlaczego nie pytacie Mnie o drogę na początek życia waszych dzieci, lecz dopiero wtedy, gdy dziecko popadło w alkoholizm, narkotyki czy oddało się mocom pożądliwości. Małemu dziecku należy pokazywać Boga i Matkę naszą i uczyć dzieci PRAWDY WIARY. Bardzo dużo dzieci marnuje czas na zbyteczne zabawy, na niepotrzebne zajęcia. A przecież te wasze dzieci radowałyby wasz świat, bo ich piękne głosy przez Niebo są pięknie witane i chętnie słuchane.

Nade wszystko ponoszą winę wasi kapłani. Najlepszym przykładem jest wspaniała organizacja duchowa w waszym mieście, którą tworzy niewielu ludzi a działalność jej oparta jest na Piśmie Świętym. Wasi hierarchowie zabronili im tej działalności a - sami nic nie robią dobrego i wam nie pozwalają. Wasi hierarchowie powinni każde dobre dzieło pobłogosławić, a oni jedną decyzją przekreślają mówiąc - SEKTA. Biskupi powinni włączyć się do ewangelizowania ludzi a ich nie widać w waszych kościołach. Wizyta duszpasterza w kościołach podnosiłaby na Bożym duchu wiernych. A oni wyręczają się świeckimi i co najgorsze uczą anty-Bożych praktyk.


Hierarchowie kościoła katolickiego powinni cieszyć się, że są ludzie, którzy chcą się zbierać i uwielbiać Boga a im nie chce się nawet przyjść na wasze spotkania.

W każdym przypadku odejścia dzieci waszych od Boga ratunkiem jest MODLITWA rodziców a szczególnie POSTY i MSZA ŚWIĘTA zamawiana w ich intencji.

ZACZYNAJCIE DZIEŃ Z BOGIEM I KOŃCZCIE DZIEŃ Z BOGIEM a nie z telewizorem.
Amen.
Jezus wasz Pan i Bóg".


                                                                                                             


Msza Św. w rycie trydenckim w pięknym polskim kościele. Gdy weszłam- przywitał mnie przepiękny Pan Jezus otoczony dużymi promieniami jaśniejącymi dookoła.
-szukam-

Gdy spojrzałam na wizerunek Pana Jezusa - natychmiast zostałam zalana wielką ilością MIŁOŚCI i gorąca, które wycisnęły łzy szczęścia. Ten Ogień Miłości zlewał na moją duszę swe dary i łaski a ja czułam więcej niż niebo, cała będąc ogarnięta tym Ogniem.
Pan Jezus powiedział:


" TAK BĘDĘ CIĘ WITAŁ W NIEBIE "


Podczas Mszy Św. prosiłam Pana Jezusa aby pozwolił przyjść na Mszę św. Duszom czyśćcowym i Pan Jezus powiedział:

" O, tak - są, dużo ich jest. I twój ojciec jest - bardzo prosił aby mógł
ciebie zobaczyć. Zrobiłem ci niespodziankę. Jezus - Ofiara Mszy Świętej".

Nie można kochać Pana Jezusa pomijając Mateńkę Bożą - Pośredniczkę Łask.

O MARYJO BEZ GRZECHU PIERWORODNEGO POCZĘTA - MÓDL SIĘ ZA NAMI, KTÓRZY SIĘ DO CIEBIE UCIEKAMY I ZA WSZYSTKIMI, KTÓRZY SIĘ DO CIEBIE NIE UCIEKAJĄ I ZA NIEPRZYJACIÓŁMI KOŚCIOŁA ŚWIĘTEGO
I POLECONYMI TOBIE.

ZA WSZYSTKO DOBRO Z BOŻEJ RĘKI WZIĘTE,
ZA SKARBY WIARY I POCIECHY ŚWIĘTE,
ZA TRUDY, PRACE I TRUDÓW OWOCE,
ZA CHWILĘ CISZY I LUDZKIE NIEMOCE,
ZA SPOKÓJ, WALKI, ZDROWIE I CHOROBY,
ZA UŚMIECH SZCZĘŚCIA I ZA ŁZY ŻAŁOBY
I ZA KRZYŻ CIĘŻKI NA BARKI ZŁOŻONY,
NIECH BĘDZIE JEZUS CHRYSTUS POCHWALONY !

                                                                                                             

29 listopad 2011 r. EWANGELIA Łk. 10, 21 - 24
Objawienie Ojca i Syna
21 W tej właśnie chwili Jezus rozradował się w Duchu Świętym i rzekł: «Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom. Tak, Ojcze, gdyż takie było Twoje upodobanie.
22 Ojciec mój przekazał Mi wszystko. Nikt też nie wie, kim jest Syn, tylko Ojciec; ani kim jest Ojciec, tylko Syn i ten, komu Syn zechce objawić».
Przywilej uczniów
23 Potem zwrócił się do samych uczniów i rzekł: «Szczęśliwe oczy, które widzą to, co wy widzicie. 24 Bo powiadam wam: Wielu proroków i królów pragnęło ujrzeć to, co wy widzicie, a nie ujrzeli, i usłyszeć, co słyszycie, a nie usłyszeli».

Panie Jezu - pociesz ludzi, którzy przyjechali do Częstochowy i byli zawiedzeni, że kapłani nie są Tobie posłuszni, nie chcieli pokazać wiernemu ludowi Twego Pięknego wizerunku Króla Polski na którym pięknie się prezentujesz w koronie złotej i ze złotym berłem w Przenajświętszej dłoni. Twoi i nie Twoi biskupi obradowali "za ścianą". Żaden Paulin Ciebie też nie chce a my lud wierny oczekujemy Twego królowania, bo wierzymy Twoim słowom i chcemy abyś panował w naszej Ojczyźnie i zaprowadził pokój. Paulini nie chcą odbierać od nas telefonów i nas obarczają sytuacją jaka zaistniała podczas Mszy Świętej a przecież zawsze wszystko można wytłumaczyć na swoją korzyść. Paulini nie chcieli Ciebie nam udostępnić - lud krzyczał, co jest reakcją na ich reakcję a nie odwrotnie.

Pan Jezus:

" Moje kochane dzieci, Moje kochane skarby - pokonaliście wielkie odległości aby uczestniczyć w wielkiej uroczystości jaka miała odbyć się na Jasnej Górze w miejscu królowania Matki Mojej. Mieliście być świadkami, gdy dostojnicy państwowi i religijni powinni wręczyć Mnie berło królewskie - symbol władzy królewskiej i niestety zawiedliście się. Powiedziałem w sierpniu - Jasna Góra opanowana jest przez Mojego wroga, który panuje już sam w grodzie Matki Mojej i nawet umniejsza Jej władzę królewską poprzez nakładanie na nią znaków masońskich i nawet już nie kryje się. Znam waszą sytuację Mój narodzie i dlatego przyjąłem od was - narodu BERŁO ZŁOTE i wysłuchałem AKTÓW MIŁOŚCI I AKTÓW ODDANIA WŁADZY MNIE - KRÓLOWI.

Przyjąłem te wszystkie wasze AKTY, bo wiem, że dostojnicy kościelni byli obok a nie chcieli uczestniczyć w tej wielkiej uroczystości zawierzenia Polski - Mnie Królowi.

Poprzez nieposłuszeństwo Mnie Bogu nie mają prawa wymagać od was posłuszeństwa, bo jak widzicie nie możecie być posłuszni zbuntowanym biskupom.

NAJWAŻNIEJSZY JEST BÓG, KTÓREMU KAŻDY BĘZIE MUSIAŁ SPOJRZEĆ PROSTO W OCZY, a większość Episkopatu i innych kapłanów nie będzie mogła ze wstydu.

I JEŚLI SIĘ NIE NAWRÓCICIE to tak samo jak wam znany Życiński będziecie wrzeszczeć: URATUJ MNIE a Ja powiem:

NIE ZNAM WAS - idźcie do tego, któremu służyliście całe życie. Nie martwcie się Moje drogie dzieci, Moi rycerze, którzy bronicie Mnie ze wszystkich waszych sił narażając się na szyderstwa zbuntowanych biskupów i innych kapłanów.

JAM ZWYCIĘŻYŁ ŚWIAT I NIE ZOSTAWIĘ WAS BEZ OPIEKI.

Pamiętajcie - bądźcie przygotowani na spotkanie ze Mną w każdej chwili. Nie ulegajcie złemu duchowi, choćby grozili wam śmiercią. I jak już mówiłem:

WSZYSCY, KTÓRZY NIE CHCĄ WIDZIEĆ MNIE KRÓLEM, zobaczą Mnie przy śmierci SŁUGĄ a kara dla nich będzie 1000 razy gorsza dlatego, że popychają do czeluści piekielnych setki dusz nakazując postępować przeciw zasadom PRAWA BOŻEGO i słuchają człowieka a nie Mnie - Boga Wszechświata.

Ja - Bóg Wszechmogący co obiecuję to i realizuję, lecz zaznaczam: CZEKAM NA WAS DO OSTATNIEGO TCHNIENIA WASZEGO.

Czekam i przebaczam - do zobaczenia w waszym dniu.

A wy drogie, kochane Moje duszyczki wołajcie JEZU - UFAM TOBIE i podejmijcie posty, pokutę i ofiarę jako ŻERTWY OFIARNE za waszych prześladowców a nagroda wasza będzie wielka w Niebie. Jezus - wasz Pan ".


BARDZO WAŻNE KAZANIE O CZĘSTOCHOWIE.

http://czatachowa.pl/nagrania-ze-spotkania-otwartego-19-11-2011/


Panie Jezu -
podyktuj proszę list do Piotra Martyniuka, który na forach internetowych zapytał ludzi, kto wie "czy ja żyję "?. Mnie było bardzo przykro, bo przecież mógł mnie zapytać. Tłumaczył się, że to ktoś się do niego zwrócił z takim pytaniem. Jeżeli tak było, to on mający słowa od Ciebie powinien zapytać Ciebie lub powinien pytającą osobę skierować do mnie. Takim pytaniem rzeczywiście naprowadza morderców na mnie. Ja zawsze mówię, aby każdy postawił się w sytuacji osoby przeciwnej, to wtedy wiedziałby jak zareagować. Przede wszystkim uważam - niech każdy pilnuje swojej szanownej osoby i niech nikim się nie interesuje
Pan Jezus:
" Powiem nie tylko dla niego - Piotra mieniącego się Żywym Płomieniem, lecz dla wszystkich - POSTĘPUJCIE ROZWAŻNIE, NIE ULEGAJCIE EMOCJOM, ZAWSZE PYTAJCIE MNIE PRZED PODJĘCIEM WSZYSTKICH DECYZJI. Człowiek powinien troszczyć się o bliźniego swego troskliwie a nie występować przeciwko sobie. Teraz czasza goryczy przelewa się od nienawiści, przewrotności i zazdrości. Pytajcie Boga o drogi w waszym życiu. Tak wam dopomóż Bóg. Jezus - wasz Przyjaciel".





KORESPONDENCJA

Wielu z nas nie zdaje sobie sprawy z tego czym tak naprawdę jest zło i szatan.
Konsekwencje są niestety tragiczne, bo nie zwalczając zła, dajemy
przyzwolenie szatanowi na to, by się rozwijało za naszym i jego pośrednictwem.
Zapoznaj się z tym materiałem, bo może to spotkać ciebie i twoich bliskich.

Wyznania opętanego:

http://www.youtube.com/watch?v=dIF1crhfE3s


część II
http://www.youtube.com/watch?v=A_AzWS2_m-w&feature=related



część III
http://www.youtube.com/watch?v=xh67XqmB2Jk&feature=related


część IV
http://www.youtube.com/watch?v=NVcybwCN8XA&feature=related


********************************************************

/Witam serdecznie! Przesyłam coś pięknego o sakramentach,
uwolnieniach i uzdrowieniach .../
*/Pozdrawiam w Panu! Lena/*

Homilia o. Manjackala cz 1
http://www.youtube.com/watch?v=6j4X3afJYwI



Homilia o. Manjackala cz 2
http://www.youtube.com/watch?v=VCyUDRXnDnM&NR=1



Homilia o. Manjackala cz 3
http://www.youtube.com/watch?v=0bBk1hBaSRU&NR=1



Homilia o. Manjackala cz 4
http://www.youtube.com/watch?v=VwPbiv7wOhc&NR=1


-szukam-
Przesłanie z Ontario
Środa, 02 listopada 2011

-szukam-
NAWET CZAS SZATANA JUŻ SIĘ KOŃCZY

Dzieci Mojego Boskiego Serca,
JA JESTEM. JESTEM Alfa i Omega.
Weselcie się. Z radością przychodzę do was. Pragnę być/trwać w was.
Zachęcam, abyście otworzyli dla Mnie swoje serca. Otwórzcie teraz swoje serca. Dajcie Mi swoje pozwolenie. Poddajcie się Mojej Bożej Woli.
Mam tak wiele, żeby się z wami podzielić. Nie możecie sobie nawet wyobrazić, jak bardzo chciałbym wam błogosławić.
Chciałbym was przemienić w silne narzędzia Mojego Miłosierdzia i Miłości.

Moje Dzieci, popatrzcie wokół siebie. Ziemia jest oczyszczana. Na całym świecie są trzęsienia ziemi.
W klęskach żywiołowych wielu traci życie. Wiele Moich Dzieci umiera, chociaż nie są na śmierć przygotowani.
Dokonali dla siebie złych wyborów a teraz płacą cenę wiecznego potępienia.
Moje Dzieci, na całym świecie będzie coraz więcej trzęsień ziemi. Dużo więcej Moich Dzieci umrze nieprzygotowanych.
Wzywam was teraz, abyście przemienili swoje życie Wołam, zaproście Mnie do siebie.
Zaproście Mnie, znakomitego JESTEM, do waszego życia.
Dobrze zrobicie, jeżeli uczynicie to już teraz.

Nie przypuszczajcie nawet przez chwilę, że macie czas, aby te sprawy przemyśleć.
Nie sądźcie, że po raz kolejny, możecie tą decyzję przełożyć.
Wasz czas kończy się. Już prawie się skończył. Teraz podejmijcie decyzję.
Zdecydujcie się na Mnie. Będę wtedy w stanie uformować was, przemienić w naczynia Mojej Chwały, Miłosierdzia i Miłości.
JESTEM jest Bogiem Miłosiernym. JESTEM jest Cierpliwym Bogiem. Udzieliłem wam tyle czasu, ile mogłem.

Teraz, nawet czas szatana już się kończy. Moja Ręka jest gotowa, aby uderzyć i ukarać tych, którzy Mnie odrzucili.
Moja Ręka, gotowa jest dać znak, Aniołom Mojego Niebiańskiego Dworu i Zastępów. Wszystko jest na swoim/właściwym miejscu.
Potrzebujecie teraz tylko czekać na Moją Doskonałą Porę/Czas.
Mój Boski Plan zamanifestuje się/stanie się jawnym, w krótkim czasie. Zobaczycie to, na własne oczy.
Będziecie świadkami Powtórnego Przyjścia, gdyż to pokolenie, zostało wybrane spośród wszystkich innych.
Radujcie się, gdyż Moje Królestwo zstąpi z Nieba i zaznacie tysiąc lat błogosławieństw na Ziemi.
Nie będzie już śmierci ani chorób.
Zaprawdę powiadam wam, że ci, którzy wybrali, aby zostać Synami i Córkami Najwyższego, bardzo prędko, zbiorą żniwo błogosławieństwa.
Shalom

http://jabezinaction.blogspot.com/



SKOPIOWAŁAM Z KOMENTARZY
http://dzieckonmp.wordpress.com/2011/11/06/moi-wyslannicy-sa-teraz-z-wami-aby-przygotowac-wasze-dusze/#comments

Od tłumacza: Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
7 października 2011, w dniu Święta Matki Bożej Różańcowej, powstał zamysł utworzenia na Internecie grupy modlitewnej, która spełniałaby prośby o modlitwę składane przez Naszą Matkę i Pana Jezusa, zawarte w posłaniach dla wizjonerki, Marii Bożego Miłosierdzia. Maria jest żoną i matką kilkorga dzieci, mieszka prawdopodobnie w Anglii, otrzymuje posłania w j. angielskim począwszy od 9 listopada 2010. Posiada kierownika duchowego, który zatwierdza posłania do publikacji. Są one umieszczane na stronie Marii: http://www.thewarningsecondcoming.com/
.
Równolegle z publikacją na Internecie posłań dla Marii, pojawiły się strony internetowe zamieszczające tłumaczenia tych posłań na inne języki. I tak jest strona, gdzie zamieszczane są posłania dla Marii w tłumaczeniu na j. polski, jako: „Orędzia ostrzeżenia na czasy ostateczne”: http://aktualneoredziaostrzezenia.bloog.pl/
, są też strony w innych językach. Z początkiem października na stronie tłumaczeń na j. niemiecki: http://www.diewarnung.net/start_g.htm
zaczęła się spontanicznie tworzyć grupa modlitewna i w ciągu 9 dni było już 300 zgłoszeń z 16 krajów, jak piszą, „ustanawiając razem z nami Wspólnotę Modlitwy na całym świecie, aby modlić się o nawrócenie grzeszników, o uwolnienie dusz od szatana, za wizjonerkę, kapłanów oraz w intencjach nas samych i naszych rodzin.”
W dn. 18 października została już zamieszczona na stronie internetowej Marii informacja o powołaniu do życia nowo utworzonej grupy modlitewnej na Internecie. http://www.thewarningsecondcoming.com/newly-formed-internet-prayer-group/
, przy czym, jak sam adres wskazuje, została ona zintegrowana z działalnością wizjonerki, włączona w zakres jej odpowiedzialności.
Początkowo grupa modlitewna, której adres brzmi: http://www.internetgebetskreis.com/
. operowała w dwóch językach, niemieckim i angielskim, przy czym zaczęto tworzyć oddzielne sekcje językowe w ramach tej samej strony. Utworzona została sekcja holenderska a jako następna, sekcja polska. Piąta sekcja jest hiszpańskojęzyczna. Jest je łatwo znaleźć i rozróżnić po flagach narodowościowych na w/w stronie: http://www.internetgebetskreis.com/
.
Wszystkie sekcje starają się utrzymać tą samą winietę swojej strony głównej, są jednak pewne odstępstwa, i tak na stronie internetowej sekcji polskiej zamieszczane są tłumaczenia posłań dla Marii Bożego Miłosierdzia.
Według skrupulatnych, codziennych obliczeń ilości zgłaszających się członków, na dzień 2 listopada było 1092 zgłoszeń z całego świata, w tym 16 kapłanów. Jak piszą założyciele: „Uważamy, że bardzo ważnym jest abyście wszyscy wiedzieli o możliwości zarejestrowania się, i o tym, że jesteście wspierani przez nasze modlitwy. Chcemy zbudować sieć wspomagania modlitwą rozpostartą na cały świat, aby ogarnąć dusze, które inaczej byłyby zgubione.”
Jest więc możliwość zgłoszenia swojego udziału, wszelka korespondencja prowadzona jest w j. polskim. Z czasem, zostanie utworzony adres internetowy w j. polskim, teraz w celu skontaktowania się, lub zarejestrowania, można:
- skopiować ten adres: http://www.internetgebetskreis.com/
,
- lub też kliknąć na niego w tym tekście, z jednoczesnym użyciem klawisza CTRL (na mojej klawiaturze), który jest ostatnim na dole, w rogu, po lewej stronie.
- skopiować lub kliknąć na: http://www.thewarningsecondcoming.com/newly-formed-internet-prayer-group
- skopiować lub kliknąć na adres strony głównej wizjonerki Marii: http://www.thewarningsecondcoming.com/ a tam, po prawej stronie, w ramce, podawane są najnowsze informacje [Latest News:], http://m.in/
.: Nowo utworzona Internetowa grupa modlitewna [ Newly formed Internet prayer group ]
Ku niesłychanej radości wszystkich, w dn. 23 października 2011, Maria otrzymała posłanie od Pana Jezusa, jakby zatwierdzające tą akcję powołania do życia wielojęzycznej internetowej grupy modlitewnej. Przytaczam tutaj to posłanie, wyrywając je z chronologicznego układu posłań dla Marii pomiędzy 21 i 24 października 2011.
Posłanie od Pana Jezusa dla Marii Bożego Miłosierdzia, niedziela, 23 października 2011, godz. 19:15
Moim życzeniem jest, aby utworzona została armia grup modlitewnych
Moja gorąco umiłowana córko, musi zostać podane do wiadomości, że chciałbym stworzyć armię grup modlitewnych na całym świecie. Ja wam dam, Moja armio, modlitwy, które powinny być odmawiane, aby zbawiać dusze. Te grupy modlitewne będą się powiększały i z ich szeregów wzrośnie prawdziwa armia oddanych uczniów, aby przynieść prawdę o Mojej Bożej obietnicy zbawienia dla wszystkich.
Grupy te będą tworzyły armię pod dyktando Mojego umiłowanego Ojca, Który zaatakuje ciemności zła spowodowane przez szatana oraz jego wyznawców i zwolenników.
Tak, Moja córko, chociaż to ciężko zrozumieć, ale jest wiele osób, które nie tylko uznają szatana, ale które oddają mu hołd wierności. Wiele dusz znajduje się w ciemności, które składają hołd i uznają jako bóstwo Króla Ciemności. Jest wiele kościołów, ukrytych przed oczami Moich dzieci światła, które zostały zbudowane na cześć szatana. Kłaniają się przed nim, odprawiają czarne msze i obrażają Mnie każdym rodzajem bluźnierstwa i zniewagi, które były by dla was szokiem i obrzydliwością. Ich szeregi rosną i wielu oddanych szatanowi i jego zwolenników pracuje na wysoce respektowanych wysokich stanowiskach w biznesie, bankowości i środowiskach politycznych. Łączą się oni jako jedność w buncie przeciwko Bogu, Mojemu Ojcu Przedwiecznemu, w pełni zdając sobie sprawę z tego, co robią.
Tak jak szatan nienawidzi rodzaju ludzkiego, ponieważ został stworzony przez Boga Ojca, Stworzyciela wszystkich rzeczy, ci satanistyczni wielbiciele nienawidzą ludzkości. Nienawiść, jaką czują, jest tak głęboka, że ??będą się oni starać, aby stworzyć elitarną armię dla pozbawienia życia milionów ludzi na ziemi. W swym dążeniu do władzy i bogactwa ich celem będzie oczyszczenie drogi dla swoich własnych potrzeb i pragnień kontrolowania ludzkości.
Znajdują się oni pośród najbardziej zatwardziałych grzeszników, dla których szukam waszej pomocy, dzieci. Ja potrzebuję waszych modlitw, aby otworzyć ich serca na kłamstwa, w które uwierzyli, nakłonieni ku temu przez oszusta. W pozycji wobec Mnie są zgubieni, o ile nie będą błagać o Moje Miłosierdzie. To dlatego modlitwa może być ich jedyną łaską zbawienia.
Ta potężna armia dowodzona przez oszusta będzie próbowała spowodować poważne zniszczenia. Oni już próbują truć Moje dzieci w najbardziej przebiegły sposób za pośrednictwem wody, leków i żywności. Proszę zachowajcie czujność o każdym czasie.
Wkrótce po Ostrzeżeniu, Ręka Mojego Ojca spadnie na te nikczemne dusze, jeśli nadal będą odrzucały Moje miłosierdzie. Ale tymczasem, dzieci, wy musicie powstać i nie pozwolić, aby wasze narody zostały zastraszone. Módlcie się o Moją ochronę i zachowajcie swoje proste życie. Módlcie się i przyjmujcie Sakramenty. W wypadku każdej rzeczy proście Mnie o pomoc a Ja będę reagował na wasze prośby zgodnie z Moją Najświętszą Wolą.
Módlcie się, módlcie się, módlcie się, aby uśmierzyć plany zła dla kontrolowania światem, które ta nikczemna grupa przygotowuje. Wzrastają oni w siłę na Bliskim Wschodzie i czynią próby kontrolowania Europy, zanim wezmą na cel inne części świata. Wrogowie, jakich oni wam ujawniają w mediach nie są prawdziwymi wrogami. Oni stwarzają wrogów, aby uzasadnić akcje odwetowe, które zawsze będą miały te same cele. Aby kontrolować. Aby posiadać. Aby budować bogactwo.
Módlcie się za nich, aby się nawrócili, bo bez nawrócenia, ich nikczemne uczynki spowodują wiele bólu i cierpienia. Jakkolwiek Mój Ojciec Przedwieczny ześle na dół Swoją karę, ale oni stale jeszcze mogą wyrządzić szkody, które spowodują niewyobrażalne cierpienia pośród Moich dzieci.
Wasz Ukochany Zbawiciel Jezus Chrystus
Krystyna


FILIPINY MAŁO ZNANE. POZNAJMY PRAWDĘ BO KATOLICY WALCZYLI W OBRONIE SWOJEJ WIARY I KOŚCIOŁA JAK LWY
http://www.rozancowe-karty.com.pl/pl/rozaniec_cuda_filipiny.htm


-szukam- W dniach 22-25 lutego 1986r. w stolicy Filipin Manili, w Alei Objawienia się Świętych dokonała się pokojowa rewolucja. Ośmiopasmowa droga opasująca miasto stała się miejscem objawienia potęgi - ludzi trzymających w rękach .... Różańce.
Dyktator F. Marcos rozwiązał parlament i rozpoczął aresztowania część ludzi zbuntowało się i odmówiło mu posłuszeństwa. Wiedzieli jednak, że sami nie mają szans. Poprosili o pomoc kard. J .Sina, prymasa Filipin. Kardynał zamknął się na półtorej godziny w swojej kaplicy. Kiedy wyszedł wezwał ludzi przez katolickie radio, aby wyszli na ulicę i bronili przyjaciół.
Ludzie usłyszeli i odpowiedzieli.

W ciągu kilku godzin w Alei Objawienia stanęły 2 mln. ludzi. Przyszli całymi rodzinamiz różańcami w rękach.
Bali się, ale rozumieli to jako swój obowiązek.
Po 4 dniach na ulicy pokazały się czołgi, które ruszyły wprost na tłum.
2 mln. ludzi bladych i drżących uklękło twarzą w kierunku nadjeżdżających czołgów.
Podnieśli w górę różańce i zaczęli się głośno modlić.
Nie, nie mieli zamiaru się cofnąć.
Czołgi zatrzymały się przed modlącym się tłumem ludzi.
Po chwili żołnierze przyłączyli się do modlitwy.
Tak samo wysłane eskadry helikopterów.
Nadszedł rozkaz rozpędzenia tłumów gazem. Ale, to specjaliści, którzy go wykonali zaczęli kaszleć i uciekać, nagle bowiem odwrócił się wiatr.

DWA LATA POTEM:

Wyznanie Wiary
http://www.piusx.org.pl/zawsze_wierni/artykul/131
-szukam-

bp Salvador Lazo
KATOLICKI BISKUP Z FILIPIN PRZECIWSTAWIA SIĘ NOWEMU NAUCZANIU OJCA ŚWIĘTEGO
W niedzielę 24 maja 1998 r. Jego Ekscelencja ksiądz biskup Salvador Lazo dokonał uroczystego i historycznego wyznania Wiary skierowanego do Jego Świątobliwości papieża Jana Pawła II. O godz. 10:30 rano (po Mszy śpiewanej o godz. 9:00), w kościele Matki Boskiej Zwycięskiej w Manili na Filipinach, Jego Ekscelencja, emerytowany biskup San Fernando diecezji La Union, Salvador Lazo wypowiedział uroczysty akt wyznania Wiary. Łącząc się ze zmarłymi - francuskim arcybiskupem Marcelem Lefebvrem i brazylijskim biskupem Antonio de Castro Mayerem, a będąc przekonany, iż, jako biskup katolicki, jest on odpowiedzialny za Kościół Nauczający, uznał za swój obowiązek sumienia dokonanie publicznego aktu wyznania Wiary przeciwstawiającego się nowemu nauczaniu Ojca Świętego, które jest przeciwne Tradycji Kościoła katolickiego. Biskup napisał także list otwarty do Jego Eminencji Jaime Kardynała Sina, protestując przeciwko niedawnemu ekumenicznemu spotkaniu modlitewnemu, które miało miejsce w dniu 8 maja 1998 r. w katedrze w Manili.


Do Jego Świątobliwości
Papieża Jana Pawła II
Biskupa Rzymskiego i Wikariusza Jezusa Chrystusa
Następcy św. Piotra, Księcia Apostołów
Najwyższego Pasterza Kościoła Powszechnego
Patriarchy Zachodu, Prymasa Włoch
Arcybiskupa i Metropolity Niezależnej Rzymskiej
Prowincji Miasta Watykan


Ojcze Święty,w dziesiątą rocznicę konsekracji czterech biskupów katolickich, dokonanej przez Jego Ekscelencję arcybiskupa Marcela Lefebvre dla przetrwania katolickiej Wiary, z mocą łaski Bożej, niniejszym oświadczam, iż jestem Rzymskim Katolikiem. Moją religię założył Jezus Chrystus, gdy wypowiedział do Piotra następujące słowa: „Ty jesteś Piotr [czyli Skała], i na tej Skale zbuduję Kościół mój” (Mt 16, 18).

Ojcze Święty. Moje Credo to jest Credo Apostolskie. Depozyt Wiary pochodzi od Jezusa Chrystusa, a dopełnił się wraz ze śmiercią ostatniego z Apostołów. To Rzymskiemu Kościołowi Katolickiemu powierzono zadanie przewodnictwa dla zbawienia dusz, aż do końca czasów.
Św. Paweł tak pouczał Tymoteusza: „O, Tymoteuszu, strzeż depozytu” (1 Tm 6, 20), depozytu Wiary!

Ojcze Święty. Zdaje się, jakby św. Paweł mówił mi:
Strzeż depozytu... depozytu, który ci powierzono, a nie który sam odkryłeś. Otrzymałeś go, a nie stworzyłeś na bazie swej wiedzy. Nie jest to owoc czyjegokolwiek rozważania, ale nauczania. Nie jest on na użytek prywatny, ale przynależy do powszechnej tradycji. Nie wyszedł z ciebie, ale przyszedł do ciebie. Mając to na uwadze, nie możesz nazywać się jego autorem, ale tylko prostym nosicielem. Nie jesteś jego inicjatorem, ale jego uczniem. Nie jest twoją rzeczą nim kierować, ale twoim obowiązkiem według niego postępować (św. Wincenty z Lerynu, Commonitorium, nr 21).


Z kolei Święty Sobór Watykański I tak naucza:
Doktryna Wiary objawionej przez Boga nie została przekazana ludziom jako myśl filozoficzna, która winna być udoskonalana, ale jako boski depozyt powierzony Oblubienicy Chrystusa, który winien być wiernie przechowywany i nieomylnie definiowany. W konsekwencji, rozumienie świętych dogmatów, które zawsze należy zachowywać, winno być takie, jak to Święty Kościół raz określił. Nie jest dozwolonym uciekanie od tego określenia w imię jakiegoś głębszego zrozumienia (Konstytucja Dogmatyczna Dei Filius, Denzinger, The Sources of Catholic Dogma, 1800).
Duch Święty nie po to został obiecany następcom Piotra, aby rozpowszechniali nową doktrynę z pomocą Jego Objawienia, ale aby przy Jego asystencji pobożnie strzegli i wiernie wyjaśniali Objawienie depozytu Wiary przekazanego im przez Apostołów (Sobór Watykański I, Konstytucja Dogmatyczna Pastor Aeternus, Denzinger, The Sources of Catholic Dogma, 1836).


Co więcej:
potęga papieża nie jest nieograniczona; nie tylko nie może on niczego zmieniać, co pochodzi z boskiego ustanowienia (np. nie może zlikwidować instytucji biskupa), ale winien budować a nie niszczyć (zob. 2 Kor 10, 8); jest związany prawem naturalnym, nie może więc siać zamętu w owczarni Chrystusowej (Dict. de Theol. Cath., II, col. 12039 2040).


Również św. Paweł potwierdza Wiarę swoim nawróconym:
Ale gdybyśmy nawet my lub anioł z nieba głosił wam Ewangelię różną od tej, którą wam głosiliśmy - niech będzie przeklęty! (Gal 1, 8).
Takie jest pokrótce moje, jako katolickiego biskupa, stanowisko wobec posoborowych reform Soboru Watykańskiego Drugiego. Jeżeli reformy soborowe będą zgodne z Wolą Jezusa Chrystusa, wówczas z radością włączę się w ich wprowadzanie. Jeżeli jednak celem reform jest zniszczenie katolickiej religii założonej przez Jezusa Chrystusa, wówczas odmówię mojej współpracy.


Ojcze Święty. W roku 1969 do San Fernando w diecezji La Union na Filipinach nadeszła z Rzymu wiadomość. Mówiła ona, iż Łacińska Msza Trydencka będzie zniesiona, a na jej miejsce będzie wprowadzony Novus Ordo Missae. Nie podano żadnej przyczyny. Ponieważ polecenie nadeszło z Rzymu, podporządkowano się mu bez żadnego sprzeciwu (Roma locuta est, causa finita est).


W roku 1993, 23 lata po moich konsekracjach biskupich, przeszedłem na emeryturę. Wówczas odkryłem faktyczną przyczynę nielegalnego zniesienia tradycyjnej Łacińskiej Mszy. Starodawna Msza była przeszkodą dla wprowadzenia ekumenizmu. Katolicka Msza zawierała katolickie dogmaty, którym zaprzeczają protestanci. Tak więc, by osiągnąć jedność z protestanckimi sektami, Łacińska Msza Trydencka musiała być odrzucona, zastąpiona przez Novus Ordo Missae. Novus Ordo Missae było wytworem ks. Annibale Bugniniego, masona. Sześciu pastorów protestanckich pomagało ks. Bugniniemu w fabrykowaniu tego rytu. Innowatorzy zadbali o to, aby żadne dogmaty katolickie niemiłe protestanckiemu uchu nie pozostały w modlitwach. Usunięto wszystko, co w pełni wyraża katolickie dogmaty, a zastąpiono bardzo dwuznacznymi elementami sprotestantyzowanymi i heretyckimi. Zmieniono nawet słowa Konsekracji dane przez Jezusa Chrystusa. Po tych modyfikacjach nowy ryt Mszy stał się bardziej protestancki niż katolicki. Protestanci utrzymują, iż Msza jest tylko posiłkiem, komunią, ucztą, pamiątką. Sobór Trydencki podkreślił rzeczywistość ofiary we Mszy, która jest bezkrwawym uobecnieniem krwawej ofiary Chrystusa na Kalwarii.


Ten przeto Bóg i Pan nasz - mimo że dla dokonania ich wiekuistego odkupienia miał się tylko raz złożyć w ofierze Bogu Ojcu przez śmierć na ołtarzu krzyża (...) dlatego podczas Ostatniej Wieczerzy, tej nocy, której został wydany, pragnął pozostawić Kościołowi, swej umiłowanej Oblubienicy, ofiarę widzialną [zgodnie z wymaganiami ludzkiej natury], ażeby uobecniała krwawą ofiarę mającą się raz dokonać na krzyżu, i aby aż do końca świata była jej trwałą pamiątką (...) (Denzinger, The Sources of Catholic Dogma, 938).


Msza Święta jest także, w konsekwencji, komunią ofiary wcześniej sprawowanej: ucztą, gdzie spożywa się złożonego w ofierze. Skoro więc nie ma ofiary, nie może być jej komunii. Msza jest po pierwsze i przede wszystkim ofiarą, a w drugiej kolejności komunią lub ucztą. Należy też zwrócić uwagę, iż w Novus Ordo Missae pośrednio zaprzecza się Rzeczywistej Obecności Eucharystycznej Chrystusa. To samo dotyczy kościelnej doktryny Transsubstancjacji.
W konsekwencji powyższego, rolę kapłana ofiarującego pomniejszono w Novus Ordo Missae do roli tego, który tylko przewodniczy zgromadzeniu. Jest on teraz przewodniczącym zgromadzenia. Z tego też względu stoi twarzą w twarz z wiernymi. W Mszy Trydenckiej kapłan, wręcz przeciwnie, zwraca się w kierunku tabernakulum i ołtarza, na którym jest Chrystus.


Gdy zdałem sobie sprawę z tych modyfikacji, postanowiłem powstrzymać się od odprawiania nowego rytu Mszy, którego używałem przez ponad 27 lat z poczucia posłuszeństwa swoim kościelnym przełożonym. Powróciłem do Trydenckiej Mszy Łacińskiej, ponieważ to jest właśnie Msza ustanowiona przez Jezusa Chrystusa podczas Ostatniej Wieczerzy, która jest bezkrwawym odnowieniem krwawej ofiary Jezusa Chrystusa na Kalwarii. Ta właśnie Msza wszechczasów uświęciła życie milionów na przestrzeni wieków.
Ojcze Święty. Z całym respektem, który mam dla Was i Stolicy Apostolskiej św. Piotra, nie mogę przyjąć Waszego własnego nauczania odnośnie „powszechnego zbawienia”, które stoi w sprzeczności z Pismem Świętym.
Ojcze Święty. Czy wszyscy ludzie będą zbawieni? Jezus Chrystus pragnął, aby wszyscy ludzie byli odkupieni. I faktycznie, umarł za wszystkich. Jednakże, nie wszyscy ludzie będą zbawieni, ponieważ nie wszyscy spełniają wszelkie niezbędne warunki bycia zaliczonymi w poczet wybrańców Boga w Niebie.
Zanim Jezus Chrystus wstąpił do Nieba, powierzył Swoim Apostołom obowiązek głoszenia Ewangelii wszelkiemu stworzeniu. Jego pouczenie wspomina już o tym, iż nie wszystkie dusze będą zbawione. Powiedział On: „Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu! Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony” (Mk 15, 15-16).


Św. Paweł uzasadnia to w pouczeniu danym swoim nawróconym:
Czyż nie wiecie, że niesprawiedliwi nie posiądą królestwa Bożego? Nie łudźcie się! Ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani rozwięźli, ani mężczyźni współżyjący ze sobą, ani złodzieje, ani chciwi, ani pijacy, ani oszczercy, ani zdziercy nie odziedziczą królestwa Bożego (1 Kor 6, 9-10).
Ojcze Święty. Czy powinniśmy respektować fałszywe religie? Jezus Chrystus założył tylko jeden Kościół, w którym można odnaleźć wieczne zbawienie. Jest nim Święty Rzymski Katolicki i Apostolski Kościół. Gdy przekazywał nam wszystkie doktryny i wszystkie prawdy konieczne do zbawienia, Chrystus nie powiedział: Respektujcie wszystkie fałszywe religie. Tak naprawdę Syn Boży był ukrzyżowany, ponieważ nie zgadzał się na kompromis w związku ze Swym nauczaniem.
W roku 1910, w swym liście Nasz Mandat Apostolski, papież św. Pius X ostrzegał, iż duch międzywyznaniowości jest częścią wielkiego ruchu apostazji, który organizuje się w każdym kraju na rzecz jednego światowego Kościoła. Papież Leon XIII ostrzegał:
traktowanie wszystkich wyznań na równi (...) jest obliczone na zniszczenie wszelkich form religii, a w szczególności religii katolickiej, która, będąc jedyną, która jest prawdziwa, nie może, bez wielkiej szkody, być uznawana za zaledwie równą innym (encyklika Humanum genus).


Obserwujemy więc następujący proces: OD KATOLICYZMU DO PROTESTANTYZMU, OD PROTESTANTYZMU DO MODERNIZMU, OD MODERNIZMU DO ATEIZMU.
Ekumenizm praktykowany współcześnie stoi diametralnie w sprzeczności z tradycyjną katolicką doktryną i praktyką. Umiejscawia on jedyną prawdziwą religię, ustanowioną przez Naszego Pana, na tym samym poziomie co fałszywe religie, będące tworami człowieka - a więc czyni to, co papieże przez stulecia absolutnie katolikom czynić zakazywali:


Jest oczywistym, iż Stolica Apostolska w żadnym wypadku nie może uczestniczyć w owych (ekumenicznych) zgromadzeniach, ani też katolicy nie są w żaden sposób uprawnieni do wspierania lub nakłaniania do podobnych przedsięwzięć (Papież Pius XI, Mortalium animos).
Jestem oddany wiecznemu Rzymowi, Rzymowi świętych Piotra i Pawła.

Nie mogę wspierać Rzymu masońskiego!. Papież Leon XIII potępił masonerię w swej encyklice Humanum Genus w r. 1884. Podobnie nie akceptuję Rzymu modernistycznego. Papież św. Pius X potępił również modernizm w swej encyklice Pascendi Dominici Gregis w 1907 r.
Nie mogę służyć Rzymowi kontrolowanemu przez masonów, którzy są agentami Lucyfera, księcia diabłów. Ale wspieram Rzym, który prowadzi Kościół katolicki by wiernie wypełniał Wolę Jezusa Chrystusa dla chwały Najświętszego Boga Trójjedynego - Boga Ojca, Boga Syna i Boga Ducha Świętego.
Uważam się za szczęśliwca, ponieważ w obecnym kryzysie Kościoła katolickiego otrzymałem łaskę powrotu do Kościoła, który trwa przy katolickiej Tradycji. Dzięki Bogu znowu odprawiam Tradycyjną Mszę Łacińską, Mszę ustanowioną przez Jezusa podczas Ostatniej Wieczerzy, Mszę moich święceń kapłańskich.
Niech Błogosławiona Maryja Matka, święty Józef, święty Antoni, mój święty patron, św. Michał i mój anioł stróż wspomagają mnie, abym pozostał wierny Kościołowi katolickiemu założonemu przez Jezusa Chrystusa dla zbawienia ludzi.


Niech mi dana będzie łaska pozostania i śmierci na łonie Świętego Rzymskiego Katolickiego Apostolskiego Kościoła, który trwa przy starożytnej tradycji, i bym zawsze był wiernym kapłanem i biskupem Jezusa Chrystusa, Syna Bożego.
Z uszanowaniem,
+ biskup Salvador L. Lazo, DD
emerytowany biskup San Fernando w diecezji La Union
Republika Filipin




Biskup Salvador Lazo ur. w 1917 r. w Fairze na Filipinach, w 1943 r. wstąpił do seminarium Chrystusa Króla w Manili. Jego studia przerwała II wojna światowa i okupacja japońska i amerykańska Filipin. Święcenia kapłańskie przyjmuje w 1947 r. Po sześciu latach zostaje wyznaczony do pracy w seminarium duchownym w Manili, gdzie przez 17 lat na stanowisku rektora wykłada łacinę i filozofię. W 1970 r. zostaje konsekrowany na biskupa i mianowany biskupem pomocniczym Tuguegarao, zaś po siedmiu latach zostaje sufraganem w diecezji Nueva Segovia. W 1980 r. zostaje wyznaczony administratorem apostolskim San Fernado, a w niecały rok później ordynariuszem diecezji San Fernado de La Union. W 1993 r. bp Lazo przechodzi na emeryturę. W 1995 r. porzuca Novus Ordo i przyłącza się do Bractwa Św. Piusa X.



sobota, 09 kwietnia 2011
Filipiny: Biskup odmówił katolickiego pochówku znanemu masonowi
Biskup Florentino Cinenese z diecezji Tarlac (północne Filipiny) odmówił katolickiego pochówku dr. Manuel Yu, z parafii św. Judy, znanemu masonowi, przywołując obowiązujące prawo kościelne.

Biskup Cinenese powiedział, że wydał specjalne polecenie dla wszystkich parafii swojej diecezji aby nie udzielono katolickiego pochówku zmarłemu masonowi.
Nie jest to pierwszy przypadek na Filipinach odmówienia pogrzebu katolickiego masonowi. W zeszłym roku biskup Emilio Marquez z diecezji Lucena odmówił go gubernatorowi prowincji Quezon, Rafaelowi Nantes, który zginął w katastrofie śmigłowca.
Biskupi cytują wprost kościelny kodeks prawa kanonicznego, w którym wyraźnie zakazuje się udzielania pogrzebu masonom, “chyba, że oznaki nawrócenia pojawiły się przed śmiercią”.
“Nie zakazujemy modlitw o pokój jego [gubernatora] duszy” - mówił przed rokiem biskup Marquez. Nie zakazał on również odprawienia żałobnej Mszy św. w intencjach o spokój duszy zmarłego, lecz bez trumny w kościele.


ZWYCIĘSTWO MODLITWY RÓŻAŃCOWEJ NA FILIPINACH

-szukam-
W Alei Objawienia się Świętych trwało potężne nabożeństwo różańcowe z udziałem przeszło dwóch milionów Filipińczyków. Zebrani nieustannie odmawiali różaniec, błagali Najświętszą Matkę o pomoc, kapłani odprawiali niepoliczone Msze św., a wszystkiemu towarzyszyły pieśni maryjne. Trwali tak przez cztery dni i cztery noce, wspomagani ustawiczną modlitwą leżących krzyżem zakonnic z kontemplacyjnych klasztorów.
Nie zawsze zdajemy sobie sprawę z tego, jak wiele ludzkość ma do zawdzięczenia modlitwie różańcowej. Owszem, zdecydowana większość podręczników opisujących historię stara się interpretować ludzkie dzieje kompetentnie i obiektywnie. Mimo to jednak czegoś w nich brakuje. Nie znajdziemy tam mianowicie żadnej wzmianki na temat tego, jak istotną rolę w bardzo wielu ważnych wydarzeniach, które składają się na losy świata, odegrała ta modlitwa. Widać to między innymi w zatrzymaniu muzułmańskiej inwazji podczas XVI-wiecznej bitwy pod Lepanto czy nieco późniejszej chocimskiej wiktorii Polaków nad wielokrotnie liczniejszą armią turecką.
Podobnie bywało w czasach bardziej nam współczesnych, dlatego warto by przypomnieć czytelnikowi jedno z takich pamiętnych wydarzeń, kiedy to modlitwa różańcowa pozwoliła Bogu tak zadziałać przez bezbronnych ludzi, że została pokonana potężna armia uzbrojona w samoloty, artylerię i czołgi.
Przenieśmy się zatem na kontynent azjatycki - na Filipiny, w którym to państwie większość mieszkańców stanowią katolicy, co jest niespotykane w żadnym innym kraju z tej części ziemskiego globu. Jest początek lat 70. XX wieku; Filipiny stały się państwem totalitarnym, rządzonym przez bezwzględnego prezydenta Ferdinanda Marcosa. Wciąż niesyty władzy despota, któremu konstytucja zabrania piastowania urzędu prezydenta w kolejnej - trzeciej już - 4-letniej kadencji, postanawia rozwiązać parlament. Jednocześnie likwiduje wolną prasę, a zaraz potem wydaje rozkaz uwięzienia wszystkich przywódców opozycji oraz kilku tysięcy "niepoprawnie myślących" żołnierzy i oficerów. Jest też bardzo bliski zaatakowania Kościoła, ale dzięki nieugiętej postawie abpa Manili - kard. Jaime'a Sina - dyktator wycofuje się ze swych zamiarów. Kardynał Sin zaś zaczyna głosić ostre w tonie kazania oskarżające i piętnujące reżim Marcosa, występując zarazem w obronie więźniów politycznych i nawołując wiernych do pokojowych działań na rzecz poprawy sytuacji w kraju.
A ta z każdym rokiem - wskutek ekonomicznego zastoju i rosnącej przepaści między bogatymi i biednymi obywatelami oraz nasilającej się korupcji organów państwowych, głównie policji - stawała się coraz bardziej nieznośna. Dodatkowe napięcie stwarzało uaktywnienie się komunistycznej partyzantki na terenach wiejskich.
Kroplą przepełniającą czarę goryczy stała się latem 1983 r. śmierć, z rąk zbirów nasłanych przez prezydenta, znanego działacza opozycji Benigna Aquina, członka parlamentu filipińskiego przed jego rozwiązaniem przez Marcosa. To popełnione z zimną krwią morderstwo obudziło Filipińczyków z trwającej około dziesięciu lat apatii. Wtedy to znów przypomniał o sobie nieoceniony duchowy przywódca narodu, kard. Sin, który skłonił wdowę po zamordowanym opozycjoniście, panią Corazon Aąuino, do zaangażowania się w politykę. Pozostająca dotychczas całkowicie w cieniu swego męża kobieta zdecydowała się - wprawdzie nie bez oporów wynikających z braku politycznych doświadczeń - na start w wyborach prezydenckich, które po kilkunastu latach dyktatury, w lutym 1986 r., ogłosił Marcos.
Zupełnie niedoświadczona w sprawach państwa pani Aquino teoretycznie stała na straconej pozycji w starciu ze starym politycznym wygą. Tak opisał ówczesną sytuację na politycznej arenie Filipin znany amerykański komentator James Reston: Panu Marcosowi wydawało się, że opracował idealny scenariusz polityczno-telewizyjny. Miał komunistów pod bokiem, dysponował posłusznym mu parlamentem i elitą wojskowych, jego przeciwniczką zaś w zmaskułinizowanym społeczeństwie była kobieta. Wszystko szło po jego myśli. Wszystko oprócz faktów. Dyktator nie wziął mianowicie pod uwagę tego, iż z osobą pani Aąuino, która mówiła swym rodakom o sprawiedliwości i uczciwości, podkreślając przy tym swą głęboką wiarę, a ponadto nie wywodziła się z darzonego powszechną niechęcią politycznego establishmentu, utożsamiały się miliony Filipińczyków. I kiedy filipińskie Zgromadzenie Narodowe po obliczeniu głosów ogłosiło, że większość obywateli poparła urzędującego prezydenta, Corazon Aąuino - wobec jawnego fałszerstwa ze strony tej sterowanej przez Marcosa instytucji - dała sygnał do zbojkotowania wyniku wyborów.
Wówczas to także minister obrony Ponce Enrile oraz zastępca szefa sztabu generalnego gen. Fidel Ramos wraz z kilkuset innymi wojskowymi, mając dość wieloletniego nadużywania władzy przez despotycznego prezydenta, otwarcie wypowiedzieli posłuszeństwo Marcosowi i zamknęli się w forcie Aguinaldo przy Epiphanio de Los Santos Avenue (Aleja Objawienia się Świętych), gdzie mieściło się filipińskie Ministerstwo Obrony. Otrzymawszy od dyktatora 24-godzinne ultimatum: bezwarunkowa kapitulacja albo śmierć przez rozstrzelanie, zatelefonowali po radę do kard. Sina; wiedzieli aż nadto dobrze, że wystarczyłoby kilka czołgów bądź eskadra śmigłowców, aby ich unicestwić.
Widząc, że krwawa konfrontacja wisi na włosku, kardynał zamknął się na 1,5-godzinną modlitwę w kaplicy, potem zaś z właściwą sobie energią przystąpił do działania. Zadzwonił najpierw do kilku zakonów kontemplacyjnych w Manili, wzywając mniszki do postu i modlitwy, a potem - za pośrednictwem katolickiego Radia Veritas, jedynego w tamtym czasie niezależnego medium na całych Filipinach - zwrócił się do mieszkańców stolicy z apelem: Proszę, wyjdźcie z waszych domów, bo musimy chronić życie tych żołnierzy. Odzew manilczyków był natychmiastowy i w ciągu kilku godzin na ulice wyległo ponad dwa miliony ludzi, którzy przyszli całymi rodzinami i otoczyli kryjówkę - już niemal całkowicie zdesperowanych - zbuntowanych wobec reżimu żołnierzy. Przyszli z różańcami w rękach oraz z modlitwą na ustach.
Wtedy to Marcos zadecydował o wysłaniu pięciu helikopterów, które miały zrzucić bomby na zebrany tłum. Kiedy jednak śmigłowce ze śmiercionośnym ładunkiem dotarły na miejsce, piloci zobaczyli przez chmury ogromny żywy krzyż, który utworzyła ponaddwumilionowa rzesza modlących się na różańcu ludzi. Ten widok tak ich zaszokował, że odmówili wykonania rozkazu i wylądowali. W Alei Objawienia się Świętych nadal więc trwało potężne nabożeństwo różańcowe z udziałem przeszło dwóch milionów Filipińczyków. Zebrani nieustannie odmawiali różaniec, błagali Najświętszą Matkę o pomoc, kapłani odprawiali niepoliczone Msze św., a wszystkiemu towarzyszyły pieśni maryjne. Trwali tak na posterunku przez cztery dni i cztery noce, wspomagani ustawiczną modlitwą leżących krzyżem zakonnic z kontemplacyjnych klasztorów.
Prezydent Marcos, dowiedziawszy się o niepowodzeniu misji lotników, zdecydował w końcu o wysłaniu czołgów przeciwko demonstrantom. Maszyn było 25, a towarzyszyła im kilkutysięczna armia. Krwawa jatka wydawała się nieunikniona. Kiedy jednak żołnierze dochodzili już do Alei Objawienia, nagle ich oczom ukazała się piękna kobieta, która rzekła do nich: Stop, kochani żołnierze! Nie posuwajcie się dalej! Nie krzywdźcie moich dzieci! Jestem królową ich serc. Dokładnie w tym samym czasie zebrani nieopodal ludzie - na klęczkach i ze wzniesionymi rękoma - głośno odmawiali różaniec; tak oto po raz kolejny moc różańcowej modlitwy pokonała wysłanników śmierci. Zaraz też wśród wojska pojawiły się dzieci z kwiatami; wciskały je w lufy żołnierskich karabinów, na których też wiązały żółte opaski - wyborczy znak pani Aquino, klerycy wychodzili naprzeciw żołnierzom i obejmowali ich w braterskim uścisku, kobiety zaś częstowały niedawnych agresorów naprędce przygotowywanymi kanapkami.
-szukam- Niebawem jednak padł kolejny rozkaz dyktatora - tym razem tyran postanowił rozpędzić demonstrantów gazem. Do akcji tej Marcos skierował najlepszych fachowców, wielokrotnie wcześniej sprawdzonych w podobnych zadaniach. Jednakże i ta - powtórzona dwukrotnie - próba spełzła na niczym: nagle odwrócił się wiatr i to napastnicy zaczęli kaszleć i uciekać!
Despotyczny prezydent mimo wszystko nie chciał dać za wygraną i nakazał ostrzelać zamkniętych w budynku ministerstwa buntowników ogniem z moździerzy. Co z tego, skoro po dwóch godzinach od wydania tego rozkazu nie usłyszano ani jednego wystrzału, a fakt ten dowodzący oddziałem oficer tłumaczył Marcosowi słowami: Wciąż poszukujemy celu dla naszych baterii. Nie chcemy zabijać cywilów. I nawet kiedy już odpowiednio ustawiono działa, niczego to nie zmieniło - okazało się, że wszystkie znajdujące się w nich naboje to niewypały!
Prezydent Marcos próbuje w tej sytuacji ogłosić stan wyjątkowy w kontrolowanym przez rząd kanale telewizji, ale jest to już jego łabędzi śpiew: w trakcie przemówienia rebelianci przejmują stację, a następnego dnia Corazon Aąnino zostaje zaprzysiężona na prezydenta Filipin. I mimo że godzinę później podobną ceremonię urządza w swej rezydencji dotychczasowy przywódca Filipin Ferdinand Marcos, to nikt nie ma wątpliwości, że nie jest on już wystarczająco silny do dalszego sprawowania rządów. Do przejęcia władzy szykują się również komuniści. Filipiny stają w obliczu wojny domowej.
Wówczas to po raz kolejny niepospolitą odwagą i nadzwyczajną jasnością umysłu wykazuje się kard. Sin który powstrzymuje komunistyczne bojówki przed zabiciem Marcosa i skłania amerykańskiego prezydenta Reagana do udzielenia dyktatorowi azylu w USA. W ciągu trzydziestu minut amerykańskie helikoptery przetransportowały Marcosa i jego otoczenie do bazy Clark, a stamtąd samolot zawiózł go na Hawaje - jak wspominał po latach hierarcha. Władzę w kraju ostatecznie objęła pani Aąuino wraz ze swymi zwolennikami.
Kardynał Sin pytany o to, jak w ogóle była możliwa ta bezkrwawa rewolucja, niezmiennie odpowiadał: Nie ma odpowiedzi. To był cud. Kiedy zaś odbierał doktorat honoris causa Boston College, publicznie wyraził swoje przekonanie w następujących słowach: Myślę, że cały scenariusz tamtych wydarzeń był pisany przez samego Boga. Myślę, ze całością akcji kierowała Najświętsza Maryja Panna. Byliśmy tylko aktorami Ale nasza moc pochodziła od Boga. A w innym miejscu dodał: Jestem przekonany, że cała cześć, cale uznanie i cała wdzięczność powinny być oddane Najświętszej Maryi Pannie, a przez Nią Jej Synowi i z Nim Ojcu w niebie, bo Bóg naprawdę patrzył na nas łaskawym okiem, naprawdę błogosławił Filipiny i wszystkich nas dotknął swoją łaską.
Pan Bóg dokonał tego cudu, za pośrednictwem Matki Najświętszej, gdyż miliony Filipińczyków nieustannie modliło się na różańcu, otwierając swoje serca na działanie Jego wszechmocnej miłości. Podobne zwycięstwa w walce z siłami zła, grzechem, nałogami oraz wszelkimi słabościami będą się dokonywać również w naszym osobistym życiu, w rodzinach, w zakładach pracy, w naszej Ojczyźnie, gdy będziemy wierni modlitwie różańcowej, tak jak nas o to nieustannie prosi nasza Matka Przenajświętsza.
Kościół zawsze uznawał szczególną skuteczność tej modlitwy - pisze Jan Paweł II - powierzając jej wspólnemu odmawianiu, stałemu jej praktykowaniu, najtrudniejsze sprawy. W chwilach, gdy samo chrześcijaństwo było zagrożone, mocy tej właśnie modlitwy przypisywano ocalenie przed niebezpieczeństwem, a Matkę Bożą Różańcową czczono jako Tę, która wyjednywała wybawienie (RVM 39).



KLUB PRZYJACIÓŁ LUDZKIEGO ŻYCIA MA GŁOS. -szukam-
Przekazuję wiadomość i zarazem prośbę w imieniu Bractwa Małych Stópek o wpłaty pieniężne na rzecz obrony życia dzieci poczętych, a nie narodzonych. Obecną inicjatywą jest produkcja modeli 10-tygodniowego nie narodzonego dziecka. Mają one pomóc ludziom w uzmysłowieniu sobie, że pod sercem kobiet faktycznie rozwija się dziecko, a wielu może zmieni zdanie, co do aborcji. Tak dla przykładu: ks. Tomasz Kancelarczyk - twórca Bractwa Małych Stópek i działacz na rzeczy życia - przeprowadził ostatnio ankietę ZA/PRZECIW aborcji. Bez Jasiów około 40 % uczniów było za aborcją, ale wystarczyło wcześniej bez słów tłumaczenia dać do ręki Jasia, aby za aborcją było niecałe 10 % ankietowanych.

Modele dzieci nie narodzonych tzw. Jasie mają być rozprowadzane w parafiach, szkołach i wśród wszystkich działających na rzecz życia.
-szukam-

Podaje dane do przelewu:
Klub Przyjaciół Ludzkiego Życia
ul. Jaśkowa Dolina 47/1a
80-286 Gdańsk
Nr rachunku: 05 1240 1242 1111 0000 1587 7356
tytuł przelewu: Jaś BMS
Bardzo ważne :
Za każde 10zł wpłacone na powyższe konto można otrzymać model Jasia, tylko informacja musi dotrzeć do ks. Tomka. Gdy dokonasz wpłaty wyślij maila na adres bractwoms1@gmail.com z informacją ile pieniążków wpłaciłeś, podaj także swoje imię, nazwisko i adres, a wtedy i Ty otrzymasz JASIA.

PS Proszę o przekazanie tej wiadomości, jak największej ilości osób, by udało się wyprodukować i rozprowadzić, jak największą ilość JASIÓW.
Pozdrawiam





ALBOWIEM U BOGA NIE MA WZGLĘDU NA OSOBĘ!.
-szukam-

12
Bo ci, którzy bez Prawa zgrzeszyli, bez Prawa też poginą, a ci, co w Prawie zgrzeszyli, przez Prawo będą sądzeni.

Wieża Babel*
1 Mieszkańcy całej ziemi mieli jedną mowę, czyli jednakowe słowa. 2 A gdy wędrowali ze wschodu, napotkali równinę w kraju Szinear i tam zamieszkali. 3 I mówili jeden do drugiego: «Chodźcie, wyrabiajmy cegłę i wypalmy ją w ogniu». A gdy już mieli cegłę zamiast kamieni i smołę zamiast zaprawy murarskiej, 4 rzekli: «Chodźcie, zbudujemy sobie miasto i wieżę, której wierzchołek będzie sięgał nieba, i w ten sposób uczynimy sobie znak, abyśmy się nie rozproszyli po całej ziemi». 5 A Pan zstąpił z nieba, by zobaczyć to miasto i wieżę, które budowali ludzie, 6 i rzekł: «Są oni jednym ludem i wszyscy mają jedną mowę, i to jest przyczyną, że zaczęli budować. A zatem w przyszłości nic nie będzie dla nich niemożliwe, cokolwiek zamierzą uczynić. 7 Zejdźmy więc i pomieszajmy tam ich język, aby jeden nie rozumiał drugiego!» 8 W ten sposób Pan rozproszył ich stamtąd po całej powierzchni ziemi, i tak nie dokończyli budowy tego miasta. 9 Dlatego to nazwano je Babel, tam bowiem Pan pomieszał mowę mieszkańców całej ziemi*. Stamtąd też Pan rozproszył ich po całej powierzchni ziemi.

-szukam- Dzisiejszy świat buduje biblijną wieżę Babel bez Boga w Trójcy Świętej a bożkami zamierzają się ogłosić wyznawcy Baala (Lucyfera). Musimy być czujni i stanąć w obronie wiary katolickiej i godności i czci Boga w Trójcy Przenajświętszej. Tego od nas Bóg oczekuje. Bogu nie potrzebna jest nasza Jego obrona bo Bóg i tak wytraci swoich wrogów i wtrąci ich do czeluści piekielnych. To nam katolikom potrzeba takiej reakcji na zło abyśmy nie usłyszeli” :

32 * Do każdego więc, który się przyzna do Mnie przed ludźmi, przyznam się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie.
33 Lecz kto się Mnie zaprze przed ludźmi, tego zaprę się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie.
Amen.

Zobacz:
http://www.youtube.com/watch?v=r6b9i9tXZdQ&feature=related


Nowy Porządek Świata celem Watykanu ?-Fałszywy kościół się ujawnił?
To jest zgodnie z Apokalipsą św. Jana. Nie wolno obciążać odpowiedzialnością jednak papieża ojca świętego Benedykta XVI , który jest papieżem świątobliwym wiernym Bogu a który jest zakładnikiem masonerii żydomasońskiej - zdrajców Pana Boga w purpurach i szkarłatach.


http://www.youtube.com/watch?v=TlBICnsaB04&feature=fvwp&NR=1

Masoński Plan zniszczenia Kościoła Katolickiego!!!

http://www.youtube.com/watch?v=07x4p2OXZEc&feature=related


PRZEDSTAWICIELSTWO W KOŚCIELE KATOLICKIM POLSKIM CZ.1

http://www.youtube.com/watch?v=8UuB842Zee8&feature=related

PRZEDSTAWICIELSTWO W KOŚCIELE KATOLICKIM POLSKIM CZ.2

"Będą tak czynić, bo nie poznali ani Ojca, ani Mnie" (J 16, 3).


CZEMU BOJAŹLIWI JESTEŚCIE, MAŁEJ WIARY? - KS. JAN JENKINS (FRAGMENT)

-szukam-
List do wiernych.
listopad 2008 r.

W dzisiejszej Ewangelii słyszymy o władzy Chrystusa nad rozszalałymi żywiołami natury, widzimy, że posiada moc przywracania w niej porządku, rozkazywania im. Posiada władzę przywracania w niej pokoju. Potrafi uśmierzyć burzę, uciszyć wiatr. Jest absolutnym Panem stworzenia, ponieważ wszystkie rzeczy zostały uczynione przez Niego.

I karci nas dziś za brak wiary.

Drodzy Wierni, dzisiejsza Ewangelia jest wiernym obrazem tego, co obecnie przeżywamy. Zbawiciel wszedł ze swymi uczniami do łodzi, by dostać się na drugą stronę jeziora. Założył swój Kościół, zbudowany na Apostołach i ich następcach, by doprowadzić nas do nieba. Jednak pośrodku jeziora Pan Jezus zasypia. Jest tu z nami, ale wydaje się spać. Jest tu, pośród nas, nie możemy Go jednak zobaczyć. Wydaje się, jakby spał.

A potem przychodzi potężna burza, sztorm - i łódź wydaje się tonąć. Wiatr wieje z taką siłą, że uczniowie zaczynają obawiać się o swe życie. Łódź zaczyna nabierać wody i wydaje się, że wszystko już stracone.

Jest tak również i dzisiaj, Drodzy Wierni. Znajdujemy się pośród wielkiej burzy, która wstrząsa Kościołem. W uszach słyszymy ryk wiatru obcych doktryn. Fale herezji piętrzą się coraz wyżej nad naszymi głowami. Starożytne kościoły, w których wiara głoszona była półtora tysiąca lat lub nawet dłużej, wykorzystywane są dziś przez wszelkiego rodzaju sekty do głoszenia ich ohydnych nauk. Powołania wydają się zanikać. Pasterze zmienili się w wilki, pożerające własną trzodę. Nawet sam Piotr wydaje się radować z faktu, że jego łódź nabiera wody. Ekumenizm, apostazja i herezja przeniknęły się do samego organizmu Kościoła, opanowując umysły jego przywódców. Wszystko wydaje się być stracone. Kościół wydaje się tonąć pod uderzeniami tych fal. Kusi nas, by zawołać: „Panie, ratuj nas, bo giniemy”.

Jednak Zbawiciel wie, co robi. Ma świadomość kryzysu, w jakim się obecnie znajdujemy. Jego moc jest nieskończona. Wie wszystko. Ale my mamy tak mało wiary w Niego...

Widzieliśmy dowody Jego władzy nad naturą. Potrafi zmienić wodę w wino. Potrafi uleczyć z najstraszliwszych chorób. Dlaczego mielibyśmy obecnie w Niego zwątpić? Jeśli potrafi uczynić wszystkie te rzeczy, z pewnością jest w stanie zachować swój Kościół, swoją najcenniejszą własność, od wszelkiej szkody. Podtrzymuje przecież wszystko w istnieniu. Świat nie mógłby istnieć bez Niego, nawet Jego prześladowcy nie mogliby istnieć, gdyby On sam tego nie chciał. Pozwolił, by Jego Kościół został ukrzyżowany, podobnie jak chciał, by przybito do Krzyża Jego samego.

Drodzy Wierni, Kościół katolicki nie jest instytucją jedynie ludzką, lecz również Boską. To sam Zbawiciel, my jesteśmy Jego członkami. Nie pokładamy wiary w istocie ludzkiej, ale w naszym Panu Jezusie Chrystusie, Drugiej Osobie Trójcy Świętej. W samym Boga. Kościół obejmuje oczywiście również element ludzki, podobnie jak Zbawiciel posiadał ludzką naturę, która mogła cierpieć, a nawet umrzeć. Niemożliwe było jednak, by Chrystus Pan pozostał w grobie. Musiał powstać z martwych, ponieważ zwyciężył śmierć. Tak więc również Kościół może pozornie umierać, jednak po obecnym prześladowaniu również on powstanie z martwych, i to jeszcze wspanialszy niż przedtem, podobnie jak Chrystus. A my mamy sposobność pomóc w tym chwalebnym zmartwychwstaniu.
-szukam-
Trwajcie przy Chrystusie, Drodzy Wierni. Obecnie wydaje się On spać w łodzi Kościoła, ale jej nie opuścił. Jest wciąż w łodzi, nawet podczas sztormu. Rozumując po ludzku, wszystko wydaje się być stracone. Wróg jest już wewnątrz murów, sami nawet biskupi wydają się nie wierzyć w naszego Pana, w to, że jest On kimś więcej, niż jedynie człowiekiem.

Chrystus śpi, ponieważ chce, byśmy zawierzyli Jego mocy. A jest tak potężny, że śpiąc podtrzymuje w istnieniu świat. Jednak pojawia się wówczas pokusa, by Go lekceważyć, by myśleć, że być może umarł. Dlatego właśnie potrzebujemy więcej nawet wiary, niż dotąd. Musimy tym bardziej wierzyć w Jego potęgę i Jego Bóstwo, tak jak uczniowie podczas Jego ukrzyżowania. Większa też będzie wówczas nasza zasługa.

A Chrystus pragnie, byśmy wysłużyli sobie wielką nagrodę. Podczas burzy żeglarze nie mogą pozwolić, by łódź miotana była bezładnie przez fale. Muszą wiosłować. Muszą pracować. Również my musimy pracować. Musimy robić wszystko, co w naszej mocy, by zachować wiarę, by utrzymać się na powierzchni wody (czyli nie utonąć).

Tak więc, Drodzy Wierni, w istocie żyjemy w najlepszych dla katolików czasach. Do tej pory być katolikiem było stosunkowo prosto. Trzeba było jedynie czynić to, co inni. A często nie było to wcale nic specjalnie godnego podziwu. Istniała więc wielka pokusa, by być przeciętnym, poniekąd można było być przeciętnym i w jakiś sposób uratować swoją duszę - jednak jak mała wówczas zasługa, jakie marnotrawstwo łaski!

Dziś jednak to niemożliwe.

Obecnie heroizmu wymaga nawet samo zachowanie wiary. I jaką jest zasługą! Jaki to wielki dowód miłości - zostać ze Zbawicielem, nawet kiedy łódź wydaje się tonąć. Dzisiejszy świat staje się coraz gorszy i coraz trudniej jest być katolikiem. Musimy więc mieć więcej wiary w Chrystusa Pana, więcej miłości do Niego. Ale też czekać nas za to będzie większa nagroda!

Św. Teresa od Dzieciątka Jezus miała tylko jedno życzenie, które nigdy się nie spełniło. Pragnęła żyć w czasach ostatecznych, podczas najbardziej okrutnych prześladowań Kościoła, by mogła pokazać całą swą miłość do Zbawiciela. Takie były jej pragnienia, ale Panu Jezusowi spodobało się ich nie spełnić. Dał jednak tę sposobność nam. Nie zmarnujmy jej. Nie rozczarujmy św. Teresy naszą miernością. Sprawmy, by była z nas dumna. Kochajmy Pana Jezusa z wielkodusznością, jaką ona miała, byśmy mogli kiedyś dzielić z nią jej radość z oglądania Boga.

Amen
Ks. Jan Jenkins FSSPX
**************************************************
-szukam- Ja tylko przypominam, że zdrajcy BOGA W TRÓJCY PRZENAJŚWIĘTSZEJ zostaną ukarani. Dotyczy to nas ludzi świeckich jak i osób w sutannach, habitach , purpurach , szkarłatach.

Zostawmy osąd tych zdrajców i przeniewierców Panu Bogu. Odbiorą oni z rąk naszego Ojca Niebieskiego na co sobie zasłużyli. Natomiast my nie zachowujmy się jak głupie ewangeliczne panny i zły gnuśny sługa.

Ratujmy przed potępieniem siebie, nasze rodziny, parafie , diecezje i Ojczyznę oraz cały świat.

Na pewno gdy nadejdzie dzień sądu bożego, Bóg nie zapyta nas o to, cośmy czytali , zwiedzali, podróżowali, lecz jak żyliśmy pobożnie i byli wierni Jemu oraz byli miłosierni wobec bliźniego. Reszta to plewy nie warte naszego bezcennego czasu i mówiąc po polsku nie zawracajmy sobie nimi więcej głowy. Przygotujmy się na przyjście Pana Zastępów. Bo z naszego ziemskiego życia musimy zdać egzamin. Niestety życie jest tylko jedno i poprawki egzaminacyjnej nie będzie. Odrzućmy co nam przeszkadza w zjednoczeniu z bliźnim i głównie z Panem Bogiem bo nasz czas ziemski się kończy. Dla każdego śmierć jest apokalipsą w rozumieniu ludzkim. Jest progiem szczęśliwej wieczności lub rozpaczy wiecznej.
-szukam- I ta prawda o naszym losie ostatecznym powinna nam towarzyszyć każdego dnia. Szkoda tracić czas na jałowe czynności, polemiki i działania destrukcyjne.

Czas ucieka, wieczność czeka. Daj Boże aby była dla każdego szczęśliwa.

Teofil




Przypowieść o pannach roztropnych i nierozsądnych
1 Wtedy podobne będzie królestwo niebieskie do dziesięciu panien, które wzięły swoje lampy i wyszły na spotkanie pana młodego. 2 Pięć z nich było nierozsądnych, a pięć roztropnych. 3 Nierozsądne wzięły lampy, ale nie wzięły z sobą oliwy. 4 Roztropne zaś razem z lampami zabrały również oliwę w naczyniach. 5 Gdy się pan młody opóźniał, zmorzone snem wszystkie zasnęły. 6 Lecz o północy rozległo się wołanie: "Pan młody idzie, wyjdźcie mu na spotkanie!" 7 Wtedy powstały wszystkie owe panny i opatrzyły swe lampy. 8 A nierozsądne rzekły do roztropnych: "Użyczcie nam swej oliwy, bo nasze lampy gasną". 9 Odpowiedziały roztropne: "Mogłoby i nam, i wam nie wystarczyć. Idźcie raczej do sprzedających i kupcie sobie!" 10 Gdy one szły kupić, nadszedł pan młody. Te, które były gotowe, weszły z nim na ucztę weselną, i drzwi zamknięto. 11 W końcu nadchodzą i pozostałe panny, prosząc: "Panie, panie, otwórz nam!" 12 Lecz on odpowiedział: "Zaprawdę, powiadam wam, nie znam was". 13 Czuwajcie więc, bo nie znacie dnia ani godziny.
Przypowieść o talentach*

14 Podobnie też [jest] jak z pewnym człowiekiem, który mając się udać w podróż, przywołał swoje sługi i przekazał im swój majątek. 15 Jednemu dał pięć talentów, drugiemu dwa, trzeciemu jeden, każdemu według jego zdolności, i odjechał. Zaraz 16 ten, który otrzymał pięć talentów, poszedł, puścił je w obrót i zyskał drugie pięć. 17 Tak samo i ten, który dwa otrzymał; on również zyskał drugie dwa. 18 Ten zaś, który otrzymał jeden, poszedł i rozkopawszy ziemię, ukrył pieniądze swego pana. 19 Po dłuższym czasie powrócił pan owych sług i zaczął rozliczać się z nimi. 20 Wówczas przyszedł ten, który otrzymał pięć talentów. Przyniósł drugie pięć i rzekł: "Panie, przekazałeś mi pięć talentów, oto drugie pięć talentów zyskałem". 21 Rzekł mu pan: "Dobrze, sługo dobry i wierny! Byłeś wierny w rzeczach niewielu, nad wieloma cię postawię: wejdź do radości twego pana!" 22 Przyszedł również i ten, który otrzymał dwa talenty, mówiąc: "Panie, przekazałeś mi dwa talenty, oto drugie dwa talenty zyskałem". 23 Rzekł mu pan: "Dobrze, sługo dobry i wierny! Byłeś wierny w rzeczach niewielu, nad wieloma cię postawię: wejdź do radości twego pana!" 24 Przyszedł i ten, który otrzymał jeden talent, i rzekł: "Panie, wiedziałem, żeś jest człowiek twardy: chcesz żąć tam, gdzie nie posiałeś, i zbierać tam, gdzieś nie rozsypał. 25 Bojąc się więc, poszedłem i ukryłem twój talent w ziemi. Oto masz swoją własność!" 26 Odrzekł mu pan jego: "Sługo zły i gnuśny! Wiedziałeś, że chcę żąć tam, gdzie nie posiałem, i zbierać tam, gdziem nie rozsypał. 27 Powinieneś więc był oddać moje pieniądze bankierom, a ja po powrocie byłbym z zyskiem odebrał swoją własność. 28 Dlatego odbierzcie mu ten talent, a dajcie temu, który ma dziesięć talentów. 29 Każdemu bowiem, kto ma, będzie dodane, tak że nadmiar mieć będzie. Temu zaś, kto nie ma, zabiorą nawet to, co ma*. 30 A sługę nieużytecznego wyrzućcie na zewnątrz - w ciemności! Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów".

24 Wtedy Jezus rzekł do swoich uczniów: «Jeśli kto chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój* i niech Mnie naśladuje.

25 Bo kto chce zachować swoje życie, straci je; a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je. 26 Cóż bowiem za korzyść odniesie człowiek, choćby cały świat zyskał, a na swej duszy szkodę poniósł? Albo co da człowiek w zamian za swoją duszę?

27 Albowiem Syn Człowieczy przyjdzie w chwale Ojca swego razem z aniołami swoimi*, i wtedy odda każdemu według jego postępowania.

28 Zaprawdę, powiadam wam: Niektórzy z tych, co tu stoją, nie zaznają śmierci, aż ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego w królestwie swoim»*.

ZGORSZENIE*

6 Lecz kto by się stał powodem grzechu dla jednego z tych małych, którzy wierzą we Mnie, temu byłoby lepiej kamień młyński zawiesić u szyi i utopić go w głębi morza.

7 Biada światu z powodu zgorszeń! Muszą wprawdzie przyjść zgorszenia, lecz biada człowiekowi, przez którego dokonuje się zgorszenie.

8 Otóż jeśli twoja ręka lub noga jest dla ciebie powodem grzechu, odetnij ją i odrzuć od siebie! Lepiej jest dla ciebie wejść do życia ułomnym lub chromym, niż z dwiema rękami lub dwiema nogami być wrzuconym w ogień wieczny*.
9 I jeśli twoje oko jest dla ciebie powodem grzechu, wyłup je i odrzuć od siebie! Lepiej jest dla ciebie jednookim wejść do życia, niż z dwojgiem oczu być wrzuconym do piekła* ognistego.
10 Strzeżcie się, żebyście nie gardzili żadnym z tych małych; albowiem powiadam wam: Aniołowie ich w niebie wpatrują się zawsze w oblicze Ojca mojego, który jest w niebie.
11 *.

BIADA OBŁUDNIKOM

13 Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy, bo zamykacie królestwo niebieskie przed ludźmi. Wy sami nie wchodzicie i nie pozwalacie wejść tym, którzy do niego idą*. 15 Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy, bo obchodzicie morze i ziemię, żeby pozyskać jednego współwyznawcę*. A gdy się nim stanie, czynicie go dwakroć bardziej winnym piekła niż wy sami. 16 Biada wam, przewodnicy ślepi, którzy mówicie: Kto by przysiągł na przybytek, to nic nie znaczy; lecz kto by przysiągł na złoto przybytku, ten jest związany przysięgą. 17 Głupi i ślepi! Cóż bowiem jest ważniejsze, złoto czy przybytek, który uświęca złoto? 18 Dalej: Kto by przysiągł na ołtarz, to nic nie znaczy; lecz kto by przysiągł na ofiarę, która jest na nim, ten jest związany przysięgą. 19 Ślepi! Cóż bowiem jest ważniejsze, ofiara czy ołtarz, który uświęca ofiarę? 20 Kto więc przysięga na ołtarz, przysięga na niego i na wszystko, co na nim leży. 21 A kto przysięga na przybytek, przysięga na niego i na Tego, który w nim mieszka. 22 A kto przysięga na niebo, przysięga na tron Boży i na Tego, który na nim zasiada. 23 Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy! Bo dajecie dziesięcinę z mięty, kopru i kminku*, lecz pomijacie to, co ważniejsze jest w Prawie: sprawiedliwość, miłosierdzie i wiarę. To zaś należało czynić, a tamtego nie opuszczać. 24 Przewodnicy ślepi, którzy przecedzacie komara, a połykacie wielbłąda! 25 Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy! Bo dbacie o czystość
zewnętrznej strony kubka i misy, a wewnątrz pełne są one zdzierstwa i niepowściągliwości. 26 Faryzeuszu ślepy! Oczyść wpierw wnętrze kubka, żeby i zewnętrzna jego strona stała się czysta. 27 Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy! Bo podobni jesteście do grobów pobielanych, które z zewnątrz wyglądają pięknie, lecz wewnątrz pełne są kości trupich i wszelkiego plugastwa. 28 Tak i wy z zewnątrz wydajecie się ludziom sprawiedliwi, lecz wewnątrz pełni jesteście obłudy i nieprawości. 29 Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy! Bo budujecie groby prorokom i zdobicie grobowce sprawiedliwych*, 30 i mówicie: "Gdybyśmy żyli za czasów naszych przodków, nie byliśmy ich wspólnikami w zabójstwie proroków". 31 Przez to sami przyznajecie, że jesteście potomkami tych, którzy mordowali proroków! 32 Dopełnijcie i wy miary waszych przodków!* 33 Węże, plemię żmijowe, jak wy możecie ujść potępienia w piekle? 34 Dlatego oto Ja posyłam do was proroków, mędrców i uczonych*. Jednych z nich zabijecie i ukrzyżujecie; innych będziecie biczować w swych synagogach i przepędzać z miasta do miasta. 35 Tak spadnie na was wszystka krew niewinna, przelana na ziemi, począwszy od krwi Abla sprawiedliwego aż do krwi Zachariasza*, syna Barachiasza, którego zamordowaliście między przybytkiem a ołtarzem. 36 Zaprawdę, powiadam wam: Przyjdzie to wszystko na to pokolenie.

JEZUS ODWRACA SIĘ OD MIASTA*

37 Jeruzalem, Jeruzalem! Ty zabijasz proroków i kamienujesz tych, którzy do ciebie są posłani! Ile razy chciałem zgromadzić twoje dzieci, jak ptak swe pisklęta zbiera pod skrzydła, a nie chcieliście. 38 Oto wasz dom zostanie wam pusty. 39 Albowiem powiadam wam: Nie ujrzycie Mnie odtąd, aż powiecie: Błogosławiony, który przychodzi w imię Pańskie»*.

Wybór Dwunastu
1
Wtedy przywołał do siebie dwunastu swoich uczniów i udzielił im władzy nad duchami nieczystymi, aby je wypędzali i leczyli wszystkie choroby i wszelkie słabości. 2 A oto imiona dwunastu apostołów: pierwszy Szymon, zwany Piotrem, i brat jego Andrzej, potem Jakub, syn Zebedeusza, i brat jego Jan, 3 Filip i Bartłomiej, Tomasz i celnik Mateusz, Jakub, syn Alfeusza, i Tadeusz, 4 Szymon Gorliwy* i Judasz Iskariota, ten, który Go zdradził.

Mowa misyjna*
5
Tych to Dwunastu wysłał Jezus, dając im następujące wskazania: «Nie idźcie do pogan i nie wstępujcie do żadnego miasta samarytańskiego! 6 Idźcie raczej do owiec, które poginęły z domu Izraela*. 7 Idźcie i głoście: "Bliskie już jest królestwo niebieskie". 8 Uzdrawiajcie chorych, wskrzeszajcie umarłych, oczyszczajcie trędowatych, wypędzajcie złe duchy! Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie! 9 Nie zdobywajcie złota ani srebra, ani miedzi do swych trzosów. 10 Nie bierzcie na drogę torby ani dwóch sukien, ani sandałów, ani laski! Wart jest bowiem robotnik swej strawy*. 11 A gdy przyjdziecie do jakiegoś miasta albo wsi, wywiedzcie się, kto tam jest godny, i u niego zatrzymajcie się, dopóki nie wyjdziecie*. 12 * Wchodząc do domu, przywitajcie go pozdrowieniem. 13 Jeśli dom na to zasługuje, niech zstąpi na niego pokój wasz; jeśli zaś nie zasługuje, niech pokój wasz powróci do was!* 14 Gdyby was gdzie nie chciano przyjąć i nie chciano słuchać słów waszych, wychodząc z takiego domu albo miasta, strząśnijcie proch z nóg waszych!*

15 Zaprawdę, powiadam wam: Ziemi sodomskiej i gomorejskiej lżej będzie w dzień sądu niż temu miastu.

16 Oto Ja was posyłam jak owce między wilki. Bądźcie więc roztropni jak węże, a nieskazitelni jak gołębie!

Zapowiedź prześladowań*
17
Miejcie się na baczności przed ludźmi! Będą was wydawać sądom i w swych synagogach będą was biczować. 18 Nawet przed namiestników i królów będą was wodzić z mego powodu, na świadectwo im i poganom. 19 Kiedy was wydadzą, nie martwcie się o to, jak ani co macie mówić. W owej bowiem godzinie będzie wam poddane, co macie mówić, 20 gdyż nie wy będziecie mówili, lecz Duch Ojca waszego będzie mówił przez was. 21 Brat wyda brata na śmierć i ojciec syna; dzieci powstaną przeciw rodzicom i o śmierć ich przyprawią. 22 Będziecie w nienawiści u wszystkich z powodu mego imienia. Lecz kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony. 23 Gdy was prześladować będą w tym mieście, uciekajcie do innego. Zaprawdę, powiadam wam: Nie zdążycie obejść miast Izraela, nim przyjdzie Syn Człowieczy*.

Męstwo w ucisku
24 * Uczeń nie przewyższa nauczyciela ani sługa swego pana
. 25 Wystarczy, jeśli uczeń będzie jak jego nauczyciel, a sługa jak pan jego. Jeśli pana domu przezwali Belzebubem*, o ileż bardziej jego domowników tak nazwą. 26 * Więc się ich nie bójcie! Nie ma bowiem nic zakrytego, co by nie miało być wyjawione, ani nic tajemnego, o czym by się nie miano dowiedzieć. 27 Co mówię wam w ciemności, powtarzajcie na świetle, a co słyszycie na ucho, rozgłaszajcie na dachach! 28 Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą. Bójcie się raczej Tego, który duszę i ciało może zatracić w piekle. 29 Czyż nie sprzedają dwóch wróbli za asa? A przecież żaden z nich bez woli Ojca waszego nie spadnie na ziemię. 30 U was zaś nawet włosy na głowie wszystkie są policzone. 31 Dlatego nie bójcie się: jesteście ważniejsi niż wiele wróbli. 32 * Do każdego więc, który się przyzna do Mnie przed ludźmi, przyznam się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie. 33 Lecz kto się Mnie zaprze przed ludźmi, tego zaprę się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie.
Za Jezusem lub przeciw Niemu. Wyrzeczenie*
34 Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz. 35 Bo przyszedłem poróżnić syna z jego ojcem, córkę z matką, synową z teściową*; 36 i będą nieprzyjaciółmi człowieka jego domownicy*. 37 Kto kocha ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. I kto kocha syna lub córkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. 38 Kto nie bierze swego krzyża*, a idzie za Mną, nie jest Mnie godzien. 39 Kto chce znaleźć swe życie, straci je. a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je.

Dobry Pasterz*
1
Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto nie wchodzi do owczarni przez bramę, ale wdziera się inną drogą, ten jest złodziejem i rozbójnikiem. 2 Kto jednak wchodzi przez bramę, jest pasterzem owiec. 3 Temu otwiera odźwierny, a owce słuchają jego głosu; woła on swoje owce po imieniu i wyprowadza je. 4 A kiedy wszystkie wyprowadzi, staje na ich czele, a owce postępują za nim, ponieważ głos jego znają. 5 Natomiast za obcym nie pójdą, lecz będą uciekać od niego, bo nie znają głosu obcych». 6 Tę przypowieść opowiedział im Jezus, lecz oni nie pojęli znaczenia tego, co im mówił. 7 Powtórnie więc powiedział do nich Jezus: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Ja jestem bramą owiec. 8 Wszyscy, którzy przyszli przede Mną, są złodziejami i rozbójnikami*, a nie posłuchały ich owce. 9 Ja jestem bramą. Jeżeli ktoś wejdzie przeze Mnie, będzie zbawiony - wejdzie i wyjdzie, i znajdzie paszę. 10 Złodziej przychodzi tylko po to, aby kraść, zabijać i niszczyć. Ja przyszedłem po to, aby [owce] miały życie i miały je w obfitości. 11 Ja jestem dobrym pasterzem. Dobry pasterz daje życie swoje za owce. 12 Najemnik zaś i ten, kto nie jest pasterzem, którego owce nie są własnością, widząc nadchodzącego wilka, opuszcza owce i ucieka, a wilk je porywa i rozprasza; 13 dlatego, że jest najemnikiem i nie zależy mu na owcach. 14 Ja jestem dobrym pasterzem i znam owce moje, a moje Mnie znają, 15 podobnie jak Mnie zna Ojciec, a Ja znam Ojca. Życie moje oddaję za owce. 16 Mam także inne owce, które nie są z tej owczarni. I te muszę przyprowadzić i będą słuchać głosu mego, i nastanie jedna owczarnia, jeden pasterz*. 17 Dlatego miłuje Mnie Ojciec, bo Ja życie moje oddaję, aby je [potem] znów odzyskać.

18 Nikt Mi go nie zabiera, lecz Ja od siebie je oddaję. Mam moc je oddać i mam moc je znów odzyskać. Taki nakaz otrzymałem od mojego Ojca». -

19 I znów nastąpiło rozdwojenie między Żydami z powodu tych słów. 20 Wielu spośród nich mówiło: «On jest opętany przez złego ducha i odchodzi od zmysłów. Czemu Go słuchacie?» 21 Inni mówili: «To nie są słowa opętanego. Czyż zły duch może otworzyć oczy niewidomym?»

Grzech przeciwko Duchowi Świętemu*
31 Dlatego powiadam wam: Każdy grzech i bluźnierstwo będą odpuszczone ludziom, ale bluźnierstwo przeciwko Duchowi nie będzie odpuszczone. 32 Jeśli ktoś powie słowo przeciw Synowi Człowieczemu, będzie mu odpuszczone, lecz jeśli powie przeciw Duchowi Świętemu, nie będzie mu odpuszczone ani w tym wieku, ani w przyszłym*. 33 Albo uznajcie, że drzewo jest dobre, wtedy i jego owoc jest dobry, albo uznajcie, że drzewo jest złe, wtedy i owoc jego jest zły; bo z owocu poznaje się drzewo. 34 Plemię żmijowe! Jakże wy możecie mówić dobrze, skoro źli jesteście? Przecież z obfitości serca usta mówią. 35 Dobry człowiek z dobrego skarbca wydobywa dobre rzeczy, zły człowiek ze złego skarbca wydobywa złe rzeczy. 36 A powiadam wam: Z każdego bezużytecznego słowa, które wypowiedzą ludzie, zdadzą sprawę w dzień sądu.

37 Bo na podstawie słów twoich będziesz uniewinniony i na podstawie słów twoich będziesz potępiony».

14 A jak Mojżesz wywyższył węża na pustyni*, tak potrzeba, by wywyższono* Syna Człowieczego, 15 aby każdy, kto w Niego wierzy, miał życie wieczne*. 16 Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. -szukam-

17 Albowiem Bóg nie posłał* swego Syna na świat po to, aby świat potępił, ale po to, by świat został przez Niego zbawiony.
18 Kto wierzy w Niego, nie podlega potępieniu; a kto nie wierzy, już został potępiony, bo nie uwierzył w imię Jednorodzonego Syna Bożego.

19 A sąd polega na tym, że światło przyszło na świat, lecz ludzie bardziej umiłowali ciemność aniżeli światło: bo złe były ich uczynki.

20 Każdy bowiem, kto się dopuszcza nieprawości, nienawidzi światła i nie zbliża się do światła, aby nie potępiono jego uczynków.

21 Kto spełnia wymagania prawdy, zbliża się do światła, aby się okazało, że jego uczynki są dokonane w Bogu».

Nagroda za oddanie się Jezusowi*
40
Kto was przyjmuje, Mnie przyjmuje; a kto Mnie przyjmuje, przyjmuje Tego, który Mnie posłał. 41 Kto przyjmuje proroka, jako proroka, nagrodę proroka otrzyma. Kto przyjmuje sprawiedliwego, jako sprawiedliwego, nagrodę sprawiedliwego otrzyma*. 42 Kto poda kubek świeżej wody do picia jednemu z tych najmniejszych, dlatego że jest uczniem*, zaprawdę powiadam wam, nie utraci swojej nagrody» (Mt; 10)

Ostatni rozkaz*

15 I rzekł do nich: «Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu! 16 Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony. 17 Tym zaś, którzy uwierzą, te znaki towarzyszyć będą: w imię moje złe duchy będą wyrzucać, nowymi językami mówić będą; 18 węże brać będą do rąk, i jeśliby co zatrutego wypili, nie będzie im szkodzić. Na chorych ręce kłaść będą, i ci odzyskają zdrowie».

Wniebowstąpienie*
19 Po rozmowie z nimi Pan Jezus został wzięty do nieba i zasiadł po prawicy Boga.

20 Oni zaś poszli i głosili Ewangelię wszędzie, a Pan współdziałał z nimi i potwierdził naukę znakami, które jej towarzyszyły. (Mt;16)


Zgorszenie*
42 Kto by się stał powodem grzechu dla jednego z tych małych, którzy wierzą*, temu byłoby lepiej uwiązać kamień młyński u szyi i wrzucić go w morze.


43 Jeśli twoja ręka jest dla ciebie powodem grzechu, odetnij ją; lepiej jest dla ciebie ułomnym wejść do życia wiecznego, niż z dwiema rękami pójść do piekła w ogień nieugaszony*.

45 I jeśli twoja noga jest dla ciebie powodem grzechu, odetnij ją; lepiej jest dla ciebie, chromym wejść do życia, niż z dwiema nogami być wrzuconym do piekła.

47 Jeśli twoje oko jest dla ciebie powodem grzechu, wyłup je; lepiej jest dla ciebie jednookim wejść do królestwa Bożego, niż z dwojgiem oczu być wrzuconym do piekła,

48 gdzie robak ich nie umiera i ogień nie gaśnie*.

49 Bo każdy ogniem* będzie posolony.

50 Dobra jest sól; lecz jeśli sól smak utraci, czymże ją przyprawicie? Miejcie sól w sobie* i zachowujcie pokój między sobą!».

-szukam-





KRYZYS RELIGII I WIARY MA SWOJE ŹRÓDŁO W INTELIGENCJI ZACZADZONEJ IDEOLOGIĄ LIBERALNĄ I TECHNOLOGICZNĄ.
LIBERALNA "REFORMA" KOŚCIOŁA?
Ks.prof. Czesław S. Bartnik
-szukam-





Zapoznaj się w jakiej paranoi znalazł się Polski Kościół. Bez oczyszczenia z diabolizmu przez daninę krwi milionów męczenników nic nie a się zrobić. Zawsze rewolucje jak francuska czy październikowa które mordowały niewinnych duchownych przywracały dopiero potem rozum hierarchom kościoła. Czy takie scenariusze muszą się powtarzać?
http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20110702&typ=my&id=my17.txt





LITERATURA NADESŁANA:

***kliknij***
MARIA SIMMA - MOJE PRZEŻYCIA Z DUSZAMI CZYŚĆCOWYMI ( Pełna wersja książki).

***kliknij***
CATALINA RIVAS SAKRAMENT POJEDNANIA CZYLI TAJEMNICA SPOWIEDZI ŚWIĘTEJ.

***kliknij***
Zofia Nosko - (CENTURIA) - ORĘDZIA ZBAWIENIA.

***kliknij***
Szatan i jego działanie - Don Ottavio Michelini.

***kliknij***
Ireneusz, Wykład nauki apostolskiej.

***kliknij***
FULLA HORAK - ZAŚWIATY (NIEBO, CZYŚĆCEC I PIEKŁO).

***kliknij***
KUNEGUNDA SIWIEC - MIEJSCE MOJEGO MIŁOSIERDZIA I ODPOCZYNKU (Opracował ks. Bronisław Bartkowski).

***kliknij***
DOREEN IRVINE - BYŁAM CZAROWNICĄ(HISTORIA PRAWDZIWA).

***kliknij***
KS. LUDWIK CHIAVARINO - MSZA ŚWIĘTA NAJWIĘKSZY SKARB - ŚWIADECTWA.

***kliknij***
SPIRYTYZM - SWIADECTWO ZNIEWOLENIA DEMONICZNEGO.pdf

***kliknij***
WSTRZĄSAJĄCE ŚWIADECTWO CZŁOWIEKA NAWRÓCONEGO.

***kliknij***
Ks. Stephen Scheier - TWÓJ WYROK TO PIEKŁO ( Słowa Jezusa do kapłana w chwili śmierci).Polecam to czasy obecne.

***kliknij***
GEORGES HUBER - IDŹ PRECZ SZATANIE.

***kliknij***
\Lukas - UCIECZKA Z PIEKŁA (Pamiętnik satanisty).

***kliknij***
ŚWIĘCI O REALIACH PIEKŁA.

***kliknij***
ŻYCIE I MISJA SŁ. B. ROZALII CELAKÓWNY

***kliknij***
WIZJA PIEKŁA ŚW. JANA BOSKO.

***kliknij***
INFILTRACJA ŻYDOMASONSKA W KOŚCIELE RZYMSKIM.

***kliknij***
JEROZOLIMA STARE MIASTO_2 pps (poczekaj aż się załaduje)

***kliknij***
JEROZOLIMA STARE MIASTO_3 pps (poczekaj aż się załaduje)
***kliknij***
NOWENNA KU CZCI CHRYSTUSA KRÓLA(imprimatur).Poczatek odmawiania od 11 listopada(piątek).


Pani Mieczysławo!
Siedmiodniowe Nabożeństwo Intronizacyjne jest utworem prawnie chronionym. Aby móc je umieszczać w Internecie należy mieć zgodę autora (właściciela) utworu. O taką zgodę Pani nie występowała i Fundacja Serca Jezusa takiej zgody Pani nie dawała. Umieszczenie Siedmiodniowego Nabożeństwa Intronizacyjnego na swojej stronie internetowej jest bezprawne i podlega zarówno karze cywilnej, jak i karnej.
Ponawiamy wezwanie do bezzwłocznego usunięcia Siedmiodniowego Nabożeństwa Intronizacyjnego ze strony www.echochrystusakrola Dalsze postępowanie w tej sprawie zależy od Pani decyzji.
Prezes Fundacji Serca Jezusa
Barbara Pasternak
Biuro zamówień biuro@rozalia.krakow.pl

Przykro mi, że właśnie przed Świętem Chrystusa Króla najpierw oczerniając mnie na liczących się portalach zdecydowała się Pani dopiero teraz ujawnić że jest Pani współautorem nabożeństwa tylko jako utworu literackiego i tylko do celów prywatnych . Takie zastrzeżenia powinny być zamieszczone w treści nabożeństwa intronizacyjnego..
W ten sposób wprowadziła Pani celowo w błąd internautów, którzy byli przeświadczeni o aprobacie nabożeństwa przez władze kościelne.

W zasadzie reakcja Pani jest mi na rękę bo nie miałam argumentów przeciwko rzeszy internautów , którzy nadesłali nabożeństwo i usilnie prosili o zamieszczeniu na stronie. Siedmiodniowe Nabożeństwo Intronizacyjne nie posiada imprimatur kościelnego i jak sama Pani jako współautorka wyjaśnia jest tylko utworem literackim nie do użytku kościelnego i publicznego. Po takich wyjasnienich spadł mi kamień z serca bo popełniłam błąd dając się uprosić internautom przez którymi nie muszę się teraz tłumaczyć dlaczego usuwam to nabożeństwo ze strony!.
Mieczysława Kordas



Kochani,
http://www.gpch.pl/index.php/akcje/48-akcje-wsparcia/575-pomoz-uwolnic-asie-bibi
-szukam-
Asia Bibi, ta nasza Siostra w Chrystusie, żona i matka pięciorga dzieci, ma zostać powieszona za dwa zdania, wypowiedziane do swoich koleżanek:
,,Jezus Chrystus umarł za moje grzechy i za grzech świata. Nie zrobił tego dla was Mahomet,,.

Powiedziała to, ponieważ koleżanki natarczywie przekonywały ją do przyjęcia islamu.
Podpiszcie się proszę pod petycją:
http://gosc.pl/doc/993542.Uratuj-Asie-Bibi


i prześlijcie dalej
z pozdrowieniami w Chrystusie naszym Panu
br. Kamil

ZNOWU-DO CZEGO PROWADZI EKUMENIZM.!!!

Zgodnie z decyzją Pakistańskiej Agencji Telekomunikacyjnej, "Jezus" to słowo wulgarne albo, w zależności od interpretacji, szkodliwe. To tylko jeden z wielu przejawów dyskryminacji chrześcijan stanowiących mniej niż 2% populacji Pakistanu - donosi "Rzeczpospolita".
http://konflikty.wp.pl/title,Jezus-to-slowo-wulgarne,wid,14015409,wiadomosc.html




NOWENNA I MSZA DO BOGA OJCA
O DOKONANIE AKTU INTRONIZACYJNEGO JEZUSA CHRYSTUSA NA KRÓLA POLSKI PRZEZ EPISKOPAT I RZĄD POLSKI ZGODNIE Z WOLĄ BOŻĄ. (IDENTYCZNY JAKI DOKONAŁA KATOLICKA LITWA Z BŁOGOSŁAWIEŃTWEM OJCA ŚWIĘTEGO BENEDYKTA XVI I UCZESTNICTWEM PEŁNOMOCNIKA PAPIEŻA W DNIU 12 CZERWCA 2009 r).
-szukam-


RYCERZE JEZUSA CHRYSTUSA KRÓLA POLSKI ZAPRASZAJĄ KIELCZAN I GOŚCI DO UCZESTNICTWA WE MSZY ŚWIĘTEJ W NASTĘPUJĄCYCH TERMINACH:


-szukam-
11-19 LISTOPAD
KIELCE, par. NMP Królowej Polski /Kościół Garnizonowy/

11, 12, 15, 17, 18, 19 listopada - o godz.18.00
13 listopada - o godz.8.30
14 i 16 listopada - o godz.17.30













-szukam- "Boże Ojcze Wszechmogący w Trójcy Świętej Jedyny - TATUSIU - podpowiedz, jak mają zachować się ludzie? Święto Chrystusa Króla, jest ustanowione przez Kościół na 20 listopada i będzie obchodzone uroczyście w Częstochowie na Jasnej Górze oraz także zaprasza ks. Piotr do Grzechyni. Ludzie chcieliby być w obu świętych miejscach".

BÓG OJCIEC:

" Niech każdy jedzie tam, gdzie kieruje go serce. Dla wszystkich wystarczy miejsca:
W Grzechyni Jestem czczony jako TRÓJCA ŚWIĘTA. Oczekiwany i wielbiony z własnej a niewymuszonej woli jej mieszkańców. A nie zapomnijcie odwiedzić Mojego umiłowanego syna - kapłana Piotra, niesłusznie prześladowanego przez przeciwne Bogu otoczenie. Jedźcie - pocieszcie go i umocnijcie go".

PROSIMY O ŁĄCZNOŚĆ DUCHOWĄ




Motto Rycerzy Chrystusa Króla:

„ŻYJEMY PO TO ABY UMRZEĆ DLA JEZUSA!”




ORĘDZIA I MODLITWY NA CZASY OBECNE

“Ze względu na uchylenie kanonu 1399 i 2318 dawnego Kodeksu Prawa Kanonicznego przez Papieża Pawła VI w roku 1966 (AAS 58/16) nie ma już zakazu publikowania nowych objawień, wizji, proroctw, cudów itp. Nie obowiązuje już odtąd zakaz ich rozpowszechniania bez imprimatur Kościoła.”

***KLIKNIJ*** pażdziernik A 2011


***KLIKNIJ*** pażdziernik B 2011


***KLIKNIJ*** pażdziernik C 2011


***KLIKNIJ***Scapular of Benediction and of Protection according to the ecstasies of Marie-Julie Jahenny
***KLIKNIJ***Listopad A 2011
***KLIKNIJ***Zezwólcie Mi na szansę przyprowadzenia was do Mnie.
***KLIKNIJ***Listopad B 2011
***KLIKNIJ***Listopad C 2011



ORĘDZIA I MODLITWY NA CZASY OBECNE
-szukam-


“Ze względu na uchylenie kanonu 1399 i 2318 dawnego Kodeksu Prawa Kanonicznego przez Papieża Pawła VI w roku 1966 (AAS 58/16) nie ma już zakazu publikowania nowych objawień, wizji, proroctw, cudów itp. Nie obowiązuje już odtąd zakaz ich rozpowszechniania bez imprimatur Kościoła.”

Globalna Grupa, która zniszczyła wasz system bankowy, rozpadnie się
Posłanie Pana Jezusa, piątek, 4 listopada 2011, godz. 19:00,

http://www.internetgebetskreis.com/pl/


Moja najdroższa córko, ode Mnie pochodzi prawdziwe życie, jedyne życie, jakie człowiek będzie kiedykolwiek potrzebował, stąd aż do wieczności.

Dzieci, wy musicie wiedzieć, że to straszne wrzenie, jakie widzicie wokół siebie, nie potrwa już długo.

Bóg, Mój Ojciec Przedwieczny, nie pozwoli, aby Jego drogie dzieci jeszcze bardziej cierpiały. Wy, Moje dzieci jesteście ofiarami pracy oszusta. On, który kontroluje Ogólnoświatową [Global] Grupę, staje się słabszy. Jego moce są obezwładniane mocą Mojego Ojca. Ta grupa, która z rozmysłem zniszczyła wasze systemy bankowe, aby zrobić z was żebraków, rozpadnie się. Nie musicie się martwić, ponieważ ręka Mojego Ojca mojego spadnie na ich pokrętne drogi.

Módlcie się, żeby wszystkie te oszukane dusze, które niewolniczo trzymają się zła, stanowiącego samo serce tej grupy, nawróciły się podczas Ostrzeżenia.

Nigdy nie wolno wam tracić nadziei, dzieci. Będzie to dzięki waszej miłości do Boga Najwyższego, że wrócicie na łono swojej rodziny. Trójca Przenajświętsza jest waszym domem, dzieci. Ci z was, którzy zaakceptują tą rzeczywistość, otrzymaną dzięki nawróceniu, będą dziedzicami chwalebnej Ery Raju na ziemi.

Zawsze Mi ufajcie. Ofiarujcie Mi swoje zmartwienia, kłopoty i obawy. Pozwólcie Mi złagodzić wasz ból i cierpienie. Teraz to już nie będzie długo trwało, zanim świat nie otrzyma ulgi od bolesnych bólów porodowych, jakich doświadczacie w tych czasach.

Nigdy nie traćcie nadziei. Zaufajcie mi. Módlcie się o Moje łaski, aby uczynić was silniejszymi. Złóżcie swoją głowę na Moich ramionach i pozwólcie, aby Mój pokój ogarnął waszą duszę. Tylko wtedy zrozumiecie prawdę o Mojej Wspaniałej obietnicy odwiecznego życia.

Wasz Jezus
Zbawiciel ludzkości


Ostatnie wołanie do ateistów
Posłanie Pana Boga dla Marii Bożego Miłosierdzia, sobota, 5 listopada 2011, godz. 13:00

http://www.internetgebetskreis.com/pl/

-szukam-
Moja córko, ludzkości zostanie teraz pokazana ręka Mojego miłosierdzia, bo przybycie Mojego Syna staje się bliskie
.

Do wszystkich tych torturowanych dusz w zamęcie, Ja mówię wam, złóżcie swoje zaufanie we Mnie, w Bogu Ojcu. Ja, Który stworzyłem każdego z was z miłością i współczuciem, chcę zbawić każde Moje drogocenne dziecko.

Ja nie chcę stracić ani jednego z was, włączając w to tych, którzy szydzą ze Mnie. Przygotujcie się na największy dar, jaki jest dla was przygotowywany. Ja nie pozwolę szatanowi porywać was, jeśli Mi na to pozwolicie. Ja nie mogę zmusić was do przyjęcia tego Aktu Miłosierdzia. Zmartwieniem napawa Mnie to, że wielu z was odrzuci tę rękę Mojego miłosierdzia. Nie będziecie wystarczająco silni. Ale gdy staniecie się świadkami prawdy, jak to zostanie wam ujawnione podczas Ostrzeżenia, będziecie starali uchwycić się tego, jak koła ratunkowego.

Musicie poprosić Mnie o siłę, aby pozwolić Mi uratować was od wiecznego potępienia. Po raz ostatni wzywam zwłaszcza ateistów. Nie odrzucajcie prawdy, gdy zostanie wam udowodniona. Jeśli to zrobicie, jesteście dla Mnie zgubieni na zawsze.

Bóg Ojciec



Szczęść Boże :
-szukam-

NOWENNA DO CHRYSTUSA KRÓLA- POSIADA IMPRIMATUR od 11 .11. 2011.
http://www.apokalipsa.info.pl/modlmy_sie/nowenna_do_chrystusa_krola_polski.htm


                              

Motto Rycerzy Chrystusa Króla:

„ŻYJEMY PO TO ABY UMRZEĆ DLA JEZUSA CHRYSTUSA!”



-szukam-


-szukam-
-szukam-

FILMY KS.PIOTRA NATANKA
^^^KLIKNIJ^^^


FILMY ECHOCHRYSTUSAKROLA
^^^KLIKNIJ^^^


                                                                                          


"Kto kocha Boga, kto wierny Ojczyźnie, niech jej nie odstępuje, wszak widzicie, że idzie tu o zniszczenie praw jej najdroższych"
Tadeusz Rejtan



"Musicie dużo czytać i oglądać.
By poznać prawdę.
By dostrzec korzenie zła"

+abp Marcel François Lefebvre



Ojciec Święty, Benedykt XVI jak i Stolica Święta, nie wydały oficjalnego ogłoszenia w sprawie Bractwa Piusa X. Msza jak i sakramenty są ważne, jedynie ich status kanoniczny - prawny nie jest ujednolicony. Tak wiec dopóki Stolica Święta nie wyda inaczej, nie ma obaw co do ważności sakramentalnej.
+Christian
RCSPLXIII



Odbijamy Europe - ks. Piotr Natanek - Berlin - 22.10.2011:
http://www.youtube.com/watch?v=EKwvSXkEkAY&feature=player_embedded



Kazanie ks. Piotr Natanek 3.11.2011:
http://pl.gloria.tv/?media=211689



KS. MAREK BAŁWAS - WYWIAD:
http://www.youtube.com/watch?v=kUhOdLAYon8&feature=email



Masoneria żydowska B'nai B'rith usuwa Nasz Krzyż ze Żwirowiska:
http://pl.gloria.tv/?media=210549



Masoneria żydowska B'nai B'rith usuwa Nasz Krzyż ze Żwirowiska cz. 02 z 02:
http://pl.gloria.tv/?media=210552




-szukam-


DRODZY INTERNAUCI:

Wszystkim polecam zainstalowanie Nev Firefoxa 7.0.1 Przeglądarka darmowa. Najpopularniejsza przeglądarka w Polsce i na świecie.
Chodzi bezkonfliktowo z Internetem Explorerem i Operą. (można jednocześnie korzystać z 3 przeglądarek). Ma najnowsze sterowniki co przydaje się przy transakcjach finansowych i bezproblemowo odtwarza filmiki i pozostałe media.
Nawet bez dodatków. Wysoki stopień bezpieczeństwa. Internet explorer wyświetla nieprawidłowo od m-ca sierpnia stronę [echo...].Być może "niewidzialna ręka" maczała w tym palce aby utrudnić i zniechęcić do oglądania strony. Opera też robi to względnie dobrze. Kliknij poniżej i pobierz. Potem zainstaluj.Na powyższym portalu jest też do pobrania darmowa Opera.Zasada korzystania jest identyczna a nawet łatwiejsza niż w Inernecie Explorerze. Łatwo i bezproblemowo się odinstalowuje(ją) jak ktos nie chce korzystać.Dzienniczek jest prowadzony w miarę mozliwości chronologicznie, dlatego nowości umieszczane są chronologicznie standardowo w środku- dlatego potrzeba cały dzienniczek przegladać.Aby wspomóc stronę i liczyć na umieszczenie tekstów potrzebne mi są zdjęcia i tekst w wordzie lub w pdf w załączniku. Nie jestem w stanie przerobić tekstów z emaili na doc, docx i potem na html.( sam tekst z wyrównaniem do lewej strony bez odstępów; bo formatowanie zrobię już sama najlepiej czcionką Times Nev Roman-wielkość 14 bo pasuje do wyświetleń strony.).Zachęcam do przeglądania wcześniejszych dzienniczków i czytania nadesłanej literatury.Dziękuję.Video w jednym oknie lub w 2 oknach na stronie samoczynnie startujacego należy wyłączyć najlepiej klikając prawym klawiszem myszy na ekranik video i z rozwijanego menu wybierając ZATRZYMAJ.Nie bedzie wtedy kolidowało z innymi plikami audio i video odpalanymi ze strony.
Mieczysława.
http://www.dobreprogramy.pl/Firefox,Program,Windows,13108.html




JEZUS CHRYSTUS - KRÓL POLSKI I ŚWIATA - JASNA GÓRA (15.08.2011) - cz.1
http://www.youtube.com/watch?v=5qm-LPxpEZo

JEZUS CHRYSTUS - KRÓL POLSKI I ŚWIATA - JASNA GÓRA (15.08.2011) - cz.2
http://www.youtube.com/watch?v=cThtKCCSImA



"Świat dzisiejszy woła o kapłanów świętych":


ŚWIĄTOBLIWY PIUS X powiedział 13 grudnia 1908 r, w czasie beatyfikacji Joanny d'Arc:

„W naszych czasach, bardziej niż kiedykolwiek dotychczas, największą siłą czyniących
zło jest tchórzostwo i słabość ludzi dobrych, a cały wigor rządów szatana wynika ze słabości katolików. O gdybym mógł zapytać Boskiego Zbawiciela, jak uczynił to prorok Zachariasz: ''Czymże są rany na Twoich dłoniach?'' Odpowiedź byłaby bez wątpienia następująca: „ Doznałem tych zranień w domu tych, którzy mnie kochali. Zranili Mnie przyjaciele , którzy nie zrobili nic, by Mnie bronić, oraz ci, którzy przy każdej okazji stają się wspólnikami moich przeciwników”.




-szukam- Panie Jezu - bardzo prosimy - wyjaśnij nam jaką modlitwę powinniśmy zanosić do Ciebie Chrystusa Króla?
Są grupy, które będą się modliły Nowenną siedmio - dniową a inne dziewięcio - dniową.

Pan Jezus:


" Nowenna do Chrystusa Króla jest dziewięcio - dniowa.
Ja nie patrzę na autora, lecz dziewięć dni trwa a pochodzi od słowa:
NOVENA - dziewięć.

Jak ktoś chce może dodatkowo odprawiać inne modlitwy też.Nie spierajcie się między sobą, bo to tylko poróżnia was a jak najwięcej oddawajcie cześć Bogu Jedynemu w Trójcy Świętej, aby wam czasu wystarczyło, ale też nie zniechęcajcie się, bo Bóg lubi was słuchać.

Podoba się NAM w Niebie jak ludzie pięknie się modlą i jak pięknie śpiewają. To cała radość dla NAS i nie bądźcie skąpi w oddawaniu NAM chwały, bo My wam wielokrotnie oddamy w obfitości ŁASK BOŻYCH. Amen.

CAŁA TRÓJCA ŚWIĘTA.





DLACZEGO EPISKOPAT NIE CHCE DOPUŚCIĆ DO INTRONIZACJI JEZUSA CHRYSTUSA NA KRÓLA POLSKI :

Otóż dlatego, że zmiany jakie zaszły po Soborze Watykańskim II, nie pozwalają na to z kilku przyczyn.

-szukam- 1. Dla Chrystusa ważniejsza jest Msza Święta w odwiecznym rycie Kościoła, czyli tzw. Trydenckim. Z niej otrzymujemy najwięcej łask z racji jej Ofiarniczego charakteru - dzisiejszy ryt Posoborowy, ma charakter uczty Eucharystycznej. Warto i należy tu wspomnieć, iż przy "Konstrukcji" nowej Mszy świętej, brali udział protestanci, którzy mieli dość głębokie oddziaływanie na jej obecną sprotestantyzowaną formę. Stad, liczni wierni, nie otrzymują potrzebnych i wymaganych łask, ponieważ jest ona z tych łask ograbiona. Dlatego też zachęca się wiernych, o ile to jest możliwe, aby uczestniczyli w Mszach tzw. Trydenckich przy każdej nadarzającej się okazji.

2. Zmiany zaszły również w redakcji Pisma Świętego. Pominięto, zakryto, istotne części Pisma Świętego, zwłaszcza w Ewangeliach, wskazujących na Ducha Świętego, jakiego posiadali Apostołowie i późniejsi ich następcy, czyli Biskupi. Niestety, zmiany Posoborowe, ograbiły nie tylko Liturgię Katolicką, lecz także sam rytuał Konsekracji Biskupich. Stad też wiele środowisk Tradycji Katolickiej, mającej solidną historię oraz solidną bazę teologiczną z zakresu sakramentologi uważają, iż ograbienie tak Liturgii Kościoła jak i zmiany w udzielaniu najważniejszych dla katolika sakramentów, podważają ich ważność. To przecież Duch Święty, jako Nauczyciel, który miał za zadanie i wprowadza chrześcijanina we wszelką Prawdę o Chrystusie, został ograniczony w Swoim Boskim działaniu.

-szukam-
3. Modernizm nie chce wyjść na przeciw potrzebom wiernych, aby dokonać Intronizacji Chrystusa jako Króla, gdyż duch tego świata im na to nie pozwala, to duch tego świata redukuje zbawcze działanie Ducha Świętego. To duch tego świata powoduje, iż znieważa się Mszę Świętą i miejsca sakralne, że życie wielu zakonników i zakonnic oraz wielu duchownych przypomina życie światowe.

4. Ci z Księży, którym Duch Boży otwiera oczy na Prawdę Chrystusowego Kościoła, zaczynają być prześladowani, ignorowani, rzucane są na nich oszczerstwa, kłamstwa i pomówienia.

5. Ojciec Święty, Benedykt XVI, chce, aby Tradycyjnej wierze oraz Liturgii Kościoła przywrócono należyte miejsce, czyli aby powróciła na światło dzienne. Lecz trzeba również pamiętać o tym, iż wewnątrz Kościoła, znajdują sie jego nieprzyjaciele, ludzie związani z szeregiem sekretnych grup, które mają za zadanie ograniczyć działalność Ojca Świętego i nie dopuścić, aby Chrystus zaczął panować.

6. Zmiany Posoborowe spowodowały również to, iż większość Biskupów, zaczęło traktować Kościół jako własną firmę wielobranżową, w której należy sprzedawać w zamian dać. "....Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie... - mówi Chrystus w Ewangelii. Każdy patrzy najpierw na siebie nie na potrzeby wiernych, lecz jeśli wierni podnoszą głos w słusznej sprawie, należy go stłamsić w zarodku.

7. Zmiany nowego Kościoła Katolickiego, powodują jego duchowe zniszczenie, twór ludzi o ludzkich prawach, zamiast Prawa Boskiego. Unieważniono wiele Papieskich Dekretów na temat Mszy Świętej, zmieniono - a raczej zubożono nadając im inny charakter - Sakramenty. Kapłaństwo przyjęło charakter wykonywanego zawodu, czyli jest to obraz Starotestamentowego sprzeniewieżenia kapłaństwa o którym pisze Izajasz, Jeremiasz oraz inni Starotestamentowi prorocy. Historia się powtarza? Przeciwnie, Szatan jest ten sam, lecz szatan zdaje sobie sprawę, iż czasu ma niewiele i dlatego jego atak w ostatnich 60 latach przybrał na sile. Jak kiedyś szatan kusząc kapłanów Staro- Testamentowych za pomocą kapłanów pogańskich by służyli innym bogom, a nie Bogu Jedynemu, tak w ostatnich 60 latach inni kapłani, nie będący kapłanami z Owczarni Pana, skusili, aby Słudzy Boży, poszli ich śladem, adorując nie tylko bożków ale tez i boga tego świata.

8. Wszystko ma swój sens i cel a działanie na rzecz zniszczenia Kościoła jest skonkretyzowany a Szatan działa pod różną formą, kształtem i postacią. Są Biskupi, którzy rzeczywiście w sensie duchowym nimi nie są, a są jedynie urzędnikami, są kapłani, którzy rzeczywiście nimi nie są a są jedynie narzędziem urzędników, są też w końcu duchowni, którzy zostali zapieczętowani pieczęcią Ducha Świętego i to Oni, posiadają pełnię władzy nadanej przez Chrystusa, władzy aby miłością wskazywać drogę do zbawienia poprzez udzielane sakramenty, aby budować duchowo lud Boży, aby go wzmacniać i wskazywać co jest właściwe a co jest błędne.
RCSPLXIII

-szukam-



-szukam- Kapłan katolicki, jest ustanowiony aby składał Bogu Ofiarę przeblagalną - nie zaś uczestniczyl w uczcie;
Kapłan sklada Ofiare na Oltarzu - nie na "stole" Panskim ;
Kapłan głosi Ewangelie Chrystusa - nie zostawia Ewangelii w zakrystii, głoszac z ambony własne przemyślenia i idee.
Kapłan jest wzorem dla wierzacych - nie prowadzi podwójnego życia;
Kapłan wskazuje na Chrystusa i Kosciół- nie powoduje że ludzie Go opuszczają;
Kapłan żyje skromnie - nie nalezy do swiata i jego rzeczy;
Naduzycia we Mszy Swietej przez odprawiajacych je Kapłanow, swiadcza o duchu antychrysta, ktory zdominowal te czesc zycia duchowego pasterzy. Jest to urąganie, lekceważenie i wyśmiewanie sie z Boga Najwyższego.
Nic w tym dziwnego, skoro po Soborze Watykańskim II, nastąpiło wiele drastycznych zmian, które wskazują na potężne działanie tego ducha.
Na wielu strojach liturgicznych , których dziś sie używa, można spotkać znaki i symbole masońskie lecz nie tylko; można też dostrzec znaki i symbole używane przez religie pogańskie. Symbolika wiary katolickiej, przestaje być używana i zastępowana innymi.
Kapłan katolicki jest kapłanem Boga Najwyższego i sprawuje swój urząd w kapłaństwie wg. porządku Melchizedeka; Ten służył wiernie Bogu Najwyższemu i wałczył ze wszelkimi oznakami pogaństwa.
Apel do kapłanów, diakonów, zakonników oraz osób świeckich:
Zachęcamy wszystkich nieaktywnych diakonów, księży, i zakonników, którzy rozważają powrót do życia duchownego lub religijnych aby z nami porozmawiać o powrocie do aktywnego życia duchownego lub religijnego.
Biorąc pod uwagę czasy w których żyjemy, należy zauważyć, że jako Stowarzyszenie nie uznajemy Bożego daru powołania jako hobby. Traktujemy nasze powołanie poważnie i staramy się formować podobną powagę w naszych kandydatów do Stowarzyszenia.
Nie chcemy pełnić funkcji duchownego lub religijnego repozytorium dysfunkcyjnych osób.

RCSPLXIII



«ŚWIĘTY, ŚWIĘTY, ŚWIĘTY jest Pan Zastępów. Cała ziemia pełna jest Jego chwały». Iz6, 3.

Święty Boże, Święty Mocny, Święty Nieśmiertelny, zmiłuj się nad nami i nad całym światem.

-szukam-
Św. Faustyna: „O mój Panie, wszak najnędzniejsza ma dusza, a Ty się do niej zniżasz tak łaskawie. Widzę jasno wielkość Twoją i maleńkość swoją i dlatego cieszę się, że jesteś tak potężny i niezmierzony i cieszę się niezmiernie, że ja jestem maleńka". (Dz. 1417)


Ojciec Św. Jan Paweł II: „Boże Ojcze, który jesteś w niebie i troszczysz się o każdego człowieka, bądź uwielbiony w dziele stworzenia, przez które powołujesz wszystko do istnienia.

W Roku Jubileuszowym 2000 myśl nasza wędruje poprzez całą historię zbawienia i dzieje ludzkości, w których odsłaniasz swoją cudowną Opatrzność.

Dziękujemy za Jezusa Chrystusa, którego podarowałeś nam przez dziewicze macierzyństwo Najświętszej Maryi Panny.

Dziękujemy za Jego ofiarę przebłagalną, przez którą ofiarowałeś nam zbawienie.

Dziękujemy za wzór Jego życia pełnego poświęcenia i służby płynącej z miłości miłosiernej.

Dziękujemy za obecność Ducha Świętego, którego mocą ożywiasz nasze dusze przywołujące Ciebie z głębokości swoich upadków.

Prosimy pokornie, niech Krew Twojego Syna i dar Ducha Świętego obmyje nas z wszelkiego brudu i umocni nas, byśmy godnie przeżyli te wspaniałe chwile Roku Jubileuszowego. Niech ten szczególny czas będzie dla nas źródłem łaski, która pomoże nam wyznawać Ciebie, Ojcze, przez Twojego umiłowanego Syna, w jedności Ducha Świętego. Amen."
-szukam-
Modlitwa

Ojcze Przedwieczny, przyjm od nas w ofierze tę Boską Krew, którą Jezus Chrystus, Syn Twój, przelał w czasie Swej Męki, przez Jego Rany, przez głowę Jego zranioną kolcami, przez Jego Serce i wszystkie Jego boskie zasługi, przebacz duszom i zbaw je. O Boska Krwi Zbawiciela mojego, uwielbiam Cię z największą czcią i najgłębszą miłością, dla wynagrodzenia Ci zniewag, które zadają Ci dusze.



Modlitwa do Chrystusa Króla

Panie Jezu Chryste, uznajemy Cię Królem wszechświata. Wszystko, co się stało, dla Ciebie jest stworzone. Wykonuj nad nami wszystkie Twoje prawa. Odnawiamy przyrzeczenia przy chrzcie złożone. Wyrzekamy się szatana i wszelkiej pychy jego i wszystkich spraw jego i przyrzekamy żyć jak dobrym chrześcijanom przystoi, a nade wszystko zobowiązujemy się wedle sił działać w tym kierunku, aby zatriumfowały prawa Boga i Twego Kościoła. Boskie Serce Jezusa, ofiarujemy Ci nasze drobne starania w tym celu, aby wszystkie serca uznały Twoją świętą władzę królewską, tak iżby królestwo Twojego pokoju utwierdziło się na całym świecie. Amen.

Św. Faustyna: „Poznałam wyraźniej niż kiedy indziej Trzy Boskie Osoby: Ojca, Syna i Ducha Świętego. Jednak istność ich jest jedna i równość i Majestat. Dusza moja obcuje [z] Tymi Trzema, lecz słowami nie umiem tego wyrazić, ale dusza rozumie to dobrze. Ktokolwiek jest złączony z Jedną z tych Trzech Osób, przez to samo jest złączony z całą Trójcą Świętą, ponieważ Ich Jedność jest nierozdzielna. To widzenie, czyli poznanie zalało duszę moją szczęściem niepojętym, dlatego że Bóg jest tak wielkim". (Dz.472)


Ofiarowanie się Św. Faustyny Trójcy Przenajświętszej

„Z miłości, o Trójco Przenajświętsza, ofiaruję się Tobie jako ofiara uwielbienia, jako ofiara całopalenia, zupełnego wyniszczenia siebie - pragnę wywyższenia imienia Twego, Panie. Rzucam się jako maleńki pączek róży pod stopy Twoje, Panie; woń kwiatu tego Tobie niech tylko będzie znana".
(Dz. 239)

ODNOWIENIE CONIEDZIELNE PRZYRZECZEŃ CHRZTU ŚWIĘTEGO.

Całym sercem pozdrawiamy Cię nasz najmilszy Zbawicielu w ten niedzielny poranek i wielbimy Twoje chwalebne Zmartwychwstanie. Spraw, niech cotygodniowe przeżywanie tej tajemnicy Zmartwychwstania wpłynie na pogłębienie naszej wiary, nadziei i miłości oraz na doskonalsze zjednoczenie się z Tobą. Dziękujemy Ci za łaskę chrztu świętego przez który i my zmartwychwstałyśmy dla Ciebie. O Zbawicielu, nasz Królu i Panie, oto teraz każda z nas odnowi święte przymierze z Tobą na chrzcie zawarte.

Panie Jezu Chryste uznaję Cię za Króla Wszechświata. Wszystko cokolwiek zostało stworzone, dla Ciebie jest stworzone. Wykonuj nade mną wszystkie Twoje prawa. Odnawiam moje przymierze zawarte z Tobą przy chrzcie świętym.

Wyrzekam się grzechu i szatana i wszystkiego, co prowadzi do zła. Przyrzekam żyć w wolności dziecka Bożego, a nade wszystko zobowiązuję się działać w tym kierunku, aby zatriumfowały prawa Twojego Królestwa, Królestwa prawdy, sprawiedliwości, miłości i pokoju.
http://www.antonianki.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=24&Itemid=13




"Głównym złem, z powodu którego świat współczesny popadł w duchowe i moralne bankructwo oraz ruinę, jest niegodziwe i zaiste zbrodnicze usiłowanie, by pozbawić Chrystusa Jego Królewskiej władzy, a także nie przyjęcie nadanego przez Chrystusa Prawa Prawdy oraz odrzucenie Prawa Miłości, które jako Boskie tchnienie jest życiodajną treścią i mocą Jego władania.

Ratunek i zbawienie dla współczesnego człowieka znajduje się tylko w czci Chrystusa jako Króla, w uznaniu uprawnień wynikających z władzy, jaką On sprawuje, oraz w doprowadzeniu do powrotu poszczególnych ludzi i całej ludzkiej społeczności do chrześcijańskiego Prawa Prawdy i Miłości".

Ojciec Sw. Pius XII, "Summi Pontificatius"

Tak Wielki to Pan i Król, że kto ma żywą wiarę, u tego, przed nieskończonym Majestatem i Świętością Boga, same kolana uginają się aż do ziemi zgodnie ze słowami Pisma Św.: "Aby na Imię Jezusa zgięło się każde kolano istot niebieskich i ziemskich i podziemnych. I aby wszelki język wyznał, że Jezus Chrystus jest Panem - ku chwale Boga Ojca" (Flp2, 10-11).

"Będziecie mieli Boże Błogosławieństwo jedynie wtedy, gdy Pan Jezus zapanuje nad wami i waszymi narodami"

Pius XII, "Quas Primas "

"Przyszłość Polski zależy od tego, jaką drogą pójdzie nasz naród. Jeśli odrzucimy Dekalog i wybierzemy szatańską cywilizację śmierci będziemy pogrążać się w otchłani samozniszczenia"

Jan Paweł II, "Miłujcie się", nr 3-4/96

ODNOWIENIE PRZYRZECZEŃ CHRZCIELNYCH
-szukam-
K: W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.

W: Amen.

K: By w sposób pełny i świadomy, poprzez szczególne oddanie się Niepokalanej, szerzyć królestwo Chrystusowe, wspomnijmy na wiarę, którą otrzymaliśmy na chrzcie świętym, a którą nasi rodzice i chrzestni wyznali razem z Kościołem w dniu naszego chrztu.
A zatem pytam każdego z Was.
Czy wyrzekasz się grzechu, aby żyć w wolności dzieci Bożych?

W: Wyrzekam się.

K: Czy wyrzekasz się wszystkiego, co prowadzi do zła, aby cię grzech nie opanował?

W: Wyrzekam się.

K: Czy wyrzekasz się szatana, który jest głównym sprawcą grzechu?

W: Wyrzekam się.
K: Czy wierzysz w Boga Ojca wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi?

W: Wierzę.

K: Czy wierzysz w Jezusa Chrystusa, Syna Jego jedynego, Pana naszego, narodzonego z Maryi Dziewicy, umęczonego i pogrzebanego, który powstał z martwych i zasiada po prawicy Ojca?

W: Wierzę.

K: Czy wierzysz w Ducha Świętego, święty Kościół powszechny, obcowanie Świętych, odpuszczenie grzechów, zmartwychwstanie ciała i życie wieczne?

W: Wierzę.

K: Taka jest nasza wiara. Taka jest wiara Kościoła, której wyznawanie jest naszą chlubą w Chrystusie Jezusie, Panu naszym. AMEN.


SZCZĘŚLIWY NAPRAWDĘ TEN, KOMU DANE JEST DOSTAĆ SIĘ NA ŚWIĘTĄ UCZTĘ ABY PRZYLGNĄĆ CAŁYM SERCEM DO TEGO, KTÓREGO PIĘKNOŚĆ PODZIWIAJĄ NIEUSTANNIE WSZYSTKIE BŁOGOSŁAWIONE ZASTĘPY NIEBIESKIE .
św. Klara
-szukam-
5 I powiedziałem: «Biada mi! Jestem zgubiony! Wszak jestem mężem o nieczystych wargach i mieszkam pośród ludu o nieczystych wargach, a oczy moje oglądały Króla, Pana Zastępów!»

Jak prorok Izajasz wołam do Ciebie Boże!.

6 Wówczas przyleciał do mnie jeden z serafinów, trzymając w ręce węgiel, który kleszczami wziął z ołtarza. 7 Dotknął nim ust moich i rzekł: «Oto dotknęło to twoich warg: twoja wina jest zmazana, zgładzony twój grzech».

Dziękujemy Ci Boże Ojcze za Jezusa Chrystusa, którego podarowałeś nam przez dziewicze macierzyństwo Najświętszej Maryi Panny.
On nas wykupił swoją męczeńską śmiercią na krzyżu i za taką straszną cenę nabył nas na własność.

Dziękujemy Ci Jezu Chryste, że gładzisz nasze grzechy abyśmy godnie mogli uczestniczyć w świętej uczcie BOGA w TRÓCY JEDYNEGO i mogli oczami oglądać KRÓLA PANA ZASTĘPÓW..

***************
-szukam--szukam-
-szukam- Ani oko nie widziało, ani ucho nie słyszało, ani serce człowieka nie zdołało pojąć, jak wielkie rzeczy przygotował Bóg tym, którzy Go miłują już w tym ziemskim życiu zapraszając na ŚWIĘTĄ UCZTĘ NA JASNEJ GÓRZE.

Tego jeszcze nie było w historii świata.

To Najwyższy Kapłan Król Królów Pan Zastępów osobiście będzie usługiwał biesiadnikom. Trudno to pojąć ,zrozumieć, przekazać słowem.

TO JEDYNA NIEPOWTARZALNA HISTORYCZNA CHWILA W DZIEJACH ŚWIATA NIE ZAPROPONOWANA NIGDY ŻADNEMU INNEMU NARODOWI PRZEZ TRÓJCĘ ŚWIĘTĄ.


Zważajmy aby słowa z ewangelii Jezusowej nie dotyczyły nas:

Lecz oni zlekceważyli zaproszenie. Na to król uniósł się gniewem:

"Uczta wprawdzie jest gotowa, lecz zaproszeni nie byli jej godni. Bo wielu jest powołanych, lecz mało wybranych”.


Boże w Trójcy Przenajświętszej tak jak była Twoja Święta Wola słudzy twoi w kraju ojczystym i poza granicami oraz gdzie tylko dochodzi echochrystusa.org wyszli z zaproszeniami od Ciebie i zaprosili w TWOIM IMIENIU wysyłając zaproszenia pocztą tradycyjną i emaliową oraz osobiście do Generała Paulinów Jasnej Góry , metropolity częstochowskiego abp Stanisława Nowaka, prezydenta RP, sejmu, senatu, rządu, episkopatu, duchowieństwa, obywateli miast i wiosek na przygotowaną przez CIEBIE :

ŚWIĘTĄ UCZTĘ na Jasnej Górze w Kaplicy Matki Bożej KRÓLOWEJ POLSKI
20 listopada o godz.15.30.

Słudzy twoi nie odpoczywają jednak i nadal wysyłają zaproszenia i powiadamiają oraz proszą ustnie.
I w tych czynnościach nie ustaną do ostatniego dnia aby dotarło to do największej ilości osób.

Wszyscy obleką się w godne stroje weselne wybielając je w sakramencie pokuty i spowiedzi. Rycerze Chrystusa Króla założą rycerskie płaszcze i poniosą rycerskie sztandary królewskie.



Szczęść Boże!

Niech Chrystus Król, zamieszka w każdym szczerym i pokornym sercu, aby z należytym uniżeniem i najwyższym szacunkiem móc wypełnić Jego Święta wolę, jedyną i najprawdziwszą.

-szukam- Tymi słowami, Jego uniżony sługa i zwiastun Świętej Ewangelii Syna Bożego, święty Paweł apostoł, nawołuje abyśmy, ciche i przykładne Zycie wiedli wśród tych dla których wiara w Chrystusa jest mitem, legendą, bajką , a zmartwychwstanie bujaniem w obłokach, jak to powiedzieli św. Pawłowi greccy myśliciele na Areopagu. Tak, My, jako Rycerze broniący wiary w Syna Bożego, uniżonego zarazem potężnego Króla Królów i Pana Panów, Księcia Pokoju, zwyczajnie wierzymy i powtarzamy każdego dnia w modlitwie: “...Panie wierzę, pomóc niedowiarstwu memu...”

Wśród wielu codziennych burz i niepokojów znajdujemy pokój w Księciu Pokoju,
Wśród wielu ludzi napełnionych chciwością, nienawiścią i żalem, znajdujemy, miłość, prostotę i wybaczenie, ponieważ On nam daje te moc i kiedy jesteśmy słabi, właśnie WTEDY jesteśmy MOCNI, bo umacnia nas ON!
Dlatego też, zginam moje kolana przed Bogiem, do którego należy wszelka władza i moc i stworzenie, zginam moje kolana przed Jego Świętym Synem, zginam moje kolana przed Duchem Świętym, Dawcą Życia, Pocieszycielem i Ożywicielem, oddając cześć Trójcy Świętej.

Wiedząc komu zaufaliśmy, wiedząc komu zawierzyliśmy, wiedząc dokąd zmierzamy, do Ojczyzny, która jest dla nas przygotowana w niebie i dla wszystkich tych którzy w uniżeniu i pokorze Wielbią Wielkiego Stwórcę. Cala rzecz polega na tym, ze Ten Wszechmogący Bóg, przemawia w ciszy, Duch Święty wskazuje na Chrystusa w Jego odwiecznym i świętym Słowie, zakrytym przez wieki, a objawionym w Chrystusie. W Eucharystii jednoczymy sie z Trójca Święta, w Eucharystii otrzymujemy życie wieczne, w Eucharystii, otrzymujemy laski i dary, których świat nie Mozę nam dać, gdyż umiłował ciemność i grzech i ten to właśnie świat, nie chce przyjąć Chrystusa i Jego Świętego Ducha, gdyż jest zaślepiony przez grzech, a grzech oddala od Boga. Posiadamy wielki dar, wielka łaskę, mogąc przystępować i spożywać Chleb który zstąpił z nieba i doświadczać jego niebiańskiego błogosławieństwa.

Niech Bóg w Trójcy Jedyny, Bedzie zawsze uwielbiony i wywyższony w każdym wierzącym sercu i niech z każdych ust usłyszy Ten cudowny i wspaniały Bóg, że Jezus Chrystus jest Panem, Zbawicielem i Królem, na wieki wieków i jeszcze dłużej!

Msgr. Lambert (Biskup Lambert)
SPLXIII, Spain (Hiszpania)




APEL, PROŚBA, POMOC.
-szukam- Zwracamy się do wszystkich osób, którzy mogą dobrowolnie, z otwartym sercem wspomóc działalność naszego Seminarium jak i kleryków, młodych ludzi, ktorzy zdecydowali sie dać odpór temu światu i za cichym Bożym wezwaniem oddać swoje życie w ofierze Stwórcy, by służyc ludowi Bożemu w Kościele Jego Świetego Syna Pana Jezusa Chrystusa, ktory nabył Go przelewajac Swoją niewinną krew.

Nasze Seminarium, jest ścisle ukierunkowane na formację duchową przyszłych kapłanow Kościoła, studia obejmuja szereg materii, których obecnie w wielu Seminariach sie już nie wykłada, nie czując takiej potrzeby.

Przygotowujemy kapłanow do służby Ołtarza, by składać Bogu Najświętszą Ofiarę Jego Syna w RycieTrydenckim, Mszy, która ma największą wartość przed Bogiem.

Świadomi trudności, codziennie modlimy sie za wszystkich dobroczyńców, ludzi dobrej woli którym zależy aby wiara katolicka w najczystrzej postaci, mogla przetrwać. Nie możemy pozwolić na jej ignorowanie, gdyz to wlaśnie Tradycyjna wiara katolicka wyniosła na niebiańskie ołtarze wielu świetych i błogosławionych. Wierzymy, że Bóg nadal czyni cuda w zyciu pojedyńczych osób, wiemy też i wierzymy, ze Chrystus jest prawdziwie obecny w Eucharystii i czynności kapłańskie należy wykonywać z najwyższą powagą i respektem ale przede wszystkim z wiarą.

Do Was drodzy czytelnicy, gdziekolwiek mieszkacie, gdziekolwiek Bóg postanowił abyście Mu służyli, Wasze wsparcie jest bardzo potrzebne, tak modlitewne jak i materialne, niestety, te materialne wciaż jest potrzebne, ale kiedy nastanie już doskonałość, kiedy nadejdzie obiecane Królestwo Boże, wówczas każdy z nas bedzie mógł z wielką ulgą odetchnąć. Modlcie sie jedni za drugich, pomagajac sobie wzajemnie, powiada świety Paweł, tymi słowami zachecamy Was, aby towarzystwo mogło funkcjonować, pomóżcie nam na tyle ile możecie, a jesteśmy przekonani, że Bóg Wam to wynagrodzi w życiu codziennym.

Serdeczne Bóg zaplać za wszelką pomoc.

Zapewniamy o naszej modlitwie za Was.






Ekstaza i widzenie księdza Pierre z dnia 16 listopada, godzina 6.oo rano Msza święta.
Na wielkiej uroczystości nie będzie tego, którego umiłowało nasze serce. Słudzy Lucyfera, zaatakują Go z całą mocą. Jego serce będzie pełne bólu lecz On jest zwycięzcą. Pojawi się w miejscu gdzie św. Bonifacy przelał krew niewinną. Sługa nasz cierpi okropnie, jego modlitwy docierają do naszych jak cudowne kadzidło, szatan prześladuje go z każdej strony, bo wie kim jest.

Modlę się do Madonny Częstochowskiej skąd pochodzę o Jej wstawiennictwo i błogosławieństwo.
Z Panem Bogiem
St. Marianna

Dopisek.

-szukam- Święty Brunon Bonifacy z Kwerfurtu,
biskup i męczennik

W roku 997 wraz z cesarzem Ottonem III udał się do Rzymu. Tu w roku następnym (998) wdział habit benedyktyńskiego mnicha na Awentynie w opactwie św. Bonifacego i Aleksego. Pięć lat wcześniej w tym samym klasztorze przebywał św. Wojciech i bł. Radzim. Brunon otrzymał jako imię zakonne Bonifacy.

W roku 1008 Bonifacy jest ponownie w Polsce i usiłuje udać się z kolei do Szwecji, aby przez swoich uczniów zorientować się w sytuacji tamtejszego Kościoła, w 1009 roku udaje się do Jaćwierzy z wyraźnym zamiarem rozpoczęcia tam misji. Niestety nie było mu dane dokończyć pomyślnie rozpoczętego dzieła. Według podania miał nawrócić nad Bugiem jednego z książąt jaćwieskich, Nothimera. Rywale księcia wykorzystali ten moment i pozbawili go władzy.

Brunon zaś, z 18 towarzyszami, miał zginąć z ich ręki 9 marca 1009 roku, gdzieś w okolicach Pojezierza Suwalskiego.

Miał wówczas zaledwie 35 lat życia. Bolesław Chrobry wykupił jego ciało. Niestety, ślad o relikwiach męczennika zaginął.
W Martyrologium Rzymskim figuruje od XVI w. W XVII w. św. Brunon-Bonifacy został uznany za patrona Warmii, a w 1963 został ogłoszony głównym patronem diecezji łomżyńskiej.


Czyżby to chodziło o uroczystość 20 listopada 2011r!
UROCZYSTOŚĆ CHRYSTUSA KRÓLA WSZECHSWIATA JASNA GÓRA godz.15.30

Wszystko na to wskazuje. Że tak!!!



Data: 21 listopada 2011 10:04


Widzenia są intensywne, oto co przekazała nam wczoraj siostra z Hondurasu:
Legion, legionów, stanął na drodze sługi naszego. Jego szata to oznaka krwi męczenników, przemierzy drogę córki Kościoła by stanąć na ziemi zbroczonej krwią innego sługi Bożego.
Otrzyma duchowe znamię, pieczęć męki która będzie znakiem dla niewierzących i wątpiących Pasterzy. Pokora - jego siłą; wiara - wiarą świętych uczniów; waleczność Lwa, przybędzie z dalekiego kraju obleczony w zbroje Ducha.

ON JUŻ JEST.



Nasza zmarła siostra na kilka dni przed śmiercią śpiewała jeden z kanonów Gregoriańskich “Sanctus Lambertus”- to jest niesamowite!!

St. Marianna wraz z siostrami i ks. Pierre





Panie Piotrze M. - Żywy Płomieniu;

-szukam--szukam-




Jeżeli faktycznie to Pana wizje w co niedowierzam to pozdrawiam serdecznie. Jeszcze mnie Pan Jezus nie zwolnił ze swojej służby i wszystkim oświadczam, że nadal żyję z duszą i ziemskim ciałem. Nie otrzymałam daru lewitacji więc nie mogę przylecieć do Pana aby mnie Pan zobaczył naocznie. Chociaż od razu zastrzegam, że nie pozwoliłabym Panu aby mnie Pan uszczypnął!.
http://dzieckonmp.wordpress.com/2011/11/27/rozmowa-z-kardynalem-christopfem-schonbornem/


Pozdrawiam Mieczysława Kordas.


AMERYKANÓW AGITUJE SIĘ, BY PRZYJĘLI ANTYCHRYSTA.
Bracia, trzeźwi bądźcie i czuwajcie, bo przeciwnik wasz, diabeł, krąży jak lew ryczący, szukając kogo by pożreć. (1 P 5. 8-9)
-szukam-
23.06.2011 Kiedy znaki i świadectwa nadejścia czasów ostatecznych i przyjścia antychrysta są już na tyle widoczne, że byłoby głupotą zaprzeczać ich istnieniu, poszły w ruch najbardziej wyszukane sposoby manipulacji, oszustwa i podmiany faktów. I o dziwo, zachodnie środki masowego rażenia publikują je, natomiast czytelnicy jak najspokojniej przyjmują. Więcej, źródłem zbłądzenia są niektórzy działacze kościelni, czy też cerkiewni, tzw. teolodzy, a nawet biskupi, czyli hierarchia kościelna i cerkiewna.
Tak, na przykład, tygodnik „Weekly World News” opublikował artykuł Vincenzo Sardi, który z całą mocą przekonuje swoich czytelników, że nie ma sensu bać się antychrysta, ponieważ za jego rządów znacząco podniesie się poziom życia Amerykanów. Jednocześnie powołuje się on na specjalistę z biblistyki z Atlanty Jona Hornswortha, twierdzącego, że „antychryst będzie tym działaczem politycznym, który zjednoczy ludzkość i położy koniec wszelkim międzynarodowym konfliktom”.
„Uważam, że będzie on osobistością na miarę Juliusza Cezara, - mówi Hornsworth, - potężnym, ale sprawiedliwym liderem, za którego rządów w większej części globu zapanuje pokój i stabilność. Jego rządy przyczynią się do poszerzenia strefy wolnego handlu, a to, z kolei, doprowadzi do stworzenia nowych miejsc pracy i podwyższenia stopy życiowej Amerykanów”.
Szczególną uwagę poświęca Hornsworth „znakowi bestii” - pieczęci, bez której, zgodnie z Apokalipsą świętego Jana Teologa, nikt nie będzie w stanie niczego kupić, ani sprzedać. Hornsworth natomiast twierdzi, że mowa jest tutaj o implantowanych układach scalonych - mikroczipach, które, jego zdaniem, w ogromnym stopniu ułatwią życie ludziom. „Przy pomocy tych układów scalonych- mikroczipów można będzie podejmować pieniądze z konta w banku, robić w sklepach zakupy i dokonywać innych operacji finansowych, nie korzystając przy tym z gotówki” - mówi - Proszę sobie wyobrazić, jaka to będzie wygoda. Takie mikroczipy będą służyć jako idealny dowód osobisty i nikt już nigdy nie będzie mógł podać się za innego człowieka. Oprócz tego, ta technologia będzie używana na punktach granicznych, co ostatecznie pomoże pokonać światowy terroryzm”.
Można sobie wyobrazić, jak bardzo dalekie są te słowa od prawdy, od prawdziwego rozumienia słów Jezusa Chrystusa „Moje Królestwo nie jest z tego świata”. Herezja rodzi herezję, a wypaczone rozumienie prawdy rodzi jeszcze większe kłamstwo! Oczywiście, królestwo antychrysta, jako całkowitego przeciwieństwa Chrystusa we wszystkim, będzie oczywiście z tego świata. Światowy „rząd cieni” dokłada wszelkich wysiłków, aby stworzyć odpowiednie warunki ku temu, aby doprowadzić ludzi do odpowiedniego stopnia degeneracji, moralnego upadku i całkowitej rozpaczy, albowiem inaczej ludzie nie przyjmą „człowieka grzechu i syna zatracenia” i oddadzą mu pokłonu!

A przecież żydzi już od 2000 lat nie ukrywają, że czekają na swojego mosziacha - mesjasza, który właśnie ma zaprowadzić na ziemi pokój i dobrobyt dla całej ludzkości. Oczywiście, z wyjątkiem tych, którzy nie zechcą kupić ziemskich dóbr za cenę wyrzeczenia się Chrystusa.
Jezus Chrystus powiedział do żydów:
„Przyszedłem w Imieniu Ojca Mego i nie przyjęliście Mnie; a jeśli ów przyjdzie w imię swoje, jego przyjmiecie” (Jan 5, 43).
(CIEKAWOSTKA: Powyższy fragment z Ewangelii świętego Jana to tłumaczenie tekstu Pisma Świętego z języka słowiańskiego - A oto dla porównania ten sam fragment z „Tysiąclatki”):

„Przyszedłem w imieniu Ojca mego, a nie przyjęliście Mnie. Gdyby jednak przybył kto inny we własnym imieniu, to byście go przyjęli”.
Zgodnie z proroctwami żydowskich rabinów, ich mesjasz - antychryst ma się już objawić: „Zgodnie z tym wszystkim zebraliśmy się razem w synagodze rabina Josefa Karo w „świętym” mieście Cfacie.

I oto, co postanawiamy: mocą świętej Tory, że nadszedł czas Wyzwolenia żydów, budowa trzeciej świątyni i Rabin Król Mosziach ma się objawić natychmiast w dosłownym znaczeniu tego słowa na oczach wszystkich. Przyjdzie nas wyzwolić i natychmiast zaprowadzi nas do świętej ziemi!”


Źródło: http://3rm.info/12462-amerikancev-agitiruyut-prinyat-antixrista.html

http://wiadomosci.monasterujkowice.pl/?p=8924